•  

    Eh panowie coraz więcej amatorów się pcha do zabawy hehe. Mam nadzieję że przejdzie ta nowelizacja ustawy i będzie można grać w Heroesa dopiero jak się zda państwowy egzamin. Bo tak ludzie bez licencji grają. I co? "wybiorę zamek i będę napierdalać archaniołami i se wskrzeszać jednostki hehe. Niech jednostki z twierdzy, inferno i innych zamków dla podludzi giną na wojnie, ja nie stracę nikogo."
    No panowie tak nie można grać. Się chwalą że są mistrzami Heroesów, że wszystkie kampanie przeszli, a przychodzi rozgrywka jeden na jeden gorące pośladki i gadanie "daj na skoczka, bo za trudno będzie"...
    Człowiek się stara, czyta o każdej z frakcji możliwe strategie rozwoju na jeden, dwa, trzy tygodnie wprzód. Jak rozwinąć szybko cytadelę przy zerowych zasobach na królu, a on kurwa w drugim tygodniu już archaniołami lata bo sobie z zasobami gra...
    Ludzie nie mają ani wyobraźni ani doświadczenia. Chodzą swoim głównym bohaterem i zbierają sobie drewno kurwa w trzecim miesiącu gry! Wiedza magiczna? Tak! Ale tylko kończy się na spowolnieniu i przyspieszeniu jednostki. A czy ktoś kurwa kiedyś pomyślał o celowym rzucaniu deszczu meteorytów na swoje chochliki żeby potem wskrzesić czartami jako demony?
    No nic. Widzimy się na ligowym turnieju. Ale tylko tym oficjalnym. A nie jakichś podróbkach. Kto ma wiedzieć ten wie #pasta #heroes3
    pokaż całość

  •  

    #pasta #heheszki #nasa #spacex

    wchodzi Von Braun do NASA

    - GUTEN TAG
    -GUTEN TAG SCHEISSE, PO NIEMIECKU NIE ROZUMIESZ?
    -DAJ MI TO CO MASZ W VAB
    -NO DAJ
    -PROSZĘ PAŃSTWA TO JEST SATURN V
    -HEHE PATRZCIE JAKI POTEŻNY XD
    -DOBRA IDZIEMY DALEJ
    - O! A TU MAMY A-4. KOJARZĄ PAŃSTWO NA PEWNO NIEMIECKIE V2? GRUBE, SOLIDNE METALOWE.
    - A TU SATURN I. ZEBRALI RAKIETY REDSTONE, PROSZĘ PAŃSTWA, WSZYSTKIE Z CANAVERAL DO JEDNEGO HANGARU I POTEM, PAN SIĘ PRZESUNIE, RĘKAMI TO SKŁADAJĄ, MIESZAJĄ Z JUPITEREM C I, UWAGA STOPIEŃ, I LEPIĄ RAKIETĘ.
    - I TO SIĘ PROSZĘ PAŃSTWA TRZYMA. JEST SOLIDNE, TANIE W BUDOWIE I CO NAJWAŻNIEJSZE! SPEŁNIA SWOJĄ FUNKCJĘ. A TERAZ? NO TERAZ JAK W LESIE.

    a nołnejmy z NASA teraz, kurwa
    -chlip chlip ten SLS ma tak ciężko
    -jebany patriarchalny spaceX
    -ehhh tak byśmy sobie chcieli chodzić na disco i wypierdalać publiczne pieniądze
    -a nie możemy
    - a nie kurwa, możemy i robimy to XD
    -dajcie inspirującą wizualizację EM-1
    -trzymaj się Orion
    -będziemy cię wystrzeliwać na Marsa
    -kochamy cię ehhh
    pokaż całość

  •  

    Szanowna Pani,

    Jestem mężczyzną i prowadzę firmę budowlana. Nie jestem w żadnym stopniu ani korwinistą ani seksistą czy też innym faszystą.

    W firmie pracują 2 kobiety w biurze. Przez 13 lat prowadzenia firmy wypracowałem pewien model. Wolę mieć więcej pracowników i mniej im płacić aniżeli kazać chłopakom zapie**alać po 14 godzin dziennie. U mnie praca na budowie to 8-9h dziennie, choć zdarzały się roboty, że siedzieliśmy wszyscy w pracy po 12h. Przez te 13 lat tylko 5 razy zdarzyły się roboty 24h. Za pracę po 22 płacę chłopakom 300% podstawy.

    Jakie mam stawki (wszystko podaje w netto)?

    glazurnik 22zł/h
    tynkarz 20zł/h
    elektryk 20zł/h

    To są stawki moich 3 fachowców. Fachowców czyli oni robią tylko to na budowie i nic więcej. Stawki pozostałych "durnych fizoli" jak to pani nazwała wynoszą od 13 do 18zł netto.

    Średnio ten fizol u mnie ma 2800 na rękę, wolne popołudnia i weekendy. Jak chce - niech robi więcej ale ma zapie**alać tak samo jak po 8h.
    Dlaczego taki tryb pracy przyjąłem? Bo po prostu widzę, że moi pracownicy przychodzą szczęśliwsi i lepiej wypoczęci do pracy. Widzą swoje rodziny przez większość dni miesiąca (chyba, że mamy delegacje, za które płace także +3zł netto do stawki godzinowej). Wypadków u mnie prawie nie ma, może skutek wypoczęcia?

    Oczywiście szanowna Pani, tak jestem cwaniakiem bo wszyscy jadą na minimalnej + reszta pod stołem. Tylko, że sami tak chcą!

    A teraz do sedna, dlaczego mnie wkia jak słyszę, że kobieta i facet to taki sam pracownik i równokauprawnienie.

    Rok temu tak się stało, że przycisnęło mnie z ludźmi do pracy. Okres wakacyjny, 3 chłopaków w szpitalu bo mieli wypadek jak wracali z wakacji. 4 wyjechało za granicę do rodziny. Z mojej 17 osobowej (stałej raczej) ekipy zostało 8 osób a 3 roboty do zrobienia.

    Dałem więc ogłoszenie w UP (bo mi sie szukać po chłopach na wsi nie chce). Warunki zachęcające (chyba) bo 2000-2500 na rękę (i to na umowie!). Zależnie od tego co umiesz i jak się prezentujesz.

    I teraz jedna z lepszych części historii. Nie wiem czemu ale pani w urzędzie powiedziała po 3 tygodniach, że nikt sie nie zgłasza i, że winny (UWAGA k***A) jest zapis:

    "poszukuję zdrowych, silnych mężczyzn".

    Zapytałem czy mam poszukiwać na budowe słabych i chorych, a pani na to, że ogłoszenie to ma charakter dyskryminujący i powinno być także kierowane do kobiet. Jedyne co byłem w stanie powiedzieć do słuchawki to "o ja pie**ole". Oczywiście Pani mnie pouczyła, że tak nie wypada.

    Zapytałem potem co mam więc wpisać (usłyszałem, że OSÓB a nie mężczyzn) i podziękowałem pani za to, że urządza moją firmę po europejsku. Rozumiecie państwo? Ktoś mi mówi kogo mam zatrudnić, ktoś kto nic nie wie o naszej pracy w budowlance.

    Magicznym sposobem po 3 dniach zgłosiło się do mnie (i tutaj uwaga) 15, SŁOWNIE piętnaście kobiet.

    Nie wiedziałem, że tyle w budowlance mamy kobiet względem mężczyzn. W końcu 21 dni - 1 zgłoszenie od chłopaka i 15 zgłoszeń od kobiet (w 3 dni).

    I wie Pani co? Zatrudniłem 5 z nich, a niech stracę. Za 1800zł, tak za 1800! Bo one nic o budowlance nie wiedziały. ch*j z tym, 5x3000zł (bo taki jest mój koszt) to 15 000zł miesięcznie. Te 15 000 odrobię w 5 miesięcy. Wakacje były więc już po rozliczeniach z j***nym US.

    Byłem jedyną firmą w Małopolsce i chyba w Polsce, która przez 15 dni miała kobiety w pracy na budowie. Tak k***a, koledzy sie ze mnie śmiali a pracownicy pukali się w głowę ale w dupie to miałem.

    Proszę Pani cóż to była za praca i równość w pracy.

    3 dnia już 2 panie zrezygnowały. Otrzymały ode mnie tylko ekwiwalent za urlop, z czego 1 stwierdziła, że zgodnie z kodeksem należy jej się stawka za cały tydzień - aha.

    Zostały 2 + 1 która doszła po 4 dniach.

    Może w punktach:

    -panie robiły sobie przerwę o 9, 11, 14, 15, i 15:45. Wszystkie przerwy trwały po 10-15 minut. 12.5(wartość średnia) * 5 = 62.5 minuty. Czyli panie pracowały de facto 7 godzin (ale jeszcze w między czasie robiły kupkę srając motylkami i siusiały wodą święconą).

    Czyli pracowały może 6 godzin z 8-9h trybu pracy. Przymknąłem oko.

    Chyba 7 dnia 2 panie przyszły, że mają odciski na rękach i czy moga robić coś innego, no nie wiem ka co, ale elektryk powiedział, że mu powsadzają okablowanie do koryt. Tak ka wsadzały, że koryta sygnałowe były pomieszane z elektrycznymi a najlepsza była blond idiotka (niech żyją stereotypy) która WpieolIŁA, tak droga Pani, WpieolIŁA przewody 2x2.5mm^2 (gniazdowe) YDYp żo do rur sanitarnych. Tak, do rur sanitarnych. Czemu? Bo dobrze pasowały. Zajebiście. I ja jej mam za to zapłacić?

    Któregoś dnia, 2 panie przyszły i powiedziały, ze one dziś pracowac nie mogą bo mają okres. Nie moga bo będą krwawić. Wie pani co zrobiłem? Mam dobre poczucie humoru a i na brak kasy nie narzekam. Zebrałem wszystkich ludzi z budowy (13 osób w tym 3 kobiety) i powiedziałem, że dziś wszyscy mają wolne z powodu okresu. W końcu równe traktowanie, co nie? I tak moja budowa stanęła po 10 mężczyzn poszlo na zwolnienie z powodu k***a okresu. Ale cośmy się pośmiali to nasze.

    Jedna z pań się hehe zamurowała. Tak, zamurowała. Stawiała ścianę działową (bez poziomicy) bedac w pomieszczeniu i zapomniała o drzwiach. Brzmi niewiarygodnie? Jak mi majster zadzwonił to też nie wierzyłem. Ale jak przyjechałem to uwierzyłem.

    Alicja (moja ulubienica, ta od przewodów), miała problem z wnoszeniem cegieł więc je wrzucała na 1 piętro przez okno. Mam mówić co z tych cegieł zostało? Na szczęście przez godzinę wrzuciła tylko 16 sztuk. Po drodze oczywiście ubiła sporo elewacji.

    Alicja była dość udaną sztuką bo nie grzeszyła inteligencją (ale kobiety sa inteligentniejsze od mężczyzn), bo miała skończonego licencjata z filologi hiszpańskiej i zbierała szlify na budowie przy polskich ch*jach i k***ach (no taka gwara budowlańców). Pracowała więc, co dopiero zauważyliśmy po 8 dniach, w stoperach do uszu. Kobieta ta pracowała na budowie w stoperach. Prawda wyszła na jaw kiedy nie usłyszała burzonej ściany działowej. Owa ściana po prostu na nią spadła (na szczęście płyty g-k).

    Alicjo czemu nie uciekłaś k***a? Zapytał wesoło majster, Pan Jarosław.
    -Nie słyszałam

    I pokazała stopery.

    Mam pisać jak 2 dnia panie dostały sraczki z wysiłku i zablokowały 2 tojtoje od 13 do 15?

    Albo jak Aneta (bezrobotna fryzjerka) z Alicją miały razem zrobić kanały bruzdownicą? Fajna historia (za moje pieniądze, ale niech żyje równość płci), zakończona skaleczoną nogą, atakiem duszności i wizytą u okulisty. Mianowicie panie we 2 trzymały 1 bruzdownicę, zaraz po uruchomieniu Aneta dostała z dyszy odprowadzającej pył, dużą ilością ceglanego czerwonego proszku, po oczach, w usta i do nosa. Z wrażenia upuściła bruzdownicę na nogę koleżanki. W efekcie Pani Aneta wylądowała w szpitalu u okulisty.

    Aha, byłem zapobiegliwy i dałem im pieolone google ochronne. Aneta nie założyła ich jednak bo fryzura by się popsuła. 2 chłopaków z resztą w tedy pieolnęło śmiechem tak, że pani stwierdziły iż są oni niedostosowani do życia z kobietami (niech żyje równouprawnienie... Za moje pieniądze).

    Oczywiście zdarzało się, że Panie zwalniały się do domu bo dzieci... I tu proszę wpisać sobie to co najczęściej podajecie.

    Oczywiście panie narzekały na stan tojtoja (przepraszam, to nie mariot), na dźwiganie ciężkich rzeczy, na pył, na hałas, na majstra itp.

    Potem z resztą miałem kontrole z PiP. Dostałem kare 500zł i durne babsko z pipu nie rozumiało skąd na budowie praca fizyczna i czemu kobieta nie wykonują prac dostosowanych do płci i czemu zarabiają najmniej w firmie.

    Czyli wyszło na to, że:

    a) kobieta i mężczyzna są równi w pracy
    b) nawet jak nie sa to nie można o tym mówić
    c) mają jednak zarabiać tyle samo a najlepiej więcej od faceta bo mają wyższe wykształcenie (gdzie wyższe oznacza wyższe od faceta na tym stanowisku, a nie dyplom uczelni wyższej).
    d) jest podział na zajęcia damskie i męskie ale nie można mówić, że jest.

    Na resztę pisania nie mam poki co siły.

    A może jeszcze 1, do biura do rozliczeń zatrudniłem dziewczynę 24 lata. Za 1900zł + 300zł premii uznaniowej. Po 3 tygodniach powiedziała, że est w 6 tygodniu ciąży (czyli na moje około 1.5 miesiąca już). 2 tygodnie później sp***oliła mi na L4 (które musze jej całe opłacić) z powodu ciązy, bo ciąża to choroba.

    Więc szanowna pani, jak słyszę pieolENIE, bo to dla mnie jest pieolenie, że jesteśmy równi w pracy, że kobieta ma tyle samo zarabiać i że się nastawiamy do kobiet jak do maszynek które rodzą dzieci to mnie to wk***ia.

    Nigdy więcej nie zatrudnię kobiety, a do biura wezmę faceta nawet jak miałbym mu dać 1.5x więcej niż kobiecie - ch*j, niech utrzyma rodzinę przynajmniej sam ale da mi spokój z L4 z powodu ciąży. Moja mama nosiła mnie do pracy do 7 miesiąca - może dlatego jestem takim szowinistycznym
    knurem faszystą.

    PS
    Aha i na koniec. Po 40 dniach załadownia do mnie ta sama durna baba z urzędu pracy (kaktus ci w oko babo) z pretensjami i groźbami (!!!), że potraktowałem niesprawiedliwie kobiety oferując stawkę poniżej tego co w ogłoszeniu i że ona to skieruje do odpowiednich organów! (To kieruj idiotko).

    PS2

    Jeszcze mi sie przypomniało, jak Alicja rozwaliła młot udarowy za 2200zł - makity. Dokonała tego bardzo prosto, wzięła w ręce i schodząc po schodach wypuściła go z rąk. Bo był cięzki i ja kuło w stawie.

    #heheszki #pasta #budownictwo #logikarozowychpaskow
    pokaż całość

  •  

    Dawno nie bylo

    Weźmy kurwa takie podlasie.
    Najmniej zaludnione miejsce w polsce, 50 os/km^2, wyobrażacie sobie to kurwa? na ślunsku jest 400os/km^2.
    Jakieś kurwa zaciąganie, mówią po rusku, przysiegam przyjedzie taki do Poznania, to nie rozumiem co on do mnie mówi, wchodzi gdzieś i zaczyna:
    Privjet, ja tu szto mialem zagladnąć bo pan psor mi kazał i jedzie dalej coś po rusku.
    Zarobki kurwa jak na jakiejś białorusi, przecież tam kebab to luksusowe żarcie,a nie jakiś fastfood dla biedaków.
    Wszędzie las, albo jakieś łąki, jak Ci się gdzieś tam samochód rozjebie, to wieśniaki Cię prędzej poćwiartują niż pomogą.
    Kurwa a jak leci samolot, to dorośli ludzie się zatrzymują i krzycza panie pilocie dziura w samolocie albo machaja jak kurwa 100 lat temu.
    W chuj zimno, raz tam jechałem u siebie +10 stopni, dojeżdzam do biedastoku a tam kurwa -6, myslałem że ich zajebie.
    Jak się spytasz kogoś na ulicy o coś to się popatrzy, coś poburczy po rusku i ucieka.
    Na koniec kurwa najlepsze, w centrum miasta stoją drewniane chałupy i kury chodza po podworku tych domków, a plot to wygląda jak w samych swoich.

    Serio, nie mam sily na tą kraine.

    #pasta #heheszki #podlasie
    pokaż całość

  •  

    -bądż mną
    -lvl 23 pracownik hali produkcyjnej
    -po całym dniu zasuwania na wózku widłowym wychodzę na balkon na szlugę, i dwie dziewczynki lvl 10 butują po ryju drugą co leżała na chodniku kurwa mać xD
    -Spierdoliły jak mnie zobaczyły, co się z tymi gówniarzami dzisiaj dzieje to łeb mały kurwa
    -aż naszła mnie myśl co z takimi dziećmi się stanie za parę lat pewnie powstanie gang świeżaków, który będzie rabował starych schorowanych ludzi.
    -3 lata później...
    - No tak wykrakałem iks de
    -Zaraz po robocie wchodzę w swoją piękną zieloną astre rocznik 95. jebaniutka zapierdala jak ta lala, dbam o nią jak mogę to jedyne na czym mi w życiu zależy. oprócz tej rysy z tyłu którą zostawiła mi moja była przejeżdżając blachę kluczykami to stan jak igła.
    -odpalam wariota cyk jedyneczka i jadę do miasta na zakupy. myślę sobie zajadę sobie do biedry kupie od razu pączka i energetyka. podjeżdżam na parking a tam już czekają na mnie wszystkie w różowych spodniach, trampkach i czarnych koszulkach. Po opowiadaniach, które słyszałem od miejscowych wszystko się zgadza to ten nowy gang. Mierzą mnie swoimi małymi oczami póki co to spokój wchodzę do bierdy.
    -po zrobionych zakupach wychodzę otwieram bagażnik i nagle okrąża mnie ta zgraja małych kurwiszonów jedna wali mnie w łydkę a druga łokciem w wątrobę mało co się nie przekręciłem.
    - mówią do mnie cukierek albo psikus oczywiście żądając wszystkich moich zakupów. Przypominając sobie opowiadania pani Grażyny z nad przeciwka jak są niebezpieczne i nie warto z nimi zadzierać pomyślałem chuj przecież to tylko dzieci.
    -słyszę tylko ten głos "cukierek albo psikus"
    -mówię nie dla psa kiełbasa! zajebałem jednej z laczka w łeb a drugiej łokieto w klatę i spierdoliłem szybko do swojej astry odjechałem z piskiem opon.
    - po ochłonięciu przypomniałem sobie że muszę zajechać na pocztę po list od komornika oczywiście śmieć się musiał przypierdolić o tą chwilówkę którą wziąłem żeby się najebać po śmierci mojej matki. ta jedyna chwila kiedy zadowala mnie sam uśmiech kasjerki.
    - no nic trzeba wracać do domu. wychodzę przed pocztę i nie mogę uwierzyć własnym oczom. łzy poszły jak wodospad niagara i zacząłem płakać jak dziecko.
    -moja astra!!! wybite okna !!! zasprejowana !!!
    ten jebany gang świeżaków zdewastował moją ukochaną!
    -straciłem ją i to wszystko przez polityków który zabronił bić dzieci pasem. Jak to się mogło stać!.
    - cały ze łzami w oczach wróciłem busem do domu na szczęście zakupy przetrwały więc zrobiłem sobie parówki i już nic się nie liczyło tylko wpatrywałem się w zdjęcie swojej asterki, które wisiało na ścianę oraz na sznur od żelazka.
    - wybrałem śmierć
    #pasta #coolstory #heheszki
    pokaż całość

  •  

    #truestory #coolstory
    anon, lvl 18
    techbaza
    masz w klasie ziomka
    ma ksywę motur, bo jest fanatykiem motocykli
    fanatykiem to mało powiedziane
    odpierdoliło mu na punkcie jednośladów
    rok temu starzy kupili mu jakiegoś pierdzika co to rozpędza się do 23 km/h w 28 sekund
    od tej pory motur non stop napierdala, że jeżeli umrze to przynajmniej ze świadomością, że robił to co kochał XD
    kurwa żeby na takim guwnie się zabić to już naprawdę trzeba mieć umiejętności
    moturowi jednak nie przeszkadza, że ludzie szybciej stoją niż jego guwnojeździk jeździ
    non stop opowiada o tym gdzie to już nie był swoją bestią
    jakoś miesiąc temu dowiedział się od swojego wujka o zwyczaju LwG**
    **

    pokaż spoiler lewa w górę (LwG) to pozdrowienie motocyklistów. Gdy dwaj motocykliści mijają się, podnoszą lewą rękę do góry. Taki ich zwyczaj.


    japierdole.png
    co on od tej pory zaczął odwatykaniać to ja nawet nie
    jak tylko zobaczy innego motocyklistę jego lewa ręka wypierdala w powietrze jak z procy
    nie mówiąc już o tym jak usłyszy magiczne hasło: "lewa w górę"
    kiedyś siedzieliście na matmie i typiarka tłumaczyła wam logarytmy
    motur debil zamiast słuchać to napierdalał ci nad uchem non stop: wruuum wruuum, ziuum ziuum
    no kurwa cymbał.exe
    w końcu się na niego wkurwiłeś
    czekasz aż nauczycielka zacznie zadawać pytania z tego co było na lekcji
    w końcu pyta o logarytmy naturalne
    nikt się nie zgłasza żeby odpowiedzieć
    wtedy ty nachylasz się do motura i szepczesz
    "lewa w górę"
    KURWA TEN IDIOTA TAK WYPIERDOLIŁ LEWĄ ŁAPĘ DO GÓRY, ŻE AŻ ZAJEBAŁ GABRYŚCE PO MORDZIE
    warto dodać, że gabryśka siedziała 2 rzędy od was XD
    nauczycielka zadowolona, że w końcu ktoś się zgłosił pyta motura:
    "no i jaka jest odpowiedź"
    a on na to "NIE WIEM" XD
    jebany cep dostał baniaka a już był zagrożony
    pewnie nie zda XD
    jebać
    parę dni później do waszej szkoły przyjechał jakiś kurwa terapeuta od narkołyków
    przychodzi do was na zajęcia i napierdala, że dragi to zło i w ogóle
    pod koniec zajęć prosi was o to żeby podnieśli rękę ci którzy mieli raz w życiu styczność z dragami
    tylko gabryśka podniosła
    (od ostatniej matmy siada 5 rzędów dalej od motura XD)
    potem prosi żeby podnieśli rękę ci którzy ćpają na codzień
    nachylasz się do motura i szepczesz mu magiczne zaklęcie:
    "lewa w górę"
    JEEEEEB KURWA ŁAPA MOTURA WYJEBAŁA TAK DO GÓRY ŻE AŻ ŁAWKA SIĘ WYPIERDOLIŁA XD
    terapeuta patrzył ze strachem w oczach na motura
    pewnie myślał że naćpany XD
    zadzwonił na policję
    motur dostał kuratora XD
    na weekend zaprosiłeś motura do maka
    jebany kupił 20 hamburgerów
    czekacie na zamówienie
    w końcu motur dostaje swoje burgery
    cała tacka zajebana bułkami
    odbiera ją i idzie do stolika
    wtem podbiegasz do niego i szepczesz sami wiecie co XD
    JEEEEEB KURWA RĘKA DO GÓRY, TACKA WYJEBAŁA W POWIETRZE, BURGERY NA WSZYTSKIE STRONY XD
    wszyscy goście w keczupie
    dzieci płaczą
    matki krzyczą
    rozpierdol.gif
    ochrona wypierdala motura z lokalu
    jakoś miesiąc później twój młodszy brat idzie na siódme urodziny kolegi z klasy
    mame każe ci go potem odebrać
    dzwonisz do motura czy nie zawiózłby cię swoim rumakiem po brata
    zgadza się
    jedziecie po młodego
    inba trwa
    7 latki bawią się, skaczą, tańczą
    mówisz bratu że już musicie iść
    "nie, anon, proszę jeszcze pół godzinki"
    "eh no ok, ale tylko pół"
    ojciec solenizanta janusz zaprasza cię i motura na piwko do kuchni
    motur mówi, że i tak nie może pić więc zostanie z dzieciakami i będzie wpierdalał cukierki
    gadasz sobie z ojcem młodego
    opowiada ci jakich to on grzybów tydzień temu nazbierał
    przynudza w chuj
    mówisz mu, że musisz iść na siku
    postanawiasz odjebać coś dla rozrywki
    idziesz do pokoju gdzie były dzieci i motur
    kitrasz swój telefon za fotelem
    podchodzisz do motura i prosisz żeby do ciebie zadzwonił, bo nie możesz telefonu znaleźć
    dzwoni do ciebie
    przedtem ustawiłeś na dzwonek hymn III Rzeszy
    twój telefon dzwoni
    gasisz światło
    dzieci zaczynają płakać
    do pokoju wpada janusz
    zapala światło
    na ścianę przykleiłeś kartkę z napisem: "lewa w górę"
    oczom ojca ukazuje się salutujący motur do hymnu III Rzeszy a wokół niego płaczące siedmiolatki
    byłeś pewien, że stary się wkurwi i wpierdoli moturowi za demoralizację guwniaków
    tak się jednak nie stało
    janusz zaczął drzeć mordę, że to jego ulubiony kawałek po czym wziął motura za rękę i zaczęli tańczyć poloneza
    na zakończenie stary wskoczył na motura i utworzyli swoimi ciałami figurę w kształcie swastyki
    zabrałeś brata i spierdoliłeś stamtąd

    pokaż spoiler #pasta #heheszki #motoryzacja
    pokaż całość

  •  

    >Bądź mną
    >27 letni przegryw
    >Żadnych dzieci, żadnej kariery zawodowej
    >Dziewczyna to jebana blachara, gdy nie biega za takim jednym nadzianym gogusiem,
    to o męczy mnie jakimiś gówno problemami
    >Ale to jedyna kobieta która okazała mi jakieś uczucia, więc muszę się starać
    >Nie potrafię się utrzymać na żadnym stanowisku przez kurwa jakiś autyzm, albo po prostu wszystko psuję
    >Rodziców już dawno nie ma, moją jedyną rodziną są dzieciaki mojej siostry i daleki wuj,
    który nawet nie myśli o tym żeby mnie finansowo wesprzeć
    >Siostrzeńcy cały czas odpierdalają jakieś inby, które muszę ogarniać,
    bo siostra nie ma w ogóle pojęcia o wychowywaniu dzieci
    >Czasami ich biję. Nie jestem z tego dumny
    >Moim jedynym przyjacielem jest detektyw, którego rzadko widuję z powodu jego zawodu
    >Przez długi straciłem dom, mieszkam na łajbie
    >Nie stać mnie na ciuchy, cały czas chodzę w stroju marynarza
    >Jestem kaczorem o imieniu Donald


    #pasta #heheszki
    pokaż całość

  •  

    masz 18lvl i loszke taką w chuj że aż sie posrać można
    no właśnie
    posrać
    Wracasz se do domku tuptuptup
    i tramwajkiem czuczuczu
    i niby wszystko spoko
    no i tak se gaadasz z tą loszą i śmieszkujesz
    zostało z 10 przystanków
    se myślisz kurde fajnie by usiąść było
    i tu nagle
    czas zwalnia
    głosy cichną
    czujesz lekkie swędzenie w jelicie
    słyszysz jakby coś Ci popierdalało w brzusiu
    i nagle
    odezwał się on
    Kraken jebany
    Właśnie przypomniałeś sobie że ostatnio poniósł Cię melanż i zjadłeś troche dużo orzeszków i w chuj coli
    W ciągu paru sekund myślisz nad swoim życiem
    i że to wydarzenie może je na zawsze zmienić
    Bo zostało 10 minut drogi tramwajkiem i 15 pieszo
    a krakenowi tak trochę mniej
    czas wraca do normy, ludzią wraca głos, loszka zaczyna nawijać
    a Ty stoisz jak wryty
    ona pyta co jest
    Ale Ty wiesz że ona już jest bo wyczułeś w jej głosie ukryty smuteczek spowodowany wiedzą o Twoim ostatnim melanżu
    jedyne co dostała w odpowiedzi od Ciebie to spojrzenie pełne bólu, smutku, i cierpienia
    Wiesz że musisz kurwa działać
    Obczajasz sokolim wzrokiem czy nie ma miejsca do siedzenia
    ni chuja
    sprawdzasz pozostały czas na apce
    robisz szybkie obliczenia
    nawpierdalałeś orzeszki a mamke mówiła że to dobrze na mózg robi
    doszedłeś do wniosku że misja może zakończyć się niepowodzeniem
    szepczesz o tym loszce na ucho, czujesz się jakbyś się z nią żegnał
    prawie Ci z oczu pociekło
    i z dupy jeszcze bardziej prawie
    każdy przystanek jest równoznaczny kolejnym centymetrom pokonanym przez krakena w krainie gównem płynącej
    jeszcze jeden przystanek
    przygotowujesz się psychicznie na moment wyjścia
    jak żołnierze przed wyjściem na plażę omaha
    trzymasz loszkę za rękę
    ona powtarza że dasz radę
    Ty też to powtarzasz ale powoli brakuje Ci sił
    czujesz jakby ten karakan wysysał z Ciebie całą energię
    słyszysz dźwięk

    DING DONG - Przystanek Grotkowska
    ten dźwięk jest dla Ciebie jak nowa płyta zbuka
    wszystkim czego pragniesz
    drzwi się otwierają
    widzisz prostą ulicę wiodącą do celu
    czujesz jakby próbowała Cię wyzwać na pojedynek
    akceptujesz wyzwanie
    z prędkością murzyna uciekającego z plantacji bawełny zapierdalasz jak najszybciej
    obok biegnie Twoja wybranka dopingując Cię i chwaląc każdy kolejny krok
    pokonałeś 1/3 trasy i staje się to czego się obawiałeś
    znajomy swęd w jelitku
    kraken dorzucił kolejne orzeszki do kotła
    stajesz w miejsciu i ściskasz poślady bo wróg czycha u bram mordoru
    wiesz że jesteś postawiony przed dylematem
    iść ze ściśniętymi pośladami przez 10 minut które wydają się wiecznością
    czy szybko załatwić sprawę pod podstawówką obok i mieć wyrzuty do końca życia bo wiesz że szkoła nawet spoko
    postanawiasz wyruszyć w drogę ale zmieniasz cel
    ustawiasz giepeesa w ryju na dom Twojej loszki, jest bliżej o parę minut
    a minuty są tu niczym godziny
    pewnym krokiem ruszasz w bój
    każdy krok jest dla Ciebie obelgą dla krakena
    wierzysz że Ci się uda
    Twojej loszce oczy się łzawią ze wzruszenia
    zaczynasz w głowie nucić muzykę z Rockiego
    zostały 2 minutki do kibelka
    zaczynasz puszczać bąki
    możliwe że mokre
    wiesz teraz jak to jest mieć mokro
    zawsze jakiś plus
    zwalniasz, bo czujesz że w tych ostatnich milimetrach krakena drogi, Twoje chodzenie bardziej mu pomaga niż przeszkadza
    Twoja loszka która poszła otworzyć drzwi, widząc to, zawraca biegiem do Ciebie i bierze Cię za rękę,
    Drugą ręką dosłownie trzymasz się za swoją czarną perłe żeby nie wyleciał kraken
    bronisz wyjścia jak Petru mównicę
    wchodzisz przez drzwi
    to już zaraz
    po wejściu orientujesz się że coś jest nie tak
    kurwa
    kibel jest na 3 piętrze (serio)
    pierdolisz to i wbiegasz jak najszybciej możesz
    loszka krzyczy do Ciebie żebyś tego nie robił bo to zbyt niebezpieczne
    po drodze rozpinasz płaszcz i spodnie
    czujesz że kraken rozpoczął akcję ewakuacyjną
    wyszło już pare centymetrów
    wjeżdzasz z buta do kibla
    już prawie bez spodni
    siadasz na kiblu
    pozwalasz mu wyjść
    to lepsze niż orgazm
    nie da się tego opisać słowami
    ale da się dopowiedzieniem że zapchałeś jej kibel i musiałeś uciskać gówno szczotką do kibla
    czujesz że to był dzień który zapamiętasz do końca życia
    żeby przekazywać następnym pokoleniom swoje nauki
    #pasta #kraken
    pokaż całość

  •  

    Ø Bonć mno

    Ø Lvl 13

    Ø Początek gimbazy

    Ø Masz nawet kilku qoompli

    Ø Wszystko spoko gdyby nie pewien skurwol

    Ø 1,90 wzrostu, biceps wielkosci mojej glowy

    Ø Nazwijmy go patol

    Ø Od poczatku podpierdalal wszystkim jedzenie I picie

    Ø NIkt mu nie mogl nic zrobic bo syn wicedyrektorki

    Ø Pewnego dnia przy próbie odbicia kanapki jeden z naszych dostał od niego w łeb

    Ø Pałka sie przegła

    Ø Rozpoczęliśmy naradę co z nim zrobić

    Ø Najlepszy kumpel, nazwijmy go Gruby bo ważył tyle co patol tylko że był z pół metra niższy XDDD

    Ø Gruby zaproponował że trzeba to zrobić raz a dobrze I przedstawił nam swój plan XDDd

    Ø Plan doskonały.

    Ø Zaczynały się wakacje więc mielismy czas na przygotowania

    Ø Na samym początku wakacji kupiliśmy sok, taki naturalny sok owocowy coś jak frugo ale bez konserwantów

    Ø Otwarliśmy go, Gruby wypił pół a potem się tam odlał

    Ø Zakręciliśmy I postawiliśmy w słonecznym miejscu na dachu u Grubego XDDDDDDD

    Ø Czas na etap drugi

    Ø Jedziemy do Warszawy z moim dziadkiem( z Krakowa ale chuj mamy wakacje XDDDDDDDD) po taki owoc

    Ø Sysnapol

    Ø Co zmienia smak wszystkiego na słodki

    Ø Sam nie ma smaku ale jak się go zje to nie czuć gorzkiego etc

    Ø Zdobyliśmy ale drogie skurwysyństwo

    Ø Po powrocie do krakowa zamówiliśmy jeszcze aromat mango bo taki był smak napoju oryginalny

    Ø Koniec sierpnia, pierwszy raz chciałem żeby wakacje już się skończyły XD

    Ø Idziemy do Groobego

    Ø Napój stoi jak stał

    Ø Kto otwiera

    Ø NAPEWNO NIE JA XD

    Ø Dobra Gruby Twoja chata otwierasz XD

    Ø Zasyczało

    Ø WTF TO NIE BYŁO GAZOWANE XDDDDDDDD

    Ø I wtedy to poczuliśmy

    Ø KURWIŁO JAKBY ZDECHŁO TAM TYSIONC KRUF A NAWET GORZEJ XD

    Ø Do dzisiaj nie zapomnialem tego smrodu

    Ø Gruby się porzygał I prawie rozlał naszą drogocenną miksturę XDDDDDDDDd

    Ø Dobra jedziemy

    Ø Wsypaliśmy tam aromat mango żeby nie było czuć. Wciąż lekko jebało ale nie tak żeby poczuć od razu XD

    Ø Etap trzeci: przynęta XD

    Ø Drugi dzień szkoły. Gruby w plecaku trzyma kanakpkę z tym owocem I Miksturę

    Ø Wszyscy zesrani bo nas patol pozabija jak się skapnie XDDDDDDD

    Ø GRUBY CZMU MU PO PROSTU TABLETKI NA ROZWOLNIENIE NIE WSYPALISMY

    Ø Anon bo przeciez to wyjdzie na badaniach I bedzie przypix a tak to nikt sie nie przysra XD

    Ø 30 stopni I slonce

    Ø Kurwa to sie musi udać XD

    Ø Jazda gruby wyciaga na przerwie kanapke z owocem na oczach patola. Zgodnie z planem ten podbija I mu wyrywa.

    Ø Karyny zachwycone. My też XDDDDDDDDDDDDD

    Ø Patrzę na zegarek I wymieniam spojrzenia z resztą

    Ø Panowie teraz godzina żeby owoc zaczął działać

    Ø Czuj się jak Bond JAMES BOND XDDDDDDDD

    Ø Koniec lekcji, czas zacząć działać

    Ø Siedzimy na ławce I czekamy az patol wyjdzie otoczony karynami jak zawsze XDDDDd

    Ø Idzie

    Ø Gruby nie spierdol tego XD

    Ø Cały spocony zresztą jak każdy bo jest kurwa 30 stopni w cieniu

    Wyciaga miksturę I otweira. Lekko syknęło ale nie zajebało o dziwo

    Ø Idzie patol. Kurwa może zdążymy się wycofać on nas zapierdoli XDDDDDdd

    Ø Podbił do grubego, karyny śmieszkują

    Ø Dorbze że gruby odkręcił bo nie syknęło

    Ø Plan był taki że weźmie dwa łyki I wypierdoli bo zwykle tak robił

    Ø Ale było gorąco

    Ø I Wypił całość dusziem.

    Ø KURWA MAĆ ON UMRZE XD

    Ø Patrze spanikowany po kolegach

    Ø Gruby cały czerwony na ryju reszta spierdala XDDDDddd

    Ø Chyba na mnie już czas

    Ø Patol podchodzi do dziewczyń I sobie idą

    Ø Wyrok odroczony XD

    Ø Gruby mówi że w takim gorącu I tak nie pobiegnie żebym go tu zostawił I ratował siebie XDDDDDDD

    Ø GRUBY TO NIE FILM PO PROSTU CHODZ XDDDDDDDDD

    Ø No dobra

    Ø I wtedy to usłyszeliśmy

    Ø Zresztą jak cała szkoła XDDD

    Ø Ryk rannego nosorożca

    Ø Patol leży na ziemi I rzyga Karyny spierdalają w popłochu XD

    Ø Cały obrzygany, jeszcze spodnie obsrał XDDDD

    Ø JA JEBE CO MYSMY ZROBILI

    Ø GRUBY IDZ SPOKOJNIE NIKT NIE WIE ZE TO MY XD

    Ø Reszta czeka na nas pod trzepakiem XD

    Ø Cali zesrani

    Ø Pytam się grubego CO TU SIE ODJEBALO

    Ø A ten mówi że do tej kanapki jeszcze kiełbasy starej dorzucił żeby się upewnić XDDD

    Ø Jakiś paranoik wydarł mordę GRUBY TY JEBANY DEILU JAD KIEŁBASIANY MOŻE ZABIĆ XDDDDDDDDDD

    Ø Kuuuuurwa co teraz XD

    Ø Rozeszliśmy się do domów, nikt nic nie wie

    Ø Na drugi dzień wracamy do szkoły nauczycielka mówi że patol w szpitalu zatruł się czymś bardzo poważnie

    Ø Patrzę na grubego

    Ø Patol żyje, nie pójdziemy siedzieć XDDD

    Ø Tydzień później, patol wraca.

    Ø Gruby siedzi w kiblu cały obsrany.

    Ø Mówię do niego że kurwa przecież ci nie wpierdoli przy nauczycielach XD

    Ø Przerwa, wychodzimy z klasy, patol podchodzi do Grubego XD

    Ø I mówi że w szpitalu o mało co nie umrał I postanowił że już nigdy nie będzie nikomu nic zabierał I wgl że będzie dobrym człowiekiem XDDDD

    Ø I że ksiądz mu kazał coś dobrego zrobić jako zadośćuczynienie więc co może dla niego zrobić XDDDDDDDD

    Ø Gruby mówi że trzy pączki I są kwita XDDDDDDDD

    Ø Patol się ucieszył I na następnej przerwie przyniósł paczki XD

    Ø Od tamtej pory z patolem żyliśmy w zgodzie nawet z Grubym się zaprzyjaźnił

    Ø I mamy nadzieje że nigdy się nie wyda to co zrobiliśmy

    Bo by nas skurwysyn pozabijal

    #pasta #byloaledobre
    pokaż całość

  •  

    lvl 17
    klasówka z majzy na pierwszej godzinie
    zad 1
    wykaż, że iloczyn losowej liczby x i dwóch kolejnych jest podzielny przez 6 (dziedzina – liczby naturalne dodatnie)
    musisz wylosować liczbę x, bo losowa
    nie bardzo wiesz jak
    wypisujesz 100 liczb z dupy na ostatniej stronie, wypisałeś pierwszy długopis, zostały 2
    zamykasz oczy, cyrkulujesz długopisem nad blatem i w losowym momencie przykładasz gdzies do kartki
    otwierasz oczy
    nie trafiłeś w kartkę
    japierdole
    powtarzasz próbę,
    trafiasz w białe pomiędzy liczbami
    kurwa tak się nie da, potrzebny plan B
    patrzysz po innych ale nikt nie losuje
    pewnie nie rozumieją zadania
    została ci zapasowa kartka, masz plan
    dzielisz ją na 100 małych karteczek i na każdej wypisujesz liczbę
    zamykasz oczy i mieszasz aby wylosować jedną z nich
    nagle ktoś łapie cię za rękę, otwierasz oczy
    facetka daje ostatnie ostrzeżenie i rekwiruje „ściągi”
    minęło pół godziny a ty nadal nie masz losowej liczby x
    szepczesz do grubego, który siedzi obok żeby powiedział jakąś losową liczbę
    - „milion kurwa”
    milion należy do dziedziny no i losowy bo od grubego, nareszcie
    feelsgoodman.bmp
    wracasz do treści zadania
    udowodnij, że iloczyn x i dwóch kolejnych liczb podzielny przez 6
    mnożysz milion i dwie kolejne w kalkulatorze
    error, nie starcza ekranu
    - gruby, daj jakąś inną
    - spierdalaj
    masz coraz mniej czasu
    szukasz na kalkulatorze opcji „losuj”
    nie ma
    zamykasz oczy i klikasz na kalkulatorze coś z dupy
    otwierasz oczy
    -150
    nie należy do dziedziny
    plan C – upuszczasz długopis i liczysz ile razy odbił się od podłogi
    nie odbija się w ogóle, zatem to będzie jeden
    nareszcie, jedynka to od dzisiaj twoja szczęśliwa liczba
    123=6 podzielne przez 6 co należało dowieść czujesz dobrze
    zad 2
    sprawdź, czy iloczyn 10 losowych liczb...
    nie mogą być same jedynki bo to nielosowe, więc napierdalasz długopisem w podłogę z siłą herkulesa
    po ostatnim, dziesiątym uderzeniu podnosisz głowę
    wszyscy patrzą jakby zobaczyli wariata, facetka gdzieś dzwoni
    wchodzi dwóch potężnych mężczyzn z jakąś śmieszną kamizelką bez rękawów
    zakładają ci i coś wstrzykują
    budzisz się w czymś a la szpital i podchodzi pan doktur
    witam pana, ze wstępnych badań wynika, że to fałszywy alarm i wszystko z panem w porządku, dlatego zrobimy szybki prosty test i jak się okaże że pan nad sobą panuje, to od razu wypisujemy.
    bardzo proszę, słucham
    proszę opowiedzieć o jakimś ważnym wydarzeniu z pańskiego życia
    ale jakim wydarzeniu
    obojętnie, losowym
    zostajesz w psychiatryku jeszcze 5 lat
    po wyjściu studiujesz administrację losem i zaocznie europeistykę
    dostajesz pracę w totolotku i po roku zawał
    twój los skończony

    #pasta #heheszki #takbylo #przegryw
    pokaż całość

  •  

    1.Załóż organizacje non-profit
    2.??????????????????????
    4.BRAK PROFITU
    #pasta

  •  

    bądź mną
    mucha lvl 0
    dopiero się wyklułeś
    ale życie jest piękne
    masz wyjebane
    srasz na wszystko
    trochę bzykasz
    owocówki lecą na twoje męskie skrzydełka
    najlepsze i jedyne 17 minut twojego życia
    nagle
    Krycha lvl 64
    packa na muchy
    nie wiesz co się dzieje
    teraz naprawdę srasz
    po ścianach
    po suficie
    gore
    wszędzie gówno
    milardy milimetrowych kropek na ścianach
    będziesz to malować szmato
    chowasz się gdzieś między piernikami
    Krycha cię nie widzi
    czuj dobrze
    nagle nad tobą przelatuje twój jebany w dupe sąsiad
    mucha lvl 48 minut
    wychowywaliście się na jednym gównie
    zawsze mu źle z oczu patrzyło
    pac
    sąsiad ucieka
    ale Krycha cię zauważa
    próbuj wiać
    czekolada zlepiła ci skrzydła
    pierniki toruńskie wy skurwysyny
    nawet nie jesteśmy w Toruniu no ja pierdole
    Kopernik był kobietą
    czujesz że to ostatnie chwile twojego życia
    ostatkiem sił srasz na smakołyki
    Krycha cię dopadła
    pac
    smacznego ty kurwo

    #pasta
    pokaż całość

    źródło: fromapp.jpg

  •  

    Mój stary to fanatyk #factorio. Pół mieszkania zajebane pasami transmisyjnymi najgorsze ( ͡~ ͜ʖ ͡°)

    #byloaledobre ?
    #pasta

  •  

    Ech anonony co się dzisiaj w naszym klasztorze odwaliło to ja nawet nie XDD
    Ale po kolei, żyję sobie w zakonie Augustynów już ładnych parę lat. Reguła surowa, czerstwy chleb, woda do picia itd.
    Wygodnie nie jest, bo XVI wiek, kasy mało, chyba że coś na odpustach wpadnie XD Ale ogólnie bieda. Wczoraj przeor wyliczył, że zostało trochę hajsu do wydania i pytał co z tym zrobić.
    Wszyscy się zaczęli kłócić hurr durr nowe włosienice trzeba kupić durr ubogim rozdać... W końcu brat Piotr stwierdził, że musimy wymienić drzwi w naszej katedrze.
    W sumie niegłupi pomysł, bo podczas zimy leci takie zimno do środka, że sople na ambonie musimy rozbijać paschałem XDD
    Brat Piotr powiedział, że sam je wstawi, bo przed zakonem nauczył się takiego majsterkowania z swoim starym, który był ponoć istnym fanatykiem drzwi kościelnych XDD
    Kupiliśmy, więc nowiutkie drzwi, farbę i zawiasy. Wszyscy wrócili do swoich zajęć, tylko Piotr wstawia te drzwi. Wmontowuje zawiasy, stuka młotkiem, maluje i tak cały dzień.
    Jeszcze ludzie, którzy przechodzili, go pouczali, że papierem ściernym tu musi poprawić, tam grubszą warstwę farby nałożyć XD
    Jak wszyscy poszli jeść kolację to powiedział, że nie idzie, bo musi jeszcze raz wszystko pomalować. Wstajemy dzisiaj rano na modlitwę, zaczynamy jeść śniadanie, gdy wchodzi brat Piotr zmęczony, uwalony farbą i czerwony na twarzy, prawie jak Mojżesz po 40 latach na pustyni XDD
    To wszyscy idziemy się spytać jak drzwi. On na to, że świetnie, że drzwi są perfekcyjnie wstawione, że to kunsztowna robota i że są najlepsze w całej diecezji.
    I tak brat Piotr właśnie opowiadał, jak to nam oko zbieleje jak zobaczymy jego drzwi, że sam biskup zwróci uwagę, gdy nagle usłyszeliśmy donośne JEB JEB JEB normalnie jakby ktoś chciał nam klasztor rozwalić XDD Wstaliśmy wszyscy od stołu i lecimy zobaczyć co się odwala.
    Brat Piotr biegnie pierwszy, a był tak zaniepokojony, że zapomniał, że trzyma w ręce patelnie XD Patrzymy, a tu przed kościołem stoi sobie brat Martin i przybija gwoździem jakąś kartkę do drzwi, wykrzywiając tę swoją krzywą mordę. Mało znam tego gościa separuje się od reszty braci, a do tego słyszałem kiedyś jak szkalował papieża XD
    Jak brat Piotr do niego podleciał XDD Zaczął na niego wrzeszczeć, że jest wrogiem społeczeństwa i kościoła i że takich, to się wieszać powinno XDD Martin zaczął krzyczeć, że go bezpodstawnie atakują i że robi to żeby zmienić kościoł na lepsze. W tym momencie bratu Piotrowi puściły nerwy i rzucił się na niego z patelnią.
    Musieliśmy go w pół klasztoru odciągać na bok, a Martin dalej coś tam krzyczał do zebranych. Gdy w końcu Piotr się uspokoił, wróciliśmy, by się pogodzili. Martin jednak zdążył już zwiać. Staliśmy, więc tylko patrząc na przedziurawione drzwi, których widok przyprawił Piotra o kolejny napad szału.
    Eh, nie rozumiem takich ludzi jak ten Martin Luter, niszczą komuś drzwi, byle tylko podłapać trochę atencji XD

    #pasta
    pokaż całość

  •  

    Z racji, że dziś do pracy przyszedłem w koszulce z AT-AT muszę podzielić się z Wami moją opinią, odkąd po raz pierwszy obejrzałem Star Wars to do dzisiaj się zastanawiam jak to się stało, że siły zbrojne Imperium wywaliły kasę na takie MEGAGÓWNO jak maszyny kroczące.
    Zastanówcie się. Ktoś musiał totalnie wziąć w łapę za ten przetarg. Imperium musiało takowy rozpisać bo od samego początku to byli legaliści i biurokraci. Potrzebowali opancerzonej broni o dużej sile rażenia, która będzie zdolna działać na trudnym terenie, także na Hoth.
    No ale curwa, serio? Naprawdę wygrała oferta gościa, który zaprojektował wielkie wielbłądy z działkami w ryju? Ok, dobra, powiedzmy, że takie maszyny są w stanie pokonać przeszkody bo po prostu przez nie przejdą. Ok, są opancerzone a bitwa na Hoth pokazała, że ich siła rażenia jest spora. No ale ludzie, bez przesady - jeden, podkreślam, jeden samolocik rebeliantów był w stanie zniszczyć potężną maszynę, jak mniema, za miliony kredytów. To się totalnie nie opłaca. Już pomijam kretyński system uzbrojenia - działko w ryju. Serio? Serio?! Jak Twój logistyk da dupy i wróg zajdzie cię z flanki czy nie daj Boże od tyłu to jesteś totalnie martwy. Nie wiem kto jest większych debilem, ten kto to zaprojektował czy ten kto klepnął to i postanowił włączyć do arsenału Imperium. Przecież to jest oczywisty szwindel, którego jedynym celem było zdefraudowanie państwowej kasy. Zresztą nie pierwsze ale nie chcę tu przywoływać wyświechtanego przykładu z wentylacją Gwiazdy Śmierci. Miliardy, curwa, miliardy kredytów gunganowi w dupę.
    Dlatego pytam - kto wziął w łapę?
    Tak, łapię bul dupy bo jak wiedzę jak Imperium przepieprza kasę z podatków to mnie coś bierze. Rozumiem, że każdy autorytaryzm potrzebuje zwycięstw i majestatycznych projektów (vide Gwiazda Śmierci i zniszczenie Alderana). Rozumiem, że większość autorytaryzmów opiera się na militaryzmie, kulcie siły i jednostki. Jasne, spoko. Ale nie ma chyba nic gorszego niż autorytaryzm biurokracji, dodatkowo jeszcze bardziej skorumpowanej niż stara Republika. Właśnie w zbrojeniach najlepiej widać karykaturę jaką stało się Imperium.
    Smutne to i straszne.

    pokaż spoiler #pasta #starwars
    pokaż całość

  •  

    Wyjdź wcześniej do pracy.
    Udało się.
    Nie spóźnij się na wcześniejszą kolejkę.
    Udało się x2.
    Przeskocz szybko pomiędzy pociągami (przesiadka) bez czekania na kolejny.
    Udało się x3!
    Szybkim krokiem dojdź z peronu pod firmę.
    Like a boss ( ͡° ͜ʖ ͡°)ノ⌐■-■
    Wyciągnij kartę dostępu z portfela - odbij się i leć nadrabiać robotę przed weekendem.
    Portfel jest.
    Karty nie ma.
    Została w domu.
    Zapukaj do ochrony.
    "Panie drogi, nie ma karty nie ma wstępu!"
    (╯°□°)╯︵ ┻━┻
    Telefon do przełożonego.
    Spał - obudziłem go.
    (╯°□°)╯︵ ┻━┻
    Wkurwiony, ale wyrozumiały mówi:
    "Dobra to weź.."
    Padł telefon.
    ( ͡° ʖ̯ ͡°)
    Idź do pobliskiego sklepu (kojarzą Cię).
    "Dobry kierowniczko! Mogę pożyczyć ładowarki?"
    Pewnie!
    Czekaj 10 minut.
    7% - starczy.
    Uruchomiłeś telefon - patrzysz 4%.
    Co jest kurwa?!
    SMS od przełożonego:
    "Idź od frontu żeby nie widziała Cię ochrona, będzie czekał Michał"
    Telefon padł.
    Kurwa serio? 10min ładowania 3min pohulał.
    Olać.
    Idę na front budynku.
    Mija 35 minuta od akcji z ochroną..
    Jest Michał.
    Wchodzę.
    A on do mnie:

    pokaż spoiler Trudno, dziś już nic nie zrobisz. Zajmij się banami a tagi kiedy indziej.


    pokaż spoiler #heheszki #takbylo #pasta
    pokaż całość

  •  

    Niby globalne ocieplenie ale gdy wspominam dzieciństwo to lata były cieplejsze i znacznie dłuższe. Słodycze były słodsze. Muzyczka z "Mortal Kombat" brzmiała lepiej a Liroy był dobrym raperem. Zbierało się kapsle od butelek i butelki również aby sprzedać w skupie. Narzekaliśmy z kolegami na grafikę w pegazusie i podniecaliśmy się tą na automatach. Przyrzekałem sobie że gdy będę już zarabiał to kupie sobie największy zestaw lego. Zima też była zimniejsza. Rodzina bardziej pełna przy wigilijnym stole. Szkoda że nie można cofnąć się w czasie aby usiąść z tymi samymi kolegami co wtedy na murku, w niemarkowych ubraniach, ze strupami na kolanach, wdychać to samo powietrze i pić oranżadę na wynos rozmawiając o tym jakie to dziewczyny są głupie :<
    #oswiadczenie #przemysleniazdupy #pasta
    pokaż całość

  •  

    @Pitorro88: Brzmi jak #pasta ale to samo życie i wspomnienia z sanatorium mojego ziomka z twittera. Gdyby ktoś chciał wincy to możecie dać plusa na zachętę. Ja gdy skończyłem czytać dzień dwunasty płakałem ze śmiechu i stwierdziłem, że to nawet do gorących by się nadawało.

    Kamil w sanatorium dzień 1
    Przyjechaliśmy po 12. Pierwszą rzeczą jaką trzeba zrobić to zarejestrowanie się, oczywiście kolejka staruchów, tzn dojrzałych ludzi, i ja.
    Po zarejestrowaniu dostałem klucz do pokoju, jak okazało się mój nowy współlokator był pierwszy i zajął lepsze łóżko, mi zostało te pod telewizorem.

    Po minucie ciszy pierwsze pytanie jakie padło z jego ust brzmiało: "może byśmy sie napili wódki?" :D Z racji tego, że alkohol m inie służy odmówiłem.

    Po jakimś czasie wybrałem się do lekarza aby INDYWIDUALNIE dobrał mi plan rehabilitacji. Lekarz poprosił abym przeszedł się na palcach, potem na piętach i zapytał czy mnie boli. Gdy odpowiedziałem ,że tak był lekko zdziwiony,ale moje zdziwienie było większe gdy powiedział,ze to już koniec konsultacji - co fachowiec to fachowiec :)

    Nie wyrobiłem się na obiad więc poszedłem dopiero na kolacje, która była o 17-30 :D

    Na kolacje podali 3 kawałki chleba 3 plasterki sera i pomidora, z tego dobrobytu zjadłem tylko dwa plasterki. Na stołówce każdy ma przydzielony stolik. Ja mam z 3 kobietami w wieku 65+ i wagowo 90+. Panie nie pozwoliły mi długo mówić do siebie na "Pani" Jadzia ,Grażyna, Asia i 4 której imienia nie zapamiętałem to bardzo wesołe kobiety. Jadzia i Grażyna zaproponowały mi wieczorem wyjście na tańce a dwie pozostałe spacer. Nie wiem czemu ale coś mi podpowiadało żeby nie wychodzić z nimi po zmroku, co jak później się okazało było dobrą decyzją , rano dwie nie dotarły na śniadanie bo wróciły o 4 rano :D
    pokaż całość

    •  

      @Pitorro88: Wrzucę jeszcze drugi dzień w komentarzu bo pierwszy był tylko preludium do prawdziwego złota

      Kamil w sanatorium dzień 2
      Tak jak wspomniałem na śniadaniu byłem tylko z Asią. Podali jakąś papkę, która przypominała jajecznice, ale taka, którą ktoś już zjadł i wypluł. Co nie oznacza, że to była jajecznica.

      Po śniadaniu miałem dwa zabiegi - laser,który trwał 3 minuty oraz kąpiel w jakichś wodach. Plusy są takie, że się umyłem. Minusów brak.

      Rehabilitacja - okazało się ,ze rehabilitant to poziom lekarza, o którym wspominałem wcześniej. Niestety musiałem mu to powiedzieć i kazała mi ćwiczyć sam :D Straszne to delikatne towarzystwo :)

      Gdy to piszę mamy godzinę 11:38 i robię się lekko głodny po cudnym śniadaniu, ale nie czekam do obiadu tylko zaraz wyruszam szukać baru. Legenda głosi ,że znajduje się 4 km stąd jest tam schabowy i puszczają mecz Man Utd- Man City. Jak wrócę, oczywiście o ile wrócę, to opowiem czy to tylko legenda

      Wróciłem z meczu - lokal całkiem przyjemny. Zamówiłem sobie schabowego z ziemniaczkami a do tego kapusta zasmażana. Niebo w gębie po tym co jadłem wcześniej. Po posiłku siedziałem i oglądałem mecz ale ciągle gapiła się na mnie barmanka w stylu:

      "albo coś jeszcze zamówisz albo wypierdalaj"

      No to zamówiłem sernik na zimno. Oprócz tego, że był zimny to dupy nie urwał. Okazało się, ze minęła dopiero pierwsza połowa a ja także opierdoliłem ten sernik no to nie chcąc dostać wpierdolu od barmanki założyłem poduszkę na plecy i poszedłem w stronę sanatorium.

      Gdy wróciłem to już mojego współlokatora nie było. Kurwa(!) zapomniałem opisać mojego ziomala!

      Mój ziomek ma na imię.. nie wiem jak bo jak wspominałem na początku zamiast się przedstawić zaproponował picie wódki. Typ gościa, który był wszędzie wie wszystko i ciągle gada. Nie wiem o czym bo napierdala non stop i staram się go ignorować (może mówił jak ma na imię, ale nie słuchałem) - także będę pisał o nim Janusz:)

      Z tego co czasem słyszałem Janusz mieszka blisko, jakieś 30 km stąd, namówiłem go zatem żeby wrócił do domu bo dziś i jutro zabiegów nie ma. Po moich zapewnieniach, że nikt się nie dowie Janusz pojechał co da mi do poniedziałku spokój. Chyba, że debil wróci wcześniej.

      Posiedziałem w domu w ciszy i troszkę zgłodniałem przed kolacją więc poszedłem na "miasto" kupić sobie hot doga. Mając do wyboru hot doga z dodatkami i hot doga bez dodatków, wybrałem wersję wakacyjną. Czyli na bogato. Jak się później okazało była to dobra decyzja bo hot dog z dodatkami był z keczupem i kawałkiem pomidora a bez dodatków sama bułka i parówka :D

      Gdy zjadłem hot doga wróciłem do sanatorium. Na kolacje oczywiście jak na złość były parówki, które przecież już jadłem. Myślałem, że skonsumuje w spokoju ale do stołówki weszły moje koleżanki z Jadzią na czele:)

      Jadzia ogólnie była podkurwiona bo miała parówki z keczupem a inni z musztarda. Koleżanki jej próbowały wytłumaczyć, że pewnie to dlatego, iż maja cukrzyce. Jadzia nie przyjęła tego do wiadomości i zawołała kucharkę, która jej to samo powiedziała ale Jadzie chyba też to nie satysfakcjonowało.

      Jest godzina 18 ja mam zamiar dalej nic nie robić i czekam na mecz Legii.
      pokaż całość

  •  

    Skoro już jesteśmy w meksykańskich klimatach to wyobrażacie sobie wersje Magicala w innych krajach? np. w takim Meksyku:
    Carlos Mystico, potężny streamer postanawia pomóc swojemu młodszemu bratu - Lucio, aby ten miał godne życie i nie musiał pracować dla kartelu i szmuglować koksu do stanów.
    Razem z bratem streamują remont swojej meliny na obrzeżach Mexico City. Tequila leje sie strumieniami, a widzowie zamawiają im quasedile i ostre papryczki do testów.
    Na melinie mieszka ich matka, Seniorita Margarita (pani z latynoskim temperamentem :) ) oraz jej konkubent - Juan. Widzowie mają podejrzenia ze Juan był kiedyś wielkim Luchadorem - ElJaco, ale nikt tego
    nie może potwierdzić, bo niepokonany Luchador nie zdejmuje maski na ringu.
    Meline często szturmuje policja, w poszukiwaniu kosku, lecz kumple Carlosa zawsze są w stanie wszystko szybko wciągnąć.

    Carlos oczywiście wtedy wychodzi załatwić sprawy prywatne - wpierdziela tortille razem ze swoja kobietą życia - Nosasitą
    No i piniata walona na s##e, a to wszystko za | 3 pesos ( ͡° ͜ʖ ͡°)
    #patostreamy #danielmagical #pasta
    pokaż całość

  •  

    badz rudy

    zapytaj mame czy cie kocha
    "zostanmy przyjaciółmi"


    #pasta #heheszki

  •  

    bądź mną
    na zegarku 14:55
    "ok, jeszcze 5 minut do końca zajęć"
    zarazsiezesram123.exe
    czujesz że minęły 3 godziny więc znowu patrzysz w zegarek a tam minęła dopiero jedna minuta
    chuj piszesz dalej
    "mięśniedzielimynaprążkowanegładkieikurwazarazsiezesram"
    czujesz wychodzącego krecika ale jednak spinasz się i krecik się chowa jakby miał tam stanąć bank #pdk
    kurwadrugaminuta.jpg
    nogi zaczynają już latać by jakoś ogarnąć ten bajzel
    brzuch wydęty jakby miał zaraz urodzić gówniaków na 2137+
    kolejny atak krecika
    albo nie
    może jednak cyklon b
    spinasz się ponownie jakby zamiast banku miał tam stanąć Fort Knox
    dzwonek
    "kurwa nareszcie"
    pakujesz się
    "hej murzynekkk jedziesz ze mną?"
    -"spierdalaj"
    "hej murzynek wpadniesz do mnie? Wolna chata"
    -"spierdalaj"
    wychodzisz i jak najszybciej biegniesz do kibla
    "dżizaskurwajapierdolenareszcie"
    walisz bąki tak głośne że widzisz pękające ściany
    "w sumie to w wietnamie było lepiej i u żydów w 44 niż w tej kabinie"
    kolejny bąk
    Kim Ping Pong gdyby to usłyszał to by pomyślał że Trump wysyła na niego atomówkę
    czujesz że nadchodzi bąk wszechczasów
    napinasz się cały
    "Car bomba to przy tym pikuś"
    "pierdy twojej starej nawet przy tym nie stały"
    już blisko
    czujesz to
    prawie
    nagle słyszysz że ktoś wszedł
    OCHUJKURWAODWRÓTPANIEKAPITANIE
    napinasz się tak bardzo że nie wiesz do czego to porównać
    ten ktoś przychodzi do kabiny obok i po prostu stoi
    myślę "kurwa daj mi się wysrać"
    mijają godziny
    tak na serio 3 minuty
    dupa i jelita napełnione gazami bardziej niż sterowiec zeppelina
    "może i napełnione ale żywota zaraz dokonam jak sterowiec hindenburg"
    słyszysz dziwne jęki
    cojestkurwa123
    jęki jakby dochodził
    "chuj nie wytrzymam"
    epicki bąk puszczony
    słychać tylko trąby apokalipsy
    zaraz zejdzie jezus w celu oczyszczenia ziemi
    następuje śmierć wszystkich organizmów żywych
    ludzie umierają w cierpieniach
    koniec świata
    ament
    wychodzisz z kabiny ze wstydem
    powtarzasz 100 razy "umyć ręce i narka"
    myjesz ręce
    wycierasz i chcesz wyjść
    wychodzi z kabiny tajemnicza osoba
    ochuidyrektor.png
    dziwny jogurt na dłoni
    tojednakniejogurt
    patrzycie sobie w oczy
    wychodzisz z lazienki i schodzisz na dół
    spotykasz szatniarki i mówisz do widzenia
    "do widzenia murzynekkk"
    słyszysz tylko rozmowę szatniarek czy ten dźwięk to grzmot burzy, koniec swiata czy coś się zawaliło
    wychodzisz z kamienną twarzą


    trochę #pasta ale jednak #truestory sprzed kilku lat
    pokaż całość

  •  

    Bądź mną anon lvl licbaza
    Mieszkasz w okolicy gdzie 99% społeczeństwa w moim wieku jest typowymi sebiksami łysogłowami, którzy są tymi „fanatykami” Legii albo Polonii Warszawy
    Ty natomiast jesteś typowym piwniczakiem
    Mimo tego jakoś co po niektóre sebiki cię nawet lubią
    Macie w-f
    Na przerwie chce ci się pić
    Skończyło się
    Pytasz się jednego z sebiksów czy ci nie pożyczy wody
    ”Spoko ziomuś, ty to taka spoko mordeczka to masz he he”
    Pijesz z jednej butelki co pił sebiks
    Nagle zacząłeś się czuć dziwnie
    Spoglądasz na jednego z nielicznych spierdolin w tej szkole, który jest również twoim dobrym kumplem
    Dostrzegasz w nim tylko słabość i to jakim jest lamusem nie zważając na to, że tasz taki jesteś
    Patrzysz się potem na koszulkę sebiksa, który podarował ci wodę
    ”Urodziłem sie w Warszawie...Legie kocham,Legie sławie...”
    Zacząłeś czuć dumę z tego napisu
    Potem look na koszulkę jednej z osób z innej klasy, z którym razem ćwiczycie
    Na koszulce widnieje Polonia Warszawa
    Nagle czujesz jakby coś cię popychało, by go znieważyć, opluć a nawet pobić
    I tak nagle twoje włosy uczesane na pędzla zaczęły ci przeszkadzać, takie ciężkie i wgl, aż masz ochotę je obetną…
    COJESTKURWA.png
    Mówisz wuefiście, że idziesz do pielęgniarki
    Jesteś w gabinecie
    Opowiadasz pielęgniarce co się stało
    ”Przykro mi Anon, zaraziłeś się bakterią Patolus Upośledzonius i cierpisz na Stwardnienie Entuzjastyczne Browarowo Autystyczne… Tak Anon.. Zamieniasz się w sebiksa.”
    ”Co kurwa, masz jakiś problem czy co?!”
    Pielęgniarka się od ciebie odsuwa
    Przysięgasz, że to nagle ci się to z ust wydobyło
    Wychodzisz z gabinetu
    Idziesz do łazienki
    Patrzysz w lustro
    Oooo chuj co się dzieje
    Włosy ci się skracają
    Z twoich włosów zostaje krótki i szorstki pseudo-fryzurowy twór
    Twarz i sylwetka też ci się zaczynają zmieniać
    Zacząłeś masakrycznie chudnąć, a byłeś gruby
    A twarz zaczęła przybierać formę osoby, która po nadmiernemu paleniu kiepów i chlania się wykrzywiła
    W śród ludzi dostrzegasz, że sebiksy z twojej szkoły wydają się być spoko
    Ten, który pożyczył ci wodę zauważa ciebie
    Podchodzi do ciebie i się pyta
    ”Ej Anon, może chcesz z nami na Browarka, a potem na meczyk Legii pójdziemy?”
    ”No pewnie mord unio he He”
    Uświadomiłeś właśnie, że to ty się zgodziłeś
    Tracisz kontrolę nad swoim ciałem
    Stałeś się… Sebiksem
    Teraz całe życie musisz nim być i zachowywać się jak sebiks
    Tą pastę pisze resztki tego przegrywowego „ja”
    Co robić?
    Pomóżcie

    #pasta #seba #woda
    pokaż całość

  •  

    Bądź mno
    18 lvl
    Komisja wojskowa gdzieś na Białoru... Podlasiu
    "Hehe, bedo patrzeć na falusy" xDDD
    "Anon Przegryw"
    Wchodzisz
    Nie wiesz co cie czeka
    Normalne badanie, prawie jak u tej starej raszpli z medycyny pracy na początku techbazy xD
    "Chory?"
    Niet
    "Coś boli?"
    Niet
    "Bierzesz jakieś leki?"
    Niet
    "Jakieś używki?"
    Niet xDDDDD
    Żeby tylko wiedzieli ile ziela wypaliłeś na ognichu w ostatni piątek xD
    "Proszę porozmawiać z pułkownikiem"
    Podchodzisz do biurka
    "Interesuje się pan militariami?"
    Jak najbardziej, lubię poszczelać w kanter strajku
    "A może chciałby pan służyć ojczyźnie w wojsku?"
    No myślę że to dobry sposób na zarobek
    "Dobrze, to ja pana wpiszę na listę"
    Ok ok xD
    2 miechy chlania, ćpania i piwniczenia w gierki później
    Amerykanie bombardują Syrię
    3WW.png
    Kurier TVP w telewizorni
    "Amerykanie żądają pomocy wojsk pomocniczych"
    "Armia polska ogłasza moblizację"
    Dwa dni piwniczenia później
    Dzwoni telefon
    "Anon Przegryw?"
    Da
    "Mieliśmy pana na liście chętnych do służby wojskowej"
    Nie pamiętam
    A fakt bo żołdakowi powiedziałem że lubię poszczelać w kanter strajku xDD
    "Musi się pan stawić w Biedastoku gdzie mobilizujemy wojska na wyjazd do Syrii"
    ojapierdole.gif
    "Oczywiście płacimy 3000 za miesiąc pobytu"
    matka gotuj suszi, ojciec sprzedawaj tego gulfa, wszystko na mój koszt!
    Tak, będę
    Mama pakuje ci plecak
    "Anonku kak ty se poradzisz na tej wojnie?"
    Ojciec klepie po ramieniu
    "Kurła Anon, w kuńcu tyże facet budziesz!"
    Wsiadasz do gufla z ojcem
    Kierunek biedastok
    "Kurła, młody jo żem w myście nigdy ne był, toże budzie pierwy roz"
    Ojciec ściska cię na pożegnanie
    Wchodzisz do jednostki
    "Godność?"
    Anon Przegryw
    "Proszę do sali 69"
    Idziesz
    Otwierasz drzwi
    Okurwa.png
    Ten sam pułkownik co na komisji
    Dzieńdobry
    "JESTEŚ TERAZ W WOJSKU! PROSZĘ MÓWIĆ DZIEŃDOBRY PANIE PUŁKOWNIKU!"
    DZIEŃDOBRY PANIE PUŁKOWNIKU!
    "LEPIEJ"
    Wchodzi coraz więcej ludzi
    Większość to takie same przegrywy jak ty
    Pułkownik wstał
    "DOBRA PANOWIE, JUTRO WYLATUJEMY DO SYRII, NA SZKOLENIE NIE MA CZASU, Z RESZTĄ WSZYSCY ZAZNACZYLIŚCIE ŻE INTERESUJECIE SIĘ MILITARIAMI WIĘC PODSTAWY ZNACIE"
    pszypau.psd
    Idziecie do koszar
    Przydzielają wam pokoje
    Ty i jeszcze 7 przegrywów
    Wchodzicie do pokoju
    Minęła godzina
    Wszyscy siedzą jakby czekali na egzekucję
    trza rozluźnić atmosferę
    No panowie to sobie poszczelamy do kebabów
    "No kurwa śmieszne, pewnie już nie wrócę do domu"
    "No pojebany jakiś, pewnie sadysta"
    Jeden się chichra
    "No jo brocie, fest budzie"
    Podbija i podaję rękę
    "Mateusz, możesz godoć mati albo kosa"
    Anon Przegryw, po prostu przegryw
    "Malony wyjdo fest hehe"
    Co to kurwa jest malony? Jakiś ukari czy co?
    Chociaż ojciec też czasem na głowę malon mówi
    Następnego dnia
    Wsiadacie do samolotu
    Znowu próbujesz rozładować napięcie
    Nigdy nie latałem samolotem, a tu jeszcze do Syrii, to prawie jak wakacje
    "No kurwa po chuju wakacje psychopato"
    "W trumnie wrócisz zobaczymy co matka powie"
    "Hehe jo, jo żech cołe życie nowet z Zalesia ni wyjechol"
    Wykop wjeżdża
    To jest taka miejscowość Zalesie?
    "No jo"
    xDDD
    W czasie lotu śmieszkujesz z kosą
    Okazało się że jest raperem
    Zaczyna rapować
    Cały samolot się chichra
    Nawet ci którzy wyzywali cię od sadystów i psychopatów
    Jest fajnie
    Prawie jak na biwaku na koniec gimbazy
    Nawet lepiej
    Samolot ląduje w bazie
    "DOBRA PANIENKI, DO KOSZAR I ZA 5 MINUT NA PLACU!"
    Kurwa tak jak w filmach
    Zostawiasz plecak, zakładasz mundur i lecisz na plac z innymi
    "WIECIE PO CO TU JESTEŚCIE?"
    "Coby kiebabów ustrzelić hehe"
    "KTO TO POWIEDZIAŁ WYSTĄP!"
    Kosa zjebany ale daje krok w przód.
    "I TO JEST POSTAWA ŻOŁNIERZU!"
    "Dzikuje pane generale!"
    Kosa daje krok w tył
    "PRZYDZIELIMY WAS DO PLUTONÓW I DRUŻYN"
    Jesteś w drużynie z Kosą, ziomkiem co nazywał cię psycholem i jakimś sebkiem 1,5 metra na 1,5 metra.
    "DRUŻYNA BRAVO, MACIE PIERWSZE ZADANIE"
    ochuj.gif
    Widzisz strach w oczach wszystkich
    Sam też się trochę cykasz
    Ale w końcu postrzelasz
    Choć nawet broni nie miałeś w ręku xD
    "WESPRZECIE PLUTON CZARNY KOGUT PRZY WYCOFYWANIU SIĘ Z AS SUWAR"
    okurwa.bmp
    "IDŹCIE DO MAGAZYNU PO WYPOSAŻENIE I WYRUSZAMY ZA 20 MINUT"
    Wszyscy jesteście nieźle zesrani
    No ale sobie postrzelasz
    Jak ci kałach ręki nie upierdoli
    Dają ci kałacha i 6 magazynków
    Mało, raczej strzelaniny nie będzie
    Do tego kilka granatów
    Podchodzicie do rosomaka
    O kurwa, prawie jak w battelfieldzie
    Jedziecie do miasta
    Jeśli miastem można nazwać kupę kamieni
    War never changes
    "GO GO GO"
    Wyskakujecie jak poparzeni z rosomaka
    Wczuwasz się w rolę
    Kałach do ramienia, oko do muszki
    Chyba tak to się nazywa xD
    No serio jak w battelfieldzie
    Podchodzicie kawałek
    Jacyś żołnierze
    Amerykańskie flagi
    Dowódca coś szprecha po angielsku
    "300 metrów dalej jest obóz który został zaatakowany przez wrogie siły"
    Ty już wiesz co nastąpi
    "Trzeba go odbić, jesteśmy tylko my i tych 6 amerykanów"
    Chyba 7
    A nie, on się wykrwawił
    Nie wiesz dlaczego ale zaśmiałeś się pod nosem
    Podbijacie pod obóz
    Dowódca wyjmuje lornetkę
    Podaje amerykanowi
    Amerykanin podaje tobie
    Przykładasz do oczu
    1, 2, 3, 4
    5, 10, 20
    40, 60, 80
    O CHUJ
    ZE STO KEBABÓW
    Panie dowódco, nie damy rady
    "Ciszej żołnierzu!"
    taest
    "Plan jest taki, Przegryw, Kosowski, Włodkowski i Konarski zostaną tu i będą osłaniać działania dywersyjne moje i dowódcy amerykanów, zaś drużyna amerykanów zaatakuje ich w odpowiednim momencie. Jak dostaniecie sygnał to atakujecie"
    TAEST
    Reszta się oddala
    Ty ekspert od batelfielda mówisz że potrzebujecie dowódcy
    "No masz łeb na karku, w takim razie ty dowodzisz na czas nieobecności dowódcy"
    Co ja?
    O kurwa fajnie
    Dobra podejdziemy do tego murku, osłoni nas w razie czego
    Podchodzicie
    Czekacie
    10 minutes later
    20 minutes later
    wybuch.png
    Ale wyjebało
    1:50 słychać strzały
    Widzisz amerykanów wjeżdżających do bazy
    PANOWIE NAPIERDALAMY!
    Wszyscy strzelają
    Ty nie
    O kurwa
    Zabezpieczony xD
    Odbezpieczasz
    Strzelasz
    Chyba trafiłeś
    gra 1/10, nie widać trafień
    Strzelasz dalej
    Teraz na pewno trafiłeś
    Krew polała się z kebaba prawie jak w pubgu
    Widzisz jak amerykanie wchodzą coraz głębiej
    Wojna cię poniosła
    "KURWA PANOWIE DOJAZD!"
    Przeskakujesz zza murku
    Biegniesz po pustym polu z granatem w ręku
    Wyciągasz zawleczkę
    Rzucasz
    100 punktów dla gryfindoru
    Dwóch kebabów wyjebało jakby zakładali arabskie SpaceX
    Biegniesz dalej
    Zza muru wychyla arab
    Celujesz i pociągasz za spust
    Ała
    Coś mnie klata boli
    Patrzysz w dół
    Co to to czerwone?
    Upadasz na ziemię
    Spoglądasz na swojego zabójcę
    Widzisz miejsca gdzie trafiłeś
    Jakby ta ściana kiedykolwiek żyła to już by nie żyła
    Leżysz i czekasz na śmierć
    Podchodzi dowódca
    "Szkoda chłopaka"
    "Nie do odratowania"
    "Masz chłopcze jakieś ostatnie słowa"
    Zastanawiasz się
    Coraz mniej czasu
    Widzisz już na czerwono
    Prawie jak w kol of djuti hehe ghe ghe
    Tak, mam
    Napiszcie na moim nagrobku
    W CS'ie by weszło
    Czarnyekran.png


    #pasta #heheszki
    pokaż całość

  •  

    Studiuj socjologie
    Bądź w trakcie wybierania tematu pracy magisterskiej
    No to może "Problem pisania prac dyplomowych na zamówienie"
    Promotor zatwierdza, deadline napisania do 1 czerwca
    Jest dobrze
    Mija styczeń, a chuj jest jeszcze sporo czasu pora na CS XDDD
    Mija Marzec a ty nic nie ruszyłeś bo wyjebane mocno
    28 Kwietnia grasz sobie w CS z Ruskimi
    Przypominasz sobie o pracy mgr
    Suka_Bljat.jpg
    No chuj nie napisze tego
    Pomysł.gif
    Wpisz w google: pisanie prac magisterskich na zamówienie
    Chuj tam zamawiam
    Bądz najwiekszym hipokrytą ever XDDD
    #pasta #studbaza #studia #heheszki
    pokaż całość

  •  

    Sprzedam opla, cena i przebieg do ustalenia ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    #heheszki #pasta

  •  

    siedziałem wczoraj lekko wypiwszy przy barze i dosiadła się do mnie taka 8/10 karynka i bez zbędnego pierdolenia mówi do mnie: postawisz mi drinka?

    ze dwa lata temu wykminiłem sobie, że jak udaję obcokrajowca to mam +42 do śmiałości, bardzo swobodnie gada mi się ze świnkami, a one też wykazują większe zainteresowanie, bo wiadomo, że jak zza granicy to bogaty xD

    więc mówię do niej, nie rosumiem po polsku, i przeszliśmy na angielski. zadała mi to samo pytanie, i jako że miałem zajebisty humor, bo wszystkie egzaminy w sesji zaliczone w pierwszym terminie, to powiedziałem #yolo i się zgodziłem

    wołam barmana, mówię, że proszę drinka dla tej świni

    barman robi pokaz umiejętności, żongluje butelką, miesza różne kolorowe gówna i tak dalej, stawia drinka na bar i mówi

    58 złoty

    co

    za 58 złotych to ja bym sobie życie na nowo ułożył, kurwa. nawet przy sobie tyle gotówki nie miałem, ostatni raz banknot 100 złotowy widziałem jakoś w październiku 2011 jak babcia rentę od listonosza brała. no ale klamka zapadła, wyciągam kartę i płacę. na twarzy uśmiech, w duszy bul. płacę i mówię lasce, że tanio w chuj nie to co u nas w Szwecji xD

    i coś tam gadamy, ona mi pierdoli że kiedyś była z koleżankami promem w Karlskronie i że fajne domki czerwone, a ja sobie w myślach liczę jak lepiej mógłbym wydać te pieniądze. mógłbym kupić 58 czegoś, po złotówce jedno, mógłbym kupić 21 kg cebuli, 40kg ziemniaków. mógłbym pójść na dziewczyny - może nie najdroższe, ale za to brzydkie.

    i w Sztokholmie też byłam

    580 gum turbo, jeśli nadal by kosztowały 10 gr za sztukę, 20 piw, litr stocka, albo jeden drink w tym jebanym klubie

    słuchasz mnie co

    obliczyłem sobie, że zakładając, że takiego drinka można wypić na 30 łyków, to jeden łyk kosztuje 1.93zł

    tak, słucham, pięknie opowiadasz, mogę spróbować tego drinka? bo fajnie wygląda i chyba sobie też hehe kupię xD

    złapałem trzy duże łyki o wartości 5.79zł xD

    za słodkie, jednak zostanę przy piwie xD

    później bardzo fajnie nam się gadało. na początku pomyślałem, że to jakiś kurwon, który żyje z wyłudzania drinków, ale okazało się, że to bardzo fajna dziewczyna. po jakimś czasie podeszli do mnie cumple i mówią chodź lipa, zmieniamy lokal bo tu drogo xD. po polsku. spalili moją przykrywkę, więc od razu powiedziałem karynce, że czasami udaję obcokrajowca bo wtedy mi się lepiej ze świnkami gada, na co odparła, że w sumie już dawno się domyśliła, że wkręcałem. kuraw, nie dość, że ładna, to jeszcze inteligenta. mówię - imponujące, w jaki sposób się domyśliłaś?

    bo Szwed nie mówiłby kurwa co drugie słowo

    jak już wychodziłem dała mi do siebie numer i takiego soczystego całusa w policzek, ale nie napiszę do niej bo nie stać mnie na posiadanie dziewczyny xD

    #takbylo #pasta
    pokaż całość

  •  

    1. 7:00 rano
    2. Wychodzisz z psem
    3. Idziesz do warzywniaka po truskawki
    4. Pies robi potrzebę, pakujesz w worek
    5. Idziesz do kosza
    6. Wracasz do domu
    7. Brak truskawek
    8. Coś śmierdzi

    #pasta #byloaledobre #heheszki

  •  

    bądź mną, lvl 10
    przyjdź do nowej #podbaza
    300 polskich białych dzieci, jedno cygańskie
    pewnego dnia dyrekcja daje ogłoszenie
    ktoś ukradł rower małej dziewczynce ze szkoły
    już jako 10 latek od razu pomyślałem "to musiał być mały Cygan"
    tydzień później znaleziono złodzieja
    okazało się, że to nie był mały Cygan
    to był tata małego Cygana


    pic unrelated

    #pasta #rasizm #cyganie #lacunacontent
    pokaż całość

    źródło: img.discogs.com

  •  

    #pasta

    co sie odjebało to ja nawet nie
    spierdolina lvl 21
    ogólnie nie masz szczęścia do różowych pasków
    siedzisz na twarzoksiążce i postanawiasz zrobić z nudów coś głupiego
    znajdujesz przypadkowego różowego w znajomych
    jako że jesteś brzydki i gadki też nie masz to trzeba sobie radzić inaczej
    wysyłasz różowemu zdjęcie swojego okapu kuchennego
    PODRZUCE CI OKAP, POPILNUJ DO JUTRA
    różowy nie ogarnia, ma cie za jakiegoś zjeba
    odpowiedź brzmi: Co kurwa? XD
    NIE ZADAWAJ NIEWYGODNYCH PYTAŃ TYLKO BIERZ KURWA TEN OKAP
    ona ok
    pytasz gdzie możesz jej podrzucić okap
    nieświadoma niczego podaje swój adres
    myśli że i tak tego nie zrobisz
    cieszysz sie jak pojebany bo udało ci sie zagadać do hehe loszki
    wychodzisz z piwnicy i zamierzasz jechać do niej swoim Fiestem Fordą
    japierdole.exe
    loszka powie że kłamałeś jak nie przywieziesz okapu
    jest mocne 8/10 więc szkoda by było to spierdolić
    cofasz sie do dome
    wchodzisz do kuchni
    zabierasz sie za wymontowanie okapu
    do kuchni wchodzi mame
    DANON KURWA CO TY ODANTONIMACIEREWICZUJESZ?
    kurwełe
    panika w twoich oczach
    nie wiesz jak wytłumaczyć mame że wymontowujesz okap żeby poderwać loszke
    jedyne co przychodzi Ci do głowy to oblać ją musztardą i wykrzykiwać Inwokację
    LITWO OJCZYZNO MOJA TY JESTEŚ JAK ZDROWIE XDDDDD
    wyciśnij sobie reszte musztardy do mordy i przejdź w Stepy Akermańskie
    WPŁYNĄŁEM NA SUCHEGO PRZESTWÓR OCEANU, WÓZ NURZA SIĘ W ZIELONOŚĆ I JAK ŁÓDKA BRODZI...
    działa
    mame przerażona wybiega z domu po egzorcyste dając ci czas na wymontowanie okapu
    ładujesz okap do bagażnika
    jedziesz do różowego
    piszesz jej na messengerze żeby wyłaziła bo przywiozłeś okap
    ona przychodzi do ciebie mając wielkie XD na ryju
    otwierasz bagażnik i pokazujesz jej okap
    ona ma cie za jakiegoś kripa
    kurwa co ty ode mnie chcesz pojebie na chuj mi ten okap?
    patrzysz na nią
    ona na ciebie
    jedyne co przychodzi ci do głowy to przyjebać jej okapem
    robisz to
    krzyczysz że loszki coorvy
    wracasz do domu
    tam czeka już matka z egzorcystą
    wypierdalasz egzorcyście luja okapem
    pada nieprzytomny na ziemie
    nachylasz się nad nim i szepczesz do ucha
    a papież skurwysyn
    wsiadasz do samochodu
    na fotelu obok siedzi okap
    jedziecie do pobliskiego PKO
    napadasz na bank z okapem w rękach
    zanim przyjeżdża policja udaje ci sie ukraść 3000 cbl i kubek prezesa
    jedziesz z okapem w stronę zachodzącego słońca
    za wami słychać wycie syren
    ZJEDŹ NA POBOCZE, RZUĆ OKAP I POŁÓŻ RĘCE NA MASCE
    wbijasz gaz w podłogę
    przejazd kolejowy
    zamykają się szlabany
    pkp cargo zbliża się do przejazdu
    całujesz okap
    mówisz po cichu że to był najlepszy pomysł twojego życia
    wpierdalasz się pod pociąg
    ostatnie co widzisz to migające ci przed twarzą części rozjebanego okapu i twoja dłoń odpadająca od ciała
    umierasz
    pokaż całość

  •  

    Wiecie jak wymyślono seks oralny?
    Otóż rzecz działa się w XVIII-wiecznej Francji (stąd nazwa "miłość francuska")
    Pewien francuski hrabia był hazardzistą i niezwykle lubił grać w pokera. Podczas jednej z wieczornych partyjek w arystokratycznym gronie, hrabia zgłodniał, a ponieważ dobrze szła mu karta to nie miał ochoty oderwać się od gry by zjeść przy stole i nie chciał też zbyt długo czekać na wykwintny posiłek. Zawołał więc swego służącego i spytał, co może mu przygotować na szybko i od ręki. On zaś nie zastanawiając się długo odparł "Na szybko i od ręki to ja ci mogę gałe opierdolić."
    No i siema.
    #humor #pasta #byloaledobre
    pokaż całość

  •  

    Byłem sobie dziś z loszką w Decathlonie, gdyż chciała sobie wybrać ciuszki do biegania.
    Wchodzimy do sklepu i już od pierwszego rzutu okiem go zauważyłem - kilkuletni dzieciaczek zapierdalający po sklepie z gałą i drący się wniebogłosy - standard jak na Decathlon. Olałem.

    Loszka wybiera ciuszki, ja oczywiście przytakuję, że tak, ładne, pasuje ci, przewiewne na pewno. Idziemy do przymierzalni.
    Ona się chowa za kotarą, mówi żebym trzymał i nie podglądał jak przymierza stanik. No ok, prywatność, rozumiem. Stoję więc tak sobie i trochę mi się nudzi. I nagle uderzenie w tył pleców. Odwracam się, a z tyłu ten dzieciaczek z nunczakami ze stojącego nieopodal stoiska Aikido. Uśmiechnąłem się w jego stronę. Odszedł. Po kilku chwilach to samo - cios w plecy, za mną ten dzieciaczek. I jeszcze raz.

    Się wkurwiłem, widzę że na chwilę zniknął, więc opuściłem swoją loszkę na te 30 sekund, podbiegłem do stoiska Aikido, wziąłem drewnianą katanę i wróciłem na stanowisko. Czekam.

    Kiedy poczułem uderzenie w plecy, odwróciłem się z całych sił przypierdoliłem na odlew w łeb drewnianym mieczem, aż się dzieciak poskładał w miejscu i przestał ruszać. Nagle podbiega mamusia i się drze, że policję wezwie etc., to kurwie też przyjebałem, dodając jeszcze nad truchłem "KENDO DROGA MIECZA SZMATO".
    Kupiłem loszce krótkie spodenki, stanik sportowy i koszulkę tego dnia.

    #pasta #heheszki ( ͡° ͜ʖ ͡°)
    pokaż całość

  •  

    2k17
    liceum
    zaczęła się ta cała moda na fidget spinnery
    tylko twoja szkoła jest upośledzona i jeszcze nie dotarło do niej to cudo
    w mieście obok każdy ma to małe gówienko, a w twojej szkole jak w lesie xd
    widziałeś że kosztuje to 9 zł
    chuj.mp3
    kupie se
    w sumie znudziło ci się to po 3 minutach
    ale fajne do odstresowania
    z tym pierdolnikiem idziesz do szkoły
    ”ANON SKĄD TO MASZ???”
    ”DAM CI ZA TO 15 ZŁ”
    ”JA DAM 20”
    ”TO JA KURWA 30”
    widzisz interes życia
    ”To kto to chce?”
    kurwa każdy to chciał xd
    sprzedałeś to za 36 zł
    kurwa
    kupisz takich pięć i zarobisz w pizdu więcej
    za zarobioną kasę kupujesz takich 4
    idziesz na następny dzień do szkoły
    jak typiarze na plażach drzesz pizdę że chcesz to sprzedać
    ”NOWIUTKE SPINNERY, NIE RUSZANE TYLKO ZA 25 ZŁ”
    nagle połowa liceum do ciebie podchodzi
    poszły jak PayDay 2 na steam’ie
    ”JAK TO JUŻ NIE MA???”
    ”jutro będą”
    ”DOBRA”
    na tych 4 zarobiłeś 100 zł
    w sklepiku znalazłeś ZŁOTE egzemplarze
    kosztują tylko 1 zł drożej
    na tym kurwa ich zaorasz xd
    szkoła
    ”ej słuchajcie mam ZŁOTE”
    ”ILE ZA NIE???”
    ”taniutko, tylko 50 zł za sztukę”
    ”JAKA OKAZJA”
    XDD
    jednego dnia zarobiłeś 600 zł
    na plastikowym gównie
    tylko nie wiesz co z tym hajsem zrobić
    w sumie zawsze chciałeś sobie zajarać xd
    twoja dzielnica jest pewna dealerów
    na każdym rogu stoi jakiś typ co chce sprzedać towar
    bierzesz od niego skręta
    policzył za niego 50 zł
    idziesz go wyjarać
    KURWA JAKIE WIKSY
    widzisz jakieś kurwa kolory czy chuj wie co
    nagle czujesz się mega głodny
    idziesz do maca opierdolić jakąś kanapkę
    przed tobą dwóch typa
    jeden kupił kurwa chyba z 20 burgerów
    pewnie też na gastro xd
    nagle ten drugi
    ”LEWA W GÓRE”
    kurwa typ wystrzelił ręką jak little boy na Hiroshime
    tacka jebła na ziemie kanapki też xd
    ludzie obok zaczęli drzeć na niego pizdę
    jak nie widział zapierdoliłeś mu z 5 kanapek
    CO BENDE PŁACIĆ JAK ZA DARMO XD
    szybko spierdoliłeś stamtąd
    idziesz opierdolić je gdzieś za rogiem
    jesz je
    JESZCZE CIEPŁE
    idziesz do domu
    przechodzi ci faza
    kurwa jakie to fajne
    zostało ci jeszcze 540 zeta
    CHUJKURWA
    robisz plantacje w piwnicy xd
    rodzice ogólnie mają twoją egzystencje w dupie
    co byś nie zrobił mają w to wyjebane
    więc na plantacje też będą mieć wyjebane
    o ile nie spierdolisz sobie przez to szkołę
    wtedy się wkurwią
    w miejscu gdzie kiedyś był węgiel robisz prowizoryczną plantacje
    na początek 4 krzaczki
    pielęgnujesz je jak ja pierdole
    udaje się
    plantacja nie usycha
    nie wiesz co z tym syfem zrobić
    za dużo tego xd
    a w domu nie chcesz zrobić komory gazowej
    wtedy wpada ci do głowy pomysł
    GIMBAZJUM
    jak za fidget spinnera dają 50 zeta to za gram dadzą kurwa ze sto
    wziąłeś ze sobą 10 gram
    idziesz na spota za kontenerami gdzie zbierają się największe SAMCE ALFA
    ”chcecie jakieś towary?”
    ”ile za paczkę”
    ”jaką kurwa paczkę?”
    ”to co sprzedajesz?”
    ”MARIHUANINE”
    w tym momencie wszyscy byli tak podjarani jak nastolatki na koncercie bednarka
    ”A-A-A NIE ROBISZ NAS W CHUJA???”
    ”sztacha na próbe?”
    z grupy wyszedł jakiś mały spermiarz
    ”masz”
    wziął skręta w rękę
    sztachnął się nim
    prawie się wyjebał na glebę
    ”CHOPAKI TO NIE FAJKA, TO NAPRAWDE MARIHUANA”
    ”KURWA ILE ZA GRAM?”
    ”na start, 70 zeta. Co wy na to?”
    ”GABRYŚKA MASZ JAKIŚ HAJS???”
    ”NO MAM”
    xd
    myślałeś że jebniesz tam jak ten spermiarz
    sprzedałeś tego dnia 5g cudeńka
    350 zeta za jeden dzień
    kurwa bogatych rodziców mają
    chcesz zwiększyć swoje wpływy
    bo w końcu na jednej grupce dzieciaków, to nie zarobisz dużo
    za resztę kasy jeszcze bardziej rozszerzyłeś plantacje
    dzwonisz to znajomego z sąsiedniej szkoły
    u niego patola tam jak chuj
    raz wyrwali tablice ze ściany, i wyrzucili ją przez okno
    a nauczyciele nic xd
    więc raczej nie prędko się kapną że sprzedaje towar
    ”ej Krycha chcesz zarobić?”
    ”a co się stało?”
    ”wbij do mnie to się przekonasz”
    Krycha wbija do ciebie
    ”no co się stao anon?”
    ”patrz”
    pokazujesz mu plantacje
    ”o kurwa”
    ”będziesz to sprzedawać u siebie w szkole za 70-80 zeta za gram, w zamian za jakiś tam procent?”
    ”kurwa, ja bym nie sprzedał?”
    na Kryche zawsze można liczyć
    ”masz tu 20 gram, sprzedaj ile dasz rade”
    ”spoko”
    Krycha odjeżdża
    palisz sobie skręta
    nagle do piwnicy wbija ojciec
    ”ANON!!!”
    o kurwa
    dowiedzieli się
    kurwa zajebią mnie
    ”CO TO MA BYĆ?!”
    myślisz co by tu powiedzieć
    do głowy wpada ci tylko jeden pomysł
    ”PROJEKT NA BIOLOGIE”
    ”a to dobra”
    i chuj
    tyle
    ojciec poszedł i nic nie zrobił
    kurwa prawie dostałeś zawału
    następny dzień
    typiarze zza kontenera znowu kupili twój towar
    ty zarobiłeś na nich dzisiaj 200 zł
    kurwa coraz mniej kupują
    dzwonisz do Krychy
    ”Krycha, ile zarobiłeś?”
    ”kurwa anon, cały towar zszedł”
    ”za ile?”
    ”wzięli za 80 zeta debile xd nawet się nie targowali”
    ”to ile zarobiłeś?”
    ”kurwa prawie półtora koła”
    ”ŁOCIECHUJ”
    ”ale od grama odliczam 25 zeta”
    ”spoko”
    dla ciebie zostało mw 1000zł
    kurwa
    idzie na tym zarobić w pizde
    trzeba jeszcze bardziej poszerzyć działalność
    za miastem gdzieś w pizdu w lesie widziałeś działkę gdzie za 10 arów gościu chce 1.5 koła
    kurwa twoje marzenie na ten moment
    trzeba zarobić 15 tyś na to
    ”Krycha bo mam zajebisty plan”
    ”jaki?”
    szybko wyjaśniłeś mu twój plan
    tylko jak tu zarobić 15 koła dość szybko, bo ktoś może kupić to szybciej
    ”anon, znajdź dwóch zaufanych typa żeby sprzedawali gdzieś na obrzeżach w Wawie”
    ”ty a to dobry pomysł?”
    ”a masz lepszy? Drożej towar raczej nie pójdzie”
    ”no to ok”
    ogarnąłeś typków
    biorą tyle samo co Krycha
    a ogólny zysk waha się od 700-1500 koła dziennie
    miesiąc trzeba będzie na to zbierać
    ale w końcu się udaje
    kupiłeś to pole
    ogrodziłeś je drutem kolczastym i kurwa pastuchem xd
    na tym polu jest mniej więcej 300 sadzonek
    ogarnąłeś kolejnych typa
    tylko teraz sprzedajesz na terenie całego województwa mazowieckiego
    niestety normalni ćpuni to nie gimbusy
    nie wezmą 90 zeta za gram
    bierzesz teraz 40-55 zł
    40 typa teraz ci pomaga w biznesie
    od teraz zarabiasz po 9000 zł dziennie
    warszawska mafia się dowiedziała o konkurencji
    już depcze ci po piętach
    wiesz że masz przejebane
    ale nie chcesz oddać tego biznesu od tak
    postanawiasz walczyć
    kupujesz 20 sztuk glock 17
    50000 koła poszło w pizdu
    20 typa dostało swój sprzęt
    rozkazujesz im napierdalać na siedzibę mafii
    robią to
    udało się
    magazyny z całym ich towarem teraz należą do ciebie
    masz również ich szefa
    jeśli chcą go żywego mają dać 300000 zł w ciągu tygodnia inaczej zwrócisz im go w worku
    mówią, że nie jest to możliwe
    nagrywasz jak postrzeliwujesz patusa w rękę
    ”Powiedziałem tydzień? Zmieniłem zdanie. Macie 48h”
    wysyłasz im ten film
    ”gdzie ma być dostarczona kasa?”
    ”pod warszawą jest mała miejscowość Józefów, ul. 3 maja”
    ”ok”
    2 dni później
    czekasz wraz ze swoimi typami aż przyjadą
    podjeżdża czarna audica
    ze środka wychodzi 2 typa jeden z walizką
    ”cieszę się że mnie posłuchaliście”
    ”oddaj szefa”
    ”najpierw kasa”
    dają ci walizkę
    oddajesz im gościa
    ”jak jeszcze raz mi się wpierdolicie w drogę, to już nie będzie tak łatwo”
    odjeżdżają
    właśnie zdałeś sobie sprawę, że nie masz teraz konkurencji w Wawie
    myślisz przejściu na rynek polski
    cała polska pod twoją ręką
    ta myśl ciągle przechodziła ci przez głowę
    dodatkowo zająłeś wszystkie pola które posiadała mafia
    miesiąc później
    masz pod swoją opieką całą Polskę
    posiadasz 3000 ludzi którzy pracują dla ciebie
    Krycha jest twoją prawą ręką
    przechodzisz na rynek europejski
    jednak problemem jest Rosja
    teraz europa jest podzielona na 2 części
    na tę która posiadasz ty, i którą posiada ruska mafia
    chcesz zaatakować ich i przejąć całe udziały dla siebie
    obmyślasz dokładny plan
    pokazujesz go swoim „żołnierzom” (sebiksy z bronią xd)
    plan był bez skazy
    dochodzi dzień sądu
    atakujesz od tyłu
    jednak oni już tam byli
    wszyscy twoi żołnierze zostali zabici
    nie masz wojska, a oni już atakują
    nie masz pojęcia jak do tego mogło dojść
    okazało się że Krycha cię zdradził
    przeszedł na ruską stronę mocy
    mafia atakuje
    nie masz czym się bronić
    nie masz też gdzie uciec
    wszystkie twoje oszczędności zostały skradzione przez ruską mafie
    rodzice już dawno cię porzucili
    zostajesz tułaczem
    przemierzasz ulice ubrany w dres który jest tak dziurawy jak ser szwajcarski
    nie masz co ze sobą zrobić
    chciałeś popełnić samobójstwo
    zakończyć to wszystko
    mieć już spokój i spotkać się z luckiem
    jednak nie
    do głowy przyszedł ci jeden pomysł
    wstępujesz do zakonu Benedyktynów
    przebywasz tam 8 lat
    jesteś bardzo dobrym zakonnikiem
    dzięki tobie zakon zyskał dobrą renomę
    jest zawsze czysty
    i podają w nim bardzo dobre jedzenie
    dużo ziół w nim jest XD
    mówią że dzięki tobie w pobliżu kadzidła jest jakoś weselej
    ciekawe dlaczego XD
    myślałeś że zakon to jakiś syf największy
    okazało się że bardzo ci się tu podoba chodź zawsze spierdalałeś z religii w podstawówce
    sielanka trwała dość długo
    jednak nagle w nocy zakon zostaje zaatakowany
    przez ruską mafie którą dowodził Krycha
    twoje pierwsze spotkanie z Krychą po roku
    ”czemu, Krycha czemu?”
    ”sorry anon, tak już jest”
    ”TY JUDASZU”
    wystrzał z broni
    jednak ty ciągle żyjesz
    to była brygada antyterrorystyczna
    okazało się że policja cały ten czas się szukała
    a na ziemie padł Krycha z dziurą w nodze
    za nielegalne rozprowadzanie broni i narkotyków na terenie polski sąd skazał cię na kare 12 lat pozbawienia wolności
    siedzisz w celi razem z dwoma patusami
    jeden siedzi 8 lat za morderstwo
    drugi 10 za kradzież batona
    więc ty zawsze podnosisz mydło kiedy upadnie ( ͡° ͜ʖ ͡° )
    Krycha za dowodzenie mafią na terenie Europy został skazany na 25 lat więzienia
    na szczęście nie jesteście w jednym więzieniu
    byś chuja zabił łyżeczką przy pierwszej lepszej okazji
    jednak on jest w więzieniu gdzieś w pizde na podlasiu
    jesteś dość grzecznym więźniem żeby tylko wyjść za dobre sprawowanie
    nie masz co robić
    jednak naczelnik był dobry i dał ci coś dzięki czemu nie będziesz się tak nudzić
    dał ci do zabawy fidget spinner
    życie ty największa szmato


    #pasta
    pokaż całość

  •  

    Teleekspresowa prognoza pogody na nadchodzący weekend.

    Podlaskie Sraczewo przywita nas lekkim ochłodzeniem, połączonym ze słabym wiatrem i minimalnymi okazjami do nękania obcych kobiet. Małopolska Pierdziawa oczekuje utrzymania dotychczasowych poziomów temperatur i bólu dupy normictwa. Zachodniopomorską Pierdziochę czeka zmienna pogoda ze względu na nasuwający się z całej Polski front spierdolenia. Możliwe opady białorycerstwa. Z kolei zarówno Mazowiecki Sralnik jak i Dolnośląskie Jebalnini mogą liczyć na słońce i brak RiGCzu przez cały weekend.

    #pasta #prognozapogody #dupeczkizprzypadku #lacunacontent
    pokaż całość

    źródło: i.imgur.com

  •  

    bądź mno
    zobacz jak gorąca laska siedzi na ławce w parku
    nagle wstaje i odchodzi
    podejdź do ławki i dotknij ręką miejsca w którym siedziała
    praktycznie złapałem dziś prawdziwą kobietę za tyłek


    Nara przegrywy. #tfwnogf #przegryw #stulejacontent #pasta #heheszki

    źródło: x3.wykop.pl

  •  

    1. Rok 2035
    2. Korea Północna jest w posiadaniu rakiety z głowicą nuklearną o zasięgu 40 000 km.
    3. 'Generale Ping Pong, cel nowy jork'
    4. czerwonyguzik.gif
    5. Umierający z niedożywienia naukowiec źle podłączył klona ardiuno.
    6. Rakieta leci w drugą stronę.
    7. Cel: Łódź Bałuty.
    8. USA dalej nie dało tarczy.
    9. Rakieta w zasięgu radarów.
    10. Trzeba ostrzec mieszkańców.
    11. syrena.wav
    12. 'GRAZYNA WYŁONCZ FAMILJADE JAKIEŚ ŚWIENTO JEST STÓJ NA BACZNOŚĆ MINUTA CISZY'
    13. mielone.jpg
    14. Straty oszacowano na 32zł

    pokaż spoiler Powstanie w getcie warszawskim

    #warszawa #pasta
    pokaż całość

  •  

    #pasta #heheszki

    Mój stary to fanatyk ochrony danych osobowych. Pół mieszkania zajebane gazetami ODO i kodeksami najgorsze. Średnio raz w miesiącu ktoś się poślizgnie o luźne kartki na podłodze i trzeba lecieć po bandaż, a jak gorzej przyjebie to do szpitala. W moim 21 letnim życiu już za dużo razy byłem na takim zabiegu. Tydzień temu rozwaliłem łeb, jak spadłem z rowera, wiozą mnie na leczenie, a lekarz pyta: co, znowu na ODO się przejechałeś iksde

    Druga połowa mieszkania zawalona wydrukami ustaw kurwa branżowych: o policji, szpitalach, ubezpieczeniach, gdzie choćby tylko jedno słowo o bezpieczeństwie informacji. Co tydzień stary robi rundkę po Leksie-sreksie i legalisie-pojebalisie i sprawdza, czy mu czasem nie znowelizowali czego. W brode se pluje, że go Leksa nauczylem i Legalisa pokazalem, bo teraz kurwa ze wszystkim na bieżąco jest i nie musi na ISAPIE siedzieć jak ubogi karol z prawa hehe. Potem chodził na te kurwa fora goldenlajny, linkediny i inne i kręci gównoburze o podstawach przetwarzania, tekstach polityk i decyzjach GIODO. Potrafi drzeć mordę do monitora albo wypierdolić telefon za okno, jak mu zaminusują posty albo powiedzą, że się nie zna. Jak mnie kiedyś wkurwił, to pozakładałem se konta fejkowe i go trolowałem, pisząc jakieś losowe głupoty PREZES SPÓŁKI TEŻ MOŻE BYĆ ABI albo NA LECZENIE PACJENTÓW MUSI BYĆ ICH ZGODA. Matka nie nadążała z gotowaniem bigosu na uspokojenie, a potem i tak wyżarł cały xanax z szafki z lekami. Aha, ma już na tych forach rangę ODOEKSPERT za najebanie 10k postów.

    Deszcz czy kurwa słońce, obiad czy kolacja, tydzień czy weekend - stary napierdala o danych. Pięć lat mija, jak kurwa na śniadanie jest rozporządzenie dwa tysiące cztery, na obiad upoważnienie do danych, a na kolację ostatnia decyzja Grupy Roboczej Artykułu Któregoś Tam. Jak mnie ostatnio do pracy w pizzerii przyjęli, to stary przez tydzień nie zamykał paszczy, że to jego zasługa, bo kurwa taką klauzulę ochrony danych w moim ciwi na dole walnął, że podobno sam Wiewiórowski na spółkę z Litwińskim lepszej nie napisze.

    Przy jedzeniu zawsze, kurwa, zawsze jak napierdala o ochronie i bezpieczenstwie to schodzi na Giodo, stary kurwa nakręca się strasznie, wyklina ich stronę, że się nie może na infolinię nigdy dodzwonić, ze spieprzyli HURR DURR sprawę z Benefitem i że ich wzór analizy ryzyka o kant dupy potłuc. Cały się robi czerwony, zaczyna sapać, widelcem rzuca i idzie czytać u siebie ostatni numer ABI EXPERTA, żeby się uspokoić. Albo dzwoni do kolegi Mirka i narzekają, że wdrożenia RODO to w Polsce na pewno na czas nie będzie.

    W tym roku już oczywiście dwa komentarze do RODO sobie kupił i szykuje się jeszcze na książkę ze wzorami tego Gawrońskiego. Siedzi nimi potem kurwa obłożony, okulary założone na czoło i oczywiście na środku pokoju, żeby widać było, jak ciężko pracuje i jak się przejmuje, żeby zrobić dobre DPIA czy PIA, ja już nawet kurwa nie wiem.

    Gdyby mnie na długość ręki dopuścili do wszystkich danych osobowych w Polsce i Unii, to bym wziął i zapierdolił. To nic, że nie mogę, ale bym zapierdolił.

    Jak któregoś razu, jeszcze w podbazie czy gimbazie, miałem urodziny to stary jako prezent wziął mnie i wystawił mi upoważnienie do przetwarzania jego danych osobowych, że niby taki zabawny i edukacyjny podarek. Super prezent kurwo.

    Jedziemy kiedyś na weekend do agroturystyki czy innego gówna, a ojcu już się oczy świecą i podniecony wary oblizuje. Rozłożył się z książkami kurwa w recepcji, wyjmuje czerwony komentarz do UODO i zaczyna analizę formularza gości, czy nie narusza kurwa zasady adekwatności i czy obowiązek informacyjny spełniony. Recepcjonistka patrzy jak na idiotę, ja go szturcham, żeby dał się chociaż zameldować, to dostałem w łeb długopisem i że mam się nie wiercić, bo są na bakier z rozliczalnością. Dwie godziny kurwa siedzenia i czekania, aż łaskawie uznał, że ryzyka dużego nie ma i że można. Co za ulga.

    Wspomniałem już, że ojciec ma kolegę Mirka, co też ma jobla o dane osobowe. Ale nie od zawsze - przed Mirasem był kolega Zbyszek! Człowiek z mordą jak piłka, wąs jak rasowy Janusz i 365 kurwa dni w roku w tiszercie własnej roboty JESTEM TWOIM ABI. Byli z moim ojcem prawie jak bracia, przychodził z żoną Bożeną (a potem córką Grażyną) na wigilie, jajeczko i tak dalej. Raz ojciec imieniny zrobił, Zbychu wpadł na kielicha. Jeden, drugi, trzeci. Najebali się oczywiście i na okrągło o danych i bezpieczeństwie. Ja siedziałem u siebie w pokoju i ciąłem w ceesa. W pewnym momencie jak zaczęli na siebie drzeć mordę o kurwa superważny temat - jak ma się wysyłać dane przez formularz kontaktowy, przez jaką kurwa podstawę prawną.

    WEŹ MNIE TADEK NIE WKURWIAJ NIE MOŻESZ Z UZASADNIONEGO INTERESU ADMINISTRATORA ROBIĆ KURWA DZIWKI I WSZYSTKIEGO TYM ZAŁATWIĆ!

    CHYBA CIĘ ZBYCHU POJEBAŁO A JAK CI KURWA ZGODĘ PALANT COFNIE, TO CO? SKASUJESZ JEGO KURWA MAILA BEZ ODPOWIADANIA?

    CO TY MI PIERDOLISZ, EKSPERCIE WALNIĘTY! ROK TEMU JESZCZE ANALIZY RYZYKA OD OCENY SKUTKÓW NIE ODRÓŻNIAŁEŚ! ZGODA JEST KURWA KRÓLOWĄ PODSTAW! JAK SZCZUPAK JEST KRÓL WODY, JAK LEW JEST

    i tu ojciec nie wytrzymił i pierdolnął go komentarzem w twardej oprawie przez łeb, Zbyszek ojca na dywan obalił, a my z matką musieliśmy lecieć ich rozdzielać. Od tego czasu zupełnie zerwali kontakt. W zeszłym roku Bożena od Zbysia zadzwoniła, że Zbysio był zszedł na zawał serca, i że prosi nas wszystkich na pogrzeb.

    Odebrała akurat matka, złożyła kondolencje, odkłada słuchawkę i mówi o tym ojcu, a ojciec

    I BARDZO KURWA DOBRZE

    Tak go za ten fetysz zgody znienawidził.

    Wspominałem też o arcywrogu mojego starego, czyli GIODO. Stał się on kompletną obsesją ojca i jak np. w telewizji mówią, że gdzieś było trzęsienie ziemi to stary zawsze mamrocze pod nosem, że w powinni w końcu powiedzieć coś o tych łobuzach z Dolisu Giodo. Innych gazet niż te z ODO też nie czyta, bo miał wieczny ból dupy o to, że o bezpieczeństwie danych piszą jak na lekarstwo i że tak być nie może.

    Jak była w maju 2k11 nowela i powiedzieli, że GIODO będzie mógł robić oddziały zamiejscowe, to się ojciec napalił jak szczerbaty na suchary, że będzie mógł jechać blisko i ich męczyć. No ale kasy GIODO zabrakło, więc może tylko raz na miesiąc jeździć z naszej zabitej dechami wiochy do Warszawy na Stawki jeździć i na miejscu im dupę zawracać.

    Przypałem z tego tytułu obrywa głównie pan Adam, szeregowy specjalista w DOLISIE. Jest on dla starego uosobieniem całego GIODO RAKA, jaki jego zdaniem toczy ochronę danych osobowych i od ładnych paru lat toczy z facetem wojnę. Raz pojechał do Wawy, przechytrzył ochronę na dole, wjechał na górę do biura pana Adama, a jak wrócił, to w podartej koszuli i z okiem podbitym, bo go ochrona zakurwiła z laczka i poprawiła z kopyta, takie tam inby odpierdalał.

    Niezrażony klęską w starciu fizycznym, ojciec rozpoczął partyzantkę internetową, zasadzającą się na szkalowaniu GIODO w ogólności, a pana Adama kurwa w szczególności, na łamach fejsbóka czy prasy lokalnej. Napierdalał na niego jakieś głupoty, że Adam głosował na SLD albo że go widział na ulicy, jak gwoździem samochód kogoś rysował. Nauczałem niby kiedyś ojca into TOR, ale cebulak jeden nie był w stanie ogarnąć i skończyło się bagietami <łełołeło.jpg> za szkalowanie. Stary musiał zapłacić panu Adamowi dwa koła i przeprosić.

    Zapłacił, kurwa, ale tydzień w chacie życia nie było, ojciec kurwił jak Korwin na sądy przekupne, na GIODO, na Edytę, kogo do pracy przyjmuje i na całą branżunię. Jakby posłuchac jego pierdolenia na poważnie, to iluminaci i kurwa cykliści mogą się schować! GIODO jak Soros niby krajem rządzi, za sznurki pociąga, układy ma wszędzie i z zemsty kiedyś ojca dopadnie. Na naszym wygwizdowie, gdzie psy dupami szczekają... Przeliczył też potem te 2000 na książki, prenumeraty czy abonament w Leksie i mu wyszedł ból dupy, że stratny będzie.

    Stary jakoś w zeszłym roku stwierdził, że on w sumie to by się jednak na jakieś porządne szkolenie Rodo jednak wybrał. Ja mu na to, że przecież zawsze klął, że niby szkolenie za drogo wychodzi i wszyscy chcą go oszukać, a on na to

    SYNEK TO BYŁO DAWNO I NIEPRAWDA! NA SZKOLENIE TO SIĘ DOPIERO CZŁOWIEK UCZY! TAM JEST ŻYWIOŁ

    A jak mu znowu przypominam, że będzie żal pe el, to powiedział

    NIE PYSKUJ

    No ale co wyszło? Że na RODO jest cała masa frajerów, co chcą szkolić, a jeszcze więcej januszów i grażyn, co by chętnie byli szkoleni, więc drogo hajsu. Ale że ojciec frajerem hehe nie jest ani nikomu zarobić nie da, to się zmówił z Mirasem, Sebą i paru innymi ziomami z okolicy, że wezmą większy pakiet, to taniej wyjdzie miejsce na szkolenie, a Sebixowi, co najwięcej kasy wyłożył, to oni dobrej wódki kupią.

    Szło to całkiem nieźle, na szkoleniu upili prowadzącego, że do szpitala trafił na płukanie żołądka, ale jak przyszło ojcu do płacenia, to już taki chętny nie był. Miras pisze na fejsie, że kasa potrzebna, bo ratę na poloneza zapłacić trzeba. Seba ma problem, bo starej wybrał kasę po cichu i jak jej nie odda, to go z chałupy wypierdoli. Trzeci jeleń, czyli Gruby Gucio z biura rachunkowego, zagroził ojcu, że jak nie zapłaci, do proboszcza doniesie i go w ziemi świętej nie pochowa. Ojciec niby nic, ale minę ma jakby mu kurwa kto do kieszeni nasrał.

    Dwa tygodnie czekali, ale dłużej widać nie mogli i którejś niedzieli, jak matka rosół na stół stawiała, słychać że jakiś polonez na podjeździe staje. Ja za firankę zaglądam, patrzę, Miras z taką większą gazrurką wysiada, za nim Sebiks z kijem kurwa bejzbolem, a jeszcze Gutek się z auta wytacza i coś jakby kastet sobie na rękę zakłada.

    O KURWEŁE PO OJCA JAK W KOMORNIKU PRZYJECHALI drę się, matka upuszcza garnek, cała podłoga i dywan ujebane makaronem.

    Zaczęła się nieziemska inba, Miro, Seba i Gutek drą mordy, że ma ojciec oddawać swoją kasę i niech nie liczy na prawo do bycia zapomnianym, a ojciec drze się, że mają kurwa z chałupy wypierdalać i starej mu nie straszyć. Ja starałem się załagodzić sytuację żeby ojciec od nich nie dostał wpierdolu, bo było blisko.

    Po kilkunastu minutach sytuacja wyglądała tak:
    - ojciec leży na ziemi i krzyczy głośno, bo się pośliznął na makaronie i obił sobie dupę,
    - Mirek i Gutek krzyczą, że ma oddawać hajs,
    - Sebek cały krwią uwalany, bo mu stary dał w nos, jak się Sebix o obiecaną wódkę upomniał,
    - jeden policmen pociesza ryczącą matkę, drugi ojca za ramię szarpie i mówi, że jedzie z nim na komisariat,
    - we wszystkich oknach naokoło sąsiedzi odpierdoleni na niedziele i patrzą jak na kino,
    - ja smutnazaba.bmp

    W końcu się kurwa uspokoiło. Matka wyciągnęła z pawlacza kasę na czarną godzinę i dała Mirasowi, a policję ubłagała, że ojca nie aresztowali. Seba, jak se zatamował wyciek danych wrażliwych z nosa hehe powiedział, że on to pierdoli i stary już tej wódki dawać mu nie musi, ale ojca na oczy więcej widzieć nie chce. Co miał staremu pożyczyć fajną książkę o analizie ryzyka, to już oczywiście nie pożyczy.

    Od tamtego czasu stary robi z całą tą cebularnią gównoburzę na grupie na fejsie (na goldenie i linkedinie oczywiście ma bany), w tym wątasku, gdzie jest ostrzeżenie, żebym z moim starym interesów nie robić, a na pewno na szkolenia nie jeździć. Też tam jestem zapisany, więc patrzyłem, jak ojciec nieudolnie próbował trollkontami swoją dupę ratować:

    Rodozaur54
    Liczba znajomych w grupie: 1

    TO JACYŚ IDIOCI! ZNAM UŻYTKOWNIKA <stary_anona> OD DAWNA I TO JEST PRAWDZIWY AUDYTOR BEZPIECZEŃSTWA I DUSZA CZŁOWIEK! OCZERNIAJĄ GO, BO ZAZDROSZCZĄ WIEDZY I DOŚWIADCZENIA!!!111

    Potem jeszcze używał tych trollkont do prześladowania byłych najlepszych kolegów od szkolenia. Jak któryś pisał o tym, jak prowadzi rejestr zbiorów danych osobowych albo jak Seba wrzucił wzór umowy powierzenia, to stary jak Rodozaur czy inna menda np. pisał

    HAHA KURWA WIELKI EKSPERT SIĘ ZNALAZŁ. CZYTAŁEŚ ZALECENIA GRUPY ROBOCZEJ, KOLEGO???!!!!

    Z tych samych trollkont udzielał się też w swoich wątkach i jak na przykład wrzucał szablon do zgłoszenia ABI w Wordzie, to sam sobie pisał

    NO, DOBRA ROBOTA, KOLEGO! WIDAĆ, ŻE OCHRONĄ DANYCH NIE OD WCZORAJ SIĘ ZAJMUJESZ!

    a potem się z tego cieszył i kazał oglądać mi i starej jak go chwalą na forum
    pokaż całość

  •  

    bądź Hindusem
    obudź się przez krzyki zbiorowo gwałconej kobiety
    pomódl się do dwugłowego niebieskiego nosorożca
    wykąp się w Gangesie bo błąd 404 - brak prysznica
    prawie udław się kręgosłupem dziecka
    jedź na dachu wiktoriańskiego pociągu do call center
    "Z tej stroni Hank z firmi kompjuterowej, potsiebujemy zadać kilka..." klik
    zaczeoiaj stulejarsko zachodnie kobiety na fejsie w trakcie przerw
    wracaj do domu pieszo
    musisz się wysrać po raz 35. tego dnia
    przykucnij nad umierającą sierotą, która akurat się napatoczyła
    wytrzyj odbyt ręką
    jedz ryż ze wspólnej miski
    używaj rąk jak szympans
    czas spać
    wdrap się na kupkę słomy
    zacznij się modlić do pięcioramiennej kobiety-homara
    podziękuj za możliwość życia w najwspanialszym kraju na świecie


    #pasta #czarnyhumor #rasizm #lacunacontent
    pokaż całość

    źródło: i0.kym-cdn.com

  •  

    kobita mi pastę wysłała:

    „Kobiety. Boze jakie my jesteśmy zajebiste. Kobieta z niczego jest w stanie zrobić obiad i awanturę. Faceci to są tacy szczęściarze, że nas mają. Idzie facet szukać czapki, mówisz mu gdzie jest, wraca mówi, że nie ma. Idziesz z nim i kurwa jest. MAGIA. Oni nigdy nie wejdą na taki level zajebistości. Albo pamięć kobiety, no to jest przekozak. Jak się kobieta wkurwi i skupi to sobie przypomni, że 5 lat temu, 25 sierpnia, o godzinie 17:45 powiedziałeś jej, że torebka nie pasuje do jej butów. Jak kurwa na litość boską można powiedzieć kobiecie, że torebka nie pasuje do butów. Się znalazł proszę Państwa Ralph Lauren za dychę i peta. Spakuj proszę swoje rzeczy i won do mamusi. I lepiej jej nie wspominaj dlaczego u niej jesteś, bo będziesz musiał spać w namiocie.
    Faceci to takie złote rączki ponoć, w komputery oblatane, w samochody oblatane, a weź mu kurwa powiedz, żeby pranie wstawił.. Prędzej Ci pralkę na skuter przerobi niż ciuchy wypierze. A jak nawet mu się uda włączyć pralkę to wjebie wszystkie ciuchy razem i po ukochanej białej bluzce.
    Ale spokojnie to idzie w dwie strony. MĘŻCZYZNO, poproś kobietę o dolanie oleju w aucie, to Cię zapyta, który ma być rzepakowy czy słonecznikowy.
    Po za tym, że jesteśmy zajebiste, jesteśmy tez mega wkurwiające. Boze ja podziwiam swojego męża, że jeszcze mnie nie zakopał w ogródku. Czasem mam taki dzień, że choćby mi powodów nie dawał, nosiłby mnie na rękach, to dotąd będę chodzić i szukać i niuchać i zaglądać i obserwować aż znajdę coś żeby się przyjebać, choć troszkę, chociaż o to, że oddycha za głośno. Potocznie nazywamy to „hormonami”, ale to nie hormony. Nie mydlmy sobie oczu, w każdej z nas siedzi taki mały wredny skurwysynek, który co jakiś czas lekko łaskocze nas w środku mówiąc „no dojeb mu czymś, zobacz ma dobry humor, a pamiętasz, jak powiedział o Twojej mamusi, że jest głupia i gruba (tak jakby idiota swojej nigdy nie widział), jak myśli tak o Twojej mamusi to co musi myśleć o Tobie, no dawaj wyrzuć to z siebie”. I wtedy MUSISZ, bo inaczej się udusisz. Wywlekasz wszystkie brudy z waszego całego wspólnego życia, bez większego powodu, tylko dlatego, że coś Ci tam w środku tak mówi, czy to nie jest piękne? ❤
    I Panowie, proszę Was, kobieta ma zawsze racje, nawet jak jej nie ma. Nie znam kobiety, która w sprzeczce z facetem powie „przepraszam, pomyliłam się masz racje”. Choćby miała kurwa hełm na lewą stronę wywinąć to jej takie zdanie przez gardło nie przejdzie. Jak jej zabraknie argumentów to zacznie płakać i w końcu i tak wyjdzie, że Wasza wina i trzeba dygać po kwiaty. Pamiętajcie, nikt nie ma tak opanowanego prowadzenia awantury jak kobieta.
    Kobiety i słaba płeć. No nie powiem, lodówki na 12 piętro bym nie wniosła, może próbowała bym ją wciągnąć, trochę by się poobijała, ale chuj z tym. Jak się baba uprze to choćby skały srały swego dopnie. Teoria słabej płci umiera w momencie przeziębienia. Kobieta sie lekko podmaluje, weźmie coś i idzie do pracy czy zajmuje się domem etc. No, ale gdy na przeziębienie zapada facet to ciężko określić czy najpierw wzywać karetkę czy już księdza. Dla nich to walka o przetrwanie. Ja wiem, że teraz każdy samiec alfa oburzy się, że „chyba ty”, każdy tak mówi. A potem co 10 minut sprawdza czy stan podgorączkowy zmienia sie już w gorączkę i czy można pisać już testament. Ale nie powiem Panowie, dodaje Wam to uroku, takie biedne nieporadne żuczki, a my te silne dbające, żebyście nie poumierali z tego kurwa bólu gardła.
    A zenitem kobiecości są fora dla kobiet. Uwierzcie, że jak się tyle bab w jedno miejsce zbierze to ino się kurwa iskry sypią. Weź kurwa udowodnij swoją racje jak jedyne co możesz zrobić to wcisnąć CAPS LOCK i użyć setki wykrzykników. I nic więcej ani krzyknąć ani tupnąć ani się popłakać. To jest prawdziwy dramat, walczyć w internecie o swoje racje.
    #pasta
    pokaż całość

    +: dobra_niewazne, Bartholomaeus +8 innych
  •  

    bądź mną, lvl 21
    mieszkasz z mame i ojczymem
    matka przyprowadza do domu jakiegoś typa i oznajmia, że to Twój nowy ojciec, a z tamtym się rozstała TYDZIEŃ temu
    anon.exe przestał odpowiadać
    jak kuwa przez tydzień tego nie ogarnąłeś?
    ogarniasz, że Twoja matka to typowa Karyna
    robisz inbe, że nie będziesz do tego frajera mówił "tato" bo Twój ojczym to Twój prawdziwy tata i on Ciebie wychował, a tamten gościu ma wepiedalać w podskokach
    jakiś czas potem przychodzi ojczym, żeby zabrać swoje graty
    wie, że stałeś po jego stronie
    "anon, chodź się pożegnać"
    następuje męski uścisk
    ojczym zaczyna szlochać
    Ty też
    smuteg.exe
    zaczynasz nienawidzić nowego faceta matki
    postanawiasz zrobić mu piekło
    okazuje się, że typ to wyznawca reptilianizmu
    cokurwa.jpg
    masz z niego beke
    typ próbuje się do Ciebie podlizywać
    za każdym razem jedziesz wtedy po nim jak pies po burej suce
    starsza się o to burzy
    masz to w dupie
    Twoim nowym hobby jest robienie temu typowi ultra inb w miejscu publicznym, aby wszyscy się na niego dziwnie gapili
    matka oznajmia, że też przechodzi na reptilianizm
    wprowadzacie się do tego typa
    chata całkiem niezła, koleś okazuje się mega dziany
    dalej próbuje się podlizywać
    zmieniasz taktykę
    każesz mu załatwić parę rzeczy i dawać Ci hajs
    w zamian udajesz przed matką, że go lubisz
    profit
    budzisz się
    cosieodjebalo.exe
    najdziwniejszy sen w życiu
    zaczynasz mieć wyrzuty sumienia, że byłeś takim ch*jem, bo typ był całkiem spoko
    oprócz reptilianizmu
    chyba za dużo Cukierberga w necie
    myślisz o tym śnie cały dzień, nawet w robocie
    nie możesz spać
    postanawiasz coś z tym zrobić
    zakładasz konto na wykopie
    piszesz paste
    Twój trud skończony
    możesz iść spać

    #pasta #heheszki #takbylo
    pokaż całość

  •  

    bądź mną, lvl 19 #studbaza
    rób jakiś referat w bibliotece, siedź oczywiście sama
    chłopak z grupy przysiada się, mówi "cześć"
    odpowiadam cicho "hej", niezręczna cisza
    pyta mnie "jaką masz ciekawostkę?"
    ocomuchodzi.mp3
    nie mam pojęcia dlaczego wydusił z siebie losowy zbitek słow, chyba najgorszy podryw ever
    zaczynam panikować
    mózg na szybko był w stanie przytoczyć tylko jedną ciekawostkę
    "w 2017 roku imigranci stanowili 15% ludności Szwecji i odpowiadali za 95% zgłoszonych zgwałceń"
    uświadomiłam sobie, że chłopak jest z Ukrainy
    chłopak robi dziwną minę, cicho wstaje i wychodzi
    spojrzałam na swój stolik
    piłam napój Tarczyn
    pytał mnie o ciekawostkę z butelki Tarczyna


    #pasta #lacunacontent
    pokaż całość

    źródło: i0.kym-cdn.com

  •  

    bądź mną, lvl 20
    nie miej płatnej pracy
    rób wolontariat
    wolontariat polega na dotrzymywaniu towarzystwa i zabawianiu upośledzonych/opóźnionych umysłowo
    słuchaj od upośledzonych w kółko tych samych historii
    oni opowiadają codziennie te same historie
    toleruj to, nie jestem wystarczająco chamska, żeby krzyczeć na upośledzonych
    bycie świadkiem ich wzajemnych rozmów to najgorsza tortura
    głównie bełkot, jakimś cudem wzajemnie się rozumieją
    śmieją się z niczego albo z dosłownie najgłupszych rzeczy
    w chwilach, kiedy jesteś w stanie ich zrozumieć, najczęściej kłócą się o to gdzie kto mieszka i kto jest lepszy
    do tego kłócą się o rzeczy, które normalnemu człowiekowi nie przyszłyby do głowy
    niektóre dzieciaki nie są upośledzone umysłowo
    mają za to choroby, przez które nie są akceptowane w zdrowym społeczeństwie
    socjopaci, schizofrenicy itp.
    lubię z nimi rozmawiać
    na pozór utrzymują normalną rozmowę, ale da się poznać, że coś z nimi jest nie tak
    mają naprawdę dziwne, głębokie obsesje z losowymi rzeczami, które nie mają znaczenia
    staram się tego głęboko nie rozkminiać
    kuchnia, miłościwy Panie, kuchnia jest najgorsza
    gówniaki podtykają ci żarcie dosłownie pod nos codziennie
    jak tylko serwują mrożoną pizzę albo sernik, od razu wychodzę, bo drą ryja jak popierdoleni
    to miejsce powinno zostać zamknięte
    właściciel rzadko tu bywa
    w ogóle nie dba o to miejsce, ma wyjebane na wszystko
    wieczorem mam tego wszystko dość, fatalne warunki i mnóstwo upośledzonych
    zamykam kartę w przeglądarce i wychodzę z Mirko


    pokaż spoiler #pasta #ojkofobia #lacunacontent
    pokaż całość

  •  

    "Było".

    Nic mnie nie wkurwia tak jak ten komentarz. Wrzucasz jakąś klasykę sprzed lat, istny brylant wśród memów czy past, perłę wyłowioną z morza gówna, czekasz na komentarze i co?

    "Było"
    "Było."
    "Bylo"
    "Było!!!"
    "Było, kurwa."
    "Byo xD"
    "Było 78 tygodni temu, ktoś wrzucił to na 4chana/wykop/kwejka"
    "Było, widziałem, używaj lupki!"
    "Było, ile razy będziecie to jeszcze wrzucać?!"

    Tak, wspaniale! Nie masz życia, cały dzień serfujesz po gównostronkach rozsianych gdzieś po internecie, znasz każdy mem najpóźniej godzinę po tym jak powstał, rozpoznajesz wszystkie obrazki powstałe w ciągu ostatnich 15 lat, to czemu by nie machnąć na szybko komentarza "było", pochwalić się swoim internetowym obyciem, wiedzą i pamięcią?

    Żadne, kurwa, "było". "Było" - to było ci się po mydełko nie schylać, to koledzy spod prysznica nie zgotowaliby ci analnego inferno.
    "Było" - to twoim rodzicom było się zabezpieczać, to bylibyśmy teraz wolni od twoich pseudointelektualnych wysrywów.
    "Było", to było sobie może znaleźć jakąś pracę, hobby, zacząć jakieś życie towarzyskie, dać odpocząć internetowi i zacząć żyć jak człowiek, a nie jak cierpiący na światłowstręt, introwertyczny karaluch, co?

    To że ty ogarniasz internety od ośrodków badawczych na biegunie południowym po namioty Inuitów, nie znaczy że każdy ma obowiązek być wielkim mędrcem sieci, pielgrzymem przemierzającym codziennie 9gaga, kwejka, jbzd, jeja, memowiska-sriska, demotywatory-srory, vichany, 4chany, karachany-kurwany, mistrzów-sriszców, fanpejdże facebookowych śmiesznych gównostronek i wszystko co się da.
    Ty chłoniesz te obrazki jak pierdolony jamochłon, od czasu do czasu otwierając tylko swój wyziew, by wydać z niego dźwięk: "było". Ludzie niebędący umysłowymi rozwielitkami przeglądają internet z głową i z umiarem. Oni mają internet. Ty internetu nie masz, to internet ma ciebie.

    Pierdol się słodko lewą ręką, chuj wafel z tobą, udław się swoją zajebistością, a jak już przyjdzie czas żegnać ci się z tym światem, to niech rodzina na twoim nagrobku takie epitafium napisze.
    "Tu leży Anon. Był".
    #pasta #bylo
    pokaż całość

  •  

    jesteś w markecie
    biegniesz między regałami
    nagle staje przed tobą gruba ekspedientka
    ekspedientka 500kg+
    chcesz ją minąć
    robisz koło wokół niej
    robisz drugie, trzecie
    ona pyta co odpierdalasz
    nie możesz przestać
    wszedłeś na jej orbitę
    krążysz tak do końca wszechświata
    elon musk robi na nią wyprawę


    #pasta #heheszki #bekazgrubasow
    pokaż całość

  •  

    Wkurwiają mnie już tacy piwosze-neofici, co to kurwa całe życie walili harnasie za 1,99 i inne tatry, a teraz nagle koneserzy piw kraftowych.
    Pół biedy, jak ustawiasz się na piwo w plenerze. Teraz każdy monopolowy musi mieć w lodówkach jakieś ciachany palone, kormorany niskosłodzone i inne żywe bezglutenowe, nabierze sobie taki 6 różnych do siatki i zadowolony nie truje dupy. Ale nie daj boże kup sobie piwo jakiegoś większego browaru. Nie mówię to o obiektywnie hujowych harnasiach, żubrach czy innych tyskich, ale normalnych piwkach typu perła czy Łomża, co to przyjemnie obalić latem bez kontemplacji bukietu smakowego. Zaraz się zaczyna:
    - hurrr durrr co ty pijesz, koncernowe siki, jebie tekturo, za tyle samo mogłeś mieć ekokraftowy CIEMNY PRZENICZNY LAGER PILS PALONY JASNY PEŁNY z BROWARU KOCZKODAN, mmm, pacz jakie to dobre, wyliżem jeszcze butelke po wypicu!!!!!!!
    Nieważne, że 5 lat temu sami spuszczali się nad „perło export”, bo okazało się, że istnieje poniżej 4 zł coś nie jebie żółcią jak harnaś i nie chce się rzygać wypiciu 7.
    Prawdziwa jazda zaczyna się przy próbie ustawienia w jakiejś knajpie. Lokale z wyborem mniejszym niż 15 gatunków piw kratowych albo belgijskich czy niemieckich odpadają. Rzut oka na kartę wystarczy, i już trzoda:
    - o, nie ma południowosakosńskiego stouta 16894 IPA uberchmielone 69 IBU z browaru Himmler, wychodzimy, co mie tu jakimś guwnem pizner urkłel chco otruć!
    Koniec końców po sprawdzeniu wszystkich lokali z jedzeniem lądujesz w jakimś speluno pubie z gównomuzyką i wyborem 10 0000 piw o zjebanych nazwach typu „atomowy morświn”, „natarcie pszenicy” albo o nazwach na zasadzie „w chuj długa nazwa procesu technologicznego+nazwa wioski, z której jest browar”
    -pacz, to je zajebisty lokal, to je wybór, mmm, ukraińskie piwo pszeniczne środkowej fermentacji wysokohmielone palone otwartej ekstaktacji w niedomknietej kadzi browaru Jabolon, w schłodzonym kuflu, tak jak mówił Kopyr na blogu, boże, jakie to dobre, mmm…
    I żłopie tą zupę o konsystencji gunwa, co to do niczego nie podobna. To tyle żali na dziś, gorzej jak spotka się dwóch takich januszy koneserów piwa i pierdolo całe spotkanie, ale to już temat na inną opowieć, jak chcecie, to napisze…

    #pasta #tomaszkopyrazblogublogkopyracom
    pokaż całość

    GIF

    źródło: EruyQsF.gif (4.31MB)

  •  

    Wiecie co się właśnie stało? Dzwoniła do mnie mama laski z twittera, okazało się, że dziewczynka popełniła samobójstwo. Powiesiła się, zostawiła list pożegnalny, w którym napisała, że nie może znieść kablowania wykopków. Brawo! Mam nadzieję, że odpowiednie kroki zostaną podjęte, zostało już złożone zawiadomienie prokuratury. Czemu nie możecie normalnie pisać, komentować, rozmawiać tylko musicie szykanować najsłabszych? Nawet sobie nie wyobrażacie co ta dziewczyna przeżywała - nie miała żadnych znajomych, była autystykiem i bała się wychodzić ze swojego pokoju. Jedyne co miała to internet, twitter i egzamin gimnazjalny, a nawet to jej zabraliście.
    Nie pierwszy raz spotykam się z takim aktem przemocy w internecie. Dwa lata temu również mój znajomy z last.fm popełnił samobójstwo bo dużo ludzi w internecie się z niego śmiało, myślałem, że ten przypadek był wystarczająco nagłośniony, ale mylę się. Brawo wykopowe trolle, tak trzymać.
    #pasta #pdk #heheszki #coolstory #sadstory #afera #twitter
    pokaż całość

  •  

    Ogólnie to tylko niedojeby mózgowe są za systemem metrycznym. To prawda - ten system został wymyślony przez niedorozwiniętych półmózgów i stulejarzy, którzy nie potrafili normalnie liczyć i wyjęli z dupy liczbę 10. Nie no, wielkie mi kurwa osiągnięcie, mnóżmy liczbę 10 w nieskończoność i chuj.
    Jedyny system którym posługują się ludzie naprawdę inteligentni to system imperialny:
    Raz - Został wymyślony przez Brytyjczyków - mówcie co chcecie, ale ich cywilizacja rzuciła świat na kolana, podbili lub skolonizowali tak wiele ciapatych dzikusów, powinni wszyscy dostać jebany medal za wprowadzenie cywilizacji do tak wielu miejsc na świecie. Fakt, ich imperium upadło, kiedy w XX wieku lewactwo wyżarło ich od środka i tak wiele kolonii zyskało niepodległość, ale sam fakt że posiadali kurwa pół świata...
    Dwa - Zmusza do myślenia - krew mnie zalewa jak patusy pierdolą o tym jaki to metryczny jest łatwy i intuicyjny - no fakt, jak wystarczy mieć IQ 30 żeby móc kurwa pomnożyć 10 przez 10. O kurwa, jaki genialny ten ludź, umie policzyć ilość zer w równaniu, no trzymajcie mnie.
    Sam fakt że w imperialnym musisz przez cały czas pamiętać: stopa to 12 cali, jard to 3 stopy, więc jard to 36 cali... no jakiego mózgu trzeba żeby liczyć to w większych ilościach i np. przeliczać 186,43 mil (Mniej więcej W-wa - Poznań) na jardy? Odpowiedź brzmi - nadmózgu. I nie wkurwiajta mnie z tym kalkulatorem, prawdziwie inteligentna osoba liczy w pamięci, bo maszyn używają downy i pracownicy urzędu miar, a nie intelektualna elita.
    Trzy – nazewnictwo. No tu to mi skacze ciśnienie. Ameby które wypierdziały system metryczny były tak mało oryginalne… no bo jak można do jasnej ciasnej wszystkie jednostki z danego wymiaru nazywać tak samo, tylko z innym początkiem? Mamy kurwa metr. Co jest mniejsze? Hurr, decymetr, durr. Zara, do jasnej cholery. Decy z greckiego to 10. Więc dlaczego jest DECY-metr to jednostka o jeden rząd wielkości MNIEJSZA, niż metr? Nosz japierdole… ale jedziemy dalej. Centymetr. Zajebiście, dalej milimetr, niesamowite, kurwa, mikrometr, kurwa mać, co za debil to wymyślał…
    I tak jest w całym metrycznym, wszędzie te deka, mikro, centy, kilo, inne chuje muje…
    Raz jak w mięsnym chciałem sobie kupić funt dobrej wędliny, kurwica mnie bierze bo baba nic nie rozumie, w końcu dukam to jebane „cztery deka”, od tamtego czasu kupuję już pakowane.
    Imperialny ma jednostki wzięte z ŻYCIA, mają swoją historię, tradycję. Są już wspomniane jardy, czy funty, ale też uncje, galony, kwart, cetnary. Te jednostki mają duszę, jak wypowiada się te nazwy to czuć setki lat historii na języku, a nie suchą paszę dla konia, którą mielę w ustach za każdym razem gdy muszę powiedzieć: „Jeszcze 500 metrów w tę stronę”, bo zasrane turysty nie wiedzą co to jest dwa i pół furlonga.
    Czas żeby wszyscy zrozumieli, że metryczny to wymysł socjalistycznych patusów, którzy używają go by szerzyć szkodliwe multikulti i ogłupiają nas przy tym, bo to system dobry dla pięciolatków. Jedyny prawilny system to imperialny, który wymaga inteligencji, ale Polska jeszcze nie jest na to gotowa, za dużo komuchów i lewaków.
    Nara, jadę za kilka dni do USA by powstrzymać tamtejsze ruchy socjalistyczne przed zmianą jedynej dobrej rzeczy w tym kraju.
    #pasta #metryczny #imperialny
    pokaż całość

  •  

    ja lvl 18
    mama zmarła krótko po narodzeniu
    dorastałem u rodziny ojca, tata miał różne problemy emocjonalne, zawinął się przez moimi narodzinami
    mam siostrę 9/10
    przypadkiem znalazłem nagranie z nią
    słodkijezu co za loszka
    oglądam drugi raz, jaka ona piękna
    obejrzałbym więcej razy, ale imba na chacie i musiałem opuścić dom rodzinny
    nie mogę przestać myśleć o siostrze
    siostra ma duże problemy z prawem
    akurat siedzi w celi
    jedziemy z kolegą ją odebrać
    tak naprawdę myślałem już tylko o bzykaniu jej
    myślę, że ona je odwzajemnia
    pocałowała mnie gdy ją zabieraliśmy
    ZDECYDOWANIE nie był to siostrzany pocałunek
    kolega mówi, że podoba mu się moja siostra
    zazdrość.rar
    nic się nie zadziało między mną a siostrą
    w ogóle to trochę przypał bo teraz wszyscy jesteśmy ścigani
    jeździmy z miejsca na miejsce
    seksualne napięcie między mną a siostrą rośnie
    przez ciągłe ucieczki ocieram się o śmierć
    w trakcie rekonwalescencji siostra po raz kolejny całuje mnie nie po siostrzanemu
    spędzamy trochę czasu z dala od siebie
    staram się być bardziej religijny, nie myśleć o niej w taki sposób jak dotychczas
    całkowicie mi przeszło
    rok później żeglujemy sobie (nic romantycznego)
    siostra ma na sobie najbardziej seksowne bikini w historii wszechświata
    wszystkie uczucia nagle wracają
    siostra spotyka się ze wspomnianym wcześniej kolegą
    po tym wszystkim jesteśmy na imprezie
    siostra i ja wychodzimy na zewnątrz
    jesteśmy sami
    coś wisi w powietrzu
    zabijam nastrój mówiąc, że Darth Vader jest naszym ojcem i że muszę się z nim zmierzyć


    #pasta #kazirodztwoboners #lacunacontent
    pokaż całość

    źródło: hugelolcdn.com

  •  

    bądź mną
    9 urodziny
    Poznałem w szkole kilku kolegów
    Namówiłem mamę na zorganizowanie małego przyjęcia
    Jedziemy z bratem do dziadków
    Mama zamówiła tort
    Pomagam rodzicom układać dekoracje
    O 12 zaczyna się zabawa
    Jestem podekscytowany że będę mógł rodzicom przedstawić kolegów
    Mija godzina
    Kolejna
    I kolejna
    To uczucie kiedy nikt nie przyszedł
    W końcu jest 16 i mamy jechać do kina na pokemony
    Mama ledwo powstrzymuje łzy
    "Nadal chcesz iść do kina, anon?"
    Tata przychodzi z kluczykami
    Wygląda jakby przed chwilą płakał
    Koniec filmu
    Jedziemy do McDonalda
    Happy meal i zabawka Pokemon
    Rodzice pytają jak się czuję
    Pytam dlaczego nikt nie przyszedł
    Mama odpowiada "Jesteś wyjątkowy i po prostu ci zazdroszczą"

    W nocy tego samego dnia słyszę jak rodzice rozmawiają w sypialni

    "Czy popełniliśmy błąd będąc rodzicami?"
    "Nie chcę żeby urósł, myślał że to normalne i był samotny"


    #4chan #pasta #feels #feelsbadman #przegryw

    pokaż spoiler Reupload bo błąd się wkradł
    pokaż całość

Ładuję kolejną stronę...

Popularność #pasta

0:0,0:5,0:4,0:2,0:2,0:3,0:1,0:4,0:1,0:0,0:2,0:2,0:1,0:5,0:1

Archiwum tagów