•  

    Powiedzcie mi, #rozowepaski, kobiety najdroższe, dlaczego tak ciężko jest was przekonać do emigracji?
    Moje typy:
    - nieświadomość sytuacji materialnej
    - nieświadomość ekonomiczna
    - wygoda (nie trzeba się języków uczyć)
    - znajomi (choć wiele koleżanek wyjechało, to paru znajomych zostało)
    - ee, jakoś to będzie
    - obawa przed tym, że za granicą jest inaczej (zasada znanego wroga lepszego od nowego).
    Zastanawiam się nad tym, bo wielu, wielu i znajomych i obcych ludzi (głównie roczniki '60) mówi mi by stąd wyemigrować i dziwią się, że przy moim zawodzie (kierowca kat D) i znajomości języków (angielski, niemiecki) wciąż tu siedzę i marnuję czas, który mógłbym poświęcić na trzepanie kasy na zachodzie.
    Znam historię jednego człowieka, co w branży pracuje i miał możliwość poznać słodki smak dostatku na koncie. Niestety, jego żona nie chciała wyjeżdżać do UK, musiał więc zostać na lubelszczyźnie. Klepią teraz biedę, bo żona przywykła nieco do kasy brytyjskiej, a mimo to, jakby nie łapała zależności.
    Ja za swe cele obieram Kanadę lub Niemcy/Austrię. Problem jest z moją #rozowypasek, bo ma silne opory przed wyjazdem. Szczerze - ja też gdybym mógł odpowiednią sumę dostać, nie wyjeżdżałbym. Ale niestety nie dostaję, a na ZUS nie ma co liczyć, a na więcej dzieci nie ma pieniędzy.
    A Kanada to za daleko i od rodziny i ciężko wrócić.

    Ponawiam więc pytanie - czemu nie chcecie wyjeżdzać?
    #emigracja #zagranico #kanada #niemcy #austria #pieniadze #dzieci #emerytura #zagwozdka #rozkmina #pytanie #dlaczego
    pokaż całość

    •  

      @ciagleloginzajety - wiesz... co by na to moja Luba rzekła?
      Ja wiem, że generalizowanie jest bez sensu, ale zdaje mi się, że większość ma jednak duże opory. To stoi w dziwnym kontraście - bo są takie, które wyjechać nie chcą, kręcą nosem, ale gdy pojawia się okazja dużych, łatwych pieniędzy, np od bogatego Holendra, to problemy znikają. Sądzę jednak, że to zachowanie typowe dla zołz bez skrupułów.

    •  

      @SPGM1903: Kobiety nie lubią zmian i ryzyka- a wyjazd się z tym wiążę. Większość wolałaby raczej stabilizację. Dziewczyny które ja znam nie potrafią myśleć pragmatycznie. Nie chce im się wyjeżdżać z miasta bo tu mają koleżanki i ulubiony sklep. Nie myślą o tym że wyjazd oprócz rozłąki z rodziną ma same korzyści.

    • więcej komentarzy (22)

Ładuję kolejną stronę...

Popularność #pieniadze

0:0,2:0,4:2,4:0,0:3,3:0,1:0,0:2,1:2,0:0,4:1,4:1,4:1,0:0

Archiwum tagów