•  

    #ksiazki #pisarstwo #literatura #blog
    jak miałem 20 lat próbowałem pisać książki, chyba trzy zacząłem, w tym jedną dziejącą się w dwudziestoleci międzywojennym w Warszawie, z prawdziwymi postaciami historycznymi(artystami, główną bohaterką była aktorka) biorącymi udział w fikcyjnych intrygach szpiegowskich. Ile to ja się nie naczytałem, namęczyłem budując strukturę, fabułę, a nawet do 1/3 nie dotarłem. Nawet te dwie co się działy w teraźniejszości były trudne do pisania.
    Teraz mam 35, 15 lat pracy fizycznej w Polsce B za kieszonkowe, dosłownie dorabiając się garba u Januszy biznesu, plus trochę na zmywaku i po kupieniu nowego lapka, testując edytor tekstowy ze zdziwieniem zauważyłem, że materiał sam leje mi się na klawiaturę w postaci strumienia świadomości, ot wystarczy przypomnieć sobie jedną z setek pojebanych akcji i jest opowiadanie, albo cześć rozdziału.
    Muszę popracować nad pisownią, bo zapomniałem języka wśród tej wschodniej dziczy, ale jestem dobrej myśli, to pierwsza dobra myśl od lat. Choć przez chwilę poczułem się jak człowiek, a nie jak biorobot za 1800 z popękanym kręgosłupem. Poleci ktoś stojak pod laptopa, tak bym mógł pisać w łóżku półleżąc, półsiedząc oparty o poukładane w kupę poduszki?(tak mnie najmniej boli). te najpopularniejsze na Allegro mają opinię chybotliwych, niestabilnych.
    pokaż całość

  •  

    Od jakiegoś czasu pochłaniam książkę za książką. Nie wiem czy też tak macie, ale zaczęło mi się marzyć pisanie. Zacząłem grzebać w internetach na temat pisarstwa, wpadłem na ciekawy subreddit https://www.reddit.com/r/WritingPrompts/ gdzie ludzie wrzucają pomysły na powieści, wiersze i inne, a reszta stara się coś na dany temat naskrobać. Tak trafiłem na "[WP] He knows he shouldn't. He really shouldn't. But Satan really loves the Christmas letters sent to him by dyslexic children." i zacząłem powoli pisać. Może nie jest to jakieś długie i wybitne dzieło, ale chciałbym się nim z Wami podzielić ;)
    Zapraszam chętnych: https://docs.google.com/document/d/1osDidWcq2lgIxvUHRvVESJum8fSXJw7bLy9fnXFJKJQ/edit?usp=sharing
    #pisanie #pisarstwo #literatura #ksiazki
    pokaż całość

  •  

    Podczas swojego życia, Isaac Asimov napisał prawie 500 książek. Oto sześć zasad, które pomogły mu to osiągnąć.

    1. Nigdy nie przestawaj się uczyć

    Nie byłbym w stanie napisać tak wielu różnych książek, gdybym bazował wyłącznie na wiedzy, którą zdobyłem w szkole. Musiałem cały czas sam się dokształcać. Moja biblioteczka z różnymi publikacjami naukowymi wciąż się rozrastała i musiałem ciężko nad nimi pracować w ciągłym strachu, że popełnię jakiś błąd, który dla kogoś obeznanego w danej dziedzinie będzie śmiesznie prosty.

    Niesamowicie różnorodna lektura, która była wynikiem braku jakichkolwiek wskazówek z zewnątrz, pozostawiła po sobie znamie. Moje zainteresowania rozbudziły się w dwudziestu różnych dziedzinach i wszystkie ze mną zostały. Napisałem książki o mitologii, Biblii, Shakespearze, historii, nauce i wielu innych.

    2. Nie obawiaj się blokady pisarskiej

    Często, gdy pracuję nad powieścią science-fiction, czuję się tym bardzo zmęczony i nie mogę napisać kolejnego słowa.
    Nie gapię się na puste kartki papieru. Nie spędzam dni i nocy, drapiąc się po głowie, która jest pozbawiona pomysłów. Zamiast tego, zostawiam powieść i przechodzę do jednego z kilkunastu innych moich projektów. Piszę artykuł, esej, opowiadanie, lub pracuję nad jedną z książek niefantastycznych. Kiedy robię się już tym zmęczony, mój umysł jest w stanie wykonywać swoją właściwą pracę i znów podsuwa mi pomysły. Wracam do mojej powieści i okazuję się, że mogę z łatwością dalej pisać.

    3. Strzeż się oporu

    Przeciętny pisarz jest skazany na ciągłą niepewność podczas pisania. Czy zdanie, które właśnie stworzył, jest sensowne? Czy wyraża się tak dobrze, jak to tylko możliwe? Czy brzmiałoby lepiej, gdyby zostało napisane inaczej? Przeciętny pisarz zawsze coś zmienia, ciągle szuka nowych sposobów na wyrażenie siebie. Z własnego doświadczenia wiem, że przeciętny pisarz nigdy tak naprawdę nie będzie usatysfakcjonowany.

    4. Obniż swoje standardy

    Myśl o sobie jako o artyście tworzącym szkic, aby jasno z wizualizować sobie swoją kompozycję, bloki koloru, równowagę i całą resztę. Kiedy już uda Ci się to osiągnąć, wtedy przychodzi czas na martwienie się o szczegóły.
    Pisarz nie może wątpić w jakość swoich umiejętności, musi kochać swoje dzieła. Ja kocham swoje dzieła.

    5. Rób więcej rzeczy

    Zanim książka zostanie opublikowana, pisarz nie ma zbyt wiele czasu, aby zamartwiać się tym, jak zostanie przyjęta i jak się sprzeda. Do tego momentu powinien pracować nad kolejnymi powieściami, i tylko to powinno go interesować. To spotęguję spokój jego życia.

    6. Sekretny składnik

    Zapytany o to, skąd bierze swoje pomysły, Asimov odpowiedział:

    Myślę do momentu, kiedy nabieram ochoty się przez to zabić.

    Tłumaczenie własne na podstawie: LINK

    #pisarstwo #pisanie #fantastyka #sciencefiction #sf #scifi

    po więcej obserwuj #kochamsf
    pokaż całość

    źródło: Isaac-Asimov.jpg

  •  

    #film #tworczoscwlasna #moviemaking #scenopisarstwo #pytanie #pisarstwo

    Napisałem scenariusz około 30-minutowego filmu (30 kartek A4).
    Są mirki, które chciałyby go przeczytać i podzielić się ze mną wrażeniami?

  •  

    Piszę w tagach, które mają po kilku obserwujących, ale może kogoś złapię. Mianowicie - całkiem niedawno z kolegami opracowaliśmy (zapewne nie jako pierwsi) pewną zabawę. Losujemy spośród sześciu propozycji postać, czas i miejsce, po czym piszemy na ten temat opowiadanie. Przykładowo, ostatnio trafiła się konfiguracja "samobójca-pokład Titanica-poza czasem". Jakkolwiek abstrakcyjnie nie brzmi, to też ciekawe zadanie dla wyobraźni. Dodatkowo, każda strona musi zawierać (wyrażoną słowami lub fabularnie) sentencję łacińską, oczywiście wylosowaną. Szukam kogoś, kto być może też wprawia się w jakieś pisanie i chciałby poćwiczyć, skonfrontować się z innym stylem i trochę pobawić słowami. Albo ewentualnie sprezentować ciekawą konfigurację czasoprzestrzenną, na temat której chciałby coś przeczytać.
    #pisanie #pisarstwo

    EDIT: Każdy pisze po równej liczbie stron, kolejność także losowa. Jeśli ktoś jest zainteresowany czymś takim to zapraszam do pw
    pokaż całość

  •  

    1.Bądź mną
    2.nie śpij całą noc
    3.napij się kawy
    4.Bang masz chęć napisać nową powieść i porzucić stary projekt
    5. nie umiesz się zdecydować czy pisać w klimatach teslapunk, dieselpunk, atompunk, czy decopunk
    #tworczoscwlasna #pisarstwo #ksiazki

  •  

    Mirki, Mirabelki... trochę #sprzedam, trochę #rozdajo
    Tak sobie pomyślałem, że może dam Wam znać, że całkiem niedawno ukończyłem powieść. Jest to humorystyczne fantasy, inspirowane twórczością Terrego Pratchetta i Douglasa Adamsa. #pdk
    W celu jej wydania założyłem projekt na polakpotrafi.pl, taki crowfunding z nagrodami. Każdy kto chciałby dowiedzieć się czegoś więcej, przeczytać fragment, a może nawet mnie wesprzeć i przyczynić się do tego, że na polskim rynku wydawniczym pojawi się coś nowego, ten może znaleźć projekt pod adresem: Gdzieś na południe od jakiejś rzeki
    W zamian za wsparcie przewidziane są nagrody, głównie w formie egzemplarzy powieści. To było ponad półtora roku pisania, pisania o każdej porze dnia i nocy i często kosztem innych zajęć. Fajnie byłoby, gdyby udało się zrealizować cel. No, pochwaliłem się, to ! wiadomoco

    #fantastyka #ksiazki #pomagajzwykopem #pratchett #humor #pisanie #pisarstwo
    pokaż całość

  •  
    i..........r

    +7

    Czy ktoś na Mirko jest w stanie polecić może jakieś forum w internecie, na które można wrzucić wycinek swojej twórczości (opowiadanie czy rozdział książki) w celu uzyskania konstruktywnej krytyki? Google zwraca sporo wyników, ale trudno ocenić, które strony są martwe lub półmartwe.

    #ksiazki #literatura #pisanie #pisarze #pisarstwo #opowiadanie pokaż całość

    +: p....k, lovel +5 innych
  •  
    n...............a

    +6

    #opowiadanie #pisarstwo #nocnazmiana #chwalesie no i trochę #nsfw #sex #seks
    Ok, napisałem. Nie sprawdzałem, pewnie trochę błędów się wdarło, styl pewnie też nie ten, ale. Jak na tak szybko napisane opowiadanie to jestem z siebie dumny. No i otwieram nowy tag #opowiadaniauzytkownika gdzie może czasem coś wrzucę wraz z upływem czasu

    Wersja PDF: http://www36.zippyshare.com/v/75623792/file.html

    Wybrałem imiona Roberto @Ashtraygirl i Sabrina @pawmie . Nie, nie robiłem porno lesbijskiego, ale pisałem kiedyś, więc może, może, w następnym odcinku ( ͡° ͜ʖ ͡°). Wołam zainteresowanych: @Obserwator_z_ramienia_ONZ , @emdzi , @N___________ , @hypation , @Cahir22 , @snoopdogg_tg . Resztę dowołam w pierwszym komentarzu, a teraz wersja mirko:

    pokaż spoiler Tak w ogóle jak coś to rozsyłajcie to opko dalej, nie obrażę się, bylebyście go nie sprzedawali, bo wyrwę jaja z kręgosłupem. Z drugiej strony, kto by to chciał kupić...


    Czwartkowy wieczór, typowy małomiasteczkowy bar. Barman mozolnie wyciera szmatą kufel z piwa, powietrze wypełnione jest dymem papierosowym, ciszę przerywa sporadyczny szczęk kufli i rozmowy biesiadników. Nagle drzwi gospody otwierają się. Nie przerywa to jednak leniwego nastroju panującego w knajpie. W drzwiach stoi on. Wysoki brunet, latynoskiej karnacji. Zmierzył wzrokiem otoczenie i zaciągając się papierosem wszedł powoli do środka. Jego oczy spotkały się z jej oczami. Blondynka, siedziała przy stoliku. Sama. Miała na sobie czerwoną sukienkę, siedziała ze skrzyżowanymi nogami i dopijając swojego drinka, patrzyła na nowo przybyłego. Ten podszedł do kontuaru.
    - Dwa razy Whisky z lodem.
    - Muszę cię ostrzec, chłopcze.. wiem co ci chodzi po głowie..
    - Mogę dostać swoje Whisky?
    Barman bez zbędnych uwag nalał dwa drinki. Mężczyzna zapłacił, wziął oba drinki i przysiadł się do kobiety w czerwieni.
    Nie była to typowa blondyna, jakich wiele. Jej twarz była inteligentna, jej oczy intrygujące i przeszywające. Nie dziwota, że siedziała sama. Nie grała w tej samej lidze, co większość gości tego pubu. Nie pasowała tu zupełnie. Kobieta wyższych sfer… to nie zniechęciło mężczyzny. Podał jej drinka, nie odrywając wzroku od jej oczu.
    - Jestem Roberto, moja droga, i radzę ci zapamiętać to imię, bo dzisiejszej nocy będziesz je krzyczeć.
    Kobieta prychnęła pod nosem, ale widać, że była zaciekawiona.
    - Jesteś tak pewny siebie, że rzucasz takimi żałosnymi tekstami na podryw?
    - Po części, piękna nieznajoma… generalnie to bardzo szczera i otwarta propozycja. Propozycja, której nie odmówiła żadna kobieta przed tobą. Ani nie zawiodła się na mnie.
    Powiedział, po czym zgasił papierosa i pociągnął łyk ze szklanki. Kobieta uczyniła to samo.
    - Można ci wierzyć?
    - Jest tylko jedna metoda by to sprawdzić. Jak ci na imię?
    - Sabrina.
    - A więc, Sabrino, gotowa jesteś na ostre pieprzenie do samego rana?
    Kobieta zwana Sabriną dopiła resztki whisky i nachyliła się nad stołem, by pocałować Roberto w usta. Całowali się spokojnie i wyrafinowanie, nie spiesząc się, ale penetrując siebie nawzajem wystarczająco, by dać sobie wyraźny znak, czego od siebie oczekują.
    - Mieszkam niedaleko. Przejdźmy się.
    Powiedział mężczyzna, po czym wyszli z baru. Przeszli w milczeniu do kamienicy, choć czuć było narastające napięcie między nimi. Po dotarciu do mieszkania i upewnieniu się, że dobrze zamknął drzwi, Roberto przywarł Sabrinę do ściany i zaczął ją namiętnie całować, głaskając jej udo i trzymając rękę na piersi. Kobieta nie pozostała dłużna i ściągnęła płaszcz mężczyzny wsadzając rękę pod koszulkę i macając jego mięśnie brzucha. Następnie jej ręką powędrowała do spodni, rozpięła rozporek oraz pasek i wyciągnęła jego penisa. Był twardy jak skała, jeździła po nim ręką bardzo powoli, chcąc poczuć każdy jego centymetr. Przestali się całować na chwilę by złapać oddech.
    - Teraz, jeśli weźmiesz go do ust i sprawisz, że dojdę, obiecuje ci, że nie zapomnisz tej nocy do końca życia.
    Sabrina posłusznie uklęknęła przed Roberto, wcześniej jednak powoli przejeżdżając po jego umięśnionym torsie. Wzięła czubek jego penisa do ust. Zaczęła delikatnie ssać i lizać jego przyrodzenie, przy tym poruszając po nim mocno dłonią. Roberto zaczął głośniej oddychać, a Sabrina zaczęła wpychać sobie jego penis coraz głębiej w usta, ssając go coraz mocniej i mocniej, podczas gdy jej dłonie bawiły się jego jądrami. Nie trwało to długo nim doszedł. Wystrzelił prosto w usta Sabriny, by następnie wyciągnąć swojego penisa i strzelić jeszcze kilka razy na twarz. Gorąca sperma pociekła kobiecie po twarzy, plamiąc jej czerwoną suknie. Roberto dyszał ciężko, po czym po chwili podniósł Sabrinę na ręce i zaniósłszy ją do sypialni położył na łóżko. Ściągnął z siebie resztę ubrań i zdjął suknię kobiety. Miała na sobie czarną koronkową bieliznę, na nogach czarne pończochy. Zdjął z niej majtki i zanurzył usta w jej cipce. Zaczął lizać jej łechtaczkę tak mocno i zwinnie, jak tylko potrafił. Sabrina zaczęła oddychać coraz ciężej i ciężej, oplotła nogami plecy Roberto i zaczęła drzeć jego włosy. W końcu wsadził jej w cipkę dwa palce i zaczął nimi rytmicznie poruszać. Kobieta jęknęła mocno po czym doszła, zwolniła ucisk na jego plecach. Roberto zdjął jej stanik i zaczął całować oraz pieścić jej piersi. Delikatnie przygryzał jej sutki i przy okazji macał penisem po łechtaczce. W końcu wszedł w jej ciasną cipkę całym swoim kutasem. Sabrina jęknęła a jej kochanek zaczął posuwać ją coraz mocniej i mocniej, wkładając swojego kutasa coraz agresywniej i ostrzej, po czym po krótkiej chwili doszła drugi raz. Bezwiednie opadła na kołdrę. Ale Roberto nie miał dość. Obrócił ją na brzuch, ujął za piersi, położył się na niej i zaczął ją pieprzyć raz jeszcze, liżąc jej szyję. Sabrina trzymała się kurczowo kołdry, bo wiedziała, że ciężko będzie jej wytrzymać kolejny orgazm. Nie myliła się. Tym razem doszli oboje, ciepła sperma wypełniła wnętrze cipki kobiety, a ta pod wpływem orgazmu jęknęła na całe gardło. Po czym oboje padli z wycieńczenia. Przytulili się do siebie nadzy i wycieńczeni i tak zasnęli.

    Nazajutrz Roberto nie znalazł w swoich ramionach tajemniczej kobiety. Jedynie kartkę na biurku. O treści „Nie zawiodłeś” i pod spodem napisanym numerem telefonu.
    pokaż całość

  •  
    V.......7

    +16

    Jak się Wam podoba mój wiersz?

    Z drzew spadają suche liście,
    deszcz przedrzeźnia ludzi.
    Spotkali się z tym oczywiście,
    naturze nigdy się to nie nudzi.
    Zamyślona dama maszeruje,
    o sprawach ważnych pomstuje.
    Na świat ciężko pomstuje,
    na świat uśmiech swój maluje.
    Kim jest ta dama spytacie,
    co jesienną porą idzie gdzieś.
    To życie, racje tu macie,
    co ważne dziś tej damie nieś.

    #wiersz #pisarstwo #literatura #sztuka #sztukanadzis
    pokaż całość

Ładuję kolejną stronę...

Popularność #pisarstwo

0:0,0:0,0:0,0:0,0:1,0:0,0:0,0:0,0:0,0:0,0:0,0:0,0:0,0:0

Powiązane z #pisarstwo

Archiwum tagów