•  

    Jestę piwowarę #piwowarstwo

    Miło mi poinformować, że uchwałą Zarządu PSPD z dnia 18.07.2018
    został Pan przyjęty w poczet członków Polskiego Stowarzyszenia
    Piwowarów Domowych.

  •  

    Pierwsze warzenie na #klarstein za mną. Wzywam @kontra i #piwowarstwo, bo będzie trochę wniosków

    Pompa, gdy jest słód działa chujowo
    Cieknie tylko, a nie leci. I nie wiem, czy to wina śrutowania czy ilości wody. No chyba, że to i to. Warto by było spróbować z mniejszym śrutowaniem

    Termometr trochę wariuje
    O ile na pierwszym etapie wahania były -2 +4, to na drugim zacierania zdecydowanie mniejsze wahania

    Trochę zaśmierdziało przypalonym
    Przy zacieraniu dwuetapowym przy zwiększaniu temp z 63 na 72 zaśmierdziało nieco i na krótko. Z gara aromat był okej, po zacieraniu oznak przypalenia na słodzie nie zauważyłem, jedynie na dnie gara. Pewnie to wina tej pompy. Radzę ewentualnie ustawić mniejszą moc, np 1500

    W cholerę długo filtruje
    Spokojnie ponad godzinę.

    Wydajność zacierania to na pewno przynajmniej 70%
    Dokładnie nie powiem, bo zjebałem wyliczenie wody do wysładzania (za każdym jebanym razem). Miało być 18-19 litrów przed gotowaniem, było 15, przy czym blg wyniosło 14. Po gotowaniu zostało prawie 12 litrów i blg ok 15 (w chuj pils będzie XD)
    Szybkość podgrzewania to bajka
    To co mnie najbardziej wkurzało z gazem to czas podgrzewania

    Mocowany hop-stopper faktycznie się zapycha
    Ale tylko pod sam koniec, gdy lustro brzeczki spadnie nieco poniżej niego (przechylanie gara nie powoduje przepływu).

    Radzę poćwiczyć wznoszenie sztangi do brody
    Nie wyobrażam sobie z większą ilością podnosić to fałszywe dno.

    Nie ufaj podanej temperaturze przy chłodzeniu
    Pokazywało 22, a po przelaniu, zapodaniu drożdży, zamontowaniu aparatury chłodzącej wyniosło 25,5 (mam nadzieję, że mi drożdży nie zabiło)

    Generalnie nie żałuję. Mam oddzielny sprzęt, nie muszę bawić się z gazem, zajmować palników. Czasu za wiele nie oszczędza ale zdecydowanie jest mniej upierdliwy z kontrolowaniem Oczywiście wymaga jeszcze kilku testów. Najbardziej interesuje mnie ta pompa.
    pokaż całość

  •  

    Ech Mireczki z #piwowarstwo. Miała być recenzja #klarstein, a wyszło gówno.
    Najzwyczajniej spanikowałem zszokowany zachowaniem sprzętu i jego nieznajomością. Wolałem przerwać zacieranie i stracić słód, niż całe piwo. To był błąd, ale o tym dalej. Moje rady zatem:

    Bezwzględnie za pierwszym razem uruchom sprzęt z samą wodą
    Podgrzej ją do 60 stopni, załącz pompę i zobacz... No właśnie - temperatura zacznie wariować i to jest normalne, by po kilku minutach ustabilizować się. Ja w tym momencie spanikowałem, gdy podniosła się do 75 stopni

    Nastaw zacier najpierw na manualu
    Bo gdy coś pójdzie nie tak, łatwiej interweniować

    Pamiętaj o nakręceniu korka przed wsypaniem słodu
    Ja o tym co prawda pamiętałem, ale zapomniałem o drugim sitku

    Pamiętaj o odciągnięciu blaszki stopującej zawór spustowy
    Ja niepotrzebnie się siłowałem. Wniosek jednak z tego wypłynął taki, że kranik spustowy aż tak pancernie do kotła zamocowany nie jest

    3 litry wody na kilogram słodu to za mało
    U mnie było bardzo gęsto, ale jest tego wyjaśnienie - między pierwszym sitkiem a dnem kotła mamy przestrzeń, którą wypełnia sama woda. Należy więc dodać 1-2 litry więcej

    Pierwsze wnioski

    Na pewno oszczędzi trochę czasu
    Podgrzanie 12 litrów wody z 5 stopni do 64 zajęło niecałe 15 minut przy 2000 mocy

    Powinien nieźle filtrować
    Fakt, że słód nie był dobrze obrobiony, ale zlanie wody z filtratu trwało w nieskończoność - przynajmniej 3 razy dłużej niż ze sraczowężykiem

    Z myciem sprzętu będzie trochę jebania
    Ja dzisiaj pracowałem w spartańskich warunkach, ale jednak trochę zajmuje ogarnięcie czystości. Dodatkowo w kotle już widać naloty osadu

    Tyle jeśli chodzi o spostrzeżenia. Póki co kompletnie nie żałuję zakupu. Dodam tylko, że warzyłem u rodziców na działce w nieogrzewanym domu z ograniczonym dostępem do wody. Leci zamówienie na kolejne słody i powinno być lepiej.

    Czekam na recenzję cumpla @kontra, bo może on uwarzy szybciej
    pokaż całość

    •  

      @fenis: eh, szkoda, ze wyszlo jak wyszlo :( No ale zawsze to lekcja, z nowym sprzetem nigdy od razu nie jest kolorowo.

      Moj Klarstein jest w drodze, jutro ma przyjsc, jak dobrze pojdzie, to bede warzyc na swietach, ale nie wiem czy wyrobie.

      temperatura zacznie wariować i to jest normalne
      To jest troche slabe, ze - o ile wiem - termometr jest blisko grzalek, wiec czasem odczyt moze byc zaklocony w takich sytuacjach jak mowisz, albo jak np. osad chmielowy go przykryje.

      Bezwzględnie za pierwszym razem uruchom sprzęt z samą wodą
      Nastaw zacier najpierw na manualu

      W takim razie to ja najpierw sie pobawie na samej wodzie, sprawdze jak sie programuje itd :D

      nakręceniu korka
      Jakiego korka?

      Pamiętaj o odciągnięciu blaszki stopującej zawór spustowy
      Hm, tez nie wiem o jakiej blaszce mowa :P

      No ale w koncu nie wiem, dokonczyles warzenie, czy olales i wywaliles zacier?
      pokaż całość

    •  

      @kontra: Korek - plastikowy na rureczkę z sitkiem. Uniemożliwi przedostanie się słodu do samego dna.
      Blaszka - przy zaworze spustowym stanowi ochronę przed nieświadomym przekręceniem zaworu. Odciągasz ją do góry - banalny mechanizm.
      Olałem, choć to był błąd.

      +: kontra
  •  

    Dobra mireczki z #piwowarstwo. Obudowa na fermentor ze styropianu ogarnięta, sterownik stc-1000 ogarnięty, pas grzewczy ogarnięty, surowce na czeskiego pilsa ogarnięte i co najważniejsze - Klarstein Mundschenk (pic rel) rozpakowany i gotowy do pracy. Na dniach rozpoczynam warzenie. Pod naszym tagiem postaram się opisać wrażenia z używania tego sprzętu i parę wniosków na wahających się przez zakupem.

    źródło: a.allegroimg.com

    +: flamezz, t.....1 +7 innych
Ładuję kolejną stronę...

Popularność #piwowarstwo

0:0,0:0,0:0,0:0,0:0,0:0,0:1,0:0,0:0,0:0,0:0,0:0,1:1,0:0

Archiwum tagów