•  

    Most Rakotz u naszych zachodnich sąsiadów
    #podroze #podrozujzwykopem #earthporn

    źródło: fromapp.jpg

  •  

    Miłośnicy Top Gear pewnie od razu skojarzą tą drogę: Transfagarasan, albo Droga Transfogaraska w Rumunii była określona przez Clakrsona jako "najlepsza droga na świecie" - i to nie bez powodu. Nawet gdy nie pokonuje się jej w luksusowym, sportowym samochodzie, widoki zapierają dech w piersiach a kolejne zakręty prowadzą do szczytu rumuńskich Karpat. Każdy zakątek jest warty uwagi: pasące się na zboczach owce (zaznaczone farbą, by się nie pomieszały), dziko chodzące osiołki, szczyty gór wyłaniające się spod mgły, czy też okoliczne strumyki. Całość to 151km, zaś po przejechaniu najsłynniejszego i najbardziej krętego odcinka można dotrzeć do pięknego jeziora. Obiecałam sobie, że kiedyś tam wrócę z rowerem. ( ͡° ͜ʖ ͡°)
    Jeśli interesuje was więcej zdjęć (lub inne podróże), zapraszam: tutaj
    A fragment wspomnianego odcinka Top Gear: tutaj

    #podroze #podrozujzwykopem #thegirlcontent #fotografia #rumunia
    pokaż całość

  •  

    Maribor to wbrew pozorom bardzo przyjemne, małe miasteczko, które niepotrzebnie zawsze omijałam szerokim łukiem. Piękne widoki i super jedzenie to coś, co zawsze działa na korzyść. A Słowenia okazała się lepsza, niż mi się wydawało. Pogoda sprzyja podróżom, wiec jeśli ktoś dotrze do centrum Mariboru, polecam nowo otwartą restaurację Gostilna Maribor i ich zupę gulaszową oraz cytrynową lemoniadę. :)

    #thegirlcontent #podroze #podrozujzwykopem #slowenia #maribor
    pokaż całość

    źródło: embed.jpg

  •  

    Fajna pogoda, a polecę sobie nad morze ( ͡° ͜ʖ ͡°) zdarzę na zachód, a jutro się poopalam xd
    #motocykle #podrozujzwykopem

  •  

    Postanowiłam sobie, że jak zacznę zarabiać, to zabieram dziadków, którzy nigdy nie lecieli samolotem, nad morze. Zaczęłam - zabieram :)
    Henio - były pracownik łączności (titatatititata #pdk), człowiek, który wybudował pół mojego miasta rodzinnego i Władzia - przedszkolanka przez 40 lat, która wychowała kilka pokoleń - i do tej pory pamieta każdego swojego wychowanka ;) ekscytacja lvl 9000, po stronie gości, jak i organizatora (⌐ ͡■ ͜ʖ ͡■) dziękuję pan Ryanair za promocję ʕ•ᴥ•ʔ
    #12podrozy #podroze #podrozujzwykopem #pokazmorde #pokazdziadkow
    pokaż całość

    źródło: fromapp.jpg

  •  

    Udało mi się uwinąć z redagowaniem 3 odcinka mojej podróży z Buenos Aires do Brazylii - w tej części nielegalne forsowanie granicy paragwajsko-brazylijskiej :)

    wpis można znaleźć TUTAJ.

    jeśli nie widziałeś części poprzedniej, możesz ją znaleźć TUTAJ.

    Zapraszam też na blog, gdzie można znaleźć resztę tekstów o Brazylii - www.waytoeldorado.pl

    #waytoeldorado #podrozujzwykopem #podroze #brazylia #ciekawostki
    Dla tych co mają insta - @1726miguel
    pokaż całość

  •  

    Dziś druga część mojej przygody, czyli jak uniknąłem brazylijskiego aresztu dla nielegalnych imigrantów po tym jak policja nie wpuścila mnie za granicę Brazylijską.

    Wpis można znaleźć TUTAJ.

    Jeśli nie widziałeś części pierwszej, możesz ją znaleźć TUTAJ.

    Zapraszam też na blog, gdzie można znaleźć resztę tekstów o Brazylii - www.waytoeldorado.pl

    #waytoeldorado #podrozujzwykopem #podroze #brazylia #ciekawostki
    Dla tych co mają insta - @1726miguel
    pokaż całość

  •  

    Co się właśnie odjebalo, droga przez Magdalenke, wyjazd na S7 w stronę Grojca, kupuje truskawki a obok stoi Pani lodzianka, sprzedawca truskawek mówi, że jak wezmę cztery łubianki to lodzik będzie za pol ceny ( ͡º ͜ʖ͡º)

    #heheszki #cebuladeals #warszawa #podrozujzwykopem

  •  

    #odkryjswietokrzyskie
    Dziś wyjątkowo w ramach serii nie ma artykułu o konkretnym miejscu, jest natomiast artykuł zbiorczy. Z tego co widzę, utworzone zostało już znalezisko z nim. Do którego wykopania serdecznie zapraszam.

    Artykuł porusza 7 stereotypów dotyczących województwa świętokrzyskiego i stara się z nimi walczyć :) Jest tu między innymi o dziurawych drogach, niskich górach czy braku ciekawej przyrody.

    Zapraszam do zapoznania się z nim tutaj: http://roadtripbus.pl/swietokrzyskie-dlaczego-nie-warto-tam-jechac/

    #odkryjswietokrzyskie <<<---- jeśli się podobało to zapraszam do obserwowaniu tagu, będzie mi również miło jeśli dasz plusika.

    Kolejny artykuł w ramach serii pojawi się na stronie i mirkoblogu wyjątkowo nie za 2, ale za 4 dni. Będzie to też artykuł zbiorczy. Później wracamy do publikowania w normalnym tempie.

    Jeśli macie jeszcze jakieś propozycje miejsc, które warto odwiedzić to piszcie w komentarzach.

    Miłego dnia!

    #podroze #podrozujzwykopem #polska #swietokrzyskie #kielce #sandomierz #staszow #busko #jedrzejow #konskie #ostrowiecswietokrzyski #starachowice #skarzyskokamienna
    pokaż całość

  •  

    W ostatnich latach do #wroclaw przyjeżdża coraz więcej osób, chętnych zobaczenia czegoś ciekawego, znalezienie smacznych restauracji, zjedzenia dobrych lodów, czy pójścia do miejsc z których Wrocław słynie lub są po prostu warte. Ten poradnik ma to wszystko ułatwić! A dla ludzi z Wrocławia lub okolic jest to po prostu Wrocław w pigułce.
    Stary poradnik znajduje się tutaj:
    (link)
    Poradnik ten bazujący na starym, zrobiony we współpracy i z dużym zaangażowaniem @Im_from_alaska. Wielkie dzięki! Większość opisów miejsc jest jego autorstwa!

    GDZIE ZJEŚĆ?

    • Giselle French Bakery Cafe
    ADRES: Szewska 27
    STRONA: http://bistrogiselle.pl (FB)
    OPIS: Knajpa utrzymana we francuskiej estetyce, wewnątrz nie ma wiele miejsca, ale raczej nie ma problemu ze znalezieniem wolnego stolika. Dobre miejsce na śniadanie (otwarte od bladego świtu), ciepłe pieczywo (raczej z mrożonek, ale smaczne), omlety, sałatki. Kawa też przyzwoita. Ceny? Za syte śniadanie z kawą około 20 zł.

    • Di Cafe Deli
    ADRES: Powstańców Śląskich 95 (Sky Tower)
    STRONA: http://dicafedeli.pl/ (FB)
    OPIS: Kolejna śniadaniowa propozycja. Tutaj natomiast pieczywo jest robione od zera, na zakwasie. W regularnej sprzedaży 12 rodzajów, czasem trafia się coś nowego. Absolutnie genialny jest ten chleb. Na pewno serwują też jakieś sałatki i mniej skomplikowane rzeczy, tak samo jak kawę. Ceny? Około 10-20 zł (chleb można kupić jak w normalnej piekarni).

    • Dinette
    ADRES: Plac teatralny 8 oraz Powstańców Śląskich 95 (Sky Tower)
    STRONA: http://dinette.pl/ (FB)
    OPIS: W zasadzie jest to starsza siostra Di Cafe Deli, ale tutaj już można zjeść normalny obiad. Menu ograniczone (tylko klika pozycji zup, mięs, sałatek czy deserów), ale fenomenalnie smakują. Ceny? Około 30-40 zł.

    • Karavan Bar
    ADRES: Świętego Antoniego 40
    STRONA: https://krvn.pl (FB)
    OPIS: Przyjemne miejsce, troszkę poza rynkiem, ale to akurat plus, bo ceny są bardzo przystępne. Idealne miejsce na lekki obiad czy kolację. Mają przepyszne sałatki, robią też burgery, trochę innych mięs, zawsze jest jakaś zupa. Wieczorami, szczególnie bliżej weekendu może być tłoczno, ale warto. Ceny? Około 20-30 zł.

    • Targowa
    ADRES: Piaskowa 17
    STRONA: https://www.facebook.com/targowawroclaw/
    OPIS: Lokal stworzony z myślą o tych, którzy lubią spędzać czas przy dobrym piwie i dobrym jedzeniu. 12 kranów, polskie i zagraniczne browary rzemieślnicze, a w szczególności browary z Wrocławia i okolic, których piwa posiadają w stałej ofercie. W menu - polska kuchnia w nowoczesnym wydaniu, dania z dodatkiem piwa i sezonowe inspiracje. Ceny? Piwo 11-14 zł, jedzenie 30-50 zł.

    • Bułka z Masłem
    ADRES: Pawła Włodkowica 8
    STRONA: https://www.facebook.com/bulkazmaslemwroclaw
    OPIS: Co tydzień jest inne menu, wyboru w zasadzie żadnego, bo każdego dnia jest tylko jeden rodzaj zupy i jeden rodzaj lunchu (można zamówić osobno, można w zestawie; druga opcja oczywiście tańsza), ale za to pomysły na te dania są bardzo fajne. Do tego robią bardzo fajne i smaczne drinki bez alkoholu, jak również i z alkoholem. W chłodniejsze dni tłoczno, bo wnętrze niezbyt duże, za to w cieplejsze dni świeci pustkami, bo wszyscy siedzą na cudownym podwórku. Co jakiś czas organizują jakieś koncerty. Ceny? Około 25 zł.

    • Piec Na Szewskiej
    ADRES: Szewska 44
    STRONA: https://www.facebook.com/piecszewska
    OPIS: Sałatki takie sobie, tych ich pierożków nie jadłem, bo nie lubię wielkich ilości mąki, ale pizzę mają naprawdę niezłą robioną na cienkim cieście, bez masy dodatków, a w karcie tylko kilka rodzajów (jest chyba nawet wegetariańska). Tylko nie myślcie, że pizza = naje się tam głodny student. Nie, nie naje się. Pizze są bardzo małe (i dobrze!). Ceny? Około 15-25 zł.

    • Burger Love
    ADRES: Więzienna 31
    STRONA: http://burgerlove.pl/ (FB)
    OPIS: Jak sama nazwa sugeruje serwują tam różnego rodzaju burgery. Cóż, burgera nie da się zepsuć i tutaj też ich nie psują. Poprawna bułka z wołowiną (ale nie tylko! na fali mody na wegetarianizm i weganizm pewnie coś dla nie jedzących mięsa się znajdzie) i dodatkami. W dodatku dość sycąca. Nie polecałbym jednak tego miejsca gdyby nie jeden szczegół - sałatki. Absolutnie genialne. Pierwszym razem gdy tam byłem dostałem sałatkę z pieczonymi burakami i pestkami dyni i od tego momentu bywam tam często, właśnie dla tych sałatek. Ceny? Około 15-30 zł.

    • The Root
    ADRES: Krupnicza 3
    STRONA: http://theroot.pl/ (FB)
    OPIS: Wegańskie sushi! moja druga ulubiona wegańska knajpa we Wrocławiu, zaraz po Żyznej. stałe menu + zawsze coś niespodziewanego. Poza sushi serwują też wrapy. Uwaga! Otwarte tylko w dni powszednie. Ceny? około 15zł

    • Szajnochy 11
    ADRES: Szajnochy 11
    STRONA: http://szajnochy11.pl/ (FB)
    OPIS: Było wegańskie sushi, to musi być też i tradycyjne. Bardzo, bardzo dobra restauracja specjalizująca się głównie w rybach i owocach morza przyrządzanych na azjatycki sposób. Warto zadzwonić i zarezerwować stolik, żeby nie pocałować klamki, szczególnie w weekendy. Ceny? 20-70 zł (aż do 250 zł za największy zestaw sushi)

    • Szynkarnia
    ADRES: Świętego Antoniego 15
    STRONA: http://szynkarnia.com.pl/ (FB)
    OPIS: Omijałem to miejsce z uporem maniaka, bo zawsze trąciło mi ono kucem i piwnymi neofitami. No i tak jest, więc nie polecam na randkę. Ale żarcie jest całkiem ok, zrobione z niezłych produktów. Piw w karcie też sporo (z tego co wiem piwa w karcie co jakiś czas się zmieniają). Ceny: 15-30zł

    • Bistro Nowe Horyzonty
    ADRES: Kazimierza Wielkiego 19a-21
    STRONA: Brak (Strona kina)
    OPIS: Pójść do kina na śniadanie lub kolację (obiad raczej odpada, bo menu to głównie kanapki i sałatki)? Czemu nie. Może i atelier amaro to to nie jest, ale jest smacznie. No i można się pohuśtać i do kina pójść na film. Ceny? Około 5-15 zł.

    • Hikari Sushi
    ADRES: Hubska 74
    STRONA: https://www.facebook.com/Hikari-Sushi-korean-restaurant-114152218729265/
    OPIS: Najlepsze sushi we Wrocławiu. Wiadomo, jak to knajpy sushi, wystrój surowy, ale estetyczny. Czasem są problemy ze stolikami, warto zadzwonić i zapytać, żeby nie jechać na darmo (od dworca w stronę Gaju nie jest po drodze do centrum). Nie zdarzyło mi się, żeby coś z podanym jedzeniem (czy zupą czy samymi rolkami) było nie tak. CenY? Jak to sushi, drogo, czyli około 40-75 zł

    • Charlotte
    ADRES: Świętego Antoniego 2/4
    STRONA: http://bistrocharlotte.pl/ (FB)
    OPIS: Oczywiście musiało się to tutaj znaleźć, w końcu warszawski plac zbawiciela zawitał do Wrocławia. Prawda jest tak, że największym plusem Charlotte jest estetyka: to po prostu ładne miejsce. Jedzenie (śniadania) jest ok, głównie na bazie chleba (który można kupić jak w normalnej piekarni za 7-10zł) wypiekanego na miejscu, (bardzo smaczna jest granola), wielkość porcji ok, ceny też ok. Tylko trzeba zwrócić na siebie uwagę obsługi, bo inaczej można długo siedzieć i czekać. Chociaż jak już złożymy zamówienie, to wszystko musi być perfekcyjnie. Dwa razy dostałem nie to co zamówiłem (bo pozmieniałem skład) i bez zająknięcia dostałem nową porcję i przeprosiny od menadżera. Otwarte od 7 rano. Ceny? Około 8-30 zł.

    • Soczewka
    ADRES: Rynek 21
    STRONA: http://soczewka.wroclaw.pl/ (FB)
    OPIS: Jedno z moich ulubionych miejsc. Trochę jedzenia w karcie mają, głównie burgery (dla wegetarian z burakiem albo z tofu) grillowane mięsa. Zznajdą się jakieś sałatki, czasem serwują lunche (świetna zupy!) i mają fajne desery (sernik chyba jest zawsze i codziennie jeszcze jeden inny). Do tego świetna obsługa! Bardzo uniwersalne: można wybrać się na randkę, na spotkanie ze znajomymi jak i na szybki obiad. Ceny? 10-do ponad 100 zł (średnio 25-35 zł).

    • Olszewskiego128
    ADRES: Karola Olszewskiego 128
    STRONA: http://olszewskiego128.com/ (FB)
    OPIS: Restauracji babeczki, która wygrała Top Chefa, karta stałych dań + codzienne menu. Wystrój też całkiem niezły, choć bardziej surowy. Niestety atmosfera bardziej sebkowo-januszowa: puszczają na ekranach wydarzenia sportowe - mecze kadry, jakieś ksw. Jak ktoś lubi, to plus. Dla mnie nie bardzo. Obsługa trochę nie ogarnia, ale też nie ma tragedii. Też warto zrobić wcześniej rezerwację. Ceny? Około 30-60zł.

    • Placek Główny
    ADRES: Dworcowa 29
    STRONA: https://www.facebook.com/PlacekGlowny/
    OPIS: Ta nazwa mnie po prostu urzekła, jest fenomenalna! A co tam serwują? Najzwyklejsze na świecie placki ziemniaczane i są on najzwyczajniej smaczne. Jak macie 20-30 minut do swojego pociągu i chcecie szybko coś zjeść, to odpuście sobie maca i kfc i wyjdźcie przed dworzec na placka. Jeden placek za złotówkę, do tego wybór kilku sosów.

    • Zupa
    ADRES: Szewska 24/26, Bujwida 25

    STRONA: http://www.zupa.wroclaw.pl (FB)
    OPIS: Pyszne, gęste, pełne dodatków zupy. Codzienne inne menu (około 10 pozycji) w tym połowa to propozycje dla wegetarian lub wegan. Raczej do wzięcia na wynos, bo miejsca wewnątrz bardzo malutko. Przed samym zamknięciem mają happy hours i sprzedają wszystkie zupy o połowę taniej. Ceny? 6-12 zł

    • Cukiernia pod Trumienką
    ADRES: Curie-Skłodowskiej 51
    STRONA: https://www.facebook.com/Cukiernia-pod-Trumienką-1395748740747789/
    OPIS: Co tam się wyprawia w tłusty czwartek. Nie dziwię się w sumie, bo ich wypieki są genialne. Niepozorna cukiernia, naprawdę. Ktoś spoza Wrocławia, ba, nawet ktoś z innej części Wrocławia może ją ominąć. Jeśli jesteście na Placu Grunwaldzkim to musicie wpaść tam po gorącego pączka z karmelem (w zasadzie to nadzienie jest kajmakowe, ale kogo to obchodzi). Ceny? Około 2-5 zł

    • Polish Lody
    ADRES: Plac Bema 3
    STRONA: https://www.facebook.com/Polish-Lody-741893515863130/
    OPIS: Kolejne z miejsc gdzie jest masa ludzi i które oczywiście omijałem. Bardzo dobreg lody, warto stać te kilkanaście minut w kolejce, nie słuchajcie nikogo kto mówi że są niedobre. Niektórych bardzo boli, że grupka studentów rozkręciła taki biznes. Mają tylko kilka smaków (cały czas pojawiają się jakieś nowości) od klasycznych truskawkowych czy czekoladowych, po bardziej egzotyczne jak kasztanowy czy chałwowe. I powtarzam jeszcze raz – bardzo dobre lody. Ceny? 7 czy 8 zł za porcję (można brać większą ilość na wynos).

    • ROMA
    ADRES: Ludwika Rydygiera 5
    STRONA: https://www.facebook.com/lodziarniaroma/
    OPIS: Lodziarnia Roma to symbol Wrocławia, działa w tym samym miejscu od 1946 roku, a obecnie, po 70 latach działalności, raz lepszych, raz gorszych, pięknie spina klamrą dwa etapy Nadodrza. Lody w Romie to najprawdziwszy skarb, a ich zamawianiu towarzyszy swego rodzaju rytuał. Najpierw należy podejść do okienka kasowego, uiścić opłatę, a następnie odebrać paragon, który zastąpił używany wcześniej żeton, i wybrać smaki. A jest ich za każdym razem kilkanaście. Do tego od zawsze promocja na owocowe – 2 gałki w cenie 1.

    • Przełam Lody
    ADRES: Curie-Skłodowskiej 91
    STRONA: https://www.facebook.com/Prze%C5%82am-Lody-Cafe-1580912612180630/
    OPIS: W drodze do zoo, kiedy na pączki z trumienki jest za gorąco, można zahaczyć o kolejną lodziarnię z naturalnymi lodami. Nie wyróżnia się ona na tle reszty, jest ok. chociaż przyznaję - lody o smaku snickersa są niezłe, a w chałwowych duże kawałki chawły miło zaskakują. Do tego serwują tam kawę, herbatę jakieś ciasta, taki standard. 3,50zł za porcję lodów

    KAWIARNIE

    • Kawiarnia Literatka
    ADRES: Rynek 56/57
    STRONA: http://www.kawiarnialiteratka.pl/ (FB)
    OPIS: Posiada dwie sale, dla palących i niepalących. Klimatyczne miejsce w których można spokojnie poczytać książki, czy wypić kawę. Niestety lepszą i ciekawszą salą jest ta dla palących. Kawa jak i różnego rodzaju desery i śniadania stoją na dosyć dobrym choć nie najwyższym poziomie. Zwykle pełno ludzi, ale o odpowiedniej porze miejsce powinno się znaleźć. Ze względu na książkowy i lekko staroświecki klimat polecam odwiedzić to miejsce, w szczególności palącym osobom. Ceny? Około 9-12 zł

    • Bema Cafe
    ADRES: Bolesława Drobnera 38
    STRONA: http://bemacafe.pl/ (FB)
    OPIS: Znana na nadodrzu i przyjemna kawiarnia w stylu lekko hipsterskim. Bardzo często brakuje miejsc, ponieważ lokal nie jest zbyt duży, ale oblegany. Oferują standardowy wybór kaw i ciastek, do tego bardzo dobre śniadania (tosty) oraz sałatki. Ceny? Kawy około 10 zł, reszta 10-20 zł.

    • Herbaciarnia K2
    ADRES: Kiełbaśnicza 2
    STRONA: http://herbaciarniak2.wroclaw.pl/witamy/(FB)
    OPIS: Nie jest łatwo trafić. Za każdym razem jak szedłem z kimś na herbatę, kawę czy przepyszną czekoladę byli zaskoczeni że takie miejsce istnieje mimo że przychodzili obok do pubu Czeski Film. Wejście jest od podwórza, wchodzi się schodkami do góry, lub przesiaduje na dole na podwórku jeśli pogoda dopisuje. Mają duży wybór herbat z najróżniejszych zakątków i sporo kaw z różnymi dodatkami. Ich gorąca czekolada jest naprawdę dobra. W zwyklejsze dni jest tam dużo ludzi ale miejsce się znajdzie, w typowo wieczory piątkowe i sobotnie bez rezerwacji lepiej nie próbować. Miła atmosfera, klimatyczne miejsce, dobre miejsce do rozmowy, randki itp. Ceny? 8-15 zł.

    • Tajne Komplety
    ADRES: przejście Garncarskie 2
    STRONA: http://tajnekomplety.osdw.pl/ (FB)
    OPIS: Nie jest to czysto kawiarnia. W zasadzie jest to bardziej księgarnia niż kawiarnia, ale właśnie dzięki temu, że można tam posiedzieć jest to świetne miejsce do pracy. Zawsze cicho, nie ma tłoku, są wygodne fotele. Co ciekawe jest to miejsce przyjazne zwierzętom. W samym sercu rynku. Ceny? Standardowe bliskie 10 zł.

    • Lot Kury
    ADRES: Ofiar Oświęcimskich 17
    STRONA: http://www.lotkury.pl/ (FB)
    OPIS: Równie przyjemne miejsce co Tajne Komplety, ale pracować raczej tam się nie da. Za to na wyjście na ploty jest spoko. Poza kawą, której mają tam kilka rodzajów serwują lunche na podobnej zasadzie co w Bułce z Masłem. Ceny? Kawa standardowo około 10 zł Lunche koło 12-20 zł.

    • Gniazdo
    ADRES: Świdnicka 36
    STRONA: https://www.facebook.com/kawagniazdo/
    OPIS: Żałuję, że otworzyli tę kawiarnię wtedy gdy okolice rynku przestałyby być miejscem gdzie musiałem być codziennie. Co nie zmienia faktu, że jest to jedna z najlepszych kawiarni w mieście. Na miejscu parzą kawę z Etno Cafe, do tego wybór ciast, jakieś sałatki, kanapki. Przy okazji sprzedają kawę z innych palarni i sprzęt do jej samodzielnego parzenia. Co weekend rano mają szwedzki (płacisz raz, ale nie mam pojęcie ile, nie korzystałem z tego i jesz ile chcesz). Miejsce dobre i do pracy i na spotkanie. Ceny standardowe ok. 7-10zł za kawę; jedzenie 15-25zł.

    • Mleczarnia
    ADRES: Pawła Włodkowica 5
    STRONA: http://mle.pl/wroclaw (FB)
    OPIS: Klubokawiarnia – jak sama już nazwa wskazuje, mamy do czynienia z kawiarnią, w której organizowane są różnego rodzaju spotkania czy wystawy. Ale prócz tego funkcjonuje to jak zwykła kawiarnia. I to dobra kawiarnia, w której panuje lekki półmrok, dobra na spotkanie ze znajomymi, pogaduchy czy nawet randkę. Latem jest również otwierany ogródek z widokami na synagogę. Warto też tutaj przyjść na śniadanie. Bardzo polecam! Ceny? Różne 8-15 zł za kawy. Śniadania – 11 do 23 zł.

    • Cafe Targowa
    ADRES: Piaskowa 17
    STRONA: https://www.facebook.com/cafetargowa/
    OPIS: Jak dla mnie najlepsza we Wrocławiu. Też hispterskie miejsce, ale tego się tak nie czuje. Małe cappuccino za 6 albo 7zł, generalnie standardowe ceny. Mleko zwykłe, sojowe, bez laktozy i zbożowe (polecam!).

    • Macondo
    ADRES: Pomorska 19
    STRONA: http://www.macondo.com.pl/?lang=pl
    OPIS: Kawiarnia na Nadorzu (tak, tym niby złym, patologicznym Nadodrzu). W sumie nie jest jakoś specjalnie po drodze...gdziekolwiek, ale ich kawa z lawendą to absolutnie genialne połączenie! Mają jeszcze inne ciekawe połączenia, ale nie próbowałem. Mleko dają jakieś super tłuste (ponad 4%, jakieś łaciate dla dzieci), nie wiem czy mają inne rodzaje. Niech was nie zwiedzie witryna od Pomorskiej - poza kawiarnią (która jest w głębi) jest tam też sklep z jakimiś pierdołami-ozdobami. Lawendowe latte kosztuje 8zł.

    PUBY

    • Kontynuacja
    ADRES: Ofiar Oświęcimskich 17
    STRONA: https://www.facebook.com/kontynuacja)
    OPIS: Jeden z największych multi-tap pubów we Wrocławiu i jeden z pierwszych. W lokalu znajduje się zwykle około 18 kranów, dodatkowo w dniach z największym oblężeniem otwierany jest jeszcze dół z dodatkowymi 6 kranami (chyba, bo nigdy nie byłem wtedy kiedy dół byłby otwarty). Nie znajdziemy tutaj zwykłego piwa, same krafty. PPiwo przed kupnem można spróbować. Ceny? 12-40 zł. Tak, bywają często piwa i za 20-30 do 40 zł.

    • Academus Cafe/Pub
    ADRES: Kiełbaśnicza 23
    STRONA: http://www.academus.pl/ (FB)
    OPIS: Nieco zapomniane miejsce, któremu asa z rękawa wydarły multitapy. Jeśli jednak nachodzi Cię ochota na dobre piwo w bardziej zacisznym miejscu - dobrze trafiłeś. Dodatkowym atutem jest „rodzinna” atmosfera puby, zawsze można porozmawiać z właścicielem, o piwach, o historii pubu. Ceny? 8-12 zł.

    • Czeski Raj
    ADRES: Wojciecha Bogusławskiego 9 (nasyp)
    STRONA: https://www.facebook.com/CzeskiRaj
    OPIS: "Český Ráj" to pełen charakteru pub nawiązujący do konceptu czeskich lokali z rotacyjnym piwem pochodzącym z małego lub średniego browaru. Oprócz wielu czeskich piw w ofercie dostępne są produkty polskich, niemieckich i belgijskich browarów regionalnych. Miejsce często oblegane przez tłumy ludzi, a niestety nie jest zbyt duże, ale to dobrze świadczy o lokalu. Ceny? 7-11 zł.

    • Spiż
    ADRES: Ratusz 2
    STRONA: http://spiz.pl/wroclaw/ (FB)
    OPIS: Jeden z najbardziej znanych minibrowarów we Wrocławiu i jeden z najstarszych, działając od 1994 roku ale swoje początki historii ma od 1899 roku. Od lat w tym samym miejscu na środku rynku. Warto odwiedzić ogródek w ciepły dzień i kupić ich piwa. Do każdego piwa dostaniemy też chleb ze smalcem. Ceny? Około 12 zł.

    • Setka
    ADRES: Leszczyńskiego 4
    STRONA: http://setkabar.com/ (FB)
    OPIS: Stworzony w scenerii i klimacie dawnego PRL-u SETKA Bar Polski Ludowej. Nie zobaczymy tutaj wielu rodzajów piw, a te dostępne to zwykłe piwa. Jednak połączenie klimatu PRLu, z dobra kuchnią, zagryzkami powoduje że jest to miejsce warte polecenie.

    • Browar Stu Mostów
    ADRES: Jana Długosza 2
    STRONA: https://100mostow.pl/
    OPIS: Młody browar, który od razu podbił serca Wrocławiam, w tym również i moje. Dobre piwo, które sprzedawane jest praktycznie w całym Wrocławiu. To jednak wypicie piwa w miejscu gdzie jest robione powoduje że smakuje najlepiej. Dodatkowo istnieje możliwość zwiedzenia browaru, a na miejscu jest również bardzo dobra kuchnia. Dostępne jest 6 kranów własnych i 4 z zagranicznych browarów. Warto! Ceny? Standardowe 10-12 zł.

    • Miodosytnia
    ADRES: Kiełbaśnicza 6
    STRONA: http://miodosytnia.wroclaw.pl/ (FB)
    OPIS: Mas zochotę spróbować pitnego miodu? To właśnie tutaj dostaniesz jego dobry wybór. Od półtoraków, po zwykłe trójniaki. Do tego oczywiście piwo… z dodatkiem różnych rodzajów miodów, choć można dostać i bez miodu, ale skoro jesteśmy w miodosytni… Ceny? 8-12 zł.

    • Browar Prost
    ADRES: Paprotna
    STRONA: http://www.browarprost.pl/ (FB)
    OPIS: Browar rodzinny jak to mówią o sobie. Browar do którego najłatwiej dostać się autem… ale to trochę bez sensu, bo mają naprawdę dobre piwa. Nie są to piwa z 17 rodzajów chmielu, z dodatkiem szyszki sosny czy podobnych. Zwykłe piwa, robione według własnych receptur. I wyszło to dobrze, bo sa naprawdę dobre, a przy tym zwyczajne. Idealne jak nie jesteśmy fanami przekombinowanych piw, ale nie chcemy też pić kolejnego koncernowego piwa. Przy okazji możemy zobaczyć miejsce w którym jest robione piwo, porozmawiać czy zrobić całą wielką imprezę z grillem bo miejsce jest pod to przygotowane. Szczerze polecam! Ceny? 10-12 zł.

    • Kocia Kołyska
    ADRES: Rynek 5
    STRONA: http://kociakolyska.wroclaw.pl/witamy/ (FB)
    OPIS: Pub o którym nie byłem pewien czy wspominać. Nie wyróżnia się niczym specjalnym. Ma trochę klimatu, jest normalnie na rynku, w piwnicach Dworu Polskiego. W środku zwykle lekko ciemno. A jednak ciągle wracam do tego miejsca. Nie wiem czemu, ale jest w nim coś co przyciąga. Prócz tego zwykły pub, gdzie można sobie porozmawiać. Ceny? 7-11 zł.

    • 4HOPS
    ADRES: Ofiar Oświęcimskich 46
    STRONA: http://4hops.ontap.pl/
    OPIS: Multitap – wiele kranów, wiele rodzajów piwa do wyboru. Równie dobre miejsce co Kontynuacja, jedni wola iść do 4HOPS inni do kontynuacji. Ciężko więcej napsać bo oba miejsca są podobne, w obu można pogadać z barmanami, spróbować piw, wybrać swoje ulubione i wydać sporo gotówki na naprawdę dobre piwa. Ciut lepiej wypadają może w kwestii jakiś zagryzek do piwa – są kanapki na ciepło a to już coś. Ceny? 11-30 zł.

    • Targowa
    ADRES: Piaskowa 17
    STRONA: https://www.facebook.com/targowawroclaw/
    OPIS: Lokal stworzony z myślą o tych, którzy lubią spędzać czas przy dobrym piwie i dobrym jedzeniu. 12 kranów, polskie i zagraniczne browary rzemieślnicze, a w szczególności browary z Wrocławia i okolic, których piwa posiadają w stałej ofercie. W menu - polska kuchnia w nowoczesnym wydaniu, dania z dodatkiem piwa i sezonowe inspiracje. Ceny? Piwo 11-14 zł, jedzenie 30-50 zł.

    • Barbarka
    ADRES: Wyspa Słodowa
    STRONA: https://www.facebook.com/barbarkawroclaw/
    OPIS: Daję to miejsce trochę w ciemno, bo jeszcze nie byłem, ale masa moich znajomych mi je poleca. Wyspa słodowa zawsze kojarzyła mi się ze studenckim bydłem, ale powoli staje się, albo przynajmniej mała jej część, bardzo fajnym miejscem. Barbarka to po prostu knajpa na barce na Odrze. Fajna sprawa wypić sobie soczek (albo piwo, pewnie mają jakieś regionalne) na leżaczku patrząc na rzekę i śliczne budynki uniwersytetu i Ossolineum, szczególnie w ciepły wieczór.

    PUBY INNE NIŻ WSZYSTKIE

    • Hex
    ADRES: Stanisława Dubois 33/35 (Krzywy komin)
    STRONA: https://www.facebook.com/Hex.wroclaw/
    OPIS: Miejsce dla fanów planszówek. Surowy klimat, duże kwadratowe stołu i sporo miejsca. Zwykle zajętę, dlatego warto zrobić wcześniej rezerwacje. Na miejscu jest wielka ściana planszówek które można wypożyczyć na czas pobytu w Hexie, bezpłatnie. Posiadają w miare wybór piw z butelek, oraz bardzo dobre zapiekanki!

    • Padbar
    ADRES: Kazimierza Wielkiego 1
    STRONA: http://wroclaw.padbar.pl/(FB)
    OPIS: Jeśli ma się ochotę nie tylko coś wypić ale również pograć na konsoli? To jest właśnie Twoje miejsce. Prócz konsol, do wyboru jest trochę planszówek.

    • Cybermachina
    ADRES: Szczytnicka 52
    STRONA: https://www.facebook.com/Cybermachina
    OPIS: Pub w którym prócz piwa i ciekawych drinków pogramy na retro konsolach, w planszówki czy na konsoli! Od graczy dla graczy jak to promuje się sam pub. Ceny standardowe dla pubów – 10 zł.

    Napici i najedzeni, po dobrym piwku możemy ruszać i zwiedzać.

    CO ZOBACZYĆ? GDZIE PÓJŚĆ?

    • Panorama Racławicka
    • Ossolineum
    • Aula Leopoldina (Muzeum Uniwersytetu Wrocławskiego)
    • Rynek
    • Kościoły
    • Ostrów Tumski
    • Hala Targowa
    • Ogród Botaniczny
    • Hala Stulecia i Iglica
    • AquaPark

    jeszcze więcej nudnych oczywistości które podpowie google.

    CO NAPRAWDĘ WARTO ZOBACZYĆ? GDZIE WARTO NAPRAWDĘ PÓJŚĆ?

    • Panorama miasta z punktu widokowego na Sky Towerze
    ADRES: Powstańców Śląskich 95 (Sky Tower)
    STRONA: http://galeria.skytower.pl/punkt-widokowy.html
    OPIS: Jeśli tylko jest słonecznie i w miarę bezchmurnie, lub nocą gdy jest dobra widoczność to warto podjechać i wjechać na górę. Pobyt na górze trwa ok. 15 minut i kosztuje 5 lub (w weekendy 7) zł za ulgowy i 10 lub 14 (w weekendy) za normalny. Warto zadzwonić wcześniej i zapytać na którą godzinę są dostępne bilety, bo czasem można się niemiło zdziwić. Chociaż podjechać i tak trzeba, bo rezerwacji na indywidualne bilety nie ma.

    • Zoo i Afrykarium
    LOKALIZACJA: Google maps
    STRONA: http://zoo.wroclaw.pl/ (FB)
    OPIS: Zoo? Oklepane. A jednak polecam. Wrocławskie Zoo może poszczycić się niesamowitym Afrykarium, które otwarto nie tak dawno temu. Jest co zobaczyć, jest jak poczuć klimat. Prócz tego Wrocławskie Zoo słynie również z innych atrakcji, choć już bardziej standardowych i oklepanych ale nadal dobrze zrobionych. Warto odwiedzić przy okazji pobytu we Wrocławiu. Latem, w weekendy i każde dni wolne kolejki są długie, warto pójść kiedy jest mniej ludzi, ale nawet z tłumem warto jeśli innej okazji mieć nie będziemy.

    • Hydropolis
    ADRES: Na Grobli 19-21
    STRONA: http://hydropolis.pl/ (FB)
    OPIS: Jedyne takie miejsce w Polsce! Hydropolis fascynuje, rozpieszcza zmysły i zabiera zwiedzających w pasjonującą podróż do świata poświęconego wodzie. Początki były ciężkie, słabo działało nagłośnienie, część atrakcji się psuła zanim została uruchomiona. Aktualnie jest znacznie lepiej i warto aktualnie to miejsce polecić każdemu kto jeszcze nie był, lub tym zrażonym z powodu tego co działo się na początku.

    • Teatr Muzyczny Capitol
    ADRES: Piłsudskiego 67
    STRONA: https://www.teatr-capitol.pl/ (FB)
    OPIS: Jeden z najnowocześniejszych teatrów muzycznych w Europie, a może i na świecie. Wszystko co tam wystawiają to absolutny majstersztyk. fragmenty sceny niezależne od siebie umożliwia tworzenie niesamowitej scenografii, nagłośnienie i akustyka genialne. Oczywiście bilety rezerwujemy z wyprzedzeniem.

    • Muzeum Współczesne
    ADRES: plac Strzegomski 2a
    STRONA: http://muzeumwspolczesne.pl/ (FB)
    OPIS: Obecna, ale jak mówią tymczasowa siedziba muzeum mieści się w starym bunkrze przy Placu Strzegomskim. Cztery piętra instalacji i wystaw sztuki współczesnej. Jedno z moich ulubionych miejsc we Wrocławiu. Bilety 5 zł (ulgowy) i 10 zł (normalny). Bieżące wystawy (te na parterze) są darmowe. Nawet jeśli ktoś nie interesuje się sztuką powinien odwiedzić to miejsce. Na dachu kawiarnia.

    • Dworzec Świebodzki
    LOKALIZACJA: Google maps
    OPIS: Byle nie w weekend, bo to jeden jarmark. W tygodniu można załapać się na jakieś pokazy filmowe czy instalacje (coraz bardziej się rozwija tam życie kulturalne), nawet jeśli nic nie będzie to sam budynek jest warty obejrzenia.

    • Galeria BWA
    STRONA: https://www.bwa.wroc.pl (FB)
    OPIS: Małe galerie, zwykle blisko rynku. Ostatnio mają pasmo niezłych wystaw (gotyk w modzie był naprawdę przyzwoity, a typografia super; ktoś kto wymyślił przy napis go go day club na witrynie powinien dostać podwyżkę). Teraz szykują tam coś nowego. Wchodzimy tam za darmo.

    • Róża Rozpruwacz
    ADRES: Kazimierza Jagiellończyka 2
    STRONA: http://www.rozarozpruwacz.pl/ (FB)
    OPIS: Nie wiem czy to się tu powinno znaleźć, ale jest to miejsce fantastyczne. Można przyjść, napić się kawy i ... szyć. tak, można spędzić czas przy maszynie do szycia albo przy robótkach ręcznych.

    • Wzgórze gajowe
    LOKALIZACJA: Google maps
    OPIS: sztuczne wzgórze usypane w miejscu byłego obozu koncentracyjnego. Po obozie nie ma ani śladu, widok z góry też jest taki sobie, ale jeśli ktoś ma ochotę na zdjęcia socrealistycznej architektury to wzgórze jest miejscem idealnym.

    • Ogród Japoński
    ADRES: Adama Mickiewicza 1
    STRONA: http://www.ogrod-japonski.wroclaw.pl/(FB)
    OPIS: Dla wielu równie oklepane co panorama racławicka, dla mnie jedno z fajniejszych miejsc na spacer wiosną. W maju-czerwcu naprawdę warto odwiedzić. Wstęp kosztuje jakieś grosze. Razem z całym parkiem szczytnickim fajne miejsce na randkę.

    • Vertigo Jazz Club
    ADRES: Oławska 13
    STRONA: http://vertigojazz.pl (FB)
    OPIS: Miejsce obowiązkowe dla fanów muzyki jazzowej. Zrobiony bardzo klimatycznie i elegancko, z dobrym nagłośnieniem. Można posłuchać muzyki, zjeść coś, wypić kawę. Prócz koncertów są jeszcze równego rodzaju wystawy. Bilety? Około 20 zł.

    • Kolejkowo
    ADRES: pl. Orląt Lwowskich 20B
    STRONA: http://www.kolejkowo.pl/ (FB)
    OPIS: Niesamowita makieta kolejowa. Chyba największa w Polsce, możliwa do zobaczenia na Dworcu Świebodzkim. Ma powierzchnię 260 metrów kwadratowych. Bilety normalne za 19 zł.

    • Wyspa Opatowicka
    LOKALIZACJA: Braci Gierymskich 151
    STRONA: http://opatowicka.pl/
    OPIS: Parki linowy, więcej dodawać nie trzeba. Sporo atrakcji, dobrze zrobiony, w dobrym miejscu. Blisko wyspy można również zrobić ognisko, grilla, czy pospacerować i zapomnieć o zgiełku miasta. Ceny? Różne d 30 do 45 zł.

    • Domowa stolarnia
    ADRES: ul. Hubska 6
    STRONA: https://domowastolarnia.pl (FB)
    OPIS: (ze strony) Miejsce warte wspomnienia ze względu na warsztaty stolarskie. Jeśli już znudzi nam się szycie w Róży rozpruwacz, lub po prostu to nie jest dla nas, można się zastanowić nad stolarką! Stanowiska są profesjonalne, a ekipa pomocą! Ceny są różne, zależne od warsztatów, zwykle koło 200 zł.

    • Panato Cafe
    ADRES: Jedności Narodowej 68A
    STRONA: https://www.facebook.com/panatocafe/
    OPIS: Pierwsza kawiarnia w której płaciło się za czas spędzony a nie za kawę, ciastka czy przekąski. Aktualnie ta działalność została zawieszona, w tej chwili dzieją się w niej różne spotkania, warsztaty itp. Ma swój niepowtarzalny klimat, można poznać ciekawych ludzi, dzięki którym to miejsce jest tak ciekawe.

    W OKOLICACH WROCŁAWIA

    Masa miejscowości, masa ciekawych rzecz. Dla mnie najciekawsze to:

    • Teatr Heleny Modrzejewskiej w Legnicy: jeden z najlepszych teatrów w Polsce. tak się kiedyś reklamowali. nie kłamali.

    • Opuszczony szpital radziecki w Legnicy: jak ktoś lubi opuszczone miejsca to to miejsce to absolutny must see. ogromny kompleks, zostawiony jak stał, wewnątrz zostało jeszcze trochę sprzętu. Jak dobrze zagadacie z cieciem to nie będzie problemu ze zwiedzaniem. Pociągiem do Legnicy jedzie się jakąś godzinę. normalny bilet w dwie strony to góra 30zł.

    • Obóz koncentracyjny Gross-Rosen w Rogoźnicy: dla fanów historii. Obóz razem z muzeum (chyba). Pociągiem raczej ciężko tam się dostać (z przesiadką albo w Legnicy albo Jaworzynie Śląskiej), jedzie się pewnie z półtorej godziny. Alternatywnie można się tam dostać busem z Placu Dawida (zaraz obok dworca PKS). Na pewno będzie szybciej.

    • Muzeum kolejnictwa w Jaworzynie Śląskiej: ostatnio trochę zapuszczone, ale ciągle funkcjonuje. Frajda przede wszystkim dla dzieci, bo mogą do woli skakać po lokomotywach. do tego co roku w jeden weekend odbywają manewry zabytkowych lokomotyw z kraju i zagranicy. Wejście do samego muzeum to pewnie jakieś grosze, dojazd pociągiem bezpośrednio z Wrocławia ok. 40 minut, cena nie więcej niż 20zł w dwie strony (normalny).

    • Zamek Książ w Wałbrzychu: kolejna gratka dla fanów historii. Chociaż prawdę mówiąc zwiedzanie zamku to nudy (przynajmniej mnie to nie jara), same wnętrza puste, jedynie dla samych ogrodów warto się tam wybrać. Bezpośredni dojazd z Wrocławia pociągiem to godzina i kilkanaście minut (30zł w dwie strony), autobusami i dłużej i drożej także polecam pociąg.

    • Muzeum przemysłu Stara Kopalnia w Wałbrzychu: świeżo wyremontowany kompleks byłej kopalni węgla kamiennego. Na terenie znajduje się muzeum górnictwa i techniki, jakaś kawiarnia, punkt obserwacyjny, wystawiane są bieżące wystawy i instalacje. Wkrótce otwarta zostanie mała manufaktura porcelany i przede wszystkim prawie kilometr podziemnych chodników

    • Zamek Wojnowice: Renesansowy zamek bardziej znany w Europie niż w samej Polsce. Stały cel podróży wielu Wrocławian. Zwany również zamkiem na wodzie. Warto spędzić tam trochę czasu, odpocząć od miasta, pochodzić po parku, zrobić ognisko, czy zwiedzić sam zamek. Dojechać można rowerem (45 km tam i z powrotem), samochodem lub pociągiem (kierunek Legnica, wysiadka w Mrozowie + 2 km spaceru)

    Jeśli ktoś lubi postprzemysłowe klimaty to polecam przeznaczyć trochę więcej czasu na Wałbrzych i połazić po tamtejszych hałdach czy opuszczonych terenach kopalni.

    ŻYCIE NOCNE

    Przykro to mówić, ale moim zdaniem we Wrocławiu życie nocne absolutnie nie istnieje. Jedyne miejsce gdzie można się fajnie pobawić to Das Lokal przy Placu Solidarności 1/3/5. Na własną odpowiedzialność możecie sprawdzić Surowiec przy Ruskiej 46A i Świdnicką 12 przy, a jakże, Świdnickiej 12. Bywa, że w obu klubach dzieją się ciekawe rzeczy, ale same miejsca są dość przeciętne. Reszta klubów opanowana albo przez sebów albo przez studentów pierwszego roku, którzy wyrwali się ze swoich pipidów i zażywają „dorosłości”;. Jak kogoś to bawi to jest cały pasaż Niepolda i masa klubów w rynku.

    WARTOŚCIOWE LINKI
    http://www.wroclaw.pl/
    http://gis.um.wroc.pl/imap/
    https://jakdojade.pl/wroclaw/trasa/
    http://artystycznenadodrze.pl/pl/Places-All
    https://www.facebook.com/wroclaw.wroclove/
    http://wroclawskiejedzenie.pl/
    http://visitwroclaw.eu/
    http://smakiwroclawia.pl/
    http://wroclawnadodra.pl/
    http://theworldgames2017.com/
    https://www.facebook.com/WroclawNa4Lapy
    https://www.facebook.com/wroclawnaweekend

    TAGI:

    pokaż spoiler #wroclaw #jedzenie #podroze #zwiedzajzwykopem #podrozujzwykopem #miejscawewroclawiu #wroclove #dolnyslask #kochamwroclaw #wroclawskiewykoppiwo
    pokaż całość

    •  

      Pocysterski kompleks w Lubiążu - nieco za Legnicą

      @Wozyack: za Środą Śląską, przed Legnicą :)

    •  

      @BrowarPERUN: Z tym się nie spotkałem tam. Fakt obsługa nie jest najszybsza, ale u mnie nie było to jeszcze aż tak źle bym narzekał.

      @Moderacja można wrzucić link do tego wpisu pod tag #wroclaw? Probowałem załatwić to kontaktem, ale po informacji że "zrobione" nic nie jest zrobione bo nic się nie zmieniło :) Więc próbuję szczęście tutaj. Chodzi o link w opisie tagu:
      "Wszystkich przyjezdnych, zastanawiających się co można robić we Wrocławiu zapraszamy pod ten link: "
      I całość będzie wyglądać tak:
      Wszystkich przyjezdnych, zastanawiających się co można robić we Wrocławiu zapraszamy pod ten link:
      https://www.wykop.pl/wpis/24218855/

      Pytanie też - co z edycją tego wpisu, da się to jakoś z wami dogadać, wysłać coś do podmiany? Bo domyslam się że samemu nie będę mógł już edytować tego wpisu?
      pokaż całość

    • więcej komentarzy (80)

  •  

    Zamek Krzyżtopór w Ujeździe to jedne z najciekawszych ruin w Polsce. Zamek, a właściwie pałac z elementami obronnymi w momencie budowy był największym pałacem w Europie. Pod względem wielkości wyprzedził go dopiero francuski Wersal.
    ---> Znalezisko o zamku, do którego serdecznie was zapraszam dodane przez mirka KODISHU.

    Zamek świetnością cieszył się jedynie 11 lat, w czasach potopu szwedzkiego skradziono lub zniszczono dokumentację jego budowy, przez co nie sposób zweryfikować np legendy głoszącej, że okien miał tyle, ile dni w roku, pokoi tyle, ile tygodni; sal wielkich tyle, ile miesięcy, a cztery narożne jego baszty odpowiadały liczbie kwartałów.

    Pełna relacja i dużo zdjęć dostępne tutaj: http://roadtripbus.pl/zamek-krzyztopor-ujazd/

    #odkryjswietokrzyskie <<<---- jeśli się podobało to zapraszam do obserwowaniu tagu, będzie mi również miło jeśli dasz plusika.

    Kolejny artykuł w ramach serii pojawi się na stronie i mirkoblogu już za 2 dni!

    Jeśli macie jeszcze jakieś propozycje miejsc, które warto odwiedzić to piszcie w komentarzach.

    Miłego dnia!

    #podrozujzwykopem #zamki #sredniowiecze #opatow #staszow
    pokaż całość

  •  

    Czołem!

    Wiem, że dzisiaj jest smutny dzień i wszyscy mówią o zamachu, ale ja jestem tu, problemy są tam - muszę robić to co do mnie nalezy.

    Tak w nawiązaniu do poprzedniego wpisu.

    Zgodnie z obietnicą popełniłem pierwszy krok by finalnie akcja zakończyła się jakże radosnym "OP DELIVERED". Jak widzicie kartki z Chin już czekają - nawet ładne wzory przyszły (dla zobrazowania ile ich jest postawiłem wszystkim dobrze znany punkt odniesienia).

    Na PW wszystkim zaangażowanym wysłałem informacje o szczegółach - mam nadzieję, że nie pominąłem nikogo.

    JEŚLI ZGŁASZAŁEŚ CHĘĆ UDZIAŁU A NIE DOSTAŁEŚ PW - PISZ ŚMIAŁO!

    JEŚLI CHCESZ JESZCZE DOŁĄCZYĆ (MAM KILKA DODATKOWYCH KARTEK) - PO ZAPOZNANIU SIĘ Z PIERWSZYM WPISEM, TEŻ UDERZAJ W PW.

    Znowu pozwolę sobie wszystkich zawołać, mam nadzieję, że nie obrazi się nikt, ale głupio byłoby gdybym kogoś pominął i nie wysłał mu nic.

    Aha - cumple @Lemink @berafito @sprite @SynStolarza @marekmarecki - czy nie macie aby PW zablokowanego? Nie mogę do Was napisać :c

    Kurde, nie mogłem wysłać do wszystkich PW w tym samym czasie, bo mi wypok blokadę na spam odpalił. Jakbym komuś przestał w połowie rozmowy odpisywać to znaczy, że znowu odpalił się filtr na godzinę XD

    W sumie jak zauważył jeden z cumpli, który już na PW zdażył odpowiedzieć - jeśli ktoś nie chce zostawiać danych osobowych tutaj na PW wypokowym to w tytule przelewu, oprócz nicku, napiszcie coś w stylu "dane do kartki takie jak dane z przelewu" czy coś w ten deseń. Tak żebym zrozumiał po prostu :)

    @MateyJDM: Dzięki cumplu za ekstra hajs. Z pewnością wypiję Twoje zdrowie (może nawet chińskie "ganbei" jeśli będe miał miejsce w brzuchu) w jakiejś skośnej knajpce (⌐ ͡■ ͜ʖ ͡■)

    Z fartem mordy!

    btw. Jak Wam się nudzi to zapraszam na ten mój własny tag #upiornyzagranico - jak się tam dokopiecie na wpisy z poprzedniego roku z Turcji czy Finalndii to może Was zaciekawi coś. Nie jest tego dużo, ale ostatnio jak tam zaglądnąłem to morda mi się ucieszyła.

    #podrozujzwykopem #podroze #pocztowki
    pokaż całość

    źródło: nopozdroXD.jpeg

  •  

    Cześć Mirki
    Rozpoczyna się okres planowania wakacyjnych podróży, kalkulacji kosztów, które możemy na nie ponieść. Często wiążą się z tym myśli na temat tego ile pieniędzy jeszcze nam brakuje żeby zrealizować nasze marzenie o zobaczeniu jakiegoś zabytku, miasta, czy kraju. Jeżeli masz pieniądze na podróż na jaką powinien sobie moc pozwolić cywilizowany człowiek, czyli podróż środkiem transportu dostosowanym do odległości, a nie jebanie jak biedak 20h autobusem do Londynu, nocleg w apartamencie/hotelu z którego możesz wyruszyć prosto do muzeum, a nie nocleg w akademiku z murzynami handlującymi crackiem oddalonym 2h od celu i stać cię na jedzenie w restauracji w której możesz zjeść lokalne specjały, a nie wpierdalać Bigmaca z kuponów. To nie musisz czytać. A jeżeli masz mniejniż 25 lat to ok, zaraz Ci podam inny sposób żeby nie być cebula, ale i nie ponosić zbyt dużych kosztów. Jeżeli jesteś starszy i najdalej gdzie byłeś to pole namiotowe w Krynicy Morskiej z rodzicami to zastanów się nad swoim życiem.
    Największe koszta to nocleg i transport. Jedzenie, wejścia do muzeów i inne atrakcje to są rzeczy na które musisz wydać pieniądze jeżeli chcesz powiedzieć że gdzieś byłeś, a i te wydatki w porównaniu do dwóch głównych nie są jakoś wyjątkowo duże.
    Jesteś młody, dynamiczny, odważny, więc możesz zrobić z transportu dodatkową przygodę, której nie zapomnisz, będziesz miał o czym opowiadać zdobędziesz wiedzę gdzie warto isc, oraz zrozumiesz problemy, myślenie lokalnych tubylców. Odpowiedzią jest STOP. Kilka liter, a jakie duże ma znaczenie dla transportu młodych ludzi. Teraz już raczej mniej ze względu na ciągłą propagande strachu ze strony massmediów, ale nadal można śmiało korzystać.
    Nie musisz nic robić poza stanięciem na najbliższej drodze wylotowej z Twojego miasta z kartka w którym kierunku chcesz dojechać. Ktoś się zatrzymuje to pytasz się gdzie jedzie. Jeżeli Ci odpowiada to wsiadasz i ładnie się witasz. Teraz główna ważna część podróży do celu z której powinniście coś wyciągnąć, czyli rozmowa z kierowcą. Trochę nie wypada nic się nie odzywać jak stulej dlatego trzeba coś się odezwać i próbować nawiązać kontakt. Jeżeli kierowcą nie będzie chciał to po kilku zdaniach/próbach to wyczujecie. Jednak jeżeli ktoś cię zabiera to raczej jest to osoba, która też stwierdziła że może sobie pogada i milej minie podróż. Spokojnie mogę powiedzieć że intensywnie rozmawiałem w 80% przypadków 80% tych rozmów było naprawde ciekawe i nawet kilka godzin miało bardzo miło. Fajnie jest skonfrontować jakieś spojrzenia na świat z obywatelem innego kraju i do tego jeszcze móc rozmawiać po angielsku. Z Polakami oczywiście też jest ciekawe. Problemem dzisiejszego "zwiedzania" jest to że często ludzie gdzieś niby są, a tak naprawdę to nic nie widzieli, bo nie było ich stać, a koniecznie chcieli się pochwalić ze wyjechali z tego kraju. Siedzieli tylko w jednym miejscu i chodzili bez sensu. Często można za darmo mieć przewodnika z którym dopiero wizyta w jakimś mieście nabiera sensu. Czasem są organizowane darmowe zwiedzania przez jakichś pasjonatów, którym wręczacie na koniec kwotę, która uważacie za słuszną. Są czasem jacyś starsi ludzie, którzy z chęcią wam opowiedzą o jakimś miejscu i o tym jak się żyło kilkadziesiąt lat temu. Nocleg można ogarnąć przez stronę couchsurfing gdzie ludzie udostępniają swoje wolne miejsce w mieszkaniu i możecie sobie tak kilka dni pożyć tak jak on. Oczywiście w zamian także wypadało by coś dać w postaci ciekawych rozmów, przemyśleń, prezentu z kraju z którego jesteście, czy jakiejś pomocy.
    To jest dopiero podróżowanie jezeli nie stać was na prawdziwy hotel, przelot samolotem, opłaconego przewodnika i jedzenie w restauracjach. Dopiero wtedy możesz mówić że podróże cię rozwinęły, bo wtedy faktycznie coś z tego wyniosłes. Na przykład skonfrontowales swój rasistowski światopogląd z niemieckim arabem, który cię zabrał na stopa gdzieś w środku Czech. Zrozumiałeś co oznacza wojna dzięki rozmowie z weteranem wojny w Iraku. Czy poznales chorobę chora na raka, która się zastanawia po co jeszcze żyje.
    Zachęcam jakich wypraw dzięki którym będziecie mądrzejsi i będziecie bliżej odpowiedzi na pytanie jaki jest sens życia i jak powinno ono wyglądać. Myślę że podróżowanie stopem powinno wrócić do młodych ludzi. Dopóki jesteś młody to ludzie na Ciebie inaczej patrzą i bardziej skłonni są pomagać. Facetowi po 30 będzie ciężej to zrobić. Dlatego dopóki jesteście młodzi korzystajcie. Zapraszam do dyskusji na temat podróżowania stopem. Przepraszam za błędy i składnie, ale stworzyłem to na telefonie w pociągu.
    #podroze #podrozujzwykopem #autostop #zwiedzajzwykopem #zwiedzanie
    pokaż całość

    •  

      @bananowynick: > "To jest dopiero podróżowanie jezeli nie stać was na prawdziwy hotel, przelot samolotem, opłaconego przewodnika i jedzenie w restauracjach. Dopiero wtedy możesz mówić że podróże cię rozwinęły, bo wtedy faktycznie coś z tego wyniosłes."

      nie zesraj się xD. autostop ma swoje wady i zalety (więcej tych pierwszych), ale może być fajną przygodą, gorzej tylko jak ktoś zaczyna takie pierdzielenie, PATRZCIE ŚPIĘ NA STACJACH BENZYNOWYCH I MYJĘ SIĘ RAZ NA 4 DNI W RZECE JESTEM PODRÓŻNIKIEM PRAWDZIWYM!!!!! XD

      o tak was widzę wielcy podróżnicy cebulacy http://skokwbokblog.com/podroznik-turysta/

      Dlatego mimo że sam lubię styl biedapodróżowania czy jakichś autostopów to wolę się nie identyfikować z tą społecznością co ma kija w dupie
      pokaż całość

    •  

      @yahoomlody mycie się raz na kilka dni i spanie w namiocie to już hardkor. Tutaj chciałem pokazać że w ten sposób można zaoszczędśwzić pieniądze. Dlatego dodałem ze jeżeli kogoś stać to niech leci sobie samolotem i śpi w hotelu jest to wygodniejsze. Moje rozwiązanie jest dla ludzi, których na to nie stać. IMHO lepiej podróżowac w młodym wieku tak niż jak jakiś Janusz jeść konserwy z biedry i spać w motelu gdzie zjadają nas kalaruchy, a atrakcje to raczej z dziedziny tych darmowych.

      BTW dobry link ;)
      pokaż całość

    • więcej komentarzy (3)

  •  

    Mireczki z #motocykle dajcie plusika na pocieszenie. Jeszcze 2 dni temu latałem sobie po Krecie na takiej pięknej maszynce a dzisiaj znów siedzę w #korpo. ( ͡° ʖ̯ ͡°)

    Zakochałem się w tych kocich oczach i musiałem ją pożyczyć chociaż na 1 dzień.
    Polecam wypożyczyć sobie jakieś 2 kołka i zwiedzać. Miałem też wypożyczony samochód ale to masakra! Szukanie parkingów, stanie w korkach, wyższe koszty. Na tej maszynce dostałem się szybko i wygodnie wszędzie. Zostawiłem ja na parkingu w samiutkim centrum Chani albo Rethymno i zwiedzałem co chciałem. Samochodem szukaliśmy jakiegoś miejsca prawie godzinę i musieliśmy dymać z buta kawał drogi do portu starego miasta.
    Motocykle >>> samochody !!!

    #vstrom #podrozujzwykopem
    pokaż całość

    •  

      @solo_ta: czyli dokonałeś najlepszego wyboru. na lekkie szuterki v-strom pewnie idealny. no jeszcze ten intruder jest ciekawą opcją do wolnego pyrkania sobie

      +: solo_ta
    •  

      @ImeNs: Intruza nie brałem bo mam cruisera Yamahy a chciałem spróbować czegoś innego. Kreta jest górzysta i V-Strom radził sobie na podjazdach w 2 osoby wspaniale. Podobnie w trasie i mieście. Ogólnie zrobił na mnie bardzo dobre wrażenie: lekki, zwinny, szybki, mocny. Szutrów nie zwiedzałem. Nie mam doświadczenia w takiej jeździe i wolałem się trzymać raczej utartych szlaków.

    • więcej komentarzy (10)

  •  

    https://www.eiu.com/public/topical_report.aspx?campaignid=WCOL2017

    Z raportu wynika, że Singapur jest najdroższym miejscem do życia. Jako, że mam okazje mieszkać w Singapurze około 3-4 miesiące w roku, to mniej więcej wiem jak się ceny kształtują w tym mieście. Otóż da się przeżyć bez problemu za ok. 2,5k dolarów- gdzie średnia pensja to 4k dolarów (SGD). To wszytsko dzięki temu, że rząd prowadzi dużo programów dla ludzi, których nie stać na wystawne życie na Marinie czy Orchard. Np. śniadanie bez problemu można zjeść za 4-5 SGD, obiad za 5-6 SGD(smacznie i zdrowo), woda jest darmowa, transport jest relatywnie tani- taksówki też tanie. Wynajem mieszkań (HDB) też nie kosztuje fortuny. Oczywiście jak ktoś chce życ na wysokim poziomie, to faktycznie wyda sporo więcej niż w Nowm Jorku- tutaj miszkania są w stnaie kosztować po 30 milionów dolarów ( i często dają Lamborghini w prezencie). Są knajpy gdzie kolacja kosztuje 650 dolarów (osobiście byłem i nie polecam, ceny są nieadekwatne- Waku Ghin). Samochód też średnio kosztuje 4 razy tyle co w Polsce- no i jest problem z parkingami. Ale tak jak wyżej pisałem, to wcale nie jest mus żeby tyle wydawać, można spokojnie wieść spokojne życie i do tego komofortowe- w mieście w którym jest dostatek i bezpieczeństwo, za ok 2,5k SGD miesięcznie czyli z średniej pensji zostaje 1,5k na oszczędności. Czyli nie jest dużo gorzej niż w takiej Warszawie, aczkolwiek faktycznie miasto do tanich nie należy- natomiast inne miasta z tej listy, nie oferują nawet alternatyw- przecież w SF ludzie zaczynaja masowo przenosic sie do przyczep kempingowych, W Tokyo mieszkania są wielkości naszych kuchni- 2x3m.
    ktoś ma jakeiś pytanai do cen to chętnie odpowiem
    #singapur #ekonomia #pieniadze #azja #podrozujzwykopem
    pokaż całość

    •  

      @blazej30: Tak, to prawda, że są subsydia na kampusach, ale chyba ogólnie Hawker Centers (ktore tez kosztują koło 5-6 dolcow, rzadko powyzej 10) są w jakis sposob subsydiowane (tak mi sie wydaje). Jeśli chodzi o waluty to poroownuje wartosci nominalne- tzn. nie jest to bezpośrednio dobre porownanie, ale przy zalozeniu, że średnia pensja w obu krajach nominalnie wynosi wlasnie ok. 4k w danej walucie to mozna sobie jakoś wyobrazić koszty życia tu i tam.
      JA wiem, że 2.5k SGD na złotowki to jest dobry poziom zycia w PL, a sporo nizszy w Singapurze, ale mimo wszystko sporo trudniej zarobić w Polsce 7.5k PLN niż w Singapurze 2.5k SGD. Generalnie studenci praktykanci spokojnie wyciągają 2.5k, a w Polsce praktykant przy dobrych wiatrach dostanie niecałe 2k.
      Ogólnie mój punkt widzenia jest taki, żeby było jasno:
      Singapur jest drogim miastem jeśli chcesz życ na bardzo wysokim poziomie, ale jak ktoś chce życ komfortowo, bez zbędnej konsumpcji, to w Singapurze też sobie poradzi (chociażby inne porownanie, któe mi sie przypomniało- baseny dla Singapurczyków-oczywiscie olimpijjskie dlugosci, sa albo za darmo albo jakas symboliczna oplata 60 centów, w Polsce karnet na 10 wejsc ze znizka studencka- 80 zł i to tylko 25 metrowy basen.) Dużo gorzej oszczędne życie wygląda w Nowym Jorku czy Tokyo gdzie nawet jak ktoś chce to nie wyżyje za niską pensje, albo ten poziom życia byłby na serio niekomfortowy. Po drugiej stronie też mamy Warszawe, gdzie mimo ze koszty zycia niskie, to wyobraz sobie żyć za pensje 3k pln- bajki nie ma, porownaj sobie publiczna infrastrukture dostepnosc do uslug i to jak rzad rozwiazuje problemy biednych ludzi.
      BTW. widze, że masz dość sporą wiedze nt. Singapuru, jesteś mieszkańcem?
      pokaż całość

    • więcej komentarzy (14)

  •  

    Bonżoure małe rewolucyjne karakany.

    [Porte de La Chapelle et Porte]

    #francja #podrozujzwykopem #architektura #bioroznorodnosc #podproznia

    źródło: pbs.twimg.com

  •  

    #odkryjswietokrzyskie

    Kurozwęki to niezwykle ciekawe miejsce, znajduje się tu Pałac wokół którego właściciele przygotowali szereg atrakcji. Jest tu pierwsza i największa hodowla bizonów amerykańskich w Polsce (teraz to około 70 sztuk) oraz od ponad 10 lat organizowany jest labirynt w kukurydzy lub konopi. W tym roku labirynt będzie miał ponad 4 hektary, a jego najkrótsza droga przejścia będzie zajmować ponad 2,5 km. Jest więc pokaźnych rozmiarów.

    W Kurozwękach od kilku lat organizowany jest największy festiwal związany z dzikim zachodem w Polsce, nazywa się Dziki Zachód i zazwyczaj ma miejsce w drugiej połowie sierpnia.

    Kiedy posiano tu pierwszy labirynt z konopi miejsce szybko stało się popularne wśród #wykopjointclub, muzycy walczący o legalizację marihuany zaczęli nagrywać tu teledyski, odbywały się też chyba jakieś konferencje i sympozja naukowe.

    Poseł Liroy-Marzec, kiedy jeszcze oficjalnie nie nazywał się Liroyem (2014) chciał organizować tu największy w Polsce festiwal hip-hopowy. Mówiło się o ściąganiu z za oceanu legend muzyki #rap takich jak np. Wu-Tang Clan.

    Pełna relacja i dużo zdjęć dostępne tutaj: http://roadtripbus.pl/kurozweki-kraina-bizonow/

    #odkryjswietokrzyskie <<<---- jeśli się podobało to zapraszam do obserwowaniu tagu, daj też plusa aby więcej osób miało okazję zobaczyć materiał.

    Kolejny artykuł w ramach serii pojawi się na stronie i mirkoblogu już za 2 dni!

    Jeśli macie jeszcze jakieś propozycje miejsc, które warto odwiedzić to piszcie w komentarzach.

    Miłego dnia!

    #podrozujzwykopem #polska
    pokaż całość

    źródło: wykop.jpg

  •  

    Jak tam u Was Mireczki?!
    U mnie w Beskidzie na szlaku słabo detale się wczytują ale jest okey ( ͡° ͜ʖ ͡°)
    #podrozujzwykopem #beskidy #gory

    źródło: fromapp.jpg

  •  

    #podroze #podrozujzwykopem #wykopobrazapapieza zbieramy że współlokatorkami najgorsze magnesy jakie da się znaleźć z różnych miejsc. Jak ktoś z was będzie podróżował to my chętnie przyjmiemy jakieś paskudy na swoją lodówkę.

    źródło: fromapp.jpg

  •  

    Czas się niestety pożegnać z #islandia
    Tym, którym jeszcze tu nie byli polecam mocno.
    Zarówno #reykjavik jak i resztę wyspy oraz zatokę.
    Mieliśmy z różowym farta bo na wycieczce statkiem dane nam było zobaczyć wszystkie cztery gatunki waleni tam występujące łącznie z humbakiem. Widzieliśmy również zajebiste ptaszki zwane Fratercula.
    Byliśmy również w Ameryce Północnej, widzieliśmy gejzery, mieliśmy przyjemność widzieć jedyne zwierze nie sprowadzone tu przez człowieka czyli lisa arktycznego, bawiliśmy sie z pieknymi końmi islandzkimi i podziwialiśmy przepiękną naturę.
    Jedzenie też dobre, polecam burgera z renifera i ichnią jagnięcine, piwko super.
    Jedyny ból to tutejsze ceny używek.
    Jeszcze raz dzięki @draobwons za mini #wykopiwo było bardzo miło.

    #podroze #podrozujzwykopem
    pokaż całość

  •  

    #anonimowemirkowyznania
    Przeleciałem ok. 20 lasek na #tinder i efekt jest taki, że straciłem całkowicie zainteresowanie seksem. Idę sobie ulicą, przede mną pełno ładnych lasek w mini które kompletnie na mnie nie działają. Tzn. jakbym chciał to bym mógł ale po co skoro są ciekawsze rzeczy do roboty. Wydaje mi się, że seks jest b. przereklamowany a ludzie jarają się nim, bo po prostu jest mało dostępny, przynajmniej dla facetów. A jak było u was?

    #tinder #podrozujzwykopem #seks

    Kliknij tutaj, aby odpowiedzieć w tym wątku anonimowo
    Kliknij tutaj, aby wysłać OPowi anonimową wiadomość prywatną
    Post dodany za pomocą skryptu AnonimoweMirkoWyznania ( https://mirkowyznania.eu ) Zaakceptował: Shyvana
    pokaż całość

    Czy nadal jarasz się seksem

    • 19 głosów (11.38%)
      Przeleciałem 15+ lasek i też mi to już zbrzydło
    • 43 głosy (25.75%)
      Przeleciałem 15+ lasek i nie zbrzydło mi to
    • 105 głosów (62.87%)
      Nie mam wielkich podboi na koncie
  •  

    Wszedłem ostatnio w posiadanie dość pokaźnego zestawu górskich map Sygnatury. W jego skład wchodzi łącznie 16 papierowych map.

    Zainteresowanych zapraszam >>>TUTAJ.

    #permanenttravel #mapy #gory #beskidy #sudety #chwalesie #podrozujzwykopem pokaż całość

  •  

    Tak mnie jakoś natchnęło i pojechałam odwiedzić Arnolda :) Thal przy Graz, dom rodzinny Arnolda Schwarzeneggera.

    #graz
    #austria #arnoldschwarzenegger #podroze #podrozujzwykopem #hehszki

    źródło: embed.jpg

  •  

    Dokładnie 8 miesięcy temu stworzyłem to konto zamieszczając pierwszy wpis na mikroblogu. Wpis dodałem siedząc na lotnisku pod Sao i czekając na samolot, po tym jak policja federalna nie wpuściła mnie poza granicę Brazylii.

    Wpis można zobaczyć tutaj

    Droga, którą wtedy przeszedłem okazała się dużo dłuższa i ciekawsza niż myślałem. Po powrocie do domu usiadłem więc i spisałem wszystko co mnie tam spotkało. Nie publikowałem tego dotychczas nigdzie, zostawiłem te kilkanaście stron dla siebie, ale myślę, że nadszedł dobry czas żeby się historią podzielić z większym gronem.

    Chciałbym aby jedynym miejscem, gdzie można znaleźć to opowiadanie był mój blog, więc tutaj jedynie zamieszczam link.

    Część pierwsza - TUTAJ

    Zapraszam na blog, gdzie można znaleźć resztę tekstów o Brazylii - www.waytoeldorado.pl

    #waytoeldorado #podrozujzwykopem #podroze #brazylia #ciekawostki
    Dla tych co mają insta - @1726miguel
    pokaż całość

  •  

    #odkryjswietokrzyskie

    Muzeum Wsi Kieleckiej w Tokarni to jeden z moich ulubionych obiektów w Świętokrzyskim. Park Etnograficzny ma ogromną powierzchnię (ponad 60 hektarów) i śmiało można zwiedzać go przez kilka godzin. Obiekt świetnie wykorzystuje naturalne położenie przez co znakomicie odwzorowano krajobraz panujący w poszczególnych subregionach kielecczyzny. Znajdziemy tu oryginalne budynki zarówno z wyżyn, nizin jak i z samych gór świętokrzyskich. Najpiękniejszy obiekt to chyba dwór niczym z Pana Tadeusza. Budynki i ekspozycje znajdujące się w parku pochodzą z różnych części województwa, znajdziemy tu więc obiekty chyba ze wszystkich miast i ich okolic.

    Przejeżdżający drogą S7 z #krakow do #warszawa w okolicach #kielce oprócz Zamku w Chęcinach widzą właśnie elementy Parku Etnograficznego w Tokarni - duże drewniane wiatraki z sektora wyżynnego.

    Pełna relacja i dużo zdjęć dostępne tutaj: http://roadtripbus.pl/park-etnograficzny-w-tokarni/

    #odkryjswietokrzyskie <<<---- jeśli się podobało to zapraszam do obserwowaniu tagu, daj też plusa aby więcej osób miało okazję zobaczyć materiał.

    Kolejny artykuł w ramach serii pojawi się na stronie i mirkoblogu już za 2 dni!

    Jeśli macie jeszcze jakieś propozycje miejsc, które warto odwiedzić to piszcie w komentarzach.

    Miłego dnia!

    #podrozujzwykopem #wies #etnografia #polska
    pokaż całość

    źródło: tokarnia-70.jpg

    •  

      @MG78: ja się pytam kto to wszystko kosi albo co robi że nie musi kosić i że to wszystko nie zarasta?! Ja co weekend muszę z kosiarką popierdalać po podwórku!

    •  

      @KaktusCK: Tam z 60 osób pracuje w dziale zieleni, mają nawet swoje pola z których uprawy przeznaczane są dla mieszkających w parku zwierząt hodowlanych.

  •  

    Czołem,

    Ostatnio pisałem o kartkach z Chin - wpis do znalezienia o tu!

    Nie spodziwałem się takiej odpowiedzi - myślałem, że znajdą się 2-3 osoby które będą chętne, ale widocznie trochę niedoszacowałem ( ͡° ͜ʖ ͡°) Przez swoje roztargnienie nie określiłem do końca sposobu deklaracji chęci wzięcia udziału w "inicjatywie". Chciałem w najbliższym czasie zamówić na internetach te kartki, a nie wiem na jaką liczbę się przygotować (na poczcie nie będę kupował, bo miasto w którym mieszkam aktualnie to taki choby chiński Bytom więc nie spodziewam się, że będą mieli jakieś pocztówki z tego "malowniczego" miejsca). Część osób napisała na PW, część w komentarzach, nie wiem ilu z plusujących również miało na myśli, że chce dołączyć do akcji. Wpis już zniknął z gorących więc nie spodziewam się, że dużo więcej osób dołączy.

    Dlatego, żeby wiedzieć ile zamówić prosiłbym grzecznie o ewentualne PW tak bym mógł sensownie oszacować liczbę kartek do kupienia.

    Póki co wiem z komentarzy i PW wiem, że zgłosili się:

    pokaż spoiler @asdasdce2w @drcmlf @kfasu @TenNorbert @weglowy @MateyJDM @wogbius @PanKara @b_pl @GracekPL @3rdEye @sprite @Uuk_ @SynStolarza @jaroslaw-syrek @baetky @busz_menka @Lapidarny (tutaj w sumie nie jestem pewien) @zgubilam_kredki @Slasiu @adamdd @Atk_to_na_tyle @11001100110O11 @Saute @marekmarecki @TymekB @Diego19 @blaszczu @Znasz_tego_Andrzeja @Duzy_Kotlet @mojemiasto @Zayaweczka


    Czyli generalnie 32 osoby (mam nadzieję, że nikogo nie pominąłem) Jeśli jest ktoś jeszcze kto chciałby się załapać do zabawy to proszę napisać do mnie na PW jak najszybciej. Pozwolę sobie zawołać plusujących poprzedni wpis - może ktoś będzie chętny.

    Pozdrawiam cieplutko ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    #upiornyzagranico #podrozujzwykopem #podroze #pocztowki
    pokaż całość

    źródło: pocztuwa.jpg

  •  

    wchodzi sobie wesoło listonosz do mojej #pracbaza i krzyczy od progu:
    - czy jest tu jakaś Kiciura????

    patrzę na niego jak na debila xD
    - a o co chodzi

    - a bo kartki mam - to jest czy nie ma?

    - dawaj pan te kartki xD

    P.S. spoko że wysłane z dwóch różnych urlopów i przyszły w ten sam dzień :D

    dziękuję Panie @gorush i panie @polik95 ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    #gorushwpodrozy #polikwporto #podrozujzwykopem #chorwacja #sycylia #pocztowki
    pokaż całość

  •  

    Dla tych co lubią podróże oraz Azję mam ciekawą historię do podzielenia się.

    A więc, mam żonę Filipinkę i tak sobie pomieszkuję na Filipinach od jakiś 4 lat, jeżdżę motorem po wyspach itd. Jakiś tydzień temu wypadliśmy na pomysł żeby odwiedzić farmę kokosów kuzyna mojej żony, zobaczyć jak sie ludziom żyje na zobaczach Filipińskich gór na głębokiej prowincji. Dotarcie na miejsce było trudniejsze niż myślałem, farma była spory kawałek od najbliższej bitej drogi wiec trzeba było z buta przedzierać sie przez dżunglę aby dotrzeć na miejsce. Miejscówka była spoko, cisza, spokój. Na farmie mieszkają dwie rodziny ktore się nią opiekują, bezdzietne młode małżeństwo oraz małżeństwo z dwójką (nie ich) dzieci, właśnie te dzieci najbardziej chwyciły za serce.
    Ze względu na trudny dostęp na farmie nie ma ani prądu ani wody, dzieci (5 lat chłopczyk i 7 lat dziewczynka) od rana do wieczora zapierdalają taszcząc ciężkie kokosy oraz banany w górę i dół zbocza, strasznie przykro mi się zrobiło widząc to, zaprosiliśmy ich oboje do wspólnego posiłku, przywieźliśmy ze sobą Spaghetti oraz chipsy, pierwszy raz coś takiego jedli, moja żona powiedziała mi, że nigdy nawet nie byli w mieście oraz, że poraz pierwszy widzą białego czlowieka! Dzieci odzywały sie badzo mało, nie miały butow, były ubrudzone, niedożywione nie mówiły po angielsku ani nigdy nie uczeszczały do szkoły, moja żona zapytała ich (w ich języku) gdzie są ich budziki i okazało się że nawet nie znają takiego słowa. Ogólnie były bystre jednak ich rozwój socjalny został zatrzymany, nie uśmiechały sie, okazywały prawie zero emocji, czy to pozytywne czy to negatywne, ślepo wykonywały polecenia opiekunów.

    Po paru godzinach zabraliśmy się do domu jednak cała noc nie mogłem zmrużyć oka, ciągle myślałem o tych biednych dzieciach, moja żona też, postanowiliśmy im jakoś pomóc, dać chociaż namiastkę dzieciństwa. Dziś kupiliśmy im troche zabawek, przyborów szkolnych, słodyczy, ubranek, bucików i powróciliśmy na farmę. Opiekunowie pojechali do miasta więc zastaliśmy dzieci same. Od razu przystąpiliśmy do rozdawania prezentów, nowych ubrań itd. Z entuzjazmem oboje zrzucili stare, zakurzone ciuchy i ubrali nowe ubranke (troche za duże) oraz buty, nawet przez pare chwil udało nam sie złapać ich uśmiech! (duża satysfakcja) Mała ochoczo przystąpiła do pisania literek oraz cyferek, jej jedynym marzeniem jest pójść do szkoły i uczyć się. Przy drugiej wizycie dzieci bardziej się odzywały, byly badziej entuzjastyczne jednak ciągle miałem wrażenie, że ich dzieciństwo to piekło, kiedy opuszczaliśmy farmę nawet nam pomachały na odchodne. Mam wrażenie, że muszę dla nich zrobić coś więcej, jednak nie wiem za bardzo co i jak, czuję się bezśilny.

    TLDR: Mieszkam na Filipinach i spotkałem parę biednych dzieci którym staram sie pomóc.

    Dodaję zdjęcia w komentarzach.

    #podroze #podrozujzwykopem #azja #filipiny #coolstory
    pokaż całość

    źródło: i.imgur.com

  •  

    Po 8 dniach dotarłem do Ustki i wracam do domu, bo koniec czasu. Przemaszerowałem wzdłuż wybrzeża w linii prostej od Świnoujścia jakieś 120-140 km, ostatnie 30 km podjechałem busem. Nocleg pod tarpem w lesie lub na plaży plus inne przygody. 5h materiału na GoPro. #chwalesie #podroze #survival #bushcraft #edc #podrozujzwykopem #pokazmorde pokaż całość

    źródło: fromapp.jpg

    •  

      @sprytek: Jako były gracz ASG doskonale sobie zdaję o zakazie noszenia munduru, i jako gracz ASG korzystałem z wyjątku przewidzianego dla rekonstruktorów. Skoro tak wszystko wolno, to replikę też nosiłaś na widoku czy w torbie?

    •  

      @Hylfnur: Nigdy nie nosiłem i nie noszę tego typu naszywek w ogóle, bo nie widzę powodu dlaczego miałbym to robić. Noszę czasem flagę i jakieś moralki. Tu nie chodzi o to czy coś wolno czy nie a bardziej o to ktoś ma rozum i godność człowieka. Bo w mojej opinii nie jest normalnym latanie dla lansu po mieście czy lesie z naszywkami jednostek wojskowych czy policyjnych. Jedynym sensownym miejscem na takie rzeczy jest klaser albo ramka na ścianie. Przy czym tu sracie się, że gość nie może flagi nosić na bluzie. I tego nie rozumiem. Jest Polakiem to ma do tego pełne prawo o ile robi to z godnością. pokaż całość

    • więcej komentarzy (42)

  •  

    Pozdro Mirko z granicy Ameryki Północnej i prawie Eurazji (ten kawałek ziemi nie należy ani tu ani tu).
    #podroze #podrozujzwykopem #islandia

  •  

    Edit: Mirek @KolegaPatryk zrobił znalezisko: https://www.wykop.pl/link/3743707/palac-tarlow-zapomniane-ruiny-z-boiskiem-do-koszykowki-w-srodku/

    Pałac Tarłów, a raczej ruiny które są jego pozostałością to mało znane miejsce. Jest to kolajna atrakcja znajdująca się przy trasie S7 z #krakow do #warszawa. Pałac znajduje się w #piekoszow pod #kielce i niestety jest mocno zaśmiecony. Co nas najbardziej w nim zdziwiło? Kosz do #koszykowka zamontowany na dziedzińcu ;)

    Pałac wybudowany był przez Jana Aleksandra Tarło, jednego z najbogatszych ludzi w Polsce w owych czasach. Budowa pałacu tak nadwyrężyła jego budżet, że musiał sprzedać około 30 wiosek. Zbudowany został z okrazji ślubu Jana Aleksandra z księżniczką Anną Czartoryską, która podobno pewnego lata zarzyczyła sobie aby z pałacu zawieść ją do letniej rezydencji saniami - w tym celu drogę wysypano solą.

    Pełna relacja i dużo zdjęć dostępne tutaj: http://roadtripbus.pl/palac-tarlow/

    #odkryjswietokrzyskie <<<---- jeśli się podobało to zapraszam do obserwowaniu tagu, będzie mi również miło jeśli dasz plusika.

    Kolejny artykuł w ramach serii pojawi się na stronie i mirkoblogu już za 2 dni!

    Jeśli macie jeszcze jakieś propozycje miejsc, które warto odwiedzić to piszcie w komentarzach.

    Miłego dnia!

    #podrozujzwykopem #zamki #palace
    pokaż całość

    źródło: palactarlow.jpg

    •  

      @WombatCombat: Pszepraszam za ten, kary-godny błond

    •  

      @MG78: @mikra25: Ciekawe miejsce. Co odważniejsi mogą zejść do piwnic lub wspiąć się na mury. Jak napisano w artykule, piwnice są mocno zaśmiecone. Trzeba dodać że pałac mieści się w Podzamczu Piekoszowskim, bo taka jest dokładna nazwa tej wsi. Jedna z baszt została przerobiona na kanciapę. W jej wejściu ktoś wstawił metalowe drzwi i zamyka je na kłódkę. Należy dodać że do dzieła zniszczenia przyłączyli się także lokalni mieszkańcy którzy niszczyli mury w poszukiwaniu ukrytego skarbu. Znaleziono skarb w postaci dosyć starego wina. Wracając do artykułu, nie jest on bogaty w zdjęcia. Patrząc na zdjęcie z lotu ptaka mogłoby się wydawać że są tam same mury i ziemia. Nieprawda. Tylna część pałacu jest wciąż zadaszona. Są tam, o ile dobrze pamiętam, trzy komnaty które są najlepiej wyglądającymi pomieszczeniami w całym pałacu, mające marmurową posadzkę i ładnie wykończone ściany pomalowane biała farbą. Na nich są powrzucane różne wrzutki i grafy, niektóre nawiązują do kultury punk więc mogą one tam już być od kilku dekad. pokaż całość

    • więcej komentarzy (7)

  •  

    STALO SIE
    Oficjalnie 26 maja odbieram wizę 4dni w pociągu i wysiadam w kazahstanie, a wszystko po to by tym razem spędzić urodziny w kirgistanie !
    #podroze #podrozujzwykopem

  •  

    NO ELO
    tldr CHCESZ KARTKE Z CHIN?

    Z racji tego, że czasami mam wolne niedziele podczas których nie mam specjalnie ochoty wychodzić z domu i przez to czas też płynie nieco wolniej, pomyślałem sobie o takiej inicjatywie.

    Kilka osób zagadało do mnie na PW z prośbą o wysłanie kartki z Chin (ja w sumie jestem "z tych" którzy też lubią takie rzeczy dostawać więc jak najbardziej to rozumiem). I zastanowiłem się czy nie ma tutaj więcej takich osób, które chciałby taką kartkę dostać. Zrobiłbym wtedy to na szerszą skalę. W przypadku gdyby byli chętni to nie chciałbym płacić za to ze swojej kieszeni, więc uczciwie poprosiłbym o zwrot hajsów za pocztówkę + znaczek (pewnie jakieś 4-5 zł - musiałbym się doinformować, ale to dopiero w przypadku jakiegokolwiek odezwu). Generalnie czasami odwiedzam różne kraje i sądzę, że nie Chinach by się to nie musiało skończyć.

    Byliby chętni na coś takiego?

    Inna sprawa - może tuta jużj działa na mjerko jakieś "kółko pocztówkowców", którzy wysyłają sobie kartki z różnych miejsc, a ja nie potrafię dobrze szukać? ( ͡° ʖ̯ ͡°) Generalnie jest mało aktywny tag #pocztowki ale może jest coś więcej. W razie czego - doinformujcie mnie proszę.

    #upiornyzagranico #podrozujzwykopem #podroze
    pokaż całość

    źródło: pocztuwka.jpg

  •  

    Mireczki i mirabelki dzisiaj wybiła mi ćwiartka, pozdrawiam wszystkich a przede wszystkim byków. Dajcie trochę plusów na pomyślność, a z pulsujących wybiorę osobę, której pośle kartkę z USA, gdzie aktualnie odpoczywam. #podrozujzwykopem #urodziny #zebrajo #usa

    źródło: embed.jpg

  •  

    Mirki i Mirabelki, jako, że mam dziś urodziny a w dodatku jestem w tym momencie w Tajlandii postanowiłem, że spośród osób plusujących ten wpis wylosuje 3 osoby którym wyślę pocztówkę.
    #zebroplusy #tailandia #podrozujzwykopem #urodziny #rozdajo

  •  

    Od 5 dni przemierzam wybrzeże na piechotę. Wyszedłem w czwartek ze Świnoujścia, plan był do Gdyni, ale kontuzja i brak przygotowania może pozwoli mi zawędrować najdalej do Ustki. Fajna pogoda i spanie na plaży i w krzakach.

    #bushcraft #survival #podroze #polska #podrozujzwykopem

    źródło: fromapp.jpg

    •  

      @uirapuru fajne, aczkolwiek drogie... Może kiedyś.

      A na kuchenkach się znasz? Bo aktualnie używam takiej małej za 20 Zeta na naboje, Uważam że dopłacanie dużej kasy za gwintowaną maszynkę z droższymi nabojami nie ma kompletnie sensu, ale zaczynam rozważać maszynkę na drewno i paliwo stałe. Mało waży, mało miejsca zajmuje, pali na wszystkim...

    •  

      @morgahard nope, z kuchenek to tylko ognisko używam. Ale wszyscy mówio, że te stare ruskie prymusy na spirytus najlepsze

    • więcej komentarzy (25)

  •  

    czy w Europie czy nawet Afryce zawsze dumnie pokazuje, że jestem Polakiem.

    #podrozujzwykopem #afryka troche #pokazmorde

  •  

    Tiriac Collection
    W ten weekend, podczas szybkiego przejazdu po Rumunii, miałem okazję odwiedzić kolekcję samochodów Iona Tiriaca, byłego tenisisty i hokeisty, obecnie biznesmena.
    W swojej kolekcji zgromadził on około 250 aut, z czego ponad połowa wystawiona jest do wglądu odwiedzających w Otopeni, miejscowości położonej niedaleko Bukaresztu.
    Najstarsze znajdujące się w kolekcji auto pochodzi z 1899 roku.
    Tiriac Collection to jedyna na świecie kolekcja zawierająca w sobie wszystkie 6 klasycznych modeli Rolls-Royca Phantom.

    Więcej do poczytania na temat Tiriac Collection znajdziecie w artykule na MotoPodPrad.pl: Świątynia motoryzacji – Tiriac Collection

    Zainteresowanych zapraszam do obserwowania tagu naszej redakcji: #motopodprad

    #motoryzacja #samochody #carboners #podroze #podrozujzwykopem #rumunia
    pokaż całość

    •  

      @snwptest: ktoś tu nie czytał artykułu ( ͡° ͜ʖ ͡°) Na pierwsze dwa pytania jest tam odpowiedź.
      1. Wejście kosztuje 15 lei dla osoby dorosłej, 7,5 lei ze zniżką 1 lei - 1 zł, groszowa różnica jakaś.
      2. Skoro wejście kosztuje i to tak niewiele, to może wejść każdy, kto ma 15 lei
      3. Nie miałem problemów z oddychaniem. Nie czułem też gumy czy charakterystycznego dla warsztatów zapachu. Być może jestem do niego przyzwyczajony, ale współtowarzysze, w tym jeden różowy, nic nie wspominali.
      4. Nie, nic dodatkowo nie trzeba za to płacić.
      5. Trochę ludzi było, wyczekiwałem odpowiedni moment. Byliśmy tam koło 17 według mojego telefonu, tylko nie wiem czy to była 17 czasu rumuńskiego czy polskiego. W Rumunii jest +1 w stosunku do Polski.

      @caribbean: Ja nie dam rady bo nie mam tego typu wiedzy, mało siedzę w tego typu autach, bardziej w tych do jazdy codziennej. Podrzucę temat znajomemu, który się tym interesuje, może coś napisze na ten temat :)
      pokaż całość

    •  

      Jako ciekawostkę dodam, że chodzi się tam w "szpitalnych" ochraniaczach na obuwie.

    • więcej komentarzy (7)

  •  

    Mirabelki i Mireczki,

    po raz kolejny zabieram Was na wycieczkę po Orlich Gniazdach. Bogactwo Jury jest naprawdę nieprzebrane! Tym razem przedstawię Wam ruiny Zamku Pilcza w Smoleniu oraz ruiny strażnicy w Ryczowie. Jeśli chcecie zobaczyć świeżo odrestaurowane mury tej średniowiecznej warowni, dowiedzieć się nieco o ich historii, o losach związanych z nią polskich królów i królowych oraz o innych ciekawostkach, zapraszam do lektury!

    Link do znaleziska: https://www.wykop.pl/link/3740495/ruiny-zamku-pilcza-w-smoleniu/

    Pozdrawiam i z góry dziękuję wykopującym!

    #ciekawostki #ciekawostkihistoryczne #archeologia #sredniowiecze #polska #historia #podroze #podrozujzwykopem #earthporn #fotografia #przyroda #natura #gruparatowaniapoziomu #zainteresowania #zamki #mikroreklama

    Poniżej wołam osoby, które wyraziły chęć otrzymywania powiadomień o nowych wpisach. Jeśli ktoś chciałby dopisać się do listy, proszę o wiadomość w PW. Ewentualnie zachęcam do obserwacji tagu, którym opatrzone jest znalezisko.
    pokaż całość

  •  

    #odkryjswietokrzyskie

    Zamek Królewski w Chęcinach to jedna z największych atrakcji województwa świętokrzyskiego. Zamek choć niewielkich rozmiarów jest pięknie położony, a jego dziedziniec dobrze zagospodarowany. Można tu strzelić z łuku, hakownicy czy obejrzeć pokaz średniowiecznych tańców. Zamek mieści kilknakaście km od #kielce się tuż przy trasie S7 z #krakow do #warszawa z której jest dobrze widoczny. Jeśli mieliście okazje jechać tym odcinkiem to z pewnością Zamek w Chęcinach rzucił się wam w oczy.

    Pełna relacja i dużo zdjęć dostępne tutaj: http://roadtripbus.pl/zamek-krolewski-w-checinach/

    #odkryjswietokrzyskie <<<---- jeśli się podobało to zapraszam do obserwowaniu tagu, będzie mi również miło jeśli dasz plusika.

    Kolejny artykuł w ramach serii pojawi się na stronie i mirkoblogu już za 2 dni!

    Jeśli macie jeszcze jakieś propozycje miejsc, które warto odwiedzić to piszcie w komentarzach.

    Miłego dnia!

    #podrozujzwykopem #zamki #sredniowiecze
    pokaż całość

    źródło: 15 maja.jpg

  •  

    spłonął #jacht #jachty w #egipt na #morzeczerwone , dodaję jako ciekawostkę, ktoś wyjaśni uszkodzenia? wygląda na #wybuch , ranny trafił do #szpital w #hurghada , gdzie Magda Żuk. tam się coś dzieje, sytuacja jest stabilna?
    #nurkowanie #diving na burcie jest napis divers, #podrozujzwykopem #podroze #magdalenazuk #magdazuk #csiwykop
    http://www.tvp.info/30756945/pozar-jachtu-na-m-czerwonym-ranny-turysta-trafil-do-szpitala-w-hurghadzie
    lepszej jakości zdjęcie z arabskiej strony
    pokaż całość

  •  

    #mirkoreklama #pokazmorde

    Mój filmik z Makau :D

    Czy wiecie, że... Chińczycy podrobili takie miasta jak Wenecja czy postawili sobie mniejszą wersje wieży Eiffla? Wszystko to na wyspie Taipa w okolicach luksusowych hoteli. Hoteli, które same wyglądają na galerie sztuki, a utrzymują się głownie z kasyn. Dlatego Makau jest nazywane Chińskim Las Vegas.

    #azja #podoze #podrozujzwykopem #ciekawostki
    chyba #gruparatowaniapoziomu

    pokaż spoiler Jak się spodobało to wykopcie :) chciałbym dotrzeć do większej ilości osób ;)


    https://www.wykop.pl/link/3739207/chinskie-podrobki-taipa-makau/
    pokaż całość

    •  

      @innv: Przecież cały filmik jest w konwencji "hehe, patrz jak te Chińczyki skopiowały Wenecję" i "ale fejk". Nie moją intencją jej Cię obrażać, ale jak robisz vloga z podróży i próbujesz wrzucać jakieś ciekawostki to może byś jednak sprawdził czy to co mówisz ma sens. Zwłaszcza jak robisz heheszki z miejsc i ludzi, których odwiedzasz. Co innego jakbyś robił relację na żywo i się pomylił. Ale przecież przed wrzucenim i udostępnieniem mogłeś spokojnie sprawdzić czy to co mówisz ma ręce i nogi. Jedyne co poprawiłeś to pomyłkę, że nie mówią tam po mandaryńsku, tylko po kantońsku (dobre i to).
      Pierwsze słyszę zwrot "chińskie Las Vegas". Szybki rzut oka na google i widać, że wg. Googla też tego zwrotu nikt nie używa. Czasem się słyszy "Las Vegas of the East". Ale jak mówię jest to raczej wynik ignorancji mówiącego, gdyż Macau nie dość, że jest starsze i z dłuższą tradycją to jeszcze biznes hazardowy jest większy niż w Vegas.
      A co do czepiania - wrzucasz filmiki na mikro i masz pretensje, że ktoś ma czelność je skomentować?
      pokaż całość

    •  

      @blazej30 Nie mam pretencji o komentarz, tylko o wyzwiska. Zwrot Chińskie Las Vegas jest zwrotem popularnym, gdyż w Polsce o Makau większość osób nie słyszała, a o Las Vegas owszem. Jeszcze rozumiem gdybym użył "o Chińczycy skopiowali las Vegas". Nie wiem, jak szukałes, że tego zwrotu nie znalazłeś.
      Warto by było sprawdzić coś zanim mi się cokolwiek zarzuci
      https://www.google.co.uk/search?q=chi%C5%84skie+las+Vegas

      Venetian czy Parisian mają przypominać swoim charakterem właśnie te miasta, tak więc mówienie o "podróbkach" jest jak najbardziej na miejscu. Jeżeli idziesz w zaparte to telefon "goofon" wcale nie ma za zadania przypominać iPhone. Film nie jest zrobiony w tendencji dokumentu, raczej ciekawostki vloga, luźnej formie. I nie skasuję materiału tylko dlatego, że tobie się określenia w nim używane nie podobają.

      Z drugiej strony nie kopiuje info Wikipedii od tego są dokumentalne filmy i takie nie ciekawią odbiorców. A jeżeli kogoś zainteresuje jakiś temat to sobie doczyta.

      Pozdrawiam cieplutko :)
      pokaż całość

    • więcej komentarzy (3)

Ładuję kolejną stronę...

Popularność #podrozujzwykopem

0:0,0:1,0:0,0:2,0:0,0:2,0:0,0:1,0:0,0:3,1:0,0:0,1:0,0:1