•  

    Co te plusy i minusy ( ͡° o ͡°)ノ⌐■-■
    #podsumowanie2016

    Pamiętne AMA z prezydentem ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    źródło: ama leszke.png

    +: ufo99, p...............i +10 innych
  •  

    #podsumowanie2016 #rower #rowerowywynik #chwalesie

    2017 nadszedł więc czas na podsumowanie poprzedniego a więc jak widać na załączonym obrazku udało mi się zrobić ponad 5000km na moim rumaku
    Należy zacząć od tego że cały rok minął bezpiecznie i to chyba najważniejsze nie miałem żadnej kraksy kolizji wypadku ani nic podobnego, oczywiście nie licząc kilku gleb zimą ale oprócz siniaka na tyłku wszystko gites
    Średnią prędkość udało mi się utrzymać na poziomie 17,66km/h i w sumie jeżdżąc w większości po mieście to chyba nieźle
    Póki zdrowie mi pozwala mam siłę i chęci zamierzam jeździć jak najwięcej na ten rok stawiam sobie 5500km ( ͡° ͜ʖ ͡°)
    pokaż całość

    źródło: end 2016.PNG

  •  

    Moje #podsumowanie2016

    Do tego nie rejestrowane lekko ponad 2.5 kkm na #mtb . Są to dojazdy do pracy

    Z ciekawszych rzeczy to
    - udało mi się złamać 200 km
    - przejechać w godzinę 36.31 km
    - przejechać 100 km w 3 h 03 min 31 s co daje 32.69 km/h średnia
    - przejechać 50 km w 1 h 24 min 38 s co daje 35.45 km/h

    Może mało przejechałem bo plan był ambitniejszy jednak i tak jestem z siebie bardzo zadowolony. Cel na ten rok to więcej, więcej i więcej (ʘ‿ʘ)

    #rower #szosa #wykoptribanclub
    pokaż całość

    źródło: indeks.png

    +: l.........k, Konkol +19 innych
  •  

    uuu pięknie <3 (ʘ‿ʘ)

    pewnie przez gównowpisy i to ( ͡° ͜ʖ ͡°)
    #gownowpis #podsumowanie2016

    źródło: czarno.png

  •  

    Z takich życiowych osiągnięć, to w zakończonym właśnie roku dwa razy wywołałem wilka z lasu. Takie sukcesy sobie przypisuję XD Dziękuję pan @powodzenia

    picrel1 - to powstało nazajutrz po wieczorku poetyckim z pastami lippaa© z udziałem @Szab @Theia @bluck
    picrel2 - a ten niedostrzeżony głos rozpaczy był efektem przedwczorajszej dyskusji z @Pruderyjny i @CynicznySkurczybyk

    #atencyjnywpis #nabijamwpisy #podpinamsie #gownowpis #2016zwykopem #podsumowanie2016
    pokaż całość

    +: bednarz2000, C........D +7 innych
  •  

    Małe podsumowanie roku 2016.
    Udało się zrealizować marzenie posiadania roweru na ramie tytanowej. Po 4 tysiącach kilometrów na nim, wiec że było warto je mieć i dążyć do jego realizacji.
    Udało się zająć dwa pierwsze miejsca, w Podia Summer Challenge i Rapha Festive500 w Polsce. Wstydu nie było też w jedynych startach na szosie i przełaju.
    Zjeździłem sporą część Yorkshire i jego okolic. Wciąż nie dotarłem do południowych krańców woj. opolskiego, na Stelvio i Wyspy Kanaryjskie również się nie udało. Z racji pobytu w UK nie było zbyt wielu okazji do jazdy po Czechach.
    Byłem naocznym i czasem czynnym świadkiem powstawania Contoura.
    Zaliczyłem od groma kofibrejków, piłem kawę pod katedrą w Yorku, w lokalu firmy na R w Manchesterze, w najpiękniejszych miejscach Peak District, ale też w Źlinicach, w Mosznej, w Paczkowie, Lublińcu, Zlatych Horach, Źulovej i wielu, wielu innych. Wpadło także kilka fascynujących jazd z podgatunku #drozdzowkarze ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    Reszta w obrazkach.

    #fixienaszosie #szosa #chwalesie #podsumowanie2016
    pokaż całość

    . . . kliknij, aby rozwinąć obrazek . . .

    źródło: 2016.jpg

  •  

    Nie wiem, jak mogłam żyć bez mirko. To był wazny rok - założyłam tu konto.
    #gownowpis #sylwesterzwykopem #podsumowanie2016

  •  

    też wrzucę swoje #podsumowanie2016 na #rower
    z kilometrami nie ma szału, bo tylko 4447 km - z jednej strony plany były na więcej, z drugiej strony to ponad 1200 km więcej niż rok wcześniej. W tym roku udało się też po raz pierwszy pokonać #200km i udało się pokonać 100 km ze średnią prędkością 30km/h (co na fakt, że jeżdżę tanim #mtb z założonymi cienkimi oponami uważam za dobry wynik)

    W tym roku na plus również wakacyjny wypad w góry, gdzie w końcu miałem okazję zobaczyć do czego służą inne przełożenia przerzutek niż 3x5, 3x6, 3x7 i od czasu do czasu 2x5 oraz wspólne wyjazdy z #rowerowalodz (mam nadzieję, że w przyszłym roku będzie więcej).

    Wszystkim mirkom i mirablekom spod tagu #rower życzę Wszystkiego Najlepszego w Nowym Roku i wielu bezpiecznych kilometrów w nadchodzącym roku.
    pokaż całość

    źródło: veloviewer2.png

  •  

    Czuje potrzebę się uzewnętrznić. Podsumowuje 2016. Bardzo mile wspominam pod kątem wyjazdów, chyba w jednym roku nigdy nie byłam tak często w wielu miejscach, mam nadzieję utrzymać ten trend. Dla mnie bardzo dobry rok nie ma czego żałować, w 2017 muszę włączyć wyższy bieg ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    - spełniłam jedno z największych marzeń, czyli podróż w Alpy
    - byłam na Rysach (słowacka strona przed schodami xD)
    - parę pomniejszych szczytów zdobyte Beskidy, Tatry, Sudety
    - udało mi się zrobić 142km na rowerze w jeden dzień
    - zaczęłam uczyć się niemieckiego, dość siedzenia na dupie zawodowo
    - z trzy razy doładowałam solo bez przypału, raz zmieściło się na styk (pozdro #bekaztransa)
    - dowiedziałam się, że jednak całkiem dobrze umiem angielski, musiałam sobie poradzić na spotkaniu z ważnym klientem x2
    - kupiłam sobie fajną furkę i nawet nie musiałam nic pożyczać ( ͡° ͜ʖ ͡°)
    - 7 rok na farcie bez mandatu
    - poznałam parę wykopków, z którymi nadal utrzymuje kontakt (pozdro @tomcio931 @sylwke3100 reszta niech pozostanie anonimowa xD)

    Jak zapowiada się 2017? Jakieś cele?
    - jadę tym razem w Dolomity
    - zrealizuje kolejne marzenie, czyli koncert Marilyna Mansona (mam już bileciki)
    - mam nadzieję być na Tall Ship Races 2017
    - muszę jechać w Bieszczady i Karkonosze, nigdy nie byłam :)
    - przynajmniej 3k km na rowerze, w tym roku zaniedbałam na korzyść gór, jednorazowo przejechać 200km
    - muszę poprawić ogólną formę, chociaż 2016 to i tak na razie mój szczyt
    - ogarnąć niemiecki na poziomie podstawowym
    - mam nadzieję że uda mi się w końcu osiągnąć ustaloną wagę
    - pokonać lęk wysokości (w Alpach trzęsła mi się dupa)

    Pozdrowienia dla całego mirko, niech wam się szczęści jak i mnie ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    Jeszcze przy okazji wszystkiego najlepszego dla przyjaciół spedytorów i dyspozytorów. Bez fakapów, niech klient sobie sam nie radzi, a przepisywacze zginom na zawsze.

    #2016 #podsumowanie2016
    pokaż całość

  •  

    1214540 - 63 = 1214477

    Nastał koniec roku wiec czas #podsumowanie2016 #podsumowanieroku
    Rok temu zrobilem postanowienia

    Osiągnąć przynajmniej 3000km. - checked
    Pojechać na strzelnicę do Kębła na rowerku. - checked
    Pojechać do Kazimierza i z powrotem. checked
    oraz
    Planuję kupić Tribana 520 i zrobić nim magiczne 100km. unchecked

    Wykonalem 3 z 4 założeń. Niestety nie udało kupić się szosy. Może w tym sezonie, ale już może nie szosa, a przełaj ;P.
    Dodatkowo wpadło parę dodatkowych osiągnięć, takich jak przejechanie z #lublin do Tomaszowa Lubelskiego.
    Zrobiłem również cztery pierwsze dystanse 100km z czego jeden był na spontanie.
    Kupiłem dodatkowy rower do dojazdu do pracy.

    W tym roku przejechałem 6800km czyli duużo więcej niż zakładałem.
    Hmm czyli w nadchodzącym roku trzeba by założyć ok 7 - 8k km.
    Na pewno muszę wykonać trasę Lublin - Warszawa lub odwrotnie, alternatywnie Lublin - Rzeszów.
    Może w tym roku uda się pojechać w Bieszczady, aby pokręcić trochę kilometrów werykalnie.
    Marzy mi się Stelvio, ale za cienki jestem :D.
    Mam też plan, aby pojeździć po Polsce i pokręcić się po różnych województwach. Pewnie gdzieś nad morze, może Kraków, Zielona Góra(przy okazji mecz Falubazu zobaczyć) oraz inne.

    A i zapomniałem opisać dzisiejszą trasę. Pojechałem, by dokrecić do tych 6800km. Byłem nad zalewem z kolegą z pracy. Trochę zimno i wiatr był duży, ale dało radę. Oczywiście #festive500 znów nie zaliczone. No trudno, może w następnym roku się uda.

    Na koniec życzę wszystkim szczęśliwego nowego roku, tysięcy kilometrów, karbonowych rowerów, osprzętow DuraAce/SuperRecord/Red/XTR/Di2/XX1, super lekkich i wytrzymałych kół, oraz pieknych terenów w których bedziecie jeździć.
    Do zobaczenia w 2017.

    Statystyki:

    Dystans: 63 km
    Czas: ◷03:04:23
    Średnie tempo: 2:54 min/km
    Średnia prędkość: 20,58 km/h
    Kalorie: 4180 kcal
    Średni puls: ❤137.4bpm
    Maksymalny puls: ❤165bpm

    W tym tygodniu to już 63km!
    #rowerowyrownik #rowerowylublin #ruszlublin

    Wpis dodany za pomocą tego skryptu

    pokaż spoiler Najlepszy, bo darmowy
    Jest do wszystkiego więc... Jest dobry!
    Samo liczy, to chyba magia
    Skrypt się nie myli, to inni się mylą
    Będą z tego ładne wykresiki
    Powiedzcie mamie, powiedzcie babci, niech odejmują!
    pokaż całość

    źródło: i.imgur.com

  •  

    No to Sylwester na pozycję "start".

    Drugi rok sylwester w domu, przed komputerem, z "Wami". Trochę żałuję, w odróżnieniu od roku poprzedniego, że tak go spędzam, ale jak mus to mus.

    Mam dobre piwa, mam Wiedźmina 3, mam dobre rzeczy do jedzenia. Szkoda tylko, że samotnie...

    I tak sobie, jak co roku, analizuję ten rok 2016r - chyba drugi najlepszy w moim życiu.

    Poznałem mnóstwo fantastycznych osób, zwłaszcza tutaj, na Wykopie, z którymi przeżyłem wiele fajnych przygód, podróży. Z niektórymi spędzałem kapitalnie czas, z innymi odbyłem bardzo ważne, życiowe rozmowy.

    Do sukcesów mogę zaliczyć napewno, że udało się wraz z paroma innymi osobami zorganizować #slaskiewykopparty, które pokazało mi, że mogę wiele w życiu zrobić i być za to docenionym. Mam nadzieję, że niedługo znów się spotkamy.

    Dostałem awans w pracy, którą polubiłem, z szefem mam dobre relacje, zarabiam przy tym całkiem fajne pieniądze.

    Odnowiłem parę kontaktów, które się zatarły w ostatnim roku, daleko do ideałów ale mam nadzieję, że będzie coraz lepiej.

    Chciałbym jeszcze kilka znajomości odnowić w przyszłym roku, mam nadzieję, że się uda. Zakończyłem przy tym kilka toksycznych znajomości, dopiero później dostrzegając, że działały na mnie destrukcyjnie. I dobrze - tak chyba powinno być.

    Końcówka roku to czas pewnych przemyśleń i postanowień. Mam nadzieję, że wszystko się dobrze ułoży i rozwinie na pewnych polach. Pokazał mi parę moich wad, nad którymi muszę solidnie popracować. Oby było wszystko dobrze.

    Raczej 2017r nie będzie tak dobry jakim był 2016r, ale mam nadzieję, że chociaż w połowie będzie tak udany - tak przemawia mój pesymizm.

    Udanego roku 2017r, Miraski i Mirabelki - fajnie, że jesteście i mogę tu być z Wami. :)

    #pijzwykopem #sylwesterzwykopem #piwo #podsumowanie2016 i trochę przy tym #feels oraz z całego serduszka #sautepoleca
    pokaż całość

    źródło: sylwester.jpg

  •  

    Jedna z lepszych rzeczy w tym roku to imho Westworld i Rogue 1. Dlaczego? Bo pomimo szeregu klap finansowych kilku tegorocznych blockbusterów duże studia zdecydowały się wydać pierdyliard hajsu i zatrudnić znanych aktorów, aby stworzyć dzieła, które wyrywały się schematowi i zbierały mieszane oceny, ale mieszane w tym sensie, że antagonizowały oceniających - dużo zachwyconych, dużo nie lubiących, mało średnio ruszonych. Jest nadzieja na przyszłość ( ͡° ͜ʖ ͡°)
    #westworld #starwars #podsumowanie2016 #niepopularnaopinia #film
    pokaż całość

  •  

    W tym roku podczas 155 biegów przebiegłem dystans 1502,90 km.
    To mniej o 70 biegów i 1000,04 km, w porównaniu z rokiem ubiegłym.

    Największy sukces w tym sezonie, to powrót do regularnego biegania, po załamani i skręcaniu nogi w połowie roku.
    Oraz spadek wagi mimo mniejszego kilometrażu.
    Wynikło to z tego, że nie chciałem przytyć podczas unieruchomienia. A więc zacząłem bardziej dbać o dietę.
    W rezultacie waga jakoś samo spadła.

    Waga:
    2016.12.31 – 77,0 kg;
    2015.12.31 – 81,5 kg.

    [ #biegajzwykopem #podsumowanie2016 #podsumowanieroku2016 #podsumowanieroku #bieganie #chwalesie #oswiadczenie ]
    pokaż całość

  •  

    Końcówka grudnia to czas podsumowań, czas skłaniający do refleksji na temat minionego roku. A tu, nie ma co się oszukiwać, był to szalony rok nie tylko na podłożu społeczno-politycznym, nie tylko na podłożu "jezus maria czemu te celebryty tak gino", ale być może dla każdego z nas w życiu prywatnym, rok 2016 oznaczał coś szczególnego. Czy miało to swoje odzwierciedlenie w filmach?

    Miało.

    pokaż spoiler Głupio pisać o podsumowaniach w Polsce, gdzie swoje premiery będzie miało jeszcze ze 20 filmów od uznanych reżyserów i zespołów filmowych, takich które może będą uznawane za swój sposób najlepsze. Głupio tym bardziej, że ze strony warezowej wciąż pustki i nawet w sposób nielegalny nie ma jak obejrzeć tych perełek. Przede mną osobiście jeszcze _La La Land_ i _Silence_ Scorsese, które może podbiją moje kinematograficzne serce, ale póki co nie mogę ich kwalifikować do żadnych podsumowań.


    Rok ten był dla kina dość wyjątkowy w tym jak bardzo był przeciętny i jak zwyczajny się okazał. Gatunek filmów o superbohaterach przekroczył punkt przesycenia co zaowocowało dwoma gniotami firmy od gniotów i dwoma średniakami firmy od średniaków. Gry komputerowe dwukrotnie udowodniły że są bardzo słabym materiałem na filmy, z kolei uwspółcześniony western dowiódł że jest w nim nieskrępowany potencjał warty zgłębienia. Disney z kolei pokazał że rozgryzł rynek wypuszczając film animowany z tym samym przesłaniem po raz 20 którzy ludzie pokochają (był świetny!), oraz znaną markę bez jakości, które ludzie łykną z powodu znaków towarowych (tutaj już się nie nabrałem). Po kontrowersjach w zeszłym roku, wreszcie i mniejszości rasowe zyskały uznanie, wypuszczając nie jeden, a dwa filmy które są naprawdę, cholernie dobre, ale i tak ktoś mądraliński jeden z drugim powie że to wyrównywanie szans i panderowanie liberałów pod murzynów. Rynek polski też pozostał w balansie, dostaliśmy zarówno najlepszy film od dekad, jak i najgorszy będący kropką wykrzyknika kończącego zdanie podsumowujące stan polskiego społeczeństwa. Zmarł Wajda i Żuławski, ale na pewno urodził się ktoś kto za 30 lat będzie podbijał polskie kino. Chyba.

    Jeżeli jest trend który można zauważyć w światowym kinie, to fakt że indie jest nowym mainstreamem. Nie tylko ja jestem zmęczony wysoko budżetowymi produkcjami nastawionymi na ilość, widownie na całym świecie zwracają się w stronę twórców nowych, świeższych, którzy potrafią zadziwić swoją oryginalnością. Nie mam wątpliwości że to właśnie Moonlight czy La La Land będą na szczycie większości podsumowań tego roku, ja osobiście jednak wolałbym zwrócić uwagę na inny, jeszcze mniejszy film który podbił moje serce w tym roku.

    Sing Street to film mały i nieśmiały. Nie jest o wielkich sprawach, nie ma w nim konfliktu który dotyczyłby całej planety. To prosta opowieść o tym, jak chłopiec chciał poderwać dziewczynę i założył dla niej kapelę. Skromny film muzyczny o miłości w Dublinie w latach 80. Dlatego można o nim powiedzieć wprost że to film roku.

    ależ głuptasie, nie można tak o nim powiedzieć, film roku, film 10/10 musi mieć to coś, musi mieć pierwiastek wow, musi być jedyny w swoim rodzaju, ojciec chrzestny o to tam to jest wszystko

    Pierdolenie. Nie musi. Film to dość ciekawe medium, w tym że można z łatwością je oceniać pod względem warsztatu, technicznego fachu i pozostać w tym obiektywnym. Gdy się siedzi w tym jakiś czas można szybko i trafnie ocenić czy dialogi stoją na dobrym poziomie, czy może są drętwe i sztuczne. Czy historia jest naiwna i ucieka się do najtańszych sztuczek narracyjnych, czy może wyjątkowa, unikatowa i opowiedziana w sposób naturalny. Czy zdjęcia są piękne i zapierające dech w piersiach albo po prostu dobrze przekazują informację, czy może łamią kompozycję, wywołują fizyczny ból podczas patrzenia, czy oceniając ogół - jaki cel miał zostać osiągnięty. To są rzeczy które można porównywać w różnych filmach, wydawać numeryczne oceny i zestawiać w rankingach.

    Ale jest też zupełnie druga strona, strona subiektywna, indywidualna i oddzielna dla każdego widza. Siadając przed ekranem każdy z nas przynosi swój własny bagaż doświadczeń, swój własny zestaw emocji. I niczym w przepięknej uwerturze, film odgrywając właściwe nuty może odwołać się właśnie do tych elementów i sprawić że dla jednego widza będzie wyjątkowy i przepiękny, a dla innego - średni. Dla kogoś kto całe życie wychowywał się na Nowej Nadziei i dzieckiem będąc roztaczał sny o planach Gwiazdy Śmierci, Rogue One może być urzeczywistnieniem snów i ideałem kinematografii do której będzie wracał każdego roku, a dla mnie, bez żadnych nacechowań emocjonalnych będzie on zwyczajnie głupi i obraźliwy w swoim prostactwie. Czy obie opinie nie mogą istnieć jednocześnie i być równorzędnie słuszne? Mogą.

    (za to uwielbiam właśnie filmy Terrence'a Malicka, który tworzy wyłącznie kino emocjonalne, kino subiektywne, w którym jeżeli nie połączysz się z przedstawianym materiałem, nic z seansu nie wyniesiesz)

    Zatem pokusiwszy się o niełatwe zadanie podsumowania roku 2016 w filmie, chcę tak naprawdę zwrócić uwagę, że pomimo "banalności" tego roku, tak czy siak można znaleźć perełki. Spójrzcie na to jak wyjątkową dziedziną kultury i sztuki jest film, życzę wam żebyście w nadchodzącym roku pokochali tak jak i ja to wyjątkowe i kuszące medium. A jeżeli wasz sylwester okazał się przyjemnym spędzeniem czasu w czterech ścianach, to Sing Street może okazać się naprawdę dobrym pomysłem na seans.

    #dziesiatamuza #film #film #kino #podsumowanie2016
    pokaż całość

  •  

    Wychodzi średnio 3 wpisy dziennie XD

    #aryoconcent #podsumowanie2016

    źródło: 12.jpg

    +: F............o, Miszelek +4 innych
  •  

    http://elixirschool.com/ to było dużo pracy, która nadal trwa, bo dodajemy kolejne lekcje i trzeba je tlumaczyć :)

    Co tu jest moje:

    - Tłumaczenie na polski - wszystko poza jedną lekcją :)
    - Lekcja o specyfikacjach i typach
    - Lekcja o debuggowaniu (w review)

    Poza tym #blog, czyli #koziolekweb:

    - przekroczyłem 1000 wpisów
    - w tym roku ponad 100 wpisów

    Jak już przy #programowanie:

    - rozkmina #kotlin, czyli programowanie z ketchupem na JVM. Dużo frajdy, której ukoronowaniem były warsztaty w czerwcu.
    - wsiąkłem w #elixir, ww. Elixir School, to pochodna :)
    - dorobiłem się sensownego hejtera, pozdrowienia dla @GotoFinal – motywujesz mnie do dalszej pracy i rozwoju.

    A co nie wyszło:

    - blog nadal straszy wyglądem,
    - język niemiecki nadal powoduje reakcję alergiczną
    - nie uwarzyłem ani kropelki piwa :(

    #podsumowanie2016
    pokaż całość

    +: c....k, interface +5 innych
  •  
    m.......s

    +37

    Najczęściej wyszukiwane słowa w #google #2016 roku:

    1. Jak pobrać Pokemon Go?
    2. Jak grać w Pokemon Go?
    3. Jak mówić "Avon"?
    4. Jak wypełnić wniosek 500+?
    5. Jak zarejestrować kartę "Moja Biedronka"?

    #polska #podsumowanie2016

  •  

    Koniec roku, więc i moje, skromne podsumowanie roku top10 seriali i filmów. Zaczynamy.

    SERIALE

    1. This Is Us
    Może i nie byłoby pierwszego miejsca, gdyby nie to, że o tym serialu dowiedziałem się po emisji pilota, kompletnie nie wiedziałem czego się spodziewać, nawet opis niewiele mówił. Familijny? Dramat? Komedia? Dostajemy wszystko, a co najlepsze - w odpowiednich dawkach. Serial przyziemny, każdy odnajdzie fragment samego siebie w którejś z postaci. Strasznie porusza, zwłaszcza finał sezonu był genialny. Co najlepsze, ten serial nie miał ani jednego słabego odcinka. Aktorsko stoi na bardzo dobrym poziomie, scenariusz genialny. To ten serial, który można oglądać samemu, w dwójkę, rodzinnie, wieczorem przy herbatce, z paczką chusteczek w pogotowiu, a i będą łzy szczęścia i smutku. Jedyna produkcja stacji ogólnodostępnej, która jest w top5, ale za to jaka. NBC - robisz to dobrze.
    2. The Young Pope
    Kolejny serial o którym nic nie wiedziałem przed emisją, ba, nadal jest niepopularny. Ale jak to możliwe? Przecież za niego odpowiad HBO, Canal+ i Sky, do tego Jude Law jako Papież, który gra, oj i to jak. Ścieżka dźwiękowa jest obłędna, dosłownie. Wszystko toczy się w swoim tempie, ale każda scena jest wyjątkowa, a to świetna praca kamery, a to gra aktorska, sama sceneria, wszystko jest wyjątkowe. Niby dramat, ale humor jest tak świetny, tak wyrachowany, że naprawdę można się solidnie uśmiać.
    3. Stranger Things
    Produkcja znikąd. Przyszła i zawładnęła nami. Trzeci serial o którym dowiedziałem po emisji. Historia może nie jakaś porywająca, ale za to serial nadrabia klimatem i muzyką. Co, to co jest w tym serialu magicznego to wiele nawiązań popkultury lat 80. Każda scena jest ważna, uczta zwłaszcza dla tych co urodzili się w latach 70,80.
    4. Westworld
    Serial z problemami przy produkcji, była opcja, że serial nie dojdzie do skutku, a wyszedł jeden z lepszych seriali tego roku. Western z sci-fi, dobry scenariusz, świetna obsada. Aktorzy musieli naprawdę, naprawdę się natrudzić, aby wyszło tak jak wyszło. Świat tak bogaty, że po ostatnim odcinku dostajemy masę odpowiedzi, ale też tyle samo pytań i to jest świetne w tym serialu, niby dużo wiem, ale tak naprawdę nic.
    5. Dirk Gently’s Holistic Detective Agency
    Z góry uprzedzam, że nie czytałem książki, kompletnie nie wiedziałem kim jest Dirk i z czym to się je. Nie miałem co oglądać to zapuściłem sobie pilot i miałem taki mindfuck, że musiałem obejrzeć resztę odcinków, aby zobaczyć rozwiązanie. Wciąga strasznie, historia jest poplątana, świetny humor, do tego Elijah Wood.

    Poza 5:
    6. Person of Interest - ostatni, bardzo dobry sezon.
    7. House of Cards - trzyma poziom, stałe napięcie, więc cały sezon dość szybko się ogląda ;)
    8. Daredevil - najlepszy z wielkiej trójcy JJ, LK. Punisher także zrobił swoje.
    9. Belfer - jedyna polska produkcja w 10, dobry scenariusz, gra aktorska. Trzyma w napięciu. Warto go docenić, bo prócz Artystów, Paktu to niestety polska telewizja nie daje nam wiele, bo nadal górują produkcje typu "Szkoła" czy "Rolnik szuka żony".
    10. The Walking Dead - premiera rozwaliła system i głównie dlatego w pierwszej dziesiątce.

    Wyróżniające się seriale:
    The Crown, Game of Thrones, Banshee, Vinyl, The Expanse, Flash, Dark Matter, Luke Cage, Ray Donovan, Lethal Weapon, Black Mirror, Narcos, Mozart in the Jungle, Humans, Artyści, Agents of SHIELD, Gomorra, Peaky Blinders.

    FILMY

    1.Deadpool
    Uwielbiam komiksy z Deadpoolem, więc w sumie innego wyboru nie mogło być, tyle lat czekania i wyszło świetnie. Kategoria wiekowa R, sprośny humor, naśmiewanie się ze wszystkiego, wszystko zagrało tak jak powinno. Reynolds idealnie pasuje do tej roli.
    2.Arrival
    Inteligentne sci-fi. Ogólnie mało wartościowych filmów sci-fi w tym roku, a z tych lepszych ten jest tym najlepszym. Wizualnie świetny, genialna rola Amy.
    3.Zootopia
    Jedyna animacja na liście, problem w tym, że było ich masa, a tych dobrych do policzenia na palcach jednej dłoni. Zwierzogród to świetna animacja z dobrym humorem, a co najważniejsze - ze świetnym przekazem. Może nie jest to bajka dla najstarszych (tym starszym polecam Kubo and the Two Strings), ale ci najmłodsi będą się świetnie bawić.
    4.Wołyń
    Mało polskich akcentów, ale już tak bywa, że albo cotygodniowe głupie komedie, albo 2-3 dobre filmy na rok. Smarzowski nie zawodzi po raz kolejny. Świetny obraz o rzezi wołyńskiej. Dobrze, że powstał, bo przecież wielu ludzi nawet nie wie co się wtedy działo, a warto edukować, film potrzebny, a że wyszedł z tego kawał dobrego filmiska - brawo.
    5.Room
    Strasznie poruszający obraz. Oparty na faktach, aż nie chce się wierzyć, że takie coś miało miejsce.

    Poza 5:
    6. Midnight Special - świetne sci-fi z małym budżetem, wciąga historia i trzyma w napięciu do końca.
    7.The Accountant - wciągnął niesłychanie, dobra rola Bena. Dość przewidywalny, ale bardzo dobry film.
    8. Hacksaw Ridge - powrót Mela na reżyserkę. Świetna historia i to oparta na faktach.
    9.Ostatnia rodzina - film o rodzinie Beksińskich, świetnie się ogląda, polecam, jak ktoś nie widział.
    10.Nice Guys - dobra obsada, film w starym stylu z ciekawym humorem. Jest po prostu "inny", to lubię.

    Wyróżniające się filmy:
    Pitbull. Nowe porządki i Niebezpieczne kobiety, The Hateful Eight, The Revenant, Captain America: Civil War, The Conjuring 2, Sausage Party, Bridget Jones's Baby, Doctor Strange, Kubo and the Two Strings.

    #seriale #filmy #podsumowanie2016
    pokaż całość

    źródło: yp.jpg

    •  

      @TomdeX: Wołyn to gówno imo. Stwierdzenie, że film ma czegoś uczyć jest zupełnie bezsensowne, przecież to nie jest film edukacyjny. A film i tak nie uczy niczego, pokazuje jedynie brutalną i bezsensowną przemoc (co oczywiście nie jest minusem, zważywszy na naturę tych wydarzeń, ale plusem też nie) , jego fabuła jest nieciekawa. Ot, film o kobiecie biegającej po lesie, uciekającej przed Ukraińcami plus ewentualne wątki poboczne, na początku o jakichś żołnierzach, ogólnie łatwo się w tym pogubić, bo nie jesteśmy informowani podczas seansu o chronologii wydarzeń. Dla mnie film był zupełnie nudny i beznadziejny. pokaż całość

    •  

      dirk gently na zasłużonym miejscu naprawdę świetny serial aż dziwie się że tak mało popularny pod tagiem seriale

      @TomdeX:

    • więcej komentarzy (10)

  •  

    To prawda. Z wiekiem czas płynie coraz szybciej.
    Chciałem zrobic podsumowanie najważniejszych wiadomości w 2016 i zacząć od przelotu New Horizons obok Plutona dzieki czemu dostaliśmy nowe, szczegółowe zdjęcia, a to sie okazuje było juz 1,5roku temu.

    Dlatego awaryjnie stwierdzam (idąc dalej w #astronomia) ze najważniejszym wydarzeniem 2016 było potwierdzenie odkrycia fal grawitacyjnych.

    Ale jako ze pamięć lubi zawodzić, chetnie wysłucham i zrobimy razem ranking najważniejszych wydarzeń 2016 roku.

    pokaż spoiler Pomińmy grafen i lek na raka ( ͡º ͜ʖ͡º)

    #2016 #podsumowanie2016 #gruparatowaniapoziomu #liganauki
    pokaż całość

    źródło: embed.jpg

    +: sieczus, PauIie +6 innych
  •  

    Jak obiecałem w tym wpisie podsumuję troszeczkę rok 2016.
    Na początku roku powiedziałem sobie w głębi duszy że przeżyję go zupełnie inaczej niż poprzednie lata. W ciągu niecałych 12 miesięcy wywróciłem swoje życie o 180 stopni. Złamałem wszystkie zasady jakie miałem i jakimi się kierowałem, nawet moja matka ostatnio wygarnęła mi to słowami "nie poznaję cię, zmieniłeś się, gdzie są twoje zasady którymi się kierowałeś", to dało mi do zrozumienia że udało mi się osiągnąć to co chciałem.

    Początek 2016 był dla mnie najgorszym z możliwych, byłem w głębokiej depresji i miałem stany lękowe(bałem się ludzi, tłumów, rozmowy, wszystkiego co mogło mnie zmusić na wyjście z mojej strefy komfortu). Byłem totalnie zniszczonym człowiekiem, żyłem w nocy, spałem w dzień. Całymi nocami siedziałem na komputerze nie robiąc nic(siedziałem na wykopie ( ͡° ʖ̯ ͡°) lub grając w CSa(ile ja tam nerwów straciłem).
    Stwierdziłem że moje życie nie może tak wyglądać, ja tak nie skończę.

    W tym wpisie napisałem:

    pokaż spoiler Chciałbym być..właściwie to nie wiem kim.
    Ale tego roku nie zmarnuję. Przeżyję go inaczej niż poprzednie lata. Trzymajcie kciuki.
    Trzeba wyjść z #przegryw i nie mówię tu o związku.


    Zatem po kolei:
    0. Przestałem siedzieć na kompie, znudziło mi się granie(nie twierdze że to coś złego), ostatecznie w sierpniu sprzedałem komputer.
    1. Mniej więcej wiem kim chciałbym być i jaką drogę chciałbym obrać, mam już kilka pomysłów na siebie teraz tylko potrzebuje to wszystko sobie poukładać i zacząć dążyć do tego aby to osiągnąć. Najtrudniejsze było odnalezienie swojego własnego "ja" i kim ja tak naprawdę jestem.
    2. Nie zmarnowałem tego roku, poznałem niesamowitą ilość ludzi, przeżyłem niezliczoną ilość przygód z nimi wszystkimi.
    3. Mam prawdziwych przyjaciół.
    4. Mam kochającą dziewczynę która o mnie dba.
    5. Mam rodzinę na którą mogę liczyć i która może liczyć na mnie.
    6. Żyłem pełnią życia, przejechałem ogromną ilość kilometrów autem bez konkretnego celu, poznałem miejsca o których nie byłbym w stanie nawet pomyśleć.
    7. Mam masę wspomnień o których mogę opowiadać godzinami, te normalne i te totalnie przypałowe.
    8. Świetnie się bawiłem.
    9. Wyszedłem z #przegryw i zostałem #wygryw.
    10. Jestem szczęśliwy.

    Teraz jestem pewny że życie jest w naszych rękach. Możemy zmienić swoje życie całkowicie jeśli tylko tego chcemy.
    Jestem szczęśliwy z tego co mam i już nie mogę się doczekać tego co przyniesie jutro.
    Najważniejsze w życiu jest to by być sobą.

    #oswiadczenie #podsumowanie2016 #wychodzimyzprzegrywu #zycie #mojahistoria

    Wołam zainteresowanych:
    @PrzegrywWykopek: @jstefan: @MasterSoundBlaster: @SandManderek: @Crassus: @TheDamex: @Assassin1911:
    @Stonis: @gibpotatoe: @Astard: @Vittu: @skk1993: @john118: @Kreation:
    pokaż całość

    +: g........e, T...i +39 innych
  •  

    To może i ja się dorzuce nie wiem po chuj, może zobaczcie stulejki że nie każdy ma problem pod tytułem które porno wybrać... #podsumowanie2016

    +wzięcie się mocniej za ksw, mma, krav magę
    +poprawa samopoczucia i mega pewność siebie
    +poznanie super różowego
    -bliski mi wujek zostaje zdradzony przez żone, wyrzucony z domu i niszczony krok po kroku, dobrze że rodzina zareagowała sprawa w toku
    -na święta okazuje się że różowy ma raka, rok życia
    -wszystko straciło sens, a plany tak bliskie stały się tak odległe
    -nie widzę radości w niczym, różowy chce mi oszczędzić bólu ale oboje strasznie cierpimy

    Ludzie kurwa wszystkie wasze problemy są niczym, jeśli możecie je rozwiązać własną pracą. Nie życzę nikomu z was takiej tragedii, ale przemyślcie to co nazywacie problemami

    #zwiazki #zalesie #gorzkiezale #przegryw anty #stulejacontent
    pokaż całość

  •  

    Koniec roku, czas przemyśleń, podsumowań i obietnic noworocznych. Więc i ja postanowiłem podsumować całkiem niezły jak dla mnie rok.

    Hajs
    Czyli to co każdy lubi. W ciągu roku dostałem dwie podwyżki. Ogólnie rzecz biorąc to był całkiem dobry finansowo rok. O ile jeszcze jakiś czas temu nie starczało mi do końca miesiąca, a raczej żyłem na jakiś ochłapach to teraz jestem w stanie wejść w nowy miesiąc z zapasem. Dodatkowo wczoraj dostałem umowę na czas nieokreślony, niby nic. Ale jak ostatnio zagłębiłem się z ciekawości w rynek pracy to nie jest tak łatwo (z resztą nie było, ponad 2 lata na nią czekałem) o taki typ umowy.

    Pierdołki
    To pośrednio dotyczy punktu pierwszego, czyli na co wydawałem hajs. Jak kiedyś interesowało mnie tylko "żyć i żreć" cytując korwina. To w tym roku raczej stawiałem na coś z czego będę realnie zadowolony a nie "sztuka palenia browary i pizza albo kfc bo przecież pizze jadłem wczoraj".

    Pierwszy raz w życiu pojechałem na prawdziwe wakacje. Fakt, faktem nie były to Karaiby na 2 tygodnie a Praga na 4 dni ale i tak do dziś mam miłe wspomnienia i na 100% powrócę tam. Kupiłem sobie telefon za gotówkę. Jak kiedyś w opcję wchodził tylko kredyt, to w tym roku kupowałem go za gotówkę. Pomimo tego, że to "tylko" 600 zł to byłem mega zadowolony. Plus jakieś pierdółki do domu od głupiej sloniczki i pieprzniczki czy opiekacza, po narożnik.

    #narkotykizawszespoko

    Palę już 10 lat, ale dopiero teraz mogę powiedzieć z pełną odpowiedzialnością że palę dla przyjemności. Miałem okres w którym paliłem praktycznie codzienne przez rok jak nie więcej. W tym roku paliłem może z 5 razy. Nadal jestem zdania że narkotyki są dla wszystkich ale trzeba mieć głowę do nich bo łatwo wpaść w strefę uzależnienia.

    Zdrowie

    Zmieniłem nawyki żywieniowe. Od ~ 2 miesięcy zamiast pić colę, fantę i inne gazowane gówno, do domu kupuję wodę. Do pracy w rejon biorę wodę. Zamiast jeść fastfoody prawie codziennie, wolę iść do baru i zjeść normalny obiad. Na początku roku przez ~ 1,5 miesiąca chodziłem na basen, niestety zaniedbałem to mocno ale chyba czas powrócić bo miałem niezły fun i czułem się błogo po godzince pływania. Oczywiście wypiję sobie puszkę coli, zjem sobie burgera ale częstotliwość tego jest zdecydowanie ale zdecydowanie mniejsza niż kiedyś.

    Niby pierdólki i zmienienie drobnych priorytetów ale naprawdę jestem zadowolony z tego roku. Tak jak utarło się że mówi się w życzeniach "oby następny rok był lepszy" to w podświadomości każdy ma na myśli że ten był chujowy i może następny będzie lepszy.

    Otóż nie będzie lepszy jeśli sami się nie zmienicie. Pierdolę trochę jak kołcz majk. Ale jeżeli dzień w dzień robisz to samo i liczysz na inne efekty to jesteś debilem. Oprócz jakichś nielicznych wyjątków sami budujemy sobie życie.

    Na nowy rok życzę wam moje kochane mireczki abyście wyszli ze strefy komfortu i udało wam się spełnić jedno jakieś tam skryte postanowienie.

    #chwalesie #podsumowanie2016 #sylwester #urzedasstory
    pokaż całość

  •  

    Hmmm podsumowując #2016 to tak:

    - spełniłem moje postanowienie noworoczne o przeczytaniu co najmniej jednej książki w miesiącu
    - przejechałem całą Polskę autostopem na Woodstock (jakieś 800km)
    - zawaliłem sprawę z jednym różowym paskiem który mi się tak cholernie podoba (ehh ten alkohol...)

    Postanowienia na #2017

    - utrzymać postanowienie z zeszłego roku a nawet je trochę wyśrubować i przeczytać 18 ksiażek w ciągu roku (wiem, niektórzy takie wyniki w miesiąc dwa kręcą, ale daje sobie cele które jestem w stanie zrealizować)
    - siłownia, wiem klasyka bo klasyka, w tamtym roku nic nie postanowiłem a chodziłem prawie od kwietnia do października i bym dalej chodził gdyby nie pewne sprawy przez które no musiałem odpuścić
    - napisałbym znaleźć #rozowypasek ale to nie jest realne...
    - NAJWAŻNIEJSZE odstawić alkohol oczywiście nie całkowicie tak do 3-4 piw na cały miesiąc, bo teraz to przeginam, tzn nie pije często ale jak już pije to do końca... nie mówiąc o pojedyńczych piwkach w domu do snu
    - o studiach nie piszę bo to oczywiste
    - bardzo by mi się też marzyło, znaleźć takie praktyki studenckie po których bym od razu mógł zostać w danej firmie i pracować tak żeby pogodzić to z ostatnim semestrem studiów inżynierskich
    - wyeliminować całkowicie wulgaryzmy z mojego języka
    - znaleźć wreszcie jakieś sensowne hobby (kac się nie liczy jako hobby, będę próbował coś z arduino ;-))

    no i to by było na tyle z moich w sumie wypocin ;-)

    #przegryw #wygryw #oswiadczenie #2016 #2017 #podsumowanie2016
    pokaż całość

  •  

    Tyle podsumowań rocznych się pojawia, to i ja skrobnę kilka słów. Z takich osiągnięć i szczęść, które mnie spotkały w #2016 roku:
    - wyszłam cało z wypadku komunikacyjnego, choć było krucho;
    - odnalazłam cel w życiu (bardzo prosty i łatwy do realizacji, ale zawsze);
    - zakończyłam toksyczne #zwiazki - uniknęłam życiowego błędu ( #czujedobrzeczlowiek gdy podejmuje właściwe decyzje);
    - stałam się bardziej pewna siebie i podejmuję wyzwania;
    - wynegocjowałam lepszą umowę i rozpoczęłam awans w #pracbaza ;
    - zdobyłam środki na interesujące mnie kursy podnoszące kwalifikacje w zawodzie;
    - rozpoczęłam podyplomówkę, która bardzo mi się podoba;
    - przez dwa miesiące zwiedzałam Polskę i inne pobliskie kraje, w weekendy starałam się o małe wypady w nowe miejsca, by spędzać czas na łonie natury otoczona pięknem przyrody; cieszę się z małych rzeczy każdego dnia;
    - zaliczyłam Woodstock, gdzie spełniłam marzenie i skoczyłam na bungee;
    - spełniłam też inne moje marzenie i sprawiłam sobie dwie bajeczne dziary;
    - zakochałam się ze wzajemnością;
    - poznałam mnóstwo ciekawych ludzi, z którymi nadal mam mniejszy lub większy kontakt;
    - zaliczyłam z siostrą trzy rewelacyjne wesołe miasteczka, na które polowałyśmy już od dłuższego czasu;
    - byłam na kilku rewelacyjnych koncertach;
    - dowiedziałam się niedawno, że zostanę ciocią ʕ•ᴥ•ʔ

    Staram się nie rozpamiętywać tego, co było przykre - bo to już za mną. Raczej czuję #wygryw i moje życie bardzo mi się podoba. Życzę Wam Mircy na nadchodzący #2017 rok, żebyście byli szczęśliwi ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    #podsumowanie2016 #przemyslenia #rozowypasek #zyczenia
    pokaż całość

  •  

    Z takich życiowych sukcesów #2016:
    1. Zaczęło się od samotnego wyjazdu do Szwajcarii w lutym, a skończy się na Sylwestrze na Słowacji. W 2016 udało mi się odwiedzić łącznie 14 krajów (Belgia, Bośnia i Hercegowina, Bułgaria, Czechy, Finlandia, Hiszpania, Holandia, Macedonia, Niemcy, Portugalia, Słowacja, Szwajcaria, Szwecja i Węgry), przez co projekt #12podrozy został wypełniony z nawiązką ( ͡° ͜ʖ ͡°) + do tego zrobiłam samotnego pociągowego tripa po Polsce w majówkę. Niektóre kraje odwiedziłam więcej, niż raz (Hiszpania, Niemcy, Słowacja), w niektórych zamieszkałam (Holandia), a w niektórych..

    2. ... znalazłam swoją miłość (Węgry) ʕ•ᴥ•ʔ Po różnych mniej lub bardziej przyjemnych przejściach z #niebieskiepaski w moim życiu mam kogoś, z kim mamy dokładnie takie same poczucie humoru, plany, podobne zainteresowania, a jednocześnie różnimy się na tyle, że wciąż jest wiele rzeczy, których możemy się od siebie uczyć. No i w końcu mam komu wysyłać memy z czarnym humorem ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    3. Dostałam swoją pierwszą pracę, którą zostawiłam po pół roku, żeby pojechać na Erasmusa, którego zostawiam po pół roku, żeby iść do wymarzonej pracy, za płacę dużo większą, niż oczekiwałam i z obietnicami możliwości rozwoju w kierunku, który mnie interesuje. Praca w żaden sposób nie związana z moim kierunkiem studiów, ale dodatkowy wysiłek od 1-go roku mi pozwolił zebrać niezbędne doświadczenie.

    4. Spełniłam swoje marzenie i pojechałam na #erasmus, który mimo, że okazał się średnio zgodny z wyobrażeniami, bardzo dużo mnie nauczył i wiele mi w życiu uświadomił. No i miałam czas na podróże.

    5. Zdałam IELTS, przeczytałam sporo fajnych książek, pojechałam na 2 kursy naukowe za granicę, zdobyłam rekomendacje z poprzedniej pracy, zaczęłam się uczyć nowego języka, znalazłam nowe zainteresowania, żeby zapełnić lukę po tych już przedawnionych, wystąpiłam w radiu ( ͡º ͜ʖ͡º)

    6. Zakończyłam kilka toksycznych relacji z ludźmi, które mnie niszczyły od bardzo dawna, a które już nigdy więcej nie będą :)

    7. Tyle wpisów w gorących to nie miałam jeszcze nigdy ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    Co się nie udało:
    1. Mam serdecznie dość moich studiów i jestem leniwą bułą jeśli chodzi o robienie czegokolwiek z nimi związanych, dlatego zamiast teraz spokojnie siedzieć i cieszyć się wolnym, to zapierdalam nad projektami.

    2. Mogłam bardziej rozwinąć angielski, ale przez to, że łapałam się 100 rzeczy na raz, nie miałam czasu na kontynuację szkoły językowej.

    3. No właśnie. Czasami miałam wrażenie, że robiłam za dużo różnych rzeczy i w żadną nie angażowałam się w 100%, dlatego od marca to zmieniam.

    4. Za długo tkwiłam w różnych dziwnych powiązaniach z ludźmi, a byłam za miękką fajką, żeby to skończyć.

    pokaż spoiler 5. Nie zaliczyłam żadnej egzotycznej przygody ( ͡° ʖ̯ ͡°)


    Na nowy rok:
    1. Na siłownię się już zapisałam, do tego dalej będę pracować, żeby mieć najładniejsze włosy we wsi ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    2. Zapisuję się na niemiecki (od marca, z powodów zawodowych) i węgierski (od kwietnia, a to z miłości)

    3. Zdam AgilePM Practitioner, wierzę

    4. Pojadę w końcu na Woodstock i na Europejską Konwencję Żonglerską w Lublinie, do czego wszystkich zachęcam, bo jest super ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    #podsumowanie2016 #zwiazki #naukajezykow #postanowienianoworoczne #przemyslenia #oswiadczenie #podroze
    pokaż całość

    +: P.....1, klinik96 +33 innych
  •  

    Czas na podsumowanie #2016. Rok temu obiecałem sobie że w tym roku zrobię więcej niż w poprzednim, niestety nie udało się to. Z takich głównych osiągnięć to:

    1) Wyprowadziłem się od współlokatorów i zamieszkałem sam. Chce w ten sposób nauczyć się samodzielności i samoorganizacji.
    2) Postanowiłem walczyć ze swoim łysieniem, poszedłem do dermatologa, od pół roku biorę systematycznie leki i widać znaczną poprawę! Jedna z najlepszych decyzji - na nic nie jest za późno.
    3) Kupiłem sportowe auto, takie marzenie od gówniaka.
    4) Pierwszy raz pojechałem do Warszawy swoim autem. Zawsze się trochę bałem, nie wiem dlaczego. Wyszło tak jak zwykle, nic strasznego, tylko korki większe.
    5) Kupiłem kilka akcesoriów aby rozwijać nowe hobby.
    6) Zacząłem randkować przez #tinder. Na razie spotkałem się tylko z trzema dziewczynami ale moja pewność siebie trochę wzrosła.

    Z rzeczy których nie udało się osiągnąć to:
    1) Urlop za granicą, najlepiej do Azji. Nigdzie nie byłem...
    2) Pojechanie na tor Poznań...
    3) Wznowienie prawa jazdy na motocykl. Brak weny od 1,5 roku...
    4) Ciągle #tfwnogf ...

    Mam nadzieje że uda się to zrealizować w 2017 ( ͡° ͜ʖ ͡°)
    #podsumowanie2016 #oswiadczenie
    pokaż całość

    •  

      @feels: witam jak twoje lysienie? Ja dzisiaj dostalem taki sam lek nezyr + tez do smarowania podobne alopexy 5% i niedlugo zaczynam. Mam dosc spore zakola i mam nadzieje ze pomoze

    •  

      @crine: teraz mialem 1,5 miesiaca przerwy od nezyru (podobno co jakis czas potrzeba organizmowi takiej przerwy). w tym czasie nie zauwazylem zadnych roznic, teraz znowu wznowilem. Ogolnie przez te 2 miesiace duzo sie nie zmienilo, zauwazylem tylko ze z kazdym miesiacem scinam sie coraz wyzej wiec jest dobrze ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      Ogolnie od startu kuracji moja samoocena wzrosla o jakies 2 punkty. Jezeli ktos ma podobny kompleks to polecam, kazdy zauwazony nowy wlos polepsza samopoczucie (szczegolnie ze w koncu moge scinac boku na 3mm a gore zostawic na 2cm i wyglada to calkiem spoko, jeszcze nie dawno musialem golic cala glowe na 6mm i wygladalem jak 40latek) ( ͡° ͜ʖ ͡°) pokaż całość

    • więcej komentarzy (11)

  •  
    m.......s

    +6

    „Kupujemy rzeczy, których nie potrzebujemy, za pieniądze, których nie mamy, żeby zaimponować ludziom, których nie lubimy”
    #podsumowanie2016 #pewniebyloaledobre #cytaty #zlotemysli

    +: MlodyWilczek, W.......9 +4 innych
  •  

    W tym roku:
    1. Wyzdrowiałem po operacji kręgosłupa, przez którą mogłem już nigdy nie chodzić (albo się nie zoperować i nie chodzić na pewo)
    2. Rzuciłem palenie (z epizodami przy alko, ale zawsze coś zamiast 15 zł dziennie w błoto)
    3. Nie pale tyle ghany (jakieś 10 razy mniej, paliłem codziennie przez 5 lat)
    4. Zrozumiałem, że szczęście w ogóle nie zależy od tego czy masz kobietę czy nie, nie wiem czemu takie ciśnienie na to jest
    5. Kupiłem mój wymarzony samochód
    5. Byłem pierwszy raz w Holandii, zawsze chciałem tam pojechać
    6. Byłem 2 razy nad morzem
    7. Nie patrząc na urodę znalazłem super dziewczynę, inną niż wszystkie 10/10 border rakowe paski
    8. Pojutrze będę drugi raz w górach
    9. Aplikowałem do nowej pracy
    10. Wyprowadzam się z domu

    pokaż spoiler Na początku tego roku leżąc w łóżku i rozmyślając jak wielkie mam szczęście że będę mógł normalnie chodzić postanowiłem, że zmienię swoje życie o 180 stopni. Chyba się udało :)

    #podsumowanie2016 #wygryw #chwalesie
    pokaż całość

    +: Kravcu, s....k +291 innych
  •  

    Jakie teksty podbiły mirko w 2016? ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    Zaczynamy:
    1. Ma bolca na boku
    2. Solgaz zaje*iste płyty bez płomienia

    #heheszki #podsumowanie2016 #mirko

    źródło: typowynolife.pl

    •  

      @SOLGAZ: @Login_login: Ja pierdole. Skoro Toyota daje od ręki każdemu Januszowi rabat 10% to znaczy, że mają nieco podniesione ceny, bo to by właśnie skorygować to rabatem na wstępie. Pewnie i tak dają ten rabat jak domówisz jakieś dodatkowe opcje, bo na golasa to wątpie, że opuszczą choćby złotówkę. Na dodatkach producenci aut zarabiają grubo, więc mogą wtedy sobie rabatować.
      Chciałeś zamówić 4 płyty za kwote 10 tys. złotych WOW! To nie jest nawet hurtowe zamówienie. Jak producent sprzedaje bezpośrednio do klienta końcowego i ma dobrze skalkulowane ceny to nie ma z czego opuścić.
      pokaż całość

    •  

      @Login_login: akurat mnie przekonują tak jak Akardo. Wiem, że jak coś się roz*#@li, to wywołami mirka przez wykop i jak może, to pomoże

    • więcej komentarzy (117)

  •  

    Czas na podsumowanie roku. Czy był dobry?

    No kurwa nie bo posypał mi sie 4 letni związek, złamałem powaznie noge przez co 10msc dochodziłem do 100% sprawnosci, straciłem swoją prace.

    Czy tej rok był zły?

    No tez nie.
    Mimo tych niepowodzeń, udało mi sie o kuli zrobic 20km po naszej polskiej plazy, zdobyłem babia gore tez o kuli, zacząłem ogarniać weekendowe tanie wypady dzieki czemu zaliczyłem 4 kraje + pare miast u nas, spotkalem kobietę o wiele lepszą niz moglbym marzyć. Praca tez sie trafiła lepiej płatna.

    Sumując. Ktos niedawno powiedział ze filozofia zycia xD jest ta właściwa. I to jest kurwa prawda xD
    Nie ma sie co złościć na los, nie ma sie co stresować za bardzo, nic korzystnego to nie przyniesie, dlatego czasem lepiej zacisnąć zeby i pomysleć xD. W tym roku sie o tym przekonałem.
    Ale w następnym prosze tylko o stabilizację i zdrowie. Nic wiecej

    #sylwesterzwykopem #podsumowanie2016 #gownowpis #nobodykiers #takaprawda #xd #oswiadczenie
    pokaż całość

  •  

    Widzę że zaczął się czas na podsumowania roku, to szkrobnę coś swojego.
    - Na początku wieku nie mam już 1, a 2 :(
    - Zawiodłem się na studiach. Ludzie zawsze mi mówili że to taki niby fajny okres, tyle można się nauczyć, a uczelnie to takie super są.
    Nie są. Okazały się takim samym przejściowym okresem jak gimnazjum. Z tym że w gimnazjum nie musiałem się uczyć i poświęcałem czas na siebie.
    Ot taka subtelna różnica. No ale czując się oszukanym przez całą rzeszę ludzi i system stwierdziłem, że czas na zmiany i w zasadzie od tego to wszystko się zaczęło.
    - Znalazłem pracę dzięki której szybko się rozwijam, którą lubię i która daje mi perspektywy na przyszłość
    - Rzuciłem studia dzienne i przeszedłem na zaoczne, aby tylko je skończyć. Niczego już nie oczekuję, idę po linii najmniejszego oporu żeby mi ludzie głowy nie suszyli bo niby jak to to tak bez magistra??
    - Z racji pracy dość mocno rozwinąłem się w programowaniu.
    - Uniezależniłem się całkowicie finansowo
    - Bardzo poszerzyłem swoje horyzonty muzyczne
    - Kupiłem kubek ze SpaceX
    - Poznałem sporo ciekawych osób

    Nic więcej ciekawego chyba nie było.

    W przyszłym roku chciałbym znaleźć więcej czasu na siebie, a nie tylko studia i praca.
    Fajnie byłoby odwiedzić Teatr Muzyczny w Gdyni i zacząć chodzić do teatrów i filharmonii.
    O jakieś 7kg mniej bym się nie obraził.
    W miarę bezproblemowo przebrnąć przez kolejne semestry.
    Być może urlop gdzieś za granicą w ciepłym miejscu.
    Jeżeli fundusze pozwolą to może samochód?
    Czytać więcej książek.
    No i nie przestać rozwijać się. <--- najważniejsze
    Wskoczyć na C2 w angielskim.
    Tylko tyle i aż tyle.

    #podsumowanie2016 #pewniedosylwestrajeszczemicoswpadnie
    pokaż całość

    •  

      @Filem00n: Ejejejejej, nie ma takiego stalkowania ( ͡° ʖ̯ ͡°)

      Dzięki. Poza otuchą to by się energii trochę przydało :P
      Teraz już z górki, obiektywnie patrząc to ziomowa sesja + 3 semestry, nie ma co się załamywać.

      pokaż spoiler Nie wiem jak Tobie, ale co mi serce odpocznie od stresu przez tę naszą polską edukację to ja nawet nie.

    •  

      @Wyrewolwerowanyrewolwer: Te święta to był mój pierwszy wolny weekend w grudniu, że naprawdę odpocząłem :D
      Ja dopiero 1 rok, ale już wiem, że nie dam rady, zbyt negatywne mam podejście do studiów, zwłaszcza, że już trafiła mi się praca w branży, do której niektórzy chcą aplikować mając studia ( ͡° ͜ʖ ͡°).

      Planuje jakimś cudem zdać semestr i przenieść się do jakiegoś słabego uniwerka też na infę, gdzie miałbym zjazdy dwa razy w miesiącu :)

      pokaż spoiler wiem co czujesz, dzień w którym skończymy edukację polską będzie dniem gdy już wszystko zacznie iść z górki(⌐ ͡■ ͜ʖ ͡■)
      pokaż całość

    • więcej komentarzy (3)

  •  

    Pierwszy dzień świąt to dobry moment żeby podsumować sobie nadchodzący rok.
    W sumie osiągnęłam powiedzmy 90% moich planów.
    Mission succede:
    1. zdobycie kilku szczytów w tatrach
    2. najwyższa średnia na roku i kierunku
    3. wygranie kilku konkursów
    4. odbycie praktyki studenckiej i to w ciekawej firmie
    5. spełnienie kilku wielkich marzeń m.in. udział w koncercie Wardruny i spotkanie z muzykami
    6. dużo ciekawych miejsc zwiedziłam m.in toruń, bydgoszcz, stary i nowy sącz, trochę słowacji i czech oraz gdańsk
    7. troszkę popracowałam, i czasem udało mi się nawet złapać pracę jako animatorka - a uwielbiam pracę z dziećmi, miałam więc okazję dorobić i to w sposób satysfakcjonujący :)
    8. zrobiłam sobie kilka kursów
    9. troszkę poeksperymentowałam z fryzurami
    10. wydaje mi się że minimalnie podniosłam swoją samoocenę i jestem bardziej odważna
    11. Zrobiłam kurs fusion, dietetyki sportowej i włoskiego na poziomie A2
    12. zaczelam bardziej rozsądnie podchodzić do życia i mniej się denerwować
    13. spróbowałam wielu nowych przepisów i potraw (co mnie cieszy bo kocham nowości)
    Marzenia na 2017:
    1. Zdobyć Wołowiec i Krywań
    2. Pojechać na jakiś kilkudniowy festiwal muzyczny (castle party, bruttal assult albo coś w tym stylu)
    3. Do końca ogarnąć swoje zdrówko
    4. Kupić sobie nowy gorset
    5. Zrobić tatuaż
    6. zrobić kurs animatora / instruktora fitness
    7. większa niezależność i pewność siebie
    8. kontynuować kurs włoskiego

    #2016 #podsumowanie2016 #rozkminyblondyny #2017 #podsumowanieroku #wygryw #atencyjnyrozowypasek
    pokaż całość

    +: Kossa, B.....d +45 innych
  •  
    t.....4

    +8

    Tak z grubsza sobie podsumuje rok 2016:

    pokaż spoiler Może potem zrobię z tego jakiś wpis na bloga


    - nowotwór, związane z nim dwie operacje, kupa jebanego stresu http://avrland.it/pieklo/
    - wyszedłem na prostą z depresji spowodowanej źle działającą tarczycą - dopakowanie hormonami pomogło
    - odkryłem taniec #tuxtanczy http://avrland.it/niebo/
    - spełniłem marzenie, które siedziało mi w głowie parę lat - powrót do muzykowania, gram na skrzypach od września
    - przeniosłem bloga http://avrland.it/ na własny hosting z blogspota, więcej luzu, pełna swoboda wordpressa
    - wygrałem osiem konkursów: dwa tablety, radlery od warki, powerbank, dron, zapas golenia od Gilette, głośnik bluetooth i jakieś drobne pierdoły tabelka z podsumowaniem
    - recenzując tablet dla Overmax http://avrland.it/test-tabletu-overmax-qualcore-7030-4g/ dostałem go w prezencie. Sprzęt jak za swoją cenę jest nawet okej.

    To był całkiem dobry rok, działo się bardzo dużo złego i dobrego, ale grunt że wyszedłem z ponurej stagnacji i jest parcie na wejście w kolejny z dobrym pieprznięciem ( ͡° ͜ʖ ͡°) Będzie się działo ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    #oswiadczenie #oswiadczeniezdupy #coolstory #podsumowanie2016
    pokaż całość

    źródło: poprawhumor.pl

  •  

    Czyżby zaoranie roku w TV ??
    http://www.tvn24.pl/piaskiem-po-oczach,31,m/magierowski-prezydent-chce-by-rozliczano-go-po-zakonczeniu-kadencji,695004.html

    Piasecki rozniósł dyrektora biura prasowego prezydenta Mareka Magierowskiego tak mocno, że miałem wrażenie, że był moment, gdy był bliski płaczu.
    W dodatku gdy już nie umiał odpowiedzieć, stosował żenująca taktykę "zaciętej płyty":

    "wtedy byłem publicystą" - czyli na nasze, wtedy mogłem pisac prawdę, dziś muszę kłamać.

    Najciekawsze minuty:
    7-12 i ok 15-19

    Bo radiowe zaoranie roku jest już raczej wybrane:
    http://www.wykop.pl/wpis/17443035/marcin-zaborski-mocno-masakruje-joanne-lichocka-zo/

    #polityka #zaoranie #dobrazmiana #media #tvn #4konserwy #neuropa #podsumowanie2016
    pokaż całość

    źródło: zaoranie.jpg

    +: robekk1978, g.....k +55 innych
Ładuję kolejną stronę...

Archiwum tagów