•  

    Gratulacje! Wspólnie zablokowaliśmy negatywną dla wszystkich ordynację wyborczą do Parlamentu Europejskiego. Jest weto Prezydenta!

    Z inicjatywy Klubu Jagiellońskiego i z pomocą egzotycznej koalicji z Razem, PSL, Kukiz15, Prawicą Rzeczpospolitej, niektórymi politykami PiS, udało się zablokować szkodliwą ustawę zwiększającą próg wyborczy do PE

    Dzięki za pomoc w budowaniu wspólnego dobra
    Mamy wybór, nie tylko wybory
    #polityka #neuropa #razem #4konserwy #socdem #psl #prawica #lewica

    No i w końcu #klubjagiellonski
    pokaż całość

    źródło: youtu.be

  •  

    We Włoszech jest coraz mniej stabilnie. Salvini, lider Ligi Północnej, minister spraw wewnętrznych pisze w pierwszym tweetcie "Soros chciałby żeby Włochy stały się wielkim obozem dla uchodźców bo lubi niewolników" w drugim zaś "Czy mogę walczyć z miliarderem spekulantem, który chce wypełnić Europę imigrantami? Czy jestem Nazistą?"

    Coraz więcej Państw dzieli poglądy Polski i Węgier w stosunku do kryzysu imigranckiego.

    #polska #polityka #wlochy #polityka #4chan #4konserwy #neoreakcja #ue #redpill
    pokaż całość

  •  

    Czy stopniowe zwiększanie bazy użytkowników to degeneracja czy ewolucja wykop.pl? Czy wykop powinien iść w stronę ludu kosztem starszych użytkowników (danielmagical)? Czy może, mimo wszystko powinien wprowadzić jakieś opłaty i spróbować iść w stronę jakości z jasnymi regułami moderacji i testami dla użytkowników?

    W jaki sposób wykreować plan rozwoju wykop.pl z pożytkiem dla dobra wspólnego? Czy jest możliwe prowadzenie jej bez ingerencji administtacji (Państwa) w zwykłe sprawy użytkowników?

    Czy organizacja protestów #antyart13 #acta2018 jest dowodem, że portal jak i użytkownicy mogą działać w sferze publicznej z pożytkiem dla każdego?

    Może już jakiś socjolog robił analizę wykop.pl i chciałby się podzielić wrażeniami, było by to fascynujące.

    #filozofia #polityka #wykop #neuropa #4konserwy #socdem #korwin #socjologia - wołam prawie wszystkie para polityczne tagi
    pokaż całość

  •  

    Zalety i wady wszystkich ważnych partii w Polsce

    Od ludowości po feministki

    Jaki jest cel tego wpisu? Odsłonięcie wszystkich przywar, ale i zalet o których się nie mówi. Wszyscy, jako ludzie, mamy zalety i wady i tylko najprawdziwiej święci mogą żyć bez trosk psychicznych, egzystencjalnych lęków. Acz też często zdarza się tak, że to właśnie Ci którzy chcą iść drogą Zalet mają masę rozterek i wewnętrznych rozmów. Nie omija to partii politycznych i stowarzyszeń i choć owe chcą brzmieć jako totalnie spójne, przez to, że są tworzone przez ludzi - w całości spójne być nie mogą. Nawet jeśli partię polityczną założyłby Jezus wśród jego członków byłby jakiś Judasz. Przejdźmy do analizy

    PO - Platforma Obywatelska

    Zalety - Elityzm

    Jedną z niewielu zalet PO jest jej elityzm czyli posiadanie wykwalifikowanych pracowników pochodzenia najczęściej akademickiego. Sam Donald Tusk był częścią ekonomicznych neo-liberałów z Gdańska i przeto mógł niektóre stanowiska obsadzić całkiem inteligentnymi osobistościami. Problemem jednak, jak w każdej partii, były jednostki takie jak Bronisław Komorowski i jego ciągłe dyplomatyczne faux paus.

    Wady - Zepsucie

    Zepsucie toczy tę partię a skandale związane z Narodowym Bankiem Polskim (afera taśmowa), podpaleniem budki Sienkiewicza, afera reprywatyzacyjna ciągną się za nią jak za śmierdzącą muchą, która gdziekolwiek usiądzie roznosi bród. Przywództwo jest tam skrajnie makiaweliczne a władza to jedna z niewielu wartości, które tam się liczą. PO jest więc partią statusu quo która zmienia się w stosunku do zmieniającej się rzeczywistości. Donald Tusk nie ruszyłby kompromisu aborcyjnego jeśli uderzyłoby go to po poparciu. ACTA była jednym z niewielu ich ludowych potknięć bowiem sam Tusk nie wyliczył dokładnie możliwości wzburzenia społecznego.

    PiS - Prawo i Sprawiedliwość

    Zalety - Ludowość

    PiS ma lud i prowadzi wielką politykę elektoratu. Gniew Kaczyńskiego po premiach dla ministrów Szydło był tak wielki, że mój dom zatrząsł się w etycznych posadach. PiS dba o swój elektorat, prowadzi wielką kampanię ludową i można z całą pewnością stwierdzić, że to właśnie ta partia jest Partią Ludową w całym swoim jestejstwie. I mimo, że nie należy do Europejskiej Partii Ludowej tak jak PO to właśnie PiS, prowadząc politykę socjalną, mając określoną linię polityczną sprawia wrażenie dbania o swoich wyborców. Może niewątpliwie czekać na stabilne 30 % w wyborach parlamentarnych

    Wady - Ludowość

    Zalety PiSu to jednocześnie jego wady. Olbrzymie masy ludowe popierające PiS nie przekładają się na zasób inteligencji którym ta partia może dysponować. Jej źródła to masy robotniczo-solidarnościowe a tam trudno było szukać ekonomistów, dyplomatów i prawników. W tej partii brakuje arystokracji ducha i pewnej inteligentnej mieszanki która dopiero co może powstać. Mateusz Morawiecki jest symbolem czego ta partia potrzebuje tym bardziej, że Donald Tusk zachęcał Morawieckiego do stanie się jego ministrem finansów. Ale sam Pis odzwierciedla Polskę bo i w Polsce musi się odrodzić arystokracja ducha i odpowiedzialność za wspólne dobro.

    Kukiz

    Zalety - Globalizm vs Lokalizm

    Kukiz odpowiada na najnowocześniejszy spór ówczesnego świata. Globalizm kontra Lokalizm, wielkie korporacje i brukselskie lub waszyngtońskie kuluary kontra sala parafialna w której zbierają się ludzie w wiosce na omawianie ich spraw. Ten ruch może wygrać wiele jak Ruch Pięciu Gwiazd we Włoszech czy Trump w USA, ale może też wiele przegrać (na razie żadna taka partia poważnie nie przegrała)

    Wady - Brak doświadczenia politycznego

    Powiedzmy sobie jasno, Kukiz jest partią zdecentralizowaną a zarazem idealistyczną, chętną zmiany systemu społecznego a nie tylko społeczeństwa. Brakuje im politycznego doświadczenia, zarządzania PR-em, oparcia się na elektoracie i strukturach w różnych województwach na co np. nie musi narzekać PiS. Czas i pokora panowie.

    Razem

    Zalety - Pierwsza partia nowej lewicy

    SLD było jedną z najbardziej prawicowych ekonomicznie rządów w Polsce? Razem na pewno by się na to zgodziło choć niechętnie też odnoszą się do "starych komunistów" dla których homoseksualiści to patologia a małżeństwo jest tak samo ważne w Państwie katolickim czy komunistycznym. Razem jest nowe w rozumieniu polityki światopoglądowo-społecznej gdzie Marks stoi obok szwedzkiej i norweskiej lewicy a Róża Luksemburg obok kawy ze Starbucksa

    Wady - Brak elektoratu i przywództwa

    Powiedzmy sobie jasno - lud robotniczy w rozumieniu marksistowskim już nie istnieje. Nie ma proletariatu i Razem nie ma określonego elektoratu, który by na niego głosował. Lewica starbucksowa nie uzbiera upragnionych 10 % a bez poparcia LUDU PRACUJĄCEGO Razem wcale nie będzie Razem oprócz tego, że może zajmować parę mieszkań we wspólnym skłocie. Uniwersytet Warszawski nie stworzy w 5 lat tak wielkich zastępów Lewicy Po-nowoczesnej gdzie Che stoi obok Marksa a De Beauvoir obok intelektualistów 68' i ruchów socjaldemokratycznych żeby Razem było prawdziwą Zmianą. Razem nie ma też określonego przywództw a sam Zandberg jakby boi się sięgnąć po Pierwszego Sekretarza Partii. Dlatego dywersyfikuje władzę często trafiając na kobiety z nowej lewicy. Oby feministki nie podłożyły mu nogi.

    Wolność - Korwin

    Zalety - Stałość

    Mimo zmian partyjnych Korwin i jego ludzie są jak skała w którą ciągle uderzają wrogowie, wyniki wyborcze i żarty. Jednak, żadne takie zbiorowisko ludzi nie przetrwało tak długo mimo bycia ciągle poniżej upragnionych 5 %. A więc Korwin i jego ludzie są jak chrześcijanie w wczesnym Imperium Rzymskim którzy trwają, są pożerani przez nową władzę, ale mają nadzieję na przyszłość. Poglądy tutaj to monolit, ale i jedna osoba - Janusz Korwin Mikke.

    Wady - Brak PR-u

    Tego chyba nawet nie trzeba dokładnie opisywać. Wolność jak i wszystkie partie Korwina nie mają określonej strategii marketingowej. Sprzedają się, ale robią to pocztą pantoflową i akademicką a nie PR-ową czy socjalną. Nie słychać by korwiniści naprawiali zepsute domy lub zbierali się na Dom Dziecka w Kłokoszycach. A warto i wydaje się, że takie działania ukryłyby zabawne, ale i trochę prawdziwe "zawsze się trochę gwałci" tudzież "W rowie mariańskim żyją rurkowce" Wolność więc potrzebuje pięknych szat aby pokazać się ludowi i nie może wychodzić w łachmanach

    Ruch Narodowy

    Zalety - Porządek Potencjalny

    Ruch Narodowy mimo wewnętrznych napięć potrafi zebrać na Marszu Niepodległości 100 tysięcy ludzi. Takimi liczbami nie może pochwalić się PO ani PiS. A więc Ruch Narodowy stał się czymś w rodzaju wielkiego organizatora wydarzeń patriotycznych, jest synonimem Ruchu w naturalnym jego rozumieniu. Jest ruchem, ciągłą zmianą i bije tam młody ogień bo i sam Ruch Narodowy nie jest partią osób w wieku 40-60 lat. Zrzesza raczej osoby młode od 18 do 30 roku życia dla których weteran AK jest bohaterem a nie znajomym z partii. Jeśli uchowa swoje dzieci może w następnych latach wiele ugrać. Ale to także wymaga czegoś więcej niż PR, dla Ruchu Narodowego muszą zajść zmiany realnie historyczne i geopolityczne. W polskiej kulturze ciągle atakowanej przez amerykanizmy to niemożliwe.

    Wady - Gorący duch

    Gorący duch w Ruchu Narodowym sprawia, że trudno im zawrzeć pakt wewnątrz siebie. Mamy tam wiele różnych organizacji od Młodzieży Wszechpolskiej, Obóz Narodowo-Radykalny a także wiele osób z Unii Polityki Realnej. Jeden głos, jedna siła, jeden baner to tak naprawdę to czego Ruch Narodowy potrzebuje. Jeśli członkowie Ruchu Narodowego będą chodzili z banerami UPR czy RNR nosząc inne flagi to Ruch Narodowy stanie bezruchem.

    Nowoczesna

    Zalety - Neoliberalne nie-Po

    Nowoczesna powstała jako reakcja na upadek moralny i polityczny PO pod koniec wyborów parlamentarnych i gdy ta partia była prowadzona przez Ewę Kopacz - synonim słabego przywództwa gdzie znajome na różnych stanowiskach mają zastąpić reelekcję we własnej partii. Dlatego powinno Nowoczesnej zależeć na upadku PO a tym samym zagarnięciu ich elektoratu. Jeśli to nie nastąpi Nowoczesną czeka powolna śmierć

    Wady - Ach te kobiety

    Ewa, po hebrajsku Życie jest tą, która dała się zwieść wężowi. Podobnie może być w Nowoczesnej która dostała się ręce paru niezależnych, wyzwolonych i walczących kobiet. Czy jest możliwe ich wzajemne połączenie mocy i stworzenie Nowego Kapitana Europa? Zobaczymy, ale Nowoczesna skręciła z neoliberalnego lewo na lewo feministyczno-ekonomiczne. Nie spodoba się to wyborcom.

    Obserwuj #ockham

    #gruparatowaniapoziomu #4konserwy #historia #neoreakcja #publicystyka #polityka #kultura #filozofia #socdem #religia #polska #prawo #filozofia #libertarianizm #liberalizm #razem #korwin #jkm #pis #po #ruchnarodowy #analiza #4kuce #liberalizm #liberalnidemokraci
    pokaż całość

    źródło: wady-zalety.jpg

  •  

    Kto by pomyślał, że deweloper-miliarder z USA będąc prezydentem USA będzie rozmawiał z Koreą Północną o denuklearyzacji półwyspu Koreańskiego. American Dream po prostu. Niesamowite
    #usa #polityka #trump #geopolityka #azja

    źródło: youtu.be

  •  

    Czy ktoś pisał na wykopie dla żartów o nagrodzie Nobla dla Trumpa? To proszę, wykrakał
    #trump #usa #polityka #neuropa #4konserwy

    źródło: is2.4chan.org

    +: pestis, i.....s +9 innych
  •  

    No właśnie drodzy przyjaciele - co jest złego w pluciu na własny naród? Przecież taki stoicyzm ma 2000 lat a pojęcie narodu ma tylko 150 lat. W końcu Rzymianie, Ateńczycy nie byli świadomi swojego obywatelstwa a Civis Romanus to bzdura i kłamstwa. Pamiętajcie, naród ma 150 lat więc można na niego pluć. Przecież kiedy czytamy o "Polanach" w Codex Gallus to są interesowne grupy.

    300 lat temu były tylko interesy danych grup

    Wojny grecko-perskie i walka Europy z Azją, zjednoczenie Greków ~ Herodot

    Dla większości społeczeństwa nie było w prawie żadnej różnicy.

    No wcale dla kobiet spartańskich nie było różnicy ( ͡° ͜ʖ ͡°) Właśnie dlatego Gorgo, żona Leonidasa była taką świetną przywódczynią.

    pokaż spoiler Ten moment kiedy uświadomisz sobie, że przecież Szwajcarzy nie byli narodem do 1990 roku kiedy ostatni kanton pozwolił kobietom głosować XD


    #4konserwy #shitwykopsays #bekazlewactwa #oswiadczenie #neoreakcja #polityka #jkm Polecam @voor, Pozdrawiam @Lawrence_z_Arabii @MagnaPomerania @Hans_Landa
    pokaż całość

    źródło: Wykopek.PNG

    +: M............a, promateosz +29 innych
  •  

    Wprowadzenie państwa nie-wyznaniowego z uprzywilejowaną religią katolicką, umowa z papieżem o możliwość organizowania wojny z casus belli 'krucjata', zmienienie tej idiotycznej ochlokracji w której za pomocą kultury i mediów manipuluje się tłumem i myśli się 5 lat do przodu - podstawy co prawda jeszcze nie spełnione, ale w umysłach wielu młodych konserwatystów.

    pokaż spoiler Ta krucjata to żarcik ( ͡° ͜ʖ ͡°)


    pokaż spoiler Chociaż może kiedyś...

    #neuropa #neoreakcja #katolicyzm #ateizm #religia #kosciol #polska #polityka
    pokaż całość

    +: Lawrence_z_Arabii, RYSZKRE8888 +20 innych
  •  

    Etyka normatywna w dzisiejszym społeczeństwie i stan tego portalu

    Jurgen Habermas a Cywilizacja Życia

    Od paru dni Europa ekscytuje się sprawą Alfiego Evansa, małego chłopca z chorobą układu immunologicznego. Jednym z Państw gdzie trwa dyskusja nad jego zdarzeniem jest Polska. Ominę na razie jakość tej dyskusji i zajmę się tym w części poświęconej samej analizie socjologicznej wykop.pl

    Z jednej sprawy jestem jednak dumny z moich rodaków, sprawa to odbiła się u nich mocno czy to wśród osób uważających, że zabił go Kościół Katolicki, czy to wśród osób uważających, że należy się z niego śmiać i z rodziców którzy walczyli do końca. Na razie - mniejsza z jakością. Za wyjście do sądu ogólnego posłuży argument anegdotyczny, który jak wiadomo nie ma żadnej mocy dowodu. Znajomi mojego przyjaciela są Czechami i często rozmawiają o różnicach i o podobieństwach kultury polskiej i czeskiej. Zjawiska które wskazują nam Czesi to - poczucie moralności oraz romantyzm - a przede wszystkim - poczucie odpowiedzialności i próby udowadniania systemów moralnych - Polaków. Czy to polscy ateiści czy katolicy próbują udowadniać swoje racje. Oczywiście jakość tych dowodów jest często patologicznie wątpliwa, ale wciąż one istnieją.

    W społeczeństwie Czeskim nie ma poważnych dyskusji o moralności, Czesi sami czasami dziwią się dlaczego u nich występuje mało dyskusji etycznych na jakikolwiek temat a społeczeństwo jest niemal w stanie zaakceptować wszystko - niech przykładem będą nagie spacery kobiet po Pradze i mała ilość dyskusji filozoficzno-moralnych. Często zrzucają to na dramatyczne warunki historyczne (w końcu mamy kontakt z intelektualistami) - jak wojny husyckie, uzależnienie od Niemiec i poczucie, że ich zdanie tak naprawdę nic nie znaczy w systemie światopoglądów międzynarodowych a także geopolityki.

    Polska jest za duża żeby pozwolić sobie na brak własnego zdania, brak własnej etyki i dyskusji o światopoglądach. Jest wciąż za mała jednak żeby swoje poglądy i koncepcje (nawet geopolityczne) narzucać lub wprowadzać do europejskiej kultury - jak Rosja za Dostojewskiego. Tak czy inaczej dumny jestem, że temat ten osiągnął tak znaczne ożywienie bo znaczy to, że Polacy wciąż są żywi a sprawy ich żywotne.

    Stąd przejdę do stanu etyk wykopu i dzisiejszego liberalizmu który nie proponuje żadnej etyki normatywnej. Czym jest etyka normatywna? To po prostu skrót dla etyki nakazującej coś. Dla przykładu - wszystkie systemy moralne od ateizmu przez katolicyzm aż do prawosławia mają swoje implikacje. Z drugiej strony niektórzy nie zdają sobie sprawy, że to systemy moralne (jak ateiści) i uważają często, że ich etyka normatywna to tylko jedno-zdaniowy sąd. Ateista nigdy nie zaakceptuje praw naturalnych ani systemu Spinozy, powinien też sekretnie dyskutować z Newtonem i Arystotelesem o Pierwszej Przyczynie.

    Liberalizm współczesny tj. neoliberalizm nie proponuje żadnej etyki normatywnej - wręcz milczy o etyce i uważa, że jest sprawą prywatną. A trzeba wszystkim mającym umysł odmówić liberalizmowi. Religia i Etyka jest sprawą publiczną. Problemy zachodniego świata z muzułmanami pochodzą z tych samych problemów które mają ateiści i katolicy na tym portalu i to są te same problemy które miały różne odłamy protestanckie w XVI wieku. W XVI wieku w krajach protestanckich doprowadzono do idei, że etyka jest sprawą prywatną byleby się słuchać Państwa i Prawa. Nie długo musieliśmy czekać na zwyrodnienia tego systemu i jego niespójność - przypadkiem tym jest III Rzesza i ZSRR, państwa które walczyły z religią etyki - religijnością doprowadzając do ekstremum religię państwa. Liberalizm jest niestety kolejnym odłamem Państwa-Boga, ale w odróżnieniu od III Rzeszy i ZSRR boi się wydać jakikolwiek sąd etyczny. Akceptuje wszystko, jest więc z natury multi-kulturowy.

    Wiem, że w tytule występuje Jurgen Habermas, wielki filozof niemiecki i krytyk współczesnego liberalizmu. Przejdziemy do jego genialnej analizy emancypacji w społeczeństwach zachodnich. Habermas uważał, że przestrzeń publiczna w Anglii i Francji kształtowała się na zgromadzeniach prywatnych osób, które dyskutując w salonach i restauracjach zupełnie abstrahowały od kwestii pochodzenia społecznego. Warunkiem sine qua non powstania tej sfery była warstwa posiadaczy, których majątek był wpięty w drabinę feudalną. Z jednej strony zaistniała dzięki temu opinia publiczna z drugiej ta nowa sfera wyrugowała problem moralnego zaangażowania obywatela i pomijała fakt zakorzenienia człowieka w jego wspólnocie politycznej. Model ten, w teorii będący otwarty dla każdego, pchnął w ruch emancypację. Jakie bowiem możliwości partycypacji w tym zgromadzeniu miał murzyn w XIX wieku? Kobiety? Wszystkie te grupy z powodu uwarunkowań społecznych nie mogły stać się opinią publiczną. Były od razu wykluczone. W ramach tej logiki walka o wyzwolenie grup, musiała być oparta na zanegowaniu kolejnych barier w imię egalitaryzmu, równości. W XIX wieku zanegowano własność bo uznają ją za opresyjną, w XX wieku zaczęto za opresyjną uważać kulturę. Co zostanie zanegowane w XXI wieku? Będzie to najpewniej uznanie kolejnej struktury za opresyjną - płci czy narodu. To droga donikąd.

    Kościół głoszący Etykę normatywną przez to, że jest największą organizacją podtrzymującą etykę normatywną w ogóle na świecie od liberalizmu dostaje największe łupnie. Ateizm wszedł w krótkotrwały sojusz z liberalizmem, ale dopóki, dopóty będzie udowadniał, że sam nic nie implikuje będąc tylko niewinnym sądem o Bogu. Naturalny dla liberalizmu jest agnostycyzm. Użytkownicy tego portalu wpadają w dziurę tego liberalizmu chcąc aby sprawy etyki były konceptualizowane przez Państwo.

    Ale to sprawa prywatna

    W żaden sposób bowiem system etyczny danej wspólnoty implikuje prawo danego Państwa i w końcu życie wszystkich jego jednostek, neo-liberalizm odrzuca więc tym samym liberalizm klasyczny i wszystkich wolnościowców z tagu #neoreakcja czy #libertarianizm Dlaczego? Dlatego, że i libertarianizm i klasyczny liberalizm ma etykę normatywną czy to chrześcijaństwo kulturowe czy zwykła wiara w Boga czy inne obiektywne wartości.

    Ale to jego sprawa co człowiek robi w domu dopóki nie krzywdzi innych

    To zdanie mogłoby być prawdziwe w społeczeństwie jednolicie etycznym czy to 100 % ateistycznym czy 100 % katolickim czy 100 % muzułmańskim. W końcu występuje tutaj problem moralny nekrofilli i w zasadzie osoby uważają, że ciało człowiek bez duszy jest tylko mięsem (albo nawet nie wierzą w duszę) mogłyby uzasadniać zasadność nekrofili która nikomu szkody przecież nie czyni. To chyba najmocniejszy przypadek pokazujący, że zasada krzywdy jest różna w różnych etykach. Muzułmanie oblewają kwasem dziewczyny które żyją życiem współczesnego liberalizmu - hedonistycznej przyjemności. Ludzie Zachodu potępią takie działanie nawet jeśli dziewczyna stałaby się prostytutką. Dla muzułmanów to prywatna sprawa rodziny - ponieważ jedna część rodziny świadczy o całej rodzinie. Zmuszanie ich prawnie do przyjęcia systemu prawa Zachodu - nie tędy droga. Postępem by było gdyby przyjęli etykę chrześcijańską (którą posługują się także ateiści w świecie Zachodu i chyba tylko Nietzsche chciał to zniszczyć) a potem zaczęli myśleć tak jak My.

    Przejdę do stanu tego portalu i w końcu do jakości tej dyskusji. Obrażanie Kościoła i jego członków, lekarzy, rodziców, memy z umierającym dzieckiem w tagu #alfieevans pokazują, że system liberalny także ma etykę - to etyka nienawiści w stosunku do każdego systemu moralnego. Przeto w świecie neo-liberalnym kluczowym zajęciem jest negowanie jakiejkolwiek postawy a największą chęcią - Śmierć danego problemu moralnego, który może ten system wyprowadzić z równowagi - ponieważ okazuje się, że ludzie myślą różnice a systemy etyczne nie są zwykłą sprawą prywatną.

    Dziecko zmarło, problem też. Liberalizm odetchnął od tego balastu który zmusza go do wchodzenia w sprawy moralne. Jednak jeszcze nie raz zostanie mu udowodnione, że etyka nie jest pochodzenia Państwowego tylko od ludzi którzy go tworzą. Tworzenie państw wielo-kulturowych to czysta droga do tego aby to Państwo było źródłem prawa i etyki a w końcu i religijności - która dzisiaj wyraża się w hedonizmie i konsumpcjonizmie, dość niewinnym, ale co może być jutro - nie wiemy.

    Apeluję też do wszystkich normalnych użytkowników tego portalu którzy są większością. Mamy na naszym portalu około setkę działaczy LGBTQ i jeszcze ludzi od Pana Palikota. Największe tagi wykopu to danielmagical, patostreamy, gownowpis i nsfw. Na wykopie wyróżniamy dwa rozwoje - rozwój portalu jako takiego i rozwój jakościowy portalu jako takiego tj. etyki i moralności jego użytkowników którzy dodają coraz lepsze treści (dziękuję #gruparatowaniapoziomu i @Menypeny) Nie idą one w parze. Apeluje więc do was - normalni użytkownicy tego portalu kierujący się etyką normatywną - abyście nie uważali, że poglądy tych grup społecznych i ich aktywność - a przecież 4konserw w rzeczywistości jest znacznie więcej niż osób o charakterze neuropy czy samej lewicy jako takiej. Marcuse, filozof amerykański pisał, że jeśli ktoś chce się wydać potężny nie musi być ilościowo większością, ale jakościowo i musi jak najwięcej krzyczeć by pokazać, że jest go jak najwięcej.

    Degeneracja tego portalu jak i samo zło w świecie powstaje tylko wtedy jeśli dobrzy ludzie, którzy są większością, nic nie mówią. Milczenie - dla Cezara a więc i dla nas - jest zgodą w świecie Zachodu nad którym - mam nadzieję - wzejdzie kiedyś poranne wschodnie Słońce.

    Trzymajcie się, normalni.

    Obserwuj #ockham

    Wpis powstał z inspiracji 50 teki Klubu Jagiellońskiego - Pressje - think-tanku krakowskich intelektualistów.
    Inne moje wpisy:
    ***

    Danielmagical a mem z małpą - dochodzenie - https://www.wykop.pl/wpis/27665909/ojkofobia-jako-aparat-wladzy-osobowosc-polakow-wed/

    Marcuse a rok 68' - https://www.wykop.pl/wpis/22699971/o-aktywnej-mniejszosci-i-leniwej-wiekszosci-na-wyk/

    O źródłach rewolucji seksualnej - https://www.wykop.pl/wpis/28089091/marksizm-z-maska-wenus-infiltracja-spoleczenstwa-a/

    ***
    Na zdjeciu - Jurgen Habermas Dziękuję też @Akwinata za ciekawą dyskusję w rozmowach prywatnych.
    #alfieevans #gruparatowaniapoziomu #filozofia #polityka #4konserwy #mirkomodlitwa #mikromodlitwa #socdem #liberalizm #socjologia #chrzescijanstwo #religia #islam #katolicyzm #neoreakcja #libertarianizm #religia #ateizm #historia #4chan #redpill #ciekawostki #ciekawostkihistoryczne #publicystyka #religioznawstwo
    pokaż całość

    +: M............a, Nightcrawler1609 +126 innych
    •  

      @Brzytwa_Ockhama: Te twoje wpisy są bogate i wysokojakościowe, ale mają jedną zasadniczą wadę - są ciężkostrawne.

      Gdybyś nauczył się przekazywać meritum prosto i krótko, dotarłbyś do większej ilości odbiorców.

      Po pierwsze, musiałbyś zrezygnować tam gdzie to możliwe, z używania mało znanej terminologii. Po drugie, musiałbyś szybko przechodzić do konkluzji - dostateczne podpartej argumentami oczywiście.

      Tu nie chodzi wyłącznie o lenistwo lub brak rozumu do zrozumienia co piszesz. Żyjemy w czasach kiedy każdy bit informacji boli. Ludzie są już przesyceni informacją. Nie możesz zakopywać się w coraz gęstszych zwojach wiedzy, nikt nie da rady się do ciebie dokopać.

      Ludzie jeszcze nie nauczyli się świadomie ograniczać i priorytetować strumień informacji który do nich dociera.
      pokaż całość

    • więcej komentarzy (77)

  •  

    Sprzeczności zasady liberalnej

    "Wolność pierwszego kończy się tam gdzie zaczyna się wolność drugiego"

    Herodot rozpoczynając swoje Dzieje opisuje jak zaczęła się konfrontacja Azji z Europą. Jednym z kluczowych przykładów jest incydent porwania Europy - najpewniej Fenicjanki - przez samego Dzeusa, boga iście indoeuropejskiego. Można więc napisać, że Europa była Azjatką w trochę starszym rozumieniu tego słowa. Od XVIII wieku Azjaci to nazwa ludów rasy żółtej daleko osiedlającej się od Europy. Czy możliwym jest aby Palestyńczyków, Żydów i Babilończyków nazwać Azjatami? Dla nas najpewniej byłby to problem, dla Herodota nie bardzo.

    Azjaci jednak nie próżnowali, porywali kobiety greckie z zasięgu kultury mykeńskiej i wkrótce, za pewne z powodów geopolitycznych o których Herodot pisał intuicyjnie, powstały okręgi cywilizacyjne które najłatwiej można określić przez terminy - kultura grecka - i -kultura perska - choć wiadomo, że i te określenia nie będą wyczerpywały tematu bo co z takimi Rzymianami w takim okresie? Zostawmy ich na razie, ponieważ szerokie dygresje nie pomogą nam dojść do upragnionego
    wniosku.

    Kultura grecka stworzyła państwo etniczne: demokratyczne, oligarchiczne czy monarchiczne, były to państwa w których obywatelstwo uprawniało do równości wobec praw i obowiązków. Było ponad sto poleis, u Arystotelesa będzie ich około 160, każdy ze swoim własnym systemem politycznym, założycielem i formą ustroju. Tak duża ilość poleis doprowadziła do bogactwa doświadczeń i prób polepszania ustrojów.

    Persja jednak stworzyła wielkie imperium z relatywistyczną etyką pochodzenia dworu królewskiego. Kiedy Grecy ukochali swoją etniczną niezależność, zrozumieli, że demokracje, oligarchie czy monarchie, mogą działać tylko między równymi obywatelami - czy to równymi sobie godnościami, pieniędzmi czy prawami i przywilejami - pochodzącymi z jednego źródła. Tutaj też znajdujemy odpowiedź dlaczego Grecy się nie zjednoczyli. Dławiłoby ich państwo stworzone na wzór perski w którym nie rządzi nikt oprócz Boskiego Władcy. Tutaj też zaczynają się problemy natury teologicznej, Grecy nie pozwoliliby żeby nawet królowi oddawać cześć boską stąd potem kłótnie w dworze Aleksandra Wielkiego, który kazał całować się w pierścień.

    Jakże długi wstęp można powiedzieć i słusznie. Ten wstęp jednak pomoże wyjaśnić dlaczego występują problemy państw zachodnich z muzułmanami i dlaczego polityka etniczna jest taka ważna a także dlaczego liberalne zasady padają przy Państwie Perskim.

    Zasada o której wspomnieliśmy na samej górze (Wolność pierwszego...) zawiera daleko idący optymizm, że wszyscy w danym systemie politycznym w którym ta zasada obowiązuje definiują wolność podobnie a i żyją zgodnie ze swoją definicją wolności, mają podobne wartości i cele a także myślą w jednym języku -bowiem różne języki różnie determinują umysły -, prowadzą też się jakimś podobnym systemem etycznym.

    Taka zasada może działać i działała w Państwie Greckim gdzie Ateńskie obywatelstwa dostawali tylko ludzie z Aten i okolic lub u Lacedemończyków gdzie obywatelstwo dostawało się poprzez rodowód. I Ateńczycy i Lacedemończycy myśleli na swój własny, unikatowy sposób. Co jednak by się działo gdyby tą zasadę zaakceptować w Państwie Perskim, państwo wielo-kulturowym ze swoimi własnymi systemami etyki czy poglądów? Państwo takie, gdzie każdy inaczej rządzi, prowadzi się inaczej, moralność przeto i prawo w różnych prowincjach jest inna, ile by wytrwało takie Państwo? Najpewniej nie przetrwałoby próby czasu. Należy więc - co jest polityką blisko-wschodnią do dzisiaj - brutalnie trzymać ludy mieszkające w Państwie pod dyktandem Dworu, którego nie definiuje bo może być to i rząd lub monarchia.

    Prawo europejskiego pochodzi i będzie pochodziło od etyki. Oczywiście można argumentować o pragmatyzmie prawnym, ale bez etyki prawo staje się systemem reguł bez Ius - ducha. Rzymianie bowiem rozróżniali między Ius a Lex. Lex to prawo pisane, Ius to Duch prawa. Prawo więc bez etyki jest tym czym reguły życia w jaskini zbójców (za św. Augustynem). Oczywiście występują, ale jakie to prawa.

    Bezużyteczność tej zasady "Wolności..." obrazuje konflikt między światem artystycznym a religijnym. Wolność religijna jest bowiem podstawą systemu liberalnego. Nie zaprzeczy temu każdy inteligentny liberał; i katolik i prawosławny ma prawo wyznawania swoich wartości. Jednak wolność artystyczna - doprowadzona do skrajności - atakuje często wolność religijną. Artyści odpowiadają, że są krępowani przez systemy etyczne wierzącej większości. Liberalizm popada tutaj w nieustanną sprzeczność chcąc zachować i wolność słowa i wolność religijną, wartości. Niestety nie da się tego rozwiązać z sukcesem czego dowodem jest Wolność muzułmanów w Europie Zachodniej. Częścią ich systemu polityczno-religijnego zwanego Islamem jest uznawanie porządku religijnego - szariatu wyżej niż systemu prawnego państw zachodnich. Można więc napisać, że system prawny Francji i Anglii z powodu swojej wolności religijnej (która przyszła z powodu reformacji) przyzwala na dekonstruowanie samego siebie

    Z drugiej strony ataki niektórych artystów na grupy religijne czy to katolików w Polsce czy protestantów w Chinach nie tylko depczą poglądy wierzących, ale także ich punkty odniesienia czy czci. Ateiści nie rozumieją tego problemu ponieważ myślą w inny sposób, innym językiem, innym systemem pojęć przeto życie z nimi zgodnie z zasadami liberalizmu (czy raczej neo-liberalizmu) jest na dłuższą metę, przy tworzeniu porządku prawnego, trudne. Rozwiązaniem wielkich walk ideologicznych jest zawsze Lewiatan - wielkie państwo, które wie wszystko (Hobbes), państwo totalitarne, które ukróca wolność jednych i drugich. Nie możemy, ateiści i katolicy, pokłonić się temu Smokowi.

    Polska wyłamała się z tych liberalnych paradygmatów już w XVI wieku. Ale to inna historia.

    Obserwuj #ockham

    Inne moje wpisy:
    ***
    Homoseksualizm w starożytności - https://www.wykop.pl/wpis/31176033/homoseksualizm-w-starozytnosci-religia-obyczaj-blu/

    Ayn Rand a Dostojewski, egzystencjalizm a modernizm - https://www.wykop.pl/wpis/30895981/czym-rozni-sie-ayn-rand-od-dostojewskiego-egzysten/
    ***

    Na zdjęciu - Akropol Ateński
    #gruparatowaniapoziomu #4konserwy #historia #grecja #islam #ciekawostkihistoryczne #neoreakcja #publicystyka #polityka #kultura #filozofia #socdem #religia #katolicyzm #polska #neoreakcja #mirkomodlitwa #mikromodlitwa #chrzescijanstwo #kultura #religia #ateizm (czy mogę tagować wpis?) #prawo #filozofia #libertarianizm #liberalizm
    pokaż całość

    źródło: mr-fact.ru

  •  

    Wykład na The Queen's University, Ontario, Kanada. 9:46 wykład zostaje zagłuszony przez lokalnych działaczy którzy chcieli "Miażdzyć bigoterię"

    Temat - O wolności słowa i sytuacji polityczno-społecznej w Kanadzie
    #jordanpeterson #peterson #psychologia #polityka

    źródło: youtube.com

    +: sorek, maslon +6 innych
  •  

    Drodzy Państwo, ktoś próbuje lobbować za ustawą zabierającą broń obywatelom USA. Po strzelaninie na Florydzie pojawiło się sporo osób które kreowały jasną narrację. Na wykopie link do znaleziska - https://www.wykop.pl/link/4175757/ustawiona-strzelanina-we-florydzie-swiadek-nie-pamieta-co-ma-powiedziec-eng/

    A tutaj filmik w którym aktor nie myśli i czyta z kartki, 0:35 - https://www.youtube.com/watch?v=OXdALtZlYio

    Pan przypadkowo też przetrwał strzelaninę w Los Angeles w 2017 roku. Nieźle się dzieje w USA
    #usa #neoreakcja #trump #4chan #floryda #afera #4konserwy #bronpalna #bron #ciekawostki #polityka
    pokaż całość

    . . . kliknij, aby rozwinąć obrazek . . .

    źródło: wykop.pl

  •  

    Pomoc spożywcza wysyłana do Afryki zwiększa klęski głodu. Wysyłajmy prezerwatywy, nie żywność. Europejczycy się nie mnożą. Afryka tak.
    #polityka #4konserwy #identytaryzm #tradycjonalizmintegralny

    źródło: i.4cdn.org

  •  

    Żydzi w III Rzeszy

    Nienawiść i współpraca

    Żydzi byli na przestrzeni dwóch tysięcy lat byli wyrzucani z większości państw na świecie. Kluczowymi czynnikami które tworzyły niepewność i nienawiść w stosunku do żydów była ich brutalna praktyka gospodarcza, przekupstwo władz lokalnych, unikalna, bankowa inteligencja a także relatywistyczne prawo które kontrastowało z prawami absolutnymi (dla wszystkich) w systemie chrześcijańskim i muzułmańskim. Takie zjawiska jak założenie zakonu Templariuszy, pismo Lutra - Żydzi i ich kłamstwa - Marksa - O kwestii Żydowskiej - Sołżenicyna - Dwieście Lat Razem - były związane z burzliwą historią Żydów od XVI wieku kiedy byli ofiarami reformacji przez początek XX wieku kiedy obwiniano ich o finansowanie wojen napoleońskich aż do lat 60tych i 70tych dwudziestego wieku kiedy tworzyli podstawy pod rewolucję seksualną i ruch anty wietnamski.

    Żeby zrozumieć historię XX wieku warto zrozumieć historię żydów która jest jak nierozciągnięta płachta na historii. Naszym celem będzie opisanie pozytywnych i negatywnych zjawisk u Żydów a także kluczowy ich moment - rewolucja bolszewicka 1917 i Holokaust w latach 1939-1945.

    Żydzi w XIX Europie byli kluczowymi pionierami bogactwa i zysku. Byli bogaci i stało za tym wiele czynników a dwa najważniejsze to: szybkie wyspecjalizowanie w danej dziedzinie (bankowość, finanse, zawody nieskończone - karczmy, burdele, cmentarze - choć sami żydzi nie grzebali zmarłych) i pomoc lokalnej społeczności w szybkim dojściu do monopolu na rynku.

    Musimy zrozumieć, że Żydzi przez prawie dwa tysiące lat nie mieli własnego państwa ergo ich siłą były pieniądze i korupcja lokalnych władz. Nie mogli tworzyć rzeczywistej administracji rządzącej w Państwie Osmańskim, Rzeczpospolitej, Rzeszy Niemieckiej więc jedyne w czym pokładali nadzieję to siła ich wspólnoty i pieniądza. Jest to i smutne i znamienne zarazem, że żydzi byli skazani na ciągłą tułaczkę a ich historia jest pasmem drogi która skończyła się dla wielu w Szeolu - ciemnym miejscu dla Dusz.

    Już pod koniec XIX wieku we Francji zastanawiano się co zrobić z problematycznymi żydami a ruchy syjonistyczne projektowały plany, że ich ojczyzna powinna znajdować się w Palestynie tuż koło Świątyni Jerozolimskiej. W II Rzeczpospolitej planowano przenieść żydów na kolonialny Madagaskar a Trzecia Rzesza do lat 1936 nie miała rzeczywistego planu co zrobić z żydami a jeszcze w 1942 roku zorganizowano konferencję w Wannsee która ostatecznie przesądziła o zabiciu wszystkich pełnej krwi żydów. Jednak jeszcze w latach 33-38 ostatecznym rozwiązaniem mogłoby być przeniesienie wszystkich żydów do zaprzyjaźnionych państw - takich jak Turcja lub Hiszpania. Mało jednak kto, tym bardziej Franco czy Ataturk, chciałby ich przyjąć. Innym rozwiązaniem było wyrzucenie ich ze swoich granic tak jak robili to królowie Anglii w średniowieczu.

    Na początku XX wieku walka narodowa z finansjerą żydowską przyjęła straszliwe obroty - już nawet sama Coco Chanel projektowała ubrania bez klejnotów, jubilerstwo bowiem było zmonopolizowane przez żydów. Dalej, projektantka małej czarnej w czasie wojny Francji z Niemcami uniezależniła się od swoich żydowskich wspólników. Takich historii było tysiące.

    (tutaj mój artykuł o Coco Chanel https://www.wykop.pl/wpis/27026827/coco-chanel-i-faszyzm-jak-mala-czarna-miala-uderzy/ )

    Przełomowa była rewolucja bolszewicka w Imperium Rosyjskim 1917 roku zorganizowana przez mniejszości narodowe, żydów i pożytecznych idiotów - Rosjan - wyniosło to władzę rad szybko do władzy a tradycje rosyjskie w tym rodzina królewska została zdmuchnięta z powierzchni ziemi. Szybko też żydzi zdobyli wysoką pozycję w komitecie głównym ZSRR - Lenin (przywódca rewolucji) Trocki (twórca Armii Czerwonej) Jagoda (nadzorca Gułagu i wszystkich obozów pracy) wszyscy byli żydami. Dla Europy był to znak, że tworzenie Międzynarodowego Państwa było w gruncie rzeczy tworzeniem państwa gdzie prowadzącymi głupi lud będą żydzi. Lenin ostrzegał komitet przed Stalinem i jego zapędami autorytarnymi. Nie wystarczyło nawet małżeństwo Stalina z żydówką żeby zapewnić sobie przychylność Lenina który widział Trockiego jako swojego następce. Po śmierci Lenina zaczęła się powolna czystka w armii i wśród funkcjonariuszy ZSRR - Stalin miał słynną już manię żydowską - w krótkim czasie wydalił setki tysięcy swoich domniemanych wrogów z Kraju Rad. Trockiego zabito w Meksyku i zakazano posiadania jego dzieł.

    W III Rzeszy sytuacja była trochę inna. Tak jak oficjalna narracja uderzała w wielu żydów od znaturalizowanych amerykańskich bankierów aż do komunistów tak wysoko postawieni żydzi w armii Hitlera - których było 150 tysięcy - nie musieli się martwić o swoje majątki. W grupie tej było co najmniej dwudziestu jeden generałów, siedmiu admirałów i jeden feldmarszałek (za historykiem Piotrem Zychowiczem) Tutaj parę artykułów jeśli kogoś zżera ciekawość:

    https://listverse.com/2017/01/03/top-10-nazi-collaborators-who-were-jews/
    http://www.telegraph.co.uk/culture/museums/10682975/The-Jews-who-fought-for-Hitler-We-did-not-help-the-Germans.-We-had-a-common-enemy.html

    Liczy się, że w Holokauście zginęło 6 milionów żydów. Kontrowersyjna prawda jest taka, że nie da się tego policzyć - problemem jest przede wszystkim brutalna praktyka nazistów którzy usuwali wszelkie materiały z rąk biednych żydów które mogły świadczyć o ich liczebności. W gruncie rzeszy liczba 5 milionów jest tak samo trafna jak i 6 milionów - ale za liczbą 6 milionów świadczą zsumowane ofiary wojenne - w obozach zagłady - a także wojskowe ofiary - czy to jako przeciwnicy Hitlera w Armii Czerwonej czy jako jego sojusznicy - w żydowskich brygadach wojskowych (jak fińska) czy Judenratów -.

    W cywilizacji łacińskiej istnieje założenie, że szczególnie wartościowymi są niewinne dzieci i młode osoby które jeszcze nie pokazały światu swojego całego potencjału. W cywilizacji żydowskiej z powodu częstych wygnań najważniejszymi osobami była zawsze elita - nieważne jak stara - przeto ratowanie biednych żydów nie było obowiązkiem wysoko postawionych żydów w armii Hitlera. Brutalne? Być może, ale tylko dla zachodniego człowieka.

    Mało którzy żydzi współpracujący z Hitlerem zostali skazani za popełnione zbrodnie. Do dzisiaj sam problem Holokaustu jest wstydliwy dla sefardyjskich Żydów i ich amerykańskich braci którzy zniszczenie żydów aszkenazyjskich często traktują jako zniszczenie hołoty i plebsu który tylko przeszkadzał w stworzeniu Izraela. Dochodzą do tego spory na linii - żydów zsekularyzowanych, ortodoksyjnych (którzy często szanują Hitlera za ustawy norymberskie zakazujące małżeństw Niemców z Żydami) i chasydyzm - nurt w judaizmie który jest egzystencjalizmem. Często chasydzi śmieją się i tańczą wzburzając tym samym żydów ortodoksyjnych. Z drugiej strony należy zrozumieć, że nawet spory między plebsem - europejskim żydem mówiącym w jidysz czy po polsku czy po rosyjsku - a bogatymi żydami nie były na tyle poważne by nie liczyć ich jako gojów - nie żydów którym można zakładać lichwę.

    Można zrozumieć sytuację biednych żydów przechodzących na stronę komunistyczną. Olbrzymia bowiem część aparatu władzy w PRL-u czy w związku radzieckim przed manią Stalina to żydzi którzy walczyli przeciw wszystkiemu - przeciw Niemcom, przeciw Polakom chcącym uzyskać niepodległość, przeciw własnym bogatym braciom którym nic się nie stało w czasie Procesu w Norymberdze. Takimi biednymi żydami byli w Polsce i Kuroń i Michnik - twórcy komunistycznej organizacji walterowskiej stylizowanej na harcerzy.

    Naziści mówili i pisali, że będą walczyć z bogatymi żydami trzymającymi rękę na pieniądzach świata. Ostatecznie zabili lwią ilość biednych, niewykształconych żydów z Polski i z całej Europy. Hipokryzja? Istotnie, ale dla pragmatyki władzy można uzyskać nawet Pakt Ribbentrop-Mołotow.

    Opisana przeze mnie historia jest brudna, ale dla dorosłych ludzi którzy muszą w końcu wyjść poza podręczniki dla dzieci. Prawda, w końcu, wyzwala człowieka.

    Obserwuj #ockham

    Moje inne wpisy
    ***
    O różnicy między ustrojami Greków a Persów - https://www.wykop.pl/wpis/29475261/demokracja-i-despotyzm-multi-kulturowe-imperium-ju/

    O Żydowskiej manii Stalina - https://www.wykop.pl/wpis/27387329/zydzi-i-koncepcja-zsrr-o-zydowskiej-manii-stalina-/
    ***

    Na zdjęciu - Abraham Gancwajch, przywódca żydowskiej organizacji Żagiew która współpracowała z Nazistami i tropiła Polaków pomagających biednym Żydom.

    #gruparatowaniapoziomu #4konserwy #publicystyka #ciekawostki #historia #ciekawostkihistoryczne #filozofia #liganauki #rosja #komunizm #usa #afera #zydzi #polska #polityka #iiwojnaswiatowa #neoreakcja
    pokaż całość

    •  
      n.....n

      +4

      @Brzytwa_Ockhama: dzięki.
      Zaciekawił mnie ten podział kultur żydowskich.
      Już kiedyś się zastanawiałem jak to było z tymi żydami, że taka niechęć nie jaka ich spotkała nie mogła być czymś całkiem niezasłużonym, a po drugie że przecież bogaci wpływowi ludzie, raczej nie czekaliby z założonymi rękami na holokaust, tylko uciekło.

      Brutalne? Być może, ale tylko dla zachodniego człowieka.

      @Brzytwa_Ockhama: wiem że chodzi kulturowe różnice w kwestii etyki, ale jak trafiam na takie sformułowania, przypomina mi się sentencja Tertuliana, na którą gdzieś trafiłem "Dusza ludzka jest z natury chrześcijańska", każdy czuje, w mniejszym, lub większym stopniu że czyni zło, obłudę. Tylko nie każdy ma odwagę wsłuchiwać się we własne sumienie, łatwiej być taki jak wszyscy.
      pokaż całość

    •  

      W Warszawie Korczak mógł opuścić getto ale nie zrobił tego ponieważ nie chciał opuścić dzieci.

      @Grewest: Jest to o tyle ciekawe, że Korczak był agnostykiem. Pytanie, czy przejął w czasie swojego życia etykę chrześcijańską? Wikipedia (en/pl) nie mówi nic więcej na temat jego religii.

      Musimy zrozumieć, że Żydzi przez prawie dwa tysiące lat nie mieli własnego państwa ergo ich siłą były pieniądze i korupcja lokalnych władz. Nie mogli tworzyć rzeczywistej administracji rządzącej w Państwie Osmańskim, Rzeczpospolitej, Rzeszy Niemieckiej więc jedyne w czym pokładali nadzieję to siła ich wspólnoty i pieniądza.

      Takimi biednymi żydami byli w Polsce i Kuroń i Michnik - twórcy komunistycznej organizacji walterowskiej stylizowanej na harcerzy.

      @Brzytwa_Ockhama: Można to zrozumieć, ale zbrodnia jest zbrodnią.

      Tym bardziej, że nic nie wskazuje na to, aby >>jacykolwiek<< żydzi poprzestali na już popełnionych zbrodniach - referuję tutaj do socjalnej inżynierii i wymianie populacji Europy (de facto nie zniszczenie Europy, zwyczajna transformacja w coś mniej >>potentnego<<) , tak aby Europa już nigdy nie była poważną konkurencją dla rosnącej bliskowschodniej potęgi.
      pokaż całość

    • więcej komentarzy (6)

  •  

    Demokracja i Despotyzm

    Multi-kulturowe Imperium

    Już od jakiegoś czasu zbierałem się do napisania tego artykułu. Będę się starał w nim rozjaśnić różnice między cywilizacją grecką i perską w czasie wojen w V wieku i jakie ma to przełożenie na dzisiejszą demokrację liberalną która lepiej lub gorzej działa od Japonii do Estonii. Skupię się na analizie Polityki i Etyki Nikomachejskiej Arystotelesa.

    Na użytek dzisiejszego wpisu warto zdefiniować dwa człony tytułu. Demokracją będą rządy równych wobec prawa obywateli jednego narodu. Despotyzmem będę nazywał relację niewolniczą administracji do poddanych. Samo słowo despotou po starogrecku znaczy niewolnik i tak też Herodot opisywał Kserksesa (Despotes) którego spróbujemy zrozumieć w jednym z poniższych akapitów.

    Dla Arystotelesa philia czyli przyjaźń, wspólnota może powstać tylko wśród podobnych do siebie ludzi. Podobnych cnotą ergo przyjaźń między dwoma kierowcami ubera może powstać szybciej niż gdyby jeden z nich był kelnerem. Ale taka konkretna, wspólnotowa przyjaźń może powstać tylko między dwoma wartościowymi osobami, przede wszystkim wyznającymi Cnotę czyli pewne prawidłowe zasady postępowania w dziedzinie etyki (Etyka Nikomachejska)

    W Polityce Arystoteles poszerza tą koncepcję o rozróżnienie na Cywilizację i Barbarzyńców. Cywilizacja ma możliwość rozwoju, stabilności, ekonomicznej równowagi oraz ma konkretne cechy kulturowe - wyznaje wartości religijne i wyraża się w specyficznym języku, jest także Wolna tj. zrzesza Wolnych ludzi. Barbarzyńcy nie wierzą w wolność i ich siłą jest patologiczne podporządkowanie się - tak jak to było w Persji lub też chora zawiść bez kompromisów jak na północy od Grecji. Jak napisał nasz stary znajomy "przez to, że znajdujemy się pośrodku potrafimy być odważni kiedy trzeba i praworządni kiedy podobają nam się rządy"

    Czym charakteryzowały się rządy greckie? Była to przede wszystkim duża decentralizacja i dopiero Aleksander Macedoński (którego nauczycielem był Arystoteles) zjednoczył regiony greckie pod panowaniem Macedońskim. Ale w V wieku przed naszą erą Grecja była różna i różne odpowiadały jej rządy. Raz w Koryncie rządził tyran wybierany na rok raz ktoś inny. W Lacedemonie była arystokracja z dwoma królami którzy prowadzili częste spore. Filozof przywołuje nawet tekst, że kiedy "Dwoje królów Spartańskich się ze sobą sprzecza jest to łaska dla Lacademończyków" Grecja była więc pełna różnych ludów z wieloma koncepcjami ustrojów. Niektóre padały szybko inne nie i Grecy szybko się uczyli które koncepcje polityczne są bardziej prawidłowe. Jedno się jednak nie zmieniło - największym wrogiem Greków była wielka Persja i Król Królów.

    Persja na początku składała się tylko z Medów i Persów, ludów górskich i wyżynnych zamieszkujących dzisiejszy środkowy Iran. Szybko osiągnęła wielkie rozmiary, podbiła tereny Syro-Palestyny, Babilonu, Mezopotamii a także tereny dzisiejszej Turcji aż do terenów Traków w dzisiejszej Bułgarii. Persja stała się wielkim Imperium i w końcu dotarła do momentu w którym jej królowie stali się Bogami - doprowadzili do niewolniczej relacji ze swoimi poddanymi i Kserkses mało miał już wspólnego z byciem Persem - był Słońcem, Porządkiem i człowiekiem administracji rządzącym wielkim imperium urzędniczym. Dla Greków uznanie jakiegokolwiek króla za Boga równało by się z bluźnierstwem. Wiedzieli też, że to od tej patologicznej relacji powstają Azjaci bez odwagi, którzy nigdy nie sprzeciwią się swoim przełożonym i nie mówią prawdy żeby choćby nigdy nie obrazić swojego Pana.

    Persja utrzymywała swoją siłę dzięki zasadzie Divide et Imperia - Dziel i Rządź, raz prowadziła politykę Pro-Perską raz Pro-Medyjską a raz Pro-Babilońską. Dzięki temu wszystkie najważniejsze ludy (bo kto by się przejmował Fenicjanami) łechtały ego Boga Porządku - Kserksesa. Żeby dostać się do łózka Króla Królów kobiety robiły tatuaże i kolczyki w miejscach dalekich od twarzy - wszystko po to żeby zwrócić na siebie uwagę i zwiększyć swoją pozycję ciałem i miłością.

    Grecy, najpewniej wszyscy, gardzili takim podejściem. Ich państwa nie należały do wielkiego despoty i ostatecznie stawili mu wielki opór. Kserkses musiał wrócić ponieważ w Babilonie wybuchł bunt - co było normalne w państwie wielo-kulturowym. Państwa greckie mogły odetchnąć.

    Demokracja może istnieć tylko wśród ludzi podobnych do siebie i wyznających Cnoty. Potęga instytucji demokratycznych USA wynikała z podobnych interesów wszystkich Amerykanów którzy byli WASPAMI - White Anglo Saxon Protestant. W słynnej książce Alexis de Tocqueville'a - O Demokracji w Ameryce jest napisane o tym jak Amerykanie dyskutowali i przechodzili do kompromisu. Mało kto z nich był satanistą lub muzułmaninem ergo ich wartości były podobne. Nie istniały też problemy demokratyczne związane z rasą więc mogli się skupić na polityce międzynarodowej i wewnętrznej. Ich wspólna siła musiała zostać przekuta w wielki przemysł a potem w wielki sukces. Nie dokonaliby tego gdyby byli podzielonym Perskim społeczeństwem.

    Zachodnie społeczeństwa i ich elity mówiąc o demokracji mają na myśli demokrację pośrednią. Demokracja bezpośrednia, internetowa byłaby dla nich śmiercią i końcem Divide et Imperia gdzie muzułmanie głosują na innych a katolicy na innych. Jeśli demografia dzieci się nie zmieni czekają na nas problemy wewnętrzne Francji i Austrii a być może także i Niemiec i Anglii. Pakistańczycy i Hindusi są jednym narodem, ale nienawidzą się z tego powodu, że wyznają różne Arete - Cnoty więc nie mogą wykształtować Philii - Przyjaźni. Nie mogą więc żyć w jednym państwie już nie mówiąc o demokracji.

    Dlaczego więc Czesi, będąc mało religijni prowadzą się demokracją? Bowiem nie są państwem wielo-kulturowym a ich cnoty są zachowane w samej istocie bycia Czechem - tak jak bycie Polakiem oznacza bycie katolikiem i buntownikiem tak dla Czechów bycie Czechem oznaczało bycie prywatnym kulturowym-chrześcijaninem nie mającym nic wspólnego z Kościołem Habsburgów. Nie znaczy to jednak, że cnoty Czechów są różne. Gdyby tak było ich Państwo byłoby rozsadzane od środka. Cnoty religijne są u Czechów cnotami społecznymi bowiem dla Czechów bycie kimś kto jest w związku religijnym jest sprawą polityczną. Jan Hus był jednym z pierwszych nacjonalistów czeskich a zarazem religijnym reformatorem chcącym oddać Kościół Katolicki w Czechach, zarządzany przez Niemców, w ręce samych Czechow. Źle to się skończyło z powodu ambicji cesarskich.

    Nasza podróż z demokracjami i państwami multi-kulturowymi zbliża się do końca. Nie dajmy się rozsadzić etnicznie a zachowamy stabilność demokratyczną na walczących ze sobą paskach wiadomości. Nie będziemy musieli robić buntów ani nie kryć się z racjonalną polityką. Nie bądźmy Francją która o swoim post-imperializmie arabskim musi milczeć i prowadzić wojny w Mali (2014 rok) tak aby nikt o nich nie słyszał. Nie bądźmy Wielką Brytanią która musi odczuwać na własnej skórze skutki braku asymilacji muzułmanów. Nie bądźmy w końcu Persją, monumentalną i niewolniczą, a bądźmy Grecją. Samorządną, trochę buntowniczą, ale Wolną.

    Obserwuj #ockham

    ***
    Lista podstawowych dzieł dotyczących Polityki - https://www.wykop.pl/wpis/28992021/czytelnicy-tagow-ockham-i-gruparatowaniapoziomu-po/

    Emil, czyli o wychowaniu. O fundamentalnej książce Lewicy - https://www.wykop.pl/wpis/28315709/czlowiek-dobry-i-zly-o-fundamentalnej-ksiazce-lewi/
    ***

    #gruparatowaniapoziomu #4konserwy #historia #grecja #islam #ciekawostkihistoryczne #neoreakcja #publicystyka #polityka #kultura #filozofia #socdem #religia #katolicyzm #polska
    pokaż całość

    źródło: i.pinimg.com

    •  

      @Brzytwa_Ockhama: i jeszcze tylko klasyczny i wspaniały cytat w odniesieniu do tematyki, którą poruszyłeś:

      "Any civilization—be it white, black, Asian, or Aboriginal—stands or falls by the homogeneity of its population, and nothing else. As soon as a society loses its homogeneity, the nature of that society changes. This simple fact, often ignored by historians, provides the key to understanding the rise and fall of all civilizations, irrespective of race."

      Arthur Kemp – March of the Titans: The complete history of the White Race
      pokaż całość

    •  

      Kryzys roku 2007 związany był z brakiem prawidłowego nadzoru nad instrumentami finansowymi. Ale jak widać świat dość dobrze zniósł ten kryzys bo nie zakończył się on jakaś globalną katastrofą, która mogłaby zachwiać istnienie aktualnej cywilizacji człowieka.

      Nie do końca. Dawano bowiem kredyty niskiego ryzyka osobom o skłonnościach konsumpcyjnych i destrukcyjnych. Przypominam, że doszło do załamania na gruncie nieruchomości.

      @Brzytwa_Ockhama: @Kempes: Ostatni kryzys finansowy miał swoje źródła w bańce na rynku nieruchomości i w ogromnej ilości źle zabezpieczonych i nierentownych hipotek, ale to raczej spełniało rolę zapalnika aniżeli właściwego ładunku wybuchowego. Tak ogromna skala załamania gospodarczego wynikała z tego, że na bazie tych hipotetek stworzono nieporównywalnie większy mechanizm instrumentów finansowych. Szkody spowodowane przez niewypłacalność hipotek typu "subprime" to był niewielki odsetek strat spowodowanych przez MBS, CDS i CDO.

      Kryzys zaczął się od rynku nieruchomości, ale ówczesną gospodarkę USA i światową zatopiło Wall Street przy pomocy agencji ratingowych i bierności agencji rządu federalnego.
      pokaż całość

    • więcej komentarzy (22)

  •  

    Czytelnicy tagów #ockham i #gruparatowaniapoziomu ,

    Podjąłem się napisania pięciu list z lekturami które są skupione na określonym temacie. Jeśli chodzi o lektury to musimy je podzielić na parę części żeby zrozumieć ciąg intelektualny i przewodnie pytania jakichś książek np. Umowa Społeczna Rousseau odnosi się do Lewiatana Hobbesa i jest książką polityczną ergo postawienie Umowy Społecznej obok Rozprawy o metodzie Kartezjusza jest dosyć nieprecyzyjne z racji charakterów tych książek. Tak więc zrobię listę: religijną, polityczną, filozoficzną ogół (przede wszystkim epistemologia i ontologia) egzystencjalną i klasyczną tj. dzieła literackie które choć fikcyjne są prawdziwe w sensie abstrakcyjnym, archetypicznym.

    Listy te pomogą zaznajomić się z:
    filozofią ogólną, nauce o bycie i poznaniu - https://www.wykop.pl/wpis/27215339/czytelnicy-tagow-ockham-i-gruparatowaniapoziomu-po/
    polityką, nauką o organizacji społeczeństwa
    religią, strefą sacrum pochodzenia metafizycznego
    egzystencją, rozważaniach o życiu i jego aspektach
    klasyką, książkami o tematach wiecznych jak idee Platońskie.

    Każda lista jest utworzona chronologicznie od początków rozważań rodzaju ludzkiego które dostaliśmy aż do naszych czasów.

    Lista polityki:

    Starożytność i myśl chrześcijańska: (monarchia, arystokracja, demokracja i jej niesprawiedliwe formy - tyrania, oligarchia i ochlokracja, różnice między obywatelami, władza nielicznych)

    Platon - Państwo, Prawa; Arystoteles - Polityka, Retoryka; Herodot - Dzieje (VI księga); Tukidydes - Wojna Peloponeska (księga I,II i V); Cyceron - O Republice, O Prawach, Filipiki (I,II); teksty stoickie i epikurejskie - Marek Aureliusz - Do Siebie (vel Rozmyślania); Biblia: Św. Mateusz - Kazanie na Górze oraz podatki (Mt.5 i Mt.22); Tertulian - Apologetyk; Augustyn - Państwo Boże, Przeciw Manichejczykom. Czytający niech uwzględni cechy monarchii, demokracji, ochlokracji i różnice między rządami sprawiedliwymi a niesprawiedliwymi. Przy myśli chrześcijańskiej warto się skupić na wymaganiach wobec władzy i na rozróżnieniu świata ziemskiego i świata niebiańskiego (intelektualno-religijnego)

    Średniowiecze: (monarchia ograniczona, rozdział państwa i Kościoła, władza niebiańska i ziemska, spór o wyższość cesarza i papieża, teologia polityczna - polityka o celach religijnych)

    Alighieri - O Monarchii; Św. Tomasz - O Królowaniu, O władzy, Summa przeciw poganom (IV księga); Ockham - Dialog (inne nie-przełożone dzieła ze szczególnym uwzględnieniem relacji cesarz-papież)

    W średniowieczu polityka jest na tyle zależna od religii, że polityka posiadła cele religijne - jednym z głównym celów polityki jest umożliwienie ludziom dokonania zbawienia tj. dobrego życia. Sam Św. Tomasz rozróżnił dobrego obywatela od dobrego chrześcijanina co dało podstawę Libertarianizmowi. Związki między religią a polityką chciał przeciąć następny autor.

    Renesans, Barok, Oświecenie: (absolutyzm, republikanizm polski, realizm polityczny, utopia wspólnotowa, prawa naturalne, absolutyzm Hobbesa, liberalizm klasyczny, złota wolność szlachecka, trójpodział władzy, monarchia konstytucyjna, demokracja pośrednia, leseferyzm, absolutyzm oświecony, umowa społeczna, Bóg jako suweren, rewolucjonizm, tradycjonalizm, konserwatyzm, bonapartyzm)

    Machiavelli - Książę, O sztuce wojny; Jean Bodin - Sześć ksiąg o Rzeczpospolitej; Hotman - Franco-Galia; Luter - 95 tez, O Żydach i ich kłamstwach; Moore - Utopia; Frycz Modrzewski - Rozważania o poprawie rzeczpospolitej; Orzechowski - Wierny poddany; Richelieu - Testament Polityczny; Suarez - O prawach i Bogu jako prawodawcy; Grocjusz - O prawie wojny i pokoju; Hobbes - Lewiatan, O człowieku, Podstawy prawa naturalnego i polityki, O obywatelu; Locke - Dwa Traktaty o Rządzie, List o Tolerancji, Konstytucja Karoliny, Myśli o wychowaniu; Monteskiusz - O duchu praw, Listy Perskie; Wolter - Traktat o Tolerancji; Diderot - Kubuś Fatalista i jego Pan; Meslier - Testament; Rousseau - Umowa Społeczna, Rozprawa o ekonomii politycznej, Uwagi o rządzie polskim; Kant - O projekcie wiecznego pokoju; Wielu Autorów - Konstytucja Stanów Zjednoczonych, Karta Praw, Deklaracja Praw Człowieka i Obywatela; Sieyes - Kim jest stan trzeci?; Maistre - Rozważania nad Francją, Listy rojalisty sabaudzkiego do swoich rodaków; Burke - Rozważania o rewolucji we Francji

    Czytający niech skupi się nad przejściem od realizmu politycznego do ambitnego rewolucjonizmu francuskiego. Na jego recepcji w Europie (Burke i Maistre) a także zastanowi się nad koncepcjami praw naturalnych, stanowionych i na legitymizacji rewolucji francuskiej oraz tego jak różniła się od rewolucji amerykańskiej.

    Wiek XIX: (romantyzm polityczny, ultramontanizm, nacjonalizm i jego odmiany, liberalizm katolicki, socjalizm, marksizm, trockizm, anarchizm, liberalizm Tocqueville’a, demoliberalizm, konserwatyzm liberalny, socjoliberalizm, "socjalizm naukowy", ewolucjonizm, rasizm, brzemię białego człowieka, kolonializm, dystrybucjonizm)

    Hegel (jakże symboliczny początek) - Ustrój Niemiec i inne pisma polityczne; Fichte - Zamknięte Państwo handlowe, Mowa do Narodu Niemieckiego; Carl - O powołaniu naszych czasów do ustawodawstwa; Donoso Cortes - Esej o katolicyzmie, liberalizmie i socjalizmie; Constant - O wolności starożytnych i wolności współczesnych; Alexis de Tocqueville - O demokracji w Ameryce; Bastiat - Dzieła Zebrane; Bakunin - Państwowość i Anarchia; Pius IX - Syllabus Errorum (dostępny w jez.pol.); Leon XIII - Rerum Novarum (dostępny w jez.pol); Marks - Kapitał, Manifest Komunistyczny, O kwestii żydowskiej, 18 brumaire’a Ludwika Bonaparte; Engels - Położenie klasy robotniczej w Anglii, Rozwój socjalizmu od utopii do nauki, Der magyarische Kampf (niedostępne w jęz.pol - bardzo ważne dzieło dotyczące rasizmu Marksa i Engelsa); Trocki - Prawda o Rosji Sowieckiej; Mill - Utylitaryzm, Zasady ekonomii politycznej; De Gobineau - Szkice/Esej o nierówności ras ludzkich;

    Czytający niech skupi się na podstawach filozoficznych romantyzmu i nacjonalizmu, jego recepcji przez anarchistów, marksistów a także krytyce marksizmu z pozycji konserwatywnych. Należy prześledzić ewolucję tradycjonalizmu i wziąć pod uwagę rewolucję przemysłową. Warto też przeczytać inne dzieła de Tocqueville, wyróżniają się analityczną głębią.

    Wiek XX i XXI: (anarchizm amerykański, faszyzm i jego odmiany, maoizm, nazizm, libertarianizm i jego odmiany, anarchokapitalizm, paleokonserwatyzm, neoliberalizm, multi-kulturalizm, rewolucja seksualna, neokonserwatyzm, totalitaryzm, leninizm, stalinizm, identytaryzm, tożsamościowcy, nowa prawica, nowa lewica, globalizacja, alt-right, transhumanizm, technokracja, futuryzm)

    Goldman - Anarchizm i inne eseje; Spengler - Zmierzch Zachodu; Mussolini - Doktryna faszyzmu, Mowy; Rosenberg - Mit dwudziestego wieku; Hitler - Moja Walka; Lenin - Dzieła Zebrane (niedostępne w jęz.pol - warto przeczytać o dokonaniu rewolucji); Wielu Autorów: Manifest ONR; Mao Zeodong - Czerwona książeczka; Hayek - Droga do zniewolenia, Konstytucja Wolności, Zgubna pycha rozumu. O błędach socjalizmu; von Mises - Ludzkie działanie, Teoria a Historia; Wielu Autorów: AES - Krytyka prakseologii austriackiej, Manifest UPR; Rothbard - Manifest libertariański; Hoppe - Demokracja, Bóg który zawiódł; Kirk - Przyszłość Konserwatyzmu; Kagan - Potęga i Raj; Popper - Otwarte społeczeństwo i jego wrogowie; Bock-Cote - Multikulturalizm jako religia polityczna; Marcuse - Tolerancja Represywna, Człowiek jednowymiarowy, Horkheimer - Społeczna funkcja filozofii, Dialektyka Oświecenia; Adorno - Osobowość autorytarna; Spinelli - Manifest z Ventotene; Willinger - Generation Identity (niedostępna w jęz.pol) Tokarczyk - Nowa Lewica; Giddens - Nowoczesność i tożsamość; Lilla - Bezsilny Bóg; Drexler - Engines of Creation (niedostępna w jęz.pol)

    W XX wieku najpierw warto się skupić na różnicach między faszyzmem a nazizmem, marksizmem zachodnim a stalinizmem i maoizmem. Potem należy dogłębnie zrozumieć idee multi-kulturowości za pomocą Poppera, Marcusego i Spinneliego, potem reakcje na te koncepcje w dziełach Willinger, Giddensa i Lilli. Szkoła krytyczna jest podstawą dla zrozumienia rewolucji obyczajowej i jej odrzucenia przez Nową Prawicę, amerykańskie alt-right i identytarystów. Transhumanizm polityczny jest efektem rozwoju technologicznego.

    Wszystkie te książki znajdziemy w języku polskim chyba, że jest napisane inaczej.
    Warto dodawać i wysyłać mi tytuły książek które Państwo uznają za wartościowe dla tej listy. Dlatego też np. Dwa Traktaty o Rządzie Locka znajdą się w liście politycznej a nie w liście filozofii ogólnej.

    Wszelkie uwagi mile widziane

    #publicystyka #ciekawostki #historia #ciekawostkihistoryczne #filozofia #socjologia #publicystyka #liganauki (czy tag pozwala mi na tagowanie #liganauki Byłbym wdzięczny za odpowiedź) #nauka #socdem #polityka #marks #libertarianizm #listaockhama #4konserwy #neoreakcja (proszę o odpowiedź czy tag pozwala mi wrzucać tutaj swoje teksty)
    pokaż całość

  •  

    Ruch LGBTQ powinien przemyśleć udział dzieci w swoich wydarzeniach.
    "Desmond has a powerful messege for LGBTQ youth"
    #4konserwy #polityka #lgbt #4chan

    +: r..s, DywanTv +30 innych
  •  

    Czy użytkownikom takim jak @lakukaracza_ i @pk347 płaci Kaczyński? W tym tempie obrażania/dehumanizacji olbrzymiej ilości ludzi, nazywania obywateli którzy biorą 500+ alkoholową patologią (to te same osoby które uważają, że problemy czarnych w USA są środowiskowe, nie genetyczne) PiS będzie miało 50 % już na początku 2018 roku. Neuropo, czas przestać pisać albo się wewnętrznie ogarnąć.
    #neuropa #4konserwy #shitwykopsays #polityka #korwin
    pokaż całość

    . . . kliknij, aby rozwinąć obrazek . . .

    źródło: Screenshot_20171216-193357.png

  •  

    Szanowni Państwo z #neuropa, parę rzeczy mi tutaj nie gra. Jeszcze parę dni temu @Majk_ pisał, że neuropa to w gruncie rzeczy centryści "nawet ekonomicznie bardziej na prawo niż PO" cytuję. Przeto w jaki sposób możecie popierać tak skrajną bojówkę komunistyczną jak Antifa? Piszę do tych którzy wydają się ją popierać, a jeśli ktoś jej nie popiera - przeto w jaki sposób jest centrystą wierzącym w porządek publiczny?

    Nie mogę wyobrazić sobie jak centrysta "gospodarczo na prawo od PO" szanuje, tudzież toleruje anarchokomunistów, internacjonalistów którzy wszystkich których nie lubią nazywają faszystami przez co aż chce się być faszystą.

    #neuropa #4konserwy #polityka #oswiadczenie #4chan #antifa
    pokaż całość

    •  

      @Brzytwa_Ockhama:
      narodowcy też używają przemocy a w wielu kwestiach też nie są ani za wolnym rynkiem (hasła w stylu: jedną drogą nacjonalizm uderz uderz w kapitalizm) ani za wolnością obyczajową więc dlaczego mają być lepsi niż antifa? Mnie oszukujmy się: antifa wam przeszkadza bo jest w konflikcie z narodowcami z którymi z racji pewnie konserwatywnego światopoglądu się utożsamiacie. Chuligaństwa nie ma co bronić, ale antifa wzięła się jako odpowiedz na ataki narodowców i nacjonalistów na ludzi których sami uznali za wrogów w bądź w jakiś inny sposób im przeszkadzali nikogo w sumie nie krzywdząc (np. geje). Skrajna prawica sama sobie w pewnym sensie stworzyła antifę..
      @Cheater: @Lawrence_z_Arabii:
      pokaż całość

    •  
      Lawrence_z_Arabii

      +2

      Chuligaństwa nie ma co bronić, ale antifa wzięła się jako odpowiedz na ataki narodowców i nacjonalistów

      @nie_tak_szybko: jacy narodowcy i nacjonaliści działają w USA, że tam Antifa musi być tak silna?

    • więcej komentarzy (44)

  •  

    Człowiek dobry i zły

    O fundamentalnej książce lewicy

    Jaka książka dla lewej strony polityki jest najważniejsza? Kapitał Marksa? Już roznoszono w pył koncepcje, że istnieje tylko lewica marksistowska. Może coś świadczące o nieskrępowanej indywidualności - typu Jedyny i jego własność Stirnera? Ale ta książka wydaje się zbyt egoistyczna. Niewątpliwie jednak, taką fundamentalną książką lewicową będzie "Emil"Rousseau, krótka książka traktująca o wychowaniu i małych dzieciach które dopiero spotkają się z wielką cywilizacją.

    Emil jest dość krótki jak na książkę, jest napisany bukolicznym, wiejskim językiem, ma konotacje przyjemne i radosne. Dlaczego więc gdy tylko jak została wydana palono ją na stosach a oświeceni filozofowie nie chcieli na nią spojrzeć? Sam Rousseau musiał uciekać bojąc się represji a sama ponad sto lat później, obok Umowy Społecznej, była nazywana matką rewolucji francuskiej. Niech przemówi więc tekst i filozofia samego autora.

    Rousseau twierdził, że dla człowieka cywilizacja jest destrukcją jego naturalności i miłości. Nie wierzył też w koncepcję grzechu pierworodnego tj. że człowiek ma w sobie skłonność do zła i trzeba go prowadzić na moralne tory a potem puścić jako dojrzałego człowieka. Dla niego takie "prowadzenie przez tory życia" były znacznie bardziej niszczące niż życie jako dzikus. Dla autora Emila dzikus więc był bez grzechu - był dobry i nie należało go cywilizować, ba! Może warto by było wprowadzić trochę "savage" do cywilizacji.

    Sprzeciwiał mu się Wolter pisząc, że choć cywilizacja może czasem przytłoczyć - w ostatnim rozrachunku uwalnia człowieka i daje mu potężne narzędzia. Należy przeto też poprowadzić człowieka przez tory tych narzędzi (od sztućców aż do moralności) i dać mu możliwość panowania nad sobą. Ale grzech pierworodny był tutaj największym problemem.

    Dla Rousseau takim właśnie "noble savage" był Emil - młody chłopaczek który w stanie naturalnym miał dążyć do dobra nie znając jego definicji. Lub inaczej - pozostawiony sam sobie nie dotknął "zepsutej cywilizacji" i tym samym nie poplamił się jej błędami. Mógł więc kroczyć między swoimi drzewami bez większych problemów tym samym nie tworząc tych problemów dla innych ludzi.

    Jest to jednak niewątpliwie jakiś bambinizm - podejście do przyrody charakteryzujące się infantylnością i idealizacją. Dotyka on często mieszkańców dużych miast i wynika z oddalenia od lasów i innych skupisk świata zwierząt, braku elementarnej wiedzy dotyczącej jej brutalnych praw. Dzikus przeto ma za zadanie przeżyć - i tym samym może zabić własne dziecko (co było prawem dla ojców w Starej Republice Rzymskiej) lub je porzucić jeśli uzna je za nieprzydatne dla Domu - vide Sparta.

    Być może Rousseau nie znał tych praw i zasad, być może znał a być może celowo je pominął. Jego książka wywołała szeroką polemikę i w końcu stworzyła francuskiego republikanina - Wolność, Równość, Braterstwo lub Śmierć to motto dla rewolucjonistów którzy uważali, że człowiek jest z natury dobry a wszystko co złe to problem zepsutej cywilizacji i jej podstaw. A więc należy zmienić cywilizację, obrać nowy kurs - na Republikę pełną wolnych, równych i dobrych braci.

    Problemów z tą koncepcją jest wiele. Przede wszystkim nie uwzględnia ona tego, że przyroda nie jest jakąś przyjaciółką człowieka tylko wielkim, często niezgłębionym Chaosem który trzeba pokonać. Tak było w mitach i tak było w Biblii, tak było z wszystkimi wielkimi projektami, ot Apollo, które musiały uwzględnić tysiące zmiennych Matki Natury żeby mogły się udać. Wtedy więc savage nie jest miłym pastuszkiem wyjętym z bukolik Owidiusza, ale bezwzględnym, często brutalnym człowiekiem nie mającym nic wspólnego z bezgrzesznym życiem. I tak, dochodzimy do drugiego problemu z Emilem.

    Czy konkwistadorzy mieli prawo zatrzymywać zabójstwa Azteków i Inków? Dla nas bowiem zabójstwa te są niewątpliwie złe i wynikają z naszej moralności, mniej lub bardziej chrześcijańskiej. Dla Azteków zabijanie ludzi było naturalne i ofiary szły w setkach dziennie. Nie wiem czy Rousseau znał przypadek ludów środkowej Ameryki, ale gdyby znał przywołałby problem "europocentryzmu".

    Europocentryzm to uwzględnianie świata w koncepcjach zachodnich od czasowych (kalendarz i godziny) przez święta i religię (Boże Narodzenie) aż do technologicznych (linearny rozwój - kiedyś będzie dobrze - Nowe Jeruzalem i Apokalipsa) i moralnych (zabijanie złe, kradzież zła, rodzina wyżej niż ród) Dla Rousseau takie uwzględnianie rzeczywistości jest błędne i prowadzi do niezrozumienia kultury obcej. Człowiek doskonały, człowiek republikański musi więc wyjść poza te złe ramy i zobaczyć coś więcej niż tylko dzikusa zabijającego (ZŁO) dziecko. Musi zrozumieć, że to nie jest kompetencja Zachodu wchodzić w ich życie.

    Ale to bardzo złudna koncepcja. Japonia w epoce Meiji zrozumiała jak wyżej Zachód stał nad światem, jakich ludzi tworzył i dlaczego rządził. Japonia wyszła ze swojego feudalnego savage i podążyła drogą która uznała za bardziej prawidłową - drogą zachodniego systemu gdzie istnieje grecki kanon piękna (to stąd Japonki z dużymi oczami) koncepcje obiektywnej prawdy oraz grzech pierworodny tj. uznanie, że w ludziach jest skłonność do zła i trzeba ją ograniczać prowadząc ludzi na dobre ścieżki czy to za pomocą Kościoła czy Instytucji takich jak Ministerstwa Edukacji.

    Wolter ostatecznie napisał, że krytyka cywilizacji może wyjść tylko z cywilizacji i żaden człowiek dziki nie mógłby nawet zastanowić się nad tym czy cywilizacja jest zepsuta czy też nie.

    Jeśli w nas wszystkich jest jakaś skłonność do zła możemy ją opanować i prowadzić się lepszymi ścieżkami. Lub inaczej -Polska w tym przypadku jest dosyć wyjątkowa. Mamy bardzo niską ilość zabójstw, kradzieży i rozbojów więc dzieci z pokolenia na pokolenia mogą (ale nie muszą) żyć w coraz lepszym świecie.

    Obserwuj #ockham

    Moje inne wpisy:

    Samoorganizacja - https://www.wykop.pl/wpis/27944035/potrzeba-panstwa-chec-samoorganizacji-naturalnosc-/

    Historia Coco Chanel i faszyzmu - https://www.wykop.pl/wpis/27026827/coco-chanel-i-faszyzm-jak-mala-czarna-miala-uderzy/

    Konserwatywne gender - https://www.wykop.pl/wpis/24215279/konserwatywny-archetyp-gender-tradycyjne-przez-wyp/

    #gruparatowaniapoziomu #4konserwy #publicystyka #ciekawostki #ciekawostkihistoryczne #marks #socdem #filozofia #socjologia #ekonomia #korwin #socdem #literatura #europa #polityka
    pokaż całość

    •  

      @Lawrence_z_Arabii: Ten sam, który nawet nie interesował się plcią własnych dzieci a miał ich 5 albo 6 ;)

      +: Lawrence_z_Arabii, Brzytwa_Ockhama
    •  

      @Brzytwa_Ockhama: Potrzeba mi zacytować: > to bardzo złudna koncepcja

      Dla Azteków zabijanie ludzi było naturalne i ofiary szły w setkach dziennie

      Dzikus przeto ma za zadanie przeżyć - i tym samym może zabić własne dziecko (co było prawem dla ojców w Starej Republice Rzymskiej) lub je porzucić jeśli uzna je za nieprzydatne dla Domu - vide Sparta.

      Przedstawione tutaj "zwierzęce" zachowania to nie wynik braku jakiejkolwiek kultury, co zdaje się zostało zasugerowane, a obecności kultury w jakichś jej odmianach. Rousseau przecież krytykował kulturę, we wszelkich jej przejawach, czyli także te oburzające współczesnych ludzi praktyki.

      Nie wiem czy Rousseau znał przypadek ludów środkowej Ameryki, ale gdyby znał przywołałby problem "europocentryzmu".

      Albo powołałby się na swoje twierdzenia na temat kultury - Aztekowie powinni się z niej wyzwolić i stanąć pod słońcem jako bracia, już nigdy więcej - panowie i niewolnicy.

      zabijanie ludzi było naturalne

      W jakim sensie? Tak jak i w Europie, obłożone tabu sytuacji społecznej i rytualnej, warunkującej i dozwalającej na określone zachowania w pewnych okolicznościach. Któż by chciał, aby słońce przestało wschodzić, to musiałby być jakiś mizantrop,nihilista i psychopata. Albo gorzej: lewak.

      Japonia w epoce Meiji zrozumiała jak wyżej Zachód stał nad światem, jakich ludzi tworzył i dlaczego rządził

      Czyli determinantą przeprowadzanych zmian była chęć dominacji - przede wszystkim politycznej. Ciekawe czy europocentryczny zachód, byłby zdolny do takiej reorganizacji, postawiony przed obliczem nieuniknionego starcia kultur (jak i stojącymi za nim interesami politycznych dominiów) w którym nie miałby przewagi.

      człowiek republikański musi więc wyjść poza te złe ramy i zobaczyć coś więcej niż tylko dzikusa zabijającego (ZŁO) dziecko. Musi zrozumieć, że to nie jest kompetencja Zachodu wchodzić w ich życie.

      Europocentryzm to uwzględnianie świata w koncepcjach zachodnich

      Dla Rousseau takie uwzględnianie rzeczywistości jest błędne i prowadzi do niezrozumienia kultury obcej

      Jeśli patrzeć na lewicę obecnie to wręcz przeciwnie, jest bardzo zaangażowana w rozprzestrzenianie swoich myśli i działań, oraz wartościowanie rzeczywistości w której funkcjonuje. Chyba nie uwolniła się z okowów europocentryzmu i wcale jej to nie przeszkadza.
      Natomiast w nauce, odrzucenie wartościującego europocentryzmu jest całkiem przydatnym postulatem.

      Infantylne poglądy Rousseau to utopijna romantyczna wizja, nie będąca nawet prawdziwą koncepcją politycznej organizacji. Należy zwrócić uwagę na epokę w której je wyrażono. To czas dominacji absolutyzmów, organizacji opartych o logiczną eksploatację siły żywej. Potrzeba istnienia prawdziwego człowieka, wydartego reżimom z ich najwyższego porządku i niezależnego od zmonopolizowanej przez nie zdolności definiowania, została w ten sposób choćby minimalnie zaspokojona, co również tłumaczy pozytywny oddźwięk, jaki stał się ich losem. Była to również próba pojęcia niepojętego - tak cennego życia, przynoszącego tak niechciane cierpienie i naiwny postulat buntu opartego o braterstwo wszystkich ludzi, jako uniwersalnego leku na ból we wszystkich jego przejawach. Nietzscheański resentyment w rozbudowanej formie, a zarazem zwrot ku dionizyjskości.

      Nieprzypadkowo to dziełko Rouseau zostało wybrane i opisane przez @Brzytwa_Ockhama, zapewne celem kompromitacji środowisk lewicowych. Jeśli to tak ważna i fundamentalna podstawa programowa lewicy, to także poglądy doktorów Kościoła katolickiego są takimi dla niego, choć z całą pewnością nie wyznają ich jego członkowie, bo są nieakceptowalne w świetle współczesności. Bardziej niż część obecnej doktryny Kościoła, stanowią raczej okruch jego historii.

      Choćby, popularne już: > "Zarodek płci męskiej staje się człowiekiem po 40 dniach, zarodek żeński po 80. Dziewczynki powstają z uszkodzonego nasienia lub też w następstwie wilgotnych wiatrów" - św. Tomasz z Akwinu.

      Polska w tym przypadku jest dosyć wyjątkowa. Mamy bardzo niską ilość zabójstw, kradzieży i rozbojów

      Chyba na Wyspach Brytyjskich wzrosła ich ilość.

      @Lawrence_z_Arabii:

      To ten sam Rousseau, który oddał wszystkie swoje dzieci do bidula

      Dzikus, ale szlachetny.
      pokaż całość

    • więcej komentarzy (27)

  •  

    Wrzucam jeszcze raz żeby więcej osób zobaczyło.

    Im dłużej patrzę na filozofię i staram się wejść w jej sedno tym lepiej rozumiem ostatnie tezy Wittgensteina. I zastanawiam się czy to on był zabójcą ontologii i epistemologii. Może żyję złudną nadzieją, że dusze atomistów logicznych były suche jak ich książki - patrzę na Ciebie Russell i stąd, pełni niezachwianego optymizmu tworzyli naukę logiczną języka. Dwie moje osobowości różnie reagują na informację, że im się nie udało. Pierwsza dusza myśli, że to dobrze, że w jakiś sposób barok, "niewysłowione" wygrało i metafizyka powróciła - oczywiście jako wstydliwy temat naukowy. Druga dusza - chyba ta bardziej poukładana - pragnie porządku i porażki "baroku" który pisząc językiem Nietzschego był płytki i kobiecy.

    Tutaj wchodzę już na temat matematyki i jej związku z rzeczywistością. Ten dziedziczny problem idei i form jest jakby duchem który ciągnie się za całą historią europejską. Gdy o tym myślę nie mogę nie wyobrażać sobie duszy Platona i jakiejś nieśmiertelnej cząstki (sic!) Arystotelesa która stoi za naszą historią myślenia.

    Fizyka się zagubiła. Zrobiła się popularnonaukowa - i niech wybaczą mi demokraci - strasznie na tym traci. Nie chodzi tutaj o powszechne studia fizyczne które może zrobić co lepiej wyedukowany młody, ale o to angielskie materialistyczne podejście do wszystkiego, nazwę go podejściem "eseistycznym". Jest to podejście "antyszczepionkowe" gdzie niedojrzałym umysłom uderzamy koncepcjami symulacji bez równań, Wielkiego Programisty bez matematyki i dyskusją między wielkimi ludźmi z widownią która - chcąc ich wynagrodzić - słucha ich mowy z wielkim zaciekawieniem, ale z wiedzą która tworzy raczej autorytety w swoim umyśle niż osobowość. Te grupki (Tysona, Sagana, Muska) tworzą potem jakby koncepcję celebryty wyższego poziomu. I czują się lepiej ponieważ czczą (chociaż oni sami nigdy by takiego słowa nie użyli) osobę o wyższym statusie intelektualnym.

    Polityka więc dzisiaj z technokratycznym charakterem jest polityką show-manów którzy sprzedają swoje koncepcje za poklask demosu. Nie ma nikogo kto kazałby demosowi, ludowi dać coś od siebie ponieważ uznano by go za dyktatora. Lud pożera niewdzięcznych i wymagających i łasi się do "przyjaciół ludu" (jak w ostatniej fazie demokracji-ochlokracji) i w dzisiejszym rozumieniu taka polityka jest naturalna - tj. lud wymaga lud dostaje. Vox populi vox Dei? Etiam vox Dei mortuus est.

    Ale lud bez arystokracji nie może istnieć. Zniszczy się ponieważ, jak to pokazała Biblia mało który człowiek staje się na tyle dorosły, że wie, że może ustalać zasady. Zresztą Biblia właśnie taką książką jest - mamy najpierw zakazy jak dla dziecka, potem prawo i etykę jak dla człowieka dojrzewającego i w końcu Jezusa - który jak uważał Jung był człowiekiem w 100 % spełnionym - który ustalił zasady opierając się na etyce-prawie. Polityka zaś jest synonimem - zaspokajania demosu - im więcej żądań się spełni tym masy są szczęśliwsze. Ale ich cele są projektowane, to przez korporacje, to przez filmy, to przez studia pornograficzne, to przez samą filozofię. I niech ktoś spróbuje przeciwstawić się wyartykułowanym celom takiego ludu lub przeciwstawi się masom - kierując ich cele w ogóle na inny tor, pokazując inną perspektywę - ten człowiek to już nie człowiek ale Ubermensch, ktoś to wolą kieruje źródłami mętnej woli ludzkiej.

    Nauka dostała w ręce klucze do prawdy - Potestas Clavium jak napisał Lew Szestow i traci je tak samo jak stracił je w jakiś sposób filozof i polityk a także w jakiś sposób (acz wyolbrzymiony) - ksiądz. Tworzenie się celebrytów naukowych jest tylko objawem jej zdemokratyzowania - systemu gdzie popieramy ludzi a nie projekty.

    Wpis ten napisałem o godzinie pierwszej 28 listopada 2017

    #filozofia #matematyka #polityka #4konserwy #neuropa #historia #elonmusk #fizyka #ciekawostki #przemyslenia taguję #gruparatowaniapoziomu i mam nadzieję, że tym samym nie narażę się.
    pokaż całość

    +: D.........o, RobotKuchenny9000 +30 innych
  •  

    Wstyd, że ponad 200 plusów mają odpowiedzi Urbana o Popiełuszce. Wiem, że to błazen, ale wciąż to kłuje.
    #polityka #4konserwy #neuropa #ama

    +: Henryk_Chinaski, B............j +25 innych
  •  

    Bardzo dziękuję za wykopanie tego znaleziska na główną. Pomoże to choć paru osobom uświadomić się w działaniu reformy Sądu Najwyższego.

    Dziennik Gazeta Prawna
    http://www.wykop.pl/ramka/3838989/7-rzeczy-ktore-zmienia-sie-w-sadzie-najwyzszym-po-reformie-pis/

    #4konserwy #neuropa #polityka
    pokaż całość

    +: Oczko, z.....................i +7 innych
  •  

    Trójpodział władzy
    Demokracja i Tyrania

    Chciałbym nadmienić ponieważ jest to ważna dzisiaj kwestia, iż trójpodział władzy w żaden sposób nie jest podstawą demokracji. Jej podstawy stworzone przez arystokratę Johna Lock'a zostały podchwycone przez Monteskiusza dla którego demokracja nie istniała. Demokracja była uznawana za przestarzały system i podstawą całego trójpodziału władzy jest kompromis stanów francuskich wraz z królem. W gruncie rzeczy chodziło żeby zachować równowagę między ludem (władza ustawodawcza) arystokracją (sądowniczą) a monarchistyczną z rządem (wykonawcza)

    Podstawą demokracji więc nie jest żaden trójpodział władz, który de facto jest ograniczający dla machiny demokratycznej chociażby dlatego, że sędziowie często są nie wybierani przez lud. Podstawą demokracji jest np. ciągłe zwiększanie wiedzy obywateli o działaniu własnego systemu i ich chęć w działaniu dookoła ich.

    Koncepcje trójpodziału władzy były mądre i zaiste - oświeceniowe dla ludzi z XVIII wieku. Ale w naszych czasach - ochlokracji i władzy mediów a także po śmierci europejskiej (oprócz brytyjskiej) arystokracji te idee są coraz bardziej przestarzałe. Paradoksalni konserwatyści którzy bronią tego podziału są jak francuscy monarchiści - bronią słusznej sprawy ale będzie po nich coś Nowe.

    Cieszę się, że w tej wszechogarniającej patologii tłumów (która jest szeroko wykorzystywana nie tylko przez elity europejskie) rozwinęła się cicha dyskusja między dwoma marginalnymi ilościowo ale jakościowo ważnymi obozami - Klubem Jagiellońskim a Nowym Obywatelem.

    Intelektualna rozmowa między różnymi grupami na ten temat jest ważna tym bardziej jeśli nasi wspólni wrogowie są mocniejsi a media coraz bardziej głupie i masowe. Ochlokracja - rządy osłów w rozróżnieniu Arystotelejskim są strasznym systemem w którym nie rządzi nikt (bo nikt nie chce być de facto rządzony jako osoba) i kraj popada w anarchię lub, co znacznie bardziej prawdopodobne, wpada w ręcę innych, realistycznych ludzi dla których władza to przede wszystkim siła. Siła nie tylko mieśni ale także rozumu i sprytu gdzie nauka jest ciągnięta na tory takie jakie chcą inteligentniejsi i władczy.

    Doskonałym tego przykładem, acz oczywiście fałszerstwem są Protokoły mędrców Syjonu które w Japonii istnieją jako podręcznik zdobywania władzy. Ich przekaz, pokazujący prawdziwe kulisy rządzenia, jest dla wszystkich mówiących, że to w ciągłej liberalizacji znajdziemy siłę naszych demokratycznych wartości. Warto to dzieło przeczytać choćby z perspektywy badacza studiującego antysemityzm.

    Konkludując trójpodział władzy swoje podstawy zgubił już dawno. Poszukujemy ich i bronimy go samego choć nie potrafimy dokładnie odpowiedzieć skąd się wywodzi i dlaczego został zaimplementowany akurat w takiej formie u nas. Przyjęliśmy bowiem trójpodział władzy Monteskiusza, nie Lockego co być może będzie skutkowało powtórzeniem jakże burzliwej historii republik francuskich. Jego idee, mające scalać społeczeństwo w całość w ochlokracji tracą na znaczeniu. Mediom poddaje się władza ustawodawcza (najmocniej) sądownicza a najmniej wykonawcza która często sama tworzy przekaz medialny trafiający wciąż do głów ustanawiających prawo. Szerokie pole dla manipulacji, i dla władzy wykonawczej jak i dla mocarstw poza Polską jest wykorzystywane z całą mocą dzięki czemu nie tylko cierpią ideały oświeconej jednostki - poszukującej prawdy ale także narodu którego etos umiera wśród śpiewów pijaków, obrzydliwych krzyków i sloganów które męczą i jedną i drugą stronę politycznego sporu. Kiedy głupcy krzyczą prawdziwi rządzący idą do władzy wykorzystując sytuację do zwiększenia swojego panowania.

    I pamiętajcie za Arystotelesem. W autokratyzmie nie ma nic złego jeśli nie zamieni się w tyranię - ucisk. W arystokracji nie ma nic złego jeśli nie zamieni się w oligarchię. Demokracja jest najlepszym systemem ale jeśli zamieni się w swoją zlą siostrę - ochlokrację - staje się najgorszym systemem jaki istniał. Tyranię wszystkich głupców.

    Obserwuj #ockham

    #4konserwy #neuropa #historia #polityka #socdem #publicystyka #ciekawostki #ciekawostkihistoryczne
    pokaż całość

  •  

    Ani #neuropa ani #4konserwy nie przeprowadzą rewolucji, strajku, wielkiej manifestacji jeśli istnieje idea czarnych list i blokowania użytkowników. Wykop.pl idzie drogą facebooka gdzie personalizacja danych sprawi, że jednym grupom będzie się pojawiać tylko to co chcą a drugim tylko to co chcą.

    Wyborcy PO jeśli algorytm pokazał, że są zasmuceni działaniami PO, dostaną informację o działaniach Nowoczesnej. Mniejsza o PiS, przy wyborcy PO będą się pojawiać jeśli nie negatywne informacje o PIS to żadne ponieważ ani facebook ani wykop nie chcą tracić użytkowników.

    Wyborcy PiSu zaś nie dotkną źródeł niechętnych Pisowi.

    Będziemy żyć w multiświecie w którym grupy, partie a nawet osobni ludzie będą mieli własne źródła, uczonych, linki i system pojęć. System pojęć od pisowców aż do kodeiny jest symbolem grupowania się wyborców różnych partii. Tylko takie grupowanie pozwala na ciągłe naśmiewanie się z drugiej strony co kojarzy się z jednym z pierwszych systemów pojęć w III Rzeszy gdzie istnieli Juden.

    W świecie rzeczywistym nie ma czarnych list. W świecie rzeczywistym nie ma blokowania użytkowników. Dlatego działania jakichś osób wywołują frustrację. Frustrację która jest sztucznie ukrywana z tego powodu, że ma być dowodem porażki. A sama frustracja ten kolokwialny i mało wyrafinowany "ból tyłka" jest dowodem jakiegoś zwycięstwa, jakiejś chęci brania odpowiedzialności za ludzi. Chcecie mieć Państwo gdzie ludzie mają "ból tyłka" i jakąś "frustrację"ponieważ jest to akt świadomości.

    Wyśmianie frustracji jest tylko połowicznyn sposobem radzenia sobie z tym. Gdy neuropa nazywa Polaków głupimi w gruncie rzeczy wykazuje bardzo duży dowód chęci brania odpowiedzialności za nich. Ale i ten opis może ich zaskoczyć ponieważ jedną z części tej nowej polityki jest żartowanie/sarkazm który nie znosi słów bliskich powagi. Ten sarkazm jest takim samym rakiem naszej polityki bo mniejsza już o to czy plebejusze używając sarkazmu nie stawiają sprawy jasno. Jeśli patrycjusze zaczną używać sarkazmu, mijać się w swoich sądach, manipulować nimi jak ciastem to administracja może przestać działać.

    Idziemy drogą cenzury. Ale nie jest ona projektowana przez zwykłych wyborców. Niejasne standardy społeczności Facebooka są kamieniem węgielnym relatywizmu gdzie dla jednych standardy (żenady i sensu) są inne niż dla reszty. Wykop.pl nie wiedział co czyni wprowadzając gorące dyskusje - jest to objaw hierarchii poparcia wywołanej ochlokracją, rządami bezumysłowego tłumu. Plus - objaw poparcia dostanie ten który będzie przyjacielem wszystkich. Pisał o tym Arystoteles który ostrzegał przed tym najgorszym z systemów. Gorące dyskusje są więc objawen ideowym hierarchii poparcia - hierarchą wulgarności (vulgaris - mowa potoczna)

    Paradoksalny 4chan idzie inną drogą. Po pierwsze dlatego, że wszyscy tam są równi pod względem bycia użytkownikiem Anonimowym, Anonimem lub jak kto woli Anonem. Ten brak quasi-konta, ten brak quasi-życia internetowego sprawia, że 4chanowcy skupiają się na treści danego wpisu który może im przypaść do gustu lub nie. Przypadek Ospena, osoby szeroko nielubianej na wykopie to przykład antytezy 4chana. U nas istnieją osoby które plusujemy, popieramy lub nie. To znacznie gorsze działanie, ale przyjemniejsze dla całej ochlokracji.

    Stawiając się przed wyborem między dialogiem z drugim człowiekiem a zakneblowaniu mu ust idźmy drogą dialogu - drogą Logosu, myśli, świadoności, że taka druga strona też istnieje. Wszyscy dzisiaj, bowiem, jesteśmy w pewien sposób ofiarami systemu personalizacji gdzie nasze poglądy są ważniejsze od ludzi którymi się otaczamy a członkowie rodziny majacy inne od nas poglądy polityczne są uznawani za balast który trzeba nieść.

    #ockham #4konserwy #neuropa #polityka #filozofia #socdem #wykop #ciekawostki #pis
    pokaż całość

    •  
      E..........l

      0

      Ani #neuropa ani #4konserwy nie przeprowadzą rewolucji, strajku, wielkiej manifestacji jeśli istnieje idea czarnych list i blokowania użytkowników. Wykop.pl idzie drogą facebooka gdzie personalizacja danych sprawi, że jednym grupom będzie się pojawiać tylko to co chcą a drugim tylko to co chcą.

      @Brzytwa_Ockhama: To tak zwane bańki informacyjne. I porównanie do wykopu do facebooka jest nieprecyzyjne, bo facebook, a także youtube i google działają o wiele perfidniej.

      Czarną listę uzupełniasz samemu, a facebook i youtube automatycznie wybiera ci treści, nawet jeśli ci to nie pasuje. Przeglądając filmy czy posty Roberta Gwiazdowskiego, wyskoczy ci Korwin, po Korwinie Kolonko, później Cejrowski, narodowcy itd. Tworzy się kompletna bańka, do której informacje z zewnątrz albo nie mają szans się przebić, albo przebijają się w formie wyśmianej ze z góry podaną interpretacją.

      Tak też rozwijają się ruchy antyszczepionkowe i płaskoziemców. Obejrzyj kilka takich filmów to zaraz masz zawalonego całego facebooka i youtuba tym, a tobie, nawet podświadomie, wbija się do głowy, że to prawda, skoro tylu ludzi o tym mówi. To informacyjny nalot dywanowy.
      pokaż całość

    •  

      Dzięki panowie za ciekawą lekturę.

    • więcej komentarzy (36)

  •  

    Był kiedyś komentarz i opracowanie powiązań między memami z #polak a rosyjskimi trollkontami na #gruparatowaniapoziomu Poszukuję go już od jakiegoś czasu, ale najwyraźniej nie dodałem do ulubionych. Chciałbym napisać większy tekst o tych "zabawnych" memach i ich skutkach społecznych.
    #4konserwy #polityka

    +: n.....n, bryli +22 innych
    •  

      Komentarz usunięty przez autora

    •  
      W.........s

      +3

      Ja nie wiem czy to jest rosyjska propaganda czy nie, ale jestem pewien, że to jest niekorzystne społeczne. Wy jako dorośli ludzie pewnie zdajecie sobie sprawę, że te przywary i "cebulaczenie" Januszy to jest wynik tego, że wychowali się w PRL i trzeba było sobie jakoś radzić. Ich już nie zmienisz. Nie traktujecie tego zbyt poważnie. Ale dzieciaki w wieku 10-15 lat wyniosą tylko tyle, że nie należy mieć szacunku dla starszych. Należy się z nich wyśmiewać. Oni nic nie wiedzą o życiu. I za jakiś czas w tych memach zmienią się tylko imiona na jakichś Pawłów, Piotrków, Aśki czy Moniki. I będą memy z nosaczem i jakimś super nano telekomunikatorem: "Aśka! znowu mnie się smartphone zaciął" Hahaha ale beka! SMARTPHONE! HAHAHA!!1!1 pokaż całość

      +: Brzytwa_Ockhama, P.........u +1 inny
    • więcej komentarzy (20)

  •  

    Prawdziwy tweet Donalda Trumpa
    #4konserwy #polityka

    . . . kliknij, aby rozwinąć obrazek . . .

    źródło: Screenshot_20170604-134755.png

    +: n.....n, Nerlo +7 innych
  •  

    O źródłach rewolucji seksualnej

    ,,Seks nas wyzwoli"

    Po pierwsze chciałbym napisać, dlaczego ten wpis ukazuje się blisko północy. Właśnie dlatego, że noc była, jest i będzie zawsze bardziej grzeszna od dnia i to tu, na nocnej zmianie, lądują nagie panny z innych siedlisk internetu takich jak reddit. Dlatego też, jeśli ten wpis przetrwa do rana i wejdzie w gorące będzie odebrany z dziwnym grymasem twarzy. W południe nie myśli się o rzeczach o których myślimy o północy.

    Freud, wiek przed rewolucją, uznał, że wolność dokonuje się poprzez seksualność. Etapy seksualności człowieka są takie a nie inne, jedzenie, bawienie się narządami seksualnymi, wyciszenie i nauka gramatyki i arytmetyki (sic!), masturbacja (14-16 lat) i w końcu ostatecznie związek dwóch osób w którym to onanizacja jest już przeszłością. Wszystko co ogranicza ten rozwój jest atakiem na seksualność człowieka. Do grupy natręctw możemy wrzucić: nadmierną racjonalizację, religię, ideologie a nawet bibliofilstwo i umiłowanie zwierząt.

    Drugim źródłem rewolucji seksualnej jest niewątpliwie marksizm, ale marksizm w formie innej niż tej w Kapitale. Horkheimer, Adorno, Marcuse, to nazwiska mówiące przeciętnemu człowiekowi mało, może nic. Są to, proszę Państwa, ojcowie nowoczesnego marksizmu społecznego nazywanego też Marksizmem Zachodu bądź Neo-Marksizmem. Emancypacja feministyczna trzeciej fali jest przełożeniem nauk Marksa na płcie. Kto posiada dobra? Mężczyźni i to oni są kapitalistami a kobiety są biednym proletariatem bez dostępności do dóbr a więc i władzy. Należy rozszerzyć dobra, dystrybuować je w inny sposób z zyskiem dla kobiet. Nowi marksiści także inaczej widzą społeczeństwo. Komuniści zawsze będą mniejszością, należy więc doprowadzić większość do momentu w którym będzie wewnętrznie podzielona i bez etosu.

    Tutaj znowu na scenę wchodzi Freud. Jak dokonać rewolucji komunistycznej? ,,Im więcej się kocham, tym bardziej chcę robić rewolucję, im bardziej robię rewolucję, tym więcej chcę się kochać" to jedno z wielu haseł wypisywanych na gmachach uniwersytetów dobrze oddający charakter rewolucji. Była ona niewątpliwie komunalna, chciano seksu wszystkich ze wszystkimi, dostępu do dewiacji i wulgaryzacji, skandal i perwersyjny wygląd stały się nowym modelem popkultury. Marksizm psychoanalityczny (dla jednych wybawienie, dla innych chimera) doszedł do wniosku, że wolność dokonuje się poprzez liberalizację natręctw. Nie ma miejsca na wielki intelektualizm, religię i inne ograniczenia które mogłyby skierować dążenia ludzi na inny cel. Dlaczego jednak nie wybrano innych sfer społecznych np. gospodarczych? Ano dlatego, że seksualność jest najbardziej w sferze kulturowej, w sferze kultury większości. Zawsze łatwiej było dla ekonomistów kapitalizmu odrzucać aksjomaty marksizmu, ale w strefie kultury trzeba być naprawdę wykształcony by móc dyskutować z pewnymi tezami Marksa, Adorno czy Marcuse. Marksiści kulturowi okazali się lepsi, sprytniejsi a poza tym byli niezwykle aktywni.

    Większość może i jest większością, ale gdy nie potrafi odpowiedzieć na pytania: Dlaczego brzydzicie się transseksualizmu? zaczyna wątpić we własny etos. Dlatego, też marksiści uderzyli w bardzo aktywną, ale ilościową małą grupę - mniejszości seksualne - które miały nieść sztandar freudowskiej wolności. Neomarksizm który doskonale włączył się w to dzieło - dystrybucji wagin i penisów - zauważył własne, ważne cele. Dzięki rewolucji seksualnej można dokonać przewartościowania wartości większości. Może i w demokracji rządzi większość, są to katolicy lub protestanci, ale to mniejszość, geje i lesbijki często żyjące w komunach, bo jakże inaczej, narzucają zasady życia społecznego i nieskończoną tolerancję

    Rewolucja seksualna trwa do dziś i w wielu krajach dokonało się coś zadziwiającego. Wielu marksistów Zachodu umarło i nie zauważyło, że i większość z pognębionym etosem i kulturą może w końcu być mniejszością. Mniejszością na tyle aktywną, że wszystko co dokonał Freud, Marks, Marcuse i feministki trzeciej fali może być przyćmione przez nowe wstające Słońce dla innych mniejszości. Wzrastający protestantyzm na całym świecie, dowód wspólnotowości innego rodzaju jest tego dowodem.

    Wahadło intelektualnego świata znowu próbuje znaleźć równowagę.

    Inne moje wpisy:
    Szczegółowo o tolerancji Herberta Marcuse: http://www.wykop.pl/wpis/22699971/o-aktywnej-mniejszosci-i-leniwej-wiekszosci-na-wyk/

    O tym czy Państwo powinno być mocno w instytucjach: http://www.wykop.pl/wpis/22617545/o-tym-czy-panstwo-powinno-byc-mocne-oboz-rzadzacy-/

    O chrześcijańskiej wojnie sprawiedliwej http://www.wykop.pl/wpis/22583775/o-wojnie-sprawiedliwej-i-nadstawianiu-policzka-nie/

    O najgorszym uzależnieniu młodego męskiego życia: http://www.wykop.pl/wpis/22336629/o-najwiekszym-zlym-uzaleznieniu-meska-introspekcja/

    O celu polityki: http://www.wykop.pl/wpis/22253611/o-celu-polityki-nasza-polityka-zmaga-sie-z-pytania/

    Obserwuj #ockham

    #gruparatowaniapoziomu #neuropa #4konserwy #publicystyka #historia #ciekawostkihistoryczne #religia #polityka #socdem #filozofia
    pokaż całość

    +: pzkpfw, P...........z +70 innych
  •  

    O wyższości polityki islamu

    Wychowani w liberalnym nurcie polityki po drugiej wojnie światowej byliśmy świadkami jak ludzie naszych czasów przechodzą na stronę relatywizmu kulturowego i etycznego. Różnorodność przekonań która w opinii i filozofów i teologów liberalnych miała zwiększyć nasze granice tolerancji dokonała czegoś odwrotnego - zmniejszenia faktycznej tolerancji i kategoryzacji na bazie: imigrant z Bliskiego Wschodu i europejczyk. Niektóre Państwa jak Niemcy myśląc iż można dokonać procesu asymilacji nie dokonały takiego rozróżnienia choć wiedzą, że takie rozróżnienie istnieje i często w trakcie swojej historii dokonywały go. Teraz, przytłoczone ciężarem historii nie mają możliwości sądzenia kolektywno-kulturowego i łączenia tego z działalnością ludzką. Ten marazm demokracji zachodniej Europy doskonale wykorzystuje grupa która dla wielu z demokracją ma mało co wspólnego. A jednak.

    Będąc przez parę miesięcy mieszkańcem Birmingham, jednej z "różnorodnych" aglomeracji brytyjskiej poznałem na własnej skórze demokrację islamu która dla wielu aktywnych Republikanów byłaby doskonałą alternatywą gdyby nie obcy kulturowo islam. Pakistańskie rady które powstały oddolnie są godne pochwały i zasługują na aprobatę każdego człowieka Zachodu który uznaję działalność publiczną za dobre zjawisko które rozwija człowieka. Islam, tak przez wielu znienawidzony stał się ożywczą siłą demokracji brytyjskiej i francuskiej przez co sama demokracja stała się obiektem pytań zatroskanych obywateli. Ale trzeba powiedzieć jasno, że wiele tych zatroskanych obywateli było leniwymi pustostanami ideologicznego późnego korporacjonizmu w którym panuje permisywizm i jakaś quasi-chrzescijańska etyka o której nikt nie mówi że jest chrześcijańska choć dobrze wiadomo, że jest najlepsza dla ludzi niebędących chrześcijanami. Wykorzystanie demokracji przez islam jest zgrabne i śmiałe a także przywraca nadzieję wielu realistom politycznym. Że prędzej czy później czlowiek zachodni który uznawał swoją jakościową dominację pozwalając by był mniejszości jeśli chodzi o jakościowość w kulturze, polityce i przede wszystkim religii obudzi się i zrozumie, że demokracja wymaga aktywności - republikanizmu i bez niego nie ma prawdziwej demokracji. W Polsce słabością młodego modelu demokratycznego był brak kulturowego zniszczenia homo sovieticusa - niewierzącego w zmianę, głębokiego komunistę dla którego ideały republikanizmu są banałem burżuazji.

    Człowiek homo sovieticus występuje także na Zachodzie. Jest on przekonanym o własnej potędze anty-republikaninem. Leniwym biernym politykiem. I dziwi się gdy jego miejsce zajmują aktywni młodzi muzułmanie których etyka jest odbiciem ich przekonań politycznych.

    #ockham
    #publicystyka #gruparatowaniapoziomu #kultura #4konserwy #polityka #islam #religia #filozofia
    pokaż całość

    +: cruc, W....n +14 innych
    •  

      @Brzytwa_Ockhama:

      wielu tych zatroskanych obywateli było leniwymi pustostanami ideologicznego późnego korporacjonizmu w którym panuje permisywizm

      TO nie jest tak, że ludzie są głup i olali, bo tak. To Socjalizm dąży do tego aby ludzie byli głupi i obojętni, gdyż takimi ludźmi można łatwo rządzić. Wówczas demokracja staje sie czystą farsą, karykaturą samej siebie. Demokracja działa tak dobrze jak bardzo zaangażowane jest w nią społeczeństwo. Demokracja jednak jest zaprzeczeniem lewicy która mówi, ze człowiek ma sie nie angażować, bo wszystko za niego zrobi państwo.

      Co do przewagi islamu nad marksistami: religia jest bardzo silnym katalizatorem kulturowym który spaja społeczeństwo, a więc mocno wpływa na siłę społeczeństwa. Dlatego dywersja ideologiczna tak bardzo silnie atakuje chrześcijaństwo.
      Oczywiście w sile religii nie chodzi o samą wiarę w nadprzyrodzone byty, lecz o system molarny i obyczajowy który kieruje społeczeństwem i cementuje jego relacje, zarówno na poziomie rodzinnym, towarzyskim, a nawet wobec nieznajomych.
      pokaż całość

      +: Strain
  •  

    O aktywnej mniejszości

    Na wykopie rozpętała się burza związana z wyborem Szefa Rady Europejskiej. Mała, acz bardzo aktywna grupa szybko użyła Donalda Tuska do celów politycznych. Rozpoczęło się wybielanie rządów Platformy Obywatelskiej i jej działań przez co dla obserwatora wydarzeń może się wydawać, że mamy do czynienia z większością osób bądź też z okazaniem siły. Naturalna skłonność której prawica wykazuje znacznie mniej niż lewica to skłonność kolektywnego myślenia. Polityczne marsze prawicy są rzadkie i zwykle nie mają stricte charakteru interesu politycznego, są związane z kulturą bądź narodem, Marsz Niepodległości jest tutaj przykładem. Lewica zaś tworzy jednoznaczne grupy o interesie politycznym często bez żadnych kompleksów domagając się swojej wizji politycznej.

    Przypomina mi to słynny esej amerykańskiego komunisty Herberta Marcuse, ojca rewolucji hipisowskiej. Esej nosił nazwę "Represyjna tolerancja". Zakładał on, że mniejszości z natury są rewolucyjne i postępowe ale rewolucjonizm niszczy szerząca się tolerancja którą okazuje im większość Tolerowane mniejszości nie mają powodu do rewolucji jeśli mogą prowadzić życie jak chcą. Dla Marcusego tradycyjna tolerancja - znoszenia - która miała być oznaką postępu jest w rzeczywistości czynnikiem anty-postępowym.

    Należy więc zadać pytanie: Czy marksista może tolerować tolerancję większości jeśli kłóci się ona z ideą postępu, wyzwolenia i komuny?

    Herbert Marcuse odpowiada, że nie można tolerować takiej tolerancji - znoszenia, męczenia się z jakąś grupą - którą wykazuje prawica i centrum, zwykle dość tolerancyjne obozy polityczne. Należy więc zniszczyć taką tolerancję ponieważ hamuje ona rozwój mniejszości rewolucyjnych, lewicowych a przede wszystkim seksualnych ponieważ dzisiejsi marksiści uważają że człowiek dokonuje wyzwolenia za pomocą popędów (szkoła psychologiczna). Represyjna tolerancja więc, ma być nietolerancją skierowaną do mniejszości zaś mniejszość tą prawdziwą nietolerancję musi cały czas wywoływać swoją skrajnością. Marcuse uważał, że najważniejsze są tutaj mniejszości seksualne ponieważ najtrudniej je znosić obozowi prawicy i centrum i to nie z powodu prostych zależności ekonomicznych, ale trudniejszych do wyjaśnienia, kulturowych.

    I tak jak klasyczni marksiści uważali, że ludzi którzy posiadają kapitał trzeba zabić tak Marcuse proponował znacznie bardziej racjonalne i przez to bezwzględne rozwiązanie. System ten nadal zaznacza, że większość jest większością ilościową i posłusznie chodzi do pracy tworząc godny byt sobie i bliskim ale zasady życia społecznego i "władzę produktu życia społecznego" (kulturę) zawłaszcza i sprawuje mniejszość która jest mniejszością ilościową, ale jest wyraźnie większością jakościową. Genialność Marcusego polegała na tym, że zauważył on, że siła jakiejś grupy społecznej wcale nie zależy od jej liczebności, ale od siły przekonań w którą mniejszość wierzy, w etos który wyznaje. Nawet największa grupa bez wzorów kulturowych lub z wzorcem ośmieszonym i oplutym nie jest większością lecz motłochem którym może kierować mała lecz aktywna grupa znająca swoje cele.

    Musimy pamiętać, że gdy mniejszości dzisiaj używają słowa tolerancja nie mają na myśli tolerancji w tradycyjnym rozumieniu szanowaniu odmienności, ale tolerancję represywną czyli prawo do narzucania większości ilościowej swoich zasad życia i swojego etosu a także egzekwowanie posłuszeństwa wobec tych zasad.

    Obserwuj #ockham

    #publicystyka #4konserwy #religia #filozofia #polityka #kultura #gruparatowaniapoziomu
    pokaż całość

    źródło: newstatesman.com

    +: F............o, Dziki_Bigos +134 innych
  •  

    Dlaczego Kaczyński nie jest konserwatystą
    O wielkiej zmianie

    Konserwatyzm narodził się z próby krytycznego spojrzenia na rewolucję francuską. Rewolucja ta pełna niewinnych ofiar i pustych ideałów wywołała szok w Europie a przede wszystkim na Wyspach Brytyjskich. Uznano, że śmierć tylu ludzi nie mogła być podyktowana tym, że byli wrogami ludu. Musiał w rewolucji być czynnik choleryczny, chaotyczny, ostatecznie zły i bezbożny. Dlatego, chociaż, konserwatyzm ma powiązania z religią to są one raczej pochodzenia historycznego niż kulturowego, wychodzą właśnie z antagonizmu do strasznego, krwiożerczego ateizmu i laickości Francji końca XVIII wieku. Uznano, że jeśli religia także była wrogiem rewolucji francuskiej to musiała ona mieć jakiś fundament stałych wartości, zasad które rewolucjoniści chcieli zniszczyć by zaprowadzić Nowy Ład.

    Konserwatyzm więc zakładał przede wszystkim spokój i pewien rodzaj ewolucji społeczeństwa zaś jej największym wrogiem byli demagogowie i mąciwody. Dlatego gdyby patrzeć na dzieła antyreligijne to w Imperium Brytyjskim aż do Darwina - druga połowa XIX wieku - nie było poważniejszej debaty o religijności zaś sam Darwin był bardzo łagodny jeśli chodzi o wątki stwórcze. Do dzisiaj nie wiadomo czy był ateistą czy teistą.

    W tym samym czasie na kontynencie panowało nie małe zamieszanie, obywatele ludów pchani przez kichnięcie Francji raz po raz wzniecali powstania. Belgowie, Polacy, Węgrowie, Niemcy, Włosi, Jamajczycy, Serbowie, Filipińczycy, Niemiecki Sturm und Drang wstrząsał Imperiami kolonialnymi przez co zdecydowano się na wprowadzenie kontrrewolucji na kontynencie, w duchu konserwatywnym. Jednakże ten kontynentalny konserwatyzm miał mało wspólnego z angielskim spokojem, gdzie Conservative Party zmieniała wręcz cyklicznie gabinet z Liberal Party.

    Dzisiejszy konserwatyzm ma mało wspólnego z konserwatyzmem angielskim. Socjaldemokraci i wydarzenia historyczne tak zmieniły świat, że osoby o skłonnościach konserwatywnych w różnych krajach byliby po prostu komunistami, socjaldemokratami, neoliberałami (którzy w odróżnieniu od liberałów Adama Smitha nie są uduchowieni), lub po prostu grupami interesu związanymi mniej lub bardziej z sitwami rządzącymi krajem. Konserwatyzm więc nie może już przedstawiać swojej wizji tak jak to robił pod koniec XVIII wieku. Musi się zmienić i na naszych oczach zmienia się w coś, co nazwiemy alternatywną prawicą, tożsamościowcami, nową prawicą, identytarystami (nazwa słynna we Francji) czy tradycjonalistami. Dzisiejszy konserwatyzm jest rewolucyjny ale robi inną rewolucję, pragnie realizmu politycznego, silniejszej władzy a zarazem wolności takiej jaką mieli kupcy angielscy. Zarazem potrzebuje wspólnoty i tezy, że skrajny indywidualizm wmawiany przez neoliberałów jest nienaturalny i prowadzi do alienacji i wyobcowania. Tworzenie się więc wspólnot i republikanizmu jest więc w tym procesie naturalne. Jednakże, o czym się nie pisze, nowy ruch pragnie chwały i możliwości rozwoju takiego jaki miała Europa 100 lat temu. Wiara, że jest to możliwe napędza cały ten silnik.

    Jarosław Kaczyński niewątpliwie bierze udział (świadomie czy nie) w tym procesie. Jego chęć wymiany całego systemu, establishmentu tworzy wokół niego aurę tych rzeczy które powinniśmy zrobić w roku 89tym. Dezubekizacja, brak imigrantów z Bliskiego Wschodu, instrumentalne używanie religii do swoich celów nie ma nic wspólnego z konserwatyzmem jakim parał się Burke. Tutaj także widać jak bardzo brakuje Jarosławowi swojego brata - Lecha, który mimo iż administratorem nie był, miał wizje Polski, solidarnej niż neoliberalnej. Prezes PiS jest więc swego rodzaju tym który robi "To co powinno być zrobione już dawno". Z drugiej strony sanacyjne wpływy u Kaczyńskiego są bardzo widoczne. Od typu rządzenia, przez folwarkizację Polski przez zaufanych mu ludzi aż przez ukrycie w cieniu, są to pewne wpływy myślenia wschodniego, typowego dla cywilizacji bizantyńskiej i turańskiej (za Feliksem Konecznym) a nie łacińskiej.

    Trybunał Konstytucyjny został rozmontowany i nie wróci do stanu pierwotnego, to oczywiste. To znak, że dla Kaczyńskiego stała sytuacja jest złem zaś przyszła, wymarzoną przez jego brata wizją lepszą, dobrą. Pytanie na ile Jarosław ma wyczucie tej wizji, ponieważ w partii wyczuwa się zubożenie ideologiczne. I tak jak inne partie nie są pod tym względem bogatsze tak PiS od początku wyborów coraz bardziej staje się partią administracyjną, bez poglądowego ogródka, bez intelektualnego czarnoziemu na którym zawsze można posiać dorodne zboże. Mimo wszystko jednak, oprócz nieokreślonego i pluralistycznego klubu Kukiza, PiS wciąż jest najbardziej jednorodną i zwartą partią na polskiej scenie politycznej. Kaczyńskiego wybieg intelektualny polegał na tym, że połączył trumny Dmowskiego (solidarność narodowa) i Piłsudskiego (socjalizm sanacyjny, folwarkizm). Ten wybieg jednak działał dopóty, dopóki można było połączyć obie te rzeczy w teorii. W praktyce, sam Prezes ma pewnie duże dylematy.

    Kaczyńskie nie wie, że nie jest ostatnim ogniwem nowego, dopiero co wschodzącego konserwatyzmu. Jest to konserwatyzm tożsamościowy, opierający się bardziej na kulturze i wartościach niż na realiach rachunku makiawelicznego. I tak, wielu z nowych konserwatystów popiera Baszszara Al-Assada, woląc jego niż rządy islamskich radykałów. Tożsamościowy jawnie mówią o dwóch cywilizacjach - arabskiej i łacińskiej które walczą ze sobą codziennie na słowa, czyny i wspólnoty. Arabska jest mniejsza ale jakościowo - silniejsza. Łacińska, osłabiona przez neoliberalną tolerancję=akceptację i politykę politycznej poprawności, czeka na ludzi mogących podnieść jej sztandar. Kaczyński nie czuje tych nowych ruchów, inaczej wykonałby w ich strony ukłony mogącego dać mu zwycięstwo ostateczne, kilkanaście lat władzy głosami nowego pokolenia, któremu znacznie bliżej do angielskiego konserwatyzmu niż do sanacji Piłsudskiego.

    Obserwuj #ockham

    #gruparatowaniapoziomu #publicystyka #4konserwy #kultura #filozofia #polityka
    pokaż całość

    źródło: tree-png-779.jpg

    +: F............o, urs6 +107 innych
  •  

    Dyskusja. Czy historiografia potwierdzi ten obrazek czy raczej odrzuci za brak szczegółowości?
    #przemyslenia #polityka #geopolityka

    źródło: fromapp.jpg

    •  

      @skravek:
      Czyli jednak to starszy wynalazek niż sądziłem.
      Ale jednak to nie przyczyniło się do upadku Rzymu kilkaset lat później (przynajmniej nigdy nie spotkałem się z podawaniem takiego powodu, a podawano ich całkiem sporo). A taka była teza.

    •  

      @skravek: @flager: Pytanie tylko czy tego rodzaju działalność wykraczała poza miasto Rzym i ewentualnie inne większe skupiska ludzkie. Dlatego świadomie pominąłem ten przykład.

      @flager: W starożytnym Rzymie sporo socjalistycznych pomysłów zostało przetestowanych... Tak np. Dioklecjan przetestował (z oczywistym dla każdego zdrowo myślącego człowieka) politykę sztywnych cen ustalanych przez państwo. ( ͡° ͜ʖ ͡°) Ludwig von Mises upadku starożytnego Rzymu dopatrywał się właśnie w interwencjonizmie państwowym, o czym można przeczytać w jego opus magnum, "Ludzkim Działaniu". pokaż całość

    • więcej komentarzy (17)

  •  

    Potęga nowego medium.

    Wczorajszy dzień pokazał, że nazwanie internetu 5 władzą to nie przesada. Internet dopomógł Trumpowi. Internet analizował maile wikileaks to internet prowadził na szeroko zakrojoną skalę dyskusję. 4 władza - media które w Stanach Zjednoczonych miały łatkę najpotężniejszych komunikatorów z wyborcami musiały ugiąć się przed nowym dzieckiem informacji, prawdy i świadomości. To właśnie świadomość, że internet ma taką moc pozwolił 4chanowi i redditowi organizować się wokół Trumpa (na reddicie subreddit Trump i Donald ponieważ politics było tubą Hillary)
    Dzisiejsze wybory nie tylko są przełomowe z powodu zmian w światopoglądzie w nowoczesnym świecie, ale także pokazują jak prawda i informacja a także często opinia i kłamstwo mogą się róznieść po świecie w trakcie chwili. Internet to nowe dziecko prawdy i mimo, że pełno w nim rzeczy które nas denerwują (jak to dziecko) to jest ono naprawdę wspaniałe i myślę, że doceniamy go domyślając się jego tak samo niszczycielskiej jak i budującej siły.
    Niech internet i Prawda będą razem parą jak najdłużej.
    #amerykawybiera2016 #przemyslenia #4konserwy #neuropa #trump #polityka #internet
    pokaż całość

  •  

    Świetny artykuł od Nowej Konfederacji
    Liberalizm zbudował Kryształowy Pałac uciech, w którym zapomnieliśmy o tym, że potencjalny konflikt zawsze zagraża naszemu istnieniu. Musimy znów postawić myślenie o wojnie w centrum polityczności
    http://www.nowakonfederacja.pl/memento-belli/
    #polityka #geopolityka #publicystyka pokaż całość

    +: urs6, F............o +5 innych
  •  

    Ocenianie PISu w mojej opinii po roku rządów jest wysoce bez sensu. Nawet PO-PSL nie miała takiego bilansu po roku rządów jak dzisiejsza partia rządząca.
    Nie jestem wyborcą Prawa i Sprawiedliwości ale daleko jeszcze do przekrętów Sienkiewicza czy Nowaka. Ba! Jeśli chodzi o korupcję może uda się dojść problemów prywatyzacyjnych w Warszawie.
    Tak tylko piszę bo co po niektórzy to chyba znowu zamieniają się w wyborców Unii Wolności, PO czy Nowoczesnej jak zwykle w owczym pędzie.
    #truestory #polityka #4konserwy
    pokaż całość

  •  

    O ateizmie jako stanowisku intelektualnym część 1

    W wielu dyskusjach jakie prowadziłem na wykopie przejawiał się motyw - ateizmu pustego - tj. ateizmu który nic nie implikuje, jest jak niegranie w golfa tudzież brak hobby (czy brak hobby to hobby? pytał mnie jakiś użytkownik). Taki ateizm był jawnym kontrastem dla teizmu który jawnie określając swoją pewność dokonuje też pewnych implikacji światopoglądowych jak np. Bóg istnieje, jest transcendencja i nie wszystkich rzeczy można dojrzeć umysłem. Resztę "teistów" którzy uważają swój teizm za konkretny a wierzą w jakiś monizm Spinozy odpuszczam. Dlatego też w tym wpisie teizm będzie jednoznaczny z Bogiem transcendentnym osobowym jakiego dojrzymy w dojrzałej literaturze chrześcijańskiego personalizmu.
    W takiej też fazie teizm obok praw (możliwość wiary w Boga) ma też swoje obowiązki np. krytyka materializmu, idea, że istnieje tylko materia, hedonizmu, pozytywizmu i innych kierunków nie po drodze z chrześcijaństwem czy z Bogiem w ogóle od dość prymitywnych mechanistów po jakże wykwintnych i wyrafinowanych darwinistów pozytywistów.
    Czy spotkaliście kiedyś jawnego teistę materialistę? Lub jawnego teistę pozytywistę?
    Istotnie jest to możliwe, ale bardzo trudne i nie zdziwiłbym się gdyby nasze poszukiwania takich ludzi spełzły na niczym.
    Pan Dawkins który jest konkretnym ateistą jawnie manifestuje swój ateizm określa się jako biologa ewolucyjnego. Jego ateizm nazywam konkretnym nie dlatego, że walczy z innymi światopoglądami, w jego opinii błędnymi, ale dlatego, że jego ateizm ma konkretne implikacje światopoglądowe. Jest klasycznym materialistą, odcina się od doświadczeń mistycznych, poezja (którą pozytywiści jawnie gardzili) jest u niego na miejscu drugorzędnym, jawnie odrzuca transcendencję i irracjonalnego Boga mogącego łamać prawa fizyki i logiki.
    Pan Ratzinger zaś, znany jako Benedykt XVI jest za to konkretnym teistą, to jest jego teizm ma konkretne implikacje światopoglądowe. Uważa on, że rozum i empirie, zmysły, nie mogą objąć całości świata, rozumie on nowoczesną indeterministyczną fizykę a zarazem wierzy w transcendencję tj. w to, że istnieją byty do których naoczność ludzka nie może dotrzeć. Wyjaśnię to na przykładzie. (jeśli wiesz co to transcendencja pomiń dwa akapity)
    Immanuel Kant, filozof z Królewca, dowodził, że istnieją Rzeczy same w Sobie tj. byty które wymykają się poznaniu zmysłowego ponieważ nie są w naszym spektrum tj. w falach jakie odbieramy wzrokiem, w częstotliwościach jakie słyszymy, w mikro skali jakiej nie dotykamy i w zapachach jakich nie czujemy.
    Czy istnieje śpiew waleni? Otóż rozsądny, wykształcony człowiek powiedziałby, że oczywiście istnieje śpiew waleni, ale gdy się wpatrzymy w ten śpiew nie możemy być już tacy pewni. Otóż prawdziwego śpiewu waleni nie poznamy tj. śpiew waleni za pomocą pewnych instrumentów przekładamy na nasze spektrum poznawcze, ale, i to jest najważniejsze ale w ogóle, to już nie jest prawdziwy śpiew waleni tylko przetłumaczony śpiew waleni na nasz język, na nasze spektrum. Kant więc, wszystko czego nie możemy dojrzeć nazwał Rzeczą Samą w Sobie dlatego, że nie ma w niej ludzkiej naoczności, nie ma w niej nas.
    Na wykopie ateizm często jest porównywany do "braku hobby" czy "nie wiary w krasnoludki". Nic bardziej mylnego, tym bardziej, że ateizm ma bardzo mocne, konkretne wręcz, implikacje w życiu. Konkretny ateista nie mógłby uwierzyć, że istnieje coś innego niż materia, że istnieją byty informacyjne (tj. świat informacji kwantowych) bądź zjawiska jawnie przypadkowe, dlatego, że, według konkretnego ateizmu przyroda jest deterministyczna i mechaniczna.
    Teizm zaś, konkretny, nie może być panteistyczny i racjonalny (chodzi o dowodliwość teizmu) dlatego, że sama dowodliwość nie jest dowodem na prawdę (tj. logika nie może decydować o prawdzie i fałszu dlatego, że źródłem prawdy jest Bóg)
    Panteistyczny zaś nie może być dlatego, że i sam Bóg ma konkretny, wydzielony sobie byt i ma swoich dobrych znajomych którzy nie są jego częścią (jak np. aniołowie). Jeśli chodzi o "Duch Boży unosi się nad wodami" to mamy jawny przykład oddzielenia Boga od przyrody (pomijam ciekawą historię, że Duch Boży ma rodzaj żeński, napiszę o tym kiedyś)
    Ateizm więc, przechodząc do wniosków, nie jest postawą światopoglądową która nie różni się niczym od ateizmu. Jest on materialistyczny i mechanistyczny, propaguje pewne aksjomaty polityczne np. zwykle nie przetrawia praw naturalnych i tradycjonalizmu i społeczne jak utylitaryzm (nad indywidualizm) i pozytywizm (nad romantyzm). Ateizm nie może też uznawać sceptycyzmu i stoicyzmu i wielu innych stanowisk filozoficznych i życiowych. Jest po prostu z nimi nie po drodze.
    Taki ateizm i taki teizm mogę nazwać pełnym i mądrym, ponieważ postawy światopoglądowe ciągną za sobą postawy życiowe.

    pokaż spoiler Wołam @nie_pamietam, @czlowiek_ktorego_nie_bylo, @Spoilsport, @porucznik_franek, @dumnie, @tr0yl, @kwiat, @RobotKuchenny9000, @Wydmuszka, @KsiegaRekordowSzutki, @Dziki_Bigos, @LewitujacyCzlowiek, @flamel, @dylan61, @jestem_w_szoku, @rozdajozadarmo, @Tremade, @Mr_Av3r4ge, @Hastur @mafiozorek @Frank_Costello @madegg @Arcyksienciuniu, @augustulus, @Baleburg, @czerkies, @dylan61, @Dziki_Bigos, @exti, @Furius, @hidd3n13, @humbugowe, @KKon, @le_waq, @LewitujacyCzlowiek, @Lipathor, @micumic, @netto, @paleolibertarianin, @porucznik_franek, @ProwokatorDyskutant, @raisond_etre, @Raziel91


    #4konserwy #neuropa #przemyslenia #islam #polityka #historia #filozofia #religia #chrzescijanstwo #ateizm #nauka
    pokaż całość

  •  

    O Sartre jako polityku i jego związkach z Francuską Partią Komunistyczną 1968

    Jean Paul Sartre był egzystencjalistą ateistycznym tworzącym po drugiej wojnie światowej do lat siedemdziesiątych. Jego wysiłki by połączyć egzystencjalizm, heglizm i marksizm co prawda spełzły na niczym, ale te wysiłki stworzyły podstawę pod jedną z najbardziej oryginalnych idei politycznych połowy XX wieku.
    Według Sartra "wszyscy, zawsze są wolni" jak pisał w Bycie i Nicości. Dlatego, jego system polityczny nie oferuje nam wolności, ale wręcz coś przeciwnego, jego ograniczenie. Sartre, ograniczenie materialnej zazdrości chciał uzyskać za pomocą komunizmu (lata 40) socjalizmu bez leninizmu,totalitaryzmu w latach 50-60 by w końcu w latach 70 przejść na libertariański socjalizm i maoizm. W wywiadach z końca jego życia sam często określał się jako anarchistę, głosił - socjalizm bez państwa, socjalizm umysłów - który miał wyrosnąć na ideach filozoficznych Hegla, Marksa i Engelsa.
    Sartre trafił na czasy strajków studenckich rozochoconych informacjami zza Żelaznej Kurtyny oczywiście szeroko rozpowszechnianymi przez propagandę ZSRR. Młodzi, gniewni których anarchizm i komunizm spotkał się z rewolucją seksualną mówili wręcz, że - im bardziej chcę robić rewolucję, tym bardziej chcę uprawiać seks -
    Dla wielu bojowników o wolność chodziło raczej o wolność seksualną niż o przełożenie leninizmu rosyjskiego na francuski.
    Problemu nie można było bagatelizować bo w siłę rosła Francuska Partia Komunistyczna pełna młodych, chętnych do rewolucji ludzi. Sartre wykorzystał okazję sam chcąc założyć partię i chodził na marsze rewolucji obyczajowej owacyjnie witany jako wróg elit i władzy. Tam też rozpowszechniał swoje idee państwa.

    "Kapitalizm, jak pisał, nie może być sprawiedliwym systemem ponieważ sprawiedliwość zawsze jest równa ale, jak przyznawał, równość nie musi być sprawiedliwa. Należy szukać takiego systemu który połączy egalitaryzm z dobrymi chęciami posiadania, nie z dystrybucją przez państwo, lecz z dystrybucją przez ludzi."
    Sartre chciał ograniczyć kontakty międzyludzkie, tworząc socjalizm jednostki w którym jednostka kontaktując się z odpowiednimi ludźmi dostaje to czego chce ale nie na zasadach transakcji, lecz solidaryzmu. Ostatecznie w takim systemie (wymienialnym) pieniądze nie byłyby potrzebne. Dlaczego nie brał aktywnego udziału w Komunistycznej Partii Francji w latach 60 a zarazem popierał wszystkie ruchy maoistyczne i feministyczne?
    Dlatego, że sam Sartre nie wierzył w rewolucję wojskową lub przewrót i całe swoje życie uważał, że jeśli rewolucja ma powstać, musi się najpierw rozpocząć w umysłach ludzi w źródle wszystkich zmian. Sartre nie widział pęknięć w swoim systemie. Marks który zabrał pojęcie sensu pracy od chrześcijan sam był ateistą i Sartre także był ateistą, jego egzystencjalizm zaś wywodził się z Kierkegaarda i jego refleksji religijnej. Sartre nie poszedł w stronę połączenia egzystencjalizmu z chrześcijaństwem i kapitalizmem ale w stronę zupełnie inną w stronę ateistycznej, marksistowskiej, szanującej prawa jednostki Republiki która miała sterować całym systemem nie sterując dystrybucją dóbr, ale (moje określenie) dystrybucją myśli ludzkich w których nadrzędną wartością był socjalizm, eurokomunizm, identyczność, wolność jednostki i jej praw, seksualnych, światopoglądowych i religijnych.
    Wszystkie akty ustawodawcze nie przechodziłyby przez wybieranych posłów, lecz byłyby szeroko komentowanymi zjawiskami społecznymi i ustawodawstwo musiałoby dziać się na ulicy za pomocą demonstracji, happeningów i spotkań z ekspertami w danej dziedzinie. Wszystko więc byłoby w rękach tłumu który uznał, że ta ustawa będzie dla niego najlepsza.

    O tym jak Marks zapożyczył od chrześcijan pojęcie sens pracy tutaj - http://www.wykop.pl/wpis/18857421/o-nowej-lewicy-i-nowej-prawicy-czesc-2-adam-smith-/ -

    pokaż spoiler Wołam @nie_pamietam, @czlowiek_ktorego_nie_bylo, @Spoilsport, @porucznik_franek, @dumnie, @tr0yl, @kwiat, @RobotKuchenny9000, @Wydmuszka, @KsiegaRekordowSzutki, @Dziki_Bigos, @LewitujacyCzlowiek, @flamel, @dylan61, @jestem_w_szoku, @rozdajozadarmo, @Tremade, @Mr_Av3r4ge, @Hastur @mafiozorek @Frank_Costello @madegg


    #4konserwy #neuropa #przemyslenia #islam #polityka #historia #filozofia
    pokaż całość

  •  

    Czy mirków interesowałoby opracowanie myśli politycznej Sartra? I to czym różnił się jego system od programu Francuskiej Partii Komunistycznej i od strajków studenckich 1968?
    #przemyslenia #filozofia #polityka #4konserwy #neuropa

    •  
      m........k

      0

      @Brzytwa_Ockhama: Wrzuć, jeżeli się natknę to przeczytam. Mimo że niekoniecznie jest to coś, czego szukam, to przeczytam wszystko, co spod ręki Mirka wychodzi (mam na myśli tematykę ogólnonaukową)

    •  

      @Brzytwa_Ockhama już chyba Tocqueville pisał, że od czasu zdobycia Bastylii jesteśmy w Europie stanie permanentnej rewolucji i miał rację. Do 1945 roku jeszcze mieliśmy własną myśl, która jednak sięgnęła dna. 1968 to już próba odbicia się od tego dna, ale nieudolna, bo poprzez zanegowanie dorobku całej cywilizacji - teraz taką narracją jest “tolerancja“. Niemniej trzeba znać tę myśl, więc wołaj :)

    • więcej komentarzy (14)

  •  

    O nowej lewicy i nowej prawicy część 2

    Adam Smith przywołał kiedyś w dyskusji o efektywnej gospodarce słynny przykład igły. Otóż uważał on, że igła o wiele szybciej zostanie stworzona gdy kilka osób będzie robiło każdą jej część niż gdyby całą igłę robiła od początku do końca jedna osoba.
    Jedna osoba robi główkę igły, jedna metal do niej, trzecia to wszystko składa, czwarta zespala.
    Według Smitha szybkość produkcji takiej igły będzie zdolna wyżywić cztery osoby. Gdyby to wszystko robiła jedna osoba mogłaby wyżywić tylko siebie.
    Marks jawnie odpowiedział na ten przykład powołując się na "związek człowieka z pracą" i "sens pracy". Otóż uważał on, że pierwsze trzy osoby nie będą czuły związku ze swoją pracą ponieważ nie wytwarzają obiektywnej igły, lecz tylko jej części więc nie są de facto tymi którzy igłę stworzyli. Dopiero ostatnia osoba będzie czuła sens pracy i związek swojej osoby z własnym wytworem.
    W takim przykładzie, na taśmie produkcyjnej dobrze może czuć się tylko jedna osoba, osoba która wszystko kończy.
    Marks był ateistą, odrzucał więc chrześcijańską etykę pracy a zarazem, pod ladą, wiele z niej czerpał. Dzisiaj słowa "człowiek pracy" i "sens pracy" kojarzy nam się nieodwracalnie z komunizmem ale jeszcze pod koniec XIX wieku, lokalizację tych słów współcześni umiejscowiliby w Ameryce Północnej w religijnych miasteczkach oddanych Bogu. Otóż Marks zaskarbił sobie pierwszy rozdział Księgi Rodzaju gdzie Bóg pracuje 6 dni, jeden dzień odpoczywa a wszystko to jest dobre. To nie wszystko! Bóg każe wręcz człowiekowi nazywać Wszechświat, panować nad nim i nadawać mu sens.
    Marks nam zohydził człowieka pracy, człowieka-przemysłowca oddanego jedynie wytwarzaniu.
    Dlaczego odwołuję się do tych dwóch aspektów pracy?
    Dlatego, że nowa lewica we Francji, na przełomie XX i XXI wieku przyjmuje sens pracy Marksa a zarazem jest jednoznacznie przeciw państwowości tj. każdy ma prawo wybierać swój sens pracy, ale nie w systemie gdzie praca jest rozdrabniana.
    Nowa lewica w Europie to także autonomiści którzy są prowadzeni zasadą samostanowienia narodów i domagają się możliwości poszerzenia autonomii do rozmiarów wręcz federacyjnych państw. Taki lokalizm skrajnie też sprzeciwia się globalizmowi i "ujednoliceniu" co jest odwrotem o 180 stopni względem komunistycznych projektów jednego produktu i jednej marki.
    Nowa Prawica we Francji (Nouvelle Droite) także odrzuca swoje korzenie i jest o tyle anty multi-kulturowa co anty-chrześcijańska. Inne Nowe Prawice w Europie zaś są jednoznacznie chrześcijańskie opowiadające się za identytaryzmem, powiększając wartość pochodzenia kulturowego i różnic kulturowych. Cała nowa prawica jest też anty egalitatarystyczna i akceptuje nierówności społeczne. Wiele Nowa Prawica czerpie z taczeryzmu i anty-marksizmu.
    Jednakże sama nowa prawica toleruje federalizm i nie żąda państwa jednolitego, dlatego też sprzeciwia się tak chorej integracji europejskiej gdzie przymyka się oczy na różnice kulturowe, gdzie nie ma już ducha niemieckiego, francuskiego i polskiego, lecz tylko jakiś nieokreślony duch "europejskości" i europejskich wartości (cokolwiek by to znaczyło)
    Kolejnym rozróżnieniem między nową lewicą i nową prawicą jest stosunek do islamu. Otóż nowa lewica akceptuje islam i pozwala mu się rozwijać. Nowa prawica jednak postuluje ograniczenie napływu muzułmanów, argumentując, że islam nie wykształcił indywidualizmu i wolności którą jak (nowa prawica przyznaje) wyciągneliśmy z chrześcijańskiego personalizmu tj. indywidualnego kontaktu z Bogiem, islam więc kulturowo jest anty-tezą chrześcijaństwa i spory kulturowe, wojna kultur jest nieunikniona tym bardziej, że tam wszędzie gdzie pojawia się islam pojawia się także stagnacja gospodarcza i niskie PKB. Turcja, jedno z największych państw islamu posiada PKB równe 1/2 PKB Kalifornii, zaś Iran ma mniejsze PKB od Polski.
    Nowa prawica przyznaje, że islam jest odpowiedzią dla osób które są ateistami a żyją w systemie igły Adama Smitha. Nie wierząc w sens pracy nadany im przez Boga znacznie lepiej będą się czuli w systemie marksistowskiej pracy którą można np. znaleźć w Egipcie. Tam sprzedawca często robi talerze od zera, sprzedając je turystom.
    Nowa lewica w odróżnieniu od nowej prawicy nie widzi nic cennego w tradycji i religii jawnie odwołując się do ateizmu, ale ateizmu poetyckiego który nie jest chorym ateizmem materialistycznym (istnieje tylko materia i nic więcej nie ma) ale do ateizmu otwartego na poetyckie uniesienie i religijne doświadczenie. Nowa prawica odpowiada, że to niemożliwe zaś taki ateizm jest śmiesznym zabobonem nie mającym nic wspólnego z prawdziwą wiarą.
    Istotnie walka ideologiczna między Nową Prawicą a Nową Lewicą jest coraz mocniejsza i nie wiadomo w kogo ręce wpadnie Europa na początku XXI wieku. Postawa anty-islamska i najnowsze wydarzenia terrorystyczne wydają się przemawiać na korzyść Nowej Prawicy. Ale sama Nowa Lewica oskarża prawicowców o kolektywizm i uogólnienia którego nie powstydziliby się starzy marksiści z lat 60.

    Jeszcze coś napiszę o ekonomii według Nowej Lewicy i Nowej Prawicy w części 3
    Wołam wszystkich którzy zaplusowali ostatni wpis

    pokaż spoiler @flamel @Frank_Costello @bigos555 @czerkies @Hastur


    #4konserwy #neuropa #przemyslenia #islam #polityka #historia #filozofia
    pokaż całość

  •  

    O nowej lewicy i nowej prawicy, część 1

    Od kiedy system francuskiego podziału parlamentarnego nie odzwierciedla już prawdziwej sceny politycznej przynależność ideologiczna faszyzmu (systemu złego moralnie) do lewicy i do prawicy stała się bronią zaś odpowiedzialność za drugą wojnę światową świnią którą raz podkładają prawicowcy lewicy, raz lewicowcy prawicy.
    Nawet komunizm rosyjski był nie małym zarzewiem sporu ponieważ francuska lewica dopatrzyła się w industrialnych zapędach Stalina iście kapitalistycznego systemu gdzie jednostka jest niczym i system może z nią zrobić co chce.
    Anarchiści wieku dziewiętnastego byli przez prawicę jasno określanymi lewicowcami z powodu swojej pogardy dla tradycji i porządku. Jednak wykształceni lewicowcy w anarchizmie dopatrywali się "starej prawicy" starego porządku i Hobbesowej zasady bellum omnium contra omnes.
    W czasach powojennych kiedy spory nieco przycichły i ludzie zaczęli żyć, lewica i prawica w tradycyjnej postaci prawie zanikły w niektórych miejscach zaś spotkały się i rozmawiały (jak we Francji goszyzm i gaullizm czy w UK w samej Partii Konserwatywnej czy w RFN w erze Adenaure CDU/CSU spotkało się z falą studentów z Partii Komunistycznej).
    W istocie chadecja niemiecka tak charakterystyczna dla bawarskiego stylu życia nie miała już jednoznacznego podziału lewica i prawica. Konserwatyzm spotykał się tam z regionalizmem i federacjonizmem który za nic miał XIX wieczne apele prawicowej Europy o "silną władzę centralną".
    We Francji było łatwiej określić kto jest starą prawicą i starą lewicą, ciągłe strajki studenckie, kryzys egzystencjalistów marksistowskich (Sartre) i osoba Charlesa de Gaullea były jasnymi punktami zaczepienia dla polityków francuskich.
    Ale mur upadł, ZSRR, marzenia o równości francuskiej lewicy także upadły (każdy intelektualista powinien wyczuwać powiązanie między upadkiem Bastylii a rewolucją październikową) i nowe czasy, nowy wiek dał naszej polityce zawirowania większe niż były nasze wyobrażenia.
    Już w 2001 amerykański Bush, republikanin rozpętał wojnę nie zważając na myśli starych tradycjonalistów których poglądy wciąż krążyły w starym anglo-saskim powiedzeniu "wojna nigdy nie jest dobra, tym bardziej dla gospodarki"
    Polska w której żądzą trumny Dmowskiego i Piłsudskiego robiła rzeczy niesłychane, pomysły grubej kreski, lustracji nie były pomysłami lewicy/prawicy lecz pomysłami które miały utemperować stary system homo sovieticus. Ostatecznie w Polsce wygrały dwa rządy dusz - synteza dmowskiego solidaryzmu z polityką socjalną (PiS) i potomkowie Unii Wolności ze skrzydła interwencjonistycznego. Kto jest lewicą i prawicą w takim systemie?
    Lewica drży na myśl że mogłoby zostać wysłana do PiSu, prawica tradycjonalistyczna zaś mieli zęby patrząc na socjalizm patriotyczny rodem z dwudziestolecia międzywojennego tym bardziej że dzisiejsi ludzie którzy nazywają się prawicowcami mają sentyment do Dmowskiego i jego poglądów.
    Dużo zaś z drugiej grupy unistów można dopatrzeć się w osobie Donalda Tuska, prywatnie antyklerykał, interwencjonistyczny premier zapowiadający liberalizm rynkowy 3x15 %, nowy powiew powietrza nie odwołujący się do systemu PRL-u a jednak w systemie postkomunistycznym doskonale się czujący.

    W następnej części o identytaryzmie francuskim, islamie jako rozróżniku politycznym, integracji europejskiej, globalizmie, tradycjonalizmie i dystrybucjonizmie.

    #4konserwy #neuropa #przemyslenia #islam #polityka #historia #filozofia
    pokaż całość

Ładuję kolejną stronę...

Popularność #polityka

6:5,6:3,4:10,12:6,9:4,9:11,2:5,6:7,9:15,10:11,7:7,8:15,4:5,15:46

Archiwum tagów