•  

    Wystartowałem z własnym newsletterem. Tematyka różna, ale kręci się w zakresie zdrowia, jakości życia, produktywności, wiedzy o człowieku, aktywności fizycznej, psychologii, sprawności działania i kilku innych. Streszczenia artykułów/filmów/audio, polecenia stron internetowych, podcastów, kanałów YT i innych, aplikacje, ciekawostki, life-hacki. Zainspirowałem się produkcjami takimi jak Mix, Outriders Brief, Lejek Treści, Deepstash itp. Chętnie przyjmę wszelkie wskazówki i oczywiście krytykę

    Tutaj można obserwować: #kalejdoskop
    Tutaj można się zapisać: https://sebastianchudziak.pl/kalejdoskop/
    Czasami mogą się powtórzyć treści z wykopu.

    ---

    Poniżej można przeczytać pierwszy numer:

    Kalejdoskop #1 - zaczynamy!
    Newsletter taki sam jak żaden :-)

    Właśnie czytasz pierwszy numer newslettera Kalejdoskop. Pomysł, aby go zrobić narodził się już jakiś czas temu. Chciałem stworzyć taki system przede wszystkim dlatego, że ciągle przeszukuję internet pod kątem ciekawych treści i chcę się nimi dzielić, a wstawianie pojedynczych wpisów na facebooka nie przynosi zbyt wielkich efektów. W zamian chcę dzielić się regularnymi, zbiorczymi agregatami treści. A więc co dzisiaj mamy?

    1. Gdybym wiedział o tym wcześniej... strona z zebranymi radami i wskazówkami od absolwentów Harwardzkiej Szkoły Biznesu z 1963 roku. Tematyka dotycząca m.in. kariery, życia rodzinnego, biznesu, finansów, szczęścia, poczucia sukcesu, przekonań i ogólnej jakości życia.
    - If I Knew Then (Strona internetowa, ENG) http://hbs1963.com/
    #porady #jakosczycia #wskazowki

    2. Czy skutki różnych intensywnych sytuacji mogą być dziedziczone? Wiele wskazuje na to, że mogą. Intensywne przeżycia, takie jak traumy mogą być dziedziczone w genach przez kolejne pokolenia. Może się to wyrażać w taki sposób, że jeśli rodzice żyli w intensywnym stresie, to dziecko przychodzi na świat od razu z mniejszą ilością produkowanego kortyzolu - ma to być efekt kompensujący (przewidywane) życie w trudnych warunkach. Również środowisko związane z biedą może warunkować ekspresję genów tak, że jej doświadczenie w dzieciństwie jest w stanie pozostawić swoje skutki niemal na całe życie człowieka. Co ważne - w tym przypadku największe znaczenie ma dzieciństwo, kiedy organizm intensywnie się rozwija.
    - Trauma dziedziczona (Tekst, PL) https://podyplomie.pl/psychiatria/30766,trauma-dziedziczona
    - Królowe i robotnice. Bieda odciska się w naszych genach (Tekst, PL) https://tygodnik.tvp.pl/43941802/krolowe-i-robotnice-bieda-odciska-sie-w-naszych-genach
    #genetyka #stres #biologia

    3. Crossfit - bezlitosna analiza wad i o dziwo... dużych zalet - crossfit to popularna forma intensywnej aktywności fizycznej. Każdy, kto zna choć trochę tę formę ćwiczeń wie, jak często one wyglądają. Nieprawidłowe prowadzenie takiego treningu i nadmierne nastawienie na wynik może być jednak bardziej szkodliwe niż zdrowe. Warto zwracać uwagę na technikę ćwiczeń i poprawność wykonywanych ruchów - ponieważ poprawnie wykonywany trening crossowy to ogromne korzyści.
    - CROSSFIT - bezlitosna analiza wad i o dziwo... dużych zalet (Wideo, PL) https://www.youtube.com/watch?v=V8HLqoWbf3I
    #sport #crossfit #aktywnoscfizyczna

    4. Opis historii dziewczyny, która zaczęła wstawać codziennie wcześnie rano (zaraz po 5:00). Została ona zmotywowana tym, że wg różnych analiz osoby wcześnie wstające są bardziej produktywne. Po kilku dniach jej wnioski można opisać następująco: "jest ciężko wstać, ale jestem z siebie zadowolona i zamierzam kontynuować sen w godzinach 23:00-6:00" Jeśli zazwyczaj śpisz do późnych godzin - może spróbuj? Tylko nie kilka dni, a najlepiej kilka tygodni. Może po tym czasie faktycznie zyskasz trochę "czasu dla siebie" i będziesz się lepiej czuć?
    - Can You Hack Your Body Clock To Become A Morning Person? I Tried It Out (Tekst, ENG) https://www.refinery29.com/en-gb/night-owl-morning-person
    #sen #rytmdobowy #czlowiek

    5. „Jeśli powiedziało się A, trzeba powiedzieć B” – to dewiza, która przyświeca nam w podejmowaniu decyzji o kontynuowaniu podjętych działań wtedy, gdy napotykamy różne przeszkody i niedogodności. Bez wątpienia w wielu przypadkach uruchamia to motywację potrzebną do poradzenia sobie z kłopotami i przeciwnościami. Czy jednak mówienie „B” zawsze ma sens tylko dlatego, że wcześniej powiedziało się „A”? Liczne badania psychologiczne pokazują, że ludzie kontynuują różne działania również wtedy, gdy nie mają one żadnego racjonalnego uzasadnienia, a nawet stają się dla nas autodestrukcyjne. Wykład prof. Dariusza Dolińskiego poświęcony jest takim właśnie paradoksom.
    - Pułapki konsekwencji - prof. Dariusz Doliński (Wykład, PL) https://www.youtube.com/watch?v=8Hfu630_YFY
    #psychologia #konsekwencje #logika

    6. Czy wygląd trenera ma znaczenie? - nadal bardzo często widzi i słyszy się komentarze sugerujące, że trener MUSI wyglądać jak zawodowy kulturysta, a wygląd trenera jest najważniejszym kryterium współpracy. Trener jednak ma być skuteczny w pomocy innym, a własna sylwetka nie jest tego wyznacznikiem. Trener to nie zawodnik, tylko dydaktyk - jeśli jest skuteczny w praktyce przekazywania umiejętności, to właśnie ten fakt jest wyznacznikiem dobrego trenera.
    - Czy wygląd trenera ma znaczenie? (Wideo, PL) https://www.youtube.com/watch?v=msB339wiOu8
    #sport #trener #sylwetka

    7. Miej Wy****ne, a będzie Ci dane, czyli subtelna sztuka nie przejmowania się. Przejmowanie się zazwyczaj nie tylko nie pomaga w rozwiązaniu trudności, ale jeszcze bardziej je utrudnia. Na czym polega ta sztuka?
    1. Ignoruj swoje wady.
    2. Nie porównuj się do innych – stwórz własny zestaw wartości.
    3. Stawiaj się w niekomfortowych sytuacjach.
    4. Zrozum czym jest szczęście, a przede wszystkim, czym szczęście nie jest.
    5. Zawsze będą problemy – czerp z nich szczęście.
    6. O co możesz cierpieć? - postaw trudne sprawy jasno.
    7. Nie jesteś wyjątkowy.
    8. Bądź szczery na swój temat.
    9. Nic nie jest stałe, a Ty możesz się mylić.
    - Subtelna sztuka nie przejmowania się (Tekst+wideo, PL) https://ideaman.tv/psychologia/miej-wyne-a-bedzie-ci-dane-czyli-subtelna-sztuka-nie-przejmowania-sie-9-krokow/
    #zachowanie #psychologia #postawy

    8. Zajawki, ciekawe cytaty i informacje prosto z różnych książek. Dostępne w formie newslettera oraz bezpośrednio ze strony internetowej. Często są to wskazówki i przydatne porady z zakresu jakości życia i samodoskonalenia.
    - Bookfreak (Strona internetowa, ENG) https://www.getrevue.co/profile/bookfreak
    #ksiazki #nauka #wiedza

    9. Życie introwertyka przedstawione na grafikach - z przymrużeniem oka;-) Introwertycy są wśród Nas i często mówi się, że jest ich nawet większość. Choć może to dziwić, to introwertyków często zwyczajnie... nie widać. Typowy introwertyk stosunkowo szybko męczy się chaosem, w szczególności gdy jest otoczony przez wiele osób. Nie będzie zazwyczaj duszą towarzystwa. Po intensywnych spotkaniach potrzebuje czasu, aby po prostu się zregenerować - pozostając w samotności lub tylko z jedną osobą.
    - The Life Of An Introvert Described By 17 Different Graphs (Artykuł, ENG) https://in5d.com/the-life-of-an-introvert-described-by-17-different-graphs/
    #introwertyk #wartowiedziec #psychologia

    10. Darmowa aplikacja, zawierająca dość zaawansowane funkcje: pozwala w kilka sekund wyciąć, oznaczyć i np. skopiować lub przesłać do sieci zrzut ekranu, nagrać wideo z ekranu, rozpoznać wyświetlany w danym punkcie kolor, zamienić zdjęcie tekstu na tekst, wysłać plik na portal pozwalając na jego udostępnienie, skrócić adres internetowy, uruchomić na ekranie linijkę, zeskanować kod QR czy połączyć kilka zdjęć w jedno - a każde z tych zadań można wykonać używając dowolnie wybranego skrótu klawiszowego.
    - ShareX (Aplikacja, ENG) https://getsharex.com/
    #produktywnosc #aplikacja #technologia

    Przekręcenie kalejdoskopu zajmie mi chwilę. Kolejny numer newslettera przeczytasz już za 2 tygodnie. Pamiętaj, aby zaprosić swoich znajomych do zapisania się na stronie: https://sebastianchudziak.pl/kalejdoskop

    Pozdrawiam,
    Sebastian

    “Niby to samo, ale za każdym razem coś innego”

    ---

    #newsletter #ciekawostki #streszczenia
    pokaż całość

    źródło: Kalejdoskop napis v5.png

  •  

    Niedawno skończyłem poradnik poświęcony produktywności oraz efektywności. Na razie jest dostępny wyłącznie dla użytkowników Wattpada, ale pomyślałem sobie, że mogę go też upowszechnić w formie pliku. Jest ktoś zainteresowany?

    #produktywnosc #piszzwykopem #pisanie #ciekawostki #pytanie

    źródło: Photo_1561366487163.png

  •  

    Trochę rozbudowałem swoje rekomendacje ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    Przede wszystkim chciałem podzielić się swoimi odkryciami w temacie produktywności i rozwoju osobistego jako takiego. Przeklejam tę część też tu. Polecam zwłaszcza fragment o "kole hermeneutycznym", bo to IMHO ważne okrycie humanistyki, o którym niby się słyszało, ale szeroko nie uświadamiamy sobie jego konsekwencji.

    Może ktoś też się ze mną z czymś podzieli, zachęcam ( ͡° ͜ʖ ͡°). Mimo produkcji własnej mam nadzieję, że nie obrazicie się za #gruparatowaniapoziomu

    ==

    Produktywnosć i rozwój osobisty

    Żeby móc coś wartościowego czytać/słuchać/oglądać, trzeba mieć ku temu przestrzeń. Ta w dużej mierze zależy od okoliczności życiowych, ale można sobie pomóc. W tych obszarach jestem fanem prostoty, tzn. raczej kilka dobrych idei/spostrzeżeń, niż nacisk na narzędzia. Żeby jakaś metoda działała, przede wszystkim musi być stosowana :).

    (To że lubię "proste idee" to trochę przebitka z mojego credo intelektualnego, że zamiast studiować zalew literatury na bieżąco, lepiej przyswoić dobrze "klasyków" (w każdej dziedzinie +- wiadomo, kto to jest), bo tylko oni myślą twórczo, poprawnie i - często - pięknie, mimo nalotu czasu)

    - Pomodoro - jedną z największych bolączek współczesnego świata jest multitasking. Pomodoro pozwala podzielić czas na "pracę" i "odpoczynek". Świetnie nadaje się do pracy umysłowej, bo wymusza przerwy w "ciekawych" momentach, które ułatwiają kontynuację pracy, ale po krótkim odpoczynku. Polecam fizyczny timer (np. z allegro), ale można też po prostu używać jednej z niezliczonych stron/aplikacji. Gwarantowane zdziwienie: dziennie można na konkretną pracę poświęcić 8-13 pomidorów, czyli ok. 4-6 godzin dziennie, potem pojawia się wycieńczenie. Gwarantowane drugie zdziwienie: rezultaty takiej pracy i tak są dużo lepsze niż siedzenie 10h w pracy bez stosowania pomodoro.

    Pomodoro towarzyszy inne ważne spostrzeżenie - nie wolno się długoterminowo przeciążać, bo każde poważne nadwyrężenie swoich sił witalnych trzeba potem oddać z nawiązką. Tak więc pracujmy jak Francuzi (w opozycji do np. Koreańczyków), którzy zgodnie ze stereotypem pracują krótko, ale przeciw stereotypowi - bardzo wydajnie (dowód anegdotyczny z pierwszej ręki).

    - "Macierz Eisenhowera" - rzeczy do zrobienia dzielą się na ważne i pilne, nieważne i pilne, ważne i nie-pilne i nieważne i nie-pilne. O ile z pierwszą i ostatnią kategorią nie mamy zazwyczaj problemów, to - "dziwnym" trafem - zwykle nieważne i pilne wygrywa z ważnym i niepilnym. W efekcie znamy mniej języków obcych, niżbyśmy chcieli, ważymy więcej, niżbyśmy chcieli, itp.

    - Rozwój w kształcie litery "T" - czyli idea, że każdy powinien jednocześnie rozwijać się wszerz (różne dziedziny, z popularnych, ale z najlepszych źródeł!), ale też mieć jedną czy dwie (ale nie dziesięć) specjalizacji i że balans między tymi wymiarami jest bardzo istotny. O wadach specjalizacji pisał ostatnio w "The Long Reads" Guardian. PS: W mikroskali powinniśmy zrobić to samo w ramach własnej dziedziny, np. w informatyce dobrze sobie poczytać Hacker News, ale należy też być w czymś wąskim bardzo powyżej przeciętnej.

    - trzeba wyrzucać rzeczy z głowy do zewnętrznych nośnikow, by nie podkradały nam "cykli procesora". To, co jest potrzebne, to lista zadań (ja używam Todoista, ale można po prostu notatnika), kalendarz (też używam Todoista, choć gdybym miał więcej spotkań, itp., to dodałbym do tego jakieś Google Calendar) i notatnik (Evernote/OneNote). Niektórzy polecają wszystko w jednym, czyli np. polskiej produkcji Nozbe. Za wszystkim wszak stoi jedna idea - nie można mieć wszystkiego w głowie, bo to przytłaczające.

    - czasami żeby coś zmienić nie trzeba wysiłku woli, ale wystarczy sobie czarno na białym to, co przeczuwane, uświadomić. Tak jak nie lubię twardych mierników i wskaźników w przestrzeni społecznej (np. w pracy) to na własny użytek warto czasem coś pomierzyć. Na przykład czas spędzony na różnych stronach internetowych. Można się zdziwić, oj można.

    - jednym z większych odkryć nowożytnej humanistyki jest idea "koła hermeneutycznego". To, co napiszę, to nie jest ortodoksyjna interpretacja powyższego, ale często zadaję sobie pytanie, czemu tak ciężko przychodzi ludziom przejście tej zdawałoby się oczywistej drogi intelektualnej, czyli zidentyfikowanie, gdzie jest rzetelna wiedza (może na Oxfordzie i Yale, albo choć dostępnych online polskich opracowaniach wiedzy akademickiej?) i podpięcie się pod nią, a tak popularne są wszelkie "alternatywy". Są oczywiście bariery językowe i poziomu inteligencji niezbędnego do absorpcji takich rzeczy nawet w formie popularnej, ale barierą jest też właśnie "koło hermeneutyczne". Żeby zaabsorbować coś "naukowego" trzeba już mieć światopogląd otwarty na naukowe, a żeby mieć światopogląd otwarty na naukowe, trzeba zaabsorbować sporo naukowych spostrzeżeń i metod (i wiedzieć o płonności krytyki, która uważa że współczesna nauka do reszty zlewaczała, bo to mimo wszystko margines). To bardzo trudna do przebicia bariera, trochę jak bariera klasowa i nieraz lata zajmuje, by dojść do prostego wniosku, że jednak wierzy się mądrym głowom z dobrych uczelni, a nie Ziemkiewiczowi. Na to spostrzeżenie są też zbliżone określenia, np. "fantazmat", albo - w pewnym określonym kontekście - "bańka społecznościowa".

    BTW, przymierzam się do przerobienia wykładu o "literaturze" (a tak naprawdę o postmodernizmie) z Yale - tu. "Koło hermeneutyczne" w wykładzie 3., sedno od 10:30. Jest też tam omawiana dekonstrukcja, itp., zapowiada się bardzo ciekawie.

    - wbrew zapowiedziom wyszło tego dość dużo, więc zaznaczam, że ważne jest, by mieć do tego wszystkiego dystans, bo sama idea "rozwoju osobistego" prosi się o krytyczne spojrzenie i "dekonstrukcję". Szabas jest dla człowieka, nie człowiek dla szabasu :).

    ==

    PS: I jeszcze jeden punkt: ważne, żeby miejsca jak Wykop z poziomem, który wiadomo jaki jest, były co najwyżej częścią poziomego ramienia literki "T", ew. pewną samonarzuconą służbą społeczną. Ale jedno i drugie ma swoje granice i pewien - niezbyt wysoko zawieszony - poziom optymalny, które pomoże nakreślić jakiś "Webtime Tracker". Jak się przesadzi, to trzeba mieć przerwę. Może też istnieje jakiś limit "życiowy" ( ͡° ͜ʖ ͡°).

    #rozwojosobisty #produktywnosc
    pokaż całość

    źródło: youtube.com

    •  

      @Walther00 skąd wy się tu bierzecie? Po prostu nie każdy siedzi na wykopie dniami i nocami i odpisuje na to, ci zebrało się w obserwowanych raz na tydzień. To pierwsza możliwość. Druga, że gapi się w gorące całymi dniami plusujac kotki i nie che się mu czytać długich, ambitnych historii. Jest też trzecia opcja, że kasuje komentarz w połowie bo... a dobra, tym razem wyślę ;-)

    •  

      @eoneon: "trzeba wyrzucać rzeczy z głowy do zewnętrznych nośnikow, by nie podkradały nam "cykli procesora". To, co jest potrzebne, to lista zadań (ja używam Todoista, ale można po prostu notatnika), kalendarz (też używam Todoista, choć gdybym miał więcej spotkań, itp., to dodałbym do tego jakieś Google Calendar) i notatnik (Evernote/OneNote). Niektórzy polecają wszystko w jednym, czyli np. polskiej produkcji Nozbe. Za wszystkim wszak stoi jedna idea - nie można mieć wszystkiego w głowie, bo to przytłaczające." - żeby tylko wówczas nie doszło do ograniczenia sprawności w tych wyrzucanych dziedzinach. Częstość używania kalkulatora koreluje z problemami z używaniem matematyki jakiejkolwiek, przyzwyczajeni do notowania wszystkiego na wygodnym nośniku, mają potem problemy z pamięcią krótkotrwałą (która przecież przydaje się w wielu dziedzinach) pokaż całość

      +: eoneon
    • więcej komentarzy (17)

  •  

    Użytkownicy Wattpada, być może zainteresuje was krótkim poradnikiem o produktywności zatytułowanym "Jak być produktywnym?"

    #wattpad #tworczoscwlasna #produktywnosc

    źródło: Photo_1561366487163.png

  •  

    Siemanko Mirasy!
    Ostatnio przerzuciłem się z Thunderbirda na Mailbirda i powiem szczerze, że nie żałuję.
    Program pocztowy naszych czasów (ʘ‿ʘ), który od strony designu wygląda jak program z 2019, a nie 2013.
    Kozacko wygląda opcja zintegrowania aplikacji takich jak... kalendarz google, whatsapp, slack, todoist i wiele innych.
    Wad żadnych nie dostrzegłem (do tej pory).
    Jakby ktoś chciał przenieść się z Thunderbirda lub Outlooka to gorąco polecam. Byłym wdzięczny za instalację programu z mojego refa, dzięki czemu przy 5 instalacjach otrzyma konto premium, które jest mi potrzebne do korzystania z większej ilości kont.

    ref: https://bit.ly/2KHLUT4

    #produktywnosc #poczta #prosba #mailbird
    pokaż całość

  •  

    Generalnie to ze wszystkimi próbami wyjścia z przegrywu (czyli wyjścia z domu, ćwiczenia, rozwijania się, uczenia, poznawania nowych ludzi, wyjścia ze swojej strefy komfortu) [tak, tak postrzegam wychodzenie z przegrywu] to na początku jest tak, że się nie chce. #motywacja

    Jeśli jesteś w tej części, której się chce, to powodzenia, trzymam kciuki i oby tak dalej.

    A jeżeli jesteś bardziej taki/taka jak ja – to musisz się na początku trochę przymusić.

    Wezmę sobie taki crossfit, jako przykład.
    Kupiłam karnet w zeszły wtorek z zamiarem chodzenia 3 razy w tygodniu na 7 rano – poniedziałek, środa, piątek. Pominęłam drugi trening, bo „boli i zakwasy”. To samo miało miejsce dzisiaj rano – boli mnie dosłownie WSZYSTKO. Rąk nie mogłam wyprostować i czułam się kiepsko ze swoim ciałem. Niebieski mówi do mnie, że mam nie pie*dolić, bo następny trening dopiero we wtorek, a to oznacza, że zrobiłabym sobie 5 dni przerwy – za dużo.

    Podniosłam się z niechęcią z łóżka z przeświadczeniem w głowie „że trening będzie ch*jowy, bo i tak nie mam na niego ochoty”. I wiecie co? Było zajebiście.

    Podziękowałam niebieskiemu i przeprosiłam samą siebie.

    Trzeba stawiać sobie małe cele i krok po kroku przymuszać się do jednego, wejść w nawyk, dodawać kolejne. Nie rzucajcie się na głęboką wodę. W ten sposób zniechęcałam się przez ponad rok.

    Bardzo pomaga prowadzenie dziennika oraz pisanie w pamiętniku.
    Korzystałam z różnych aplikacji – Habit-Bull, Productive, Habitify, Todoist. Każda z nich miała coś, co mi pasowało, ale czegoś im brakowało. Obecnie prowadzę sobie dziennik pisemny, podzielony na osobne tygodnie. W poziomie wypisuję czynności/nawyki, które chcę opanować (np. wstawanie o 5:00, medytacja, poranek bez telefonu, witaminy, robienie jedzenia do pracy, crossfit, rozciąganie, nauka greckiego przez godzinę, podlewanie kwiatów, pisanie w dzienniku i pamiętniku, czytanie książek oraz przestrzeganie jednej z 13 cnót B. Franklina), a w pionie dni tygodnia.
    Codziennie wieczorem zaznaczam w kółku na zielono to, co zrobiłam, a na czerwono to, czego nie zrobiłam. Aplikacje mają to do siebie (przynajmniej w moim przypadku), że skupiają się mocniej na tym, żeby „utrzymać passe” (przez co zdarzało mi się kłamać), nie motywują mnie tak bardzo, jak przygotowanie wszystkiego na kartce papieru i dostrzeganie tego fizycznie przed sobą, a nie na ekranie telefonu.

    Co do pamiętnika - najważniejsze to być ze sobą szczerym, pisać wszystko, co nam przychodzi do głowy, nie osądzać oraz być systematycznym.

    Każdy oczywiście ma swoje metody. Lepiej korzystać z czegokolwiek, niż nie korzystać w ogóle.

    #rozwojosobistyznormikami #rozwojosobisty #produktywnosc #przecietnapraktyka
    pokaż całość

  •  

    Cześć Tobie!

    przez najbliższe parę tygodni większość energii skieruję na moją karierę zawodową. Wiąże się to z projektami, którymi obecnie się zajmuję. Nie poddaję się i moja zmiana na lepsze trwa nadal. Myślałem o ograniczeniu pisania postów na mikroblogu. Albo, jeżeli jesteś zainteresowany, zacznę publikować materiały ściśle związane z moimi projektami.

    Czym przez najbliższe tygodnie będę się zajmować

    Najpierw może, czym w ogóle się zajmuję. Prócz standardowej pracy klepacza komputerowego w #korposwiat, zajmuję się komunikacją interpersonalną i prowadzę warsztaty w tym temacie. W 2019 roku poszerzam horyzonty o warsztaty z komunikacji pisanej.

    W liczbach dane przedstawiają się następująco
    5 lat doświadczenia w kontakcie z klientem i komunikacji w ogóle;
    3 lata doświadczenia w teoretycznych zagadnieniach komunikacji interpersonalnej;
    1 rok doświadczenia w prowadzeniu warsztatów z komunikacji interpersonalnej;
    5 lat doświadczenia w komunikacji pisanej;

    Co chcę Ci zaproponować

    w ramach mojego tagu #ehisedi przedstawię Ci teorię, praktyczne ćwiczenia, przykłady, zalety, wady, najczęstsze błędy w komunikacji interpersonalnej oraz pisanej. Moja praca ma za zadanie przede wszystkim uświadamiać. Obalę parę mitów znanych Ci ze szkolnej ławki. Może zainspiruję?

    Jesteś zainteresowany? Wypełnił poniższą ankietę:

    #rozwojosobisty #jezykpolski #motywacja #psychologia #produktywnosc

    życzę Ci miłego wieczoru
    ehisedi!
    pokaż całość

    Czy chcesz, żebym pisał na mikroblogu o komunikacji interpersonalnej i pisanej?

    • 29 głosów (53.70%)
      Tak, chcę
    • 25 głosów (46.30%)
      Nie, nie chcę
  •  

    Czas na zmianę – Moje plany na trzeci tydzień lutego 2019

    Tutaj znajdziesz mój pierwszy post o zmianie którą przechodzę. Dowiesz się z niego kim jestem i co planuje.
    _____________________________________________

    Cześć Tobie!

    postanowiłem zmienić koncepcje podsumowania tygodnia i planów na kolejny. Mam teraz sporo na głowie i brakuje mi zwyczajnie czasu na rozpisywanie się.

    Co się zmieni:
    • Pod każdym podsumowaniem znajdziesz zdjęcie z moim bujo na następny tydzień
    • W komentarzu znajdziesz zdjęcie z moim bujo na kolejny tydzień (oczywiście uzupełnione)
    • W poście napiszę co się udało (wymienię wszystko po punktach)
    • W poście napiszę co zaplanowałem na następny tydzień
    • Krótki komentarz (opcjonalnie)

    Co się udało?

    Nic, bo nic też nie zaplanowałem. Inne obowiązki i choroba przytłumiły moją motywację do zmiany na lepsze. Co nie znaczy, że nic w tym czasie nie zrobiłem.

    Co planuję na następny tydzień

    Nawyki
    • Pobudka o 5:20 (pon-pt)
    • Poranna rozgrzewka
    • Zimny prysznic
    • Audiobook w drodze do pracy (pon-pt)
    • Przestrzegać limitu wydatków
    • Zdrowo się odżywiać
    • Wypić 1,5l wody dziennie
    • Szybka drzemka w autobusie w drodze do domu (pon-pt)
    • Cowieczorna refleksja

    Zadania
    • Zaplanować dalszy przebieg szczepienia
    • Opracować materiały szkoleniowe do pracy
    • Czy warto rozliczać się osobno czy razem (PIT)
    • Mega porządki w kuchni (wyrzucanie niepotrzebnych gratów itp.)

    Wyzwania

    • Na czym polega metoda Wima Hofa, must know i od czego najlepiej zacząć, żeby się nie zniechęcić
    • TRELLO - czy warto i zacząć używać jak tak
    • Jaki kupić smartfon, który wykorzystam w pracy nad sobą
    • Zastanowić się nad poprawieniem efektywności pracy w biurze.

    A Ty co planujesz? Zachęcam do dyskusji, komentarzy, uwag i spostrzeżeń.

    ____________________________________________
    Dziękuję, że jesteś już tutaj. Chcesz więcej? Zaobserwuj #ehisedi <- opowiadam o moich zmaganiach ze zmianą nawyków i o tym jak przechodzę przemianę na lepsze. Przedstawiam pomagające mi w tym rozwiązania. Opisuję ich działanie i własne doświadczenia.

    #rozwojosobisty #motywacja #psychologia #produktywnosc #prokrastynacja
    pokaż całość

    źródło: Pobrano obraz do pliku Messenger_Lite.jpg

    •  

      @ehisedi: całkiem spoko bujo, też używam, tyle, że zwykły zeszyt w kratkę, jedna strona na tydzień (wykorzystuję tylko do prywatnych projektów)

      metoda Wima Hofa, jestem ciekaw co wymyślisz, jeden z mireczków mnie zaciekawił, na razie biorę chłodne prysznice po aktywności fizycznej - 1min zimnej wody (taka, która odczuwalnie nie jest już przyjemna) jak sie przyzwyczaję przesuwam lekko kurek w stronę zimnej wody i tak przez całą minutę (na razie), planuję robić to z samego rana, ale nie wiem czy znajdę czas rano.

      zobacz sobie jeszcze google keep - używam do łapania myśli, linków, zdjęć i przypomnień (telefon, komputer)
      pozdrawiam i śledzę Cię dalej ( ͡° ͜ʖ ͡°)
      pokaż całość

    •  

      @Imputator
      cześć Mirku! Dziękuję za komentarz.

      Moje bujo pisze w kalendarzu. Lewa strona jak widzisz zawiera poszczególne dni tygodnia. Prawa jest całkiem pusta. Zeszyt jest w linie, więc dorysowuje pionowe linie. Projektuje bujo i je koloruje. Potem usuwam gumką linie wcześniej narysowane. ( ಠ_ಠ)

      Z Wimem nie wymyślę nic nowego. Dwukrotnie podchodziłem do tematu na czuja i kończyło się to przeziębieniem. Wiem, że ważne jest wtedy oddychanie i parę innych czynników. Zamiast brać po prostu zimny prysznic chcę poznać trochę teorii i tak podejść do tematu. Tym razem zamierzam nie chorować.

      Czasami korzystam Google keep. Z uwagi na telefon zastępczy (na którym to nie ruszy) trochę mniej. W pracy zaś używam programów wbudowanych z Microsoft. Nie są one najgorsze, ale nie do końca się do nich jeszcze przekonałem.
      Nie chcę też przekombinowac z ilością używanych programów i aplikacji. Szukam złotego środka na moje potrzeby.
      pokaż całość

    • więcej komentarzy (1)

  •  

    Czas na zmianę – lean management w organizacji czasu dnia CZĘŚĆ 2

    Tutaj znajdziesz mój pierwszy post o zmianie którą przechodzę. Dowiesz się z niego kim jestem i co planuje.
    _____________________________________________

    pokaż spoiler tl;dr ostatnio napisałem post o wykorzystaniu lean management organizowaniu czasu dnia. Post miał formę badania i przedstawiał co robiłem w ciągu całego tygodnia. Teraz opiszę idealny plan dnia. Wymienienie kamienie milowe, słabe elementy, elementy które planuję usunąć albo zmienić, oraz elementy z potencjałem na rozwój.


    Co zrobiliśmy ostatnim razem

    Jeżeli jeszcze nie czytałeś mojego poprzedniego postu o wykorzystaniu lean management to zapraszam tutaj, znajdziesz dokładny opis każdego minionego dnia. A jeżeli już czytałeś, albo nie masz czasu, to zapraszam do krótkiego podsumowania.

    Uśredniając:
    - dziennie spałem ok. 7:20 h;
    - poranna rutyna zajmuje mi 1:40 h;
    - dojazd do pracy to 1 h;
    - praca zajmuje 8 h;
    - dojazd do domu to 1 h;
    - czas dla rodziny to 2:20 h;
    - sprzątanie zajmuje 0:40 h;
    - wieczorna toaleta 0:50 h;
    - pozostaje mi czasu wolnego 1:10 h;

    Najwięcej czasu zajmuje mi praca, dojazdy z nią związany i sen. W sumie zabiera mi to 17:20h. Pozostaje mi 6:40 h na całą resztę - czyli poranną rutynę, sprzątanie, wieczorną toaletę i czas dla rodziny i dla siebie. Z jednej strony dość sporo. Z drugiej zaś pamiętaj, że czas dla rodziny i czas wolny to zaledwie 3:30 h - nad tym najbardziej chcę popracować w tym roku. ᕦ(òóˇ)ᕤ

    Wymienię kamienie milowe - czyli godziny które wyznaczają granice, dzieląc dzień na elementy nad którymi będę pracować:
    - o 05:20 - pobudka
    - do 07:00 - poranna rutyna (poranna toaleta, śniadanie, przygotowanie jedzenia, przeglądanie wykopu)
    - do 08:00 - dojazd do pracy (spędzony głównie na oglądaniu NETFLIX)
    - do 16:00 - praca
    - do 17:00 - dojazd do domu
    - do 19:20 - czas dla rodziny
    - do 20:00 - porządki
    - do 20:50 - wieczorna toaleta
    - do 22:00 - czas wolny

    Mając już wyznaczone granice, zastanowiłem się nad tym jaki powinien wyglądać mój idealny dzień dając mi 100% satysfakcji.

    Mój idealny dzień

    Przyjąłem następujące założenia:
    - czas po pracy to czas wyłącznie dla rodziny i dla siebie;
    - czas przed pracą to czas który mogę efektywnie wykorzystać;
    - czas w drodze do pracy to potencjał którego niewykorzystanie byłoby grzechem. (。◕‿‿◕。)

    Przechodząc do sedna mojej analizy, mój idealny dzień wygląda tak:
    - o 05:00 - pobudka
    - do 05:20 - poranne ćwiczenia
    - do 05:50 - sprzątanie
    - do 06:10 - poranna toaleta
    - do 06:30 - przygotowanie się do pracy (śniadanie etc.)
    - do 07:00 - czas wolny (ewentualnie zapas czasu)
    - do 08:00 - dojazd do pracy, w czasie którego słucham audiobook’a, czytam książkę, uczę się angielskiego albo robię coś innego
    - do 16:00 - praca
    - do 17:00 - dojazd do domu; sytuacja podobna jak w przypadku dojazdu do pracy
    - do 22:00 - czas dla rodziny, dla siebie i na wieczorną toaletę

    Moje kamienie milowe wyglądają tak:
    - o 05:00 - pobudka
    - do 07:00 - poranna rutyna
    - do 17:00 - dojazd do pracy, praca i powrót
    - do 22:00 - czas dla rodziny, siebie i na wieczorną toaletę

    Jak pewnie już zauważyłeś, sprzątanie wrzuciłem na początku dnia. Uważam ten element za nawyk, który śmiało mogę wyrobić. Codzienne dbanie o porządek zagwarantuje mi czyste i schludne mieszkanie. Jest to opcja bardziej atrakcyjna od powierzchniowego sprzątania każdego dnia i poświęcania połowy soboty na gruntowne porządki. Uważam też, że wraz z nadejściem wiosny i lata, bardzo mało czasu po pracy będę spędzać w domu . W efekcie czego gromadziłyby mi się zaległości do nadrobienia po nocach.

    Kolejnym elementem jest skrócenie czasu snu o 20 minut. Cicho wierzę w to, że mój organizm poradzi sobie z tą zmianą. Oczywiście nie obejdzie się bez odpowiedniego przygotowania. Słoneczko też mi dużo pomoże. Wszak najlepiej wstaje się, gdy już świeci ono wysoko nad nami. Tylko czy o 5 rano już będzie świtać?

    Najważniejsze różnice

    W zdaniu powyżej napisałem już o skróceniu czasu snu z 07:20 do 07:00. Dzięki temu poranna rutyna to ok 02:00. W jej skład wchodzą ćwiczenia (tych wcześniej nie było), porządki (tych też nie), poranna toaleta i przygotowanie do pracy). Dojazd do pracy, praca i powrót pozostają bez zmian - 10h. Na koniec najważniejsza różnica - do końca dnia koniec jakichkolwiek obowiązków. ᕦ(òóˇ)ᕤ

    Uśredniając:
    - sen - 7:00 VS 7:20
    - poranna rutyna - 2:00 VS 1:40
    - dojazd do pracy, praca i powrót - 10 godzin (bez zmian)
    - wieczorna toaleta - 0:40 VS 0:50
    - czas wolny - 4:20 VS 3:20 (tutaj planuję największą zmianę)

    Oczywiście jest to plan idealny. Zdaję sobie sprawę z tego, że długa droga przede mną, zanim w ogóle będę mógł wprowadzić go w życie. Co za tym idzie? Planuję się dzielić z wami moimi postępami

    Co dalej

    Pierwszą zmianę, którą już wprowadziłem są poranne ćwiczenia. Mają one zagwarantować mi lepszy start. Dobra rozgrzewka nieźle mnie pobudza, a to tylko 15 minut. Zimny prysznic też robi swoje - uwierzcie mi na słowo.

    Najtrudniej będzie efektywnie wpleść w poranną rutyną porządki. Nie dlatego, że ich nie lubię. Problem polega na ciszy, którą muszę zachować, żeby nie obudzić syna. A nie jest to proste. Jeżeli jednak zadbam odpowiednio o porządek w ogóle, nie powinno stanowić to większego problemu. Tylko, że porządki to nie tylko ścieranie kurzy, czy układanie książek, zabawek, naczyń etc. To też zamiatanie i mycie podłóg. Teraz potrzebuję około godziny. Jak się zmieścić tylko w połowie tego czasu? Jeszcze nie wiem. ¯\_(ツ)_/¯

    A jak wyglądałby Twój idealny dzień?
    ____________________________________________
    Dziękuję, że jesteś już tutaj. Chcesz więcej? Zaobserwuj #ehisedi <- opowiadam o moich zmaganiach ze zmianą nawyków i o tym jak przechodzę przemianę na lepsze. Przedstawiam pomagające mi w tym rozwiązania. Opisuję ich działanie i własne doświadczenia.

    #rozwojosobisty #motywacja #psychologia #produktywnosc #prokrastynacja #leanmanagement
    pokaż całość

    źródło: 214505_klepsydra_piasek_plaza_cien.jpg

    •  

      @Skwarek85: Gdyby na wykopie wpisy mogłyby wydawać dźwięku usłyszałbyś właśnie gromkie brawa. Konkretna odpowiedź. Spodziewałem się czegoś dużego, ale Ty po prostu sprawiłeś, że opadła mi szczęka.

      Mogę zostać Twoim uczniem? (⌐ ͡■ ͜ʖ ͡■)

      Wiele z Twoich pomysłów to strzał w 10-tkę. W niektórych widzę potencjał, ale dopiero po dostosowaniu ich do mojej rzeczywistości. Chociażby praca którą wykonuję. Dziennie średnio odbieram/wykonuję do 80 połączeń. Pomodoro, o którym wcześniej pisałeś w oryginalnej formie się u mnie nie sprawdzi. Chociażby dlatego, że po prostu muszę być zawsze na już. Idąc tym tropem przypomniałem sobie o kanban - zapomnianym rozwiązaniu do którego muszę wrócić. Zjedz tą żabę też muszę wprowadzić w życie. Wiele innych rozwiązań również - ale jak sam zasugerowałeś (słusznie); nie wszystko naraz.

      W pracy przez najbliższe parę miesięcy będę skupiać się na szkoleniach. Jedno prowadzimy w grupie paru osób. Zanim jednak się to stanie, musimy wspólnie opracować materiał. Drugie - mojego autorstwa - będę prowadził sam. Wkrótce będę mieć też rozmowę z moim przełożonym, którego chcę namówić na kurs języka angielskiego. Muszę Ci przyznać, że nigdy nie przykładałem wagi do tego języka. Muszę to naprawić. Wracając jednak do szkoleń - będą one świetną okazją na wzmocnienie moich kompetencji. Oba tematy chociaż ciężkie, to wiem, że przy odpowiedniej ilości wysiłku wyjdzie mi to na dobrze.

      Odezwij się czasem pod moim tagiem. Widzę, że masz łeb na karku i przerastasz mnie wiedzą. Ogromnie to cenię. Tak samo Twoje rady. Wziąłem je do serca i zastanowię się nad zmianą podejścia.

      Miłego wieczoru Ci życzę mirku
      pokaż całość

    •  

      @ehisedi: W sprawie angielskiego - obczaj czy gość podpadnie Ci do gustu:
      https://www.youtube.com/watch?v=r5z-lilm-gg&list=PLvckz0aC6Uw0E75xE2Z0gzu9tA5D9M-Ks
      Nie wiem jaki masz poziom ale myślę, że jak posłuchasz i weźmiesz te rady do siebie to coś z tego będzie ;) Możesz oglądać kilka razy, możesz oglądać z napisami - oni tego nie sprawdzają ( ͡° ͜ʖ ͡°)
      A poważniej - bardzo fajne rady udzielane przez Nativespeakera.

      Ale... tak jak poprzednio - inne podejście od klasycznego.

      Co do ucznia... Myślałem kiedyś, żeby prowadzić szkolenia/wykłady z podobnej tematyki. Dla róznych przedziałów wiekowych, grup zawodowych, tematyki itd. Odpuściłem bo nie wiedzę możliwości monetyzacji. W szkoleniach cenie interakcje i pracę na konkretnych problemach uczestników - uwierz mi, że zaangażowanie jest wtedy ogromne a po takim spotkaniu wychodzisz z gotowcem lub pomysłami do wprowadzenia w życie. Niestety ludziom szkoda zapłacić 50 czy 100zł za takie zajęcia na zasadzie "Po co płacić jak na internecie bede miał za darmo albo co mi będzie mówił jak mam żyć" :D A szkolenia otwarte gromadzą różny "intelekt" i element społeczny.

      Jjak zaczniesz robić szkolenia komercjalne do dostrzeżesz różnicę między uczestnikami którzy na szkolenie przyszli sami, chcą się czegoś nauczyć i co najważniejsze opłacili to z własnej kieszeni a tymi, którego wysłał pracodawca ;)

      Popatrz też na "inbox 0" jeśli pracujesz na mailach - prywatnie. W pracy tego nie wdrażaj - co najwyżej utwórz folder archiwum i wrzucaj tam wszystko z głównego widoku. Czasami ktoś sie może upomnieć o maila którego dostałeś od kogoś tam X miesięcy temu.

      Jeśli odbierasz 80 telefonów dziennie w pracy to zrobili z Ciebie call center. Popatrz z czego wynika taka ilość i spróbuj to zredukować. Absorbuje to Twój czas. Tutaj nie podam Ci konkretnego rozwiązania bo nie znam szczegółów. Myśle, że spokojnie znajdziesz jakieś wyjście.
      Jeśli 80 telefonów dotyczy całego dnia to pomyśl o zestawie bluetooth. Podczas rozmowy będziesz mógł jeszcze klikać w komputer czy robić rzeczy które nie wymagają Twojego skupienia.

      Powodzenia Ci życzę i wytrwałości w dążeniu do celu (choć w rzeczywistości nigdzie nie dążysz ale fajnie patrzeć jak zmienisza swoje życie próbując różnego podejścia do wybranego tematu). Widzę w Tobie samego siebie ale kilka lat wczesniej :D
      pokaż całość

    • więcej komentarzy (16)

  •  

    Czas na zmianę – Podsumowanie czwartego tygodnia zmagań!

    Tutaj znajdziesz mój pierwszy post o zmianie którą przechodzę. Dowiesz się z niego kim jestem i co planuje.
    _____________________________________________

    W ubiegłym tygodniu zaplanowane miałem:
    - wstawać o 5:20 – DONE
    - codziennie rano robić pompki – UNDONE
    - pić rano wodę z cytryną i jeść śniadanie - DONE
    - nie przeglądać wykopu w pracy - UNDONE
    - nie przekroczyć budżetu tygodniowego - DONE - zostało mi aż 3zł i 68 gr (ง ͠° ͟ل͜ ͡°)ง

    Plany na kolejny tydzień:
    - pobudka o 5:20
    - poranne ćwiczenia przez 15 minut - m.in. stretching, deska, krzesełko i inne ćwiczenia statyczne
    - szklanka wody z cytryną na dobry początek dnia
    - szybkie i przede wszystkim zdrowe śniadanie
    - audiobook w drodze do pracy
    - nie przeglądać wykopu w pracy
    - nie przekroczyć limitu finansowego - tym razem liczę na większy sukces ᕦ(òóˇ)ᕤ
    - czyścić buty po każdym przyjściu z pracy - jak ja tego nie lubię. Ale buty mam ładne i szkoda byłoby je zniszczyć
    - wypić 1,5 l wody w ciągu dnia
    - codziennie mają być czyste podłogi - ukłon w kierunku mojego syna. Zlizując cos z podłogi zawsze daje mi do zrozumienia jak wiele jeszcze brakuje mi do perfekcyjnej pani domu. (ಠ‸ಠ)

    Tym razem jest o wiele bardziej ambitnie. A jak! Aż 10 wyzwań. Cel jest taki, że maksymalnie przy jednym z wyzwań przewinęła mi się noga. Reszta musi się udać.

    Coraz częściej myślę o tym jak każdego dnia pędzę przed siebie nie zwracając uwagi na piękno minionego dnia. Jak dopada mnie rutyna we wszystkim co robię. Jak zaczynam się męczyć życiem. Myślę o wprowadzeniu urozmaiceń. O przełamaniach rutyny. Pierwsza zmiana dotyczy mojego kalendarza. Zaczynam robić w nim notatki na wzór bujo. Myślę co dalej, może jakieś propozycje?
    ____________________________________________
    Dziękuję, że jesteś już tutaj. Chcesz więcej? Zaobserwuj #ehisedi <- opowiadam o moich zmaganiach ze zmianą nawyków i o tym jak przechodzę przemianę na lepsze. Przedstawiam pomagające mi w tym rozwiązania. Opisuję ich działanie i własne doświadczenia.

    #rozwojosobisty #motywacja #psychologia #produktywnosc #prokrastynacja #finanse #oszczedzanie
    pokaż całość

    źródło: breaking-wine-glass-using-voice-ft-blog1217.jpg

    +: T........m, manngoth +9 innych
  •  

    Kod aktywujący premium na 3 miesiące

    Uwaga, podaję hasło ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    pokaż spoiler TDSANEBOX2019

    #todoist #produktywnosc

  •  

    Czas na zmianę – Podsumowanie stycznia i plany na luty

    Tutaj znajdziesz mój pierwszy post o zmianie którą przechodzę. Dowiesz się z niego kim jestem i co planuje.
    _____________________________________________
    tl;dr

    pokaż spoiler Nadszedł ten moment. Pierwszy miesiąc za mną. Czas na krótkie podsumowanie. Co mi się udało, a co nie. Napiszę też o tym co dalej. Zaczynam chyba poważniej traktować moje wyzwanie.


    Jak oceniam pierwszy miesiąc zmagań

    Z początkiem roku postawiłem na zmianę. A jak! Podążając za trendami noworocznymi, przygotowałem postanowienia. Piszę o nich tutaj. Bardzo, ale to bardzo ogólnie opisałem co chciałbym, czego bym nie chciał. Żadnych szczegółów ani konkretnych dedlajnów.

    Styczeń minął na budowaniu podstaw. Uważam, że porywając się z motyką na słońce, warto jest przygotować odpowiednie odzianie, bukłak pełen wody i kapelusz chroniący przed promieniami słonecznymi.

    Tak, uważam, że porywam się wykonać rzecz prawie niemożliwą. To nie moja pierwsza próba zmiany na lepsze. Te zdarzały się już wcześniej. Dla zdrowia dojeżdżałem na rowerze do pracy. Chodziłem na siłownię po pracy. Nawet miałem epizod ćwiczenia na siłowni przed pracą - tak od 5 rano. Czytałem książki. Oglądałem motywujące filmy. Dbałem o finanse. Robiłem wiele. Część z tych rzeczy towarzyszy mi do dzisiaj. Część zniknęła tak szybko jak się pojawiła.

    Jestem świadomy swoich wad. Wiem że ciężko u mnie z samozaparciem, systematycznością i konsekwencją. Wiedząc jak kończy prawie każde moje postanowienia, stwierdziłem, że trzeba to zmienić. Udzielam się tutaj z nadzieją, że zmotywuje mnie to do działania w 100%. Wiecie, trochę tak wstyd by mi potem było.

    W styczniu pracowałem nad podstawowymi elementami. Nad systematycznością, zmianą nawyków, konsekwentnym wykonywaniem działań. Zacząłem wstawać o 5:20. Jeść rano śniadania. Ograniczyłem spożywanie słodyczy. Nie tak źle jak na mnie.

    Co dalej

    Jak już pisałem wcześniej, luty będzie pierwszym miesiącem, w którym zaczynam poważniej traktować moją inicjatywę. Wyznaczę precyzyjne cele. Sposób ich osiągnięcia i czas potrzebny na wdrożenie ich w życie.

    Wykorzystam w pełni każdy poranek w tygodniu.

    Dla mnie w pełni oznacza, że zrobię w tym czasie coś produktywnego. Myślę o tym, żeby ćwiczyć codziennie rano przez 15 minut i sprzątać jedno pomieszczenie na dzień. Precyzując, zamierzam:

    - wstawać o 5 rano;
    - ćwiczyć przez 15 minut;
    - sprzątać jedno pomieszczenie (max do 15 minut);
    - jeść zdrowe śniadania;

    Czas spędzony w drodze do pracy i z pracy wykorzystam na poszerzaniu wiedzy i umiejętności.

    Dotychczas, ten czas upływał mi głównie na oglądaniu NETFLIX'a. Próbowałem czytać książki. Bez większego efektu. Przerzucam się więc na audiobooki. Plan jest prosty. Do końca miesiąca przesłuchać minimum 3 audiobooki. Zacząłem od Schopenhauera i rozważaniach o erystyce. W kolejce jest już Insight Michała Pasterskiego. Potem zobaczę co dalej.

    Efektywnie wykorzystam każdy dzień.

    Chodzi o to, żeby tak zaplanować swoje obowiązki, żeby w tygodniu od godziny 20 mieć czas dla siebie, a weekendy były całkowicie wolne od obowiązków. Do obowiązków zaliczam przede wszystkim sprzątanie, dbanie o porządek i podstawowe produkty. Nie zaliczam zakupów - bo to może być fajny czas spędzony z rodziną, czy wspólnego gotowania obiadu.

    Zadbać o finanse.

    Rozsądnie wydawać każdy pieniądz. Nie kupować niepotrzebnych rzeczy i zrezygnować z zakupów pod wpływem impulsu. Coś zaoszczędzić. W lutym pozostawiam nacisk na słowo coś nie bez przyczyny. Obiecuję, że w marcu będzie już lepiej.

    Zadbać o swoje zdrowie.

    Już wcześniej napisałem o ćwiczeniach. Zmienię też nawyki żywieniowe. Codzienne zdrowe śniadania. Regularne odżywianie się. Całkowita rezygnacja ze słodyczy i niezdrowego jedzenia. Ograniczę kawę do jednej czarnej dziennie (teraz piję dwie z mlekiem).

    Myślę, że ta lista może jeszcze ulec zmianie. Zastrzegam wam, że nie będzie to zmiana na gorsze. Bo nie na tym jednak polega zrównoważony rozwój. Trzeba iść przed siebie, a nadane tempo zawsze musi wyprzedzać nasze chęci o jeden krok.

    W najbliższych dniach postaram się wrócić do tematu zarządzania czasem dnia. Chcę też zastanowić się nad dietą. Jak najbardziej efektywnie zmienić moje nawyki żywieniowe. Może jesteś w stanie coś zaproponować?

    Życzę Ci miłego dnia.
    ____________________________________________
    Dziękuję, że jesteś już tutaj. Chcesz więcej? Zaobserwuj #ehisedi <- opowiadam o moich zmaganiach ze zmianą nawyków i o tym jak przechodzę przemianę na lepsze. Przedstawiam pomagające mi w tym rozwiązania. Opisuję ich działanie i własne doświadczenia.

    #rozwojosobisty #motywacja #psychologia #produktywnosc #prokrastynacja #finanse #oszczedzanie
    pokaż całość

    źródło: pexels-photo-1020323.jpeg

  •  

    Mirki, taki widok przez 3 miesiące w Miami.

    Zauważyłem, że zmiana otoczenia dobrze wpływa na motywacje do pracy i produktywność. Taki przycisk-reset. Po 3-6 miesiącach powoli traci się zapał, jest zbyt wygodnie. #pracazdalna #praca #produktywnosc #podroze #podrozujzwykopem #biznes #firma #chwalesie

    Co polecacie na kolejny kwartał?
    pokaż całość

    źródło: embed.jpg

  •  

    Czas na zmianę – lean management w organizacji czasu dnia

    Tutaj znajdziesz mój pierwszy post o zmianie którą przechodzę. Dowiesz się z niego kim jestem i co planuje.
    _____________________________________________
    tl;dr

    pokaż spoiler Przez cały tydzień zapisywałem co robię i ile zajmuje to czasu. Dowiesz się ile śpię, ile czasu spędzam w pracy, ile się kąpię albo robię śniadanie. Opowiem o tym co dalej i dlaczego chcę wykorzystać metodykę lean management. Cel jest prosty – jak najlepiej wykorzystać dostępny czas.


    Cześć Tobie!

    Czas pędzi nieubłaganie. Pamiętam jak jeszcze 15 lat temu w ciągu jednego dnia umiałem znaleźć czas na szkołę, odrobienie lekcji, pouczenie się do kartkówki, wyjście na dwór, pogranie na konsoli i obejrzenie filmu z rodzicami. A dzisiaj? Wstaję rano. Idę do pracy. Wracam i już trzeba iść spać. ¯\_(ツ)_/¯

    Nie wiem czy pamiętasz, jak podsumowując poprzedni tydzień napisałem:

    Na koniec tygodnia napiszę trochę o godzinowym planie dnia. Jest to proces umożliwiający sprawdzenie, ile tak naprawdę mamy wolnego czasu. Gdzie marnujemy bo bezproduktywnie a gdzie możemy go lepiej wykorzystać. Od dzisiaj zaczynam robić notatki co i kiedy robiłem. Ile zajęło mi to czasu i czy było to konieczne. Wyniki poznacie na weekend!

    Nadszedł ten moment. Najpierw dowiesz się co dokładnie kiedy robiłem. Napiszę o moich spostrzeżeniach i uwagach. A na koniec co z tym dalej zrobię.

    Co robiłem danego dnia

    Bez dłuższego przedłużania

    Poniedziałek
    05:20 - 06:00 - pobudka i poranna toaleta
    06:00 - 06:50 - jedzenie do pracy, śniadanie i kaszka dla syna
    07:00 - 07:45 - dojazd do pracy
    08:00 - 16:00 - praca
    16:00 - 16:30 - dojście na przystanek
    16:30 - 17:00 - dojazd do domu
    17:00 - 20:00 - dzień babci
    20:00 - 20:30 - usypianie syna
    20:30 – 21:00 - wieczorna toaleta
    21:00 - 22:00 - czas wolny
    22:00 - 05:20 - sen

    W pierwszym dniu notatki są takie sobie. Jeszcze ten dzień babci. Nie to, że nie lubię. Babcię mam kochaną i serdecznie ją pozdrawiam. (。◕‿‿◕。) Tylko, że tego nie da się wykorzystać. Chociaż? Przecież zdarza się, że dzień mamy w kolokwialnej dupie bo coś trzeba zrobić. Kogoś odwiedzić albo gdzieś pojechać. Ok. Jednak dobrze, że taki dzień też się trafił. Jedziemy dalej.

    Wtorek
    05:20 - 06:00 - pobudka i poranna toaleta
    06:00 - 06:50 - przygotowanie jedzenia do pracy, śniadania, zjedzenie śniadania i przygotowanie kaszki dla syna
    07:00 - 07:45 - dojazd do pracy autobusem
    08:00 - 16:00 - praca
    16:00 - 16:30 - dojście na przystanek
    16:30 - 17:00 - dojazd do domu autobusem
    17:00 - 19:00 - zabawa i czas spędzony z rodziną
    19:00 - 19:20 - usypianie syna
    19:25 - 19:50 - ogarnięcie kuchni i przygotowanie podłóg do ich mycia i zamiatania
    19:50 - 20:15 - zamiatanie i mycie podłóg
    20:15 - 20:25 - Marnowanie czasu
    20:25 - 20:30 - kąpiel
    20:30 - 20:40 - mycie kapci, mat
    20:40 - 20:50 - wieczorna toaleta (smarowanie ran z łuszczycy, mycie zębów itp.)
    20:50 - 21:00 - poukładanie rzeczy na miejsce na podłodze
    21:00 - 21:05 - prasowanie koszul i rozłożenie lóżka
    21:10 - 21:15 - wyrzucenie śmieci i przyniesienie woda z piwnicy
    21:15 - 22:30 - czas wolny
    22:30 - 05:20 - sen

    Te notatki są dokładniejsze. Nawet zaznaczyłem moment, w którym bezproduktywnie marnowałem czas. (ಠ‸ಠ)

    Środa
    05:20 - 05:27 - pobudka i przewijanie syna
    05:45 - 05:50 - mycie włosów
    05:00 - 05:57 - poranna toaleta (mycie zębów, smarowanie ran z łuszczycy itd.)
    05:58 - 06:06 - przygotowanie dziecku miejsca do zabawy
    06:07 - 06:15 - przygotowanie jedzenia do pracy i śniadania
    06:15 - 06:50 - pisanie postu i jedzenie śniadania
    07:00 - 07:45 - dojazd do pracy
    08:00 - 16:00 - praca
    16:00 - 16:30 - dojście na przystanek
    16:30 - 17:00 - dojazd do domu
    17:00 - 19:00 - czas spędzony z rodziną, w między czasie udało mi się umyć naczynia, co zajęło pół
    19:00 - 19:10 - usypianie dziecka
    19:15 - 19:25 - szukanie dokumentów
    19:25 - 19:32 - kąpiel
    19:32 - 19:43 - wieczorna toaleta
    19:45 - 20:05 - prasowanie koszuli
    20:15 - 20:35 - wieszanie prania
    20:35 - 22:00 - czas wolny
    23:00 - 06:00 - sen

    Kolejny dzień za nami. Tym razem miałem mniej rzeczy do zrobienia i mogłem już wcześniej zacząć się lenić. XD

    Czwartek
    06:00 - pobudka
    06:00 - 06:10 - przewijanie syna i robienie mleka
    06:10 - 06:15 - marnowanie czasu
    06:15 - 06:20 - zimny prysznic i mycie włosów
    06:20 - 06:30 - poranna toaleta
    06:30 - 06:35 - przygotowanie jedzenia do pracy i śniadanie
    06:35 - 06:45 - jedzenie śniadania
    07:00 - 07:45 - dojazd do pracy
    08:00 - 16:00 - praca
    16:00 - 16:30 - dojście na przystanek
    16:30 - 17:00 - dojazd do domu
    17:00 - 19:00 - czas z rodziną
    19:00 - 19:20 - usypianie syna
    19:25 - 20:10 - sprzątanie kuchni
    20:10 - 20:20 - jedzenie kolacji
    20:20 - 20:30 - zamiatanie (tym razem bez mycia podłóg i podnoszenia rzeczy z niej)
    20:30 - 20:35 – marnowanie czasu
    20:35 - 20:40 - kąpiel
    20:40 - 20:50 - wieczorna toaleta
    20:50 - 22:00 - czas wolny
    22:00 - 5:00 - sen

    To był najgorszy dzień. Dopadł mnie kryzys. Wstałem o 6, cały dzień chodziłem wkurzony i gdy tylko mogłem, to nic nie robiłem. Wtedy też zacząłem sobie uświadamiać ile czasu mi wszystko zajmuje i ile mam go dla siebie.(╥﹏╥)

    Piątek
    05:00 - 05:05 - pobudka
    05:05 - 05:11 - mycie włosów
    05:11 - 05:22 - poranna toaleta
    05:22 - 05:32 - przewijanie syna i przygotowanie mleka
    05:35 - 05:40 - jedzenie śniadania
    05:49 - 05:58 - pójście do sklepu (1 km w jedną stronę)
    05:58 - 06:08 - zrobienie zakupów
    06:08 - 06:18 - powrót do domu
    06:18 - 06:25 - przygotowanie jedzenia do pracy
    06:25 - 07:00 - pisanie postu i przygotowanie kaszki dla syna
    07:00 - 07:50 - dojazd do pracy
    08:00 - 16:00 - praca
    16:00 - 16:30 - dojście na przystanek
    16:30 - 17:00 - dojazd do domu
    17:00 - 18:00 - zabawa z synem
    18:00 - 18:10 - czyszczenie butów
    18:20 - 18:30 - ubieranie świeżych prześcieradeł
    18:30 - 18:45 - kąpiel syna
    18:50 - 19:00 - uśpienie syna
    19:00 - 19:05 - toaleta
    19:05 - 19:10 - golenie się
    19:10 - 19:15 - kąpiel
    19:15 - 19:25 - wieczorna toaleta
    19:30 - 22:00 - czas wolny

    Ostatni dzień przyniósł miłe zaskoczenie. Mimo konieczności wyjścia rano do sklepu, byłem w stanie zrobić rano wszystko to, co robiłem każdego innego dnia (nie licząc czwartku - wtedy był bunt)

    Wstępna analiza

    W ciągu doby śpię z reguły od godziny 22:00 do 05:20, czyli 7 godzin i 20 minut. Czas na pracę, w tym dojazd to około 10 godzin. Są jeszcze poranki, które spędzam na przygotowanie się do pracy. Każdego dnia zajmuje to 1 godzinę i 40 minut Pozostaje mi więc 5 godzin na całą resztę.

    W poniedziałek miałem godzinę dla siebie. We wtorek godzinę i 15 minut dla siebie (zasnąłem pół godziny później). W środę godzinę i 25 minut. W czwartek godzinę i 10 minut. W piątek godzinę i pół godziny. Czyli w całym tygodniu 6 godzin i 20 minut czasu wolnego.

    W całym tygodniu miałem łącznie 33 godziny i 20 minut na obowiązki i czas wolny. W tym czasie poranna toaleta i przygotowanie do pracy zajęła mi 8 godzin i 40 minut. Pozostaje więc 24 godziny i 40 minut. 18 godzin i 20 minut potrzebuję na sprzątanie, czas z synem i inne obowiązki. Zostaje mi więc 6 godzin i 20 minut dla siebie. Oczywiście w skali tygodnia

    Uśredniając w ciągu dnia na sen potrzebuję 7 godzin i 20 minut. Na poranną toaletę i przygotowanie do pracy 1 godzinę i 40 minut. Na pracę 10 godzin. 1 godziny i 40 minut średnio zajmuje mi sprzątanie, a z rodziną spędzam codziennie około 2 godziny. Dla siebie mam 1 godzinę i 20 minut.

    Podsumowanie i co dalej

    Zaskoczony jestem wynikami. Jak możesz zauważyć, mało w tym tygodniu marnowałem czasu. Miałem trochę obowiązków i każdego dnia znalazłem chwilę dla rodziny i dla siebie. Co prawda wieczorny czas wolny wykorzystałem na spędzenie chwil z żoną. Nie czytałem w tym czasie, nie grałem ani nie robiłem niczego innego. Nie przeszkadza mi to. Chciałbym jednak wygospodarować też chwilę tylko dla siebie.

    Podążając metodyką Lean Management przeanalizuję dokładnie każdy miniony dzień. Sprawdzę, z czego mogę zrezygnować. Co mogę usprawnić. Co mogę zmienić. Gdzie są słabe punkty. Gdzie jest potencjał. Przygotuję idealny plan dnia. Będzie on abstrakcją odciętą od rzeczywistości niemożliwą do zrealizowania w najbliższych miesiącach. Plan jest taki, żeby stała się ona prawdą jeszcze w tym roku.

    Wyzwanie przede mną ogromne, ale wierzę, że mi się uda. Oczywiście będę relacjonować na bieżąco mój postęp.

    Życzę Ci miłego weekendu i do zobaczenia następnym razem.
    ____________________________________________
    Dziękuję, że jesteś już tutaj. Chcesz więcej? Zaobserwuj #ehisedi <- opowiadam o moich zmaganiach ze zmianą nawyków i o tym jak przechodzę przemianę na lepsze. Przedstawiam pomagające mi w tym rozwiązania. Opisuję ich działanie i własne doświadczenia.

    #rozwojosobisty #motywacja #psychologia #produktywnosc #prokrastynacja #leanmanagement
    pokaż całość

    źródło: 13250f0.jpg

    •  

      @ehisedi: jaki tak naprawdę jest twój cel? Dlaczego to robisz?

    •  

      @kospitos261: Moja ambicja podpowiada mi, że chcę przekraczać wyznaczone przez siebie granice - tak filozoficznie ujmując.

      Bardziej po ludzku. Chcę wygospodarować więcej czasu i energii dla rodziny i siebie. Rozwijać swoje kompetencje zawodowe żeby awansować i otrzymać podwyżkę (moim marzeniem jest zostanie trenerem i mentorem - jest to u mnie w pracy możliwe). Cele długoterminowe - zagwarantować lepszy start w życie mojemu dziecko. Przez zdobytą wiedzę, doświadczenie, kwalifikacje chcę być jego mentorem i wsparciem. Chcę być dla niego godnym przykładem do naśladowania i chcę mu zagwarantować jak najlepszy start w dorosłe życie - oczywiście nie chodzi o 2 mln na koncie na dom. Chodzi o samodyscyplinę, ciężką pracę, dobrze podejmowane decyzje etc. pokaż całość

    • więcej komentarzy (6)

  •  

    Inne ludzie nie są konkurencją.

    Twoją konkurencją jest twoja prokrastynacja. Twoje ego. Niezdrowe jedzenie. Nauka i rozwój, który zaniedbujesz. Negatywne podejście, które kształcisz i całkowity brak kreatywności. Konkuruj z tym.

    #produktywnosc #rozwojosobisty #prokrastynacja #firma #motywacja pokaż całość

  •  

    Dobra Żuczki, wczoraj wspomniałam o pomyśle na wykopową zabawę w klimacie #silownia #mirkokoksy #produktywnosc i #wychodzimyzprzegrywu

    Zapraszam Cię, jeśli:
    - w tym roku wreszcie chciałbyś wyjść z przegrywu - cokolwiek to dla Ciebie znaczy,
    - od dłuższego czasu myślisz o siłowni / basenie / jakiejkolwiek innej aktywności fizycznej, ale dotąd brakowało Ci motywacji,
    - masz dość użalania się nad sobą,
    - wiosną tego roku chcesz być trochę bardziej wyrzeźbiony / szczuplejszy / mieć lepszą kondycję / być pewniejszym siebie / cokolwiek, co zadziała w Twoim życiu ruch,
    - lubisz aktywność fizyczną i chcesz się pobawić w #glupiewykopowezabawy,
    - po prostu chętnie się przyłączysz.

    Jeśli odnajdujesz się w przynajmniej którymś z tych punktów, ręka w górę plusem.

    Na czym polega zabawa?

    1. Każdego dnia spośród plusujących/komentujących (i deklarujących swój udział) wybierana jest jedna osoba (ja dziś wybiorę trzy, żeby zabawa się rozkręciła, jutro każdy z wytypowanych wybiera po jednej kolejnej osobie, następnego dnia każdy z wytypowanych kolejną i tak dalej). Osoba ta może być wybrana / wylosowana / jak woli typujący. (Wybierajcie tak, żeby każdy miał szansę).

    2. Wybrani mają 24 h na wrzucenie na mirko dowodu w postaci zdjęcia, że zaliczyli wybraną przez siebie formę aktywności. Może to być siłownia, basen, spacer, ćwiczenia w domu, cokolwiek, byleby wiązało się ze zdrową aktywnością fizyczną. Każdy wybiera to, co bardziej mu odpowiada.

    3. Podjęcie wyzwania i sprostanie mu (czyt. wrzucenie postu ze zdjęciem i odpowiednimi tagami) upoważnia Cię do wytypowania kolejnej osoby (nagroda taka). Robimy to w "zwycięskim" poście, ze zdjęciem (niekoniecznie musi upłynąć doba, jeśli zaliczysz wyzwanie szybciej, to szybciej możesz wrzucić post i wywołać kolejną osobę)
    Ważnie! "Zwycięskie posty" tagujemy #notojedziemy i #doprzodu
    (Zachęcam do plusowania i komentowania "wygranych postów", żeby zwiększyć swoje szanse na bycie wybranym / wylosowanym.)

    Jeśli z jakiegoś powodu, mimo, że zostałeś wybrany nie sprostałeś wyzwaniu - możesz grać dalej, ale nie typujesz kolejnej osoby.
    Wtedy bierzesz klęskę na klatę i wrzucasz post z tagami #notojedziemy i #dotylu ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    pokaż spoiler Jeśli zamierzasz się zgłosić tylko po to, żeby potrollować, albo nie chcesz wziąć udziału w wyzwaniu znajdź sobie lepsza zajęcie i nie przeszkadzaj.


    Zobaczymy co z tego będzie.

    pokaż spoiler Pierwsze osoby gotowe na wyzwanie wylosuję przez #mirkorandom (jeśli zadziała, jeśli nie, sama wybieram) i wywołam za 30 min.


    pokaż spoiler No chyba, że nie znajdzie się nikt chętny. To wtedy nie.


    pokaż spoiler :) Ale fajnie byłoby, gdyby jednak tak.
    pokaż całość

    źródło: stretching-498256_1280.jpg

  •  

    Dobra Mirki. Tak w temacie #wychodzimyzprzegrywu.
    Karnet na siłownię kupiłam 1,5 roku temu.
    Wiecie, ile razy na niej byłam?

    pokaż spoiler Ani razu.


    pokaż spoiler Zamroziłam go cztery dni po aktywacji.


    Nawkręcałam sobie kompleksów, i że sobie zrobię krzywdę, i że gdzie tam ja na siłowni, i poza tym, to dużo pracuję i nie mam siły, i głowa boli, albo paluszek, albo internet ważniejszy, albo pójdę od jutra i takie tam. Musicie wiedzieć, że jestem mistrzynią wymówek.

    No i dość tego. Zwyczajnie dość. Moje życie składa się z pracy, z pracy i z pracy, w przerwach pracuję. Organizm zaczyna dawać do zrozumienia, że powinnam się poskładać. Wieczne przeziębienia, dodatkowe kilogramy i niepokojąca tendencja do wiary w to, że to okoliczności stwarzają mnie, a nie ja okoliczności. Ostatnio w pracy trochę więcej stresu, wróciłam wczoraj, popłakałam się i postanowiłam, że muszę coś zrobić, bo kto inny mnie ogarnie, jak nie ja sama.

    Tak więc, jako że mój wewnętrzny prokastynator i krytyk wewnętrzny zaczynają mi pyskować

    pokaż spoiler bo jestem przeziębiona i nie mam siły i okres mi idzie i nie mam z kim pójść i gardło boli i nie wiem, czy te ciuchy co mam się nadają i nie wiem, czy ja będę umiała przez tą śluzę przejść i kicham przecież i kaszlę i w ogóle


    Pięć plusów i wieczorem wrzucam zdjęcie z siłowni. ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    Twardym trza być, nie miętkim.

    #silownia #mirkokoksy nie #zalesie #produktywnosc
    pokaż całość

    +: m..........l, PanSprzedawca +277 innych
  •  

    Aż miło widzieć taki duży rok na tagu #rozwojosobisty Co to? Postanowienia noworoczne? ( ͡º ͜ʖ͡º)

    I ja też w związku z #przecietnapraktyka powracam.

    Także klasycznie, jak w zeszłym roku.

    Cele codzienne:
    1. Medytacja (minimum 5 minut dziennie z celem na koniec miesiąca minimum 15 minut dziennie)
    2. Rozciąganie (póki co wracam do tego filmiku z połączeniem rozciągania nastawionego na siedzenie w pozycji lotosu)
    3. Siłownia/bieganie 3 razy w tygodniu (z celem zwiększenia do 4-5)
    4. Czytanie książek
    5. Duolingo (rosyjski, grecki)

    Cele tygodniowe:
    6. Skończyć 1 książkę w tygodniu (cel 52 w ciągu roku - obecnie jest 2/52)
    7. Kurs z greckiego (czekam na zapisy)

    Cele miesięczne:
    8. Przerzucić się z siłowni na zajęcia - myślę o kickboxingu albo krav maga (muszę się zagłębić w tematykę, żeby podjąć odpowiednie działanie)
    9. Więcej ruchu - opaska Xiaomi Mi Band 2 pozwala w ogarnięciu, ile kroków dziennie robię. Czytałam o zalecanych 10 000 kroków, co obecnie wydaje mi się niemożliwe, ale chciałabym być w stanie taki poziom osiągnąć już na przełomie luty/marzec
    10. Poprawa jakości snu - tutaj znowu pojawiła się z pomocą opaska Xiaomi Mi Band 2, dzięki której dowiedziałam się, że mam zdecydowanie zbyt krótki głęboki sen.
    11. Poprawa diety - ograniczenie mięsa, gotowanie w domu, regularne posiłki, więcej warzyw i owoców.

    Myślę, że na początek roku wystarczy (⌐ ͡■ ͜ʖ ͡■)

    #mikrodziennik #produktywnosc
    pokaż całość

    •  

      @Imputator: nie musisz się na początku niczego uczyć :)
      Usiądź wygodnie na kanapie/krześle (nie musisz siedzieć po turecku), połóż dłonie na udach wewnętrzną stroną do góry. Słuchaj swojego ciała i ułóż się tak, żeby było Ci wygodnie. Możesz puścić sobie jakąś muzykę (polecam hang drum albo np. dźwięki natury (osobiście używam aplikacji Calm do tego).
      Zamknij oczy i skup się na swoim oddechu. Weź 3 głębokie wdechy. Czuj jak powietrze wypełnia Twoje płuca, jak unosi się Twój brzuch i klatka piersiowa - skup się na tym. Wróć do normalnego oddechu, ale cały czas skieruj ku niemu swoją uwagę. Brawo. Medytujesz :) A teraz tricky part - Twój umysł po pewnym czasie wróci do normalnego stanu działania, czyli bycia wszędzie poza teraźniejszością. Kiedy sobie to uświadomisz - bez oceniania ani wmawiania sobie, że nie potrafisz medytować - znowu skup swoją uwagę na oddechu.
      Polecam zacząć od np. 3 minut dziennie i delikatnego zwiększania czasu. Wszystko oczywiście uzależnione od tego, jak się czujesz. Nie pchaj się od razu do medytowania po 30 minut, bo możesz się szybko zniechęcić.

      @zaba34: zachęciłaś mnie XD

      @x-ray: sci-fi (dystopia, utopia, antyutopia, apokalipsa... takie tematy mnie kręcą ( ͡° ͜ʖ ͡°)), popularnonaukowe, naukowe (dużo książek o astronomii sobie kupiłam na święta), psychologiczne. Głównie takie gatunki mi się przez palce przewijają.
      pokaż całość

    •  

      @przecietna: Co do wyboru kickboxing vs Krav maga, to najlepiej idź na pierwsze zajęcia które są zazwyczaj gratis. Wtedy przekonasz się co bardziej ci podpasuje. Krav maga to niestety w większości uderzenia zmiękczające(tzn w krocze). Ogólne nastawienie na obronę i kontratak. Kursy dodatkowe jak atak w dyskotece, autobusie i obrona przed nożem.

      W kickboxingu nauczysz się wszystkiego. Od utrzymywania dystansu, uników, kopnięc, boksowania(co kuleje w krav maga). Jak atakować wyższych przeciwników. Do tego sparingi po kilku miesiącach, sprawdzające wiedze w akcji. Zobacz ile osób ćwiczy ( optymalnie do 15 na 1 trenera), jak dużo powyżej to moim zdaniem nie ma sensu. No i jacy ludzie trenują. Osobiście wytrzymałem na krav maga ok pół roku i zmieniłem na kickboxing bo już mnie znudziły te uderzenia w krocze.
      Walka kobiet w federacji GLORY https://www.youtube.com/watch?v=OTf_V772wXM .
      pokaż całość

    • więcej komentarzy (9)

  •  

    Witam wszystkich obserwujących tag #12obszarow, w nowym 2019 roku!
    Dzisiaj chciałem podzielić się z Wami celami które wyznaczyłem na rozpoczęty rok.
    Lista będzie zapewne ewoluowała. Postaram się w miarę regularnie zamieszczać krótkie informacje jak mi idzie.

    -- Moje przygody i przeżycia --
    Podróżnik po świecie
    Poziom 1: Odwiedziłem 20 krajów;
    Poziom 2: Odwiedziłem 50 krajów;
    Poziom 3: Odwiedziłem 100 krajów.

    Podróżnik po Polsce
    Poziom 1: Odwiedziłem 20 miejsc z listy;
    Poziom 2: Odwiedziłem 50 miejsc z listy;
    Poziom 3: Odwiedziłem 100 miejsc z listy.

    -- Moje zdrowie, wygląd, samopoczucie --
    Wymarzona waga
    Poziom 1: Ważę 90 kg;
    Poziom 2: Ważę 85 kg;
    Poziom 3: Ważę 85 kg przez rok.

    -- Moje życie intelektualne --
    Czytelnik
    Poziom 1 - Przeczytana jedna inspirująca książka w miesiącu;
    Poziom 2 - Przeczytana jedna inspirująca książka w miesiącu przez pół roku;
    Poziom 3 - Przeczytana jedna inspirująca książka w miesiącu przez rok.

    -- Moje życie duchowe --
    Medytacja
    Poziom 1 - Medytacja codziennie przez 30 dni
    Poziom 2 - Medytacja codziennie przez 100 dni
    Poziom 3 - Medytacja codziennie przez 365 dni

    -- Moja kariera --
    Wymarzone stanowisko
    Poziom 1: Administrator systemów
    Poziom 2: Starszy administrator systemów
    Poziom 3: Architekt IT

    Innowacyjny pomysł
    Poziom 1: 10 pomysłów na innowacje w miejscu pracy
    Poziom 2: 50 pomysłów na innowacje w miejscu pracy
    Poziom 3: 100 pomysłów na innowacje w miejscu pracy

    Egzaminy
    Poziom 1: 1 dodatkowy egzamin MS
    Poziom 2: Uzyskanie certyfikacji MCSA
    Poziom 3: Uzyskanie certyfikacji MCSE

    -- Moja kreatywność --
    Muzyk
    Poziom 1: Potrafię zagrać na keybordzie 10 nowych utworów;
    Poziom 2: Potrafię zagrać na keybordzie 50 nowych utworów;
    Poziom 3: Potrafię zagrać na keybordzie 100 nowych utworów.

    -- Moje życie w społeczności --
    Lokalne działania
    Poziom 1: Członek lokalnego stowarzyszenia, lub grupy działania
    Poziom 2: Lider lokalnego stowarzyszenia, lub grupy działania
    Poziom 3: Założyciel lokalnego stowarzyszenia, lub grupy działania

    Pro publico bono
    Poziom 1: 1 dzień pracy pro publico bono w miesiącu przez 3 miesiące
    Poziom 2: 3 dzień pracy pro publico bono w miesiącu przez 6 miesięcy
    Poziom 3: 1 dzień pracy pro publico bono w tygodniu przez rok

    Zapraszam do śledzenia tagu #12obszarow gdzie będę dzielił się przemyśleniami na temat rozwoju osobistego i postępami w realizacji celów w 12 obszarach mojego życia.

    Ponieważ chciałbym, aby każdy wpis niósł jak największą wartość będę zamieszczał pod każdym postem zbiór sprawdzonych przeze mnie linków, narzędzi i metod które pomagają mi osiągnąć moje cele:

    -- Narzędzia produktywności --
    01. OneNote - zarządzanie notatkami i informacją;
    02. TickTick - zarządzanie zadaniami;
    03. HabbitHub - nauka nowych nawyków;
    04. Flow - automatyzacja zadań (głównie biznesowych);
    05. Zapier - automatyzacja zadań głównie prywatnych;
    06. Beeftext - szybkie pisanie / odpowiedzi na maila;

    -- Narzędzia biohacking --
    01. 6 phase meditation - praktyka medytacyjna;
    02. Brain.fm - koncentracja w pracy;
    03. Amazfit Bip + Mifit - tracking snu;
    04. AmazFit Tools - power nap;
    06. f.lux - eliminacja niebieskiego światła (software)
    07. MSA TecTor (pomarańczowe) - eliminacja niebieskiego światła (hardware)

    #12obszarow #mikrodziennik #produktywnosc #rozwojosobisty
    pokaż całość

    •  

      @przecietna: Bardzo ciężko jest mi rekomendować aplikację, których sam nie używam(łem).
      Z tego, co wiem pod iOS jest aplikacja Sleep Cycle, nie mam niestety o niej wyrobionej opinii, więc może spróbuj i daj znać czy działa. Alternatywnie możesz spróbować ustawić budzik w przedziale 15-20 min i dostosować sobie drzemkę do Twojego cyklu snu, co prawda wymaga to troszkę obserwacji własnego ciała i czasu, ale efekt jest tego z pewnością warty. Koniecznie daj znać jak power nap wpływają na Twój dzień. pokaż całość

    •  

      @Imputator: Dziękuję za komentarz. Zapiera używam w kilku scenariuszach, najprostszy jaki mam to zapisywanie załączników z poczty na Google Drive. Taki sam mechanizm, mam zaimplementowany na służbowej poczcie, z tą różnicą że tam zapisuję na OneDrive. Zachęcam Cię do przejżenia szablonów na stronie Zapiera, można nimi wiele zrobić. Z innych serwisów podobną funkcjonalność daje IFTTT.

      Co do notatek, nie używam papierowych notatek. Jeśli nawet coś rysuję do korzystam z aplikacji Office Lens i od razu ląduje to w OneNote. Staram się realizować ideę "zewnętrznego mózgu" opisaną tutaj

      Jeśli chodzi o GTD u mnie świetnie sprawdza się kombinacja TickTick + OneNote.
      pokaż całość

    • więcej komentarzy (3)

  •  

    Kontynuujemy temat jednego z rozleglejszych obszarów tj. zdrowia, wyglądu, samopoczucia. Dzisiaj chciałem podzielić się z Tobą koncepcją, która pojawia się bezpośrednio lub pośrednio u wielu mentorów produktywności, optymalizacji życia i biohackingu. Koncepcja ta w moim przypadku bardzo mocno wpłynęła na moje samopoczucie, a pośrednio także na obszary takie jak moja kariera, kreatywność, życie intelektualne. Myślę, że dlatego tak bliska jest mi koncepcja #12obszarow, zaczynamy patrzyć na nasze życie jak na ekosystem, a nie tylko na poszczególne elementy. Zanim jednak przejdziemy do sedna, pozwól, że zdam Ci pytanie: Czy wiesz, jaka powinna być podstawowa funkcja mózgu?

    Gdy się nad tym zastanowić, gdzieś w odpowiedziach pojawią się nam takie hasła jak: tworzenie idei, kreatywność, wyobraźnia. Czyniąc długą historię krótką, dziś chciałem przekazać Ci, jak uwolnić potencjał mózgu korzystając z koncepcji zewnętrznego mózgu.

    Codzienność przytłacza nas informacjami, które musimy przetworzyć i zadaniami, które trzeba zrealizować. A gdyby tak wszystkie te żmudne (z perspektywy naszego mózgu) czynności wypchnąć na zewnątrz? Dałoby to naszemu mózgowi zasoby, by rozwijać kreatywność i nowe idee.
    W moim przypadku zewnętrzny mózg to zestaw kilku narzędzi, obsługujący następujące zagadnienia.

    1. Zarządzanie informacją.
    Od lat niezmiennie używam . OneNote'a. Produkt ma kilka niezaprzeczalnych z mojej perspektywy zalet: jest darmowy, pozwala na pracę grupową, w jednym miejscu mogę agregować informacje w obszarze prywatnym i służbowym. Jak korzystam z OneNote'a? Wrzucam tam wszystko, o czym chciałbym pamiętać: od listy zakupów, poprzez ciekawe zdanie, które przeczytałem w książce. Dzień rozpoczynam z pustą stroną "Inbox" przez cały dzień gromadzę w niej informacje, aby wieczorem posegregować je do różnych notatników. Część z nich współdzielę z żoną, bądź ze współpracownikami, oszczędzając masę czasu na trywialne pytania.

    2. Zarządzanie zadaniami.
    Zarządzanie zadania to również część naszego życia, którą spokojnie możemy scedować na współczesną technologię. Moim faworytem jest TickTick. Aplikacja zarówno na Androida, jak i wersja przeglądarkowa bardzo mi odpowiada. Najciekawsze funkcje? Tagi, parsowanie daty, możliwość dodawania zadań głosowo i cała masa innych udogodnień. Przerzuciłem chyba wszystkie aplikacje do zadań dostępne na rynku. Moim zdaniem nie ma nic lepszego. TickTicka wspiera metodologia GTD (Getting Things Done autorstwa Davida Allena), szczególnie zaś zasada wrzucania wszystkiego od "Inboxa". Podobnie jak "Inboxa" w OneNote, tego również staram się przeglądać raz dziennie segregując i priorytetyzujac zadania.

    3. Uczenie nowych nawyków.
    Nawyki odciążają nasz umysł, warto się ich uczyć, mnie od niedawna pomaga aplikacja Habitify. Aplikację testuję, jak wspomniałem od niedawna. Na razie spełnia moje oczekiwania, bardzo podoba mi się, że ma spójny interfejs z TickTickiem. Jak uczę się nawyków? Bardzo powoli. Dodaję jeden na miesiąc. Staram się go początkowo zrealizować raz w tygodniu, gdy uda mi się zrobić coś raz w tygodniu mam głód na więcej więc ale celowo zwiększam intensywność dopiero po 2-3 tygodniach, zauważyłem, że stopniowo podsycając ten głód, można nawyk wyrobić o wiele skuteczniej.

    4. Automatyzację zadań i procesów.
    Automatyzację uwielbiam z prostej przyczyny. Automatyzując powtarzalne czynności, robisz mniej błędów. Do automatyzacji wykorzystuję dwie aplikacje:
    Microsoft Flow — automatyzuję procesy w służbowe, z racji tego, że w pracy korzystamy z pakietu O365, którego Flow jest częścią;
    Zapier— automatyzuje dla mnie procesy w sferze prywatnej.
    Jak to działa w praktyce? Podam Ci mój ulubiony przykład. Gdy mój szef wyśle mi maila, trafia on do określonego folderu w Outlooku. Flow potrafi go z tego folderu wyciągnąć, sformatować i stworzyć zadanie w TickTicku z wysokim priorytetem. Dodatkowo dodaje w notatniku w OneNote wpis, dzięki czemu na cyklicznym spotkaniu z szefem możemy sobie omówić realizację tego zadania. Zgadnij, jak postrzega mnie mój szef i jak to wpływa na moją karierę i samopoczucie? (⌐ ͡■ ͜ʖ ͡■)

    Zapraszam do śledzenia tagu #12obszarow gdzie będę dzielił się przemyśleniami na temat rozwoju osobistego i postępami w realizacji celów w 12 obszarach mojego życia.

    #12obszarow #mikrodziennik #produktywnosc #rozwojosobisty
    pokaż całość

  •  

    Tak jak wspomniałem wczoraj, w kilku wpisach chciałbym podzielić się z Tobą moimi przemyśleniami, dotyczącymi jednego z rozleglejszych obszarów tj. zdrowia, wyglądu, samopoczucia.

    Optymalizacja życia jest moją pasją od kilkunastu miesięcy, to z czego jestem naprawdę dumny to moje poranki. Udało mi się opracować strategię, która nie tylko pozwala wystartować mi dobrze dzień, ale sprawia mi masę radości. Każdy mój poranek składa się z czterech elementów:
    1. Porannej medytacji;
    2. Krótkiego zestawu ćwiczeń;
    3. Porannego koktajlu mineralnego;
    4. Śniadania

    Wiele eksperymentowałem (i nadal eksperymentuję) z tym, jak optymalnie rozpocząć dzień. Jeśli znajdziesz w poniższym opisie coś wartościowego - to super, jeśli zechcesz podzielić się w komentarzu swoją strategią, będzie fantastycznie. Zaczynamy.

    Poranna medytacja
    Nie będę za bardzo rozwodził się nad tym punktem. Śledzący tag #12obszarow, wiedzą, że moją ulubioną praktyką medytacyjną jest "6 Phase Meditation". Jeśli pierwszy raz czytasz ten tag, to po pierwsze serdecznie Cię witam, a po drugie zerknij tutaj,aby dowiedzieć się więcej o tej praktyce

    Krótki zestaw ćwiczeń
    Jak większość ludzi jestem zbyt zaganiany, żeby co dzień rano ćwiczyć przez godzinę. Dlatego jestem entuzjastą treningu opartego na koncepcji Tima Ferrisa - Minimum Effective Dose. Cóż to za wynalazek? Otóż okazuje się, że odpowiednio dobrane ćwiczenia wykonywane przez 10-12 minut dają te same efekty co godzina treningu aerobowego. Aktualnie korzystam zamiennie z jednego z poniższych treningów:
    1) The Scientific 7 Minute Workout - po prostu robię wszystko to, co jest pokazuje to video.
    2) Tabaty - w skrócie, jest to interwałowy trening, w którym dajesz z siebie wszystko przez 20 sekund i odpoczywasz przez 10 sekund. Na YT jest cała masa 10-minutowych sesji. Jeśli nie mam dostępu do sieci to po prostu robię w seriach: pompki, przysiady albo burpees. Interwały mierzę AmazFitem.
    3) Kettlebell swing — kilkadziesiąt machnięć kettlebellem (tak po prostu)
    Oczywiście wszystko poprzedzone krótką rozgrzewką.

    Poranny koktajl mineralny
    Po nocy organizm jest zawsze odwodniony, warto uzupełnić wodę i elektrolity. Pomysł jak sobie z tym poradzić zaczerpnąłem z książki Aubrey Marcus'a i jest to mineralny kontajl, na który składają się
    1) 0,5 litra wody, najczęściej "Skarb Życia Muszyna" z Biedry (ma chyba najlepszy stosunek cena / jakość), lub kranówki przepuszczonej przez filtr Brita;
    2) 2-3 g soli morskiej / himalajskiej
    3) sok z ok. 1/4 cytryny.

    Śniadanie
    Kiedyś spotkałem się z koncepcją, że śniadania można spożywać dla przyjemności lub dla paliwa. W dni robocze jem śniadanie dla paliwa. Na moje śniadanie składa się: szejk białkowy wzbogacony o tzw. superfoods (produkty o największym stężeniu składników odżywczych). Do koktajlu dodaje łyżkę stołową nasion chia, zmielony jarmuż (oba kupuję na Allegro), oraz pół łyżeczki spiruliny (bo jest ohydna). Wszystko od przygotowania do spożycia zajmuje mi ok 3-5 minut.

    Obecnie eksperymentuję z ekspozycją na światło niebieskie zaraz po obudzeniu oraz zimnym prysznicem. Nie mam jeszcze swojego zdania na temat tych elementów, więc jeśli korzystasz z jednego z nich, daj znać w komentarzu, dzieląc się spostrzeżeniami.

    Zapraszam również do śledzenia tagu #12obszarow gdzie będę dzielił się przemyśleniami na temat rozwoju osobistego i postępami w realizacji celów w 12 obszarach mojego życia.

    #12obszarow #mikrodziennik #produktywnosc #rozwojosobisty #biohacking
    pokaż całość

  •  

    We wczorajszym wpisie poruszyłem temat #12obszarow, w których chciałbym ustalić swoje cele. Planując co chcę osiągnąć, często łapałem się w pułapki myślowe, które mocno mnie ograniczały. Postanowiłem więc spisać swój myślowy framework, dzięki któremu powinienem uniknąć wielu pułapek w ustaleniu celów na 2019.

    01. Eliminuję gównoprawdy.
    "Są trzy prawdy, prawda, nie prawda, gównoprawda"
    Ludzie z natury mają tendencję do upraszczania. Rodzice tłumaczą swoim dzieciom świat w sposób prosty i schematyczny, cały system edukacji stara się tłumaczyć świat w sposób prosty i schematyczny, wreszcie to samo robią media. Mechanizm ten istnieje od początków istnienia ludzkości i pozwala to nam ogarnąć często złożone procesy, ma to jednak i ciemną stornę - ulegamy gównoprawdom często nawet nie próbując ich kwestionować. Nie ma się co dziwić, gównoprawdy kładą nam do głowy: rodzice, przyjaciele, społeczeństwo, religia itd. Ktoś spyta, ale jakie to ma przełożenie na proces ustalania celów? Bardzo duże. Załóżmy sobie, że przyszły student chce wybrać kierunek studiów. Zapytany o najlepsze kierunki każdy odpowie: prawo, medycyna, może informatyka. Dlaczego? Bo to gównoprawda włożona do głowy przez społeczeństwo. Inna gówno prawda: muszę mieć swoje własne cztery ściany. Naprawdę musisz? Co zmieni w tobie, że będziesz właścicielem kilku ułożonych na sobie pustaków? Przykłady można mnożyć. Ok co mi da, że zakwestionuje wszystko co wydaje mi się prawdą objawioną? Odpowiedź jest prosta — poznasz siebie i swoje potrzeby.

    Jak zamierzam eliminować gównoprawdy? Wykorzystam nieco zmodyfikowaną metodę "5 Why" stworzoną przez Sakichi Toyodę. Trzy razy zadam sobie pytanie "dlaczego?" w odniesieniu do mojego celu. Jeśli gdzieś w trakcie tych pytań padnie stwierdzenie "to uczyni mnie szczęśliwym" oznacza to, że być może cel warty jest wpisania na moją listę.

    02. Zasada dziel i rządź
    "Każda podróż zaczyna się od najmniejszego kroku"
    Jako ludzie nie doceniamy tego, co możemy zrobić w ciągu trzech lat, za to mamy tendencję do przeceniania tego, co możemy zrobić w tydzień. Pomyśl, jak wyglądała twoja rzeczywistość jeszcze pięć lat temu i jak wiele się od tego czasu zmieniło. Pomyśl teraz o ostatnim miesiącu, a przekonasz jak zmieniło się dość niewiele. Zamierzam więc podzielić moje cele korzystając z metody "Trzy poziomy" wymyślonej przez obecnego tutaj @miroburn. Trzy poziomy opierają się na dwóch regułach:
    - Każde zadanie ma trzy poziomy (Poziom Łatwy, Średni, Trudny)
    - Po każdym poziomie wręczam sobie nagrody:
    a) za poziom pierwszy: realizuję jakąś przygodę z listy przygód do przeżycia (dodatkowa realizacja celu)
    b) za poziom drugi: wyjazd w ciekawe miejsce w Polsce z żoną na weekend;
    c) za poziom trzeci: wyjazd w ciekawe miejsce na świecie z żoną na weekend;
    Nagrody mogę zmienić, jeśli uznam, że zbyt mało mnie motywują. Stosują kolejną zasadę.

    03. Zasada wprowadzaj - testuj - elminuj.
    Często kurczowo trzymamy się zasad tylko dla zasady. Chwileczkę przecież to wszystko jest dla nas! Osiąganie czegokolwiek powinno w pierwszej kolejności sprawiać nam radość. Dlatego nie będę bał się
    - Wprowadzać nowych: celów, metod doskonalenia, idei;
    - Testować: czy moje cele nadal sprawiają mi radość, metod, idei;
    - Eliminować: ludzi, elementy rzeczywistości i wreszcie celów, które nie czynią mnie szczęśliwym;

    04. Zasada punktów krytycznych.
    Ok ustalone cele pozwalają iść naprzód, czasem jednak zdarza się, że skupiając się na jakimś celu, wypuszczamy z ręki coś, co już osiągnęliśmy. Przykład, chcę nauczyć się języka, więc poświęcam temu mnóstwo uwagi, przez co mniej skupiam się na jedzeniu i przybieram na wadze. Żeby to wyeliminować, zamierzam wyznaczyć sobie absolutne i nienegocjowalne punkty krytyczne. Cóż to takiego? A więc to sposób mierzenia swojego celu, ale nie od góry tyko od dołu. Niestety czy to się komuś podoba czy nie potrzebne są obie granice. Więc punkt krytyczny to taki parametr, poniżej którego, nie chcesz mówiąc kolokwialnie spaść. Dla wagi może to być wynik w kilogramach, ale równie dobrze może być to sytuacja, w której musisz zmienić dziurkę w pasku. Jeśli widzę, że pasek się nie dopina na "starej dziurce" wdrażam program naprawczy - ćwiczę więcej, tak aby ponownie osiągnąć punkt krytyczny.

    05. Maksymalnie siebie hakuj.
    Ludzki umysł przypomina komputer, a raczej komputery przypominają ludzkie mózgi. Tak można je zhakować. W sieci mnóstwo jest tzw. life hacków, prostych tricków które ułatwiają życie. Zamierzam zastosować podobną metodę w moich celach aby uprościć ich realizację. Przykład: chcę wypijać więcej wody, więc codziennie wieczorem stawiam na stole w kuchni półlitrową szklankę wody tóż obok kluczy. Za każdy razem gdy to robiłem zaczynałem dzień od 0,5l wody co stanowiło 1/5 mojego zapotrzebowania!

    06. Zasada 1 jest większe od 0.
    Prostota tej zasady jest porażająca. Wiele razy pozwalała mi usunąć z umysłu rozgoryczenie z powodu porażki. Wyobraź sobie, że twoim celem jest biegać 10 km dziennie. Dziś akurat pada marznący deszcz, do tego boli cię kostka. Wychodzisz pobieać, ale po kilometrze się poddajesz. W poczuciu rozgoryczenia wracasz do domu. A co gdyby odwrócić myślenie. Może to właśnie gównoprawda. Udało się mimo niechęci, bólu zrobić kilometr — coś się udało. Ta zasada łączy się z ostatnią, jaką dziś opiszę.

    07. Po prostu bądź szczęśliwy z tego, co robisz.
    Element poczucia szczęścia jest bardzo ważny w osiąganiu swoich celów, to najlepszy motywator.

    Zapraszam do śledzenia tagu #12obszarow gdzie będę dzielił się przemyśleniami na temat rozwoju osobistego i postępami w realizacji celów w 12 obszarach mojego życia.

    #12obszarow #mikrodziennik #produktywnosc #rozwojosobisty
    pokaż całość

    •  
      h......k

      0

      @D07IFP: widzę, że został poruszony temat nawodnienia. mi ponad 1l+ rano się udaje w taki sposób: po przebudzeniu szklanka z wodą od razu do wypicia, potem ćwiczenia fizyczne i między seriami np. pompek popijać polaną do kubka wodę. następnie śniadanie akurat robię na wodzie "szejk" (Plenny Shake polecam zapoznać się gdzie idzie 500ml na porcję) i jeśli pracuję od razu w domu to jeszcze robię sobie herbatę :)

    •  

      @hachorek: U mnie wygląda to teraz tak: w dzień roboczy od razu po wstaniu 0,5l letniej wody (lekko zmodyfikowany lifehack podany przez @przecietna, z wodą przy łóżku), potem toaleta i po wyjściu 0,5l koktajlu mineralnego.

    • więcej komentarzy (3)

  •  

    Koniec roku jest dla wielu osób czasem wyznacznia celów na nowy rok. Jest to często bardzo trudne zadanie. Jak sobie je ułatwić? Pomyślałem że skorzystam z metody Jon'a Butchera zaczerpniętej z książki "The 12 Areas Of Life Balance". Podziele swoje cele na 12 najważniejszych obszarów. Zapraszam do śledzenia tagu #12obszarow gdzie będę dzielił się postępami w tym eksperymencie. Dziś pierwszy wpis czyli o jakie 12 obszarów chodzi, oto one:

    01. Twoje Relacje partnerskie
    Wyobraź sobie Twój idealny związek w takich obszarach jak:
    - Wspólna komunikacja;
    - Wspólne wartości i przekonania;
    - Wspólne aktywności i spędzanie wolnego czasu;
    - Idealny wspólny dzień;
    - Idealne wspólne wakacje;
    - Idealny sex.

    02. Twoje relacje przyjacielskie
    Zastanów się, jak definiujesz przyjaźń? Pomyśl, jakie cechy ma lub powinna posiadać osoba, którą nazwiesz swoim przyjacielem. Wyobraź sobie swoje życie towarzyskie w idealnym świecie w następujących obszarach:
    - Jakimi doświadczeniami chcesz dzielić się z przyjaciółmi?
    - Miejsca, w których chciałbyś spędzać czas z przyjaciółmi?
    - Idealna rozmowa z przyjacielem;
    - Jakie idealne miejsce / okoliczności do spotkań z przyjaciółmi?
    - Spędzanie wolnego czasu / idealny weekend z przyjaciółmi?

    03. Twoje przygody i przeżycia
    Spędź kilka minut, analizując życie osób, które twoim zdaniem mają ciekawe i interesujące życie. Przeczytaj kilka biografii, blogów takich osób, lub jeśli to osoby z najbliższego otoczenie porozmawiaj z nimi. Bazując na tym, pomyśl co sprawia, że Ci ludzie żyją pełnią życia? Pomyśl o następujących obszarach:
    - Zdefiniuj przygody, które chciałbyś przeżyć;
    - Jakie miejsca na świecie chcesz odwiedzić?
    - Jakie przeżycia sprawią, że powiesz - wiodę ciekawe życie?

    04. Twoje otoczenie
    Po poprzednim punkcie, masz obraz twojego niesamowitego ciekawego życia. Świetnie, teraz to wszystko, co masz zasięgu ręki wyobraź sobie w idealnym wydaniu:
    - Jak powinien wyglądać Twój idealny dom?
    - Jak powinien wyglądać Twój idealny pokój?
    - Jaki samochód / telefon / konsolę / inny sprzęt codziennego użytku zawsze chciałeś(aś) mieć?
    - Jak powinno wyglądać twoje jadalne miejsce pracy? (lokalizacja, biuro, wystrój, etc.)

    05. Twoje zdrowie, wygląd, samopoczucie
    Przeanalizuj swój obecny stan zdrowia, wygląd i samopoczucie. Opisz jak chcesz wyglądać i czuć się każdego dnia. Zastanów się, jak to wszystko powinno wyglądać za pięć, dziesięć, dwadzieścia lat. Przeanalizuj co możesz poprawić w następujących obszarach
    - Odżywianie, np. czy jest jakaś dieta, której zawsze chciałbyś spróbować?
    - Sport, np. czy jest jakiś sport, którego chciałbyś spróbować?
    - Czy istnieją cele w fitness, których osiągnięcie doda Ci dreszczyku emocji tylko dlatego, że udało się je zrealizować? (nieważne czy chodzi o wędrówkę po górach, naukę tańca, czy codzienne ćwiczenia w domu)?
    - Wygląd, czy podobasz się sobie? Co zawsze chciałeś(aś) zrobić ze swoim wyglądem?

    06. Twoje życie intelektualne
    - Czego chcesz się nauczyć?
    - Jakie książki i filmy rozciągnęłyby twój horyzont myślowy i poprawiły gust?
    - Jakiego rodzaju sztuki chciałbyś doświadczyć (muzyka, sztuki plastyczne, taniec, teatr)?
    - Czy są języki, które chcesz opanować?
    Skup się na celu końcowym (np. dyplom), dla którego nauka jest jedynie środkiem do jego osiągnięcia.

    07. Twoje umiejętności
    - Jakie umiejętności pomogłyby Ci w osiągnięciu sukcesu w pracy i życiu?
    - W czym chcesz zostać mistrzem?
    - Posiadanie, jakiej umiejętności sprawi Ci satysfakcję?
    - Gdybyś mógł(a) wrócić do szkoły, aby dowiedzieć się czegoś, co chciałeś(aś) tylko dla radości z tego, co by to było?
    - Jakiej nowej umiejętności chcesz się nauczyć tylko dla zabawy (np. sztuczki magiczne, zrobienie salta, etc)?

    08. Twoje życie duchowe
    - Gdzie teraz jesteś duchowo i gdzie chcesz być?
    - Jakiej praktyki duchowej chcesz doświadczyć głębiej, a jakiej spróbować nowej (np. medytacja, inna religia, świadome śnienie)

    09. Twoja kariera
    - Jaka jest twoja wizja dotycząca kariery?
    - Jaki poziom kompetencji chcesz osiągnąć i dlaczego?
    - Jak chcesz poprawić swoje miejsce pracy lub firmę?
    Jeśli twoja kariera nie wydaje się obecnie mieć żadnego znaczenia, przyjrzyj się jej bliżej - czy to dlatego, że praca jest naprawdę bez znaczenia, czy nie ma dla ciebie znaczenia?

    10. Twoja kreatywność
    Pomyśl przez chwilę, jakie działania twórcze lubisz robić lub czego chciałbyś się nauczyć? Może to być wszystko, od gotowania przez fotografię, poezję, do gry na jakimś instrumencie (moja własna pasja). Czy chciałbyś dzielić się kreatywnością z innymi, jeśli tak to w jaki sposób?

    11. Twoje życie rodzinne
    Wyobraź sobie, że jesteś z rodziną, nie tak, jak myślisz, że "powinieneś" być, ale w sposób, który napełnia cię szczęściem. Jakie spędzacie czas, czym dzielicie się wzajemnie? Jakie wartości chcesz wyznawać i przekazać dalej? Co możesz wnieść do swojej rodziny, która jest dla Ciebie wyjątkowa? Nie ograniczaj się do tradycyjnej definicji rodziny. "Rodziną" może być partner życiowy / małżonek / chłopak / dziewczyną. Rodziną może być partnerem tej samej płci. Rodziną może być osoba, z którą zdecydowałeś(aś) się mieć dzieci. Jeśli jesteś samotny twoją rodziną, może być bliski przyjaciel / przyjaciółka. Zamiast klasycznego modelu stwórz nowy model rzeczywistości i pomyśl o rodzinie jako o tych, których naprawdę kochasz i z którymi chcesz spędzać czas.

    12. Twoje życie w społeczności
    Społecznością mogą być twoi przyjaciele, twoja okolica, twoje miasto, państwo. Zastanów się
    - Jak chcesz przyczynić się do rozwoju swojej społeczności? Patrząc na wszystkie swoje umiejętności, wszystkie swoje pomysły, wszystkie wyjątkowe doświadczenia, które sprawiły, że jesteś osobą, którą jesteś, jaką spuściznę chcesz po sobie pozostawić.

    Pierwszy wpis więc proszę o wyrozumiałość, jeśli coś źle otagowałem lub narobiłem błędów ortograficznych.

    #12obszarow #mikrodziennik #produktywnosc #rozwojosobisty
    pokaż całość

  •  

    1 648 - 2 = 1 646

    Tytuł: Siła nawyku
    Autor: Charles Duhigg
    Gatunek: Psychologia, popularnonaukowa
    ★★★★★★★★☆☆

    Charles Duhigg udowadnia, że odpowiednie pokierowanie wyrobieniem nowych lub zmianą dotychczasowych nawyków może diametralnie odmienić czyjeś życie, ale także funkcjonowanie społeczeństw, przedsiębiorstw, grup zawodowych, państw... Autor na sprawdzonych przykładach dowodzi, że świadomość, zrozumienie i zmiana nawyków pomagają osiągać wymarzone cele.

    Nie wiem czemu, ale po tym co inni opowiadali mi o tej książce spodziewałam się, że będzie ona bardziej w stylu "self-help". Na szczęście miło się zaskoczyłam. Poruszane są między innymi te kwestie:
    - Jak jeden człowiek od reklamy namówił Amerykanów do codziennego mycia zębów i dlaczego pasta Pepsodent stała się najpopularniejszą pastą do zębów na świecie?
    - Jak Lisa, przez wiele lat uzależniona od papierosów i alkoholu, otyła, zadłużona i niezdolna do utrzymania stałej pracy, zmieniła się w wolną od nałogów, zgrabną kobietę sukcesu?
    - Co sprawia, że Starbucks odnosi światowy sukces?
    - W jaki sposób Procter & Gamble przekonał klientów, że świeże powietrze wymaga odświeżaczy powietrza?
    - Dlaczego pływak, Michael Phelps, wygrał wyścig płynąc na oślep?

    Poza samą teorią nawyków oraz wytłumaczenia, jak ludzie działają są też porady, jak wprowadzić pożądane przez nas nawyki do naszego życia. A właściwie to zastąpić jedne nawyki drugimi :) Żadnych spoilerów. Bardzo polecam, nawet jeśli nie szukasz poradnika, jak wprowadzić dobre nawyki do swojego życia.

    Gwiazdki odjęte, bo jak dla mnie za dużo niepotrzebnych informacji np. o futbolu :D

    Tytuł: Unf*ck yourself. Napraw się!
    Autor: Gary John Bishop
    Gatunek: Self-help
    ★★★★★★☆☆☆☆

    W twojej głowie toczy się nieprzerwany monolog wewnętrzny – jakiś cichy krytyczny głos wciąż powtarza ci, że jesteś zbyt leniwy, za głupi albo za słaby. Nawet nie zauważasz, jak mocno wierzysz w te słowa i ile energii z ciebie wysysają! Starasz się normalnie żyć, tylko od czasu do czasu myślisz z rezygnacją, że skoro nie potrafisz ruszyć z miejsca czterech liter, to być może nigdy nie dotrzesz w życiu tam, gdzie chcesz, a szczęście, za którym tęsknisz, pozostanie tuż poza twoim zasięgiem. Moją książkę dedykuję tym, którzy doświadczają tego destruktywnego monologu, brodząc w strumieniu wątpliwości i manipulacji zatruwających codzienne życie. Unf*ck Yourself. Napraw się! to werbalny policzek od wszechświata, który ma sprawić, żebyś się ocknął, docenił swój prawdziwy potencjał, przestał sobie dowalać i totalnie wkręcił się we własne życie. A więc… napraw się!

    Rozumiem skąd tak duża popularność tej książki. Żadnego owijania w bawełnę i pitolenia. Myślę, że ludziom, którzy zmagają się z codziennością może ona pomóc.
    Nie spodziewałam się oczywiście żadnych naukowych teorii, ponieważ jest to książka napisana przez coucha.

    #produktywnosc #ksiazki #wychodzimyzprzegrywu (myślę, że część osób spod tego tagu mogą one zainteresować).

    #bookmeter
    pokaż całość

    źródło: keke.png

    +: Lemartez, j.................y +16 innych
  •  

    Tydzień zaplanowany, a wam jak mija niedziela? #produktywnosc #rozwojosobisty #firma

    źródło: embed.jpg

  •  

    ◢ #unknownews

    Czas na nowe zestawienie. Wiem, że niektórzy są w trakcie długiego weekendu,
    ale ja nie próżnuję i stale zbieram ciekawe znaleziska z sieci :)


    1) #google śledzi Twoją pozycję na mapie z dokładnością co do minuty - nawet gdy nie wyrazisz na to zgody
    https://apnews.com/f60bc112665b458cb6473d7ee9492932

    2) Dobra powieść z wątkiem cyberprzestępstw? co polecacie? - dyskusja na HackerNews ( #czytajzwykopem )
    https://news.ycombinator.com/item?id=17749283

    3) Jak używać tcpdumpa? poradnik dla początkujących + przykłady ( #naukanowego )
    https://danielmiessler.com/study/tcpdump/
    INFO: tcpdump to sniffer pakietów sieciowych. Podsłuchuje, co dzieje się w Twojej (i nie tylko Twojej...) sieci

    4) #arduino + #raspberrypi + drukarka 3D + trochę elektroniki = zdalnie sterowany samochód
    https://create.arduino.cc/projecthub/jonmendenhall/walabot-and-mobile-app-controlled-3d-printed-cars-8d376a
    INFO: instrukcja krok po kroku, jak zrobić coś takiego samodzielnie

    5) Przemyślenia człowieka, który od dwóch lat tworzy clickbaity w Internecie
    https://medium.com/@thisonlineworld/making-clickbait-for-2-years-what-ive-learned-ce00d03f8958

    6) Phone Farming - czyli zbuduj sobie malutką farmę smartfonów do stworzenia pasywnego dochodu
    https://medium.com/@thisonlineworld/how-to-earn-money-with-phone-farming-simple-but-effective-passive-income-b6e547ea09a3
    INFO: musisz posiadać minimum 10 najtańszych (<100zł) telefonów z Androidem aby zarabiać około 40-50 miesięcznie

    7) Jeśli zainteresował Cię temat Phone Farmingu z poprzedniego punktu, zobacz jak to wygląda w praktyce
    https://www.youtube.com/watch?v=UtXRdAx53Sg
    INFO: prawie jak kopanie bitcoinów, ale niekiedy wymaga kliknięcia w ekran średnio 2x na dzień

    8) Chcesz zostać programistą gier komputerowych? Oto infografika dla Ciebie z informacją jak to zrobić
    https://codeburst.io/the-2018-game-developer-roadmap-e07e45b3c423

    9) Jak uruchomić OSX (system operacyjny Maca) na Ubuntu z użyciem QEMU?
    https://github.com/kholia/OSX-KVM
    INFO: potrzebujesz mieć Maca lub kolegę ze sprzętem Apple, aby pobrać bezpłatną instalkę OS z marketu

    10) Zacznij używać języka Ruby jako jednego z wielu narzędzi CLI w swoim systemie - prosty skrypt
    https://github.com/thisredone/rb
    INFO: pod względem idei, działa to jak jednolinijkowce w perlu czy AWK

    11) Odpowiednik JSFidle napisany w... 400 znakach
    https://github.com/umpox/TinyEditor
    INFO: kod ze strony należy wkleić w pasek adresu. Od tego momentu możesz zacząć prototypowanie w językach HTML/CSS/JS

    12) BULMA - prosty w użyciu i w pełni responsywny framework #css bazujący na idei Flexbox.
    https://bulma.io
    INFO: zobacz filmy prezentujące co to jest i dlaczego jest takie fajne

    13) DNSy od Google (8.8.8.8) mają już 8 lat i obsługują około 10% użytkowników internetu
    https://security.googleblog.com/2018/08/google-public-dns-turns-8888-years-old.html
    INFO: usługa ta ma najwięcej użytkowników w Afryce. W Polsce korzysta z niej szacunkowo do 20% użytkowników

    14) Graficzna ściąga z grid layoutu w CSS ( #webdev )
    http://grid.malven.co
    INFO: wszystko, co musisz wiedzieć pokazane z użyciem obrazków

    15) Przeglądarka influencerów na #instagram.ie - zobacz, toplistę najczęściej obserwowanych użytkowników
    https://hypeauditor.com/top-instagram/
    INFO: Nie ma jeszcze danych dla Polski. Warto zwrócić uwagę na liczbę wszystkich fanów w stosunku do liczby aktywnych fanów

    16) "Bump in the wire" - przerób stary router w urządzenie przyspieszające internet współdzielony z wieloma użytkownikami
    https://apenwarr.ca/log/?m=201808
    INFO: początkujący admin potrafi zrobić to samo bezpośrednio na routerze, ale tu chodziło o zrobienie urządzenia, które samo poprawia jakość netu po wsadzeniu wtyczki

    17) Lista aplikacji zwiększających #produktywnosc - z podziałem na kategorie
    https://hive.com/the-productivity-stack/

    18) Nadal możesz pobrać pełne archiwum zestawień unknowNews - przy okazji pomożesz Marzenie
    https://zadatki.pl/c/unknowDlaPewnejMamy

    19) Promocja na MiBand 3 za 98zł (0zł przesyłka):
    https://www.gearbest.com/smart-watches/pp_009928044572.html?wid=1349303&lkid=15311402 [link z refem, zarabiam na tym]
    BEZREFA: https://www.gearbest.com/smart-watches/pp_009928044572.html?wid=1349303

    20) Na świecie jest wiele trackerów aktywności (mierzenie kroków, odległości itp) - to pierwszy licznik NIEAKTYWNOŚCI ( ͡º ͜ʖ͡º)
    https://getcouchpotato.com/

    21) Blockchain learning center - wszystko co chcesz/musisz wiedzieć na temat technologii blockchain
    https://www.codementor.io/learn/blockchain

    22) Gdzie i jak jeszcze można czytać zestawienia unknowNews?
    https://mrugalski.pl/unknownews.html

    W tym zestawieniu trzy linki pochodzą od użytkownika @przepelnieniebuforu - dziękuję za ich podesłanie

    Podobało się? Zalajkuj lub podaj dalej - thx.

    ************

    [Obserwuj mnie na FB] - [Chcesz być wołany?] - [Kup mi trochę Yerby] - [Wersja RSS] - [Subskrybuj przez email] - [Grupa na Telegramie]

    #technologia #ciekawostki
    pokaż całość

    źródło: IMG_629E37C95FE5-1.jpeg

  •  

    ◢ #unknownews

    Od jutra do piątku jestem na urlopie, więc ostatnia rzecz jaką robię przed wyjazdem jest wrzucenie tego zestawienia. Miłego czytania życzę :)

    1) Czy wiesz, że za 42zł możesz kupić 60 szczepionek przeciwko Polio dla dzieci w Afryce?
    https://www.unicef.pl/Prezenty-bez-pudla
    INFO: Do wyboru masz także 42 inne prezenty. Wybierz jeden i pomóż komuś. Fajna akcja od UNICEF

    2) Jak w USA zarabia się miliony na więźniach... wysyłających emaile do swoich bliskich. Ciekawy #biznes.
    https://www.wired.com/story/jpay-securus-prison-email-charging-millions/
    INFO: wysłanie maila do/od więźnia kosztuje jeden znaczek pocztowy (30-50 centów). Każdy załącznik to dodatkowy znaczek. Film to trzy znaczki. Więzień zarabia pracując do 95 centów na godzinę. Trochę #januszebiznesu

    3) Podstawy #javascript dla ludzi, którzy chcą możliwie szybko opanować ten język
    https://medium.com/nybles/javacript-fundamentals-52cfafda60a2

    4) pgModeler - darmowy, zaawansowany soft do projektowania baz danych #postgresql
    https://pgmodeler.io
    INFO: kod źródłowy jest darmowy, ale jeśli nie umiesz go skompilować, to musisz zapłacić $15 za binarkę.

    5) Zabawki 4D - ciekawe przedstawienie, jak może wyglądać świat w czterech wymiarach
    http://4dtoys.com
    INFO: na stronie jest (płatna) aplikacja na iPhone do zabawy ze światem 4D

    6) Jak przerobić starego #kindle w skrajnie hipsterski zegarek z cytatami z książek?
    https://www.instructables.com/id/Literary-Clock-Made-From-E-reader/
    INFO: zabawa wymaga Jailbrake

    7) LazyGIT - narzędzie dla leniwych programistów, przyspieszające prace z #git.em
    https://github.com/jesseduffield/lazygit

    8) Oszustwa telefoniczne - jak okrada się Polaków za pomocą telefonu? ( #security + #bezpieczenstwo )
    https://www.wykop.pl/link/4457761/naciaganie-ludzi-przez-telefon-np-009/
    INFO: to podcast w którym jestem jednym z prowadzących

    9) Pewien nowoczesny biurowiec w Seattle nie posiada klimatyzacji - Przeczytaj dlaczego. Jest to celowy zabieg.
    http://www.kuow.org/post/modern-seattle-building-doesn-t-have-ac-purpose

    10) Publikowane na Medium i rozsyłane mailem zestawienie ciekawych newsów dla webdeveloperów
    https://medium.com/@andreineagoie/web-developer-monthly-july-2018-513e02f15fb6
    INFO: to jest pierwsze wydanie. Mam nadzieję, że autor pociągnie projekt jeszcze przez kilka miesięcy

    11) Pięć narzędzi przyspieszających i ułatwiających pracę programistów #vuejs
    https://blog.bitsrc.io/5-tools-for-faster-vue-js-app-development-ad7eda1ee6a8

    12) Google zaktualizowało swoje mapy. Ziemia na nich nie jest już dłużej płaska (zrób maksymalny zoom-out)
    https://techcrunch.com/2018/08/03/google-maps-is-no-longer-flatearth/
    INFO: Ciekawy jest fakt, że na modelu od #google, zachowane zostały proporcje kontynentów. Płaskoziemcy są przerażeni.

    13) Firefox przestaje wspierać standard RSS
    https://evertpot.com/firefox-rss/

    14) Archiwalne wydania magazyn komputerowego BYTE z lat 70-80 są dostępne do poczytania za darmo w Archiwum Internetu ( #nostalgia )
    https://archive.org/details/byte-magazine
    INFO: magazyn skupia się głównie na tematach starych komputerów i systemu MS-DOS

    15) W jakich niszowych społecznościach internetowych się udzielacie? - dyskusja na HackerNews
    https://news.ycombinator.com/item?id=17690852
    INFO: w dyskusji przewija się spora liczba ciekawych społeczności

    16) Platforma Musicaly została kupiona przez inwestora z Chin za około miliard dolarów i... natychmiast zamknięta
    https://variety.com/2018/digital/news/musically-shutdown-tiktok-bytedance-1202893205/
    INFO: 100 milionów userów nie cieszy się z tego faktu. Zostali z automatu przerzuceni do Chińskiej aplikacji TikTok.

    17) Email Studio - darmowy dodatek do pakietu GSuite, który dodaje do Gmaila wiele użytecznych opcji ( #produktywnosc )
    https://gsuite.google.com/marketplace/app/email_studio_for_gmail/60106804857
    INFO: automatyczne odpowiedzi, ustalanie czasu wysłania maila w przyszłości, automatyczne czyszczenie skrzynki i wiele innych

    18) Moja grupa facebookowa z tanią elektroniką z Chin
    https://www.facebook.com/groups/chinskie.zakupy

    ************

    [Obserwuj mnie na FB] - [Chcesz być wołany?] - [Kup mi trochę Yerby] - [Wersja RSS] - [Subskrybuj przez email] - [Grupa na Telegramie]
    pokaż całość

    źródło: IMG_E17C9B625F54-1.jpeg

  •  

    ◢ #unknownews

    Ja wiem, że dziś piątek, puściłeś już ostatniego deploya na produkcję i właśnie wychodzisz do domu, ale mam dla Ciebie porcję newsów. Miała zostać opublikowana wczoraj, ale akcja z punktu 13 poniżej, skutecznie pochłonęła mój czas.

    1) Rynek zalewany jest przez nowe smartfony, które uzależniają nas od siebie - może warto wybrać dumbphona?
    https://news.ycombinator.com/item?id=17641613
    INFO: dyskusja na temat dumbphonów z Hacker News. Nie chodzi tu o przesiadkę na Nokię 3310, a o nowoczesne dumbphony

    2) Gra "Tron", która potrafi zabootować się z płyty CD, a jej binarka mieści się... w jednym tweecie ( #ciekawostki )
    https://www.quaxio.com/bootable_cd_retro_game_tweet/

    3) Śródziemie z Tolkiena odwzorowane w grze Minecraft - dwie krainy są już niemal skończone
    https://ardacraft.me/
    INFO: warto rzucić okiem na prezentację świata w postaci filmu na Youtube https://www.youtube.com/watch?v=km3FI5pTf0w

    4) Wszystko na temat webowej typografii - świetny zbiór materiałów dla designerów
    https://betterwebtype.com/web-typography-resources
    INFO: zrób sobie test, jak wiele wiesz na temat typografii (pierwszy link na stronie - mój wynik: 55/100)

    5) Dlaczego firma RJMETRICS musiała obrócić swoje logo o kilka pikseli? Bo przypominało ludziom majtki ;)
    https://blog.rjmetrics.com/2013/10/09/our-logo-looks-like-underpants-a-case-study-in-internationalization/

    6) Standups - ciekawa koncepcja standupów dla zdalnych teamów. Dba, aby każdy trzymał się czasu
    https://blog.rjmetrics.com/2013/10/09/our-logo-looks-like-underpants-a-case-study-in-internationalization/
    INFO: to coś jak Snapchat. Każdy uczestnik standupu może nagrać max 1,5 minuty wypowiedzi. Nagrania są później składane w standup.

    7) Życie Lisy - pierwszej (początkowo odrzuconej) córki Steva Jobsa. Ciekawa historia. ( #apple )
    https://www.vanityfair.com/news/2018/08/lisa-brennan-jobs-small-fry-steve-jobs-daughter

    8) Czy w 1994 roku Steve Jobs używał urządzenia, które zainspirowało go do stworzenia #iphone?
    https://www.cake.co/conversations/6bNY8PD/that-time-in-1994-when-steve-jobs-got-to-use-a-device-like-an-iphone

    9) Czy umiesz rozróżnić nazwę firmy z branży Big data od nazwy pokemona?
    https://pixelastic.github.io/pokemonorbigdata/

    10) HelpScientist - masz trochę wolnego czasu? Może masz ochotę pomóc uczonym z całego świata?
    https://helpascientist.netlify.com/
    INFO: to dodatek do przeglądarki Chrome, który na nowej zakładce zachęca Cię do zrobienia jakiejś drobnej rzeczy, która przyczyni się do postępu nauki

    11) Wracaj k... do pracy! - dodatek do Chrome blokujący strony, które zmniejszają Twoją #produktywnosc
    https://www.producthunt.com/posts/go-fucking-work

    12) Scootbee - eksperymentalne, trzykołowe, autonomiczne skutery są już dostępne w Singapurze ( #technologia )
    https://scootbee.com/
    INFO: same do Ciebie przyjadą, a po skończonej jeździe, same wrócą do bazy

    13) Pobierz pełne archiwum unknowNews od 2015 roku do końca lipca 2018 w formacie PDF (kilka tysięcy linków!)
    https://zadatki.pl/c/unknowDlaPewnejMamy

    ************

    [Obserwuj mnie na FB] - [Chcesz być wołany?] - [Kup mi trochę Yerby] - [Wersja RSS] - [Subskrybuj przez email] - [Grupa na Telegramie]
    pokaż całość

    źródło: IMG_ACD948FCD747-1.jpeg

  •  

    Ostatnio ściągnąłem sobie budzik ze skanerem kodów QR. Do tego ustawiłem mocno denerwujący sygnał dźwiękowy, a kod QR przykleiłem w szufladzie na drugim końcu pokoju.
    Nagle zacząłem wstawać bez drzemek, polecam xD.

    #gownowpis #protip #produktywnosc

    +: l........c, Kalypsoo +8 innych
  •  

    Odznaczylem już 3 zadania. Drzemka o 6, 6:15 i 6:45. To będzie produktywny dzień #produktywnosc

  •  

    10 odcinków Przyjaciół obejrzane z rzędu. Wciągnęło jak kiedyś simsy #produktywnosc #zalesie #gownowpis

  •  

    Kiedy masz tyle do zrobienia, ale pogoda jest za ładna żeby siedzieć w domu (⌐ ͡■ ͜ʖ ͡■) #produktywnosc #sprzatanie #perfekcyjnapanidomu #latonapierdalaj

    źródło: embed.jpg

  •  

    Kilka lat temu napisałem małe rozszerzenie do Chrome'a które miało mi pomóc ze zjebanym nawykiem posiadania 50 otwartych zakładek na raz. Rozszerzenie jest mega proste - wpisujesz limit i zapisujesz. Od teraz to twój max i nowe karty są blokowane. Mój różowy nie dał się namówić na używanie, mówiąc, ze przy jej 100 otwartych kartach szkoda jej ich zamykać - w końcu kiedyś je przejrzy.

    Wtedy stwierdziłem, że dorobię kolejną mała funkcjonalność. Jak masz 100 zakładek a chcesz, żeby twoim limitem było np 20 to wtyczka może wywalić wszystko powyżej dwudziestej zakładki i pozostałe 80 dozować ci raz na godzinę czy raz dziennie w jednej dodatkowej zakładce.

    W końcu się za to zabrałem i wtyczka już śmiga z nowym ficzerem.
    Dlaczego nie używam np. OneTab? Bo ta wtyczka obchodzi problem. Powstała stricte z powodów wydajnościowych związanych z używaniem wielu tabów. Masz śmietnik? Wrzuć go do jednego taba. Rób śmietnik dalej. Wrzuć do jednego taba. I tak w kółko. Nie pracujesz w ten sposób nad tym głupim nawykiem.

    https://chrome.google.com/webstore/detail/mindmytabs/dhglmaiokomnohbcapbjblmbdnblkbac?hl=pl

    Jakby ktoś bardzo chciał, mogę wrzucić też wersję dla Firefoxa i Opery.

    #it #komputery #produktywnosc #przydatneprogramy #chrome
    pokaż całość

  •  

    #produktywnosc #rozwojosobisty #motywacja #prokrastynacja #wychodzimyzprzegrywu #samorozwoj

    Zasada numero uno - nigdy więcej zerowych dni. Czym jest zerowy dzień? Zerowy dzień jest wtedy, kiedy nie zrobisz ani jednej pierdolonej rzeczy kierującej cię w stronę twoich celów, marzeń, czy czegokolwiek innego, do czego obecnie dążysz. Nigdy więcej zer. Nie mówię że każdego dnia masz pieprznąć cały esej, nie w tym rzecz. Rzecz w tym, że musisz zmusić się, obiecać sobie, że nowy SYSTEM w jakim żyjesz jest i będzie systemem BEZ ZER. Nie zrobiłeś nic przez cały jebany dzień i jest już 23:58? Napisz jedno zdanie. Zrób jedną pompkę. Przeczytaj jedną stronę książki. Jedną. Bo jeden to nie zero. Czaisz? Kiedy jesteś w wielkim wirze bycia debilem, sposób twojego zachowania dalej nakręca ten wir, do tego jesteś przyzwyczajony. Zmienienie się w arcymistrza wszechświata produktywności nie bierze się z wiru. Bierze się z wielkiego łańcucha KONSEKWENTNEGO BRAKU ZER. To jest zasada numer jeden. Nie zapomnij.

    La deuxieme regle - ta, nauczyłem się francuskiego. To typowe dla Kanadyjczyków. Wybacz proszę brak akcentów, ale pozwól przejść do zasady numer 2. BĄDŹ WDZIĘCZY SWOIM TRZEM JA. Ee, co? Trzem mnie? To brzmi jak stek pierdolonych bzdur. Wiadomość z ostatniej chwili: istnieje trzech ciebie, cumplu. Jest przeszły ty, obecny ty i przyszły ty. Jeśli chcesz kogoś kochać z wzajemnością, musisz nauczyć się kochać siebie, a trzech ciebie jest do tego kluczem. Bądź WDZIĘCZNY swojemu przeszłemu ja za wszystkie dobre rzeczy, jakie zrobiłeś. I rób przysługi swojemu przyszłemu ja, tak jakbyś robił to dla najlepszego kumpla. Czujesz się dzisiaj jak gówno? Zatrzymaj się na chwilę, pomyśl o jakiejś dobrej decyzji, jaką podjąłeś wczoraj. Sałatka z tuńczykiem zamiast Big Maca? DZIĘKI CI, MŁODSZY JA. Wczorajszy dzień był niezerowy bo napiałeś 200 słów (hej, to wszystko na co mogłeś się zdobyć)? DZIĘKI CI, MŁODSZY JA. Zaoszczędziłeś trochę grosza, żeby kupić tę fajną rzecz, którą tak bardzo chciałeś? DZIĘKI CI. Druga część trzech mnie to robienie swojemu przyszłemu ja przysługi, tak jakbyś robił je dla najlepszego, kurwa, przyjaciela (nie masz najlepszego przyjaciela? teraz już masz. nawet dwóch: przyszłego i przeszłego siebie). Jesteś zmęczony jak skurwysyn i nie możesz oderwać się od wykopu/gier/internetów? Jebał cię pies, obecny ja, robię to dla przyszłego siebie, będę nakurwiał p90x Ab Ripper X przez kolejne 17 minut. Robię to dla przyszłego siebie. Budzik się wyłącza i łózko jest zbyt wygodne, żeby wstawać? Pierdol się, obecny ja, to dla mojego najlepszego przyjaciela, przyszłego mnie. Wstałem i idę na 5-kilometrowy bieg (albo 25-metrowy, po prostu musi być niezerowy). UPEWNIJ SIĘ, ŻE PODZIĘKOWAŁEŚ SWOJEMU STARSZEMU JA za danie czadu na koniec każdej. jebanej. czynności. to czyni twoje życie lepszym. Cykl robienia czegoś dla kogoś innego (przyszłego ciebie) jest kluczem do budowania wdzięczności i produktywności. Nie podważaj tego co mówię. Za jakiś czas powinieneś rozsiać wdzięczność na innych, którzy będą pomagać ci w twojej drodze ku zajebistości.

    Zasada numer 3 - nie bój się, niżej walnąłem tl;dr tego masakratora (weź ołówek i kawałek papieru, żeby to zapisać. serio. musisz fizycznie nabazgrać znaczki na papierze) PRZEBACZ SOBIE. Mówię poważnie. Może masz całą wiedzę, pieniądze, zdolności, siłę i talent do robienia czegokolwiek co tam chcesz robić. Ale powiedzmy, że wciąż tego nie robisz. Teraz obrzucasz się gównem za nie robienie tego, co powinieneś robić, za nie bycie tym kim chcesz być. Głowa do góry mistrzu, bycie rozczarowanym sobą sprawia że jesteś mniej produktywny. Starałeś się ze wszystkich sił, żeby wczorajszy dzień był niezerowy i nie udało ci sie? co z tego. Przebaczam ci, wcześniejszy ja. Przebaczam ci. Ale dzisiaj? Dzisiaj jest niezerowym arcydziełem moich najlepszych zdolności dla przyszłego mnie. Ten jest dla ciebie, przyszły kolego. Wybaczenie człowieku, korzystaj z niego. Wybaczam ci. Powiedz to głośno.

    Ostatnia zasada. Zasada numer 4, jest najprostsza i składa się z trzech słów. ćwiczenia i książki. to wszystko. Całkiem typowa rada, ale jeśli ćwiczysz każdego dnia, faktycznie stajesz się mądrzejszy. Kiedy ćwiczysz, dostajesz kopa od endorfin (dzięki, ciało). kiedy ćwiczysz, oczyszczasz swój umysł. kiedy ćwiczysz, robisz swojemu przyszłemu ja ogromną przysługę. Ćwiczenia są nogą w 3-nożnym stołku. Czaisz? Co do książek, niemal każda jebana rzecz, o której kiedykolwiek pomyśleliśmy, jaką poczuliśmy, przeżyliśmy, chcieliśmy, chcieliśmy wiedzieć jak ją zrobić albo cokolwiek innego, zostało już wykminione przez kogoś innego. Zorganizuj sobie w chuj książek. Piszesz na wykopie jaką jesteś pizdą i nic ci sie nie chce? Dobry pierwszy krok! (dzień niezerowy, dzięki ci, młodszy ja za napisanie tego) Wiesz co jeszcze mógłbyś zrobić? Przeczytać "7 nawyków skutecznego działania". Przeczytać o inteligencji emocjonalnej. Przeczytać "Od dobrego do wielkiego". Przeczytać "Pułapki myślenia. O myśleniu szybkim i wolnym". Przeczytać książki, które pomogą ci zrozumieć. Przeczytać o treningu siłowym i zastosować poznane zasady do swoich treningów. Czytanie jest pierdolonym warp whistle z Super Mario 3. Takiego daje kopa.

    To by było na tyle. jest tego znacznie więcej, kiedy przychodzi do zmiany dni niezerowych w ogromne dni niezerowe, ale to teraz nie jest twoim zmartwieniem. Twoim zadaniem jest niezerowość, przebaczanie i przysługi. Masz do napisania 36 esejów w ciągu 24 minut i nie ma opcji żebyś to wykonał? Twój przeszły ty bardzo cię zawiódł, ale hej... Wybaczam ci. Zrób tak wiele, jak tylko możesz przez te 24 minuty, a potem po prostu idź dalej.

    Mam nadzieję że pomogłem chociaż trochę bardzo. Mógłbym o tym pisać bez przerwy, ale obiecałem sobie że pójdę pobiegać przez 15 minut słuchając A. Skillz Beats Working Vol. 3 Gotta jet. Jeszcze jedna mała uwaga. Niezależnie od tego, czy czytanie tego po raz pierwszy pomogło sprawić twój dzień lepszym, jeśli jutro się obudzisz i nie będziesz mógł sobie przypomnieć 4 zasad, które wyłożyłem, proszę, proszę. Przeczytaj to jeszcze raz.

    Życzę ci zajekurwistego dnia.

    tl;dr
    1. Miej niezerowe dni tak często jak jesteś w stanie
    2. Troje ciebie, wdzięczność i przysługi
    3. Przebaczanie
    4. Ćwiczenia i książki (co jest szczwanym sposobem na powiedzenie "samodoskonalenie", zarówno fizyczne, emocjonalne i mentalne)

    Źródło: reddit, /r/getdisciplined
    https://www.reddit.com/user/ryans01
    Tłumaczenie: @notanumber
    pokaż całość

  •  

    @karolwojciszko: Stworzyłem eBook o zarządzaniu projektami IT / analizie IT / startup!
    Zebrałem swoje wpisy i stworzyłem z nich #ebook, którego możesz pobrać i czytać mnie offline jeśli masz zaległości w wpisach. Będę go aktualizował co kwartał. Aktualnie znajduje się w nim 116 stron - zapraszam do pobrania!
    Jest to pierwsza wersja (1.20180116), więc będę wdzięczny za twoją opinię na temat ebooka i zgłoszenie błędów jeśli jakieś znajdziesz :) Każda z kolejnych wersji będzie coraz lepsza!
    >> Ebook pobierz stąd <<

    #wojciszko #biznes #startup #it #produktywnosc #blog
    pokaż całość

  •  

    @karolwojciszko: Stworzyłem eBook o zarządzaniu projektami / analizie IT / startup!
    Zebrałem swoje wpisy i stworzyłem z nich #ebook, którego możesz pobrać i czytać mnie offline jeśli masz zaległości w wpisach. Będę go aktualizował co kwartał. Aktualnie znajduje się w nim 116 stron - zapraszam do pobrania!
    Jest to pierwsza wersja (1.20180116), więc będę wdzięczny za twoją opinię na temat ebooka i zgłoszenie błędów jeśli jakieś znajdziesz :) Każda z kolejnych wersji będzie coraz lepsza!
    Ebook pobierz stąd.

    #wojciszko #biznes #startup #it #produktywnosc
    pokaż całość

  •  

    Mirki, ledzinsy mam naszykowane, koszulkę termiczna tez, słuchawki, pokrowiec na telefon na ramie, mifit się ładuje... idę się teraz zdrzemnąć ale jak wstanę i nie pojde biegać to usuwam konto ( ͡° ͜ʖ ͡°) #c25k #bieganie #biegajzwykopem #produktywnosc

  •  

    prosty, czytelny, do druku i na lodówkę czy korek
    #kalendarz #produktywnosc

    źródło: listopad_2017.jpg

  •  

    Hej, szukam/zastanawiam się jaka aplikacja będzie odpowiednia dla moich potrzeb.
    Czego szukam/wymagam:
    - checklisty na każdy dzień, zwykle planowane na dzień na przód, ale czasem można chce coś zaplanować z kilkudniowym wyprzedzeniem
    - kalendarz z możliwością umawiania spotkań na konkretne godziny wraz z notatkami do nich
    - multiplatformowość, czyli coś webowego na kompa, ewentualnie appka jak jest, do tego aplikacje mobilne iOS i Android
    - przechowywanie notatek, wycinków artykułów, linków wraz z dość łatwą segregacją (np. tagi)

    Jest coś co ma te wszystkie rzeczy w takiej lub bardzo podobnej formie? Płatne również wchodzą w grę.
    #pytanie #pracbaza #produktywnosc #aplikacje #android #ios #pc
    pokaż całość

    +: d..........a, Z....3 +4 innych
  •  

    ◢ #unknownews

    Ze względu na pracę (wyjazdy), musiałem zniknąć na chwilę z sieci, stąd brak zestawienia w ubiegłym tygodniu :(

    1) Jeśli nie wiesz, czym się różni licencja GNU GPL od MIT lub BSD, to ta strona jest dla Ciebie
    https://tldrlegal.com
    INFO: kliknij (lub wpisz w wyszukiwarkę) nazwę poszukiwanej licencji, a zobaczysz, co możesz z nią zrobić, czego Ci nie wolno i jakie ograniczenia nakłada

    2) Ogromna lista aplikacji związanych z bezpieczeństwem komputerowym (ataki na sieć, system i web aplikacje)
    https://linuxsecurity.expert/tools/
    INFO: klikaj na kolejne litery alfabetu aby zobaczyć pełen spis ( #security #hacking )

    3) Jak żyć bez usług #google? Lista zamienników dla najpopularniejszych usług
    https://spreadprivacy.com/how-to-remove-google/
    INFO: próbowałem na tydzień przesiąść się na DuckDuckGo - nie da się z tym pracować :(

    4) Kopanie kryptowalut jest teraz możliwe także w przeglądarce za pomocą serwisu Coin-Hive
    http://cnhv.co/17rh
    INFO: wyłącz adblocka aby zobaczyć jak to działa. To ten sam miner na którym zarabiało ThePirateBay

    5) Jak wielki byłby i ile mógłby kosztować najnowszy #iphone X, gdyby próbowano zbudować go w 1957 roku?
    http://www.bradford-delong.com/2017/09/do-they-really-say-technological-progress-is-slowing-down.html
    INFO: to tylko wycena podzespołów - wiadomo, że pewnych ograniczeń technologicznych się nie przeskoczy

    6) Mozilla opublikowała rozszerzenie implementujące ideę kontenerów w #firefox
    https://blog.mozilla.org/firefox/introducing-firefox-multi-account-containers/
    INFO: Możesz np. zalogować się na wszystkie swoje multikonta na wykopie w jednej przeglądarce - profit! :D

    7) Lista 30 komend, użytecznych w codziennej pracy z #linux
    https://www.lopezferrando.com/30-interesting-shell-commands/

    8) Koparka kryptowalut napędzana siłą wiatru, kopiąca #zcash na potrzeby wspierania badań nad klimatem
    https://julianoliver.com/output/harvest

    9) Jak Booking.com manipuluje użytkownikami? (sztuczki psychologiczne)
    https://ro-che.info/articles/2017-09-17-booking-com-manipulation

    10) Jak ludzie wyobrażali sobie pierwszego iPhona, jeszcze przed jego premierą?
    https://gizmodo.com/6-early-iphone-mockups-that-were-dead-wrong-1599503385

    11) Bitcoinowe nekrologi - media ogłosiły koniec Bitcoina już 169 razy, a on nadal ma się dobrze ;)
    https://99bitcoins.com/bitcoinobituaries/

    12) "Jak doszedłem do 200 produktywnych godzin na miesiąc" (jakieś 6+/dzień) - #produktywnosc
    https://qotoqot.com/blog/improving-focus/

    13) Jak ludzie zapamiętują logo znanych marek? ( #ciekawostki )
    https://www.signs.com/branded-in-memory/
    INFO: mały spoiler - najlepiej zapamiętywane logo w badaniu należało do... IKEA, a najgorsze do Starbucksa

    14) WinAmp 2.x napisany w HTML5 - niemal w pełni funkcjonalny. Można ładować własne MP3 ( #gimbynieznajo )
    https://jordaneldredge.com/projects/winamp2-js/

    ************

    [Obserwuj mnie na FB] - [Chcesz być wołany?] - [Kup mi trochę Yerby] - [Wersja RSS]
    pokaż całość

    źródło: IMG_1581AF5AD1AA-1.jpeg

    +: DannyMurillo, z.....................i +301 innych
    •  

      Jakby ktos mial podobny problem jak ja, to mam rozwiazanie. Wystarczy wstawic do pliku hosts:

      127.0.0.1 coin-hive.com/lib/coinhive.min.js
      0.0.0.0 coin-hive.com/lib/coinhive.min.js

      I to wszystko ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      @Nala_Alan_w: Przeciez masz wyzej podany powod. Zmuszony jestem do korzystania z Edge. A tam nie ma uBlicka.

      *Tampermonkey

      źródło: Zrzut ekranu (2).png

      +: K.........a, k..........e +1 inny
    •  

      Zaktualizowana lista hosts.

      0.0.0.0 cnhv.co
      0.0.0.0 coin-hive.com
      0.0.0.0 gus.host
      0.0.0.0 load.jsecoin.com
      0.0.0.0 miner.pr0gramm.com
      0.0.0.0 minemytraffic.com
      127.0.0.1 cnhv.co
      127.0.0.1 coin-hive.com
      127.0.0.1 gus.host
      127.0.0.1 load.jsecoin.com
      127.0.0.1 miner.pr0gramm.com
      127.0.0.1 minemytraffic.com

      @Naftaly:

      +: k..........e, charizmatic +2 innych
    • więcej komentarzy (30)

  •  

    Ostatnio zauważyłem, że marnuje sporo czasu więc zainstalowałem sobie aplikacje z listami Todo żeby być bardziej produktywnym, pierwsze włączenie aplikacji i już fajrant. Dziękuję pan Todoist za zorganizowanie czasu xD
    #produktywnosc #gownowpis

    . . . kliknij, aby rozwinąć obrazek . . .

    źródło: fromapp.jpg

    +: Sonia_Zwierzynska, C..............h +102 innych
  •  
    Z..............o

    +9

    # echo "::0 www.wykop.pl" >> /etc/hosts
    # echo "::0 wykop.pl" >> /etc/hosts


    #linux #protip #produktywnosc

  •  

    #devstyle #vlog EP 72: "PRODUKTYWNY PROGRAMISTA - Pomocne APLIKACJE"

    #programowanie #produktywnosc

    źródło: youtube.com

Ładuję kolejną stronę...

Popularność #produktywnosc

0:0,0:0,0:0,0:0,0:0,0:0,0:0,0:1,0:0,0:0,0:0,0:0,0:0,0:0

Archiwum tagów