•  

    Czy z entropią (tak, tą fizyczną) można walczyć tj. czy można ją spowolnić albo (już kompletnie hipotetycznie) wstrzymać?

    Czy człowiek istnieje po to żeby wprowadzać porządek i wytwarzać energię?

    Wiem, że idea śmierci cieplnej Wszechświata jest dosyć używana w środowisku filozoficznym, ale czy były jakieś poważne dyskusje ontologiczne na ten temat?

    Z chęcią poczytam

    #filozofia #fizyka #entropia #rozmyslania #rozwazania #filozofianauki #nauka
    Pytanie też do #gruparatowaniapoziomu
    pokaż całość

  •  

    O Królestwie

    Lewica a Prawica

    Skąd pochodzą nasze wszystkie spory? Skąd pochodzą nasze dyskusje o kształcie Państwa i światopoglądu? Skąd, w końcu, pochodzi nasze dziwne prawo o woli ludu ciemne jak mistyka żydowska i manifesty alchemików sabaudzkich? Skąd?

    Na początku - jak mówi Biblia - było Nic i tak samo było z naszym podziałem na Lewicę i Prawicę. Nie istniał ten podział i nie istniała także ogólna teoria człowieka a tacy merkantyliści - ekonomiści z wczesnej nowożytności - wierzyli, że bogactwo i siła Państwa jest zwiększana przez ilość szlachetnych kruszców, dodatni bilans handlowy (większy import niż eksport) oraz ogólnie pojęte bogactwo, ale ci sami merkantyliści nie dążyli do ogólnej teorii człowieka jak marksiści czy anarcho-kapitaliści i nie ma wśród nich tej idei aby opisać człowieka totalnie przez jakiś soc-realizm czy ideę państwa minimum. Merkantyliści nie pretendowali do takich teorii i zajęli się tylko ekonomią.

    Sam jednak podział a przez to spór, który będzie potem nieodłączną częścią takiej polityki, wyszedł z cienia w czasie rewolucji francuskiej. To na lewo od króla siedzieli jego przeciwnicy, republikanie rewolucyjni chcący stworzyć Republikę, często w zamysłach totalitarną zajmującą wszelkie dziedziny życia. Na prawo od króla siedzieli rojaliści, konserwatyści, zwolennicy Króla uznający, że to jego komórki i organy konstytuują Naród i tak jak prawo było Duchem Narodu i jego zasadami tak Król był Ciałem Narodu - jego uosobieniem.

    Ewoluowaliśmy, powstał marksizm a rewolucja październikowa była zainspirowana rewolucją francuską. I znowu, marksiści uznali, że należy walczyć z tym co pozostało z Królestwa a także z dziedzin jego życia. Walczono z klasowością, hierarchią, własnością prywatną. Konserwatyści z których niektórzy przestali być monarchistami popierali wszystko to co z Królestwem i Królem się łączyło - z etyką chrześcijańską, z rodziną nuklearną (w przeciwieństwie do komun) z hierarchią i własnością prywatną.

    Podział na lewicę i prawicę wciąż w dużej mierze determinuje politykę na Zachodzie. Największy wstrząs pojęciowy przynieśli Amerykanie którzy ze swoim konserwatyzmem stworzyli dziwne połączenie abstrahujące od podziału europejskiego. Powstał neo-konserwatyzm i neo-liberalizm oba naznaczone amerykańską pieczęcią. Jakie absurdalne będą takie podziały pokaże Azja - antyteza Europy - W takiej Korei na przykład lewica będzie katolicka i dzisiaj premier lewicowy jest pierwszym katolikiem obejmującym ten urząd. Ale nie mieszajmy w głowach.

    Sami Amerykanie jednak nie uznają podziału europejskiego. Są za młodzi na zrozumienie idei Królestwa, na popieranie wszystkiego tego co zostało z Królestwa (konserwatyzm ewolucyjny) lub na odrzucenie wszystkiego co z niego zostało (lewica ogólnie pojęta) Zarazem jednak są za starzy na dokonanie jakiejś fundamentalnej zmiany a podział na prawicę i lewicę ma u nich charakter postulatów politycznych - zwiększania siły rządu centralnego czy go zmniejszania.

    Jest oczywistym, że w takim chaosie pojęciowym będą powstawały nowe - Trzecie Drogi - czyli choćby nazizm, próba ustanowienia demokratycznego Królestwa z Królem - Fuhrerem. Ale ilość samego Marksa czy republikańskiego totalitaryzmu zaszczepionego w takich Państwach (Marks był skrajnym antysemitą) zawsze prowadził do szybkiego zniszczenia takich Państw i degradacji. Tysiącletnia Rzesza trwała mniej niż dwadzieścia lat. Tysiącletni ZSRR mniej niż 50.

    W tym momencie na scenę wchodzimy My. A obok nas kręcą się wszystkie te idee bez punktu zaczepienia. Król przestał istnieć, przestał więc istnieć punkt odniesienia do którego wszystkie nasze systemy polityczne się określały. Lewica staje się prawicą, prawica lewicą, republikanie lewicowi stają się konserwatywni dla marksistów. Lewicowi stają się etatyści dla wolnorynkowców a przecież to Król był źródłem Państwa i Prawa a nie mistycznie określona Wola Ludu.

    Bez Króla, który pojawia się i znika to w dyskusjach konserwatystów i w dyskusjach lewicy nie możemy prowadzić jasnego rozróżnienia semantycznego. I do czasu aż jego Duch będzie się unosił nad Europą to w jego marnych zamiennikach - Prezydentach - czy abstrakcyjnie pojętej Sprawiedliwości Prawniczej w Europie wciąż będzie istniało rozróżnienie na prawo i lewo choć coraz bardziej odchodzące od pierwotnej formy. Coraz większy będzie Chaos chcący ujmować człowieka totalnie.

    A może warto by było, tak jak merkantyliści, powściągnąć ambicję i dla dobra wspólnego stanąć obok Króla przy odnowie naszych sporów? Nasze spory w końcu godził Król a bez niego zabijaliśmy się w tysiącach. To też w końcu udowodnia, że ani Fuhrer ani Pierwszy Komisarz Królami nie są. Byli oni tylko przywódcami lewicy i prawicy którzy bez tubalnego głosu Króla zaraz rzuciliby się na pożarcie swoich największych wrogów.

    Obserwuj #ockham

    Obraz - Koronacja Karola Wielkiego
    #gruparatowaniapoziomu #publicystyka #neoreakcja #chrzescijanstwo #4konserwy #konserwatyzm #bekazlewactwa #filozofia #4chan #redpill #historia #korwin #sztuka #nazizm #komunizm #chrzescijanstwo #ciekawostkihistoryczne #ciekawostki #religia #kultura #monarchizm #lewica #prawica #rozmyslania #rozwazania #polityka
    pokaż całość

    źródło: brewminate.com

    +: Hans_Landa, desensitization +80 innych
  •  

    Ogladajac reportaz na #tvn #uwaga o #rafatus az trudno mi nie odniesc sytuacji Marleny i Rafala do jednego mojego dawnego sasiada - z tym, ze historie jego upadku ogladalem na zywo - od w miare normalnego pracujacego gdzies tam typka po wejscie w chujowe towarzystwo i stoczenie sie na dno sfinalizowane kiedys wizyta smutnych panow ze zdjeciem jego truchla i pytaniem czy go rozpoznajemy* bo znalezli go sztywnego gdzies na miescie a rodzina - psychiczna blokada i nie dochodzi ze to byl on.

    *to byl on

    Z jednej strony kazdy kowalem swojego losu, z drugiej wiadomo jak na wioskach i wiadomo ze nie wszyscy ludzie maja IQ 140 i geny wypokowych programistow. Rafatus to bedzie najprawdopodobniej podobna historia z tym ze podsycana przez inna internetowa patologie bo to wlasnie ona go w to wciagnela na maxa i to przez to wyczul ze moze na tym cos ugrac i zarobic - nagrywajac upadek moralny swoj i swojej partnerki. Gdyby nie to to moze nadal bylby nieszkodliwym czlowiekiem lubiacym raz na jakis czas popic, pograc w Tibie i cos tam by zarabial. Chociaz nie mowie, ze nie skonczyloby sie podobnie - na pewno streamy byly tutaj solidnym punktem zwrotnym ku rowni pochylej.

    #przemyslenia #rozwazania #przemysleniazdupy #patostreamy
    pokaż całość

  •  

    Jedną rzecz muszę przyznać Kijowskiemu - zaiste ma działanie jednoczące. Po raz pierwszy mam ochotę plusować wpisy pisowców.

    #polityka #rozwazania

    •  

      @kaczor: ok, ogólnie spoko :) Tylko to takie na dobrą sprawę, proste diagnozy, które każdy, zwykły, dość trzeźwo myślący obywatel może postawić :) No, bo jeżeli Ty, jako trafną diagnozę podajesz mi to, że Polska w UE musi być silna, albo, że reforma sądów jest potrzebna... no to przepraszam bardzo, ale to banialuki :) Pomijając fakt, jakie mamy podejście do Platformy Obywatelskiej... to czy możesz mi udowodnić, że im nie zależało na tym, aby Polska w UE była silna? Albo, że reforma sądów jest potrzebna? Albo, że zagrożenie ze strony Rosji jest realne? Nie możesz. Bo niezależnie od tego, co w tym kierunku PO robiła(tutaj właśnie zaahaczyliśmy o proponowane rozwiązania), to możemy przyjąć, że 90 % diagnoz stawiali właściwych. A jak to realizowali? :) pokaż całość

    •  

      ja uważam, że PiS ma sporo trafnych diagnoz

      @kaczor: Populiści mają to do siebie, że dobrze wyczuwają, gdzie są problemy społeczne (tu wieloletnie - bynajmniej zresztą nie zawinione przez PO, bo dziedziczne od stuleci - zaniedbanie mniejszych miejscowości, ściany wschodniej, ludzi mniej przebojowych i mniej wykształconych, arogancja polityków, lęk przed utratą tożsamości z powodu globalizmu), po czym rozdmuchują wynikajace z nich nastroje razy 100 i oferują złudzenia, a nie rozwiązania.

      Ale ja nie o tym - mam ochotę plusować wpisy pisowców, jak jadą po Kijowskim. Do tej pory uważałam, ze jest bardziej głupi i niedojrzały niż nieuczciwy, ale są kurde granice głupoty i nieedojrzałości.
      pokaż całość

    • więcej komentarzy (5)

  •  

    Na zajęciach z #filozofia dyskutujemy obecnie na temat #etyka . Konkretnie na, stary jak świat, temat wartości ludzkiego życia w odniesieniu do zarabiania na ludzkiej chęci do życia i woli walki do samego końca. Mojej grupie trafił się do rozważenia przykład korporacji, która stworzyła lek na nieuleczalną dotychczas chorobę, ale żąda za niego dziesięciokrotność ceny produkcji, przez co stać na nie tylko "1%". Będąc jeszcze dokładniejszym, postawiono przed nami zadanie rozpatrzenia, czy w takim wypadku do gry powinien wejść rząd, stanowiący prawo o maksymalnej cenie takiego leku, tak aby był dostępny dla większej grupy chorych. Czy etycznym jest takie działanie, skoro czyjaś praca zostanie zdewaluowana a prawo do uczciwego zysku pogwałcone ale uratowane zostanie ludzkie życie? Czy też rząd powinien refundować takie leczenie? Czy może nie powinien robić tego w ogóle?

    Szukam tekstów, na tematy powyższe lub powiązane, które pozwoliłyby mi lepiej zrozumieć moralne podstawy działania i oceny takiej sytuacji. Nie chcę utknąć w bańce własnych przekonań, nie chcę, żeby własne poglądy przyćmiły mi aspekty, których nawet jeszcze nie jestem w stanie zauważyć. Jakie filozofie, myśliciele odnosili się do podobnych problemów?

    TL;DR - Umierasz na nieuleczalną chorobę. Wynajdują lekarstwo. Jest tak drogie, że nigdy na nie nie uzbierasz. Może je sobie kupić tylko Bill Gates. Czy prawo powinno uregulować kwestię ceny, abyś mógł uratować swoje życie? Czy rząd powinien Ci refundować takie lekarstwo? Czy jednak bardziej etyczne jest, żebyś wzioł i umar.

    #pytanie #pytaniedoeksperta #studbaza #mysleniekrytyczne #krytycznemyslenie #criticalthinking #pytaniedofilozofa #myslenie #rozwazania
    pokaż całość

  •  

    Powiedzcie mi czy piramidy to naprawdę dzieło zapomnianej, przedpotopowej i wysoce zaawansowanej cywilizacji a akademicka
    wersja historii jest nieprawdziwa? Muszę się tego dowiedzieć bo nie wytrzymam #gownowpis #opiniaeksperta #rozwazania #ewolucja #historia

    +: FejsFak, V.......E +6 innych
  •  

    Jak to zwykle bywa, w nocy o 3 najlepiej rozmyśla się o życiu, eh. Czy są tu jakieś Mirki, które mogłyby mi pomóc w mych życiowych dylematach?

    Otóż marzy mi się #emigracja i to nie z przyczyn zarobkowych, ale po prostu ciągnie mnie w świat i chciałabym trochę pomieszkać zagranicą póki człowiek młody. Mam 25, jestem po studiach, mam całkiem nieźle płatna pracę, znam bardzo dobrze angielski i nieźle mi się żyje, ale ciągle mam to poczucie, że to jeszcze nie to i nie żyję tak jak powinnam. Niebieskiego paska brak, innych zobowiązań brak i tak się zastanawiam, czy nie rzucić w pizdu wszystkiego i nie ruszyć w świat. Do tej pory udało mi się pomieszkać przez ok 10 miesięcy zagranicą w #szwecja #finlandia

    Tak myśle już od bardzo dawna nad tym i w głowie mam dwa pomysły: #holandia i #chiny.

    W Holandii tak by po prostu pomieszkać, bo bardzo mi się tam podoba, lubię sery, podoba mi się język, wydaje mi się, ze potrafię się z nimi dogadać itd. I teraz czy jest tu jakiś dobry Mirek, który pracuje i mieszka w Holandii, by mi powiedział jak wyglada rynek pracy? #korposwiat u mnie mocny i takiej pracy bym chciała szukać, więc czy realne jest znalezienie pracy mieszkając w Polsce, czy firmy nawet patrzą na CV ludzi nie będących na miejscu? Nie jestem informatykiem za 15k, doświadczenia mam 2-3 lata, ale nie widzę powodów by nie zacząć czegoś innego. Z miast to głownie #rotterdam #amsterdam #haga

    Czy powinnam rozważyć po prostu przeprowadzkę w ciemno i szukanie czegoś na miejscu? #niderlandzki nie znam, ale chętnie podszlifuje. Ile kasy powinnam mieć by pomysleć o przeprowadzce tam i utrzymaniu się w trakcie poszukiwań?

    Drugim pomysłem jest wyjazd do #chin: marzy mi się #szanghaj, w Chinach nigdy nie byłam, ale chciałabym spróbować wyjechać na rok lub dwa lata, nauczyć się chińskiego, poznać inna kulturę i pozwiedzać Azje. Czy ktoś tutaj może mieszka w Szanghaju? Jak wyglada sprawa ze znalezieniem pracy, jak do tego się zabrać najlepiej? Znam dwie osoby tam, ale one nie są najlepszym wyznacznikiem.

    Eh, znajomi śluby planują, dzieci rodzą, mieszkania kupuja, a ja taka niespokojną duszę mam, która nie chce stabilizacji, więc to chyba najlepszy moment, żeby spróbować.

    #dylematy #kiciochpyta #praca #rozwazania
    pokaż całość

    •  

      @closetmonster: z pozostałymi dwoma miastami nie mam doświadczenia więc się nie wypowiem. Jak już tam będziesz uważaj na tego skurwysyna, smakuje koszmarnie, trochę jak masło z cebulą.

      źródło: gowno.jpg

    •  
      J...............a

      0

      @closetmonster: mieszkałem w Szanghaju krótki czas i w Shenzhen długi, są to bardzo drogie miasta, ze wzgledu na niskie podatki wiele największych korporacji ze swiata ma tam swoje przedstawicielstwa, jesli masz ukończone studia i dwuletnie doświatczenie możesz ubiegać się o wize pracowniczą, jesli masz jakieś pytania skontaktuj się ze mną na pw,

    • więcej komentarzy (31)

  •  
    S.....r

    +7

    Wytłumaczcie mi, dlaczego religie są takie głupie.
    Zostałem wychowany w wierze katolickiej, ale w sumie to o co mi chodzi dotyczy większości religii, zwłaszcza wszystkich chrześcijańskich, judaizmu i islamu.
    Na początek dygresja - chociaż pozbyłem się złudzeń co do KK i religii katolickiej już parę lat temu, nadal wierzę w Boga. Wierzę w niego, ponieważ uważam, że stworzenie życia przez Stwórcę jest po prostu bardziej (dla mnie) przekonywujące niż zbiór niesamowitych przypadków, który w konsekwencji doprowadził do istnienia człowieka.
    Wierzę w Boga i dlatego tym bardziej nie mogę zrozumieć, dlaczego dorośli, często bardzo inteligentni ludzie, wierzą, że Stwórca, Istota tak potężna, że jesteśmy dla Niego jak mrówki(?), parę tysięcy lat temu zwrócił się do grupy ciapatych pasterzy gdzieś na pustynnym zadupiu i powiedział im, że są narodem, który od teraz będzie dla niego najważniejszy bo tak i chuj, jebać inne ludy. Nie rozumiem, dlaczego Istota, która stworzyła wszystko miałaby dawać jebanie o to, czy jemy mięso w piątki, albo wcielać się w człowieka, po czym dać się zamordować na krzyżu. Nie wiem czemu żydzi uważają, że Bóg nakazał im obrzezywać dzieci, a muzułmanie, że kobiety mają chodzić w kominiarkach.
    Nie zrozumcie mnie źle - jeśli ktoś nie podchodzi do religii w sposób fanatyczny, nie uważa, że niewiernych należy zabijać, ani nie uważa się za lepszego, to proszę bardzo, niech wierzy. Ale czemu mają służyć te wszystkie idiotyczne obrzędy, nakazy i zabobony?
    #religia, a zwłaszcza #katolicyzm #pytanie #rozwazania może odrobinę #filozofia?
    pokaż całość

    •  

      @SansEar: Prawda jest taka że ci inteligentni ludzie nigdy nie zastanawiają się nad prawdziwością tych poglądów.

    •  

      @LegionPL: Można być zajebiście inteligentnym, a mieć kompletnie zakłamane pojęcie o rzeczywistości. Niektórzy są większymi konformistami i przyjmują na słowo wszystkie "prawdy" jakie dali im rodzice i społeczeństwo, a następnie spotykając się z dysonansem poznawczym czują potrzebę bronienia tych prawd. Ja jestem silnym nonkonformistą i mam generalnie poglądy, którymi się raczej w towarzystwie nie powinienem chwalić - stopniowo zrewidowałem wszystkie wartości, które mi wpojono i Polska kultura w większości mi nie odpowiada, no ale człowiek nie wybiera gdzie się urodzi. pokaż całość

    • więcej komentarzy (15)

  •  

    Mireczki, chciałbym napisać kilka słów o #emigracja i generalnie o #antypolonizm-ie jaki panuje ostatnio w "polskich mediach". Generalnie rzecz ujmując, jestem przerażony tym jak bardzo Polska przeszkadza niektórym i jak wiele są oni w stanie zrobić, żeby nasz kraj uziemić na wieki wieków.

    Jak pisał nasz "ulubiony", znany głównie z żarcików o żydach, Hans Frank:

    Polacy muszą być tak biedni, by sami chcieli dobrowolnie jechać na roboty do Niemiec, bez żadnych łapanek.
    Ciężko dzisiaj nie odnieść wrażenia, że kraje zachodu - z Niemcami na czele - wcale nie odpuściły tej (zbrodniczej przecież!) retoryki, jednakże przekuwając ją na dyplomację. Przez 11 lat Polski w Unii Europejskiej nie widzę ŻADNYCH plusów bytności mojego kraju w tym nowotworze - nawet na drogi i pociągi mogliśmy się zapożyczyć, kredyty byśmy kiedyś spłacili, składki unijne będziemy płacić zawsze. Rolnicy nie musieliby brać śmiesznych dopłat, bo nikt by im nie zabronił sprzedawać swoich produktów (limity).

    Za to minusów jest bez liku:
    - harmonizacja (zrównanie cen) była wymuszona przez Berlin, oczywiście w akcie obrony niemieckiej przedsiębiorczości - kto by kupował w Niemczech, kiedy mógłby kupić w Polsce o połowę taniej? Kuchenka gazowa w 2004 w Polsce kosztowała 600zł, w Niemczech - 400 euro
    - nie zharmonizowano wynagrodzeń, chociaż początkowo mydlono Polakom oczy, że po wejściu do UE w okresie przejściowym Polska będzie dostawać dopłaty na wyrównanie zarobków Polaków z tymi na zachodzie - oczywiście po akcesji temat zniknął
    - zamiast tego, kraje zachodnie - głównie UK i Niemcy - zrobiły sobie z Polaków bazę napływowej, taniej i darmowej w pozyskaniu (Polska płaci za wykształcenie) siły roboczej - jak w mokrych snach Hansa, Adolfa i świty

    - UE narzuca nam swoje buble legislacyjne kompletnie nieprzystające do polskich realiów, dzięki czemu Polacy jeszcze bardziej się przekonują do #emigracja - "bo tu to nic załatwić nie idzie"
    - Masa wrogich przejęć w wyniku których polskie, rokujące firmy stają się montowniami zachodnich koncernów, zaś Warszawa nie ma żadnych narzędzi do obrony przed takimi działaniami - wszystko w imię "równej konkurencji"
    - Dotacje unijne to zwykłe kredyty, spłacimy je z ogromną nawiązką
    - Nie możemy zmniejszyć importu i ograniczyć emigracji w celu pobudzenia lokalnej koniunktury, jak to zrobiła np. Korea Południowa (startowała z poziomu Polski, dziś koreańskie firmy - np. Samsung - spychają niemieckich konkurentów na boczny tor)
    - Nie mamy nawet polskich mediów - 80% polskiej prasy wydaje szwajcarsko niemiecki Ringier Axel Springer, w którego interesie jest lobbowanie na rzecz Niemiec, z telewizją jest niewiele lepiej.

    Oczywiście, lemingi uważają powyższe za "podpalanie polski", bo tak im wmówiła rządząca platforma i przez lata to był najpopularniejszy pogląd. Dziś, gdy Polacy budzą się z letargu, kiedy zaczynają sobie zdawać sprawę, że rządzi nami banda zdrajców to już się zaczyna - antypolskie media lobbują na wszelki sposób, żeby Polacy wyjechali, zajęli się czymś byle tylko nie zrobili kroku naprzód. Nie kochani #60kopiejekzawpis i #60centowzawpis, to już nie przejdzie. Polska musi stać się krajem rządzonym przez Polaków dla Polaków. Musimy, wzorem Korei Południowej, ograniczyć import, ograniczyć emigrację, zrepolonizować kapitał i patrzeć jak Polska gospodarka rośnie w siłę. Oczywiście, prawdopodobnie oznacza to opuszczenie UE, ale przykład UK pokazuje, że jednak się da (Bruksela, wbrew oczekiwaniom, jakoś nie grozi palcem) - zresztą nikt nikomu nie może zabronić zerwać sojuszy, ludzie, ocknijcie się. Nie możemy postępować jak kraje zachodnie teraz - musimy robić to, co oni robili gdy byli tak biedni jak my (oni wtedy uszczelniali granice, nie je otwierali, nakładali wysokie cła na import, obniżali podatki i cięli koszty - UE nakazuje nam działanie dokładnie odwrotne), musimy odbudować polską gospodarkę. Dość niemieckich marionetek na wiejskiej! Resztę zostawiam Wam do rozmyślań. Myślę, że wiecie co musimy zrobić jesienią. To będą najważniejsze wybory wolnej Polski.

    tl;dr
    Polska jest rządzona przez bandę unijnych pachołków wspomaganych przez unijne media, zachęcające do emigracji i zniechęcające do działania na rzecz polski, bo nie chcą konkurencji w gospodarce.

    #polityka #rozwazania #polskocentryzm
    pokaż całość

    •  

      @b0dzi0: Bo skąd szary człowiek miał mieć wiedzę kto jest kto? Z jakim programem startuje? Dlaczego tam jest? Dziś mamy internet, szybkie spojrzenie na wikipedię i od razu mamy informacje. Jeszcze 10 lat temu decydowali ludzie, którzy nie mieli skąd zasięgnąć wiedzy, więc wierzyli w to, co im pokazywała TV.

      Zresztą to bardzo optymistyczna rzecz - jesteśmy pierwszym pokoleniem, które mam tak sprecyzowane poglądy, wie czego chce, lustruje i rozlicza polityków z obietnic. Interesuje się polityką nie na poziomie partyjnego pieniactwa a rzeczywistych działań (zapytaj ludzi starszego pokolenia co sądzą o polityce - zaraz usłyszysz kogo lubią i kogo nienawidzą, o programie i poglądach nie będzie słowa). Młodzi dzielą się ze względu na poglądu poliytyczne, a nie sympatie do danego ugrupowania. Dla starych ludzi my jesteśmy radykałami, ale oni po prostu nie odnajdują się w realiach postprlowskich - dla nich głosowanie to formalność, ale oni i tak nie wierzą, że mają jakikolwiek wpływ na wyniki wyborów. Mój ojciec do dziś wspomina jak to na liście wyborczej był jeden kandydat...

      Zauważ, że pierwszy raz od nie wiadomo jak dawna Polacy są zadowoleni z prezydenta - pomijając lemingów, którzy do teraz opłakują porażkę Bronka, to większość komentarzy jest w tonie "wreszcie POLSKI prezydent", "jestem dumny/a z tego, że on jest moim prezydentem" itd. Zauważ jaki skandal wywołał tym, że przemawiał na tle wyłącznie polskich flag... Proniemieckim politykom wymyka się władza z rąk, stąd taki zmasowany atak na Kukiza/Korwę/KNP/RN i wszystkich innych spoza układu...

      Musisz być naprawdę hejterem, jeżeli nie widzisz, że się zmienia i to dużo.
      pokaż całość

    •  

      @piker: Nie hejterem a bardziej nie mam juz nadziei na to, ze zmieni sie to na tyle ile bedziemy chcieli. Historia to pokazuje, nie liczac Kazimierza Wielkiego to kazdy nasz wladca tak naprawde był słaby.

    • więcej komentarzy (8)

  •  

    nie wiem na jaki bul dupy bardziej czekam
    na ten po wygranej komora czy na ten po wygranej dudy
    #rozwazania

  •  

    Dlaczego to drugie rozwiązanie jest sprawiedliwe?
    #kiciochpyta #pytanie #rozwazania

    źródło: embed.jpg

    +: t.........k, maciekk007 +20 innych
  •  

    UWAGA STULEJE, SAMOTNI I SINGLE!

    Czy jest możliwym znalezienie drugiej połówki? Niby tego kwiata jest pół świata, ale...

    Po pierwsze - musi być wolna (zakładamy, że nie szukasz puszczalskiej)
    po drugie - musicie się spotkać (małe prawdopodobieństwo; szczególnie, jeśli nie wychodzisz z domu)
    po trzecie - musicie ze sobą porozmawiać (mała szansa, na 99% zwyczajnie się miniecie albo któreś z was nie będzie miało akurat czasu/ochoty)
    po czwarte - musicie się sobie podobać (szansa sparowania gustów jest niewysoka)
    po piąte - musi wam się dobrze rozmawiać (ciężko, szczególnie, jeśli jesteś nudnym stulejarzem lub macie zwyczajnie inne priorytety)
    po szóste - musi poczuć do ciebie "to coś"
    po siódme - czynniki nieokreślone (np. względy religijne, rodzina)

    No i byłoby dobrze, jeśli tego samego dnia któreś z was nie wpadłoby pod autobus ;)

    PODSUMOWUJĄC: Matematyka, królowa nauk, działa tutaj na twoją niekorzyść. Tym niemniej domorośli psychologowie odpowiadają na ten zarzut słynnym: "weź się w garść, wyjdź do ludzi". Cóż, wybór należy do was!

    #stulejacontent #tfwnogf #tfwnobf #feels #stuleja #rozwazania #rozowepaski #niebieskiepaski #smutnazaba #przemyslenia
    pokaż całość

  •  

    Daj mi plusa i ja Tobie dam plusa i nasze dzieci odziedziczą te plusy... Nie rozumiem plusomanii w gorących.

    #rozwazania

  •  

    Czytam sobie książkę Normana Daviesa "Boże Igrzysko". Tzn słucham w wersji audio.
    Jestem przy rozdziale z Piłsudskim i jego opisie życia i osobowości. Autor napisał, iż Marszałek ukształtował swój światopogląd pod kątem nacjonalizmu i patriotyzmu (z tym, że dziś rozumiemy oba pojęcia trochę inaczej niż kiedyś). Zresztą - młodość przeżył, gdy administracyjnego tworu jakim jest "państwo polskie" nie było od wielu lat. Żyło ono tylko w głowach ludzi (tj polskość trwała, ale istniało poważne ryzyko, iż ono tam już zostanie, a sama "polskość" mogła zostać zdegradowana do ludności wiejskiej - mniejszości narodowej).
    Autor zaklasyfikował Piłsudskiego do maksymalistów - ludzi w pełni oddanych sprawie polskiej. Dla mnie to nie do pojęcia jest, że mimo tylu sprzeczności i przeszkód utrzymywana była wiara w to, że kiedyś Polska będzie istniała na mapie - i to mimo trzech przebytych generacji!
    I po samej wojnie, mimo wielu przeszkód, byli oni gotowi się sami poświęcić, by budować kraj, mieli dość siły psychicznej, by nie uciekać w przypadku większych niepowodzeń lub trudności życiowych.
    Wiem, że możliwości podróżnicze były dużo mniejsze, kraj dopiero się rodził, ludzie czasem nie mieli innej możliwości jak zostać. Ale mam wrażenie, że mimo wszystko mieli poczucie większej wiary w to, co tworzą, że jednak coś z tego będzie. Jest o co walczyć, po tylu latach wreszcie mamy swoje państwo z powrotem.

    Czyli podejście zupełnie inne niż dziś! Dziś patriotą jest ktoś, kto rzekomo miałby płacić podatki. I już. Cóż to za patriotyzm? Wedle innych patriotyzm to walka z systemem - tychże jednak poróznuje się do hitlerowców, bo "hajlują". Wielu młodych nie ma żadnej chęci poświęcać się państwu, o życiu nie wspomnę. Większość ma to zupełnie gdzieś, Polski mogłoby nie być, bo przecież "polskość to nienormalność" albo inna przaśność.
    Czy te wszystkie lata komuny, gdzie sprzedajność i kurestwo się usankcjonowały w III RP spowodowały, że ludzie przestali wierzyć, że coś da się tu zmienić?

    I tu pytanie zasadnicze: Czy patriotyzm ma dziś sens?

    #patriotyzm #polska #iiirp #iirp #pilsudski #normandavies #bozeigrzysko #polskosc #kraj #historia #filozofia #rozwazania #pytanie #rozkminyhistoryczne #rozkminy #narod #narodowosc #komunizm
    pokaż całość

    •  

      @SPGM1903: masz w dobrej jakosci tego audiobooka ? Jak tak to kupiles czy "znalazłeś" w internecie ? bo sam szukalem ale w slabej jakosci sa.

    •  

      @marianbaczal: Ja wiem czy tak bardzo przesadziem? Zestawiam dwa kraje, choć zupełnie już różne, które za wspólny czynnik mają przebytą niewolę.
      Choć wiem, że jest różnica między niebytem przez 123 lata a protektoratem przez 50.
      Zastanawiam się bardziej nad tym, jak to możliwe, że mimo tego czasu niebytu tak mocno zakorzeniła się polskość w narodzie, a dlaczego teraz tak bardzo się tym gardzi, mimo połowy wieku posiadania względnie swojego terytorium, na którym jest się z grubsza u siebie (przykładów, że komunizm to w wielu przypadkach po prostu kolesiostwo jest wiele).
      Może postawiłem pytanie niepełne, bowiem chodziło mi o to, czy mimo tego, że ci, co się za komuny ustawili i coągną z tego profity naszym i naszych rodziców kosztem, są warci tego, by ewentualnie za nich ginąć.

      pokaż spoiler choć jak Patton mówił, że patrotyzm to nie umieranie za naród, a spowodowanie, by to tamte skurwysyny umierały za swój.


      Niech sobie ludzie żyjo i żro ale nie zapominają o tym co jest w życiu ważne.
      W przypadku wielu, których słucham to ważna jest pełna micha i ciepła posadka w zagranicznym korpo. To zdecydowanie NIE jest walka na równych prawach i bycie patriotą jest na straconej pozycji. Choć może nie tak bardzo jest źle, gdy porówna się totalne marginalizowanie narodu z okresu przed wojnami.
      Zastanawianie ma jeszcze jeden grunt, do którego zmusza pewien fakt historyczny - po co stworzono naród? I kiedy? Za czasów Bismarcka - by zjednoczyć ludzi i zmusić do identyfikacji z grupą. Było to przedproże wojny, do której się poniekąd szykowano. Można zatem powiedzieć, że "naród" to twór sztuczny? Nacjonalizm - sztucznym zachowaniem? W jakim celu to podtrzymywać, gdy granice przyjęcia jakiegoś obywatelstwa są śmiesznie proste, gdy i bez tego można się gdziekolwiek (w EU np) osiedlić? W czasach, gdy każdy patrzy jednak jak to przeżyć we swojej małej ojczyźnie? Kogo by nie spytać to większość rzyga polityką. Woli jeść pierogi.
      @Azzl: Mam w znośnej jakości, która pozwala na słuchanie w czasie szumnej jazdy samochodem. Wypożyczyłem u warezowców.
      pokaż całość

    • więcej komentarzy (2)

  •  
    C..........e

    +7

    co za idiota wymyslil to, ze wf jest obowiazkowy na studiach? #studbaza #rozwazania

  •  
    m......3 via Android

    +16

    Ja myślałem ze ludzie tacy jak @winnux czy @ryu nie mają zycia ale zobaczyłem @Anks i wiem co to przegryw #blip #rozwazania

Ładuję kolejną stronę...

Archiwum tagów