•  

    Trailer gry Pathfinder:Kingmaker.
    Wygląda bardzo interesująco, ale ciekawi mnie, czemu wydanie tej gry przechodzi jakoś tak bez echa? Na reddicie jest tylko temat z kilkoma komentarzami i sub z garstką 100 osób. Na youtube 30 wyświetleń. Sam przypadkiem się dowiedziałem, że w ogóle taka gra powstaje, a raczej jestem z tych, którzy śledzą komputerowe RPG.
    Jak wychodziło Divinity: Original Sin albo Pillars of Eternity, to było jakoś głośniej. A patrząc na trailer na pierwszy rzut oka Pathfinder prezentuje podobny poziom, chyba że ja o czymś nie wiem.
    #pathfinder #gry #rpg #crpg
    pokaż całość

    źródło: youtube.com

  •  

    70-letni pryk ubrany jak archmage czy inny priest wyciągnięty z gry RPG gada publicznie zgromadzonym ludziom o tym jak bóg ich potępi. Przecież to jest tak absurdalne, że mi mózg wypływa uszami xD Kurwa czaicie to? CZARODZIEJ, arcybiskup z odblokowanymi POTĘŻNYMI czarami z takim ekwipunkiem
    -magiczna pozłacana szata
    -zaklęty mocą bozq kostur (ON KURWA TRZYMA KOSTUR JAKBY MIAŁ ZARAZ STRZELAĆ PIORUNAMI Z NIEBA XD)
    -czapka przeciwko czarnej magii

    stoi/siedzi jak pierdolony gandalf przed bitwą 5 armii i przemawia do ludzi, czy ja żyję w Warcrafcie? Czy tak zatraciłem się w graniu w margonem, że magowie wyszli z gry i zaczęli chodzić po prawdziwym świecie? O chuj chodzi, ludzie, co to jest? XD

    Niby to się dookoła dzieje cały czas, to nie pierwszy nie ostatni czarodziej występujący publicznie ale jak tak popatrzyłem dłużej i zamiast nad tym co on gada skupiłem się nad tym jak on wygląda to oniemiałem.

    Szkoda, że te magiczne itemy nie dodają punktów w inteligencje, może by żył normalnie zamiast udawać czarodzieja.

    #bekazkatoli #rpg #mag #cotokurwajest #religia #czary #magia #kostur+9
    pokaż całość

  •  

    Przypominam, że dzisiaj i jutro w #katowice odbywają się Planszówki w Spodku! ʕ•ᴥ•ʔ
    Można pograć w karcianki, planszówki i #rpg!

    Będę się kręcił 2 dni na wydarzeniu i rozdawał naklejki z "IT Startup" #karciankait :D

    #grybezpradu #gry #slask #planszowki
    pokaż całość

    źródło: plakat.png

  •  

    Pojawiła się plotka, jakoby firma #larian Studios (znana z serii #divinity) nabyła licencję do marki #baldursgate
    Źródło

    Kto by chciał zobaczyć kolejnego Baldura na silniku Divinity: OS1/2? ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    #crpg #rpg #gry
    pokaż całość

    •  

      @wielooczek: Dziwna plotka. Tym bardziej, że same prawa do marki BG chyba nie wystarczą, potrzebna jest jeszcze licencja D&D od Wizardów, chyba że Baldur's Gate oznacza automatyczną zgodę na produkcję gry na licencji AD&D, ale to przestarzały system, który dziś się nie przyjmie w cRPG ze względu na zbyt pasywny rozwój postaci chociażby.

      Przyczyną tego, że Daggerdale i Neverwinter Online wyszły na "4 edycji", a Sword Coast Legends na "5" (w cudzysłowie bo adaptacje raczej nieudolne), wynika z tego, że Wizardzi nie pozwalali nigdy na produkcję gier na starszych wersjach dedeczków. Z Beamdog musieli się naprawdę nieźle dogadać, że pozwolili na wydanie Siege of Dragonspear (bo reedycja gier na Infinity Engine czy NWN to inna sprawa) - i z tego co wiem, współpraca dobrze im się układała do tej pory.

      Ja bym chętnie zagrał w kolejnego drużynowego cRPG na Wybrzeżu Mieczy. Nie musi mieć nic wspólnego z dzieckiem Bhaala. Preferowałbym jednak prerenderowane dwuwymiarowe tła jak w Pillarsach czy właśnie w Baldurach niż pełne 3D, bo dużo wolniej się starzeją. Turowa walka byłaby spoko. Świątynia Pierwotnego Zła do dziś jest najlepszą komputerową adaptacją systemu D&D, a myślę, że Lariani byliby w stanie dobrze odwzorować najnowszą wersję mechaniki.

      Wydaje mi się, że jeśli plotka okaże się prawdą, to dużo zależeć będzie od sukcesu Pathfinder Kingmaker z oczywistych powodów.
      pokaż całość

    •  

      @Silvaren: Też byłbym za mapami 2d/2.5d, do tego marzyłby mi się prequel baldura - czasy niepokoju i adaptacja D&D obecnej edycji, która jest mega elastyczna w porównaniu do AD&D.

    • więcej komentarzy (4)

  •  

    Poszukuje gry:

    Otwarty świat
    Silna losowość
    Możliwość grania bez końca
    Tryb single player
    Rozwinięta mechanika handlowa (kupuj taniej sprzedaj drożej)
    Zbieractwo
    Fun z eksploracji świata
    Po polsku
    Musi dać się grać płynnie na Intel HD 4000

    Co polecacie?

    #pcmasterrace #gry #steam #komputery #rpg #strategie #grypc pokaż całość

  •  

    Chyba jakiś NPC czeka tam z questem XD

    #mojezdjecie #slonce #heheszki #rpg

    . . . kliknij, aby rozwinąć obrazek . . .

    źródło: DSC01595.jpg

  •  

    Mana + 5

    #heheszki #rpg

    . . . kliknij, aby rozwinąć obrazek . . .

    źródło: 1536948754791.jpg

  •  

    Potwierdzone info by Beamhit - Rebel wypuszcza polskojęzyczną 5ed dedeków w kwietniu 2019. Mnie cieszy :D
    #rpg #papierowerpg #dnd

  •  

    W morde jeża ( ͡° ͜ʖ ͡°) Sesja RPG w świecie Half-life.
    Już prędzej spodziewałem się Hiszpanów.

    https://www.youtube.com/watch?v=sprAATWKQT8

    #halflife #rpg #gry #ciekawostki #stream

    •  

      @temokkor: Odpisał mi ktoś tam od niego i napisał, że oni nie tworzą uniwersów od nowa, a taki Half-life już był. Oni go nie stworzyli. Napisałem, że może w takim razie w ramach reklamy zrobić ustawiony filmik, w którym podstawieni ludzi udawaliby, że grają w grę o Mirkach. Byłoby zabawnie, a mieliby reklamę. No, ale nie odpisali już. Może uderzymy do Darwinów? ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      @MozajQ acha, no to jakby ktoś się zainteresował tematem mirko i miał coś nagrać to daj znać :p jednak mam wrażenie że mirko jest zbyt mało znane szerszej publiczności i wiedzą o nim tylko Mirki których w społeczeństwie jest stosunkowo bardzo mało więc mało kto by załapał o co chodzi więc YouTuberzy mogą nie być chętni by robić o tym filmy. Ale np taki @Wonziu na kanale strumienie z ruczaju nawiązał do mirków w filmiku który niedawno dodał chyba o grze że się zarządza szpitalem, albo o takiej grze gdzie się programuje proste programy i chyba coś z human resorces miała w tytule pokaż całość

    • więcej komentarzy (5)

  •  

    Na Reddicie pojawił się oszałamiająco bogaty erpeg osadzony w uniwersum Gwiezdnych Wojen na najnowszej, piątej edycji Dungeons & Dragons. Sam podręcznik podstawowy to 240 stron a są jeszcze dodatki z rasami i klasami postaci. Są też karty postaci i wsparcie dla gry przez internet na platformie roll20
    https://www.reddit.com/r/dndnext/comments/9f01qq/star_wars_5e_players_handbook_final/

    Przypomnę, że same zasady do D&D 5e są darmowe https://www.5esrd.com/ http://dnd.wizards.com/articles/features/basicrules a sama gra ma się pojawić w polskim tłumaczeniu.

    #grybezpradu #fantastyka #rpg #papierowerpg #dnd #dungeonsanddragons #fantasy #gwiezdnewojny #starwars #gryfabularne #tradycyjnerpg #pnprpg
    pokaż całość

  •  

    Czołem Mireczki. Jakiś czas temu stworzyłem forumową grę rpg na podstawie telewizyjnego "Agenta". Gracze stworzyli swoich bohaterów, uczestników programu, wybrali sobie odpowiednie statystyki i umiejętności, rozgrywka toczyła się na google doc. Jeden z dziesiątki graczy był tytułowym agentem, którego zadaniem było sabotować zadania, reszta musiała go wytropić i wskazać na teście wiedzy o agencie, po którym co odcinek odpadała kolejna osoba. Jeśli ktoś widział program wie o co chodzi, powiem, że zabawa było mocno emocjonująca i angażująca. Wrzucam wam linki do google doca, gdzie możecie zobaczyć jak to wyglądało. Niektóre rzeczy, jak dialogi uczestniczek zostały wycięte.

    https://docs.google.com/document/d/1Lq3CGoVPWEbH7gF2IO1TKNSnEn_Viu-a5Efx1AcC_Eg/edit
    https://docs.google.com/document/d/1PYIepho073QzMJhBUJZCfodlaKPfAWyCgMXgOpeZoW0/edit

    Parę tygodni temu zakończyła się edycja na Islandii, trwa nabór do kolejnej. Tym razem Mistrzem Gry będzie jedna z moich graczek, ja zostałem uczestnikiem. Szukamy chętnych do zabawy, ilość miejsc ograniczona. Żeby dołączyć do gry musicie się zarejestrować na tej stronie.

    http://agentwsieci.5v.pl/index.php

    Tam znajdziecie informacje jak stworzyć własną postać. Rekrutacja kończy się za tydzień, więc kto ma ochotę się zmierzyć z agentem, niech się śpieszy ( ͡° ͜ʖ ͡°)
    Pozdro!

    #agent #rpg
    #grybezpradu
    pokaż całość

  •  

    Po zaledwie paru dniach pobytu na obcej ziemi zostajemy wrobieni w porwanie córki lokalnego barona. Okazało się, że jakiś troll zaniósł ją prosto w głąb podziemnej krainy, a my mieliśmy z nim współpracować w tym niecnym dziele. Po naszych wyjaśnieniach Baron wspaniałomyślnie oznajmia, że jesteśmy idealnym kandydatem do tego, by odzyskać jego córkę i tym samym dowieść swojej niewinności. Jak widać o domniemaniu takowej jeszcze tutaj nie słyszeli. Problem w tym, że kto wejdzie do podziemi, ten z nich łatwo nie wyjdzie, bo wyjście jest magicznie chronione. Zatem dostajemy kopa w tyłek i powoli pogrążamy się w mroku, a drzwi do słonecznego świata bezpowrotnie zamykają się za nami.

    Witamy w Ultima Underworld!

    https://cdn.gracza.pl/galeria/gry13/208027296.jpg

    Fabuła w grze jak widać jest niezbyt wyrafinowana? To są jednak pozory bo sprawa porwania nie jest do końca taka prosta, a podziemia skrywają w sobie wiele interesujących historii. Ultima Underworld zaprasza nas na przeżycie wspaniałej przygody, a zastosowane rozwiązania co do mechaniki gry są nadzwyczaj ciekawe.

    Zaczynamy jednak od stworzenia postaci – jednej postaci. Na początku wybieramy płeć, który to wybór nie ma znaczenia dla nas oprócz doboru portretu z określonej puli, i to, czy jesteśmy praworęczni, czy leworęczni, co już ma zastosowanie w trakcie gry. Następnie wybieramy klasę postaci spośród 8 propozycji. Losowane są przy tym liczby dla czterech głównych atrybutów postaci: STRENGTH, DEXTERITY, INTELLIGENCE i VITALITY (wartość od 12 do 30). Strength jest bardzo ważnym atrybutem dla każdej postaci, bowiem określa, ile można unieść. Bierze ona też udział z odpowiednimi skillami przy kalkulacji obliczania zadawanych obrażeń. Dexterity z połączeniu z odpowiednimi skillami określa szansę trafienia bronią oraz szanse na uniknięcie ciosu. Intelligence w połączeniu ze skillem mana określa wysokość many postaci, a ze skillem casting określa szansę na skuteczne zastosowanie czaru. Tych atrybutów nie można zwiększyć do końca gry. Zaś Vitality można, ba, zwiększa się ono co każdy poziom, zatem IT’S A TRAP! Nie warto go mieć od razu wysoko.

    Skilli (wartość od 0 do 30) jest łącznie 20. Przy wyborze klasy część jest przypisana do klasy od razu. Zawsze są to skille Attack, Defence i zwykle jakiś skill charakterystyczny dla danej klasy. Potem można dobrać dwa kolejne z ograniczonej puli, np. jako czwarty skill dobiera się jakąś broń, a jako piąty - jakąś umiejętność ogólną. Nie dotyczy to wszystkich klas, bo na przykład mag i wojownik mają tylko 4 skille (w przypadku maga zawsze attack, defense, mana, casting) w tym w jednym z czterech podwyższają wartość. A taki Shepherd ma tylko attack i defence od razu, później wybiera jakąś broń, a później dobiera dwa skille z puli wszystkich pozostałych skilli! Pozostaje wybrać awatar, wybrać poziom trudności (normalny/łatwy), zatwierdzić wybór i ruszamy!

    https://i.imgur.com/KNMJLBW.png

    Immersive sim

    Ciężko jest nawet opisać uczucie, które towarzyszy graniu w Ultimę Underworld. Po prostu wsiąkamy w świat gry tak mocno, jak to tylko możliwe. Postaram się opisać ciekawe mechanizmy, które zastosowano, by osiągnąć ten cel.

    Zacznę od tego, że tuż po stworzeniu postaci zostajemy wrzuceni w świat gry i… zostajemy się w nim sami. Kompletnie sami. Wiemy jedynie tyle, że troll porwał księżniczkę i gdzieś ją zabrał. Żadnych innych podpowiedzi. Od początku mamy swobodę poruszania się. Ruszamy się podobnie jak ma to miejsce w Doomie, którego twórcy zresztą inspirowali się pomysłami twórców Ultimy. Tak jest, Ultima miała duży wpływ na powstanie Dooma, Wolfensteina i co za tym idzie generalnie gatunku fpsów https://web.archive.org/web/20061018132042/http://gamasutra.com/features/20060425/shahrani_02.shtml. Widok jest w pierwszej osobie, co pomaga się wczuć w klimat gry. Twórcy uraczyli nas automapą, co jest moim zdaniem słuszną decyzją. Zawsze uważałem, że tworzenie map w dungeon crawlerach zwykle jest czynnością odtwórczą, po prostu przenosimy układ lokacji na kartkę, that’s it. Żadna filozofia.

    Tutaj zaczynają się jednak ciekawe rzeczy. Otóż na mapie możemy tworzyć notatki, bowiem gra nie ma żadnego dziennika zadań. To już wymaga od nas pewnego zaangażowania i pomyślunku, co na tej mapie warto zaznaczyć, jaką informację dodać i jak to opisać. Miejsca na mapie jest naprawdę sporo. Interesująca przedstawia się również nasza interakcja ze światem gry. Otóż po lewej stronie mamy panel z poszczególnymi akcjami. Możemy:
    1. spróbować z kimś/czymś porozmawiać
    2. spróbować coś podnieść/wyrzucić/rzucić
    3. przyjrzeć się czemuś
    4. walczyć
    5. użyć czegoś

    Jest to niezwykle ciekawe rozwiązanie. Twórcy gry dali nam bowiem pakiet narzędzi, którymi mamy posługiwać się wedle naszego życzenia podczas przygody. Często możemy takie coś znaleźć w grach przygodowych. To jest w sumie ciekawe, jaką drogę przeszła interakcja w podobnych grach od Ultimy do dnia dzisiejszego. Mógłbym to przedstawić mniej więcej tak: Ultima – tylko zestaw akcji, które wykonuje gracz -> „aktywna” strzałka, gdzie gracz uzyskuje podpowiedź, co może zrobić/że coś w danym miejscu może zrobić -> gracz udaje się za pomocą quest markera do danego miejsca, gdzie odpala się cut-scenka i wybiera on opcje ściśle określone przez twórców gry. To jest oczywiście duże uproszczenie, ale ukazuje ono jakby odejście od gry jako gry, a przejście do czegoś w rodzaju hybrydy prostej gry i interaktywnego filmu.

    Podczas naszej rozgrywki przyjdzie nam zwiedzić niezwykle ciekawy świat. Chcę zachować spojlery do minimum, zatem ograniczę się do tego, że nie wszystkie postacie chcą nas zabić. Wręcz przeciwnie – spotkamy na swojej drodze osoby, z którymi można porozmawiać, są również poszczególne grupy, które mają swoje miejsce w tym świecie. Za tym wszystkim kryje się też pewna historia.

    Grę polecam przejść samemu, ale kto chce, to w spojlerach umieszczę nieco więcej detali

    pokaż spoiler Swego czasu bohater znany jako Sir Cabirus postanowił wejść do podziemi i zbudować tam wspaniałe miejsce. Za nim poszły różne grupy, które przekonał do swojego pomysłu. Z początku poszło bardzo dobrze, wybudowano wspaniałe budowle i wszystko było na dobrej drodze. Niestety plan stopniowo okazał się trudniejszy do zrealizowania, niż nasz bohater przypuszczał, w końcu zmarł. To spowodowało chaos i wszystko poszło w rozsypkę. Różne grupy od tego czasu zajmują poszczególne części podziemi, są tam na przykład gobliny zielone i szare, które nienawidzą się nawzajem, czy też krasnoludy. Przyjdzie nam spotkać się z nimi i usłyszeć nie tylko potrzebne dla nas informacje, ale mogą one podzielić się historią tego miejsca, jak i swoimi dziejami.


    I tu dochodzimy do reaktywności i konstrukcji questów w grze, które są wspaniałe. Przypuśćmy, że chcemy się dostać przez jakieś drzwi. Zwykle potrzebujemy do tego odpowiedniego klucza, czasem ktoś nam je otwiera, czy otwierają się one w inny sposób. Ale niektóre z nich można… wyważyć. Przypominam, że to gra z 1992 roku. Mało tego, można też użyć odpowiedniego czaru. To mi pomogło przy pewnym zadaniu. Otóż grę można przegrać. Tak jest – zabijemy kogoś, kto był konieczny do przejścia gry, wyrzucimy niezbędny do ukończenia gry przedmiot do wody – przegrać grę można na wiele sposobów. Tak się złożyło, że pewien potrzebny mi przedmiot znajdował się w pomieszczeniu parę poziomów wcześniej (czyli wyżej). W zamkniętym pomieszczeniu. Otóż w pewnym momencie po wykonaniu questa dla ważnej postaci proponuje ona, że możemy to pomieszczenie obejrzeć. Ja uznałem, że to może być podstęp (ta postać poddaje nas wcześniej próbom w rozmowie z nią) i grzecznie odmówiłem. To była jedyna okazja w grze. Już nigdy później nie można z nią o tym porozmawiać. Przypomniałem sobie jednak o możliwości wyważenia drzwi i udało się rozgrywki nie zakończyć w połowie po kilkunast godzinach :^)

    To jest tylko jeden z przykładów. Weźmy inny przykład – jedzenie. W grze musimy jeść. Musimy również odpoczywać od czasu do czasu, bo spada nam efektywność. Jedzenie możemy znaleźć w trakcie naszej podróży. Jednak wraz z upływem czasu… psuje się ono! Tak jest, na początku jest fresh, później ma jeden dzień i tak dalej, aż staje się rotten. Żeby było ciekawej, to inaczej jest z serem, które wraz z upływem czasu dojrzewa i można go sprzedać za więcej. Przywiązanie do detali widać też w powiązaniu naszych czynności ze skillami. By wykryć ukryte drzwi, musimy mieć dobry skill Search. Ale jak będziemy „używać” na ścianie, to możemy otworzyć w końcu ukryte drzwi bez odkrycia ich. By wiedzieć, co dokładnie znaleźliśmy, to musimy mieć odpowiednio wysoki skill Lore. W trakcie podróży pokonujemy liczne przeszkody różnego rodzaju w tym sporo się wspinamy i skaczemy. Jeżeli jednak nie chcemy zrobić sobie krzywdy nawet niskim spadkiem, to warto podnieść skill Acrobat. Część skilli jest wyraźnie mniej przydatna jak na przykład Traps, ponieważ niestety nie ma w grze zbyt wielu pułapek, w dodatku nie są one wcale bardzo groźne.

    Questy w grze są bardzo zróżnicowane i ciekawie skonstruowane, przy czym sami rozwiązujemy je od samego początku do samego końca. Pisząc „sami” mam na myśli to, że generalnie wszystko leży w naszych rękach - kiedy je zrobimy, jakim sposobem i za pomocą jakich środków. Są również często powiązane ze sobą. Na przykład – npc zleca nam zabicie potwora. Proste. Jednak nagroda za to zadanie jest nam potrzebna później, gdzie możemy dać ten przedmiot innemu npc, który z kolei da nam wskazówkę co do przedmiotu, który możemy znaleźć jeszcze dalej i który to jest nam potrzebny przy zakończeniu gry. Dość powiedzieć, że pierwszy etap jest na początku gry, zaś ostatni na samym jej końcu, a po drodze mamy przeciwnika, zagadkę ze wskazówką i wreszcie ostateczną nagrodę.

    Bywa i tak, że rozmawiamy z jakimś npc i nic nam konkretnego nie mówi, ale dowiadujemy się pewnych rzeczy o nim. Ta wiedza będzie nam przydatna dużo później i tylko w przypadku, gdy powiążemy ze sobą fakty z rozmowy z innym npc. Przyjdzie nam też znaleźć pewne rzeczy za ukrytymi drzwiami, tajnymi przejściami. W jednym z questów wskazówka znajduje się w nazwie książki i musimy odpowiedni zwrot sami wpisać w odpowiednim miejscu. Wpisywanie jest zresztą genialnym zabiegiem, który wykorzystano w grze na wiele sposobów. Rozwój postaci wygląda bowiem tak, że są świątynie na każdym poziomie, trzeba je znaleźć i wpisać odpowiednią mantrę, za pomocą której podnoszone są nam statystyki. Jest jednak pewien szkopuł. W instrukcji są tylko trzy mantry. A skilli jest o wiele więcej. Każda z tych trzech mantr podnosi losowo trzy razy skille z danej grupy – związane z wojowaniem, z magią i wiedzą, ogólne. By podnieść konkretny skill, to trzeba poznać odpowiednią mantrę. Mantry poznaje się zaś w różny sposób, np. znajduje o tym fragmenty pisma, w rozmowie z npc. Niektórym npc można zadać pytania i uzyskać ukryte odpowiedzi po wpisaniu słów-kluczy, podobnie jak to było w Fallout 1 ( @bethesda_sucks lubi to :P). Jest nawet cały arcyciekawy quest związany z wpisywaniem wyrazów:

    pokaż spoiler W pewnym momencie natrafiamy na cywilizowane, duże, humanoidalne jaszczury. Niestety choć rozumieją mowę potoczną, czyli naszą, to ich budowa genetyczna nie pozwala na mówienie w naszym języku. No pech. Jednak uwięzili oni nieszczęśnika-człowieka, które rozumie ich język, ale jest… niemową. Może nam pomóc – będzie tłumaczył na migi słowa jaszczuro-ludzi, jeżeli je mu powtórzymy. I tak – idziemy do jaszczurki, zapamiętujemy sobie nieznane nam słowo np. bica, idziemy do więźnia, mówimy mu „bica”, on nam pokazuje gest (w postaci opisu, co robi postać), z którego wynika, że wita się z nami. Czyli „bica” oznacza „witaj” w języku jaszczurek. Neat, eh?

    Warto wspomnieć, że podobny zabieg został zastosowany w Bloodlines, gdzie wpisujemy słowa przy korzystaniu z komputera. Wyszło to bardzo dobrze. Tym bardziej byłem zdziwiony, że czegoś podobnego nie pokazali w demie Cyberpunka 2077.

    Co starałem się przekazać. Otóż sami na początku przyglądamy się postaci, czy jest w stosunku do nas przyjazna. Sami z nią gadamy. Sami zapisujemy w notatce przydatne wskazówki. Sami za pomocą tych wskazówek rozwiązujemy np. zagadkę logiczną, sami bierzemy przedmiot jako nagrodę za jej rozwiązanie, sami identyfikujemy ten przedmiot, sami dochodzimy, do czego ten przedmiot może nam się przydać – SAMI. I nie ma nic bardziej satysfakcjonującego, jak to uczucie, gdy zrobiliśmy to wszystko i jesteśmy za to wynagradzani, gdy idziemy kolejny krok do przodu, gdy to NASZE działania i NASZ pomysł na rozwiązanie problemu okazały się słuszne i nam się udało.

    Nie samymi questami człowiek żyje w Ultimie. Walka jest zrealizowana w ten sposób, że mamy trzy rodzaje wyprowadzenia ciosu – w pionie, sieknięcie wzdłuż i pchnięcie. Efektywność każdego z nich zależy od rodzaju przeciwnika, tak samo jak wysokość, na jakiej zadajemy cios. Wszystko toczy się w czasie rzeczywistym. Tym samym walka jest szybka i angażująca. Wielką rolę grają statystyki postaci. Bez rozwiniętego skilla odpowiadającego za daną broń nie będziemy zadawać poważnych obrażeń. Atak odpowiada za obrażenia każdej broni, ale wartość ta dzieli się na dwa, zatem lepiej inwestować w specjalizację danej broni.

    Ciekawy jest system magii. Zaklęcia składają się z run (do 3 run). Żeby móc posłużyć się jakimś zaklęciem, to trzeba te runy ze sobą mieć, a wcześniej trzeba je skompletować. Większość kombinacji run do odtworzenia zaklęć podana jest w instrukcji gry. Zaklęcia są podzielone na 8 kręgów. Im wyższy krąg, tym zaklęcia (teoretycznie) potężniejsze, ale i zużywają więcej many. Tę trzeba podnieść skillem. Zaś szansa na powodzenie zaklęcia zależy również od skilla – Casting. W trakcie gry odkryjemy też zupełnie nowe czary, niezapisane w instrukcji. Część z nich bywa NAPRAWDĘ przydatna.

    Atmosfera w grze jest świetna. Klimat osaczenia i odizolowania jest udanie oddany. Nie byłem przekonany do muzyki. W końcu się do niej nie tylko przyzwyczaiłem, ale i nie wyobrażam sobie Ultimy bez niej. Wielką wada gry jest niestety grafika, która się zestarzała, nie ma co ukrywać. Sam po kilku chwilach wsiąknąłem w rozgrywkę i przestałem na to zwracać uwagę, ale dla wielu osób może to być nie do przeskoczenia. Jednak największą wadą jest poruszanie się postaci, a konkretnie to, że klawisz „s” odpowiada nie za cofanie (od tego jest klawisz „x”), ale za KROK DO PRZODU. WTF. ILE RAZY zleciałem przez to rozwiązanie, czy wdałem się w kłopoty to nawet nie zliczę. Utrudnia to również skakanie. Trzeba leciutko nacisnąć „s” i potem skok, by skoczyć po prostu do przodu. Przy pomocy „w” skok będzie agresywny i możemy przeskoczyć, czy też wbić się zębami w ścianę :^)

    Eksploracja w grze jest świetna tak samo jak level desing. W pewnym momencie miałem nawet problem, bo czekały do zrobienia ciekawe questy, ale ciekawość tego, co kryje się za rogiem brała górę i pogrążałem się w odkrywaniu zakamarków danego poziomu. Było to o tyle łatwe, że jak już wspomniałem – tempo gry jest bardzo dobre, walki nie trwają zbyt długo, zatem po prostu chce się łazić po tym wszystkim. Loot też jest ciekawy, w grze jest wiele pomocnych nam przedmiotów do znalezienia, różnego rodzaju potiony, scrolle, złoto, kamienie szlachetne, rośliny, środki do rozświetlania mroku jak pochodnie, świeczki, czy wreszcie zbroje. W przypadku tego ostatniego, to im lepsza zbroja, tym cięższa, a mamy bardzo ograniczony maksymalny ciężar, zatem trzeba odpowiednio gospodarować ekwipunkiem. Na szczęście wyrzucone na ziemię rzeczy nie znikają, zatem można sobie robić schowki. Broni nie ma tak wiele do wyboru, ale nie jest z tym źle. Istnieje też prosty crafting, gdzie po połączeniu pewnych przedmiotów otrzymujemy nowe przedmioty.

    Dialogów w grze jest całkiem sporo. Na szczęście niemal zawsze postacie mówią coś wartego uwagi. Część npc ma swój charakter i trzeba na to zwracać szczególną uwagę, by ich nie rozgniewać. Czasem postacie czegoś od nas chcą. Wtedy musimy przenieść dany przedmiot w slot na górze nad polem dialogi i wybrać opcję dania im przedmiotu, by im go wręczyć. Kolejny raz, gdzie tak trywialna rzecz nie dzieje się automatycznie, a jest to robione za pomocą mechaniki gry. Tak – to też posłużyło jako narzędzie przy niektórych questach.

    Ultima Underwolrd to świetna gra i genialne crpg.

    PORADY LISAROSA

    Postanowiłem napisać garść porad, które mogą się przydać. Mi by się część z nich na pewno bardzo przydała, gdybym o nich wiedział przed rozpoczęciem gry ;)

    Oto one:
    1. dobrze jest dać postaci jak największy Strength, serio, to bardzo ważny atrybut
    2. zawsze trzeba sprawdzać, czy aby dana postać jest do nas nastawiona wrogo, są cztery wskaźniki nastroju postaci – friendly, mellow, upset, hostile. Dwa pierwsze – nie atakujemy. Kolejny – trzeba mieć się na baczności. Ostatni oznacza walkę
    3. pilnujemy stan naszej postaci, można to zobaczyć klikając na kompas
    4. zapisujemy grę przed wpisaniem mantry w świątyni i wczytujemy, jeżeli nas nie satysfakcjonuje rezultat, o ile mantra jest jedną z tych trzech początkowych
    5. niektóre drzwi można wyważyć albo otworzyć za pomocą czaru
    6. warto wydrukować sobie kartkę z czarami z instrukcji oraz wpisać brakujące czary na mapie
    7. warto generalnie oprócz screenshotów wpisywać na mapie wskazówki i inne przydatne rzeczy
    8. rzeczy zostawione na ziemi nie znikają, zatem można sobie urządzać składziki, tylko nie warto wyrzucać rzeczy do wody, bo bezpowrotnie giną! To samo z lawą – jak nie jesteśmy na 100% pewni, to niczego tam nie wrzucamy
    9. w grze są worki, w które można wkładać przedmioty i dzięki temu łatwiej je posortować, jednak na ziemi warto zostawić przedmioty bez worka, bo łatwiej je odszukać w ten sposób
    10. nie trzeba worka podnosić, by zobaczyć, co jest w środku, dajemy „użyj” na worek i przedmioty z niego wypadają
    11. warto podnieść skille Mana i Casting choć trochę, bo niektóre czary są naprawdę przydatne

    Oto moje spostrzeżenia odnośnie czarów w grze, choć trzeba brać pod uwagę, że grałem postacią nastawioną na walkę (Mana: 9, Casting: 13), zatem nie wszystko może być przydatne :P

    I
    Create Food - na początku przydatne, ale jest też pełno jedzenia, a w połowie gry jest nieskończone źródło pokarmu
    Light - niezbędne zaklęcie
    Magic Arrow - poprzez to, że dosyć ciężko się stosuje magię ofensywną w walce oraz dosyć słabe obrażenia nie bawiłem się zbytnio
    Resist Blows - bardzo dobre
    Stealth - wobez używania light wysoce nieprzydatne

    II
    Cause Fear - ?, lepiej przeciwników od razu zabić
    Detect Monster - tylko słownie opisuje, gdzie oni są na mapie, nieprzydatne
    Lesser Heal - jak najbardziej przydatne
    Rune of Warding - ma nam dac znać, jak ktoś będzie przechodzić, nie za bardzo wiem, na co może się to przydać
    Slow Fall - przydatne, ale radziłem sobie bez tego

    III
    Conceal - tak jak Stealth nie warto stosować
    Lightning - wolałem machać mieczem, magia ofensywan nie jest zbyt przyjemna w używaniu (klawisz f8 do zaklęć)
    Night Vision - nie znalazłem kamyka do tego :P
    Strengthem Door - nie za bardzo wiem, na co mogło to się przydać, drzwi się otwiera w tej grze

    IV
    Heal - przydatne
    Levitate - latamy! Bardzo przydatne miejscami, ale miejscami, bo wolno się przez to poruszamy
    Poison - meh
    Remove Trap - w grze jest mało pułapek, niegdy nie używałem tego zaklęcia
    Resist Fire - w pewnych momentach BARDZO przydatne, tym bardziej mnie boli, że o tym zaklęciu zapomniałem :P

    V
    Cure Poison - przydatne, ale o ile nie gramy magiem, to raczje nie używamy, bo zabiera sporo many, a łatwo są dostępne rośliny, które usuwają truciznę, nie ma też wielu trująych przeciwników w grze
    Fireball - patrz Lightning, tylko to zadaje większe obrażenia
    Missile Protection - lepszy jest dobry pancerz
    Name Enchantment - pokazuje, czy rzecz nie jest przeklęta, efect podobny do save/load :P
    Open - otwiera zamknięte drzwi, podobnie jak pięści, nie testowałem na drzwiach zamniętych na klucz

    VI
    Daylight - efekt jak Light, ale DUŻO mocniejszy i przez dłuższy czas, zabiera niestety mnóstwo many
    Gate Travel - jak zdobędziemy taki kamyk jak Moonstone, to możemy go położyć w dowolnym miejscu i za pomocą tego czaru do niego wrócić, ja kamyk znalazłem przypadkiem pod koniec gry, zatem nie korzystałem z tego zaklęcia :^)
    Greater Heal - przydatne, duh
    Paralyze - zanim przeciwnika sparaliżuję, to już jest martwy, ho ho
    Telekinesis - brzmi przydatnie, ale nie korzystałem

    VII
    Ally - można się tym pobawić
    Confusion - przeciwnicy mają się zachowywać, jakby byli pijani, nigdy nie stosowałem
    Fly - świetny czar, kapitalny! Szkoda tylko, że zjada mnóstwo many, duuużo lepszy niż Levitate
    Invisibility - być może ten czar jest lepszy niż pozostałe służące do ukrywania się, ale nie sądzę
    Reveal - nie.mam.do.tego.kamienia :(

    VIII
    Flame Wind - nigdy mi się nie udało do użyć tak, by dał jakiś efekt, ponoć wystrzeliwuje wiele pocisków
    Freeze Time - świetny czar, bardzo przydatny
    Iron Flesh - wyśmienita ochrona, ale zbroja lepsza :P
    Roaming Sight - widzimy obszar z loty ptaka, przypomina mi cheat no-clip, może być przydatne w rozeznaniu się, ale ja wolałem rozpoznanie bojem :^)
    Tremor - powoduje trzęsienie ziemi, problem w tym, że głazy autentycznie spadają i potem mogą blokować przejścia i trzeba je usuwać, ale niezły bajer

    #lisaroscontent #crpg #rpg #staregry #retrogaming #ultima

    * Knights of The Old Republic
    * Jagged Alliance 2
    * SWAT 4
    * Wasteland 2: Director's Cut
    * The Operative: No One Lives Forever
    * Dark Messiah of Might and Magic
    * Severance: Blade of Darkness
    * Star Wars: Jedi Outcast
    * Blade Runner
    * Aliens vs. Predator 2
    * Buck Rogers: Countdown to Doomsday
    * Gra o Tron RPG
    * Wizardry 8
    * Betrayal at Krondor
    * Alpha Protocol
    * Mass Effect 3 i BioWare
    * Unreal Tournament
    * Jagged Alliance 2
    * Legend of Grimrock 1
    * NOX
    * Mass Effect 2
    * [Dark Earth](http://www.wykop.pl/wpis/20332815/skonczylem-dark-earth-i-to-nie-raz-ʖ-wpis-nie-zaw/)
    * Ultima 1
    * Aliens vs Predator 1
    * [Birthright: The Gorgon's Alliance](http://www.wykop.pl/wpis/17501657/mirki-znaja-birthright-the-gorgon-s-alliance-ʖ-je/)/)
    * Binary Domain
    * Gra o Tron TellTale
    * Mass Effect 1
    * Underrail
    * Legacy of Sorasil
    * Star Wars: Jedi Knight: Mysteries of the Sith
    * Star Wars Dark Forces 2/Jedi Knight
    * Star Wars: Dark Forces

    ** Rozgrywka a fabuła w grze
    ** Przegląd sytuacji wybranych deweloperów crpg 1.11.2017
    ** Co można nazwać grą crpg?
    ** O eksploracji w grach
    ** Czy klasyczne crpg mogą się sprzedawać lepiej i czego im brakuje
    pokaż całość

    źródło: Ultimawpis2.png

    •  

      @RealAKP: chwila, zeżarłeś truchło rotworma?! No na to bym nie wpadł xD Może być później wyraźnie ciężej, ale nie musi. O ile pamiętam, to rotwormy są jeszcze gdzieś poniżej. Jakby ich nie było, to postaraj się tak rozwinąć postać, by rzucić zaklęcie lewitacji lub najlepiej latania. W pewnym momencie zobaczysz, czemu to się może przydać, kombinuj ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      +: RealAKP
    •  

      @Lisaros: Nie pytaj jak to się stało. Ale podobno smakowało dobrze, tylko było napisane, że wymaga przyprawienia ( ͡° ͜ʖ ͡°) Dzięki.

      +: Lisaros
    • więcej komentarzy (27)

  •  

    Szanowne Mirki i Mirabelki.
    Czas na kolejny raport z prac nad moją grą Mysterious Realms RPG. (Link do gry w sklepie Steam)

    Włam wszystkich plusujących mój poprzedni wpis z lipca. Jeśli nie chcesz być wołany do takich pojedynczych wpisów, to możesz zablokować to tutaj.

    W poprzednim wpisie informowałem, że gra zostanie wydana 14 września. Niestety z bólem serca muszę przesunąć premierę na październik. Jak ktoś chce sobie wpisać do kalendarze, to prawdopodobnie będzie to 10.10.18 albo 17.10.18. W samym październiku pojawi się już ostatni post zapowiadający premierę.
    Poza tym będę potrzebował beta-testerów do mojej gry. Szczegóły poniżej.

    No dobrze, ale dlaczego przesuwasz?
    Niestety z powodów rodzinnych nie mogłem w ostatnim czasie poświęcać grze tyle czasu ile bym chciał. W sierpniu odpadło mi przez to sporo dni, których nie miałem jak nadrobić. We wrześniu pisałem też, że gra jest ukończona i pozostało naprawianie bugów i wydanie trailera. Trailer wydałem, ale pojawiało się wiele opinii, że o ile gra wygląda interesująco, to kilka amatorskich grafik psuje cały efekt. Poświęciłem więc ostatni miesiąc na ostateczne doszlifowanie gry. Tym razem już ostateczne ;) Jakby ktoś się zastanawiał, gdzie to wszystko się w ogóle działo, to tutaj podrzucam link do mojego wątku na reddicie. Na Mirko nie pisałem, bo chcę się tutaj pokazać z już gotową, doszlifowaną wersją.

    Ale o miesiąc?
    Kiedy pracujesz nad jednym tytułem tyle czasu, opóźniając jednocześnie start swojej kariery programistycznej, to chcesz zmaksymalizować szanse na udaną premierę. A tak się składa, że Wykop jest taką moją tajną bronią ( ͡° ͜ʖ ͡°) Tworząc znalezisko o premierze gry chcę mieć pewność, że jak największa liczba osób będzie mogła sobie pozwolić na zabawę. Stąd chociażby przystępna cena 9,50 zł (takie 12 zł brzmi już inaczej), czy też celowanie w premierę w okolicy 10. dnia miesiąca (wszyscy świeżo po wypłacie). Dochodzi jeszcze kwestia dnia tygodnia. Piątek odpada, bo część osób wychodzi na miasto, a pon-wt to to średnie nastroje z początku tygodnia. No i tak moje możliwości zawężają się do środy-czwartku w połowie miesiąca. A już nie będę się rozpisywał o tym, że są lepsze i gorsze miesiące. Podam tylko przykład, że sierpień i wrzesień byłyby super, gdzie październik jest taki sobie. No ale nic już na to nie poradzę.

    Skoro jeszcze tyle czasu, to z chęcią wezmę udział w beta-testach!
    W związku z faktem przesunięcia premiery, będę potrzebował około 4-5 testerów do mojej gry. Wszystkich zainteresowanych proszę o zgłoszenie się w komentarzu. Około 17 września otrzymają oni klucz do wersji beta, którą będzie można aktywować na Steamie. Chcę mieć pewność, że zgłoszą się tutaj osoby, które są faktycznie zainteresowane (obserwują tag), a co za tym idzie odpowiednio sprawdzą grę. Dlatego też w pierwszej kolejności będę wybierał osoby, które pisały o chęci testowania w poprzednich wpisach, o ile się tutaj złogszą.

    A jeśli ktoś bardzo dobry z angielskiego mógłby sprawdzić jakość tłumaczenia gry na język angielski, to też proszę o kontakt. Dogadamy się ;)

    Na koniec juz-na-pewno-ostateczna-wersja2 Trailera do oceny ;) Jeszcze nie na YT, bo może będziecie mieli jakieś cenne uwagi. Dajcie też znać co sądzicie o bardzo specyficznej grafice, którą dałem na stronie gry w sklepie Steam zamiast opisu. Czy Waszym zdaniem dobrze tłumaczy o czym jest gra? Czy można coś zmienić?

    No i na koniec myśl, która przyświeca mi od kilku tygodni:
    Opóźniona i doszlifowana gra ma szansę na sukces, gdzie gra wydana zbyt szybko będzie zawsze porażką.

    Tak się pocieszam ;)

    Tag do obserwowania: #mrealms

    #steam #rpg #indiegamedev #gry
    pokaż całość

    źródło: oracle.png

  •  

    Niecałe 3 tygodnie pozostały do premiery (25.09) jednej z ciekawszych gier #crpg tego roku, mianowicie #pathfinder Kingmaker.

    Z tego powodu twórcy z firmy Owlcat Games proszą wszystkich darczyńców z Kickstartera o szybkie dopełnienie formalności i zarejestrowanie się na portalu dla darczyńców. Odpowiednie instrukcje każdy dostał w mailu z Kickstartera (mój datowany jest na 25.08.2017). W przypadku jakichkolwiek problemów, firma prosi o kontakt.

    W chwili premiery (albo nieco wcześniej) będzie można wybrać jaką wersję będziemy chcieli otrzymać- steamową czy gogową.

    ===========================================================================================

    Przy okazji, w ramach ciekawostki, na stronie wspomnianej pozycji w portalu Gry-Online poza PC zostały dodane przez pomyłkę (?) dwie kolejne platformy na jakie wyjść ma gra: PS4 i Xbox One.

    Na tejże stronie gracze (wg platform) mogą wystawiać oczekiwaną ocenę danej grze. Poniżej zrzut ekranu z oczekiwań graczy poszczególnych platform, tak jakby ktoś się kiedykolwiek zastanawiał czy warto wydawać ambitniejsze cRPGi na #konsole

    #gry #rpg #baldursgate
    pokaż całość

    źródło: i.imgur.com

    •  

      @Antyradek: Nie. Chodzi o nastawienie tych grup graczy do konkretnego typu gier.

      Widać jak wielki jest rozstrzał między pecetowcami, którzy nadal doceniają złożone gry cRPG i na nie czekają, a konsolowcami, którzy wolą proste gierki popamole z ładną "fylmową" grafiką. Widok izometryczny, jakieś tabelki ze statystykami, możliwość "zepsucia" sobie gry przez nieumiejętność myślenia, brak trybu super-łatwego? A na co komu to potrzebne? ( ͡º ͜ʖ͡º)

      Oczywiście zdarzają się wyjątki, wszak pierwsze Divinity: OS na PS4 i Xboxie rozeszło się w ok. 1mln egzemplarzy łącznie (vs 1,7mln na PC, jeżeli dobrze pamiętam), choć po uprzednim dodaniu super-prostego trybu gry przez producenta.
      pokaż całość

    •  

      @wielooczek:

      Oczywiście zdarzają się wyjątki, wszak pierwsze Divinity: OS na PS4 i Xboxie rozeszło się w ok. 1mln egzemplarzy łącznie (vs 1,7mln na PC, jeżeli dobrze pamiętam), choć po uprzednim dodaniu super-prostego trybu gry przez producenta.

      Z tego co pamiętam, to o D:OS było dość głośno, a port konsolowy zbierał świetne oceny, co pewnie zachęciło graczy konsolowych do kupna. O adaptacji Pathfindera mam wrażenie mało kto słyszał, a premierę śledzą chyba ludzie, którzy mieli styczność z D&D i Pathfinderem w tradycyjnej formie. Gdyby była tu podobna sytuacja co z D:OS, że gra okaże się bardzo popularna na PC, a premiera na konsole byłaby później, to pewnie wówczas taka sonda oczekiwań pokazałaby wyższe wyniki. pokaż całość

    • więcej komentarzy (3)

  •  

    Jednak #szczecin to ma nietypowe reklamy na bilbordach ))¯_(ツ)_/¯ #reklama #bilbord #rpg

  •  

    Zastanawia mnie czy kolor ikon w Sadze Gothic nie odwzorowuje tego jak powinna potoczyć sie historia. Gothic 1 - Innos Gothic 2 NK- Adanos Gothic 3 - Beliar zgodnie z kolorami ikon gry . #gothic #gry #rpg #teoriespiskowe

  •  

    Im więcej graczy doda Bard's Tale do wishlist na #steam, tym gra będzie tańsza.

    Dodatkowo dla polskich graczy bedzie dostępny mityczny przedmiot: Złota Cebula - jego posiadacze mogą liczyć na tańsze zakupy u handlarzy w grze.

    https://www.wykop.pl/link/4504753/niecodzienna-akcja-crowdfundingowa-bard-s-tale-iv/

    #gry #rpg #bardstale #steam
    pokaż całość

  •  

    -------------------------------------------------- #stheira --------------------------------------------------

    Tetcon za mną, niedługo trzeba trochę zarobić i wrócić na studia, a międzyczasie #copernicon - więc zgodnie z obietnicą zamieszczam kolejny wpis i biorę się ostro do roboty zanim pochłonął mnie obowiązki. Poza postem w końcu zebrałem się na edycję Wiki i powolutku zaczyna wyglądać przyzwoicie. Wciąż jednak brakuje mi wiedzy jak obsługiwać tę witrynę... No cóż praktyka czyni mistrzem.

    Jak może ktoś kojarzy na przełomie lipca i sierpnia odbyć się miała pierwsza sesja RPG w moim uniwersum… Niestety pomimo przygotowania przeze mnie mechaniki jak i fabuły gracze zlekceważyli sesję i w zasadzie przerwaliśmy nie docierając nawet do ¼ tego co przygotowałem. Jednakże nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło – przygotowałem kawał fabuły do RPGa, który wykorzystam w conworldzie. Zanim jednak opowiem wam co nieco z przygotowanej historii pragnę przypomnieć pewną postać, o której już odrobinę pisałem - przed wami dalsza część historii Mędrca.

    ------------------------------------------------ Wołam -----------------------------------------------------

    Osoby plusujące ostatni wpis:
    @SpaceMonkey, @JohnMarkII, @orfan, @Scutacarus, @qnebra, @yeron, @Lisaros, @henoch, @Mo_xito, @jast, @dlugi_, @ZukA07B, @Pixelator, @MycroftHolmes

    Przy okazji, dzięki wam wielkie! Moje posty cieszą się niesłabnącym zainteresowaniem co jest bardzo budujące ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    -------------------------------------------- Poprzednie posty -------------------------------------------

    Przeczytanie tego krótkiego posta to mus jeżeli nie chcesz się czuć zagubiony: Historia Mędrca cz.1

    Inne posty z tego uniwersum: klik

    ----------------------------------------- Historia Mędrca cz.2 -----------------------------------------

    W przytoczonym poście piszę, że Mędrzec zwrócił się o pomoc do Najwyższego Wodza Arrów, nie wspominam jednak, że wędrując przez Kontynent zdobywa wielu popleczników i przyjaciół, którzy stali się jego uczniami. W trakcie swej tułaczki wielu z nich zginęło, w drodze zakładało rodziny lub odłączało się od naszego bohatera w celu szerzenia nauk swego mistrza. Kiedy Mędrzec dotarł do Najwyższego Klanu Arrów jego banda przewyższała już liczebnością i wachlarzem umiejętności wszelkie klany na Kontynencie - tradycyjne klany były zdolne władać tylko jednym aspektem żywiołów, natomiast ten twór zbudowany był z magów o najróżniejszych zdolnościach. Na dodatek najzdolniejsi z przyjaciół Guebena potrafili władać już magią energii, pomimo posiadania zablokowanych kanałów Aury, co dawało niebywałe i nieprzewidywalne rezultaty.
    Widzicie, więc że ówczesny wódz Arrów - Bozduh był w sytuacji bez wyjścia, znalazł się pomiędzy młotem i kowadłem: licznymi i potężnymi przybyszami i niezwyciężonymi Zehirami. Do decyzji na rzecz Mędrca przekonała go córka, która jak się okazało była tą piękną Arryjką, która uratowała młodego wówczas Guebena przed śmiercią na plaży.

    W wyniku rozmów nowo powstały klan wynegocjował od władcy Arrów enklawę terytorialną umożliwiającą samowystarczalność przyszłym mieszkańcom, co nie było zbyt znaczące dla Arrów ze względu na ich koczowniczy tryb życia. To wydarzenie nie obeszło się jednak bez echa na całym Kontynencie i co najważniejsze Zehirowie już w trakcie rozmów pokojowych przygotowywali się do najazdu na klan Arrów. Jeszcze zanim Mędrzec z przyjaciółmi osiedlił się na wyznaczonym terenie antagoniści zaatakowali Najwyższy Ród Arrów. Czterach Zehirów wdarło się do najpotężniejszego klanu Magów Powietrza, pokonało strażników i wybiło najbliższą rodzinę Bozduha nie odnosząc przy tym żadnych strat; następnie Ci sami agresorzy ruszyli w stronę obozowisk Mędrca rozbitych nieopodal. W wyniku starcia poległo wielu z przyjaciół Guebena, a także pierwszy raz w historii świata zginął Zehir, a chwilę potem kolejny. Pozostali przeciwnicy wycofali się w popłochu co także było ewenementem na skale światową. Wydarzenie to jeszcze bardziej podgrzało atmosferę na Kontynencie, ponieważ mit niezwyciężonych Zehirów legł w gruzach.

    Nowym Najwyższym Wodzem został kuzyn zdrajcy – Romin. Zastraszony dziedzic skontaktował się z pozostałymi Najwyższymi Wodzami i w zgodzie z nimi ponownie przystąpił do negocjacji z podróżnikiem. Drugie obrady zaowocowały utrzymaniem enklawy Mędrca, jednakże pod warunkiem zakazu opuszczania tego terytorium przez jego klan. W celu strzeżenia tego zakazu wydano rozkaz zbudowania posterunków rozstawionych wzdłuż granicy, które miały być złożone z żołnierzy wszystkich 4 narodów.
    Nie wiadomo co powstrzymywało Zehirów przed kolejnym atakiem, jednakże do kolejnego starcia doszło dopiero parędziesiąt lat później. Być może był to strach, może niepokoje społeczne pod nosem antagonistów, a może jeszcze coś innego.W tym czasie pierwszy klan #multikulti osiedlił się, ustabilizował i usamodzielnił.

    W ciągu tych parudziesięciu lat ekipa Mędrca była „grzeczna”, nie łamała paktu, poza nielicznymi szpiegami, którzy średnio raz w miesiącu wymykali się w nocy, aby przynieść trochę informacji o świecie. Ciężko określić czy Zehirowie i posterunki wiedziały o ucieczkach czy przymykały na to oko, jednak obywało się bez problemów nie licząc kilku przypadków jak np. pijacka rozróba wywołana przez szpiega na lokalnym rynku. W takich sytuacjach Mędrzec musiał liczyć się z sankcjami w postaci % ze zbiorów i w konsekwencji głodem w klanie. W międzyczasie bohater nauczał swoich przyjaciół, a także szkolił ich w walce. Już przed osiedleniem się klanu stanowił on duże zagrożenie dla oponentów, natomiast po tak długim czasie można śmiało powiedzieć, że stanowili oni najpotężniejszą siłę na Kontynencie.
    Pomimo ciągłego rozwoju klanu Mędrzec wiedział, że jeżeli chce zdobyć jeszcze więcej mocy musi nastąpić coś dużego, na niespotykaną dotąd skalę co uwolni go z oków rywali i swych wewnętrznych ograniczeń. Obmyślił plan, który w późniejszych latach przyniósł Rewolucję - nie tylko polityczną, ale przede wszystkim społeczną.

    Nie do końca wiadomo jak Gueben tego dokonał, jednakże przekazał niezjednoczonym jeszcze pod jednym sztandarem ludom Legionu informacje na temat nowego lądu, ludach go zamieszkujących i sposobie jak dotrzeć do miejsca, w którym się znajdował. W ten sposób w niespełna dziesięć lat od wysłania listu, na Kontynencie swoją nogę postawiły pierwsze oddziały Legionu. Był to początek końca, odrodzenia, 300-letniej wojny, ogromu cierpienia i wyzwolenia z okowów rzeczywistości.

    Fabuła nieogranego RPG-a, o którym chciałbym opowiedzieć toczy się w momencie pierwszych walk na Kontynencie. Wyczekujcie następnego posta, w którym o tym opowiem!

    -------------------------------------------- Dodatkowe tagi --------------------------------------------

    #conworlding #fantasy #rpg #scianatekstu #hobby #zainteresowania #rpg wciaz #niewiemjaktootagowac dla zasięgów

    PS: Zna ktoś ładnie prowadzone blogi na Wikia? Poszukuję inspiracji pod kątem technicznym
    pokaż całość

  •  

    W środę 29 sierpnia odbędzie się dwudzieste siódme otwarte spotkanie erpegowe w Hipisówce (Kopernika 20 https://www.facebook.com/HipisowkaKlubMuzyczny/ )

    Chcesz zobaczyć czym są gry RPG? Na naszych spotkaniach rozmawiamy o erpegach, wymieniamy się wiedzą i doświadczeniem, ale przede wszystkim rozgrywamy fantastyczne przygody. Formuła sprzyja osobom początkującym w hobby oraz takim, którzy chcą zagrać swoje pierwsze sesje. Mistrzowie gry wytłumaczą wszystkie zasady potrzebne do zabawy, a gracze muszą przynieść jedynie chęci dobrej zabawy. Masz ochotę poznać nowych graczy, skompletować drużynę lub przyłączyć się do już istniejącej? Na HipeRPeGach poznasz osoby, które interesują się grami fabularnymi. Możesz z nimi zagrać, poprowadzić sesję, wymienić się spostrzeżeniami i umówić na przyszłą kampanię. Można też przyjść tylko popatrzeć, ale zapewne na tym się nie skończy ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    Spotykamy pół miesiąca przed fantastycznym świętem Torunia: #copernicon Blok erpegowy będzie bardzo rozbudowany i powinien być satysfakcjonujący dla najbardziej wybrednych konwentowiczów. Tymczasem my spotykamy się po raz kolejny w Hipisówce, by spokojnie rozegrać kilka sesyjek. Zapraszamy!

    https://www.facebook.com/events/230904547612748/
    https://leniwygracz.wordpress.com/2018/07/27/hiperpeg-26-koktajl-erpegowy-bez-leniwego-gracza/#more-896

    Plan wydarzenia:
    17:30 - rozpoczęcie wydarzenia
    18:00 - 19:00 - prelekcja, dyskusja
    19:00 - rzut K20 - losowanie zestawu kości
    19:00 - 23:00 - sesje (choć niektóre sesje kończą się wcześniej, a inne później)
    23:00 - 2:00 - druga tura sesji (jeśli znajdą się chętni mistrzowie gry)
    23:00 - posesyjne pogaduchy

    To wydarzenie stanowi doskonałą okazję by wymieszać różne fabularne składniki i wspólnie stworzyć erpegowy koktajl na miarę naszych czasów. Z Tobą HipeRPeG będzie lepszy.

    #grybezpradu #fantastyka #warhammer #rpg #papierowerpg #dnd #dungeonsanddragons #fantasy #gryfabularne #tradycyjnerpg #pnprpg #torun
    pokaż całość

    źródło: rpg.jpg

  •  

    Idealny amulet dla każdego medyka według pch24.pl:

    Unikanie zasadzek Diabła +10
    Ulga w chorobach +7
    Uzdrowienie +20

    Ktoś wie gdzie można wydropić?

    #bekazkatoli #heheszki #humorobrazkowy #medycyna #rakcontent #tysiacurojenniezaleznychmediow #rpg pokaż całość

    źródło: 3.jpg

  •  

    Nie czas na wyjaśnienia, pora kontynuować przygodę w #baldursgate 2

    Dam znać jak skończę drugą część ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    pokaż spoiler ależ mnie giera wciągnęła


    #rpg #crpg #gry

    źródło: bg2 start.jpg

  •  

    Mój pierwszy endgame w #baldursgate

    Ależ jestem podekscytowany ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    pokaż spoiler Nie mogę się doczekać kontynuowania przygody w BG 2 ( ͡° ͜ʖ ͡°)


    #rpg #crpg #gry

    źródło: bg endgame.jpg

  •  

    Postanowiłem sobie w ostatnim czasie posprawdzać wyrywkowo niektóre rpg przez krótką chwilę, najlepiej do pierwszej walki i tak:

    1) Realms of Arkania: Blade of Destiny oraz Realms of Arkania: Star Trail - jak już wcześniej pisałem art style w tych grach jest bardzo ładny, rozwój postaci też sprawia wrażenie, że wiele można zrobić (system The Dark Eye), zwłaszcza sporo jest umiejętności niezwiązanych z walką. Ta kw ogóle to musiałem się sporo nałazić, by ktoś mnie raczy zaatakować. Normalnie poruszamy się w widoku fpp, na mapie podobnie jak ma to miejsce w starych Falloutach (czyli najlepsze rozwiązanie (・へ・)), zaś walka toczy się w rzucie izometrycznym i jest całkiem rozbudowana - można atakować na różne sposoby i jest wiele zaklęć z różnych szkół magii. Pretty cool.

    https://www.wykop.pl/cdn/c3201142/comment_lsKQFdyYuoac3KFDC6wtOMKITXdpbZHG.jpg

    2) Divine Divinity - yep, klon Diablo. Sprawia wrażenie całkiem ciekawego, grafika jest ładna, wszystko działa sprawnie. Niemniej Nox swego czasu bardziej przyciągnął moją uwagę.

    https://images9.gry-online.pl/galeria/galeria_duze3/1283120265.jpg

    3) Anachronox - ło kurde, ale ta gra ma kapitalny klimat. Od początku mnie zaintrygowała. Grafika to niestety ciosane bloki z początku 3d, nie są brzydkie, ale ładne też nie. Przygoda zapowiada się ciekawie, a kilka rozwiązań przykuło moją uwagę.

    https://news-cdn.softpedia.com/images/news2/Square-Enix-Is-Looking-for-Pitches-for-Gex-Fear-Effect-and-Anachronox-Games-473486-3.jpg

    4) Ultima Underworld I i II - pierwsza część zrobiła na mnie ŚWIETNE wrażenie. Bardzo spodobał mi się ten klimat zaraz po wejściu do lochu. Ekstra jest też poruszanie się po nim, przypomina Dooma (zresztą gra była dla twórców Dooma inspiracją), to bardzo mi odpowiada. Ekwipunek, lokacje, sekrety, świetny klimat - wszystko tu jest. Spojrzałem szybko na mapy i poziomy wydają się być rozbudowane. Aż się chce zwiedzać. Dwójka już mi się tak nie spodobała. Zaczynamy poza lochem i kręcenie się po dworze króla było meh, może później jest lepiej.

    https://i.ytimg.com/vi/TpuTbxkaZ94/hqdefault.jpg

    5) Lands Of Lore - The Throne of Chaos - w oczy rzuciła mi się ładna grafika w tej grze. No i można grać gadającym kotem.

    https://image.dosgamesarchive.com/screenshots/BIGKING.png

    6) Lands Of Lore - Guardians of Destiny - holi siet, jaka ta gra jest szkaradna! Ugh! Wygląda fatalnie. Zamiast ładnej grafiki pixel art poszli tutaj w jakiś "realizm" co w połączeniu z wczesnym, ohydnym 3d stworzyło potworka. W dodatku żadnego tworzenia postaci i tylko jedna postać kontrolowana przez nas, meh.

    https://www.abandonwaredos.com/public/aban_img_screens/lands-of-lore-2-02.jpg

    7) Wizardry 6 - tutaj graficznie też mi się nie spodobało zbytnio, ale nie było tak źle. Znowu wędrówka po lochach. Generalnie starałem się nieco eksperymentować w tych grach, ale tutaj zostałem ostro pokarany, bo trzy szczuty wybiły mi całą drużynę na samym początku gry, lol.

    https://i.ytimg.com/vi/WxdBGJsMD4g/hqdefault.jpg

    8) Wizardry 7 - tu już się bardziej przyłożyłem do tworzenia drużyny, wędrujemy po świecie i walka mocno mi przypominała tą z Wizardry 7 (6 była bardziej archaiczna). Sporo opcji kompletowania drużyny i prowadzenia walki. Gra zrobiła na mnie dobre wrażenie, no i udało mi się nie zginąć w pierwszej walce :P O co chodzi jednak z menu, wygląda jak wyjęte z jakiegoś programu z lat 90.

    https://i.ytimg.com/vi/GwmZoCFd4Us/hqdefault.jpg

    9) Albion - o maj gad ile oni tutaj GADAJĄ, parę kroków blablabla, w dodatku najpierw dymek naszej postaci, później innej i tak ciągle. Uprzedzałeś mnie o grindzie wielooczku @wielooczek ale o tym gadaniu nie wspominałeś xD Graficznie gra prezentuje się bardzo dobrze, aż jestem zdziwiony, jak to ładnie wszytko tam wygląda.

    http://3.bp.blogspot.com/-46w6Mo1rW_Y/VTonS0rpdmI/AAAAAAAAUBY/zszcCt23MqE/s1600/0.jpg

    10) Avernum 1 i 6 - pierwsze co rzuca się w oczy - przy przemieszczaniu się postaci nie ma animacji! Totalnie dziwnie się z tym czułem na początku, zwykle narzekam na przesyt animacji, przez co wszystko działa wolniej, tutaj z kolei jest szybko. Grę mi kiedyś polecił @jast i wygląda ona rzeczywiście o wiele ciekawiej, niż to sobie wyobrażałem. Sporo w niej jest opisów, ale wyglądają one mniej jak standardowe "growe" opisy w stylu blablabla co mnie to obchodzi, bardziej od nich czuć klimatem przygody rodem z rasowego erpega. Bardzo mi też przypadła do gustu walka, jest turowa, ale szybka, posiada naprawdę dobre tempo. Zobaczyłem też, jak gra się zmieniła i pograłem nieco w szóstą część graficznie wielkiego przeskoku nie było xD Ale z kolei mam wrażenie, że prezentacja tekstu wygląda tam jeszcze lepiej. Aż przyjemnie się to czyta, co jest rzadkością.

    https://images9.gry-online.pl/galeria/galeria_240/505498718.jpg

    Screenshoty pochodzą nie ode mnie, z wyjątkiem pierwszego.

    Bardzo pozytywnie wyszły z tego Anachronox, Wizardry 7, Avernum, Ultima Underworld II, a wręcz świetnie Ultima Underworld I.

    #crpg #rpg #staregry #retrogaming
    pokaż całość

  •  

    ile ja się namęczyłem, żeby gada ubić, to tylko ci którzy grali wiedzo

    #staregry #gimbynieznajo #gry #nostalgia #rpg

    źródło: boysgame.ru

  •  

    #rpg #crpg #jrpg

    Mirki, bywają takie chwile gdy trzeba się przełamać i wypowiedzieć wojnę własnym przywarom. Dla mnie ten czas nadszedł właśnie teraz; nigdy wcześniej nie przypuszczałbym że kiedykolwiek napiszę recenzję za darmo, ba, jako zatwardziały lurker rzadko kiedy komentuję więcej niż dwoma średnio złożonymi zdaniami.
    Tym razem jednak muszę gdyż seria o której mam zamiar napisać jest równie wybitna co nieznana, i mówię tu nie tylko o polskim fandomie - nawet dedykowany subreddit ledwo zipie.

    Seria ta zatytułowana jest Eiyuu Densetsu albo The Legend of Heroes i składa się z trzech odsłon: trzech części Trails in The Sky, Trails of Zero i jej kontynuacji Trails of Azure, oraz Trails of Cold Steel, obecnie przetłumaczone dwie części z trzech (czwarta jest w produkcji, wyjdzie w tym lub przyszłym roku). Ukończenie tych gier zajęło mi jakieś pięć miesięcy i dodam tylko że nie wycisnąłem z nich stu procent bo world building jest na niesamowitym poziomie, ale o tym postaram się wspomnieć później.

    Gry te to turowe jRPGi, i choć system walki jest bardzo dobry to gra stoi właśnie fabułą i klimatem. The Legend of Heroes opisuje historię kontynentu Zemurii, a konkretnie zachodniej jej części - królestwa Liberl, specjalnej strefy autonomicznej Crossbell i imperium Erebonii. Każda z miniserii skupia się właśnie na jednym z tych miejsc, a cała historia trwa około trzech lat co pozwala na obserwowanie tych samych wydarzeń z różnych perspektyw, a wydarzenia te pokazują preludium i przebieg wojen które mają rzucić kontynent na kolana.

    Sam setting jest nieco wyjątkowy, pokazuje społeczeństwa które na przestrzeni zaledwie 70 lat zostały wepchnięte z późnego średniowiecza do dziwacznej mieszanki magicznego industrializmu z dużą domieszka modernizmu, co tylko potęguje chaos i napięcia między mocarstwami kontynentu. W tle wszystkich tych niepokojących wydarzeń czai się tajemnicze stowarzyszenie Ouroborosa i ich tajna wojna z Kościołem Aidios oraz gildią Bracerów.

    Tutaj zatrzymam się na chwilę i opiszę gildię - ci którzy na widok tego słowa krzywią się, myśląc "poszukiwacze przygód, tfu" mają rację i nie mają jej jednocześnie. Zasadniczo Bracerzy zajmują się eksterminacją potworów i różnymi pracami, nazwijmy to, dorywczymi, lecz ich pozycja nie pozwala im na szczególnie dużo. Pojedyncza filia rzadko kiedy składa się z więcej niż pięciu członków a co więcej, ich działania są mocno ograniczane kodeksem, który przede wszystkim zabrania im do mieszania się w sprawy wewnętrzne danego kraju. Nawet wtedy ich sytuacja nie jest usłana różami - o ile w Liberl mają się całkiem nieźle, tak w Crosbell szarpią się z policją o zakres obowiązków, podczas gdy w imperium siedzą pod butem by z resztą zostać szybko wypędzonymi z kraju. Tak więc o ile jest to dość sztampowy wątek wyrwany z Dragon Questa, to jest on przyjęty z głową i nie kłóci się z resztą settingu.

    Tak jak pisałem wcześniej, system walki jest turowy i chyba moim ulubionym jego elementem jest manipulacja kolejką działań. Po lewej stronie ekranu pokazane mamy kto i kiedy będzie miał prawo podjąć turę, i co bardzo ważne, niektóre tury mają specjalne efekty jak na przykład gwarantowany atak krytyczny czy automatyczny nokaut. Kluczem jest właśnie wykorzystywanie tych bonusów i niedopuszczenie by to przeciwnik mógł użyć ich przeciw nam. Najlepiej działa tutaj tak zwany S-Break czyli wepchnięcie się w kolejkę i użycie swojej S-Craft czyli najmocniejszego ataku.

    S-Craft choć jest atakiem najmocniejszym, to z całą pewnością nie jest jedynym. Oprócz niego mamy też zwykłe Crafts, którymi nie możemy się wbijać w kolejkę akcji ale posiadają zróżnicowane efekty. Czy to ataki obszarowe, czy to leczenie, buffy i debuffy, w tym opóźnianie przeciwnika bądź przyspieszanie nas. Każda jest zależna od danej postaci i jej poziomu co pozwala na budowanie dość zróżnicowanych drużyn.

    Podczas gdy Crafts to nic innego jak specjalne ataki, mam także Arts, czyli magię orbmentów (orbmenty to właśnie podstawa ich obecnej cywilizacji która w odstawkę posłała silniki spalinowe czy broń prochową). O ile Crafts mamy przypisane do postaci tak Arts można zmieniać przed każdą walką, choć oczywiście dane postaci mają lepsze predyspozycje do któregoś z siedmiu żywiołów, a także nie każdy w Arts celuje.

    Co do postaci to mamy ich bardzo wiele i o skomplikowanych osobowościach. Troje protagonistów serii to początkująca Bracer Estelle Bright z Liberl (przez fanów pieszczotliwie nazywana Bestelle), świeżo upieczony detektyw Lloyd Bannings pracujący w policji Crossbell, oraz Rean Schwarzer, uczeń akademii wojskowej Thors w Erebonii. Są oni wspierani przez całą masę różnych sojuszników, przyjaciół i mentorów. O ile nie mogę powiedzieć że choćby jedna z tych postaci wyłamuje się z okowów tvtropów to uważam że są napisani conajmniej dobrze, być może dlatego że możemy zobaczyć ich w sytuacjach w których są zmuszeni są do przełamania granic archetypów. Jak na przykład kiedy zawsze uprzejma księżniczka Klaudia traci opanowanie i krzyczy na starego znajomego który najbardziej bezczelnie na świecie tłumaczy jej że go z kimś pomyliła. Albo Alissa która przez przypadek stała się sztandarową tsundere po sprzedaniu liścia Reanowi i przez tygodnie próbuje za to przeprosić ale nie może zdobyć się na odwagę.

    Co do adwersarzy to i tutaj nie mam powodu się uskarżać. Większości z nich nie potrafię nienawidzić gdyż często robili to co uważali za słuszne i można ich próbować usprawiedliwić, a nie z takich pobudek jak władza nad światem. Może oprócz Weissmana, Joachima i diuka Cayenne, chuj im w dupę bo to sukinsyny jakich mało. Lecz nie znaczy to iż uważam ich za źle napisanych, po prostu to chyba jedyni antagoniści jakich nie można usprawiedliwić w całej serii.

    Póki jeszcze tkwię w temacie fabuły i postaci, to każda z miniserii ma swój motyw przewodni. W Liberl, czyli Trails in The Sky, wspólnym mianownikiem protagonistów jest leczenie blizn po wojnie stu-dniowej, kiedy imperium najechało Liberl. Estelle straciła wtedy matkę, jej przybrany brat dom, jeden z ich kompanów młodszą siostrę, a inny, pochodzący z Erebonii poprzysięga by nie dopuścić by doszło do kolejnego konfliktu. W Zero/Azure nasi policjanci walczą z beznadziejną sytuacją kiedy prawa Crossbell są napisane tak aby faworyzować obcokrajowców, chodzącą pod gołym niebem mafią a także z rodzącym się systemem autorytarnym. Ostatecznie wybór Lloyda podyktuje kurs którym podąży Zemuria. W Cold Steel nastoletni uczniowie dołączają do akademii Thors gdyż w niektórych wypadkach oczekuje tego od nich rodzina, a w innych właśnie na przekór im. To historia o grupie młodych ludzi pełnych pasji by zmienić swój kraj, lecz na ich oczach wybucha wojna domowa i na własnej skórze przekonują się jakim jest ona terrorem. Na jej skutek decydują się zrezygnować z wojska, z wyjątkiem Reana którego sytuacja zmusza by podbić niepokorne Crossbell.

    Uff, rozpisałem się. Jeśli ktoś dotarł do tego miejsca to pozostaje mi jedynie podziękować za uwagę. Recenzja ta wyszła dłuższa niż się spodziewałem a opisywałem serię, a nie każdą z gier po kolei. Gdybym chciał to zrobić to chyba cały dzień by mi to zajęło a wcale nie mam pewności czy ktoś nawet ten teks przeczytał. Jeśli tak, i jeśli kogoś to interesuje, to mogę napisać kolejne, już na podstawie samych wątków Liberl, Crossbell i Erebonii. Jeśli ktoś jest zainteresowany dyskusją to z przyjemnością odpowiem na wszystkie pytania.
    pokaż całość

    •  

      @czarnorycerz: Poczytałem parę opinii na temat gry i raczej jednak nie skorzystam:

      Opinia #1:

      The problem are the lame quests. You're either doing a fetch quests or guiding someone from point "a" to point "b." and when you're done with these quests you get to do the same kind of quests all over again in the next town. Once you do those...yup you guessed it... the very same kind of quests yet again in the town after that and so on until you're at the last town in the game.

      Opinia #2:

      EXPLORATION: The biggest offender. Dull, mostly empty corridors with avoidable enemy encounters. So very boring. The game's sidequest system forces you to backtrack multiple times, and most of them expire after a while, so you have to do them right away.

      itd. itd.
      Generalnie sporo jest całkowicie odmiennych opinii od Twojej.

      Nie chce mi się nawet piracić żeby to zweryfikować, a nie będę płacił ponad 100 zł za tego rodzaju grę (która najprawdopodobniej mi się nie spodoba). Lipa że nie robią już dem. Prawdę mówiąc od jakiegoś czasu naszła mnie ochota zagrać w jakiegoś fajnego jRPG-a, ale widząc takie opinie mój entuzjazm spada niemal do zera.
      pokaż całość

    •  

      @CralencSeedorf: Rozumiem Twoje obawy ale co do grindu to jak już pisałem, sama gra do niego zniechęca, a i zwroty akcji w mojej opinii były dobrze wyegzekwowane. Co prawda w Sky da się dość szybko zidentyfikować głównego złego ale inne ważne wątki łapały mnie nieprzygotowanego. Zero i Azure pod nos podkłada Ci McGuffina ale dopiero na sam koniec domyśliłem się kto manipulował wszystkimi od początku do końca. W Cold Steel znowu było podobnie, nie domyśliłem się zwrotu mimo że wszystkie wskazówki miałem podetknięte pod nos. Fabuła tej serii jest liniowa, przyznaję, ale mnie porwała.
      Co więcej, nie mogę stwierdzić że w tej serii ratujemy świat. Historie naszych protagonistów są mocno osobiste, Estelle pragnie zostać świetnym Bracerem a w drugiej części gry chodzi jej o uratowanie swojej rodziny. Lloyd jest jeszcze bardziej kuriozalny bo od pewnego momentu każda jego decyzja popycha Crossbell w jeszcze głębsze bagno, ale tutaj nie ma jego winy bo robi to co uważa za słuszne, czyli ratowanie niewinnego dziecka. To głupi politycy zaczęli ten burdel. Rean próbuje powstrzymać wojnę domową ale ostatecznie niczego nie zdziałał, a po wszystkim stanowi awangardę inwazji na Crossbell, bo bez jego udziału wojna będzie długa i krwawa.

      @Bethesda_sucks: Tutaj nie mam wiele do dodania, te opinie nie są ani błędne ani bezpodstawne. Questy poboczne nie są zbyt ciekawe, cała para poszła w wątek główny. Fabuła i setting to tłumaczy, przynajmniej do pewnego stopnia; Bracerzy zajmują się najróżniejszymi pierdołami, od eksterminacji potworów do pomocy w szkolnych przedstawieniach. Na szczęście, większość walk i questów jest opcjonalna, choć zaznaczam iż niektóre pomagają w world buildingu. Backtracking występuje kilka razy i nie ukrywam że sam byłem nim zirytowany. Co do eksploracji to aż tak nie raziła mnie w oczy, pewnie dlatego że bieganie po mapie i opcjonalne walki umila tryb turbo.
      pokaż całość

    • więcej komentarzy (3)

  •  

    Z racji tego że na poważnie zaczynam kariera jutubera mam do was pytanie
    "TOP 20 najlepszych mutacji w Łorhamerze [OSTROŻNIE] +18"
    "TOP 5 LOCHÓW we Freonie albo Dark Sunie czy Szpel Jamerze"
    "TOP 4 klasy w WFRP które pozwolą ci zostać elektorem"
    "12 Najlepszych mieczów w Dedekach"
    Który temat bardziej leży #rpg #polskiyoutube #gryfabularne #grybezpradu pokaż całość

    •  

      @kurp: Wszystko wymienione plus drobne elementy RPG. Ciężko określić gatunek tej gry, co wpływa na jej unikatowość. Celem gracza jest przetrwanie własnego plemienia i poprowadzenie go ku wielkości (m.in. poprzez zjednoczenie z innymi wybranymi przez nas), toczenie wojen z tymi, których nie lubimy, etc.

      W grze jest od groma wydarzeń losowych (jak na screenie), w każdej nasze wybory mają znaczenie (pozytywne i negatywne, z odrobiną losowości), zarządzamy wioską, w tym jakim bóstwom będziemy starali się przypodobać, dyplomacją, na co w każdym roku przeznaczymy nasze punkty magii, etc. pokaż całość

    •  

      @wielooczek: Mam wersję z gog. Nie dość, że nie kumam tej gry :P to jeszcze tutorial się zacina...
      Muszę kiedyś przysiąsć porządnie do niej...

    • więcej komentarzy (2)

  •  

    Witamy w Kolonii!

    <jeb!>

    Standardowo, chłystku! Oststnia cyferka go Twoja dola w Górniczej Dolinie :)

    1. Mag Wody
    2. Mag Ognia
    3. Ork
    4. Paladyn
    5. Kopacz
    6. Strażnik Nowego Obozu
    7. Wiecznie porobiony Członek Bractwa Śniącego
    8. Strażnik Starego Obozu
    9. Bandyta
    0. Wrzód

    #glupiewykopowezabawy #gothic #rpg #wykop #gaming #gry pokaż całość

    +: Klotzmann, jamasoto +1233 innych
  •  

    ostatnia cyferka z plusow to twoja profesja

    0 - rycerz
    1 - kaplan
    2- mag
    3- paladyn
    4 - zlodziej
    5 - barbazynca
    6 - kupiec
    7 - przywolywacz
    8 - lucznik
    9 - szaman

    #wykop #glupiewykopowezabawy #gaming #rpg

    +: daniellos525, cienkamateria +2364 innych
  •  

    Czemu tradycyjne #rpg nie mają swojego własnego tagu? Obserwuję #rpg, ale kompletnie nie interesują mnie Skajrimy, Dragon Ejdże, gry na PC, na Androida i cotygodniowe ankiety pt. "rozstrzygnijmy raz na zawsze, która gra jest najlepsza".
    Nie sądzę, żeby udało się zmusić graczy komputerowych, żeby przeszli na tag #crpg, dlatego postuluję, żeby o grach fabularnych pisać pod tagiem #pnprpg. Co Wy na to? pokaż całość

  •  

    Siemanko Mirki, Mirabelki i Węgierki! Po raz kolejny mamy przyjemność organizować dla Was #rozdajo ( ͡º ͜ʖ͡º)
    Tym razem, do zdobycia jest gra na #pc #steam o nazwie Deiland
    (MAMY 10 KODÓW!)
    Jest to tytuł wpasowujący się w gatunki takie jak #survival oraz #rpg , całość przypomina wariację na temat #ksiazki Mały Książe, czyli mamy tu chłopca żyjącego samotnie na niewielkiej planecie.
    Okej, ale co zrobić aby zdobyć Deiland? Możecie dołączyć do #konkurs na dwa sposoby: dostaniecie jeden "los" za zaplusowanie tego wpisu oraz jeden za napisanie komentarza w którym opiszecie swój ulubiony tytuł, który tak jak Deiland został ufundowany na #kickstarter
    Już wkrótce pojawi się też recenzja/pierwsze wrażenia z Deiland na naszej stronie, na którą rzecz jasna serdecznie Was zapraszamy ( ͡°( ͡° ͜ʖ( ͡° ͜ʖ ͡°)ʖ ͡°) ͡°)
    pokaż całość

    •  

      @Nienagrani_PL: pillars of eternity - jedna z niewielu gier, ktorą pokochałam prawie tak, jak Tormenta. Walka turowa to mistrzostwo świata!

    •  

      @Nienagrani_PL: Niche - ciekawa symulacja genetyki populacji. Czyli mamy stado zwierzątek i rozmnażamy je tak, żeby coraz lepiej radziły sobie w trudnych warunkach i wśród drapieżników :) Chcesz, żeby stado wyewoluowało w zbieraczy świetnie radzących sobie w wodzie? Spoko. Wolisz watahę rogatych, pazurzastych bestii, które tygrysa zjadają na przekąskę? Nie ma sprawy! Od zawsze fascynowała mnie genetyka i dziedziczenie, a tu jest to połączone ze strategią turową i uroczymi futerkowymi zwierzaczkami - hodowla chomików wersja 2.0! :D pokaż całość

    • więcej komentarzy (13)

  •  

    Ok, w sumie to trzeba trochę pogównopostować. Według mnie Wiedźmin 3 obok 10/10 nigdy nie stał, co najwyżej 8/10, kolega co teraz też przeszedł dał 7/10.
    *Przeciwnicy i walka są nieraz wtórni, szczególne bossowie.
    * Poziom trudności jest średnio wyważony w trakcie rozgrywki.
    *Pełno dziur, niedopowiedzeń fabularnych i nieco zmarnowanych wątków. No niby trudna do uniknięcia konsekwencja zalety gry, jaką jest długa i wielowątkowa fabuła ale to tak jakby niemóc narzekać na to że silnik gry jest strasznie zabugowany, bo ma ambitny model fizyki ヽ( ͠°෴ °)ノ
    *Głupawy system wybierania opcji dialogowych, niewiele lepszy od tego z Fallouta 4. NPC nieraz reagują idealnie tak samo na różne opcje dialogowe.
    * Nieudolna kopia zmysłu detektywistycznego z Batmana która nic nie wnosi do gry.
    * Novigrad to ambitny pomysł, ale słaba egzekucja. Pierwszy rozdział ma klimat. Skellige ma klimat. W ogóle wszystkie obszary mają klimat - z wyjątkiem tego zasranego miasta. Immersja po prostu idzie się walić. Pamięta ktoś ile osób zabił Wiedźmin w Blaviken, że zyskał tytuł rzeźnika i go wygoniono z miasta? Z kilkanaście max. W Novigradzie regularnie takie rzeźnie odchodzą obok ulic na których normalnie stoją strażnicy/mieszkańcy że to jakiś żart jest. Sporo questów w Novigradzie jest niedopracowanych i ma wspomniane dziury fabularne lub zerowy wpływ na świat.

    Mimo wszystko piękna grafika, klimat, dopracowany i wielki świat przedstawiony wciągająca opowieść, fabuła wielu zadań pobocznych też pierwsza klasa, rozbudowany ekwipunek, walka na początku daje wiele frajdy. Zjada dla mnie takiego Skyrima na śniadanie jeśli chodzi o bycie grą RPG, bo Skyrim to naprawdę dobra gra ale chujowy RPG. Mimo wszystko 10 nigdy bym nie dał. Gra może i nie ma konkurencji na swoim poziomie, ale oceniam nie względem innych gier tylko po prostu odczuć z grania.

    #gry #rpg #wiedzmin3
    pokaż całość

    •  

      @United: No Lotr bogate lore. Dobre elfiki, zle orki, diabol morgoth, aniolki majarowie. Powatarzam bogate lore xd Lotrem czlowiek jaral sie na przelomie podstawowki i gimbazy, potem mu przechodzilo.

      TES? Pieryliard fajnych ksiazek, do przeczytania, ale co z tego, skoro nic co ma miejsce w ksiazkach nie jest odczuwalne w rozgrywce, swiecie gry? W ksiazkach pisza nam o potedze Thalmoru, a w Skryim jest jedna placowka na caly kraj. Wojna domowa to samo, super opisana w dwudziestu ksiazkach, a w samej grze zalosne potyczki 40 npcow. Tak samo czytasz o wspanialej bialej grani, a widzisz 30 domkow na krzyz i jeden przerosniety palacyk. No ja pierdole, tu nic sie nie klei.

      Wiesiek nie ma jakiegos uber rozbudowanego lore, jak TES- ale tam nie ma to zadnego znaczenia z powyszych powodow- ale nadrabia naturalizmem, swietna kreacja postaci, naciskiem na rozgrywki polityczne i fajnym bestiariuszem potworow. W ogole Wiesiek przynajmniej nie sra na czlowieka wysypem super groznych, uber niszczyciel swiatow jak Skyrim smokami, ktore w pewnymi momencie doslownie spadaja na nas hurtowo i do tego wcale nie sa uber.

      W cholere jakiej drobnicy jak stada utopcow, neekkerow, wilkow, zdarzaja sie potezniejsze maszkary- ale to glownie ze zlecen, albo przy skrzynkach z czachami. Sa wiedzmy, jest gon itd. ale nie mozesz ich masowo napierdalac jak przerosnietych wywern ze skyrima, bo maja okreslona role fabularna, faktycznie sa specjalnymi bossami motywowanymi fabularnie, a nie sa pojsciem w masowke.

      Skyrim to wrecz porazka jezeli chodzi o przelozenie lore na gameplay i chuj z tym, ze ma pierdyliard fajnych ksiazek do czytania. Wiesiek w poronwaniu do tesow jest slaby w aspekcie grot, lochow, i zamczyszk do zwiedzenia. Dzik gon z dodatkami zjada wielkoscia morrowinda, oblivona i skyrima, ale faktycznie ma duzo mniej miejscowek do ekslopracji.
      pokaż całość

      +: Xagog
    •  

      @Kiedys_Mialem_Fejm: symulator pytajnika to syndrom kazdej gry open world. W gta 5 miales 50 fragmentow listu, 50 fragmentow statku kosmicznego itd. Generalnie bylo tam duzo tego typu bzdurek. Dalej patrz na Tesy z pierdyilardiem takich samych podziemi.

      Nie ma sensu porwnywac izometrycznych gier pokroju tych od lariana i obsidianu do typowej gry open world z elementami crpga.

    • więcej komentarzy (21)

  •  
    Vereor

    +10

    #rpg #humorobrazkowy

    . . . kliknij, aby rozwinąć obrazek . . .

    źródło: i.imgur.com

  •  

    Ehh, mój Czerwony Strażnik, kiedyś będę musiał dokończyć tę grę (⌐ ͡■ ͜ʖ ͡■)

    #skyrim #gry #rpg

  •  

    Apeiron's Star Wars Knights Of The Old Republic - Bastila Shan Model Reveal

    #kotor #starwars #rpg #gry

    źródło: youtube.com

  •  
    Vereor

    +7

    Osoby grające w anime-podobne erpegi powinny udać się do psychiatry

    #niepopularnaopinia #rpg

  •  

    Pojawiło się spolszczenie Fallout Nevada - prawdopodobnie najlepszego moda do F2: https://fallout-corner.pl/2018/08/04/spolszczenie-fallout-nevada-premiera/

    Tutaj link do znaleziska, wykopujcie, bo warto, a pewnie niewiele osób wie, że taki mod istnieje: https://www.wykop.pl/link/4454709/spolszczenie-fallout-nevada-premiera-fallout-corner/

    #gry #pcmasterrace #crpg #rpg #fallout #fallout4 #bethesdasucks

    Tutaj macie dość długi wątek na temat samej gry jeśli chcecie wiedzieć więcej: http://www.rpgcodex.net/forums/index.php?threads/fallout-nevada-mod-preliminary-english-version-released.100529/
    pokaż całość

    źródło: i0.wp.com

Ładuję kolejną stronę...

Archiwum tagów