•  

    Wnoszę o zmianę nazwy #covidianie na #swiadkowiekorony - dlaczego? Ze względu na duże podobieństwo do Swiadków Jehowy

    - będąc Świadkiem nie możesz mieć swojego zdania, liczy się tylko i wyłącznie pogląd starszyzny (tu starych "profesorów i dr")

    - musisz wykonywać ich dobrowolne polecenia bo inaczej spotkają Cię "Konsekwencje"

    - nie musisz myśleć ani analizować, wszystko Tobie wyjaśnia, jak masz się zachować, kiesy wychodzić z domu, jaki strój nosić

    - jeśli nie chcesz poddać się presji otoczenia, zostajesz wyrzucony że środowiska, czeka Cię ostracyzm społeczny i ludzie, których uznawałeś za niemal rodzinę, zaczynają Cię nienawidzieć jako odszcepieńca i wroga społeczności

    - innych spotka zagłada, tylko z nami czeka Cię zbawienie, nasz Bóg będzie panować nad wszystkimi

    #heheszki #koronawirus #polska #wyznania #wiara #sekta
    pokaż całość

  •  

    Jakie samozaoranie xD
    #wesolezyciewsekcie #swiadkowiejehowy #bekazjehowych #heheszki #religia #biblia #sekta

    . . . kliknij, aby rozwinąć obrazek . . .

    źródło: 1621174532941.android.chrome4.jpg

    •  

      @maxoutday: @13czarnychkotow: ogólnie to beka ale jestem troche autystyczny (to nie jest ten autyzm autyzm ale mocno opieram się na logice, mam stonowane emocje, jak czegoś nie rozumiem to nie rozumiem i ciężko mi się tym pogodzić itp). Tak się składa że się dobrze uczyłem i do dzisiaj pamiętam "pytania dzieci" na lekcji katehezy ze szkoły podstawowej które sprawiały że pseudo hasła których nas uczono. Oczywiście odpowiedzi wymijające. A jak byłem w 4-6 klasie to pojechałem na konkurs o ewnagelii jakiejś tam, dostałem tekst do ogarnięcia i książke o religii i jak człowiek się więcej dowie to zaczyna śmierdzieć jeszcze bardziej xD

      typowy katolik nie myśli, on akceptuje to co mu inni narzucają. Ale tu nawet nie chodzi o katolików, tylko wszystkich lemngów czyli prawaków, lewaków, julki z twittera i wszystkich innych.
      pokaż całość

    •  

      @13czarnychkotow: zaoranie swoich wyznawców level Bosak :) (vide jego tweet o inteligencji)

    • więcej komentarzy (26)

  •  

    Święty Covidof, patron kierowców:

    #heheszki #covidianie #szury #sekta

    . . . kliknij, aby rozwinąć obrazek . . .

    źródło: ..png

  •  

    Witam w nowym wpisie na #nowomowajehowych ( ͡~ ͜ʖ ͡°)
    Ostatnio obiecałam, że podejmę temat transfuzji kwi, u Świadków Jehowy jest to bardzo ważna sprawa, ostrzegam, że to chyba najdłuższy wpis ( ͡° ͜ʖ ͡°) Zapraszam.

    Generalnie Biblia nie uczy o transfuzji krwi. Nigdzie też jej nie zabrania. Czemu w takim razie ŚJ jej nie przyjmują? Uzasadnienie znajdują w tych wersetach:

    Bo we krwi jest życie. Krew to życie każdego stworzenia. Dlatego powiedziałem Izraelitom: „Nie wolno wam jeść krwi żadnego stworzenia, bo krew to życie każdego stworzenia. Kto by ją jadł, zostanie zgładzony” (Kapłańska 17:14)

    Bo duch święty i my sami uznaliśmy za słuszne nie nakładać na was dodatkowego ciężaru, z wyjątkiem następujących rzeczy koniecznych. Macie powstrzymywać się od tego, co ofiarowano bożkom, od krwi, od mięsa uduszonych zwierząt i od niemoralnych kontaktów seksualnych. Jeśli będziecie się tego starannie wystrzegać, dobrze się wam powiedzie. Bądźcie zdrowi! (Dzieje 15:28,29)

    Teraz możecie zadać sobie pytanie: gdzie tu jest mowa o transfuzji, która ratuje życie? No właśnie, nigdzie ( ͡° ͜ʖ ͡°)
    Powyższe wersety, pierwszy ze Starego Testamentu, drugi z Nowego i każdy inny, który mówi coś na temat krwi, dotyczy zakazu jej spożywania. Jak tłumaczą to Świadkowie Jehowy? Podają argument:

    Jeżeli lekarz zabroni Ci spożywać alkohol, to będziesz go wprowadzać dożylnie?
    Kulawy ten argument, bowiem nikt normalny nie będzie alkoholu wprowadzał dożylnie. Alkohol też nie uratuje nikomu życia, a krew owszem, może. I na to Świadkowie mają wytłumaczenie:

    Po transfuzji mogą wystąpić komplikacje, albo lekarz może pomylić grupę krwi. Przecież nawet papież Jan Paweł II po podaniu transfuzji miał wirusa! To myślisz, że jak papieżowi podano taką wadliwą krew, to ty dostaniesz lepszą?
    Pomyłki mogą się zdarzyć. Jednak przez Waszą pomyłkę, drodzy Świadkowie, też ucierpiało sporo ludzi. Ale o tym pod koniec tego wpisu.

    Jak to się w ogóle zaczęło, że zaczęli odmawiać przyjmowania krwi? Kiedyś Świadkowie przyjmowali transfuzję krwi, a nawet ją zachwalali. Nic przeciwko niej nie miał między innymi pierwszy prezes organizacji, C. T. Russel, a następny, J. F. Rutherford nawet ją chwalił (o prezesach i o Ciele Kierowniczym ŚJ możecie przeczytać tutaj. Podejście ŚJ w latach 30 ubiegłego wieku było następujące:

    Transfuzja krwi jest dzisiaj już w codziennym użyciu i przy stosowaniu jej nie ma obawy wypadków, których przyczyny przez długi czas nie można było odkryć (...) Wielu ludzi mogłoby czuć pewną instynktowną odrazę do takiej operacji w swoim rodzaju makabrycznej. Ale kiedy się nad tym spokojnie zastanowimy, dojdziemy do wniosku, że jest to wynalazek mogący oddać ludzkości wielkie usługi. Krew jednego zmarłego może ratować życie kilkunastu umierającym. Ten jedynie wzgląd powinien już przekonać wszystkich do tego rodzaju operacji, która w istocie swojej nie ma nic zdrożnego.

    pokaż spoiler Czasopismo pt. „Nowy Dzień” Nr 3, 1936 s. 48 (art. "Krew zmarłego ratuje życie umierającym")


    Jak widać, ŚJ nie przeszkadzała nawet krew od osoby zmarłej ( ͡° ͜ʖ ͡°) Kiedy to uległo zmianie?
    W 1945 r. prezes organizacji ŚJ N. Knorr wprowadził zakaz transfuzji krwi. Skutkowało to tym, że w 1961 roku wprowadzono też karę wykluczenia ze zboru za zgodę na transfuzję. Czym jest wykluczenie i jakie są jego skutki, dowiecie się w następnym wpisie na tagu.

    Świadkowie Jehowy odmawiają krwi nie tylko sobie, ale nawet swoim chorym dzieciom. Jest to dziwne, bo zarzucają Katolikom, że chrzczą małe dzieci, nie pytając ich, czy one sobie tego życzą. Oni zaś nie dają im nawet szansy przeżycia, aby mogły kiedyś stwierdzić, czy dobrze zrobili. Nie wiadomo przecież, czy dziecko byłoby w przyszłości Świadkiem Jehowy. A może właśnie z tego powodu odmawiają mu życia? W takim razie nigdy nie powinni zostawać rodzicami. Czemu podejmują decyzję za kogoś, jeśli uczą, że rodzice nie powinni podejmować decyzji dotyczącej chrztu dziecka? ŚJ mówią wtedy, że Bóg wskrzesi kiedyś ich dziecko, jednak wobec tylu ich fałszywych zapowiedzi dotyczących chociażby Armagedonu (wpis o tym tutaj, wydaje się to być dość ironiczne tłumaczenie. Ciśnie się też pytanie: czy aby umierający z braku transfuzji krwi nie są traktowani przez ŚJ jako „ofiary” z ludzi składane Bogu? Bo zaczynam odnosić takie wrażenie.

    Sami Świadkowie Jehowy się w tym wszystkim gubili, gdy zostało to wprowadzone i zadawali masę pytań do Strażnicy. Były na przykład wymieniane rodzaje szczepień, których ŚJ powinni unikać, ze względu na to, że niektóre szczepionki otrzymywane są ze składników krwi, ale od tego odeszli po jakimś czasie. Były wskazówki, które sugerowały, żeby organizować ucieczkę ze szpitala, lub dyżury przez 24 godziny, by nie dopuścić do transfuzji krwi u własnego dziecka, gdy zostanie wydany sądowy nakaz przeprowadzenia jej, był spis wędlin i kiełbas (z 1979 r.), których nie wolno było spożywać ŚJ ze względu na obecność w nich mikroskopijnych ilości krwi, była kwestia podawania transfuzji nawet swoim chorym zwierzakom i Strażnica podciągnęła zwierzęta pod prawa dla ludzi i zabroniła ŚJ tych rzeczy i wiele innych dziwnych akcji. Tak naprawdę to ŚJ mogą jedynie oddawać swoją krew do analizy, tu zakazu nie ma. Chociaż mam wrażenie, że ŚJ byliby najbardziej zadowoleni, gdyby jednak człowiek tej krwi w ogóle nie posiadał ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    W ostatnich latach trochę uległy złagodzeniu wytyczne Towarzystwa Strażnica, bo choć nadal Świadkom Jehowy zakazuje się transfuzji krwi, to jednak zdecydowanie stwierdzono, że przyjmowanie „frakcji uzyskanych” z krwinek czerwonych, białych, płytek krwi i z osocza należy do „osobistych decyzji” („Trwajcie w miłości Bożej” s. 216). ŚJ jednak nie wolno nawet przetaczać własnej krwi, którą mogliby zmagazynować w laboratoriach. W związku z tym jedynie przełykana nieświadomie krew ze zranionych dziąseł i pozostałe drobiny jej w mięsie zwierzęcym są tolerowane przez nich. Mogą też wyrazić zgodę, by w trakcie operacji w takim urządzeniu w obiegu zamkniętym byłaby przeprowadzona ich własna krew. Mają parę alternatyw, byle nie przyjąć krwi i nawet cały film na ich temat.

    Mają też taki dokument, który muszą nosić przy sobie w razie wypadku, nazywa się on "dyspozycje i pełnomocnictwo w sprawie opieki zdrowotnej". W komentarzach pod wpisem wrzucę, jak ten dokument wygląda. Generalnie dokument ten polega na tym, że dzięki niemu lekarz wie, że dany pacjent jest ŚJ i że nie życzy sobie transfuzji, są w nim też wymienieni pełnomocnicy, których dany Świadek sobie wyznaczył, którzy mają za zadanie pilnować, by nie została mu podana krew w razie, gdyby był nieprzytomny. Ci pełnomocnicy w kwestii prawnej mają więcej do powiedzenia, niż rodzina, chyba że chodzi o osobę niepełnoletnią, która jest Świadkiem Jehowy, a jej rodzice nie. Z racji tego, że odmowa transfuzji przez pacjenta stanowi problem też dla personelu medycznego, to został powołany również tak zwany Komitet Łączności ze szpitalami, w skład którego wchodzą starsi zboru, mający kwestię zakazu transfuzji w małym palcu. Odgrywa on rolę w pomaganiu lekarzom i prawnikom w zrozumieniu stanowiska Świadków Jehowy w kwestii krwi i pilnowania, by pacjent będący ŚJ jej nie dostał. Mają za zadanie też dowiadywać się, jacy lekarze są skłonni wykonywać operacje bez użycia krwi i kierować do nich swoich współwyznawców w razie potrzeby.

    Mimo tego, że ŚJ mają wystarczająco dużo funduszy na budowanie nowych obiektów wydawniczych, to nie stawiają szpitali, w których by mogli przeprowadzać leczenie bez transfuzji krwi. Takiego przecież leczenia najwięcej domagają się oni. Czyżby wydawanie czasopism i książek było ważniejsze, niż zdrowie tych, którzy mają je roznosić? Najdziwniejsze jest to, że ŚJ wolno przyjmować szczepionki zawierające niektóre składniki krwi. Widać z tego, że choć sami krwi nie chcą oddawać, to chcą korzystać ze składników krwi, którą komuś pobrano ¯\_(ツ)_/¯

    Nawet gdyby Biblia zawierała zakaz transfuzji, to w przypadku zagrożenia życia Jezus pozwalał łamać podobne nakazy. Tak było z zakazem spożywania chlebów pokładnych, które Biblia nazywa świętymi (1Sm 21:5) i spożywać je mogli tylko kapłani (Mk 2:25). Jednak w nagłej potrzebie Dawid i jego towarzysze zjedli to, co było zakazane. Tekst Mk 7:25 podaje, że Jezus uzdrowił kobietę cierpiącą na „upływ krwi”. Choć do tego nie była mu potrzebna transfuzja, to jednak widać, że sprawa zagrożenia życia i krwi nie były mu obojętne. Towarzystwo Strażnica mimo to poleciło następującą rzecz: „W latach siedemdziesiątych wśród Świadków upowszechnił się zwyczaj noszenia przy sobie oświadczenia informującego służbę zdrowia, że w żadnych okolicznościach (nawet po utracie przytomności) nie zgadzają się na przetoczenie im krwi”, czyli wspomniany wyżej dokument.

    Czy ŚJ znaleźli dla takiego rozumowania podstawę w Biblii? Czy z niej pochodzi zalecane przez nich stosowanie „niekrwiopochodnych środków zastępczych” i uwalnianie lekarzy z odpowiedzialności za to, że nie przeprowadzą transfuzji? Gdzie o tym mówi Biblia? Nigdzie ¯\_(ツ)_/¯

    Jeżeli już ktoś ma brać Biblię na poważnie, to niech wie, że naucza ona:

    Miłość poznaliśmy dzięki temu, że on (Chrystus) oddał za nas życie. A my mamy obowiązek oddawać życie za braci (1 Jana 3:16).
    Jeśli więc ŚJ życie identyfikują z krwią, to może powinni inaczej spoglądać na sprawę oddawania krwi dla innych w celu ratowania życia? W poprzedniej wersji Biblii, z przekładu, z którego korzystają ŚJ w tym wersecie jest nawet słowo „dusza”, którą też według Kpł 17:11 („dusza ciała jest we krwi”) łączą z krwią.

    Było też wydane kontrowersyjne czasopismo "Młodzi dający pierwszeństwo Bogu" (Przebudźcie się z maja 1994), gdzie opisali historie dzieci, które z własnej woli nie zgodziły się na transfuzję i przypłaciły to życiem. Całość możecie poznać tutaj i tu.

    Za onkologa nie zwracam i dziękuję, jeśli dobrnęliście do końca.
    Wrzucam fragment ulotki informacyjnej dla Świadków Jehowy od osób, które z tej organizacji uciekły i tak jak obiecałam - wygląd dokumentu dyspozycji zdrowotnych, jakie każdy Świadek Jehowy nosi przy sobie.

    Tak jak wspomniałam, kolejny wpis będzie o wykluczeniu i jego konsekwencjach. Do zobaczenia na mirko ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    ------------------
    Nie jestem już Świadkiem Jehowy, odeszłam stamtąd mając 26 lvl (teraz zbliżam się do 30) po 24 latach (moi rodzice zostali ŚJ, gdy miałam 2 latka). Nie wierzę już w ich nauki, odrzuciłam wiarę w osobowego Boga i nie uznaję autorytetu Biblii, jednak będę ją w niektórych wpisach przytaczać, jako dowód na podstawę tego, w co wierzą ŚJ.

    #nowomowajehowych #swiadkowiejehowy #religia #sekta i pozwolę sobie nawet na #gruparatowaniapoziomu, gdyż te wpisy wymagają z mojej strony zaangażowania, uczą czegoś o hermetycznej sekcie i dają mi wiele radości z dzielenia się tymi informacjami, by każdy z Was miał możliwość umieć z nimi rozmawiać, gdy nadejdzie taka potrzeba ( ͡° ͜ʖ ͡°) i podjąć świadomą decyzję w razie czego, bo ŚJ wszystkiego Wam nie powiedzą ( ͡~ ͜ʖ ͡°)
    pokaż całość

    źródło: 1a.PNG

  •  

    Hej! Witam na #nowomowajehowych ( ͡~ ͜ʖ ͡°)
    Dłuższą przerwę zrobiłam sobie od wpisów, bo czułam, że jej potrzebuję. W nagrodę dzisiaj, zamiast dwóch pojęć, będą aż trzy XD
    Dziś poruszę temat: jak w ogóle zostaje się Świadkiem Jehowy? Wytłumaczę Wam w związku z tym pojęcia "studium", "głosiciel" i "chrzest".

    Studium to po prostu poznawanie nauk Świadków Jehowy i książki wydanej przez nich z pomocą Biblii. Oni twierdzą, że to poznawanie Biblii i zasad bożych, jednak prawda jest taka, że na studium siedzi się z ich książką w dłoni i omawia się akapity, oraz zadane do nich pytania. ŚJ od samego początku uczą taką osobę braku samodzielnego myślenia i odpowiadania na pytania według schematu zawartego w książce. Wszelkie wątpliwości takiej osoby kończą się tym, że taka osoba zostaje zasypana materiałami z logo JW i wersetami, które mają potwierdzić ich doktryny.

    Korzysta się oczywiście z przekładu Biblii wydanego przez Świadków Jehowy. Czasem zdarza się, że osoba, która studiuje uprze się, że ma być inny przekład i wtedy takie studium jest burzą mózgów, bo zwyczajnie widać różnice w przekładach i albo taka osoba stwierdzi, że coś ze świadkową Biblią jest nie tak, albo na odwrót, a ŚJ prowadzący to studium będą oczywiście podawać różne dziwne argumenty na to, że inny przekład zły, bo nie ma imienia Jehowa, bo Jezus nie umarł na krzyżu, bo jeszcze coś tam innego ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    Nawet na ich własnych zdjęciach tego (pic rel), jak wygląda przykładowe studium, widać, że mają w ręce książeczkę, a nie Biblię, więc jakieś dziwne to studium Biblii, nie sądzicie? Bo jak dla mnie studium Biblii powinno być przede wszystkim właśnie na jej podstawie, ale cóż, co kto lubi ( ͡° ͜ʖ ͡°) gdybym była osobą wierzącą, to by mi się widziało studiowanie Biblii tylko z Biblią, ale nie tak się składa, że czytałam ją 4 razy i wierząca nie jestem, więc...¯\_(ツ)_/¯

    Głosiciel to osoba, która należy do zboru Świadków Jehowy i aktywnie uczestniczy w służbie (przypominam tutaj czym jest służba). Głosiciel nie musi być formalnie Świadkiem Jehowy, za to każdy, kto chce oficjalnie zostać ŚJ, musi być głosicielem. Zanim ten ktoś weźmie chrzest, to wtedy mówi się o nim "nieochrzczony głosiciel". Dopiero po przyjęciu chrztu taka osoba staje się pełnoprawnym ŚJ.

    Jak zostać głosicielem? Należy w trakcie studium chodzić już regularnie na zebrania (poprzedni wpis czym są zebrania) i powiedzieć osobie, z którą się studiuje, że chce się być głosicielem. Następnie mówi się o tym starszym zboru, a oni potem organizują spotkanie, na którym zadają kilka pytań. Jak się zda, to dostaje się książkę "Zorganizowani do spełniania woli Jehowy" (wrzucam w komentarzu jak wygląda) i można już chodzić do służby i zdawać z niej sprawozdanie (pierwszy wpis na tagu, do którego już linkowałam wyżej). Jak wyglądają głosiciele, sporo z Was już wie, bo zapewne kilka razy zapukali do Waszych drzwi ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    Tak więc nasz gagatek, który studiował, został głosicielem. Ale co jeszcze musi zrobić, by być pełnoprawnym Świadkiem Jehowy? Musi wziąć chrzest i po nim nadal będzie głosicielem xd

    Chrzest to całkowite zanurzenie w wodzie osoby na jej wyraźne życzenie, zwykle następujące zbiorowo podczas zgromadzeń i kongresów Świadków Jehowy. Kandydat do chrztu musi wcześniej trzykrotnie spotkać się ze starszymi w zborze, gdzie będzie przepytywany na podstawie książki "Zorganizowani", o której wspomniałam, by starsi mogli ocenić, czy nadaje się do chrztu. Pytań do chrztu jest naprawdę sporo, nie będę ich tu wypisywać. Wszystkie te pytania, o ile jesteście ciekawi, jakie są, możecie ogarnąć na ich oficjalnej stronie: link. Musicie pobrać pdf tej książki i od strony 190 (w książce 186) są wszystkie pytania. Ale coś jeszcze jest wymagane przed przejściem do tych pytań. Co takiego?

    Trzeba oddać się Bogu w modlitwie. Na czym to polega? Należy wyznać Bogu Jehowie w tej modlitwie, że ma się postanowienie, aby pozostać na zawsze oddanym wyłącznie jemu i okazać skruchę za swoje grzeszne postępowanie. Oczywiście później pytanie o to, czy się to uczyniło, też pada. Tak naprawdę przysięgę lojalności składa się organizacji ŚJ, ale niektórzy dopiero po czasie zdają sobie z tego sprawę.

    Przez wszystkie lata istnienia organizacji chrzest u ŚJ miał formę całkowitego zanurzenia w wodzie. Przed pandemią covid służyły do tego baseny na stadionach i salach zgromadzeń. W komentarzach zamieszczę zdjęcie miejsca, w którym ja brałam chrzest, jak byłam młoda i głupia ( ͡° ͜ʖ ͡°) W Biblii jak są opisywane chrzty to zawsze był to jakiś zbiornik wodny, najczęściej jezioro i wzmianki te sugerowały, że ciało takiej osoby było całkowicie zanurzone w wodzie, jako symbol oddania się Bogu. A w jakich miejscach potrafili brać chrzest Świadkowie Jehowy? To całkiem ciekawe, oto lista z ich własnych publikacji:

    - koryto do pojenia koni (Strażnica Nr 17, 1989 s. 23)
    - lej po bombie xD (Przebudźcie się! Nr 24, 2005 s. 13)
    - beczka na śmieci ( ಠಠ) (co trzeba mieć w głowie?!) („Rocznik Świadków Jehowy 2003” s. 126)
    - beczka po rybach ( ಠ
    ಠ) („Rocznik Świadków Jehowy 2009” s. 204)
    - kadź służąca do dezynfekowania owiec xD (Strażnica Nr 23, 1988 s. 23)

    Wypisałam te, które mnie najbardziej zaskoczyły, albo rozśmieszyły. Z tego co wiem, dziś, jak nie są organizowane większe zgromadzenia przez pandemię, to biorą chrzest w wannie.

    Z racji tego, że ŚJ nie wierzą w Trójcę, to osoba udzielająca chrztu nie mówi formułki “w imię Ojca i Syna i ducha świętego”. Warto też zwrócić uwagę, że ŚJ nie uznają żadnego innego chrztu, jaki dana osoba miała wcześniej. Jeżeli ktoś jako niemowlę był ochrzczony w religii katolickiej, to dla ŚJ nie ma to znaczenia. Ma być ich chrzest, na ich zasadach i koniec.

    Bardzo krytykują też Kościół Katolicki za chrzczenie niemowląt. Uważają, że to niezgodne z Biblią, bo Jezus brał chrzest mając 30 lat i to wskazuje na to, że musi być to świadoma decyzja. Nie przeszkadza im jednak, jak nawet 6-7 letnie dziecko przechodzi do pytań do chrztu i zostaje oficjalnym Świadkiem Jehowy. W tym wieku przecież tak bardzo jest świadome tej decyzji, co nie?

    pokaż spoiler Do ŚJ czytających wpis: o 6-7 latkach piszą oficjalnie między innymi w: Strażnica Nr 15, 1996 s. 21, Strażnica Nr 5, 1992 s. 27, Strażnica Nr 19, 2006 s. 12, Strażnica Nr 19, 2000 s. 28.


    Zadajmy też sobie pytanie: które wersety biblijne dają tej organizacji przyzwolenie dla chrztu dzieci mających 6 lat? Skoro nie dają przyzwolenia do chrzczenia niemowląt, to bądźcie konsekwentni, drodzy Świadkowie. Czy dzieci w wieku 6-10 lat są w stanie zrozumieć wszystko to, co opisują książki do studium? Wydaje mi się raczej, że pisane są one dla osób dorosłych. A jeszcze trzeba dodać do tego odpytkę, do której wrzuciłam link. Tych pytań obecnie jest bodajże 60, czy naprawdę pytanie w stylu "Na co jesteś zdecydowany, jeśli chodzi o niemoralność, czyli wszelkie niedozwolone kontakty seksualne?" jest dobre dla sześciolatka? Nie wydaje mi się.

    Co ciekawe, ŚJ używają też w związku ze chrztem niemowląt argumentu, że nie można dziecku narzucać swojej religii, ale jeśli już chodzi o odmowę transfuzji krwi swoim dzieciom, które jeszcze ŚJ nie są, to już nagle jest ok, nie ma hipokryzji. Właśnie że jest, drodzy Świadkowie, jeśli to czytanie (a wiem, że czytacie), bo tym samym narzucacie swoim dzieciom Waszą wiarę.

    I o tym, moi kochani czytelnicy, będzie następny wpis. Kwestia transfuzji krwi jest bardzo ważna u ŚJ, każdy z nich musi tego przestrzegać. Dziękuję za uwagę i do zobaczenia na mirko ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    ------------------
    Nie jestem już Świadkiem Jehowy, odeszłam stamtąd mając 26 lvl (teraz zbliżam się do 30) po 24 latach (moi rodzice zostali ŚJ, gdy miałam 2 latka). Nie wierzę już w ich nauki, odrzuciłam wiarę w osobowego Boga i nie uznaję autorytetu Biblii, jednak będę ją w niektórych wpisach przytaczać, jako dowód na podstawę tego, w co wierzą ŚJ.

    #nowomowajehowych #swiadkowiejehowy #religia #sekta i pozwolę sobie nawet na #gruparatowaniapoziomu, gdyż te wpisy wymagają z mojej strony zaangażowania, uczą czegoś o hermetycznej sekcie i dają mi wiele radości z dzielenia się tymi informacjami, by każdy z Was miał możliwość umieć z nimi rozmawiać, gdy nadejdzie taka potrzeba ( ͡° ͜ʖ ͡°) i podjąć świadomą decyzję w razie czego, bo ŚJ wszystkiego Wam nie powiedzą ( ͡~ ͜ʖ ͡°)
    pokaż całość

    źródło: studium1.jpg

    •  

      @kuna999: najczęściej reakcje były neutralne, żadnej agresji, kpiny, czy jakiegoś zainteresowania. Te trzy zdarzały się rzadko. W Polsce kombinacja jest dowolna jeśli chodzi o płeć, ale mają być co najwyżej dwie osoby. No chyba że ktoś ma małe dziecko, to wtedy trzy. Potrafią niektórzy z maluchem w wózku łazić nawet. A w niektórych krajach nie wolno im głosić z osobą płci przeciwnej, chyba że to współmałżonek, albo inny członek rodziny. Nawet jak para jest zaręczona, co jest kompletnie bez sensu, muszą mieć przed ślubem wiecznie przy sobie jakąś przyzwoitkę, bo po prostu myślą non stop tylko o tym, żeby się ruchać (-‸ლ) i jak takie przyszłe małżeństwo ma się dobrze poznać, skoro nie mogą nawet sami ze sobą posiedzieć przed ślubem? Jehowi to straszni puryści pod tym względem. pokaż całość

    •  

      @Sandrinia: warto było tyle czekać, godny powrót na tag ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    • więcej komentarzy (121)

  •  

    Wiecie czyja to twarz? To twarz mendy, która miała czelność powiedzieć "kto przyczyni się do upadku rządu, będzie miał grzech ciężki". Tym bardziej jako katolik się tym gotuję. Obrzydliwy bałwochwalca i podły sekciarz, który powiązał PiS z Bogiem, z którym ów PiS ma tyle wspólnego, że wyciera nim swój brudny ryj aferzysty i zamordysty. Jeżeli to ma być grzech, to pragnę zgrzeszyć. Żaden sekciarz i żaden katabas jasnogórski porównujący VATeusza i Szumowskiego do ewangelistów mnie nie przekona, że jest inaczej. #bekazpisu #karnowscy #niewiemjaktootagowac #sekta #sektapisowska #polityka pokaż całość

    źródło: 20210423_130729.jpg

    •  

      @kupuje_bulki_w_almie:

      kosciol jako organizacja hierarchiczna systemowo tuszowal pedofilie - kazda osoba ktora wchodzi do kosciola popiera to zjawisko i tlumaczy to sobie redukowaniem dysonansu poznwczego

      Zero-jedynkowe myślenie i przypisywanie innym pewnych cech w sytuacji, gdy ma się do czynienia ze złożonym, wielowarstwowym, często niezależnym wewnętrznie organizmem nie jest zbyt mądrym sposobem prowadzenia dyskusji. O ile pośrednie popieranie pewnych działań może być uzasadnionym zarzutem, tak odpowiedzialność zbiorowa w stosunku do lokalnych, żyjących własnym życiem wspólnot nie jest czymś co powinno się praktykować.

      Nie, biskup jest władcą w danym rejonie i koniec kropka. Przystąp sobie do innego kościoła niezależnego od KK to możesz sobie tak mówić.

      Oczywiście że czarno białe widzenie. Biedne dzieci są niszczone na całe życie. Tylko dlatego,że ich rodzice nie łączą rzeczy do pary
      pokaż całość

    • więcej komentarzy (49)

  •  

    Pamiętam taką sytuację, kiedy jako 16 latka byłam w sekcie i w służbie w parę osób, że jakaś "siostra" zwróciła mi uwagę, że kupiłam żebraczce jedzenie, zamiast głosić jej o tym, że wkrótce Jehowa sprawi, iż nie będzie głodu ( ಠ_ಠ) i że skoro już jej musiałam kupiłam jadło, to chociaż mogłam wykorzystać sytuację do głoszenia. To jest ta ich miłość do bliźnich ( ͡º ͜ʖ͡º)

    pokaż spoiler Ona z drugą próbowała wtedy werbować kogo innego, dlatego się nie wtrąciła XD

    #swiadkowiejehowy #sekta #japierdole (ಠ‸ಠ)
    pokaż całość

    źródło: najem się tym.jpeg

  •  

    Witam Was w nowym wpisie na #nowomowajehowych ( ͡° ͜ʖ ͡°)
    Zrobiłam sobie 2 tygodnie przerwy od pisania, bo zwyczajnie zużyłam sporo weny pewnego dnia na pisanie książki – moje życie z perspektywy bycia w sekcie i poza nią. Nie ukrywam, że zarówno ta książka, jak i te wpisy z jednej strony trochę mnie męczą psychicznie (wychodzę na masochistkę, skoro lubię to pisać? xD), a z drugiej mają dla mnie wartość terapeutyczną. Dla Was informacyjną, ale w końcu od kogo się dowiecie najwięcej, jeśli nie od kogoś, kto już w tej sekcie nie jest?( ͡° ͜ʖ ͡°)

    Dziś wyjaśnię, czym jest Sala Królestwa i w związku z tym – czym jest zebranie. Są to bardzo ważne rzeczy w życiu Świadków Jehowy, jedne z podstawowych. Zapraszam do zapoznania się.

    Sala Królestwa to budynek, w którym Świadkowie Jehowy spotykają się na zebraniach i zbiórkach do służby, by wielbić Boga. Od kilku lat wszystkie Sale Królestwa są własnością lokalnego Biura Oddziału, nawet jeśli były wybudowane za pieniądze miejscowych Świadków Jehowy. Sami je budują z dobrowolnych datków, czyli z własnych pieniędzy, po wybudowaniu często te Sale są sprzedawane z zyskiem dla organizacji a szeregowi Świadkowie Jehowy, czyli tak naprawdę niewolnicy, którzy za darmo ją zbudowali i nic z tego nie mają, to jeszcze nawet się tą Salą nie nacieszą.

    Wiele osób, które nie są Świadkami Jehowy, mówią na Salę Królestwa po prostu „kościół”, jednak raczej każdy Świadek wtedy ich poprawia. Drażni ich ta nazwa, ponieważ uważają, że kojarzy się z Kościołem Katolickim, który uznają za instytucję wielkiego zła na świecie.

    Co ciekawe, kiedyś sami mówili na miejsce, w którym się zgromadzają, by wielbić Boga, „kościół”. Dzisiaj w publikacjach Świadków Jehowy nie znajdziemy stwierdzenia typu „kościół Świadków Jehowy”, ta organizacja całkowicie odcina się od wszelkich „kościołów chrześcijańskich” i od samej właśnie nazwy „kościół”. Nazwę „Sala Królestwa” zaproponował dopiero w 1935 roku J. F. Rutherford, który był wtedy prezesem organizacji Świadków Jehowy (odsyłam do tego wpisu).

    W Piśmie Świętym w przekładzie Nowego Świata wydanego przez ŚJ również nie występuje słowo „kościół”.

    Zebranie – w takiej Sali Królestwa odbywają się 2 zebrania w tygodniu. Nie jest to nazywane mszą, bo znacznie się od niej różni. ŚJ spotykają się na zebraniach w myśl wersetu biblijnego z Listu do Hebrajczyków 10:24,25:

    Troszczmy się o siebie nawzajem, żeby się zachęcać do miłości i dobrych uczynków, nie opuszczając naszych wspólnych zebrań, jak to niektórzy mają w zwyczaju, ale dodając sobie otuchy.

    Takie zebrania odbywają się w niedzielę i w jakimś dniu tygodnia od wtorku do piątku, w zależności od tego, jaką zbór podejmie decyzję w jakim to ma być dniu. Nie słyszałam, by jakieś zebranie odbywało się w poniedziałek.

    Wstęp na takie zebranie jest wolny dla każdego, nie przeprowadza się zbiórek pieniędzy. Identyczny program zebrań jest na całym świecie – w każdym zborze jest omawiany ten sam temat, jaki został przewidziany na dany tydzień. Różnią się jedynie tematy wykładów biblijnych, które odbywają się w każdą niedzielę, a tak to cała reszta jest tak samo. Wynika to z tego, że ŚJ dużą wagę przykładają do kwestii organizacyjnych i uważają, że to ręka Boga Jehowy ich prowadzi, skoro potrafią zrobić tak, by na całym świecie trzymać się tego samego programu zebrań xD

    Zebranie zaczyna się pieśnią i modlitwą, następnie, tak jak powyżej wspomniałam, jest 30 minutowe przemówienie biblijne (wykład), kierowane w dużej mierze do osób, które ŚJ nie są, bo przedstawiają często podstawowe nauki Świadków Jehowy z ich przekładu Biblii, dotyczące chociażby sensu życia, czy tego, jak życie zostało stworzone.

    Następnie ponownie jest pieśń i zaczyna się studium Strażnicy na podstawie Biblii, oczywiście przekładu Świadkowego, bo jakże to tak korzystać z innego ( ͡° ͜ʖ ͡°)
    Studum Strażnicy wygląda tak, że jest artykuł na dany tydzień i go omawiają. W artykule są akapity i nawiązujące do nich pytania, zazwyczaj około, lub nieco ponad 20. Lektor odczytuje te akapity, następnie prowadzący takie studium czyta te pytania i wybiera zgłaszające się osoby do odpowiedzi. Odpowiedź musi być zgodna z przeczytanym wcześniej przez lektora akapitem. Widać więc wyraźnie, że ŚJ nie mają możliwości samodzielnego myślenia, uczą się w ten sposób na pamięć narzuconej im przez Ciało Kierownicze (odsyłam ponownie do tego wpisu) doktryny. Oczywiście wszystko jest z Biblią w ręku. Ich Biblią, bo twierdzą, że ich przekład jest najlepszy.

    Następnie, na koniec jest odśpiewana trzecia pieśń i modlitwa końcowa. Całe takie zebranie niedzielne trwa jakieś półtorej godziny.

    Zebranie w tygodniu wygląda już trochę inaczej i jest nastawione na to, by Świadkowie Jehowy uczyli się na nim, jak werbować ludzi do sekty. Takie zebranie nazywa się “chrześcijańskie życie i służba” i tak samo nazywa się miesięcznik, z którego na takim zebraniu korzystają. Jak zawsze zaczyna się pieśnią, oraz modlitwą. Jest podzielone na kilka części:

    - Skarby ze Słowa Bożego

    Na początku zostaje wygłoszone przemówienie na podstawie fragmentu Biblii, jaki każdy Świadek Jehowy miał sobie przeczytać w domu na dany tydzień, powtarzam, w każdym zborze na świecie ten sam program i plan czytania. Często jest przedstawiane z użyciem pomocy wizualnych dostępnych w ich oficjalnym serwisie internetowym i trwa 10 minut.

    - Wyszukujmy duchowe skarby

    Też trwa 10 minut i polega na tym, że za pomocą pytań zamieszczonych w miesięczniku omawia się wersety, które były przewidziane w programie czytania Biblii na dany tydzień. Prowadzący czyta pytanie i wybiera kilka zgłaszających się osób do odpowiedzi.

    - Czytanie Biblii

    Mężczyzna, który otrzyma zadanie przeczytania krótkiego fragmentu z tego, co było do przeczytania w danym tygodniu, wychodzi na podium i go po prostu czyta najlepiej, jak umie. Nie może mu to zająć więcej, niż 4 minuty.

    - Ulepszajmy swoją służbę

    Jest to 15 minutowa część, która składa się z trzech zadań ćwiczebnych, zarówno dla mężczyzn, jak i kobiet, które są wcześniej przydzielone osobom należącym do zboru, będącym ochrzczonymi Świadkami Jehowy. Celem tej części zebrania jest to, z czego ŚJ są znani – mają się w niej uczyć, jak głosić, jak manipulować, jak werbować.

    Najpierw jest pokazane, jak poprowadzić pierwszą rozmowę, potem jak poprowadzić następną, tak zwane odwiedziny ponowne, a później jak prowadzić studium biblijne. Oczywiście w pierwszej rozmowie jest z góry założone, że ktoś się zainteresuje i będzie chciał rozmawiać. Osoby, które mają za zadanie je przedstawić, również wychodzą na podium. Dla niektórych było to bardzo stresujące, bo jednak w takim zborze na luzie jest 50 – 100 osób.

    O tym, jakich metod mają używać, uczyć się i uczyć innych w tej cześci zebrania służy im dość obszerny nawet podręcznik “teokratyczna szkoła służby kaznodziejskiej”, o którym można napisać inną książkę, o książce ( ͡° ͜ʖ ͡°) kiedyś parę parełek w jakimś wpisie z niego przytoczę.

    Po tej części jest pieśń i następna część zebrania:

    - Chrześcijański tryb życia

    Przez 15 minut omawia się zastosowanie Biblii w życiu codziennym.

    - Zborowe studium Biblii

    Przez 30 minut omawia się książkę do studium dla Świadków Jehowy przy pomocy ich przekładu Biblii. Wygląda podobnie jak studium Strażnicy w niedzielę, też są akapity i pytania do nich, lektor, który odczytuje, oraz prowadzący zadający pytania, a także osoby, które wybiera do udzielania odpowiedzi zgodnych z przeczytanym akapitem.

    Zebranie kończy się pieśnią i modlitwą. Całe trwa łącznie 1 godzinę i 45 minut. Tutaj wrzucam link do ich oficjalnego filmiku “co się dzieje w Sali Królestwa”, który trwa niecałe dwie i pół minuty. Na zakończenie dodam, że każdy Świadek Jehowy do każdego zebrania musi się przygotować w domu, to takie ich jakby "zadanie domowe", które ma za zadanie jak najbardziej zapełniać im czas na "obowiązki duchowe" xD widać więc jak bardzo są bombardowani tymi treściami, każdego dnia, przez co trudniej jest im zacząć myśleć samodzielnie.

    Randomowa Sala Królestwa z Łodzi jaką znalazłam w internecie pic rel, wnętrze Sali, w której ja miałam zebrania w komentarzu, z moich własnych zbiorów zdjęciowych wygrzebałam jakoś, choć trochę to zajęło ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    ------------------
    Nie jestem już Świadkiem Jehowy, odeszłam stamtąd mając 26 lvl (teraz zbliżam się do 30) po 24 latach (moi rodzice zostali ŚJ, gdy miałam 2 latka). Nie wierzę już w ich nauki, odrzuciłam wiarę w osobowego Boga i nie uznaję autorytetu Biblii, jednak będę ją w niektórych wpisach przytaczać, jako dowód na podstawę tego, w co wierzą ŚJ.

    #nowomowajehowych #swiadkowiejehowy #religia #sekta i pozwolę sobie nawet na #gruparatowaniapoziomu, gdyż te wpisy wymagają z mojej strony zaangażowania, uczą czegoś o hermetycznej sekcie i dają mi wiele radości z dzielenia się tymi informacjami, by każdy z Was miał możliwość umieć z nimi rozmawiać, gdy nadejdzie taka potrzeba ( ͡° ͜ʖ ͡°) i podjąć świadomą decyzję w razie czego, bo ŚJ wszystkiego Wam nie powiedzą ( ͡~ ͜ʖ ͡°)
    pokaż całość

    źródło: upload.wikimedia.org

  •  

    Byłam sobie na spacerku z pieskiem i widzę taki plakacik XD na początku myślałam, że to konfederaci, ale to jednak jakieś "neos"
    Ich strona trochę sektą zalatuje
    #szury #foliarze #neos #sekta

    źródło: 1617998431797.jpg

  •  

    Witajcie kochani na #nowomowajehowych ( ͡° ͜ʖ ͡°)
    Z uwagi na to, że dziś, 27 marca, po zachodzie słońca, odbędzie się jedyne święto, jakie obchodzą Świadkowie Jehowy - Pamiątka śmierci Jezusa, to w tym wpisie wyjaśnię, czym ona jest, a także czym są emblematy. Wpis jest stworzony razem z Mirabelką @13czarnychkotow (dzięki za COOP xd), która prowadzi tag #wesolezyciewsekcie. Rok temu robiła wpis o Pamiątce:
    https://www.wykop.pl/wpis/48481995/jak-wiecie-swiadkowie-jehowy-nie-obchodza-prawie-z/
    Zapraszam na jej tag, oraz do lektury tego wpisu.

    Pamiątka, inaczej Wieczerza Pańska, jak wspomniałam, jest to jedyne święto obchodzone przez ŚJ. Odbywa się raz do roku w dniu odpowiadającemu żydowskiemu dniu 14 Nisan, na całym świecie, w każdym kraju, w którym żyją ŚJ (prowadzą działalność w 240 krajach). Podczas tej uroczystości organizuje się spotkania na Salach Królestwa, podczas których jeden z miejscowych starszych zboru wygłasza ok. 45-minutowe przemówienie, pod koniec którego w obieg są puszczane emblematy, spożywane tylko przez pomazańców (odsyłam do tego wpisu). Pamiątka jest dla Świadków Jehowy wyjątkowym wydarzeniem, kilka tygodni przed nim w zborach na całym świecie organizuje się kampanie zapraszania ludzi z zewnątrz, by również wzięli w nim udział. Mają nawet specjalny filmik, trwający niecałe 2 minuty, który pomaga zachęcić takie osoby do skorzystania z zaproszenia, można go obejrzeć tutaj. W związku z pandemią, zarówno w tamtym, jak i w tym roku odbędzie się online - pic rel ( ͡~ ͜ʖ ͡°)

    W myśl słów Jezusa z ewangelii Łukasza 22:19,20:

    to czyńcie na moją pamiątkę
    uważają, że to święto można obchodzić raz w roku, twierdzą, że katolicy źle czynią, gdy przyjmują komunię, nie tylko ze względu na to, że robią to często, ale też przede wszystkim spożywanie ciała Chrystusa jest według nich zarezerwowane tylko dla pomazańców. Odrzucają eucharystię i konsekrację, przypisując przaśnemu chlebowi i winu znaczenie symboliczne (chleb tylko wyobraża ciało Chrystusa i wino tylko wyobraża jego krew, ale nimi nie jest). Wynika to z tego, że w ich przekładzie Biblii Jezus powiedział

    to oznacza moje ciało
    ignorując fakt, że w każdym innym przekładzie w miejscu “oznacza” występuje słowo “jest”, również w przekładzie interlinearnym.

    Przed tym świętem przygotowują się w domach, czytając biblijne przygody Jezusa przed śmiercią z odpowiednim komentarzem do nich, a także na zebraniach, na przykład w jakąś niedzielę przed Pamiątką, omawiając artykuł na ten temat.

    Emblematy to przaśny chleb i czerwone wino, podawane podczas uroczystości Pamiątki. Jak już wspominałam w innym wpisie, ŚJ są podzieleni na dwie grupy. Pomazańcy mogą spożywać emblematy, natomiast drugie owce mają sobie podawać z rąk do rąk talerzyk z chlebem i kieliszek z winem. Na początku uroczystości emblematy leżą na stoliku obok mówcy, wygłaszane jest przemówienie o tym, że Jezus umarł za nas wszystkich i jakie to błogosławieństwa na nas za to spłyną (odsyłam do tego samego wpisu, który wyżej podlinkowałam, to się dowiecie, jakie to "błogosławieństwa"), oczywiście o ile będziemy wierzyć w jego ofiarę i w Boga i przede wszystkim, o ile będziemy Świadkami Jehowy ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    Wiele wyznań chrześcijańskich zarzuca Świadkom Jehowy, że wcale nie obchodzą tego święta tak, jak pan Jezus powiedział ( ͡° ͜ʖ ͡°) Nie jestem w żadnej organizacji religijnej i odrzucam wiarę w osobowego Boga, jednak muszę im przyznać rację w argumentacji, bo skoro Jezus nakazał:

    bierzcie, jedzcie,
    to rzeczywiście latające talerzyki i kieliszki nie mają prawa bytu. To tak, jakby zaprosić całą rodzinę na uroczystą kolację i żaden z przybyłych gości nie ruszyłby przygotowanego posiłku. Gospodarzowi zapewne zrobiłoby się bardzo przykro, gdyby zobaczył wędrujące z rąk do rąk talerze ze strawą, prawda? A przecież religie chrześcijańskie uważają, że na Wieczerzy Pańskiej to sam Chrystus jest gospodarzem.

    Jeżeli chodzi o moje wspomnienia z czasu, gdy byłam Świadkiem Jehowy, to nawet lubiłam to święto. Było dla mnie nostalgiczne, czułam na nim taką atmosferę tego, że uczestniczę w czymś ważnym. Dodatkowo byłam dość gorliwym Świadkiem i raz nawet poproszono mnie o przygotowanie sali wykładowej na to święto. To jest uznawane za niezwykły zaszczyt dla kobiety, bo tam kobiety mają niewiele do powiedzenia xD to przygotowanie sali polega oczywiście na tym, aby zachowana była czystość, musiałam też przygotować stolik z emblematami, jednocześnie uważając, by wino się nie rozlało, żeby było równo i ładnie, ach i żeby obrus był pięknie wyprasowany, lśniąco biały xd

    Jedyne, czego mi brakowało w tym święcie, a widziałam dobrze w innych świętach obchodzonych przez ludzi, którzy nie są ŚJ, to atmosfera radości. Na Pamiątkę, przynajmniej w zborach, do których należałam, każdy przychodził poważny, aby zachować powagę uroczystości, bo biorą w niej udział też ludzie, którzy zostali na nią zaproszeni podczas głoszenia. Nie ma tam miejsca na spontaniczny śmiech przed, czy po uroczystości, cały czas trzeba mieć się na baczności i nie luzować obyczajów, tak jak zazwyczaj robi się to w obecności osób w zborze, które się zna. Z tego co wiem, nie w każdym zborze było tak sztywno, w innych potrafili się bardziej wyluzować i być radośni (u mnie było dużo osób 60+, może dlatego xd).

    Oczywiście należało się uśmiechać do wszystkich, zarówno do osób ze zboru, jak i w szczególności do nowo przybyłych, którzy skorzystali z zaproszenia. W trakcie wykładu nie ma mowy o tym, aby rozmawiać z kimś szeptem, należy siedzieć cicho i w skupieniu słuchać wykładu. Osobom nie będącym Świadkami Jehowy pomaga się wtedy korzystać z Biblii, gdy odczytywane są jej fragmenty, lub po prostu pokazuje się odczytywaną część we własnym egzemplarzu. ŚJ bardzo dużą wagę przykładają do śpiewanych wtedy pieśni. Uczą się ich w domu, organizują spotkania towarzyskie na których je śpiewają, a czasami nawet zebranie trwało nieco dłużej, żeby cały zbór dobrze nauczył się pieśni, które będą na Pamiątce. Na zebraniach przed Pamiątką kładzie się też nacisk, aby, tak jak już to było wspomniane, nowe osoby witać z entuzjazmem, zalewać je miłością i służyć nowo poznanemu sąsiadowi swoją Biblią w trakcie wykładu, czy śpiewnikiem podczas śpiewania pieśni, są tego uczeni, jest im to przypominane. Bardzo im zależy, żeby ludzie widzieli, jak oni się angażują i jacy są perfekcyjni w przygotowaniach do tak wzniosłego święta ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    ------------------
    Nie jestem już świadkiem jehowy, odeszłam stamtąd mając 26 lvl (teraz zbliżam się do 30) po 24 latach (moi rodzice zostali ŚJ, gdy miałam 2 latka). Nie wierzę już w ich nauki, odrzuciłam wiarę w osobowego Boga i nie uznaję autorytetu Biblii, jednak będę ją w niektórych wpisach przytaczać, jako dowód na podstawę tego, w co wierzą ŚJ.

    #nowomowajehowych #swiadkowiejehowy #religia #sekta i pozwolę sobie nawet na #gruparatowaniapoziomu, gdyż te wpisy wymagają z mojej strony zaangażowania, uczą czegoś o hermetycznej sekcie i dają mi wiele radości z dzielenia się tymi informacjami, by każdy z Was miał możliwość umieć z nimi rozmawiać, gdy nadejdzie taka potrzeba ( ͡° ͜ʖ ͡°) i podjąć świadomą decyzję w razie czego, bo ŚJ wszystkiego Wam nie powiedzą ( ͡~ ͜ʖ ͡°)
    pokaż całość

    źródło: pamiątka w pandemii.jpg

  •  

    Posłuchałem tv trwam. Ksiądz mówił o fałszywych prawdach i ideologiach xd.

    #katolicyzm #bekazkatoli #trwam #ksiadz #sekta #agnostycyzm #ateizm #ideologia #polska

    źródło: 539erw.jpg

  •  

    https://www.jw.org/pl/nauki-biblijne/dzieci/zostan-przyjacielem-jehowy/filmy/jehowa-przebacza/
    Kuźwa, te bajki już nawet nie są śmieszne ( ͡° ʖ̯ ͡°)
    Moje dzieciństwo przedstawione w krótkiej bajce, tylko że bez happy endu. Bawiąca się na uboczu jedynaczka, bo dzieci w szkole nie są z rodzin Świadków Jehowy, więc nie wolno mi się było z nimi bawić. Z wiecznym poczuciem winy, że Jehowa będzie ku*wa smutny, jak poczęstuję się cukierkiem z okazji urodzin kolegi/koleżanki z klasy ( ಠ_ಠ) Wstyd i zażenowanie, gdy solenizant nade mną stoi i mówi

    to nie bierz z okazji urodzin, tylko po prostu się poczęstuj.
    I jego zawiedziona mina, gdy mówię, że mi nie wolno, bo religia mi zabrania.
    Już nawet nie chce mi się pisać, co jeszcze było, bo to absurd i rozdrapywanie ran. Komentarz Światusów do tej bajki to strzał w dziesiątkę.
    #swiadkowiejehowy #sekta i w sumie #dzieci, bo podsumowanie w filmie na temat tego, jak religijne treści wpływają na najmłodszych, może być niezłą przestrogą.
    pokaż całość

    źródło: youtube.com

  •  

    Witam moi Drodzy na #nowomowajehowych ( ͡° ͜ʖ ͡°)
    Obiecałam w poprzednim wpisie, że przedstawię, czym jest Ciało Kierownicze (będę w tym wpisie używać skrótu CK) i kim są odstępcy dla Świadków Jehowy. Zapraszam do lektury.

    Ciało Kierownicze lub "niewolnik wierny i roztropny" to przywódcy Świadków Jehowy. Aktualnie składa się ono z 8 mężczyzn. Decydują oni o tym, w co w danym momencie mają wierzyć Świadkowie Jehowy na całej Ziemi, a także nadzorują wszystkie aspekty działalności organizacji (niektórzy, poza Świadkami Jehowy mówią, że to tacy jakby "papieże"). Członkowie CK mieszkają w domu Betel (“dom Boży”, ośrodek koordynujący działalność ŚJ na terenie całego kraju, w wypadku CK organizacji świadków na całym świecie) w Warwick w USA. Każdy z członków CK uważa się za pomazańca (odsyłam do poprzedniego wpisu).

    Oficjalnie CK powstało dopiero w 1971 roku, wcześniej pieczę nad całą organizacją miał zarząd z prezesem N. Knorrem na czele, a jeszcze wcześniej było dwóch prezesów – C. T. Russel, oraz J. F. Rutherford. Po śmierci tego pierwszego nastał rozłam, bowiem niektórzy uważali, że nie powinno być jednego prezesa, tylko kilku mężczyzn sprawujących kierownictwo. Oskarżono ich o niezdrowe ambicje, ustanowiono nowego prezesa (tego drugiego, o którym wspomniałam), po czym po 50 latach spełniono dokładnie to, co tamci zaproponowali. Jednak nigdzie nie padły oficjalne słowa przeprosin, albo przyznanie się w późniejszych latach do błędu i niesłusznych oskarżeń.

    Ciało Kierownicze od wielu lat naucza, że Jehowa jest nieomylnym Bogiem. Jednak nie wahają się napisać: “Najwyraźniej więc Jehowa nie wiedział z góry, że pierwsi rodzice zgrzeszą” (Strażnica 1 stycznia 2011 str. 15). Poza tym zastrzegają sobie brak nieomylności, piszą nawet wprost, że nie są nieomylni, ale równocześnie uważają, że ich nauki wywodzą się z “nieomylnego Słowa Bożego”. Jak zatem można być omylnym, twierdząc, że uczy się wyłącznie z nieomylnej Biblii? Oczywiście wiele razy się mylili (chociażby zwiastując daty Armagedonu, który nie nadszedł, odsyłam do tego wpisu) i przekręcali własne nauki, wmawiając szeregowym świadkom Jehowy, że jest to “nowe światło”, czyli lepsze zrozumienie tego, co powiedział Bóg za pośrednictwem Biblii. Co ciekawe, organizacja ŚJ zaprzestała w latach 40 XX wieku podawać nazwiska autorów swoich publikacji, zapewne po to, by nikt nie kierował do nich zarzutów o omylności. Jednak i na to znaleźli banalne wytłumaczenie, mianowicie:
    “Towarzystwo Strażnica obecnie nie ujawnia nazwisk autorów poszczególnych artykułów, by nie kierować uwagi na ludzi” (Strażnica Nr 23, 1993 str. 18).

    Wrzucam pic rel obecnego CK, oraz zdjęcia byłych prezesów w komentarzach.

    Odstępca to były Świadek Jehowy, który w sposób aktywny przeciwstawia się organizacji np. poprzez informowanie innych o problemach, manipulacjach i kłamstwach mających miejsce w religii, która podaje się za jedyną, prawdziwą. Świadkowie Jehowy są często przestrzegani, by nie wdawali się w żadne dyskusje z odstępcami, ani nie czytali, nie oglądali nic "odstępczego" - postów, książek, wywiadów czy filmów pochodzących od tych osób. Również moich wpisów. Jednak zdaję sobie sprawę, że niektórzy ŚJ to czytają i teraz zwrócę się do Was – zawsze, gdy natraficie na takie treści, nie skreślajcie ich z góry i nie zakładajcie, że “odstępcy” tylko kłamią i szkalują bezpodstawnie organizację. Są powody do krytyki, dopóki ta krytyka jest konstruktywna, to proszę, przemyślcie zawsze to, co przeczytacie, zamiast nastawiać się do nas wrogo. Chcemy Wam pomóc dostrzec to, co zataja przed Wami Ciało Kierownicze, a nie niszczyć to, w co wierzycie.

    Ciało Kierownicze u szeregowych Świadków Jehowy wzbudza przekonanie, że tylko oni znają prawdę, tylko oni są przykładnymi ludźmi, tylko oni dbają o porządek, tylko oni mają udane małżeństwa, tylko oni zostaną zbawieni, tylko oni mają najlepszy przekład Biblii, tylko oni znają Boga (Jehowę), tylko oni głoszą ewangelię, tylko oni posiądą Ziemię, tylko oni mają posłuszne dzieci, tylko oni się nie obgadują, tylko oni są szczęśliwą duchową rodziną, tylko oni mają najlepszy pokarm duchowy, tylko oni nie przechodzą prania mózgów, tylko oni są uczciwi, tylko oni mówią prawdę, a odstępcy to tylko perfidni kłamcy...
    Jest taka jednostka chorobowa zwana megalomanią. Jest to przesadne skupienie na własnej doskonałości, samozadowoleniu, oraz świadomości własnej wartości. Megalomania to bardzo specyficzny rodzaj zaburzenia psychicznego, który ma swoje powiązanie z osobowością narcystyczną. Megaloman, oprócz tego, że jest osobą o zawyżonej samoocenie i poczuciu wyższości, potrafi również utrzymać dobre samopoczucie w sytuacji konfliktów, czy kryzysu (mąż albo żona umrze, ale on, Świadek Jehowy, jest dumny, bo chodzi na zebrania i do służby).

    I tym akcentem na dziś kończymy, do zobaczenia za tydzień. Dziękuję za uwagę ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    ------------------
    Nie jestem już świadkiem jehowy, odeszłam stamtąd mając 26 lvl (teraz zbliżam się do 30) po 24 latach. Nie wierzę już w ich nauki, odrzuciłam wiarę w osobowego Boga i nie uznaję autorytetu Biblii, jednak będę ją w niektórych wpisach przytaczać, jako dowód na podstawę tego, w co wierzą ŚJ.

    #nowomowajehowych #swiadkowiejehowy #religia #sekta i pozwolę sobie nawet na #gruparatowaniapoziomu, gdyż te wpisy wymagają z mojej strony zaangażowania, uczą czegoś o hermetycznej sekcie i dają mi wiele radości z dzielenia się tymi informacjami, by każdy z Was miał możliwość umieć z nimi rozmawiać, gdy nadejdzie taka potrzeba ( ͡° ͜ʖ ͡°) i podjąć świadomą decyzję w razie czego, bo śj wszystkiego Wam nie powiedzą ( ͡~ ͜ʖ ͡°)
    pokaż całość

    źródło: Ciało Kierownicze.jpg

  •  

    Witam Was po tygodniu przerwy na #nowomowajehowych ( ͡° ͜ʖ ͡°)
    Doszły mnie słuchy, że niektórzy nie mogli się doczekać kolejnego wpisu, więc bardzo mi miło, iż doceniacie pracę, jaką w to wkładam, dziękuję.
    Z tego względu, że padały o to pytania w komentarzach, to od razu na wstępie podkreślę, że nie jestem już świadkiem jehowy, odeszłam stamtąd mając 26 lvl (teraz zbliżam się do 30) po 24 latach.

    W poprzednim wpisie tłumaczyłam, czym u Świadków Jehowy jest Armagedon, oraz Królestwo Boże, TUTAJ. To drugie ma ścisły związek z pojęciami, które poznacie dzisiaj, mianowicie “pomazańcy” i “drugie owce”, o co już zresztą pytaliście w pierwszym wpisie na tagu. Zapraszam do lektury ( ͡~ ͜ʖ ͡°)

    Pomazańcy (lub “namaszczeni”, nazywani też “małą trzódką”) to osoby mające "nadzieję niebiańską", uważają się za członków literalnej grupy 144 000 ludzi, którzy będą z Jezusem współkrólować w niebie podczas panowania Królestwa Bożego. Wierzą w to na podstawie słów z księgi Objawienia 7:4 i 14:1-3 (które interpretują po swojemu i z tego, co kojarzę, nikt z innych wyznań chrześcijańskich nie rozumie tego tak, jak oni). Twierdzą, że to sam Bóg wybiera ograniczoną liczbę wiernych chrześcijan, którzy po śmierci fizycznego ciała zostaną wskrzeszeni do życia w niebie, jednocześnie uważając, że osoby mające “nadzieję niebiańską” po prostu czują, że są powołane do nieśmiertelnego życia w niebie. Po tym, jak “poczują”, że zostali wybrani do grona 144 000, muszą nadal pielęgnować swoją wiarę i postępować według zasad Bożych, w przeciwnym razie utraciliby nadzieję na taką przyszłość ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    Nie myślcie mylnie, że wszystko kończy się na tym wąskim gronie. ŚJ wierzą, że cała reszta wiernych Bogu osób, nie wchodząca w skład pomazańców, będzie żyć wiecznie w raju na Ziemi, o czym częściowo był poprzedni wpis i co za chwilę rozszerzę.

    Po co w ogóle według jehowych bóg miałby wymyślić coś takiego i co będą robić takie osoby w niebie? Będą przez 1000 lat panować razem z Jezusem, jako królowie i kapłani, tworząc rząd Królestwa Bożego, dzięki któremu na Ziemi zapanuje trwały pokój i szczęście. Zniszczą szatana i wszystkich ludzi, którzy są po jego stronie, czyli każdego, kto nie jest świadkiem jehowy, mnie, Ciebie i Ciebie i Twoich rodziców i Twoich sąsiadów (chyba, że są śj xD) i tą przemiłą panią ekspedientkę ze sklepu, w którym najczęściej robisz zakupy ( ͡~ ͜ʖ ͡°)
    Po 1000 lat Jezus odda władzę Bogu, a oni będą sobie tam szczęśliwie, razem z Jezusem wysławiać Boga przez całą wieczność.

    Jako, iż wierzą, że to Bóg określa, czy będą prowadzić nieśmiertelne życie w niebie, czy wieczne na Ziemi, to uważają, że na ten wybór, który rzekomo “czują”, nie mają wpływu osobiste pragnienia, czy ambicje. Nadzieja na życie w niebie jest według nich ogromnym zaszczytem, ale nie jest niczym gorszym od nadziei na życie wieczne w raju na Ziemi. W końcu obie grupy będą miały zagwarantowane nieskończone szczęście i bezpieczeństwo.

    Obecnie na Ziemi pozostaje jedynie "ostatek" tej grupy, liczący w sumie (dane na rok 2015) trochę ponad 15 tysięcy osób na całym świecie. Przy czym ich liczba przez wiele lat malała, jednak od roku 2007 zaczęła rosnąć, średnio o 10% rocznie. Z tego względu ludzie sprawujący pieczę nad wszystkimi śj (czyli Ciało Kierownicze, w następnym wpisie wyjaśnię, kim dokładnie są i co robią) zmienili narrację i zaczęli mówić, że nie każdy, kto “czuje”, że ma nadzieję niebiańską, na pewno ją ma. Zaczęli tłumaczyć, że mogą wśród nich być odstępcy (to pojęcie też w następnym wpisie), lub osoby chore psychicznie i sam jeden Jehowa wie najlepiej, kogo powołał do takiego zaszczytu. Przyjęli takie tłumaczenie przez wzgląd na to, że od dawna mówią, iż Armagedon jest blisko i żeby wierni nie sugerowali się zwiększającymi się liczbami osób, które “czują”, że będą żyć w niebie, bo w pewnym momencie ta liczba mogłaby być naprawdę wysoka i u współwyznawców nastąpiłaby refleksja, że “co z tym Armagedonem?” xD

    Ja osobiście znałam jedną osobę, która “czuła”, że ma powołanie do życia w niebie. W moim zborze był on starszym i wszyscy zawsze wścibsko spoglądali, gdy na Pamiątce spożywał on emblematy (spokojnie kochani, wszystko w swoim czasie, te dwa pojęcia też wytłumaczę wkrótce). Był on osobą co najmniej...specyficzną, a jego żona, która twierdzi, że nie ma nadziei na życie z nim w niebie, tylko będzie żyć wiecznie w raju na Ziemi, jest mu bezwzględnie posłuszna we wszystkim. Dosłownie we wszystkim. Są po 60.

    Drugie owce to osoby mające "nadzieję ziemską", będą po Armagedonie mieszkać wiecznie na Ziemi pod panowaniem Królestwa Bożego. Zdecydowana większość Świadków Jehowy należy do "drugich owiec". A czemu owce? ŚJ nazywają tak wszystkich lojalnych naśladowców Jezusa, w myśl jego słów z ewangelii. Oczywiście tylko takich, którzy też są świadkami jehowy.

    Co ciekawe, śj uważają, że przed śmiercią Jezusa nikt nie miał nadziei na życie w niebie, że wierni słudzy Boży, którzy żyli przed Jezusem, na przykład Abraham (ten, co był gotowy złożyć ofiarę z własnego, jedynego syna), czy Noe (no to chyba wiecie, że ten od Arki w Potopie) należą właśnie do “drugich owiec”, a więc będą żyć wiecznie w raju na Ziemi. Wychodzą z założenia, że te osoby, dzięki temu, że już wcześniej były lojalne, niektóre do tego stopnia, że oddawały życie w imię służby dla Boga, to na pewno uznają Jezusa Chrystusa jako króla (a jak nie, to won xd). To swoją drogą jest kolejny dowód na to, iż nie uważają oni nadziei niebiańskiej za coś lepszego, a ziemskiej za coś gorszego. Wielu z nich nawet mówiło, że cieszą się, iż będą żyć na Ziemi, bo niebo jest takie tajemnicze, a na Ziemi to wiadomo, co ich czeka. Natomiast chrześcijanie żyjący po śmierci i zmartwychwstaniu Jezusa zaczęli mieć licznik nastawiony od zera na nadzieję niebiańską. To od tamtego momentu według śj są wybierani przez Boga i gromadzeni pomazańcy.

    W dużym skrócie:
    Świadek Jehowy wierzy, że większość ludzi, poza pomazańcami, nie dostąpi życia tuż po śmierci. Umiera przed Armagedonem i
    1. leży sobie w ziemi, rozkłada się i po Armagedonie pan Jezus go wskrzesza (nie, nie, żadne zombie), lub
    2. jego ciało fizyczne leży sobie w ziemi i się rozkłada, a on w postaci duchowej idzie do nieba i czeka, aż będą skolekcjonowani jego duchowi bracia i siostry w liczbie 144 000, by razem z Jezusem zaprowadzić na Ziemi ład i porządek podczas Armagedonu i Królestwa Bożego.

    Jak ktoś umrze podczas Armagedonu, czyli wszyscy nie będący śj, to koniec, przepadło, nie ma szans, idziemy w zapomnienie nic po sobie nie zostawiając. Jak ktoś udaje wzorowego śj , bo myśli, że przeżyje armagedon, to też straci tylko czas, bo również jego, takiego nieszczerego jehowego bóg nie chce i woli go zgładzić. Tak więc, moi drodzy, jak to jest w biblii napisane i jak to śj lubią ten werset przyprawiający ich o sadystyczne ciarki
    będziemy jak gnój na powierzchni ziemi

    Wrzucam pic rel jak jehowi wyobrażają sobie pomazańców w niebie razem z Jezusem na czele. Coraz dłuższe te wpisy mi wychodzą, jeżeli Was to zniechęca, to dajcie znać, postaram się robić krótsze. Nie wiem zupełnie jakim cudem wychodzą takie długie. W każdym razie dziękuję za uwagę ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    #nowomowajehowych #swiadkowiejehowy #religia #sekta i pozwolę sobie nawet na #gruparatowaniapoziomu, gdyż te wpisy wymagają z mojej strony zaangażowania, uczą czegoś o hermetycznej sekcie i dają mi wiele radości z dzielenia się tymi informacjami, by każdy z Was miał możliwość umieć z nimi rozmawiać, gdy nadejdzie taka potrzeba ( ͡° ͜ʖ ͡°) i podjąć świadomą decyzję w razie czego, bo śj wszystkiego Wam nie powiedzą ( ͡~ ͜ʖ ͡°)
    pokaż całość

    źródło: 144 000.jpg

  •  

    YouTube chce zdjąć kanał Lloyda Evansa, demaskującego obłudę #swiadkowiejehowy. Tu petycja do podpisania w jego obronie.

    #sekta #wesolezyciewsekcie #nowomowajehowych #jehowi
    pokaż całość

    źródło: youtu.be

  •  

    Czy #tvpis to jeszcze telewizja czy już ideologia ?

    #sekta

    źródło: streamable.com

  •  

    Hej, witam Was w kolejnym wpisie na #nowomowajehowych ( ͡° ͜ʖ ͡°)
    Dzisiejszy wpis będzie dłuższy, ale mam nadzieję, że Was zainteresuje.
    Ostatnio obiecałam, że wyjaśnię pojęcia “Armagedon” i “Królestwo Boże”, co pozwoli Wam lepiej zrozumieć pojęcie omawianej już “dobrej nowiny” TUTAJ

    Armagedon to wojna Boga. W Biblii pojawia się to słowo tylko raz w księdze Objawienia 16:16. Jest to dzień rozstrzygającego starcia między Bogiem a rządami ludzkimi. Rządy te wraz ze swoimi zwolennikami już teraz przeciwstawiają się Bogu, odmawiając podporządkowania się jego władzy. Wojna Armagedonu położy kres panowaniu człowieka nad Ziemią. Jehowi wierzą, że to Jezus poprowadzi niebiańskie wojsko przeciwko wrogom Boga. Wrogiem Boga jest każdy, kto występuje przeciwko jego władzy i go lekceważy. Czyli każdy, kto nie jest świadkiem jehowy xD

    Wierzą, że ta wojna obejmie cały świat, gdy wszyscy przywódcy polityczni, zgodnie, w jedności, po raz ostatni wystąpią przeciwko władzy Boga. Armagedon nie oznacza tego samego, co „koniec świata”, bo śj wierzą, że Ziemia nie będzie zgładzona, tylko źli ludzie, czyli, powtarzam, każdy, kto nie jest świadkiem (nie powiedzą Wam tego wprost, gdy będziecie z nimi rozmawiać). Ziemia wraz z dobrymi ludźmi, którzy wielbią jehowę, zostanie przemieniona w raj, ale o tym za chwilę.

    Od dawna śj mówią, że Armagedon jest bardzo blisko. Kiedyś prorokowali, że będzie w roku 1914, 1918, 1925 i 1975. W tym ostatnim sprzedawali nawet swoje domy i nie posyłali dzieci do szkół w obawie przed Wielkim Dniem Jehowy. Jak widzimy, zupełnie niepotrzebnie. Od tamtego czasu mówią, że nie wiadomo kiedy to będzie, ale że możemy być pewni, iż jest bardzo blisko. A jak świadkowie wyobrażają sobie Armagedon? Zwróćcie uwagę na pic rel z książki DLA DZIECI. Wrzucam też dwie inne ilustracje w komentarzach do wpisu, są aktualne.

    Swoją drogą każdy śj wie, że w przeszłości świadkowie rozpowiadali dokładne daty nadejścia Armagedonu, który nie nadszedł. Ale żaden z nich nigdy nie zwrócił uwagi na słowa z Biblii, którą przecież czytają regularnie (są zachęcani, by czytać ją nawet codziennie). Jeżeli są na mirko jacyś świadkowie, to zwracam się teraz do Was - przemyślcie te słowa, które według Biblii Bóg wypowiedział:
    Jednakże prorok ośmielający się mówić w moim imieniu słowo, którego mu nie nakazałem mówić (...), ów prorok umrze. A jeśli powiesz w swym sercu: „Skąd będziemy wiedzieć, którego słowa nie mówił Jehowa?”, to gdy prorok mówi w imieniu Jehowy i słowo to się nie sprawdzi ani nie spełni, jest to słowo, którego nie mówił Jehowa. Prorok mówił je z zuchwalstwa. Nie wolno ci się go ulęknąć (Pwt. 18:20-22).

    Królestwo Boże to rząd ustanowiony przez Boga Jehowę, na czele którego w roli króla jest Jezus Chrystus. Wraz z nim mają współkrólować 144 000 prawych osób, które były wierne Bogu, zarówno w przeszłości, gdy jeszcze wyznanie pod nazwami "Badacze Pisma Świętego", a potem "Świadkowie Jehowy" nie istniało, jak i obecni świadkowie jehowy. W następnym wpisie wyjaśnię szerzej, kim są “pomazańcy” i “drugie owce”, szczególnie, że pytania o te pojęcia padały już w moim pierwszym wpisie na tagu.

    Rząd ten ma siedzibę w niebie i przewyższa wszelkie inne formy ludzkich rządów, ponieważ jest sprawiedliwy i wszystkie jego założenia są doskonałe. Nigdy też nie zostanie zniszczony, ani zastąpiony inną władzą. Poddanymi w tym królestwie są ludzie z całego świata, którzy byli wierni Bogu i spełniali wszystkie jego zachcianki, kaprysy i stosowali się w życiu do narzuconych przez niego zasad, bez względu na narodowość, pochodzenie etniczne, czy inne tego typu rzeczy ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    Prawo w Królestwie Bożym polega na wskoczeniu na wyższy level moralny. Nie ogranicza się tylko do tego, czego nie wolno robić, ale też co robić należy. Najważniejszym prawem jest:
    1. Miłość do Boga i przestrzeganie jego zasad,
    2. Miłość do ludzi wszelkiego pokroju.

    Ten rząd wg świadków zagwarantuje też edukację w zakresie tego, jak sprostać wzniosłym zasadom moralnym. Jego celem jest wykonanie woli Boga, czyli aby posłuszni Bogu ludzie żyli wiecznie w raju na Ziemi, w nagrodę za to, że byli wobec niego lojalni. W raju będą mogli lepiej poznawać Jehowę i doskonalić się też osobiście. Nie będzie głodu, cierpienia, chorób, śmierci, wojen, ogólnie problemów, które trapią ludzkość od zarania dziejów. Ci, którzy umarli, zmartwychwstaną, chyba, że zginęli z wyroku Bożego np. w Armagedonie, czy w Potopie (╭☞σ ͜ʖσ)╭☞ Śj wierzą, że będą mogli wtedy rozwijać swój mózg do 100% jego właściwości, że będą za darmo podróżować po całym świecie i poznawać innych wielbicieli Jehowy, że system ekonomiczny nie będzie potrzebny, bo cała Ziemia będzie miała w obfitości wszystkiego i niczego im nie zabraknie, że nie będą jedli zwierząt i będą żyć z nimi w zgodzie, a nawet, że lew będzie jadł słomę, a małe dziecko będzie się bawić z jadowitym wężęm ( ͡º ͜ʖ͡º)

    Ogólnie chronologia w dużym skrócie jest taka:
    1. Armagedon, w którym zginą ludzie niegodziwi, nie wielbiący Jehowy (każdy, kto nie jest śj).
    2. 1000 lat panowania Jezusa, podczas którego ludzie będą wskrzeszani, szatan będzie uwięziony i każdy będzie mógł poznać Boga, każdy, kto nie miał możliwości poznać go wcześniej – indianie, poganie itd. Pod koniec tych 1000 lat szatan zostanie wypuszczony na krótki czas, by ludzkość miała ostateczną próbę tego, po czyjej stronie chce stanąć – jehowy, czy szatana. Ci, którzy pójdą za szatanem, zostaną zgładzeni wraz z nim na zawsze, a więc poniosą “drugą śmierć”.
    3. Wieczny raj, w którym Jezus odda królewskie panowanie swojemu ojcu Jehowie. Ziemia nigdy nie ulegnie zagładzie, nawet biorąc pod uwagę prawa fizyki, bo skoro Bóg je stworzył, to przecież będzie potrafił sprawić, by Słońce kiedyś nie wybuchło (✌ ゚ ∀ ゚)☞

    Jednym słowem – utopia, w której panuje jeden wielki klub przyjaciół Jehowy ( ͡° ͜ʖ ͡°)
    W komentarzach wrzucam ilustracje wyobrażanego przez nich raju.
    Na koniec chcę serdecznie podziękować @Zgrywajac_twardziela za pomoc w zrobieniu pięknego tła tagu ( ͡~ ͜ʖ ͡°)

    #nowomowajehowych #swiadkowiejehowy #religia #sekta i pozwolę sobie nawet na #gruparatowaniapoziomu, gdyż te wpisy wymagają z mojej strony zaangażowania, uczą czegoś o hermetycznej sekcie i dają mi wiele radości z dzielenia się tymi informacjami, by każdy z Was miał możliwość umieć z nimi rozmawiać, gdy nadejdzie taka potrzeba ( ͡° ͜ʖ ͡°) i podjąć świadomą decyzję w razie czego, bo śj wszystkiego Wam nie powiedzą ( ͡~ ͜ʖ ͡°)
    pokaż całość

    źródło: arm1.jpg

  •  

    Co za kaczystan. Ojciec wraca z kościoła i cytuje "ksiądz mówił że te szczepionki nie działają i są tylko powikłania" szczęka mi opadła.

    Zachodzę do wydziału komunikacji. Podchodzę do swojego okienka a tam obrazki z jezuskiem leżą w kupce że niby wziąć sobie można. Szczęka odpadła.

    Kurcze sekciarze chociaż o trochę przyzwoitości proszę. Historie prawdziwe.

    #bekazkatoli #katolicyzm #apostazja #jezus #sekta #polska #zdziwko
    pokaż całość

    źródło: d4sb41c-7aff5938-7df0-4fb7-8e19-383573c9e939.jpg

  •  

    Absolutnie OBRZYDLIWE!!!!

    Sędzina jest konkubiną (OBRZYDLIWE, JAK JAKIEŚ ZWIERZĘTA BEZ ŚLUBU PRZED PANEM BOGIEM) osoby traktującej osoby homoseksualne jak - UWAGA SKRAJNIE OBRZYDLIWE - Normalnych ludzi!!!!!!

    Skończmy z tą sodomią!!!!!!

    https://www.tvp.info/52587458/agnieszka-warchol-i-mariusz-pogonowski-razem-bronia-lbgt-ona-w-sadzie-on-na-radzie-miasta

    pokaż spoiler LBGT XD


    #katotaliban #religia #sekta #lgbt #tvpis
    pokaż całość

    źródło: cbb2b247-3de6-410c-b778-ea8a60c2e491.png

  •  

    Hej ( ͡° ͜ʖ ͡°)
    Dziękuję za tyle subów w krótkim czasie, nie spodziewałam się, że ten temat zyska takie zainteresowanie, bardzo mi miło (ʘ‿ʘ) dziękuję również @a__s za tag autorski i @13czarnychkotow za pomoc, dodatkowo polecam jej tag #wesolezyciewsekcie, gdzie dowiecie się, jak wygląda życie typowego Świadka Jehowy i poznacie jej wspomnienia z czasu, gdy sama była w tej organizacji ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    Ostatnio tłumaczyłam Wam, czym jest służba i zbór, TUTAJ. Dzisiaj dowiecie się dwóch nowych zwrotów używanych przez Świadków Jehowy, dotyczących właśnie służby, czyli najważniejszej części ich działalności.

    Dobra nowina o Królestwie Bożym, lub "orędzie" to treści, z którymi Świadkowie Jehowy idą do ludzi. Uważają, że od znajomości dobrej nowiny i stosowania się do niej zależy ich życie. Każdy, kto nie zastosuje się do jej treści i nie przyłączy się do świadków jehowy zginie w Armagedonie. Oczywiście, gdybyście ich zapytali o to, czy uważają oni, że tylko śj będą zbawieni, to by zrobili niezłego fikoła, mówiąc, że w przeszłości żyły miliony ludzi, które nie były świadkami jehowy, a będą mogły dostąpić zbawienia. W następnym wpisie szerzej wyjaśnię, czym jest "Królestwo Boże" i "Armagedon", co znacznie przybliży Wam zrozumienie tego, jak takie tłumaczenie jest absurdalne i jak bardzo taka odpowiedź byłaby z ich strony wymijająca i nic nie wnosząca do dyskusji ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    Teren to jednostka administracyjna (miejscowość, część miejscowości, ulica, kilka klatek w bloku, itp.) używana podczas służby w celu lepszego jej zorganizowania. Terenami zarządza nadzorca służby, wręczając je poszczególnym głosicielom lub nadzorcom grup w postaci kart terenu. Wrzucam kartę terenu, niestety, nie udało mi się jej znaleźć po polsku, za to ktoś uprzejmy na forum dla byłych śj wysłał mi angielską wersję, pic rel. Tereny należą do poszczególnych zborów, w każdym zborze jest starszy odpowiedzialny za wydawanie terenu głosicielom, jest to wspomniany nadzorca służby. Głosiciel może mieć nawet i kilka terenów, ale nie może ot tak wejść na cudzy teren, a tym bardziej na teren innego zboru. Jeżeli chce tego dokonać, to musi skontaktować się z osobą, lub zborem, do którego ten teren należy. Jeżeli usłyszy "nie no, stary, nie idź tam, byłem tam 3 dni temu", to oczywiste, że ludzie na takim terenie bardziej się zirytują, niż jak zobaczą jehowych kręcących się po ich bloku np. po miesiącu ( ͡~ ͜ʖ ͡°)

    pokaż spoiler Co nie zmienia faktu, że i tak będą irytujący, niezależnie od częstotliwości, z jaką przychodzą XD


    Oczywiście na swój teren potrafią chodzić bardzo często, niektórzy nawet codziennie, ale wtedy omijają domy/mieszkania, w których już kogoś zastali. Jako, że jest RODO, o którym wspominałam w poprzednim wpisie, to nie wolno im zapisać, gdzie byli i zwyczajnie teraz muszą pamiętać, które numery już odwiedzili, a które nie. Zazwyczaj mają system parzyste-nieparzyste. Łatwiej wtedy zapamiętać, zwłaszcza, jak są to małe kamieniczki, takie np. po 10-12 mieszkań, czy domy, które zwyczajnie z samego już wyglądu się zapamiętuje.

    #nowomowajehowych #swiadkowiejehowy #sekta #religia
    pokaż całość

    źródło: preaching-house-to-house-record.jpg

  •  

    Witam Was w pierwszym wpisie na tagu #nowomowajehowych, na którym będę tłumaczyć zwroty, jakimi posługują się świadkowie jehowy na co dzień, a których nie zrozumie ktoś, kto nie miał z nimi większej styczności. Jako osoba, która wyszła z tej sekty po 25 latach, dobrze znam te sformułowania ( ͡° ͜ʖ ͡°) zwrotów jest sporo, więc będę tłumaczyć po dwa na wpis. Mam już gotową listę, ale jak wpadnie Wam do głowy coś, co słyszeliście, to śmiało piszcie, jeżeli nie mam tego na liście, to uwzględnię (ʘ‿ʘ)

    Dziękuję też za 20 obserwujących, mimo, że jeszcze nie było wpisu, nie spodziewałam się, że ten temat zyska takie zainteresowanie, być może przez to, że to słownictwo to coś, z czym żyłam od zawsze xD

    Dobra, zaczniemy od jednych z najważniejszych dla nich rzeczy, mianowicie czym jest "służba" i "zbór".

    Służba lub "głoszenie", to jest dzielenie się z ludźmi "dobrą nowiną", inaczej też to słynne łażenie po domach, raportując przy tym ilość poświęconego czasu na tzw. sprawozdaniu ze służby. Po prostu na koniec miesiąca trzeba złożyć raport, ile godzin poświęciło się na głoszenie w danym miesiącu, ile rozdało się publikacji, ile wyświetliło się komuś filmów stworzonych przez świadków, ile dokonało się odwiedzin ponownych i ile się prowadzi studiów biblijnych. Później wyjaśnię te dwa ostatnie pojęcia (nie wszystko naraz, wolę podać Wam "szklankę", niż wylać "wiadro" xD). Służba może być oficjalna, gdy wyrusza się na "teren" tylko w tym celu, lub nieoficjalna, gdy zagaduje się ludzi podczas załatwiania codziennych spraw, również w pracy. Wrzucam pic rel, jak wygląda taki raport ze służby.

    Zbór to lokalne zgrupowanie Świadków Jehowy z okolicznych miejscowości, lub w przypadku większych miast - z jednej lub kilku dzielnic, tak jak parafie w kościele katolickim. Zbory spotykają się każdego tygodnia na Salach Królestwa na dwóch zebraniach, w tygodniu i w niedzielę. Każdy Świadek Jehowy jest przypisany do jakiegoś zboru, sekretarz tego zboru przechowuje jego kartę głosiciela i inne dokumenty z nim związane w aktach zboru. Taki zwykły, szeregowy śj nie ma dostępu do tej karty i nie ma zielonego pojęcia, co jest w niej zapisane. Na mój temat na pewno jest to, że odeszłam i być może też z jakiego powodu, ale tego już pewna nie jestem. Na oczy nie widziałam tej karty, mają do niej dostęp tylko starsi zboru. Za to znalazłam, jak może wyglądać, więc wrzucam pic rel w komentarzu.

    Zanim było RODO to zapisywali w osobistym notatniku informacje o ludziach, z którymi rozmawiali w służbie. Zapisywali wszystko, płeć, przybliżony wiek, imię, jeżeli ktoś się przedstawił i wszystkie szczegóły dotyczące rozmowy, o czym była i co poruszyć następnym razem. Jak weszło rozporządzenie, to każdy z nich musiał podpisać oświadczenie, że już nie będzie tego robił.

    Załapałam się jeszcze na podpisanie takiego oświadczenia i rzeczywiście, starają się tego trzymać, choć zapewne nie wszyscy. Bardzo ubolewali nad tym, że nie mogą już robić notatek i muszą to zapamiętywać ( ͡° ͜ʖ ͡°) Zapisują tylko adres, pod którym ktoś nie życzy sobie wizyt, beż żadnej adnotacji. Po prostu zwykłe, nie wiem, np. "Jana Pawła II 21/37" xD

    #nowomowajehowych #swiadkowiejehowy #sekta
    pokaż całość

    źródło: wykop.pl

  •  

    TikTok zakazał promowania multi-level marketingu i innych piramidalnych oszustw. Wyobrażacie sobie ryk MLMowców, gdyby Youtube i Facebook również zakazały promowania MLMowego oszustwa? ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    https://www.tiktok.com/community-guidelines

    #piramidafinansowa #mlm #souvre #amway #sekta #dascoin pokaż całość

    źródło: Zrzut ekranu z 2021-02-12 152848.png

    •  

      Nie mają gdzie pójść, gdyby zakazano promowania tego wszystkiego na Youtube czy Facebooku. Tzn. może nie tak do końca, bo oni wykorzystują wiele innych miejsc, najlepiej bardzo popularnych. Kiedyś np. intensywnie promowano MLM na Goldenline, nie wiem co się tam teraz dzieje bo już dawno opuściłem to forum. Na Vimeo, nawet LinkedIn nie wchodzę, nie wiem co się tam tak naprawdę dzieje. Na Youtube jestem praktycznie cały czas ale na to co się dzieje wokół MLM rzadziej wchodzę, by to oglądać. Ale już te ich utwory muzyczne, nawet muszę przyznać wpadające w ucho w stylu że BTC to przyszłość czy inne tego typu rzeczy to już mistrzostwo świata. To wszystko i tak w przypadku Youtube czy FB ich cyrk, ich małpy, utracą możliwość promowania tego gówna to co bardziej "przedsiębiorczy" znajdą sobie z całą pewnością inne kanały. pokaż całość

  •  

    #wesolezyciewsekcie
    Bajki dla dzieci Świadków Jehowy

    Ponieważ Świadkowie Jehowy nierzadko mają dzieci i zachęcani są do stosowania indoktrynacji od małego, organizacja ŚJ wydała własną bajkę dla dzieci p.t. “Zostań przyjacielem Jehowy”. Jest to animacja o perypetiach fikcyjnej rodziny Świadków Jehowy, gdzie rodzeństwo Piotruś i Zosia zmaga się z różnymi problemami, a rodzice starają się im pomóc je rozwiązać na podstawie Biblii ( ͡° ͜ʖ ͡°) Przedstawię Wam dzisiaj kilka lekcji, jakie dzieci wynoszą z tych bajek.

    - Jeden z odcinków tej bajki pewnie już poznaliście. Jakiś czas temu po internecie krążyła lekcja o Piotrusiu i jego zabawce od kolegi - czarodzieju Gotardzie. Całe szczęście mama mu wyjaśniła, że Piotruś bawiąc się nią zasmuca Jehowę, więc zabawka jest do wyrzucenia xDD - link

    - ŚJ od dziecka się uczy chodzenia na głoszenie. Rodzice często zabierają je już od małego w teren, dzięki czemu bardzo szybko łapią jak rozmawiać z ludźmi o wierze. Jest więc kilka odcinków, jak się przygotować do takiego głoszenia - link i link-2

    - Uczą się też, że pieniądze na lody lepiej przeznaczyć na organizację ŚJ, która z pewnością lepiej je spożytkuje ( ͡° ͜ʖ ͡°) - link. Można sobie nawet wydrukować specjalne zadanie, aby przeprowadzić pieniążek przez labirynt tam, gdzie trzeba xD - link

    - O tym, jak aniołowie się cieszą, kiedy Piotruś nie zagra w złą grę multimedialną z kolegami xD - link

    - Ale ostatnio wyszedł odcinek o prawdziwym dramacie Piotrusia. Jak już pisałam, ŚJ nie mogą obchodzić urodzin (tutaj), a Piotruś próbował zjeść babeczkę urodzinową, kiedy nikt nie widział i koledzy to zauważyli! Ten pełen dramatu odcinek jest o tym, jak Jehowa wspaniałomyślnie przebacza tego typu nikczemne czyny - link

    Bajki to nie jedyny sposób, by napędzać dzieci propagandą o tym, jak być oddanymi ŚJ. Za moich czasów nie było tego typu bajek, za to rodzice studiowali z nami różnego rodzaju książki od ŚJ, a co tydzień przygotowywaliśmy się do zebrań, na których ja i @Theia zgłaszałyśmy się do pytań z nauczoną wcześniej odpowiedzią. Na zebraniach grzecznie robiłam notatki z wykładów i innych punktów programu. Byłam też zabierana na głoszenie - na początku jedynie czytałam wersety z Biblii, a potem uczyłam się mówić wstępy do rozmów. Co jakiś czas przedstawiałam też na zebraniu scenkę, jak głoszę, z uwzględnieniem jakiejś lekcji typu modulacja głosu, czy gesty i mimika. Przez tego typu nauczanie już w podstawówce zostałam głosicielką. To życie było jedynym, jakie znałam i dzięki propagandzie uważałam je za jedyne słuszne przez większość swojego życia.

    Sama dzieci nie wychowywałam w tej wierze, ale jakiś czas temu Sara ze Światusów napisała wpis o tym, jak ona wychowywała dzieci, kiedy była jeszcze ŚJ - link. Polecam też ich serię filmików o Piotrusiu i Zosi (link), bo komentują odcinki nie tylko z perspektywy swojego dzieciństwa, ale też jako rodzice.

    ------

    Na tagu #wesolezyciewsekcie piszę wspomnienia z czasów, kiedy byłam wierzącym Świadkiem Jehowy. Prócz samego tagu możecie mnie też obserwować na FB.

    #religia #swiadkowiejehowy #dzieci #dziecinstwo #bajki #sekta
    pokaż całość

    źródło: zosia.png

    +: Theia, k.......k +659 innych
  •  

    【 Wpis nr 350 】

    Gdy ostatnio szykowałem do cyklu # zlotaeravhs wpis o thrillerze "Piastunka", od razu pomyślałem o horrorze, który na VHS miał podobny tytuł.
    "Opiekunka", obecny obowiązujący tytuł to "Strażnik". (The Guardian, 1990)

    Tysiące lat temu Druidzi czcili drzewa, którym składali ofiary z ludzkiego życia.
    Wierzyli, że każde z drzew ma swojego ducha opiekuńczego - łagodnego, chociaż czasem opętanego przez siły ciemności i zła...
    Kiedy Phill i Katt przeprowadzają się do nowego domu położonego na skraju lasów otaczających Los Angeles nawet nie podejrzewają że jest to początek najkoszmarniejszej historii ich życia.

    Do opieki nad dzieckiem zatrudniają opiekunkę z bardzo dobrymi referencjami i nienagannym brytyjskim akcentem.
    Miła i ładna niania okazuje się być członkinią dawnej sekty czcicieli drzew. Dziewczyna planuje poświęcić ich niemowlę na ofiarę Złemu Drzewu.


    Film oglądałem tak dawno, że praktycznie bardzo mało pamiętam z jego fabuły. Sam horror był średnio+ popularny, więc całkiem nieźle.

    Zwiastun. Strona Filmweb.

    Nie widzę dostępnego filmu on-line, jest co prawda na jakiejś stronce Player-cda.pl , ale chcą rejestracji i logowania. Nie robiłem tego i nie sprawdzałem czy w ogóle tam coś działa, czy jest free.
    A ktoś chętny zawsze może go ściągnąć stamtąd skąd się to robi ;)

    ➡ Poprzedni wpis - thriller z .
    " Ręka nad kołyską" aka"Piastunka"

    ✔ Wszystkie dawniejsze (i kolejne) wpisy znajdziecie pod moim tagiem ➛ #zlotaeravhs.
    Zapraszam do obserwowania/czarnolistowania...

    #druidzi #horror #zlotaeravhs #sekta #filmy #nostalgia #film #wykopplus30club #gimbynieznajo #vhs
    pokaż całość

    źródło: wykop.pl

  •  

    I znowu mi się oberwało za pisanie z ojcem. Normalnie pisaliśmy dzisiaj jakiś czas, nawet moją autorską cenzopapę mu wysłałam, która go rozbawiła.

    Potem uświadomiłam sobie, że powinnam go poinformować, że z naszą wspólną znajomą, która świadkiem jehowy nie jest, ostatnio gadałam. Jej syn jest śj i zna moich rodziców, byli razem w zborze. Pytała mnie, czy utrzymują ze mną kontakt. Nie chciałam mówić, że tylko sporadyczny (matka ignoruje, albo odpisuje na zasadzie "odwal się", jedynie z ojcem w miarę normalnie raz na jakiś czas da się pogadać/pisać na luzie), więc powiedziałam, że nie. Bałam się, że mogłaby powiedzieć swojemu synowi coś w stylu "a widzisz, rodzice Sandrinii utrzymują z nią kontakt, to jak to u was jednak jest?" i wtedy on by nakonfił starszym zboru, a oni mieliby konsekwencje nawet w postaci komitetu sądowniczego ( ͡° ʖ̯ ͡°)

    Dodatkowo, na tyle, na ile ją znam, wiem, że lubi się wpitalać, a temat wykluczenia u śj bardzo ją wkurza, bo uważa (zresztą słusznie), że rodzina jest najważniejsza. I np gdyby gadała z moimi rodzicami i nagle wyjechała do nich z jakimś tekstem na temat tego, że traktują mnie jak obcą...to już wolałam mu powiedzieć, żeby potem zdziwieni nie byli.

    Ogólnie moja wiadomość do ojca brzmiała tak (imiona zamieniam na "x" i "y", bo nie chce mi się wymyślać zastępczych):

    Gadałam ostatnio z X i spytała, czy mam z Wami jakiś kontakt. Wolałam powiedzieć, że nie, żeby nie było, że powie Y, a ten nakonfi starszym zboru. A oni by Wam zrobili jakiś komitet, bo niejeden przypadek znam, że tak to się kończyło, nawet w wypadku rzadkiego kontaktu, a po co Wam problem, taki komitet z byle powodu to nic przyjemnego ¯_(ツ)/¯ Więc jakby z Wami gadała, czy coś, to nie zdziw się, jak spyta o tą sprawę. A wiem, że zdarza jej się zadzwonić do mamy, też znam ją dobrze i wiem, że byłaby skłonna pytać o to, a nawet zwrócić Wam uwagę. Wyszłam z założenia, że lepiej jej powiedzieć, że tego kontaktu nie ma, niż żebyście potem mieli jakieś głupie konsekwencje w zborze ¯_(ツ)

    Widzę, że odebrał moją wiadomość, ale już nie odpisał, tak, jakby mu się zapaliła czerwona lampka, że w ogóle śmiał dzisiaj ze mną pisać ( ͡° ʖ̯ ͡°)

    #swiadkowiejehowy #religia #sekta #przykromi
    pokaż całość

    źródło: wykop.pl

  •  

    Takie coś przyszło do mojej babci, do koperty załączony był: modlitewnik, obrazek ze świętym, czek do przelewu i list.
    I właśnie ten list najbardziej przykuł moją uwagę, ! napiszę treść tego listu w skrócie jak ktoś chcę przeczytać cały to zdjęcia będą w komentarzu. A więc:

    W Polsce źle się dzieje z powodu:
    -Silnych protestów przeciw wyrokowi TK, który oznajmił że zabijanie dzieci jest nielegalne.
    -Profanacje religii, ataki na księży.
    -Ohydna antykościelna nagonka na autorytety kościoła, np. Jan Paweł II
    -Polacy tracą wiarę, chcą odejść z kościoła tym samym wzywają do niszczenia świątyń.
    -Dzieci nie chodzą do kościołów przez rodziców którzy mówią im w domu że religia to głupota
    Tym samym Polacy zaczynają żyć jak poganie odrzucając i bluźniąc Ducha Św., z tego powodu nigdy nie dostąpią nieba

    Jednak jeszcze nie wszystko stracone! Da się jeszcze uratować innych ludzi, jak? Wspierając nas datkiem, a my pomożemy im pojednać się z Duchem Świętym. Dlatego wszystko jest w pani rękach może pani uratować od piekła aż 39 rodzin, wystarczy że wpłaci pani 100 złoty lub jeszcze więcej! Bóg Zapłać!

    Nie wiedziałem że takie sekty piorące mózg jeszcze istnieją, a jednak.

    Jeżeli ktoś z was chciałby uratować kogoś od piekła to można wysyłać pieniądze na Stowarzyszenie Kultury Chrześcijańskiej im Ks. Piotra Skargi ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    pokaż spoiler #afera #religia #sekta #kosciol #bekazkatoli
    pokaż całość

  •  

    Świadkowie Jehowy vs Boże Narodzenie

    Rok temu pisałam o moich doświadczeniach ze świętami jako dziecko Świadków Jehowy (klik). W tym roku chcę wyjaśnić, dlaczego właściwie ŚJ tak bardzo negatywnie patrzą na Boże Narodzenie.

    1. Jezus nie kazał swoim uczniom obchodzić jego urodzin, powiedział tylko o upamiętnianiu jego śmierci. (źródło)

    2. W Biblii nie ma też nic o tym, żeby uczniowie Jezusa obchodzili jego urodziny. W ogóle obchodzenie urodzin według ŚJ jest niezgodne z Biblią, co wyjaśniam tutaj.

    3. Data narodzin Jezusa też jest z dupy, nie ma nic w Biblii, że Jezus urodził się 25 grudnia. Według nich nie jest możliwe, żeby urodził się w grudniu, bo jest za zimno żeby pasterze nocowali z trzodą na dworze. Uważają, że urodził się jakoś na przełomie września i października. (źródło-1, źródło-2)

    4. Święto to wywodzi się z pogańskich świąt, jak Saturnalia albo Narodziny Słońca. A jak już pisałam, ŚJ unikają jak ognia wszystkiego, co pogańskie. (źródło)

    5. Zwyczaje świąteczne też pochodzą z pogaństwa. Jak na przykład choinka związana jest z zimowymi uroczystościami pogańskimi, ostrokrzew z celtyckimi zwyczajami związanymi z przesileniem zimowym i chochlikami, jemioła to już w ogóle pochodzi od druidów i ma związek z kultami okultystycznymi, a Mikołaj to tak naprawdę Thor z mitologii germańskiej (źródło)

    Po odrzuceniu wierzeń ŚJ, już jako ateistka, nadal byłam sceptycznie nastawiona do obchodów Bożego Narodzenia w moim domu - niewiele wiedziałam o zwyczajach, a pogląd na temat świąt wyniesiony od ŚJ też nie pomagał, tak samo jak komentarze rodziców, że “może teraz jeszcze katoliczką zostanę”. Ale 2 lata temu miałam szczęście obchodzić prawdziwie polskie święta u rodziców lubego i było to naprawdę super doświadczenie (。◕‿‿◕。) (pisałam o tym tutaj) Pokazali mi te wszystkie złe, pogańskie zwyczaje, ale w przeciwieństwie do doświadczeń z dzieciństwa cieszyłam się jak dziecko i byłam wreszcie wolna od wyrzutów sumienia związanych z otrzymywaniem prezentów.

    W tym roku, podobnie jak w poprzednim, wysłaliśmy bliskim kartki z życzeniami, rozwiesiliśmy pogańskie świąteczne lampki w całym mieszkaniu, a co gorsze ubraliśmy choinkę! :D Od wczoraj robię kompot z suszu, a dzisiaj planuję opakować prezenty w papier ozdobny, do czego zdaję się mieć 2 lewe ręce, bo nadal nie wychodzi mi to tak ładnie jak lubemu xD Co prawda w naszym domu nie ma miejsca na religię, ale same zwyczaje praktykuję z przyjemnością, bo dają taką przytulną, ale i uroczystą atmosferę ;)

    ------

    Na tagu #wesolezyciewsekcie piszę wspomnienia z czasów, kiedy byłam wierzącym Świadkiem Jehowy. Prócz samego tagu możecie mnie też obserwować na FB.

    Źródła i zdjęcie do mema pochodzą z oficjalnej strony ŚJ.
    #swieta #religia #swiadkowiejehowy #sekta #sekty
    pokaż całość

    źródło: boze_narodzenie.png

  •  

    Nigdy nie byłem na tagu #mikromodlitwa xD Poczytajcie sobie komentarze pod wpisami kaznodzieji którzy marnują swój prywatny czas na wklejanie postów z datą lub hasełka które obleją wiernych magiczną mocą i oni sami jak ich bliscy jak i świat stanie się nagle cudowny, zdrowy i tak jak pan papiesz mówił. reszta ubogich umysłowo piszę w komentarzach wysrywy które dla brodacza z obrazu/krzyża nic nie znaczą BO GO NIE MAAAAAAAA!
    Jprd co za portal i ich użytnicy to ja nawet nie
    #sekta #bekazkatoli #katolicyzm #teeemakarena #4konserwy #lgbt
    pokaż całość

  •  

    #wesolezyciewsekcie
    Świadkowie Jehowy vs Patriotyzm

    Mówiąc krótko Świadkowie Jehowy nie mogą być patriotami i mają zachowywać neutralność w sprawach związanych z polityką. Patrząc na Kościół Katolicki i jego wchodzenie z butami w politykę można to uznać za duży plus, z czym się bardzo mocno zgadzam. Ale ponieważ są to ŚJ, to na tym się to oczywiście nie kończy ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    1) ŚJ od dziecka uczy się tej neutralności. Od początku szkoły uczono mnie, że nie powinnam wstawać do hymnu ani go śpiewać, bo hymn jest oddawaniem czci państwu, a cześć należy się jedynie Jehowie. Pisałam już we wpisie o szkole, że strasznie stresowały mnie apele szkolne, kiedy wszyscy wstawali do hymnu, a ja nadal siedziałam, przez co odstawałam mocno od innych dzieci. Ale w liceum wymyśliłam “lukę” i zaczęłam wstawać razem z innymi, ale za to nie śpiewałam i nie przykładałam ręki do serca, co uznałam za wystarczające pokazanie swojej neutralności xD

    2) Byłam zwolniona z masy rzeczy w szkole, zaczynając od ślubowania pierwszoklasisty, potem ze śpiewania hymnu na muzyce, wszelkiego rodzaju recytacji wierszy patriotycznych, pisania tekstów na ten temat, czy kolorowania flagi i godła. Nauczyciele zazwyczaj znajdowali dla mnie tematy zastępcze. Nie wchodziły też w grę wszelkiego rodzaju konkursy związane z patriotyzmem, czy Świętem Niepodległości.

    3) Z zajęć pozaszkolnych odpadało również harcerstwo, które jest mocno nacechowane patriotycznie.

    4) Dorośli ŚJ nie głosują w wyborach ani nie biorą udziału w protestach. Wyznają w tym pogląd z wypowiedzi Jezusa, że “nie są częścią tego świata”. Oni mają popierać przede wszystkim Jezusa i Królestwo Boże. Rządy ludzkie są według nich i tak złe, bo: 1. są sterowane przez Diabła, 2. nie rozwiążą problemów ludzkości tak jak Bóg, 3. prędzej czy później upadną w Armagedonie, po którym nad Ziemią będzie rządzić Jezus razem ze 144 tys namaszczonych duchem świętym ŚJ.

    5) Wybory, jak wszystko, są dla nich super okazją do głoszenia o swoich poglądach. Typu, jak ktoś takiego ŚJ zapyta na kogo głosuje, to może odpowiedzieć, że on już zagłosował na Jezusa i dalej może się potoczyć rozmowa na temat religii :D

    6) Już dzieci ŚJ są uczone neutralności politycznej poprzez brak udziału w wyborach klasowych. W niektórych domach razem z dziećmi ćwiczy się scenki, w których rodzice lub rodzeństwo udaje kolegów z klasy, dzięki czemu uczą się odpowiadać na pytania w związku z tym. Na końcu tego artykułu z ich literatury jest przykład takiej scenki w temacie wyborów klasowych.

    W związku z tym tematem mam anegdotkę z własnego życia ( ͡° ͜ʖ ͡°) Raz z koleżanką ze zboru byłyśmy na głoszeniu, gdzie chodziłyśmy po ulicy z “traktatami” - takimi małymi cienkimi ulotkami. Był to akurat dzień przed wyborami albo dzień wyborów, nie pamiętam już dokładnie. Wpadłyśmy na genialny pomysł, że będziemy rozdawać traktat pod tytułem “Kto rządzi tym światem” (spoiler: Szatan ( ͡° ͜ʖ ͡°)). No i oddałyśmy już któryś traktat z kolei, kiedy ku naszemu zdziwieniu starszy pan odpowiedział “Ale wy się tak nie boicie w ciszę wyborczą poruszać takie tematy?” xDD Nie wiedziałyśmy za bardzo o co chodzi w ciszy wyborczej, ale tak się przestraszyłyśmy, że był to nasz ostatni rozdany traktat tego dnia xD

    ---

    Na tagu #wesolezyciewsekcie piszę wspomnienia z czasów, kiedy byłam wierzącym Świadkiem Jehowy. Prócz samego tagu możecie mnie też obserwować na FB.

    #swiadkowiejehowy #religia #sekta #biblia #heheszki #memy
    pokaż całość

    źródło: hymn.jpg

    •  

      @13czarnychkotow: jeżeli ŚJ są przeciwni wyborom etc. to w jaki sposób wybierają to Ciało Kierownicze czy choćby kto ma być starszym? Ogólnie jakiekolwiek wynoszenie na piedestał jakiegokolwiek swojego członka poprzez nadanie mu jakiejś funkcji etc. Gdyby to chodziło tylko o wybory polityczne, to bym rozumiał, ale skoro mają problem z wyborami klasowymi to wydaje się to być powszechny problem z hierarchizacją.

    •  

      @metaxy: ŚJ nie mają problemu z hierarchizacją. Idea jest taka, że mają "nie być częścią świata", odciąć się i być neutralnymi wobec tego, co się dzieje poza zborem. To, że ludzie w tym świecie sobie robią wybory to jest ok, nie uważają tego za niemoralne, nawet mają stosować się do prawa, które ludzie ustanowili, po prostu mają się w to aktywnie nie mieszać.

    • więcej komentarzy (25)

  •  

    #wesolezyciewsekcie
    Świadkowie Jehowy vs Aborcja

    Z uwagi na obecną sytuację i pytania, jak to właściwie wygląda u Świadków Jehowy, postanowiłam napisać o tym wpis.

    1) Pewnie nie będzie to dla Was zaskoczeniem, ale dla Świadków Jehowy aborcja jest poważnym grzechem. Co prawda nie wierzą oni w duszę nieśmiertelną, ale uważają, że życie zaczyna się w chwili poczęcia i przerwanie go jest pogwałceniem świętości życia człowieka. Powołują się też na kilka fragmentów Biblii, gdzie Bóg kogoś obserwował jeszcze w łonie matki, albo na prawo ze Starego Testamentu, gdzie za uśmiercenie płodu u ciężarnej kobiety karą była śmierć w myśl zasady “życie za życie”.

    2) Co ciekawe, aborcja w przypadku zagrożenia życia matki jest dla nich nie do pomyślenia, ale jeśli w czasie porodu trzeba będzie wybrać między życiem matki i dziecka, wybór należy do rodziców i ich sumienia. Czyli w sumie przed porodem kobieta niech umiera, ale w czasie porodu to już nie jest aborcja, więc nieważne ¯\_(ツ)_/¯

    3) Nie uznają też aborcji w przypadku potencjalnej choroby dziecka. Jakiś czas temu wstawili filmik fabularny z historyjką kobiety, która mimo, że mąż był za aborcją, nie dokonała jej i dziecko umarło po kilku tygodniach. Teraz cierpi z powodu straty dziecka, ale przynajmniej miała okazję do głoszenia ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    4) ŚJ nie uważają, aby chrzest był niezbędny do wybawienia, a płody stawiają na równi z dzieckiem. W związku z tym płody, które umarły przed narodzeniem, być może mają szansę na życie w raju. Chociaż w sumie to Biblia o tym bezpośrednio nie mówi, ale nie można też tego wykluczyć :D

    Raz w ramach czasopisma “Przebudźcie się!” opublikowali “Dziennik nie urodzonego dziecka”, w którym opisali kilka dni z życia płodu (link) xD Mimo tego, że opublikowali to dosyć dawno, historia ta przypominana była (i pewnie nadal jest) przez długie lata na zebraniach, zgromadzeniach, a ludzie ją sobie co jakiś czas przytaczali. Ta historia od dziecka ryła mi banię ( ͡° ʖ̯ ͡°)

    Rozmawiałam kiedyś z ŚJ, która studiowała Biblię z zainteresowaną dziewczyną. ŚJ przerwała z nią studium, kiedy się dowiedziała, że ta przerwała ciążę. Uznała, że najwidoczniej nie dociera do niej Słowo Boże i studium z nią przestało mieć dla niej sens ¯\_(ツ)_/¯

    Z plusów ŚJ zniechęca się do głosowania i mieszania się do polityki (o czym będę niedługo pisać szerzej), więc przynajmniej nie narzucają swojego wyboru ludziom spoza ich religii. No chyba, że to ktoś znajomy, to będą go pouczać w ramach głoszenia (✌ ゚ ∀ ゚)☞

    ---

    Na tagu #wesolezyciewsekcie piszę wspomnienia z czasów, kiedy byłam wierzącym Świadkiem Jehowy. Prócz samego tagu możecie mnie też obserwować na FB.

    Mem made by @Theia :D

    #swiadkowiejehowy #religia #sekta #biblia #humorobrazkowy #heheszki #memy
    pokaż całość

    źródło: 4k9qyo.jpg

  •  

    To tak dla przypomnienia katolikom, którzy powołują się na konkordat jako argument przeciwko zamykaniu kościołów w Polsce w ramach walki z pandemią koronawirusa.

    Art. 8. Sprawowanie przez Kościół Katolicki kultu publicznego
    Dz.U.1998.51.318 - KONKORDAT między Stolicą Apostolską i Rzecząpospolitą Polską, podpisany w Warszawie dnia 28 lipca 1993 r.
    (...)
    5. Władza publiczna może podjąć niezbędne działania w miejscach określonych w ustępie 3 także bez uprzedniego powiadamiania władzy kościelnej, jeśli jest to konieczne dla ochrony życia, zdrowia lub mienia.

    #kosciol #koronawirus #religia #sekta #polska
    pokaż całość

  •  

    #wesolezyciewsekcie
    Świadkowie Jehowy vs Broń

    Świadkowie Jehowy wyczytali z Biblii, że lud Boży “nie będzie uczył się sztuki wojennej”, a że oni takim właśnie Bożym ludem chcą być, to biorą sobie ten fragment do serca. Tylko że jak to ŚJ - podchodzą do tego fanatycznie ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    ŚJ uważają, że do nauki sztuki wojennej należą już dziecięce zabawy w wojnę, czyli też wszelkiego rodzaju zabawki-bronie: karabiny, pistolety, miecze, czołgi czy łuki. Według nich najlepiej też zrezygnować z grania w gry w których się zabija (o czym mówią na przykład tu od 1:50), czy oglądania filmów z przemocą.

    Moim ulubionym filmikiem propagandowym na ten temat jest chyba ten dla dzieci, gdzie Piotruś stawia czoła kolegom zapraszającym go do gry na konsoli: link - końcówka jest piękna xD Co ciekawe, nie przeszkadzają im już ich własne książki dla dzieci, w których ilustrują przemoc: link, albo dosyć dobitnie przedstawiają jak będzie wyglądał Armagedon: link (╥__╥)

    W myśl tych zasad ŚJ nie uczą się obsługi broni. Dlatego w liceum zwolniłam się z nauki strzelania na lekcjach Przysposobienia Obronnego ze względów religijnych.

    @Grizwold o tych zasadach nie wiedział :D Raz mama zawiozła nas samochodem na pociąg na studia i zapytała go, jak mu się na tych studiach podoba. Opowiedział z zachwytem o tym, że w poprzednim semestrze uczęszczał na zajęcia z łucznictwa, a nawet został zaproszony do sekcji strzelania z łuku. Nie miał zielonego pojęcia, że wszedł na minę - mama przez resztę drogi zrobiła mu wykład o tym, że łuki zostały stworzone do zabijania i że uczenie się używania ich jest niemoralne i niezgodne z Biblią :D

    Po kilku latach ja, już niewierząca, również spróbowałam swoich sił w strzelaniu z łuku, a i zdarzało mi się czasem wyjść ze znajomymi na strzelnicę i wstawić później filmik ze strzelania na portale społecznościowe. Ponieważ już dawno nie byłam pod wpływem manipulacji ŚJ nie zdawałam sobie sprawy, że odezwą się oburzeni znajomi, dla których nie do pomyślenia było, że strzelałam do kawałka kartki xD Dostałam komentarze, że od kiedy to my (jako ŚJ) uczymy się strzelać, albo ironiczne, że rodzice muszą być dumni. Kilka osób wyrzuciło mnie wtedy ze znajomych w myśl tego filmiku: link.

    Zasada ta wiąże się też z tym, że ŚJ unikają pracy w niektórych branżach. Nie mogą na przykład być żołnierzem, policjantem, czy pracować w ochronie, gdzie nosi się broń. Kiedy był jeszcze przymus służby wojskowej w Polsce, wiele z ŚJ za te zasady było skazanych na więzienie - według Wikipedii rocznie jakieś 300-350 osób.

    ---

    Na tagu #wesolezyciewsekcie piszę wspomnienia z czasów, kiedy byłam wierzącym Świadkiem Jehowy. Prócz samego tagu możecie mnie też obserwować na FB.

    #swiadkowiejehowy #religia #sekta #biblia #humorobrazkowy #heheszki #memy #bron #ciekawostki
    pokaż całość

    źródło: broń.jpg

  •  

    #wesolezyciewsekcie #swiadkowiejehowy
    Świadkowie Jehowy vs Urodziny

    Pisałam już wcześniej, że Świadkowie Jehowy nie obchodzą prawie żadnych świąt, ale nie wiem, czy wiecie, że ŚJ uważają też obchodzenie urodzin za zachowanie niegodne chrześcijanina ( ͡° ͜ʖ ͡°) Dlaczego?

    1) W Biblii nie jest wspomniane, żeby ktokolwiek z dobrych ziomków obchodził urodziny. Opisuje za to w negatywnym świetle dwa przyjęcia urodzinowe - egipskiego faraona i Heroda Antypasa. Okazuje się, że podczas obu dokonano egzekucji na życzenie solenizanta, gdzie na tym drugim skazano samego Jana Chrzciciela!

    2) ŚJ mają świra na punkcie unikania wszystkiego, co wywodzi się z pogaństwa xD No a zwyczaje urodzinowe nie dość, że się z pogaństwa wywodzą to jeszcze mają związek z okultyzmem! Bo przecież w starożytności wierzono, że dawanie prezentów i życzeń solenizantowi ochroni go przed demonami, tort urodzinowy prawdopodobnie został wzięty z obchodów urodzin pogańskiej bogini Artemidy, do tego ludzie przypisują magiczne moce spełniania życzeń zdmuchnięciu świeczek urodzinowych, a najgorzej, że dzień narodzin jest mega ważny w astrologii i nadaje się mu znaczenie w horoskopach! ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    3) Urodziny są ważnym świętem dla satanistów xD

    4) Generalnie chrześcijanie mają być pokorni, więc nie wiem co to za nieskromne skupianie się na sobie przez cały dzień zamiast oddawania czci Jehowie ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    Zakaz obchodzenia urodzin chyba najbardziej dotyka dzieci wychowywane przez ŚJ, które i tak już mocno wyróżniają się spośród innych w szkole. Od małego uczono mnie, że nie tylko nie powinnam obchodzić własnych urodzin, ale też urodzin innych, a niosło to za sobą chociażby odmawianie, gdy ktoś częstował mnie urodzinowym cukierkiem w szkole. Najlepiej, jakbym jeszcze przy okazji opowiedziała o swoich wierzeniach (jak w scence o tytule “Urodziny” na końcu tego artykułu xD). Urodziny kolegów i koleżanek z klasy były dla mnie niezręczne zwłaszcza na początku, kiedy to nie nauczyli się jeszcze mnie po prostu omijać, a niektórzy z uprzejmości stali nad moją ławką uparcie próbując mnie namówić do wzięcia cukierka (╥__╥)

    Najczęstszą reakcją innych dzieci na brak urodzin, czy świąt było: “to rodzice nie dają wam prezentów?”, na co uczyli nas odpowiadać, że dostajemy prezenty od rodziców, ale bez okazji ( ͡° ͜ʖ ͡°) W praktyce był to jedynie taki dupochron, żeby ludzie nam nie współczuli, bo co to za religia, która zabrania prezentów dzieciom xd ŚJ starają się za wszelką cenę dbać o swój wizerunek na zewnątrz, choćby dzieci miały naciągać prawdę :P

    Z propagandowych treści ŚJ na temat urodzin polecam ten filmik xD

    Dla mnie największym wyzwaniem było tych kilka sytuacji, kiedy to mimo wszystko otrzymałam prezent, a którego powinnam stanowczo nie przyjmować. Było mi mega głupio, więc czasem przyjmowałam, później męczyłam się z wyrzutami sumienia, a prezent ostatecznie wyrzucałam, albo chowałam przed rodzicami. Świetnie ten temat pokazał film "Apostasy", gdzie 18. urodziny jednej z głównych bohaterek były przedstawione jako kolejny zwykły dzień jej życia, a kartkę urodzinową, którą dostała od banku (xd), jej mama zaproponowała odesłać z powrotem.

    Pierwszą imprezę urodzinową zorganizowałam w wieku 23 lat i od tamtej pory staram się świętować swoje urodziny każdego roku.

    ---

    Na tagu #wesolezyciewsekcie piszę wspomnienia z czasów, kiedy byłam wierzącym Świadkiem Jehowy. Prócz samego tagu możecie mnie też obserwować na FB.

    #religia #sekta #biblia #humorobrazkowy #heheszki #memy #urodziny
    pokaż całość

    źródło: 4hi30c.jpg

  •  

    #wesolezyciewsekcie #swiadkowiejehowy
    Świadkowie Jehowy vs transfuzja krwi

    W piątkowym wpisie polecałam Wam film, w którym jedna z bohaterek, będąca Świadkiem Jehowy, zmagała się z decyzją dotyczącą transfuzji krwi. Film świetnie obrazuje tą kwestię zwłaszcza od strony emocji towarzyszących takiej decyzji, ale dzisiaj chcę ten wątek rozwinąć. Dlaczego właściwie ŚJ nie przyjmują transfuzji?

    1) Uważają, że krew jest według Biblii święta i oznacza dar życia, a transfuzja tą świętość pogwałca ¯\_(ツ)_/¯

    2) Opierają się fragmentach Biblii zabraniających spożywania krwi (tak, kaszanki też nie jedzą). Zakazy te niby dotyczą jedzenia, a nie konkretnie transfuzji, ale ŚJ tłumaczą tą zawiłość przykładem, że jak lekarz nie pozwala spożywać alkoholu to nie znaczy, że można go brać dożylnie xDD

    3) Demonizują transfuzję krwi również z medycznego punktu widzenia. Według nich ludzie szybciej zdrowieją bez krwi, a podczas transfuzji można się nabawić chorób i umrzeć. W zamian podają alternatywy, o których nagrali cały film :D Jeszcze jakby pomagali te alternatywy wdrożyć, finansowali je, czy coś, ale nie, oni tylko informują o tym, że takie istnieją xD

    4) Powołują specjalny Komitet Łączności ze Szpitalami - osoby takie w razie potrzeby jadą do szpitala pouczać lekarzy co mogą, a czego nie. Czasem kierują chorego ŚJ do lekarza, który już ma doświadczenie w leczeniu bez krwi.

    5) Gloryfikują ŚJ, którzy nie przyjęli krwi, a nawet przez to umarli. W 1994 roku wydali dosyć kontrowersyjne czasopismo “Młodzi dający pierwszeństwo Bogu” - na okładce przedstawili zdjęcia trójki dzieci, które umarły z powodu braku krwi, a wewnątrz opisali ich historie (╥﹏╥) (historie można przeczytać w ich bibliotece: artykuł-1, artykuł-2)

    6) Świadome przyjęcie transfuzji krwi i brak skruchy oznacza, że dana osoba nie chce być już Świadkiem Jehowy. Taką osobę poddaje się ostracyzmowi.

    Świadkowie Jehowy podchodzą bardzo poważnie do zakazu krwi. Każdy pełnoletni ŚJ dostaje “Oświadczenie dla służby zdrowia” (strona-1, strona-2), które podpisuje i dodatkowo daje do podpisania dwóm świadkom (osobom ze zboru oczywiście). Takie oświadczenie noszą przy sobie (ja nosiłam w portfelu, pewnie jak wielu ŚJ), by w razie potrzeby przekazać lekarzom. Lekarz po otrzymaniu takiego oświadczenia ma praktycznie związane ręce ( ͡° ʖ̯ ͡°)

    Pamiętam sytuację, kiedy znajomy Świadek Jehowy zadecydował o braku transfuzji za swoją nieprzytomną matkę, która ŚJ nie była i przy pierwszej operacji na transfuzję się zgodziła. Był po prostu kolejną decyzyjną osobą po matce w sprawie jej zdrowia. Jego matka umarła. Moi rodzice uznali, że jakby za pierwszym razem nie zgodziła się na przetoczenie krwi, to może by przeżyła (-‸ლ)

    ---

    Na tagu #wesolezyciewsekcie piszę wspomnienia z czasów, kiedy byłam wierzącym Świadkiem Jehowy. Prócz samego tagu możecie mnie też obserwować na FB.
    #religia #biblia #sekta #humorobrazkowy #medycyna #zdrowie #memy
    pokaż całość

    źródło: transfuzja.jpg

  •  

    #wesolezyciewsekcie #film
    “Apostasy” (trailer)

    Dzisiaj mam do polecenia świetny brytyjski dramat w temacie Świadków Jehowy - “Apostasy". Akurat na weekend :D Film opowiada historię samotnej matki i jej dwóch dorosłych już córek, gdzie najmłodsza właśnie skończyła 18 lat i stoi w obliczu decyzji dotyczącej potencjalnej transfuzji krwi, starsza natomiast próbuje pogodzić studia i obowiązki religijne. Prowadzą w miarę spokojne życie gorliwych Świadków Jehowy, kiedy nagle jedna z córek zaczyna się oddalać od zboru, aż w końcu zostaje wykluczona.

    Film jest naprawdę dobry, pokazuje zmagania Świadka Jehowy z decyzjami dotyczącymi transfuzji, ale też decyzje dnia codziennego, emocje matki, która stara się podołać zasadom, by nie utrzymywać kontaktu z wykluczoną córką. Do tego reżyser sam był wychowywany w rodzinie Świadków Jehowy, więc zadbał o odpowiednie szczegóły. Oglądając go pierwszy raz byłam pod ogromnym wrażeniem, w jaki sposób udało mu się tak dobrze odzwierciedlić różne aspekty mojego byłego życia jako ŚJ - nawet ich matka zachowuje się podobnie do mojej xD (Swoją drogą ponoć reżyser dostał masę komentarzy od ludzi wychowywanych przez ŚJ, dotyczących właśnie postaci Ivanny, że sprawiała wrażenie jakby była oparta na ich własnej matce :P) "Apostasy" będzie też na pewno dobrym kontrastem do propagandowego filmiku ŚJ o wykluczeniu, do którego linkowałam w ostatnim wpisie ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    Z ciekawostek - Sala Królestwa (z ang. Kingdom Hall), w której kręcone były sceny zebrań to faktycznie była dopiero co odsprzedana Sala Królestwa, a nowi właściciele zaczęli już przekształcać ją w kawiarnię o nazwie “Kingdom Cafe” ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    Film z polskimi napisami można obejrzeć na cda: link.

    #swiadkowiejehowy #sekta #sekty #religia #filmy #filmnawieczor #dramat #ogladajzwykopem
    pokaż całość

    źródło: apostasy.jpg

  •  

    https://www.youtube.com/channel/UCbY2IhK3PIxEnmcRbItBORw
    #religia #swiadkowiejehowy #sekta
    Byli ŚJ odsłaniają kulisy tej wiary, pokazują jej absurdy oraz starają się wyciągnąć z niej jak najwięcej osób.

    źródło: youtube.com

  •  

    Szanujesz- plusujesz.
    Byli ŚJ odsłaniają kulisy tej wiary, pokazują jej absurdy oraz starają się wyciągnąć z niej jak najwięcej osób.
    https://www.youtube.com/channel/UCbY2IhK3PIxEnmcRbItBORw
    #religia #swiadkowiejehowy #sekta

    źródło: 7yuti.JPG

  •  

    Właśnie jedna osoba z naszej paczki, były świadek Jehowy, odmówiła wspólnego Sylwestra ponieważ... No zobaczcie sami, chyba tracę znajomego.

    #swiadkowiejehowy #sekta #religia

    źródło: jehowepraniemózgu.png

    +: B............a, Win95 +4 innych
  •  

    #wesolezyciewsekcie #swiadkowiejehowy

    Świadkowie Jehowy uważają, że to oni będą w centrum wydarzeń, kiedy nadejdzie Armagedon. Przedstawię Wam dzisiaj, w jaki sposób to sobie wyobrażają ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    Według ŚJ w Dniach Ostatnich ma nastąpić tak zwany “Wielki Ucisk”, co oznacza, że słudzy Jehowy mają być prześladowani. Jako apogeum tego Wielkiego Ucisku wyobrażają sobie wojnę, w której rządy światowe będą konspirować przeciwko ich organizacji - ilustracja poglądowa xD. Świadkowie żyją więc w ciągłym strachu, że w pewnym momencie świat obróci się przeciwko nim, będą musieli się ukrywać, przemycać swoją literaturę, a w razie czego nawet umrzeć za wiarę. Mają nawet filmiki poglądowe, jak to będzie wyglądało: link (z polskim dubbingiem znalazłam tylko na ich stronie akcja od 11:45).

    Kiedy tylko rządy obrócą się przeciwko ŚJ, aniołowie ich obronią w wielkiej walce, po czym nastąpi ich nagroda, czyli raj ¯_(ツ)_/¯ Na kongresie 2018 pokazali nawet filmik, jak wyobrażają sobie, że aniołowie ich uratują i tu to już całkiem polecieli z propagandą: link - chyba najlepsza akcja od 3:38 xDDD Przestawiają to też w postaci mnóstwa ilustracji w swojej literaturze: pic-1, pic-2, pic-3 itp.

    ŚJ już teraz uważają, że są prześladowani, bo ludzie są wobec nich niemili (np. kiedy ŚJ do nich pukają o 10 rano w sobotę xD), albo poważniej - organizacja ŚJ jest delegalizowana (chociażby ostatnio w Rosji), czy ciągana po sądach za ukrywanie pedofilii (w Australii na przykład). Każde negatywne nastawienie do ich religii jest tylko potwierdzeniem ich wierzeń, że są prześladowani za wiarę, a media i sądy są pod rządami Diabła ¯\_(ツ)_/¯

    Dlatego część Świadków Jehowy od kilku lat się przygotowuje do Wielkiego Ucisku - kupują duże ilości suchego jedzenia, palniki polowe, pakują plecaki z najbardziej niezbędnymi rzeczami w razie ucieczki itp. Prawie jak preppersi, albo niektórzy w czasie pandemii ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    Tylko, że to ma strasznie krzywdzący wpływ na psychikę, bo ludzie ci żyją w ciągłym strachu. Najgorzej, że te filmy i ilustracje pokazują też dzieciom podczas, gdy to ryje banię nawet dorosłym ( ͡° ʖ̯ ͡°)

    ---

    Większość ilustracji wzięłam z ich broszury “Czyste wielbienie Jehowy - nareszcie przywrócone!”

    Prócz tagu #wesolezyciewsekcie możecie mnie też obserwować na FB.

    #religia #biblia #sekta #humorobrazkowy #heheszki
    pokaż całość

    źródło: armagedon-3b.jpg

  •  

    #wesolezyciewsekcie #swiadkowiejehowy

    Ostatnio pisałam o wierzeniach Świadków Jehowy na temat Armagedonu (link). ŚJ od lat uważają, że Armagedon jest bardzo blisko ( ͡° ͜ʖ ͡°) i żeby brzmiało to jeszcze groźniej, obecne czasy nazywają Dniami Ostatnimi (tum tum tuuuuum).

    Dni Ostatnie to według nich skutek tego, że w roku 1914 Diabeł został zrzucony na Ziemię i jest delikatnie mówiąc wkurzony, więc robi na Ziemi burdel. Wierzą, że stąd mieliśmy obie Wojny Światowe, więc generalnie musiało być grubo xD

    Skąd wiedzą, że akurat teraz są Dni Ostatnie? Przez pogląd "kiedyś to były czasy, teraz nie ma czasów" ( ͡° ͜ʖ ͡°) ŚJ opierają się na starym dobrym poglądzie, jakoby kiedyś żyło się lepiej - nie było zła, wojen, chorób, śmierci, trzęsień ziemi, ludzie byli dla siebie milsi, a dzieci były bardziej posłuszne. Jak podacie im przykłady, że kiedyś też tak było, to powiedzą "ale nie na TAKĄ skalę" ¯_(ツ)_/¯

    O wszystko, co złego się dzieje na świecie obwiniają złe Dni Ostatnie. Najgorzej było, jak tata oglądał wiadomości - tam pokazują WSZYSTKO, co złe na świecie xD Czasami kręcił głową i mówił coś w stylu "ale Szatan szaleje".

    Rok 2020 to już w ogóle jest pożywka dla Świadków patrząc na to, co się teraz dzieje. Jakiś czas temu o tym pisałam tutaj, a dzisiaj wstawiam Wam fragment ich ogłoszenia na temat pandemii, bo uważam, że to jest złoto xD Zwłaszcza, że Stephen Lett, którego tu widzicie jest członkiem Ciała Kierowniczego, czyli takim "papieżem" Świadków (ŚJ mają 8 takich). On ma taką mimikę za każdym razem jak coś mówi, ale w tym filmiku chyba przebił sam siebie xD

    --

    Podzieliłam ten wpis na 2, bo wyszło trochę długo. Następnym razem napiszę o tym, jak ŚJ myślą, że będą prześladowani w Dniach Ostatnich - mają maaaaasę filmów propagandowych na ten temat, które mogłyby zawalczyć o Złotego Goebbelsa razem z TVP ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    Prócz tagu #wesolezyciewsekcie możecie mnie też obserwować na FB.

    #religia #biblia #sekta #heheszki #2020
    pokaż całość

    źródło: youtube.com

  •  

    Zeszyty Smoleńskie - zapowiada się ciekawie ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    El Ohido Soluro (w kontekście złamania brzozy i jednoczesnego urwania kawałka skrzydła podczas zderzenia), proponuje banalnie proste doświadczenie. Mianowicie, należy wziąć dwie zapałki (po jednej w każdą rękę), skrzyżować je pod kątem prostym, by dotykały się pośrodku swej długości. Następnie „jednym uderzeniem zapałki o zapałkę – ZŁAMAĆ OBYDWIE NARAZ. Otóż mimo wielu prób okazuje się, że nie udaje się złamać wskutek przeciwsobnego uderzenia obu zapałek naraz
    Oczywiście nie mogło zabraknąć tajemniczej śmierci ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    Wydawnictwo Antyk - kierując się wyrażoną w tym czasopiśmie zgodą redakcji Zeszytów na przedrukowywanie - postanowiło udostępnić tę rzadko występującą i trudno dostępną publikację - decyzję przyspieszył fakt dziwnej śmierci "Tomasza" jednego ze współpracowników Zeszytów Smoleńskich, który w Zeszytach przedstawił w jaki sposób doszło do wybuchu w samolocie oraz wskazał na podstawie czego należy przyjąć jako pewnik taki rozwój wypadków.

    https://sklep.antyk.org.pl/p,zeszyty-smolenskie-nr-1-materialy-i-dokumenty-poswiecone-wydarzeniom-smolenskim-i-ich-nastepstwom,6436.html
    #ksiazki #smolensk #bekazprawakow #bekazpisu #heheszki #neuropa #humor #sekta
    pokaż całość

    źródło: Screenshot_20200902-164719.jpg

  •  

    Mirki ze względu na to, że bardzo interesuję się różnymi wyznaniami i sektami oraz ogólnie teologią a sam jestem ateistą - mam zamiar wstąpić do organizacji #swiadkowiejehowy w moim mieście aby zbadać i opisać ich zwyczaje od środka. Mam zamiar wejść do organizacji, postarać się awansować do miana głosiciela i na końcu zostać odstępcą aby dowiedzieć się jak wygląda ta sekta od środka.
    Co sądzicie o tym pomyśle?
    #teologia #sekta #religia #nauka
    pokaż całość

Ładuję kolejną stronę...

Popularność #sekta

0:0,0:0,0:0,1:0,0:0,0:0,0:0,0:0,0:0,1:0,0:0,0:0,0:0,0:0

Archiwum tagów