•  

    Jak chcecie choć trochę zrozumieć ruski mir i ich stan pojmowania itd - na Amazon prime film SF "przyciąganie" - RUSKI film sf z 2017r.

    https://upflix.pl/film/zobacz/pritazenie-2017

    Nie jakaś zachodnią propaganda.
    Nie film " jak zachód sobie wyobraża świat widziany z Moskwy"
    Ruscy sami przedstawiają po swojemu, swoje podejście do życia i świata itd.

    UWAGA poniżej SPOILERY (Ale w kwestii filmowej ten film jest tak marny, że niewiele stracicie wiedząc o co chodzi)

    1. W atmosferę wchodzi nieznany i najwyraźniej pozaziemski obiekt. Co robią ruscy? Zestrzelić! Bez zastanowienia. Bez typowych w zachodnim kinie SF dylematów "pewnie przybywa w pokoju, a moze nie". Coś leci = poderwać lotnictwo= nie odpowiada = zestrzelić. Zero refleksji i nikt nie ma o to pretensji
    2. Zestrzelony obiekt spada na Moskwę, czyniąc szkody i ofiary. Czy ktoś zastanawia się, że ruscy są sami winni że spadł? NIE.
    Naród i wojsko chcą ZEMSTY. Chcą pomścić ofiary. Wielką rasija nie wybacza. Obiekt z automatu staje się wrogiem. Zero refleksji.
    3. Oczywiście (bo film ruski) wojsko przedstawione na super wyposażone sprawne i zorganizowane. Ale wszyscy nadal o mentalności Seby spod bloku i o poziomie agresji i samokontroli jak szympans na prochach... Zero refleksji, ZERO prób kontaktu, rząd - oddajemy władze w ręce Szojgu i niech armia rozwiąże problem, a jak trzeba to niech nawet walnie atomówka w centrum Moskwy, musimy wygrać!
    4. Pokazane ze tv = propaganda. Ale to nie szkodzi, bo wszyscy wiedzą że tv upieksza, ale w to wierzą. Bez większej refleksji. Nie to co w kinie zachodnim typu "spisek rządowy" "rząd niemowi nam prawdy".
    5. Ciemny Lud szarpie się z wojskiem tylko dlatego, że wojsko reglamentuje awaryjnie dostarczoną wodę i oferuje ewakuację, a lud chce po prostu by było jak dawniej i nic go nie zmusi do myślenia (że to wojsko doprowadziło do problemu), nic nie kuma z sytuacji, maja wrócić do bloków i ma być woda w kranie i chuj.
    6. Główna bohaterka (niegrzeszaca inteligencją patusiara blokowa swoją drogą, pomimo że corka Szojgu) za to że bylanwidziana z jakimś innym chłopem - dostaje wpierdol od "swojego byłego" i kumpli spod bloku. W zachodnim kinie - takie zjawisko jak wpierdol jak u nas w 1980 pod remizą bo komuś coś się nie spodobało, w dodatku kobiecie, no nigdy chyba nie było l, w dodatku nie od "tych złych" tylko w zasadzie wśród jednej ekipy... A tu - no normalne, ot takie se blokowe zwyczaje, nikt się nie przejąl.

    #ruskimir nie wiem jak to otagowac - film bardzo słaby (choć kamera, scenografia, efekty specjalne wcale nie jakis paździerz, jak film holywoodzki, tyle że scenariusz pomysł słaby, postacie nijakie l, gra aktorska jak w Klanie, it'd) ale przede wszystkim uderzyło (mnie) zupełnie inne zachowanie, inne schematy niż w kinie zachodnim - w odniesieniu do wojny obecnej - całkiem jasno pokazujące że kacapy faktycznie mają inną mentalność niż to przyjęte w "cywilizacji zachodu" i gdyby to nie by starszył ruski film to bym pomyślał że to świeża antyruska propaganda

    #film #sf #ruskamentalnosc
    #przemyslenia
    pokaż całość

    +: nie_mam_slow, rybonur +4 innych
  •  

    Nowy Cronenberg, zapowiada się klimatyczne sf (ʘ‿ʘ)

    #sf #film #scifi

    źródło: youtu.be

  •  

    Ale skislem, wpis polecajacy serie Glebia pana Podlewskiego szturmuje tag SF i dostal ponad 100 plusow.
    Te ksiazki to totalna jest grafomania, bez ladu i skladu, 0 sensu, 0 logiki w swiecie przedstawionym. Czemu statek Czekoladka lata sobie w najlepsze z 1 osoba na pokladzie a statek od glownego bohatera potrzebuje full zalogi i bez jednego stanowiska nie poleci? Takich przykladow jest pelno. Na szczescie czytalem to gowno kilka lat temu i juz zapomnialem wiecej przykladow, ale co kilka stron trafialo sie cos takiego w przedstawionym swiecie co bylo tak po prostu glupie ze mozna sie za glowe zlapac. Niesamowicie mnie dziwi ze ten szrot ma calkiem wysokie oceny w internecie :( Jedno z najgorsze SF jakie czytalem. Jesli chodzi o polskie SF to seria Michala Cholewy przy tym to jak Real Madryt vs polski klub z 4 klasy. Nawet Roberta Szmidta "Pola dawno zapomnianych bitew" sa po stokroc lepsze.
    Ludzie nie czytajcie tego bo sie tylko zrazicie.

    #ksiazki #sf #scifi #sciencefiction
    pokaż całość

  •  

    #fantazmaty #fantastyka #czytajzwykopem #sf

    Dwie premiery otwierające szalony rok 2022 zbliżają się wielkimi krokami, dziś prezentujemy okładkę pierwszej z nich. ( ͡º ͜ʖ͡º) Wraz z Dawidem Juraszkiem, który jest redaktorem antologii, przygotowaliśmy dla was 6 dłuższych opowiadań o tematyce "co by było, gdyby zmiany klimatyczne poszły naprawdę za daleko".

    Autorem okładki jest Mateusz Ferenc, jego prace znajdziecie tutaj: https://www.instagram.com/mjs.fer/
    pokaż całość

    źródło: Fantazmaty-Klimatyczna-title-web.png

  •  

    3 + 1 = 4

    Tytuł: Przedrzeźniacz
    Autor: Walter Tevis
    Gatunek: fantastyka, fantasy, science fiction
    ISBN: 9788374805506
    Tłumacz: Robert Waliś
    Wydawnictwo: Mag
    Liczba stron: 256
    Ocena: 10/10

    No to jest, pierwsza w 2022 ( ͡° ͜ʖ ͡°) Nie planowałem tego, ale okazała się tak wciągająca że już ją skończyłem, czego trochę żałuję, bo była niesamowita. Określiłbym „ponura” ale nie tak nudno ponura, tylko tak.. refleksyjnie. Żałuję, że dopiero teraz odkryłem tę serię, bo każda następna książka jest jeszcze lepsza od poprzedniej, a poprzednia też była dobra xd

    #bookmeter #sf #sciencefiction #czytajzwykopem #ksiazki #artefakty #fantastykabookmeter #fantasybookmeter #sciencefictionbookmeter
    pokaż całość

    źródło: s.lubimyczytac.pl

  •  

    Trudno mi się nie zgodzić, że obecne seriale SF są dziecinne w swych scenariuszach. Niekontrolowane emocje, naparzanki i brak silnego psychicznie bohatera. tutaj analiza pod tym kontem dawnych serii, a obecnego Star Trek.
    Może i fajne kino mamy dziś z lepszymi efektami, ale niedorozwój emocjonalny w scenariuszach gardzi ideą oryginalnej serii, aż mózg się kurczy podczas oglądania. Polecam materiał, bo ładnie podszedł do konkretnych przykładów z różnych serii.
    #startrek #netflix #stawars #sf #kino #seriale #sciencefiction
    pokaż całość

    źródło: youtube.com

  •  

    Miałem iść na eternals a poszedłem na Diunę
    #film #kino #helios #sf #diuna #eternals

    Szkoda że nie dało się włączyć tempa 1.25 bo prawie usnąłem. Dawno nie widziałem równie przeciągniętego filmu.

    •  

      @LebronAntetokounmpo: w najgorszy możliwy sposób, czyli tak, że wybitnie widać, że to jest spowodowane politpoprawnością i "woke culture" i nie ma żadnych innych powodów na zmianę w stosunku do książki w filmie, który poza tym trzyma się sztywno oryginału.

    •  

      @unitrax: tez uważam że Diuna jest przeciągnięta w pełnym tego słowa znaczeniu. Powolna fabuła i mniej akcji niż w przytaczanym tutaj Marvelu to inna sprawa, w filmie było sporo niepotrzebnych rzeczy. Dla przykładu, z brzegu, ostatnia scena po walce: Paul w chwale idzie w zwolnionym tempie, pokazują na co najmniej 3 sekundy wyraz twarzy każdego z obecnych (było ich tam sporo), każdy ma te sama minę, a między tym kilka rzutów na ciagle idącego w slow motion Paula… drugi przykład to te jego sny, w których widział głównie Chani i to były powtarzane kadry. Obecnie mam ambiwalentny stosunek bo świat mnie zaciekawił, historia tez, z tych powodów poszłabym do kina jak wyjdzie druga cześć, ale boje się że będzie zawód jak przy pierwszej :( pokaż całość

      +: unitrax
    • więcej komentarzy (28)

  •  

    Kurwa, jak można tłumaczyć książkę sf i wormhole przetłumaczyć jako dziurę wydrążoną przez robaki. I jak będąc wydawcą można tego nie zauważyć. Dawno nic tak absurdalnego nie widziałem. xD
    Anna Gralak, doktor nauk humanistycznych, i wydawnictwo Otwarte - gratuluję. xD
    #ksiazki #czytajzwykopem #sf

    źródło: woblink.com

  •  

    Czytał ktoś "Projekt Hail Mary"? Marsjanina uwielbiam, Artemis nawet nie tykałem po recenzjach a ta nowa ma świetne opinie, w tym takie o

    okay. so i almost wrote off AW after the disaster that was ‘artemis.’ but im so glad i gave him another chance, because this was really fun.
    https://www.goodreads.com/book/show/54493401-project-hail-mary
    i chyba sobie kupię
    #sciencefiction #sf #fantastyka #ksiazki
    pokaż całość

    źródło: swiatksiazki.pl

    +: pol-scot, z.........z +5 innych
    •  

      @hard1: Nic nie szkodzi, Marsjanina jeszcze nie czytałem chociaż mam w planach. Może nawet lepiej że przeczytam najpierw Artemis :D
      Nie wszystkie książki muszą być dla mnie wybitne, czytałem sporo z mieszanymi opiniami i podobały mi się, więc po twoim komentarzu jestem nastawiony optymistycznie. Możliwe że to kwestia tego że zacząłem dużo czytać dopiero w zeszłym roku i nie jestem wybredny.

      +: hard1
    •  

      @BrakPomysluNaNick: Przegladalem wlasnie tag /sf, okladka znajoma, ale tresci nic nie pamietam.. az siegnalem po kindla - przeczytane, jakos chyba przed wakacjami, ale zeby przypomniec sobie fabule musialem zerknac do sieci xD
      Ogolnie spoko, dobrze sie czyta choc momentami troche infantylne.

    • więcej komentarzy (5)

  •  

    411 + 1 = 412

    Tytuł: Przełęcz, Osada
    Autor: Kir Bułyczow
    Gatunek: science fiction
    Ocena: ★★★★★★★★★☆

    Wspaniala ksiazka. Niewielka grupa ludzi rozbija sie statkiem kosmicznym na obcej, niebezpiecznej planecie i stara sie przezyc walczac z pogoda, flora i fauna. Bynajmniej nie jest to prosta opowiesc o przetrwaniu. Mamy tutaj motym zachowania czlowieczenstwa, odpowiedzialnosci czlowieka, dorastania. Poznajemy bohaterow i przezywamy razem z nimi ich codzienne trudy i przygody. Koncowka ksiazki doslownie wbija w fotel i nie pozwala sie oderwac.
    Bardzo wartosciowa a zarazem przyjemna i wciagajaca lektura. SF najwyzszych lotow.
    Ebook jest w internecie do kupienia za 7 zl i nie powiem, to bylo najlepiej wydane 7 zl od dawien dawna :)

    Wpis dodano za pomocą strony https://bookmeter.ct8.pl

    #bookmeter #ksiazki #fantasy #sf
    pokaż całość

    źródło: 445540-352x500.jpg

    +: n...............e, xandra +73 innych
  •  

    "Oto Paryż roku 2070... Zasypany aż po dachy piaskami Sahary..."

    Dziś polecę oryginalny, dziwny, ciekawy, dobry francuski film, rozgrywający się w dwóch planach czasowych, będący połączeniem katastroficznej fantastyki postapo (rok 2070), z trochę surrealistycznym komedio-dramatem (sylwester roku 1999).
    Tak zgoła odmienne gatunki tutaj całkiem zgrabnie się łączą, przy okazji wciągając widza w tę ekranową przygodę.
    Dodatkową atrakcją są zdjęcia zasypanego Paryża przyszłości i Jean-Paul Belmondo w jednej z głównych ról.

    "Być może" (Peut-être / Maybe, 1999)

    Paryż, 31 grudnia 1999 roku.
    W czasie balu sylwestrowego 24-letni Arthur i jego dziewczyna Lucie wymykają się po cichu do łazienki. W trakcie miłosnych igraszek Lucie oznajmia ukochanemu, że chce mieć z nim dziecko, ale Arthur nie chce jeszcze zostać ojcem. Urażona Lucie natychmiast opuszcza łazienkę. Arthur zostaje sam.
    Nagle czuje sypiący mu się na głowę piasek. Podnosi jeden z kasetonów w suficie, przedostaje się na dach kamienicy i... wychodzi wprost do Paryża w roku 2070.
    Miasto jest całkowicie zasypane piaskiem nawianym z Sahary, aż po dachy kamienic. Mieszkańcy żyją niczym afrykańscy nomadzi, na poddaszach, w prowizorycznych szałasach czy w namiotach, a transport zapewniają osły ciągnące wózki lub przecięte na pół samochody. (zdjęcie tego transportu)
    Artur wkrótce spotyka tam ekscentrycznego, starszego jegomościa (Jean-Paul Belmondo), który twierdzi, że jest... jego synem. Synem, który nie będzie istniał, jeśli Artur w przeszłości go nie spłodzi.


    Z góry mówię, że film nie jest jakimś rozrywkowym kinem klasy B, a poważniejszą produkcją.
    Raz ktoś szukał tytułu tego filmu, określając go jako "rąbnięta komedia, która ryje banię" ;-)

    Mnie zapadł w pamięć, a widziałem go gdzieś blisko 20 lat temu.

    Zwiastun.
    Strona Filmweb.
    Film dostępny on-line z lektorem na Vider. [ Link ]

    Jeśli już przypominam francuski film, to nie mogę sobie odmówić przypomnienia mojego wpisu o innej produkcji z tego kraju, arcyciekawej historii przedstawionej w kultowej animacji dla dorosłych, czyli niezwykłym obrazie " Gandahar ".

    ➡ Poprzedni wpis - sensacja o afromerykańskim gangu. " Wstęp wzbroniony "

    #zlotaeravhs
    Mój tag autorski gdzie znajdziecie wszystkie wcześniej "przypominane" filmy, jak i kolejne które się tu pojawią...
    Obserwujcie albo... czarnolistujcie ;-)

    #przyszlosc #takbedzie #filmnawieczor #gruparatowaniapoziomu #zlotaeravhs #francja #futurystyka #scifi #sciencefiction #fantastyka #komedia #lata90 #90s #belmondo #film #nostalgia #postapokalipsa #sf #ogladajzwykopem #gimbynieznajo #filmyonline #rozrywka #filmowyjanusz #wykopplus30club
    pokaż całość

    źródło: 1613760160544_adobe.jpg

  •  

    Dziś w cyklu ➛ #zlotaeravhs będzie film który tak właściwie jest pilotem znakomitego i kultowego serialu science-fiction "Po tamtej stronie / The Outer Limits".
    Pilot został wydany na świecie na kasetach video jako samodzielne dzieło, a jest to ekranizacja sławnej noweli Georga R. R. Martina - "Piaseczniki", z czasów gdy nikt nie myślał że autor stanie się tak sławny po nakręceniu "Gry o Tron".

    Na kasetach Warner Bros. produkcja posiadała polski podtytuł inny niż później dostał w TV cały serial - " Na krańcach wiedzy : Władcy kraterów "
    (The Outer Limits - Sandkings, 1995)

    W stosunku do większości odcinków serialu ten thriller SF wg "Piaseczników" jest co najwyżej poprawny, ale przy tak wysokiej poprzeczce całej serii to nie taka straszna wada.
    Jako sam film może dostać około ± 6/10.

    Wybitny naukowiec Simon Kress bierze udział w rządowym programie badawczym.
    Perspektywa poznania nieznanych dotychczas form życia z Marsa staje się dla niego najważniejszym celem w życiu dla którego gotowy jest poświęcić rodzinę i wszystkie wyznawane w życiu zasady.
    Gdy dochodzi do niefortunnego wypadku, w którym jedno z obcych stworzeń wymyka się poza teren laboratorium zapada decyzja o zakończeniu badań.
    Jednak Simon nie zamierza kończyć badań. Wykrada z laboratorium kilka owadzich jaj i kontynuuję badania na własną rękę w swojej piwnicy, gdzie marsjańskie termity tworzą imponująca budowlę. Eksperyment okazuje się jednak ryzykowny. Wydostające się spod kontroli owady tworzą zorganizowaną armię gotową stawić czoła każdej napotkanej przeszkodzie, w tym Simonowi, którego dotychczas uważały za swojego Boga.


    Czy dziś ten film jest interesujący? Nie mam pojacia, bo po ćwierć wieku nie dam rady tego stwierdzić, za to cały serial był, jest i pewnie nadal będzie znakomity.

    Nie ma zwiastuna, więc daję kilkuminutowy początek film na YouTube. (link)
    Nie ma nic o samym pilocie na Filmwebie, więc link do strony całego serialu "Po tamtej stronie". (link)
    Film jest dostępny on-line na Vider. (link)
    Również cały serial tam jest do obejrzenia. (link)

    IMDb.

    ➡ Poprzedni wpis - thriller z Julią Roberts ➟ " Sypiając z wrogiem "

    ✔ **Wszystkie dawniejsze (i kolejne) wpisy znajdziecie pod moim tagiem ➛ ** #zlotaeravhs.
    Zapraszam do obserwowania/czarnolistowania...

    #zlotaeravhs #filmnawieczor #seriale #sciencefiction #scifi #sf #ogladajzwykopem #film #gimbynieznajo #nostalgia #40plusclub #filmy #30plusclub #wykopplus30club #horror
    pokaż całość

    źródło: 1613353366498_adobe.jpg

  •  

    Wracam do serii po latach i jest fajnie.
    #diuna #sf #fantastyka #czytajzwykopem #ksiazki

    źródło: 1613164628033.jpg

  •  

    268 + 1 = 269

    Tytuł: Ogień nad otchłanią
    Autor: Vernon Vinge
    Gatunek: science fiction
    ISBN: 8371806787
    Ocena: ★★★★★★★★★☆

    Wyjatkowa ksiazka. Akcja dzieje sie jakby dwutorowo - mamy watek niewyobrazalnej galaktycznej katastrofy i zaloge pojedynczego statku kosmicznego ktora proboje jej przeciwdzialac oraz drugi watek - dwojki ludzkich dzieci uwiezionych na obcej planecie gdzie panuje odpowiednik wczesnego sredniowiecza a rasa ja zamieszkujaca to "szpony" - inteligentne sfory czegos bardzo podobnego do psow, gdzie kilka (4-8) tych osobnikow tworzy jedna, spojna osobowosc.
    Ostatecznie fabula ksiazki zmierza do polaczenia obu watkow, jako ze sa z soba scisle zwiazane.
    Mamy tutaj tyle niesamowitych pomyslow ze starczylo by dla 5 innych ksiazek :) Caly wszechswiat jest przedstawiony jako podzielony na sfery, gdzie obowiazuja inne prawa fizyki zwiazane z predkoscia podrozowania po kosmosie i gdzie wydarzenia maja wplyw na miliony cywilizacji i setki miliardow stworzen. Szkoda ze blizej poznajemy tylko kilka z obcych gatunkow zamieszkujacych ten wszechswiat.
    Z drugiej strony czesc ksiazki ktora dzieje sie w Swiecie Szponow jest bardziej szczegolowa, mamy tutaj szanse blizej poznac bohaterow - tych ludzkich jak i tych z rasy psowatych. Wszyscy sa wielowymiarowi i dzialaja z innych pobudek. Naprawde rzadko sie zdarza w SF tak oryginalnie i wiarygodnie opisana rasa obcych. "Szpony" sa zarowne bardzo rozne od ludzi, ale tez calkiem podobne pod pewnymi zgledami. To niesamowita przyjemnosc poznawac ich, sledzic ich losy i zawiazywanie sie przyjazni i wspolpracy z ludzmi. Zdecydowanie moja ulubiona czesc ksiazki. Nieraz martwimy sie o bohaterow, lub wzruszamy sie razem z nimi.
    Ebook liczyl 680 stron i nie wiem kiedy ten czas przelecial, a po zakonczeniu jest poczucie pustki, ze to juz koniec...

    Wpis dodano za pomocą strony: https://bookmeter.ct8.pl

    #bookmeter #fantastyka #sciencefiction #sf
    pokaż całość

    źródło: 825245-352x500.jpg

    +: dwiestronyhistorii, R..............u +13 innych
  •  

    【 Wpis nr 344 】

    Dziś w cyklu # zlotaeravhs będzie typowy, vhs-owy film akcji/sf z elementami walk wschodnich...
    Niby nic oryginalnego, ale mimo to film chętnie był wypożyczany, tym bardziej że w roli głównej wystąpił Olivier Gruner, ówcześnie na topie, jeśli chodzi o kasetowych twardzieli...

    " Automatic " (1995)
    (obecnie znany jako "Zbuntowany android" / "Android")

    W niedalekiej przyszłości wielkie koncerny tworzą humanoidalne roboty. Na rynek trafia seria androidów, z pełnym oprogramowaniem bojowym, reklamowanych jako strażnicy spokoju, broniący właścicieli przed każdym aktem przemocy. Pewnej nocy w budynku firmy tworzącej androidy jeden z członków zarządu usiłuję zgwałcić sekretarkę.
    Jednostka o nazwie J269 interweniuje. Android, ratując kobietę nieumyślnie zabija napastnika i zawiadamia o zajściu prezesa firmy. Ten, aby utrzymać niewygodny PR-owo incydent w tajemnicy, wysyła do wieżowca oddział najemników, którzy mają zgładzić zarówno androida, jak i sekretarkę.

    Ale Automatic nie zamierza biernie oczekiwać na egzekucję...


    Zwiastun z polskiego VHS-a. Strona Filmweb.
    Film on-line [720p, lektor, cda].

    ↘ Przypominałem już kiedyś film z Grunerem, w oryginalnym gatunku — kickboxing-owym westernie.
    Dość ciekawa produkcja.
    "Savate - Na śmierć i życie ".

    Wczorajszy wpis - (muzyczna) komedia SF...
    " Ziemskie dziewczyny są łatwe "

    ✔ Wszystkie dawniejsze (i kolejne) wpisy znajdziecie pod moim tagiem ➛ #zlotaeravhs.
    Zapraszam do obserwowania/czarnolistowania...
    Opcja z samym widokiem filmowych okładek - [tag➟zlotaeravhs➟okladki.].

    #akcja #android #zlotaeravhs #scifi

    pokaż spoiler #sf #ogladajzwykopem #sciencefiction #gimbynieznajo #walki #nostalgia #wykopplus30club #fantastyka #vhs #kinofilia #filmnawieczor #roboty #film #filmy #filmowyjanusz #kinocebulowe #androidy #kinoklasyb
    pokaż całość

    źródło: i1.fdbimg.pl

  •  

    【 Wpis nr 343 】

    Idąc za ciosem, dziś do cyklu # zlotaeravhs wrzucam kolejną komedię sf o kosmitach, tym razem z Giną Davis, Jeffem Goldblum'em i młodym Jimem Carrey'em, dodatkowo wypełnioną muzyką, piosenkami z lat 80-tych..

    "Ziemskie dziewczyny są łatwe"
    (Earth Girls Are Easy, 1988)

    "Trzej futrzani kosmici - niebieski Mac, żółty Zeebo i czerwony Wiploc (Goldblum, Carrey, Wayans) - podróżują statkiem kosmicznym. Minęło wiele czasu, odkąd widzieli jakąś kobietę. Akurat wtedy zaczynają odbierać audycje telewizyjne, w których pokazywane są ludzkie kobiety. Kosmici są podekscytowani tymi „bezwłosymi”, kształtnymi stworzeniami, a kiedy odkrywają, że transmisja pochodziła z planety Ziemia, postanawiają tam polecieć.
    Tymczasem gdzieś w Kalifornii, nad basenem opala się (w bikini) Valerie (Gina Davis), dziewczyna pracująca w salonie kosmetycznym. Nagle w jej basenie ląduje awaryjnie statek kosmiczny, z którego wychodzą trzy włochate stwory. Okazują się nimi trochę fajtłapowaci kosmici, którzy przylecieli tu na podryw...
    Aby ukryć kosmitów, Valerie zawozi ich do salonu, gdzie po kilku zabiegach kosmetycznych bohaterowie okazują się atrakcyjnymi, ludzkimi mężczyznami.
    Valerie i jej kosmiczni przyjaciele wychodzą imprezować w nocnych klubach w Los Angeles, gdzie ich wygląd, atletyczność i niewiarygodnie długie języki szybko przyciągają wzrok każdej obecnej tam kobiety.
    Nie ominie ich też policyjny pościg i areszt...
    W tym czasie Valerie zaczyna coś czuć do jednego z nich, co wpłynie znacząco na plany małżeńskie jej i dr Teda Gallaghera, który (jak się okaże) nie jest ideałem narzeczonego.
    "


    Zawsze myślałem, że film ma raczej niskie oceny, a tu spotkało mnie zaskoczenie, bo okazało się że obecnie obraz stał się kultowy, głównie dzięki roli Jima Carreya, którego występ wzmógł zainteresowanie tym filmem (np. w tej recenzji jest m.in. jego zdjęcie).

    W serwisie Rotten Tomatoes film uzyskał aprobatę 68%, a w Metacritic ma wynik 66%.

    Film jest określany jako głupi, przewidywalny, niechlujny, ale tak radosny, kolorowy i nie chcący nic ukrywać ze swoich błędów, że nie można się na nim nie bawić.

    Niektórzy krytykowali film za to, że jest „mniej filmem a bardziej rozciągniętym teledyskiem”.

    Film zainspirował amerykańską piosenkarkę Britney Spears i australijskiego rapera Iggy Azaleę do nakręcenia teledysku do piosenki "Pretty Girls" z 2015 roku.
    Akcja clipu jest stylizowana na świat z tego filmu.

    Zwiastun. Strona Filmweb.
    Film dostępny on-line [ lektor, 720p, CDA ].

    Wczorajszy wpis - kultowa komedia SF z nieziemską Kim Basinger... " Moja macocha jest kosmitką "

    ✔ Wszystkie dawniejsze (i kolejne) wpisy znajdziecie pod moim tagiem ➛ #zlotaeravhs.
    Zapraszam do obserwowania/czarnolistowania...
    Opcja z samym widokiem filmowych okładek - [tag~zlotaeravhs~okladki.]

    #retrosentymenty #komedia #zlotaeravhs #scifi

    pokaż spoiler #sf #musical #sciencefiction #lata80 #gimbynieznajo #muzyka #80s #film #nostalgia #filmy #wykopplus30club #fantastyka #vhs #kinofilia #filmnawieczor #filmowyjanusz #kinocebulowe #ogladajzwykopem #kinoklasyb
    pokaż całość

    źródło: atwe dziewczyny, tel. 0700....jpg

  •  

    【 Wpis nr 342 】

    Tym razem do # zlotaeravhs trafia chyba jedna z najbardziej znanych komedii sf końca lat 80-tych...

    "Moja macocha jest kosmitką"
    ("My Stepmother Is An Alien", 1988)

    Komedia "od zawsze" krążyła na giełdowych vhs-ach, również kaseta wydana przez ITI dla wypożyczalni była w miarę popularna, choć mnóstwo osób znało ją z "piratów", ale ich jakość oczywiście nie mogła się równać z "legalem".
    Także częste emisje w TV upowszechniały jej znajomość...
    Do dziś to jedna z fajniejszych komedii, w czym swój niezaprzeczalny udział ma tytułowa kosmitka, czyli nieziemska Kim Basinger :D

    Steven Mills jest naukowcem samotnie wychowującym dorastającą córkę. Pewnego razu spotyka młodą, niezwykle atrakcyjną, samotną blondynkę Celeste Martin. Śliczna Celeste szybko zdobywa serce astrofizyka, dzięki czemu może wykonać misję, z którą została przysłana z odległej galaktyki. Ma uwieść Steve'a i zdobyć wyniki prowadzonych przez niego badań, które mogą uratować jej rodzinną planetę...
    Natomiast córka ma czasami wątpliwości wobec tak nieziemskiej i oryginalnej macochy...


    Zwiastun... Filmweb... On-line: [lektor,720p,cda]

    Poprzedni wpis - zapomniane SF postapo (kręcone w Peru) . "Los Angeles 2020".

    ✔ Wszystkie dawniejsze (i kolejne) wpisy znajdziecie pod moim tagiem ➛ #zlotaeravhs.
    Zapraszam...
    Opcja z samym widokiem filmowych okładek - [tag°zlotaeravhs°okladki] .

    #retrosentymenty #komedia #zlotaeravhs #scifi

    pokaż spoiler #sf #sciencefiction #gimbynieznajo #film #nostalgia #filmy #wykopplus30club #fantastyka #vhs #kinofilia #filmnawieczor #filmowyjanusz #kinocebulowe #ogladajzwykopem
    pokaż całość

    źródło: 1609684927293_adobe.jpg

  •  

    【 Wpis nr 341 】

    Dziś, w ostatnim dniu roku 2020 w cyklu # zlotaeravhs
    przybliżę zapewne większości nieznany, a przynajmniej zapomniany film, którego VHS-owy tytuł idealnie pasuje aby zamknąć tegoroczne wpisy ;)

    "Los Angeles 2020" aka " Strefa zbrodni "
    ("New Crime City", 1994)

    Film to niskobudżetowa produkcja , pewnie kręcona wprost na kasety video, a fabuła jest głównie kopią "Ucieczki z Nowego Jorku", dawnego "Mad Max'a" oraz... "Nikity".

    Zarys fabuły.

    "W roku 2020 władze odizolowują cześć Los Angeles, czyniąc z tej strefy największe więzienie na świecie. Gdy okazuje się, że przywódca jednego z tamtejszy gangów wszedł w posiadanie zabójczego wirusa, do strefy wysłany zostaje skazaniec, były policjant Anthony Ricks. Wraz ze spotkaną przypadkiem Darlą próbują odzyskać wirus, nim ta "Strefa zbrodni" zostanie unicestwiona..."

    Rozbudowany opis.

    "Jest rok 2020. Potężne trzęsienie ziemi zniszczyło kilka lat wcześniej Los Angeles. Walki o zdobycie żywności i wody doprowadziły miasto na skraj chaosu. By uratować LA wydzielono w nim sektor anarchii otaczając go drutami pod napięciem. Oficjalnie zwany południowo wschodnią strefą internowania, powszechnie znany był jako "Strefa zbrodni."
    Niesłusznie skazany na karę śmierci policjant Tony Ricks za sprawą komendanta Winorskiego przeżywa wykonaną egzekucję, jego śmierć jest jedynie symulowana. Przed ocalonym zostaje postawione ultimatum.
    Musi wykonać misję w "Strefie śmierci" - przechwycić lub zniszczyć próbki niebezpiecznego wirusa, który jest w rękach przywódcy największego z tamtejszych gangów - Żelazogłowego (Ironhead), który grozi zainfekowaniem całego Los Angeles, o ile jego władze nie otworzą bram Strefy.
    Jeśli Tony nie przyjąłby misji zostałby skutecznie "zabity po raz drugi". Były policjant nie ma wyjścia i zgadza się, choć niechętnie bo nie ufa Winorskiemu. Razem z więźniami zostaje wydalony do strefy śmierci, gdzie nowi nie są przyjmowani zbyt gościnnie.
    Uciekając z miejsca zadymy poznaje Darlę, byłą dziewczynę Prąda (szefa innego z gangów) dobrze znającą strefę. Dziewczyna zachęcona tym że później będzie mogła się stąd wyrwać zostaje jego przewodnikiem.
    Razem ruszają do siedziby Żelazogłowego.
    Mają tylko 48 godzin, później w "Strefę zbrodni" trafi pocisk z głowicą atomową.


    Jak widać, jest tu schemat "Ucieczki z NJ", szansa jak z "Nikity" plus gangi i pościgi pojazdami w stylu dawnego "Mad Maxa".
    Czasem trafią się też nielegalne walki rodem z filmów "kickboxing-owych".
    Lata później w tym klimacie powstała „13 dzielnica" wymyślona przez Luca Bessona.

    Film jest raczej dość średni, ale w porównaniu do wielu ówczesnych kasetowych produkcji w takim klimacie sf/akcja/postapo był ciut lepszy.
    Niemniej z tego co pamiętam, to mógłbym mu dać tak ± 4,5/10.

    Do tego sama fabuła, zamieszki, załamanie porządku publicznego, jakiś wirus w LA - kiedyś totalne SF, a dzisiaj?
    Coś na krawędzi naszej dzisiejszej realności...


    Przypominam film jako ciekawostkę, tym bardziej że jedyna dostępna kopia z lektorem (na YouTube) ma tylko 240p.
    Więc do oglądnięcia tylko dla prawdziwych fanów - twardzieli ;-)

    Lepszy jest oryginalny (zwiastun) po polsku z naszego VHS.
    Strona Filmweb.

    Skoro dziś Sylwester, to nie ma opcji by nie przypomnieć o kultowym, cyberpunkowym thrillerze rozgrywającym się w ostatnich godzinach Sylwestra roku 1999...
    Mój wpis ➟ " Dziwne dni ".
    Film do dziś bardzo dobry i wart obejrzenia...

    Poprzedni wpis - film z Clintem Eastwoodem.
    "Wzgórze Złamanych Serc".

    ✔ Wszystkie dawniejsze (i kolejne) wpisy znajdziecie pod moim tagiem ➛ #zlotaeravhs.
    Zapraszam...
    Opcja z samym widokiem filmowych okładek - tagzlotaeravhsokladki.

    #postapo #losangeles #wirus #zlotaeravhs

    pokaż spoiler #postapokalipsa #scifi #sf #sciencefiction #gimbynieznajo #film #nostalgia #filmy #wykopplus30club #usa #fantastyka #vhs #wypozyczalnia #madmax #kinoklasyb #filmyonline #filmowyjanusz #kinocebulowe
    pokaż całość

    źródło: POLMEDIA, VHS dla wypożyczalni.jpg

  •  

    【 Wpis nr 335 】

    Dziś w cyklu # zlotaeravhs nadal kontynuuję temat związany z horrorami w stylu "Predatoro-podobnym". Tym razem jest to wysokobudżetowy film kinowy.

    " Relikt " (The Relic, 1997)

    Amerykański antropolog John Whitney wysyła na pokładzie statku z Brazylii skrzynie z artefaktami, które mają trafić do Muzeum Historii Naturalnej w Chicago. W muzeum tymczasem trwają przygotowania do nowej wystawy o zabobonach. Gdy statek przybywa na miejsce okazuje się, że cała załoga została wymordowana. Do zbadania sprawy śmierci załogi zostaje wyznaczony porucznik D'Agosta (Tom Sizemore).
    Kiedy w równie przerażający sposób ginie nocny strażnik z muzeum, prowadzący śledztwo policjant domyśla się, że oba zdarzenia muszą być ze sobą powiązane. Razem z pracującą w muzeum panią biolog (Penelope Ann Miller) odkrywają, że nawet w prastarych legendach zaginionych dawno cywilizacji, może kryć się ziarnko prawdy.
    A tymczasem w podziemiech muzeum czai się "coś" przerażającego...


    Film był całkiem dobrze przyjęty na VHS, choć to nie całkiem typowy horror, bardziej jego mieszanka z thrillerem i akcją - co także pozwalało oglądać go widzom poszukującym jednego z tych gatunków.
    Również fani fantastyki chętnie go wypożyczali.


    Niestety w chwili obecnej film on-line jest dostępny tylko w CDA Premium (HD, napisy, lektor).

    Zwiastun. Strona Filmweb.

    Poprzedni wpis - horror/akcja w stylu "Predatora" ↘
    " D. N. A. ".

    ✔ Wszystkie dawniejsze (i kolejne) wpisy pod moim tagiem ➛ # zlotaeravhs.
    Opcja z samym widokiem okładek - wykop-multimedia-zlotaeravhs-okladki.

    #horror #akcja #zlotaeravhs #ogladajzwykopem #filmnawieczor #gimbynieznajo

    pokaż spoiler #sf #scifi #fantastyka #sciencefiction #vhs #nostalgia #filmy #film #wykopplus30club
    pokaż całość

    źródło: 1608658925263_adobe.jpg

  •  

    【 Wpis nr 334 】

    Dziś w cyklu # zlotaeravhs będzie film podobny w temacie do wczoraj opisywanego, również odwołujący się do fabuły "Predatora".

    " D. N. A. " (DNA, 1997)

    " Grupa naukowców pod kierunkiem genetyka, doktora Carla Wessingera (Jürgen Prochnow), znajduje w samym sercu dżungli na Borneo szczątki dziwnego zwierzęcia. Na podstawie zachowanej struktury DNA zamierza odtworzyć ten niezwykły organizm. Aby eksperyment zakończył się powodzeniem, musi jednak odnaleźć brakujący enzym. W tym celu wykorzystuje lokalnego lekarza Asha Mattleya (Mark Dacascos), znającego miejsce pobytu insekta, którego organizm zawiera poszukiwaną substancję. Dwa lata później Claire Sommersby (Robin McKee), agentka CIA, zwraca się do doktora z prośbą o pomoc w wyjaśnieniu zagadki straszliwie zmasakrowanych ciał, odnalezionych w dżungli. Ten zgadza się na współpracę dopiero wówczas, gdy uświadamia sobie, że bestialskie ataki mogą mieć związek z eksperymentami Wessingera.
    Para Amerykanów wyrusza tropem monstrum. Ktoś jednak podąża za nimi. Ktoś, komu bardzo zależy, by dopaść ich, zanim oni dopadną to coś..."


    Film wprost nawiązuje do historii z pierwszego "Predatora". Zamiast Schwarzeneggera mamy tutaj w roli głównej Marka Dacascosa, jednego z czołowych filmowych wojowników martial arts lat 90-tych, choć w tym filmie raczej nie wykorzystuje swojej znajomości sztuk walk.
    To głównie akcja zmieszana z horrorem sf w przygodowym stylu.
    Paradoksalnie brak takich walk - tzn. mordobicia - rozczarowywał widzów spodziewających się po filmie z Dacascosem takiej głównie fabuły.
    A dostawali rozgrywkę w horrorze, gdzie przeciwnikiem człowieka był zabójczy drapieżnik, ziemsko-genetyczny "Predator".
    Dziś, gdy nikt nie oczekuje po tym filmie "kickboxingu", można go odebrać tak jak to wymyśli twórcy, czyli B-klasową podróbkę "Predatora", z w miarę niezłą fabułą (przynajmniej takie wrażenie pozostało w mojej pamięci).

    Jeśli ktoś ma ochotę na obejrzenie filmu, jest dostępny on-line z napisami na CDA.

    Zwiastun. Strona Filmweb.

    Poprzedni wpis - akcja SF "SOLO".

    ✔ Wszystkie dawniejsze (i kolejne) wpisy pod moim tagiem ➛ # zlotaeravhs.
    Opcja z samym widokiem okładek - wykop-multimedia-zlotaeravhs-okladki.

    #horror #akcja #zlotaeravhs #scifi #ogladajzwykopem #filmnawieczor #gimbynieznajo

    pokaż spoiler #sf #fantastyka #sciencefiction #vhs #nostalgia #filmy #film #wykopplus30club
    pokaż całość

    źródło: D N A.jpg

  •  

    Serial w strasznym rozkroku scenariusza. Niby udaje poważniejsze, mroczniejsze sf ale pełno tam taniego brokatu lat 80. Bohaterzy płascy, przewidywalni do bólu, gra aktorska głównie bardzo przeciętna, postacie zupełnie przerysowane i mdłe do porzygu (praktycznie wszyscy protagoniści), ilość cudów ratujących głównych bohaterów i fanservice uwłacza rozumowi itd itd itd.

    Nie zrozumcie mnie źle, klimat oryginalnego Star Treka mi odpowiada, nie stara się udawać czegoś innego niż był w pierwotnym założeniu. Tu niestety się to moim zdaniem nie udało, ponieważ scenarzyści chcieli zrobić serial dla nieco bardziej dorosłych widzów ale tak tylko trochę, bo bali się zrywania z konwencją...

    #startrek #picard #seriale #sf #sciencefiction
    pokaż całość

  •  

    【 Wpis nr ③③③ 】

    Dziś w cyklu # zlotaeravhs będzie film znany praktycznie tylko na kasetach, później raczej nie przebił się do szerszej dostępności na innych nośnikach... Obcnie dość zapomniany, pomimo Mario Van Peebles'a w roli głównej.

    " Solo " (1996)

    " Solo jest efektem długich prac prowadzonych przez armię USA. Ten przypominający do złudzenia żywego człowieka android, zaprogramowany jako idealny żołnierz, zostaje wysłany z misją do południowoamerykańskiej dżungli. Ma zwalczać tamtejszych partyzantów na granicy Nikaraguii i Kostaryki. Okazuje się jednak, że nie wywiązuje się z powierzonego zadania tak, jak to sobie zaplanowali jego twórcy. Początkowo wykonuje posłusznie rozkazy, jednak po pewnym czasie budzą się w nim ludzkie uczucia. Co prawda zabija uzbrojonych przeciwników, ale samowolnie stara się chronić ludność cywilną.
    Zanim eksperci zdążyli go przeprogramować, Solo ucieka znajdując schronienie wśród atakowanych przez partyzantów wieśniaków. Ale armia nie zechce zrezygnować z robota wartego 2 miliardy dolarów.
    Rozpoczyna się polowanie na drapieżnika doskonałego... "


    Film nakręcono na podstawie powieści - pierwszego tomu serii — " Solo wojownik ".
    Była także wydana w Polsce kontynuacja — " Solo niezwyciężony ".

    Pierwszy tom był ciekawszy, więc brak ekranizacji drugiego nie był aż taką stratą. Tym bardziej że film bardziej skupił się na typowej akcji, pomijając bardziej psychologiczne wątki książki. Co nie dziwi, bo połowa lat 90-tych to czas filmowych cyborgów, które stały po obydwu stronach prawa.

    Zawsze miałem trochę takie wrażenie, że w książkach wykorzystano schemat Predatora, tylko że tutaj tym ukrywającym się drapieżnikiem jest właśnie Solo. Potwierdza to nawet treść 2 tomu, gdzie akcja przenosi się do amerykańskiej metropolii. I tam, w tej betonowej dżungli działa ciągle nie schwytany Solo.

    Film oglądałem prawie ćwierć wieku temu, więc nie mam pojęcia jak dzisiaj może się podobać. Za pewne nie zestarzały się efekty - bo ich było bardzo mało. To głównie film akcji, oparty tylko na hipotetycznej technologii przyszłości (w książce - jak mi gdzieś tam w pamięci świta - było jednak więcej sf).

    Jak ktoś ma ochotę na obejrzenie filmu, jest dostępny on-line (lektor, 720p, cda).
    Zwiastun. Strona Filmweb.

    Poprzedni wpis - przygodowe "Kongo".

    Dawniej przypominałem inny film M. van Peebles'a - wilkołaczy horror sf o policji...
    " Pełne zaćmienie ".

    ✔ Wszystkie dawniejsze wpisy pod moim tagiem ➛ # zlotaeravhs.
    Opcja z samym widokiem okładek - wykop-pl-multimedia-tag-zlotaeravhs-okladki.

    #akcja #zlotaeravhs #ogladajzwykopem #filmnawieczor #gimbynieznajo

    pokaż spoiler #sf #scifi #fantastyka #sciencefiction #vhs #nostalgia #filmy #film #wykopplus30club
    pokaż całość

    źródło: 1608482138754_adobe.jpg

  •  

    (Wpis nr 331)

    Dziś w # zlotaeravhs będzie - można powiedzieć - typowy przedstawiciel kina lat 80-tych, nie wiem czy kultowy, ale i tak dość znany...

    " Substancja " (The Stuff, 1985)

    "Grupa górników odkrywa żródło tajemniczej mazi wypływającej z ziemi, która okazuje się być nie tylko jadalna, ale i bardzo smaczna. Znalezisko szybko zostaje wykorzystane przez biznes i na bazie tejże substancji wypuszczony zostaje na rynek jogurt o nazwie „Stuff”.
    Tajemniczy "Przysmak" zdobywa przebojem cały rynek. Gdy jednak zaczyna sprzedawać się lepiej niż lody, zaniepokojeni producenci żywności wynajmują przemysłowego szpiega, by na miejscu odkrył sekret niezwykłego produktu. Prawda odkryta w miasteczku okazuje się gorsza od najczarniejszych wizji.

    Los ludzkości jest zagrożony przez puszystą i smaczną "Substancję".

    Film miał praktycznie być horrorem sf, niemniej chwilami staje się komedio-horrorem, co akurat nie bardzo przeszkadza, bo wpisuje się w tę historię rozgrywającą się w małym miasteczku, gdzie bohaterowie mając przeciwko sobie mieszkańców pod wpływem “Substancji" doświadczają takich śmieszno-strasznych perypetii.

    Ocena? Gdzieś tak między 5 a 6/10.
    Na plus klimat Ery VHS, nadal nieźle wyglądające efekty specjalne (charakteryzacja, modele, mechatronika).
    Na minus - trochę za lekki , mógłby być bardziej horrorowy, a mniej komediowy.

    Zwiastun. Strona Filmweb.
    Film on-line - lektor, CDA.

    W podobnym klimacie jest kilka filmów które już przypominałem w moim cyklu.

    Bardzo znany "Blob zabójca/Plazma",

    "Odwieczny wróg" (wg książki Koontza)

    " Nasiona" (coś takiego jak "Critters-y")

    "Władcy marionetek" (wg książki Heinleina).

    "Stukostrachy" (wg książki Kinga).

    Albo historia nie w miasteczku, a w bunkrze.

    "Sygnał alarmowy" (coś takiego jak pierwsza część filmu "Resident Evil),

    "Rozpruwacz umysłów" (stworzony przez Wesa Cravena).

    A może coś o zmaganiach z przeciwnikiem w domu?
    Klasyki.

    " Impuls / Pulse "

    " TerrorVision / Potwór z kosmosu "

    " The Video Dead "

    Poprzedni wpis - polska komedia erotyczna.
    " Sztuka kochania ".

    Reszta wpisów dostępna pod moim tagiem
    # zlotaeravhs.
    Lub wersja graficzna, z samymi okładkami.
    wykop-multimedia-tag-zlotaeravhs-okladki

    #horror #zlotaeravhs #scifi #nostalgia

    pokaż spoiler #filmnawieczor #gimbynieznajo #ogladajzwykopem #sf #fantastyka #sciencefiction #wykopplus30club
    pokaż całość

    źródło: Ziemia,Europa,Polska.jpeg

  •  

    (Wpis nr 326)

    Czas na kolejną pozycję w cyklu ▸ #zlotaeravhs.
    Tym razem będzie to postapokaliptyczne science-fiction w konwencji komedii akcji, z gościnnym udziałem ludzi-kangurów ㋡
    Adaptacja obrazoburczych komiksów - i choć nie całkiem udana - to i tak ma już zapewnione miejsce w historii kina, choćby przez udział znanych aktorów - Malcolm McDowell, Naomi Watts, Ice-T oraz Lori Petty w roli głównej.

    " Tank Girl – Odlotowa dziewczyna " (1995)

    Jest rok 2033.
    W wyniku katastrofy ekologicznej świat jest jedną wielką pustynią. Od lat nie spadła kropla deszczu, a większość zasobów wody kontroluje potężna korporacja "Woda & Potęga".
    Rebecca Buck (Lori Petty), zwana "Tank Girl", zamieszkuje bezdroża Australii razem z grupą przyjaciół. Dzięki własnej studni mają dostęp do wody.
    Pewnego razu ich baza zostaje zaatakowana przez oddziały korporacji, a Tank Girl uprowadzona i dostarczona do samego Prezesa firmy (Malcolm McDowell), który uważa, że może być przydatna w jego wojnie z grupą Rozpruwaczy.
    To ludzie-kangury, którzy zostali stworzeni w eksperymencie mieszania DNA, jako Ultimate Soldiers: są inteligentni jak mężczyźni, potrafią skakać jak szaleni i zawsze mają gdzie trzymać swoje granaty (jeden z nich to trochę rozpoznawalny Ice-T).
    Tank Girl odmawia pracy dla Prezesa Kesslee, a po zaprzyjaźnieniu się z nieśmiałą Jet Girl (Naomi Watts) i ucieczką rozpoczyna wojnę z W&P przy użyciu skomputeryzowanego czołgu oraz wielu innych zabójczych przedmiotów...


    Zwiastun. Strona Filmweb.
    Film on-line line z lektorem - CDA.

    Film jest dość zwariowany, mający animowane wstawki (zabrakło budżetu na aktorskie sceny ;P ) - i choć nie wykorzystał potencjału historii komiksowych, to i tak jest jedyny w swoim rodzaju.
    Bo gdzie indziej możecie zobaczyć zautomatyzowany czołg reagujący niczym psiak na gwizdnięcie, kangurowatych rebeliantów i "girl power" której nie może oprzeć się globalna korporacja.
    Ocena? 5, w porywach do 6/10.

    Przy okazji przypomnę dwa inne filmy postapo które opisałem w cyklu #zlotaeravhs , a które też dotyczą motywu braku wody i walki ze "złymi" którzy chcą zdobyć jej ostatnie zasoby.

    Pierwszy z nich to właściwie kultowy już "Stalowy świt" z samotnym wojownikiem - Patrickiem Swayze (nie mylić z "Czerwonym świtem", też ze Swayze, tyle że o inwazji ZSRR na USA).

    A drugi to dość zapomniany film (tylko 9 + — może dlatego że to był mój pierwszy wpis - więc kogo by wtedy zainteresowała jakaś #zlotaeravhs? :P )
    To coś w stylu Mad Max'a 2, ciekawy kiedyś, ale i dziś, bo nadal przewyższa większość typowych produkcji postapokaliptycznych.
    Wart zobaczenia, tym bardziej że jest dostępna wersja 1080p...
    „ Zdziczały świat ” (aka "Świat oszalal").

    Poprzedni wpis - sf/akcja/cyberpunk.
    "Zabójcza perfekcja".

    ⇨ #zlotaeravhs - tu znajdziecie poprzednie wpisy - i to co pojawi się w przeszłości.
    Albo popatrzcie na okładki wszystkich przypominanych filmów...
    https://www.wykop.pl/multimedia-tag/zlotaeravhs/ .

    #postapokalipsa #mutanci #czolgi #gimbynieznajo #komiksy #wykopplus30club

    pokaż spoiler #komiks #postapo #scifi #fantastyka #sciencefiction #komedia #sf #filmy #filmy #wykopplus40club #nostalgia
    pokaż całość

    źródło: Tank Girl.jpg

  •  

    (Wpis nr 325)
    Tym razem w cyklu ▸ #zlotaeravhs przypomnę film który na kasetach był popularny tylko przez kilka lat po premierze, ale później znów zaczęto go oglądać, choć bardziej z ciekawości z powodu jego obsady.
    I to nawet nie ze względu na Denzela Washingtona w roli głównej, a jego przeciwnika, charyzmatycznego cybernetycznego mordercę, którego zagrał rozpoczynający swą karierę Russel Crowe.
    Sam film to thriller sf ubrany w styl #cyberpunk.

    "Zabójcza perfekcja" (Virtuosity, 1995)

    Rok 1999 – Los Angeles przyszłości.
    Policjant Parker Barnes (Denzel Washington), który pod wpływem szału po zamordowaniu mu żony i córki sam wymierzył sprawiedliwość bandzie terrorystów, odsiaduje wyrok 25 lat więzienia. Tymczasem w komputerowym laboratorium policji trwają prace nad programem wykorzystującym wirtualną rzeczywistość do szkolenia policjantów. To tutaj przyszły policjant zmierzy się w VR z przeciwnikiem sadystycznym, drapieżnym i niezwykle inteligentnym, zdolnym do autoregeneracji swego organizmu.
    W tym świecie królem zła jest SID 6.7 – psychopata obdarzony niebezpiecznym urokiem gwiazdora filmowego z połowy XX w.
    Zwyrodnialec, którego osobowość składa się z wszczepionych mu charakterów prawie 200 seryjnych morderców i innych super przestępców.
    Ale pewnego dnia SID uwalnia się z wirtualnej rzeczywistości. Przeniesiony do ciała cyborga (Russell Crowe), wychodzi na ulice Los Angeles. Czy zwolniony warunkowo Parker Barnes, któremu jako jedynemu podczas beta testów systemu udało się SIDA6.7 pokonać w VR, zdoła go powstrzymać w realu, uratować mieszkańców miasta?


    Fabularnie film mocno kojarzył mi się z powstałym rok wcześniej "Człowiekiem Demolką".
    W obu przypadkach mamy zbiegłego super łotra i gliniarza wypuszczonego z więzienia w celu jego złapania.

    Nigdy go powtórnie nie oglądałem, więc nie wypowiem się jak obecnie jest oceniany...

    Film na pewno nie jest tak charakterystyczny jak - właściwie jak już dziś klasyczny cyberpunkowy thriller - "Dziwne dni" <mój wpis> czy akcyjny, rozrywkowy "Johnny Mnemonic" z Keanu Reeves'em <wpis>.
    Niemniej nie przepadł w otchłani czasu, pojawił się na DVD, i nadal czasem ktoś go ogląda.
    Zwiastun po polsku z oryginalnego vhs-a.
    Strona Filmweb.
    Film on-line.

    Poprzedni wpis - komedia sf ze świata Marvela — "Kaczor Howard".

    → #zlotaeravhs
    Mój autorski tag, gdzie można znaleźć wszystkie dotąd przypominane filmy, jak i te, które dopiero się pojawią...
    A ich okładki możecie "hurtowo" przejrzeć w zakładce z grafiką...
    https://www.wykop.pl/multimedia-tag/zlotaeravhs/ .

    #sf #filmnadzis #losangeles #fantastyka

    pokaż spoiler #gimbynieznajo #ogladajzwykopem #filmnawieczor #scifi #sciencefiction #filmy #film #nostalgia #wykopplus30club
    pokaż całość

    źródło: 1607244202118_adobe.jpg

  •  

    (Wpis nr 324)

    Dziś do cyklu ▸ #zlotaeravhs wrzucam film który jako pierwszy był oparty na historii z komiksów #marvel, a do tego wyprodukowany przez Georga Lucasa.

    Komedia SF "Kaczor Howard"
    (Howard The Duck, 1986)

    To klasyczne quilty pleasure, film zjechany przez krytykę i widzów, przykład wielkiej klapy...
    A mimo to praktycznie każdy go kiedyś oglądał - i (przynajmniej w erze vhs) nieźle się bawił.
    Produkcja zanurzona w klimacie lat 80-tych, czyli uczta dla fanów ejtisów (a może dla każdego kto podejdzie do filmu z przymrużeniem oka ツ ).

    Wskutek wypadku w ziemskim laboratorium, Howard, kaczor z planety kaczek zostaje niespodziewanie przeniesiony na Ziemię. Nie witamy go bynajmniej chlebem i solą. Świat nie jest gotowy na przyjęcie kosmitów, tym bardziej kaczosmitów, mających niewyparzony język i palących cygara.
    Dostaje ostre cięgi od wszelkiej maści mętów, sam też nie pozostając im dłużny.
    W końcu Howard spotyka na swojej drodze bratnią duszę. Wspólnymi siłami próbują znaleźć sposób na odesłanie kaczora z powrotem na rodzinną planetę.
    W tym czasie okazuje się że Howard ma do spełnienia misję - musi ocalić Ziemię przed inwazją z innego wymiaru.


    Zainteresowanie filmem wzrosło, gdy Kaczor Howard został zauważony w końcowych scenach "Strażników Galaktyki" jako jeden z niepowtarzalnych eksponatów "Kolekcjonera". (fragment na YT)
    Drugi (fragment) gdzie już wyraźnie go widać.

    Widać go też było w scenie w Engame, z karabinem w rękach ヅ.

    Więc może kiedyś znów będzie bohaterem jakiegoś filmu ¯\_(ツ)_/¯

    Tak jak to było z Kapitanem Ameryką, który po raz pierwszy był bohaterem filmu nakręconego już w 1990 roku. (mój wpis o tym filmie).
    Albo Nick Fury który pojawił się w swoim filmie w 1998 roku. (mój wpis).
    A lata później bohaterowie powrócili na ekran w wielkim stylu...

    Zwiastun "Kaczora Howarda".

    Quasi zwiastun - klip przybliżający film widzom współczesnego Universum Marvela.

    Strona Filmweb.
    Film on-line z lektorem — [freedisc].

    { Swoją drogą to karkołomny pomysł by takiego kurdupla jak Kaczor przedstawić jako znaczącą postać.
    Bo czy Kaczor mógłby coś rozkazywać, gdzieś rządzić, mieć władzę niczym jakiś dyktator?
    Coś takiego to tylko science-fiction, prawda?
    ( ͡~ ͜ʖ ͡°)
    }


    ↪ Poprzedni wpis - horror SF wg książki Koontz'a - "Odwieczny wróg".

    ✔ #zlotaeravhs Mój autorski tag, gdzie można znaleźć wszystkie dotąd przypominane filmy, jak i te, które dopiero się pojawią...
    A ich okładki możecie "hurtowo" przejrzeć w zakładce z grafiką...
    https://www.wykop.pl/multimedia-tag/zlotaeravhs/

    #komedia #scifi #komiks #ogladajzwykopem #filmnawieczor #gimbynieznajo

    pokaż spoiler #wykopplus30club #sf #fantastyka #sciencefiction #nostalgia #lata80 #80s
    pokaż całość

    źródło: 1607191934155_adobe.jpg

  •  

    (Wpis nr 323)

    Dziś do cyklu ⇨ #zlotaeravhs - trafia film pochodzący już prawie z samego jej końca.
    Horror science-fiction nakręcony na podstawie powieści Deana Koontza...

    "Odwieczny wróg" (Phantoms, 1998)

    "Kiedy Lisa (Rose McGowan) i Jenny (Joanna Going) przybywają do Snowfield, swego rodzinnego miasta, wita je podejrzana cisza. Nikogo nie ma na ulicach, telefony nie działają, a w silniku samochodu nagle brakuje paliwa. W domach widać ślady tragedii, która wydażyła się dosłownie przed chwilą. Penetrując wraz z napotkanym szeryfem (Ben Affleck) jeden z domów, znajdują na lustrze napis - ostrzeżenie przed zbliżającym się złem i nazwisko Timothy Flythe, który przewidział jego nadejście. Pewny siebie Flythe, antropolog i wydawca pisemka o zjawiskach nadprzyrodzonych, przybywa do miasteczka. Nie wie, że czeka go spotkanie z siłą, której mocy nie potrafi sobie wyobrazić."

    Film został całkiem nieźle nakręcony, dziś nadal jest interesujący, a do tego ograniczone wykorzystanie efektów specjalnych nie zmieniło go w jakąś humorystyczną ramotkę...
    Nadal mamy tu klimat tajemnicy, niebezpieczeństwa i paranormalnej grozy...
    Obsada też całkiem ok - Peter O'Toole, Rose McGowan i tylko Ben Affleck może niektórych zniechęcić (a może wręcz odwrotnie? ツ)

    [Tak na marginesie, to jeden z moich ulubionych motywów - małe (często wymarłe) miasteczko i bohaterowie którzy próbują odgadnąć co się tu dzieje. A przy okazji także przeżyć... ㋡
    Od razu w tym stylu przychodzi na myśl kultowy „Blob Zabójca” (aka "Plazma") [wpis] czy miniserial wg książki S. Kinga "Stukostrachy" [wpis]].


    Zwiastun. Strona Filmweb.

    Film on-line 720p, freedisc.

    Poprzedni wpis - film anime w stylu fantasy steampunk - „Dawno, dawno temu / Windaria”.

    → #zlotaeravhs
    Mój autorski tag, gdzie można znaleźć wszystkie dotąd przypominane filmy, jak i te, które dopiero się pojawią...
    A ich okładki możecie "hurtowo" przejrzeć w zakładce z grafiką...
    https://www.wykop.pl/multimedia-tag/zlotaeravhs/ .

    #horror #filmnawieczor #ogladajzwykopem #gimbynieznajo #nostalgia #wykopplus30club #scifi

    pokaż spoiler #fantastyka #sf #film #filmy #sciencefiction #lata90 #90s #vhs #kinomaniak #filmyonline #potwor #akcja #video #filmnadzis #kinoklasyb #thriller #wypozyczalnia #dobre
    pokaż całość

    źródło: 1607109078617_adobe.jpg

  •  

    (Wpis nr 322 )

    Dziś w cyklu ▸ #zlotaeravhs przypomnę obiecane, zapomniane #anime - film wydany u nas na VHS przez Video-Rondo około roku 1991...
    To steampunkowe fantasy/retro sf – historia wojny, miłości i... magii.
    Dzieło o świecie latających okrętów, magicznych zwierząt i romansu godnego Romea i Julii...

    " Dawno, dawno temu " (1986)
    Polski tytuł jest tłumaczeniem tytułu z amerykańskiej wersji filmu, trochę ocenzurowanej — „Once Upon a time”.
    Natomiast reszta świata zna tę produkcję pod skróconym tytułem japońskim - „Windaria”.

    Opis nr 1.

    Zdarzyło się to wiele lat temu w świecie zwanym Windaria. Spokojne życie dwóch królestw zostało przekreślone przez krwawą wojnę, rozpaloną ludzką chciwością i pragnieniem władzy...
    Potężny władca królestwa Paro od dawna pielęgnował podstępne plany przejęcia królestwa Isa. Mądra władczyni Isy do niedawna umiejętnie powstrzymywała agresję sąsiada. Jednak monarchowie nie podejrzewali, że ich spadkobiercy, dzielny książę Jill i piękna księżniczka Ahanas, od dawna szaleli za sobą. Kochankowie zrozumieli, że marzenia o szczęściu nie spełnią się, jeśli ich narody przystąpią do wojny. W końcu dzieci władców staną się nieprzejednanymi wrogami, a ich miłość zamieni się w tragedię. W tej fatalnej dla całej Windarii godzinie Jilla i Ahanas mogą liczyć tylko na pomoc dzielnego rolnika - Izu, który może zostać tajnym posłańcem walczących stron.


    Opis nr 2 - trochę spojlerowy.

    Dwie zakochane w sobie pary młodych ludzi zostają uwikłane w wojnę między dwoma rywalizującymi królestwami.
    Opartą na starożytnej technologii, ale olśniewającą swoją stolicą Isą i militarystycznym, agresywnym Paro.
    Izu i jego młoda żona Marin są prostymi rolnikami, którzy mieszkają w skromnej osadzie Saki, która leży w lasach rozpościerających się bezpośrednio między Isą a Paro.
    Chociaż wioska Saki nie ma piękna Isy ani wojennych machin Paro, posiad wspaniałe, gigantyczne drzewo znane jako „Windaria”, do którego mieszkańcy wznoszą modlitwy.
    Kiedy wybucha wojna, rozczarowany swoim życiem Izu decyduje się dołączyć do armii Paro, zafascynowany fantastycznym, podarowanym mu latającym motocyklem. Zanim odejdzie, razem z żoną składają pod konarami Windarii przysięgę: On na pewno do niej wróci, a dopóki tego nie zrobi, Ona będzie na niego czekać.
    Druga para to Jill - książę Paro i Ahanas -księżniczka Isy. Początkowo nie chcą mieć nic wspólnego z szybko narastającym konfliktem, ale po tym, jak ojciec Jill'a, król Paro, ginie z jego ręki w czasie kłótni o wojnę, Jill nie ma innego wyjścia, jak spełnić ostatnie życzenie ojca: podbić Isę.
    Brutalna wojna przetoczy się przez lasy Saki, gdzie czołgi i karabiny maszynowe armii Paro spotkają się z demonami lasu, a latające łodzie, machiny z Isy uzbrojone w działa czarno-prochowe wyruszą przeciwko śmigłowym myśliwcom Paro.
    Nikt nie uniknie swego losu, a chwała utonie we krwi...
    I tylko widmowy, stalowy okręt krążący na granicy kosmosu będzie jak zawsze czekał na nowych pasażerów - dusze zmarłych ludzi...


    Zwiastun 1.
    Zwiastun 2.
    Strona Filmweb.

    Film on-line tylko z angielskimi napisami, na YouTube.

    Zapomniane anime, które nie miało szansy zostać docenione w czasach VHS, gdy animowana "bajka" miała być dla dzieci, a nie okazać się chwilami krwawym dramatem skierowanym przynajmniej do starszego widza, nie mówiąc o dorosłych.
    Tym bardziej że okładka nie była zbyt ładna (jak zwykle dzieło naszych grafików - a nie zbyt drogi oryginał), a już szczególnie niefortunny i karygodny był brak jakichkolwiek opisu na pudełku !
    Mimo że to produkcja nie tak mroczna i skomplikowana jak niedawno wspomniane przeze mnie "Angel's Egg", to i tak wiele osób ma bardzo pozytywne "vhs-owe" wspomnienia związane z filmem, i to nie tylko u nas - są wpisy o nim na blogach w Azerbejdżanie, Grecji czy nawet Iranie...

    Poprzedni wpis - kosmiczny thriller/western z S.Connerym - "Odległy ląd".

    → #zlotaeravhs
    Mój autorski tag, gdzie można znaleźć wszystkie dotąd przypominane filmy, jak i te, które dopiero się pojawią...
    A ich okładki możecie "hurtowo" przejrzeć w zakładce z grafiką...
    https://www.wykop.pl/multimedia-tag/zlotaeravhs/ .

    #steampunk #fantasy #retrosf #nostalgia

    pokaż spoiler #bajki #milosc #retrofuturyzm #scifi #fantastyka #magia #japonski #japonia #gruparatowaniapoziomu #gimbynieznajo #wykopplus30club #sf #sciencefiction #film #animacja #filmy #vhs #bajkowadziewczyna
    pokaż całość

    źródło: wykop.pl

  •  

    (Wpis nr 321)

    Dziś w cyklu ➤ #zlotaeravhs - przypomnę oldschoolowy w̰ḛs̰t̰ḛr̰n̰ ̰S̰F̰ ̰, rozgrywający się w charakterystycznej scenografii stworzonej przez ten sam zespół który pracował przy produkcji "Obcego—8 pasażera Nostromo".
    A w roli głównej wystąpił niezapomniany Sean Connery...

    " Odległy ląd " (Outland, 1981)

    Szeryf William T. O'Niel (Sean Connery) zostaje wraz z rodziną karnie wysłany do placówki w kopalni na satelicie Jowisza - Io.
    W bazie obserwuje on nienaturalnie wysoki współczynnik samobójstw wśród górników - 28 w ciągu 6 miesięcy. O'Niel dowiaduje się, że trzy ostatnie ofiary zażywały narkotyk dostarczany przez zarządcę Marka B. Shepparda (Peter Boyle).
    Rozpoczyna śledztwo czym naraża się zarządcy - ten nie zawaha się przed rozlewem krwi, byle pozbyć się wścibskiego gliny...


    Jak wspomniałem, ważnym i pamiętnym elementem filmu jest scenografia - brudna, funkcjonalnie techniczna - bez fajerwerków wizualnych i futurystycznych typowych dla filmów rozgrywających się w kosmosie. Tu jest rzeczywistość jest przygnębiająca, chwilami klaustrofobiczna - to dystopijne miejsce gdzie żyją i pracują ludzie będący dla korporacji tylko statystykami. I tu właśnie pojawia się twardy szeryf - jakby wprost z miasteczka Dzikiego Zachodu.
    Sam film jako thriller science-fiction nie jest jakoś szczególnie zaskakujący, ale średnią fabułę nadrabia klimatem sf.
    Choćby z tego powodu warto go znać...

    Poza tym wiele osób ma wrażenie że to właśnie z takiego miejsca z ładunkiem rudy wyruszył w swą podróż "Nostromo"...

    Zwiastun. Strona Filmweb.

    Film on-line z lektorem — [720p, CDA] .

    Sean Connery nie miał zbyt dużo ról w kinie fantastycznym, niemniej każda była dość charakterystyczna - najmniej może w powyższym filmie, ale już Ramirez z "Nieśmiertelnego" czy buntownik w czerwonych majtasach z " Zardoz'a " (mój wpis) są niezapomniani...

    Poprzedni wpis — ciekawostka sf — połączenie sławnego anime z filmem aktorskim.
    „W następstwie”.

    Reszta wcześniejszych wpisów dostępna pod moim tagiem ➛ #zlotaeravhs .

    #sciencefiction #kosmiczneopowiesci #filmnawieczor #ogladajzwykopem #gimbynieznajo #nostalgia

    pokaż spoiler #alien #scifi #dystopia #fantastyka #sf #film #filmy #wykopplus30club #jowisz
    pokaż całość

    źródło: 1606935876010_adobe.jpg

    +: O...........8, Suheil-al-Hassan +58 innych
  •  

    (Wpis nr ❸❷⓿)

    Dziś w cyklu "Zapomniane filmy ze Złotej Ery VHS" opiszę film, który został wydany i nas przez ElGaz na początku lat 90-tych, ale chyba mało kto go obecnie pamięta...
    Jeśli w ogóle oglądał ;)

    To połączenie filmu aktorskiego w stylu #postapo z animacją, konkretnie z fragmentami kultowego japońskiego anime "Angel's Egg" ("Jajo Anioła") - które właśnie w poprzednim wpisie przedstawiłem, zamiast tego filmu.

    A oto i to dzieło — " W następstwie "
    ("In the Aftermath" aka "In the Aftermath: Angels Never Sleep", 1988)

    Niniejszy film stworzono aby... po prostu zarobić poza japońskim rynkiem ;)
    Japończycy wspólnie z Australijczykami nakręcili kilkadziesiąt minut filmu, który jest w większości aktorską częścią historii przedstawionej w pierwotnym anime. Dzięki temu film trafił na kasety w paru krajach europejskich i USA.
    Sama część aktorska na ma tylko 5 ról z dialogami i kilka osób drugoplanowych.

    W odległej przyszłości Ziemia została zdewastowana przez ogromną katastrofę nuklearną. Minęło już wiele lat, ale powietrze jest nadal zanieczyszczone, wody jest bardzo mało, a jedyni ocalali są poważnie zdeformowani przez promieniowanie i zanieczyszczenia chemiczne. Ich przyszłość wydaje się beznadziejna na tej zrujnowanej ziemi niczyjej. Aż tajemniczy anioł postanawia pomóc ocalałym. Znikąd pojawia się dziewczynka z wielkim jajkiem. W wędrówce przez ruiny postanawia towarzyszyć jej tajemniczy żołnierz...
    Czy okaże się on godny, aby obdarzyć go magicznym jajem, które może ocalić świat?


    Film składa się z około 45 min. akcji aktorskiej i ok. 30 min. anime.
    Ponadto treść animowanej historii przerobiono tak, aby była tu nieco bardziej liniowa.

    Nie ma klasycznego zwiastuna, ale jest króciutki filmik z osobami odpowiedzialnymi za wznowienie filmu na BluRay, gdzie są pokazywne fragmenty filmu.

    Można również zobacz z dziesięć kadrów na IMDb, gdzie widać sceny atorskie.

    Jest fragment z VHS, gdzie Frank-żołnierz walczy o zbiorniki z tlenem.

    I drugi fragment - późniejszy - gdy widzi po raz pierwszy Aniołka (zmiana animacji w film).

    Info o różnicach dla znających anime "Angel's Egg".
    Na początku filmu w Noah's Ark Johnathan opowiada siostrze - Aniołowi o Tessarii, Aniele zdradzonym przez przyjaciela, który doprowadził do zrujnowania planety. Ta historia służy jako ostrzeżenie dla Anioła przed tym, co może się stać, jeśli myli się co do ludzkości.
    Ten fragment jest też na Dailymotion.
    Historia Anioła i Franka toczy się w tym samym czasie. W całym filmie sugeruje się, że ich działania są ze sobą powiązane.

    Jest na YT dość surrealistyczny fragment z zagraniem na fortepianie koncertu "Carnavalito Tango".

    Całego filmu nigdzie nie ma.
    Na Filmwebie też pusto, raptem 11 ocen.

    Obecnie widać niski budżet części aktorskiej, ale te prawie 30 lat temu film był na tyle oryginalny, dziwny, ale i ciekawy że w niczym to nie przeszkadzało. A wiele innych filmów w tym klimacie było zdecydowanie gorszych, a i tak się je oglądało (ʘ‿ʘ)
    W końcu #kiedystobylo :P

    I to tyle na dziś...
    ✔ W kolejnym wpisie będzie następne obecnie prawie nieznane anime, choć posty osób pamiętających o nim można znaleźć od stron greckich, przez uzbekistańskie na irańskich kończąc...
    Obserwujcie ⇨ #zlotaeravhs , a na pewno go nie przegapicie :)
    Choć i wtedy zawsze można znaleźć wszystkie wcześniejsze wpisy pod tagiem, albo jego wersją z grafikami...
    https://www.wykop.pl/multimedia-tag/zlotaeravhs/

    Jak wyżej pisałem, wczorajszy wpis dotyczył kultowego anime „Angel's Egg".

    #anime #postapokalipsa #vhs #gimbynieznajo

    pokaż spoiler #scifiart #scifi #sciencefiction #fantastyka #fantasy #sf #film #filmy #nostalgia #animacja #wykopplus30club #lata90 #90s #apokalipsa
    @matkaPewnegoMirka @LadniePieknie
    pokaż całość

    źródło: 1606498710045_adobe.jpg

  •  

    (Wpis ③①⑨)

    Dzisiejszy wpis w cyklu „Filmy ze Złotej Ery VHS“ powstał trochę przypadkowo, bo anime które przypominam okazało się częścią... zapomnianego filmu SF który miałem w tym miejscu opisać.
    Jego z kolei przypomnę już w następnym wpisie (a jest on swoistą ciekawostką techniczną i fabularną).

    Natomiast dziś prezentuję bardzo oryginalne #anime, stworzone przez Mamoru Oshii w 1985 roku.

    „Angelʼs Egg“ (Jajo Anioła, Tenshi No Tamago)

    To bardzo oryginalny, dziwny, surrealistyczny film animowany dla dorosłych, ale nie z powodu jakiejś brutalności czy erotyki, a z powodu nawiązań, przesłań, niejednoznacznej interpretacji.

    Fabuła koncentruje się wokół dziewczyki chroniącej niezwykłe jajko w opuszczonym gotyckim mieście, która spotyka tajemniczego mężczyznę z bronią w kształcie krzyża. Reszta jest... trochę trudniejsza do opisania, ale mimo to jest niezwykle piękna, bardzo sugestywnie przedstawiona.

    Film pokazuje wiele inspiracji kinem artystycznym, a sam Oshii wspomina Andrieja Tarkowskiego jako główny wpły, oprócz odniesień do motywów biblijnych...
    Podczas gdy "Angel's Egg" było finansową i „krytyczną“ klapą w momencie premiery, zostało ponownie odkryte przez zachodnich fanów anime w latach 90-tych, stając się kultowym klasykiem , co z kolei wpłynęło na późniejsze opinie na jego temat w Japonii.
    Miało to również znaczący wpływ na innych twórców tamtych czasów, po części dlatego, że kilku animatorów, którzy nad nim pracowali, później zaczęło pracować dla znanego Studia Ghibli.

    **Przytoczę fragment artykułu o filmie ze strony "film.org.pl". **

    Film ten, prócz języka dialogów, których liczba i tak jest szczątkowa, w niczym nie przypomina japońskiej animacji, nie nosi żadnych jej charakterystycznych znamion. Jest jak klasyczny film rysunkowy dla dorosłych, spowity gęstą, mroczną atmosferą. W powtarzalnych, skromnych kadrach oraz jeszcze skromniejszych dialogach kryje się jednak bogactwo znaczeń, których interpretacja wykracza poza zwykłe obcowanie z dziełem filmowym.

    Reżyser anime, Mamoru Oshii, opowiada zwodniczo prostą historię, która rozgrywa się w niepokojąco cichym, postapokaliptycznym, gotyckim świecie, swoją surowością przypominającym ponure komiksowe wizje przyszłości. W tej opuszczonej krainie jedyną żywą istotą wydaje się mała dziewczynka o siwych, starczych włosach, która z matczyną czułością opiekuje się ogromnym jajkiem. W podróży donikąd zaczyna towarzyszyć jej tajemniczy chłopak o twarzy jakby wykutej z kamienia, dzierżący miecz w kształcie krzyża. Nie wiadomo, jakie intencje ma bohater. Wiadomo zaś, że obie postacie reprezentują sobą odmienne postawy: dziewczynka – niewinnej nadziei, chłopak – rozpaczy oraz zwątpienia. Animacja od początku do końca utrzymana jest w stylistyce dystopijnej, surrealistycznej baśni; enigmatycznej, niejednoznacznej, pozbawionej jakichkolwiek znanych tropów. Przez cały czas trwania filmu wyczuwalna jest zaś ciężka, dusząca, prawie lovecraftowska aura tajemnicy i klątwy. Jako że reżyser prawie całkowicie rezygnuje z dialogów, obrazy przejmują rolę narratora. Taki stan rzeczy stawia widza w niekorzystnej sytuacji – zostaje pozostawiony sam sobie z koniecznością samodzielnego odczytywania znaków, symboli i drogowskazów ukazujących się na ekranie. Nie sposób jednak czuć znużenia – strona wizualna filmu jest znakomita. Idealnie oddaje atmosferę grozy oraz niepewności, co dodatkowo uzupełnia świetnie dobrana ścieżka dźwiękowa – raz łagodna, baśniowa, innym razem będąca dopełnieniem horroru.

    Reszta artykułu © "Czy anime ANGEL’S EGG to niedocenione, zapomniane ARCYDZIEŁO?"
    (Autor: Maja Budka) w źródle ➛film.org.pl

    Zwiastun.

    Ocena na Filmweb 7.7, choć wiele osób daje ocenę 10/10.

    Cały film (71 min.), z napisami PL na CDA.
    Wersja 1080p albo inna, z niepodaną jakością, ale (chyba) z lepszymi kolorami i napisami z tłem.

    ✔ Poprzedni wpis - japońskie, kosmiczne science-fiction "Bye, Bye Jupiter"
    ▶️
    Kolejny wpis, jak i wszystkie wcześniejsze znajdziecie pod moim tagiem ➛ #zlotaeravhs .

    Lub pod jego opcją graficzną, ze wszystkimi okładkami https://www.wykop.pl/multimedia-tag/zlotaeravhs/ .

    #anime #gruparatowaniapoziomu #japonia #surrealizm #postapokalipsa #biblia #fantasy

    pokaż spoiler #filmnawieczor #ogladajzwykopem #postapo #ghibli #dystopia #sf #scifi #sciencefiction #fantastyka #animacja #film #filmy #kiedystobylo #gimbynieznajo #nostalgia #gotyk #80s #wykopplus30club #kreskowki #lata80
    Powtarzam wpis - wczoraj nie dodałem linku do wersji filmu napisami pl więc o tym informuję... @LlamaRzr @SonyKrokiet @Podstarzaly_Mandalorianin @bscoop @Ant-Man @lubiekebaps
    pokaż całość

    źródło: wykop.pl

  •  

    (Wpis nr ⓷⓵⓼)

    Tak jak zapowiadałem, dziś w cyklu "Zapomniane lub mało znane filmy ze Złotej Ery VHS" będzie japońskie kosmiczne SF z wytwórni TOHO, inspirowane wizualnie "Gwiezdnymi Wojnami" i "Odyseją kosmiczną"...

    "Bye, Bye Jupiter" aka "Pożegnanie z Jowiszem"
    (Sayonara Jupiter, 1984)

    Film został nakręcony na podstawie 2 tomów powieści "Sayonara Jupiter" Sakyo Komatsu (znanego w Polsce z katastroficznej #ksiazki pt. "Zatonięcie Japonii" ).
    Powieść o Jowiszu zdobyła nagrodę Seiun w 1983 r.
    Komatsu zaadaptował tę historię do scenariusza filmu. Również "Zatonięcie Japonii" zekranizowno w 2006 jako film - i w 2020 jako serial anime.

    Rok 2125, populacja ludzkości gwałtownie wzrosła do 18 miliardów, przekraczając pojemność Ziemi. Dlatego ponad 500 milionów ludzi żyje obecnie w koloniach w całym Układzie Słonecznym. W rezultacie tego wielu kolonistów cierpi na poważny kryzys energetyczny z powodu oddalenia ich kolonii od Słońca.
    Dlatego stworzono i uruchomiono plan przekształcenia Jowisza w drugie słońce.
    Ale akurat wtedy na Marsie znaleziono starożytne znaki sugerujące, że na Jowiszu może istnieć obca życie, inna cywilizacja. Projekt Solaryzacji Jowisza został wstrzymany.
    W międzyczasie zbuntowani członkowie radykalnej grupy ekologów "Kościół Jowisza" próbują zablokować Projekt SJ. Ironicznym zrządzeniem losu główny inżynier projektu SJ, Eiji Honda, odkrywa, że jego była kochanka Maria jest jednym z radykałów planujących sabotowanie projektu. W tym samym czasie statek kosmiczny przewożący dwóch członków projektu zostaje zniszczony w nieznanych okolicznościach. Okazuje się, że przyczyną katastrofy jest czarna dziura zmierzająca prosto do środka Układu Słonecznego. Czarna dziura może unicestwić całą ludzkość za jednym zamachem, gdy zderzy się ze słońcem. Jednak Jowisz jest blisko jej trajektorii. Inżynierowie Projektu SJ decydują się zmienić swój plan i "wystrzelić" całego Jowisza w stronę czarnej dziury, zmieniając w ten sposób kierunek jej lotu i potencjalnie ocalając mieszkańców Układu Słonecznego. Jednak czasu na to pozostało niewiele...


    Szczerze to z filmu pamiętam głównie bardzo fajnie pokazane statki kosmiczne, niestety takich kosmicznych scen jest niezbyt dużo, o wiele za mało jak ponad 2-godzinną produkcję.
    Nawet w translatorze Googla przetłumaczyłem streszczenie fabuły aby więcej sobie skojarzyć.
    Co niezbyt mi się udało, tym bardziej że wiadomo jak czasem finalnie wygląda tego tłumaczenia rezultat ;)
    Choć tu tekst jest całkiem ok, zrozumiały.
    Wrzucę go w spojler.

    pokaż spoiler W roku 2125 populacja Ziemi przekroczyła 18 miliardów, a ludzkość dokonała terraformacji wielu planet Układu Słonecznego. Na Marsie Organizacja Rozwoju Układu Słonecznego przeprowadza operację Delta, używając ładunków do stopienia marsjańskich czap polarnych, a wodę gromadzi w zbiorniku z nowo wybudowaną tamą. Jednak pod lodem znaleźli gigantyczne symbole wyryte w ziemi, takie jak linie Nazca w Peru. Podobne symbole znaleziono już na powierzchni Księżyca Ziemi.
    — Statek pasażerski Tokyo-III przewozi lingwistkę kosmiczną Millicent Willem z Phobosa na stację Minerva-II krążącą wokół Jowisza, aby spotkać się z szefem Eiji Hondy. Siedzi obok Hogera Kinna, kapitana irlandzkich sił kosmicznych, który również jest umówiony z Eiji. Po przyjeździe informuje kapitana, że zaginęły dwie sondy bezzałogowe i zamierza zbadać przyczynę. Millie mówi Eiji, że obcy zostawili wiadomość na Księżycu 100 000 lat temu, a następnie wiadomość na Marsie 50 000 lat temu. Z tego, co rozszyfrowała, pokazuje trajektorię konwoju obcych wskazującą na Wielką Czerwoną Plamę Jowisza. Błaga Eijiego, aby wstrzymał swój projekt solaryzacji Jowisza.
    — Później Eiji i jego partner Booker Lafayette wyjaśniają projekt JS. Niektóre z 500 milionów ludzi, którzy opuścili Ziemię, aby żyć w innym miejscu Układu Słonecznego, nie otrzymują wystarczającej ilości światła słonecznego, więc JSP ma na celu solaryzację Jowisza poprzez przeciążenie planety fuzją jądrową i neutrinami. Jak wyjaśnia Carlos Angeles, geniusz-uczeń Eiji, grupa ekologów niszczy zbiornik z czterochlorkiem węgla i zostaje zatrzymanych przez ochronę. . Okazuje się, że są częścią nowej religii zwanej Kościołem Jowisza, która sprzeciwia się eksploracji kosmosu i uważa, że ludzkość powinna żyć tylko na Ziemi. W międzyczasie kapitan Kinn i dr Ryutaro Inoue startują Kosmiczną Strzałą, aby zbadać gniazdo komet, w którym zniknęły sondy. Są zamrożeni w kapsułach hibernacyjnych.
    — Eiji rozpoznaje swoją ukochaną z dzieciństwa Marię Basehart w gronie radykałów, których nie widział od trzech lat. Przyprowadza ją do swojego biura. Pyta, dlaczego wstąpiła do Kościoła Jowisza, a kiedy się kochają, wyjaśnia w narracji, że dorastała na Marsie, a jej rodzice zginęli w katastrofie w drodze na Ziemię, dając jej powód dożywotniej nienawiści do podróży kosmicznych. Automatyczna asystentka Eijiego, Nancy, przerywa dwójce i powiadamia Eiji, że nadszedł czas, aby wyruszyć z Millie do Wielkiej Czerwonej Plamy.
    — Po przybyciu na miejsce Eiji i Millie widzą gigantyczny unoszący się obiekt, który Eiji widział wcześniej i nazwał Duch Jowisza. Odbierają transmisje z Ducha Jowisza, które brzmią jak zawodzenie i wierzą, że mówi do nich. Millie namawia Eijiego, aby zbliżył się do niego, ale surowa pogoda Jowisza uszkadza jedno ze skrzydeł ich statku, zmuszając go do powrotu na Minerwę-II. Millie decyduje się udać na Ziemski Księżyc, ponieważ ma najbardziej zaawansowany system komputerowy na świecie i chce rozszyfrować wiadomość wysłaną przez Ducha Jowisza. Kiedy Eiji ogląda wiadomość wideo od Kinn, widzi w tle doktora Inoue i rozpoznaje w nim swojego starego kochanka.
    —Komputer znajdujący się na Kosmicznej Strzale przedwcześnie budzi kapitana Kinn i dr Inoue z ich hipersennych kapsuł, gdy zbliżają się do anomalii w kosmosie. Chociaż nadal jest w większości zamrożony, Kinn udaje się wysłać wezwanie pomocy tuż przed zniszczeniem statku.
    — Detektyw Mohammed Mansur bada zniszczenie Kosmicznej Strzały i bezzałogowych sond w księżycowym centrum komputerowym, gdzie spotyka Millie, równie zaciekawioną losem doktora Inoue. Odszyfrowuje wiadomość Ducha Jowisza jako „CIEMNY CIĘŻKI NIEBEZPIECZNY” w tym samym czasie, gdy Mansur dochodzi do wniosku, że czarna dziura zniszczyła Kosmiczną Strzałę. Obie są zdruzgotane. Mansur informuje SSDO, że czarna dziura się porusza i już za dwa lata będzie siać spustoszenie w Układzie Słonecznym.
    — Eiji rozmawia z prezesem SSDO Webbem na temat zmiany przeznaczenia projektu JS na przeciążenie Jowisza fuzją


    Zwiastun HD po japońsku. [klik]

    Zwiastun w 360p, ale z angielskimi napisami. [klik]

    Strona Filmweb.

    Film on-line tylko z rosyjskim lektorem, na [➛ok.ru]

    Przy okazji przypomnę mój wcześniejszy wpis o innym filmie od TOHO, do dziś bardzo dobrym i ciekawym #cyberpunk z mechem bojowym.
    To takie technologiczne #postapo, w klimacie ludzie kontra maszyny, z bardzo pasującą muzyką.
    " GUNHED " (1989)

    Jutro również przybliżę pewne zapomniane SF...

    Poprzedni wpis - gangsterska klasyka - "Nietykalni".

    ✔ #zlotaeravhs
    Mój autorski tag, gdzie można znaleźć wszystkie dotąd przypominane filmy, jak i te, które dopiero się pojawią...
    A ich okładki możecie "hurtowo" przejrzeć w zakładce z grafiką...
    https://www.wykop.pl/multimedia-tag/zlotaeravhs/ .

    #spaceopera #japonski #kiedystobylo #japonia #gimbynieznajo #nostalgia #vhs

    pokaż spoiler #wykopplus30club #sciencefiction #filmy #film #sf #fantastyka #kinocebulowe #kino #80s #lata80 #scifi #jowisz
    pokaż całość

    źródło: wykop.pl

    •  

      @fury1610:

      Ciszę się że tu trafiłeś, zwłaszcza że tak okrężną drogą :)
      A już miejsce z którego przybyłeś, czyli strona "Krwi bohaterów" to już dodatkowy plus ;)

      Mam nadzieję że kiedyś coś co wcześniej opisałem Cię zainteresuje, i będziesz miał #filmnawieczor ( ͡~ ͜ʖ ͡°)

      PS. Proponuję abyś obserwował bezpośrednio tag ➤ #zlotaeravhs , bo obserwując cały profil dostaniesz niepotrzebnie info o moich wpisach nie dotyczących filmów.
      A po co sobie zapychać "powiadomienia" informacją o np. ... zdjęciach pociągów które wrzuciłem :P

      Pozdrawiam i polecam się na przyszłość...

      PS 2. A jak wrażenia po "Jugger'sach"?
      Obejrzałeś wersję pełną, nie skróconą?
      pokaż całość

    •  

      Cześć.
      Ja tym bardziej się cieszę,że los , i przypadek mnie tu przywiał ( ͡° ͜ʖ ͡°)
      Będę przeglądał ,i na pewno coś postaram się "upolować" do obejrzenia, z tych pozycji ,które będziesz tutaj opisywał.
      Dodałem do obserwacj ten tag.Dzięki.Od dwóch tygodni nadrabiam filmy (większość należy do mojego ulubionego gatunku ,czyli fantastyki),ale są to nowsze tytuły,które powstały po 2015r.
      A mam czas,bo covid mnie dopadł :)
      I od siebie ,z tych nowych ,polecę Ci ,o ile nie oglądałeś ,film "Aniara" z 2018r.

      A co do "Juggersów"...co to dużo pisać-zawsze miło się ogląda.Ja wracam do tego tytułu raz na 3,4 lata.Jest to jeden z tych filmów ,które niby nie mają specjalnej otoczki audio-wizualnej ,należą do kina klasy B,ale...mają w sobie to coś ,co potrafi przyciągnąć widza(podobnie mam z np. "Maszyną śmierci" .Mnie osobiście w tym filmie najbardziej "zauroczyło" to ,że jest on taki...brudny i harpagański.
      A wiesz,że nie wiem nawet jaką wersję mam.
      Napiszę Ci tylko tyle,że Ci moi Jaggersi trwają dokładnie 1:39:28s
      pokaż całość

    • więcej komentarzy (7)

  •  

    Opublikowałem już dziś wpis w cyklu #zlotaeravhs, ale dotyczył on filmu sławnego, popularnego.
    A pierwotnym moim zamiarem było przedstawianie filmów z czasów VHS które są obecnie mało znane, a czasami wręcz zapomniane.
    Więc czas na coś takiego...


    Takim przypadkiem jest film który widziałem na piracie gdzieś w 1991/92 r., i przez ostatnie lata starałem się namierzyć jego tytuł.
    Cała determinacja znajomych szukaczy z Forum Filmwebu nie dała rady rozwikłać tej zagadki, aż tu niedawno pewien mirek w komentarzu do jednego z moich wpisów wrzucił kadr z pewnego filmu — i eureka, to był ten bardzo charakterystyczny obraz który m.in.opisywałem w moich zapytanich o tytuł.
    Okazała się nim postapokaliptyczna produkcja francusko-niemiecka, taka europejska odpowiedź na Mad Max'a.

    "Terminus" (1987) /nie mam pojęcia czy kiedyś tytuł był jakoś przetłumaczony/

    Film nie jest zbyt dobry, choć same sceny samochodowe są całkiem ok, niemniej szkoda że został nakręcony w komnistycznych Węgrzech i "przyszłościowe" pojazdy to ruskie gaziki i inne Zaporożce :D
    Co można zobaczyć w zwiastunie...
    To taka zapomniana ciekawostka, bliskie nam geograficznie postapo, i choć pojazd bojowy "Monster" nie jest tu tak fajny jak amerykański Landmaster z dawnej "Alei Potępienia", to i tak jest dość charakterystyczny...

    Opis, trochę spojlerowy.
    "W roku 2037 stworzony został nowy brutalny sport, w którym kierowca musi przejechać przez cały postapokaliptyczny kraj i dotrzeć w określony punkt w wyznaczonym czasie.
    Kierowcy po drodze będą się musieli zmagać ze zrujnowanymi drogami i wrogimi, uzbrojonymi bandami.
    Bohaterem filmu jest opancerzony pojazd o nazwie "Monster", zaprojektowany przez genialnego chłopca, z zainstalowaną sztuczną inteligencją na pokładzie. Samochód będzie prowadzić Gus, twarda kobieta i doświadczona kierowczyni.
    Niestety AI myli drogę i prowadzi Gus na nieznane terytoria gdzie dziewczyna wpada w ręce okrutnego gangu.
    W więzieniu poznaje innego nieszczęsnika, któremu opowiada o swoim pojeździe.
    Gdy Gus umiera zamęczona przez oprawców, jednoręki współwięzień postanawia uciec wykorzystując możliwości Monster'a.
    Ścigany przez bandytów, jadący przez nieznany teren próbuje dogadać się z inteligentnym komputerem, który jest bardzo irytujący i niezbyt skory do współpracy z nowym kierowcą.
    Cały wyścig i działanie eksperymentalnej sztucznej inteligencji dzięki satelicie obserwuje ze swojego laboratorium "cudowne dziecko", nie wiedząc że samo też jest obserwowane i oceniane przez złowrogiego naukowca."

    Zwiastun.
    Strona Filmweb (bez komentarzy :o)
    Film on-line jest tylko w oryginale, po francusku, na ok.ru (choć podobno istnieje jakieś nieoficjalne angielskie tłumaczenie).

    To tyle na dziś... ;)

    ✔ Poprzedni wpis — klasyka kina gangsterskiego, "Chłopcy z ferajny".

    Wcześniejsze wpisy ➤ #zlotaeravhs
    (https://www.wykop.pl/multimedia-tag/zlotaeravhs/)

    #postapo #postapokalipsa
    #fantastyka #sf #scifi #sciencefiction
    #film #filmy #vhs #gimbynieznajo
    #nostalgia #wykopplus30club
    pokaż całość

    źródło: 1605902831362_adobe.jpg

  •  

    456 + 1 = 457

    Tytuł: Gdyż jest nas wielu
    Autor: Dennis E. Taylor
    Gatunek: Science fiction, fantastyka
    ISBN: 9788366409187
    Ocena: ★★★★★★★★★☆

    Swietna kontynuacja czesci pierwszej i jedna z najlepszych ksiazek SF od dluzszego czasu. Mamy tutaj eksploracje kosmosu, nowe planety, nowe cywilizacje, zagadnienia odpowiedzialnosci czlowieka, ingerencji w obce gatunki, istoty czlowieczenstwa i Sztucznej Inteligencji. A to wszystko napisane w lekki, bardzo przyjemny sposob i z przemyslana, inteligentna i angazujaca fabula. Trudno sie oderwac od lektury. Nie moge sie doczekac nastepnych tomow!

    Wpis dodano za pomocą strony: https://bookmeter.ct8.pl

    #bookmeter #ksiazki #sf #fantasy #sciencefiction
    pokaż całość

    źródło: 832562-352x500.jpg

  •  

    Grafika z universum "Amtrak Wars", taki trochę #retrofuturyzm .
    Szkoda że nigdy po polsku nie wydano nic z serii książek opowiadających o tej wojnie toczącej się w postapokaliptycznej Ameryce za 1000 lat...

    Więcej info https://olmansfifty.blogspot.com/2007_08_01_archive.html

    #scifiart #postapo #postapokalipsa #sf #sciencefiction
    pokaż całość

    źródło: 2000.jpg

  •  

    (Wpis 310)

    No cóż, miałem tak długą przerwę w przypominaniu filmów z cyklu - #zlotaeravhs ,że dziś w ramach nadgonienia zaległości zaprezentuję drugi już film - tym razem produkcję z lat 70-tych, ale najczęściej pierwszy raz oglądaną (jak w moim przypadku) w początkach lat 90-tych z pirackich VHS-ów ;)

    A cóż to będzie?
    Jeden z najciekawszych filmów SF w stylu dystopii, utrzymany w konwencji thrillera, policyjnego śledztwa.
    Oto niezapomniana "Zielona pożywka" (Soylent Green, 1973) luźno oparta na pomyśle z powieści "Przestrzeni, przestrzeni" Harrego Harrisona.
    Co dość rzadkie, film jest o wiele ciekawszy, poważniejszy i z o wiele inteligentniejszą fabułą niż książka.

    Do tego coś, co kiedyś było czystym science-fiction, teraz coraz bardziej zbliża się do naszej teraźniejszej rzeczywistości...
    Zainteresowałem Was tym filmem?
    Więc czas przybliżyć jego treść...

    Rok 2022. (Sic!)
    Nowy Jork zamieszkuje 40 mln mieszkańców. Efekt cieplarniany spowodował podwyższenie temperatury, jedzenie zdrożało do zawrotnych cen (150 $ za słoik dżemu truskawkowego! ).
    Przeludnione miasto przeżywa klęskę głodu.
    W odpowiedzi na ten problem firma Soylent stworzyła nowe jedzenie, zieloną pożywkę.
    Jest ona jedynym pożywieniem koczujących w każdym zakamarku miasta ludzi. Jej zdobycie wywołuje codzienne zamieszki. W tym świecie nędzy i niesprawiedliwości, otaczającym wyspy przepychu, pracuje bezwzględny policjant Thorn (Charlton Heston). Mimo szorstkich obyczajów, Thorn nie jest taki jak ludzie, których spotyka na swojej drodze. Kierują nim poczucie obowiązku, sprawiedliwości i solidarności międzyludzkiej, a przede wszystkim skrywane pod maską obojętności uczucia.
    Thorn prowadzi właśnie dochodzenie w sprawie zabójstwa członka rady nadzorczej Soylentu, Williama R. Simonsona.
    Dochodzenie zaprowadzi go w niespodziewanym kierunku i odkryje przed nim przerażającą prawdę o zielonej pożywce.


    Zwiastun.

    Strona Filmweb.

    Film można obejrzeć on-line, niestety jakość jest taka sobie (film w dwóch kawałkach, zgrany z 2xCD).
    Choć z drugiej strony nie ma tu efektów specjalnych, którym mogłoby to zaszkodzić ;)
    / Nie czytać tam opisu przy filmie, 100% spojler całej historii, tajemnicy !! /
    Pierwsza połowa - Vider 1.
    Druga połowa - Vider 2.

    Poprzedni wpis - kultowy włoski horror gore - "Hotel Siedmiu Bram".
    Wczorajszy wpis - SF o walce z kosmicznymi potworami - w dwóch częściach - Mutronika (1) + Guyver (2).

    Wszystkie pozostałe ponad 300 wpisów znajdziecie pod moim tagiem - #zlotaeravhs -
    (lub pod jego wygodniejszą wersją z okładkami)
    https://www.wykop.pl/multimedia-tag/zlotaeravhs/ .

    #dystopia #scifi #nowyjork #gruparatowaniapoziomu #film #przyszlosc

    pokaż spoiler #utopia #sf #scifi #filmy #vhs #ekranizacja #fantastyka #filmnawieczor #gimbynieznajo #ogladajzwykopem #nostalgia #kino #wykopplus30club #lata70 #kinomaniak #kryminal #ksiazka
    pokaż całość

    źródło: image.tmdb.org

  •  

    Niespodzianka!

    Powracam z wpisami z cyklu - #zlotaeravhs , - może nie będą jak dawniej codziennie, ale tak często jak dam radę ;)

    (Wpis nr 308)

    Nowy pakiet filmowych przypominajek z czasów VHS rozpoczynam dwoma częściami przebojowej fantastyki opartej na mandze, czymś co do dziś jest nieźle pamiętane i ciągle w przeważającej większości dobrze oceniane.

    Pierwszy film to "Mutronika" - poza Europą znana jako "Gayver 1".
    To mix SF, potworów, superbohatera i... humoru ;)
    W wypożyczalniach video przez lata był w czołówce wypożyczanych filmów, pamiętam przypadek gdy pewnien dzieciak przez kilka lat wypożyczał go nawet kilka razy w miesiącu :D
    Niemniej wszyscy klienci chętnie go oglądali.
    Był bardziej popularny (może przez fajny humor) od kontynuacji, bardziej na serio nakręconej fantastyki z naciskiem na akcję i efekty.

    Natomiast 2 - " Guyver - bohater ciemności " to nie powiązana fabularnie kolejna historia o walce naszego superbohatera z kosmicznymi paskudami.

    Jeśli nie znacie tych filmów, polecam nadrobić zaległości, choć oczywiście przez te ponad ćwierć wieku które minęły od premiery ich efekty nie robią już takiego wrażenia jak na VHS, ale to nadal klasyka tamtych czasów :D

    "Mutronika" (opis dość długi, ale to właściwie głównie treść z intra filmu, bez spojlera dalszej fabuły)

    Na początku czasu kosmici przybyli na Ziemię aby stworzyć organiczną broń ostateczną. Stworzyli ludzkość.
    Wszczepiając człowiekowi specjalny gen stworzyli Zoanoidy - ludzi, którzy mogą się zmieniać w dowolnym momencie w monstra - w żołnierzy-potwory.
    Eony czasu później przywódca Zoanoidów, zwany Zoalord - przebudził się i założył w USA korporację Chronos pragnąć
    dalej rozwijać technologię Zoanoidów
    aby osiągnąć dominację nad światem.
    Wśród szczątków przedwiecznych Obcych jego naukowcy odnaleźli artefakt - bio egzoszkielet, kosmiczną zbroję. Użyta przez Zoanoidów działa jako nadzwyczajna tarcza. Jeśli użytkownik jest człowiekiem, to zwiększa jego naturalne moce stukrotnie, a on sam staje się „Guyver'em".
    Ale jak uruchomić zbroje pozostaje do dziś nieodkrytą tajemnicą.

    Człowiek, dr Tetsu Segawa, naukowiec pracujący w Chronos przeczuwa nadciągające niebezpieczeństwo, jeśli ten „obiekt" zostanie aktywowany przez Zoalorda.
    Postanawia go ukraść i uciec.
    Jakiś czas później Sean, uczeń college'u znajduje w domu swojej dziewczyny - córki dr Segawy - dziwny przedmiot. Zabiera go, a gdy później zostaje napadnięty przez gang złodziei, w czasie szamotaniny przypadkowo go uruchamia i... zamienia się w Guyver'a.
    Niestety dowiaduje się o tym Prezes korporacji i wysyła ludzi-potwory aby odzyskały zbroję.
    Również agent CIA (Mark Hammill) zna moc tego urządzenia. Za wszelką cenę nie może więc pozwolić, aby wpadło ono w łapy złych Zoanoidów.


    " Guyver - bohater ciemności ".

    Guyver, broń z kosmosu, zawładnęła ciałem Seana Barkera. Choć Sean nie rozumie tajemniczej siły, używa jej tylko do walki ze złem. Poszukując rozwiązania zagadki dotyczącej swojego przeznaczenia, wyjeżdża do stanu Utah, gdzie znajdują tajemnicze się jaskinie. Tam przyłącza się do ekspedycji archeologicznej. Ekipa naukowców odnajduje coś, co wygląda jak statek kosmiczny. Statek, który skrywa coś, co nie powinno być zostać odkryte...

    Zwiastun "Mutroniki" - klik.
    Zwiastun "Guyver'a - bohatera ciemności" - klik.

    Strony na Filmweb - "Mutronika", "Guyver 2"

    Filmy do obejrzenia online z lektorem na np. CDA.
    "Mutronika" (1080p)
    "Guyver - bohater ciemności"

    Poprzedni wpis z cyklu - #zlotaeravhs > film o UFO "Uprowadzenie".

    Pozostałe ponad 300 wpisów znajdziecie pod moim tagiem #zlotaeravhs (lub pod jego wersja z okładkami) https://www.wykop.pl/multimedia-tag/zlotaeravhs/ .

    #fantastyka #sf #scifi #sciencefiction
    #film ! #filmy #kosmici #vhs #gruparatowaniapoziomu #filmnawieczor

    pokaż spoiler #gimbynieznajo #ogladajzwykopem
    #nostalgia #kino #wykopplus30club @tehseriouscate Jestem > @CordellWalker @PotwornyKogut @CralencSeedorf @grzysztof
    pokaż całość

    źródło: Guyver_cz. 1_i_2.jpg

    •  

      @QvintvsCornelivsCapriolvs:

      Pewnie większość filmów powinna tam pozostać żeby nie zepsuć wspomnień...
      Chyba że jednak ktoś czegoś nie zna i dopiero chce się w taką nostalgię zanurzyć :)

      Też kilka razy nie dałem rady obejrzeć nieznanego filmu z tamtych lat , ale jestem na tyle elastyczny. (trza być twardym, a nie miękiszonem :P ) , że większość - nawet Z-klasowych - obrazów oglądam — i nawet w takich razach jakieś pozytywy widzę ;)

      Po prostu jestem nieobiektywny w takich sprawach ;)

      W końcu zajmuje się wyciąganiem z tej otchłani tego, co współczesność wyrzuciła tam na śmietnik :D
      A to ekstremalna działalność :)
      pokaż całość

    •  

      @Montago: potwierdzam. to ja byłem tym dzieciakiem. (naprawdę dużo razy to wypożyczałem na bazarku. nie heheszkuję)Oprócz tych filmów, wypożyczałem jeszcze Kacpra przyjaznego duszka.

      +: Montago
    • więcej komentarzy (28)

  •  

    411 + 1 = 412

    Tytuł: Nasze imię Legion, nasze imię Bob
    Autor: Dennis E. Taylor
    Gatunek: Science fiction, fantastyka
    ISBN: 9788366409484
    Ocena: ★★★★★★★★★☆

    Ale to bylo dobre! Mamy tutaj cos niby znanego (sondy von Neumanna) polaczone z ludzka SI i wyszlo oryginalnie i bardzo dobrze.
    Pojawia sie sporo roznych tematow znanych w science fiction ale wszystko jest wyjatkowo fajnie, lekko napisane i z ciakawa, angazujaca i inteligentna fabula. Najbardziej lubie jak akcja w ksiazce jest prawdopodobna i realna, i tutaj pomimo glownego tematu tak jest. I w dodatku z humorem :)
    Polecam wszystkim fanom szeroko pojetej fantastyki a sam od razu zabieram sie za drugi tom.

    Wpis dodano za pomocą strony: https://bookmeter.ct8.pl

    #bookmeter #ksiazki #sf #fantasy
    pokaż całość

    źródło: 801034-352x500.jpg

  •  
    S..............l

    +6

    Być może najdowcipniejsza #ksiazka #sf jaką w życiu czytałem. Nadaje się na #czytajzwykopem ale zaliczyłem ją tyle razy że znam ją na pamięć. Najbardziej śmieszy mnie scena jak żołnierze wchodzą dziarsko do knajpy i w wejściu są skanowani w poszukiwaniu kasy. Gdy okazuje się że nie stać ich na najtańszego drinka otwiera się pod nimi zapadnia i wypadają z tunelu wprost do rynsztoka pod zapalonym na tę okazję neonem o treści 'ZNIKAJ, CHAMIE'. ( ͡€ ͜ʖ ͡€) pokaż całość

    źródło: 20200731_221208.jpg

  •  

    0 ¯\_(ツ)_/¯
    Tytuł: Czarne Światła: Łzy Mai (tom I) i Spektrum (tom II)
    Autor: Martyna Raduchowska
    Gatunek: cyberpunk/sf/kryminał
    Ocena: ★★★★★★★★☆☆

    Najpierw o Łzach Mai. Beyond Industies zajmuje się produkcją neurotransmitera, leku który wspomaga działanie ludzkiego mózgu na wielu poziomach. Jest on tańszą alternatywą dla drogich i dostępnych tylko dla nielicznych wszczepów neuronowych. Zalety takich wszczepów są oczywiste – bogatsi mają w pracy i nie tylko dużo lepsze wyniki niż ich biedniejsi koledzy. Nic dziwnego, że tani, ogólnodostępny lek jest bardzo popularny.

    Porucznik wydziału zabójstw Jared Quinn wraz ze swoimi ludźmi udaje się na badania kontrolne do głównej siedziby firmy, oni także przyjmowali neurotransmiter. Wtedy następuje atak, za którym stoi tajemnicza organizacja Equilibrium. Chcą oni wykraść zapasy leku by… rozdać je wszystkim.

    Okazuje się bowiem, że Beyond Industries zamierza wycofać go z rynku i zastąpić droższą wersją. Equlibrium nie wie jednak o jednej ważnej rzeczy. Obecna wersja powoduje poważne i trwałe komplikacje, wynikiem których są nieodwracalne uszkodzenia mózgu.

    W wyniku włamania do systemów Beyond Industries ochrona składająca się z androidów buntuje się i atakuje wszystkich ludzi, w tym także podwładnych Quinna. Większość z nich ginie, udaje się przeżyć tylko jemu i jego partnerce Mai, która również jest replikantką, ale dużo bardziej zaawansowanym modelem.

    Podczas ucieczki z budynku firmy spotykają po drodze jedną z pracownic naukowych, która kiedyś pracowała w policji. Od niej dowiadują się, że neurotransmiter działa także na replikantów. Daje im uczucia, coś czego są pozbawieni i mogą je jedynie symulować. Dzięki temu są tak niezawodne. Maja po usłyszeniu tej informacji zaczyna trochę dziwnie się zachowywać, by podczas ostatniego etapu ucieczki skłamać, co dla replikantów jest niemożliwe. Taki mają program.

    Ciężko ranny Quinn uznaje Maję za zdrajczynię, która pomagała Equilibrium i za życiowy cel stawia sobie wymierzenie jej sprawiedliwości. Jednocześnie zaczyna pałać także nienawiścią i obrzydzeniem do wszystkich replikantów i ogólnie cybernetycznego wspomagania. Problem w tym, że sam staje się cyborgiem, ponieważ jego obrażenia okazały się zbyt poważne i trzeba było zastosować wszczepy neuronowe, aby go uratować. I zrobiono to wbrew jego wyraźnemu sprzeciwowi.

    Dręczony koszmarami i wyrzutami sumienia, stara się powrócić po kilku latach do normalnego życia. To jednak wygląda teraz zupełnie inaczej niż przed atakiem Equilibrium, który wywołał wielkie zamieszki w całym mieście. Ludzie i replikanci pod wpływem neurorecepotra oszaleli, zginęło wielu z nich, a miasto zostało podzielone na dwie części. W tej drugiej ukrywali się renegaci, którzy nie zdecydowali się poddać. Innych zastrzelono, a przekroczenie Muru jest karane śmiercią.

    To jednak nie wszystko. Quinn dowiaduje się, że Maja zabiła dwóch policjantów i uciekła za Mur. Druga zła wiadomość to ta, że podczas śpiączki farmakologicznej, w którą go wprowadzono na półtora roku, jego żona znalazła sobie kochanka.

    Czego można się spodziewać po autorce, która jest absolwentką psychologii i kryminologii na uniwersytecie Walijskim oraz neurobiologii poznawczej na uniwersytecie w Yorku, ma mnóstwo pomysłów i uwielbia pisać?

    Odpowiedź jest oczywista, świetnej książki, którą czyta się niemal z zapartym tchem. Opis technologii przyszłości bije na głowę Modyfikowany węgiel Morgana, czy wszystkie książki Larsona, które do tej pory uważałam za wyjątkowo udane.
    Pomysły są naprawdę rewelacyjne i zdecydowanie stoją o poziom, lub nawet dwa, od tego co do tej pory mogliśmy okazję czytać, a przynajmniej ja.

    Przyznam się bez bicia, że specjalistką od neurobiologi nie jestem, choć posiadam dość dużą wiedzę na tematy techniczne i biologiczne, jednak kilkukrotnie musiałam sięgać do internetu by rozwiać niektóre wątpliwości. Bo owe opisy, choć wydają się z początku pozornie niezrozumiałe, są jednak oparte na twardych podstawach naukowych. Raduchowska nazywa wszystkie wymyślone technologie właściwymi terminami, czego nigdy nie spotkałam u innych autorów.

    Autorka nie tylko świetnie poradziła sobie z konstrukcją fabuły, która jest spójna i logiczna do bólu, ale także ze zbudowaniem wiarygodnego i niesamowicie bogatego świata cyberpunku. Bohaterowie są wiarygodni i mają swoje motywacje, rozterki i problemy.

    To także świetnie poprowadzony kryminał, gdzie wątki przeplatają się ze sobą, łączą, by nagle nastąpił twist i okazuje się, że nasze domysły są zupełnie błędne.
    Niesamowita wiedza Raduchowskiej w dziedzinie kryminalistyki wybija się na tle innych autorów książek z wątkami kryminalnymi. A tych także wiele przeczytałam.

    W książce jednak jednym z najważniejszych wątków jest filozoficzne pytanie, co tak naprawdę sprawia, że jesteśmy ludźmi, co nas określa i jakie konsekwencje spowoduje stworzenie sztucznych ludzi, którzy z pewnością kiedyś zadadzą dokładnie takie pytania.

    Teraz trochę narzekania. Książka chwilami się dłuży, opisy techniczne są spójne, ale czasem zbyt rozbudowane, przez co akcja trochę się dłuży. Przypomina to trochę film ze świetnym scenariuszem, ale z przeciętną reżyserią i przegadanymi dialogami.

    Drugi tom, Spektrum to zmiana konwencji narracji na pierwszoosobową i… powrót do wątków z początku tomu pierwszego. Narratorką jest Maja i przyznam, że pierwsze kilkadziesiąt stron ledwie przebrnęłam zanim zaczęło się dziać coś nowego. Oczywiście spojrzenie z innej perspektywy wydaje się ciekawym zabiegiem, to jednak przeżywanie ponownie tych samych scen trochę nudzi. Poza tym nie mam zastrzeżeń.

    Obie książki mają po 414 stron, pierwszą przeczytałam w dwa wieczory.

    #bookmeter #czytajzwykopem #ksiazki #sf #kryminalne #kryminalistyka #filozofia #cyberpunk #xandrapoleca
    pokaż całość

    źródło: i.imgur.com

Ładuję kolejną stronę...

Archiwum tagów