•  

    ale mnie pokurwione sny męczą xD

    Długie w chuj, zaraz pewnie zasnac sprobuję, zobaczymy (⌐ ͡■ ͜ʖ ͡■)

    przed tym snem właściwym, teraz mi się przypomniało xD
    nie pamiętam wiele ale siedzę sb w jakimś miejscu którego nie kojarzę, piwko piję, przychodzi kumpel i mi mówi że ma klony
    no to mówię żeby dał jednego a on że nie bo znowu sie zle skonczy cos tam cos tam i mu podziękowałem że mi nie dał bo tak to bym wziął xD

    piątek, idę do kumpla, wszystko jest dobrze dopóki nie przychodzi jakaś gruba baba i nwm jak ona do tego doprowadziła ale przez nią musiałem się tłumaczyć że tabletki które mam w kieszeni to sertralina od lekarza, powyciągałem je na stół, no i było jakieś małe pudełeczko xDD w sensie ze wyciągnięte z mojej kieszeni na stół, patrzę a tam klony, ale nie apteczne tylko te rc, rozpoznałem po wyglądzie, niebieski tabs z jakimiś tam dwoma literkami, tylko że chyba o wiele większy niż w rzeczywistości, zacząłem je zjadać żeby się nie zmarnowały gdyby się pokapowała że to nie sertralina XD
    nwm ile, wiem tylko że w chuj
    pamiętam jak nagle siedzę przy jakimś stole, tam cała rodzinka XDDDD no i tak ledwo ledwo się trzymając na nogach walę wódę z gwinta, no i sb myśle że co ja odpierdalam, teraz to widzą że jestem po klonach i się włączył god mode XDD

    nagle jest noc bo ciemno w pizdu, ja czuję jakbym się obudził(nwm do teraz czy sie obudzilem czy to czesc snu) ale coś sb najebałem do głowy że mam przez klony depresję układu oddechowego xD ogarnalem sie w porę i ot tak zauważyłem że ja tych klonów nie jadłem i nigdzie nie byłem i mi się śniło xD

    no i "budzę" się, sobota rano, zaczynam ojcu mówić że sorry za tę wódę z gwinta itd a on mówi że chyba mi się śniło czy coś w tym rodzaju xD
    ale ulgę poczułem (⌐ ͡■ ͜ʖ ͡■)
    myślę sb że dobrze że to był tylko sen, cyyk sprawdzam zdjęcia na telefonie, kuuuurła XDDD
    nie pamiętam kompletnie co tam widziałem, może nawet nic bo to sen ( chyba pierwszy w którym jednak coś widziałem na zdjęciach xD) ale rzeczy które chciałem odzobaczyć a dzięki którym się przekonałem że to "nie był" sen xD

    jakoś czas mi zleciał do wieczora, postanowiłem zrobić zakupy w jakimś większym sklepie xD
    chciałem odstawić wózek to coś mi odjebało, pchnąłem do przodu, zrobiło się ciemno wszędzie jak w którejś części harego potera, chyba zakon feniksa, gdzie dementora na ulicy spotkali xD

    no i biegłem za wózkiem bo sb myślę że głupio to wygląda jak tak zapierdala do przodu, łapię go, jakaś stara babka krzyczy że ja dopalacze brałem i na policję dzwoni XDDD
    zostawiłem zakupy w wózku, nie wyzywałem jej tylko udawalem ze nwm o co chodzi i szybkim krokiem szedłem do przodu, i cyyyk schody xDD
    po tych schodach zataczałem się jak pojebany, zacząłem sb wkręcać że dostanę odsiadkę w więzieniu bo zaraz tu będą itp, udało się zejść, nie przyjechali, idę sb do przodu, obok jakieś jeziorko czy rzeka nie pamiętam xD

    no i tak idę, nie wiem gdzie jestem, chcąc trafić do domu, zauwazylem taką szkołę i już wiedziałem gdzie jestem, jakims sposobem znalazłem się na jej dachu, gdzie było trochę osób xD mieliśmy skakać z tego dachu i w odpowiednim momencie złapać się drabinki, a ten komu się nie uda to nwm co ale chyba miał przejebane xD
    i sb uswiadomiłem że to sen, i myślę że wystarczy pomyśleć że to sen itp to się obudzę

    i cyyk, budzimy się XDDDDD
    jestem na fotelu w jakimś innym dziwnym miejscu, przede mną przyjemne (ale nie pamietam jakie, wiem ze mi sie zajebiscie na to patrzylo xD) widoki, takie duuuuże szkło zamiast okien, nagle podbiegają jakieś dwie nagie kobiety, w tym moja laska xDa ta druga to nwm, i mi mówią że co ja odpierdalam itp a ja się pytam co one odpierdalają bo ja siedze na fotelu a one nago biegają xDD i sie smiac zaczęły, nagle patrzę że po chyba prawej stronie fotela ktoś wstaje, zakopany w błocie, ociera błoto z twarzy, rozpoznaję że to mój kuzyn xD
    i pełno ludzi się zbiera w tym pokoju, wszyscy wyglądali tak jakoś na nieludzko zmęczonych
    i mówię mu, że co za akcja, że co za pokurwione sny mam, że dobrze że już koniec, że śniło mi się że w piątek...no i mi wchodzi w zdanie, zachowując taką powagę, że w piątek nażarłem się klonów jak wszyscy inni i później to już polecieliśmy ostro xD

    przetworzyłem to co powiedział, myślę sb że no trudno czy coś w tym rodzaju
    jego rodzice się zjawili, mówili że idą na spacer a my wszyscy mamy wyjsc z domu albo policja przyjedzie xD

    budzę się, tym razem na poważnie (( ͡°( ͡° ͜ʖ( ͡° ͜ʖ ͡°)ʖ ͡°) ͡°) oby xD) myślę sb że co ja naodpierdalałem, zaczalem sie zastanawiać czy dziś sobota nie jest przypadkiem, sprawdziłem, no jest, cyyyk bałem się cholernie ale sprawdzam galerię w telefonie, i nie ma tych zdjęć których szukałem XDDDD
    no i postanowiłem to opisac (⌐ ͡■ ͜ʖ ͡■)
    chcialem miec swiadome sny, no i po zapisaniu dzisiaj pierwszego pokurwionego snu w notatniku pojawił się drugi pokurwiony trzy razy mocniej

    #narkotykizawszespoko
    #bojowkamedycznegoklefedronu
    #sny
    pokaż całość

  •  

    Lol, co za sen miałem

    pokaż spoiler śniło mi się, że latam statkiem kosmicznym i niejako przy okazji szukam jakiegoś chuj-wie-co rodem z fabuły Poszukiwaczy zaginionej Arki czy innego Blade Runnera


    #gownowpis #sny

  •  

    Kurwa xd śniło mi się, że jestem na odpuście i szukałem jedzenia po budkach, a mój dziadek ze mzyk robił tam kiełbasę na grillu i się pytam: dzień dobry, za ile będzie kiełbasa? A on: za 2h bo ludzie tu chodzili i mokrymi kartonami obkładali, żeby się wolniej grillowala. Po czym zaczął kiełbasę z grilla przykładać drugiemu jakiemuś dziadkowi do policzka i ten z czujnością eksperta stwierdził: No dobre 2 godziny jeszcze. I jeb wszystko przykryli kartonem i polali wodą. Myśle se, co za kurwa dałny i poszedłem dalej. Szukam i szukam i na odpuscie nie było nic tylko budki z jedzeniem domowym. W jednej robili tylko rolady, w innej tylko schaby itd. A na końcu w rogu była budka co pani dawała 1 litr ice tea do zamówienia, to było boorgers and sandwichs i panie ze skośnymi oczami to robiły i kolega tam zamówił i wszyscy znajomi tam zamówili i im mega smakowało, a ja poszedłem do dziadka zapytać za ile kiełbasa, on przyłożył innemu dziadkowi do policzka i powiedział ze dobre 3 godziny. Kurwa mać, obudziłem się, właśnie jestem w drodze do dziadka, żeby z nim pogadać o tych kartonach. #gownowpis #sen #sny #dziendobry #gorzkiezale pokaż całość

  •  

    Kurła. Skończyłam studia kilka lat temu, pracuję, a regularnie śnią mi się koszmary o maturze i szkole. Sick!
    Temat poruszany milion razy, ale też jestem w teamie, który nie tęskni za szkołą.

    Regularnie mam ten sam koszmar:
    - albo że cały rok nie chodzę na niemiecki i matmę, zbliża się koniec roku i matura, a ja się budzę, że jak ja kurwa nadrobię materiał z całego roku?!
    - zaraz matura, a ja nic nie umiem, cykam się spytać nauczycielki, czy mnie dopuści mimo opuszczenia 100% lekcji i czy ma jakieś rady, jak się tego nauczyć w 1 dzień xD

    Dzisiaj też mi się śniło, że za godzinę matura z matmy, a ja z koleżankami na fajku - kurde, nic nie przypomniałam sobie z tych sinusów cosinusów, ani z kombinatoryki, ciągi nie ciągi, limy srimy, graniastosłupy. Macie pożyczyć tablice i kalkulator?

    Nosz kurwa mać jebana. Czy szkoła będzie mi się śnić do osranej śmierci?

    #sny #koszmar #szkola #whocares #wpiszdupy
    pokaż całość

  •  

    Śniło mi się, że przytulałem dziewczynę. To było takie realne, że prawie uwierzylem, że to prawdziwość. #sny #przegryw

  •  

    Kurcze dziś miałam najdłuższy świadomy sen ever i to 3x. Sen zaczął się normalnie, zmienił się w świadomy po chwili i co ciekawe nie skończył się dość szybko, jak to przeważnie u mnie bywa, tyko trwał i trwał, aż zaczęłam się martwić czy nie jestem w jakiejś śpiączce po wypadku, albo co. Obudziłam się nie bez trudności, sprawdziłam że jestem bezpieczna w łóżku, zasnęłam ponownie i... wróciłam do poprzedniego snu. A potem jeszcze raz się obudziłam by skoczyć do łazienki i... znów wróciłam do poprzedniego snu. Nie będę was zamęczać tym co tam robiłam, ale to był przyjemny sen, jak zwykle pełen detali i niesamowicie realistyczny, może nawet bardziej niż rzeczywistość, bo odczuwałam wszystko intensywniej (。◕‿‿◕。)

    #sen #sny #snyxandry #swiadomysen #luciddream
    pokaż całość

    •  

      @xandra Z technicznego punktu widzenia to wykonujesz pracę która wymaga dużo skupienia wzrokowego na projektach które robisz co nie jest bez znaczenia w LD.Np. techniki tybetańskie jako ćwiczenie wstępne zalecają koncentrację wizualną na obiekcie zewnętrznym.Robiono badania które wykazały że gracze komputerowi mają więcej LD niż inne osoby.

      Nie dziwi mnie Twoje zainteresowanie snami.Jako artystka masz swoje źródło inspiracji.

      Nie słuchałem jeszcze twojej muzyki bo coś czuję że to jest coś świetnego i nie chcę dokonać profanacji słuchając tego na telefonie.Jak wrócę do domu to posłucham tego na spokojnie na dobrym sprzęcie ( ͡º ͜ʖ͡º) To chyba space ambient, gatunek który lubię ( ͡º ͜ʖ͡º)
      pokaż całość

      +: xandra
    •  

      @Dreampilot: Całkiem możliwe, że masz trochę racji... Miłego słuchania, bo sama nie wiem co to za gatunek, pewnie el-rock, choć pewnie space ambient też się znajdzie na liście ( ͡º ͜ʖ͡º)

    • więcej komentarzy (17)

  •  

    #film #heheszki #killer #sny #japierdole #killerow3

    Ludzki mózg to jednak nieodkryte tereny.

    Śniło mi się dzisiaj, że byłem w kinie i leciała zapowiedź... Killera 3 (do potęgi trzeciej). Co mój mózg sobie wymyślił to ja nie...

    Grała cała stara gwardia (Pazura, Rewiński, Stuhr, Kożuchowska, Figura etc), było parę nowych twarzy (np. Maciej Musiał). Słabo już cały sen pamiętam, ale generalnie chodziło o to, że Siara i Lipski wynajęli jednego killera, Wąski debeściak, ze swoją mafią też mieli killera, a Aldona Lipska z Moralesem, mają syna, którego razem z Szakalem szkolą na rasowego killera.

    No mózg rozjebany :D

    No i plot twist był taki, że każdy z tych killerów, był nasłany na drugą grupę i wszyscy trzej killerzy spotkali się na jednym tarasie bo mieli "killym" swoje ofiary podczas jakieś dużej imprezy charytatywnej i stwierdzili, że muszą coś wykombinować, żeby podzielić to złoto między sobą.

    No i te urywki typowe dla zapowiedzi filmowych:
    - Morales dalej "dopse dopse" mówi po Polsku :D
    - Wąski tłumaczy, że jego młode wilki dojrzały, bo naoglądali się PitBulla (najazd kamery na Dorocińskiego) i są teraz poważnymi wilczurami :D
    - Szakal pokazuje Musiałowi, jak wysłać faksem zdjęcie, a młody go poucza, że lepiej używać do tego Snapchata, bo zdjęcie ofiary samo znika po 10 sekundach i nie ma dowodów :P

    Tak myślę, że to byłby dobry pomysł na kolejną część, ciekaw jestem Waszych pomysłów, co mogłoby pojawić się w "Killerze do potęgi 3" ;)
    pokaż całość

  •  

    Wczoraj nocowała u mnie moja dziewczyna i budzę się gdzieś o ~3:00 i patrzę na sufit, a tam lata kubek, taki do picia. Od razu serce zaczyna bić szybciej. Po chwili budzę się jeszcze raz, budzę dziewczynę i mówię do niej "ej stary" xd coś lata na suficie.
    Po chwili powiedziałem, że chyba coś mi się śniło i wywiązał się taki dialog:
    D: Co Ci się śniło?
    Ja: Coś latało na suficie
    D: Co widziałes na suficie
    Ja: Jakiś kubek taki do picia
    D: Powiedziałeś do mnie "ej stary" bo kubek widziałeś?
    Ja: latający kubek
    #sny
    pokaż całość

    •  

      @mdlejtecole: Mój, jeszcze wtedy nie mąż, którejś nocy obudził się w nocy i poleciał prosto do lustra.
      "Kochanie, co robisz?" pytam się go uprzejmie.
      "Pająk mnie w oko ugryzł"
      ?????
      Tak, śniło mu się, że pająk go ugryzł w oko. W ogóle duzo mu się dziwnych rzeczy śni. I dużo dziwnych rzeczy gada i robi przez sen.

  •  

    Śniło mi się, że byłam jedną z matek nowej cywilizacji i po tym jak ludzkość osiągnęła punkt, gdy mogła już tylko ulec samozagładzie, uaktywniła się we mnie wyższa, obca świadomość i inteligencja i razem z grupą kilku innych wybrańców wydobyliśmy z ziemi prastary statek kosmiczny i uciekliśmy z tego kurwidołka, zostawiając za sobą tylko popiół, bo sam start statku-matki niszczył wszystko, co i tak lada chwila zostałoby zniszczone. Zabraliśmy ze sobą potrzebne DNA, ustawiliśmy autopilota i sami się zdezintegrowaliśmy, zamieniając się w życiodajne cząstki, które miały stworzyć nowe życie w zupełnie innej części wszechświata całe miliony lat później. #sny #przyszlosc #sciencefiction #aletylkotroche pokaż całość

  •  

    Budze sie rano 8 godz ide do kibla sie wysikać patrze co mam takie mokre majtki. Okazało się że spuściłem się podczas snu ale tak myśle dlaczego przecierz waliłem 2 dni temu.No dobra poszłem jeść sniadanie zjadłem i siedze na wykopie i nagle przypomniałem co mi sie śniło a śniło mi sie że rucham brata w kondonie w dupe i to pewnie dlatego się spuściłem podczas snu i teraz mam takiego moralniaka bo przecierz nie jestem homo i to jeszcze z własnym bratem
    #sny
    #przegryw #nofapchallenge
    pokaż całość

  •  

    Nie ma lepszego snu dla przegrywa od tego, w którym się rucha. Wie ktoś jak nastawić sobie mózg żeby to się powtarzało co noc? Niestety mi się to zdarza rzadko, ja w ogóle nie pamiętam snów, a jeśli już to często jakieś głupoty ( ͡° ʖ̯ ͡°)
    #przegryw #stulejacontent #tfwnogf #seks #sen #sny

  •  

    Ja pierdolę, tej nocy śniło mi się, że na wsi gdzie mam swoją babcię, przyjechała telewizja i robiła wywiad z człowiekiem z drewna (gość wyglądał jak zwykły facet w wieku ok. 25 lat z tym, że był pokryty korą drzewną). Co jeszcze dziwniejsze, wywiad był po angielsku, a ja nigdy nie myślałem o ludziach z drewna.

    #sny #sen #sennik #sennikwykopowy #gownowpis pokaż całość

  •  

    #paranormalne #channeling #mistycyzm #teoriespiskowe #sny

    Autorski tag #alternatywneteorie

    Kolejna część różnych alternatywnych teorii pochodzących z channelingów. Poprzednia.

    :::::::::: 425. Dreams. Jak działa spełnianie marzeń z fizycznego punktu widzenia.
    Warto zwrócić uwagę, że w języku angielskim słowo "sen" i "marzenie" oznacza to samo - "dream".
    Wiele się mówi o podążaniu za marzeniami. Wielu ludzi sukcesu mówi że zawsze żyli marzeniami i podążali za nimi. Tutaj przedstawię jak działa spełnianie marzeń z FIZYCZNEGO punktu widzenia.

    Poziom snu jest matrycą rzeczywistości którą widzimy na zewnątrz, czyli po prostu jest punktem zapalnym tego jak wygląda nasze życie.
    Marzenie na jawie jest płytką wersją śnienia. Intensywnie marząc wprowadzamy informacje do naszej matrycy rzeczywistości. Dzięki temu zmieniamy punkt zapalny tworzący nasze życie na jawie. Analogicznie mówiąc, marząc wprowadzamy informacje do nadajnika/dekodera. Jednak aby spełnić marzenie musimy jeszcze wyświetlić obraz na ekranie telewizora, czyli w naszym realnym życiu.

    Należy działać. Jako że żyjemy w fizycznej gęstej rzeczywistości, a nie fizyczności snów, nie wystaczy jedynie marzyć. Należy spełnić szereg czynności doprowadzających do określonego punktu fizycznej rzeczywistości (celu).
    Działanie należy opierać na INTUICJI, bo intuicja to wskazówka od naszej podświadomości jakie kroki należy spełnić aby zmanifestować zaprojektowaną w matrycy rzeczywistość. (tutaj opisałem jak do skutecznie to robić )

    Warto zaznaczyć, że nasze życie, jawa, to nic innego zagęszczone sny. Działa to tak, że matryca jest poziomem suchych informacji, następie z kolei następuje przekształcenie informacji na obrazy i symbole co nazywamy snem, i na końcu pofragmentowane obrazy i symbole przekształcają się na to co nazywamy fizyczną materialną rzeczywistością/życiem.
    Im sny bardziej abstrakcyjne i nie mające sensu, tym bliżej znajdują się matrycy.

    Co ciekawe. Do osiągania rzeczywistości/celu można użyć zarówno samych marzeń, ale można też iść o krok wyżej i tworzyć matrycę świadomie z poziomu matrycy a nie jawy, a następnie świadomie formować otaczającą rzeczywistość. Wymaga to jednak treningu.
    Co jeszcze ciekawsze. Zmienić matrycę możemy do takiego stopnia, że możemy obudzić się w zupełnie innej rzeczywistości/życiu. Nawet były przypadki że ktoś przychodził do pracy, a okazało się że jego stanowisko pracy było w zupełnie innym dziale niż był przekonany. Lub kobieta której sukienka miała inny kolor niż była święcie przekonana. Ot po prostu przekształcili matrycę do innej równoległej rzeczywistości.

    :::::::::: 426. Dlaczego nie pamiętamy swoich snów?
    Powodów może być kilka. Np. nasz umysł tłumi kwestie na które nie chcemy spojrzeć świadomie. Może być także tak że po prostu chcemy samemu odkryć naszą zapisaną we śnie rzeczywistość w rzeczywistości fizycznej, a nie od razu dowiedzieć się we śnie co nas spotka. Jeszcze innym powodem może być to że po prostu że w naszej obecnej sytuacji lepiej nie wiedzieć pewnych kwestii, aby móc płynnie dojść do innych kwestii.

    :::::::::: 427. Niektórzy śnią w sposób kinetyczny (energia kinetyczna).
    Nie określono dokładnie, ale chyba chodziło o niewidomych od uroczenia.
    pokaż całość

    źródło: grebweb.com

  •  

    To trochę dziwne, ale od zawsze w snach miałem swój amulet, coś jak te w Incepcji, tylko bardziej hmmm... nietypowy? Tak, to chyba dobre słowo.
    A dlaczegóż to był taki nietypowy? - ktoś może zapytać.
    Ano był to rewolwer, jeden z tych z krótką lufą.
    Jego moc nie polegała na tym, że kręcę nim na palcu i wpada w wir czasoprzestrzennego snu i nie przestaje się kręcić, ani że jego bębenek raz wprawiony w ruch obraca się w nieskończoność.
    Po prostu, w razie koszmaru, a kiedyś męczyły mnie codziennie, przykładałem go sobie między oczy i ciągnąłem za spust.
    Budziłem się od razu.

    Nigdy nie miałem skłonności samobójczych, ani nawet o tym nie myślałem, ale to sen. W śnie wszystko jest inne. Często wiedziałem, że to sen, zwłaszcza, że kiedy sięgałem do prawej kieszeni i nie było w niej telefonu tylko mały gnat to już w zasadzie byłem pewny swego.

    Najdziwniejsze jest to, że mimo iż często miałem świadomość snu to nie mogłem go zmienić, nie mogłem stać się niepokonany czy nieśmiertelny, byłem po prostu jego uczestnikiem. Jedyne co mogłem zrobić to użyć mojego ołowianego biletu do świata jawy.

    pokaż spoiler Też macie jakieś ciekawe historie związane ze swoim snem?


    Także dla własnego bezpieczeństwa chyba nigdy nie wyrobię sobie pozwolenia na broń ¯\_(ツ)_/¯

    #sen #sny #truestory #ciekaweciekawe
    pokaż całość

  •  

    "We śnie"

    Śnisz mi się obco. Dal bez tła,
    Wieczność się w chmurach błyska.
    Lecimy razem. Mgła i mgła!
    Bóg, ciemność i urwiska.

    Do mgły i mroku naglisz mnie
    I szepcesz, zgrzana lotem:
    "Toć ja się tobie tylko śnię!
    Nie zapominaj o tem..."

    Nie zapominam. Mkniemy wzwyż
    Do niewiadomej mety.
    O, jak ty trudno mi się śnisz!
    O, jawo moja, gdzie ty?

    [Bolesław Leśmian] #poezja #czytajzwykopem #sen #sny
    pokaż całość

  •  

    Mi się śni co jakiś czas ze znowu jestem w liceum i podchodzę do matury ale jak kiedy od dawna już pracuje xd i zastanawiam się że i tak nie dopuszcza mnie do matury bo nie mam frekwencji na lekcjach bo do roboty muszę chodzić xd #matura #sny

  •  

    W nocy miałam dziwny sen: jakiś śmieszek z wykopu postanowił pojechać do USA by na górze Rushmore przerobić głowę Jerzego Waszyngtona na głowę Pazdana ( ͡° ͜ʖ ͡°)
    #sen #sny #mecz #wtf

  •  

    Zaspałem do pracy bo śniło mi się, że zadzwoniła do mnie kierownik i powiedziała, że dzisiaj mam wolne. W życiu nie miałem bardziej realistycznego snu ( ͡° ʖ̯ ͡°)

    #pracbaza #przegryw #sny

  •  

    Miałam dzisiaj naprawdę pojebany sen/koszmar. Śniło mi się, że leżałam w łóżku z facetem, miziałam jego dłoń, a jego dotyk był niesamowicie realny, naprawdę go czułam i ta realność, namacalność, to, że wszystko grało i nie było oderwane od rzeczywistości, przeraziło mnie. Jakby to nie był sen. Cofnęłam rękę, otworzyłam oczy, w tym śnie, i zdałam sobie sprawę, że obok nikogo nie ma... Tyle że jednak coś było. Uniosło się znad łóżka, zawisło nade mną, rozeźlone tym, że się zorientowałam. Jakaś mara. Wysokie, szczupłe i groźne. No to trzeba spierdalać z tego snu. Obudziłam się. Kurwa. I to wciąż nade mną wisiało. Obudziłam się jeszcze raz, tym razem naprawdę. Było pusto, nie było jeszcze północy. Musiałam zasnąć niedługo wcześniej i od razu wkręcić się w jakiś koszmar. Jprdl. #sny #niewiemjaktootagowac pokaż całość

  •  

    No więc wczoraj po burzy, zmieniło się ciśnienie i temperatura spadła jakieś 15 stopni.

    Przez to, miałam sen.

    Śniło mi się, że jestem sobie na wakacjach gdzieś w głębi kraju na Bałkanach. Jakiś bazar z owocami, typowa zabudowa.
    W każdym razie, na moim hotelu, a był wysoki, zamontowano w nocy Wielki Odśnieżacz Hadronów. Nikt nie wiedział, bo wszyscy spali. Rano obudził nas przeraźliwy ryk ogromnego lasera, który niczym wielka skrobaczka do szyb, skrobał sobie lód z ziemi na dole, żeby ziemia nie była zamrożona. Jak to, zapytacie, zamrożona? W wakacje? Na Bałkanach?

    A, tak to! Niczym u Emmericha, nastąpiło zlodowacenie w ciągu jednego nocy i temp. spadła do -100 stopni. Nie wolno było otwierać okien. Nie było internetów, ani zasięgu. Ludzie zaczęli pisać znowu listy, bo inaczej nie mogli się ze sobą komunikować na odległość. Pamiętam, że płakałam, bo nie pamiętałam żadnego adresu znajomych, bo zazwyczaj znam te lokalizacje na czuja, albo po prostu używam komunikatorów, jeżeli ktoś nie mieszka w kraju.

    Jednakowoż, najbardziej utkwił mi w pamięci ten wielki laser i jego nazwa xD

    #dziendobry #hehszki #logikarozowychpaskow #sny
    pokaż całość

  •  

    O hui, co mi się właśnie przyśniło xDDDDD

    Śniło mi się, że ja oraz około 20 innych wykopkow wpadliśmy w taką depresję, że zostaliśmy wysłani do specjalnego ośrodka dla ludzi z naszym problemem, ośrodek ten wyglądał trochę jak przerobiony dworzec, taki z lat trzydziestych. Wpakowano nas w pociąg, dojeżdżamy na miejsce, gdzie powitała nas @a__s. Zaprosiła nas do przejścia się po tym hehe ośrodku, zapowiadając nam to, co będziemy tu robić. W głównym budynku, który przypominał szkołę, miałyby się odbywać zajęcia, które niby przydadzą się nam najbardziej. Były tam m.in. zajęcia z obrazkologii, prowadzone przez @lacuna, lekcje gotowania z @MG78, czy zajęcia z tagowania wpisów. Ściany ośrodka były zdobione przez zdjęcia życiowych wygrywów, wisiała tam np. fotka @xandra xD Porobione były również kółka zainteresowań, można było na przykład pójść na kółko szachowe, albo bawić się w klub miłośników #f1, na którym głównym tematem był #wruci, z fachową analizą prosto od @Prychacz i @AgneloMirande xDDDD Prowadzone były tez gry i zabawy. Była gra polegająca na wklejaniu tekstu i reszta zgadywała, do czego odnosi się #pdk xD można było też wziąć udział w wykopowej wykreslance, prowadzonej rzecz jasna przez @oba-manigger Oczywiście część z nas miała niekiedy dosyć, w ogóle zero szans na #wyjdezprzegrywu, wtedy wolany przez opiekunów (czyli przez wspaniałą @moderacja) był @lubie-sernik, który na głowie nosił taką pielęgniarską czapeczkę, ale zamiast czerwonego plusa, miał oczywiście zielonego xD jego zadaniem było danego pacjenta uspokoić, poprzez obklejenie danej osoby taką ilością plusów, aż ta osoba śmiała się jak pojebion xDDDD
    Ale żeby nie było zbyt kolorowo, zdarzały się też smutne momenty. Któryś z użytkowników nagle stanął z nożem w kuchni, krzycząc, że nie on już nie daje rady i ma dosyć. Wtedy reszta mocno, mocno go przytuliła ( @turboskarpetka, byłaś tam i Ty) i mówiła mu, że ma się nie załamywać, że będzie dobrze.

    Imba była też w przypadku, gdzie jeden użytkownik groził drugiemu. Wtedy taka osoba została skazywana na ileś dni odsiadki w izolatce, gdzie za karę musiała regulować monitory, żeby był widoczny @phaxi xD

    A teraz plot twist, wszystko to okazało się zwykłą farsą, ponieważ był to eksperymentalny ośrodek badawczy, prowadzony przez @m__b, bowiem chciał nas dalej sprzedać Jurkowi Owsiakowi, żebyśmy pomagali mu w negocjowaniu cen uranu z Czeczenami, robiąc za sieroty z problemami, które przed samobójstwem ocaliła Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy xDDDD

    Nie wiem, co o tym myśleć ( ͡° ʖ̯ ͡°)

    pokaż spoiler #wykop #sny #depresja #przegryw #heheszki
    pokaż całość

  •  

    Oto rzadki #kitku jedzący węża. Dokładnie taki, jaki śnił mi się dziś w nocy. Daj plusa a też pokonasz swoje wewnętrzne demony!
    #glupiewykopowezabawy #zwierzaczki #sny

  •  

    Miałem dość ciekawy sen, na podstawie którego byłoby dość ciekawe uniwersum pod Polską animację (coś w stylu block ekipy).
    Była sobie winda w dwunastopiętrowym budynku.
    Ja i mój kumpel odkryliśmy że winda ta nie była do końca normalną windą; jak się wyklikało na jej panelu 666 o godzinie 00:00 to ona stawała się międzywymiarowym portalem i każdy klawisz prowadził do innego świata na tak długo aż nie wrócisz do swojego:
    -2. To piętro było piekłem, panował w nim smród i pełno dymu jak na pożarze wysypiska. Łaziły tam diabły podobne do grubych Januszy, które cały czas piły wódkę i piwko (ciągle słuchałem kurłania jak kiedyś to było).
    -1. Po wjechaniu na nie może się wydawać że jesteśmy na szczycie wieżowca w jakimś mordorze (biura, sale konferencyjne i pełno stanowisk komputerowych), lecz tam czuć coś bardzo dziwnego. Ludzie tam są bardziej nienaturalni niż w zwykłym mordorze, okazuje się że w tamtym wymiarze religia świadków jehowy jest równie popularna co katolicyzm (nawet bardziej).
    0. Piętro na którym jest nasz świat i tylko z niego można wyklikać taką konfigurację cyfr.
    1. Gdy wjechałem na to piętro to był jakiś magazyn, nagle podchodzi do mnie gruby Janusz i mówi że jest prezesem PGRu i mamy brać widły aby gnój trzpać.
    Gdy była przerwa to zaglądamy do rosyjsko-polskiej gazety, czytamy w niej o 30 latach od tryjumfu komunistycznej partii nad kapitalistycznymi rewolucjonistami (sami wiecie o co chodzi).
    2. Podobnie jak -1 był to szczyt wierzowca, tym razem był to Pałac Kultury i Nauki, w którym bogata firma pracowała nad humanoidalnymi robotami podobnymi do ludzi i kreskówkowych postaci. Uniwersum te było Polską tak dobrą jak Japonia, bo po reformie z 1989 społeczeństwo poszło w kierunku całkowitej prywatyzacji, większej wolności indywidualnej i stawiało znacznie więcej na prywatnej edukacji (upragniony #libertarianizm, a nawet wczesny #cyberpunk2077 jeżeli dobrze nam się wydaje).

    Niestety nim sprawdziłem wyższe piętra to się obudziłem ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    pokaż spoiler #animacja #polska #kultura #polskiyoutube #blokekipa #egzorcysta #polakicebulaki #sny #przemyslenia #heheszki #grazynacore
    pokaż całość

  •  

    Kurwa, sniło mi się, ze #facebook wprowadził nową usługę zmiany swojego życia. Polegało to na tym że każdy mógł wykupić odpowiedni abonament, zrezygnowac z bieżącego żywota i podpiąć się na stałe do serwerów fb i prowadzić życie w wirtualnej rzeczywistości do złudzenia przypominającej prawdziwy świat (coś jak matrix). Od wysokości abonamentu było uzależnione kim w tym nowym życiu będziesz, można było sobie polepszyć wygląd, wzrost, poziom zamożności czy inteligencji. Byla tez wersja darmowa, w ktorej dostawalo sie gorsze wirtualne zycie od tego prawdziwego, np z zanikami pamieci czy z jakims uposledzeniem, a ludzie i tak się na to godzili. Ja pierdole, jeden ze straszniejszych snów jaki mi się przytrafił

    #sny #creepy
    pokaż całość

    +: Pafciok, K....r +42 innych
  •  

    Mirki co za pojebany sen miałem. Początek akcji toczy się w mieście #czestochowa. Co jakiś czas do każdego miasta na świecie przylatywały helikoptery, które miały zawieszone na linach wielkie paczki coś jak prezenty urodzinowe z wyglądu. Masę ludzi walczylo wręcz o to, żeby zdobyć taka paczkę. Pewnego razu podczas wizyty helikopterów w mieście na placu Biegańskiego (główny plac w mieście) był tłum wyczekujący darmowych upominków. Teraz jednak było inaczej. W wielkim hałasie na plac zajechało wojsko i policja. Odgrodzili ludzi od paczek, które już leżały na ziemi. Nad głowami ciągle unosiły się helikoptery rozdzierające niebo swoimi śmigłami. Ludzie zaczęli się przepychać ale zapora wojska była wystarczająca. Nagle jeden żołnierz wybrał przypadkowa osobę i powiedział zeby otworzył paczkę. Stałem i patrzyłem na jakiegoś kumpla po czym powiedziałem: uciekamy. Zaczęliśmy biec jak najszybciej potrafiliśmy. Po kilkuset metrach usłyszeliśmy wybuch a obok nas rozbryzgiwaly się części ciał ludzi z placu. To byl atak terrorystyczny. Podobne zdarzenie miało w każdym większym mieście w każdym państwie na świecie. Atak zorganizowała tajna jednostka mająca na celu ograniczenie liczby ludności na świecie. W pełnym szoku ukryliśmy się w bloku. Następnego ranka po nieprzespanej nocy wyszliśmy na ulice. Było pusto. Raz na kilka minut przejechał jeden samochód. Co najdziwniejsze ludzie żyli całkiem normalnie. Jednak nie wszyscy. Część osob która uniknęła śmierci ( w tym ja) została wytypowana do unicestwienia. Został wywieszony list gończy, a na telebimach widniały reklamy z poszukiwanymi ludźmi. Gdy wracaliśmy do bloku ukryć się i znaleźć wyjście z sytuacji zauważył nas jeden facet. Pobiegl za nami, ale nie wiedział że byliśmy przygotowani po wczorajszym. gdy wchodził po schodach wychyliłem się i przebilem mu serce czyms na kształt włóczni. Nie wiem co było dalej, obudziłem się. Mam nadzieję, że dzisiaj dostanę kolejny odcinek historii.
    #sny #sen #pojebanaakcja
    pokaż całość

  •  

    Też zdarza się wam śnić o tym,że wstaliscie,poszliście do szkoły/pracy i dzień był kurewsko ciężki i wracacie do domu zjebani jak koń po westernie i nagle się budzicie i okazuje się,że to był sen i w ogóle nie odpocząłeś bo we śnie przeżyłeś zjebany dzień i czeka cie znowu to samo XD?

    #sny #gownowpis #pytanie

  •  

    Śniło mi się że jestem piłkarzem w kadrze Nawałki i jadę na mundial xD
    Akcja snu działa się przed ostatnim meczem kontrolnym - trener powiedział że jeszcze mnie testuje, a Krychowiak proponował udział sesji zdjęciowej dla jego nowego sklepu xD

    #mecz #reprezentacja #heheszki #sny

  •  

    Znacie ten uczuć, kiedy przestajecie kontrolować czas? Ja znam od lat.

    Życie w kratkę i notoryczny brak snu – ciężko się z tego wykaraskać. Od dziecka byłam sową i zawsze spałam mało przez 5 dni, by odespać np. w niedzielę, system niezawodny od lat.
    Od 3 miesięcy śpię tyle co nic, standardowo 3-max.6h na dobę, z raz w tygodniu noc zarwana.
    Pierwotnie z przeżywania, potem z przyzwyczajenia, ostatnio z ogólnego rozstrojenia i wyboru, bo za dużo fajnych rzeczy było do zrobienia, a doba za krótka. Ogólnie od zawsze znajomi mówili o mnie „człowiek, który wiecznie nie śpi”, że jestem cyborgiem, bo śpię najmniej i najwięcej mam energii.

    Ale wiem, że organizmu nie oszukasz.
    Stawiam sobie wyzwanie w postaci unormowania trybu życia. To wyzwanie na miarę rzucenia palenia, gdy jest się sową. Believe me. Mam zjazd totalny w tym tygodniu, jakbym płaciła za całe 3 miesiące. Oby zegar biologiczny wrócił do normy! Wish me luck, bo nie-spanie jest uzależniające, zwłaszcza, gdy codziennie obiecujesz sobie, że „po pracy idę spać” i gówno z tego wychodzi.
    Btw, byłam pewna, że dziś wtorek, a to już środa, aa zajebiście!

    #sleepchallenge #mindfuck #sny #nobodykiers #firstworldproblems #wpiszdupy
    pokaż całość

    •  
      vsky

      +1

      @aloszkaniechbedzie: Ostatnio gdzieś czytałem, że pewna osoba odkryła, że taki tryb życia - późne chodzenie spać - to była dla niego forma "samookaleczania". Nie musi to tak działać w Twoim przypadku, ale jest to ciekawa perspektywa.

      Niestety, ale na dłuższa metę spanie krócej niż 7 i dłużej niż 9 godzin jest niezdrowe. I fakt, że odsypiasz w weekend tego nie rekompensuje. Snu się nie nadrobi, można to porównać analogicznie z jedzeniem.

      Kiedyś też wiele rzeczy robiło mi się lepiej w nocy, ale dwa lata temu w wakacje chodziłem na praktyki na 8:00 i się złożyło, że spałem 23-6:30. Z przerwami udaje mi się utrzymać te godziny do dzisiaj. Najtrudniej jest w zimę. Teraz drugi dzien z rzędu się udało wstać o 6:15. Powodzenia w regulacji :D
      pokaż całość

    •  

      @aloszkaniechbedzie: czyli jest nas więcej, chociaż nigdy jeszcze na żywo nie spotkałem się z drugą taką osobą o podobnych "preferencjach" dotyczących trybu życia

    • więcej komentarzy (10)

  •  

    Jezu śniło mi się, że na lewej obronie grał jurek engel I go mijali jak dzieci bo jest stary
    #sny #pilkanozna #mundial

  •  

    Snilo mi sie dzisiaj ze dzwonilem do Ameryki do samego #testoviron i gadalismy z 15 minut, dawal mi rady przerozne, pamietam ze zaplacilem jakies 120 euro za to polaczenie, w sumie smutno ale nie zalowalem ani centa (✌ ゚ ∀ ゚)☞
    #sny

    +: Cointreau, Sterk +6 innych
  •  

    dziś śniło mi się, że z kolegą jeździliśmy po mieście kombajnem CLASS do kukurydzy.
    Podjechaliśmy do innego kumpla pod blok i zaparkowaliśmy obok jego balkonu. Tam zabrałem jego dwa koty na podkład i pojechaliśmy razem do Władysławowa.
    #gownowpis #takbylo #chwalesie #sny

  •  

    Jakie mi się w ciąży śnią bzdury xD
    Byliśmy z niebieskim typowymi Januszem i Grażyną, zachciało nam się eksperymentów erotycznych, więc postawiliśmy na BDSM, a że nie mieliśmy przeznaczonych do tego gadżetów, to zamiast knebla użyliśmy cebuli xDD

    #heheszki #sny #polakicebulaki

  •  

    Najgorsze w tym wszystkim jest to, że moje koszmary odzwierciedlają moje lęki, porażki, trudne relacje. #przegryw #depresja #nerwica #sny

  •  

    1. Śni mi się, że jestem na basenie i widzę jak jakiś typ chce skrzywdzić w wiadomy sposób dziecko w brodziku.
    2. Zacznij do typa biec, on to zauważa i zaczyna uciekać.
    3. Wbiegnij na zjeżdżalnie, ganiacie się i w końcu złap go na dużym basenie.
    4. Wypierdol mu bułe i wybij wszystkie zęby.
    5. Idź się ogarnąć do szatni.
    6. Na odchodne typ krzyczy, że zniszczy Cie w sądzie i dzwoni na bagiety.
    7. Wyjeżdżasz Toyota Yaris (wtf) z garażu podziemnego, a tam blokada bagiet
    8. Przebij się przez blokadę, zacznij uciekać i wbij się na schodki prowadzące z jednej ulicy na drugą niżej (coś jak schodki w Warszawie na Starym Mieście)
    9. Ucieknij bagietom, wróć do domu i odpal kompa.
    10. Policja pisze do mnie na gadu gadu, że mam sie dogadać z poszkodowanym orzez wiadomości prywatne na OLX i wysyła mi link do jego wystawionych przedmiotów inaczej mandat karny
    11. Co do kurwy.jpg
    12. Obudź sie i zacznij myśleć jaki masz zryty łeb.

    Idę spać dalej, mam nadzieję, że zasnę i "dokończę" sen.

    pokaż spoiler Nie sąd cię skarze pedofilu


    #sen #sny #cotusieodpierdala #mindfuck #truestory
    pokaż całość

  •  

    Było lato. Staliśmy przed moją klatką, zastanawiając się co zrobić ze śniegiem dookoła. Zaczął się nagle w nim tarzać pociągając mnie za sobą. Nie czułam żadnego chłodu.
    Zaproponował abyśmy ulepili iglo i w nim zamieszkali.
    Po kilku minutach połowa półokrągłej ściany była już gotowa. Usiadł pod nią i przyciągnął mnie mocno do siebie. Znów było mi ciepło tak jak zawsze.
    Teraz jest już idealnie wyszeptał.
    #sny #snymar0uk
    pokaż całość

  •  

    Dobra miałem opisać sen który przydarzył mi się dzisiaj około 2:30 w nocy XD
    Nie jest to żadna pasta, choć mogło by się tak wydawać

    Pierwsza rzecz która była dziwna to sen zaczął się tak:
    Śpię bardzo zmęczony, nagle coś mnie budzi w środku nocy. Budzę się, rozglądam, a tu na moim krześle, które stoi obok komputera siedzi jakaś postać. Nagle zapala moją lampkę nocną i świeci mi prosto w twarz i zadowolony krzyczy:
    - Ej mamy misję do zrobienia z Wuwuniem i z tym jednym grubym
    - Bonusem?
    - Ta (WTF KURWA, SKĄD TAKIE POSTACIE, JA JEBIE, SAMA POSTAĆ DO MNIE MÓWIĄCA NIKOGO NIE PRZYPOMINAŁA, może jedynie że widać było, że dużo piję alkoholu, pomarszczona twarz, około 30 lat, ale alkohol zrobił swoje i wyglądał na około 40)
    Potem nie mogłem wstać, ze zmęcznia, jakby zaklejono mi nogi. Po kilku dłuższych minutach wstaję. Idziemy na dwór, tam robimy jakieś porządki (już nie pamiętam co dokładnie się tam działo). Wracamy na moją chatę i mówię:
    - Ja się tylko przebiorę i będę mógł wyjść.
    W tym czasie, przyszła jedna różowa, dosyć mocno zdegenerowana. Wyglądała jak jakiś punk XD Popisana jeansowa bluza, dośc długie krecone włosy i kilka kolczyków na twarzy XD
    W tym czasie gdy się przebierałem, wszystkie lampy/światła były wyłączone i tylko słyszałem, że dwójka "dziwnych znajomych" przeszukuje pokój obok, gdzie śpi moja matka. Biorę lampkę nocną z pośpiechu by im powiedzieć, że nie odwalaja maniany. Biorę lampkę nocną ze stolika, zapalam ją, i pędze. Niestety tu niepowiedzenie, bo lampka urwała się z kontaktu. Po chwili jednak podłączyłem ją ponownie i świeciła w kierunku przedpokoju (z przedpokoju światło dzięki lustru <tak to się odmawia??> odbiło się do pokoju obok,). Poszedłem tam, a tam patrzę że moja "dwójka moich znajomych z małą latarka kradnie ksiązki... WTF!
    Ja zaczynam do nich mówić cicho, że już zaraz idziemy i mogą schodzić na dół po czym budzi się moja matka i mówi jak gdyby kurwa nic o 2 w nocy:
    - Anon, znowu kolegów po nocy sprowadzasz? Bądżcie cicho!
    XD Ohuj.japierdole.jpg
    Po moim ubraniu się, zszedłem na dół z tymi ziomkami i wtedy się obudziłem....
    ---------------------------------------------
    OBUDZIŁEM SIĘ Z JAKIMŚ PARALIŻEM? Nie mogłem się w ogóle ruszać, byłem mocno przestraszony. Po kilku minutach mogłem się ruszyć.
    Dopowiem że:
    - oglądam dosyć często Wuwunia i Bonusa na Youtubie, szczególnie gdy występują w tych filmach
    - mieszkanie w snie wyglądało zupełnie tak samo jak w rzeczywistości
    - "ulokowanie" rzeczy również było we właściwym miejscu.
    Powiedzcie mi teraz, czy to był jakiś paraliż? Muszę coś odstawić? Jakieś leki, cokolwiek?
    Miałem już takie dziwne sny, ale nie aż takie, że mnie sparaliżowało...

    Wołam zainteresowanych: @Vaakas @rappanadziadzi @Soczi @karygodnykartofel
    Otaguje to, bo chcę wiedzieć czy to tylko jakiś jednorazowy paraliż, czy coś czego mogę się obawiać: #sen #sny #psychologia
    pokaż całość

  •  

    Gurwa śniło mi się że oglądałem na wypoku jakiegoś animowanego gifa, w którym jakiś pan czarodziej poświęcał wszystkie swoje składniki, runy i nie wiadomo co jeszcze po to, żeby na kilka sekund przyzwać obraz swojego psa, który zginął kilka lat wcześniej. Wyłem do monitora jak pojebany, bo ten gif był bardzo wzruszający xD Najbardziej przykre jest, że w rzeczywistości taki gif nie istnieje, nigdy go nie zobaczę i nigdy się nad nim nie wzruszę ( ͡° ʖ̯ ͡°)

    #sny #coolstory
    pokaż całość

  •  

    #kononowicz #sny

    Ja pierdolę, muszę przestać oglądać uniwersum Szkolnej. Śniło mi się, że jechałem asterką bożą do sklepu z Kononem (za kierownicą) i Majorem. Konon zapierdalał 90km/h po obszarze zabudowanym i nie zwalniał wcale na zakrętach. 3 razy nas prawie zabił, a wy mówicie, że on chory człowiek.

  •  

    Ja pierdole. Dziwne w snach jest to że śni ci się ktoś kogo długo nie widziałeś i nagle na następny dzień zupełnie przypadkowo spotykasz tą osobę. Jak :||||
    #sny #sen #oswiadczenie #przemyslenia

    +: JakTamCoTam, chozagaraze +4 innych
  •  

    #sny

    Ale miałem posrany sen :o

    Śniło mi się że jestem kobitką w wieku 20-30 lat, początek snu to była ucieczka kradzionym samochodem przed policją, ucieczka się powiodła, jadąc jakąś szutrową drogą zauważyłem starszą pani idącą tą drogą, obok był staw-bajorko, naprzeciw mnie pędziła astra, nagle kierowca astry odbił w moją stronę gdy byliśmy blisko siebie a pomiędzy nami była starsza pani, odbiłem natychmiastowo w stronę bajorka i zrobiłem unik na astre potem znowu szybko odbiłem aby uniknąć uderzenia w babcie, ta jednak w panice wskoczyła do bajorka, szybko się zatrzymałem i wyskoczyłem jednak babcia w tym czasie zdążyła utonąć, próbowałem jej pomóc ale ilość wodorostów i innych roślin w tym bajorku podpowiadała mi że jak tam wskocze to też się utopie, pełen zrezygnowania, postanowiłem podjechać dalej drogą, znaleźć jakieś domy i opowiedzieć o zaistniałej sytuacji.

    Po kilku minutach zobaczyłem dwa domy, podjechałem do jednego na rowerze (?) w tym domu była tylko mała dziewczynka, spytałem się jej czy są tu jacyś dorośli, dziewczynka wskazała na drugi dom w stanie surowym, wszystkie otwory zabite ciemnymi deskami, dookoła piach. Im bardziej się zbliżałem do tego drugiego domu tym mocniejsze uczucie dejavu miałem, kiedyś tu byłem ale z tego uczucia pamiętałem że to miejsce było bardziej zalesione, była tu też mała rzeczka a teraz dookoła jakby pustynia.

    Po dojściu do drugiego domu zawołał mnie jakiś mężczyzna, wytłumaczyłem mu sytuacje, okazało się że to była jego matka, po jego mimice nie zauważyłem żeby się jakoś przejął, raczej wydawał się lekko zrezygnowany tym całym zajściem, na odchodne powiedział mi że to wszystko i tak nie jest prawdą, zacząłem go pytać o co chodzi, nie chciał mi powiedzieć, stanąłem przed nim na drodze do domu nr1 i zablokowałem mu przejście póki mi nie powie, wywiązał się mniej więcej taki monolog:

    "słyszysz tylko na lewe ucho bo tylko twoja lewa strona mózgu rejestruje to wszystko, to nie jest prawdziwy świat a ty się zapewne zaraz obudzisz, próbując usłyszeć prawym uchem i obudzić prawą stronę mózgu"
    Po tym faktycznie zauważyłem że wszystko słyszałem tylko lewym uchem, faktycznie zacząłem się zmuszać żeby usłyszeć coś prawym, nagle sen się zerwał.

    Przede mną siedziała długowłosa blondynka, gratulująca mi postępu i zapewniająca że jak tylko skończy się eksperyment, będę wolny.
    Po tym zapewnieniu sen jakby stary telewizor się wyłączył.

    Nagle siedziałem w samolocie, zobaczyłem trzech mężczyzn ze spadochronami na plecach biegnących w stronę tylnich drzwi, coś mi mówiło że musze pobiec za nimi, szybkim ruchem wziąłem w ręce plecak ze spadochronem spod siedzenia, gdy tylko zacząłem biec w ich stronę, oni już powyskakiwali, pobiegłem i skoczyłem, plecak miałem tylko na jednym ramieniu, w locie próbowałem go założyć do końca ale bez skutecznie, nagle jeden z nich zauważył mnie lecący (dalej jako kobieta) za nimi, zrównaliśmy lot ze sobą i pomógł mi go założyć, kilka chwil później otworzyliśmy spadochron i chyba w tym momencie we śnie zemdlałem bo następną rzecz jaką pamiętam był ciemny pokój i trzech mężczyzn wciągających kokaine obok mnie, leżałem, nagle jeden z nich zauważył że się obudziłem i zaczął coś do mnie mówić lecz w tym momencie, się obudziłem.
    pokaż całość

  •  

    Kurwa Mirasy ale mialem dzis popierdolony sen. Snilo mi sie ze moj dom zostal otoczony przez jakichs Azjatow, ktorzy chcieli mnie zabic. Najpierw krazyli wokol mojego domu szukajac wejscia. Ja w tym czasie telefon na 112 i prosze o przyjazd policji bo jakies zle zoltki sie na mnie czaja.

    Jeden z tych zoltkow zrobil mi w tym czasie wjazd na chate i idzie do mnie z jakims dziwnym urzadzeniem i probuje mi wsadzic w to urzadzenie kciuka. Jak sie zapytalem po co to powiedzial ze to do zczytania danych. Wyrwalem mu to urzadzenie i zbadalem czy mi przypadkiem palca nie upierdoli.

    Odrzucilem mu to urzadzenie. Zoltek sie na chwile odwrocil, a ja wykorzystujac jego nieuwage wzialem ciezki kamien i mu zapierdolilem w glowe z calej sily. A ten sie tylko odwrocil i zaczal isc w moja strone. To ja zaczalem uciekac przed nim demolujac caly dom probujac go zabic. Balem sie wyciagnac noz z kuchni bo wiedziaelm ze on tez wyciagnie noz.

    W koncu uslyszalem ze jakis samochod podjezdza pod dom wiec wybieglem histerycznie dziekujac facetom po cywilu, ze przyjechali. Myslalem ze to policja. A to nie byla policja tylko jacys ludzie tych Azjatow. Okazalo sie ze dyspozytor 112 z nimi wspolpracowal.

    Dalej nie pamietam co sie dzialo ale to zdecydowanie jeden z najbardziej pojebanych snow jakie mialem.

    #sny #creepy #coolstory
    pokaż całość

  •  

    Śniło mi się, że w tvn uwaga był reportaż aby dziewczyny uważały na zboczeńców, którzy robią im foty z ukrycia na przystankach i wrzucają to na wykop.pl, a one zamiast uważać to się zaczęły ładniej ubierać
    #sny #dzialanieludzkiegomozgu #dupeczkizprzypadku #rozowepaski

  •  

    Mama wpadła do mnie w odwiedziny. Dzisiaj w środku nocy mnie budzi „POTOCKO!! Papież mi sie śnił!!! Jan Paweł drugi wychodził z samolotu, ludzie go witali a my to oglądałyśmy w telewizji. Patrzymy... a on ma Twój rower!!! Papież ukradł Ci rower!!!” XDDDDDD
    #papiezaobrazajo #2137 #jp2 #sny #truestory

  •  

    #sny #sen snilo mi sie, ze bawilem sie z dwoma malymi tygryskami. Ogolnie bylo spoko, tylko jeden mnie mocniej ugryzl to jebnalem go w pysk i sie ogarnal. Po tym bylo mu smutno, bo go chyba zabolalo, ale pogladkalem go i mu przeszlo. Chcialbym miec tygrysa. Bawilbym sie z nim, chodzilbym z nim na spacery, kazalbym mu gryzc innych itp. Byloby fajnie

  •  

    Czasem mam sen, w którym wszystko mi się udaje, mam dziewczynę, spełniam swoje marzenia, jest cudownie... Nagle się budzę i uświadamiam sobie, że to był tylko sen. To jest najgorszy sen jaki może mi się przytrafić, bo potem boli mnie cały dzień.
    #depresja #sny i w sumie #heheszki bo sam z siebie mam bekę czasem

    źródło: i.imgflip.com

  •  

    Snilo mi sie, ze z jakiejs Szwecji przyplyneli wikingowie Wisla do Torunia i szli ulicami Starowki i rabowali wszystko po drodze, gwalcac jednoczesnie, a ja mieszkalam tam w jakims akademiku i do mnie jeden przyszedl i wyjechal ze swoim typowo dresiarskim "gdzie, ja kobiety nie skrzywdze" i wzial mojego laptopa. Myslalam, ze chce go ukrasc, a on go naprawil i zaprosil mnie do siebie na lodz, bo bedzie impreza.

    A na tej lodzi zajebista impreza, pelno piwa, miodu, wodki, do tego czipsy i slodycze, wszyscy w ogole bawia sie, skacza, jak to wikingowie na imprezie, a potem jak sie wszyscy najebali to ktos dal cynk, ze "plyniemy na ruskich". I poplynelismy na granice Polski z Kaliningradem (pochodze stamtad wiec znam te okolice, ale tam nie ma zadnego morza ani rzeki, tylko jezioro...)

    No i tam oczywiscie z wielkim rykiem przebieglismy przez granice (tak szybko zapierdalali, ze nie moglam nadazyc) i nagle z krzakow powychodzili jacys straznicy graniczni z karabinami i zaczeli do nas "nu pagadi" i do mnie "suka bjkat". I sie obudzilam.

    #pojebanesny #sny
    pokaż całość

  •  

    Śniło mi się, że zrobiłam #pokazmorde i chciałam szybko usunąć. Ale jakieś wykopki zaczęły do mnie pisać, że jestem złebana i już mnie wystalkowali. Do tego inni zrobili screeny i zalali nimi cały wypok. Ogólnie była ze mnie beka, że jestem 8-9/10 a ja nie potrafiłam zatrzymać tej karuzeli spierdzielenia i musiałam usunąć konto ( ͡° ʖ̯ ͡°)( ͡° ʖ̯ ͡°)( ͡° ʖ̯ ͡°)
    #sny

Ładuję kolejną stronę...

Popularność #sny

0:0,0:1,0:0,0:2,0:1,0:0,0:0,0:1,0:1,0:0,0:0,0:1,0:0,0:0,0:1

Archiwum tagów