•  

    Co jeżeli Linus na urlop poszedł tylko po to aby uporczywe #lewactwo się ośmieszyło i popadło w niezgodę?
    #linux #bekazlewactwa #opensource #programowanie #socjologia #it

  •  

    Fakty o IQ zbyt brzydkie do pokazania w TV
    Czy fakty naukowe mogą okazać się zbyt niepoprawne do pokazania w telewizji? Stefan Molyneux, odpowiada na wizji na pytanie o inteligencję i IQ. Znalezisko: https://www.wykop.pl/link/4519363/fakty-o-iq-zbyt-brzydkie-do-pokazania-w-tv/

    #wojnaidei #ciekawostki #kultura #nauka #socjologia #psychologia
    pokaż całość

    źródło: youtu.be

  •  

    Jeśli ktoś zastanawia się, dlaczego emeryci są tak w Polsce dopieszczani ( ostatni przykład na wykopalisku: https://www.wykop.pl/link/4516047/zabiora-bogatym-dadza-biednym-seniorom-pis-szykuje-nowe-500-plus/ ), to oprócz rozważań o tym które elektoraty jak głosują warto spojrzeć na wiek polityków, których powoływały do władzy PiS i PO.

    Rafał Matyja w swojej nowej książce podjął się tego wysiłku i policzył średnią wieku w różnych rządach:

    Co więcej, zmiana, do której doszło w 2015 roku, nie miała charakteru pokoleniowego, inaczej niż w przypadku pierwszego okresu rządów Prawa i Sprawiedliwości w latach 2005–2007. Średnia wieku w funkcjonującym wówczas rządzie Kazimierza Marcinkiewicza była niższa od średniej gabinetu Beaty Szydło o prawie cztery lata. W przypadku działającego w latach 2006–2007 rządu Jarosława Kaczyńskiego różnica ta jest większa i wynosi blisko sześć lat. Mało tego, średnia wieku utworzonego pod koniec 2017 roku rządu Mateusza Morawieckiego była rekordowa w skali całej III Rzeczypospolitej i przekracza pięćdziesiąt sześć lat (po rekonstrukcji zaś spadła do poziomu pięćdziesięciu trzech lat). Była o prawie dziesięć lat wyższa od średniej najmłodszego po 1989 roku – drugiego rządu Tuska, powołanego w 2011 roku.

    W tamtym gabinecie znalazło się zresztą kilkoro polityków przed czterdziestką: Jacek Cichocki (ukończył czterdzieści lat miesiąc po objęciu urzędu), Sławomir Nowak, Mateusz Szczurek, Rafał Trzaskowski, Joanna Mucha czy Władysław Kosiniak-Kamysz.

    (...) Dlaczego sprawa jest tak istotna? Gdyby szukać dekady, w której rodziło się w Polsce najwięcej dzieci, to przypada ona na lata 1976–1985. W każdym jej roku przychodziło na świat ponad sześćset pięćdziesiąt tysięcy mieszkańców, ze szczytowym rokiem 1983, w którym urodziło się ponad siedemset dwadzieścia trzy tysiące dzieci. Dla porównania, ostatnie lata przynoszą około trzysta siedemdziesiąt, trzysta osiemdziesiąt tysięcy urodzeń. Jest zatem coś niezwykle symptomatycznego w nieobecności ludzi należących do roczników wyżu demograficznego w polskiej polityce. Zwłaszcza że najstarsi przekroczyli już czterdziestkę, a najmłodsi mają trzydzieści parę lat. Dawno już opuścili mury uczelni.

    Mamy dziś tylko dwóch liderów partyjnych reprezentujących pokolenie wyżu demograficznego – Władysława Kosiniaka-Kamysza i Adriana Zandberga (trzydzieści sześć i trzydzieści osiem lat). We władzach największych partii ich rówieśnicy są w mniejszości – wiceprzewodniczącym PO jest Borys Budka (trzydzieści dziewięć lat). Najmłodszymi wiceprzewodniczącymi PiS są zbliżający się do pięćdziesiątki – Mariusz Błaszczak i Joachim Brudziński.

    Cytat za: Rafał Matyja, Wyjście Awaryjne, Kraków 2018.

    #historiapolitycznaiiirp

    #4konserwy #neuropa #polityka #gospodarka #ekonomia #polityka #gruparatowaniapoziomu #emerytury #dobrazmiana #demografia #socjologia
    pokaż całość

    źródło: s.tvp.pl

    •  

      @eoneon: Ogółem problem globalny, w USA dominują "Baby Boomers" urodzeni od zakończenia II Wojny Światowej do poł. lat 60, w UK rządzą roczniki 40+ w Izbie Gmin, w Niemczech i Francji wiek polityka też nie powala, reszta naszego regionu to też ludzie parający się polityką od 1989.

      Co do PiS, to wykorzystuje na swoją korzyść polski fatalny podział administracyjny premiujący wieś i małe miasteczka, kosztem większych ośrodków miejskich. W ostatnich 20 lat wsie i małe miasteczka się wyludniają (młodzi po prostu spieprzają od wiecznej biedy, braku perspektyw, neofeudalnych stosunków społecznych i problemów społecznych) do większych miast oraz zagranicę. Zostają tam wyłącznie emeryci którzy często są półanalfabetami którzy co najwyżej ukończyli mierną przykołchozówkę i mentalności że "ludziom pracy się należy, a młodzi sobie jakoś poradzą". pokaż całość

    •  

      @eoneon: stare pierdziele, które ukradły nam przyszłość

  •  

    Jeśli ktoś chce zrozumieć jak działa prawdziwy (nie wyidealizowany, nie demonizowany, nie teologiczny, tylko ziemski, socjologiczny) Kościół Katolicki w opisie naukowym, to polecam wykład prof. Tomasza Polaka o maszynie społecznej Kościoła ( ͡° ͜ʖ ͡°).

    Prof. Tomasz Polak nazywał się kiedyś ks. Tomasz Węcławski i był profesorem teologii, członkiem rozmaitych ciał teologicznych w Watykanie, zaufanym człowiekiem JPII oraz demaskatorem afery homoseksualnej z abp Paetzem. Waga ciężka. Teraz jest poza Kościołem (z powodu badań o Jezusie historycznym).

    PS: Dłuższy wykład o maszynie społecznej ( https://www.youtube.com/watch?v=lblUIBK9yFU ). Z opisu filmu:

    Maszyny społeczne to struktury hierarchiczne grupujące ludzi i przejmujące ich życiową energię, aby kontrolować jak największą część przestrzeni publicznej. Najważniejszą cechą strukturalną maszyny społecznej jest jej projekt, który kończy się sukcesem po przejęciu energii życiowej zasobów ludzkich. W maszynach społecznych zminimalizowany jest czynnik osobowy. Postępowanie struktury zbliżone jest do postępowania przywódców, kierujących się trzema typami osobowości: schizotymicznymi, cyklotymicznymi i hybrydalnymi. Jesteśmy pod władzą maszyn społecznych, uczestniczymy w tych strukturach świadomie lub nieświadomie, czy tego chcemy czy nie.

    #kosciol #katolicyzm #religia #socjologia #ateizm #bekazkatoli #nauka #gruparatowaniapoziomu
    pokaż całość

    źródło: youtube.com

  •  

    Ciekawa teoria o genezie wypraw krzyżowych:

    tl;dr:

    pokaż spoiler Była to w sumie nieunikniona próba pogodzenia sprzecznych ideałów - chrześcijańskiej skromności i ascetyzmu z ideałami życia dworsko-rycerskiego


    W pierwszej połowie XX wieku uczeni głosili, że każda kultura jest kompletna i harmonijna i ma niezmienną istotę, która raz na zawsze ją określiła. Każda grupa ludzka wypracowała własny światopogląd i system urządzeń społecznych, prawnych i politycznych, które funkcjonowały równie sprawnie jak krążące wokół Słońca planety. W świetle tej koncepcji kultury pozostawione samym sobie nie zmieniały się. Po prostu funkcjonowały własnym utartym rytmem i poruszały się w raz obranym kierunku. Zmienić mogła je dopiero przyłożona z zewnątrz siła. Antropologowie, historycy i politycy mówili o „kulturze samoańskiej” czy „kulturze tasmańskiej” tak, jakby od niepamiętnych czasów Samoańczyków i Tasmańczyków cechowały te same wierzenia, normy i wartości.

    Dziś większość badaczy kultury stoi na stanowisku, że sprawy mają się zupełnie na odwrót. Każda kultura ma właściwe sobie wierzenia, normy i wartości, tyle że te podlegają nieustannej zmianie. (...)

    Na przykład w średniowiecznej Europie stany wyższe wierzyły zarówno w chrześcijaństwo, jak i rycerskość. Przeciętny wielmoża rankiem szedł do kościoła i z trwożnym podziwem słuchał kapłana prawiącego o żywotach świętych. „Marność nad marnościami i wszystko marność”, mówił ksiądz. Bogactwa, żądza i honor to niebezpieczne pokusy. Należy się ich wyrzec i podążać śladami Chrystusa, być jak On cichym, wystrzegać się przemocy i próżności, a w obliczu zaznanej krzywdy nadstawiać drugi policzek. Po powrocie do domu w cichej i głębokiej zadumie wielmoża przebierał się w najlepsze jedwabie i szedł na bankiet do zamku swojego pana. Tam wino lało się strumieniami, minstrel zawodził pieśń o Lancelocie i Ginewrze, a biesiadnicy raczyli się sprośnymi dowcipami i krwawymi opowieściami wojennymi. „Lepiej umrzeć – przekonywali baronowie – niż żyć w hańbie. Gdy ktoś podaje w wątpliwość twój honor, tylko krew może zmyć zniewagę. A cóż lepszego może być w życiu niż widok uchodzącego przed nami wroga i jego córek drżących u naszych stóp”?

    Sprzeczność ta nigdy nie została do końca zlikwidowana. Jednak w miarę jak mocowały się z nią europejskie klasy wyższe, kler i plebs, zmieniała się ich kultura. Jedna z prób jej rozwiązania przybrała postać wypraw krzyżowych. Podczas takiej kampanii rycerze mogli za jednym zamachem okazywać swój kunszt wojenny i pobożność. Wspomniana sprzeczność dała też początek zakonom rycerskim, takim jak templariusze czy joannici, które próbowały jeszcze ściślej zespolić ze sobą ideały chrześcijańskie i rycerskie. Stała także za olbrzymią częścią dzieł średniowiecznej sztuki i piśmiennictwa, między innymi opowieścią o królu Arturze i Świętym Graalu. Czym był Camelot, jeśli nie próbą udowodnienia, że dobry rycerz może i powinien być dobrym chrześcijaninem i że z dobrych chrześcijan są dobrzy rycerze?

    Yuval Noah Harari, "Sapiens. Od zwierząt do bogów", Warszawa 2017

    #ksiazki #neuropa #multikulti #socjologia #historia #chrzescijanstwo #sredniowiecze #wyprawykrzyzowe #ciekawostki #gruparatowaniapoziomu
    pokaż całość

    źródło: news.umary.edu

  •  

    W ubiegłym roku w Niemczech przybyło 232 tys. osób polskiego pochodzenia.To około 70 tysięcy więcej niż w roku 2016.Polacy są obecnie drugą największą mniejszoscią narodową w Niemczech,a jesli trend się utrzyma to już za niedługo będzie pierwszą.

    Co mnie najbardziej zdziwiło?

    Ogromny wzrost ludnosci pochodzenia rosyjskiego.W zeszłym roku przybyło ich ok. 160 tys.Skąd tak nagły wzrost,biorąc pod uwagę fakt,że liczba Rosjan zawsze była stała?

    Zrodlo 2017:

    https://www.destatis.de/DE/Publikationen/Thematisch/Bevoelkerung/MigrationIntegration/Migrationshintergrund2010220177004.pdf?__blob=publicationFile

    2016:

    https://www.destatis.de/DE/Publikationen/Thematisch/Bevoelkerung/MigrationIntegration/Migrationshintergrund2010220167004.pdf?__blob=publicationFile

    I jeszcze 2015:

    https://www.destatis.de/DE/Publikationen/Thematisch/Bevoelkerung/MigrationIntegration/Migrationshintergrund2010220157004.pdf?__blob=publicationFile

    #polska #rosja #niemcy #demografia #socjologia #ciekawostkizniemiec
    pokaż całość

    źródło: ger.jpg

  •  

    Macie jakieś przykłady polskich wybitnych naukowców(najlepiej żyjących), których okrycia i prace były na światowym poziomie i wpłynęli na na świat lub jego postrzeganie? Dajcie znać czy waszym zdaniem mają szanse na Nobla.
    Zaczynam
    Aleksander Wolszczan(odkrył pierwsze planety pozasłoneczne)
    #nauka #studbaza #astronomia #fizyka #chemia #matematyka #geologia #filozofia #ekonomia #medycyna #socjologia pokaż całość

  •  

    Rafałowi Kalukinowi w najnowszej "Polityce" udało się chyba trafnie uchwycić sedno siły Kaczyńskiego, polityczne arcydzieło wrzucenia - tak przecież odległych od siebie jak Wałęsa i Kwaśniewski - wrogów do jednego worka za pomocą umiejętnego kształtowania języka:

    [W II RP] wyróżniała się zwłaszcza propaganda endecka, która lansowała dwubiegunowy podział sceny politycznej. Po jednej stronie obóz narodowy, po drugiej – „konserwatywno-radykalno-socjalistyczno-ludowy podszyty masonerią i idący pod ramię z żydami i z Niemcami”. Skumulowanie rozproszonych dotąd wrogów w ramach jednej formacji nie było oczywiście takie proste. Wymagało teorii spiskowych oraz nienawistnej retoryki. Tak szkaradne monstrum kwalifikowało się do całościowej eliminacji. Gdy jednak faktycznie doszło do przesilenia, akurat to nie endecy okazali się jego beneficjentami.

    Podobnej operacji na języku polityki dokonał w III RP Jarosław Kaczyński. Jego największym osiągnięciem i źródłem politycznej długowieczności jest ujednolicenie obrazu wroga. Wyciągnął wnioski z własnej klęski w latach 90. Tak dalece zaangażował się wtedy w osobistą wojnę z Lechem Wałęsą, iż siłą rzeczy – będąc zdeklarowanym antykomunistą – stał się cichym sojusznikiem Aleksandra Kwaśniewskiego w rozgrywce o prezydenturę. Za tę małostkowość wyborcy ukarali wtedy Kaczyńskiego odsunięciem.

    Toteż gdy otrzymał drugą polityczną szansę, poprowadził rozgrywkę tak, aby symboliczny Wałęsa i symboliczny Kwaśniewski znaleźli się teraz w jednym wrogim obozie. Upchnął do niego historycznych przywódców Solidarności i formację postkomunistyczną, a także liberałów, niepisowskich konserwatystów, ludowców. Elity intelektualne i liderów społeczeństwa obywatelskiego („salon”, „łże-elity”) zbełtał w jednym kotle z elitami biznesu, dawnymi peerelowskimi służbami i mafią („układ”). Odtąd miejsce każdego, kto kwestionował ten podział, było tam, gdzie „kiedyś stało ZOMO”.

    Perswazja Kaczyńskiego, choć na bakier z racjonalnością, okazała się sugestywna. Ale Hannah Arendt już dawno zauważyła, że masy nie pragną racjonalności, lecz spójności. Stąd skuteczność konstrukcji spiskowych. Język Kaczyńskiego naprawdę więc zmienił rzeczywistość. Sprawił, że Wałęsa pogodził się z Kwaśniewskim. Wymazał z politycznej mapy obszerne centrum. Trwale upolitycznił polski katolicyzm. Brutalność tego języka była zresztą kwestią wtórną. Używane przez Kaczyńskiego epitety trwale weszły do polszczyzny, choć prezes traktował je użytkowo. Stanowiły wartość służebną wobec totalizacji podziału.

    ( https://www.polityka.pl/tygodnikpolityka/kraj/1761614,1,brutalny-jezyk-wladzy.read )

    #historiapolitycznaiiirp

    #polityka #neuropa #kaczynski #dobrazmiana #historia #jezykpolski #socjologia
    pokaż całość

    źródło: dorzeczy.pl

  •  

    21.08.1859 - Urodził się Ludwik Krzywicki, jeden z wybitniejszych polskich myślicieli marksistowskich, socjolog i ekonomista, pedagog, działacz społeczny, polityk. Twórca polskiej socjologii.
    http://www.kulturaswiecka.pl/node/208 #socjologia #socdem #filozofia #historia

  •  

    Nawet nocna zmiana twierdzi, iż różowe są bezużyteczne i nie wnoszą niczego do społeczeństwa, prócz dzielenia świata na świat ostroszczękich Chadów, wobec których nie obowiązują zasady i brzydkich, niskich czy 2w1 inceli.

    #przegryw #ankieta #rozowepaski #logikarozowychpaskow #niebieskiepaski #logikaniebieskichpaskow #tinder #psychologia #socjologia #zwiazki pokaż całość

    źródło: i.gyazo.com

  •  

    Czy popularność tagu #bekazkatoli w jakikolwiek sposób oddaje nastroje społeczne w Polsce? Czy to początek końca klerykalizmu i katolicyzmu w III RP?
    #chrzescijanstwo #katolicyzm #pytaniedoeksperta #socjologia

  •  

    Trafiłem dzisiaj na stronę www.openstax.org, na której można znaleźć wiele darmowych akademickich podręczników z różnych dziedzin - matematyki, fizyki, biologii, ekonomii, psychologii i innych.

    Książki są przygotowane przez uczonych z cenionych amerykańskich uczelni. Można je pobrać w PDF, a część z nich na Kindle.

    Dodałem znalezisko, ale boję się, że o tej porze przepadnie w wykopalisku.

    Wykopiecie ( ͡º ͜ʖ͡º)?

    #gruparatowaniapoziomu #nauka #edukacja #studbaza #matematyka #fizyka #chemia #biologia #ekonomia #psychologia #socjologia
    pokaż całość

  •  

    Religijność ojca co do zasady znacząco zwiększa prawdopodobieństwo że dziecko będzie reguralnie praktykować, a religijność matki je... zmniejsza (!).

    Dane pochodzą ze Szwajcarii ( https://en.wikipedia.org/wiki/Church_attendance#Influence_of_parents )

    #ateizm #religia #wiara #kosciol #bekazkatoli #niebieskiepaski #rozowepaski #socjologia pokaż całość

  •  

    Dzień anona w technikum informatycznym w czasie dnia z zajęciami komputerowymi:
    6:00 pobudka
    6:04 bierze łyka monstera i sprawdza wiadomości w telefonie.
    6:10 Bierze szybki prysznic i psika się dezodorantem.
    7:00 idzie do sklepu i kupuje 4 puszki monstera, oraz jedną piwa
    7:10 pije z kolegami idąc do budy
    8:00 przychodzi na informatykę, odpala kompa i gra z kolegami w CSa aż do 20 minutowej przerwy.
    10:30 wychodzi z kolegami na 20 minutewej przerwie po kebsa
    13:00 bierze go na sranie w czasie lekcji, idzie do kibla i kopci epapierosa
    13:15 zasrał cały kibel turbosraką, następnie rozrzuca papier toaletowy w kabinach i robi brodzik z umywalek
    13:30 wraca na lekcję przed dzwonkiem i gra dalej żłopiąc trunek "Bogów skilla"
    14:00 wychodzi z lekcji razem z kolegami po kolejne energetyk, chipsy i kebsa
    14:20 Nie idzie na WF (zwolnił się z dwóch ostatnich lekcji), wiec czas na Vixę i melanż przy piwie na ławce w parku, razem z kolegami.
    16:00 Wraca do domu, pyskuje do matki i gra do czwartej nad ranem...

    pokaż spoiler #techbaza #patologiazmiasta #bekazpodludzi #socjologia #patologia #gimbaza #uzaleznienie #spierdolenie #feels
    pokaż całość

    źródło: m.ocdn.eu

    +: Vereor, haaryballs +9 innych
  •  

    W ten dzień, 5 sierpnia 1895r zmarł Fredryk Engels. Niemiecki filozof i socjolog. Był jednym z głównych ideologów socjalizmu, a także jednym z organizatorów i przywódców I i II Międzynarodówki.

    #antykapitalizm

    #neuropa #4konserwy #polityka #socjologia

  •  

    Kiedy Demokrata jest prezydentem większość Republikanów uważa, że przestępczość wzrasta. I odwrotnie - kiedy Republikanin jest prezydentem większość Demokratów uważa, że przestępczość wzrasta.
    Jedno i drugie nie ma żadnego potwierdzenia w statystykach - w rzeczywistości przestępczość spada stale od lat 90.
    "Rządzi nie nasz - jest pewnie gorzej niż było - w każdym względzie"
    #usa #4konserwy #neuropa #ciekawostki #socjologia
    pokaż całość

  •  

    Czy tylko ja zauważyłem że na mikro coraz więcej antychrześcijańskich wpisów, wyśmiewających kościół i wiarę katolicką?

    To znaczy, że moja taktyka przejęcia tagu #gimboateizm od katoli, oraz zamiana nudnych naukowych pierdololo na proste wyśmiewanie się sprawdza. ( ͡° ͜ʖ ͡°)
    #bekazkatoli #chwalesie #socjologia #ateizm #megalomania pokaż całość

    źródło: wykop.pl

  •  

    Najmądrzejsza rzecz jaką dzisiaj czytałem:

    Na zachodzie termin ten [„The dumb people’s idea of a smart person”] pada w dyskusji n.t. takich osób jak Jordan Peterson czy Sam Harris, w Polsce moglibyśmy go odnieść choćby do Korwina-Mikke czy Mariusza Kolonko. Ludzi mających duży wpływ na debatę publiczną, zwłaszcza na opinię osób młodych, choć ludzi niekoniecznie świadomych tego, o czym mówią.

    Oczywiście, samo sformułowanie jest dość obraźliwe, ale kryje się pod nim pewien głębszy sens. Pewna kategoria pozornych ekspertów, którzy pojawiają się, ponieważ z perspektywy laika w danej dziedzinie niezwykle trudno trafnie ocenić jakość i kompetencje. To, co na laiku robi wrażenie, ekspert przyjmie bez mrugnięcia okiem. Za to pochyli głowę z uznaniem nad czymś, co dla laika może się wydać zupełnie nie robiącym wrażenia. Jest tak, ponieważ laik nie zna danej dziedziny na tyle, by wiedzieć co jest w niej faktycznie trudne, a co jest tak naprawdę bardzo, bardzo łatwe. Jeśli taki pozorny ekspert jeszcze dodatkowo nie rozwiewa wątpliwości swoich fanów, tylko ochoczo przyjmuje deklaracje swojej wyjątkowości, to cóż – bardzo łatwo można się w tym zgubić.
    (...)


    Kir Bułyczow, rosyjski pisarz science fiction, opisał ciekawą sytuację tego typu. Pismo w którym pracował miało opisać książkę Ericha von Danikena, głosiciela teorii o wpływie kosmitów na rozwój ludzkości. Bułyczow przeczytał książkę i ogólnie był zafascynowany argumentacją… No poza niektórymi przykładami historycznymi, bo akurat w tym się hobbistycznie specjalizował i był w stanie wypunktować błędy w nich. Ale w ogóle to super. Tylko podzielił się wrażeniami z kumplami z redakcji i kilku z nich zaobserwowało podobne błędy ze swojej specjalizacji. Siedli więc razem w kilkanaście osób i wycieli wszystkie te błędy, które byli w stanie wychwycić. Z książki nie zostało nic.
    http://blog.krolartur.com/jak-glaby-wyobrazaja-sobie-bystrzaka/

    #ciekawostki #socjologia #gruparatowaniapoziomu
    pokaż całość

    •  

      Kolo na swoim blogu traktuje NLP na serio (albo chce żeby czytelnicy to traktowali na serio) tak więc bardzo ostrożnie podchodził bym do czegokolwiek przez niego publikowanego bo, przynajmniej dla mnie, jest pewne ryzyko, że nawet to co nie nawiązuje bezpośrednio do NLP to także bełkot albo coś co skutkuje jak bełkot.

    •  

      @adam2a: Sęk w tym, ze jak znasz dobrze dziedziny, w ktorych sie wypowiadaja Kolonko czy Peterson, to wcale oni nie pieprza glupot. Owszem, miejscami sie nie zgadzam, owszem czasami przesadzaja (ale wydaje mi sie, ze robia to celowo, zeby byc bardziej wyrazistymi i kontrowersyjnymi) ale w wiekszosci przypadkow maja po prostu racje.

    • więcej komentarzy (4)

  •  

    Porównanie narzekania na #zakazhandlu z nikłym oporem wobec #dobrazmiana w #sadownictwo powinno być omawiane na zajęciach z psychologii społecznej.

    Zakaz handlu to drobna, nieistotna niedogodność bez większego wpływu na wasz dobrobyt i przyszłość tego kraju. Odbicie przez władzę Sądu Najwyższego może oznaczać że zostaniemy z obecną władzą na stałe (SN może np. pod byle pretekstem odebrać dotację partiom opozycyjnym i nie będą miały kasę na kampanię, kraj zaleją bilboardy i spoty jednej opcji), a w krótkiej perspektywie zmniejszyć wysokojakościowe inwestycje (już się to dzieje, mamy najmniejszy poziom od lat).

    W ciągu paru dekad to się kumuluje do różnicy w poziomie życia jak między Polską a Ukrainą (startowaliśmy z podobnego poziomu w 1989). W skali panstwa i narodu to różnica między niepodległością, a rozbiorami.

    Jako ludzie niestety mamy mózgi z epoki kamienia i domyślnie doceniamy proste rzeczy mające bezpośredni wpływ na nasze życie i nie identyfikujemy poprawnie obszarów, które się liczą. Myslimy przewidywalnymi schematami, które władza - mając skalę i środki - może bezkarnie eksploatować. Jedyne co ją przed tym powstrzymuje w zdrowych demokracjach to niezależne instytucje kontrolne, dokładnie te, które u nas umierają.

    http://lubimyczytac.pl/ksiazka/154212/pulapki-myslenia-o-mysleniu-szybkim-i-wolnym

    #tklive #neuropa #4konserwy #polityka #socjologia #psychologia #politologia #gospodarka #ekonomia
    pokaż całość

    +: k.....k, patool +53 innych
  •  

    https://www.idrlabs.com/villain/test.php
    Murderous Villain Test
    Zapraszam do robienia i dzielenia się swoim wynikiem, którym zbrodniarzem historycznym jesteście, ale jest to pokroju #mbti więc traktujcie jak serious buisness, wiadomo
    #psychologia #socjologia #16personalities

    pokaż spoiler @Zearel:
    pokaż całość

    •  

      @pizza-eco: „using a hybrid of the scientific "Big Five" measure of personality and the cognitive theories of C.G. Jung. Furthermore, this test will also match your personality scores with peer-reviewed university studies.”
      Although all of them are designed to measure the personality, the Murderous Villain Test should not be confused with the CT-NEO-IP, the IPIP-NEO, the NEO PI-R™, or the MBTI®. However, all of them are personality tests (or personality inventories) for measuring the dimensions of personality. The authors of this online personality test are certified in the use of multiple personality tests and have worked professionally with typology and personality testing. The results of our online Murderous Villain personality test are provided "as-is", and should not be construed as providing professional, medical, or certified advice of any kind.

      Ten test to hybryda naukowo potwierdzonych testów, ale oczywiście że jakiś random wykopek wie lepiej xD poza tym to tylko zabawa chill out
      pokaż całość

    •  

      Uwielbiam testy oparte na MBTI / Big Five. Jestem osobowością INTP, spodziewałem się takiego wyniku, nie spodziewałem się, że Putin to "Murderous Villain". No cóż...

    • więcej komentarzy (9)

  •  

    Czym konkretnie jest MOWA NIENAWIŚCI?

    Mam kilka pytań:

    1. Czy piętnowanie złego postępowania jest objawem nietolerancji i szerzeniem mowy nienawiści?

    2. Dlaczego krytykowanie prawa do adopcji dzieci przez pary homoseksualne ma być mową nienawiści? Przecież merytoryczni krytycy tych praktyk podają swoje argumenty i nie zachęcają do stosowania przemocy:https://www.wykop.pl/wpis/33607101/homopropaganda-kontra-fakty-naukowe-gdyby-nie-face/
    Co się stało z wolnością słowa w tym przypadku? W porządnej polemice argumenty zbija się argumentami, a nie tłumieniem rzeczowej krytyki!

    3. Czy może mi ktoś konkretnie zdefinować czym jest mowa nienawiści, bo to pojęcie stało się pustym intelektualnie sloganem i wielu ludzi stosuje je według własnego uznania, w tym podczas prób usprawiedliwiania zła!

    Za wikipedią:

    https://pl.wikipedia.org/wiki/Mowa_nienawi%C5%9Bci

    Rada Europy definiuje ten termin jako: „wszystkie formy ekspresji, które rozpowszechniają, podżegają, wspierają lub usprawiedliwiają nienawiść rasową, religijną, ksenofobię, antysemityzm lub inne formy nienawiści wynikające z nietolerancji, łącznie z nietolerancją wyrażoną za pomocą agresywnego nacjonalizmu i etnocentryzmu, dyskryminacją i wrogością wobec przedstawicieli mniejszości, imigrantów i osób obcego pochodzenia”."

    Co to konkretnie są te: wszystkie formy ekspresji i gdzie konkretnie mają zastosowanie? To jest nadużycie przez brak precyzji! Jeżeli powiemy, że pedofile postępują ohydnie i że za gwałcenie dzieci powinni być izolowani od społeczeństwa, to też okazujemy nietolerancję i dyskryminację ze względu na preferencje seksualne? Jak powiemy, że postępowanie nekrofila jest wstretne, chociaż zgodne z ostatnią wolą zmarłego i jego upodobaniami seksualnymi, to jesteśmy szowinistami? Jeżeli Trynkiewicza określamy "bestią", która powinna być do końca życia zamknięta w szpitalu psychiatrycznym choć odsiedział cały wyrok za swoje zbrodnie, to dyskryminujemy tego osobnika? Jeżeli stwierdzimy, że wskaźnik przestępczości, mordów i gwałtów w dzielnicach zamieszkiwanych przez ciemnoskórych jest większy niż w tych, gdzie mieszkają biali i dlatego należy wysłać tam więcej policji, to od razu można nas uznać za rasistów?

    #tolerancja #nietolerancja #homoseksualizm #mowanienawisci #psychologia #socjologia #nauka #ciekawostki
    pokaż całość

    źródło: hate.jpg

  •  

    Jak ocenilibyście metodologię badawczą CBOS-u?

    Z powodu dużego napływu uchodźców z Bliskiego Wschodu i Afryki do niektórych państw UE, kraje te nie są w stanie poradzić sobie z tym problemem. Czy Pana(i) zdaniem Polska powinna przyjąć część uchodźców przybywających do Europy?

    #bekazprawakow #socjologia #neuropa #statystyka #sondaz pokaż całość

  •  

    Czy stopniowe zwiększanie bazy użytkowników to degeneracja czy ewolucja wykop.pl? Czy wykop powinien iść w stronę ludu kosztem starszych użytkowników (danielmagical)? Czy może, mimo wszystko powinien wprowadzić jakieś opłaty i spróbować iść w stronę jakości z jasnymi regułami moderacji i testami dla użytkowników?

    W jaki sposób wykreować plan rozwoju wykop.pl z pożytkiem dla dobra wspólnego? Czy jest możliwe prowadzenie jej bez ingerencji administtacji (Państwa) w zwykłe sprawy użytkowników?

    Czy organizacja protestów #antyart13 #acta2018 jest dowodem, że portal jak i użytkownicy mogą działać w sferze publicznej z pożytkiem dla każdego?

    Może już jakiś socjolog robił analizę wykop.pl i chciałby się podzielić wrażeniami, było by to fascynujące.

    #filozofia #polityka #wykop #neuropa #4konserwy #socdem #korwin #socjologia - wołam prawie wszystkie para polityczne tagi
    pokaż całość

  •  

    Wypowiedź Morawieckiego (bezpośrednio po której znieśli karę za "polskie obozy śmierci") jest pewną klasyką gatunku:

    nikt na świecie nie będzie bezkarnie mówił o polskich obozach śmierci. (...) My na dobrą sprawę zrealizowaliśmy dużo więcej, niż sobie założyliśmy

    To że takie wolty (dużo niepopartej niczym wojującej retoryki + odwrót) działają i to nie tylko w Polsce nigdy nie przestanie mnie dziwić. Najlepszy przykład to Grecja 2015, gdzie lewicowy premier Tsipras zrobił referendum gdzie naród wypowiedział się dużą większością przeciwko ugodzie z Trojką (czyli "Niemcami"), Tsipras na wiecu ogłosił wynik jako tryumf, po czym dwa czy trzy dni później wbrew rezultatowi doszło do pełnej kapitulacji przed Trojką, co o dziwo nie wzbudziło większych protestów ani większego oporu. Tak jakby społeczeństwo musiało się wyszumieć "na niby", a potem można zrobić to, co potrzeba. Czarodzieje tłumu po prostu ᕦ(òóˇ)ᕤ. No a ludzie w swojej masie zachowują się perfekcyjnie przewidywalnie niestety, Morawiecki im więcej takich "godnościowych" andronów a la Broszka opowiada, tym bardziej rosną mu słupki niezależnie od realnych działań.

    #polityka #socjologia #grecja #polska #dobrazmiana #neuropa #4konserwy #zydzi
    pokaż całość

  •  

    Poglądy polskich naukowców <-KOPNIJ
    Blog To Tylko Teoria dokonał bardzo ciekawego badania sondażowego dotyczącego poglądów polskich naukowców- na kwestie tak polityczne, jak i takie które są na pograniczu nauki i społeczeństwa.
    Jak możecie się spodziewać wyniki dla naukowców są różne niż w populacji.
    Neuropa poleca.
    #neuropa #neuropainformuje #polityka #socjologia #nauka #poglady #gruparatowaniapoziomu #ankieta
    pokaż całość

    +: J.......k, Nala_Alan_w +21 innych
    •  

      generalnie to polecam cała książkę. Pierwsza sesja z 70.letnia babka która miała 27 dniowy romans ze swoim byłym terapeuta gejem. Przez 8 lat żyje tylko tymi 27 dniami, gej przestał z nią rozmawiać i próbowała popełnić samobójstwo. Autor próbuje jej pomóc :D

      @przecietna: wtf xD bardzo nieprzecietna historia to na faktach czy kogos tak poniosla wyobraznia? Polecilabys mi jakis audiobook albo audiobooki o terapii albo autoterapii? pokaż całość

    •  

      @Infamis: "Jeśli nie możesz znieść bólu, spróbuj nadać mu sens… Oto prawdziwe historie dziesięciu osób, które skorzystały z terapii, aby rozwiązać zwyczajne problemy." Opis tej książki :D Więc na faktach :) Autor to psychiatra, który opisuje prawdziwe historie.

      Z audiobookami ciężko, bo osobiście wolę czytać, niż słuchać :) A co do takiej tematyki, to wydaje mi się, że większość audiobooków byłaby po angielsku. pokaż całość

    • więcej komentarzy (9)

  •  

    jaka jest teraz retoryka koscioała w sprawie prostestu niepełnosprawnych? rząd narzuca swój obraz sytuacji, ale dlaczego #kosciol nie poparł prostestu lub nawet postulatów? #polityka #ciekawostki #4konserwy #neuropa #ekonomia #europa #psychologia #socjologia
    #polska
    pokaż całość

    •  
      H.....v via Android

      0

      @j777 bo Kościół przynajmniej w teorii nie powinnien wpierdalac się w politykę. Co cesarskie cesarzowi, a co Boskie, Bogu.

      pokaż spoiler Tak wiem że i tak się wpierdala ale nie powinien tego robić (╯°□°)╯︵ ┻━┻

  •  

    Wiara a nauka

    W związku z nową akcją #naukowcywiary kolegów @Brzytwa_Ockhmana @MagnaPomerania oraz @Hans_Landa chciałbym napisać coś od siebie.

    Wydawałoby się jak najbardziej chwalebnym bronienie wkładu swojej religii w rozwój szeroko pojętej cywilizacji, jednak jako osoba prawosławna mam na ten temat inne zdanie. Z jednej strony kibicuję chłopakom, bo bronią religijności jako takiej, z drugiej zaś strony... no właśnie sami zobaczycie.

    Czy błogosławieństwa Chrystusa mówiły: latający na księżyc Boga ujrzą, do wynalazców należy Carstwo Niebiańskie lub błogosławieni prześladowani za naukę, gdyż synami Bożymi nazwani będą? Czy Św. Paweł krytykuje niewolnictwo jak niesprawiedliwość społeczną? Nie tylko nie krytykuje, ale i mówi niewolnikom, coby sumiennie służyć swoim panom, bo tak zdobędą kolejne cnoty. Chrystus mówi o tym, że świat znienawidzi Apostołów, gdyż nie są z tego świata. Święci nigdy nie chcieli zmieniać porządku tego świata na lepsze, bo wszyscy wiemy czym historia się skończy- przyjściem antychrysta, który doprowadzi do takich warunków, że już nikt nie będzie w stanie zbawić swojej duszy. Świat z „postępem” nie staje się lepszy, a jak widzimy na co dzień- upada. Święci zmieniali świat zmieniając w pierwszej kolejności siebie i głosząc Chrystusa swoim życiem, a nie technikami misjonarskimi o jakich uczą się moi znajomi na studiach teologicznych. Św. Isaak Syryjczyk mówi, że żałosny jest widok, kiedy ktoś mówi o cnotach, których sam nie ma, natomiast słowo oparte na doświadczeniu ma porażającą moc. Im bardziej święty jesteś ty, tym bardziej uświęcasz świat. Celem życia jest zbawienie duszy, a nie „rozwój” świata, który i tak przeminie.

    Pamiętam, że kiedy przyszedłem do kościoła, aby poinformować, że przeszedłem na prawosławie i nie jestem już wyznawcą ich religii ksiądz mi powiedział:

    -Eee, to wszystko jedno i to samo, ja jestem człowiekiem z tego świata i dla mnie Filioque nie ma znaczenia, trzeba być dobrym człowiekiem. Cieszę się, że jesteś dalej w kościele.
    Zirytowany odpowiedziałem:
    -W żadnym wypadku nie jest to jedno i to samo! Trzeba męstwa, żeby umieć wybrać prawdę, tak jak męczennicy, których mordowali heretycy.
    -Ci męczenni byli głupkami, trzeba było żyć i dawać pożytek światu, Bogu takie pierdoły nie przeszkadzają.

    Na tym rozmowa się skończyła. Męczennicy stali się głupcami... W sumie dla tego świata zawsze byli.

    Dostrzegliście? Ksiądz, który powinien być nie z tego świata jest jego częścią. Ludzie z tego świata chcą budować lepszy świat, zapuszczają tu korzenie, angażują się w niego odkładając Boga na drugi, trzeci, dziesiąty plan. Chcą sprawiedliwości społecznej, nowych osiągnięć technologicznych, innymi słowy komfortu, a na koniec pewnie komunizmu... Pamiętacie kto w Starym Testamencie rozpoczął rozwój technologii? Synowie Kaina... Kiedy czytamy o Świętych z pierwszego tysiąclecia, które uznają nasze wyznania za wspólne, to widzimy , że uciekali oni od świata na pustynię, w tajgę, góry, do monastyrów, coby odciążyć się od spraw doczesnych i zjednoczyć się z Bogiem. Monastyry nie były miejscem gdzie można było spełniać się naukowo, ale gdzie każdy miał jakieś obowiązki związane z życiem wspólnoty i gdzie miał przede wszystkim dążyć ku Bogu. Kiedy już jednoczyli się z Nim mówili za Św. Ap. Pawłem, że żyje w nich Chrystus oraz, że są jeszcze na tym świecie przez wzgląd na innych, lecz oni sami chcą już umrzeć. Człowiek nie z tego świata tęskni za Chrystusem tak bardzo, że oczekuje śmierci. Kiedy Św. Ap. Andrzej zobaczył swój krzyż rozradował się mówiąc mniej więcej tak: „Raduj się krzyżu błogosławiony, który zjednoczysz mnie z moim Panem”. A kiedy po kilku dniach ewangelizowania z krzyża nawrócony naród Patr wymusił na władzach zdjęcie go, święty zabronił im tego. Wojskowi nie posłuchali i zaczęli wspinać się na krzyż, coby jednak go zdjąć, więc Bóg oświetlił z nieba ów Apostoła tak mocno, że nie można było na niego patrzeć, dzięki czemu niedługo potem zmarł. Człowiek z tego świata uznałby to za głupotę, bo mógł tenże Święty jeszcze głosić Ewangelię na cały świat, czynić dobro, cuda, a on zwiał. Św. Efrem Syryjczyk mówi, że jeśli Bóg nie widzi sensu, aby dalej żył, to on także nie czuje potrzeby pozostawać tutaj.

    Widzicie różnicę w podejściu do życia? Prawosławni chcą żyjąc jeszcze w ciele, mieć serce już w raju z Chrystusem, ludzie z tego świata zaś tkwią tutaj i zapewne kiedy przychodzi śmierć nie są na nią gotowi, bo mają jeszcze milion spraw niedokończonych, a przecież gdzie skarb wasz tam i serce wasze. Pamiętacie przypowieść o tym, coby nie rzucać pereł przed świnie? Wiecie co symbolizują te zwierzęta? Święci mówią, że są to ludzie o tak tłustym karku, że nie są w stanie wznieść oczy (umysłu) ku niebu, dlatego wciąż mają nos wetknięty w sprawy ziemskie/ doczesne.

    Możliwie, że i w Cerkwi mamy jakiś duchowych odkrywców, ale mało kto na nich uwagę zwraca. Wschodnie Imperium Rzymskie było centrum średniowiecznego świata, bo dopiero po jego upadku zachód zaczął się rozwijać przyjmując co się tylko da ze wschodu. Nauka, architektura, sztuka, kultura, militaria itp. były właśnie tam na najwyższym poziomie i nie duchowni zajmowali się tymi dziedzinami, a ludzie świeccy. Jeśli papiestwo ma taki wielki wkład w naukę, to czy aby na pewno przynosi chwałę Bogu? Cerkiew Prawosławna nie wchodzi w dyskusje ze światem, bo świat idzie w innym kierunku niż Ona. Nie szuka dialogu z filozofią, etyką i nie czuje potrzeby w rozwijaniu cywilizacji, bo jak widzimy świat tylko odchodzi od Boga. Cerkiew mówi, mistycznym, duchowym językiem o tym, że tylko poprzez krzyż, trud, ból i cierpienie niesprawiedliwości upodobniamy się do Chrystusa. Jezus nie zmartwychwstał po przyjemnej imprezie, a po mękach Krzyża.

    Jesteśmy na tym świecie przechodniami, pożyjemy jak dobrze pójdzie 100 lat i wszyscy umrzemy. Śmierć to jedyna pewna rzecz w naszym życiu, a Bóg nie zapyta jakiej marki samochód miałeś, ale ile ludzi podwiozłeś, nie zapyta jakie studia skończyłeś, co wynalazłeś, ale jak wykorzystałeś z miłością swoje talenty dla bliźniego, nie zapyta ile czasu i sił zaoszczędziłeś w swoim życiu dzięki technologii, ale ile przeznaczyłeś go na miłą Bogu modlitwę. Do czynienia dobra technologia nie jest potrzebna. Powiecie, że dzięki technologii można pomagać wydajniej, a ja mówię, że wdowa dała do skarbca świątynnego więcej niż bogacze. Św. Kosma Etolijski, który już trzysta lat temu przepowiadał samoloty, telefony, telewizję i wydarzenia geopolityczne, które dziś obserwujemy, powiedział także, że diabeł da ludziom tak podstępną technologię, że nie będą męczyć się fizycznie, ale nie będą też mieli w duszach spokoju.

    Kiedyś czytałem opis podróży do Rosji pewnego hiszpańskiego podróżnika, chyba z XVI w.. Mówił on, że ruski naród żyje bardziej ascetycznie niż hiszpańscy mnisi, że jeśli ktoś publicznie złamie post to jest postrzegany jako złoczyńca, że prosty rolnik wszędzie widzi Boga i we wszystkich widzi Jego obecność i znaki, że dzieci bojarów stoją całą noc w zimnej cerkwi na baczność, bez marudzenia. Celem istnienia państwa, kultury i społeczeństwa jest stworzenie jak najlepszych warunków do zbawienia duszy, a nie komfortu i latania w kosmos. Co nam z zachodnich wartości jeśli tracimy własne dusze? Od dobrobytu ludziom w głowach się przewraca. Mało to filmów w internecie z ameryki, gdzie rozpieszczone, grube dzieciaki wrzeszczą na rodziców, bo coś od nich chcą, właśnie wtedy, kiedy one grają w gry komputerowe? Żyć coraz łatwiej, a zbawić duszę coraz trudniej...

    Wnioski niech każdy wyciągnie sam, moje są następujące- papizm od tysiąca lat nie jest Kościołem/Cerkwią Chrystusa. Po 1054 roku stał się częścią świata, dzięki czemu zaczął wypełniać brak Ducha Świętego- rozwojem nauki, w tym logicznej scholastyki, zamiast kontynuowania mistycyzmu opartego na Tradycji Apostolskiej i nauczaniu Świętych. Dziś papizm na skutek flirtu z nauką nie odrzuca teorii ewolucji oraz wielkiego wybuchu. Jeśli przeczytacie wyjaśnienia Księgi Rodzaju, napisane przez Śww. Bazylego Wielkiego, Jana Złotoustego oraz innych wielkich mistyków, to zobaczycie, że nie ma tam miejsca na tzw. inteligentny projekt czy ewolucję. Po co komu naukowe teorie, które przychodzą, ewoluują i odchodzą zamieniane przez inne, jeśli mamy niezmienne nauczanie prawosławnych Świętych?

    Zapewne każdy z was słyszał o filozofie Tomaszu z Akwinu. Pisze on w swoich pracach wiele o rozumie, jednak w przeciwieństwie do starożytnych świętych nie pisze nic o umyśle. Święci uczą, że rozum znajduje się w głowie i służy do rozstrzygania ziemską logiką ziemskich spraw. Umysł jest natomiast zmysłem duszy i w procesie przebóstwienia ludzkiej natury wraca on do serce, gdzie było jego miejsce przed upadkiem prarodziców. Brak rozróżnia umysły od rozumu w nauczaniu Tomasza z Akwinu oraz wszystkich innych „świętych” zachodu po wielkiej schizmie, świadcz o tym, że nie mieli oni mistycznego doświadczenia ludzi świętych.

    Na początku XX w. do rosyjskiego monastyru na Świętej Górze Athos przyjechał pewien ksiądz i był zdumiony, że prości, niewykształceni mnisi czytają dzieła największych mistyków Cerkwi, które oni jedynie omawiają na uniwersytetach i jeszcze nie wiele z nich rozumieją. Wtedy żyjący tam Św. Siluan powiedział, że prawosławni mnisi nie tylko czytają i rozumieją takie dzieła, ale i sami mogą podobne pisać, jednak nie ma potrzeby powtarzać to co już zostało powiedziane. Po dziś dzień prawosławni, nawet prości wierni, potrafią modlić się umysłem, umieszczać go w sercu i opisywać prostym językiem te same doświadczenia, jakie mieli wielcy Święci eremici dzięki obecnemu w sakramentach Świętemu Duchowi.

    Serdecznie pozdrawiam i zapraszam do śledzenie kolejnych wpisów obserwując mój profil lub tag--->#orthodoxia

    Prawosławna Cerkiew i jej samoświadomość, czyli starożytna eklezjologia.
    https://www.wykop.pl/wpis/28868677/prawoslawna-cerkiew-i-jej-samoswiadomosc-zanim-prz/

    Prawosławna Biblia, jej interpretacja, Apostolska Tradycja oraz języki nabożeństw.
    https://www.wykop.pl/wpis/29905165/prawoslawna-biblia-jej-interpretacja-apostolska-tr/

    #prawoslawie #cerkiew #chrzescijanstwo #bog #jezus #biblia #wiara #religia #filozofia #katolicyzm #teologia #gruparatowaniapoziomu #ciekawostki #ciekawostkihistoryczne #historia #mikromodlitwa #mirkomodlitwa #nauka #polityka #4konserwy #kultura #socjologia
    pokaż całość

    źródło: mosvedi.ru

    •  

      @dddddddadddddddd: Nie wierzę że te info wziąłeś z prawosławnych stron, to są podstawy. jak mozesz to odblokuj pw

    •  

      @dddddddadddddddd: Nawet nie wiesz jak mnie boli serce za was heretyków. Tak jak ty byłem zaangażowanym w wiarę papistą i doskonale pamiętam ten straszy stan ciemności przed moim prawdziwym, czyli prawosławnym chrztem. Dopiero chrzest daje mistyczne doświadczenie, które daje możliwość pojęcia sercem tajemnic bożych.

      Chociaż w sumie widzę, że słaby papista z ciebie, bo wierzysz po swojemu, a nie jak uczy watykan. tworzysz chyba dddadddyzm, swoją wersję wiary, bo papizm uczy, że jest nieomylny.

      Zapraszam do przeczytania wytłumaczeń księgi Rodzaju przez Świętych zamiast gadania o czymś o czym nie masz pojęcia. przeczytaj i zachwycisz się. można znaleźć za darmo, w internecie w wielu językach, zarówno Św. Złotoustego jak i Św. Bazylego Wielkiego. coś co na twój mały, omylny rozumek może być sprzeczne Ojcowie mogą wytłumaczyć w Duchu jako coś wspaniale współdzwięcznego.

      Nie wiem skąd takie bzdury wziąłeś, ale jeśli chcesz przejść na prawosławie to musisz się ochrzcić, a nie przystąpić do Ewcharystii. Ewcharystia jest TYLKO dla członków Mistycznego Ciała Chrystusa, czyli Cerkwi Prawosławnej. Heretycy i schizmatycy z Cerkwi wyszli, czyli są nieochrzczeni i nie mają żadnych sakramentów.

      na tym nasza rozmowa się skończyła pod tym wpisem. wszelkie kolejne komentarza propagujące dddadddyzmu będą usuwane. Serdecznie pozdrawiam, niech Dobry Bóg cię oświeca i prowadzi ku zbawieniu. Z Bogiem!
      pokaż całość

    • więcej komentarzy (41)

  •  

    Dlaczego katolicyzm jest taki fantastyczny? ( ͡° ͜ʖ ͡°)
    Czy istnieje inna organizacja która stworzyła całą cywilizację?
    1. NIE
    Czy istnieje inna tak wielka organizacja która samorządność i indywidualną relację z Bogiem traktuje wyżej niż azjatycki kolektywizm islamu i religii Chin?
    2. NIE
    Czy istnieje inna taka organizacja która mimo bycia opluwana i atakowana przez cesarzy, królów, cesarzy niemieckich, carów, dożów, sułtanów, shogunów, prezydentów, marszałków w końcu komisarzy przetrwała ich wszystkich tym samym zwiększając swoją liczebność do 1,2 mld ludzi i wciąż się powiększając?
    3. NIE
    Czy istnieje inny lepszy redpill w stosunku do relacji kultura-rodzina niż Kościół i jego pro-rodzinne nastawienie podczas gdy kultura skupia się na konsumpcjonizmie i materializmie?
    4. NIE
    Czy istnieje inna lepsza organizacja która tworzyła europejski ruch intelektualny przez mądrą powściągliwość naukową w stosunku do wszystkich teorii które powstały ot. ruchu heliocentrycznego?
    5. NIE
    Czy istnieje jakakolwiek inna organizacja która w tak dobry sposób przyczyniła się do rozwoju moralnego ludzkości od barbarzyństwa do czasów w których wojna w większości krajów nie ma miejsca?
    6. NIE
    Czy istnieje inna taka organizacja która posiadała flotę, armię, obalała królów aktami prawnymi uważając, że nie idą drogą Chrystusa?
    7. NIE

    To 7 'Nie' pokazuje jak bardzo Kościół Katolickie jest TAK w stosunku do świata.

    GRATIAS TIBI ECCLESIA
    @Lawrence_z_Arabii @Gigant_Reakcji @neilran Pamiętajcie w Polsce jest 10 % katolików ~ Instytut Danych Jonasza Korana Marksa
    #katolicyzm #chrzescijanstwo #religia #ateizm #takaprawda #gimboateizm #kultura #socjologia #historia #ciekawostki #kosciol
    pokaż całość

    źródło: kierunki.info.pl

    •  

      @Brzytwa_Ockhama: Dzieki Mirku za film. Obejrzalem, rewelacja. Jak znasz jakies tytuly w tym klimacie to prosze o jeszcze.

    •  

      @Brzytwa_Ockhama: Pewno rzeczy o których napiszę były już w nitce, ale nie czytałem i napiszę dla treningu.

      Czy istnieje inna organizacja która stworzyła całą cywilizację?

      Nie ma ani jednej takiej organizacji. Bardzo wiele elementów cywilizacji zachodu ma korzenie niekatolickie. Nie będę się wysilał i wymienię te najbardziej wyświechtane - prawo rzymskie i grecka filozofia (Arystoteles ftw)

      Czy istnieje inna taka organizacja która mimo bycia opluwana i atakowana przez cesarzy, królów, cesarzy niemieckich, carów, dożów, sułtanów, shogunów, prezydentów, marszałków w końcu komisarzy przetrwała ich wszystkich tym samym zwiększając swoją liczebność do 1,2 mld ludzi i wciąż się powiększając?

      Państwo Chińskie.

      Czy istnieje inna tak wielka organizacja która samorządność i indywidualną relację z Bogiem traktuje wyżej niż azjatycki kolektywizm islamu i religii Chin?

      Jakże często odpowiedź zależy od sposobu w jaki sformułowano pytanie. Mogłoby się wydawać, że troszczysz się o samorządność i relację z Bogiem, ale tak naprawdę punkt ciężkości pytania spoczywa na frazie 'wielka organizacja'. Pytając o jedną z największych organizacji świata, dodając do pytania "czy istnieje tak wielka organizacja" możemy manipulować do woli.

      To pytanie ma taki kształt: Czy istnieje inna równie wielka firma jak Volkswagen, która produkuje w różnych kolorach i konfiguracjach Volkswageny Golfy?

      Jeśli zadałbyś to pytanie w sprawiedliwy sposób, tj. bez frazy 'tak wielka organizacja', odpowiedzą byłaby chociażby Cerkiew Prawosławna (przy okazji pozdrawiam @orthodox )

      Czy istnieje inny lepszy redpill w stosunku do relacji kultura-rodzina niż Kościół i jego pro-rodzinne nastawienie podczas gdy kultura skupia się na konsumpcjonizmie i materializmie?

      Nie rozumiem pierwszej części pytania, ale druga to tendencyjny cherrypicking. Z Kościoła bierzemy co dobre i zestawiamy z tym co złe w kulturze. A przy okazji pominiemy fakt, że wierzenia i religia to część kultury.

      Czy istnieje jakakolwiek inna organizacja która w tak dobry sposób przyczyniła się do rozwoju moralnego ludzkości od barbarzyństwa do czasów w których wojna w większości krajów nie ma miejsca?

      To wyrażenie 'do czasów w których wojna w większości krajów nie ma miejsca' jest sprytne z co najmniej dwóch powodów. Po pierwsze, żeby podjąć dyskusję należałoby dociekać, czy 300, 1000, 3000 lat temu w 'większości krajów wojna nie miała miejsca' czy też miała. Ale to zadanie albo żmudne, albo niewykonalne. Po drugie, mówiąc 'nie ma w wojny w większości krajów' niby nie skłamiemy, ale bardzo tendencyjnie przedstawiamy obraz świata. Tylko za mojego krótkiego życia miały miejsce dziesiątki konfliktów zbrojnych i ludobójstw, w których zginęło kilka milionów ludzi. A jeśli weźmiemy pod uwagę ostatnie 100 lat to już dopiero mamy wspaniały obraz 'rozwoju moralnego ludzkości'.

      Czy istnieje inna taka organizacja która posiadała flotę, armię, obalała królów aktami prawnymi uważając, że nie idą drogą Chrystusa?

      Polityczne awantury KK, też się zgadzam, że to liczne i hańbiące karty w historii katolicyzmu. Czwarta krucjata, potępienie wysiłków powstańców styczniowych, awantury zakonu krzyżackiego, spalenie Husa i wojny husyckie i jeszcze wiele innych.

      Nie sądziłem, panie Ockham, że będziesz musiał się uciekać do tanich sztuczek.
      A może po prostu złapałem zarzutkę?
      pokaż całość

    • więcej komentarzy (188)

  •  

    Zawsze mnie irytują te akcje typu spam na Odnoklassniki i VK obrazki z ZSRR "ruchającym" III Rzeszę i podpis "możemy powtórzyć". Nie jest to nic nowego. Tego typu obrazki są wrzucane raczej przez ludzi lubiących takie prostolinijne podejście. Tymczasem ludzie, którzy przeżyli tamte straszne czasy czy też ludzie bardziej inteligentni zastanowią się zawsze nad tym. Co tu jest do powtarzania? Śmierć i okaleczenie +/- 40 milionów mieszkańców ZSRR? Klęska głodu po niej? Fakt, że na każdego niemieckiego żołnierza przypadało około 10 zabitych radzieckich żołnierzy, w pewnym okresie? Dlaczego idioci szczycą się rzezią jaką była II wś?

    Przypomina mi się sytuacja z dzieciństwa, której kiedyś nie rozumiałem. Miałem 8 lat. W Starokonstantynowie na Ukrainie, w nocy miały miejsce obchody zwycięstwa w II wojnie światowej. Na stadionie obok klasztoru Dominikanów i pomnika poległym żołnierzom bawiła się młodzież. O 23 puszczano fajerwerki. Tymczasem pod pomnikiem stała sobie smutna babcia. Wpatrywała się w ogień na pomniku. Jako, że byłem ciekawskim dzieckiem to zapytałem ją o wojnę i czy kogoś straciła. Wspominała, że matkę powiesili Niemcy za kolaborację, siostra umarła z głodu jak chowali się po lasach, a braci i ojca wywieziono do gułagów po powrocie armii czerwonej jakoby za kolaborację z Niemcami i tyle ich widziała. Po wojnie sama też była bliska śmierci, bo był kolejny głód. I teraz ją sobie wspominam. Podobnie jak wiele innych starszych osób. Tymczasem młode pokolenie zbudowało sobie piękny mit wojny i bawi się dalej.. Ktoś z #socjologia lub #historia może zna podobne przypadki przekręcania obchodów na zupełnie inny charakter?

    Dlatego podrzucam kontr obrazek do tego "możemy powtórzyć" - lepiej dążyć do lepszego życia a nie wojny.

    #aryoconcent #rosja #zsrr #ukraina #feels
    pokaż całość

    źródło: 1.jpg

    •  

      @RedRight: raporty co do strat ciągle się zmieniają. Tuż po wojnie mówiono o liczbie mniejszej niż Niemcy. Potem że 26 mln teraz w Rosji mówi się już o 40 mln właśnie. Niekoniecznie chodziło mi dokładność co o przekazy jakie ci ludzie widzą w swoich mediach. Mają ogromne liczby zabitych 20 - 40 milionów i powielają te bzdurne "możemy powtórzyć" czy też cieszą się z zaogniania sytuacji z zachodem. Paranoja

    •  

      @Aryo: z podobnych przypadków przekręcania traumy w święto to moim zdaniem 14lipca we Francji czyli obalenie Bastylii, które w realu było początkiem terroru, ludobójstwa i 20 lat największej wojny na kontynencie do czau wojen światowych, a zrobiono z tego święto wolności

    • więcej komentarzy (10)

  •  

    Geneza brody

    Historia i wpływ na świat

    W tym wpisie nie tylko prześledzimy jak przez historię patrzono na brodę, ale także jak wygląda ona w oczach dzisiejszego człowieka który całe dziedzictwo - także dotyczące wyglądu - odziedziczył po przodkach.

    Sumeryjczycy - pierwsi znani nam założyciele cywilizacji - nie nosili bród. Babilończycy, Akadyjczycy, Asyryjczycy jak najbardziej - żyli z długą i gęstą a im dłuższą i gęstszą tym bardziej szlachetną. Żydzi nosili krótkie bródki zaś Rzymianie golili się aż do 2 wieku naszej ery.

    Broda jak wykażemy we wpisie nie jest tylko czczym dodatkiem do ciała. Jest też symbolem czasów oraz pewnych koncepcji które wracają wraz z brodą. I choć sama nie daje jasnych wskazówek co do cywilizacji i jej procesów w których żyjemy w naszym wpisie przejdziemy od szczegółu - brody do ogółu - zjawisk społecznych i pokażemy - za pomocą analogii historycznych, że męska broda znaczy o wiele więcej gdyby się jej przyjrzeć na serio.

    W starożytnym eposie sumeryjskim - Eposie o Gilgameszu - Gilgamesz ma przyjaciela Enkidu - był to stwór który był w całości owłosiony i żył ze zwierzętami. Enkidu jednak chciał być człowiekiem podobnym do Gilgamesza - Wielkiego Męża i Władcy Uruku, sporego miasta w Sumerze. Enkidu ostatecznie odkrył w sobie człowieczeństwo przez trzy rzeczy - odbycie stosunku miłosnego z kapłanką Isztar, wypicie piwa i zjedzenia chleba. Jak mówi najstarszy epos głosem kapłanki:

    Jedz chleb Enkidu, tak to jest w życiu! Pij napitej chmielony taki jest świat! Spożył więc chleba do syta, chmielu wychylił siedem dzbanów. Zagrała w nim wątroba raźno, swobodnie, serce się w nim weseliło, twarz promienieje. Ciało swe włochate wziął i obmacał, starł z siebie sierść kudłatą, olejkiem się namaścił, do ludzi stał się podobny, w odzież się odział, mężem stał się z wyglądu. (przekład Roberta Stillera)

    Sumeryjczycy jasno odrzucili naturę zwierzęcą. W Eposie o Gilgameszu tytułowy bohater i Enkidu stawiają czoło wielu potworom - przede wszystkim zwierzęcym. Natura nie jest bukoliczna i miła - walczy z człowiekiem który próbuje ją ujarzmić i udaje mu się to z różnym skutkiem - przykładem niech będą wylewy Tygrysu i Eufratu. Ale Babilończycy i Akadyjczycy weszli na wyższy poziom, ich broda, ich dzikość, miała być gładka i dobrze ostrzyżona. I tak jak Sumerowie nie byli Semitami tak Akadyjczycy i Babilończycy byli i prowadzili aktywniejszą politykę przede wszystkim w sztuce podbojów. Broda była więc rzeczą podobną do maski, która miała ukrywać emocje i wzbudzać strach w "cywilizowanych" ludach bez brody. Zapuszczona i zadbana broda była podobna do grzywy lwa którego zabijał król Asyryjczyków - także Semita - pokazując swoją wyższość nad naturą.

    Bardzo ciekawie sprawa jawiła się w Starożytnym Egipcie. Na co dzień faraon nie miał brody, był gładki tak samo jak skrybowie różnych kancelarii - wynikało to za pewnie z higieny, statusu i praktyczności. O dobrą brodę trzeba dbać a skrybowie jak i zajęty faraon nie mieli na to czasu. Jednak, gdy dochodziło do spraw kultu czy wojny faraonowie przyczepiali sobie małą, podłużną brodę. Robiły to także kobiety-faraonki ergo nie była to cecha tylko męska. Co dokładnie to znaczyło możemy tylko się domyślać - być może było to rozróżnienie między bogiem a bogiem-na-ziemi bowiem bogowie egipscy rzadko kiedy nosili owłosienie.

    W kolejnych wiekach broda znaczyła już znacznie więcej - u Żydów była symbolem mistycyzmu - u Greków długa, zadbana, gęsta broda była symbolem mądrości i tak została zachowana w kulturze Zachodu (wystarczy wspomnieć Gandalfa z #lotr) Inaczej na te sprawy patrzyli Rzymianie którzy jak wiadomo są podstawą zachodniego myślenia. Dla wczesnych Rzymian (VIII w.p.n.e do II w.n.e) broda była symbolem barbarzyństwa i przede wszystkim Germanów którzy jak wiadomo - nie golili się. Człowiek ogolony to człowiek Cywilizowany dlatego, że zgolenie brody wymaga nakładu pracy i pieniędzy - brzytwy w końcu kosztują. Rzymianie uważali, że człowiek nieogolony boi się pokazywać własne emocje i próbuje wyglądać na bardziej męskiego. Człowiek ogolony zaś nie boi się okazywać własnych emocji, jest prosty i szczery w swoich poglądach.

    Analogicznie Rzymianie niechętnie ustosunkowywali się do aktorów i wszelkiej maści ludzi zmieniających role. Aktor bowiem nie żyje - zgodnie ze sobą i swoją naturą - ale wchodzi w różne postacie, przebiera się, manipuluje. Dla Rzymian jest to patologia - człowiek winien być prosty, szczery i prawdziwy a zarazem powinien pozostać sobą. Broda uniemożliwia okazywanie czystych emocji musi być więc usunięta.

    Modę na zadbaną brodą zaczął więc dopiero Hadrian filhellenista. Obok stawiania wszędzie limesów (chciał wzmocnić granicę Państwa) podróżował wraz z całą swoją świtą. Za pewnie z tych podróży wyciągnął swoją krótką acz gęstą brodę. Prawie każdy kolejny cesarz będzie nosił brodę aż do rozbicia Imperium Romanum na dwie części i tak na Zachodzie cesarzowie jak i barbarzyńcy szturmujący ich limesy będą mieli owłosienie. Co ciekawe w Bizancjum zwykle bród nie noszono a cesarz przesiadujący w Konstantynopolu zwykle nie posiadał zarostu.

    Od tego momentu nie zmieniło się wiele i większość poglądów o brodzie jest nietkniętych. I tak, dobrze ostrzyżona broda to opanowana męskość jak i pewny spirytualizm, który można zauważyć u rosyjskich popów. Brak brody to próba chodzenia drogą prostoty i pragmatyzmu - większość uczonych, księży jak i w ogóle ludzi na Zachodzie nie nosi brody. Dzika kępa włosów którą widzimy u bezdomnych alkoholików jest smutnym widokiem braku ogłady, pewnego barbarzyństwa i przegranego życia.

    Na Zachodzie ludzie jednak coraz częściej noszą brody. Wpływa na to kilka czynników takich jak: protest wobec negacji norm płci - vide skrajny feminizm, wpływ kulturowy islamu (który brodę nosi) oraz spirytualizmu chrześcijańskiego; wzrost średniego bogactwa na Zachodzie - ludzie mogą sobie pozwolić na coraz ładniejsze owłosienie a także coraz bardziej skomplikowana struktura społeczna, różnorakie kryzysy. Jednym słowem - niepewność. Świat więc pragnie czegoś prawdziwego, silnego a zarazem odpowiedzialnego i dobrego - tutaj więc odpowiedzią jest broda która coraz częściej występuje w roli męskości i zadumy.

    Wygląd coraz częściej nie tylko oznacza poglądy społeczne i polityczne (jak rozpoznać feministkę?), ale także wewnętrzne próby charakteru i rutynę danego człowieka. Czy pochodzi on z Rzymu czy z Aten to sprawo drugorzędna.

    Obserwuj #ockham

    Inne moje wpisy
    ****
    Homoseksualizm w starożytności - https://www.wykop.pl/wpis/31176033/homoseksualizm-w-starozytnosci-religia-obyczaj-blu/

    O potrzebie wychowania fizycznego - https://www.wykop.pl/wpis/28714753/o-potrzebie-wychowania-fizycznego-czy-silownia-jes/

    ****

    #modameska #broda #publicystyka #moda #ubierajsiezwykopem #ciekawostkihistoryczne #historia #religia #islam #historia #socjologia #przegryw #wygryw #publicystyka #historiamody #kultura #starozytnosc #starozytnyrzym

    Na zdjęciu - Cesarz August
    pokaż całość

  •  

    Skrajna prawica czyli ukryta perwersja
    albo krótka rozprawa o tłumieniu swojej seksualności i pudrowaniu kompleksów

    Wszyscy możemy przeczytać na wykopie, pod licznymi artykułami dotyczącymi kryzysu imigranckiego/pedofilli/promowania homoseksualizmu, przepełnione agresją komentarze. Właściwie to można spokojnie powiedzieć pod samymi tytułami, bo opisów czy treści wykopów nikt prawie nie czyta. Młodzi ludzie, identyfikujący się z prawicą, wylewają z siebie tony obelg, opisują różne zwyrodniałe, zboczone, perwersyjne czynności których imigranci mieliby się dopuszczać (albo jakie należałoby wobec nich zastosować jako karę). Zresztą rzecz nie tylko tyczy się imigrantów, ale również osób o poglądach nieco odbiegających od rzeszy prawaków, wrzuconych do wspólnego worka jako "lewaków" bądź też "zdrajców ojczyzny", oraz np osób homoseksualnych. Wymyślne opisy tortur, sposoby na przeprowadzenie egzekucji, które, jak przyznają sami autorzy komentarzy, chętnie własnoręcznie wprowadziliby w życie.

    Każdemu zdarza się wpaść w gniew, dostać kurwicy, wściec się, jest to część naszej natury. Każdy normalny człowiek złości się widząc jak rządzący podejmują decyzje niekorzystne dla swojego narodu, czuje obrzydzenie i złość czytając o gwałtach na dzieciach, czuje niesprawiedliwość widząc jak ktoś unika kary albo jest potraktowany ulgowo przez swój kolor skóry/pochodzenie. To nic niezdrowego.

    Jednak na samym tylko wykopie możemy spotkać setki młodych mężczyzn, którzy dzień w dzień wylewają z siebie hektolitry jadu, i niezwykle przeżywają kryzys imigrancki - który naszego kraju póki co zbytnio nie dotyczy. Wykopują znaleziska o homoseksualnych zboczeńcach i pedofilach za granicą, jednocześnie nie mają problemu z księżmi wykorzystującymi dzieci "na własnym terenie". Częściej wolą w ogóle udawać, że problemu nie ma, twierdząc, że jest to produkt lewackiej nagonki w kierunku kleru. Jako dowód podają ilość księży skazanych na pedofilię. Pytania typu "ilu księży-zboczeńców w ogóle udało się doprowadzić przed wymiar sprawiedliwości?" albo "ile spraw zostało zatuszowanych dzięki wpływom kościoła i nigdy nie ujrzały światła dziennego?" nie pojawiają się w ich głowach. Słyszy się też o wielu aktywnych seksualnie księżach-gejachi. Jednak o ile prawacy wyrzucają z siebie tony łajna na osoby jawnie homoseksualne mówiące otwarcie o swojej seksualności, to jakoś krytykowanie człowieka który przysięgał na ich wiarę, że będzie żył w czystości, a jednocześnie oddaje się po cichu różnym perwersjom - sprawia im już problem.

    Jak już mówiłem, każdego coś denerwuje, każdy czasami jest sfrustrowany. Jednak dzień w dzień potężny ból dupy o rzeczy które (przynajmniej na pierwszy rzut oka) cię nie dotyczą? Czemu tak?

    Kompensacja (łac. compensatio, równoważenie) - jeden z mechanizmów obronnych znanych w psychologii, odmiana substytucji.
    Jest to wynagradzanie siebie za braki lub defekty. Daje chwilową przyjemność, ale powtarzane może spowodować utrwalenie się podświadomego skojarzenia danego defektu z nagrodą i utrudnić jego usunięcie.
    Przykład: Dziewczyna uważa się za nieatrakcyjną, więc wynagradza to sobie słodyczami.
    Ogólniej używa się tego terminu także w nieco innym znaczeniu, skierowania aktywności na cele podobne do tych, których nie potrafimy osiągnąć.
    Przykład: Flirt zamiast stałych związków.

    Jak facet powinien wyglądać wie każdy - umięśniony, zdecydowany, pracujący dzielnie na utrzymanie rodziny, po pracy piwko i meczyk (prawdziwie męskie zajęcia).

    Tak więc (zdania nie zaczynamy od więc) mamy grupę facetów w sile wieku, kiedy to niby są już dorośli, ale dopiero budują swoją tożsamość, wybierają ścieżkę życia, nie mają dużego doświadczenia ale społeczeństwo już stawia wobec nich pewne wymagania. Są też najbardziej pobudzeni seksualnie. Taki młody prawak widział swojego ojca, wielkiego jak dąb, zaradnego chłopa, który codziennie w pocie czoła pracował żeby rodzina miała co do garnka włożyć. Za młodu był w wojsku, gdzie oczywiście wszyscy się go bali. Zresztą w szkole to samo, był samcem alfa który wszystkich ustawiał. Przynajmniej tak wyglądało to wg jego opowieści. Czasem sobie, jak to facet, lubił wypić, czasem przypierdolił żonie, a czasem dziecku, no ale przecież gorsze rzeczy się w domach dzieją. No i wobec takiego prawaka już na starcie postawione są spore wymagania - ani on muskularny, ani jakichś zajęć czy hobby męskich nie ma (woli popykać w gierki), dziewczyny też się za nim jakoś nie oglądają, a zamiast nękać innych w szkole to częściej sam dostaje bęcki od klasowych byczków. Pojawiają się kompleksy. Młody prawak z domu z "prawdziwie katolickim" modelem rodziny widzi, że nie jest taki jak jego ojciec. Nie jest MĘŻCZYZNĄ.

    A przynajmniej mężczyzną wg pewnych standardów. Chyba każdy zauważył, że czasy trochę się zmieniły, jak to mówią konserwatyści - od dobrobytu w dupach się poprzewracało. Dzieci już nie muszą po szkole zapieprzać z rodzicami w polu, żeby nie głodować, coraz częściej to rodzice pomagają dzieciom a nie na odwrót. Nie można więc powiedzieć że nasz młody prawak jest "gorszym" mężczyznom niż jego ojciec. Ale niestety psychika i podświadomość wie swoje. Młody prawak nie czuje się męski, czuje się słaby, i boi się, że inni tą słabość zauważą. Niezdrowa fascynacja panami w moro, perwersyjny wręcz pociąg do broni palnej i zabójstw kryminalistów z jej udziałem, odwoływanie się do tradycji - na ile te zachowania stanowią świadomy wybór, a na ile służą przykryciu kompleksów? Jak to jestem męski? Przecież lubię wojsko, broń palną, w razie czego obronię kraj i rodzinę! Jestem za przymusowym poborem, przyda się trochę treningu tym pizdom w rurkach! Do tego wzbudzanie u siebie i innych ciągłego poczucia zagrożenia, mówienie o swojej gotowości do obrony ojczyzny - na ile jest to duch patriotyzmu, a na ile chęć odwrócenia uwagi od swoich słabości przez stworzenie wrogiego chochoła? Taka ciągła walka z samym sobą wymaga olbrzymiego wysiłku, nic więc dziwnego, że prowadzi do frustracji. Młody prawak często nie chciałby być swoim ojcem, może go wręcz brzydzić jako człowiek, może go mierzić jego prymitywizm, agresja, może mieć żal o brak okazywania troski i rodzicielskiego ciepła. Ale jednocześnie chce nim być, bo tak wg niego niego wygląda mężczyzna.

    Jednak wg mnie, w przypadku niektórych, najbardziej agresywnych prawackich osobników "królicza nora wstydu" (uh..) sięga znacznie głębiej.

    Jest taki żart - dwóch gejów uprawia seks. Kogo boli dupa? Prawaka.

    Nawet zakładając, że kogoś brzydzi widok dwóch całujących się facetów (dużo osób tak ma) i nie toleruje gejów w swoim towarzystwie - to czemu ktoś taki miałby dostawać szału bo wprowadzono gdzieśtam na świecie małżeństwa homoseksualne, albo zorganizowano jakiś marsz setki kilometrów od niego? Prawacy tak to sobie tłumaczą, że jak się zgodzisz na małżeństwa to już prosta droga do legalizacji pedofilii i ślubów ze zwierzętami (w ogóle prawactwo stawia homoseksualność i pedofilię w jednym rzędzie). Takiemu pedałowi należałoby dupę zakleić, a jak jest pedofilem to jajca uciąć, posypać solą i do kamieniołomu. Albo do więzienia gdzie już go ludzie charakterni "wyruchają w dupę". Albo w ogóle przywrócić służbę wojskową, zaraz by prawdziwi mężczyźni wyleczyli tych pedałów w rurkach. W ogóle każdego w rurkach, bo każdy w rurkach to pedał. No i tutaj trochę nasza granica się zaciera. W sumie czy bycie czyimś niewolnikiem (pobór wojskowy) jest takie fajne dla normalnej osoby? Czy normalny facet marzy o byciu zamkniętym gdzieś w bazie wojskowej na wypizdowie prawie bez możliwośći wyjścia i byciu budzonym, mieszanym z gównem i musztrowanym codziennie przez "prawdziwie męskiego" pana sierżanta?

    Dobra, jest wojna, ktoś musi nas bronić, a w wojsku nie ma lekko. Świat jest brutalny, i realia wyglądają tak a nie inaczej. Ale dlaczego taki młody prawak, który nigdy nie widział walki (chyba że dwóch żuli pod sklepem, albo sam komuś wpierdolił) tak bardzo tej walki chce? Dlaczego żyjąc w najbardziej spokojnych i pełnych dobrobytu czasach tęskni wręcz do wojny? I skąd ta agresja do osób otwarcie homoseksualnych?

    Wyparcie lub represja (od łac. reprimere, odpierać, odpychać, tłumić) to jeden z mechanizmów obronnych znanych w psychologii.
    Jest to usunięcie ze świadomości myśli, uczuć, wspomnień, impulsów, fantazji, pragnień itp., które przywołują bolesne skojarzenia lub w inny sposób zagrażają spójności osobowości danej jednostki (na przykład prowokują pytania o moralność, wywołują poczucie winy itp.). Wyparcie zachodzi wtedy, gdy zaspokojenie popędu (związane z przyjemnością) może spowodować – z uwagi na inne wymogi – przykrość. Wyparte myśli istnieją nadal, jednakże nie są dostępne świadomości. Wyparcie nie jest procesem jednorazowym i wymaga ciągłego nakładu energii.

    Młody chłopak ze wsi, któremu dziesiątki lat temu dano zardzewiały karabin i kazano strzelać do wrogów, którzy napadli jego ojczyznę rozszarpując ją na kawałki, wyboru za bardzo nie miał, był przekonany, że tak trzeba. Widział co się dzieje, a zachęcony przez hasła o niepodległej ojczyźnie biegł na front. Taki młody człowiek, pełny prawdziwego patriotyzmu i niewinnej naiwności, często nie miał pojęcia że jego ani jemu podobnym działania nie będą mieć większego wpływu na przebieg historii, zginie gdzieś w zimnie, w błocie, samotnie, a po śmierci albo zostanie zapomniany, albo wspomną o nim na jakiejś tablicy upamiętniającej.

    Czy dziś, mając internet, dostęp do wiedzy, ukończoną szkołę podstawową - normalny człowiek uważałby to za coś fajnego? Śmierć w męczarniach, często bezsensowna? Niewinne ofiary, krew, brud i smród? Z mojego punktu widzenia patriotyzmu wielu agresywnych prawaków w sobie nie ma w ogóle. Jest za to egoizm, i wyparte fetysze/zboczenia, które wypłynęły na wierzch w postaci "poglądów". Taki prawak z ukrytym fetyszem bdsm/wypartym homoseksualizmem najprawdopodobniej urodził się w takiej samej rodzinie jak prawak o którym mówiłem wyżej. Nieraz słyszał jak ojciec mówił, że pedałów to trzeba gazować. Ksiądz z ambony gromił, w końcu grzech śmiertelny. Tak więc prawak skrzętnie ukrył swoją orientację, która w połączeniu z pato-konserwatywnym wychowaniem (często przez sfrustrowanego ojca-sadystę) zmutowało w masochizm/samomasochizm/fetysz prawdziwego mężczyzny czy śmierci.

    No dobra, ale skąd agresja do osób otwarcie mówiących o swojej homoseksualności? Odrzucenie podejrzeń i odwrócenie od siebie uwagi to raz. Ale wyobraźmy sobie taką niezbyt urodziwą pannę pochodzącą z rodziny mocno katolickiej. Jej jedyna miłość to Jezus, szara suknia zawsze do kostek, codziennie msza, modlitwy, żałowanie i przepraszanie za grzechy. O kogo taka panna będzie mieć największy ból dupy? O wywłoki z jej klasy, które jakby nigdy nic paradują i całują się z drugimi połówkami. Kurwy, szmaty, grzesznice. Co ciekawe - na widok "bed boja" który codziennie takie ladacznice obraca nogi katolickiej pannie miękną. Może by tak na nią, całkiem przypadkiem i niewinnie, zwrócił uwagę? Bardzo chętnie kogoś takiego "sprawdziłaby na dobrą drogę". Ale te puszczalskie kurwy to by zajebała. Zazdrość, ot co. Młody homoprawak widzi innych młodych gejów, którzy się nie wstydzą swojej orientacji, robią to co chcą, żyją jak im się podoba - i nie może tego przeżyć.

    Bardziej uległy prawak nie czuje się mężczyzną, czuje się śmieciem, obrazą dla Boga chce by go ukarać. Jest przeświadczony, że powinien cierpieć, że prawdziwy mężczyzna powinien nim pomiatać, rozkazywać mu i zadawać mu ból. Inny chce udowodnić swoją męskość, chce zdominować wroga. Chce zadawać mu tortury, karać "ruchając go w dupę". Wierzy, że wojna uczyni go wolnym, że w końcu będzie miał władzę nad innymi, będzie mógł krzywdzić innych i nie spotka go kara. Jednocześnie mamy jednak coś takiego jak moralność, to co ludzi powstrzymuje przed popełnianiem przestępstw. Ta moralność u homoprawaka sprawia, że musi sobie swoje zboczenia usprawiedliwiać, a jeśli użyje patriotyzmu jako wymówki, jak założy outfit obfitujący w symbole patriotyczne (profanując je wręcz) - no to przecież nikt się nie przypierdoli, bo jak to? On chce tylko walczyć ze zdrajcami ojczyzny, z pedałami-pedofilami (no chyba że są księżmi, wtedy nie), imigrantami! Nie zgadzasz się z nim w 100%? Więc to TY jesteś pedałem!

    #bekazprawakow #neuropa #4konserwy #publicystyka #ciekawostki #memologiastosowana #filozofia #psychologia #socjologia #polak #gruparatowaniapoziomu

    pokaż spoiler moga byc bledy bo nie chcialo mi sie sprawdzac xd
    ps to dla cb brzytwuś-chan :*
    pokaż całość

  •  

    Etyka normatywna w dzisiejszym społeczeństwie i stan tego portalu

    Jurgen Habermas a Cywilizacja Życia

    Od paru dni Europa ekscytuje się sprawą Alfiego Evansa, małego chłopca z chorobą układu immunologicznego. Jednym z Państw gdzie trwa dyskusja nad jego zdarzeniem jest Polska. Ominę na razie jakość tej dyskusji i zajmę się tym w części poświęconej samej analizie socjologicznej wykop.pl

    Z jednej sprawy jestem jednak dumny z moich rodaków, sprawa to odbiła się u nich mocno czy to wśród osób uważających, że zabił go Kościół Katolicki, czy to wśród osób uważających, że należy się z niego śmiać i z rodziców którzy walczyli do końca. Na razie - mniejsza z jakością. Za wyjście do sądu ogólnego posłuży argument anegdotyczny, który jak wiadomo nie ma żadnej mocy dowodu. Znajomi mojego przyjaciela są Czechami i często rozmawiają o różnicach i o podobieństwach kultury polskiej i czeskiej. Zjawiska które wskazują nam Czesi to - poczucie moralności oraz romantyzm - a przede wszystkim - poczucie odpowiedzialności i próby udowadniania systemów moralnych - Polaków. Czy to polscy ateiści czy katolicy próbują udowadniać swoje racje. Oczywiście jakość tych dowodów jest często patologicznie wątpliwa, ale wciąż one istnieją.

    W społeczeństwie Czeskim nie ma poważnych dyskusji o moralności, Czesi sami czasami dziwią się dlaczego u nich występuje mało dyskusji etycznych na jakikolwiek temat a społeczeństwo jest niemal w stanie zaakceptować wszystko - niech przykładem będą nagie spacery kobiet po Pradze i mała ilość dyskusji filozoficzno-moralnych. Często zrzucają to na dramatyczne warunki historyczne (w końcu mamy kontakt z intelektualistami) - jak wojny husyckie, uzależnienie od Niemiec i poczucie, że ich zdanie tak naprawdę nic nie znaczy w systemie światopoglądów międzynarodowych a także geopolityki.

    Polska jest za duża żeby pozwolić sobie na brak własnego zdania, brak własnej etyki i dyskusji o światopoglądach. Jest wciąż za mała jednak żeby swoje poglądy i koncepcje (nawet geopolityczne) narzucać lub wprowadzać do europejskiej kultury - jak Rosja za Dostojewskiego. Tak czy inaczej dumny jestem, że temat ten osiągnął tak znaczne ożywienie bo znaczy to, że Polacy wciąż są żywi a sprawy ich żywotne.

    Stąd przejdę do stanu etyk wykopu i dzisiejszego liberalizmu który nie proponuje żadnej etyki normatywnej. Czym jest etyka normatywna? To po prostu skrót dla etyki nakazującej coś. Dla przykładu - wszystkie systemy moralne od ateizmu przez katolicyzm aż do prawosławia mają swoje implikacje. Z drugiej strony niektórzy nie zdają sobie sprawy, że to systemy moralne (jak ateiści) i uważają często, że ich etyka normatywna to tylko jedno-zdaniowy sąd. Ateista nigdy nie zaakceptuje praw naturalnych ani systemu Spinozy, powinien też sekretnie dyskutować z Newtonem i Arystotelesem o Pierwszej Przyczynie.

    Liberalizm współczesny tj. neoliberalizm nie proponuje żadnej etyki normatywnej - wręcz milczy o etyce i uważa, że jest sprawą prywatną. A trzeba wszystkim mającym umysł odmówić liberalizmowi. Religia i Etyka jest sprawą publiczną. Problemy zachodniego świata z muzułmanami pochodzą z tych samych problemów które mają ateiści i katolicy na tym portalu i to są te same problemy które miały różne odłamy protestanckie w XVI wieku. W XVI wieku w krajach protestanckich doprowadzono do idei, że etyka jest sprawą prywatną byleby się słuchać Państwa i Prawa. Nie długo musieliśmy czekać na zwyrodnienia tego systemu i jego niespójność - przypadkiem tym jest III Rzesza i ZSRR, państwa które walczyły z religią etyki - religijnością doprowadzając do ekstremum religię państwa. Liberalizm jest niestety kolejnym odłamem Państwa-Boga, ale w odróżnieniu od III Rzeszy i ZSRR boi się wydać jakikolwiek sąd etyczny. Akceptuje wszystko, jest więc z natury multi-kulturowy.

    Wiem, że w tytule występuje Jurgen Habermas, wielki filozof niemiecki i krytyk współczesnego liberalizmu. Przejdziemy do jego genialnej analizy emancypacji w społeczeństwach zachodnich. Habermas uważał, że przestrzeń publiczna w Anglii i Francji kształtowała się na zgromadzeniach prywatnych osób, które dyskutując w salonach i restauracjach zupełnie abstrahowały od kwestii pochodzenia społecznego. Warunkiem sine qua non powstania tej sfery była warstwa posiadaczy, których majątek był wpięty w drabinę feudalną. Z jednej strony zaistniała dzięki temu opinia publiczna z drugiej ta nowa sfera wyrugowała problem moralnego zaangażowania obywatela i pomijała fakt zakorzenienia człowieka w jego wspólnocie politycznej. Model ten, w teorii będący otwarty dla każdego, pchnął w ruch emancypację. Jakie bowiem możliwości partycypacji w tym zgromadzeniu miał murzyn w XIX wieku? Kobiety? Wszystkie te grupy z powodu uwarunkowań społecznych nie mogły stać się opinią publiczną. Były od razu wykluczone. W ramach tej logiki walka o wyzwolenie grup, musiała być oparta na zanegowaniu kolejnych barier w imię egalitaryzmu, równości. W XIX wieku zanegowano własność bo uznają ją za opresyjną, w XX wieku zaczęto za opresyjną uważać kulturę. Co zostanie zanegowane w XXI wieku? Będzie to najpewniej uznanie kolejnej struktury za opresyjną - płci czy narodu. To droga donikąd.

    Kościół głoszący Etykę normatywną przez to, że jest największą organizacją podtrzymującą etykę normatywną w ogóle na świecie od liberalizmu dostaje największe łupnie. Ateizm wszedł w krótkotrwały sojusz z liberalizmem, ale dopóki, dopóty będzie udowadniał, że sam nic nie implikuje będąc tylko niewinnym sądem o Bogu. Naturalny dla liberalizmu jest agnostycyzm. Użytkownicy tego portalu wpadają w dziurę tego liberalizmu chcąc aby sprawy etyki były konceptualizowane przez Państwo.

    Ale to sprawa prywatna

    W żaden sposób bowiem system etyczny danej wspólnoty implikuje prawo danego Państwa i w końcu życie wszystkich jego jednostek, neo-liberalizm odrzuca więc tym samym liberalizm klasyczny i wszystkich wolnościowców z tagu #neoreakcja czy #libertarianizm Dlaczego? Dlatego, że i libertarianizm i klasyczny liberalizm ma etykę normatywną czy to chrześcijaństwo kulturowe czy zwykła wiara w Boga czy inne obiektywne wartości.

    Ale to jego sprawa co człowiek robi w domu dopóki nie krzywdzi innych

    To zdanie mogłoby być prawdziwe w społeczeństwie jednolicie etycznym czy to 100 % ateistycznym czy 100 % katolickim czy 100 % muzułmańskim. W końcu występuje tutaj problem moralny nekrofilli i w zasadzie osoby uważają, że ciało człowiek bez duszy jest tylko mięsem (albo nawet nie wierzą w duszę) mogłyby uzasadniać zasadność nekrofili która nikomu szkody przecież nie czyni. To chyba najmocniejszy przypadek pokazujący, że zasada krzywdy jest różna w różnych etykach. Muzułmanie oblewają kwasem dziewczyny które żyją życiem współczesnego liberalizmu - hedonistycznej przyjemności. Ludzie Zachodu potępią takie działanie nawet jeśli dziewczyna stałaby się prostytutką. Dla muzułmanów to prywatna sprawa rodziny - ponieważ jedna część rodziny świadczy o całej rodzinie. Zmuszanie ich prawnie do przyjęcia systemu prawa Zachodu - nie tędy droga. Postępem by było gdyby przyjęli etykę chrześcijańską (którą posługują się także ateiści w świecie Zachodu i chyba tylko Nietzsche chciał to zniszczyć) a potem zaczęli myśleć tak jak My.

    Przejdę do stanu tego portalu i w końcu do jakości tej dyskusji. Obrażanie Kościoła i jego członków, lekarzy, rodziców, memy z umierającym dzieckiem w tagu #alfieevans pokazują, że system liberalny także ma etykę - to etyka nienawiści w stosunku do każdego systemu moralnego. Przeto w świecie neo-liberalnym kluczowym zajęciem jest negowanie jakiejkolwiek postawy a największą chęcią - Śmierć danego problemu moralnego, który może ten system wyprowadzić z równowagi - ponieważ okazuje się, że ludzie myślą różnice a systemy etyczne nie są zwykłą sprawą prywatną.

    Dziecko zmarło, problem też. Liberalizm odetchnął od tego balastu który zmusza go do wchodzenia w sprawy moralne. Jednak jeszcze nie raz zostanie mu udowodnione, że etyka nie jest pochodzenia Państwowego tylko od ludzi którzy go tworzą. Tworzenie państw wielo-kulturowych to czysta droga do tego aby to Państwo było źródłem prawa i etyki a w końcu i religijności - która dzisiaj wyraża się w hedonizmie i konsumpcjonizmie, dość niewinnym, ale co może być jutro - nie wiemy.

    Apeluję też do wszystkich normalnych użytkowników tego portalu którzy są większością. Mamy na naszym portalu około setkę działaczy LGBTQ i jeszcze ludzi od Pana Palikota. Największe tagi wykopu to danielmagical, patostreamy, gownowpis i nsfw. Na wykopie wyróżniamy dwa rozwoje - rozwój portalu jako takiego i rozwój jakościowy portalu jako takiego tj. etyki i moralności jego użytkowników którzy dodają coraz lepsze treści (dziękuję #gruparatowaniapoziomu i @Menypeny) Nie idą one w parze. Apeluje więc do was - normalni użytkownicy tego portalu kierujący się etyką normatywną - abyście nie uważali, że poglądy tych grup społecznych i ich aktywność - a przecież 4konserw w rzeczywistości jest znacznie więcej niż osób o charakterze neuropy czy samej lewicy jako takiej. Marcuse, filozof amerykański pisał, że jeśli ktoś chce się wydać potężny nie musi być ilościowo większością, ale jakościowo i musi jak najwięcej krzyczeć by pokazać, że jest go jak najwięcej.

    Degeneracja tego portalu jak i samo zło w świecie powstaje tylko wtedy jeśli dobrzy ludzie, którzy są większością, nic nie mówią. Milczenie - dla Cezara a więc i dla nas - jest zgodą w świecie Zachodu nad którym - mam nadzieję - wzejdzie kiedyś poranne wschodnie Słońce.

    Trzymajcie się, normalni.

    Obserwuj #ockham

    Wpis powstał z inspiracji 50 teki Klubu Jagiellońskiego - Pressje - think-tanku krakowskich intelektualistów.
    Inne moje wpisy:
    ***

    Danielmagical a mem z małpą - dochodzenie - https://www.wykop.pl/wpis/27665909/ojkofobia-jako-aparat-wladzy-osobowosc-polakow-wed/

    Marcuse a rok 68' - https://www.wykop.pl/wpis/22699971/o-aktywnej-mniejszosci-i-leniwej-wiekszosci-na-wyk/

    O źródłach rewolucji seksualnej - https://www.wykop.pl/wpis/28089091/marksizm-z-maska-wenus-infiltracja-spoleczenstwa-a/

    ***
    Na zdjeciu - Jurgen Habermas Dziękuję też @Akwinata za ciekawą dyskusję w rozmowach prywatnych.
    #alfieevans #gruparatowaniapoziomu #filozofia #polityka #4konserwy #mirkomodlitwa #mikromodlitwa #socdem #liberalizm #socjologia #chrzescijanstwo #religia #islam #katolicyzm #neoreakcja #libertarianizm #religia #ateizm #historia #4chan #redpill #ciekawostki #ciekawostkihistoryczne #publicystyka #religioznawstwo
    pokaż całość

    •  

      @Brzytwa_Ockhama: Te twoje wpisy są bogate i wysokojakościowe, ale mają jedną zasadniczą wadę - są ciężkostrawne.

      Gdybyś nauczył się przekazywać meritum prosto i krótko, dotarłbyś do większej ilości odbiorców.

      Po pierwsze, musiałbyś zrezygnować tam gdzie to możliwe, z używania mało znanej terminologii. Po drugie, musiałbyś szybko przechodzić do konkluzji - dostateczne podpartej argumentami oczywiście.

      Tu nie chodzi wyłącznie o lenistwo lub brak rozumu do zrozumienia co piszesz. Żyjemy w czasach kiedy każdy bit informacji boli. Ludzie są już przesyceni informacją. Nie możesz zakopywać się w coraz gęstszych zwojach wiedzy, nikt nie da rady się do ciebie dokopać.

      Ludzie jeszcze nie nauczyli się świadomie ograniczać i priorytetować strumień informacji który do nich dociera.
      pokaż całość

    • więcej komentarzy (77)

  •  

    Dzisiaj jadac w pociagu przysiadla sie mloda dziewczyna i zaczela sie uczyc do swoich A-levels (odpowiednik #matura w #uk) socjologii.
    Wydawalo mi sie ze #socjologia i psychologia spoleczna to dosc pokrewne dziedziny, a psychologia spoleczna zawsze mnie fascynowala, wiec niczym najwiekszy creep zaczalem podgladac co tam jest w jej podreczniku do matury z socjologii.
    A tam rozdzialy: wykorzystywanie kulturowe w malzenstwie, kolejny, wykorzystanie finansowe w malzenstwie (oczywiscie wszystko o wykorzystywaniu kobiet), dalej, dowody wykorzystywania kobiet w malzenstwie (typu rodzina A policzyla czas ktory spedza na sprzataniu domu i wyszlo ze kobieta spedza na tym 2 godziny tygodniowo wiecej, mimo ze oboje pracuja - i takich przykladow przynajmniej kilkanascie), dalej, przemoc w rodzinie, oczywiscie na zasadzie przemoc ma plec, a ofiarami sa kobiety, dalej zdjecie pobitej kobiety na cala strone (ucharakteryzowanej, jak wynikalo z podpisu), kolejny rozdzial zwiazki homoseksualne, ktore jak sie okazuje sa wzorowe, bo wykorzystywanie w nich wystepuje duzo rzadziej.
    Dziewczyna oczywiscie twardo to wszystko studiowala, podkreslajac najwazniejsze fragmenty, robiac notatki na marginesach, itp.

    #gender #bekazlewactwa #rownouprawnienie
    pokaż całość

    •  

      @piwniczak: przeciez socjologie i psychologie spoleczne to taka pseudo nauka, wiec nie ma co wydawac jakichs osadow i sie oburzac ze "nauczaja to w szkolach".
      Psy szczekaja, karawana jedzie dalej )

    •  

      przeciez socjologie i psychologie spoleczne to taka pseudo nauka

      @steve__mcqueen: No ale nie oceniaj całej dyscypliny na podstawie jednej gówno książki napisanej ewidentnie pod wpływem polityki. W socjologii i psychologii społecznej występuje wiele szkół i filozofii. Mam takiego profesora, który dosyć mocno krytykuje wpuszczanie na uniwersytety polityki. Nie raz podkreślał, że za to co mówi mógłby dostać wilczy bilet na zachodzie, a od 30 lat wykłada klasyczne teorie socjologiczne i filozofię społeczną. xD pokaż całość

    • więcej komentarzy (4)

  •  

    https://openpsychometrics.org/tests/RSE.php
    Rosenberg Self Esteem Scale.
    Test na poczucie własnej wartości. Krótki test, nie zajmuje wiele czasu. Koniecznie pochwalcie się swoimi wynikami.
    #psychologia #socjologia

    +: Centurion1488, S........t +11 innych
  •  

    #publicystyka #socjologia #edukacja

    - Trzeba skłonić rodziców z klasy średniej, by poprzestali na wystarczająco dobrej szkole rejonowej, zamiast poszukiwać szkoły najlepszej. Ta pogoń wcale nie sprzyja poprawie jakości nauczania - mówi w rozmowie...

    - Z badań wynika, że mieszanie się dzieci pod względem poziomu ich kapitału kulturowego i wiedzy służy przede wszystkim tym, którzy mają go mniej. Ale jednocześnie nie szkodzi tym, którzy mają go więcej. Segregacja jest niekorzystna społecznie. Mieszanie jest dużo lepsze.

    Dlaczego to jest tak ważne, by dzieci z różnych środowisk miały ze sobą kontakt?
    - Z wielu powodów. Przyjrzyjmy się umiejętnościom współpracy. Od lat obserwuję na uczelni jak kolejne roczniki studentów coraz gorzej radzą sobie ze wszystkimi zadaniami, które wymagają współpracy. Tym bardziej z osobami, które żyją w innych światach, są spoza naszej bajki, spoza naszego bąbla. Taka umiejętność rozwija też empatię, sprawia, że potrafimy zrozumieć sytuację innych, wczuć się w nią. Funkcjonowanie w grupie jest tym lepsze, im bardziej potrafimy spojrzeć na sytuację oczami innych. Dzieci uczą się wytrzymywać różnice, czyli radzić sobie z frustracją. Rozwój takich umiejętności wymaga, żebyśmy mieli odpowiednio dużo kontaktów z innymi. Zarówno izolacja fizyczna, gdy dzieci z różnych grup społecznych trafiają do innych szkół czy klas, jak i indywidualizacja, czyli prowadzenie procesu nauczania w ten sposób, że stawia się przede wszystkim na rywalizację i porównywanie między sobą, a nie wspólne projekty, utrwala anomię społeczną. Utrudnia jakiekolwiek działania wspólne.


    Na poziomie rynku pracy widać, że biznes inwestuje w skłanianie pracowników do współpracy i uczenia ich tej kompetencji, bo to nasza słaba strona. Trudno się temu dziwić, skoro tak a nie inaczej funkcjonuje polska szkoła, i to od lat.
    cały wywiad - https://www.wykop.pl/wpis/31398241/trzeba-sklonic-rodzicow-z-klasy-sredniej-by-poprze/
    pokaż całość

  •  

    Homoseksualizm w starożytności

    Religia, Obyczaj, Bluźnierstwo

    W starożytności bardzo ciekawie wyglądało rozróżnienie między aktem homoseksualnym a intelektualnym homoseksualizmem, który wyrażony odważniej mógł kończyć się śmiercią lub utratą obywatelstwa. W tym wpisie opiszę różnicę między światem łacińskim i inpudicusem (od pudeo - wstydzić się) oraz światem greckim w którym pokażemy jak akty homoseksualne były wdrożone w system polityczny Aten. Przyjrzymy się dziełom Ajschinesa i Arystofanesa a potem przejdziemy do dzieł z Imperium Romanum - przede wszystkim Salustriusza - O spisku Katyliny.

    Jeszcze przed Grekami i Rzymianami, którzy są kluczowi dla kultury chrześcijańskiej, świątynie Isztar i Inanny, rozsiane na dużym obszarze Bliskiego Wschodu, akceptowały wewnętrzne akty homoseksualne. Każdy zdrowy mężczyzna miał w niektórych krajach Tygrysu i Eufratu raz pójść do świątyni Bogini Miłości by tam, spółkując z kapłanką, dać nowe życie. Jeśli jednak wolał uprawiać stosunek z osobą swojej płci nic nie stawiano mu na przeszkodzie. Problemy zaczynały się, gdy mężczyźni chcieli połączyć akty homoseksualne z byciem intelektualnym homoseksualistą. Jaka następowała różnica?

    W świecie w którym każda kropla nasienia, czy to zboża czy człowieka liczyła się, rodzina była przedłużeniem ramienia Państwa. W tych czasach, kiedy miasto było osobnym organizmem państwowym, rodziny były kluczowe dla zachowania władzy i ciągłości kultury. Jednakże najważniejszym czynnikiem, który wpływał na stosunek do miłości były Boginie Miłości - czy to Isztar czy Inanna. Akty homoseksualne, uprawiane w świątyni Bogini były ofiarą dla niej, nie dla ludzi biorących w tym udział. Dlatego w przyszłych wiekach, aż do naszych czasów, różni się miłość między dwoma kobietami a dwojgiem mężczyzn. Dwie kobiety, uprawiające seks wciąż czczą Boginię - Miłość w postaci kobiety. Ale mężczyźni podążający tą drogą dopuszczali się bluźnierstwa przeciw zazdrosnej Miłości i tym samym odrzucali jej boską postać - abstrakcję. To niestety kończyło za pewnie śmiercią, jak każde bluźnierstwo przeciw bogom na starożytnym (ale też i współczesnym) Bliskim Wschodzie. Musimy zrozumieć, że bogowie - abstrakcje pewnych przymiotów czy działań - byli strażnikami porządku i tak kiedy atakowano Marduka - symbol władzy - atakowano samego króla-kapłana.

    W Grecji z około 150 poleis najbardziej liberalną w dzisiejszym tego słowa znaczeniu były Ateny, które umożliwiały związki homoseksualne wysokim arystokratom. Ale znowu każda z tych osób najczęściej posiadała żonę i dzieci i musiała prowadzić życie w którym nie bluźniła bogini Afrodycie, która także potrafiła pokazać swój gniew - chociażby warto wspomnieć wojnę trojańską. Tak czy inaczej w Uczcie Platona sam Sokrates podejmuje względy o pięknego, młodego Alkybiadesa. Dochodzi do czegoś co moglibyśmy nazwać grą wstępną, ale do stosunku nie dochodzi. Dlaczego tak się dzieje?

    Można uznać, że Sokrates nie był osobą intelektualnie homoseksualną, ale wtedy dlaczego zabiega tak znacząco o Alkybiadesa i jego łoże? Ano dlatego, że najwidoczniej w samym Sokratesie tliła się obawa o posądzenie o bycie osobą bierną w związku/stosunku co było ujmowane za wstyd i hańbę. W słynnym dialogu Ajschinesa - Przeciw Timarchosowi - autor dialogu oskarża Timarchosa o prostytuowanie się i zabieganie o mężczyzn w wieku młodzieńczym. Znajdujemy tam tez ciekawy fragment w którym pisze, że "bezwstydni starcy (homoseksualiści) wypatrują młodych na agorze" I tak mimo to starszym arystokratom umożliwiano takie związki - były to jednak osoby zasłużone i z rodzinami - co pewnie było wyrazem szacunku i miłości pełnej ,jak ujmował ją Platon, który przecież prowadził swoją szkołę także poza granicami miasta co było znanym symbolem braku akceptacji Państwa. Taki sam aparat potem posiadł Rzym - świątynie nie akceptowane przez Senat były zakładane poza Rzymem.

    Młodzi chłopcy, niestety, którzy dopuścili się aktów homoseksualnych w młodym wieku byli - jak to widać w Thesmoforiach Arystofanesa - uznawani za ekscentrycznych szaleńców. Nie dochodzili do wysokich urzędów chyba, że zeszli na dobrą drogę i założyli rodzinę. Na starość znowu mogli zacząć prowadzić swoje zabawy. Gdyby jednak odrzucili miłość w postaci Afrodyty najczęściej - w okresie klasycznym Grecji - Rada zarządzałaby ich wygnanie. W tym brutalnym świecie jednostka, która nie dodaje się do wspólnego dobra jest nieważna. Już dla Greków pasożytnictwo było złem, jeśli nie największym, to wielkim. Wróćmy na chwilę do Thesmofori, które jako komedie, były pokazywane w czasach świąt Dionizosa. W przedstawieniach mogli brać udział (jako obserwatorzy i aktorzy) tylko dorośli mężczyźni ergo poruszona problematyka w której w wielkim skrócie "chłop się przebrał za kobietę" było dla statycznych Ateńczyków czymś komicznym.

    Rzym posiadał parę pojęć dla starożytnego homoseksualisty. Jednym z nich jest inpudicus czyli bezwstydnik. Tym słowem określano młodych chłopców wchodzących w związki homoseksualne ze starszymi mężczyznami. Starszym mężczyznom, znowu z regionów arystokracji, czasami pozwalano na takie ekscesy, ale zwykle patrzono na nie z niesmakiem. Większość złych cesarzy czy to w biografiach Swetoniusza czy Tacyta dopuszcza się seksualnych ekscesów i im na to pozwalano z racji ich rangi. Kaligulę czy Nerona czy w końcu szczyt - Heliogabala - zabijano a w przypadku Heliogabala, pohańbiono, odcinając członki i wrzucając do rzeki. Rzymianie, jak w każdej rzeczy, byli dość statyczni i pewni. Salustiusz w swoim Spisku Katyliny opisywał jak ten wróg Republiki z 63 roku przed naszą erą zbierał wszystkich jej wrogów. Byli to ludzie którzy mieli długi, dokonali rozbojów, wchodzili w związki homoseksualne w młodym wieku a także dokonywali rzezi. Nie było to najlepsze towarzystwo i najlepiej dla młodego Rzymianina było, kiedy już w młodym wieku szalał za kobietami - najlepiej nie z własnej rodziny - ale młodymi dziewczętami Rzymu. Częstym obrazem było, że to ojciec brał młodego syna na prostytutki - ale nigdy na bylejakie - aby syn szybko nauczył się panować nad żądzami i nad swoim penem (Państwo domyślą się jaki jest mianownik od tego słowa)

    Chrześcijaństwo w końcu dokonało odwrócenia tego brutalnego systemu gdzie potępiało się osobę a nie czyny. Chrześcijanie powiedzieli i pokazali jasno, że należy karać i potępiać czyny, nie osobę i dzięki temu dokonał się znaczy postęp gdzie można było wybaczyć osobie nie-moralnej i czekać na jej poprawę. Resocjalizacja i nawrócenie szły ze sobą w parze.

    Jeśli więc ktoś uważa, że starożytność było symbolem wolnej miłości i rozpusty niech zważa na to jak traktowano tych, którzy nie dokładali się do Republiki, Cesarstwa czy Miast-Państw. Kto pracował, żył a kto nie pracował umierał. W Atenach które były najbardziej liberalne pod tym względem homoseksualnym starcom pozwalano na uwodzenie młodzików. Jednak Ci biedni młodzi mieli potem olbrzymie problemy natury prawnej czy obywatelskiej. Kiedy Timarchos oskarżył Ajschynesa o wzięcie łapówki od Filipa II - króla Macedońskiego - Ajschynes zarzucił mu rozpustę, kłamstwo i seks na agorze. Ogólne wrażenie było takie - Kim jest ten bezwstydnik? I ten ów oskarża mnie? Prawowitego, rodzinnego, czystego obywatela? -

    Ajschynes wygrał sprawę a Timarchos popełnił samobójstwo.

    Obserwuj #ockham

    Inne moje wpisy:
    ***
    O wielości bogów - https://www.wykop.pl/wpis/30732475/wielosc-bogow-czy-babilonczycy-wikingowie-grecy-i-/

    Demokracje a Perskie imperium - https://www.wykop.pl/wpis/29475261/demokracja-i-despotyzm-multi-kulturowe-imperium-ju/
    ***

    Zdjęcie - Obraz "Róże Heliogabala" Ma to przedstawiać rozpustę cesarza, który miał wręcz kąpać się w kwiatach.

    #gruparatowaniapoziomu #ciekawostki #historia #filozofia #publicystyka #religia #katolicyzm #chrzescijanstwo #mirkomodlitwa #mikromodlitwa #historia #grecja #rzym #starozytnosc #kultura #socjologia #4konserwy #redpill #kulturoznawstwo #neoreakcja
    pokaż całość

  •  

    Bronisław Malinowski, etnolog i antropologspołeczny, współtwórca i główny przedstawiciel funkcjonalizmu urodził się 134 lata temu 7 kwietnia 1884 r. W młodości uczestniczył w życiu naukowo-artystycznym Krakowa i Zakopanego, przyjaźnił się z przedstawicielami Młodej Polski, z których najsłynniejsza pozostała jego przyjaźń z Witkacym. W 1910 r. podjął studia podyplomowe w London School of Economics, współpracował tam z wybitnymi antropologami brytyjskimi. W 1914 r. rozpoczął badania terenowe na Nowej Gwinei, początkowo wśród plemienia Mailu, a w latach 1915–16 i 1917–18 na Wyspach Trobrianda. Zwieńczeniem prowadzonych tam prac była seria klasycznych dla dziejów antropologii monografii: m. in. Argonauci zachodniego Pacyfiku (1922), Życie seksualne dzikich w północno-zachodniej Melanezji (1929) czy Ogrody koralowe i ich magia (t. 1–2 1935). W 1927 r. na Uniwersytecie Londyńskim objął specjalnie dla niego utworzoną katedrę antropologii społecznej. Malinowski wszedł do historii antropologii społecznej jako współtwórca funkcjonalnej teorii kultury, ujmującej kulturę jako aparat instrumentalny służący zaspokajaniu ludzkich potrzeb, całościowy i zintegrowany system złożony z oddziałujących na siebie instytucji, w którym zależności między elementami mają charakter funkcjonalny.
    Całość jego dorobku obejmują Dzieła (w 10 tomach). Dodatkowo w 2002 r. ukazał się jego słynny Dziennik w ścisłym znaczeniu tego wyrazu. Zmarł 16 maja 1942 r. w New Haven w USA.
    Zapraszamy na stronę opis odnośnikawww.atticus.pl do zapoznania się z książkami Malinowskiego.
    opis odnośnikahttps://www.atticus.pl/?val=malinowski&pag=szukaj&lang=&Szukaj=Szukaj
    opis odnośnikahttps://www.atticus.pl/?pag=poz&id=91079
    opis odnośnikahttps://www.atticus.pl/?pag=poz&id=7962
    opis odnośnikahttps://www.atticus.pl/?pag=poz&id=66330
    opis odnośnikahttps://www.atticus.pl/?pag=poz&id=8843
    opis odnośnikahttps://www.atticus.pl/?pag=poz&id=5807
    opis odnośnikahttps://www.atticus.pl/?pag=poz&id=40977
    opis odnośnikahttps://www.atticus.pl/?pag=poz&id=7961
    opis odnośnikahttps://www.atticus.pl/?pag=poz&id=20048
    opis odnośnikahttps://www.atticus.pl/?pag=poz&id=5805
    opis odnośnikahttps://www.atticus.pl/?katalog=etnogr
    opis odnośnikahttps://www.atticus.pl/?katalog=socjol
    #ciekawostki #ciekawostkihistoryczne #antropologia #socjologia #historia #kultura #nauka #funcjinalizm #etnografia #etnologia
    pokaż całość

    źródło: youtu.be

    +: tranek, R.....v +4 innych
  •  

    O najnowszym sondażu, w którym PiS znacząco traci <- KOPNIJ
    O ostatnim sondażu Kantar dla TVN24 jest cały czas głośno, bo PiS w nim znacząco stracił do przeciwników. Dosłownie wszyscy o nim mówią: od prawaków na mirko, przez posłów PiS i prezesa Kaczyńskiego węszącego spisek bądź błąd w metodologii.
    Kto ma rację? Odpowiedź może was zdziwić.
    Polecam poczytać Neuropę.
    #neuropa #polityka #statystyka #sondaz #socjologia #polska #bekazpisu #bekazprawakow
    pokaż całość

  •  

    Nie macie tak, że czujecie LEKKIE zażenowanie, jak osoby w wieku 25-35 lat zakładają konto na portalach typu zrzutka.pl i proszą o kasę, za którą planują kupić rzeczy które pozwolą im w "realizowaniu swoich marzeń" czyli opierając się na dwóch przykładach z brzegu które mi wyświetliło na tablicy - wycieczka rowerowa dookoła europy czy nagranie płyty jakiegoś zespołu.
    I nie chodzi o to, że mam coś przeciwko tego typu akcjom, w końcu to nie moje pieniądze, a akcje pomocy naprawdę potrzebującym jak najbardziej popieram, jednak zrzuta na ludzi, którzy są w moim wieku, nie mają żadnych problemów zdrowotnych, więc mogą normalnie iść do pracy i zarobić na takie rzeczy jak wymieniłem wyżej. Mi po prostu byłoby wstyd, szczególnie udostępniać to wśród znajomych.

    #zrzutka #crowdfunding #socjologia #przemyslenia
    pokaż całość

    źródło: i1.wp.com

Ładuję kolejną stronę...

Archiwum tagów