•  

    #zbocznienadzis

    W Polskim internecie pojawił się taki wpis:
    #7. Odeszła z pracy, by usługiwać mężowi i wcale tego nie żałuje*
    Nie wiem jak Wy, ja czytając tą wzmiankę wyczułem tam element kpiny w stronę Pani Domu. Nie do końca rozumiem dlaczego. Ja osobiście podziwiam odwagę w pójściu na całość w tej zabawie. Bo musicie wiedzieć, że istnieją pary, dla których tego typu zabawa jest elementem ich związku.

    1950s household

    Niejako "tradycyjny" podział ról - Pan Domu, zarabia, utrzymuje kontakty towarzyskie, jest twarzą domu i Kobieta w jego cieniu, sprząta, pierze, wręcz usługuje. To mocno przywodzi na myśl tradycyjne role w świecie BDSM dom - uległa. Jedyne czym to się różni to szatą graficzną ( ͡° ͜ʖ ͡°). W zabawach tych często pomijane są nowoczesne zabawki erotyczne, dużo uwagi zwraca się na używanie odpowiednich zwrotów - Panie Kowalski do partnera, zamiast po imieniu czy Mistrzu, częstym elementem zabawy jest gumowa bielizna, bo ta wtedy była modna z powodu wiary w jej odchudzające właściwości. Do tego możecie dorzucić wszelkie poradniki dobrej żony z epoki i zabawa gotowa. Epoka lat 50. była mocno szowinistyczna - większość mężczyzn to żołnierze zahartowani na polach bitew II Wojny Światowej. Jednak coś dla Pań się również znajdzie. W popkulturze przyjął się obraz kobiety kokietującej, uwodzącej i flirtującej z każdym facetem - bawcie się dobrze, ale pamiętajcie o obiedzie dla "Męża".
    W tej zabawie jest więcej zabawy społeczno-towarzyskiej, niż seksualnej, ale to nie oznacza, że nie możecie się dobrze bawić - choćby w działalności charytatywnej czy biorąc udział życiu lokalnej społeczności ( ͡~ ͜ʖ ͡°)

    Moim zdaniem utrzymanie takiej relacji we współczesnych czasach jest trudniejsze, niż w latach 50., ale nie niemożliwe. Tutaj bat zastępuje wychowanie, obrożę, obrączka, a cała kuchnia jest dybami. Czy współczesny facet jest w stanie podjąć to wyzwanie?

    pokaż spoiler #seks #bdsm #cuckold #choryskurwiel #choraskurwielka #wygryw #przegryw #zwiazki #niebieskiepaski #rozowepaski #ddlg #biseksualizm #spanking #ekshibicjonizm #swingers #masturbacja #shibari #bondage #publicznie
    pokaż całość

  •  

    #zbocznienadzis

    Słownikowa definicja brzmiałaby jakoś tak:

    Pegging

    Stosunek analny, gdzie stroną aktywną jest kobieta, penetrująca mężczyznę za pomocą palców lub protezy penisa. Określenie spopularyzował Dan Savage w swoich felietonach. Inną proponowaną nazwą by bobbing.

    Opcji na wykonanie jest kilka. Parom zainteresowanym, ale nie praktykującym poleca się rozpoczęcie zabawy od palców. Jeśli zdecydujecie się na strap-on macie zasadniczo dwie opcje. Albo dildo przymocowane do czegoś w stylu stringów, które ubiera Pani i dzieje się magia. Albo strap-ony niejako dwustronne. Pani implementuje w sobie jedną część, polecam założenie jeansów, jeansowych szortów lub innego obcisłego (i wytrzymałego) elementu garderoby, który pozwala na wyprowadzenie protezy na zewnątrz, a jednocześnie utrzymanie jej na miejscu. Pamiętajcie, że w tej zabawie jak i w większości związanych z tą częścią ciała (niezależnie od płci strony biernej) nie istnieje hasło: "za dużo lubrykantu".
    Także drodzy Panowie, zrelaksujcie się, rozluźnijcie mięśnie... I miłej zabawy życzę obu płciom!

    pokaż spoiler PS. Po kilku treningach, da się w ten sposób "wymusić" męski wytrysk bez orgazmu - dość ciekawe doświadczenie.


    pokaż spoiler #seks #bdsm #cuckold #choryskurwiel #choraskurwielka #wygryw #przegryw #zwiazki #niebieskiepaski #rozowepaski #ddlg #biseksualizm #spanking #ekshibicjonizm #swingers #masturbacja #shibari #bondage #publicznie.
    pokaż całość

  •  

    #zbocznienadzis

    Powoli wakacje się kończą. Małolaty wracają do szkół. Szlaki w górach, plaże i inne dzikie miejsca pustoszeją... To można szaleć! Na przykład umówić się na:

    Dogging

    Zacznijmy od etymologi. Teorie są dwie - pierwsza od najczęstszej pozycji używanej w tej zabawie. Druga teoria pochodzi od spacerowiczów z psami. Dodajcie jedno do drugiego, będzie wszystko jasne.

    pokaż spoiler _dla nieogarów:_ Tak chodzi o umawianie się na stosunek seksualny w miejscu gdzie można zostać podejrzanym przez innych.

    Często oprócz samego faktu podglądania, dopuszcza się udział innych osób. W niektórych krajach - szczególnie Europejskich są miejsca, gdzie w określonych porach dochodzi do "przypadkowej kopulacji z przypadkowymi ludźmi". Najczęściej jednak działa to tak, że para lub niewiele większy układ umawia się na jakimś leśnym parkingu, późnym wieczorem. Robią to na co mają ochotę i rozjeżdżają się w dwie strony.
    Kiedy zapytałem ludzi bawiących się w to co jest najfajniejsze w tym. To pierwsza pojawiała się odpowiedź, adrenalina, że ktoś nas przyłapie, że nam przerwą. Druga odpowiedź. Nie znam partnera, nie poznam i nie rozpoznam w innej sytuacji.

    Bawcie się dobrze, pamiętajcie o gumkach. Oraz o tym, że nie znaczy nie, niezależnie od tego kto je wypowie i należy to uszanować!

    pokaż spoiler #seks #bdsm #cuckold #choryskurwiel #choraskurwielka #wygryw #przegryw #zwiazki #niebieskiepaski #rozowepaski #ddlg #biseksualizm #spanking #ekshibicjonizm #swingers #masturbacja #shibari #bondage #publicznie
    pokaż całość

    +: mirek_wykopowy, tler +11 innych
  •  

    #zbocznienadzis

    Dzisiaj małe ogłoszenia w naszej sadystycznej parafii! Potem garść porad.
    Cały wpis dotyczy:

    Shibari

    Co jakiś czas pytacie mnie o sznurki tu czy w PW. Uczciwie odpowiadam - nie umiem, nie chcę umieć, nudzą mnie, nie czerpię z nich przyjemności, a jedyna emocja jaka mi towarzyszy tym zabawą to w nuda. Nie stworzę wpisu w tym temacie. Ja wiem, że to wykop i zasada "nie znam się to się wypowiem" jest mile widziana, ale nie u mnie. Nie znam się, więc o czymś zapomnę, coś pominę, a Wy się skrzywdzicie.
    Jeśli ktoś czuje się na siłach - nie mam wyłączności na tag, piszcie śmiało - chętnie wezmę udział w dyskusji jeśli będę miał coś z sensem do powiedzenia!
    Tyle jeśli chodzi o moje #oswiadczenie

    Rozumiem, że kogoś może to bawić, kręcić, podniecać. Szanuję - dlatego ze swoim podejściem nie mieszam się do tych zabaw. Ale wujek Chad, nie zostawi Was bez pomocy! Dwie porady, które pomogą Wam zacząć.

    Najłatwiej się w to wkręcić idąc po prostu na imprezę - choćby zwykłe piwo kinksterów. Tam zawsze znajdzie się kilku fanatyków wiązania się. Podpowiedzą co i jak, na co zwrócić uwagę, jakie liny kupić, jak je zabezpieczyć, prać, konserwować i milion innych rzeczy o których nie mam bladego pojęcia. Jak impreza rozkręci się w dobrym kierunku, pewnie ktoś udzieli Wam lekcji wiązania, zwiąże Was, czy co tam oczekujecie.

    Opcja druga, droższa i bardziej profesjonalna... są akademie, szkoły czy jak to tam nazwać. Idziecie ubrani raczej wygodnie, niż zmysłowo. Tam totalnie technicznie uczą Was co i jak się robi. Szkolenia są chyba tylko dla par - mam tu na myśli osoba wiążąca i osoba wiązania. Tam pod okiem ludzi, którzy na sznurkach zęby zjedli nauczycie się o BHP, wiązaniach, podwieszeniach i wszystkim co wiedzieć chcecie.

    Obie opcje wymagają wpuszczenia obych osób do swojej strefy dość intymnej - od Was zależy czy i jak bardzo innym na pozwolicie.
    Pamiętajcie, że zawsze, możecie odmówić związania osoby, bycia związanym i tak dalej. Pamiętajcie też, że w takich przypadkach należy pytać jak tylko do głowy przyjdzie Wam jakakolwiek wątpliwość. A jeśli w trakcie związania pojawi się jakiekolwiek uczucie dyskomfortu - należy o tym poinformować w drugą stronę. Trochę ironią jest to, że nauka zabawy, zabawą nie jest ;)

    pokaż spoiler #seks #bdsm #cuckold #choryskurwiel #choraskurwielka #wygryw #przegryw #zwiazki #niebieskiepaski #rozowepaski #ddlg #biseksualizm #spanking #ekshibicjonizm #swingers #masturbacja #shibari #bondage
    pokaż całość

    +: mirek_wykopowy, tler +4 innych
    •  

      @chad_69 Jakkolwiek cel słuszny, to myślę, że kto będzie chciał to znajdzie Cię sam po pozostałych tagach.
      Ja znalazłem.

      No ale rób jak uważasz.

    •  

      nie umiem, nie chcę umieć, nudzą mnie, nie czerpię z nich przyjemności, a jedyna emocja jaka mi towarzyszy tym zabawą to w nuda.

      @chad_69: Podchodziłem parę razy, ale tez kompletnie się w tym nie odnajduję. Doszedłem nawet do wniosku że może osoby z typem osobowości introwertyka/flegmatyka bardziej są into sznurki niż ekstrawertycy bądź cholerycy. Więcej cierpliwości mają.

      Popatrzeć spoko, jako wyraz czyjejś ekspresji artystycznej, podoceniać że ładne wiązania i kunszt i ile ktoś czasu poświecił - spoko, ale nic więcej.

      Swoją droga wydaje mi się że bardziej takie pokazy doceniają ludzie którzy już posiedzieli w tym trochę bądź chociaż podjęli próbę nauki. Coś na zasadzie idziesz na balet - no spoko ładnie tańczą. Idziesz na balet mając jakiekolwiek minimalne doświadczenie bądź wiedzę - zwracasz uwagę na ułożenie palców, i na to ile musieli się uczyć aby przez bite 2 godziny się kręcić i nie porzygać :D

      Jak ktoś jest całkowitym laikiem, ale chciałby spróbować albo chociaz zobaczyć z czym to jeść to na Nawado jest też spoko wytłumaczone imo. http://nawado.pl/podrecznik/ + poradnik jakie liny wybrać i ich odpowiednia długość: http://nawado.pl/zakupy/
      pokaż całość

      +: chad_69
    • więcej komentarzy (2)

  •  

    #zbocznienadzis

    Jak tam? Kierunki wakacyjne już wybrane? Tunezja, Dominikana, Tajlandia? Ja proponuję dzisiaj Turcję.

    Potrzebujecie:
    1. Partnera / partnerkę
    2. Miejsce.

    Przebieg akcji:
    1. Zacznijcie od pozbycia się ubrań.
    2. Zajmijcie miejsca tak, żebyście mogli swobodnie obserwować partnera, a on Was.
    3. Zaczynacie robić to, czego będąc nastolatkami nauczyliście się najlepiej.

    Zasady są takie:
    1. Nie wolno pomagać sobie wzajemnie.
    2. Jak zaczynacie tak kończycie.

    Cała zabawa nazywa się:

    Stosunek Turecki

    pokaż spoiler #seks #bdsm #cuckold #choryskurwiel #choraskurwielka #wygryw #przegryw #zwiazki #niebieskiepaski #rozowepaski #ddlg #biseksualizm #spanking #ekshibicjonizm #swingers #masturbacja
    pokaż całość

    +: Isaac, mirek_wykopowy +11 innych
  •  

    niegrzeczna różowa ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    #bdsm #dupeczki #spanking #nsfw

    źródło: niegrzecznamirabelka.gif (2MB)

  •  

    #zbocznienadzis

    Ha dzisiaj będzie coś innego. Nie będzie o żadnym fetyszu. Nie będzie o technice czy teorii. Dzisiaj chciałbym pokazać Wam, że fetyszyści to tacy sami ludzie jak my. Często są obok nas w szkole, w pracy, na uczelni, ulicy czy w tramwaju albo samolocie.
    Z tego powodu zadałem kilka pytań pewnemu Mireczkowi. Będziemy nazywać go @moj_gosc *, ponieważ nasz bohater z pewnych sobie znanych względów pragnie pozostać anonimowy i to będziemy szanować**. @moj_gosc jest facetem w okolicach czterdziestki, ma pracę, jak każdy facet ogląda się za fajnymi kobietami, chodzi na siłownie, jest może trochę nieśmiały, ale tylko na początku ( ͡° ͜ʖ ͡°). Na pewno nie spotkacie go na różowym drinku w barze LGBT czy z flagą na paradzie równości, choć na pewno nic złego nie powie na każdy Wasz odchył. @moj_gosc ma jednak mały sekret - raz na jakiś czas chce poczuć się kobietą.

    Zapraszam do lektury!

    @chad_69: Nie interesuje mnie dlaczego to się zaczęło. Nie szukam podłoża psychologicznego, jakiś urazów, traum czy innych mądrze nazwanych psychologicznych rzeczy. Nie to dzisiaj będzie tematem rozmowy.
    Interesuje mnie jak to się zaczęło (i ewentualnie na jakim etapie Twojego życia). Zobaczyłeś damską bieliznę w koszu do prania, padało na nią światło jak na NPCa? Kiedy miałeś pierwszy kontakt z damskimi ciuchami? Jak ją zdobywałeś na samym początku?


    @moj-gosc: W sumie to od kiedy pamiętam interesowała mnie damska bielizna. Bardziej podniecał mnie widok kobiety w określonym rodzaju bielizny niż bez. Jako, że na pewnym etapie życia miałem swoje rozterki związane z tożsamością seksualną, chciałem sprawdzić jakbym wyglądał w damskiej bieliźnie. O zdobycie trudno nie było, mam siostrę w swoim wieku. Wziąłem pierwsze lepsze co było pod ręką, założyłem i… stało się. Podniecenie sięgało zenitu, przeglądałem się w lustrze ze wszystkich stron, podniecenie jak i radość z tego co widziałem przed lustrem były olbrzymie. Tak to się zaczęło, miałem wtedy może 16...17 lat. Z drugiej strony było to dla mnie tak szokujące i wstydliwe, że przez lata starałem się to wyrzucić z głowy – wiadomo, myśli co powiedzą inni, przecież jestem facetem, nie można, nie wypada, wyzwą od gejów, wygonią z domu, wyśmieją, wyślą do szpitala psychiatrycznego etc. etc.

    @chad_69: Jak ją zdobywasz teraz? Sklepy, internet? Jaka jest Twoja ewentualna wymówka jak ktoś zobaczy Twoje zakupy?

    @moj_gosc: Obecnie część bielizny mam na pamiątkę od byłej (jakkolwiek by to dziwnie nie zabrzmiało), czasem coś kupię w necie. Wymówek mieć nie muszę, dobrze się kamufluję, poza tym mieszkam sam, ale bielizna i tak jest dobrze schowana w razie czego. Bywa, że miewam okresy gdy strasznie nienawidzę tego fetyszu (i siebie w roli kobiety) i wyrzucam całą bieliznę na śmietnik. Za jakiś czas znowu mnie nosi i kupuję.

    @chad_69: Jako, że to coś w stylu AMA, to musi się pojawić pytanie o pieniądze ( ͡° ͜ʖ ͡°) To musi być szalenie kosztowne. Garderoba męska, garderoba żeńska musisz na to zarabiać... zdarza się Tobie mieć swoją małą tajemnicę pod ciuchami w miejscu pracy? Szukam po prostu granicy między pilnowaniem się, a realizacją pragnień.

    @moj_gosc: Pilnowanie się jest stale. Pragnienia potrafią te granicę mocno nagiąć, bardzo mocno. O ile noszenie damskich majtek w miejscach publicznych to żaden problem (czy np. pończoszki w zimie pod spodniami. Zwróć uwagę, że u mnie noszenie bielizny damskiej ogranicza się tylko i wyłącznie do majtek, pończoch, biustonoszy rzadko, i ewentualnie halki na noc) o tyle cała reszta tylko w określonych sytuacjach, w których nie istnieje ryzyka że ktoś się dopatrzy. W pracy też mi się zdarza nosić damskie majtki ale wtedy przebieram się „poza widokiem”.

    @chad_69: Wróćmy jeszcze na sekundę do "pierwszych razów". Jak sobie radziłeś z ukrywaniem ciuchów, praniem bielizny i tak dalej? Ja do teraz nie do końca ogarniam, którą część prania mojej dziewczyny wrzucić na pranie delikatne, które idzie na codzienne, co trzeba wrzucić do woreczka do prania, a co idzie po prostu na delikatne ¯_(ツ)_/¯

    @moj_gosc: Z praniem bardzo prosto - kiedyś wrzucałem do kosza na bieliznę i nikt się nie orientował (kto liczy ile czego dał do prania :) ) Obecnie program prania ręcznego załatwia sprawę z każdą bielizną ;)

    @chad_69: Od samego początku naszej rozmowy chcę Tobie zadać to pytanie, chociaż nie do końca wiem jak je sformułować w sposób cywilizowany. Kiedyś moja dziewczyna poprosiła mnie, żebym wystąpił w damskiej bieliźnie dla niej. Jako, że ona spełnia moje zachcianki, wypadałoby się odwdzięczyć to nie miałem z tym problemu. Wszystko szło gładko. Stanik, pas do pończoch, pończochy, nawet przy goleniu nóg się nie zaciąłem ;). Ale jak przyszło do majtek... Jak to robisz, że jądra bokiem nie uciekają? Mi nie wyszło i z całego wieczoru pamiętam, że skończyliśmy śmiejąc się z moich jąder ewakuujących się z koronki.

    @moj_gosc: To się nazywa Tucking&taping Od samego początku wychodziło mi to zadziwiająco łatwo bez żadnych podtrzymujących plastrów czy dodatków. Wystarczy trochę ciaśniejsza bielizna i wszystko się ładnie trzyma, nie przeszkadza i co najważniejsze przy dotyku jest ta wspaniała pustka w kroczu.

    @chad_69: Nie wierzę, że męskie genitalia w koronkach się nie obcierają. Tak samo jak w przypadku konwencjonalnej bielizny stosujesz talk czy są jakieś magiczne sposoby?

    @moj-gosc: Stringi mocno się wrzynają, nie jest to zbyt komfortowe (pomagają wkładki w stylu jakiś małych podpasek czy zwykłych wkładek odświeżających). Gorzej z moszną. Lubię koronki i niestety z czasem moszna (gdy jest ciepło) lubi się „zacinać” w oczkach koronki. Dlatego fajniejsza jest bielizna satynowa bo delikatna, pełna, a i koronki mogą w niej być na krawędziach, jakieś koronkowe falbanki itd. Lubie takie fikuśne dodatki.

    @chad_69: Ostatnio słyszałem od jakiejś dziewczyny, że góra nie powinna tworzyć ewidentnego kompletu z dołem*** - podomno od jakiegoś czasu to jest passe. Orientujesz się w modzie i chcesz być "na topie" czy nosisz to co się Tobie podoba? A może wzorujesz się na konkretnej modzie, Pin-Up, lata 80., lata 90.

    @moj-gosc: Tylko i wyłącznie to co mi się w danym momencie podoba. O ile w ogóle mam ochotę. Nie zawsze noszę damską bieliznę, czasem miewam kilka miesięcy „spokoju”, czasem zabawa trwa po całości przez 7 dni z rzędu. Nie wiem z czego wynikają te okresy spokoju i „ostrych ciągot” do czucia się kobietą. W każdym bądź razie nie jest to tylko kwestia fetyszu damskich majtek jako takich, a bardziej chęć czucia się (bycia?) kobietą.

    @chad_69: Czyli oprócz przebierania się również się malujesz, używasz damskich perfum, czytasz typowo damską prasę? Oprócz wyglądania jak kobieta, masz jakieś "typowe" dla kobiet zachowania, nie wiem fochy, krzyczysz na wszystkich dookoła o skarpetki, jak oglądasz porno to czekasz na ślub ( ͡º ͜ʖ͡º) ?

    @moj_gosc: [Śmiech] Jak wcześniej mówiłem tylko bielizna. Miewam fochy jak kobieta i ogólnie sporą niestabilność emocjonalną. Jak u kobiety, wiele decyzji jest u mnie oparte na emocjach co ma swoje przykre konsekwencje. Z jednej strony jestem osobą bardzo logiczną, uwielbiam nauki ścisłe, liczenie, analizowanie, programowanie i dłubanie w elektronice (o ile starczy mi cierpliwości) ale z drugiej wystarczy impuls i potrafię spać dwa dni i nic nie jeść, być obrażonym na wszystko i wszystkich, brać wolne w pracy żeby się relaksować przy filmach, muzyce i smacznym jedzeniu. Mam swoje „okresy” :D Zdarza mi się często „łzawić” przy wzruszających fragmentach w filmach ale tylko w takich momentach, ogólnie nigdy nie płaczę i wszystko trzymam w sobie. Co do porno… hm…. Głównie krótkie, amatorskie, ściśle określone sceny, tutaj jestem wyjątkowo wybredny.

    @chad_69: Wiem, że kobieta, którą się stajesz ma swoje własne imię. Zdradzisz nam je? Przyznaj się proszę nadałeś je sam, ktoś je nadał? Jaki był impuls, że wybrałeś to, a nie inne?

    @moj-gosc: Aneta. Znalem kiedyś kobietę o takim imieniu, babeczka jak każda inna ale wyjątkowo jej osoba zapadła mi w pamięci i tak już zostało.

    @chad_69: Uważasz, że potrafisz się lepiej ubrać w dziewczęce ciuchy niż większość dziewczyn? Zdarzyło Ci się niechcący powiedzieć, że coś się nosi inaczej, albo nie podoba Ci się krój ubrania na kimś?

    @moj-gosc: Moja była twierdzi, że mam fantastyczny gust jeśli chodzi o dobór seksownej bielizny :D Zawsze to jej wybierałem (aczkolwiek nie wiem na ile to było dobieranie pod nią, a na ile to co mi się w wyobraźni na mnie podobało). Zazdrościła mi wyglądu takowej bielizny na mnie, twierdziła że wyglądam w danym ciuszku znacznie seksowniej niż nie jedna kobieta. Przy nikim nigdy nic mi się nie wypsnęło. Za doskonale się pilnuję.

    @chad_69: Domyślam się, że skoro się dowiedziała, to nie była przygodą na jedną noc. Jak dziewczyna zareagowała jak się dowiedziała o tym, że umawia się niejako z dwoma osobami?

    @moj-gosc: Akceptuje… akceptowała, do czasu…

    @chad_69: Jeśli Twoja dziewczyna szła z "kobietą" do łóżka używałeś penisa? Nie zrozum mnie źle. Chodzi mi o techniczne aspekty w łóżku - jak to wygląda. No bo skoro znajdziesz taką, która to akceptuje, i możesz się przy niej spełniać na 100% w łóżku, to naturalnym jest wzwód, który zaczyna wymykać się spod damskiej bielizny. Z drugiej strony jako kobieta penisa "mieć nie powinieneś". Co się dzieje podczas takiego stosunku?

    @moj-gosc: W łóżku sprawy zależały od mojego „stanu psychicznego”. W pierwszym przypadku gdy czułem się facetem, miałem dobry humor i ogólnie w normie to sprawy seksu jak u każdego – to ja zaczynałem, ja miałem pełną władzę w łóżku – dominowałem. W drugim przypadku zwykle nie miałem ochoty na seks więc to partnerka inicjowała całą sytuację, znała mnie już na tyle że wiedziała iż trzeba mi „pomóc” się podniecić – przebieranka, wszelakie pieszczoty w moją stronę, ona była dominą, ja ulegałem. Tak - bywało, że uprawialiśmy pegging****. Ale koniec zawsze był identyczny, jak już byłem ostro „podjarany” to role z powrotem się odwracały i do samego końca to ja ponownie dominowałem. Po wszystkim, w obydwu przypadkach byłem Anetą więc ogólnie mnóstwo długiego przytulania, czułości, dotyku – tego zawsze najbardziej pragnę jako kobieta.

    @chad_69: Jak się sam "zaszufladkujesz"? To będzie coś w kierunku crossdressera, osoby transseksualnej, biseksualnej?

    @moj-gosc: Myślę, że crossdresser to nie do końca celne określenie, przebieranki są bardzo sporadyczne i tylko częściowe, nie obejmują całego outfitu. Osoba transseksualna? Częściowo tak gdyż lubię być traktowany jak kobieta w łóżku i nie raz marzyłem o seksie z shemale czy spróbowania z crossdresserem. Bisex? Może, nie wiem, nie próbowałem jeszcze z facetem (crossdresserem) i musiałbym być okrutnie napalony i zdeterminowany na taką próbę, ale przy mojej nieśmiałości to raczej sfera wyobraźni jak wprowadzenia do praktyki.

    @chad_69: Dzięki wielkie za rozmowę. Mam nadzieję, że Mireczki wykarzą się dojrzałością i nie pojawią się komentarze, które zmuszą do wołania na pomoc moderację!

    ________
    * Na moment publikacji wywiadu nie istnieje użytkownik o nicku @moj_gosc.
    ** Nawet nie próbujcie mnie pytać o jego prawdziwy nick - to nic nie da, będę milczał jak grób!
    *** Różowe nie bijcie jeśli to nie prawda.
    **** W sumie powinniśmy zrobić wpis o tym, no nie?

    pokaż spoiler #seks #bdsm #cuckold #choryskurwiel #choraskurwielka #wygryw #przegryw #zwiazki #niebieskiepaski #rozowepaski #ddlg #biseksualizm #spanking #ekshibicjonizm #swingers
    pokaż całość

    •  
      Yukio_Mishima

      0

      no dla mnie pegging nie równa się bi czy homo.

      @chad_69: Zacytowałeś tylko część mojej argumentacji, pominąłeś fragment o "seksie z shemale".

      Idąc tym tropem rimming w stronę faceta wykonywany przez kobietę robi z faceta homo czy bi...

      W moim odczuciu to nie są analogiczne sytuacje. Obie płcie mają dupę, ale tylko jedna ma kutasa o którym, jak wspomniał, marzy @moj_gosc. pokaż całość

    •  

      Zacytowałeś tylko część mojej argumentacji, pominąłeś fragment o "seksie z shemale".

      @Yukio_Mishima: Dobra to teraz przy komputerze... kolejny raz nauczka - nie pisać z telefonu ;) To się rozwinę...

      Do tego jeśli facet "marzy o seksie z shemale"

      @Yukio_Mishima: Pytanie co go w nich pociąga, czy fakt penisa u kobiety, czy fakt, że będzie się oddawał kobiecie z penisem. To kwestia tak na prawdę personalna. Sam jakbym miał okazję spróbowałbym seksu z shemale - żyję według zasady, że lepiej żałować próby, niż zaprzepaszczenia okazji ¯\_(ツ)_/¯ W ogóle dla Ciebie shemale to kobieta czy facet - bo to chyba punkt wyjścia tych rozważań.

      jego wątpliwości co do tego czy jest "bi" wydają mi się motywowane tylko i wyłącznie wtłoczonym mu do głowy wstydem

      I to powinniśmy zmieniać jako społeczeństwo. Tu nie ma się czego wstydzić. Dla mnie większym wstydem jest gwałt męża na żonie, niż dobrowolny stosunek homoerotyczny.

      Każdy ma swoją seksualność i wpierdalanie tego w jakieś tam ramki mija się z celem (a właściwie celu w ogóle nie ma).

      Za to zdanie szalenie szanuję, pokazuje, że rozumiesz ideę. "wpierdalanie w ramki" ma sens tylko dla samych zainteresowanych. Człowiek jest zwierzęciem stadnym. I znalezienie grupy ludzi tak samo odchylonych jest szalenie istotne - pokazuje: "stary nie jesteś sam, inni mają tak samo jak Ty, to nic złego!". Taki sam mechanizm działa w przypadku naszych chłopców klepiących się po zakolach z tagu #przegryw. Choć w ich przypadku nie robią nic żeby swoją beznadzieją sytuację zmienić i wzajemnie zmuszają się do taplania w tym. W przypadku fetyszystów chodzi tylko o to, żeby się określić do której grupy ja pasuję, z kim mogę się spotkać, pogadać, ale też jakiego partnera powinenem szukać. Niestety język jest tylko narzędziem - lepszym lub gorszym, ale zawsze narzędziem - i albo wyjdą krzaczki "trans-bi-sapio-seksualny", albo musimy się rozpisać.

      W moim odczuciu to nie są analogiczne sytuacje. Obie płcie mają dupę, ale tylko jedna ma kutasa o którym, jak wspomniał, marzy @moj_gosc.

      @Yukio_Mishima: Napisałem tak, ponieważ odnoszę wrażenie, że część męższczyzn wyznaje zasadę - "nie dotykaj mojego odbytu to jest gejowskie". Ja szczerze mówiąc nie widzę nic gejowskiego kiedy dziewczyna penetruje faceta straponem. Nie rozumiem czym ma to się różnić od praktyk przy użyciu innych zabawek. A czy masaż prostaty, wykonywany przez śliczną dziewczynę, z oliwką, z zabawą jej piersiami... to też gejowskie?
      I to nie tak, że @moj_gosc jest bi czy nie... ja rozumiem jego wątpliwości i chciałbym, żebyście też je zrozumieli.
      pokaż całość

    • więcej komentarzy (2)

  •  

    #zbocznienadzis

    Sobota wieczór, wino, piwo i TV... Ha, nie będzie o Netflix and Chill, bo nawet Tindera nie mam :) Będzie o serialu wypuszczonym przez Netflix jakiś czas temu.

    Bonding

    Postaram się nie spojlerować, ale nie wiem jak mi to wyjdzie.

    Serial jest i dobry i zły. O zaskoczenie, nie? Zaczniemy od tego dlaczego jest zły - domina biega po uczelni w butach buduarowych, nikt nie powiedział ludziom od kostiumów, że gorsety lepiej wyglądają jak są dopasowane, i tego typu pierdoły. Ale takie błędy są w każdym serialu. Dalej w głowie nie układa mi się domina w obroży, ale to nie o tym chcę pisać.

    Przede wszystkim brakuje jednej z istotnych scen - gdzie pokazuje się jak strony umawiają się między sobą. Wyobrażacie sobie faceta idącego do pracy, na spotkanie z klientem, że właśnie jest porywany? No właśnie, suchar trochę. Też tak uważam.
    Nie wyobrażam sobie też oddać się w ręce dominy, która sama nie wie czego chce - ale tak nie wie, nie wie, a nie udaje, że jest niezdecydowana. Ale to też nie tematy na dzisiaj!

    Dzisiaj skupię się na największej, bo jedynej zalecie tego serialu!
    Pokazuje coś szalenie istotnego. Każdy choćby nie wiadomo jak bardzo był zanurzony w świat kinku, czy to domina, uległy, hotwife, swich, czy kogokolwiek sobie tam jeszcze nie wymyślicie, ma też drugi świat. Świat taki jak ma każdy z nas. Dom, praca, uczelnia, szkoła, rodzina, znajomi nie będący tymi z klimatu. Wiadomo, że te światy gdzie jesteś masterem i dobrym wnuczkiem będą się przenikać, choćby dlatego, że na dniu babci Twoja dziewczyna, będzie wolała biegać z ciastem, bo jako uległej obiłeś jej tyłek. Pytanie tylko o to gdzie Wy sami postawicie swoje granice jak bardzo to ma "mieć część wspólną".

    Drugą istotniejszą kwestią jest granica u innych osób. To, że Domina penetrowała czarnym straponem tyłek kolegi z klasy równoległej - jest tylko ich sprawą. Oboje są zobowiązani do zachowania tajemnicy - chyba, że uległy sam chciał lub uległ z jakiegoś innego powodu i zgodził się na ujawnienie tej wiadomości innym.

    Rozejrzyjcie się dookoła siebie. W pracy, w szkole, w tramwaju, na uczelni. Każda osoba obok Was ma w głowie sekret dotyczący swojej seksualności. Spójrzcie na siebie. Pomyślcie o swoim sekrecie i zastanówcie się czy mielibyście odwagę powiedzieć głośno - kręci mnie coś nietypowego. Zaraz zapewne zleciałoby się milion osób próbujących Was nawracać, ktoś uznałby: "Debil, no debil!". To teraz w drugą stronę - panie patrzą na największego przystojniaka w okolicy, panowie na najlepszą laskę w zasięgu wzroku. Teraz dowiadujecie się, że przystojniak lubi z widownią, a laska lubi jak krew jej kochanka rozmazuje się na jej piersiach. Jeśli nie trafiłem w czyjeś zainteresowania, to pewnie już oceniacie negatywnie tą dwójkę w głowie. Teraz przypomnijcie sobie sytuację w której ktoś miał ocenić Was.

    Moi drodzy! Pamiętajcie, żyjcie i dajcie żyć innym!

    pokaż spoiler #seks #bdsm #cuckold #choryskurwiel #choraskurwielka #wygryw #przegryw #zwiazki #niebieskiepaski #rozowepaski #ddlg #biseksualizm #spanking #ekshibicjonizm #swingers wyjątkowo też #netflix
    pokaż całość

    +: mirek_wykopowy, DobrzeiSmacznie +12 innych
  •  

    #zbocznienadzis

    Majówka to imprezy, grille, ogniska, wyjazdy, ale też...

    Imprezy BDSM

    FAQ

    To one istnieją na prawdę?

    Tak.

    W Cebulandii też?

    TAK! W każdym większym mieście raz na jakiś czas spotykają się kinksterzy.

    I mogę na nią iść?

    Tak, ale jest kilka warunków. Przede wszystkim, należy pamiętać, żeby się zapisać na listę gości. Imprezy są zamknięte i goście z ulicy nie są wpuszczani.

    Jakich?

    Po pierwsze musisz mieć przynajmniej 18 lat, czasem zdarza się kryterium 21. Po drugie musisz być osobą turbotolerancyjną. Zdecydowanie nie jest to miejsce dla obrońców moralności i ludzi o lepkich łapkach. Mocno pomaga otwartość ogólna, szczególnie na innych ludzi i ich kinki. Na pewno ludzie, którzy przyklaskują ostatniej #afera pod tytułem #dziewczynybeztabu nie poczują się dobrze.

    Czy na takich imprezach obowiązuje jakiś szczególny dresscode?

    Tak i nie. To zależy od profilu imprezy. Jeśli to tylko spotkanie na piwo, to nikt nie wymaga niczego nadzwyczajnego. Natomiast na dużych imprezach wymagany jest określony strój - jaki to zależy już od profilu imprezy i zazwyczaj określony jest w zaproszeniu. Na pewno odpadają stroje jak do typowej dyskoteki znajdującej się na mniej zurbanizowanych ziemiach. Zazwyczaj to jest przerysowana elegancja lub karykatura burdelu czy kabaretu albo coś oscylującego w stroju fanów-pozerów Nightwisha.

    Gdzie odbywają się takie imprezy?

    Zazwyczaj w klubach czy pubach, które znajdują się pod ziemią. Mają sporo miejsca oraz właścicieli i obsługę, która nie ma w głowie nawracania całego świata. Zazwyczaj imprezy odbywają się w improwizowanych warunkach - miejsce na codzień jest zwykłą, cywilną knajpą.

    Ile kosztuje wejście na takie party?

    Od około 50zł za osobę w górę. I w przeciwieństwie do swingers clubów nie trzeba się określać co się ma między nogami. Do tego warto wziąć ze sobą jakieś drobne na napoje na miejscu. Częstą praktyką są też stoiska firmowe lokalnych producentów. Tam też można zostawić trochę szekli - co więcej warto, bo jakość produktów znacznie przewyższa to co jest dostępne w sex shopach.

    Łoo Chrystusie Nazarejski za co tyle?

    Za zapłacenie ludziom, który robią pokazy na scenie - takich pokazów jest kilka, kilkanaście jednego wieczora, czasami za ich przejazdy i nocleg jeśli pochodzą z odległej części Europy. Za sam wynajem klubu, za ochronę, często za wypożyczenie i transport mebli do tortur, z których możecie korzystać w play roomach. Czasami w cenie jest drink powitalny. Zasłony do dark roomów swoje kosztują. Na imprezach gdzie dopuszczone są stosunki seksualne leżą też ogólnodostępne prezerwatywy. Same identyfikatory czy opaski na rękę też darmowe nie są.

    Czekaj, czekaj, wspomniałeś, że dopuszczone są stosunki seksualne?

    Tak, wspomniałem. Wspomniałem też o ochronie. Owszem, są miejsca gdzie wolno, ale tylko w miejscach do tego wyznaczonych. Najczęściej na toaletach wiszą informację o tym, że to pomieszczenie jest "strefą wolną od seksu" i przypomnienie o pierwotnym przeznaczeniu tego miejsca.

    Ale to czekaj czym to się różni od swingers party?

    Założenie jest takie, że ludzie jadą tam robić sobie lub innym kontrolowaną krzywdę. No ale jak półnagie kobiety, jęczą z bólu, faceci ciężko pracują, atmosfera robi się jaka się robi. Chyba warto to skanalizować w cywilizowany sposób, prawda?

    To czekaj... mogę sobie wziąć dowolną pannę, skrępować ją, wychłostać, a potem wyruchać?

    No, a potem skończyć z obitym obliczem na najbliższym komisariacie. Bo po tym jak spadłeś ze schodów upadłeś na nią i przypadkowo zgwałciłeś. Nie. Nie możesz. Możesz wziąć tą, którą uda Ci się do tego namówić, a w trakcie namawiania nie zostaniesz wyprowadzony przez ochronę. Mimo, że impreza jest mocno frywolna, to na dotyk (nawet waniliowy) musisz mieć wyraźną zgodę. Inaczej zostaniesz wyprowadzony, najpierw przez ludzi w okolicy dość brutalnie przekazany ochronie, a potem ona dokończy dzieła. A i uwierzcie, że środowisko jest na tyle małe, że gwarantuje, że Wasza mordka zostanie zapamiętana i nie wpuszczona na kolejne imprezy.
    Dotyczy to również panów - jeśli nie masz ochoty na interakcję z kimś śmiało możesz poprosić o utemperowanie swojej adoratorki.
    Społeczność dba, żeby ludzie szanowali zasadzę "nie znaczy nie".

    Dobra, to gdzie znaleźć takie party?

    Najlepiej będzie jak poszukasz sobie sama/sam. Nie dlatego, że nie chcę się dzielić. Głównie dlatego, że większość organizatorów nie chce przenikać ze swoimi imprezami do mainstremowych social mediów i o to samo proszą uczestników, pod groźbą ewentualnego wykluczenia z przyszłych imprez. Ale też dlatego, że szukając tego co Ciebie konkretnie interesuje znajdziesz imprezę, która Tobie odpowiada, a nie imprezę na którą ja z chęcią bym poszedł.

    Misie moje drogie. Jak macie jakieś pytania to albo tu albo PW. Zrobimy część numer 2.

    pokaż spoiler #seks #bdsm #cuckold #choryskurwiel #choraskurwielka #wygryw #przegryw #zwiazki #niebieskiepaski #rozowepaski #ddlg #biseksualizm #spanking #ekshibicjonizm #swingers
    pokaż całość

    +: mirek_wykopowy, Neater +14 innych
  •  

    #zbocznienadzis

    Idą święta, Wielkanoc, lany poniedziałek. To czas na mokre zabawy!

    Squirt

    Szukałem informacji czym jest dokładnie owo zjawisko. No i okazuje się, że nie ma rzetelnych informacji w tym temacie. Większość badań pochodzi od domorosłych amerykańskich naukowców. Jedni twierdzą, że to mocz, inni, że nie. Ile artykułów tyle opinii. Ogólny trend jest taki, że artykuły "dla kobiet od kobiet" stoją na straży opinii to nie mocz i nie ma się czego wstydzić, a artykuły "medyczne" powołują się na jedno badanie w którym wykryto ślady moczu (z powodu pochodzenia substancji), o wstydzie nie wspominają. Tak czy inaczej i tak drogie panie nie ma się czego wstydzić. Ale to temat na inny wpis. Ogólnie chodzi o szybkie opróżnienie pęcherza moczowego z płynu, który nie do końca wiadomo czemu ma służyć ¯\_(ツ)_/¯ Typowy mocz to nie jest - podobno nie ma tam mocznika i jakiś innych składników, są jakieś białka podobne to tych w męskim nasieniu. Najczęściej płyn nosi nazwę ejakulatu - tyle.

    Napisałem milion literek, w sumie nic to nie wniosło, więc pewnie liczycie, że dowiecie się jak to osiągnąć.
    I znowu nie powiem Wam nic sensownego, czego sami (mam nadzieje nie wiecie). Należy poznać ciało - swoje w przypadku Pań lub partnerki, w przypadku samców. Pojawia się on (znaczy wytrysk żeński) przy stymulacji przedniej ścianki pochwy... ale jak ją stymulować - o to pytajcie właścicielkę przedniej ścianki pochwy. To ona wie najlepiej czego potrzebuje do lotu w kosmos.

    Pewnie czujecie się zawiedzeni.

    Ooooo, bo @chad_69 uważa się za eksperta, a nie napisał nic z sensem. Hurrr durrr!

    No nie. Przyznaję. Nie napisałem nic z sensem, ekspertem też żadnym nie jestem. Przykro mi jeśli, ktoś poczuł się oszukany.

    pokaż spoiler Tak serio to nie ;)


    Ale ten drobny wpis o czymś co nie jest schematem pokazuje nam, że stosunki seksualne to nie tylko mechaniczne ruchy, przyciśnięcie tu, pociągniecie tam i uderzenie w jeszcze innym miejscu.
    Cały czas przypominam, że nie jesteśmy jako ludzie produkcją seryjną. Każdy z nas jest inny, każdy z nas ma inne potrzeby. Jedna z dziewczyn będzie potrzebowała delikatnego dotknięcia wspomnianej ścianki, żeby to osiągnąć, inna 17 calowego dildo, a trzecia próbowała tego kiedyś i raczej ma uczucie dyskomfortu kiedy kończy na morko. Ale skąd mamy o tym wiedzieć dopiero poznając te dziewczyny? Z rozmowy. Mamy usta, struny głosowe... umiemy słowami opisać najbardziej skomplikowane rzeczy, więc...
    Im więcej będziecie rozmawiać ze sobą tym lepiej będziecie się dogadywać. A im więcej będziecie rozmawiać o tym co robicie w łóżku po za nim - tym lepiej Wam tam będzie następnym razem. I to ma być dialog, nie monolog jednej strony. I nie ma tu miejsca na wstyd - jesteście partnerami, więc musicie sobie ufać. Każdy chce mieć z tego jak najwięcej przyjemności, ale i chce dać jak najwięcej przyjemności, a do tego pewna wiedza uzyskana od partnera jest niezbędna 乁(♥ ʖ̯♥)ㄏ

    Jak już przegadacie co ta druga strona lubi, czego nie, co jej się podoba, co ją kręci, a co powoduje, że jej się nie chce... to wypadałoby to wcielić w życie!

    #seks #bdsm #cuckold #choryskurwiel #choraskurwielka #wygryw #przegryw #zwiazki #niebieskiepaski #rozowepaski #ddlg #biseksualizm #spanking #ekshibicjonizm #swingers
    pokaż całość

  •  

    #zbocznienadzis

    Na Waszą prośbę przyłożyłem ucho tu i tam, pogadałem z dziewczętami z różnym nastawieniem do tematu i dzisiaj możecie przeczytać o:

    Kupowaniu Damskiej Bielizny

    ale nie tylko, kupowaniu, będzie kilka innych czynności.

    Rozmawiałem z kilkoma pannami, których bielizna jest w miejscach innych, niż miejsca w których można by się jej spodziewać i okazuje się, że szalenie je to kręci pod jednym warunkiem - zostawiły ją w tych miejscach same.
    Jeśli w całym procederze biorą udział pieniądze to same dziewczyny przyznawały:

    "Stary, wiesz jak czasami jest. Brak hajsu, bycie studentką, puszczać się nie zamierzałam, wydawało mi się to fajną opcją. Teraz mi trochę głupio".
    No tak bywa w życiu, sorry panowie, tu nie ma nic co kręci dziewczyny i niczym to się nie różni od #divyzwykopem
    Od jednej z nich usłyszałem

    "mi jest głupio - trudno, byłam młoda, potrzebowałam kasy... ale najbardziej mi żal tych facetów, co muszą płacić za takie rzeczy".

    Kilka dziewcząt nie miało skrupułów i otwarcie przyznawało, że jeśli ktoś chce zapłacić za coś co dla nich jest mało wartościowe to nie mają żadnych problemów ze sprzedażą swojej bielizny. I traktują to jak wyrzucenie bielizny do śmieci ze zwrotem kaucji. Zero uczuć, zero sentymentów.

    Kolejną ciekawostką są reakcje na prośbę bezpośrednią o ten element garderoby. Szalenie zdziwiony byłem, że moje rozmówczynie jakoś traumatycznie nie wspominały tych spotkań. Raczej był śmiech i komentarze "jakiś świr chciał moje majtki". Należy tylko wziąć pod uwagę fakt, że dziewczyny są z klimatu i ciężko je zagiąć*. Okazuje się też, że takich dziewcząt jest niemało - to nie tak, że dwie z trzech spotkanych na ulicy sprzedały swoje rajstopy facetowi stojącemu obok nich na przystanku.

    Z racji zamieszkania w Europie, nie mam pojęcia jak wygląda produkcja bielizny do japońskich automatów wendingowych. Czy są autentyczne czy "preparowane" - nie mam pojęcia.

    Dobra skoro wiemy, że obrót używaną damską bielizną to po prostu bezduszny biznes i tylko jedna strona czerpie z tego przyjemność, a jako taki nie do końca to mieści się w ramach naszego cyklu ;)

    Skoro obowiązki mamy za sobą, to co kręci panie "gubiące" swoją bieliznę?

    Najczęściej słyszałem o uczuciu "jak nie mam majtek mam wrażenie, że wszyscy wiedzą, widzą, każdy się patrzy". Gdzieś tam jest nutka ekshibicjonizmu, bo ktoś na serio może coś zobaczyć. Jednak najczęściej chodzi o polecenie/zadowolenie osoby dominującej. Moja uległa wie, że w połowie imprezy (w klimacie, niekoniecznie na imieninach u cioci) lubię znaleźć w kieszeni swojej marynarki element jej bielizny. Są masterzy, których kręci sam moment ściągania bielizny przez swoją uległą czy to osobiście przez nie same czy tylko wydając polecenie. Sam wspominałem o publicznym pozbywaniu się bielizny przez początkujące uległe w tekście o kontraktach.

    Jedna dziewczyna z którą rozmawiałem, napomknęła, że uwielbia mieć świadomość, że jej bielizna jest w mieszkaniu każdego z jej kochanków. Kręci ją myśl, że facet ma pamiątkę, a jeszcze bardziej jak rzeczony facet orientuje się, że wyszła bez bielizny i doskonale wie, że szła do pracy czy na uczelnie.

    Z tych rozmów płyną dość oczywiste wnioski:
    Ta sama czynność może sprawiać przyjemność i trochę żenować, wszystko zależy od tego czy bawimy się z własnej woli czy mamy jakiś przymus. I o tym moi drodzy pamiętajcie!
    ______________________________________
    * Dobra był jeden koleś, który chciał mieć podczas stosunku rozsmarowywane surowe pierogi na klacie. Zaorał. Dziewczyna nie wiedziała jak zareagować, inaczej niż śmiechem. Ale, bielizna, serio, nic lepszego nie wymyślicie?

    pokaż spoiler #seks #bdsm #cuckold #choryskurwiel #choraskurwielka #wygryw #przegryw #zwiazki #niebieskiepaski #rozowepaski #ddlg #biseksualizm #spanking #ekshibicjonizm #swingers #fetysz
    pokaż całość

    +: S.........k, mirek_wykopowy +7 innych
  •  

    #zbocznienadzis
    Dawno nic nie wrzucałem! Miałem utrudniony dostęp do internetów. O czym chcecie poczytać?

    Chciałem kiedyś ankietę z anonimowych wrzucić, żebyście bez krępacji mogli wrzucić co tam wam na zboczonych serduszkach leży. Ale jakiś dzb... znaczy moderator anonimowych uznał to za treść niebezpieczną ¯\_(ツ)_/¯

    pokaż spoiler #seks #bdsm #cuckold #choryskurwiel #choraskurwielka #wygryw #przegryw #zwiazki #niebieskiepaski #rozowepaski #ddlg #biseksualizm #spanking #ekshibicjonizm #swingers
    pokaż całość

    +: mirek_wykopowy, Mr_Beniz +6 innych
    •  

      @nikath: Pytanie co masz na myśli pisząc o UC. Czy cuckold w połączeniu z mniej lub bardziej hard bdsm, czy o wersję gdzie rogacz pierze bieliznę ogiera, robi za kucharza, kelnera i barmana dla hotki i jej kochanków, myje samochody ogierów w trakcie, kiedy ma wybyć z domu?

      O ile znam pary bawiące się w pierwszą opcję, o tyle mam wrażenie, że ta druga jest jedynie fantazją części rogaczy. Nie spotkałem nikogo, kto faktycznie realizowałby to w takim zaawansowanym stopniu. Jakieś zrobienie drinków, czy okazjonalnie kolacji, czasami kupowanie gumek przez rogacza to tak, natomiast nie spotkałem pary, w której rogacz byłby służącym ogiera w pełni tego słowa. Czasami zdarza się, że rogacz przygotuje hotkę do randki, wynajmie hotel czy coś, może przyjedzie po nią rano, ale też nie znam sytuacji, żeby na przykład ogier wprowadzał się do pary na dłużej, ustalał zasady w domu i tak dalej. Weekend, to tak, czasami trochę dłużej. Ale nie znam sytuacji gdzie trwałoby to ponad tydzień. pokaż całość

    •  

      @chad_69: myślę że ten układ z wprowadzaniem jest ciężki do zrealizowania, bo ludzie mają rodziny itp itd. Tak samo z myciem auta itp. Fetysz to jedno ale weź to wytłumacz sąsiadom. Tak samo z aż takim skrajnym uslugiwaniem bullowi. To dochodzi też to, że takie skrajne uslugiwanie często wiąże się z byciem bi, a wbrew niektórym co tutaj krytykują bycie cuckoldem nie jest równoznaczne z byciem krypto czy nawet bi. Taki UC w praktyce sprowadza się bardziej do uslugiwania partnerce. Czyli zakup bielizny, przygotowanie, cleanup itp. pokaż całość

    • więcej komentarzy (6)

  •  

    #zbocznienadzis

    Szczerze się przyznam zacząłem pisać posta, takiego pro. Ale okazuje się, że wyszedł mi szalenie długi, szalenie nudny i mega nieciekawy wykład. Dokładnie taki z jakiego sam uciekałem z uczelni. Sam nabywałem tą wiedzę już od gimnazjum. Najpierw podstawy elektroniki, potem elektrotechniki, a na koniec dołożyłem do całości człowieka.

    Elektro Play

    Z mojego przydługiego nudnego wykładu zostawię absolutne podstawy podstaw:

    1. Prawo Joule’a-Lenza:

    Ilość ciepła wydzielanego w czasie przepływu prądu elektrycznego przez przewodnik elektryczny jest wprost proporcjonalna do iloczynu oporu elektrycznego przewodnika, kwadratu natężenia prądu i czasu jego przepływu.

    Pamiętajcie o tym, żeby nie doprowadzić do poparzeń elektrycznych osoby z którą się bawicie.

    2. Oporność skóry jest zmienna. Kilkaset Ohm tak z grubsza. To wszystko zależy od jonów jakie się w nas akurat znajdują.

    3. Do naszych zastosowań najlepiej używać prądu stałego przerywanego. Należy jak ognia unikać prądów przemiennych. Szczególnie takich których częstotliwości operują w przedziale 30~120 Hz.

    4. Skóra szyi, klatki piersiowej i brzucha absolutnie nie nadaje się do tej zabawy. Ogólnie w większość takich zabaw powinno się bawić od pasa w dół. Dalej chyba dość interesująca okolica.

    5. Upewnijcie się czy osoba uległa ma sprawne serducho.

    6. Nawet w bedeesemach prąd i woda się za bardzo nie lubią.

    7. Wysokie napięcie jest ok, natężenie niekoniecznie.

    Tak pisałem wykład, i coraz bardziej dochodziłem do wniosku, że zacznijcie od zwykłych elektrostymulatorów. To jest względnie bezpieczne, o ile przeczytacie instrukcję. Panowie dominujący - też przeczytajcie instrukcję, albo niech wasi ulegli, Wasze uległe przeczytają Wam. Przypominam, że to Wy jesteście odpowiedzialni w tej zabawie. Pamiętajcie o odpowiednim żelu oraz o tym, żeby elektrody całą powierzchnią przywierały do ciała.
    Niestety w internecie nie ma informacji jak razić prądem w sposób bardziej wyrafinowany. Na elektrodzie i tak Wam powiedzą, że skoro Wasi ulegli narzekają to macie zasilacz z czarnej listy... ale sporo informacji jest (również na elektrodzie), tylko trzeba to umieć pożenić pewne informacje, mieć szczątkową wiedzę z zakresu elektroniki i trochę mózgu do poskładania elementów układanki. Ja za Was tego nie będę robić, bo pomylicie [mA] z [MA] i nieszczęście gotowe (╯︵╰,)

    Mając na myśli elektroda, nie mówię tutaj tylko o samoprzylepnych elektrodach do elektrostymulacji, ale też jest cała masa innych gadżetów, które da się podłączyć do prądu. Klatki z poprzedniego wpisu, sondy waginalno-analne, korki analne, czy zabawki do stymulacji cewki moczowej. Moim ulubionym chyba jest pętla, którą jednocześnie się bije i razi prądem - ot, taka sadystyczna ciekawostka.

    Pamiętajcie też, że wszelkie czynności seksualne mają to do siebie, że z czasem robi się coraz bardziej mokro. A przynajmniej powinno. Bądźcie gotowi do natychmiastowego wyłączenia "sterownika".

    I jeszcze jedna informacja. Tym razem na koniec. Od takich zabaw może zatrzymać się akcja serca 乁(⫑ᴥ⫒)ㄏ nawet u zdrowych ludzi.

    pokaż spoiler #seks #bdsm #cuckold #choryskurwiel #choraskurwielka #wygryw #przegryw #zwiazki #niebieskiepaski #rozowepaski #ddlg #biseksualizm #spanking #ekshibicjonizm #swingers
    pokaż całość

  •  

    #zbocznienadzis

    To dzisiaj będzie coś dla uległych samców...

    Chastity Cage

    Rodzajów klatek na penisa są miliony. Od dość "wygodnych" z tworzyw sztucznych przez klatki sensu stricte, aż po takie, które zakłada się jak cewnik.
    Wszystkie mają w sumie jeden cel - wywołanie u tego który je nosi syndromu TDS*. I o ile te proste zapewniają raczej bezproblemowe załatwienie jedynki, o tyle przy tych, które zakładane są również na cewkę moczową, umożliwiają oddawanie moczu, ale jest to mocno utrudnione.
    Powodów dla których Panie zamykają istotny element Panów, może być na prawdę wiele. Od zwykłej chęci bycia zależnym od swojej dominy, przez poniżenie, aż po faktyczne tortury. Ulegli którzy decydują się na uwięzienie swojego penisa, często nie ograniczają tej aktywności tylko do łóżka. Z tego co wiem, część z nich chodzi do pracy. Ba jeden z prawników sprowadził sobie klatkę całkowicie wykonaną z elementów niemetalowych. Powód? Kontrola na bramce w sądzie ¯_(ツ)_/¯
    Często klatka jest elementem zabawy w związkach cuckold. Szczególnie jeśli hotka, wyjeżdża gdzieś na dłużej albo z innych powodów nie może kontrolować swojego rogacza.
    Zdarzają się przypadki, gdzie facet jest szczęśliwy, kiedy po prostu zostanie zamknięty i ma świadomość, że klucz do jego penisa ma dziewczyna, która często nie zwraca na niego uwagi. Wpadlibyście na to, że friendzona lvl ultra może być źródłem satysfakcji seksualnej?
    Co do bezpieczeństwa, należy szalenie dbać o higienę. Znam przypadek gdzie facet miał klatkę w wersji unieruchamiającą całe prącie. Kobieta przez miesiąc ściągnęła mu ją w cztery soboty. Przez resztę czasu chodził w niej cały czas. Do niczego złego nie doszło. Uległy odczuwał pewien dyskomfort, ale nie potrafił powiedzieć, czy to sama klatka czy raczej niemożność dokładnego umycia się między niedzielą, a piątkiem. Ja zawsze w takich przypadkach zalecam zdrowy rozsądek. Myjcie się ulegli! Dominy, nie trzymajcie brudnych psów.

    @Byter dzięki za czujność! Masz rację, oczywiście! Tam gdzie znalazłem większość wypowiedzi użytkowników tego urządzenia, nazwa była prześmiewcza i faktycznie nawiązywała do kucharza i klatki. Z mojego niedopatrzenia płyną dwa wnioski.
    Pierwszy to taki, że ktoś te moje wypociny czyta! Dzięki!
    Drugi, to coś o czym nie wspominałem, ale ludzie bawiący się w bedeesemy, nie podchodzą najczęściej do tego śmiertelnie poważnie. Zazwyczaj jest to dobra zabawa. I choć niektórzy mogą pomyśleć, że wszystko całkiem na serio jest traktowane, to jednak na imprezach jest zawsze raczej wesoło, niż ultra poważnie.

    Skasowałem poprzedni wpis, bo po komentarzach nie mogłem już go edytować ( ͡° ʖ̯ ͡°)
    ____
    * TDS - tylko do sikania

    #seks #bdsm #cuckold #choryskurwiel #choraskurwielka #wygryw #przegryw #zwiazki #niebieskiepaski #rozowepaski #ddlg #biseksualizm #spanking #ekshibicjonizm #swingers

    chastity cage
    pokaż całość

    +: Byter, mirek_wykopowy +10 innych
    •  

      Jeśli ktoś jest np uzależniony od pornografi to też wszystko w porządku i nie ma niż złego w tym, że pałuje wiplera 10 razy dziennie?

      @zycietokuj: jeśli nie przeszkadza mu to w codziennym funkcjonowaniu to nie ma konieczności leczenia, bo nie jest to nic złego. Jeśli natomiast ma z tego powodu problemy z erekcją, problemy ze stosunkami interpersonalnymi czy jakiekolwiek inne problemy to jak najbardziej należy to leczyć. pokaż całość

    •  
      n.........s

      +1

      @chad_69: ciekawy art. Zawsze mnie ciekawiło co takiego fajnego w trzymaniu ptaka w klatce. Opcji, że domina wymaga nie brałem w ogóle pod uwagę, a jest jak dla mnie najlogiczniejsze wytłumaczenie zaistniałej sytuacji :D

      +: chad_69
    • więcej komentarzy (15)

  •  

    #zbocznienadzis

    Jak tam? znaleźliście coś na #walentynki? Jak dalej nie macie pomysłu na prezent, Uncle Chad ma dla Was pomysł na ostatnią chwilę.

    Studia BDSM

    Dzownicie do właściciela, umawiacie termin i się bawicie - tak to w skórcie wygląda. Oczywiście na Walentynki terminów już nie będzie, ale jakieś zaporoszenie dla uległej na sesję zamiast do kina, albo dla dominy prezent, żeby się Wami zabawiła w profesjonalnych warunkach to chyba nie jest taki zły pomysł. Nawet jeśli to będzie inny termin niż 14 lutego...

    Studia takie mają kompletne wyposażenie do wszelkiej kinky aktywności, koziołki, klatki, łóżka z możliwością przyczepienia czegoś/kogoś, czasami wyciągarki i inną drobnicę typu plugi, pejcze... O higienę dba (a przynajmniej w tych dobrych) właściciel. Po każdej sesji jest generalne sprzątanie, odkażanie tego co odkażone być musi. Więc spokojna Wasza rozczochrana. Do Waszej dyspozycji jest zazwyczaj również łazienka. O dwóch miejscach w Polsce wiem to Kraków i Warszawa. Pewnie jest więcej miejsc, ale nie byłem więc nie powiem czy są ok czy nie. Może ktoś wie coś więcej?

    Koszta? Od 150zł za kilka (3-4) godzin.

    Drogie Panie, Szanowni Panowie - jeszcze jedna uwaga. Właściciele przybytków wynajmują tylko rzeczy nieożywione. partnerkę lub partnera należy zorganizować sobie samemu.

    pokaż spoiler #seks #bdsm #cuckold #choryskurwiel #choraskurwielka #wygryw #przegryw #zwiazki #niebieskiepaski #rozowepaski #ddlg #biseksualizm #spanking #ekshibicjonizm #swingers
    pokaż całość

    +: DzikiWonsZwKapeluszu, mirek_wykopowy +11 innych
  •  

    #zbocznienadzis edycja #walentynki - #przemysleniazdupy

    Pewnie części z Was wpadają do głowy pomysły na niegrzeczny prezent dla swoich partnerów czy partnerek. I super! Ale na boga... zwróćcie uwagę na jakość wykonania tych prezentów. Pomijam kwestię, że będzie słabo jak się podczas zabawy coś rozpadnie. Będzie albo żenująco, albo śmiesznie, ale to tyle... Gorzej jeśli kupicie coś słabej jakości i będzie robić niepotrzebną krzywdę. Jakieś obroże z zadziorami na ćwikach. Palcat, który rozpadnie się tak, że końcówka odleci i uległy dostanie końcem sztywnego elementu. Pękające karabińczyki przy uprzężach, kiedy osoba uległa jest specyficznie skrępowana. Liny, które się same luzują...

    Ja wiem, że Walentynki to święto kiczu, plastiku, tanich pluszaków z Państwa Środka, dziewczyny oczekują, że chłopcy staną się na jeden wieczór Greyem i tak dalej. Niedzielnym, a raczej Walentynkowym Panom Greyom przypominam, że jesteście odpowiedzialni za swoje uległe. Jeśli czegoś nie potraficie albo nie czujecie tego co robicie, to mimo wszelkich płaczów, próśb ze strony uległej nie podejmujcie tematu. Pamiętajcie, że to żywa osoba. Jeśli tak jak ja nie umiecie w sznurki, ale Wasza uległa w przeciwieństwie do mojej nalega na wprowadzenie ich do zabawy - dojrzały dominujący odpowie raczej: "moja droga su, dobrze, przygotuję się i za tydzień będziesz pierwszy raz związana". W tym czasie poćwiczy wiązania na rzeczach nieożywionych. W przypadku spankingu chyba lepiej poćwiczyć celność na poduszce. I te przykłady można mnożyć w nieskończoność.

    pokaż spoiler #seks #bdsm #cuckold #choryskurwiel #choraskurwielka #wygryw #przegryw #zwiazki #niebieskiepaski #rozowepaski #ddlg #biseksualizm #spanking #ekshibicjonizm #swingers
    pokaż całość

    +: Brother_of_Steel, mirek_wykopowy +11 innych
    •  

      @mirek_wykopowy: Nie wypróbujesz ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      +: C............s
    •  

      @chad_69: To tym razem nie wchodząc w dyskusje, dorzucę jedną poradę od siebie. Większość ogólnodostępnego sprzętu jest jakościowo delikatnie mówiąc średnia, nie mówiąc już o tym o tym z Chin który w większości przypadków ma problemy z dotarciem do Polski w jednym kawałku. Gdzie więc szukać sprzętu? Osobiście bardzo polecam fetlife, gdzie wiele osób oferuje produktu robione na zamówienie i pomoże Wam dobrać sprzęt zgodny z Waszymi upodobaniami (i nie jest tak, że np. flogger to flogger i nie ważne jaki kupisz). A jak ktoś z Was nie jest na fet obecny, a chciałby zwyczajnie popatrzeć jak wygląda taki sprzęt, to ze swojej strony polecam choćby profil Zielone Awokado na facebooku. pokaż całość

    • więcej komentarzy (4)

  •  

    #zbocznienadzis

    Jakiś czas temu pojawił się komentarz dotyczący "dupopodkładek" w formie pisemnej w świecie BDSM. Jakby to powiedzieć - wszelkie "umowy", "kontrakty", "ustalenia" czy inne "dokumenty" które sobie wymyślicie podpiszecie jako dupochron w świetle naszego prawa nie mają znaczenia. Umowa o "zrobienie mi krzywdy", "zarządzanie moim ciałem/mieniem/życiem", "własności niewolnika" stoi w sprzeczności z innymi aktami prawnymi i jako taki nie ma żadnej mocy. Najczęściej czytałem o art. 58 KC - jeśli uważacie inaczej - zapraszam do dyskusji ( ͡° ͜ʖ ͡°). Czy może być potraktowany jako dowód obrony - nie wiem.

    Kontrakt niewolniczy

    O ile sama umowa wiele nie zmienia, większość kinksterów uznaje ją za zbędną to ja będę stał na stanowisku, że na początku zabaw warto o tym pomyśleć. Po pierwsze każda umowa musi zostać przedyskutowana. Nawet przy zakupie samochodu podpisaniu umowy nawiązujecie rozmowę kupujący-sprzedający, rozmawiacie o usterkach technicznych, dodatkowych funkcjach, negocjujecie cenę. Tutaj tak samo. Zostaniecie zmuszeni do rozmowy - to lubię, tego nie lubię, to chciałabym spróbować, tego absolutnie nie rób - próbowałam, nie lubię. Po za tym takie rozmowy odbywają się z młodymi (stażem, nie wiekiem) uległymi. Często odbywają się na początku przygody ze wszelkimi kinkami. Jeśli przeprowadzicie taką rozmowę w restauracji, kawiarni czy innym dość przyjaznym miejscu publicznym, będzie to świetna okazja, żeby sprawdzić jak uległy zachowuje się w sytuacji nietypowej. Bo uwierzcie mi - ludzie dookoła mają w głębokim poważaniu o czym dyskutujecie, a i tak podmiot rozmowy będzie zawstydzony. Dojrzały dominujący, może nawet pokusić się o więcej. Często nowe osoby nie mają pojęcia o czym jest dyskusja. Dlatego warto pierwszą umowę wyrzucić do kosza, wykorzystując ją edukacyjne. Przykład? Rozmawiacie o warunkach umowy, podpisaliście, dopijacie kawę w kawiarni, jecie deser czy coś w tym stylu. Zakładamy, że umowa nie została przemyślana ze strony uległej, więc wydanie rozkazu: "Wstań i przy stoliku zdejmij dolną część bielizny". I to już zależy od Was jak to pociągniecie dalej. Osobiście kazałbym to wykonać po czym podarłbym ten kontrakt, dał nowy, kazał się zastanowić i po prostu wyszedł zostawiając hajs na stoliku za posiłek - odezwałbym się za jakiś czas.

    Kontraktów w internecie są miliony, ale moim zdaniem to może być tylko baza. Najlepiej stworzyć kontrakt szyty na miarę - tylko Wasz. Wiem, że to brzmi słodkopierdząco-romantycznie, ale to jedyne sensowne rozwiązanie. Oczywiście są ludzie, których kręci pisemne oddanie się innej osobie. Jeśli ta osoba ma już podpisany kontrakt to pewnie się nigdy o tym nie dowiecie, a jeśli nie zakomunikuje to przy pierwszej sposobności. Ale to coś innego, niż to o czym powiedziałem na początku, i zupełnie innego niż pokazane w pewnym filmie, którego tytułu wymawiać nie wolno. I nie mam tu na myśli filmu "Sekretarka" czy "Wenus w Futrze".

    pokaż spoiler #seks #bdsm #cuckold #choryskurwiel #choraskurwielka #wygryw #przegryw #zwiazki #niebieskiepaski #rozowepaski #ddlg #biseksualizm #spanking #ekshibicjonizm #swingers
    pokaż całość

    +: mirek_wykopowy, c.............l +7 innych
  •  

    #zbocznienadzis

    Nie do końca wiem jak zacząć, bo poprawność polityczna, bo ostatnie afery w mediach dotyczące #metoo, bo zaraz, ktoś się do czegoś innego przyczepi. Ale utrata kontroli nad sytuację, choćby pozorna, daje szalone wrażenia. Sporo dziewcząt, kobiet (ale nie tylko, znam takich facetów) o tym fantazjuje...

    Pozorowany gwałt

    Fantazjuje, ale większość się nie przyzna z rożnych powodów. Przy czym pary, nie tylko klimatyczne, zachęcam do zabawy. Ale jest kilka warunków.

    0. Chyba najważniejsza kwestia. Od zwykłego gwałtu odróżnia się to wszystko tym, że jednak zależy Wam na "poszkodowanym". Dbacie o jego potrzeby (niekoniecznie o komfort fizyczny i wygodę), ale to nie spełnienie "napastnika" jest tu najważniejsze. Tutaj tylko pozornie chodzi o przyjemność "napastnika".

    1. Musicie być przekonani o tym, że druga strona (niekoniecznie kobieta) tego chce. Nie możecie wierzyć, domyślać się, podejrzewać. Musicie to wiedzieć. To ma być wyartykułowane wprost. Ma być przegadane. Nie może być tak, że zaczniecie się w to bawić z dziewczyną, która tego nie chce, albo co jeszcze gorzej, ma jakieś traumatyczne przeżycia.
    To, że fantazja jest zwyczajowo umieszczana w "TOP 10 damskich fantazji" nie oznacza automatycznie, że każda kobieta tego chce. Jak już wiecie, że tak, będziemy się w to bawić, to ustalacie granice co wolno, czego nie, a jak już wiecie co wolno to z jaką siłą. Czy "ofiara" chce znać dzień i godzinę czy nie. Czy macie się odzywać, czy nie, jeśli odzywać to jak?
    2. Bezpieczne słowo. W takiej sytuacji osoba "gwałcona" jeśli będzie się czuła bezpiecznie, bo będzie wiedziała, że to "tylko zabawa", że nie przegniecie pewnej granicy. Zacznie grać - bronić się, może krzyczeć, kopać i tak dalej. Pojawi się pewnie fraza "zostaw mnie" czy "nie chcę tego" - zazwyczaj może być zignorowana (to też musicie obgadać w punkcie pierwszym), dopóki nie pojawi się bezpieczne słowo. Jeśli tylko się pojawi, oznacza koniec zabawy. Zawsze. Co mnie obchodzi, że nie skończyliście?
    3. Osoba dominująca jest "panem sytuacji". Nie ma tam miejsca na pytania typu "a może wolisz inaczej?". Popsujecie wszystko. Osobie uległej chodzi o to, żeby nie miała "nic do gadania". Chcecie szarpnąć za włosy - droga wolna, przecież wiecie na ile możecie sobie pozwolić - znacie "ofiarę". Denerwują Was krzyki i jęki - zatkanie ust zerwanymi stringami nie stanowi problemu (chyba, że w punkcie pierwszym tego nie omówiliście). Obtłuczone kolana, brudne spodnie, podarte rajstopy, siniaki na ramionach - no przecież o tym właśnie mieliście porozmawiać w punkcie pierwszym. Z drugiej strony doskonale wiecie, że Wasza partnerka nie umie na przykład w głębokie gardło czy anal - to nie jest miejsce, żeby się do tego przekonywać. "Ofiara" się zablokuje, prawdopodobnie użyje bezpiecznego słowa, na długo nie będzie chciała takich zabaw i tylko popsujecie relacje w związku. Pamiętajcie! Przede wszystkim jesteście partnerami, a dopiero potem gracie swoje role.
    4. Do całej zabawy należy się przygotować. Trytytki (uważajcie, żeby nie przegiąć z zaciskaniem), pistolet ASG (sprawdźcie czy jest rozładowany; najlepsze są metalowe, bo chłód lufy czuć na skórze), nóż bez ostrza (chodzi o samo wrażenie użycia), taśma klejąca, kominiarki, obskurna klatka schodowa opuszczonego budynku. To wszystko wchodzi w grę, pod warunkiem punktu pierwszego. Zabawa straci może trochę z charakteru zaskoczenia, ale nie spowoduje trwałych śladów w psychice. Jeśli to ma się dziać w miejscu publicznym, sprawdźcie czy nie jest to miejsce spacerów ludzi z psami, a jeśli Wasze mieszkanie - to jak do niego się "włamiecie".
    5. Cierpliwości! Macie zarys scenariusza, świetnie. To teraz czas trochę o nim zapomnieć. To czas na przygotowania. "Ofiara" ma stracić czujność. Zapomnieć. Chodzi o zaskoczenie. Przecież doskonale znacie swoją "ofiarę". Zazwyczaj z nią mieszkacie, zakładam, że jesteście w jakimś poważnym związku, wiecie kiedy i którędy będzie wracała z imprezy integracyjnej, z uczelni/pracy - tam znajdźcie miejsce do "ataku".
    6. Pełne zaufanie do "ofiary". W życiu nie zawsze wszystko idzie zgodnie z planem. Jakiś biegacz zobaczył Was w środku nocy w lesie. Zadzwonił po policję. Właśnie siedzisz skuty/skuta na komendzie z oskarżeniem o gwałt. Teraz tylko zeznania "ofiary", a w tej chwili od Waszej partnerki/partnera zależy czy następne lata spędzicie w Sztumie. Jeśli nie docierało do Ciebie, że nowopoznana osoba jest nieodpowiednia do takich zabaw, bo możesz zrobić jej krzywdę w głowie to może to Cię przekona.
    7. Do przygotowania należy też przeprowadzenie wywiadu jak macie się zachować po wszystkim. "Zostawić ofiarę na miejscu zbrodni oddalając się" na tyle blisko, żeby móc obserwować, czy ktoś na serio nie będzie chciał zrobić krzywdy czy od razu zrzucić maskę i być tym fajnym ciepłym chłopakiem/dziewczyną. Czy "ofiara" chce wracać "brudna" do domu, czy za najbliższym drzewem leży plecak z czystymi ciuchami. Może "napastnik" ma się oddalić, tylko po to, żeby za chwilę "ofiara" przypadkowo spotkała swojego czułego partnera na spacerze, który z przyjemnością okryje ją swoją kurtką.

    Przepraszam, że opisałem to od strony dominującej, ale to na niej spoczywa większość ciężaru przygotowań. Choć moi drogie uległe, szanowni ulegli... w tej zabawie nie ma miejsca na "nie wiem", "domyśl się" czy "może". Albo jesteście między sobą szczerzy albo nie ma zabawy, bo nikt nie chce przecież ryzykować.

    Pamiętajcie to tylko odgrywanie ról - stąd tak wiele cudzysłowów, nawiasów, wtrąceń i dopowiedzeń. W każdej chwili, każda ze stron ma prawo ją przerwać. Jeśli nie zostanie przerwana Art 197 Kodeksu Karnego właśnie ma zastosowanie ¯\_(ツ)_/¯. W końcu główna zasada wszystkich zabaw - bawimy się tylko w gronie dorosłych, sprawnych psychicznie i świadomych swoich działań osób.

    pokaż spoiler #seks #bdsm #cuckold #choryskurwiel #choraskurwielka #wygryw #przegryw #zwiazki #niebieskiepaski #rozowepaski #ddlg #biseksualizm #spanking #ekshibicjonizm #swingers
    pokaż całość

    +: mirek_wykopowy, Greenvidia +19 innych
    •  

      @chad_69: A ja już tradycyjnie wdam się z Tobą w pewną polemikę ;)

      Przede wszystkim punkt drugi, tutaj moim zdaniem nie jest to konieczność. Chociaż wymagane tutaj jest olbrzymie zaufanie obu stron i znajomość partnera i mimo wszystko przegadania tematu.

      Drobna uwaga też do punktu 6, naprawdę dobrym pomysłem jest posiadanie jakiejkolwiek deklaracji woli w formie pisemnej, w razie problemów daje to jakieś pole do obrony. I żeby była pena jasność, spisanie "umowy" czy jakąkolwiek to będzie miało formę, nie uniewinni nikogo z automatu, ale może być ważnym argumentem gdyby coś. pokaż całość

      +: chad_69
    •  

      A ja już tradycyjnie wdam się z Tobą w pewną polemikę ;)

      @Lodzermensch: Cieszy mnie to niezmiernie :) Przecież nie jestem wyrocznią, a każda dyskusja jest cenna, jeśli tylko jest prowadzona w sposób cywilizowany ;)

      Przede wszystkim punkt drugi, tutaj moi zdaniem nie jest to konieczność

      Pamiętaj, że fantazje to jedno, życie drugie. Jeśli to którąś z kolei zabawa to pewnie, żadne z Was faktycznie nie użyje tego słowa. Ale jeśli bawicie się pierwszy raz, nie byłbym do końca taki pewien, czy wszystko o czym powiedziała partnerka jest dokładnie tym czego chce. Z drugiej strony strona dominująca może nie udźwignąć ciężaru zabawy, bo dla niektórych to może być za dużo. Osobiście uważam, że nie zaszkodzi, aby było - przecież użycie go nie jest obligatoryjne. Miej też z tyłu głowy jak bardzo zmieniają się warunki całej sytuacji, kiedy kończy się przyzwolenie osoby uległej. Nie mniej, jeśli faktycznie przegadacie wszystko, znacie się na tyle dobrze, żeby nie tylko fantazjować, ale próbować to wcielać w życie to faktycznie prawdopodobieństwo użycia go spada do zera.

      Co do uwagi do punktu 6. Jest to jakiś racjonalny punkt widzenia - jak organa ścigania się na to zapatrują - nie wiem ¯\_(ツ)_/¯ Znam jeden tylko przypadek, gdzie ktoś coś podejrzał przez kotarę w klubie, zadzwonił po policję, "bo tam laskę torturują". To najpierw była gleba dla wszystkich w klubie jak dwie suki podjechały. A dopiero po tłumaczeniach ziemia-powietrze, zapewnieniu dziewczyny w dybach, że wszystko jest ok, policjanci grzecznie przeprosili, poprosili o zrozumienie i życzyli miłej zabawy.
      pokaż całość

  •  

    #zbocznienadzis

    Znalazłem coś, czego nie widziałem na własne oczy, więc wpis całkowicie z kategorii Urban Legend.

    Mechanofilia

    Pociąg do pojazdów mechanicznych. Samochodów, motocykli, heliktopterów... Nie do kierowców, motocyklistów czy pilotów. O nie. To byłoby za proste i byłoby ogólnym fetyszem. Nie chodzi też o uprawianie seksu w samochodzie, na motocyklu czy w helikopterze. Tu chodzi stricte o stosunek seksualny z maszyną. Oprócz bywania na imprezach dla kinksterów, zdarza mi się spotkać z fanami motoryzacji wszelakiej. Nie spotkałem nigdy takiej osoby. Ale przeczytałem o panu Edwardzie Smith (rozprawiczył się z Garbusem, podobno koopulował z setkami samochodów) i podrążyłem temat. Okazuje się, że wśród par mieszanych samochód - człowiek występują podobne relacje jak w związkach między dwoma ludźmi - są pary, które nie dzielą się sobą z nikim, są ludzie którzy preferują kameralne spotkania (trójkąty czy dwie pary), a podobno odbywają się orgie na kilkadziesiąt samochodów.
    Nasuwa mi się kilka pytań związanych z tym wszystkim. Czy są orgie w których mile widziani są tylko ludzie i samochody, a na przykład motocykle już nie? Czy mechanofile, korzystają z tych samochodów w sposób konwencjonalny również? Czy inni mogą jeździć (już pomijam pytanie jako kierowca) ich samochodami?

    Według angielskiej wiki w niektórych krajach czyn jest penalizowany. Ale mimo prób znalezienia w jakich, trafiałem tylko na opisy sytuacji, gdzie aresztowanie faktycznie się odbyło ale z innych przyczyn. W Wielkiej Brytanii aresztowano faceta, który uprawiał seks (nie pytajcie jak, to kolejne pytanie) z rowerem w miejscu publicznym. W USA, ktoś ocierał się genitaliami o nie swój samochód. Ale aresztowania wynikały z zachowań nieobyczajnych w miejscu publicznym, a nie sam fakt stosunku z pojazdem.

    pokaż spoiler #seks #bdsm #cuckold #choryskurwiel #choraskurwielka #wygryw #przegryw #zwiazki #niebieskiepaski #rozowepaski #ddlg #biseksualizm #spanking #ekshibicjonizm #swingers
    pokaż całość

    +: mirek_wykopowy, wujeklistonosza +9 innych
    •  

      @chad_69: ja sobie nie dam wmówić, ciężko zresztą byloby mi uwierzyć, że homo to choroba, idąc tym tropem to hetero też należałoby uznać za chorobę

    •  

      @papaj_21_37: Nie, absolutnie nie choroba. Musieliśmy się nie zrozumieć. Za orientacje seksualne uznajemy te trzy:
      bi
      hetero
      homo
      (kolejność alfabetyczna)

      Co jakiś czas w moim domu pojawia się doniesienie: "dziewczyna na uniwersytecie X w stanie Y walczy o uznanie nowej orientacji seksualnej". No nie... albo lubisz chłopców, albo dziewczynki, albo oba innego wyjścia nie ma. Nie nie da się nie lubić nikogo. Jeśli chodzi o aseksualizm. Były badania (nie pamiętam kto i kiedy to robił, ale EU zachodnia), zaproszono nastolatków deklarujących się jako aseksualistów na badania, żeby zapoczątkować dyskusję o "tej orientacji". Okres letni, bo nastolatkowie, placówka badawcza w atrakcyjnym miejscu, jezioro, ogólnie jakieś tam zajęcia, ale raczej wakacje za free. No i... okazuje się, że większość z nich wcale taka aseksualna nie była. Potrzebowali jedynie odpowiednich warunków.

      idąc tym tropem to hetero też należałoby uznać za chorobę

      @papaj_21_37: I masz całkowitą rację!
      pokaż całość

      +: tler
    • więcej komentarzy (4)

  •  

    #zbocznienadzis

    Był wpis o BHP, to teraz będzie czym bijemy...

    Narzędzia do bicia:

    Na sam początek:
    Na dole jest obrazek ściągawka pożyczony z bloga https://boyfriendbdsmgallery.tumblr.com/
    Obrazek jest usystematyzowany według skali doznań osoby, która go tworzyła, nie znam tej osoby, ale moje osobiste doświadczenia i rozmowa z uległymi, którzy próbowali różnych narzędzi mniej więcej pokrywa się z tym co tam jest narysowane.

    Adnotacja o śladach ma pewne warunki - narzędzie użyte poprawnie, uderzenie trafione, osoba bita nie ma szczególnego odchylenia na podatność na ślady.

    Brakuje pozycji #1 i #2... czemu się dziwię. Bo przecież:
    #1 to piórka dodawane do zestawów walentynkowych ( ͡~ ͜ʖ ͡°)
    #2 to sam nie wiem co to by miało być... no dobra wiem ( ͡° ͜ʖ ͡°)ノ⌐■-■, ale nie powiem, bo to wulgarne (⌐ ͡■ ͜ʖ ͡■)
    #1 i #2 nie zostawia śladów, żadnych, chyba, że w psychice.

    A teraz już całkiem serio i na poważnie

    #3 linijka - no fajna... w roleplay w klimatach szkolnych. Tyle. Więcej wrażeń da się ręką wyczarować. Serio. No chyba, że... użyjecie połamanej linijki plastikowej, ale to podchodzi pod blood play i tu łatwo o zrobienie krzywdy, tej nieoczekiwanej. Albo użyjecie jakiejś długiej linijki metalowej, to może być fajnie, do pierwszego uderzenia, bo potem linijka będzie wyglądała jakby ją klepali u Cytryna i Gumiaka w zakładzie.
    Ślady znikają zaraz po wyjściu z łóżka.

    #4 Ręka - Dalej zostajemy w szkole i proszę przypomnijcie sobie dynamiki Newtona...
    To właśnie dlatego jak przyłożycie to wiecie czy trafiliście, czy dobrze trafiliście, i jak mocno trafiliście. O biciu ręką nie będę pisał za dużo, bo chyba każdy próbował. Tu też nie ma zbyt wiele do przygotowania.
    Ślady znikają po... jakie ślady?

    #5 Packa skórzana - efektowna bo wygląda jakby siała spustoszenie, brzmi podobnie - bo duża powierzchnia. Ona jest świetna na początek, bo wyzwala sporo emocji do pierwszego użycia. Osoba uległa, taka, która niewiele jeszcze przeżyła w kinkowym świecie, która obserwuje packę w akcji jest przerażona, dorzućcie do tego kajdanki i pierwszą publiczną chłostę - świetny pomysł na pierwszą wspólną imprezę. A jak już przyjdzie co do czego to okaże się, że zabawka nie daje większych wrażeń niż dobrze wyprowadzone uderzenie ręką.
    Jak spalicie fajkę po dobrym seksie, to śladów nie ma.

    #6 Packa drawnianie - nazywana również "palcem taty" lub "paddy". No i tu zaczynamy jakąś tam zabawę. Tak pierwsze, celne, dobrze wyprowadzone uderzenie ugina nogi uległym, kolejne już nie robią takiego wrażenia. Ale zostawiają fajne siniaki, które w przeciwieństwie do poprzednich narzędzi utrzymują się chwilę. Jeśli trochę się wprawicie i zrobicie sesje tuż przed imieninami cioci, albo weselem, albo inną imprezą typu nasiadówka, to dla osoby uległej przedłużycie zabawę. Bo jednak trzeba się przy stole zachować, tyłek nie boli, ale jakiś dyskomfort jednak przy siedzeniu jest.

    #7 Szczerze to nie wiem do końca co autor/autorka miała na myśli, bo packa przecież jest, a to packa z dziurami. Więc tutaj znadją się dwa przedmioty.
    Po pierwsze Taws. Packa skórzana z rozciętym elementem bijącym. Dużo bardziej boli niż zwykła packa, śladów zostawia tyle samo. Więc po co komu packa?
    Drugie dyscyplina. Kilka, kilkanaście rzemieni na wspólnym trzonku. Chyba najpopularniejsze narzędzie. W zależności od długości rzemieni i ich ilości, ma różne stopnie masakracji. Ale... już ze zwykłej zabawki za parę złotych, możecie zrobić urządzenie, które daje mocne efekty zawiązując na rzemieniach supełki. I tu ślady zostają na dłużej.

    #8 Pasek jak pasek. Wiele zależy od bijącego i samego paska. Osobiście uważam, że pasek ma inną zaletę - jest zawsze blisko, a "karę" można wykonać natychmiast. Chcecie to bijcie się klamrami, ale w moim mniemaniu bliżej temu do patologii, więc ja się wypowiadać nie będę.

    Było śmiesznie, było na serio, teraz będzie śmiertelnie poważnie, bo tu kończymy zabawę. Dalej potrzebne będzie ze strony dominującej, doświadczenie i precyzja. Ze strony uległej, wytrzymałość i przyzwyczajenie do uderzeń.

    #9 Tu też zmieściłbym dwa urządzenia:
    a) Pejcz - plecionka sznurków lub rzemieni. Boli. Bardzo. Im dłuższy i cieńszy tym boli bardziej. Zostawia też sporo długotrwałych śladów.
    b) Palcat - zazwyczaj elastyczny plastikowy lub w wersji lepszej z włókna szklanego pręt owinięty skórą, i luźnym fragmentem z tejże zakończony. Również dość bolesna maszyna do zadawania bólu. Również zostawia ślady na dłużej.

    #10 Trzcinka - wymaga maksimum przygotowania - nie wolno bić trzcinką nieprzygotowaną. Trzcinka ma być na tyle wilgotna, żeby była giętka. Wymaga też maksimum precyzji, bo każde uderzenie zostawia ślady na baaaardzo długo. W zależności od czasu jaki upłynął od zabawy w różnych kolorach. Legenda miejska mówi, że są osoby, które w trakcie zabaw dostały orgazmu - sam tego nigdy nie widziałem. Podobno po 120 razach. Znam uległą, która wytrzymała około 150, ale z jej relacji wynikało, że do orgazmu było bardzo daleko.

    #11 Szpicruta. Mnie już boli. Śladów raczej brak w porównaniu do punktu wyżej - takie tam maźnięcia, no chyba, że rozetniecie skórę - tutaj to jest możliwe (pamiętajcie o higienie). Ale krzyk osoby uległej, już słyszę. Również wymagana maksymalna precyzja, właśnie z powodu możliwych rozcięć skóry.

    Oczywiście to nie wszystko. To najpopularniejsze zabawki i raczej przeznaczone do Impact Play.

    #12 Cieńka linka stalowa. Boli, nie tnie skóry, wiele uległych ją uwielbia za spiralne ślady. Ale to już na prawdę wysoka szkoła jazdy. Wymyka się trochę naszemu BHP, bo nadaje się raczej na tylną stronę ud, pośladki i ręce (z wyłączeniem dłoni).

    Pamiętajcie o BHP bicia
    https://www.wykop.pl/wpis/37389293/zbocznienadzis-dzisiaj-bedzie-o-bhp-bedzie-to-niej/.

    pokaż spoiler #seks #bdsm #cuckold #choryskurwiel #choraskurwielka #wygryw #przegryw #zwiazki #niebieskiepaski #rozowepaski #ddlg #biseksualizm #spanking #ekshibicjonizm #swingers
    pokaż całość

    . . . kliknij, aby rozwinąć obrazek . . .

    źródło: i2.wp.com

    +: mirek_wykopowy, Kifer +13 innych
  •  
    w..........a via Android

    +19

    #bdsm #nsfw #spanking

    źródło: 1547217737875.gif 18+ (1.2MB)

  •  

    #zbocznienadzis

    Poniżej lista 100 najpopularniejszych rzeczy*, które kręcą użytkowników popularnego portalu dla ludzi, którzy preferują coś innego niż wanilka - istnieje fejsik dla zboczuchów ¯\_(ツ)_/¯. Większość moim zdaniem jest grzeczna. Coś Was zaskoczyło? O czymś mam napisać więcej?

    * każdy z użytkowników może zaznaczyć czy jest zainteresowany oglądaniem, noszeniem/braniem udziału, "cokolwiek na co masz ochotę". Na dzisiaj pozycja pierwsza ma około 600k zainteresowanych tym ludzi, pozycja 100. niecałe 100k. Dla orientacji wszystkich userów jest około 3.6M - to nie znaczy, że tylu ludzi aktywnie korzysta, część ludzi ma dwa konta, itd, ale jest też spora grupa ludzi, która nie ma zaznaczone nic.

    1. Bondage

    2. Oral Sex
    3. Spanking

    4. Hair Pulling

    5. Anal Sex
    6. Blindfolds

    7. Biting

    8. Talking Dirty
    9. Handcuffs

    10. Lingerie

    11. Discipline

    12. Ass Play

    13. Collar and Lead/Leash
    14. Toys

    15. Candle Wax
    16. Breast/Nipple Play

    17. Sex In Public

    18. Masturbation

    19. Mutual Masturbation
    20. Role Play
    21. Master/Slave
    22. Dildos

    23. Vibrators

    24. Erotic Photography
    25. Pain
    26. High Heels

    27. Strap-ons

    28. Humiliation

    29. Whips

    30. Exhibitionism

    31. Rimming

    32. rough sex
    33. Bare Bottom Spanking

    34. Nipples

    35. blow jobs
    36. Breath Play

    37. Voyeurism

    38. Fisting

    39. Sensory Deprivation

    40. Gangbangs

    41. Power Exchange
    42. Making Home Movies

    43. Pantyhose/Stockings

    44. Chains
    45. Leather
    46. Age Play

    47. Piercings
    48. Watersports
    49. Bare Handed Spanking
    50. Face Fucking

    51. Caging/Confinement
    52. threesomes
    53. Cunnilingus
    54. Kissing
    55. Deep Throating
    56. Butt Plugs

    57. intelligence
    58. Latex

    59. Orgasm Control

    60. Cuddles
    61. Multiple Orgasms
    62. Chastity Devices

    63. Domination

    64. Choking Play
    65. Anal

    66. Double Penetration

    67. Restraints

    68. Sadism

    69. Consensual Nonconsent Play

    70. Corsets

    71. Tattoos

    72. Masochism
    73. Squirting
    74. fingering

    75. Collars
    76. Gagging/Choked by Cock

    77. Ball Gags

    78. Face Slapping

    79. Foot/Feet
    80. Masks
    81. Rope Bondage/Suspension

    82. BDSM
    83. Outdoor sex
    84. Massages
    85. begging
    86. Doctor/Nurse Play

    87. Cross Dressing
    88. Female Ejaculation
    89. Obedience Training

    90. Orgasm Denial

    91. Teasing

    92. cocksucking
    93. submission

    94. Flogging

    95. Cock and Ball Torture
    96. belt spanking

    97. Daddy/girl

    98. Enemas

    99. Costumes/Dressing-up
    100. Cock Worship

    pokaż spoiler #seks #bdsm #cuckold #choryskurwiel #choraskurwielka #wygryw #przegryw #zwiazki #niebieskiepaski #rozowepaski #ddlg #biseksualizm #spanking #ekshibicjonizm #swingers

    #zbocznienadzis
    pokaż całość

    +: mirek_wykopowy, w..........a +9 innych
  •  
    w..........a via Android

    +88

    #bdsm #nsfw #spanking

    źródło: 1547204244912.gif 18+ (4.07MB)

  •  

    #zbocznienadzis

    Na wypoku, w pewnych kręgach pokutuje mit, że jak dziewczyna to tylko dziewica. Jest taka parafilia opisuje się nią osoby mogą dojść tylko i wyłącznie z dziewicą/prawiczkiem, którzy nic nigdy z nikim. Każda inna osoba tych ludzi nie kręci. Nazywamy:
    Partenofilia
    Co ciekawe nie tylko stosunek, ale i zwykły kontakt z taką osobą może wywoływać stany silnego podniecenia seksualnego.

    pokaż spoiler #seks #bdsm #cuckold #choryskurwiel #choraskurwielka #wygryw #przegryw #zwiazki #niebieskiepaski #rozowepaski #ddlg #biseksualizm #spanking #ekshibicjonizm #swingers
    pokaż całość

    +: mirek_wykopowy, Kwiatuszek_Mateuszek +10 innych
  •  

    #zbocznienadzis

    Czas imprez karnawałowych, to dobry czas aby zrobić coś szalonego!

    "Key Parties"

    Rodowód nazwy:
    Wyobraźcie sobie...
    Impreza na bogato w jakimś zamku albo willi albo na jachcie zacumowanym w San Eskobar . Nie chodzi mi o nielimitowaną wódę i tanie techno, a raczej o imprezy w stylu Bonda - garnitury, suknie wieczorowe, drogie alkohole, serwowane przez kelnerów w smokingach, kwartet smyczkowy na żywo. Zjeżdżają się tylko pary. Przy wejściu panowie wrzucają kluczyk do czegoś w rodzaju szklanej kuli-akwarium. W okolicach północy gospodarz bierze naczytanie z kluczykami, panie losują. Każdy z mężczyzn udaje się do swojego pojazdu i czeka przy nim, aż nadejdzie jego kochanka na dzisiejszą noc z kluczykami do jego pojazdu. Po czym oddalają się w wiadomym celu...

    W całej zabawie chodzi o rozdzielenie par i spędzenie nocy osobno. Bez grupowych szaleństw, ale z huśtawką emocjonalną. Bo do końca partnerzy nie wiedzą z kim spędza noc jego partnerka. Jakie atrakcje zaplanował ten z którym uciekła. Emocje towarzyszące całej zabawie są nie do opisania.

    W warunkach, kiedy nie jesteście Bondem, ani też królową Brytyjską, ani nawet nie macie Astona Martina i Wasi znajomi też (a dziewczyny doskonale wiedzą czym jeżdżą ich partnerzy i znajomi) oraz nie bierzecie udziału w zabawie na pięćdziesiąt par, tylko trzy lub niewiele więcej (w dwie pary za mało kombinacji do dobrej zabawy), rozwiązuje się to w inny sposób. Panowie udają się do wcześniej przygotowanych pokoi - przygotowanie polega na opisaniu ich (panie nie wiedzą kto jest gdzie). Panie mają przygotowane szoty różnych cieczy, ale w jednym kolorze. Która jaki wypije, ta trafia do odpowiednio opisanego pokoju. Mimo, że zabawa traci urok elegancji to ma kilka plusów. Po pierwsze jest szansa na usłyszenie partnera jeśli zabawa ma miejsce w domku letniskowym czy jakimś równie małym budynku/mieszkaniu. Po drugie jest opcja na małe rozwinięcie tego - ustalacie czas 15, 20, 30 minut, zaczyna coś tam grać i następne losowanie, tfu kolejka...

    pokaż spoiler #seks #bdsm #cuckold #choryskurwiel #choraskurwielka #wygryw #przegryw #zwiazki #niebieskiepaski #rozowepaski #ddlg #biseksualizm #spanking #ekshibicjonizm #swingers
    pokaż całość

    +: mirek_wykopowy, Nimve +13 innych
    •  

      @mirek_wykopowy: I tak, i nie. Zależy jaką definicję swingu traktujesz jako "swoją". Bo jeśli jest w niej zapis "w obcności partnera" (lub podobny) no to nie. Natomiast jeśli zapis ogranicza się do "za wiedzą partnera" to tak. Jak z każdą próbą przypisania konkretnej aktywności do szerszego pojęcia pojawia się miejsce do dyskusji.
      Pamiętam kiedyś dość burzliwą dyskusję w jednym z pubów. Siedzieliśmy ze znajomymi z klimatu, piliśmy piwo, nic niegrzecznego i ktoś rzucił pytaniem: "Czy klapsy gołą ręką, w goły tyłek, w domu, bez zostawiania śladów, bez widów, bez użycia narzędzi - coś co robi każdy, wszędzie i od zawsze podczas stosunku to już kink czy jeszcze wanilka? Bo jednak nikt nie ma z tym problemu, ale już jest bicie..." kwestia nie została rozstrzygnięta, mimo kilkugodzinnej dyskusji i kilku litrów piwa więcej.
      pokaż całość

      +: lwonly
    •  

      @chad_69: nie słyszałem wczensiej o czymś takim ale pomysł bardzo ciekawy. Plus.

    • więcej komentarzy (1)

  •  

    #zbocznienadzis

    Wszelkie układy, gdzie trzeba kogoś wpuścić do zabawy, albo chociaż do fantazji powodują na Wykopie gorące dyskusje. Czy to zwykły swing, czy coś więcej jak wife-sharing czy cuckold... A czy Mierczki są świadome, że chodzą po tym świecie różowe, które chcą zobaczyć swojego partnera w intymnej sytuacji z inną różową? Taki układ nazywamy...

    Cuckquean

    Jest to dość rzadkie, spotkałem klika tylko par, które czynnie się w to bawią. Na pytanie dlaczego, partnerka (najczęściej również życiowa) odpowiadała na dwa sposoby. Pierwszy wydaje mi się mający swoje korzenie w swingu:

    Lubię oglądać porno...

    pokaż spoiler na żywo...
    z moim facetem w roli głównej


    Tu za bardzo nie ma nad czym się rozwodzić - lubi i już, tam też pojawiło się kilka innych "lubię" pochwalić się nim, lubię sprawiać mu przyjemność. Dużo ciekawszą moim zdaniem, bo pozwalała na rozwinięcie tej zabawy, była odpowiedź też związana z lubieniem, ale czegoś innego...

    Jestem masochistką, lubię się katować takimi widokami.

    Z ich relacji wynikało, że on jest dominujący, dominuje nad obiema paniami. Dodatkowo w ten układ wpleciony był wątek lezdom - gdzie kochanka faceta (nazywana zazwyczaj cuckcake) dominowała nad jego "normalną" partnerką (cuckquean). Do tego dochodziło jeszcze kilka innych elementów i wychodził im z tego scenariusz na dłużej.

    Mireczkom pewnie się już podoba pomysł brania od tyłu najlepszej przyjaciółki swojej dziewczyny na oczach swojej dziewczyny, aaaaaaale STOP! Przypominam - nic na siłę, i wszystko za zgodą wszystkich stron biorących udział w takim układzie. Pamiętajcie - Nie znaczy nie, i odbycie stosunku seksualnego z rzeczoną przyjaciółką bez zgody Waszej partnerki, będzie zwykłym oszustwem i zdradą, a nie nierozpoczęciem związku w stylu "Cuckquean". To samo, ale bez zgody przyjaciółki będzie po prostu gwałtem ¯\_(ツ)_/¯

    Same relacje wyglądają zazwyczaj podobnie jak w związkach cuckold. Mają różne natężenia i spektrum zachowań. Powodów pewnie też jest więcej niż tylko te które podałem.

    pokaż spoiler #seks #bdsm #cuckold #choryskurwiel #choraskurwielka #wygryw #przegryw #zwiazki #niebieskiepaski #rozowepaski #ddlg #biseksualizm #spanking #ekshibicjonizm #swingers
    pokaż całość

    +: dogfart, mirek_wykopowy +12 innych
  •  

    #zbocznienadzis

    Dzisiaj wprowadzimy dosłownie trochę pikanterii do sypialni...

    Figging

    W zasadzie wszystko co jadalne, można też implementować na śluzówkę. I o ile zamiast lubrykantu nie radzę stosować masła, o tyle już jako katalizatory bólu (więc i przyjemności) fajnie nadają się przyprawy.
    Osobiście nie polecam przypraw suchych. Wchłaniają wilgoć i nic potem nie wychodzi. Tak samo jak strzeżcie się przypraw mielonych. Prosta droga do zapalenia. Na początek proponuję wziąść na palec trochę substancji na palec i rozprowadznie jej po czy to łechtaczce czy napletku, żeby zobaczyć jak reagujecie na to natężenie bodźców i czy nie macie reakcji alergicznej.

    Ale już taki imbir. Świeży. Obrany. Odpowiednio wytoczony w kształt małego dilda czy też pluga? Świetna zabawa. Akurat imbir jest idealny dla początkujących - nie jest silnie ostry. Trochę piecze, ale bez tragedii. W przypadku dziewcząt, które będą miejscem w którym implementujemy przyprawy, proponuję przypięcie kończyn do nóg łóżka i włożenie obranego imbiru w pochwę... zapalenie papierosa / nalanie whiskey, zajęcie miejsca gdzie widać wszystko i oczekiwanie na efekty, z przyjemnym obserwowaniem ich.

    Miętol. Trubo fajna zabawa. Proponuję obojgu. Wysmarować penisa i brać się do roboty. Nie będę spojlerować uczuć.

    Papryczki chilli. Trzeba naruszyć skórkę papryczki, ale nie rozcinać jej. Z mocniejszymi papryczkami nie próbowałem - chilli było wystarczające. Znam przypadki, szczególnie wśród par gdzie pani lubi ostre jedzenie, pan niekoniecznie. Gdzie pan po spotkaniu z pieczeniem papryczki, był flakiem. Z drugiej strony, to może być fajna kara dla pana. Zresztą bawcie się sami i próbujcie różnych rzeczy.

    Do dłuższej zabawy przyda się obieraczka przy łóżku, żeby zapewnić dostęp do świeżych wart miąższu.

    Dla odważnych.
    Mimo, że to nie przyprawy, ale chodzi o to samo. Plush. Ćwierć tabletki dopochwowo. Wanna w okolicy ( ͡~ ͜ʖ ͡°)

    #seks #bdsm #cuckold #choryskurwiel #choraskurwielka #wygryw #przegryw #zwiazki #niebieskiepaski #rozowepaski #ddlg #biseksualizm #spanking #ekshibicjonizm
    pokaż całość

  •  

    #zbocznienadzis

    Choinki są zielone i mają...

    Igiełki

    Jedni myją okna dla Jezusa, inni ubierają choinki na święta, są Ci co spędzają godziny w kuchni przed świętami. A są tacy co dobrze się bawią. Igiełkami właśnie. Wiecie co można zrobić z ciałem ludzkim i igiełkami?

    Nie będę Wam opisywał jak to robić, bo niestety przez internety się nie da. To wszystko zależy od skóry kutego - trzeba ją chwycić, pomacać i sprawdzić. Napiszę, że tyle i tyle, a potem okaże się, że kujecie anorektyka i przebijecie mu się między kośćmi, albo w drugą stronę - osoba będzie miała grubą skórę i igła nie wbije się wystarczająco głęboko. Wpis jest raczej, żeby Was zainteresować tematem.

    Praktyka wbijania igiełek, to jedno. Drugie to co dalej. Samo wbijanie dla wbijania, to trochę suchar. Ale dalej... z igiełek można robić gorsety - przeciągając raczej delikatne tasiemki pomiędzy kolejnymi wbitymi igłami. Są igły które pozwalają na podwieszenie człowieka, ale to na prawdę wysoka szkoła jazdy, żeby wykonać to tak, aby po całej zabawie wrócić do stanu pierwotnego. Fajną zabawą dla początkujących jest robienie skrzydeł. Moim faworytem jest wkładanie pawich piór w plastikowe elementy igieł lekarskich. Do teraz mam przed oczami nagą przyjaciółkę z pawimi skrzydłami na plecach.
    Ciekawą zabawą jest, wiązanie (podobnie jak za pomocą gorsetu) dwóch uległych. Ruch jednego sprawia ból obu.

    Podstawowe BHP przy tej zabawie?
    Odkażenie miejsca wbicia igły, zabawy tylko igłami medycznymi. I najważniejsze, pierwsze kroki pod okiem kogoś kto umie się tymi igłami posługiwać - zawsze znajdzie się na imprezie jakiś ratownik medyczny, lekarz czy pielęgniarka. I to nie tylko z cosplayu, ale z prawdziwego wykształcenia i wykonywanego zawodu.

    pokaż spoiler #seks #bdsm #cuckold #choryskurwiel #choraskurwielka #wygryw #przegryw #zwiazki #niebieskiepaski #rozowepaski #ddlg #biseksualizm #spanking #ekshibicjonizm
    pokaż całość

  •  

    #zbocznienadzis idą święta, pewnie dostaniecie jakieś chu... beznadziejne świeczki w prezencie, nie będziecie mieli pomysłu na ich postawienie, a coś z nimi trzeba zrobić.

    Wosk

    Po pierwsze - wosk woskowi nierówny. Inną temperaturę osiągają świeczki parafinowe, inną z wosku pszczelego, jeszcze inną świeczki zapachowe. Te ostatnie uczulają dużo częściej niż pozostałe. Sprawdźcie to zanim zaczniecie zabawę na serio.
    Z woskiem jest taka zasada podstawowa, że najpierw na sobie sprawdzamy jak bardzo parzy. Temperaturę wosku regulujemy wysokością świeczki nad osobą laną. Zwykłe kap kap woskiem (zapalona świeczka i kapanie pojedynczymi kroplami) jest dobre dla fanów Greya, nastolatków i innych ludzi, którzy nie bardzo into bdsm*. Dużo fajniejsze w mojej opinii jest "malowanie woskiem". Należy mieć kilka świeczek, najlepiej w formie znicza lub świeczki w słoiku. Zapalamy wszystkie. Jest nastrój, klimat i te sprawy, zaczyna być za bardzo cukierkowo, więc dlaczego nie polać uległego woskiem? Całym z jednej świeczki. A potem kolejnym, najlepiej w innym kolorze. Oczywiście to zabawa nie do końca bezpieczna jak wszystko w tym klimacie. Należy pamiętać, żeby nie przegrzać lanego organizmu. Absolutnie nie wolno lać po szyi i twarzy. Włosy też są niewskazane, ale raczej bezpieczne - nawet nie wiecie jaka to mordęga tego się potem pozbyć (w przypadku owłosionych uległych, kolejną torturą może być pozbywanie się wosku - o tym za chwilę). Cała reszta jest miejscem do zabawy. Pamiętajcie, żeby nie przegrzewać okolic brzucha to szalenie niebezpieczne, nie chcecie przecież uległego ugotować. Oczywiście jak przy każdej zabawie z ogniem uważamy na firanki, sznurki i inne łatwopalne rzeczy. Drugą istotną sprawą wosk jest tłusty i ciężko się go usuwa. Miejsce do lania zabezpieczamy. Na imprezach najczęściej używa się folii strechowej. Wszelkie meble, podłogi i tak dalej, należy zabezpieczyć.

    Usuwanie wosku może być torturą - mniejszą lub większą.

    Tortura mniejsza:
    Wosk usuwamy biorąc gorący prysznic. Długo, szczególnie u mocno owłosionych samców, u płci obu przy niedepilowanym kroczu zajmuje to sporo czasu.

    Tortura większa:
    Zdrapywnie. Do tego celu polecam linijkę. Najlepiej długą i metalową.

    Po wszystkim pojawią się zaczerwienienia. Powinny zejść "do rana".

    A całkiem serio to świeczki z których są Mikołaje, choinki i inne świąteczne ozdoby robione się nie nadają. Farba którą są pokryte średnio się rozpuszcza i robi gorący kożuch. Dlatego używamy świec raczej "jednorodnych". I zawsze koniecznie sprawdzamy temperaturę na sobie. Zawsze! Świeczki tego samego typu mogą mieć różne temperatury - najlepiej to widać na świeczkach jednego rodzaju od jednego dostawcy.

    * Istnieje forma, w której jedna świeczka może być fajna. Skrępowana strona uległa trzyma zapaloną świeczkę w ustach, i coś tam się jej robi - bije, łaskocze, razi prądem cokolwiek, byleby wywołać ruch. Co dalej w takiej zabawie pozostawiam Waszej wyobraźni.

    pokaż spoiler #seks #bdsm #cuckold #choryskurwiel #choraskurwielka #wygryw #przegryw #zwiazki #niebieskiepaski #rozowepaski #ddlg #biseksualizm #spanking #ekshibicjonizm
    pokaż całość

    +: mirek_wykopowy, Harmideron +8 innych
  •  

    #zbocznienadzis dzisiaj krótko, bo i pisać za bardzo nie ma o czym w tym temacie.

    Jak się zachować przy ekshibicjoniście i ekshibicjonistce.

    Nie mówię tutaj o kimś, kto obnaża się przed Wami w parku, na ulicy czy w jeszcze innym miejscu i czerpie przyjemność z Waszego zaskoczenia i zniesmaczenia - te zachowania potępiam, bo tu nie ma zgody jednej ze stron zabawy. Mowa tutaj o osobie, która po prostu lubi się pochwalić swoim ciałem, tym, że ma na sobie niewiele albo i nic. Robi to w miejscach gdzie się tego spodziewamy, najczęściej imprezy w klimacie.

    To nie działa tak, że jak ktoś ma cycki czy fujarę na wierzchu to od razu jest chętny do kopulacji i zabawy. Zapamiętajcie raz na zawsze z ekshibicjonistami działa zasada: "Patrz, nie dotykaj!". Najwięcej przyjemności sprawicie sobie (bo oni nie uciekną) i im (z różnych powodów) traktując ich tak jak pozostałych ludzi, normalnie rozmawiając, pijąc z nimi alkohol, wychodząc na fajkę, i robiąc wszystko tak jakbyście byli ubrani.

    Jak poznać ekshibicjonistę?
    Dowiecie się o tym szybciej, niż o kierunku na którym studiują ludzie, którzy chcą być prawnikami ( ͡° ͜ʖ ͡°)
    Najczęściej Wam powie to przy nawiązywaniu pierwszego kontaktu - przynajmniej ja spotkałem takich, którzy mówili o tym zaraz tylko jak się przedstawili. I to wcale nic złego nie patrzeć im w oczy ( ͡~ ͜ʖ ͡°)

    Tekst powstał po zasłyszeniu opinii:

    Skoro goła, to można się brać...

    Nie, nie można.

    pokaż spoiler #seks #bdsm #cuckold #choryskurwiel #choraskurwielka #wygryw #przegryw #zwiazki #niebieskiepaski #rozowepaski #ddlg #biseksualizm #spanking #ekshibicjonizm
    pokaż całość

  •  

    #zbocznienadzis

    Dzisiaj będzie o BHP. Będzie to niejako przygotowanie do bicia, do bycia bitym. Dzisiaj nie będzie o tym jak bić i czym bić, a gdzie bić, żeby strona uległa nie była jednorazówką, a strona dominująca wolnym człowiekiem z pełnią praw obywatelskich! Może się pojawi tu jakaś grafika.

    BHP, czyli Bij cHuju Poprawnie

    A dzisiaj będzie inaczej, bo w punktach. Zabronicie mi? Niżej się rozwinie.

    1. Nie będziesz bił osoby, która tego nie chce.
    2. Nie będziesz bił osoby, której sam bić nie chcesz.
    3. Nie będziesz bić narzędziami, których obsługi nie znasz lub wiesz, że są nie przygotowane lub sam nie będziesz przygotowany.
    4. Nie będziesz się rozpraszał innymi rzeczami jak bijesz uległego.
    5. Nie będziesz bić po brzuchu, głowie, nerkach i innych odkrytych organach.
    6. Bijąc organy płciowe, stawy i twarz zachowasz szczególną ostrożność, dobierzesz odpowiednie narzędzie.
    7. Będziesz dobrze się bawić bijąc pośladki, nogi, ręce czy klatkę piersiową.
    8. Będziesz słuchać bitego, bo to w końcu on dostarcza Wam obu przyjemności.
    9. Prawdziwy dominujący nie dopuści do siebie negatywnych emocji podczas wymierzania kary.
    10. Zostawisz ślady po dobrej zabawie.

    Większość (wszystkie?) punkty stosują się do absolutnie każdego rodzaju bicia, od lekkich klapsów w tyłek wśród waniliowych par, po hardcory gdzie, strona uległa jest zakuta w dyby, a dwie osoby dominujące na zmianę chłostają pośladki siniacząc je i rozcinając skórę.

    1. Serio muszę to rozwijać? Ok. Zrobi to za mnie ustawodawca.
    Art 156, 157, 158, 159 KK za pobicie
    Art 197, 198, 199 KK za czynności seksualne
    2. No chyba nie będziesz robić czegoś czego nie chcesz prawda?
    3. Jak kupujesz nową elektronikę, też uczysz się jak jej obsługiwać. Jakie ma funkcje i tak dalej. Tu jest tak samo. Tyle, że w nowym radiu nie posłuchasz muzyki, a nowym batem możesz zrobić krzywdę. Tą niechcianą krzywdę i zbyt dużą. Warto samemu się uderzyć, żeby wiedzieć jakie doznania są z bata, a jakie z palcata i ile siły włożyć w uderzenie.
    Co do drugiej części, to wcale nie jest takie proste trafić tam gdzie chcecie, a z pośladków do nerek wcale nie jest tak daleko. Naucz się trafiać narzędziem tak, żeby zawsze zadziałało tak jak tego oczekujesz. Ja osobiście kilka zabaw przerwałem, bo "dominujący" uznał, że bicie kanapy jest głupie i on chce bić od razu żeńskie pośladki. Trafiał średnio co trzeci raz. O innym "doświadczonym masterze", powstała plotka, że seks analny uprawia z udami - miał wychłostać tyłek, a nie ogarnął witki i większość razów kończyła na udach.
    4. Nie ma gadania ze znajomymi, popijania piwa, sprawdzania jak wosk do następnej zabawy. Nie! Wypina czy pręży się związana żywa osoba, więc okaż jej szacunek.
    5. Bo nie jesteś pracownikiem komendy miejskiej milicji obywatelskiej, a dostawcą przyjemności. Nie chcesz trwale uszkodzić uległego/uległej. Serio nawet chwila najlepszych emocji nie jest warta długotrwałych i poważnych problemów zdrowotnych.
    6. To punkt przejściowy pomiędzy punktem 5 .i 7. Nie ma problemu, żeby uderzyć genitalia, ale do cholery nie biczem, który ma tendencje do głębokiego orania, nie będziesz bić po twarzy... ręka jest jak najbardziej ok.
    7. Hulaj dusza piekła nie ma. Rób wszystko na co Ty i druga osoba macie ochotę. O ile znacie konsekwencje.
    8. Nie bijesz tej osoby za karę - zwykle ona to lubi. Jak nie, odsyłam do punktu pierwszego. Bij tak, żeby dostarczyć jej jak najwięcej wrażeń. Nawet jeśli masz słuchać tylko jęków to... jakby to powiedzieć, cierpienie brzmi sexy ;)
    9. To dość istotny punkt. "Doświadczony maser" z punktu 3 trafił na twardą uległą. Ależ on się wkurwił, spocił się sapał, bo zwykle dziewczyny błagały go o litość (bez wypowiadania bezpiecznego słowa), a ta dziewczyna miała ciągle mało. No i chłopak (a w zasadzie facet) nie umiał jej złamać. Zaczął bić bez sensu, bez przyłożenia się do każdego uderzenia, przestał trafiać i ogólnie się publicznie ośmieszył, bo miał wychłostać dupę, a trafiał w uda. Od tego czasu wszyscy się śmieją w sposób jaki pisałem wcześniej. Chyba dla sprawiedliwości dodam, że kreował się na thru-mastera. Jego uległa też to robiła. To ona pierwsza uciekła z imprezy ;)
    10. Większość (albo wszystkie, ale nie jestem pewien) masochistek z którymi rozmawiałem, z rozczuleniem wspominały ślady bicia. Podobały im się, pokazywały sobie czy opowiadały o nich. Czasami nawet przychodziły na imprezę ubrane tak, żeby pokazać ślady. U uległych płci męksiej wygląda to różnie, jedni się chwalą inni nie. Nie mniej nie głupim pomysłem jest zorientowanie się czy ślady mają być w miejscach widocznych spod ubrania. Nie ma nic złego w rozcinaniu skóry batem jeśli oboje to lubicie, ale zadbajcie o higienę w takim przypadku.

    Ad Obrazek.

    Czerwone - sam się tam pierdolnij, a nie drugą osobę,
    Żółte - myśl co robisz,
    Zielone - bawcie się dobrze.

    pokaż spoiler #seks #bdsm #cuckold #choryskurwiel #choraskurwielka #wygryw #przegryw #zwiazki #niebieskiepaski #rozowepaski #ddlg #biseksualizm #spanking
    pokaż całość

    źródło: BHP.png 18+

    +: dogfart, mirek_wykopowy +67 innych
  •  

    Bulwa, co to jest ( ಠ_ಠ)

    Na Steamie wylądowała kolejna gra, o której konsolowcy mogą tylko pomarzyć.
    Przed wami Slappy Ass czyli "symulator" klepania tyłków xD W trailerze mignął mi tyłek Wookiee w stringach, więc 10/10 GOTY.
    https://store.steampowered.com/app/838620/Slappy_Ass/

    #steam #gry #pcmasterrace #cotusieodpierdala #bdsm #choryskurwiel #spanking #nsfw #tyleczki #heheszki #stulejacontent #przegryw
    pokaż całość

    źródło: kokołaje.png

    •  

      @Lookazz: jak kiedyś ludzie wykorzystywali greenlighta do trzepania seriami tych tanich gierek, to teraz robią to samo z seksem. Ja to rozumiem, ale nie wiem, żeby to jakiś sens miało większy, zbieractwo jakieś, interakcje jakieś z dziewczynami, ELEMENTY RPG jakieś, fabuła (xD) jakaś no, żeby było śmiesznie. Jak w Hunie Pop, a nie takie jakieś popierdółki, na co mnie to, wolę sobie w pornografię poklikać, będzie to samo.

  •  

    #nsfw #nsfwgif #tyleczki #ponczochy #spanking

    źródło: 78.media.tumblr.com 18+ (937KB)

    +: dario-str, P.................d +35 innych
Ładuję kolejną stronę...

Archiwum tagów