•  

    Sterydy nie zabijają z dnia na dzień ani tak szybko nie psują zdrowia. Zatem niech morałem na dziś będzie badać się regularnie.

    - USG jamy brzusznej raz w roku
    - Echo serca raz w roku
    - TSH/Ft3/Ft4 raz w roku
    - Regularna kontrola ciśnienia
    - Morfologia co jakiś czas
    - Lipidogram
    - Profil nerkowy
    - Ogólne badanie moczu
    - Glukoza/Insulina

    Na podstawie w/w wiadomo kiedy zejść z dawek lub w ogóle zejść z całego dopingu. Jeśli są problemy z czymkolwiek od razu się tym zajmujemy
    Każda dawka ponad fizjologiczna ma skutki uboczne; im mniej tym bardziej one ograniczone lub rozłożone w czasie
    Z głową. A jak nie masz głowy to sobie życie lub jego komfort skrócisz o kilka lat.

    #mikrokoksy #mirkokoksy #silownia #doping #sterydy
    pokaż całość

    źródło: upload.wikimedia.org

  •  

    Ogarnij się. Część 2 - "Nie rób kisielu z krwi"

    Każdy dobrze wie, że życie zaczyna się od 1 grama testosteronu tygodniowo. Poniżej to tylko namiastka egzystencji i wegetacja. Problem zaczyna się, gdy nasz hematokryt idzie w górę, krew robi się coraz bardziej gęsta a w dupę dostaje nie tylko serce ale wszystkie organy przez które musi być przepompowana truskawkowy mus.

    No dobra, ale o czym Ty pierdolisz Borsuk. A no w organizmie posiadamy erytrocyty. Do ich produkcji potrzebne jest żelazo; witaminy z grupy B oraz hormony (EPO, Testosteron, Estrogen (inhibitor). Średnia długość życia erytrocytu to 3-4 miesiące. Później hemoglobina łączy się z tlenem pod naszymi żebrami i transportuje wszystko do tkanek. Gdy oddajesz krew do badań na karteczce dostajesz wynik erytrocytów i hemoglobiny określających i ilość oraz hematokryt czyli stosunek objętości erytrocytów do pełnej objętości krwi w wartości procentowej.

    I tu już powinieneś ze sobą łączyć pewne kropki ćpunie metanabolu. Z doświadczenia z klientami ekwiwalent 1/2 czasu życia erytrocytów jest potrzebny do zbicia lekko podwyższonego hematokrytu; a cały okres, gdy jest już na prawdę sajgon.

    Najpierw sobie odpowiedzmy jakie rzeczy podnoszą hematokryt

    - Niedotlenienie. To kurewsko ważne. Wiele osób sobie nie zdaje, ze posiada bezdech senny, szczególnie jak się tak skupili na siłowni; że olali życie seksualne i dziewczyna, żona czy latynoski kochanek nie dają Wam znać, ze chrapiecie lub ledwo oddychacie nocą. Wtedy odpowiednia diagnostyka oraz aparat CPAP. Nasz organizm myśli, że się dusi więc produkuje więcej czerwonych krwinek.
    - Choroby i schorzenia (np. insulinooporność, stłuszczenie wątroby, zapalenie trzustki)
    - Duże ilość alkoholu oraz palenie papierosów
    - Nadmiar żelaza w diecie oraz witamin/minerałów zwiększających jego syntezę (B12, C, Miedź); dlatego nie zawsze jest mądre żarcie multiwitaminy jak cukierki
    - Zbyt wysoki poziom testosteronu oraz "nieoptymalny" (za niski zazwyczaj) poziom estradiolu w stosunku do niego.

    I tu już macie kilka rzeczy, które pozwolą ograniczyć jego wzrost omawianego parametru krwi. Teraz czas na to co możemy zrobić, aby go dodatkowo obniżyć

    - Zmniejszyć dawki i przejść z blasta na cruise. Zmniejszyć ilość środków lub eliminować o potencjalnie zwiększającym mocno erytropoezę jak boldenon czy anapolon czy zarządzać na bierząco cyklem
    - Zwiększyć ilość wysiłku tlenowego by prowadzić do rozpadu czerwonych krwinek.
    - Upewnić się o jakiści naszego snu i czy nasz organizm jest dotleniony
    - Zająć się chorobami współistniejącymi jak np. insulinoopornością
    - Przeprowadzić post. Tutaj najlepiej sprawdza się w praktyce FMD (Fasting Mimicking Diet). Dlaczego? Bo łatwo w niej wytrwać. W skrócie polega to, że przez okres 4-8 tygodni 5 dni w tygodniu jemy nasze zero lub deficyt kaloryczny a 2 dni w tygodniu spożywamy same owoce/warzywa (post owocowy). Oczywiście można tu zastosować post o wodzie, co kto lubi skuteczność będzie podobna.

    - Dbaj o nawodnienie
    - Ograniczyć używki
    - Nie ubijać estrogenu

    Teraz czas na żywienie i suplementy

    - Nattokinaza. Naukowo jej mechanizm działania bardziej skupia się na ograniczenie agregacji czerwonych krwinek i może być pierwszym działem przed acardem, który nie tyle co obniży hematokryt, ale co ograniczy efekty uboczne tego stanu. Z punktu widzenia "bro" zazwyczaj udaje się zauważyć lekko spadek hematokrytu.
    - Grejpfruty. Obojętnie czy formie owoców czy dobrego soku. Należy jednak pamiętać o interakcji enzymu P450 ze środkami, które przyjmujemy (co ciekawe według badań np. metanabol/anapolon mogą lepiej dzialać po takim soczku) mimo to jednak radziłbym pić soczek z dala od orali. Teoretycznie narginina powinnna eliminować ten problem, jednak brak badań szczegółowych tego suplementu w stosunku do czerwonych krwinek.
    - Naturalne inhibitory ACE. Zwiększenie podaży nabiału (szczególe sery, jogurty - prekursory αs1‐CN β‐CN oraz β‐CN), dodanie jajek, ryby olej lniany, soja, słonecznik, kasza gryczana, brokuły, grzyby, czosnek, szpinak, winogrona, granat. Oprócz tego herbatka z głogu/hibiskusa.
    - Ogólnie zwiększenie podaży antyoksydantów, jednak z wyłączeniem NAC (obecnie bardzo popularny, który zwiększa hematokryt) najprościej to naprawdę zrobić z diety, warzywa, owoce.
    - Pycnogenol (działa bardziej "normalizująco" na wielu płaszczyznach, nie tylko hemakrotytu.

    Leki "bezpieczne"

    - Meformina
    - Mexidol (obecnie dość łatwo dostępny)
    - Acard (maskowanie sajdów/ograniczenie agregacji, ale nie rozwiązanie probemu)

    Czego nie brać.

    - IP6 kurwa mać. Jeśli jeszcze jakis cymbał z SFD to poleci na obniżenie to te jaja skurczone od braku bicia HCG mu wyrwę. IP6 to inhibitor żelaza. I tak macie zryte flaki od orali, trenu i słabą jego przyswajalność. Żrąc IP6 na ślepo to prędzej doprowadzicie się do anemii utajonej. Żelazo potrzebne jest organizmowi na wielu płaszczyznach. Bez badania żelaza, transfery, ferrytyny i B12 nie żryjcie tego.
    - Glicerol - też kurwa nie do końca. Maskuje wynik przewodnienie.
    - Captopril - oh rly? Naprawdę po co tak grubo wrzucać środek z wieloma sajdami i jeść jak cukierki?

    W 95 % przypadkach w/w Wam pomoże. A jeśli nie to upusty krwi. Lepiej po 100 ml +/- częściej aniżeli 300-500 ml na raz. Ale tu nie chce się rozwodzić - do lekarza, nie do wykopka. Bo zaraz powiem co i jak i jakiś z Was debili zejdzie z tego świata

    Do niczego nie namawiam - jak widać tekst to satyra i lekarza nigdy nie okłamujemy a leki stosujemy zgodnie z jego zaleceniami

    #mikrokoksy #mirkokoksy #silownia #sterydy #doping #fullborsukworkout
    pokaż całość

    źródło: Zrzut ekranu 2021-05-12 o 18.25.20.png

  •  

    Do 2023 chcę chociaż w 50% ( 70%) wyglądać jak ten typ.
    Wiek 33
    Mam 196 cm
    Budowa ciała litera V

    pokaż spoiler Dzieci nie chcę mieć, więc wybrałem igłę ( ͡° ͜ʖ ͡°)


    Jak przeżyje będę wołał chcących co 6 miesięcy.
    #mirkokoksy #sterydy

    źródło: Screenshot_20210510-2004092.png

  •  

    Ciężkie jest życie ćwiczącego NATURALA(/ektomorfa) ...

    #mikrokoksy #silownia #sterydy

    źródło: streamable.com

  •  

    СУКА БЛЯТЬ!
    A Wy nadal w lodówce macie jedzenie i myślicie, że od niego urośniecie? XD

    #mikrokoksy #mirkokoksy #silownia #fullborsukworkout #doping #sterydy

    źródło: cukierki.jpeg

  •  

    Ogarnij się. Część 1 - "Lekarz z Meksyku"

    https://www.youtube.com/watch?v=ZZ5LpwO-An4

    Dobra słuchajcie Papy Kasahary, bo wiecznie żyć nie będę; wkurwiacie mnie już z tymi wynalazkami z dupy jakimś ATD, Kisspeptynami lub underowymi HCG i IA. Nie każdy ma lekarza z Meksyku jak ja czy mój brat Testoviron.

    Ale na tym świecie od czasów COVID wielu lekarzy założyło pełno portali, na których dorabiają wystawianiem recept po konsultacji lekarskiej online. Chyba nie musze mówić, że ta konsultacja to formularz, a na takiej stronie przewija się setki osób dziennie? Dodajesz w swojej tępej mózgownicy fakty? Robi to system, ewentualnie typ klika "ok" jak leci. Tak dostajesz po 10 sekundach SMSa w kodem recepty. Później idziesz do apteki, patrzysz w oczy pięknej kobiecie i mówisz "proszę paczkę prezerwatyw XXL oraz realizację recepty na ovitrelle, by jaja były jak kokosy".

    Wiem, że jesteś tępym głupim koksem i zapewne jesteś zbyt ociężały mózgowo, aby skapnąć się co wpisać w rubrykę "Dolegliwości", bo po prostu wpierdalasz 1 cm testa co 3 dni i na nic więcej Cię nie stać. No wysil się! Skąd wiedzieć po co jest HCG? Przeczytaj ulotkę debilu (tak znajdziesz w internecie):

    Mężczyźni: hipogonadyzm hipoganadotropowy; opóźnione dojrzewanie związane z niedomogą gonadotropową przysadki mózgowej; wnętrostwo nie wynikające z przyczyny anatomicznej.

    No to wiesz na co już jesteś chory prawda? Czy jeszcze nie tłuku? I tak dalej analogicznie. Kto przyjmuje np. metformine, hormon tarczycy? Połącz dalej sam kropki.

    I ćpuny spierdalać; prawdziwy facet dźwiga żelastwo, kuje dupę cyklem zyzza i schyla sie po mydło pod prysznicem na siłowni oglądając piękno męskich ciał, a nie wali po nosie. Dlatego na takich stronach nie znajdzie opio czy tam innych.

    Do niczego nie namawiam - jak widać tekst to satyra i lekarza nigdy nie okłamujemy a leki stosujemy zgodnie z jego zaleceniami, a portale w/w opisywanego typu nie istnieją i w cale ich nie wyświetla 10000 pozycji w google po wpisaniu "e-recepta"

    Ogólnie daj plusy, obserwuj profil lub tag #fullborsukworkout jak chcesz wpisy - dieta, trening i takie jak te z cyklu "Ogarnij się" to czasem coś naskrobie i dzięki mnie nie zginiecie.

    #mikrokoksy #mirkokoksy #silownia #sterydy #doping #fullborsukworkout
    pokaż całość

    GIF

    źródło: media1.tenor.com (2.27MB)

  •  

    ostatnio zaczalem prowadzic bardziej doglebna analize tego, co sie dzieje wokolo i zaczynam wyciagac niepokojace wnioski. wszedzie gdzie nie pojde na impreze, widze yebana szara mase studenciakow w KOSZULACH. skorwysyny, nie wiem czy w klubie na 200 studenciakow znajdzie sie chociaz 10 ktorzy nie sa ubrani w jakas koszule.

    czarna, biala, kolorowa, w paski, z dlugimi rekawami, z krotkimi, z bazaru czy z zary - wszystko jeden chooy. ma byc KOSZULA.
    KOSZULA = WYGRYW.

    no ja pyerdole. oczywiscie do ww koszuli trzeba byc SZCZUPLYM. gdzie tam koks w koszuli - taki to nie ma brania. ma byc minimum -10 kg w stosunku do wzrostu bo inaczej dupeczki cie zleja. co za zyebana moda. przyjdzie takie bydlo, zbita masa wygladajaca TAK SAMO i dra ryje. "hej hej nananana hej hej hej" wywijajac tymi przeszczepami w gorze a dupeczki maja mokro na ten widok. co sie koorwa dzieje z tym swiatem. ja pyerdole, stoje sobie pod barem i widze dobrze dotyranego kolesia, ktory cos tam probowal podzialac z dupeczka. niby potanczyli, ale ona jakos niechetnie potem z nim gadala i s*******ila gdzies. za 5 minut widze ze sie z kims slimaczy - z kim? juz wiadomo. az slina im pociekla po tej zyebanej koszuli, ja yebie.

    konkluzje sa proste - koksy moga isc na ryby. chcesz ruchac dupeczki, zaloz KOSZULE , schudnij pare kg i drzyj ryja hej hej nana hej

    a jak ktos raczej nie widuje tego zjawiska, zalacze pare dowodow

    tutaj mamy studenciaka z dupeczka, a za nim jakis kark. oczywiscie SAM, bo nie ma koszuli

    koks w koszulce everlasta wychodzacy z imprezy z mysla "korwa za gruby jestem", a ten w rozowym sweterku jest czerwony na ryju bo wlasnie zaruchal jakas bladzie ktora poleciala na koszule ukryta pod sweterkiem. kondycja jest, nie ma co

    #przegryw #podrywajzwykopem #mikrokoksy #fitness #sterydy #niepopularnaopinia
    pokaż całość

    źródło: wykop.pl

  •  

    #lewusmusisz czyli projekt w którym od A do Z pokazuje jak wyglądają przygotowania do zawodów kulturystycznych, póki co mam za sobą 2 sezony startowe, w 2022 planuje mieć trzeci. Sam projekt będzie trwał długie tygodnie, a finałem będzie pokazanie całego peak weeku, treningów przed startami, diety na kilka dni przed, procesu odwadnianie oraz przedstawienie moich nie do końca normalnych przemyśleń na temat przygotowań.

    Update 4

    Wytyczne na najbliższy tydzień:

    Cardio 6x50 -> 7x50

    Makro dzień treningowy:
    260B/20T/260WW -> 260B/20T/220WW(-40WW)

    Makro dzień nie treningowy:
    260B/30T/160WW (Bez zmian)

    Zmiany SAA:

    Test E 125e3d
    Bold 125e2d
    Master 75ed
    Wino 2x20mg ed
    Hgh 6iu(2+2+2)
    Gw 10mg
    Arimidex 0,5tab ed
    Hcg 250iu e3d

    Pomiary ciała:

    Ramię 45 -> 46
    Udo 69 -> 70
    Talia 84 -> 82
    Pośladek 106 -> 106

    Średnia wagi względem zeszłego tygodnia, 0,6kg na plus, czary. :))

    Progress siłowy:

    Wszędzie prócz uginania przedramion ze sztangą łamaną na biceps.

    W przysiadach już blisko do rekordów.

    Przemyślenia:

    Hgh to piękna sprawa, nie wiedziałem że ma aż taki potencjał, sam fakt że waga praktycznie się nie zmienia, a kompozycja ciała z tygodni na dzień jest na plus to dla mnie magia, ciekaw do będzie dalej... :)

    Pojawił się syndrom prawniczka siłownianego, nie skończę jeszcze poniedziałkowego treningu, a już myśle jak pójdzie wtorkowy. Podjarka w chuj.

    Cardio już codziennie, kupiłem ostatnio HBO GO i czas pięknie na nim zapierdala, może jest ktoś kto poleci chętnie jakieś dobre pozycje z HBO lub Netflix?

    #sterydy
    #silownia
    #dieta
    #chudnijzwykopem
    #mirkokoksy
    #wygryw
    #mikrokoksy
    pokaż całość

    źródło: 5AAB452A-4CE5-474E-A7CA-B7172CB250A1.jpeg 18+

    •  

      @Lewusx: z ciekawosci pytam. Dopiero co zaczynam swoja przygode z silownia, malo miesni mam, ale licze na szybki progres w ciagu dwoch lat jesli bede robil regularne treningi i trzymal diete.

    •  

      @RelaxxxHomie: Jasne, tak jak pisałem, nie mam problemu odpowiadać na żadne pytania.

      Co do rad dla początkującego, jak zacząłeś splitem partia 1x w tygodniu to już teraz napisze Ci że zabłądziłeś. Jak trzymasz makro co do kcal i grama dzień w dzień, to też zabłądziłeś.

      Jeśli jest FBW lub inny plan z partią 2-3 razy w tygodniu, jest git,

      Jak makro liczysz, ale dajesz sobie margines błędu 10-20% również jesteś w domu. ;)
      pokaż całość

    • więcej komentarzy (28)

  •  

    Dzień czwórek done.
    Główne serie siadów 156x9.
    Na koniec seria do upadku na 176x6.
    https://imgur.com/a/OjUym3o
    Przed ostatnią serią ciało dość się zestresowało i stwierdziło że musi oddać kał. Także 8 minut przerwy między 3 a 4 serią było.

    Oprócz siadów, przed były wyprosty ud.
    Po były bułgarskie przysiady z hantlami, wykroki, syzyfki i jedno ćwiczonko na tył uda, ze względu na sporą dysproporcję między przodem, a tyłem, tył atakowany jest 3x w tygodniu.

    *Jutro raport, prawdopodobnie ostatnie 3 tygodnie redu, a potem odbijamy i wchodzi Antek inj preworkout, takich rzeczy jeszcze nie grano u mnie. :))

    #silownia
    #mirkokoksy
    #sterydy
    #lewusmusisz
    #mikrokoksy
    pokaż całość

    •  

      Ledwo wychodzimy z redu i już wpierdalamy się na środki takie jak Antoni xD

      "wow, ale będzie super", jak po miesiącu masy przyjdzie stagnacja ( ( ͡º ͜ʖ͡º)) to proponuję dojebać prewo testo base, inse i garść stimów

      Ci persona trejna nie przestaną mnie fascynować xD z resztą wspominałeś, że większość tłuszczu w diecie uzupełniasz olejem lnianym, trener widać że kumaty

    •  

      @elektryczny_pastuch:
      1.Z redu która trwała łącznie 8 tygodni.

      2.Nie napisałem że antek wchodzi bezpośrednio w pierwszym tygodniu po redu, sam nie wiem nawet kiedy będzie użyty.

      3.Nie mam diety bogatej w tłuszcz, nie zrobi mi dużej różnicy to z jakiego źródła go obecnie pozyskam (20g treningowe, 40g nie treningowe), olej lniany w większości używam bo najlepiej mi do wszystkiego pasuje, nie ma w tym jakiegoś zamysłu. pokaż całość

    • więcej komentarzy (4)

  •  

    #lewusmusisz czyli projekt w którym od A do Z pokazuje jak wyglądają przygotowania do zawodów kulturystycznych, póki co mam za sobą 2 sezony startowe, w 2022 planuje mieć trzeci. Sam projekt będzie trwał długie tygodnie, a finałem będzie pokazanie całego peak weeku, treningów przed startami, diety na kilka dni przed, procesu odwadnianie oraz przedstawienie moich nie do końca normalnych przemyśleń na temat przygotowań.

    Update 3

    „Forma” na dzień 18.04.2021

    Kolejne 2 tygodnie przepracowane bez żadnych odstępstw, progress siłowy w każdym ćwiczeniu, do rekordów jeszcze daleko, ale jestem pewny że za jakiś czas będą mocno poprzebijane.

    Obecne makro dzień treningowy: 260B/30T/300WW (ucięte 60g WW, 240kcal)

    Obecne makro dzień nie treningowy: 260B/50T/220WW (bez zmian)

    Cardio 2 tygodnie temu / obecnie:
    35x6 / 45x6

    Średnia waga 2 tygodnie temu: 101,6
    Średnia waga ubiegłego tygodnia: 100,4

    Wymiary 2 tygodnie temu / teraz:

    Ramię - 45 / 45
    Udo - 70 / 69
    Talia - 86 / 84
    Pośladek - 109 / 106

    Cyklon: Żadnych zmian do dziś, jak ktoś jest ciekawy to zapraszam to spojrzenia na poprzedni update.
    Planuje dodać 1 jednostkę gh każdego dnia, czyli z 5iu, przejść na 6iu, zobaczę co na to trener.

    *Jeśli ktoś chce być jeszcze bardziej na bieżąco z tym co u mnie, chce zobaczyć jak jem, jak trenuje to po prostu zapraszam do zaobserwowania mojego insta: Lewus_kulturysta

    Pozdro i do zobaczenia za 2 tygodnie!

    #mikrokoksy
    #mirkokoksy
    #dieta
    #sterydy
    #silownia
    #przygotowania
    pokaż całość

    źródło: 6C5A7907-822D-4959-AB55-53B04B673F6C.jpeg 18+

  •  

    Można? Można. A wy dalej będziecie gadać, że chodzenie na siłkę i zmiana fryzury nic nie da, z przegrywu nie można wyjść itp.
    Proszę bardzo Kumail Nanjiani lat 43.
    No, ale to trzeba chcieć, a nie przed komputerem cały dzień siedzieć ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    #przegryw #incel #fitness #kulturystyka #mirkokoksy no i możliwe, że #sterydy pokaż całość

    źródło: Zrzut ekranu 2021-04-18 223118.png

    +: allesisthelal, Po7latach +18 innych
  •  

    Ufff już po COVID i chyba znam lekarstwo

    #mikrokoksy #mirkokoksy #silownia #sterydy #covid19 #koronawirus #fullborsukworkout

    źródło: Zrzut ekranu 2021-04-13 o 18.29.59.png

  •  

    Post skopiowany z mojego „fanpage”. A co mi tak, pochwale się.

    W 2019 debiutowałem na scenie kulturystycznej zajmując ostatnie miejsce.

    W 2020 wystartowałem łącznie 12 razy, w większości zajmując czołowe miejsca, a sezon uwieńczyłem zdobyciem tytułu mistrza polski juniorów w co do tej pory ciężko mi uwierzyć.

    W 2021 los sprawił że zadebiutowałem również jako trener, nie będę owijał w bawełnę i przypisywał sobie czyjejś pracy tak jak to wielu trenerów ma w zwyczaju.
    Tomek zgłosił się do mnie około 5 tygodni temu i był bliski formy scenicznej, ja wprowadziłem tylko dobre zmiany i przeprowadziłem peak week (tydzień w którym zachodzą najdrastyczniejsze zmiany, odwadnianie, ładowanie, tak by w dzień zawodów osiągnąć formę życiową, czyli szczytową).

    Jak widać na zdjęciu Tomek prezentuje bardzo dobrą formę, a w swoim debiucie zajął ostatecznie wysokie drugie miejsce, co prawda zawodników nie było wielu (4), ale na to wpływu nie mamy. Możemy za to tylko serdecznie podziękować w dwóch słowach, ***** ***. ;))

    A więc jeszcze raz, gratuluje Ci Tomek, cieszę się że wybrałeś mnie i to ja mogłem poprowadzić Cię do tego osiągnięcia. Widzimy się za 3 tygodnie, wtedy już na żywo i myśle że wtedy formę wniesiemy na znacznie wyższy poziom.

    #mikrokoksy
    #mirkokoksy
    #silownia
    #kulturystyka
    #lewusmusisz
    #sterydy
    #chwalesie
    #dieta
    pokaż całość

    źródło: 55E9D046-DE15-4715-A604-34C5D78D3DAC.png 18+

  •  

    Wiecie moze czy silownia u @jerzy-bak funkcjonuje normalnie? Chcialem uzupelnic zapasy trena i menta koledze, ale sie chyba obrazil i wjebal mnie na czarno =/ Stoje juz od dwoch godzin, telefonu nie odbiera >_<

    Albo wyjebalo mu prolaktyne i nie wychodzi spod koldry :( Na wykopie ostatni wpis 3 dni temu.

    #mikrokoksy #sterydy

  •  

    Przygotowania do zawodów, a psychika.
    Czy dałbym radę sam?

    To że przygotowania bywają naprawdę ciężkie dla psychiki, opisywałem już niejednokrotnie. W teorii trenbolon sprawia że człowiek robi się nieczuły, odcina się od wszystkiego i nic go nie interesuje. No i szczerze mówiąc w prepie to nawet by pomogło. Jednak u mnie jest całkowicie odwrotnie. Im dalej w las tym więcej pomocy potrzebuje z zewnątrz, tym bardziej robię się niepewny i zniszczony. Tym więcej zapominam i mniej robię.

    No i tutaj z pomocą przychodzi zastępczy mózg, moja Różowa, narzeczona, menadżerka, zwał jak zwał. ;)

    Noclegi, dojazdy, rejestracja na zawody, dowiadywania się szczegółów telefonicznie lub mailowo, zmuszanie do nauki pozowania, zmuszanie do cardio, do treningu, głupoty typu golenie dupy, peelingi beniza (ciała zwyrole, chociaż może komuś pomysł podsunąłem xD), większość z Was ma pewnie ochotę napisać już komentarz że co to za problem ogolić się, zapisać na zawody albo zarezerwować hotel, no i pewnie, dla Was to proste, ale uwierzcie że w stanie praktycznie depresyjnym, 2 tygodnie przez zawodami lub w sezonie, każda czynność staje się problemem. Ciało to inteligenta maszyna, energię będzie chciało oszczędzać już nie tylko na chodzeniu, treningu i seksie, w pewnym momencie przestaniecie gestykulować, trzepać nogą pod stołem, myć zęby czy podcierać dupę (żart).

    Z perspektywy czasu i doświadczenia mogę otwarcie powiedzieć że w całym procesie przygotowań, ja jestem jak marionetka, bez pomocy z zewnątrz nie jestem w stanie zrobić nic.

    W sumie taka kulturystyka może być porównania do formuły 1, mamy kierowcę, a za nim cały sztab techniczny i inżynierów, w kulturystyce zamiast kierowcy jest łysy masochista którego nie interesuje że umrze w wieku 40 lat, a zamiast inżyniera szaman znający się na dopingu. ;))

    #silownia
    #rozowepaski
    #mirkokoksy
    #sterydy
    #lewusmusisz
    #mikrokoksy
    pokaż całość

  •  

    Suplementacja testosteronu kilka mitów - krótka piłka

    Ogólnie od długiego czasu na tagach jest wysyp tematów o testosteronie i ciągle powtarzane brednie. Nie widzę sensu rozpisywania się bardzo długo; bo nie mam ochoty ani czasu, ale mysle, że kilka rzeczy warto sprostować w żołnierski skrótowy sposób, który z racji swojej formy oczywiście będzie posiadał wypaczenia, jednak będzie wystarczającą pigułką.

    Nie jestem lekarzem; jest to moja opinia; wszelkie decyzje konsultuj ze swoim andrologiem, urologiem, endokrynologiem - to on ma papiery i wykształcenie; a nie Mirek z Wykopu.

    Jak sprawdzić czy mam niedobory testosteronu?

    Udać się na badania krwi. Poprosić o badanie testosteronu całkowitego.

    Mam wyniki, wyszedł nisko i czuje się zajebiście

    Super, testosteron np. na poziomie 400 ng/dl nie jest żadnym wyrokiem i możesz mieć zajebiste libido, pewność siebie, szczękę chada oraz przyrosty silowni jak inni z wyższymi poziomami. Czasem ludzie na siłę szukają usprawiedliwienia własnych niepowodzeń w androgenach.

    Mam wyniki, wyszedł nisko i czuje się jak gówno

    Zacznij szukać przyczyny zamiast pakować strzykawkę w dupę i maskować problem zamiast go rozwiązać.

    Ale gdzie szukać?

    Zacznij od przyczyn środowiskowych środowiskowe to m.in za wysoki poziom tkanki tłuszczowe, zła dieta, mało ruchu, brak higieny snu, nadmiar stresu; choroby współistniejące (np. insulinooporność, niedoczynność tarczycy, autoimmunologia), inne przyjmowane leki (np. SSRI). Jesli wszystko u Ciebie leży to nic dziwnego, że testosteron masz w glebie

    WTF przecież uprawiam sport i zdrowo jem oraz nie mam innych chorób

    Wtedy przyczyna może być wtórna. Hipogonadyzm może być spowodowany uszkodzeniem gonad, niewydolnością przysadki mózgowej; guzami lub rzadką chorobą genetyczną. Musisz wtedy rozszerzyć diagnostykę o kolejne badania.

    Estadiol
    Prolaktyna
    SHGB
    LH
    FSH
    TSH/Ft3/Ft4
    Glukoza i Inslina na czczo
    Morfologia
    Lipidogram
    Profil nerkowy
    Ogólne badanie moczu

    W przypadku niepokojących wyników po konsultacji z lekarzem USG jąder oraz MRI przysadki jeśli by była taka potrzeba.

    No dobra jestem w dupie; co teraz?

    Lekarz być może na początku zaproponuje mono-terapię HCG lub Clomidem. U niektórych osób może się to sprawdzić. W innym przypadku zaproponuje tam TRT/HTZ

    JP/TRT/HTZ co to jest i o co chodzi?

    JP - Je*ać PiS, bo zamykają siłownie
    TRT - Testosterone Replacement Therapy
    HTZ - Hormonalna Terapia Zastępcza

    Lekarz będzie starał Ci się dobrać dawkę, która sprawi, że poziom Twojego testosteronu będzie w górze widełek. W tym celi wypisany najczęściej lek to Testosteronum Prolongatum Jelfa. Podawany jest on przez iniekcje domięśniową. Są różne protokoły 200 mg co 14 dni, 100 mg co 7 dni, 50 mg co 3.5 dnia - to są tylko przykłady. Bo wszystko "zależy" - a od czego to niestety nie ten post, aby to wyjaśnić.

    Zajebiście będą czuł się jak młody Bóg?

    Może tak, może nie. Niektórzy na TRT mogą się gorzej czuć i bez niego. Różnie to bywa. Jeśli wszystko jest dobrze główna różnica będzie w "witalności" i energii na przestrzeni dnia, libido moze wzrosnać

    Co jest, jestem bardziej witalny, libido jest ale fajka mi nie staje

    Skontroluj ponownie estrogen, prolaktynę. Zbadaj układ krwionośny/serce. Erekcja to nie to samo co libido. Jeśli wszystko jest dobrze być może pomyśl o psychologu/zmianie partnerki ¯\_(ツ)_/¯

    Czy będą szybciej zdobywał masę mięśniową na siłowni

    Nie będziesz. TRT to nie "bomba" aby mieć szybsze przyrosty to 250 mg week dla szczura i 350 mg dla większego chłopa. Nie mylcie leczenia z bombą dającą profity sportowe

    Co powinienem jeszcze wiedzieć?

    HCG - poproś o nie lekarza, odpowiada za całość steroidogenezy, pomaga w ogarnięciu progesterony LH ma wpływ na gospodarkę neuroprzekaźników zapobiega atrofii jąder.

    Podajac testosteron z zewnątrz blokujesz własną naturalną produkcję stąd atrofia jąder. Podajac HCG na cyklu istnieje wieksza szansa zachowania płodności

    Na TRT nie polecą Ci włosy w tydzień, nie panikuj. Nie żrej niepotrzebnych leków jak finasteryd, które mają pełno sajdów. To czy Ci wypadną to więcej genetyki niż sprawy TRT.

    No i na koniec nie czytaj for SFD/Wykopu i wysyrywów losowych osób z internetu, mnie też xD

    #testosteron #endokrynolog #mikrokoksy #mirkokoksy #silownia #fullborsukworkout #sterydy
    pokaż całość

    źródło: static1.sfd.pl

  •  

    #lewusmusisz Update 2

    „Forma” na dzień 05.04.2021

    A więc zaczęło się, otrzymałem plan treningowe, rozpiskę dietetyczną, suplementacyjną oraz CYKLON i nie powiem jestem dość zaskoczony.
    Plan treningowy to coś w stylu Heavy Duty, jednak z większa objętością, w najcięższych ćwiczeniach wykonuje 2 serie „wstępne” z zapasem 2 ruchów, po czym przychodzi czas na jedną serie do całkowitej odciny, trochę się boje o życie, ale Różowa daje radę (btw. przyjebała mi przez sen, spójrzcie na moje smutne prawe oko).

    Po pierwszej sesji push oraz legs, obolałość utrzymywała się 4 dni, jednak obstawiam że nie jest tu problemem duża objętość, a po prostu zmiana stylu treningowego.

    Dieta, tutaj zacząłem sam z siebie jeść czyściej niż do tej pory, nie jest to narzucone, po prostu po kilku latach zatęskniło mi się do trybu mnicha, także w 90% jem czysto, te 10% stanowią płatki śniadaniowe słodkie/biszkopty lub coś innego z większą ilością cukru ale niskim fatem,

    Makro dzień treningowy: 260B/30T/360WW
    Makro dzień nietreningowy: 260B/50T/220WW

    Wszystko liczone starym sposobem kulturystycznym (nie liczone białko i tłuszcz z produktów które zabierają śladowe jego ilości), nie wklepuje tego w fitatu, liczę w głowie, chociaż nie byłem tego zwolennikiem, to również spróbuje tego sposoby, tak czy siak wyjdzie na to samo jeśli będę trzymał się w 100% założeń,

    Co do cyklu, nigdy na takiej mieszance nie byłem, ale mogę powiedzieć z miejsca że po półtora tygodnia czuje się zajebiście:

    Test enan 125e3d (290 week)
    Bold 125e2d (440 week)
    Master prop 50ed (350 week)
    Npp 50ed (350 week)
    Hgh 5iu w dni treningowe czyli 5x w tygodniu
    Novothyral(t4) 75mg
    GW 10mg
    Arimidex 0,5tab e2d
    Cabaser póki co nie uzywam, za półtora tygodnia zbadam prolkę i zobaczymy
    Hcg 250iu e3d

    I to by było na tyle w tym tygodniu, za tydzień dodam do update’ów również pomiary ciała.

    Pozdro Wykop, let’s hate me more. ;)

    #sterydy
    #silownia
    #mirkokoksy
    #dieta
    #przygotowania
    #mikrokoksy
    pokaż całość

    źródło: 18834D79-A2BC-4BE4-9531-A7799854A065.jpeg 18+

  •  

    Ale ten żurek pompuje pięknie, kuuuuuurwa, wybuchnę zaraaaaa.

    A tak już poważniej, wesołych świąt Mikrokoksy, ja święta obchodzę codziennie, bo za dużo hajsu w siebie wkładam, aby każdego dnia nie wpierdalać kiełbasy i chałwy; po drugie wierzę błogosławieństwo w konstantina konstantinovsa

    Jutro update w projekcie #fullborsukworkout gdzie będę pokazywał jak się ulać jak świnia i dźwigać jak dzik.

    #heheszki
    #bloatpill
    #sterydy
    #pokazforme
    #silownia
    #mirkokoksy
    #mikrokoksy
    pokaż całość

    źródło: Adam-TTS-listopad2020-18.JPG

  •  

    Ale ten żurek pompuje pięknie, kuuuuuurwa, wybuchnę zaraaaaa.

    A tak już poważniej, wesołych świąt Mikrokoksy, ja świąt nie obchodzę, po pierwsze za dużo hajsu w siebie wkładam żeby marnować potencjał tego wpierdalając jakieś serniczki, po drugie po prostu nie wierzę w boga.

    Jutro update w projekcie #lewusmusisz gdzie będę pokazywał krok po kroku powrót na scenę kulturystyczną.

    #bloatpill
    #sterydy
    #pokazforme
    #silownia
    #mirkokoksy
    #mikrokoksy
    pokaż całość

    źródło: D2E3AD37-8828-4124-AA65-0F4303331D51.jpeg 18+

  •  

    Bardzo ciekawy film Clarenca Kennedego na temat dopingu w sporcie

    TL;DW: Praktycznie każdy zawodowy sportowiec jest na dopingu .Organizacje zajmujące się badaniem zwodników paradoksalnie powodują nierówności, zawodnicy z krajów zachodnich są badani rygorystyczniej niż zawodnicy z krajów takich jak jak Korea Północna, Rosja, Chiny. Nierówności istnieją także na poziomie finansowym zawodników, ci bogatsi pozwolą sobie na bardziej zaawansowany niewykrywalny doping,. Doping jest demonizowany społecznie mimo nie jest tak szkodliwy jak jest to w powszechnej świadomości i nie każdy jego rodzaj jest tak samo szkodliwy, a zawodnicy używają dopingu nie w sposób możliwie bezpieczny i optymalny tylko taki który pozwoli im przejść testy. Doping także tworzy w dzieciach i nastolatkach zainteresowanych sportem fałszywą iluzję sportu jako równego i wolnego od dopingu. Testowanie jest nieefektywne, drogie, faworyzuje niektórych zawodników, tworzy poczucie że sportowcy nie biorą i mniej więc z tych powodów nie powinno być w sporcie zawodowym badań antydopingowych.

    Clarence mówi to co bardzo wiele osób myśli, ale mało kto otwarcie się za tym opowiada.

    #mikrokoksy #silownia #sport #sterydy
    pokaż całość

    źródło: consent.youtube.com

  •  

    Dzisiaj przybiłem pierwszego strzała i mam takie trzy spostrzeżenia na szybko:

    1. Robi się coraz trudniej
    2. Prawie dostałem kontuzji od kichnięcia
    3. Naturale zaczynają wkurwiać

    #mikrokoksy #sterydy

  •  

    Około 4/5 miesięcy po wejściu na bombkę odezwał się do mnie znajomy z propozycją nagrania filmiku w stylu „Gym Motivation”, o dziwo za darmo ze względu na to że potrzebował materiałów do nauki montowania. Sam efekt przerósł moje oczekiwania.

    Kiedyś oglądało się motywacje z The Hustle Standard w tle, a przyszedł moment że sam mam filmik na wzór tamtych.

    Trzymajcie się Koksy!

    #sterydy
    #mirkokoksy
    #silownia
    #mikrokoksy
    pokaż całość

    źródło: youtube.com

    +: spanko, epic_25 +15 innych
  •  

    Po co mi trener? Takie pytanie zostaje mi zadawane w ostatnim czasie dość często, tutaj postaram się odpowiedzieć w kilku zdaniach.

    Po pierwsze, w kulturystyce ciężko jest się ocenić samemu, albo masz zaburzone wyobrażenie o sobie w jedną stronę, albo w drugą. Tutaj pewnie większość osób zdziwię, jako że jestem naczelnym miłośnikiem swojego zajebistego ciała, a no nie jestem. Zawsze uważałem że jest za słabo żeby coś ugrać na zawodach, kilka razy będąc już dociętym w pień, żaliłem się swojej Różowej że to jeszcze nie czas na scenę, że będę najbardziej ulany i będzie ze mnie beka.

    Po drugie, wprowadzanie zmian w diecie/treningu/cardio, o ile trening sam dość dobrze ogarniałem i sam nasuwałem pomysły co zmienić by moje ciało jak najlepiej to znosiło, tak w wprowadzaniu zmian w diecie i cardio pewnie zabiłbym się przed dniem sądu. Zawsze było mi mało cardio, zawsze mogłem znieść niższe kalorie, co raport prosiłem wręcz o pogłębianie deficytu. Bez trenera podejrzewam że na 6 tygodni do wyjścia jadłbym już 1600 i kręcił 2h cardio.

    Po trzecie, nie posiadałem odpowiedniej wiedzy by przeprowadzić okres peak week oraz dobrać odpowiednie środki oraz ich ilości. Jak zadbać o zdrowie(xD), jak się nie rozwalić też nie wiedziałem, a wolałem zapytać kogoś kto kilka razy już to przechodził, ma kontakt z czołowymi zawodnikami i wie co robi. Oczywiście mógłbym zaoszczędzić i zrobić prep na podstawie doświadczeń ekspertów z forum sfd, ale kurde, akurat nie wpadłem na ten pomysł.

    Po czwarte, wyobraźcie sobie taką sytuacje. Jesteście zajebiści, wyjątkowi, uzdolnieni, coś pokroju najebanego mięsem Jana Pawła, jedziecie na zawodu sami jak palec, wygrywacie, odbieracie plastik. I co dalej? No nic, wracacie z dyplomem do domu, bez większej satysfakcji, bez większych emocji z tym związanych. I tutaj przychodzi właśnie kolejna rola trenera który jeździ za Wami przez pół polski, czy zajmiesz 6, czy 2, zawsze wybieracie się na jakieś zajebiste żarełko, wymieniacie się zdaniami na temat zawodów jak i na inne tematy. Gadacie, zdarzy się jakiś przypał to jeszcze macie co wspominać, ja osobiście wole nawet wspominać same świętowania i radość niż momenty wyczytania mojego nazwiska i odbiór plastiku.

    Po piąte, po 3 latach masz przyjaciela, nie trenera.

    Ps. Polecam te szare gacie marki IDEAL, nie dość że nazwa pasuje to mega trwałe są, a tylko 7,5 polskiego złotego za parę. Jak coś to Mama mi kupiła, fajnie nie? ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    #silownia
    #dieta
    #sterydy
    #mirkokoksy
    #mikrokoksy
    pokaż całość

    źródło: A8F1E112-4A95-4C8D-A2CE-60F038C03CD9.jpeg 18+

  •  

    Miałem rozpuszczone exe w kujawskim (bo jestem na high carb i nie trzymam fatu w domu, wiec padlo na kujawski, a exe trzeba podawac z tluszczami), a matka uzyla tego oleju do obiadu. Bedzie przypal?

    ps. Pies zjadl ochlapy, bedzie mial wyzerowane estro? I co wtedy na odblok? W zanadrzu mam 2ml lotke trena na kickstart o ktora prosil mnie @jerzy-bak
    #mikrokoksy #sterydy pokaż całość

  •  

    30 dni z metoda Sheiko - krótka relacja

    Po 2,5 latach treningu 3/5/1 przerzuciłem się na Sheiko. Trenuję z aplikacją Sheiko Gold zatwierdzoną przez Borisa. Warto tu zaznaczyć znakomity support i grupę FB, gdzie twórca aplikacji (wcześniejszy admin forum Sheiko) jest bardzo pomocnym gościem słuchającym feedbacku, odpowiadającym na pytania czy nawet potrafiącym coś doradzić treningowo.

    Na początku przygody posiadamy 30 dniowy okres obserwacyjny. Gdzie możemy robić Freestyle treningi i wszystko notować lub zdać się już na metodologię Sheiko. Nie chcę tutaj wchodzić w niuanse metody ale w skrócie niemalże każdego dnia robimy FBW o wysokiej specyficzności trójbojowej. Czyli główne lifty i ich wariacje. I otóż nie ma tu ruty ciągłe zmiany intensywności do objętości, wariacje pomagają doskonale zarządzać fatygą i mimo ogromnego volume być w stanie realizować założenia jak i szlifować technikę.

    Plusem jest to, że oceniamy codziennie nasz wellness, samopoczucie, bolenosci, dietę, nawodnienie co jest brane pod uwagę przy układaniu kolejnych jednostek. W przyszłości zamierzam dokupić velocity czyli tracker, który zakłada się na sztagę do śledzenia jej prędkości ruchu, co również uwzględnia aplikacja.

    Obecnie w cyklu

    - 350 mg testosteron C
    - 200 mg NPP
    - 350 mg Master

    W lipcu test maksów, gdzie doleci do tego 50 mg anapolonu w DT i zobaczymy na ile uda się zwiększyć mój total.

    Jako że skończył się okres obserwacyjny będę szerzej opisywał pod swoim tagiem oraz na IG własne treningi, Zamierzam trochę też zrobić madness i trenować 6-7 razy w tygodniu aby się stać rosyjska maszyną

    #mikrokoksy #mirkokoksy #silownia #fullborsukworkout #sterydy
    pokaż całość

    źródło: 3strengths.files.wordpress.com

    •  

      Komentarz usunięty przez autora

    •  

      @de_Rham: może inaczej - wciąż pije do Tucznika i jego 0-1 krytyki teorii pws. Zahaczyłem o temat Sheiko jako przykład, wiem że nie trenuje się tam aż tak lekko żeby hipertrofia nie zaszła, po prostu nadal przez większość czasu prawodoodobnie nie będzie to najwydajniejsza metoda, a Tucznik starał się podobnymi do niej bronić swojej pozycji. Mam nadzieję że wyjaśniłem. W ogóle nie miałem zamiaru tu dyskutować o Tuczniku bo wiem że jak się coś do kogoś ma to lepiej krytykować bezpośrednio jego a nie po kątach ale akurat tak wyszło;p pokaż całość

      +: de_Rham
    • więcej komentarzy (33)

  •  

    #lewusmusisz Update 1

    „Forma” na dzień 18.03.2021

    Wciąż oczekuje na plan treningowy, dietetyczny i „suplementacyjny”, ankietę i badania wysłałem w środę, max w kolejną powinienem już wiedzieć co i jak.

    Od połowy stycznia tego roku jestem na 250mg enana co 3 dni, od 3 tygodni dorzuciłem też dekę, 125mg co 3 dni. Z wspomagaczy to tyle.

    Do powyższego leci 0,5tab arimidexu co 3 dni i 0,25tab cabaseru co 10 dni, estro wyszło 40, prolka 8. Samopoczucie bardzo dobre, więc póki co nic nie zmieniam.

    Co do diety, póki co dość luźno, 300-350b/40-60t/250-400ww.

    Trening PPL i ćwiczenia bazowe robione w 5-7 seriach. Ciężary powoli wracają.

    Małe przypomnienie formy z sierpnia, którą mam zamiar przebić w ciągu najbliższych 6 miesięcy.

    https://imgur.com/a/65fns9Y

    #sterydy
    #dieta
    #przygotowania
    #mikrokoksy
    #silownia
    #mikrokoksy
    pokaż całość

    źródło: BCBA91CB-5787-41A9-81A5-7893906DC391.jpeg 18+

  •  

    Jeszcze jedno porównanie ode mnie, pierwsze 3 miesiące cyclingu i 33kg na plus. ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    *Oczywiście zasługa ciężkiej pracy i diety, przecież te 250e5d enanka nic nie dało, no może trochę regeneracji. ;))

    #mirkokoksy
    #sterydy
    #mikrokoksy
    #dieta
    #silownia

    źródło: B7CBB053-DA5C-4D29-B8D4-91372003C245.png 18+

  •  

    DYMY Z ŻONOM! XD
    SFD forum to zawsze złoto i kopalnia beki codziennie

    #mikrokoksy #mirkokoksy #silownia #sterydy

    źródło: Zrzut ekranu 2021-03-16 o 08.44.56.png

  •  

    Siema Wykop, dziś mam dla Was tylko ogłoszenie parafialne. W przyszłym tygodniu rozpoczynam współpracę z nowym trenerem, nie napiszę kto to, ale postanowiłem wszystkie działania pokazywać właśnie tutaj.

    Co tydzień będę dodawał raport, a w nim zdjęcia sylwetki, zmiany w diecie, treningu, dopingu i wiele innych ciekawych rzeczy w drodze na scene.

    Cały powrót i projekt potrwa jak przewiduje 70-100 tygodni, chciałbym przez cały ten czas zachowywać regularność dodawania aktualizacji. W aktualizacjach możecie zadawać pytania związane z całym procesem, ale i inne jeśli chcecie poznać moje zdanie na dany temat.

    Od razu napisze że nie celuje w puchar wójta czy mistrzostwo polski, celuje znacznie wyżej, nie dlatego że jestem jebanym narcyzem, po prostu nie boje się marzyć i zapierdalać.

    Także jak kogoś interesuje ile trzeba walić by móc liczyć się w stawce, co trzeba robić, jak i ile jeść, zapraszam do zaobserwowania profilu lub tagu #lewusmusisz

    #silownia
    #sterydy
    #dieta
    #wygryw
    #przegryw
    #mikrokoksy
    #ladnypan
    #nsfw
    pokaż całość

    źródło: EF13A327-0C2A-4C8E-BA54-C2C0C213F915.png 18+

  •  

    Sterydy i ich wpływ na twarz, cześć druga. :)
    Zdjęcie robione 3 lata później w komentarzu, przez ten czas 1,5 roku byłem na bombie.
    #mikrokoksy
    #mirkokoksy
    #silownia
    #sterydy

    . . . kliknij, aby rozwinąć obrazek . . .

    źródło: 17E0C9F7-0850-4C77-A106-A78BF400E3C3.png

  •  

    Siema Wykop!

    Dziś przedstawię Wam jak wyglądają zarobki na polskiej scenie kulturystycznej,
    w federacji która przez wiele lat była uznawana za najbardziej prestiżową i była organizatorem największej ilość wydarzeń/zawodów, a tytuł mistrzowski w tej federacji był uznawany za najbardziej wartościowy.

    W sezonie jesiennym 2020 roku, wychodziłem na scenę łącznie 12 razy w 5 wydarzeniach, zająłem 3x6 miejsce, 1x5 miejsce, 1x4 miejsce, 1x3 miejsce, 2x2miejsce oraz 3x1miejsce. Raz byłem poza finałem, miejsce 7-8.

    Co z tego mam oprócz jak wielu uważa 10 lat życia mniej? xD
    Za 2 zwycięstwa w lokalnych zawodach (Kamienna Rzeźba 2020) nieopodal Wrocławia dostałem torbę sportową o wartości 150zł, szejker, HMB, przedtreningówkę,
    6 batonów proteinowych z końcówką terminu przydatności i bransoletkę której nigdy nie założę (nie mój styl), wygrałem tam dwie kateogię dlatego dostałem 2 takie zestawy.

    Za zwycięstwo w mistrzoswach polski junirów dostałem... uścisk dłoni i plastkiowy puchar, tak jak za resztę pierwszych, drugich i dalszych zajętych miejsc.
    Oprócz tego otrzymałem stypendium za szczególne osiągnięcia sportowe w wyskości 200zł/miesięcznie (wielu tutaj uważa, że jestem pomiędzy poziomem złodzieja a patologicznego beneficjenta 500+ xD)
    Ostatnią rzeczą która do skutku jeszcze nie doszła(głownie ze względu na covid), ale mam nadziej że dojdzie, jest sesja zdjęciowa w celu promocji jednej z marek sportowych za którą zainkasuję około tysiaczka (taki ze mnie #ladnypan :DD)

    Większość pewnie zapyta "czy warto byłoooo, szaleć taaaak?" no i odpowiem że warto. Życzę każdemu żeby znalazł w życiu rzecz która da mu taką satysfakcję i radość jaką mi daje kulturystyka, kłócie dupy, smarowanie się bejcą i robienie z siebie clowna na scenie. :)

    ————————————
    Ilość miejsc na kompleksowe prowadzenie online 20, wolnych 2.
    Prowadzenie Online 130zł/miesiąc (stały kontakt, kontrola efektów/korekty co 10-14 dni)
    Plany treningowe i rozpiski dietetyczne osobno 75zł, w pakiecie (razem) 120zł. :)

    Pomoc w dopingu podstawowym (pierwszy kontakt, lekkie cykle) oraz przy odbloku, cena do uzgodnienia.

    Thelewus@icloud.com

    #mikrokoksy
    #mirkokoksy
    #silownia
    #sterydy
    #kulturystyka
    pokaż całość

    źródło: EF47C7F0-F77D-4CDB-943B-2E5008677F85.jpeg

  •  

    Siema Wykop!

    Dziś wpadłem na pomysł, przedstawienia Wam różnic w przygotowaniach do zawodów kulturystycznych, między przygotowaniami naturalnymi, a wspomaganymi (w sumie bardziej opierającymi się na dopingu, nazywajmy rzeczy po imieniu), które zaobserwowałem na sobie.

    Punkt 1. Kaloryka i cardio
    Zarówno w przygotowaniach off jak i on musiałem zejść z spożytych kaloriami (nie kaloryką) do dość niskich wartości.

    Redukcje OFF kończyłem na około 2000-2400kcal w zależności od dnia, cardio 60-75 minut i 10-20k kroków, pracowałem wtedy fizycznie 8-10h.

    Redukcje ON, kończyłem znacznie niżej, głównie ze względów wciskania się do kategorii, bywało że przed zawodami przez cały tydzień jadłem 1200-1400kcal z samego białka, przed robieniem wagi, tzn. 2-3 tygodnie przed zawodami, spożywałem około 2400-2600kcal, niestety tylko przed tymi pierwszymi, potem musiałem schodzić już jak wspomniałem niżej. Cardio 60-90, a nawet przez kilka dni 240 minut na rowerku stacjonarnym, średnie kroków sięgające 20k, praca fizyczna, bez ruchu, bardziej statyczna.

    Punkt 2. Samopoczucie i libido
    No i tutaj największe zaskoczenie, zaczynając przygotowania myślałem że wszystko będzie wyglądało całkiem inaczej, nic bardziej mylnego, tak jak off, gdzie miałem depresje i zerowe libido przez kilkanaście tygodnie, tak i ON biorąc kilka środków dopingujących, między innymi 500-350mg testosteronu i 350mg trenu, sytuacja wyglądała identycznie. Libido nie istniało, moja Różowa zaczęła nawet myśleć że chcę się od Niej odsunąć i zostawić samą. Dlaczego tak jest? Poszperałem trochę, poczytałem i nie u każdego, ale napewno u dużego % osób zajdzie taka sama reakcja organizmu na długotrwały deficyt i niski poziom tkanki tłuszczowej. Ciało czuje się zagrożone, przez co energię oszczędza dosłownie na wszystkim, gestykulacja, napierdalanie nogą pod stołem bez sensu, seks, myślenie i wiele innych.
    Co do samopoczucia, w ciągu pracy stojąc przez 8-10h w miejscu, miałem tak mieszane uczucia że to niepojęte dla mnie do tej pory. Nostalgia, dziwna ochota na obejrzenie jakiegoś filmu z dzieciństwa np. Neverending Story, godzina szczęścia i satysfakcji, kolejne 2 godziny gdzie chciało mi się płakać bez powodu i tak na zmian, może mamy tutaj psychologa i określi co to może być.

    Punkt 3. Motywacja i psychika.
    Tutaj również ta sama sytuacja, kilka tygodni przed zawodami chęć do treningu umierała, chciało mi się wymiotować idąc na siłownie, a po siłowni codziennie dzwoniłem do Mamy mówiąc że jest dobrze i przeżyłem, tak wiem, dziwne i ciotowate, możecie się śmiać, w sumie sam będąc już po sezonie, śmieje się z Mamą że dzwoniłem jakby działa mi się niewyobrażalna krzywda. Mimo tego wszystkiego nigdy nie ominąłem, ani nie przełożyłem, żadnego zaplanowanego treningu, wyjątkiem jest tutaj pobyt w szpitalu. Co do psychiki i pewności siebie, wiele razy mówiłem do Różowej że się nie wyrobimy, że nie ma sensu wychodzić w tym roku, że może wyjdźmy później, koniec końców dojebała mi raz tekstem, weszła na psychikę i wystartowałem tydzień wcześniej i tak mając jeden z najniższych poziomów tkanki tłuszczowej na scenie, na backstage oczywiście prawie się osrałem ze strachu, ale po wyniku z głową było już zdecydowanie lepiej.

    *Jeszcze taka mała ciekawostka co do agresji na trenie, nie zdarzyło mi się ani razu, jedyne kłótnie z Różową były w dniach gdzie byłem odwodniony, dosłownie co tydzień, dwa i tylko wtedy, zazwyczaj powodem było robienie wagi, jak brakowało mi 0,5-0,7 to już mówiłem że idziemy na weryfikacje i się zmieszczę pewnie, a Ona żebym się ubierał i dalej wypacał, szedł na spacer albo kładł się do gorącej wanny.

    **Jedno śmieszne zjawisko które również zaobserwowałem, w każdy dzień ładowania, gdzie dostarczona energia była kilkukrotnie większa niż poprzednie dni, libido wracało, także segzy w dzień startu, dzień przed i 2 dni po, jak najbardziej miały miejsce. To pokazuje jak inteligentną maszyną jest ludzki organizm, brak energii, kompletna rezygnacja z podstawowych funkcji życiowych, jeden dzień żarcia pod korek i ciało przechodzi w tryb rozrzutny, dosłownie chce się chodzić, biegać itd.

    #mikrokoksy
    #mirkokoksy
    #sterydy
    #silownia
    #dieta
    #trening

    ————————————
    Ilość miejsc na kompleksowe prowadzenie online 20, wolnych 3.
    Prowadzenie Online 130zł/miesiąc (stały kontakt, kontrola efektów/korekty co 10-14 dni)
    Plany treningowe i rozpiski dietetyczne osobno 75zł, w pakiecie (razem) 120zł. :)

    Pomoc w dopingu podstawowym (pierwszy kontakt, lekkie cykle) oraz przy odbloku, cena do uzgodnienia.

    Thelewus@icloud.com
    pokaż całość

    źródło: 7E0C4EFE-AE83-4B55-9E85-DEE7DB8297AA.jpeg

  •  

    Siema Wykop!
    Dziś opiszę Wam jak rozpoczęła się moja przygoda z dopingiem, co zrobiłem źle, a co mogłem zrobić zdecydowanie lepiej.

    Jaki materiał posiłkowy posłuży mi zestawienie dwóch zdjęć, po lewej dzień przed zawodami z wagą 68-69kg, po prawej 3 miesiące od zaczęcia regularnej akupunktury, 102-103kg, jak łatwo obliczyć każdego miesiąca waga wzrastała o 10kg.

    Pierwsza i najważniejsza rzecz, co leciało... pierwszy miesiąc leciał test enan w dawce 250mg co 5 dni, w drugim dodałem od razu długi nandrolon(tzw. Deka) w dawce 250mg co 7 dni. Do tego od samego początku używałem hcg.
    No i jak widać mamy pierwszy błąd, zamiast na spokojnie rozpocząć samym testosteronem, praktycznie od samego początku używałem go z wyżej wymienionym anabolikiem. Całe szczęście po 2-3 tygodniach od wejścia zrobiłem badania, estro jak i prolka były mocno wywindowane więc od razu zacząłem je regulować za pomocą arimidexu oraz cabaseru. „Deka dick” mnie nie dotknął. :)

    Przez pierwsze 6 tygodni od wejścia żyłem jak amerykański kulturysta, w pracy miałem L4 ze względu na problemy zdrowotne sprzed zawodów, więc każdego dnia wstawałem, jadłem, trenowałem, wracałem na posiłek i krótką drzemkę, a następnie jechałem na kolejny trening, w sumie wychodziło mi średnio 8-10 treningów siłowych tygodniowo. To był kolejny z moich błędów, ale byłem tak podjarany samym faktem bycia na bombę że przez placebo i prawdziwy jej efekt, byłem nie do zajechania, o cardio oczywiście zapomniałem, ale zastąpiło je... 3 do 5 stosunków dziennie (taki tam żarcik, przecież każdy wie że na bombie nie staje). xD
    Co do progressu siłowego, w moim odczuciu był zadowalający, do swoich najlepszych naturalnych wyników dołożyłem 30kg w wyciskaniu, 40kg w martwym ciągu, oraz 40kg w przysiadzie, to wszystko w te 3 pierwsze miesiące.

    Kolejny i już ostatni mój błąd, zaburzenia odżywiania, bycie wygłodniałym po zawodach, zaburzona leptyna i grelina.
    Każdego dnia wstawałem o 4 żeby zjeść śniadanie, położyć się dalej spać, a o 7 zjeść drugie śniadanie. Ile kalorii jadłem? Przez pierwsze 2 tygodnie myśle że 8-10k, jadłem dopóki mi się nie znudziło, dopóki brzuch nie bolał i mogłem jeszcze oddychać. Samego białka leciało około 400-450g dziennie, nie planowałem tego, miałem po prostu tak chorą relacje z jedzeniem że nie potrafiłem odejść od lodówki/stołu, co jest jedynym plusem, większość tych produktów to było białko i węglowodany, po zawodach pozostał mi nawyk trzymania tłuszczu bardzo nisko (20-30g w przygotowaniach), dlatego myśle że przy tych 8-10k kcal, nie przekraczałem nawet 100g tłuszczu na dzień. Gdy jedzenie mi się znudziło, jadłem około 5k dziennie, z napadem obżarstwa raz na jakiś czas gdzie leciało oczywiście około 10k. ;(

    Podsumowując, wszedłem na bombę w najlepszym możliwym momencie, mając mega niski poziom tłuszczu, kiedy wrażliwość insulinowa była idealna, ale nieumiejętność opanowania swojego apetytu bardzo dużo zepsuła, efektem była oczywiście mega duża retencja wody, nagromadzenie tłuszczu, ale i dość duże odbicie jeśli chodzi o masę mięśniową. Każdemu z miejsca odradzam takie rzeczy, zdecydowanie lepiej wyszedłbym na tym robiąc to wolniej.

    Co mogłem zrobić lepiej:
    1. Zacząć od testosteronu solo, dodać deke dopiero po kilku miesiącach, nie po jednym.
    2. Odczekać chwile, zrobić minimalne odbicie z bfem, z 6% na to 8-9% i zapobiec dzięki temu takim cyrkom związanym z jedzeniem jakich doświadczyłem.
    3. Nie trenować 2x dziennie, zamiast tego dodać cardio chociażby w małej ilości.

    ————————————
    Ilość miejsc na kompleksowe prowadzenie online 20, wolnych 7.
    Prowadzenie Online 130zł/miesiąc (stały kontakt, kontrola efektów/korekty co 10-14 dni)
    Plany treningowe i rozpiski dietetyczne osobno 75zł, w pakiecie (razem) 120zł. :)

    Pomoc w dopingu podstawowym (pierwszy kontakt, lekkie cykle) oraz przy odbloku, cena do uzgodnienia.

    Thelewus@icloud.com

    #mikrokoksy
    #dieta
    #sterydy
    #silownia
    #mirkokoksy
    pokaż całość

    źródło: 29816FDF-E8BD-4135-923D-D1E4F99545BD.jpeg

  •  

    Siema Wykop, gdyby ktoś się zastanawiał jak kontakt z ojcem mojej Różowej(teść) wpłynął na wygląd twarzy to zrobiłem dla Was małe zestawienie porównawcze, wiele razy słyszałem że szybko expie i z 20lv, awansowałem na 38 w ciągu naprawdę krótkiego czasu. Aż tak źle jest?

    Pierwsza morda luty 2019, druga październik 2020, czyli całe 20 miesięcy różnicy. Oba zdjęcia robione mając około 6% bfa.

    Ponoć najbardziej twarz ulega zmianie podczas stosowania hormony wzrostu, który mam zamiar zacząć używać za około 2-3 miesiące. Pulsujących chętnie zawołam za rok, czyli po około 9-10 miesiącach stosowania. ;))

    ***Na jednych zawodach kolega ze sceny zapytał moją Różową jaką ma wadę wzroku (nie miała wtedy na sobie okularów). Różowa odpowiedziała że malutką i tylko do jazdy autem musi zakładać i zapytała skąd o tym wie. Kolega odpowiedział „kuuuurwa, z takim paskudem jesteś to napewno nie jest mała wada wzroku”. xDD
    ————————————
    Ilość miejsc na kompleksowe prowadzenie online 20, wolnych 8.
    Prowadzenie Online 130zł/miesiąc (stały kontakt, kontrola efektów/korekty co 10-14 dni)
    Plany treningowe i rozpiski dietetyczne osobno 75zł, w pakiecie (razem) 120zł. :)

    Pomoc w dopingu podstawowym (pierwszy kontakt, lekkie cykle) oraz przy odbloku, cena do uzgodnienia.

    Thelewus@icloud.com

    #sterydy
    #dieta
    #mirkokoksy
    #silownia
    #mikrokoksy
    pokaż całość

    źródło: BE733EE0-CEF0-478A-9BE9-B3013419B086.jpeg 18+

  •  

    Co mają wspólnego kulturystyka, czopki i zestaw do lewatywy? A no bardzo dużo, sam nie wiedziałem tego do mojego pierwszego startu w zeszłorocznym sezonie.

    Jak wiadomo kategorie w sportach sylwetkowych mają swoje określone limity wagowe, spodenkowcy ich nie mają, wystarczy mieć pożądany look. Co do mojej kategorii limit dla mnie jako juniora był dość niski, przy mojej karłowatości i 176cm mogłem na scenie ważyć 82kg jako junior i 87kg jako senior i tak tydzień w tydzień musiałem się mocno odwadniać, obniżać kalorykę do 1000-1200 kcal i kręcić 2-3h cardio dziennie. Ale chuj tam, nie o tym dziś.

    Lewatywa to rzecz która w ostateczności może zbić Ci od 0,5-1kg, mowa tu o sytuacji gdzie jadłeś już bardzo mało na kilka dni wstecz. Dlatego za każdym razem idąc na weryfikacje miałem ją przy sobie lub po prostu brałem czopka w kieszeń, moim zdaniem lepsze to niż bieganie po schodach w bluzie i liczenie że wypocę tyle ile trzeba, przy czym może to wpłynąć jeszcze niekorzystnie np. na separacje mięśni ud.

    Lewatywa ma też drugą funkcję, po weryfikacjach jak wiadomo robi się ogromne ładowanie węglami, jeśli ważenie mamy o 17, a zawody kolejnego dnia o 9 to odejmując 7 godzin na sen, pozostaje nam 9 godzin na zjedzenie od około 6 tysięcy do nawet 10-12 tysięcy kalorii w zależności od tego jak mocno zbijaliśmy wagę, z reguły im mocniej, tym na więcej możemy sobie pozwolić. Filmik po ładowaniu i lewatywie: https://imgur.com/a/r0y8cTM

    Jak wiadomo przez tak krótki czas ciało nie przetrawi całości, dodatkowo dochodzi odwodnienie organizmu które wciąż trzeba utrzymywać, aż do wyjścia na scene, ograniczony dostęp do wody, popija się max 1-2l wody od ważenia do sceny, procesy trawienne praktycznie nie istnieją, tak samo jak ruch w jelitach.
    Jednym słowem, czujesz że krecik puka w taborecik ale jebaniec się buntuje i nie chce wyjść. Wtedy przychodzi z pomocą lewatywa i taki krótki zabieg z rana, w dniu wyjścia na scenę, zabrał mi z wagi około 4kg (tyle było w jelitach) i 10cm w talii. Jak dużą różnice na scenie robi o 10cm mniejsza talia możecie sobie tylko wyobrazić. Talia jako środkowy punkt naszej sylwetki, będąc wąska tworzy iluzje wielkości wszystkiego co jest wokół. Czyli im węższa tym szersza wydaje się nasza obręcz barkowa i tym większe wydają się uda. Im większe uda, tym mniejszy benek, a nie sory, benek jest mały od sterydów, co ja pierdole. ;)

    *Czopki z reguły zarzucałem już na backstage’u, tak dla pewności żeby mój vacuum pose był jak najlepszy.

    #silownia
    #mikrokoksy
    #dieta
    #sterydy
    #mirkokoksy #nsfw
    pokaż całość

    źródło: AF9579CF-81D8-4493-BD8F-27090786C736.jpeg 18+

  •  

    Siema, siema, dziś postaram się przybliżyć koszta przygotowania się do zawodów sylwetkowych:

    Co do kosztów, wiadomo, mogą być różne w zależności od tego co i ile kto wbija, jaki wybierze standard noclegu i jaką restauracje do świętowania, ja zawsze wybierałem najtańsze opcje, dojazd pociągiem, często po 8-12h, a i tak myśle że hajsu poszło w chuj. Nie będę uwzględniał w rachunku diety, jeść trzeba więc nie jest to koszt dodatkowy, uwzględnienie za to produkty użyte na ładowanie i restauracje którą obowiązkowo zaliczałem po każdym ze startów.

    A więc koszta w moim przypadku wyglądały następująco:

    Środki (test,master,wino,tren) : 500-600zł/miesiąc
    Dojazd w zależności od km uśredniając 100-200zł
    Wpisowe (w zależności od ilości kategorii, ja startowałem na każdych zawodach w 2-3 kategoriach) : 200-300zł
    Bronzer : 140 zł jak nakładała Rózowa/200 pod natryskiem, startowałem 2x miesiąc czyli 280-400zł
    Ładowanie przed zawodami : 80-120zł
    Świętowanie w restauracji : 80-120zł
    Wpierdalanie czego popadnie w powrocie do domu pociągiem : 60-80 zł
    Ubery/taxi :10-20 zł
    Lewatywa/czopki:10-20zł

    I tak o to dla realizacji marzeń/pasji, oddajemy 1500-1600zł miesięcznie (750-800zł na jedne zawody), za zwycięstwo mamy plastikowy pucharek i satysfakcję, największą materialną wygraną była torba sportowa, 8 batoników proteinowych z krótkim terminem przydatności, szejker, kilka próbek odzywek, preworkout Kevin Levrone i jakaś bransoletka z kamyczków której nigdy nie założyłem.
    Za zwycięstwo w mistrzostwach polski juniorów dostałem tylko medal i puchar, a za zgłoszenie 1 dzień za późno zapłaciłem jeszcze karę 100zł. xD

    *jest szansa że dostanę stypendium burmistrza, ale czekam na to już prawie pół roku, więc ciężko wierzyć, a nawet jeśli dostanę kwota wynosi około 200-300zł miesięcznie.

    #sterydy
    #mirkokoksy
    #dieta
    #silownia
    #zawody
    #mikrokoksy
    pokaż całość

    źródło: 779E1BA8-2B41-4426-A217-1CD128A8EC60.png 18+

  •  

    Pamiętajcie Panowie. Estro max 1,5x norma, ja nie zbiłem, efekt niżej:

    Siema, siema, sezon 2020 za pasem, ja 3 dziurki w pasie do przodu, ale pomyślałem że czymś się z Wami podzielę, a dokładniej momentami które wspominam najlepiej i jednym ważnym przemyśleniem.

    Wspomnienie pierwsze, mistrzostwa Polski, to jak się tam przypadkiem znalazłem już opisywałem, ale to co czułem przez ostatni tydzień który mnie do nich prowadził nie. Niepewność, zmęczenie, pytanie samego siebie czy zdążę, sam fakt tego że był to start w seniorach i bez większego doświadczenia już był dość frustrujący, w drodze na zawody 4kg do zrzucenia, wtedy jeszcze nie miałem do końca pojęcia czy możliwe żeby tyle wypocić w krótkim czasie. Po zrobieniu wagi stres zszedł, ale tylko na moment, wszedłem na backstage, zobaczyłem 3 kolegów i pomyślałem sobie, co ja tutaj robię? Po prostu szok, od razu pewność siebie z 0 spadła na -6. Przyszedł moment wyjścia, było nas 12, porównania grupami, potem długi czas w szeregu, pamietam że nie mogłem już utrzymać napiętych nóg i pleców, Pani Sędzina czyta pierwsze porównanie(faworyci do finału) i pierwsze nazwisko które słyszę, Lewandowski, nagle serce zaczęło bić a energia wróciła. Potem już z górki i ostatecznie wielkie zaskoczenie i pierwszy sukces, 4 miejsce.

    Wspomnienie drugie, wyjście w kategorii do 90kg w Strzegomiu, miało to być wyjście po doświadczenie i żeby sprawdzić jak wyglądam na tle kulturystów seniorów, wpisowe było tanie to myślę sobie, a co mi tam. Było to trzecie wyjście tego dnia, wcześniej wygrałem Juniorów oraz Classic Physique, wyszedłem zmęczony, ale energia wciąż była, chłopaki wydawali się wielcy, już na weryfikacjach byłem pod wrażeniem gabarytu i wiedziałem że nic nie zwojuje. Przyszedł czas dekoracji, w głowie „dobra Lewus, 6 miejsce ale fajne doświadczenie”, Pan czyta wyniki, miejsce 6, nie ja, piąte, też nie ja, czwarte... „o kurde o co chodzi?”, pamietam że spojrzałem wtedy na widownię, tam cała moja ekipa, Ciocia z kciukami zaciśniętymi przed sobą i łzami w oczach, Pan czyta, miejsce 3, Mateusz... Trener i Różowa krzyczą, ja nie dowierzam, kolejne przeżycie ale i jakie zaskoczenie, wciąż potrafię sobie to dokładnie wyobrazić.

    Wspomnienie trzecie, tutaj bez zaskoczenia, po tygodniowej walce z samym sobą, przyszedł czas „walczyć” jeszcze z innymi mega utalentowanymi Chłopakami, obiecałem bliskim że nie będę już zbijał tak drastycznie wagi(13kg w 5 dni) z czego musiałem się wycofać ale jakoś to znieśli, jak kręciłem cardio po 3h w połowie dzwoniła Mamuśka i pytała czy jeszcze daje radę i żebym już kończył. Przed samymi startami była do tego nastawiona sceptycznie, ale z czasem jak nabierałem rozpędu, Ona również wierzyła i wspierała co raz bardziej. Co tu dużo pisać, miałem cel i marzenie, potrzebę udowodnienia samemu sobie że te lata w których odmawiałem sobie i komuś, jednak się opłacą, a pytania z przeszłości „ale po co Ci to, po co się tak męczyć?”, zostaną wyjaśnione. Tak się stało, tutaj nie chodzi nawet o to że wygrałem, zająłem pierwsze miejsce, bo czasami miejsce czwarte czy trzecie może smakować tak samo a nawet lepiej niż zwycięstwo, często to kwestia tego przez co przeszliśmy, a czasami tego czy mamy z kim się z tego zwycięstwa cieszyć i to jest to co chciałem przekazać. Ja się o tym przekonałem i cieszę się że tak szybko to zrozumiałem, mogłem płakać bo byłem tak blisko, ale wolałem się cieszyć bo byłem tak wysoko. Amen.

    Z plusującycb wybiorę jedną osobę do której odezwę się priv z ofertą prowadzenia online na 1 miesiąc za free (dieta, trening, suplementacja, wiedza).

    @DywanTv

    #silownia
    #mirkokoksy
    #sterydy
    #przegryw
    #wygryw
    #mikrokoksy
    pokaż całość

    źródło: 60AB831C-0F36-4FDB-A096-4B480C9C026E.png 18+

  •  

    porównajcie głos Badurek z wczoraj i sprzed kilku lat, oj teść bity ostro XDDDD
    drugi filmik w komentarzu
    #ufc #ksw #silownia #sterydy #mma #fen

    źródło: youtube.com

  •  

    Przerażam się, ja sam siebie. Do tej pory myślałem, że jestem silną osobą. Niby mam zdiagnozowane antyspołeczne zaburzenie osobowości (czyli socjopatię), ergo jestem dość pewną siebie, charyzmatyczną osobą... a tu od pewnego czasu niespotykanie często myślę o tym, by zmienić piec. Nie daje mi to spokoju. Mam 31 lat (rocznik 89), urodziłem się mężczyzną biologicznie, społecznie i kulturowo również się czuję mężczyzną... chodzę na siłownię, biję teścia (enan 250 e6d). Nigdy nie narzekałem na brak bzikania.
    Czy ma ktoś może coś podobnego?
    Na zdjęciu moja 11 lat młodsza połówka, gdy miała 16 lub 17 lat.

    #sterydy #mikrokoksy #zdrowie #seks
    pokaż całość

    źródło: 1612856213936.jpeg

  •  

    Ja pierdole xD
    200mg brokuła ed xD

    #mikrokoksy #sterydy

    źródło: 1612814817413.jpg

  •  

    Ej incele, rozumiem jak się śmiejecie z Gargamela czy Gonciarza bo to żałosne kreatury ale co powiecie na typów, którzy funkcjonują bardzo dobrze na rynku matrymonialnym (ja na przykład od 17 lat, w CV mam ok 50 kobiet, obecnie 11 lat młodszą) znają ten wasze blackpillowe teorie i uważają, że bardzo dobrze że tak jest?

    Pytam bo ja bronię Julek w internecie jestem nazywany simpem i cuckoldem, który „i tak natury nie oszuka” i nigdy nie zarucha. To jest oczywista bzdura, wspieram Julki bo zawsze wspieram słabszych (zresztą co to za idiotyzm wspierać konkurencję). I teraz tak, czytam też że przyjmuję lewicowe poglądy żeby zaruchać. A widzicie i to jest bzdura, laski nie lubia, tak przynajmniej ja zauważyłem, bardziej progresywnych niż one same. Lubię w internecie kompromitować konserwy gdzie się da, bronię te Julki pod tym pejem Julkowa rad mędrców syjonu.
    Nic z tego nie mam w sensie korzyści od cipek.
    Moja obecna partnerka jest wręcz konserwatywką, mocno na prawo na kompasie (ja lib left).

    Jestem typem który ćwiczy na siłce i bije towar, kobiety lubię uderzyć podczas seksu - to wszystko jest do znalezienia w moich wpisach. Ja zawsze będę wspierał Julki a śmiał się z atakujacych.

    Dlaczego? No bo Chady nie powinni wspierać was i robić sobie konkurencji. Tutaj jest walka o terytorium i tyle.
    Z blackpillem trzeba się pogodzić i przestać go wartościować, hipergamia oczywiście występuje ale nie jest niczym złym.

    I ja dobrze wiem, że część z was też tak uważa ale wkurwiają was laski, które temu zaprzeczają i pierdolą, że wygląd nie jest taki ważny i liczy się osobowość. Jasne, że kłamią ale czy was to dziwi? Ludzie rzadko wprost mówią prawdę. Mówią tak żeby zachować jakieś konwenanse społeczne oraz żeby miały szansę na znalezienie jakiegoś beciaka jak już się wyszaleją. Nie sądzicie chyba, że będą strzelały samobója pisząc wprost, że liczy się dla nich top 5% facetów lub mniej bo reszta nie jest atrakcyjna.

    Ale kilka rzeczy, może nie od chada ale kogoś kto bez problemu znajdował panienki
    1. Przestańcie słuchać tego idioty #szarpankizzyciem
    2. Da się funkcjonować na rynku matrymonialnym ze średnią mordą i bez kwadratowej szczęki, trzeba tylko popracować nad pewnością siebie. Nie UDAWAĆ jej tylko ją mieć. Siłownia i testosteron to protip.
    3. Przestańcie się kisić w takich miejscach jak #przegryw - jest takie powiedzenie Einsteina którego meritum to to, że jak nie wiesz że coś jest niemożliwe to możesz to osiągnąć. A jak wiesz, to wmówisz sobie że nie ma sensu. I to jest cały problem z wami, uważam, że z 20-30 procent z was jakby przestało słuchać takiego pierdolenia że przez za chudy nadgarstek nie zaruchacie - to dopięlibyście swego
    4. Zakładać rodziny i tak nie ma sensu
    5. Dlatego właśnie, nie ma nic złego w upadku cywilizacji białego człowieka. A niech upada po co poświęcać energię na rozmyślania o tym. Lepiej znaleźć sobie sens życia (byle nie kobiety jako cel sam w sobie, to tylko dodatek) - zalać sagą całe to chore towarzystwo przegrywu, przestać być incelem i bzikać
    6. I wcale do tego nie musicie bronić Julek jak ja. Wystarczy, że je zrozumiecie i sobie podporządkujecie którąś z nich (dlatego ja szukam młodszych od siebie)
    7. Jeszcze raz testosteron to protip zapraszam #sterydy

    Tyle. Możecie nie wierzyć, myśleć że kłamię itd. Mam to gdzieś. Chciałem wam po prostu coś przekazać może choć jedna osoba coś z tego wyciągnie.

    Z fartem.

    #blackpill
    pokaż całość

  •  

    3ci miesiąc po redukcji. Udaje mi się utrzymywać ponad 105 kg; choć są fluktuacje. No łapa siedzi te 45 cm i ciągle jakoś idzie do przodu. Niedługo kończy mi się prima i rozkminiam czym ją zastąpić; a moze pozostać na test solo?
    Czuje się dobrze jak nigdy fizycznie i psychicznie. Mija 6sty dzień testów z żoną GHK-Cu. U mnie blizny szczególnie na piszczelach od martwym ciągów stały się bardziej jasne - oczywiście nadal je widać. Ogolnie skóra trochę zaczyna sie robić jak po HGH; z włosami nie widzę jakiejkolwiek różnicy i innych efektów. U żony blizna po cesarce bez większych zmian, jedna róznica że skóra ma zdrowszy wygląd. Jeszcze 4 dni będziemy bić. Następnym razem pomyślę, czy nie zrobić z tego kremu

    #mikrokoksy #mirkokoksy #silownia #fullborsukworkout #sterydy
    pokaż całość

    źródło: 3cimiesiac.jpg

  •  

    ( ͡° ͜ʖ ͡°)
    #sterydy #mikrokoksy

    pokaż spoiler PS. To sprzed roku, gdzieś na telefonie znalazłem

    . . . kliknij, aby rozwinąć obrazek . . .

    źródło: Screenshot_2020-03-27-15-41-49-602_com.facebook.katana.jpg

  •  

    A sobie z żoną będziemy testować GHK-Cu
    Daj plusa jeśli zawołać i zdać relacje

    #mikrokoksy #mirkokoksy #silownia #fullborsukworkout #sterydy

  •  

    Szybkie podsumowanie obecnych rekordów. Szybkie bo skasowałem przypadkiem długi post i jestem wnerwiony

    SQ - 262,5 kg
    BP - 145 kg
    MB - 262,5 kg

    670 kg total @98.8 kg @411 Wilks

    Obecny cykl

    350 mg test
    500 mg prima

    Dieta

    5000-6500 kcal

    Chyba 700 to szybciej stuknie niż myślałem ¯\_(ツ)_/¯

    Więc po 2-3 tygodniach normalnych treningów siła wróciła do peaku, teraz tylko do przodu

    #mikrokoksy #mirkokoksy #silownia #sterydy #fullborsukworkout
    pokaż całość

    źródło: Zrzut ekranu 2021-01-12 o 20.27.49.png

Ładuję kolejną stronę...

Popularność #sterydy

0:0,0:0,0:0,0:0,0:0,0:0,0:0,0:0,0:1,0:0,0:0,0:1,0:0,0:0

Archiwum tagów