Przeszkadza Ci #polityka na Wykopie?
Zarejestruj konto i sam decyduj jakie tematy chcesz wyświetlać!
    •  

      @diogene: pamiętam że była taka opcja próbowaliśmy z tatą rozgryźć jak się to gra, ale nie mieliśmy wtedy dwóch myszek i nigdy nie miałem okazji spróbować. Ale pamiętam to jak przez mgłę chociaż w sumie aż taki stary nie jestem xd

    •  

      Stworzyłem kilkanaście map, w tym model mapy z Gothic 3.
      @rukh: Gothiciem akurat mnie nie przekonasz bo należę do tego jednego procenta ludzi którzy nigdy w to nie grali xd

      Trudności botów chyba nigdy nie odczułem bo w strategiach zawsze gram na niskich poziomach trudności bo jestem noobem ¯\_(ツ)_/¯ jakoś też mnie nigdy nie wciągają takie gry, mam nostalgię do settlersów bo to jedna z moich pierwszych gier na PC. Ze strategii jeszcze tylko Spellforce mnie wciągnęło tak że przeszedłem prawie całe pokaż całość

    • więcej komentarzy (25)

  •  

    Kurwa zaraz chyba stracę jedną z moich ukochanych Artylerii Rakietowych na 12 lvlu. Wychowywałem ją już od Dział, brała udział w każdej bitwie od Podboju Berlina w XVIII wieku na terenie realnych Indii. Miała wszelakie bonusy, w tym oczywiście +1 zasięgu, dodatkowy atak na turę, autoleczenie i premię do beboszenia miast. Robię co mogę ale chyba arabskie Bombowce Stealth jej jebną jak tylko kliknę następną turę, pomimo że obok są wyrzutnie SAM i wiele Myśliwców Odrzutowych strzeże.
    #civ5 #civilization5 #civilization #strategie
    pokaż całość

    źródło: Beztytułu.png

  •  

    #heroes3 #deszcz #gry #klimat #granie #strategie

    Deszczowe popołudnie, za oknem już się robi szaro, więc odpalam chillową gierkę. Polecam (ʘ‿ʘ)

    źródło: JPEG_20200929_170301_3996458907651302228.jpg

  •  

    Polecicie jakąś strategię w której akcja dzieje się w czasach 1-2 wojny światowej lub w czasach współczesnych?

    Wróciłem ostatnio do Soldiers: Ludzie Honoru ale ta gra jest zbyt trudna jak dla mnie. Przeszedłem pierwszej misje w każdej kampanii ale teraz mam do dyspozycji 2-4 żołnierzy którymi muszę pokonać dziesiątki żołnierzy, wozów bojowych i czołgów - to jest chore :x

    W Hearts of Iron też ostatnio grałem pierwszy raz, niby spoko ale gra w późniejszej fazie strasznie się przycina :/

    #gry #grystrategiczne #strategie #szukamgry
    pokaż całość

    źródło: pcworld.pl

  •  

    Witam, jak zwykle organizuje #rozdajo a tym razem - Zombie Night Terror. Standardowo klucz wyślę w poniedziałek o godzinie #2137 więc czasu na plusowanie jest sporo.
    Warunki:
    - plusik
    - zielonki przed i po poście elo xD

    Mile widziane (nie wpływa to na wynik, ale się po prostu człowiekowi miło zrobi (。◕‿‿◕。)
    - Napisanie czegoś miłego na Steam - KLIK ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    Powodzenia ( ͡° ͜ʖ ͡°)
    #gry #pc #steam #strategie
    pokaż całość

    źródło: cdn02.nintendo-europe.com

    +: Catmmando, NiemieckiArbiter +81 innych
  •  

    Witam, jak zwykle organizuje #rozdajo a tym razem polska strategia za czasów Mieszka I - Ancestors Legacy. Standardowo klucz wyślę w poniedziałek o godzinie #2137 więc czasu na plusowanie jest sporo.
    Warunki:
    - plusik
    - zielonki przed i po poście elo xD

    Mile widziane (nie wpływa to na wynik, ale się po prostu człowiekowi miło zrobi (。◕‿‿◕。)
    - Napisanie czegoś miłego na Steam - KLIK ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    Powodzenia ( ͡° ͜ʖ ͡°)
    #gry #pc #steam #strategie
    pokaż całość

    źródło: a.allegroimg.com

    +: Catmmando, NiemieckiArbiter +669 innych
  •  

    Grę rozpocząłem jako Hrabia posiadający tylko kawałek Wielkopolski wraz z Poznaniem w roku 1066. Gram bez modów.

    Aktualnie mam rok AD 1355

    Pierwszym założeniem mojej gry było zdobycie tylko korony królestwa Polski.

    Historia numer 4 ze świata Crusader Kings 3

    Bożydar II Pobożny cd
    Pomógł 4 letniemu imperatorowi Karpat ustabilizować władzę podczas wojny domowej za co ten zgodził się dołączyć do późniejszych wojen. Castimir Oszkaric bo tak zwał się ten imperator zgodził się na ślub z córką Bożydara II i tak zaczęła się era koronowanych głów rodu Ciołek w różnych krajach w obrębie Świata. Następną córkę wydał za Imperatora Bizancjum ale ta zmarła przy narodzinach dziecka więc sojusz został unieważniony a kolejną za Króla Francji.
    Król Bożydar II Pobożny rządził do późnej starości dalej w miarę pokojowo starając się utrzymać jedność korony pomimo buntów wasali. Gdy zaczął umierać ześwirował do reszty - osadził w więzieniach praktycznie wszystkich swoich wasali i pozabierał im tytuły, cała katolicka Europa go wtedy nienawidziła - każdy jeden władca nawet największego wygnajewa. Wojny wojnami ale zamach na tytuły szlacheckie? (musiałem to zrobić żeby następni królowie nie musieli w kolko walczyć w wojnach domowych co się z grubsza udało). Gdy w końcu kipnął w kalendarz wszyscy odetchnęli z ulgą a najbardziej osadzeni.

    Po nim nastał Jan który podobnie jak poprzednik miał splamione imię bo krążyły plotki, że jest z nieprawego łoża. Z automatu miał mniejsze chody u wasali za grzechy poprzednika. Musiał zmierzyć z 3 zamachami na swoje życie i 2 na swoje dzieci. Kilka stronnictw się przeciwko niemu ustawiło, ale żadne nie wystosowało swoich roszczeń poza chłopami niezadowolonymi z wiary w 2 hrabiostwach bo ktoś zawlekł tam Adamitów i na tle religijnym ci hipisi wystąpili przeciwko panu - buntownicy zostali szybko pokonani i siłą musieli przejść na chrześcijaństwo.
    Czyżby jednak jego ojciec aż takim świrem nie był? Czyżby osadzenie buntujących się wasali miało sens?. Początek jego władzy to nadawanie nowych tytułów i powiększanie znaczne obszaru Rzeczypospolitej. Przejął kompletnie Białoruś i podporządkował sobie króla, który o dziwo od teraz dzielnie mu służył. Zajął również Litwę na pół z Danią oraz pomniejsze księstwa Rusinów. Podbił księstwa Prus i Pomorza. Powydawał swoje ciotki, siostry, córki za koronowane głowy w Europie co przyniosło chwałę rodowi Ciołek (mogłem rozwinąć kolejne stałe perki dla rodu). Powiększył teren Rzeczypospolitej znacznie. Bardzo lubiany przez swoich lenników(z każdym miałem minimum +60). Brał udział w zwycięskiej krucjacie przeciwko Syrii. Kilka razy bronił jedności Imperium Karpat i Królestwa Francji. Jeden z porządniejszych moich władców.

    Następnie nastał jego syn Czczibór który jako trzeci albo czwarty w historii władca był otoczony plotkami o nieprawym łożu. Rozpoczął od udziału w wojnach o jedność sąsiednich sojuszników bo po Europie przelatywała swoista Wiosna Ludów. Wszystkie kraje na zachód i południe ogarnęła fala wystąpień na tle narodowo-wyzwoleńczym. Polskę ominęła ta tendencja poza odłączeniem się Białorusi. Na 5 dni od ogłoszenia niepodległości postawił swoją 20 tysięczną armię pod Mińskiem i Białoruś znowu poszła w lenno. Ożeniony z córką Imperatora Carphatii Castimira Oszkarica. Wydał swoją siostrę za kolejnego imperatora w linii sukcesji Oszkara Castimarica. Również wydał kolejne siostry, córki, ciotki za Króla Francji, Imperatora Wielkiego Cesarstwa Rzymskiego i różnych innych silnych pomniejszych książąt. Może pochwalić się Sojuszem opiewającym na około 100 tysięcy żołnierzy. Jego imperium rozciąga się od zachodu Werle w Maklemburgii a na wschodzie dalej niż Niżny Nowogród. Posiada swoje lenna w Imperim Rzymskim, Isili we Włoszech oraz jedno lenno w Afryce Północnej w okolicach rzeki Madjerda. Walczył skutecznie z tatarami na wschodzie i podbił kilka prowincji likwidując przy tym kilka raczkujących państw. Zastanawia się nad podbiciem południowych księstw ruskich. Ma obecnie 44 lata i jest niestety słabego zdrowia co może szybko przyczynić się do zmiany władcy.

    Najsilniejszym państwem na mapie jest Imperium Seldżuków mogących wystawić 45 tysięcy armii samodzielnie i skutecznie prowadzi ekspansję na północ no jest po prostu olbrzymie. Królestwo Szwecji nadal nie istnieje na mapie od wielu pokoleń. Święte Imperium Rzymskie chyli się od upadkowi ale od około stu Lat nie może upaść. Samodzielne księstwa powstają i upadają a Imperium trwa dalej. Anglia po przyhamowaniu przez Francję kilka generacji temu popadła w swoisty impas - prowadzi tylko wojny obronne.

    Załączam linki do poprzednich części

    Część Pierwsza
    Część Druga
    Część Trzecia

    Errata
    Generalnie nie polecam pozbawiać tytułów naszą szlachtę chyba, że wszyscy wiecznie są niezadowoleni na około -80 i prowadzą w kółko do buntów. Zrobiłem to Bożydarem II gdy dostał zaczął umierać i opłaciło mi się to.

    Gdy poszerzacie swoje ziemie i macie poziom władzy na 2 to starajcie się fabrykować papiery ziemi na własność oraz osadzajcie na władcę kogoś z waszego kręgu kulturowego i religii. Jeżeli poszerzacie czyjeś ziemie to bierzecie je razem z aktualnie rządzącym tam rodem, który może szybciej przejść pod lenno innego władcy.

    Załączam mapę świata gry.

    #ck3 #strategie #gry
    pokaż całość

    źródło: mapa ad 1355.png

  •  

    Grę rozpocząłem jako Hrabia posiadający tylko kawałek Wielkopolski wraz z Poznaniem w roku 1066. Gram bez modów.

    Aktualnie mam rok AD 1288

    Pierwszym założeniem mojej gry było zdobycie tylko korony królestwa Polski.

    Parę razy dżuma krzyżowała mi różne plany i prowadziła do upadku wielu państw.

    Historia numer #3 ze świata Crusader Kings 3

    Po Ukochanym królu Bożydarze(Ten którym zdobyłem koronę Polski) który zmarł ze starości w wieku 72 lat, nastały czasy Króla Domawuja, które upłynęły mu pod znakiem walk wewnętrznych i nabijania sobie kabzy. Rządzenie rozpoczął od brutalnej wojny domowej w celu umocnienia władzy. Gdyby nie sojusze zostawione przez ojca został by wygnany z kraju.
    Bo gdy wybuchła wojna domowa, został zaatakowany przez graniczące z Koroną oddzielone od Świętego Imperium Rzymskiego quasi-panstwo zwane Luticia i własne Księstwa. Po pokonaniu wrogów wewnętrznych i umieszczeniu ich wszystkich na długie lata w więzieniu (tak zamknąłem w lochach prawie wszystkich wasalów) zbijał fortunę na podatkach i braniu jeńców w wojnach sojuszników a posiadał ich bardzo dużo (Francja, Anglia, Szwecja, Bizancjum, Pomniejsze ale bardzo silne księstwa w ramach różnych Państw). Władztwo generalnie upłynęło mu na kpieniu sobie z wiary - doszło do tego, że był bliski nałożenia przez papieża Ekskomuniki. Dodatkowo okazało się iż inni władcy powątpiewali, że pochodził od czcigodnego króla Bożydara (Posiadałem traita Disputed Heritage - oznacza to, że krążą plotki iż pochodzi z nieprawego łoża). Na szczęście dla rodu i książąt zamkniętych w lochach zmarł przedwcześnie w komplikacjach związanych z otyłością. Zostawił po sobie plamę na honorze rodu i herbu Ciołek. Gdy rozpocząłem nim panowanie posiadał wiele kochanek o czym przekonałem się dopiero po przejęciu nad nim kontroli (Co ciekawe nie posiadał perka związanego z rozwiązłością)

    Po nim nastał król Bożydar II zwany Pobożnym. Wychowany w duchu nauk pod okiem Biskupa z Gniezna. Wypuścił z więzień praktycznie wszystkich zamkniętych wasali. Lata mijają mu na krzewieniu wiary i walce z niewiernymi. Uczestnik zwycięskiej krucjaty przeciwko Imperium Seldżuków. Próbowały przeciwko niemu zawiązać się jakieś wewnętrzne sojusze ale gasły szybko jak się pojawiały. Jego siostra Księżniczka Krystyna chce siłowo odzyskać koronę, ale poza tym, że chce to nikt jej nie popiera. Ma zamiar za to oddać ją za mąż za nisko urodzoną osobę z niemożnością posiadania dzieci żeby świat o niej zapomniał. Chce rozwiązać Święty Zakon, któremu jego dziadek Bożydar nadał miasto Wronki bo uważa się za większego krzewiciela wiary niż oni. Uczestniczył w wojnie obronnej Księstwa Szkocji przeciwko zbuntowanym wasalom. Został napadnięty w trakcie tej wyprawy przez Jedno z większych księstw Świętego Imperium Rzymskiego - przy pomocy sojuszników ze Szkocji i Francji rozgromił wrogów w Bitwie pod Poznaniem.
    Za jego panowania Szwecja zniknęła z mapy Świata wchłonięta przez Norwegię, z która teraz ma sojusz. królestwo Węgier upada targane wewnętrznymi konfliktami i uniezależnianiem się kolejnych księstw. Święte imperium Rzymskie podbiło na chwilę Norwegie, ale targane rozpadem rozbija się na mniejsze księstwa, Norwegowie bardzo wykorzystują zainstałą sytuację bo wywalczyli niepodległość i zdobyli wiele ziem w samym sercu imperium. Jak rozwinie się władza Bożydara II Pobożnego to czas pokaże( aktualnie ma lat 47 i dobre zdrowie).

    Zapomniałem wspomnieć iż wojny domowe się zdarzały się pomiędzy hrabiami i księstwami ale bez udziału króla. Posiada średnią Armię około 10 tysięcy Ludzi.

    Załączam tym razem mapę jak wygląda świat w mojej grze.

    Załączam linki do poprzednich części

    Część 1

    Część 2

    Errata

    Jako, że za poprzedniego władcy Domawuja nie interesowałem się polityką zewnętrzną poza intratnymi wojnami dla pieniędzy i skupiony byłem na wojnie wewnętrznej dopiero po dojściu do władzy Bożydara II zorientowałem się jak bardzo zmieniła się mapa Europy. Święte Imperium Rzymskie chwieje się w posadach. Niegdyś Szwecja posiadająca 20 tysiecy Armii zniknęła wchłonięta przez Norwegię. Węgry, które trzęsły południową Europą rozpadają się na mniejsze i większe księstwa a w dodatku na tronie zasiada 4 latek. Francja i Bizancjum rozrosły się bardzo. Norwegowie i Francuzi przyhamowali Anglię w zakusach do zajmowania ziem w Europie. Zorientowałem się też iż Bożydar I posiadał za dużo księstw i aktualnie w sumie cześć wojen toczy się bez mojego udziału bo księstwa wypowiadają same wojny innym księstwom i przyłączają ziemie do Korony albo biją się miedzy sobą. Muszę za następnego władcy albo pod koniec panowania obecnego zmniejszyć liczbę księstw bo mają zbytnią samodzielność mimo autorytaryzmu na poziomie 3.

    Przez to nie mogę podbić małego księstwa w na białorusi bo ma sojusze z 3 moimi książętami co doprowadziło by do wybuchu kolejnej brutalnej wojny domowej. Następcę szkolę w dyplomacji, wiec ukrócę trochę ilość i zapędy książąt.

    Fundowanie Świętego przymierza to trochę miecz obosieczny bo założyciel jest ich patronem i nic od niego nie chcą. Za to następców nękają w kółko prośbami o przydzielenie następnych miast i zamków. Gdy odmówimy oczywiście spada nam reputacja u wielkiego mistrza. Wiec skasuje krzyżaków zanim zajmą mi Malbork ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    Swoją drogą zorientowałem się czemu ta gra posiada wyższe Pegi niż powinna. W grze występuje nagość. Przeklikując synów Cesarza Niemiec jeden miał nagą żonę przekonwertowaną się na odłam katolicyzmu, który powoduje iż wierni nie noszą ubrań a wszystkie relacje seksualne są dozwolone.

    Edit
    znalazłem ten odłam istniejący w rzeczywistości.
    Adamici

    #ck3 #gry #strategie
    pokaż całość

    źródło: erff.png

  •  

    Grę rozpocząłem jako Hrabia posiadający tylko kawałek wielkopolski wraz z Poznaniem w roku 1066. Gram bez modów.

    Aktualnie mam rok 1256

    Pierwszym założeniem mojej gry było zdobycie tylko królestwa Polski.

    Parę razy dżuma krzyżowała mi plany

    Kolejna historyjka z CK3

    Odłączyłem się jako poprzedni władca krótko przed śmiercią od królestwa Polski bo nakładał na mnie król zbyt duże podatki i skutecznie podbierał chłopstwo do Armii. Zrobiłem to przy pomocy królestwa Francji.

    Następną drogą było uzurpowanie(opcja Usurpe na mapie księstw) sobie drogi do kolejnych księstw, tak przejąłem Kujawy i Mazowsze. Król był słaby wiec z pomocą papieża mogłem walczyć o koronę, którą zdobyłem na początku władztwa Bożydara.
    Poprzedni król jako, że miał prawa do Białorusi został tam królem i odłączył te ziemie od korony, wiec za cel obrałem sobie zniszczenie go co mi się udało. Nie ma pieniędzy, sojuszy i armii. Wcześniej gdy jeszcze Białoruś liczyła się na mapie w
    to w wojnie o Mińsk udało mi się go pojmać. W zamian za wypuszczenie odebrałem mu roszczenia do tronu polskiego. Jego następcy nic prawie nie zostało.
    Niestety wyhodowałem sobie przez to Ruś, która odzyskuje potęgę ale w zanadrzu mam wojnę religijną z nimi - więc mam nadzieję, że ich trochę przyhamuję.

    Opanowałem też zbuntowanych wasali poprzedniego władcy wprowadzając władzę na poziomie 3/4 co pozwala napełniać skarbiec i tworzyć większe armie. Niestety tak wysoki autorytaryzm powoduje, że następca będzie musiał umocnić władzę przy pomocy walki, ale w zamian nasi wasale i książęta nie uciekają wraz z ziemią do ościennych państw co zdarzyło mi się raz. Zostawiam następcy sojusze z Francją, Węgrami i Niemcami - więc nie podnosząc nawet Armii sojusznicy pokonają buntowników a długie posiedzenie w kazamatach ostudzi ich głowy i chęć do buntu. Ufundowałem świętemu przymierzu miasto Wronki a w zamian mogę ich za darmo używać do wojen religijnych tj dodatkowe 1500 chłopa.

    W aktualnym momencie jak ze zdjęcia gdy podnoszę całą Armię w jednym miejscu to jest tego ponad 20k.
    Przytemperowałem po drodzę samodzielnie Wielką Brytanię, która próbowała mieszać na moich ziemiach.

    Osadziłem na Tronie w Jerozolimie kolejną siostrę po zwycięskiej krucjacie, ale szybko została obalona przez lokalnych szejków. Aktualnie jest księżniczką u wasala Bizancjum.

    Jedyną rzeczą z jaką mam problem to osadzanie rodziny jako władców innych państw. Maksymalnie są książętami, ale popracuję jeszcze nad żeniaczką.

    Plany na pózniej.
    Po zajęciu Rusi i Białorusi i podbiciu pomniejszych rozdrobnionych księstw mam zamiar zając się trochę imperium Seldżuków, bo jest ogromne w mojej grze. Na szczęście aktualnie to kolos na glinianych nogach - nie mający póki co pieniędzy, ale mają parę sojuszy i mogą powołać 13k armii.

    Wszystkie podbite ziemie konwertuję na Katolicyzm i wprowadzam polską kulturę. Pozwala to mieć pełna kontrolę nad prowincjami.

    Intratnych wrogów pojmanych w bitwach rekrutuje do swojego dworu.

    Ziemie należące do mnie po prawej to książeta, którzy po przejęciu tronu zostali ze mną.

    #ck3 #gry #strategie
    pokaż całość

    źródło: i am king.png

  •  

    Hej, planuję zrobić ze swoją ekipą grę strategiczną na PC i chciałbym się dowiedzieć poprzez ankietę o obecnych preferencjach graczy. Pytania są bardzo ogólne - chociaż mam swoje konkretne plany mimo wszystko chciałbym się dowiedzieć najpełniej co obecnie lubią fani gier strategicznych.
    Ankieta jest krótka, wypełnienie jej może zająć około 3 minut. Odpowiedzi bardzo mi się przysłużą w pracy nad projektem także zapraszam do wypełniania! :)

    Link do formularza google:

    https://forms.gle/uuDcShihHwv1QirE6

    #gry #gamedev #strategie #pcmasterrace
    pokaż całość

    •  

      @alWdIjJpz18nHw: Dziękuję bardzo, jest już parę odpowiedzi, chociaż miarodajne jest te około 500-1000 osób ale na razie te kilkadziesiąt wystarczy, jeszcze wrzucę na reddita także będzie jakaś suma z której można wnioski wyciągnąć. Obiecuję przesłać wyniki jak wszystko się uda :)
      @gwyddbwyll: Jestem grafikiem, a programiści siedzą na Unity więc C#
      @wacek_1984: Dzięki, zawołam!
      @TymRazemNieBedeBordo: Sam jestem fanem Rise of Nations i marzyła mi się podobna gra na przestrzeni wieków ale w małym teamie trzeba zacząć od małych rzeczy :)
      @zajente: Dzięki za wypełnienie!
      pokaż całość

    •  

      Sam jestem fanem Rise of Nations i marzyła mi się podobna gra na przestrzeni wieków ale w małym teamie trzeba zacząć od małych rzeczy :)

      @matt881: man of culture ( ͡° ͜ʖ ͡°) też wolę ron, wcześniej empire earth, bo ma więcej er historycznych i nawet customowe scenariusze gdzie mogłeś się zablokować w kilku erach były fajne. Ja też pamiętam poprzedni projekt, zbyt ambitnie chcieliśmy zagrać, zrobiłem 80% kodu w tym sama docelowa mechanika "taktycznej gry real time" (coś jak ftl) była już grywalna, ale projekt spadł z rowerka. niemniej powodzenia ( ͡° ͜ʖ ͡°) pokaż całość

      +: matt881
    • więcej komentarzy (6)

  •  

    Co jest kurła? Moderacja usunęła mój wpis z tym screenshotem z Crusader Kings 3 bez żadnego ostrzeżenia xD
    Screen pod tytułem: Bolzga za Siemowita xD
    #gry #ck3 #strategie #crusaderkings #paradox

    źródło: cdn.discordapp.com

  •  

    Zacząłem sobie po raz kolejny kampanie w #rome2tw i po kilku godzinach wyłączyłem ją znudzony. Nie przez gameplay, bo ten jest całkiem ciekawy. Nie przez wyzwanie, bo to na początku jest satysfakcjonujące. No właśnie, na początku...

    Największym problemem każdego #totalwar jest brak realnych kar za duży rozrost imperium. Absolutnie każda rozgrywka staje się przez to po pewnym czasie nudna, gdyż stać nas na ogromne armie i po prostu kosimy kolejne nacje. Im dłużej gramy w kampanie tym wyzwanie jest coraz mniejsze.

    #paradox w swoich grach rozwiązał to dużo lepiej, zwłaszcza w #ck2, gdzie duże państwo oznacza większe problemy w kontrolowaniu wasali i większe tendencje odśrodkowe. W #eu4 po przegranej wojnie bunty potrafią rozbić ogromne imperium, a ponadto AI też szybko się rozwija przez co zawsze mamy godnych rywali wokół siebie.

    A w #totalwar jak w lesie. AI na mapie kampani ssie totalnie. Duże imperia nie ogarniają przerzucania armii ma frontach, a państwa-miasta potrafią zagłodzić sobie wojsko ( ͡° ͜ʖ ͡°) Przez co po opanowaniu kilku prowincji, to już do gry końca tylko bezstresowo przemalowujemy mapę na kolor swojej frakcji.

    Ech, musiałem pomarudzić.

    #strategie #gry
    pokaż całość

  •  

    #pcmasterrace #strategie #militaria #steam #cebuladeals #promocje

    Stalingrad jest na Steam za 3,6 zł.
    Grafika w tych starych Blitzkriegach to coś pięknego.Wygląda jak jakiś obraz albo makieta i nawet po kilkunastu latach bardzo przyjemnie się patrzy.

    https://store.steampowered.com/app/356260/Stalingrad/
    pokaż całość

    źródło: cdn.cloudflare.steamstatic.com

  •  

    Nie grałem w tą grę z dobre 10 lat...jak dzisiaj odpaliłem to tyle wspomnień wróciło :)
    Aż przykro się robi że teraz nie ma człowieku czasu by siedzieć i grać w te stare gry całymi dniami jak dawniej :/

    Jestem fanem gier strategicznych i ograłem ich całą masę, do dzisiaj uważam że Stronghold i Empire Earth to dwie najlepsze gry tego gatunku a obie mają już prawie po 20 lat :)

    #stronghold #twierdza #staregry #gry #gimbynieznajo #strategie
    pokaż całość

    źródło: youtube.com

  •  

    Zostaniesz zasymilowany. Opór jest daremny. ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    #startrek #stellaris #strategie #paradox #grypc

    źródło: Screenshot_5.png

    •  

      Jak się gra w takiej spiralnej galaktyce? Rozciągnięte te imperia... Wydaje mi się że łatwiej je zaatakować i trudno bronić. Wygodne toto?

    •  

      @Pathlukowsky: Mapa jest z moda ST:NH. Wszystkie nacje mają wyznaczone swoje sektory z góry opierając się na Star Treku. Borg zawsze był w kwadrancie delta :) Niektóre nacje mają na początku kilka planet. Oczywiście można zagrać z losowym ustawieniem.

      Co do spiralki można przelatywać między kwadrantami. Po prostu się dłużej leci. Co ciekawe możesz latać wszędzie - bez wypowiadania wojny.

      Rozciągnięte te imperia... Wydaje mi się że łatwiej je zaatakować i trudno bronić

      Staram się grać roleplay. Często lata 1-2 statki koło granicy z innym imperium. Zazwyczaj to wystarcza :) Do tego w ST:NH liczba statków i walki są o wiele lepiej zrobione niż w wanilii. Taki sześcian Borg to się chyba buduje 2900 dni :) Walki nie trwają sekundę. Fajna sprawa.
      pokaż całość

    • więcej komentarzy (3)

  •  

    Są tu jeszcze fani gier z serii #disciples #disciples2 ? Niedawno użytkownicy forum disciples.pl stworzyli kanał na discordzie o nazwie Zajazd po Ciemną Gwiazdą. Można tu pograć w multi, pożartować lub podyskutować o grze i nie tylko. Organizowany jest nawet turniej, niedługo odbędzie się pojedynek o 3 miejsce.

    Jeśli ktoś jest zainteresowany to zapraszam na:
    Discord: https://discord.com/invite/57CUA7d
    Fb: https://pl-pl.facebook.com/disciplesPL/

    #gry #strategie #strategieturowe #staregry #retrogaming #discord
    pokaż całość

    źródło: 591112cc5bafe3d30b5ad9a2.jpg

    +: Laggger97, s......a +8 innych
  •  

    Victoria 2

    #lisaroscontent

    Zawsze podchodziłem do tej gry z dystansem. Raz - epoka mnie nie interesowała tak mocno. Dwa – ponoć była bardzo skomplikowana. Trzy – gdzieś wyczytałem, że fabryki budowało się ręcznie, a przecież liberalizm hurr durr! W końcu obejrzałem jednak materiał o I WŚ i nabrałem chęci na zagranie w coś, co pokazywało grę mocarstw, która doprowadziła to tak wielkiej wojny. Victoria 2 rozgrywa się w latach 1836-1936, czyli pasowała idealnie!

    Zacznę może od samouczka w tej grze. Spotkałem się z bardzo krytycznymi opiniami o nim i cóż… nie do końca je podzielam. Samouczek pokazuje bowiem naprawdę sporo i czuję, że mi się przydał, zatem niejako spełnił swoją funkcję. Inna sprawa, że w wielu miejscach tylko zaznaczył pewne kwestie, a część w ogóle pominął. Tym sposobem np. nie wiedziałem do końca, jak walczyć o kolonie, co mogło się dla mnie przykro skończyć, ale w porę zauważyłem, że trzeba o nie rywalizować, posyłając kolejne misje. Uważam jednak, że gry strategiczne mają to do siebie, że i tak najlepiej je poznawać w trakcie grania, a błędy potrafią nie tylko podnieść emocje, ale też wiele uczą. Jeżeli o mnie chodzi to lepiej, by samouczek był krótszy i pokazywał podstawowe rzeczy, niż by miał się ciągnąć i nudzić. Odpaliłem sobie samouczek w Shogun 2: Total War i nie dałem rady, był powolny i mało ciekawy. Inna sprawa, że po co go w ogóle włączałem, skoro gram w TW od Rome 1 xD

    https://i.imgur.com/kN8i7lr.png

    Następnie nadeszła pora wyboru państwa do grania. Nie chciałem nic potężnego, bo takim państwem ciężko jest się nauczyć grać, gdzieś musi być wyzwanie, jakieś cięższe chwile. Poza tym nie chciałem mieć od razu zbyt wiele na głowie, zatem wielkie państwa typu Zjednoczone Królestwo czy Carska Rosja odpadły. Za słabe też nie mogło być, czyli odpadły takie twory jak Luksemburg czy inne małe państewka. Tak samo nie miałem ochoty na nic egzotycznego. W samouczku i w internecie polecali Belgię, ale dla mnie była jednak tyci za mała. Niderlandy miały fajne kolonie, Hiszpania kusiła tym, że miała olbrzymi potencjał, jednak lata świetności były już za nią. Zdecydowałem się jednak na Szwecję. Miała fajne położenie (taka pół-izolacja), sporo portów, czyli dogodne warunki dla budowy silnej floty i kolonii. No i miała też węgiel, drewno – była podstawa dla przemysłu.

    https://i.imgur.com/O6hgRGW.png

    Okej, państwo wybrane, pora zacząć gręęęęęęe i… bankructwo xD Otóż Szwecja startuje z flotą i nie można dać zbyt nisko nakładów na nią. Problem w tym, że tworzy się deficyt. Miałem nadzieję, że z czasem dochody wzrosną na tyle, by jakoś to zrównoważyć, ale nope, nie stało się tak, tylko topiłem kasę. Zrestartowałem zatem grę, rozpuściłem flotę i tym razem poszło już o wiele lepiej.

    Mam wrażenie, że gra opiera się na solidnych szkielecie w postaci próby bardziej dokładnego oddania tego, jak kształtowało się społeczeństwo w państwach w tamtym czasie. Mamy wyodrębnione główne grupy zawodów, takie jak np. żołnierze, oficerowie, kapitaliści, rzemieślnicy, rolnicy, łącznie 11 grup zawodów (plus niewolnicy). Te grupy zawodów podzielone są na 3 większe zbiory – klasę niższą, średnią i wyższą (arystokracja i kapitaliści) dla celów podatkowych. Ale z drugiej strony następuje bardzo drobiazgowy podział. Widzicie – każda prowincja w grze ma w sobie te grupy i kształtują się one zróżnicowanie. Tak! W każdej prowincji jest inaczej. W dodatku grupy te mają swoje potrzeby, które zaspokajają kupując towary. Mało tego – mają one też swoje preferencje polityczne, przy czym oczywiście nie jest tak, że rzemieślnicy ze Sztokholmu jak jeden mąż głosują na jedną partię, jest to elektorat a ten jest podzielony.

    https://i.imgur.com/wwDZhrJ.png

    W zasadzie to jest to jeszcze bardziej skomplikowane, bo ludzie w tych grupach zawodów sprzyjają innym ideologiom, mają różne problemy i zapatrywania na różne rozwiązania polityczne i kwestie polityki socjalnej, wyznają swoją religię i są określonej narodowości. Jest to naprawdę, naprawdę imponujące! Zwłaszcza, jak doda się do tego mnóstwo towarów i globalną, połączoną ze sobą sieć produkcji i sprzedaży. Wszystko się ze sobą ładnie łączy, a elementów jest naprawdę wiele. Nie od dziś wiadomo, że by te wszystkie wskaźniki i wykresy miały przypominać to, co miało rzeczywiście miejsce, to trzeba użyć jak najwięcej elementów. Tylko że w takim przypadku często gra robi się naprawdę skomplikowana i trzeba mnóstwa czasu, by ją ogarnąć. Victoria 2 robi to jednak naprawdę zgrabnie! Wszystkie te procesy dzieją się jakby w tle, podczas gdy podejmowanie przez nas decyzji jest łatwe w praktyce. Weźmy na przykład fabryki. Można mieć 8 fabryk w rejonie (kilka prowincji, fabryki można rozwijać, przez co zwiększa się zatrudnienie w nich i więcej produkuje się w nich towarów). Jest tabelka z cenami towarów, zmianą cen, popytem i podażą danego towaru. Trzeba zapoznać się z tym, jakie surowce/towary wytwarzamy u siebie, co najlepiej opłaca się produkować i pozostaje budowa fabryki. Jest to nieco bardziej skomplikowane, ale rozpoznanie i decyzja to kwestia przyjrzenia się zaledwie paru wskaźnikom i potem tylko kilka kliknięć dzieli nas od finalizacji tematu. Skoro jesteśmy przy fabrykach – w sieci radzono, by budować fabrykę cementu na samym początku gry. Taaaaaaaaaaaaa, to nie był dobry pomysł. Za to budowa fabryki wina to był strzał w dziesiątkę, tak samo jak robienie alkoholu :D

    https://i.imgur.com/w20TN25.png

    W grze mamy drzewko technologii. Szwecja ma od samego początku wysoki wskaźnik umiejętności czytania i pisania, zatem łatwo było utrzymać dobre tempo rozwoju na tym polu. Miało to zwłaszcza znaczenie przy uzyskiwaniu punktów Prestiżu. Otóż w grze jest 8 głównych potęg i tylko one mogą robić część naprawdę przydatnych rzeczy, jak np. pozyskiwać państwa do swojej strefy wpływu. By się znaleźć w tym szacownym gronie, trzeba mieć wiele punktów: mieć silną gospodarkę, mieć silną armię, czy też właśnie zdobywać Prestiż poprzez np. wygrywanie wojen, czy odpowiednio szybko pozyskane technologie. To pozwoliło mi wejść Szwecją do tego zacnego grona, bo nie mogłem konkurować jeszcze długo siłą armii, a mój potencjał przemysłowy nie był zbyt wielki przez dość niewielką populację i co za tym idzie – mały rynek wewnętrzny. Można rozwijać technologie wojskowe lądowe (wszystkie przydatne), technologie morskie (część przydatna, ale rozwijałem wszystkie), Commerce i Culture mają przydatne rzeczy (zwłaszcza Culture dla mnie przy Szwecji – Prestiż!), a Industry jest niemal w całości bardzo przydatna. Tylko że… tych NAPRAWDĘ ważnych technologii nie jest aż tak wiele. Nie będę się wypowiadał zdecydowanie, w końcu nie mam doświadczenia w graniu zacofanym państwem, ale wydaje mi się, że o ile koncentrowałoby się na tych najważniejszych rzeczach, to by było dobrze. Ja pod koniec gry już nie miałem nic do wynajdywania. Oprócz technologii są jeszcze wynalazki. Są to (zwykle) bonusy, które mamy szanse odblokować po wynalezieniu technologii, w każdym miesiącu jest jakaś szansa, że to nastąpi. Całkiem fajna sprawa, ale sporo jest tam rzeczy pokroju +2% i te nie budzą wielkich emocji.
    Korzystałem z tego przydatnego schematu, warto go jednak modyfikować pod swoje potrzeby:
    https://i.imgur.com/vwd7jUG.png

    https://i.imgur.com/kOzuXVR.png

    Ciekawie zaprezentowana jest polityka, jest wiele strategicznych decyzji do podejmowania w kwestiach politycznych i socjalnych, które mają wielki wpływ na scenę polityczną, społeczeństwo, budżet itd. By móc podjąć te decyzje, to potrzebny jest odpowiedni polityczny klimat do tego. Nie zawsze będzie też tak, że możemy sobie wybierać partie, które rządzą w kraju, wiele zależy od tego, jak wygląda system polityczny w danym państwie. Partie polityczne mają swoje poglądy na wiele spraw i w zależności od tego, kto będzie rządził, to nasze możliwości będą wyglądały inaczej. Na przykład u mnie rządzili najczęściej liberałowie i nie mogłem sam jako państwo budować fabryk, bo hurr durr wolny rynek xD Ale można, pomimo zwycięstwa liberałów w wyborach, dać jako partię rządzącą reakcjonistów i pobudować sobie, co się chce, po czym po jakimś czasie przywrócić liberałów :P

    https://i.imgur.com/owTWB2c.png

    Malowanie mapy jest dosyć ograniczone w tej grze, a przynajmniej mi się tak wydawało w porównaniu z innymi tytułami Paradoxu. Po pierwsze – kolonializm jest nieco przesunięty w czasie, ponieważ trzeba wynaleźć technologie, by móc mieć użytek z nabytków w Afryce. Jak się jednak już zacznie, to są to srogie zawody! Udało mi się pozyskać Kongo, które miało bardzo wartościowe surowce, oprócz tego jeszcze trochę innych kolonii i wieeeeeeeeeele piachu w północnej Afryce xD Paradoksalnie przydał mi się on! W pewnym momencie zaatakowało mnie Zjednoczone Królestwo, bo pozyskałem kilka prowincji w Maroku (aaa, tam miałem później ropę i rzadkie minerały, czyli też ważne dobra), które sobie wypatrzyła Hiszpania i wypowiedziała mi wojnę, a ZK było ich sojusznikiem. Co prawda nic mi w Szwecji raczej nie groziło, ale moje siły w Afryce nie porywały. Tylko że ZK… zaatakowało mój piach silnymi armiami i marnowało tam i czas i siły na zdobywanie niczego xD W tym czasie mój sojusznik USA dał im potężnego łupnia u siebie i zaatakował samą Hiszpanię. Dzięki temu się obroniłem. Jestem pod wrażeniem działania USA. Nie tylko sprawnie prowadzili wojnę, ale walczyli na morzu i potrafili dokonać inwazji na państwo w Europie. AI nie jest takie złe i potrafi zaskoczyć.

    https://i.imgur.com/SZ8Wgqn.png

    Jest jedna rzecz, która mnie ostro drażniła w grze do tego stopnia, że o mało co jej nie porzuciłem w pewnym momencie – bunty! Wiem, wiem – to nic niezwykłego. W takim Europa Universalis 4 i Crusader Kings 2 bunty to normalna sprawa. Tylko że tutaj to wszystko urosło do absurdu. Otóż społeczeństwo powoli dochodzi do wniosku, że czas na reformy i jak się im je da, to jest na jakiś czas spokój, a potem chce więcej. Reform jest ograniczona liczba, zatem nie ma co ich ochoczo rozdawać. Są też grupy, które chcą wywalczyć swoje cele, jak np. nacjonaliści, którzy chcą wyzwolenia swoich ziem i narodu spod obcej ich zdaniem władzy. Najbardziej wpieniający byli zdecydowanie Jakobini, którzy chcieli „demokracji”, nawet w przededniu II WŚ. Niezadowolone grupy mają swoją siłę i organizację. Im wyższa siła, tym więcej wojska mogą wystawić, a im wyższa organizacja, tym bliżej buntu. Tylko że jak tacy Jakobini mają np. 600k sympatyków, to jak wystawią armię 400-500k wojska i wytniemy ich w pień, to liczba zwolenników spada o jakieś zawrotne 15k najwyżej, WTF???????????!!!!???????!!!! W pewnym momencie wycinałem DZIESIĄTKI TYSIĘCY LUDZI MIESIĄC PO MIESIĄCU I SIŁA REBELIANTÓW ANI DRGNĘŁA REEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEE!!!!!! Nie rozumiem, jak można było to tak skonstruować. Te rebelie nie zagrażały mi wcale, ale były po prosu uciążliwe. W końcu kapitulowałem i robiłem reformy, bo już mi się nie chciało ganiać. W dodatku rebelianci mogą infiltrować i przeciągać na swoją stronę armię! Okej, zdaję sobie sprawę, że takie przypadki były np. podczas rewolucji w Rosji, ale hej, pamiętacie, jak rebelianci przeciągali na swoją stronę karne jednostki niepokonanej armii super-mocarstwa, które ma niskie podatki i które jest coraz silniejsze a dzieje się w nim dobrze? NO JA TEŻ NIE, ALE TAK W VIKI 2 JEST REEEEEE. I nie można z tym już nic zrobić, bo to wynika z sympatii grup zawodowych w prowincji. Idiotyzm, który w dodatku niszczy doszczętnie immersję.

    https://i.imgur.com/wxh3Qw8.png

    Bawiłem się dobrze przy Victorii 2. Na początku bałem się, że długość gry będzie zbyt mała, bo w końcu mamy do dyspozycji zauważalnie mniej czasu niż w UE4 czy CK2, ale było akurat. Nawet lepiej, że nie jest takie długie, nie zdążyło znużyć. W dodatku jest wiele wydarzeń historycznych po drodze, rozgrywka zmienia się z upływem czasu, jest Wiosna Ludów, początek wyścigu o kolonie, odkrywanie kolejnych wynalazków, pojawienie się czołgów, samolotów – super sprawa. Jednak moją ulubioną grą od Paradoxu pozostaje wciąż CK2. Jest ona po prostu tak inna od reszty gier w tym gatunku, unikalne połączenie rpg i strategii jest tak dobrze zrobione, że Victoria 2 nie była w stanie tego pobić, przynajmniej dla mnie.

    #lisaroscontent #victoria2 #staregry #strategie #paradox #gry

    * Might and Magic VI: The Mandate of Heaven
    * The Outer Worlds
    * Banner Saga 1
    * Darklands
    * Dark Sun: Shattered Lands
    * Wizardry 7 - 3
    * Wizardry VII - 2
    * Wizardry VII - 1
    * System Shock
    * Red Dead Redemption
    * Deus Ex
    * Kotor2 - 2
    * Kotor2 - 1
    * Vampire The Masquerade: Bloodlines
    * Half Life 2
    * Ultima Underworld
    * Knights of The Old Republic
    * Jagged Alliance 2
    * SWAT 4
    * Wasteland 2: Director's Cut
    * The Operative: No One Lives Forever
    * Dark Messiah of Might and Magic
    * Severance: Blade of Darkness
    * Star Wars: Jedi Outcast
    * Blade Runner
    * Aliens vs. Predator 2
    * Buck Rogers: Countdown to Doomsday
    * Gra o Tron RPG
    * Wizardry 8
    * Betrayal at Krondor
    * Alpha Protocol
    * Mass Effect 3 i BioWare
    * Unreal Tournament
    * Jagged Alliance 2
    * Legend of Grimrock 1
    * NOX
    * Mass Effect 2
    * [Dark Earth](http://www.wykop.pl/wpis/20332815/skonczylem-dark-earth-i-to-nie-raz-ʖ-wpis-nie-zaw/)
    * Ultima 1
    * Aliens vs Predator 1
    * [Birthright: The Gorgon's Alliance](http://www.wykop.pl/wpis/17501657/mirki-znaja-birthright-the-gorgon-s-alliance-ʖ-je/)
    * Binary Domain
    * Gra o Tron TellTale
    * Mass Effect 1
    * Underrail
    * Legacy of Sorasil
    * Star Wars: Jedi Knight: Mysteries of the Sith
    * Star Wars Dark Forces 2/Jedi Knight
    * Star Wars: Dark Forces

    ** Rozgrywka a fabuła w grze
    ** Przegląd sytuacji wybranych deweloperów crpg 1.11.2017
    ** Co można nazwać grą crpg?
    ** O eksploracji w grach
    ** Czy klasyczne crpg mogą się sprzedawać lepiej i czego im brakuje
    pokaż całość

    źródło: victoria2wpis.png

  •  
    Strzelec_Kurpiowski

    +101

    ja pierdole jak ja kocham zycie wlasnie pije sobie winko w Konstantynopolu, Osman poskromiony, najedzony kebabem z sosem tzatziki. Nic mi wiecej nie potrzeba ogladam sobie rzeczy o odbudowie Cesarstwa Rzymskiego na youtube, Albania siedzi mi w sojuszu. Przypominam Osman poskromiony wiec zero potrzeb, minimalne utrzymanie armii, bo nie musze z nikim walczyc bo truce jest do 1484 roku. Mam hajsy mam wojsko, flote i bezpieczenstwo i Osman poskromiony. Pozdrawiam

    #heheszki #pasjonaciubogiegozartu #pasta #europkowememy #eu4 #strategie
    pokaż całość

    źródło: Kebab_poskromiony.png

  •  

    Ile ja bym dał za Red Alert 4 z poważną grafiką, coś w stylu Company of Heroes przykładowo. Po "słitaśnej" trójce pójść w realizm i ciężką atmosferę.

    Thanks EA ( ͡° ʖ̯ ͡°)

    #gry #commandandconquer #strategie #pcmasterrace

    źródło: cdna.artstation.com

  •  

    #pcmasterrace #strategie #rts #settlers
    W Settlers 6: Rise Of An Empire osadnicy mogą znaleźć sobie kobiety, które pomogą im przy produkcji dóbr, zwiększając wydajność danego warsztatu. No ale skąd te kobiety się biorą w naszym mieście? Otóż... gracz ma możliwość zorganizowania (płacąc złotem) festynu na rynku. Teraz zapnijcie pasy. ( ͡º ͜ʖ͡º) W tym momencie z magazynu wychodzi barwny korowód młodych, pięknych i powabnych niewiast. Tak, z magazynu. Kobiety trzyma się w magazynie. Na festyn przychodzą mężczyźni, a kobiety zaczynają przy nich tańczyć i się wdzięczyć. Gdy festyn dobiega końca, część mężczyzn wystarczająco zadowolonych z wybranek wraca z nimi do domu, by im sprzątały, nosiły rzeczy i spełniały zachcianki (tzw. potrzeby). Reszta kobiet, którym nie udało się zadowolić wybrednych mężczyzn, wraca do magazynu, by siedzieć w nim aż do kolejnego festynu.

    Podsumowując: gracz kupuje settlersom niewolnice, które trzyma w magazynie.

    Tak było, nie zmyślam.
    #logikaniebieskichpaskow
    pokaż całość

    źródło: ubistatic-a.akamaihd.net

  •  

    Szlak Krzyżowca - misja 33.
    Dwóch Ryszardów na wzgórzach, pośrodku których jest dolina z naszą pozycją. Oczywiście boty mają przewagę (8000 tys. do 2000 tys.) w złocie, a duża liczba wojska (głównie łuczników) na start powoduje, że szybcy assasyni odpadają. Po wielu próbach ugrałem. Na samym początku kwadratowa wieża jak najbliżej prawego Ryszarda (na samiutkim początku można to zrobić tak blisko, by strzelcy dosięgali siedziby wroga), na którą idą moi startowi arabscy łucznicy oraz 10 kuszników z kupionym uzbrojeniem. Powoli rozpoczynam budować gospodarkę, ale drugi bot atakuje - nie ma czasu, do siedziby lecą europejscy łucznicy z kupnymi łukami oraz assasyni do bieżącej obrony. Na wieżę przy prawym Ryszardzie instaluję mangonellę. Ryszard zaczyna być porządnie paraliżowany. Ponieważ w międzyczasie, oprócz bronienia ataków lewego Lwiego Serca, robilem kamieniołomy (żelazo jest zbyt daleko), dostawiam do prawego przeciwnika wieżę z balistą, bo tamten mi kamieniołomy niszczy swoją mangonellą. Za uciułany z kamienia i jabłek hajs robię kilkunastu assasynów i wjeżdżam na wyczyszczony zamek Ryszarda. Po pokonaniu pierwszego przeciwnika, każdy ogarnięty gracz poradzi już sobie na tej mapie. Ja postanowiłem zrobić porządną ekonomię i zaatakować większymi siłami, niż potrzebowałem, co powinniście widzieć na screenie.
    #twierdzakrzyzowiec #stronghold #retrogaming
    #twierdza #strongholdcrusader #rts #gry #grykomputerowe #strategie
    pokaż całość

    źródło: krusander.jpg

  •  

    Kurde, #epicgames rozdawał już dosyć świeże tytuły AA i AAA, ale chyba pierwszy raz rzucają za darmo nową grę. Widzę że Chiniole się nie pierdolą i chcą za wszelką cenę podważyć monopol #steam'a
    https://lowcygier.pl/aktualnosci/total-war-saga-troy-za-darmo-na-epic-games-store/

    #epicstore #totalwar #gry #gryzadarmo #strategie #lowcygier
    pokaż całość

    źródło: static.giga.de

    •  

      @Desolator:
      Ale to jest jakaś indie gierka, a ja piszę o dużych produkcjach

      @Aztec26626:
      No niestety po Rome 2 zarzucili bitwy morskie, w WH2 masz jedynie "bitwy lądowe na morzu".

      @Tak_masz_racje:
      Jeśli chodzi o dystrybucję cyfrową to Steam ma w zasadzie monopol i w związku z tym kasuje 30% prowizji - właśnie przez to mamy pierdyliard własnych platform wydawców typu Origin, uPlay, nawet Bethesda czy Rockstar zrobili sobie własne platformy. Ale większość z nich nie służy do niczego poza grami danego wydawcy, natomiast Epic najwyraźniej tymi rozdawanymi co tydzień grami rzuca Gejbenowi rękawicę. pokaż całość

    •  

      @Fennrir: Okej, steam jest największym launcherem, ale jednak to nie jego wina, że nie ma konkurenta ¯\_(ツ)_/¯
      Epic próbuje mu wyjść na przeciw, ale niestety źle to robią. Rozdawają gierki za darmo i spoko, na pewno iluś tam klientów zdobyli w ten sposób. Natomiast reszta to kompletne dno.
      - wykupowanie gierek na wyłączność, to jest właśnie robienie monopolu
      - launcher? Niestety działa tragicznie i nie ma wielu przydatnych funkcji
      - prowizja niższa, ale co to daje graczowi? Nic, ceny takie same czy podobne jak na steamie
      pokaż całość

    • więcej komentarzy (6)

  •  

    Chyba czas odkurzyć ten tytuł (ง✿﹏✿)ง

    pokaż spoiler Zeus Pan Olimpu

    #gry #nostalgia #pcmasterrace #strategie

    źródło: comment_Tf5Uew0yTVH59pKo5iymoOpgrhgeXQ99.jpg

  •  

    Udało mi się w końcu przejść Slay the Spire na "najwyższym" poziomie trudności (20 lvl ascension, można jeszcze bardziej utrudnić sobie życie np. zaznaczając opcję, że nie dostajemy kart od przeciwników lub po każdym bossie dostajemy klątwę) więc mogę trochę napisać o grze.

    Slay the Spire to gra karciana z elementami RPG,w której dysponujemy atakami, obroną i modyfikacjami ataków/obrony w formie kart. W skrócie chodzi o ubicie przeciwnika zanim on ubije nas, ale momentami nie jest to takie proste :]. Rozgrywka wydawać się może prozaiczna, ale możliwości taktyki jest naprawdę sporo, możemy np. iść w atak kosztem obrony, ale może okazać się, że nie przeżyjemy wystarczająco długo, możemy korzystać ze "wspomagaczy" (power cards), ale często kosztują one sporo energii i nie zawsze się to opłaca, możemy również korzystać z mikstur i dzięki nim np. uciec z pola walki albo zadać dodatkowe obrażenia albo upgrade'ować karty...

    Możliwości jest multum, przeciwników również, a każdy z nich wymaga zastosowania innej strategii, bo są tacy co na przykład znacznie rosną w siłę jeśli pójdziemy w obronę albo tacy, którzy oddają po każdym ataku część obrażeń przez co albo lepiej ich nie atakować albo atakować jak najsilniej i najrzadziej. Dalej nie będę się rozpisywał, polecam po prostu samemu sprawdzić (zawsze jest opcja "dema").

    Wracając do mojego osiągnięcia, tzn. wyniku 1984 - udało mi się go uzyskać po ok. 60 h gry. W "standard" grałem tylko po to by odblokować "custom game", bo na niższych poziomach trudności ta gra jest łatwa. Przez to jednak, że nie grałem "normalnie" nie dostałem osiągnięcia, ani nie wszedłem na listę, a z takim wynikiem byłbym dość wysoko (top 0,1%, choć do rekordzistów którzy zdobyli 10 000 punktów mi daleko).

    Początkowo żałowałem wydanych 45 zł na grę (tym bardziej, że jest w #gamepass ), bo przejście zajęło 2 h tylko, ale gra jest na tyle grywalna i oferuje tyle możliwości modyfikacji (od poziomu trudności, po "handicapy"), że czas ten wielokrotnie się wydłuża, a sama gra raczej nie nudzi.

    #gry #grykarciane #strategie #gryturowe #grytaktyczne #slaythespire #bethesdasucks #turnbased no i trochę #crpg
    pokaż całość

    źródło: i.imgur.com

  •  

    Jestem Potężny rozumiecie to? Dzięki moimi znajomościami i intrygami w Rzymie udało mi się nakłonić papieża do przeprowadzenia krucjaty... przeciwko Wenecji! Specjalnie prowokowałem ich do wojny żeby po zaatakowaniu mnie papież nałożył na nich klątwę ( ͡º ͜ʖ͡º) i dzięki temu moja
    p o t ę ż n a gospodarka, lecz utrzymująca ogrom jednostek i generująca ok 3k florenów eksplodowała po tym jak prawie 2 całe armie dołączyły do krucjaty przez co ich utrzymanie spadło do 0(na czas krucjaty) i teraz mam przychód rzędu 14k florenów na ture, jeśli chcecie żebym wrzucał swoje postępy w podboju świata i ustanowienia nowego SYCYLIJSKIEGO porządku świata to kliknijcie plusa xd

    #totalwar #medieval2totalwar #strategie #gry#gry
    pokaż całość

    . . . kliknij, aby rozwinąć obrazek . . .

    źródło: 1587475216170.jpg

    •  

      @plusujemny: Moim zdaniem najlepsza bo to była pierwsza frakcja którą serio coś więcej podbiłem, świetni normańscy rycerze którzy w early game byli jedną z najlepszych konnic oraz islamscy łucznicy którzy z tego co pamiętam byli świetni. Pozycja startowa jest chyba najlepsza w całej grze, zajęcie Korsyki i Sardynii następnie szybka krucjata na Tunis i wojna z Maurami. Relacje z papieżem są zawsze dobre.

    •  

      @plusujemny: największym plusem właśnie jest to że sycylia bardzo szybko mogła uzyskać dostęp do fortecy i dostępu do elitarnych jednostek, gdy inne armie innych frakcji składały się głównie z chłopów(milicja miejska, włócznicza itp) i byli dobrze odizolowani od ataku innych państw

    • więcej komentarzy (7)

  •  

    Dzisiaj na tapetę idzie: Centurion: Defender of Rome

    Tak właśnie by wyglądał Rome Total War w 1990 :)

    https://p-gry.blogspot.com/2011/04/centurion.html

    #staregry #retrogaming #strategie

    źródło: 4.bp.blogspot.com

    +: piwniczak, Y......i +10 innych
  •  

    Kto pamięta North&South?

    Pierwsza strategia z bitwami w czasie rzeczywistym.
    Grałem na PC, Amidze, C-64 (brak bitew) i.. Commodore 128!

    https://p-gry.blogspot.com/2011/03/north.html

    #staregry #retrogaming #strategie

    źródło: lh6.googleusercontent.com

    •  
      A.....8

      0

      @azurro: dobra, zastanowiła mnie ta twoja propozycja żeby zadbać o zdrowie psychiczne. Wysłałem linka do tego wątku znajomej studentce psychologii, i tak siedzi w domu bo jej jakieś praktyki odwołali. Poprosiłem żeby przeanalizowała moje i Twoje wpisy i ma mi napisać w wolnej chwili co o tym sądzi. Odezwę się wtedy.

      Edit, akurat z ojcem mam świetne relacje, żadnego postu nie pisałem na siłę tylko zawsze odpowiadałem ludziom którzy do mnie pisali, a brak składni itd no to już wina alkoholu, od kiedy pisanie w internecie pod wpływem jest karalne? pokaż całość

    • więcej komentarzy (67)

  •  

    Nie wiem czy ktoś zauważył, ale #imperatorrome ma darmowy weekend na #steam'ie.
    Wiem że ta gra była ponoć zjechana po premierze przez fanów #paradox'u, ale skoro (chwilowo) za darmo to postanowiłem zagrać. Co prawda trochę taki polski film, generalnie nuda i nic się nie dzieje i IMHO nie jest wart tych 70zł na promocji (a już tym bardziej nie pełnej kwoty), ale niektóre mechaniki nawet ujdą i oceniłbym przyszły potencjał tej gry nadal wyżej niż #hoi4 bo dla tego gniota to nie ma już kurwa żadnego ratunku, 4 lata rozwoju gry po premierze poszły w jakiś chujowy althistoryczny meme-content typu możliwość odtworzenia Imperium Rzymskiego albo ostatnio dodanego Kalifatu Umajjadów. W grze o II wojnie światowej xD
    Podczas gdy AI dalej jest absolutnym dnem, wystarczy srać dywizjami opartymi o templatki 14inf+4art (ew. dorzucając AT) z 40 rozpiętości bojowej i można robić world conquest Bhutanem czy innym gównopaństwem. Ale ten szajs ma już jakimś cudem na prawie same pozytywne oceny, no na pewno fakt że taki kierunek rozwoju się dobrze sprzedaje nie zaważy na przyszłych produkcjach studia xD

    #imperator #gry #strategie
    pokaż całość

    •  

      @Fennrir: racja, gram teraz jedynie w imperatora z paradoxu i widzę że zmierza to powoli w dobrym kierunku, jest już grywalna, optymalizacja jest, brakuje jeszcze więcej zdarzeń globalnych i innych głębszych mechanik ale te pewnie zobaczymy w dlc ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      a co do hoi, to nawet nie chce mi się strzępić ryja, jak zagrywałem się długie setki godzin w hoi2 (darkest hour spoko, polecam) to w najnowszym nie mogę, słabo wypada na tle innych gierek, dla mnie zdecydowanie gorzej niż imperatorek. I jeszcze te drzewka gdzie sobie wybierasz czy chcesz być komunistyczny, demokratyczny czy nazistowski, bitch pls co to jest XDD pokaż całość

    •  

      @Laaq: @Fennrir: @Redesekrator: @Inszallah: HOI4 to gra pełna, nomen omen, paradoksów.

      Z jednej strony fajny system budowania ekwipunku, sprzętu i okrętów. Przyzwoita mechanika walki i symulacja okupacji. Nawet szpiegostwo fajne, czego się nie spodziewałem.

      Z drugiej masa nielogicznych lub niejasnych mechanik, bugów i mem na memie w ahistorycznych drzewkach. Zbyt uproszczona logistyka i totalnie niegrywalne AI.

      Osobiście bardzo lubię grę w zorganizowanej grupie w multi. Wielopoziomowa strategia, koordynacja z innymi i próby przechytrzenia przeciwnika. Jakby ktoś był chętny, zapraszam, używamy IHMP: https://steamcommunity.com/sharedfiles/filedetails/?id=2017189237

      W singla gram mało, głównie żeby sprawdzić strategie do MP.
      pokaż całość

    • więcej komentarzy (4)

  •  

    Dla tych co się nudzą podczas kwarantanny polecam starą ale fajną gierkę The Guild 2: Renaissance #theguild2

    Taka trochę strategia, trochę sim, trochę RPG. Można dostać na GOGu za śmieszne 7,50zł xD

    Nie tak łatwo ogarnąć od razu o co w niej chodzi i jak w nią grać, więc załączam tutorial, gdzie koleś w miarę spoko tłumaczy.

    Ogółem, cel to stworzyć dynastię, która przeżyje inne dynastie. 4 klasy postaci: Patron (wszelakie farmy, gospody, piekarnie i inne biznesy związane z pożywieniem ;) ), Craftsman (wszelkie rzemiosła, tartaki, zakłady rzemieślnicze, kuźnie), Scholar (kościoły, biblioteki, sklepy z artefaktami) i Rogue (kieszonkowcy, rabunki, haracze itp.). Do tego dochodzi polityka (która opiera się na łapówkach, nepotyzmie, schlebianiu, zastraszaniu, żeby głosowano właśnie na ciebie) gdzie różne pozycje dają różne przywileje i możliwości. No i jest też element trochę przypominający Simsy (tylko nie pedalski), gdzie trzeba wyrwać towarzyszkę(-sza) i się rozmnożyć, aby mieć więcej postaci do sterowania. Lata lecą i starsze postacie w końcu umrą, więc jest to kluczowe.

    Gra jest stara, mało popularna, grafika jest średnia, często zdarzają się glitche (postacie wchodzące na siebie albo przechodzące przez meble :D) ale to nie odbiera jej uroku, tak więc polecam, bo można się zdrowo wkręcić!

    #gry #staregry #strategie #rpg #simsy #kwarantanna #koronawirus
    pokaż całość

    źródło: youtube.com

  •  
    s......a

    +25

    #grysejsmity: Silent Storm (S2) i Silent Storm: Sentinels (S3)

    Gra od uznanego rosyjskiego studia Nival (twórców m.in.: Etherlords, Rage of mages) cieszy się nie lada reputacją. Jest wymieniana razem z kultowym jagged alliance 2 jako jedna z najlepszych taktycznych turówek. Gra nie jest idealna, a mankamentów jest sporo, ale wszystkie bledną - lub są usunięte przez mody - kiedy zaczyna pracować zajebisty autorski silnik procesujący najmniejsze szczegóły wymiany ognia.

    Silent Storm 2003

    Silnik nazwany po prostu Silent Storm Engine to małe arcydzieło, a jak na rok wydania to już całkiem spore. Gra jest bardzo czytelna i dokładna, manewrując kamerą można wycelować w prawie każdy punkt na mapie - bardzo przydatne kiedy wiemy, gdzie jest wróg, ale go nie widzimy. Fizyka jest cudowna, nawet jeśli momentami przesadzona. Każda kula zostawia ślad. 99% obiektów można zniszczyć do fundamentów. Samochody, beczki i kotły wybuchają, zdarza się, że w reakcjach łańcuchowych; drewniane płoty i skrzynie są dziurawione kulami, aż w końcu rozpadną się fontanną odłamków; to samo dotyczy ścian i niemal każdej innej budowli. Odpowiednią amunicją - i cierpliwością - można rozwalić nawet kamienne konstrukcje. Chociaż granatami i ładunkami wybuchowymi jest szybciej :).

    Zresztą obejrzyjcie ten krótki filmik pokazujący kosmiczną demolkę

    Najlepsze jest to, że te rzeczy dzieją się czy tego chcemy czy nie. Każda jedna potyczka powoduje jakąś dewastację otoczenia. Wybuch granatu zrzuca liście z drzew. Kula przechodzi przez przeciwnika i wybija dziurę w płocie (albo w kimś stojącym za nim hehehe). Albo rikoszetuje. Wszystko okraszone odpowiednim dźwiękiem, zależnym od rodzaju powierzchni. Takich detali jest mnóstwo. A to nie koniec, bo ciała wrogów nie padają po prostu na ziemię. Silent Stormy korzystają z całkiem niezłego, choć ciut przesadzonego rag dolla. Ciało odrzucone siłą strzału (ta, wiem, że to nierealne, ale zajebiście widowiskowe) zbije okno i wypadnie na ulicę. Albo spadając z piętra stłucze jakieś szkło. Wrogowie zabici na schodach zjadą po nich na dół. Jeśli zginęli od eksplozji, która wyrwała dziurę w podłodze, spadną piętro niżej. Jeśli eksplozja wywaliła za dużą dziurę w ścianie, to pewnie dach i kawał piętra też się zawali. A najlepsze jest to, że w tych ruinach nadal można się poruszać. Masz daleko na pierwsze piętro? Nic prostszego - wybij dziurę w suficie i przez nią zmień poziom. Albo inaczej: przeciwnik stoi piętro nad tobą? Podziuraw go przez sufit, może jeszcze spadnie z fragmentami podłogi prosto pod lufę kompana. Niemal każdą przeszkodę można usunąć, jak las w predatorze. Coś pięknego.

    Oczywiście taki stopień szczegółowości ma swoje ograniczenia. W przeciwieństwie do jagged alliance 2 silent storm nie ma otwartego świata a misje, które na pierwszy rzut oka wydają się małe. To tylko pozory. SS ma zupełnie inną filozofię niż ja2. Tutaj chodzi o orientowanie się na małej przestrzeni i wykorzystanie jej przeciwko wrogom. Spokojne i cierpliwe przejmowanie kawałków pola tura po turze. Wbiegnięcie do budynku na wariata skończy się serią w bebechy. (Chyba, że wbiegnie wysoko poziomowy żołnierz z dobrym interrupt, to wtedy wyrżnie wszystkich i jeszcze zostanie mu chwila na komentarz xD)

    Akcja S2 rozgrywa się 1943. Dowodzimy bandą komandosów - Osi lub Aliantów - którzy w trakcie wykonywania zadań trafiają na ślady spisku. I to tyle na temat fabuły, bo naprawdę nie ma o czym pisać. Jest sztampowa, tragiczna i naiwna, ale to w ogóle nie przeszkadza. Jej jedynym plusem jest skromna nieliniowość. Podczas wykonywania misji możemy znaleźć "wskazówki", które odblokują następną bądź następne misje. Wskazówki bywają losowe i można je pominąć (zwłaszcza na wyższych poziomach trudności). Dodatkowo tworząc bohatera wybieramy jego kraj pochodzenia, co określa punkt startowy i zmienia kolejność misji.

    Jest 6 klas: żołnierz, grenadier, zwiadowca, snajper, inżynier i medyk. Postacie opisano 6 atrybutami, 10 umiejętnościami i około 25 featami. Te ostatnie wybieramy co poziom i są w większości różne dla poszczególnych klas. Ale nie tylko tym nasze wojaki się różnią.

    3 główne atrybuty to siła, zręczność i inteligencja. Pierwszy określa ilość HP i zasięg rzutu np. granatami i nie wpływa na możliwość używania broni czy pojemność ekwipunku, kwestia wagi nie istnieje; drugi odpowiada za liczbę punktów akcji; a trzeci określa ilość zdobywanego przez postać expa. Oprócz tego wszystkie atrybuty w mniejszym bądź większym stopniu określają startowy poziom umiejętności. Ponieważ każda klasa specjalizuje się w czymś innym, każda inaczej dobiera sobie dump stat. Zręczność musi być wysoka, bo duh AP, pozostaje kwestia siły i inteligencji. Żołnierz, grenadier i skaut powinni mieć jej sporo, snajper i medyk niekoniecznie. Inżynier to kwestia sporna, ale o tym dalej.

    U każdej klasy umiejętności mają różne tempo rozwoju. Na przykład żołnierz ma najlepsze strzelanie serią, a snajper najgorsze; grenadier rzuca najlepiej, a skaut ma ok 75% skilla grenadiera. Podobnie rosną atrybuty: u grenadiera, żołnierza i skauta siła będzie rosnąć najszybciej, u medyka, inżyniera i snajpera - inteligencja ma pierwszeństwo. Dzięki temu rozróżnieniu właściwie każda klasa jest przydatna w konkretnych sytuacjach. Jedne częściej (żołnierz, snajper i skaut), drugie rzadziej, ale generalnie wypada mieć każdą. Chociaż ja z reguły rezygnowałem albo z medyka albo grenadiera, żeby mieć 2 snajperów. Skaut, żołnierz i inżynier (jeśli ma wysoką siłę) radzą sobie z rzucaniem ok. Nie licząc wysokopoziomowych ajtemów medyka i inżyniera nie ma w tej grze przedmiotów zarezerwowanych dla danej klasy. Tu każdy może liznąć wszystkiego, jeśli tylko będzie z danej umiejętności korzystał. Chociaż są klasy z uprzywilejowanymi featami - żołnierz i grenadier mają featy ulepszające strzelanie serią, z kolei grenadier i zwiadowca ma featy zwiększające skuteczność wszelkich rzutów, a snajper i medyk mają bonusy do krytyków.

    Umiejętności rosną, kiedy z nich korzystamy. A tylko strzelamy non-stop. Cała reszta choć sporadycznie bardzo przydatna, sama się nie rozwinie. Można je ćwiczyć manualnie, ale zajmuje to nie tak mało czasu i jest nudne jak cholera. Dobrze rzucony granat ratuje życie nie raz, jednak nikt nie będzie nimi tylko rzucał, bo ich tyle nie ma, a poza tym ich zasięg jest dość mizerny. Jeszcze gorzej jest z medycyna i inżynieria, ponieważ wymagają przedmiotów, a te są generalnie skończone w zapasie naszej bazy. Można je znaleźć na mapach, ale nie ma ich aż tyle, żeby rozwijać skille i mieć na zapas. Na szczęście nie tylko mi przeszkadza żmudne i mozolne rozwijanie postaci. Społeczność moderów Silent Stormów ma kilka ratujących modów, w tym jeden, który automatycznie co poziom podnosi wszystkie skille o wartości zgodne dla danej klasy. ( o modach dalej)

    Linia wzroku i zasięg widzenia mają ogromne znaczenie. Słuch też, bo zaznacza sylwetki przemieszczających się wrogów. Dlatego skaut (i snajper) jest tak bardzo przydatny - odkrywa wrogów reszcie ekipy i można ich w spokoju i z daleka wystrzelać.

    A propos strzelania, do dyspozycji oddano całkiem nieźle zróżnicowane akcje. Można strzelać z biodra, robić przymiarkę, strzał ostrożny, a tak snajperstwo. Oczywiście można celować w wybrane partie ciała. strzał w rękę może wytrącić broń i uniemożliwić używanie dwuręcznej, strzał w nogi spowalnia lub unieruchamia, strzał w głowę może ogłuszyć, oślepić itd. Sam proces oddania strzału ma kilka faz i zależności, jak to czy postać była w ruchu, w jakiej pozycji jest, czy to pierwszy strzał w konkretnego wroga itd. Ciekawa jest prosta mechanika weapon familiarity, czyli im częściej postać używa danej spluwy bez przerwy tym lepszą celność tą bronią zyskuje. Dla snajperów jak znalazł, dla reszty niekoniecznie z uwagi na dość częste zmiany wyposażenia. Chociaż jak ktoś się uprze i poświęci 5 minut, to może sobie sam wytrenować manualnie wysoki poziom obeznania. Od 10. poziomu wf różnica jest ogromna, a koło 20. postać ma celność mniej więcej 50% lepszą.

    W S2 dowodzimy maksymalnie 6 komandosami. Po 1. misji lądujemy w bazie i mamy wybór kilku postaci z danej klasy. W ramach profesji różnią delikatnie, ale uważam, że sens mają ci z największą zręcznością, poniżej 7 to już bardzo mało, zwłaszcza na początku. O charakterze nie bardzo można mówić, ale postacie mają swoje głosy i jakiś tam rys jest, czasami przyjemny a czasami irytujący. Komentować będą wszystko: rany, pudła, zgony, konkretne zniszczenia itd. Nie mają za dużo linijek tekstu, ale członków ekipy jest w sumie 6, więc nie jest źle.

    Nice try. Wot you try to hit?

    They'll need new teeth after that.

    Wspomniana baza to miejsce, gdzie można się podleczyć, ewentualnie zmienić żołnierza oraz oczywiście zaopatrzyć. Jak na porządnego taktyka przystało SS oferuje bardzo konkretną liczbę sprzętu. Są pistolety, strzelby, karabiny, smg, rakietnice, granaty, miny i inne inżynierskie środki dewastujące, broń biała i noże do rzucania. Oprócz tego jest sprzęt do rozbrajania pułapek i otwierania zamków. Są różne narzędzia medyczne: do zwykłego leczenia, do usuwania stanów krytycznych, jak oślepienie czy krwawienie. Dostępność i różnorodność zwiększa się po prawie każdej misji.

    Jest też niestety trochę sciencefiction i to może znacząco zepsuć grę. Pod koniec kampanii pojawiają się mechy, tzw panzekleiny, co może znacząco popsuć balans i frajdę z zabawy. Te gnoje są praktycznie niezniszczalne przy użyciu standardowych broni. Tylko hurtowe granaty, ładunki wybuchowe i futurystyczne bronie mogą coś przeciw nim zdziała. Ale jak komuś nie pasuje, to jest mod, który to usuwa. :)

    ______________________________________________________________________________________________________

    Silent Storm: Sentinels 2004

    Wydany rok później sequel z kilkoma znaczącymi usprawnieniami. Fabularnie jest bardziej spójny, ale nadal historię można o kant dupy roztrzaskać. Jest tak samo tragiczna i naiwna, tyle że bardziej skupiona i liniowa.

    Zamiast zbierania wskazówek od razu dostajemy rejon operacyjny z listą 4 misji. Po zrobieniu 3 ostatnia jest kasowana, a gra przydziela finalną misję dla rejonu. Potem nowy rejon i tak kilka razy.

    Jak na szanującą się kontynuację dodano kilka ciekawych opcji. M.in. pancerze i nowe bronie, która się psują i trzeba je naprawiać (w bazie, nigdy ręcznie - za duża strata wytrzymałości) oraz lepszą i droższą amunicję. Tak, droższą, a to znaczy, że...

    Pieniądze.
    Nie gramy już wojskowymi, tylko najemnikami i wszystko kosztuje. Za misje dostajemy jakąś kasę, ale to grosze. Główne źródło gotówki to sprzedaż wojennych łupów. A będzie potrzeba sporo forsy. Nie jesteśmy na rządowym wikcie i nikt za darmochę życia nie zaryzykuje - dobrzy najemnicy się cenią. Z jednej strony jest to fajne, bo wysokopoziomowe poziomowe mają zajebisty sprzęt i kosmiczne wartości umiejętności, ale też niestety mają już nabyte featy, co może być nie pomyśli gracza. Ale jest mod, który naprawia to niedopatrzenie. xD

    Dodano konfigurowalny poziom trudności, gdzie można ustawić praktycznie wszystkie zasady gry. Chociaż uprzedzam, że wrogowie ze 100%hp to gąbki i mogą przeżyć kilka headshotów. Ale np. za podniesienie poziomu wrogów o +3 powoduje, że exp płynie jak woda.

    Dodano ciekawą mechanikę penetracji, przydatne w przypadku opancerzonych przeciwników, ale też różnych konstrukcji. Jest nowa, lepsza amunicja, po prostu droższa i zadająca więcej dmg. Patrzenie przez lunetę zwiększa i zwęża zasięg widzenia.

    Od 3 misji pojawia się ekran zebrania wypatrzonego, powtarzam wypatrzonego, ekwipunku po misji. Kapitalne usprawnienie, w s2 trzeba wszystko ręcznie zbierać, ale tam nie było kasy.

    Usprawniono proces uczenia się postaci, teraz zajmuje tylko chwilę. Ponadto można w bazie płacić za ulepszenie umiejętności.

    S3 jest niestety krótsze i ma mniej random encounterów, ale to drugie też można naprawić modem. Poza tym sequel jest wyraźnie trudniejszy.

    ______________________________________________________________________________________________________

    MODY

    S2 http://www.strategycore.co.uk/files/silent-storm/mods/

    S2 ma własne narzędzie do dodawania modów. W menu jest opcja "custom game", ale też jest oddzielny program http://www.strategycore.co.uk/files/addmod-tool/ dzięki któremu można dodać moda w trakcie rozgrywki

    http://www.strategycore.co.uk/files/s2-gfx-configurator-full/ konfigurator nvidii, jakby były problemy graficzne.

    fast mod - przyspiesza animacje, przydatne bo tury mogą trochę trwać.

    więcej mundurów http://s2mods.tripod.com/ kosmetyka, ale przyjemna

    skill watchdog hack - skrypt podnoszący automatycznie umiejętności co poziom. rewelacja.

    albo

    Easier Medical and Engineering Items - obniża wymagania dla tych przedmiotów. SWH jest imo lepsze.

    ______________________________________________________________________________________________________

    S3 http://www.strategycore.co.uk/files/silent-storm-sentinels/mods/

    S3 ma własne narzędzie do dodawania modów. W menu jest opcja "custom game", ale też jest oddzielny program http://www.strategycore.co.uk/files/s3addmod/ dzięki któremu można dodać moda w trakcie rozgrywki

    Anti-Durability Mod - jak kogoś bardzo denerwuje, ale w custom difficulty można zmienić ustawienia tego.

    Blunter mod

    forum: http://www.strategycore.co.uk/forums/topic/10295-new-s3-mod-all-uniforms-in-development-feedback-is-welcome/

    dwnld: https://www.mediafire.com/file/04rkw3w33o3730o/BlunterMod_v2.4.rar/file

    - mnóstwo nowych mundurów do kupienia
    - większy zasięg granatów
    - obniżenie wymagań sprzętów medyka i inżyniera
    - lekko zmieniono atrybuty najemników, tak by byli lepsi
    - pewne różnice w umiejętnościach ze względu na klasy, tzn główne umiejętności są trochę lepsze, a trzeciorzędne trochę gorsze
    - najemnicy NIE MAJĄ wybranych featów, gracz sam ustala.
    - pierwsze kilka misji jest lepiej płatnych i ma trochę lepszy sprzęt

    RandomStorm - dodaje sporo bardzo fajnych random encounterów, w tym jeden w Polsce z darmowym zajebistych inżynierem S9/Zr9/Int10

    ______________________________________________________________________________________________________

    Kilka uwag i porad

    Wszędzie piszą, że najlepsze klasy to zwiadowca i snajper i żeby taką klasę wybrać na swoją postać. Rzeczywiście te klasy wydają się bardzo dobre. Skaut ma szybki dostęp do przydatnych umiejętności, a snajper na 8+ poziomie ma always critical ranged i increase ranged damage, zaraz obok kilka poziomów lepszego widzenia. Ale dobrzy snajperzy i skauci są dostępni w bazie. Mają bardzo dobre statystyki 8,9 i 10 zr. Gorzej natomiast wyglądają inne klasy, które cierpią na bardzo niską zręczność rzędu 4-6. U aliantów to inżynier i medyk (7), u nazioli grenadier, inżynier i medyk. Dlatego ja robiłem postać z poszkodowanej grupy, np idealny medyk S2/Zr10/Int8 albo inżynier-grenadier 8/10/2

    W obu grach są specjalne random encounters

    S2

    - north britain - Katana najlepsza broń biała, ale pilnuje jej banda stealth fucking ninjas
    - szwajcaria - sea devil najlepsza snajperka i prototype M8 - najlepsza broń laserowa

    S3 https://steamcommunity.com/sharedfiles/filedetails/?id=1230871776

    - shade - darmowy ninja-skaut
    - bank job mnóstwo bardzo przydatnej kasy na początek, tak dużo, że potrzeba dwóch postaci, żeby ją całą wynieść
    - rocket launcher dla panzerkleinów, strzela serią.

    inżynier z dobrą siłą to bardzo dobry grenadier, jego wysokopoziomowe ajtemy wymagają specjalnelnego feata, ale jak dobrze walną to PK schodzi w jednej turze. Niestety wysoka siła wymaga niskiej inteligencji co przekłada się na wolniejszy rozwój postaci i trochę gorsze statystyki. Materiały wybuchowe inżyniera są ograniczone liczbowo niestety, ale można zatrudnić na chwilę inną postać i wziąć jej z ekwipunku albo powtarzać konkretne RE

    Medyk nie jest zły, to taki gorszy snajper. poza tym ma feata który pokazuje ilość życia wrogów, przydatne. No i ma umiejętności zwiększające szansę na krytyka i jego moc, skąpe bo skąpe, ale daje radę

    w S3 jest nowa amunicja, po prostu lepsza i droższa. Nie dla wszystkich broni bo tylko smg i pistolety, ale sporo broni korzysta z tej samej amunicji, tylko w innych magazynkach. warto sprawdzić czy pasuje, zawsze to kilka dmg więcej. A skoro niektóre bronie korzystają z tego samego ammo, to może lepiej nosić 4-polowy magazynek do MG34/42 który ma 70 pocisków niż 1-polowy, który ma 5?

    ______________________________________________________________________________________________________

    #grysejsmity #staregry #gry #jaggedalliance2 #strategie #crpg #strategieturowe #silentstorm
    ______________________________________________________________________________________________________

    War for the Overworld

    Lords of Magic Special Edition

    DLC do Legends of Eisenwald

    Dex

    Fantasy Wars

    Alpha Protocol

    Thief 3 Deadly Shadows

    Deus Ex Invisible War

    EYE Divine Cybermancy

    seria Drakensang

    The Banner Saga 1 i 2

    Riddick Escape from Butcher Bay Assault on Dark Athena

    Omikron The Nomad Soul

    Demonicon The Dark Eye

    Dungeon Lords

    Legends of Eisenwald

    GMDX Deus Ex MOD

    Styx Master of Shadows

    VTMB PlusPatch większość zmian do wersji 9.5
    pokaż całość

    . . . kliknij, aby rozwinąć obrazek . . .

    źródło: i.imgur.com

    •  
      s......a

      0

      Jeszcze jedno mi się przypomniało, a propos watchdog skill hack: może być tak, że celowanie w poszczególne części ciała będzie miało jakieś absurdalnie niskie wartości. Trzeba usunąć skrypt watchdog z pliku, pograć trochę, może wbić lvl i przekopiować skrypt ponownie i jest git.

    •  
      s......a

      0

      Jeszcze kilka modów:

      S2

      Difficulty Level Changes - zwiększa poziom przeciwników, w stosunku do oryginału dość znacznie. Np na oryginalnym impossible wrogowie mają +1lvl, z modem +4lvl. Jest trudniej i ciekawiej, ale też trochę łatwiej, bo postacie szybciej awansują.
      Nie polecam zaczynać grać z tym modem, raczej dodać go przez wymieniony wcześniej tool po pierwszej misji. Powód jest taki, że w pierwszej misji z modem DLC dostaniemy 5 poziomów, co spowoduje, że postacie w bazie też dostaną kilka i skrypt sam rozdysponuje punkty

      DieHard1.52 - kolejny mod na zwiększenie poziomu trudności. U mnie był mocno niestabilny i crashował grę. Ponadto nie znalazłem informacji co on dokładnie robi.

      S3

      Silent Storm Sentinels Redesigned 1.03

      - więcej możliwości konfiguracji wizualnej postaci
      - poprawki w całym ekwipunku
      - ładniejsze animacje i scenki. są też nowe
      - kompletny overhaul wrogów. Mają własne klasy, perki, skille, rangi i lepsze AI - są dużo trudniejsi do pokonania
      - nowe i zmienione RE. Bank Job przeniesiono do zachodniej Polski. Na miejscu bj jest mauzoleum - wysoki poziom wymagany i mnóstwo, ale to mnóstwo granatów, min, tnt
      - drobne zmiany w niektórych misjach. 3 misja jest całkowicie inna. dodano 4. misję w Egipcie.

      To nie jest mod na pierwszy raz.

      1.02

      http://www.strategycore.co.uk/forums/topic/11320-s3-mod-silent-storm-sentinels-redesigned/

      1.03

      https://www.gry-online.pl/S030.asp?ID=73259

      ponoć najpierw trzeba zaistalowac 1.02 i nadpisać 1.03

      Późniejsze wersje tego moda to jakiś spinoff, tylko po rusku.
      pokaż całość

    • więcej komentarzy (4)

  •  

    #gry #strategie #symulatory #scifi #staregry #simcity #simfarm
    Co Mircy możecie polecić grania?
    Spektrum szerokie jak w tagach - strategie, symulatory, scifi, może fantasy. Lubie też retro gry. Może też być z pogranicza
    wiem że to jest bardzo duży zakres ale może macie swoje ulubione tytuły do polecenia.
    Z chęcią coś obadam lub poznam.
    pokaż całość

    źródło: sims.arhn.eu

  •  

    #workersresources #strategie #pcmasterrace
    buduję za Bruble ( ͡º ͜ʖ͡º)

    źródło: Beztytułu.jpg

    +: I..............t, sesa_sebix +8 innych
  •  

    Settlers II - Dziesięciolecie (2006)

    Ukończyłem dzisiaj kolejną mapę Multiplayer dla 3 osób "Neue Taktik". Zrobiłem remake mapy 2-osobowej, bo tamta cieszyła się większą popularnością.
    Wyjątkowość map "Taktyka" jest ta, że atakujemy przeciwników zza wody - trzeba wybudować statki.
    (Do gry z botami zaleca się dodatek Wikingowie, bo w podstawce gorzej sobie radzą - nie przez ich AI, a przez błędy ze statkami)

    Do gry Multiplayer potrzebny jest GameRanger, by móc grać z całym światem.

    Z popularniejszych map:
    - EUROPA (konwersja z oryginalnej Dwójki i naprawianie błędów po konwersji, bo pola w 10leciu są heksagonami a nie trójkątami)
    - DUST 2 (znana mapa z CSa)
    - MYRTANA (ta z Gothica 3, zmiany można było śledzić pod #settlers2myrtana )

    Stworzyłem również moda (zmiana cyferek w pliku .bin), który rozjaśnia noce i zwiększa ogólną widoczność:
    https://www.moddb.com/games/the-settlers-ii-10th-anniversary/addons/increase-visibility
    (przy kończeniu mapy zaktualizowałem dzisiaj)

    #strategie #settlers #staregry #citybuilder #gog #gry

    pokaż spoiler gra co kilka tygodni na promocji -50%, rzadziej -70%
    pokaż całość

    źródło: Nowa Taktyka.jpg

    +: To_ja_moze_pozamiatam, T..................n +6 innych
    •  

      Żółty gracz w lewym dolnym rogu to byłem ja, testowałem mapę na boty - trzeba było poprzestawiać kilka drzew, bo się potrafili zablokować.

      +: T..................n, kwasny
  •  
    A.....8

    +37

    Dajcie malo znane gry przy których spędziliście masę czasu, ja zaczynam

    Warrior Kings Battle
    #gry #strategie

    źródło: encrypted-tbn0.gstatic.com

  •  

    Sons of Abraham do #ck2 za darmo na #steam. Bazowa gra też jest jakby co od jakiegoś czasu za darmo, ale bez dodatków to demo, a to już drugie DLC jakie rozdają i w przeciwieństwie do Sword of Islam nie tylko odblokowuje frakcje ale daje też nowe funkcje.
    https://store.steampowered.com/app/226667/Expansion__Crusader_Kings_II_Sons_of_Abraham/

    #gry #strategie #crusaderkings2 #rozdajosteam
    pokaż całość

  •  

    Czas się poznęcać nad AI za te 22 lata upokorzeń.( ͡° ͜ʖ ͡°)
    https://www.twitch.tv/osh1980
    #amiga #staregry #retrogaming #civilization
    #stream #strategie

    źródło: youtube.com

  •  
    Strzelec_Kurpiowski

    +636

    #heheszki #humorobrazkowy #gry #strategie #takaprawda

    źródło: LwT0HydyaxnDsj2Urtiadp05bzP7wEAf.jpg

  •  

    Poprzednio karta wyglądała tak: /wpis/45679763
    Dzisiaj się tak prezentuje, w wersji 1.4
    Wciąż jeden z botów potrafi się czasem zbugować, na co nic nie poradzę, i nie wybuduje żadnej kopalni, i będzie łatwy do pokonania. Mapa nie jest ciężka. Dużo zwierzyny i ryb daje duży boost na początek.

    Atakujemy z plaży, w prawym dolnym rogu, z pozycji P1. W Cape Dun znajdzie kamienie do katapult, w Reddock kopalnię można zbudować. Pod Cape Dun jaskinia ze smokami, więc tam będzie węgiel :)
    Przy pozycji P1 jest taka szara plama, tu można wybudować port i od razu do Varantu płynąć, lub na jedną z małych wysepek.

    Naszym zadaniem będzie znaleźć Xardasa (dotrzeć do portalu, jak w misjach kampanii Settlers 2).
    Mamy sojusznika w Vengardzie, pod P2, ma on nam blokować skróty do Faring, Gothy i Nordmaru.
    Są sposoby by się przedrzeć, wystarczy udostępnić orkom dostęp do króla Rhobara, by go otoczyli z dwóch stron.
    Można również okrężną drogą, przez Monterę, i zdążyć urosnąć w siłę.

    Te nazwy na mapie tylko dla orientacji :)

    #settlers2myrtana #settlers #gothic #settlers2 #gothic3 #gry #staregry #strategie #rts ( #anno - konkurencyjna seria ( ͡° ͜ʖ ͡°) )
    pokaż całość

    źródło: Gothic 3 Myrtana.jpg

  •  
    s......a

    +11

    #grysejsmity: War For The Overworld (2015)

    Długo przyszło czekać na godnego następcę DK1. Bullfrog dał już ciała przy sequelu, który zły nie był, ale poprzednikowi ustępował na każdym polu, momentami znacznie. Późniejsze gry - Overlord i Dungeons - traktowały DK jako lekką inspirację i niewiele miały z nim wspólnego. Dopiero w 2015 dzięki Subterranean Games (przemianowani później na BrightRock Games) - grupie psychofanów moderów DK, kampanii Kickstarterterowej, a także błogosławieństwu Peter Molyneux, dostaliśmy duchowego spadkobiercę - War For The Overworld. Grałem w to chwilę zaraz po premierze, ale giera była w fatalnym stanie. Jak to wygląda dzisiaj? Dużo, dużo lepiej

    Pierwszy rzut oka na WFTO, pierwsza wypowiedź wypowiedź kultowego narratora Richarda Ridingsa, pierwszych kilkanaście minut i większość fanów oryginałów stwierdzi: "jesteśmy w domu". Z początku wydaje się, że różnice są tylko wizualne, co zrozumiałe z uwagi na prawa autorskie. Ale po dłuższej chwili widać, że developerzy mają własny pomysł na grę.

    W DK to gracz nadawał ton rozgrywce. Dzięki niezniszczalnym murom albo bonusom z sekretnych krain można było okopać się po same uszy i zaatakować wymaksowanymi jednostkami, albo ruszyć od razu na wroga 10-poziomowym smokiem czy wampirem, który kosił wszystko jak leci. W WFTO nie ma niezniszczalnych murów ani transfer creature special. Wszystko dzieje się szybciej, jest dużo większe tempo, podkreślone nawet achievementami: skończ misję w 5, 10, 15 minut. Jeśli ktoś - ja tak miałem - chce się pobawić, szybko uzna, że wrogowie nie obijają się i nie czekają, aż gracz skończy herbatkę. Samo w sobie może nie byłoby to złe, bo jak ktoś nie ma RTS-owego refleksu (ja nie mam), to może zmniejszyć prędkość gry do minimalnie 50%, co bywa przydatne. Aczkolwiek WFTO to nie klon, a całkiem rozbudowana gra w kwestii mechanik. Nowości i przerobionych "staroci" jest tak dużo, że gra zwyczajnie nie ma czasu na, moim zdaniem, poprawne przedstawienie ich wszystkich. DK wprowadzał nowości generalnie detalicznie i pod ich naukę były skonstruowane poziomy. WTFO też to robi, ale tylko dla najistotniejszych, pozostałym musi wystarczyć krótka przemowa narratora. Gdzieś w trakcie 4-5 misji kampanii mnie to zmęczyło. Tyle nowych rzeczy do sprawdzenia, a tu znowu koniec - narrator ciągle informuje, że jestem nudny i się obijam. (Swoją drogą styl wypowiedzi mentora jest kapitalny. Udało znaleźć się złoty środek pomiędzy gotycką ponurością DK1 a przesadzonym i nieśmiesznym śmieszkowaniem DK2.) W następnej misji będą kolejne nowości i znowu czegoś nie sprawdzę. Deprymujące. Tym bardziej, że mapy są generalnie małe i nie oferują specjalnie eksploracji. Jesteśmy my, przeciwnik i może coś po drodze, ale pozycje są znane już na starcie i zaskoczeń jako takich nie ma. Jeśli ktoś liczy na wielkie poziomy jak w DK1, gdzie sprytnie poukrywano wnęki z potężnymi herosami, to niestety się zawiedzie. Jeszcze większy zawód sprawiła mi długość kampanii, tylko 12 misji. Mało. Zwłaszcza w porównaniu z DK1, gdzie kampania to 20 etapów + kilka sekretów (kilka więcej z modpatchem DKFix) + 15 olbrzymich, przemyślanych map w dodatku Deeper Dungeons. Na szczęście im bliżej finału mapy są coraz większe i wreszcie można pobawić się w starym stylu. A zabawa jest przednia, bo ilość zabawek oddanych graczowi jest naprawdę ogromna. Właściwie jeszcze większa, bo znaczna ich część ma kilka trybów pracy. Tutaj WFTO błyszczy jaśniej niż DK1.

    Ze staroci są pokoje, czary, pułapki i jednostki, które wyglądają inaczej, ale kojarzą się od razu. Chociaż czasami kłuło mnie uczucie "to nie to samo". Jest też podział na pieniądze i manę znany z DK2. Z nowości: rytuały, mikstury i konstrukty, a niektóre starocia uległy pewnym mutacjom. Szczególnie podoba mi się zmiana w wynajdywaniu nowych rzeczy. W przeciwieństwie do keeperów magowie nie opracowują po kolei, wg klucza, poszczególnych budynków czy innych wihajstrów. Zamiast tego pracując w bibliotece tworzą grzechy, którymi odblokowujemy to, co akurat uważamy za potrzebne z menu Veins Of Evil.

    JEDNOSTKI

    Trzy rodzaje.
    Inteligentne, czyli wariacje tego, co znamy z keeperów oraz kilka nowych. Muszą jeść i spać, mają żołd, trenują i pracują w pokojach, mają swoje potrzeby. Jeśli padną, nie giną od razu, a będący w pobliżu chochlik może przenieść je do leża, gdzie odzyskają siły. Niestety - i tego mi bardzo brakuje - nie mają animozji. Nasze jednostki lubią się nawet z przetorturowanymi wrogami. Szkoda.

    Bestie. Kapitalny pomysł. Nie wymagają portalu stworów. Mają własny w swoim leżu, ich ilość zależy od jego wielkości. Nie pobierają też żołdu, trzeba tylko zapewnić im żarcie. Brzmi fantastycznie, gdzieś musi być haczyk i jest. Nie mogą trenować w barakch, mają własny pokój Arenę, która działa tak jak w DK2. (więcej o arenie dalej). Z tego powodu levelowanie ich jest dość upierdliwe i rzadko kiedy któraś dożywa 10lvl. Bestie są generalnie słabsze i jak giną to na amen, ale hej, nic nie kosztują. Poza tym są jedynymi jednostkami latającymi.

    Specjalne, czyli stwory, które możemy sobie zrobić w ten czy inny sposób. Wyczarować bądź zbudować. Nie ma ich dużo, ale każdy ma swoje plusy i minusy. Mogą być tanim mięsem armatnim albo drogimi bydlakami z przydatnymi umiejętnościami.

    Rogaty... no, nie ma go. Są za to tytani, w kampanii dostępni dopiero pod sam koniec. To bardzo potężne jednostki, a każda z nich poprawia funkcjonowanie jednego pokoju. Można mieć tylko jednego w danym momencie.

    POKOJE

    Brightrocki naprawdę dali popis i ten aspekt zdecydowanie przewyższa osiągnięcia Bullfrogów. Jest jednym z najlepszych elementów WFTO. Oprócz znanych jest kilka nowych, a niektóre z nich mają więcej niż jedno zastosowanie.
    Są np.: krypty nekromantów, gdzie impy znoszą poległe stwory, które nekromanci wskrzeszają robiąc z nich prywatne armie ghouli. No chyba, że nie chcemy, wtedy możemy im zabronić, a gnijące tam zwłoki przywołać odpowiednim rytuałem i rzucić na wroga w zmasowanym ataku. Jest pokój rytuałów Sanktuarium, gdzie można aktywować poteżne alternatywne czary i składać ofiary. Jest laboratorium alchemików, gdzie produkujemy mikstury o bardzo zróżnicowanych efektach. Jest też Komnata Duchów (Spirit Chamber), gdzie w turbo tempie można levelować jednostki, choć to dość kosztowne. Niektóre pokoje przerobiono, jak wspomnianą Arenę, która w DK2 była kretyńskim pomysłem. W WFTO służy levelowaniu bestii - zrzucamy je, one się tłuką, a kiedy już nie dają rady SAME! wracają do leża. Manualne organizowanie walk to zajęcie lekko upierdliwe, ale Arena zwabia do lochu beastmastera, który sam organizuje stworom trening.

    Osoby akapit muszę poświęcić Więzieniu, bo jest to pokój przemyślany wspaniale.
    Niby prosta rzecz, służy gromadzeniu pokonanych wrogów, ale to co można z nimi zrobić to już inna kwestia. W WTFO więźniowie nie giną z czasem i nie zmieniają się w szkielety. I bardzo dobrze. Można ich zamienić czarem w złote statuy, które impy rozkują i zaniosą do skarbca, im wyższy poziom jednostki tym więcej złota wypadnie. Sytuacja niby awaryjna, ale są mapy, gdzie celowo ograniczono ilość złota. Sytuacyjnie można wrzucić więźnia do kotła w tawernie, kanibalizm ftw. xD Oczywiście, jak w dungeon keeperach, można jednostki przeciągnąć na swoją stronę po ówczesnym przypieczeniu ich w katowni (znane Torture Chamber), ale... katownia ma też drugi tryb pracy - spala na wiór, w wyniku czego powstaje duszek. Ten duszek to niewidzialny skaut, który może przelatywać przez drzwi. Nic specjalnego, chyba że mamy wspomnianą Spirit Chamber, wtedy można duszka zrzucić na naszą jednostkę, które dostanie całego expa spalonego w katowni stwora. Levelowanie nigdy nie było tak przyjemne. Ostatnia rzecz do czego przydaje się więzienie to stołówka dla wampirów. Wampiry są najpotężniejszymi jednostkami, ale żeby je mieć trzeba przeprowadzić rytuał i poświęcić trzy stwory (bądź więźniów hehehe), a także zadbać o jedzenie. Wampiry nie korzystają z tawerny, muszą mieć żywe żarcie. Puste więzienie i głodne wampiry to zły pomysł, już lepiej wrzucić kilka naszych słabych stworów do pierdla, inaczej krwiopijcy sami sobie wybiorą posiłek, a jak mają konkretny poziom, populacja lochu może drastycznie spaść. xD

    Niektóre pokoje działają lepiej, do 250% lepiej, jeśli są otoczone wzmocnionymi/poświęconymi przez impy ścianami.

    RYTUAŁY

    Alternatywne czary, bardzo potężne, wymagające obecności konkretnych jednostek, które muszą wymodlić efekt. Tych jest sporo. Zamiana many w pieniądze, natychmiastowe ufortyfikowanie terenu, przyzwanie wampira (najpotężniejszej jednostki), natychmiastowe wybudowanie pułapek czy innych konstruktów albo odkrycie wszystkich istotnych złóż na mapie, jak kasa, ołtarze i dungeon specials. Wyżej wspomniałem, że eksploracja generalnie w tej grze nie istnieje i to poniekąd za sprawą tego rytuału.

    PUŁAPKI I KONSTRUKTY

    Podobnie jak rytuały, i wszystko inne, są bardzo zróżnicowane. Pułapek przedstawiać nie trzeba, to po prostu maszyny mające ukatrupić jak najwięcej przeciwników albo uprzykrzyć im ostatnie chwile życia. Są armaty i inne ustrojstwa walące na odległość, są różne rodzaje drzwi, wsparcie typu spowalniacze, a także specjalna jednostka. Pułapki wymagają części wytworzonych w kuźni.

    Konstrukty to grupa urządzeń pomagających w sprawnym funkcjonowaniu naszego lochu. Nie potrzebują części, za to imp musi je wyczarować, co kosztuje trochę kasy, czasu i zabiera permanentnie skromną (lub nie tak skromną) ilość many. Czego tu nie ma? Przenośny teleporter złota do skarbca, żeby impy nie biegały z towarem przez całą mapę. Teleporter jednostek, żeby im się zanadto humor nie popsuł, kiedy wracają z końca mapy do tawerny, leża bądź skarbca. Ładunki wybuchowe do rozwalania szczególnie trudnego terenu. Totemy dodające opcję turbo chochlikom na określonym terenie . A nawet specjalne jednostki. Jednak najgenialniejsze jest przywrócenie terenu. Ile razy zdarzyło komuś w DK1i2 wykopać złe pole, które nie miało być wykopane? WTFO naprawia ten upierdliwy drobiazg.

    MIKSTURY

    Kosztują trochę kasy i podobnie jak wszystko inne są zróżnicowane. Jest specjalna jednostka, arsenał ofensywny, mikstury wsparcia, mikstury zamiany terenu w złoto. Jest też mikstura doświadczenia, którą wystarczy zrzucić na stwora/y. W porównaniu z wspomnianym Spirit Chamber mikstura jest mniej efektowna, daje niedużo expa, ale na początku jest w sam raz, by dać jednostce 2-3 poziomy, jest też jedynym sposobem na manualne levelowanie bestii, które mają zakaz używania prawie wszystkiego, z czego korzystają inteligenty.

    CZARY

    Tu znowu WTFO naprawia idiotyczne pomysły DK2, który ograniczył znacznie magię. Podobnie jak rytuały, pułapki, konstrukty i mikstury, tak czary są bardzo zróżnicowane. Można wyczarować znikąd żarcie bądź kasę dla wojennej ekipy daleko od lochu Naprawić czy nawet wybudować pułapkę/konstrukt, jeśli stwory w Kuźni zanadto się obijają (albo zdechły xD). Są zaklęcia zwiększające skuteczność jednostek. Nie mogło się obejść bez typowo ofensywnych, choć te mogą być użyte tylko naszym terenie. Są też ciekawe sytuacje czary, jak wykopanie lub odstąpienie terenu, a także wspomniana zamiana jednostki w złoto, naszej bądź więźnia.

    SHRINES I DUNGEON SPECIALS

    Dungeon Specials przedstawiać raczej nie trzeba. To jednorazowe bonusy, jakie znajdziemy na mapie. Dają złoto albo manę, podnoszą poziom jednostek, wyczarowują chochliki itd.

    Natomiast Kaplice to budynki, które możemy przejąć i będą nam służyć. Niektóre działają jak wieże zwiadowcze, inne są nieskończonym źródłem złota, jeszcze inne produkują części jak Kuźnia, a jeszcze obniżają koszt czarów.

    MECHANIKI

    Jak widać do roboty i zabawy jest sporo. Momentami można się pogubić w natłoku rzeczy do zrobienia. Devi byli tego świadomi i dodali kilka kontrolnych mechanik, które ułatwią zarządzanie podziemnym królestwem. Tworzenie grup bojowych stworów nigdy nie było tak przyjemne, jest pełna dowolność, można nawet przypisać stwory do grup pacyfistycznych, które nie będą reagować na wezwania ogólnych grup bojowych - przydatne w przypadku wszelkich naukowców, jak np. alchemicy. Co miłe kilka intuicyjnych rally flags jest gotowych domyślnie (podział na inteligentne, bestie, konstrukty, wampiry). Są flagi które zmuszają chochliki do skupienie na konkretnym terenie, albo odwrotnie - zakazujące im poruszania się/przejmowania danego rejonu. Jeszcze lepiej, że każdą taką flagę można łatwo usunąć klapnięciem ręki, klikanie PPM przenosi bezpośrednio w jej obszar. Co więcej gra jest bardzo czytelna. Kopanie terenu ma opis numeryczny, ile terenu zaznaczyliśmy, a budowanie pokojów podświetla ile stanowisk w nim powstanie.

    Gra jest generalnie prosta, momentami trochę za bardzo, chociaż 1 czy 2 misje mogą zmusić do wysiłku. Jeśli ktoś szuka wyzwania, dla niego są dodatkowe wymagania misji, które w połączeniu z czasowym limitem mogą zmusić do spięcia tyłka. W każdym razie jeśli nie oglądać się na żadne trofea i dodatkowe zadania WFTO jest generalnie krótką grą, na 10 lub kilkanaście godzin. Chociaż jak wspomniałem na późniejszych planszach można się trochę pobawić.

    Na początku napisałem, że w momencie premiery gra była w fatalnym stanie, ale studio przyłożyło się do tego i obecnie nic WFTO zarzucić nie można. Chodzi bardzo płynnie, nawet na moim starym rzęchu, a jeśli kilkugodzinna misja, gdzie padły setki (albo więcej) stworów się kończy to gra może mielić wyniki nawet kilka minut, ale się nie wysypie i wszystko ładnie podsumuje.

    8-/10 Jeśli ktoś nie grał, a uwielbia DK, to raczej nie powinien omijać

    ______________________________________________________________________________________________________

    W następnym poście (raczej w przyszłym roku) opiszę dodatki do WFTO. Wyszło ich kilka i bawię się przy nich bardzo dobrze. Jest nowa 4-poziomowa minikampania Heart of Gold i muszę powiedzieć, że studio tutaj poprawiło wszystko, co nie podobało mi się w oryginalnej. Są naprawdę wielkie, przemyślane poziomy, które można skończyć na kilka możliwych sposobów. My Pet Dungeon, znany z DK2, to relaksacyjna zabawa polegająca na budowaniu lochu w różnych warunkach, nie niepokojonym. Crucicble to survival - non stop jatka przy użycie każdego dostępnego narzędzia. Oprócz tego są jeszcze różne rodzaje deathmatchy i jakaś olimpiada, które jeszcze nie sprawdziłem, ale oceny ma pozytywne.

    ______________________________________________________________________________________________________

    #grysejsmity #rts #strategie #warfortheoverworld #dungeonkeeper
    ______________________________________________________________________________________________________

    Lords of Magic Special Edition

    DLC do Legends of Eisenwald
    Dex

    Fantasy Wars

    Alpha Protocol

    Thief 3 Deadly Shadows

    Deus Ex Invisible War

    EYE Divine Cybermancy

    seria Drakensang

    The Banner Saga 1 i 2

    Riddick Escape from Butcher Bay Assault on Dark Athena

    Omikron The Nomad Soul

    Demonicon The Dark Eye

    Dungeon Lords

    Legends of Eisenwald

    GMDX Deus Ex MOD

    Styx Master of Shadows

    VTMB PlusPatch większość zmian do wersji 9.5
    pokaż całość

    źródło: i.imgur.com

  •  
    Strzelec_Kurpiowski

    +1094

    Dobry ten nowy Command & Conquer XD

    #heheszki #humorobrazkowy #pasjonaciubogiegozartu #staregry #gry #strategie

    źródło: L9TXc328G1eeuIqgrzYMOuTCLsasDHax.png

  •  

    #settlers2myrtana #settlers #settlers2 #gothic #gothic3 #staregry #gry #strategie

    "The Settlers 2 - Dziesięciolecie" wyszło w 2006 roku, w 2007 dodatek Wikingowie, w 2008 Narodziny Kultur (do ostatniego wycofali całkowicie Multiplayer, ani też Edytor map nie był dostępny).

    Gry wyszły mniej więcej w tym samym czasie co Settlers 6.

    Zrobiłem kolejną aktualizację mapy, do 1.2. Boty się jeszcze mniej razy blokują przy rozszerzaniu granic, Reddock ładniej wygląda, domki i farmy z gry dostało kilka roślin dla ozdoby. Noce są jaśniejsze, a poranki mniej zamglone.
    Vengard dostał barierę.

    LINK
    pokaż całość

    źródło: images-ext-2.discordapp.net

    +: L.................o, Jerry664 +12 innych
  •  

    Udostępniłem mapę pod tytułem "Myrtana".
    Wersja 1.0. Do pobrania tu.

    Jak śledziliście tag #settlers2myrtana , udostępniłem zdjęcia mapy z góry jak wygląda. Po kilku przestawieniach drzew i kamieni, by boty przestały się blokować, w końcu dają radę przemieszczać się nawet między Nordmarem i Myrtaną.

    Początek jest trudny, bo robimy desant z plaży na Ardeę.
    Kilka razy pokonałem, bo kilka razy testowałem :) Jednak byłem tylko w połowie drogi do Montery.

    Na zdjęciu Orkowie w Nordmarze, i wielki piec w kopalni rudy.

    #gothic3 #gothic #settlers2 #settlers #staregry #strategie
    pokaż całość

    źródło: Myrtana1280_03.jpg

  •  

    Powtarzam, że to nie będzie mapa do oryginalnego Settlers 2 z 1996 roku, a do Dziesięciolecia z 2006.
    Mapę będzie można później znaleźć na siedler-maps.de.
    Tu mapa Europy z oryginalnej Dwójki: Europe.wld (konwersje są nieidealne, trzeba zrobić było poprawki tekstur i terenu).

    Obecny stan mapy jest w fazie testowej, czyli poprawek by boty się nie blokowały, i testowania pod kątem trudności.
    Brakuje wiele drzew, zwierząt, i ozdabiających elementów jak kwiaty, grzyby, trawa, kaktusy, wskaźniki, itd.

    Z odbiciem Ardei na początku trzeba będzie podejść rozważnie, nie za szybko się zbliżyć, gdyż przeciwnik nam mocno osłabi wojsko.
    Z dodatkiem "Wikingowie", którą od tak nie kupi w wersji cyfrowej do gry, będziemy mieli 4 różne frakcje do wyboru (a nie 3). Tak myślę że my będziemy Wikingami, sojusznik w Vengardzie otrzyma cywilizowanych Rzymian, Asasyni z Varantu będą Azjatami, a cała reszta, czyli Orkowie, będą Nubijczykami ( ͡°( ͡° ͜ʖ( ͡° ͜ʖ ͡°)ʖ ͡°) ͡°)

    #settlers2myrtana #settlers2 #settlers #gothic #gothic3 #gry #strategie #staregry
    pokaż całość

    źródło: Myrtana Dec03.jpg

Ładuję kolejną stronę...

Archiwum tagów