•  

    Właśnie tworzę dla was nowy wpis, dziś będzie trochę straszno ( ͡° ͜ʖ ͡°) idealnie na wieczór #oobe #swiadomesnienie #swiadomesny #ld #sny #sen

  •  

    Dzisiejszej nocy miałem jedno z dziwniejszych przezyc jeśli chodzi o praktykowanie LD, OOBE.
    Otóż, świadomie osiągnąłem to dziś dwa razy. Jak wiecie lub nie, piszę tekst w którym chcę dowieść że OOBE to nie jest żadne wyjście z ciała a inna forma świadomego śnienia czyli nic innego jak majaki w mózgu. Dziśz otrzymałem subiektywny (jak wszystko w tym temacie chcąc nie chcąc) dowód na to.
    Przeprowadziłem eksperyment z kartką.
    Wywołałem OOBE, wstałem z łóżka (tym zmyślonym ciałem), wszystko w pokoju było jak w realu, za oknem także, wziąłem więc długopis i napisałem na leżącej na biurku kartce jakiś tam tekst. Jeśli OOBE to faktyczne opuszczenie ciała i poruszanie się we fizycznym świecie ciałem astralnym, to tekst na kartce zobaczę gdy wstanę.

    I co? I to co myślałem, kartka leży ale jest czysciutka jak była.

    Kładę się spowrotem i myślę że drugi raz to zrobię i wyjdę na korytarz a z niego na dwór. Jeśli OOBE to faktycznie wyjście z ciała to pójdę w nieznany teren miasta swoim astralem, a potem w dzień pójdę tam fizycznie.

    Co dziwne, co udało mi się pierwszy raz i z czego jestem dumny, zamknąłem oczy i już po dosłownie ze 20 sekundach, nie tracąc świadomości, podniosłem się z łóżka, swoim ,,oobeowskim " ciałem i zaraz zrobiłem test z kartką, a potem wyszedłem na korytarz.
    I tu zonk bo nie było tam korytarza tylko dach budynku i widok na jakieś obce miasto. Czyli już zwykły sen tylko że że świadomym mną. Pomyślałem że wybudzę się i sprawdzę kartkę.

    Wstałem i kartka znów pusta.

    Także nie bądźcie idiotami i nie wierzcie że OOBE to jest wyjście z ciała. Bo potem skończycie być może jak największy piewca tego poglądu, król nadinterpretacij, pan Sugier, który jakiś czas temu ogłosił że jest inkarnacja Św. Piotra.

    #swiadomysen #oobe #ld #eksperyment #sen #zjawiskaparanormalne #swiadomesnienie
    pokaż całość

    •  

      @wujeklistonosza: jprd..poczytaj chociaż Powella "ciało astralne" to może zrozumiesz, że już lata temu wiedziano, ze możesz sobie takie próby robić przez wieczność a Ci się nie uda.

    •  

      @wujeklistonosza: Nonsens. Wielu ludzi wyszło z ciała. Przypadek kobiety, która wyszła z ciała i widziała buta w kolorze czerwonym w przewodzie wentylacyjnym. Później lekarze weszli, pyk i bucik. Inny muzyk rockowy widział żarówkę OSRAM na holu podczas zatrzymania akcji serca. Inna pani, zdała po przebudzeniu z narkoty relację jak była w zupełnie innej sali niż miała operację. Wszystko się zgadzało: jej opis czynności wykonywanych przez lekarzy, szczegóły operacji, przebieg rozmów i przedmioty których używali i drobiazgi z sali. Sala była w innej części szpitala więc nie ma mowy, że coś słyszała. Zdumieni lekarze wszystko potwierdzili i spytali skąd pani może to wiedzieć. W świetle tych i wielu innych przykładów, żaden nieudany eksperyment z kokardą nie stanowi dowodu na brak wyjścia z ciała. pokaż całość

    • więcej komentarzy (17)

  •  

    Robię eksperyment na sobie, zainteresowany tematem LD i OOBE, a mający dobre predyspozycje do tego (mogę wywoływać swiadome sny co noc) chcę opisać te zjawiska jak najdokładniej, posiłkując się też oczywiście dostepną na świecie literaturą dot. tych tematów.

    Mam już kilka wniosków, ważnych, wyciągniętych z wielu prób na sobie, lecz z napisaniem ich poczekam. Jeszcze coś muszę sprawdzić.

    Pytaniem zasadniczym na które chcę odpowiedzieć jest:

    - czym jest OOBE?
    - czy to wyjście ciałem astralnym z ciała fizycznego i poruszanie się po realnym świecie
    - czy to tylko sterowanie ciałem z wyobraźni po projekcjach miejsc które znamy, czyli nic innego jak świadomy sen osiągnięty bez przebudzenia się podczas snu, lecz wprost z jawy.

    Moje wnioski potwierdzają wstępnie jedną z powyższych odpowiedzi, którą? - napiszę w raporcie.

    Tak czy siak, zjawisko istnieje i polecam próby osiągania go, jest strasznie przyjemne.

    Aha, i ostrzeżenie, wgłębiając się w temat, surfując po sieci, nie dajcie się wciągnąć w to co z tematem robią ludzie, czyli wplątują go w New Age itp. skończycie potem jak pan Sugier, mówiąc że jesteście Św. Piotrem...

    #oobe #swiadomesnienie #sny #eksperyment
    pokaż całość

  •  

    Miałem dziś nad ranem, świadomy sen, siedziałem w nim na krześle na podwórzu, była wiosna, popijałem jakiś słodki napój.
    Byłem całkowicie świadomy, przeprowadziłem test, podchodziłem po okolicy, myśląc o tym że śpię, a otoczenie może wyglądać trochę inaczej, jednak wszystko było tak samo jak w realu.
    Kwiaty pachniały identycznie nawet.

    Świetne uczucie świadomy sen. Następnym razem sprawdzę ten mit że nie można gazet w LD czytać.

    #ld #swiadomesnienie #czujedobrzeczlowiek
    pokaż całość

  •  

    Słów kilka o najczęstszych błędach pojawiających się w artykułach odnośnie techniki WILD. Zachęcam do przeczytania (a nawet zostawienia polubienia pod postem ( ͡° ͜ʖ ͡°) )

    #sny #ld #snienie #swiadomysen #swiadomesny #swiadomesnienie #sen #oneironautyka #wild pokaż całość

    źródło: doart.png

    +: V...o, E...................d +6 innych
    •  
      E...................d

      +6

      @swiadomysen: technika MIRKO ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      1. połóż się spać dokładnie o godzinie 21:30
      2. ustaw budzik na 2:00, żeby idealnie trafić na nocną
      3. lurkuj nocną na mirko do 2:30 aby się rozbudzić
      4. połóż się do łóżka w innej pozycji niż zwykle
      5. najlepiej na plecach, będzie jako kotwica ( ͡° ͜ʖ ͡°)
      6. standardowy WILD
      6.66. niektóre hipnagogi wyglądają jak memy z nocnej, ale scrollujesz dalej
      7. szybki RT
      8. profit

      pokaż spoiler jest 2:30, czas na punkt 4 ( ͡°( ͡° ͜ʖ( ͡° ͜ʖ ͡°)ʖ ͡°) ͡°)
      pokaż całość

  •  

    #anonimowemirkowyznania
    OOBE, świadome śnienie, paraliż, kontakt z zmarłymi – dziś wszystko na raz. Mimo, że męczy mnie to od 13 lat to nadal nie przywykłam i każdorazowo czuję wielki strach.
    1.Śniło mi się dziś, że siedzę sobie w mieszkaniu razem z moim chłopakiem i jakimś innym typem, poszłam do kuchni a tam była jakaś obca baba, wracam do pokoju i pytam się mojego chłopaka czemu w naszym mieszkaniu jest jakaś baba (ruda, kręcone włosy, około 30-40lat), on mówi, że mi się pewnie przewidziało, wracam więc do kuchni ponownie i ona dalej tam jest i krzyczę do niej że ma sobie iść, ostatecznie razem z chłopakiem ją wyganiamy. No i już spokojna za jakiś czas idę do tej kuchni a tam znowu jakaś baba w podobnym wieku, ale tym razem blondynka. Ja już spanikowana pytam się jej kim jest, a ona tylko się odwróciła i uśmiechnęła drwiąco, w tym momencie już wiedziałam, że śnię a te istoty nie pochodzą z mojej głowy (nie potrafię tego opisać, ale kontakt z tamtym światem po prostu się czuje). Stwierdziłam, że muszę się wybudzić z tego koszmaru ale z doświadczenia wiem, że nie jest to takie łatwe i paraliż gwarantowany.
    2. Obudziłam się o dziwo bardzo łatwo, wtulona w chłopaka, od razu opowiedziałam mu sen, a on doskonale znając moje „umiejętności” przyjął to jak zwykle z przejęciem. Poleżeliśmy trochę w łóżku po czym poszłam do kuchni zrobić śniadanie, a tam znowu ta baba i momentalnie cały świat wywrócił mi się do góry nogami, zrozumiałam że tak naprawdę jeszcze się nie obudziłam i próbowałam na siłę…tutaj nie pamiętam co dalej….nagle siedzimy z chłopakiem w pokoju z tym typem, o którym wspomniałam wyżej. Normalnie siedzimy i oglądamy tv, patrzyłam się na niego i nagle pojęłam że przecież ja go w ogóle nie znam, wstałam i pytam się go kim on w ogóle jest, a on mi mówi, ze nie rozumie o co mi chodzi, na co ja odpowiadam, że ma odejść razem z resztą, żeby nie robili ze mnie wariatki i nie mieszali mi w głowie bo ja doskonale wiem kim są i wiem, że nie żyją. (tutaj dodam, że w świadomym śnie można kontrolować zachowania każdych osób, które sobie wyśnimy, zachowania takich bytów kontrolować się nie da, mają one własną świadomość, ja mogę tylko zmienić scenerię, uciec w inne miejsce).
    3. Próbowałam się obudzić na siłę, i w końcu się obudziłam, włączam telefon ale nie reaguje, leżą na mnie koty ale nie czuję ich ciężaru więc od razu wiedziałam, że znów wyszłam z ciała. Położyłam się z powrotem i od razu weszłam w paraliż, tym razem walczyłam z nim krótko aczkolwiek i tak było to bardzo nieprzyjemne. Udało mi się obudzić tak naprawdę i od razu podjęłam standardową procedurę, zapalenie światła, telefon do ręki i nie spałam przez godzinę by sen był inny. W granicach godziny 3 zasnęłam z powrotem.
    4. Śnię normalnie, fabuła toczy się po swojemu, nawet nie wiem że śnie. W pokoju na stole dostrzegam kasetę taką starą na magnetowid, odpalamy ją z chłopakiem (mimo, ze w rzeczywistości nawet nie mamy magnetowidu) i na ekranie pojawia się mój poprzedni sen, cały od samego początku włącznie z fałszywym przebudzeniem.
    A to jedna z moich delikatniejszych historii.
    #sen #swiadomesnienie #oobe #paralizsenny

    Kliknij tutaj, aby odpowiedzieć w tym wątku anonimowo
    Kliknij tutaj, aby wysłać OPowi anonimową wiadomość prywatną
    Post dodany za pomocą skryptu AnonimoweMirkoWyznania ( https://mirkowyznania.eu ) Zaakceptował: akado
    pokaż całość

    +: hetman-kozacki, K......u +24 innych
    •  

      @AnonimoweMirkoWyznania: Spokojnie napisałem to tylko dla żartów. Sam się interesowałem tymi tematami, a ledwo co dano mi tylko LD i nie miałem motywacji żeby forsować OOBE i paraliże, po prostu nie udawało się to ani trochę, żadnych postępów.

    •  

      @AnonimoweMirkoWyznania : gdy byłem dzieciakiem level gimnazjum zainteresowałem się świadomym śnieniem. Prowadziłem dziennik snów i ćwiczyłem nawyki sprawdzania czy jestem we śnie. Jak to małolat po pewnym czasie zajawka mi przeszła i zapomnialem o tym na kilka lat.
      Będąc już w liceum miałem najgorszy i jedyny koszmar w moim życiu. Poczatku snu nie pamiatem i nie był ważny więc opowiem tylko końcówkę. Wyszedłem z grupą ludzi z mojego domu. Szliśmy ulicą i wszyscy byli mega radośni wręcz eforyczni. Mi też udzielał się ten nastrój. Po jakiś 20 metrach uświadomiłem sobie jednak, że te wszystkie osoby z uśmiechem na ustach mówiły o tym, że idziemy się powiesić. W tym momencie uświadomiłem sobie że cos jest nie tak i poczułem strach.
      Pamiętając jeszcze jak sprawdzić czy jest się we śnie spojrzalem na zegar który był na znajomym domu, po odwroceniu i spojrzeniu na nowo, pokazywał zupelnie inne liczby. Po tym teście byłem pewien, że to sen. Wciąż idąc w tym orszaku zacząłem powtarzać co raz głośniej aż do krzyku, że chce się obudzić. Trwało to chwilę lecz musiałem włożyć w to ogromny wysiłek psychiczny. W końcu sen zaczął się rozmywac. Najpierw jakby stracił kolory a potem twarze członków orszaku, skierowane na mnie gdy krzyczałem, zaczęły się rozmywac. Wszystkie oprócz jednej, która już czarnobiala z pustymi oczami patrzyła prosto na mnie. Nigdy nie czułem się tak obserwowany. Z takim uczuciem też się obudziłem. Czułem, że to cos nadal mnie obserwuje. Jedyne na co byłem w stanie się zdobyć to modlitwa i po pewnym czasie mnie uspokoiła. Gdy myślę o tym snie to ciarki mam do dzisiaj i skutecznie zniechęcił mnie do eksperymentów ze świadomym śnieniem.
      pokaż całość

    • więcej komentarzy (12)

  •  

    Masz problemy z zaśnięciem? Budzisz się niewyspany? Rzuć okiem na krótki artykuł, który może okazać się przydatny ;)
    https://swiadome-sny.pl/komfort-snu

    Inspirowane świętami i pytaniami jak usnąć, jak pójść spać, jak żyć? ( ͡° ʖ̯ ͡°)
    Jak zwykle, zaznaczam, że tworzę stronkę hobbystycznie, więc artykuły nie zawszę będą pozbawione błędów.

    #sny #spanie #ld #swiadomesnienie #swiadomysen
    pokaż całość

    •  

      @Andi128:

      I tak każdemu odradzam jakiekolwiek eksperymenty ze snieniem. Nie warto, niesie to ze sobą za wiele zagrożeń dla psychiki moim zdaniem..

      No nie uogólniajmy. Zdrowemu człowiekowi nic nie grozi. Jednak muszę się zgodzić, że lepiej odstawić praktykę LD, gdy jesteśmy bardziej podatni na zachorowanie na jakąś chorobę psychiczną, czy też, gdy w rodzinie pojawiały się takowe, ponieważ może to spowodować rozwój choroby. Tak samo dzieci do określonego wieku powinny być bardziej uważne, gdyż może zrodzić się u nich eskapizm.
      Jednak na poziomie, powiedzmy, 16 latka, gdy taka osoba potrafi już myśleć w miarę logicznie, takie coś będzie w pełni bezpieczne. Dobra edukacja również ma tutaj znaczący wpływ ;)
      pokaż całość

    •  

      @swiadomysen: myślę że każdemu zagraża zaburzenie sobie ważnej czynności potrzebnej do prawidłowego działania psychiki jaka jest sen. I to na wiele lat jeśli nie do końca życia. Wątpię żeby wiek czy jakiekolwiek przygotowanie dawało stuprocentowe zabezpieczenie przed problemami. Mózg działa w czasie snu w odpowiedni naturalny sposób który jest nam niezbędny do prawidłowego funkcjonowania. Eksperymentując ze snem zakłucamy to naturalne działanie mózgu w czasie kiedy śnimy i zmieniamy je. Uważam że to jest niebezpieczne i nie znam konsekwencji. Nie znając konsekwencji i nie potrafiąc im zapobiegać w 100% uważam że grzebanie sobie w mózgu jest niebezpieczne. pokaż całość

    • więcej komentarzy (6)

  •  
    Z........e

    +7

    Marzyliście kiedyś o technologii pozwalającej wam założyć hełm który pozwoli wam korzystać z virtualnej rzeczywistości w które będziecie czuć się jak w świecie realnym i będziecie mogli tam zrobić wszystko co tylko dusza zapragnie?
    Pamiętajcie, że wasz mózg już dawno to wymyślił ( ͡° ͜ʖ ͡°) #swiadomesny #luciddream #ld #swiadomesnienie #swiadomysen pokaż całość

    źródło: 1.bp.blogspot.com

    +: K....r, lubie-sernik +5 innych
    •  
      h..........r

      +3

      Komentarz usunięty przez autora

      +: lubie-sernik, Z........e +1 inny
    •  
      Z........e

      +4

      @Koolor: @harry-potter: zabawa świetna wczoraj opowiadałem przy znajomych o moich świadomych snach, potem wróciłem niewyspany nad ranem do domu na trzygodzinną drzemkę, zdarzyło mi się wtedy kilka świadomych snów z fałszywymi przebudzeniami, z największą kontrolą i świadomością do tej pory(czyli wciąż mega kiepską), znów mega podjarałem się tym tematem, ale fakt regularne świadome śnienie wymaga trochę pracy. Jednak zawsze kiedy zajawię się tym tematem to boję się spróbować WILDa, bo w domu jest już ciemno i wkręcam sobie, że w paraliżu zacznie mnie dusić jakieś monstrum ( ͡° ʖ̯ ͡°) Ale zabawa jest chyba tego warta ( ͡° ͜ʖ ͡°) pokaż całość

      +: K....r, e......n +2 innych
    • więcej komentarzy (1)

  •  

    Mózg człowieka to jest jednak niezbadany obszar.
    Opiszę po krótce moje dzisiejsze przygody z świadomym śnieniem (lucid dreaming) i sennymi koszmarami.
    Jako, że kiedyś się w to "bawiłem" , ich dzisiejsze pojawienie było czymś co byłem w stanie kontrolować.

    Podejrzewam, że ich wystąpienie było spowodowane tym, że nie mogłem długo zasnąć (do ok 2 w nocy), a kiedy już zasnąłem obudziłem się o 5.30.
    Tak więc wstałem o tej 5-tej, wziąłem prysznic, zjadłem śniadanie i ok 6 wróciłem spać. I tutaj zaczyna się jazda.

    Po położeniu się do łóżka, nadal nie mogłem usnać. Wstałem do kuchni aby napić się wody, podchodzę do blatu , patrzę za okno a tam mniej więcej taki widoczek:
    http://www.bestourism.com/img/items/big/7610/The-Blue-Lagoon-in-Turkey_Beautiful-beach_13182.jpg

    W tym momencie 90% osób się budzi albo sen idzie dalej swoim torem. Mi się udało skumać, że coś jest nie halo i widziałem, że śnię.
    Ogólnie był to stan takiego zawieszenia bo jakby słyszałem dźwięki z zewnątrz (czyli hałasy za oknem, śpiew ptaków itd)
    Ale mirki, możecie wierzyć lub nie po otworzeniu okna po prostu czułem nadmorską bryzę.
    Chciałem zmienić scenerię na śnieżna i pojeździć na snowboardzie, ale nie udało mi się. Nagle obraz zniknął i mówiąc krótko nastała ciemność.

    I tutaj do gry wjeżdża koszmar nr 1

    Nie był to paraliż senny bo czułem, że moge się ruszać , slyszałem co dzieje się na zewntąrz, oczy miałem zamknięte po prostu widziałem ciemność.
    I wyobraźcie sobie, że leżycie na łóżku , oczy zamknięte i nagle dźwięk jakby ktos zaczął po tym pokoju biegać. Kurwa, mam gęsią skórkę jak o tym piszę.
    Słyszę ten tupot biegania po panelach i nagle jakby taki mroźny powiew przechodzi po moim ciele stan -10/10.
    Z przerażenia otworzyłem oczy, tupot zniknął , patrze na zegarek godzina 8:00

    Zamykam oczy i welcome to koszmar nr 2.

    Czuje, że jeszcze nie zasnąłem, po prostu mam zamknięte oczy i naglę slyszłe jakby ktoś chodził po przedpokoju. Jest wyczuwalna obecność kogoś w mieszkaniu ale takie łażenie od pokoju do pokoju.
    Twardo nie otwieram oczu, czuje że mogę ruszać rękoma.
    Nie pamiętam już jak dokładnie się to skończyło ale budzę się znów w swoim mieszkaniu.
    Idę sprawdzić co za oknem, tym razem sceneria Turcja.
    Coś ala:
    http://nobarriersforeuropeans.com/wp-content/uploads/turkey-hagiasophia.jpg

    Skoro nie wyszło ze snowboardem to spróbuję latania. (zawsze jak mam świadomy sen próbuje to zrealizować bo jest zajebiste)
    Wziąłem rozbieg i wyskoczyłem przez okno.
    Kurwa tego uczucia nie da się opisać. Po prostu lecisz i czujesz jak wiatr napierdala Ci w twarz, widzę , pod sobą jakiś basen, domy.

    Ogólnie samo latanie trwało ok 5s, nawet nie udało się zapamiętać jakieś zajebistej scenerii.
    Nie pamiętam jak się zakończyło, bo do gry wszedł 3 sen ale tutaj nie miałem już kontroli.
    Obudziłem się ok 10:00.
    #luciddream #swiadomysen #sen #swiadomesnienie
    pokaż całość

  •  

    #sny #kosmos #filozofia #braun #grzegorzbraun #policja #swiadomysen #swiadomesnienie #psychologia #wszechswiat #sen

    Sny to są jednak dziwne. Śniło mi się dzisiaj, że dotykałem Grzegorza Brauna po twarzy. Wczoraj kochałem się z koleżanką mojej matki, a przedwczoraj ukradłem rakietę tenisową ze sklepu i policja mnie skuła i zawiozła na dołek.

    Żeby to były tylko sny, ale emocje towarzyszące tym przeżyciom były realne. Prawdziwe. No i tak:

    Dotykając Brauna po twarzy czułem lekkie obrzydzenie, bo w końcu facet, a ja #notgay, ale było coś w tym ciepłego, szczególnego.

    Z kolei seks z przyjaciółką mojej matki - to było po prostu zbyt piękne. Zaczęło się niewinnie. Później było namiętnie, przytulnie, romantycznie... A skończyło się na... pierdolonym budziku. Tak jak w tym dowcipie, co się kończy: - Gdyby mnie matka nie obudziła, to bym sobie chuja urwał.

    Z kolei akcja z policją, to strach, poczucie winy i wszystko co z tym związane. Ukradłem, przyznałem się. Dawaj na dołek. I ta niepewność, to brzydkie przeświadczenie, co sobie inni o mnie pomyślą takie prawdziwe.

    I teraz a propos kosmosu. Zakładając istnienie wszechświatów równoległych przeżyłem te dziwne sytuacje dzień po dniu. Mózg rozjebany.
    pokaż całość

    +: cation, T....3 +5 innych
  •  

    Przypomniała mi się historyjka. Kilka lat temu, za czasów szczenięcego zainteresowania świadomym śnieniem postanowiłem zrobić eksperyment. Jest taka metoda na osiągnięcie #ld poprzez utrzymywanie świadomości na siłę przy zasypianiu. Ja poszedłem jeszcze dalej - przed snem założyłem na uszy słuchawki z zapętloną ścieżką "szamańskich" (z ang. tribal) bębnów.

    Ok, więc leżę sobie w łóżku, ciemna noc, wokół słyszę bicie bębnów. Leżę na plecach, wpatrzony w sufit. Czuję, że powoli odpływam, ale nic się nie dzieję. To normalne, ten proces długo trwa. Zaczynam bardziej zwracać uwagę na moje ciało. Nagle moje prawe udo zaczyna lekko "szarpać". Mimowolne skurcze mięśni. No nic myślę, zaraz przejdzie.

    Ale nie przeszło. Zamiast tego zaczęło rozprzestrzeniać się na resztę nogi. Niekontrolowane wibracje i uczucie ciepła. Bębny zaczęły brzmieć mocniej, straszniej. Zaczęło się robić przytłaczająco. Równomiernie wibracje przeszły na drugą nogę, żeby za chwilę zaczęły iść od pasa w górę. Moje ciało było ciężkie jak skurwysyn. Przestraszyłem się tego, co się ze mną dzieję. Żyrandol zaczął lekko wibrować, tracić ostrość. Jak wibracje(ciało dosłownie mi się telepało) dochodziły do szyi to ze strachu zebrałem się z całych sił, zrzuciłem słuchawki, które uderzyły gdzieś o ścianę i usiadłem, żeby złapać oddech. Sapałem ze zmęczenia i byłem nieźle zesrany ze strachu. Włączyłem światło w pokoju i nie zasnąłem przez kolejne kilka godzin.

    Szczerze mówiąc to wręcz głupie, jak teraz o tym piszę, ale zarzekam się, że to prawda. To był jeden, jedyny raz w życiu, gdzie się tak kurewsko przestraszyłem. Do dzisiaj nie wiem o co chodziło, może ktoś spod tagu #swiadomysen spróbuje to wyjaśnić? Jakaś podświadoma autosugestia? Przyznam, że znowu mam ochotę się w to pobawić, ale nie wiem czy warto, bo szkoda mi zachodu i zdrowia psychicznego.

    #oswiadczenie #przemysleniazdupy #luciddream #swiadomedrugiezycie #swiadomesnienie #swiadomesny
    pokaż całość

    źródło: i.ytimg.com

  •  

    UWAGA! UWAGA! Oneironauci i oneironautki! Dziś (4.07) o godz 20 specjalne wydanie audycji z cyklu "Świadomy sen - Nasz drugi świat" Naszym gościem będzie pan Jarosław Bzoma. Serdecznie zapraszamy do słuchania i zadawania pytań naszemu gościowi. Widzimy się o 20 :)
    Link do odsłuchania audycji
    http://www.paranormalium.pl/
    Kontakty do radia:
    GG: 36088002
    Tel: 32 746 00 08
    SMS: 517 986 778
    radio@paranormalium.pl

    #audycja #radio #sen #swiadomesnienie #swiadomesny #swiadomosc #ld #ldzmiastemsnow #paralizsenny #paranormalne #nocnazmiana
    pokaż całość

  •  

    Z 1. ld to miałem zabawnie. uzyskałem świadomość w połowie snu, rozmawiając z paroma murzynami w kuchni w domu o tym, że przybywam z przeszłości. Na początku nie zwróciło to mojej uwagi. Skapnąłem się dopiero, że skoro to są afroamerykanie, to co oni robią w kuchni w Polsce i jak oni mogą mnie zrozumieć, skoro mówię do nich po polsku.Wtedy wszystko zacząłem podawać w wątpliwość, na początku ostrożnie. Próbowałem wzbić się w powietrze przy 1. skoku i lewitowałem z 3 sekundy i już niemal pewien byłem, że śnię. 2. raz podskoczyłem i rzeczywiście latałem. Wyleciałem na dwór i było ciemno, noc. Chciałem, żeby był dzień. Zamknąłem więc oczy i otworzyłem, i był dzień! Oczy mnie szczypały po nagłej zmianie oświetlenia. Wtedy przypomniałem sobie, że to jest tylko sen i prawa fizyki nie obowiązują takie same jak w rzeczywistości i oczy przestały szczypać. I wtedy... dużo by tu jeszcze opowiadać. Głównie sposób wejścia w mój 1. ld mnie rozbawił kreatywnością.

    #ld #swiadomysen #sennik #swiadomesnienie #swiadomesny #oneironautyka #ldzmiastemsnow
    pokaż całość

    +: g.....k, GlenPL +4 innych
  •  

    Muszę powiedzieć, że się wycwanili ludzie ze snów, bo jak pierwszy raz zapytałem się mojego brata w śnie "Jak to jest być postacią z snu?" to się popłakał, a dzisiaj jeden typku twardo milczał w odpowiedzi na to pytanie.

    #ld #swiadomesnienie #sny

    +: ktoskomuscos, c....k +9 innych
    •  

      że się wycwanili ludzie ze snów

      @Deykun: Właściwie to sam się wycwaniłeś : D

    •  

      @Szab: (#)

      Największym jednak zaskoczeniem był fakt, że postacie senne dawały sobie radę lepiej w przypadku mnożenia/dzielenia niż dodawania/odejmowania. Autorzy sugerują, że może to być wynikiem wyuczenia na pamięć tabliczki mnożenia, w związku z czym rozwiązanie zadań z mnożeniem/dzieleniem wykorzystuje w większym stopniu zasoby pamięci niż faktyczne operacje na liczbach, co z kolei ma miejsce w przypadku dodawania/odejmowania. &
      Więc tak nie do końca siebie, bo mają inny tok rozumowania. :)
      pokaż całość

    • więcej komentarzy (2)

  •  

    #swiadomesnienie
    Dzisiaj udało mi się kolejny raz osiągnąć świadomy sen - wszedłem w niego przez test rzeczywistości - wcisnąłem wyłącznik światła i nic się nie stało - wtedy byłem już pewny, że to sen. Zacząłem chodzić po mieście, skakałem z wieżowców ze spadochronem i latałem. Gdy odechciało mi się śnić - chciałem z tego snu wyjść i szok - nie dało się wyjść, tak jak wcześniej to robiłem...
    Po prostu - utknąłem we śnie i nie mogłem z niego wyjść - straszne uczucie...
    Po dłuższym czasie w końcu się udało i obudziłem się cały zlany potem...
    Ale i tak fajnie było. :)
    pokaż całość

Ładuję kolejną stronę...

Powiązane z #swiadomesnienie

Archiwum tagów