•  

    Coś wyrwało mnie ze snu o 4 rano otwieram oczy i patrzę z przerażeniem ze nad łóżkiem stoi wielka postać.
    Mózg pracuje na pełnych obrotach i po 2-3 sec już widzę ze to dziwnie ułożona zasłonka, ale uczucie obecności ducha zostaje

    #sen #swiadomysen #duchy #astral #pareidolia

    źródło: 8068DD60-D705-40AC-8829-2811C7C872FB.jpeg

  •  

    Tak się bawię Awoken (nawiązując do mojego poprzedniego wpisu) i zauważyłem tam słowo "totem". Przypomniało mi to "Incepcję" i pokazany tam niezwykły sposób testów rzeczywistości polegający na zachowywaniu się przedmiotu inaczej we śnie a inaczej w rzeczywistości. Ciekawi mnie czy ktoś z Wykopu czy ogólnie tej metody próbował.

    W Awoken totemem jest dźwięk, za każdym razem kiedy go słyszysz robisz RT, jak go usłyszysz we śnie zrobisz "automatycznie" (odruchowo) RT ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    #film #incepcja #swiadomysen #sen #sny #oneironautyka #ld #luciddream
    pokaż całość

    źródło: filmschoolrejects.com

    +: I..............u, Ketonowy +4 innych
  •  

    #sny #sen

    Pierwszy raz w życiu pamiętam większość swoich znów, od razu gdy się obudziłem zacząłem o nich intensywnie myśleć, od razu włączyłem open office by je spisać, uprzednio otwierając energeryka i robiąc spis treści najważniejszych momentów.

    Zacznę od takiego bardziej medialnego i śmiesznego który nie miał podłoża psychologicznego z mojego życia. Śniło mi się że w mieście były protesty feministek i prawicy, z powodu jakichś badań które wykazały że o wypuszczenie reżyserskiej wersji Ligi Sprawiedliwości walczyły głównie kobiety, co przywiało do mojego miasta Łukasza Stelmacha, twórcę filmów na youtube, znanego także jako #ichabod który mówił coś do mikrofonu „że to nie dziwne, że o SnyderCut walczyli głównie na uczelniach,bo tam dominują kobiety”, zaczęły się pojawiać wokół niego jakieś bannery wyglądające jak awatary jego filmów z tekstami typu „Dlaczego Zack Snyder był kobietą”, i wszędzie to „Dlaczego coś tam...” bo On w tych filmach często takie tytuły dawał. Za dużo czasu zmarnowałem na śledzenie aktywności tego człowieka i stąd takie szczegóły o nim w śnie... To tyle z kwestii zabawnych, teraz przejdę do poważnych więc nie znajdziecie już nic ciekawego.

    Później w centrum miasta rozbił się samolot, najpierw przed nim uciekałem wraz z 2 mieszkańcami miasta, potem on jakby poleciał dalej, by w końcu okazało się że znowu leci w naszym kierunku, uderzył parę budynków dalej, widziałem i słyszałem wybuch, był wielki jak w filmach akcji. Zakładam że wzięło się to w moim śnie dlatego, że w moim mieście strasznie nisko latają samoloty, a przynajmniej na mojej dzielnicy. W amoku nie zadzwoniłem po żadną policję, ale potem w śnie pomyślałem (wy też myślicie w snach?), że takich wybuch raczej ktoś inny też zauważy.

    Jak się okazało nie, po ledwie parę kilometrów dalej idąc na poszukiwania tramwaju do domu, na jakimś moście przeprowadzany był wywiad z wideprezydent USA Kamalą Harris, który przeprowadzała Agnieszka Holland, ta reżyserka co chciała prawa wyborcze mężczyznom odbierać, i zrobiła fajny serial „1986” na Netfliksie (alternatywna historia Polski w której PRL nigdy się nie skończył).

    Później nocowałem u kolegi z internetu, który ze swojej wsi w kujawsko-pomorskim mieszkał w luksusowej kawalerce w jakimś dużym mieście wojewódzkim, miał szklane okna i widać było z niej panoramę miasta. Miał depresję, bo zakochał się w jakiejś dziewczynie, palił skręcane papierosy, a później do jego mieszkania wpadła banda hałaśliwej patologii, kolega, którego nazwijmy „Laser” nieśmiało prosił ich o wyjście, ale nie chcieli go słuchać. Okazało się że przysłał ich patologiczny brat Lasera, który miał twarz podobną do Borysa Szyca gdy był łysy, mieli jakieś niedokończone sprawy i stąd to wtargnięcie.

    W międzyczasie na instagramie dostałem nagranie głosowe, jak inny kolega wraz z dziewczyną krzyczą z balkonu, że pandemia koronawirusa to ściema i tym podobne.

    Ostatni sen był mocno osobisty. Byłem u swoich rodziców, mój tata walczący ze złośliwym nowotworem był zdrów jak ryba, i chwalił się jak to nie pokonał niemożliwego, moja matka której nienawidziłem większość życia była normalna i zrobiła mi zapiekankę z pieczarkami, później wpadł mój wujek alkoholik z którym mam zadrę, zwyzywałem go od najgorszych, potem podniosłem dusząc do góry i powiedziałem, że gdybym chciał wyrzuciłbym go przez to okno, ale mu daruje, bo nie jest wart mojego potu. Później szukałem tramwaju powrotnego do domu, ale żaden nie jechał na moją dzielnicę, więc ostatni sen się urwał...

    Były także jakieś inne drobne sytuację w snach, które pominąłem przez małe znaczenie. Chciałbym spróbować teraz mocniej dbać o pamięć i archiwizowanie moich snów, bo czuje że mogę w nich znaleźć sporo odpowiedzi na nurtujące mnie pytania z mojej życia.
    #przemyslenia #depresja #samotnosc #psychologia #swiadomysen
    pokaż całość

    źródło: 9fc6ff.medialib.edu.glogster.com

  •  

    Wczoraj pierwszy raz w życiu skapnałem się w trakcie snu że to sen. Ciekawe doświadczenie a nigdy nie trenowałem świadomego snu. Co zrobić żeby to powtórzyć i śnić co się chce? Faktycznie da się robić co się chce i odczuwać to samo co w realu?

    #swiadomysen #sen

    •  

      Napisałem koledze wyżej ale wkleje jakbyś nie widział. "najszybciej LD osiągniesz mając dziennik snów i robiąc RT (test rzeczywistości, Reality Test). Na dokładkę polecam iść do Rossmana i kupić cherbatki w saszetkach (to na zdjęciu). Ja do dwóch saszetek zalanych wodą biorę jeszcze jedną ashwagandhę(lub dwie) Swansona (najlepiej kupić na allegro bo tak max 26 złoty(a dzisiaj widziałem w przecenie po 20) (w aptece i po 80). Po herbatce jest dłuższa faza REM. Sprawdzone na Mi Band 6 mimo, ze wiele osób mówi, ze to lipa to jednak widzę różnice jak mi pokazuje ile miałem fazy REM i widzę to w długości podczas snu namacalnie jak wypije przed snem tą herbatę. Sny są bardziej żywe, mają ciągłość w treści i łatwo uzyskać LD. Ale jak jesteś początkujący to bez RT co 5-15 minut i zapisywania wszystkiego codziennie w dzienniku snów będzie szło wolniej. Techniki MILD,WILD, 4+1 też są pomocne ale jak dla mnie najważniejsze było RT by podświadomość się przyzwyczaiła robić RT podczas snu. Im częściej tym lepiej"

      @JakTamCoTam:
      pokaż całość

    • więcej komentarzy (9)

  •  

    Heh ciekawe zjawisko mi się przytrafiło. Nodduję sobie lekko na morfinie przed komputerem i, jak to zwykle bywa, co jakiś czas zamykam oczy i przechodzę do krainy wyobraźni. No i czytając jakiś artykuł w internecie, w pewnym momencie nie zauważyłem że zamknęły mi się oczy a mimo to czytam dalej xD A w momencie gdy zorientowałem się że mam zamknięte oczy to mój mózg stracił możliwość "odczytywania" tego co miałem na "ekranie" w głowie. Wyglądało to na takiej zasadzie, że gdy nie wiedziałem co się dzieje to obraz w głowie miałem jakby zamglony, tak że nie zauważałem że słowa i litery są zamazane i nie powinno się dać ich odczytać. A jak zorientowałem się co się dzieje to obraz w głowie mi się wyklarował i mogłem wyraźnie zauważyć że słowa są zniekształcone i nie mogę ich przeczytać. Pojebane xDDD ale też bardzo fajne, przez takie rzeczy właśnie kocham narkotyki 乁(♥ ʖ̯♥)ㄏ

    #narkotykizawszespoko #opiowraki #psychodeliki (bo efekt w sumie trochę psychodeliczny xd) #swiadomysen
    pokaż całość

  •  

    Jak wynika z tego badania rozwijanie uważności (mindfulness) poprzez praktykę medytacji przyczynia się do większego prawdopodobieństwa i częstotliwości świadomych snów.Medytacja polepsza uważność nie tylko w stanie czuwania ale również w stanie snu.

    "The main findings of the study showed that participants who reported having prior meditation experience also reported higher lucid dream frequency, with approximately 4.28 vs 2.55 lucid dreams per month. Further, those having meditation experience also reported higher FMI mindfulness scores. Specifically, years of experience and hours of practice per week were correlated with mindfulness scores. The authors conducted more complex analyses to extricate the mediating role of meditation on the relationship between mindfulness and lucid dreaming. What they found was, only in those subjects who have prior meditation experience was there a significant correlation between FMI mindfulness score and lucid dreaming frequency. Those subjects without meditation experience showed no relationship between FMI score and lucid dream frequency.

    Thus, their hypotheses were partially confirmed; individual mindfulness is positively related to lucid dream frequency but only in those subjects who practice meditation. Further, these individuals report higher mindfulness and lucid dreaming frequency in general than people without meditation experience. The authors conclude that “higher awareness cultivated during daytime is also reflected in higher awareness of one`s mental states while dreaming.” Future research may seek to delineate which types of meditation practice are most directly influential on dreaming, and perhaps in the future, the possibilities of practicing meditation even from within the lucid dream state."

    https://www.psychologytoday.com/us/blog/dream-factory/201509/the-link-between-mindfulness-meditation-and-lucid-dreaming

    #swiadomysen #ld #oneironautyka #sen #medytacja #mindfulness #psychologia
    pokaż całość

    •  

      @billuscher: Tymczasowo w ciągu dnia możesz wykształcić odruch, że co jakiś czas czujesz potrzebę by wykonać RT i z tego się m.in. bierze wzbudzenie większego poziomu świadomości w śnieniu. W takim sensie przenika takie działanie do snu. Ale to tylko część prawdy, "problemu" technicznego. Są co najmniej 2-3 inne niuanse, które decyduję o efektywności RT. W ogólnie panujących info na temat RT nie ma więcej szczegółów.
      Powiem tak, to m.in. przez RT momenty samoświadomości trwają krótko. Oczywiście można to naprawić, ale to już inna "bajka" jak. ; )
      pokaż całość

    • więcej komentarzy (9)

  •  

    Niestandardowe oraz "szybkie i proste" metody osiągnięcia LD, do stworzenia tej listy zainspirował mnie ten wpis.
    Jak macie inne metody można śmiało pisać, rozpocznijmy dyskusję w tym temacie! Bo tag o LD jest trochę martwy

    - MILD
    - WBTB
    - VILD
    - CAT
    - SSILD

    Oneirogeny - środki, które poprzez swoje działanie powodują zwiększenie "żywości" snów, mogą również powodować LD, niektóre z nich mogą działać jak placebo

    - Ashwaganda
    - Korzeń snów
    - Melatonina
    - 5-HTP
    - Witamina B6
    - Bylica Pospolita
    - Dziurawiec Zwyczajny
    - Żeń Szeń
    - Kozłek Lekarski

    UWAGA: RADZĘ ZROBIĆ RESEARCH PRZED UŻCIEM KAŻDEGO Z TYCH ŚRODKÓW NIEKTÓRE MOGĄ REAGOWAĆ Z LEKAMI (5-HTP z SSRI wywołuje zespół serotoninowy tak samo dziurawiec) A NIEKTÓRE SĄ NIEBEZPIECZNE BĄDŹ TRUJĄCE W DUŻYCH DAWKACH (jak np bylica) zanim spróbujesz miej rozum i spytaj się czy nie będzie jakichś problemów

    #swiadomysen #sen #sny i trochę #narkotykizawszespoko
    pokaż całość

  •  

    UWAGA! ZANIM ZACZNIESZ PRZECZYTAJ DYSKUJĘ MOŻE CZEGOŚ ZAPOMNIAŁEM I NIE MOGŁEM DOPISAĆ A KTOŚ TO WYPUNKTOWAŁ W DYSKUSJI POZA TYM MOGĄ TAM BYĆ INNE METODY I CIEKAWE RZECZY

    Trochę się podepnę pod temat @dan-kamynski "legalnych metod osiągania wyższego stanu duchowego" bez użycia #psychodeliki
    Chciałbym zamiast z tego robić listę przekształcić w otwartą dyskusję z możliwością dodawnia własnych materiałów bądź uzupełniania informacji tu podanych.

    Budżetowe zasłony na oczy do "eksperymentu #ganzfeld" (pomysł podebrany z jakiegoś czatu)

    Do skonstruowania zasłon na oczy będziesz potrzebować
    - Butelka Pepsi 2L
    - Taśma izolacyjna (bądź jakakolwiek taka trochę grubsza)
    - Nożyczki

    Wytnij górny fragment butelki (do momentu gdzie kończy się od góry etykieta Pepsi, ten z wybrzuszeniem) z tego (wybrzuszenia) wytnij dwa podobne fragmenty plastiku w taki sposób by zakrywały oczy, zaklej to taśmą izolacyjną, tak by przykrywała całe.

    Użycie:
    Ustaw i włącz jakieś mocne źródło światła (np lampa albo lapka) i skieruj tak byś miał je nad głową.
    Załóż słuchawki (najlepiej zakrywające uszy), wejdź na noises.online i wybierz biały szum, nałóż soczewki na oczy przyklej taśmą tak by nie dało się przez nie zobaczyć niczego poza jednolitym kolorem, kiedy tak się stanie połóż się upewniając że słyszysz tylko szum i widzisz jednolity kolor przez który prześwituje światło. Po 20 - 30 min powinieneś zacząć "widzieć" i "słyszeć" różne rzeczy. Początkowo ta metoda służyła do testowania zdolności psionicznych, myślę że może też się przydać aby osiągnąć stan relaksu / transu.
    Nie powinny tego robić osoby z padaczką bądź zdiagnozowaną schizofrenią.

    Programowanie snów & LD

    Da się wpłynąć na przebieg snów jedynie myślą bądź czynnikami zewnętrznymi.
    Drugi przypadek dotyczy tylko snów płytkich (typu drzemka) wtedy sygnały rodzaju głos mogą przeniknąć do snu i wpłynąć na niego.
    Co do pierwszej sytuacji takie rzeczy się zdarzają gdy poświęcasz czynności dużo czasu (efekt Tetrisa) bądź są z nią związane silne emocje.
    Może też to pomóc w osiągnięciu LD - stanu we śnie gdy wiemy że śnimy i możemy sen kontrolować (nie polecane dla osób ze schizofrenią i problemami z sercem)

    Psychodeliki w snach

    Temat odnosi się do brania psychodelików w snach nie brania psychodelików i zasypiania
    Piszę o tym bo często sam mam takie doświadczenia, efekty są... różne zwykle przypomina to filter nałożony na rzeczywistość
    W jednym z tekstów znalazłem taką anegdotkę

    “Oneironautykę praktykuję już od około trzech lat. Niedawno wpadła mi do ręki książka Carlosa Castanedy “Nauka don Juana”, w której autor opisuje swoje doświadczenia po zażyciu świętych grzybów meksykańskich. To było bardzo interesujące. Niezwykłe doświadczenia Castanedy zafascynowały mnie. Chciałem spróbować tego samego. Kiedy porozmawiałem o tym ze swoim nauczycielem oneironautyki, poradził mi, żebym spróbował tak zaaranżować swój sen, by znaleźć się na spotkaniu plemiennym Indian Yaqui i przyjąć z rąk szamana święty napój. Kilka razy scena kończyła się za wcześnie, lecz pewnej nocy udało mi się doprowadzić ją do końca. Po wypiciu słodko-gorzkiego, gęstego płynu natychmiast zacząłem doświadczać bardzo silnych wrażeń wzrokowych. Kolory stały się bardzo intensywne, jaskrawe. Były nawet żywsze od tych, które pamiętam ze swoich pierwszych świadomych snów. Przed moimi oczami rozpoczęła się gonitwa obrazów. Postacie i formy przelewały się jedna w drugą we wspaniałej orgii kolorów. Patrzyłem oniemiały, mój umysł porażony wizjami nie kontrolował niczego, poddałem się wewnętrznym siłom Jaźni. Niektóre wizje wywoływały we mnie ogromną, seksualną wręcz przyjemność, efektem innych był lęk, jeszcze inne powodowały w całej mojej istocie pewien rodzaj wibracyjnego rezonansu. Czułem, że odbywa się swoista “operacja” energetyczna na moim ciele astralnym. Po kilkunastu minutach wizje zaczęły blednąć, a ja znowu mogłem przypomnieć sobie kim jestem i co robię. Zacząłem się budzić. To był jeden z najbardziej intensywnych snów świadomych jakie miałem do tej pory. jeszcze przez kilkanaście dni mogłem żywo przywołać w pamięci obrazy z tego snu. Były one dla mnie źródłem przyjemności i odświeżenia, lecz również dostarczyły mi sporo tematów do medytacji. W codziennym życiu zauważyłem u siebie silny, dynamiczny rozwój intuicji. Moje życie zaczyna układać się harmonijnie, jak gdyby bez mojego wysiłku. To jest fascynujące.”(K.K. Warszawa)
    Bytof. A - L.S.D zamiast LSD

    Oddychanie holotropowe & Oddech Wim Hofa

    Dokonując hiperwentylacji możemy osiągnąć odmienny stan świadomości, pierwszy opisał to czeski psychiatra S. Grof gdy odcięto go od dostępu do LSD, zostało to opisane w jego książce Przygoda odkrywania samego siebie. Warto też zwrócić uwagę na technikę Wima Hofa (którą podesłał @Jakis_Leszek - dzięki)
    https://www.youtube.com/watch?v=U_Xj8AMN0QU
    Ja bym uważał z wywołaniem takiego stanu, nadmierna hiperwentylacja może prowadzić m.in do omdlenia.

    Medytacja & yoga

    Oczywiście nie da się mówić o odmiennych stanach nie wspominając o medytacji. Różne kultury praktykowały różne formy ale chyba najbardziej znane są medytacje wykorzystywane przez religie wschodu. W sieci są różne kursy i nagrania medytacyjne. Ostatnio modna stała się też medytacja mindfullnes (o której też wspomniał Jakis_Leszek)
    która polega na koncetracji na bodźcach ze i wewnętrznych.

    Podróż mentalna
    Wedle definicji

    Podróż mentalna – Jeden z odmiennych stanów świadomości. Podróż Twojej świadomości do świata mentalnego, przy jednoczesnej świadomości bycia w świecie fizycznym, gdzie obrazy, dźwięki i odczucia wędrują do nas. Porównajmy to do OOBE. W nim podróżujemy do nich, natomiast w PM to one podróżują do nas. Stajemy się odbiornikiem historii, zdarzeń, czy sytuacji. Wyróżniamy, dwa rodzaje podróży mentalnych: 1. Podróż mentalna taka, jak świadomy sen ( PM, jak LD ) 2. Podróż mentalna taka, jak doświadczenie poza ciałem ( PM, jak OOBE ). W przypadku nr 1, podróż ma podobne właściwości co świadomy sen, a w przypadku nr 2, takie same jak doświadczenie poza ciałem.
    Tu opisano metodę

    Trans
    Też wspomniał o tym Jakis_Leszek (A tu kurs wchodzenia w trans)
    Dzięki transowi możemy też osiągnąć inne stany świadomości a także użyć autosugestii.

    Out of Body Experiences / Channeling

    Stany gdy "dusza" przemieszcza się w niefizycznym wymiarze, praktyki takie były znane już chociażby w buddyzmie.

    Inne:

    Psychowalkman
    Połączenie białego szumu i migających diod LED, ma to pomóc w osiągnięciu odmiennych stanów świadomości. Nie powinny tego wykonywać osoby z padaczką ze względu na dużą możliwość ataku

    Dreammachine
    Jest to urządzenie którego celem ma być wprowadzenie człowieka w odmienny stan świadomości przez miganie. Nie powinny tego robić osoby z padaczką ze względu na dużą możliwość ataku

    Materiały
    KIPPIN (archiwum materiałów od medytacji po LD i inne paranormalne rzeczy)
    https://rs.maszyna.pl/~boberov/Kippin/
    Erowid Spirit
    https://www.erowid.org/spirit/

    Podziękowania:
    @Jakis_Leszek (ogólnie za wszystko)
    @dan-kamynski (za pomysł)
    Inni którzy się udzielali w pierwszym temacie

    #narkotykizawszespoko #oobe #swiadomysen #ganzfeld #deprywacjasensoryczna #medytacja #channeling #oddychanieholotropowe #joga #sen #trans #odmiennestanyswiadomosci
    pokaż całość

  •  

    Miałem w nocy tripa na DMT. Bez zażywania DMT. Paraliż przysenny, niemożność wybudzenia się, fałszywe wybudzenie a następnie fraktalizacja obiektów i rozpad widocznej rzeczywistość trochę strachłem. Pierwszy raz było to tak intensywne.

    Jak uda mi się przypomnieć więcej to napisze

    #psychodeliki #swiadomysen #dmt
    #narkotykizawszespoko
    pokaż całość

    źródło: i.pinimg.com

  •  

    Na początku nadmienię, iż nie wiem, czy to było OOBE, czy tylko świadomy sen o OOBE, ale i tak było to dość wyjątkowe doświadczenie.

    Wszystko zaczęło się od tego, że położyłem się spać po jednej godzinie od wstania po czterech godzinach snu (próbowałem metody 4+1). Gdy kładę się na plecach to mam problemy z zaśnięciem (po prostu odechciewa mi się spać), więc gdy minęło ok. 30 minut i nic się nie działo, postanowiłem spróbować położyć się na boku w pozycji takiej, gdzie jeszcze szybko nie zasypiam, ale przynajmniej powoli zaczyna "przychodzić" sen. Był to bok po stronie łóżka, gdzie można z niego wstać (drugi bok przylega do ściany). Dodatkowo zacząłem wizualizować kołysanie się tak, jakbym miał z tego łóżka spaść.

    Po jakimś czasie poczułem się tak, jakbym wisiał na krawędzi łóżka, ale nie czułem tego "fizycznie", więc jeszcze bardziej zacząłem to robić i nagle zauważyłem, że stoję obok. Poszedłem w głąb mieszkania, ale sobie przypomniałem, że warto sprawdzić, czy moje ciało dalej śpi w pokoju, więc się cofnąłem i rzeczywiście zauważyłem siebie śpiącego.

    I wtedy pomyślałem, że to OOBE i że chciałbym spróbować polecieć do koleżanki mieszkającej na drugim końcu miasta. Przeszedłem przez ścianę bloku i spadłem na ziemię zauważając, że nie mogę latać, więc chciałem iść piechotą, ale do głowy wpadła mi myśl, że przecież zostałem śpiący w mieszkaniu i momentalnie cofnęło mnie z powrotem.

    Ale się nie wybudziłem, tylko odzyskałem świadomość kołysząc się w śpiącym ciele. Więc szybko zwiększyłem moc kołysania i po chwili stałem obok łóżka. Ponowne szybkie spojrzenie - śpię na łóżku - i ponownie postanowiłem iść w stronę koleżanki. Tym razem zauważyłem, że jestem w stanie się unosić w powietrzu (ale nadal nie latać), więc udało mi się dotrzeć trochę dalej, bo znowu przyszła myśl o ciele i ponownie mnie cofnęło.

    I ponownie ocknąłem się w trakcie kołysania, więc po chwili stałem obok śpiącego siebie. Tym razem w mieszkaniu były jakieś byty, które próbowały mnie przestraszyć, ale ze spokojem w głowie pojawiła mi się myśl, że wiem, że są tutaj, by mnie przestraszyć i mi przeszkodzić, ale ja się nie boję. I poszedłem dalej. Tym razem dotarłem jeszcze dalej, ale sytuacja z natarczywą myślą i ciałem znów się pojawiła i znowu wróciłem.

    I ponownie odzyskałem świadomość w trakcie kołysania, więc po chwili byłem już na zewnątrz. Tym razem na podwórku był byt - kobieta, o której od razu pomyślałem, że też jest tutaj, by mi przeszkodzić. I tak jak z początku udało mi się tego uniknąć, tak po chwili na tyle przykuła moją uwagę, że moja świadomość o byciu poza ciałem gdzieś uciekła i z powrotem mnie cofnęło.

    I tym razem też było jak wcześniej - świadomość odzyskana w trakcie kołysania, szybkie wyjście z ciała i na zewnątrz. Jednak teraz od razu zacząłem próbować pokonywać większe odległości (jakby skakać pokonując kilkunastometrowe odległości). W trakcie takiej "podróży" przyłączyły się do mnie jakieś byty, ale tym razem nie potrafiły mnie odciągnąć od celu i po jakimś czasie dotarłem do domu koleżanki. Pamiętam, że o czymś rozmawialiśmy i jak skończyliśmy, to straciłem świadomość i wybudziłem się już "normalnie" w swoim łóżku w fizycznym ciele.

    Gdy zacząłem się później nad tym zastanawiać, to doszedłem do wniosku, że ostatecznie to nie jestem pewien, czy to było OOBE czy tylko świadomy sen o OOBE - ze względu na fakt, że po wyjściu z ciała nie wszystko było tak jak w rzeczywistości - ale też pamiętam, że kiedyś czytałem/słyszałem, że nie musi wcale tak być.

    #oobe #swiadomysen #sny
    pokaż całość

  •  

    Pierwszy raz dzisiaj miałem tyle świadomych snów pod rząd. Najpierw miałem 4 krótkie sny z których się budziłem dość szybko, następny świadomy sen był już dłuższy, w pewnym momencie podczas latania zobaczyłem czarna postać z czerwonymi oczami i rogami do pasa. Postać zrzuciła mnie na ziemie i powiedziała, ze mnie zabiera ze sobą i już się nie obudzę nigdy. Z całej siły próbowałem się obudzić, ale nie mogłem za nic, czułem ogromny lek i to jak ta postać mnie ciągnie ze sobą. W pewnym momencie zrobiło się bardzo jasno i zobaczyłem jakiegos chłopca w blond włosach całego na biało, który powiedział nie bój się tylko z całej siły się obróć, a ja ci pomogę. Od razu się obudziłem xD, po chwili zasnąłem dalej i znowu kurwa świadomy sen, ze śpię i ta sama czarna postać mówiąca „już nigdzie mi nie uciekniesz”, znowu nie mogłem się obudzić, słyszałem głos mojej dziewczyny i czułem jak rusza moim ciałem, żeby mnie obudzić. Na nic się to nie zdało, bo nie mogłem się wybudzić, ale znowu pojawił się chłopiec, który powiedział „pomogę Ci, nie bój się”. Obudziłem się, ale to było tak pojebane, ze już nie zasnąłem xDDD.

    #sny #sen #swiadomysen

    Jakby ktoś pytał to nie piłem nic i tez nic nie brałem. XD
    pokaż całość

  •  

    Na początku chciałbym przeprosić bywalców niektórych tagów, bo wiem że nie chcą być kojarzeni z innymi (np medytacja z narkotykami, możliwe że nawet sporo ludzi spod tagu medytacja jest przeciwna narkotykom) ale sprawa tak ogólnie dotyczy całości zagadnienia.
    Do napisania tego przemyślenia skłoniły mnie niektóre komentarze pod tym znaleziskiem gdzie potrącenie według niektórych nie było powiązane z tym, że kierowca wsiadł do samochodu i kierował pod wpływem a to, że zażył sam środek.

    To nie jest jakieś odkrycie, ale zauważyłem że w Polsce istnieje jakaś ogromna moda na odmiennostanoświadomościofobia.
    Ludzie którzy reprezentują te środowisko używają bardzo agresywnych metod m.in kłamstwa, rozsiewania fałszywych informacji (jak chociażby wspomniany w jednym z linków które dałem prof Bachleda-Półchłopek który istnieje jedynie w umysłach fanatyków) jak i obrażania i deprecjonowania drugiej strony.
    Wynika to bardzo często z przyczyn albo politycznych jak fakt, że marihuana została zdelegalizowana tylko po to by Nixon mógł prześladować środowiska antywojenne albo religijnych gdzie wszystko co nie jest powiązane z pewną religią "jest grzechem i powinno być zniszczone ogniem" czyli ogólnie strachem przed nieznanym.
    Jak to wygląda widać po "i-doserowej panice" m.in pokazanej w jednej z linków, gdzie "ekspert Monaru" ostrzegał że dźwięki te mogą być "równie groźne jak dopalacze czy inne substancje odurzające" mimo że dowodów na to nie ma.
    To też jest ciekawe zwłaszcza że ludzie brali od setek lat substancje zmieniające świadomość czy używali metod aby takie stany osiągnąć (chociażby deprywacja snu) i to zanim jeszcze zanim ludzkość doszła do tego stanu gdzie jest teraz, ba teraz również są #ssri które tak jakby po części zmieniają chemię w mózgu (więc działają psychoaktywnie) pijemy też zmieniający często stan świadomości alkohol
    Wnioski? Jedynie walcząc z dezinformacją na temat OSŚ można naprostować wiedzę ludzi na ten temat.
    To tyle miłego dnia wszystkim czytającym ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    #medytacja #swiadomysen #narkotykizawszespoko #narkotyki #oobe #ld #sen #przemysleniazdupy #idoser #niemoglesdacwiecejtagow
    pokaż całość

  •  

    Właśnie zastosowałem reverse blinking na świadome śnienie. Ostatni raz z tą techniką miałem do czynienia 8 miesięcy temu. Jakie było moje zdziwienie jak wylądowałem w tym samym miejscu, a Ci ludzie mnie pamiętali i mówili, że minęło już 45 lat u nich. Tam znów wyremontowałem im chaty itd. zatrzymałem powódź do rzeki ale to mało ważne.

    Potem jednak pomyślałem, żeby odwiedzić prezydentów, poleczyłem ich, prawie każdy miał jakieś kikuty czy inne złamania. Mając 59 lat tam tak wyglądasz jak 80, może inaczej liczą czas XD

    Prezydenta Chin musiałem zabić i wskrzesić, bo mi nie wierzył, chociaż gość leżący (nie mogłem się ruszać, źle zrobiłem technikę) wyglądający jak Stary Gandalf mu leczył pierw rany.
    Polska jak zwykle w dupie, ale co lepsze później wpadłem żeby wpaść do samego siebie XD

    Gość był 3 lata młodszy, a wyglądał na 45/50.
    Co mnie przeraziło to to, że jak do mnie podszedł, to zaczął się rozpływać w chmurę, rozbudziłem się szybko i po chwili znów do niego zawitałem, dosłownie jak otwierałem oczy (rękę miał już za ścianą jak jakiś dym i ja czułem)

    Zapytałem go co on odpierdala, to powiedział, że korzysta z własnej szansy.
    Polecam każdemu, lepsze niż gry i filmy, można robić co się chce. Tylko ciężkie rozmyślania później są w efekcie tego.

    #luciddream #swiadomysen #takbylo #sen
    pokaż całość

  •  

    #swiadomysen

    źródło: rd28HSOBLi3EJWMtWzsZIxYTNjH7LWdP.jpg

    +: K.....i, F.....g +5 innych
  •  

    Najgorzej jak masz paraliż senny i widzisz nad sobą jakieś postacie, duchy itp (╯︵╰,)

    #humorobrazkowy #czarnyhumor #swiadomysen

    źródło: wykop.pl

  •  

    #swiadomysen

    Czym jest świadomy sen?

    Zanim zacznę poważnie, jest kilka typów snów, z którym każdy mniej więcej się zetknął. Typy snów - jest ich cztery:
    1. Sen nieświadomy i niekontrolowany - podstawowy, w którym nie zdajesz sobie sprawy, że śnisz. Taki zwykły, standardowy.
    2. Sen nieświadomy i kontrolowany - sen, w którym nie wiesz że śnisz, ale masz wpływ na historię snu (szczególnie, jeśli masz potężne powiązania emocjonalne z daną rzeczą, która pojawiła się we śnie). Mogą to być koszmary, w których się mścisz/odpłacasz osobom, które chcą/chciały Tobie zrobić krzywdę, a także takie, w których czynisz krzywdę osobom, które kochasz.
    3. Sen świadomy i niekontrolowany - sen, w którym wiesz że śnisz, ale nie masz ochoty (lub możliwości) przejąć go i zmienić jego historię (mój ulubiony wśród snów). Często nazywany "snem o świadomym śnie".
    3. Sen świadomy i kontrolowany - sen, który większość ludzi nazywa świadomym. To tutaj masz możliwość zmiany "drogi" snu i w ogóle wszystkich rzeczy, które się jawią na psajko.fora.pl XD

    Należy wyjaśnić - sen świadomy, to taki którego historia zależy bezpośrednio od śniącego. Sen kontrolowany to taki, którego interakcje z rzeczami są podyktowane świadomością śniącego.

    W jaki sposób osiągnąć świadomy sen?

    W różnych źródłach każą prowadzić dziennik snów, albo różne takie duperele. Oczywiście, takie rzeczy pomagają w pamiętaniu snów - o to właśnie chodzi w początkowej fazie świadomego śnienia - o zapamiętywanie snów. Ale to nie jest jedyna droga i - to nie jest droga, którą ja podążyłem. Chodzi na początku wyłącznie o pamiętanie snów. Przyda się w tym dzienniczek snów, albo dyktafon na który nagrywasz opis snów. Ja podążyłem inną drogą - zapamiętywałem moje sny, ponieważ były inne niż zazwyczaj. Jak tego dokonałem? Akapit poniżej:

    Pewnie chodzisz codziennie do pracy/szkoły itp. Wsiadasz w ten sam autobus/samochód i jedziesz w to samo miejsce. Nie ma tu miejsca na osobliwe wydarzenia - masz słuchawki na uszach i dźwięczy twoja ulubiona muzyka. To jest jeden z powodów, dla których twoje sny są płytkie. Należy sprawić, aby były głębsze. Zdejmij słuchawki. Wsłuchaj się w ludzi, jadących tym samym autobusem. Zdasz sobie sprawę, że duża część tego, co się dzieje jest równie prawdopodobna co we śnie. Możesz przespacerować się ulicami, którymi nigdy nie chodziłeś. Po prostu rób rzeczy, których wcześniej nie robiłeś i napawaj się nowymi doświadczeniami. Zwracaj uwagę na to, co się dzieje wokół Ciebie.

    Za dwa tygodnie będzie następna nauka o świadomym śnieniu. Tymczasem ogarnij przedostatni akapit i się go trzymaj. Trenuj doświadczenia, których wcześniej nie miałeś.
    pokaż całość

    •  

      Pojawiłem się w białej przestrzeni, spotkałem mnicha(typa w szacie z kapturem) i zobaczyłem chodzący wokół ludzi w formie "eterycznej". Mnich był "fizyczny". "Odesłał mnie na ziemię z misją" ; )

      Niedokończony WILD. Albo bardzo podobna technika do niego. Jak ktoś nie ma cierpliwości, to może śmiało nazwać tych ludzi frajerami.

    •  

      @ciocia_spod_lobza:

      Niedokończony WILD. Albo bardzo podobna technika do niego. Jak ktoś nie ma cierpliwości, to może śmiało nazwać tych ludzi frajerami.
      Nie dostałem twojej wiadomości bo nie dołączyłeś nicku. Chyba, że taki miałeś cel, ogólnie odnosząc się do mnie słowem na "F". Jakich ludzi? O czym mówisz?
      btw dlaczego wrzucasz wyżej na tagu info nie związane z tematem? pokaż całość

    • więcej komentarzy (48)

  •  

    Lubicie ten stan gdy bardzo chce wam spać i kładąc się do łóżka, odpływacie? Pojawiają się różne wyimaginowane sytuacje, nie są aż tak bardzo klarowne, pamiętacie je jak przez mgłę. Natomiast nie jesteście jeszcze odpowiednio zabezpieczeni przed ruchami ciała i w niektórych sytuacjach po prostu je wykonujecie taki jak we śnie po czym się budzicie z tego letargu bo jest to zazwyczaj jakiś gwałtowny ruch. Lubię takie sytuację bo tak naprawdę jestem wtedy półświadomy odbieram bodźce w prawdziwym świeci i przeplatają się one z kreacją mojego umysłu. Często mam tak podczas podróży pociągami kiedy mieszają się te dwa światy czuje się w nim bardzo przyjemnie. Chciałbym kiedyś być tego kreatorem spojrzeć sam na siebie swoją lekkoduszną kreacją.
    #sen #swiadomysen #oobe
    pokaż całość

  •  
    G.....n

    +7

    Jeszcze sie w srodku nocy obudzilem na szczanie, i potem znowu zasnalem i #sny snilo mi sie, ze ide se do kuchni i patrze a tam Samara Morgan siedzi na krzesle i pelno wody dookola. I mysle sobie, dobra nie moge podejsc za blisko bo mnie zlapie i sie obudze i bede mial czerwona lape na rece w RL. No i wtedy wlaczyl sie #swiadomysen, i se wlaczylem tak jakby tryb developerski i mialem przed soba myszke i klawiature, i zaznaczylem samare i dalej delete, ale zostaly jej wlosy wiec wcisnalem F5 zeby odswiezyc. I pamietam ze jak sie wczytalo to to krzeslo tak sie krecilo do gory nogami jak na tej kasecie z ringa, a potem wszystko scrashowalo. Wiec odpalam znowu, wczytuje - a Samara dalej siedzi na krzesle, bo sie nie zapisalo wtedy bo crashlo. To robie tryb developerski, klikam ja, delete, i znowu wlosy zostaly. To robie ctrl-z zeby cofnac, f5 zeby odswiezyc - ok, nie ma buga. Klikam na wlosy, delete - okazalo sie, ze pod wlosami to nie byla Samara, tylko moja lysa postac z #mountandblade Viking Conquest. I nawet taka sama brode miala. To zaznaczam, klikam prawym klawiszem, daje "inspect" i patrze, a tam on w main handzie ma [Thunderfury, Blessed Blade of the Windseeker], a w offhandzie ma [Sulfuras, Hand of Ragnaros]

    ja pierdole #wowclassic #worldofwarcraft
    pokaż całość

  •  

    https://nagranicyswiatow.home.blog/2020/02/04/zmora-nocna/

    Wołam także osoby, których historie przytoczyłam, tak żeby sobie zobaczyły. Nie chcesz być wołany - pluśnij komentarz niżej.

    pokaż spoiler @perkot, @SunShinet, @vameniet, @AdekJadek, @DestroDevil, @MuchomorSromotnikowy, @jango7pl, @Dayenn, @patosroka, @Modrag16, @LesnyBoruta, @SKYYYRwysyn, @ellek, @PrettyHotProgrammer, @nie_mowie_po_kociemu, @Gambardella, @pijanypowietrzem, @homesick_alien, @Knockout, @maskar, @Sayten, @mlaskacz, @MysGG, @girltiger, @Anon_wluj, @polar, @brodacz, @sylwester-stallone, @2Mhz_4Kb, @mateusz-zahorski, @Celadeyr, @fezop, @embrion, @dajmi, @Jimbambo, @Gondolier27, @KrzaczeK93, @Bekazwas, @MrPickles, @czworokot, @poprostuMarcin, @gudr, @LM317K, @Feeps, @NiebieskiWStringach, @robert2410, @F3NIK5, @Poucz, @laleczkaZsaskiej, @bartbartz, @januszdoe, @Rimesev, @KocieTruchlo, @Mishio, @2dziescia1, @mrooczilla, @Panpanie, @Wizo, @usmiechniety_syzyf, @zdzisiowielki, @Zipc, @Satyn, @Agzer, @Askaukalis, @piotr_forsa, @volski_, @PanSmieszek, @konwik, @dzokero, @okolicznosciowy, @Heivland, @Mentosvv, @shymon-kardash, @Janun, @oo__oo, @analnydestruktor2, @Blackjoe, @kossi01, @szczurek_87, @nowc, @szarykwadrat, @samozuo, @Cedrik, @Michal0173, @Xarkses, @Mirkozwypoku, @Jagan, @masmak, @swmar, @erplus, @sonyx945, @duch_minionych_swiat, @Toporny_Drwal, @jaanek, @anja0692, @egyptianJoe, @OmenASR, @mateoaka, @Dreampilot, @pokornyJanusz, @powalacz, @Stefancveluszko, @FadingTears, @Ashtar, @z_ielonkaa, @dzikognisty, @FRIKUU


    #nagranicyswiatow #oobe #ld #paralizsenny #zmora #swiadomysen #sny pokaż całość

  •  
    s...........a

    +6

    Mieliście kiedyś tak, że przydarzył wam się #swiadomysen kiedy nie staraliście sie go mieć?
    Kruwa miałem tak wczoraj, na początku miałem poważny problem, żeby odróżnić czy ja śnie, czy to na serio, nigdy wcześniej mi sie takie coś nie zdarzyło

    Budze sie w nocy, patrze na telefon a tam godzina 15(a to sie okazało ze ja sie irl nie obudziłem, wciąz spałem ale tak we snie sie obudziem xD)
    Szczypłem się w rekę pare razy i nic nie poczułem, wtedy wiedziałem ze to swiadomy sen, bo sie kiedyś tym interesowałem, ale nigdy mi sie nie udało wywołać tego stanu
    Popatrzyłem na łózko w którym kładłem sie spać a mnie tam nie było
    A sam mój pokój był przemeblowany, pojawił się tam tv z dupom(irl tego konkretnego nie widziałem), szafka była przestawiona a koło mojego łóżka była jakieś kuwa kapcie(nie moje)
    Jak juz ogarnąłem że snie to nie mógłem sie skupic na tym by wyobrazić sobie coś fajnego bo czułem jakis taki kuwa niepokój i lęk i chciałem juz się obudzić
    Zeszłem na doł, do kuchni tam siedziała moja siostra i ja jej tłumacze ze swiadomy sen mam(xD) a ona sie na mnie patrzy jak na debila ( ͡° ͜ʖ ͡°)
    Obudziłem sie o 02:35
    Szczypłem się - czuję
    Wczoraj położyłem sie spac o wiele wczesniej niz zwykle, czyli o 23 a zasnąłem chyba po północy na prawym boku(zwykle spie na lewym, bo na prawym mam często koszmary)
    Chciałbym to dzisiaj powtórzyć, więc spróbuje zrobic wszystko to co robiłem wczoraj przed spankiem
    #sny #wtf #kiciochpyta
    pokaż całość

  •  

    #oobe #luciddream #swiadomysen
    użyłem kiedys metody 4+1 do osiągnięcia OOBE. Nigdy więcej po tym incydencie się w to nie bawiłem, taka schiza jak nigdy xD
    Położyłem sie, zacząłem czuwac, nagle odzyskałem świadomość leżąc na torach, czułem że nadciąga pociag i czułem taki przeraźliwie silny pisk jakby hamowania pociągu ale dłużył się w nieskończoność. Oczywiście temu doświadczeniu towarzyszył paraliż senny. Jak już się ledwo co z tego wybudzilem to miałem wrażenie że uszy mnie bolą a gdy próbowałem zasnąć to w chwilę po zamknięciu oczu powracały paraliże senne i hipnagogie xD nie spałem już w ogóle tego powodu ranka xd ahh te przeżycia w technikum
    ( ͡° ͜ʖ ͡°)
    pokaż całość

    +: Mega_Smieszek, J..........a +5 innych
  •  

    Ale miałam dziś powalony sen, który zakończył się jako świadomy, i dodatku z twistem xDDD Poniżej soundtrack do mojego snu.

    Śniło mi się, że przyjęłam się do jakiegoś studia developerskiego i miałam odpowiadać za kilka questów pobocznych w grze, oraz część muzyki. Dostałam wielgachnego kompa all in one z dotykowym ekranem, tablet i w ogóle, fajne stanowisko pracy.

    Dodatkowo były też miejsca do odpoczynku, a nawet… kuchnia, w której można sobie było wziąć jedzenie (cały czas podgrzewane), które było robione przez… wszystkich gdy chcieli, po prostu były produkty w lodówce i można sobie było coś ugotować, były też dyżury, które ja trochę olałam, przez co koledzy byli dla mnie niezbyt mili, ale o tym za chwilę.

    Ogólnie pisałam (tak, nie tylko czytam w snach, ale teraz już piszę :) sobie scenariusz jednego z questów w takim fajnym edytorze, z czymś co wyglądało jak edytor schematów tak / nie (jak to się nazywało?), tylko bardziej rozbudowany.

    Całkiem fajnie mi szło i postanowiłam sobie zrobić przerwę i wybrałam się na spacer. Z słuchawkami na uszach, słuchałam płyty Firestarter Tangerine Dream. Okolica była przemysłowa, ogólnie wiedziałam gdzie jestem (Sosnowiec, Pogoń), ale nie znałam tego miejsca. Była szeroka ulica i jeździły tam składy z wagonami na… czterech torach równolegle do siebie równocześnie. Robiły wielkie wrażenie. Poszłam sobie w taką boczną ulicę i kurcze jakiś kot mnie zaczepiał.

    Więc, zrobiłam mu zdjęcie telefonem (w snach mogę korzystać z komórki, dzwonić, a nawet pisać SMS), tylko aparat przełączał mi się w tryb filmowania i trochę to trwało. Potem poszłam dalej i zobaczyłam bardzo ładne drewniane budynki, ale nie mieszkalne, tylko jakieś magazyny. I teraz jeden z dziwniejszych momentów tego snu.

    Otóż tym budynkom chciałam zrobić zdjęcie, ale gdy ustawiałam ostrość na ekranie telefonu pojawiły się zakłócenia, obraz skakał, szumiał, były paski. Spojrzałam w bok na ekran monitora w sklepie obok mnie i tam działo się dokładnie to samo. Zaczęłam się zastanawiać co jest grane i wtedy… Takie same zakłócenia pojawiły się mi przed oczami, miałam wrażenie, że zaraz stracę przytomność, pojawiło się dziwne, trudne do opisania uczucie, które było bardzo nieprzyjemne. Można to chyba porównać do ataku psychicznego profesora Xaviera w Loganie. Nie polecam! Ale moja podświadomość miała najwyraźniej inne zdanie.

    Obudziłam się na chwilę, przetrawiając to co się stało, ale wkrótce znów usnęłam i sen... trwał dalej. Ogólnie byłam w tym samym miejscu, ale zdezorientowana, ekspedientka w sklepie masowała sobie skronie. Też czułam lekki ból głowy. Nie będę z detalami opisywać jak wracałam, ale trochę błądziłam. A mijani ludzie także byli zdezorientowani i przestraszeni. W firmie panował rozgardiasz, ponoć serwery się zresetowały, część pracy przepadła, a zdarzenie miało charakter globalny, pospadały jakieś samoloty, ogólnie panika i szok.

    Jak wspomniałam współpracownicy za mną nie przepadali za moje obijanie się w kuchni, i wtedy sen stał się świadomy, ogólnie stwierdziłam, że się czegoś napiję, w lodówce, takiej jak w sklepach były napoje. Grzebałam sobie szukając czegoś dobrego i znalazłam taką starą oranżadę czerwoną, napiłam się i faktycznie czułam jej smak. Korzystając z trybu mojego snu zaczęłam robić moim kolegom różne brzydkie dowcipy, a to skasowałam coś, a to poprzestawiałam, undowałam coś kilkanaście razy i zapisywałam, takie tam.

    I teraz twist, gdy weszłam do kolejnego pokoju, ludzie oblegali jeden monitor, a na nim… Wszystko ja co widziałam. Widzieli co zrobiłam i mieli takie miny, a ja zaczęłam się tak strasznie wstydzić, że się obudziłam instant.

    Nie opisałam nawet 1/10 detali, które pojawiły się w moim śnie, a które doskonale zapamiętałam, bo musiałabym chyba książkę napisać, i tak wątpię aby ze 3 osoby dotarły do tego miejsca xDDD

    #sen #sny #swiadomysen #luciddream #snyxandry
    pokaż całość

    źródło: youtube.com

  •  
    b...............u

    +11

    Dzisiaj miałem pół-świadomy sen. Pamiętam tylko końcówkę, ale mogłem robić, co chcę. Więc co wymyśliła moja głowa? Znalazłem się w domu i siedziałem z jakąś dziewczyną. Wyjąłem jej do polizania kutasa i polizała!!! Wow, to chuj, pytam się o pusie, czy mogę wsadzić. Zgodziła się i kazała sobie włożyć, ale nie mogłem trafić, to trochę pomogła (XD). Realizmu dodało to, że czułem na palcach śluz z jej dziurek. Później znalazłem się w nią w restauracji. Zamówiła jedzonko, jeden talerz. Na nim trochę ryżu, hamburger i jakiś sos. Dla mnie był ten hamburger i go zjadłem, a później na ten sam talerz kelner doniósł dla niej schabowego. Zapytałem o wiek, 26 lat, ja mówię 21 i spoko, uśmiechnęła się. Później znowu w domu bawiłem się jej dziurkami. Na końcu jechałem z nią samochodem po swojej okolicy i widziałem zatoczkę dla autobusów, kazałem jej się tam zatrzymać. Wybiegłem z samochodu podczas jazdy, a ona odjechała... Liczyłem na kolejne seksy. Ale że miałem blisko do sklepu, poszedłem po czipsy i piwo. Kupiłem dwa piwa i cztery paczki czipsów. Pamiętam ją do teraz, w głowie widzę jej twarz i jej cipsko. Ehhhhhh, nie zapytałem o imię i teraz żałuję. Żegnaj, moja mała :(((

    #przegryw #tfwnogf #feels #seks #swiadomysen #sen #sny #wygryw #rozowepaski #kochamcie
    pokaż całość

  •  

    Każda osoba która zostawi plusa będzie dziś śniona ( ͡° ͜ʖ ͡°) #swiadomysen #dobranoc

    +: T.............e, ZajebistyDuda +5 innych
  •  

    Cześć mirki!
    Niedawno kupiłem urządzenie Fitbit Alta HR.
    Ma ono bardzo ciekawą funkcję jaką jest mierzenie faz snu.
    Jako osoba, która bawi sie aktywnie w LD (Lucid Dream) mogę obecnie testować wszystkie dostępne metody na osiągnięcie świadomych snów, próbować z własnymi technikami nieopisanymi gdzie indziej oraz dostaję analizę ich użyteczności -długość fazy REM oraz sposób wchodzenia w nia tak by osiągnąć LD oraz utrzymać ten stan jak najdłużej.
    Czy znajdzie sie tutaj ktos zainteresowany takim contentem?
    #swiadomysen #ld #snijzwykopem #luciddream #luciddreaming #luciddreams
    pokaż całość

    . . . kliknij, aby rozwinąć obrazek . . .

    źródło: Screenshot_20190202-131324.png

  •  

    Położyłam się na małą drzemkę o 16 tej i spałam ponad 6h... Ale po raz kolejny przekroczyłam w jednym śnie kilka barier, których ponoć nie da się przekroczyć ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    Już od jakiegoś czasu czytam we śnie (i to całkiem długie teksty), wg badań większość ludzi nie potrafi czytać podczas snu, ponieważ wtedy nie pracuje rejon mózgu odpowiedzialny za czytanie. Jak widać nie u każdego. Z początku nie szło mi najlepiej, ale to się zmieniło.

    Kolejna rzecz to sprawdzane godziny na zegarku. Jest to nawet jeden z testów podczas świadomego snu. Nie da się odczytać godziny, otóż ja mogę. I to na zegarku cyfrowym jak i analogowym.

    Podobnie ma się sprawa z dzwonieniem przez telefon, można próbować zadzwonić, ale się nie da, ja mogę. Zabawne ( ͡° ͜ʖ ͡°) A ogólnie śniła mi się apokalipsa zombie, miałam taką strzelbę dziwną, z bębnami rewolwerowymi z obu stron, bo była dwulufowa, ciekawie to wyglądało, a jak fajnie się strzelało ( ͡º ͜ʖ͡º)

    #sen #sny #snyxandry #ciekawostki #swiadomysen #luciddream
    pokaż całość

    +: k....i, 7845 +37 innych
  •  

    Miałem dziesiątki świadomych snów ale dopiero dziś pierwszy raz osiągnąłem ten stan używając logiki ( ͡° ͜ʖ ͡°)
    Byłem w domu w swoim pokoju i nie pasowało mi ustawienie mebli oraz sprzętów. Chwilę nad tym pomyślałem i ot tak doszedłem do wniosku że to sen, bo przecież nie mam takiego ustawienia ( ͡° ͜ʖ ͡°)
    Zwykle pierwsza myśl u mnie po odzyskaniu świadomości to rozpierdolić coś, więc wziąłem obraz ze ściany i rozwaliłem.
    Poszedłem do pokoju z telewizorem, i leciał tam kabaret (jakiś taki psychodeliczny), więc pomyślałem że spróbuję wlecieć w telewizor i znaleźć się w tamtejszej scenerii. Niestety zatrzymałem się na matrycy i całe moje widzenie wypełnił nieostry obraz z TV, z powiększonymi dziwnymi ryjami komików. Zacząłem tracić świadomość..
    #swiadomysen #ld
    pokaż całość

  •  
    v..o via iOS

    +23

    idę spać i próbuje #swiadomysen

    WSZYSTKICH PLUSUJACYCH WOŁAM RANO I OPOWIADAM JAK BYŁO

    ostatnio było bardzo ciekawie i wręcz prawie demonicznie!

  •  

    Dzisiejszej nocy miałem jedno z dziwniejszych przezyc jeśli chodzi o praktykowanie LD, OOBE.
    Otóż, świadomie osiągnąłem to dziś dwa razy. Jak wiecie lub nie, piszę tekst w którym chcę dowieść że OOBE to nie jest żadne wyjście z ciała a inna forma świadomego śnienia czyli nic innego jak majaki w mózgu. Dziśz otrzymałem subiektywny (jak wszystko w tym temacie chcąc nie chcąc) dowód na to.
    Przeprowadziłem eksperyment z kartką.
    Wywołałem OOBE, wstałem z łóżka (tym zmyślonym ciałem), wszystko w pokoju było jak w realu, za oknem także, wziąłem więc długopis i napisałem na leżącej na biurku kartce jakiś tam tekst. Jeśli OOBE to faktyczne opuszczenie ciała i poruszanie się we fizycznym świecie ciałem astralnym, to tekst na kartce zobaczę gdy wstanę.

    I co? I to co myślałem, kartka leży ale jest czysciutka jak była.

    Kładę się spowrotem i myślę że drugi raz to zrobię i wyjdę na korytarz a z niego na dwór. Jeśli OOBE to faktycznie wyjście z ciała to pójdę w nieznany teren miasta swoim astralem, a potem w dzień pójdę tam fizycznie.

    Co dziwne, co udało mi się pierwszy raz i z czego jestem dumny, zamknąłem oczy i już po dosłownie ze 20 sekundach, nie tracąc świadomości, podniosłem się z łóżka, swoim ,,oobeowskim " ciałem i zaraz zrobiłem test z kartką, a potem wyszedłem na korytarz.
    I tu zonk bo nie było tam korytarza tylko dach budynku i widok na jakieś obce miasto. Czyli już zwykły sen tylko że że świadomym mną. Pomyślałem że wybudzę się i sprawdzę kartkę.

    Wstałem i kartka znów pusta.

    Także nie bądźcie idiotami i nie wierzcie że OOBE to jest wyjście z ciała. Bo potem skończycie być może jak największy piewca tego poglądu, król nadinterpretacij, pan Sugier, który jakiś czas temu ogłosił że jest inkarnacja Św. Piotra.

    #swiadomysen #oobe #ld #eksperyment #sen #zjawiskaparanormalne #swiadomesnienie
    pokaż całość

    •  

      @wujeklistonosza: jprd..poczytaj chociaż Powella "ciało astralne" to może zrozumiesz, że już lata temu wiedziano, ze możesz sobie takie próby robić przez wieczność a Ci się nie uda.

      +: A.......r
    •  
      A.......r

      +1

      @wujeklistonosza: Nonsens. Wielu ludzi wyszło z ciała. Przypadek kobiety, która wyszła z ciała i widziała buta w kolorze czerwonym w przewodzie wentylacyjnym. Później lekarze weszli, pyk i bucik. Inny muzyk rockowy widział żarówkę OSRAM na holu podczas zatrzymania akcji serca. Inna pani, zdała po przebudzeniu z narkoty relację jak była w zupełnie innej sali niż miała operację. Wszystko się zgadzało: jej opis czynności wykonywanych przez lekarzy, szczegóły operacji, przebieg rozmów i przedmioty których używali i drobiazgi z sali. Sala była w innej części szpitala więc nie ma mowy, że coś słyszała. Zdumieni lekarze wszystko potwierdzili i spytali skąd pani może to wiedzieć. W świetle tych i wielu innych przykładów, żaden nieudany eksperyment z kokardą nie stanowi dowodu na brak wyjścia z ciała. pokaż całość

    • więcej komentarzy (17)

  •  

    Efekty świadomego śnienia na studentach z depresją [ENG]
    link
    #swiadomysen #sen

    +: T...........k, mat888 +4 innych
  •  

    #swiadomysen #ld xD

    źródło: img-9gag-fun.9cache.com

    +: D.............s, p.............k +10 innych
  •  

    Słów kilka o najczęstszych błędach pojawiających się w artykułach odnośnie techniki WILD. Zachęcam do przeczytania (a nawet zostawienia polubienia pod postem ( ͡° ͜ʖ ͡°) )

    #sny #ld #snienie #swiadomysen #swiadomesny #swiadomesnienie #sen #oneironautyka #wild pokaż całość

    źródło: doart.png

    +: V...o, E...................d +6 innych
    •  
      E...................d

      +6

      @swiadomysen: technika MIRKO ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      1. połóż się spać dokładnie o godzinie 21:30
      2. ustaw budzik na 2:00, żeby idealnie trafić na nocną
      3. lurkuj nocną na mirko do 2:30 aby się rozbudzić
      4. połóż się do łóżka w innej pozycji niż zwykle
      5. najlepiej na plecach, będzie jako kotwica ( ͡° ͜ʖ ͡°)
      6. standardowy WILD
      6.66. niektóre hipnagogi wyglądają jak memy z nocnej, ale scrollujesz dalej
      7. szybki RT
      8. profit

      pokaż spoiler jest 2:30, czas na punkt 4 ( ͡°( ͡° ͜ʖ( ͡° ͜ʖ ͡°)ʖ ͡°) ͡°)
      pokaż całość

  •  

    Kurcze dziś miałam najdłuższy świadomy sen ever i to 3x. Sen zaczął się normalnie, zmienił się w świadomy po chwili i co ciekawe nie skończył się dość szybko, jak to przeważnie u mnie bywa, tyko trwał i trwał, aż zaczęłam się martwić czy nie jestem w jakiejś śpiączce po wypadku, albo co. Obudziłam się nie bez trudności, sprawdziłam że jestem bezpieczna w łóżku, zasnęłam ponownie i... wróciłam do poprzedniego snu. A potem jeszcze raz się obudziłam by skoczyć do łazienki i... znów wróciłam do poprzedniego snu. Nie będę was zamęczać tym co tam robiłam, ale to był przyjemny sen, jak zwykle pełen detali i niesamowicie realistyczny, może nawet bardziej niż rzeczywistość, bo odczuwałam wszystko intensywniej (。◕‿‿◕。)

    #sen #sny #snyxandry #swiadomysen #luciddream
    pokaż całość

    •  

      @xandra Z technicznego punktu widzenia to wykonujesz pracę która wymaga dużo skupienia wzrokowego na projektach które robisz co nie jest bez znaczenia w LD.Np. techniki tybetańskie jako ćwiczenie wstępne zalecają koncentrację wizualną na obiekcie zewnętrznym.Robiono badania które wykazały że gracze komputerowi mają więcej LD niż inne osoby.

      Nie dziwi mnie Twoje zainteresowanie snami.Jako artystka masz swoje źródło inspiracji.

      Nie słuchałem jeszcze twojej muzyki bo coś czuję że to jest coś świetnego i nie chcę dokonać profanacji słuchając tego na telefonie.Jak wrócę do domu to posłucham tego na spokojnie na dobrym sprzęcie ( ͡º ͜ʖ͡º) To chyba space ambient, gatunek który lubię ( ͡º ͜ʖ͡º)
      pokaż całość

      +: xandra
    •  

      @Dreampilot: Całkiem możliwe, że masz trochę racji... Miłego słuchania, bo sama nie wiem co to za gatunek, pewnie el-rock, choć pewnie space ambient też się znajdzie na liście ( ͡º ͜ʖ͡º)

    • więcej komentarzy (17)

  •  

    Miałem kiedyś paraliż senny zwany także zmorą. Leżysz, nie możesz się ruszyć i czujesz czyjąś obecność.
    Dzisiaj w nocy miałem coś co przytrafiło mi się po raz pierwszy. Spałem sobie spokojnie, gdy nagle zerwałem się z łóżka i usiadłem sobie. Przede mną stała ciemna postać, która nagle odwróciła się i wyszła z pokoju, a ja jakby nic się nie stało poszedłem dalej spać.
    Czy w tych paraliżach sennych są takie zjawiska?
    Czy zostałem może uprowadzony przez UFO xD?

    Otaguję to jako #sen i może #swiadomysen. No i #ufo
    pokaż całość

    +: Mq555, c...........a +6 innych
  •  

    W temacie #sny polecam połączenie 5-HTP z melatoniną. Po tej kombinacji sny mam full 4K HD z taką ilością detali które pamiętam po przebudzeniu, że zapisałem dziś w dzienniku snów prawie całą stronę. Mam nadzieję, że to dobra droga do #swiadomysen #luciddream. Sen był prawie jak film, nawet teraz 3 godziny po przebudzeniu pamiętam jeszcze dużo szczegółów. Niestety ani razu nie wykonałem w nim RT (mój test to próba przebicia dłoni palcem oraz liczenie palców za każdym razem jak widzę lub słyszę pociąg lub samolot/helikopter. Próbowałem do RT dodać też wchodzenie po schodach i jazdę windą, ale cały czas zapominam).
    #nootropy też trochę.
    pokaż całość

  •  
    i................e via Wykop Mobilny (Android)

    +7

    Tak się kończy eksperymentowanie z OOBE xDDD
    #oobe #ld #swiadomysen #shizofrenia #wtfcontent

    źródło: youtu.be

  •  

    Masz problemy z zaśnięciem? Budzisz się niewyspany? Rzuć okiem na krótki artykuł, który może okazać się przydatny ;)
    https://swiadome-sny.pl/komfort-snu

    Inspirowane świętami i pytaniami jak usnąć, jak pójść spać, jak żyć? ( ͡° ʖ̯ ͡°)
    Jak zwykle, zaznaczam, że tworzę stronkę hobbystycznie, więc artykuły nie zawszę będą pozbawione błędów.

    #sny #spanie #ld #swiadomesnienie #swiadomysen
    pokaż całość

    •  

      @Andi128:

      I tak każdemu odradzam jakiekolwiek eksperymenty ze snieniem. Nie warto, niesie to ze sobą za wiele zagrożeń dla psychiki moim zdaniem..

      No nie uogólniajmy. Zdrowemu człowiekowi nic nie grozi. Jednak muszę się zgodzić, że lepiej odstawić praktykę LD, gdy jesteśmy bardziej podatni na zachorowanie na jakąś chorobę psychiczną, czy też, gdy w rodzinie pojawiały się takowe, ponieważ może to spowodować rozwój choroby. Tak samo dzieci do określonego wieku powinny być bardziej uważne, gdyż może zrodzić się u nich eskapizm.
      Jednak na poziomie, powiedzmy, 16 latka, gdy taka osoba potrafi już myśleć w miarę logicznie, takie coś będzie w pełni bezpieczne. Dobra edukacja również ma tutaj znaczący wpływ ;)
      pokaż całość

    •  

      @swiadomysen: myślę że każdemu zagraża zaburzenie sobie ważnej czynności potrzebnej do prawidłowego działania psychiki jaka jest sen. I to na wiele lat jeśli nie do końca życia. Wątpię żeby wiek czy jakiekolwiek przygotowanie dawało stuprocentowe zabezpieczenie przed problemami. Mózg działa w czasie snu w odpowiedni naturalny sposób który jest nam niezbędny do prawidłowego funkcjonowania. Eksperymentując ze snem zakłucamy to naturalne działanie mózgu w czasie kiedy śnimy i zmieniamy je. Uważam że to jest niebezpieczne i nie znam konsekwencji. Nie znając konsekwencji i nie potrafiąc im zapobiegać w 100% uważam że grzebanie sobie w mózgu jest niebezpieczne. pokaż całość

    • więcej komentarzy (6)

  •  

    zaraz idę spać i pewnie postaram się wywołać #swiadomysen jak ktoś chce wiedzieć jak poszło to plus, zawołam.

    +: C......k, Kalypsoo +98 innych
  •  

    #anonimowemirkowyznania
    Mireczki już rady sobie nie daje ze swoja głową.
    Różowy lvl 25 here.

    Wierzycie w duchy? Bo ja chyba zaczynam przez moją chorą głowę, choć wiem że to psychika płata mi figle.
    Będzie chyba długo i jak w tanim horrorze.
    Jak sobie o tym pomyślę to czuje jak przechodzą mnie ciarki, mam stracha i przestaje myśleć racjonalnie.
    To nie bait. Czuje się trochę jak schizofrenik.
    Pierwszy epizod pojawił się jak miałam 15 lat.
    Noc pierwsza:
    Położyłam się spać, na kompie odpalony film. Nagle poczułam, że coś uciska moja klatkę piersiową a ja sama zaczynam spadać w dół (wtapiać się w pościel i leżąc - kręcić w kółko), nie mogłam otworzyć oczu a im bardziej narastał we mnie strach tym było gorzej. W końcu otworzyłam oczy, ale moje ciało było jak z ołowiu. Z ogromnym trudem wyczołgałam się z łóżka, pełzłam po podłodze (coś cały czas jakby dociskało mnie do ziemi, trwało to wieczność) i próbowałam krzyczeć (wołać mame), ale nie wydobywał się ze mnie żaden dźwięk. Gdy tylko udało mi się doczołgać i otworzyć drzwi od pokoju wszystko zniknęło a ja znalazłam się znów w łóżku. Cała mokra, przerażona i wtedy się udało - zawołam mamę. Tu chciałam zaznaczyć, że to kuźwa nie był sen! To absolutnie nie mógł być sen. Wszystko czułam a film, który wtedy leciał na kompie po otworzeniu oczu był w tym samym momencie w którym czołgałam się po zimnej podłodze. Ja po prostu wiem, że to nie był sen.
    Strach minął z nadejściem dnia.
    Noc druga.
    Zaczęło się tak samo. Ale tym razem byłam mądrzejsza. Gdy tylko poczułam co się dzieje starałam się uspokoić, nie bać się. Oczy na pewno miałam zamknięte(nie mogłam ich otworzyć), ale byłam świadoma i jakimś cudem widziałam swój pokój. W jego rogu, przy oknie stała jakaś postać. Nie widziałam jej, ale moja świadomość była pewna, że to kobieta. Wtedy się obudziłam, znów zawołałam mamę i płacząc powiedziałam jej, że oszalałam.
    Rano jak zwykle strach minął nawet o tym nie myślałam.
    Następne noce były spokojne.
    Poszłam spać do koleżanki, Moi rodzice mieli wtedy kryzys i moja mama korzystając z okazji położyła się w moim łóżku. I ta sytuacja nie daje mi spokoju. Gdy wróciłam, mama śmiała się, że tak jej nagadałam, że przeżyła to samo co ja "pierwszej nocy". Opowiadała mi o tym a nawet o szczegółach, które ja pominęłam. Znałam tę historie, nawzajem dopowiadałyśmy sobie co za chwilę się stanie. Z jednym szczegółem, ja próbowałam wołać ją, a ona mojego ojca by jej pomógł.
    Zaczęłam szukać informacji. I znalazłam. Paraliż senny. Uff... Tylko ta moja mama, nie okłamałaby mnie, no i skąd znała szczegóły?
    Później pojawiało się to sporadycznie i w lżejszej wersji (moja mama doświadczyła tego jeszcze tylko raz - dużo później). Nauczyłam się sobie z tym radzić. Wystarczyło się opanować, nie bać się i starać oddychać miarowo. Na wszelki wypadek jednak nie otwierałam wieczorem okna (naczytałam się przy okazji paraliżu, że kiedyś wierzono że otwarte okno po zmroku to zaproszenie dla hmm zjaw, duchów etc. xDD). Trzeba tu dodać fakt, że za każdym razem moja świadomość wizualizowała sobie tą samą kobietę, nawet jeśli jej nie widziałam to czułam, że jest obok. Przyzwyczaiłam się do tego i nie bałam się, to tylko paraliż senny, nic więcej.
    Noc enta:
    Miałam ciężki dzień. Wieczorem wskoczyłam do łóżka, zadowolona że w końcu mogę odpocząć. Czuje, że zasypiam, jest miło i ciepło. Moja siostra położyła się obok mnie i złapała mnie za rękę. Po ciężkim dniu było to cholernie miłe. Głaskała mnie po głowie, czułam jej dotyk. Do czasu aż mój mózg otrzeźwiał i przypomniał mi, że moja siostra wyprowadziła się rok wcześniej. Jak tylko sobie o tym przypomniałam wpadłam w panikę. Znów zaczęłam spadać w dół z pełną świadomością i uczuciem, że owa kobieta jest tuż obok. Na siłę próbowałam otworzyć oczy, aż w końcu uspokoiłam się i minęło. Czułam jej dotyk. Kurfa co się dzieje.
    Później wyprowadziłyśmy się z mamuśką od taty. Wtedy znów pojawiło się coś nowego. Po każdym wybudzeniu się z paraliżu, któremu towarzyszył strach czułam się przykuta do łóżka. Nie spałam już ale nie mogłam wstać ani powstrzymać się przed ponownym zaśnięciem. Czułam się jakbym była na strasznym haju, musiałam zamknąć oczy i koniec! A gdy tylko je zamykałam znów czułam ucisk, zawroty głowy i ten "dołek" w który wpadałam. Aż w końcu po któreś próbie zmuszałam się by wstać, iść i włożyć głowę pod zimną wodę. Wtedy już zasypiałam spokojnie, ale zanim to zrobiłam przeżywałam 3-4 "paraliże" w ciągłym strachu.
    Próbowałam nawet zasypiania w południe. Wtedy strach był mniejszy i mogłabym dać temu trwać by zobaczyć co będzie dalej. Ale to pojawiało się tylko nocą.
    W między czasie poznałam swojego męża i urodziłam dziecko.
    Przy nim w łóżku przeżyłam "ostatni paraliż". Śniłam normalnie, leżeliśmy w łóżku a ja spokojnie patrzyłam jak "ta kobieta" gotuje w naszej kuchni. Wtedy tez pierwszy raz ją zobaczyłam, nie tylko czułam ale i widziałam. Miała tylko krótsze włosy niż wcześniej, ale to była ona. Gdy to do mnie dotarło znów wpadłam w ten dołek z którego nie mogłam się wyrwać.

    Kilka lat spokoju aż do wczoraj. Śnie. Stoimy z niebieskim w kuchni, robimy obiad, na dworze jest ciemno. Ktoś puka. Niebieski każe mi otworzyć, mówi mi że to jego wujek. Jestem zdziwiona, ale otwieram drzwi. Za drzwiami stoi facet, jest strasznie ciemno. Ale wiem dokładnie, że jest stary ma brodę i dłuższe siwe włosy. Twarzy nie widzę. Nie wchodzi, ja zamykam drzwi i czuje znajome uczucie. Tylko nie to! obleciał mnie strach więc podbiegam do niebieskiego i krzyczę, że ma mnie obudzić. Wpadam w panikę, wiem że śnie. Szarpie go i płacze. On nie reaguje. Siadam na kanapę i zaczynam się szczypać, bić po udach normalnie czuje ból, ale dalej jestem w tym popieprzonym śnie. W końcu się budzę, ale nie mam siły po chwili znów zasypiam. Boże! Znów ten gościu, stoi w salonie a ja próbuje się obudzić. I budzę się, otwieram oczy trzymam powieki palcami by nie zasnąć, no ale zasypiam i znów to samo. W końcu udało mi się. Wstałam i doczłapałam się do salonu. Niebieski przegląda jakieś stronki na necie. Kładę się obok niego, pyta co się dzieje, odpowiadam mu, że mam koszmary. Zasypiam. Wiem, że jest obok już się nie boję. Wpadam w dołek i nagle otwieram oczy, niebieski stoi nade mną. Pytam czemu mnie budzi (być może "rzucałam się" przez sen) mówi, że w sumie to nie wie, że śpie na kanapie od godziny (dla mnie to trwało jakieś 30sek), wygodniej byłoby mi w łóżku i że pójdzie ze mną żebym się nie bała.
    Wstaje, niebieski mnie obejmuje i z przerażeniem każe mi ściągnąć koszulkę. Pyta co mi się śniło, bo koszulka jest przemoczona tak jakby ktoś wylał na mnie wiadro wody. Idę pod prysznic, nie śpię już do rana.
    Kobieta zniknęła, ale jak widać mam nowego przyjaciela...

    Skróciłam tą historię więc dodam tu, że rozmawiałam o tym z psychiatrą jak miałam jakieś 18 lat. Zbył mnie, być może nawet w połowie nie uwierzył, to tylko sen, tak czasem bywa, do widzenia.
    Próbować dalej u psychiatry? Co robić? Mimo że to nie przeszkadza w codziennym życiu to strach jaki temu towarzyszy jest ogromny.
    Może ktoś ma podobne problemy ze snami?
    Opowiedziałam o tym mamie, powiedziała tylko, że ostatnio też miewa koszmary, ale nie jest to to samo co "wtedy" - ten pierwszy raz.
    Naprawdę nie wierze w duchy, wiem że to tylko moja głowa, ale gdy czułam tą kobietę a teraz tego mężczyznę to jest to tak namacalne, tak prawdziwe...
    Czy ktoś z was miewa paraliże senne? Jaki macie na to sposób? Jak się z tego wyrywacie? I czy też są aż tak przerażające?
    #swiadomysen #paranormalne #paralizsenny

    Kliknij tutaj, aby odpowiedzieć w tym wątku anonimowo
    Kliknij tutaj, aby wysłać OPowi anonimową wiadomość prywatną
    Post dodany za pomocą skryptu AnonimoweMirkoWyznania ( https://mirkowyznania.eu ) Zaakceptował: sokytsinolop
    pokaż całość

  •  

    #oobe #ld #luciddream #swiadomysen #psychologia #psychiatria #narkotykizawszespoko
    Próbujcie OOBE to dostaniecie schizofrenii jak pan Darek Sugier :D
    Polecam ten kanał, quality content.
    Może uda mi się z nim kiedyś pogadać bo jest z Lublina chyba xD
    Niestety od maja nie nagrywa, może nie żyje albo go zamknęli
    pokaż całość

    źródło: youtu.be

    +: c......h, catchmeoutside +5 innych
    •  

      @Chicane: po napisaniu pierwszej książki "Miłość i wolność poza ciałem" wydawał się być faktycznie "normalny". Miałem okazję kiedyś przegadać z nim pare godzin i z perspektywy czasu wydaje mi się, że z nim już było coś nie dobrze. Był za bardzo wyluzowany, entuzjastyczny, podniecony tym co mówił, podniesiony na duchu i gadał jak najęty. Teraz po tym jak się nawrócił, to mam wrażenie, iż odleciał do końca. Ważne, że jest szczęśliwy. Ale czy aby na pewno jest? pokaż całość

    •  

      @woytas: No tak, nawrócenie winne, a OOBE, którym się interesuje od dawna już niewinne ( ͡° ͜ʖ ͡°) Poza tym koleś prowadzi swoją siłkę, działa normalnie i tyle w temacie. Jeśli odlatuje czasem w kwestiach duchowości to robi to sprzecznie z wiarą katolicką, a zgodnie z ezoterycznymi wymysłami.

    • więcej komentarzy (7)

  •  

    Piąty numer Poczytaj mi mamo (amigowy magazyn dyskowy), 1994 rok ;) Do pobrania tutaj, jakby ktoś chciał: http://www.fatmagnus.ppa.pl/pokaz_magazyny.php?strona=0&np=2&id=96 (numery 2 i 3 są zwalone).

    #amiga #retrocomputing #luciddream #swiadomysen pokaż całość

    źródło: i.imgur.com

  •  

    Pamiętam jak w gimbazie bardzo jarałem się tematami świadomych snów itp. Potem uznałem to za kompletnie brednie, jak już wyrosłem z gimnazjum, ale ostatnio przydarzyło mi się coś dziwnego. W snach nigdy nie wychodzi bieganie. Jak przed kimś uciekam, gonię kogoś albo zwyczajnie śni mi się, że biegam, to tego nie potrafię. Muszę się odpychać od barierek, drzew, ławek itp. Kroki były drobne, wiecie o co chodzi.
    No i którejś nocy śniło mi się, że mnie ktoś goni, zbiegałem ze schodów, ale właśnie w tym zwolnionym tempie, musiałem odpychać się od poręczy i właśnie wtedy mnie olśniło, że to tylko sen i nic mi nie grozi. Zatrzymałem się, spuściłem wpierdol typowi co mnie gonił i go zrzuciłem ze schodów. Potem sobie chodziłem i zwiedzałem okolicę przez chwilę i się obudziłem. A potem obudziłem się drugi raz (już naprawdę). Jak w Incepcji.

    Miał ktoś tak? Dziwne uczucie, chciałbym tak jeszcze raz :D

    #sny #ld #swiadomysen
    pokaż całość

    +: p.......3, lubie-sernik +5 innych
    •  

      @Senior_Mordino: Teraz sobie uzmysłowiłem, że mam dokładnie tak samo z tym zbieganiem ze schodów w snach i w sumie musiało mi się to tak często śnić, że jakoś tak podświadomie miałem wrażenie, że coś takiego jest możliwe w realnym świecie :D (no ale jakby pomyśleć to pamiętam jak w szkole zawsze przy zbieganiu ze schodów próbowałem przeskoczyć jak najwięcej stopni za jednym razem, trzymając się jednocześnie poręczy - może to jest tego geneza). Co do tego biegu bez dotykania ziemi to też miałem uczucie, że to wyjątkowo realne wspomnienia, ale już jakiś czas temu skojarzyłem, że to częsty motyw w moich snach. U mnie ten bieg wygląda tak, że praktycznie od początku biegu nie dotykam ziemi i zawsze jak już jedna stopa jest tego bliska to drugą jakby odpycham/odbijam się od powietrza robiąc taki długi krok (coś jak w trójskoku). pokaż całość

    •  

      W snach nigdy nie wychodzi bieganie.

      @Arveit: tak to uczucie jakbyś był przyklejony do podłoża ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    • więcej komentarzy (3)

  •  
    Z........e

    +7

    Marzyliście kiedyś o technologii pozwalającej wam założyć hełm który pozwoli wam korzystać z virtualnej rzeczywistości w które będziecie czuć się jak w świecie realnym i będziecie mogli tam zrobić wszystko co tylko dusza zapragnie?
    Pamiętajcie, że wasz mózg już dawno to wymyślił ( ͡° ͜ʖ ͡°) #swiadomesny #luciddream #ld #swiadomesnienie #swiadomysen pokaż całość

    źródło: 1.bp.blogspot.com

    +: K....r, lubie-sernik +5 innych
    •  
      h..........r

      +3

      Komentarz usunięty przez autora

      +: lubie-sernik, Z........e +1 inny
    •  
      Z........e

      +4

      @Koolor: @harry-potter: zabawa świetna wczoraj opowiadałem przy znajomych o moich świadomych snach, potem wróciłem niewyspany nad ranem do domu na trzygodzinną drzemkę, zdarzyło mi się wtedy kilka świadomych snów z fałszywymi przebudzeniami, z największą kontrolą i świadomością do tej pory(czyli wciąż mega kiepską), znów mega podjarałem się tym tematem, ale fakt regularne świadome śnienie wymaga trochę pracy. Jednak zawsze kiedy zajawię się tym tematem to boję się spróbować WILDa, bo w domu jest już ciemno i wkręcam sobie, że w paraliżu zacznie mnie dusić jakieś monstrum ( ͡° ʖ̯ ͡°) Ale zabawa jest chyba tego warta ( ͡° ͜ʖ ͡°) pokaż całość

      +: K....r, e......n +2 innych
    • więcej komentarzy (1)

  •  
    a...........j

    +6

    Przetłumaczyłem interesujący(według mnie;)) post z reddita, dotyczący świadomego śnienia i tego jaki wpływ może mieć na niego codzienna medytacja. I w gruncie rzeczy zgadzam się z autorem - takie rozmyślanie, uświadamianie sobie szczegółów w życiu codziennym, jest chyba najbardziej naturalną metodą wybudzania.

    Śnię świadomie już od dzieciństwa. Nawet nie wiedziałem, że taki termin jak „świadome śnienie” istnieje. Dowiedziałem się o tym dopiero kilka lat temu, ale od tego czasu rygorystycznie studiuję temat i przeprowadzam własne(mniej lub bardziej) testy wszystkich szerzej znanych technik wywołania świadomego śnienia.

    Studiowałem również podejścia różnych kultur do natury umysłu, takich jak buddyzm i metodą prób i błędów doszedłem do pewnych wniosków.

    Kluczem do świadomego śnienia jest „uważność” (ang. Mindfulness odsyłam do wiki)
    Ma ona sens nie tylko w świadomym śnieniu, ale i w życiu codziennym.

    Zacznij więc poszerzać swoje zmysły:

    Wzrok
    Większość ludzi (przepraszam za pretensjonalne brzmienie, oczywiście dotyczy to również mnie), nie widzi. Wyobraź sobie, że masz oko artysty. Artysta widzi kolor, głębię, pierwszy plan, tło, cieniowanie, ruch, kształt, proporcje itp. Musisz być w stanie obserwować wszystko tutaj, w swoim codziennym życiu, by zaobserwować, gdy coś jest nie na miejscu we śnie.

    W społeczności LD, zawsze podkreślane jest znaczenie znaków we śnie. No i w porządku, niektóre rzeczy działają lepiej na jednych, ale na drugich już nie, lecz jeśli wykształcisz swój zmysł obserwacji, poszerzysz swoje widzenie peryferyjne, zaczniesz obserwować wzorce wydarzeń, twój mózg będzie automatycznie dostosowywał się do twoich snów.

    Poświęć chwilę i zobacz wszystkie napisane przeze mnie słowa, ich kolory, proporcje, głębię i cieniowanie wszystkich rzeczy na ekranie i poza nim. Jak one wszystkie pięknie łączą się, jakby to samo życie było sztuką.

    Słuch
    Nie próbuj koncentrować się na dźwięku, pozwól, aby delikatnie tańczył wokół twojej głowy. Podobnie jak ze wzrokiem, dźwięk ma swoją głębię, barwę, pierwszy plan, tło, cieniowanie (blaknięcie), ruch również. Niektóre dźwięki są bliżej Ciebie i są bardziej widoczne, a niektóre dźwięki siedzą w tle jak życzliwy nieznajomy.

    Węch
    W stanie snu są też zapachy, czasem obce, jakby twój umysł po prostu je stworzył, ale zawsze były dla mnie wielkim impulsem do przebudzenia. Na przykład, miałem sen, byłem w starbucksie i wszystko wyglądało dobrze, dopóki nie zauważyłem, że nic nie pachnie jak kawa, a jak kadzidło! Bonus Pamiętaj więc o zapachu i przynajmniej staraj się zwracać na niego uwagę.

    Świadomość swojego ciała
    Przez większość czasu nasza uwaga jest odciągana od naszego ciała, przez filmy, problemy, przyszłość, przeszłość itp. Spróbuj uzyskać dobre poczucie wrażeń twojego ciała. Poczuj dotyk wiatru na skórze, zdaj sobie sprawę ze swoich stóp, temperatury, bądź w pełni w ciele, czuj to jak się poruszasz

    Smak.
    Nie wiem jak u innych, ale mój dziennik marzeń ma tak wiele wpisów o jedzeniu. W stanie snu, jeśli jest to sen świadomy, smak jest bardzo wyrazisty, budzę się nawet z delkiatnym wrażeniem posmaku w ustach. Jest to dziwne i nie wiem jak do końca to wytłumaczyć, ale w końcy mózg to kawał niewiarygodnie skomplikowanej maszyny.

    I na litość boską, prowadź dziennik marzeń. Wiem, że to prawie praca, aby zapisać swoje marzenia, ale to bardzo dobre ćwiczenie, aby poznać się ze swoim marzycielskim umysłem, marzenia zawsze mają pewien stopień „odwzorowania", w snach można dostrzec bardzo subtelne wskazówki dotyczące twoich marzeń. Ciężko to wytłumaczyć, to kwestia intuicji, jak przczucie czy coś w tym rodzaju.

    Polecam również codzienną medytację. Spróbuj przed snem skupić się na oddechu, ponieważ koncentracja jest istotą świadomego snu. Jeśli coś cię rozproszy we śnie, możesz szybko stracić jego świadomość.

    Zabierz ze sobą do łóżka czyjeś zdjęcie i spróbuj skoncentrować się na jego szczegółach. Włosy, wyraz twarzy, ubranie, tło itp. Staraj się skupić przez 10 minut. Koncentracja jest kluczowa. Można powiedzieć, rozpraszanie się i wygoda jest stanem domyślnym we współczesnym świecie, a skupienie się i cierpliwość przyniosą nieoczekiwane korzyści, obiecuję.

    To może wydawać się żmudną pracą, ale kiedy dostroisz się, poczujesz rozkosz. Świadome śnienie ma być zabawą i może być używany do wielu różnych rzeczy, ale musimy opanować podstawy, zanim będziemy mogli czerpać z nich korzyści. Mam nadzieję, że to pomogło komuś, życzę wszystkim sukcesów!

    Źródło
    #swiadomysen #ciekawostki #kalkazreddita
    pokaż całość

Ładuję kolejną stronę...

Archiwum tagów