•  

    No pozdro dla bląd pani mecenas w tramwaju lini 24 ktora wyciągnęła rozwodową bibułe swojej klientki o sygn: XD Co ...2839/15, sie gurwa zastanów nad sobą, tak samo ja inne gwiazdy palestry ktore uprawiają ten proceder.

    pokaż spoiler Zdjecia nie wrzucam z przyzwoitości


    pokaż spoiler Also idzcie na ta ugode jak chlop prosi, bo skoro ma 9,5ojro za godzine na magazynie to po odjeciu kosztow zycia, nie koniecznie jest bogaczem jak sie pani Lucynce wydaje.


    #prawo #takbylo #logikarozowychpaskow
    pokaż całość

  •  

    Mój chłopak powiedział mi, że ostatnio zastanawiał się za co mnie kocha. Zapytałem się go więc co wymyślił, a on odparł:

    - Kocham Cię za Twoje cycki.
    - Ale ja ich nie mam... - odpowiedziałem zdziwiony.
    - No i właśnie o to chodzi. Kocham Cię za nic i mimo wszystko!

    Nie mam pytań.

    #gownowpis #oswiadczeniezdupy #takaprawda #truestory #coolstory #takbylo #milosc #zwiazki #anonimowemirkowyznania pokaż całość

    źródło: 263a.png

  •  

    Od jakiegoś czasu mam bzika na punkcie bycia gentlemanem. Zacząłem wchodzić na fora poświęcone męskiej elegancji, zacząłem uczyć się savoir-vivre, zmieniłem styl ubierania z uliczno-niechlujnego na marynarkowy, a samą marynarkę - ku zdziwieniu żony - oddałem nagle do krawca na przeróbkę. Jeszcze większe oczy żona zrobiła, gdy w środku tygodnia, zupełnie bez okazji, zaprosiłem Ją do drogiej restauracji na mieście. Ot tak, żeby podsunąć jej krzesło gdy siadała, żeby zamówić coś wykwintnego i przy okazji popisać się wiedzą o winach, którą nabyłem po świeżo przeczytanej książce. Wiem, to trochę śmieszne, ale od czegoś trzeba zacząć.

    W pracy również staram się grać rolę dystyngowanego pana. Szarmanckie maniery, swoista usłużność wobec kobiet. Co dziwne, czasami moje zachowanie potrafi wpędzić kobietę w zakłopotanie zamiast ułatwić kontakt. Przykład pierwszy z brzegu.

    – Dlaczego wstałeś? – spytała jedna z pracownic gdy podeszła do mego biurka. – Idziesz gdzieś?

    – Nie – odparłem. – Po prostu,kiedy kobieta podchodzi to ja wstaję.

    Zamiast odpowiedzi ujrzałem jej okrągłe ze zdumienia oczy. Podobne do oczu żony, gdy pewnego razu żona wchodząc do łazienki zobaczyła mnie pierwszy raz z brzytwą w ręku jak przykładałem ostrze do swego policzka pokrytego białą pianką.

    – Co Ty robisz? – wykrztusiła.

    – Golę się – odpowiedziałem dumny. – Prawdziwy facet goli się prawdziwą brzytwą, a nie jakimiś plastikowymi jednorazówkami dla nastolatków.

    W ubiegłym tygodniu ja i ta współpracownica, która się tak zdziwiła moim wstaniem, pojechaliśmy na wyjazd służbowy. Początkowo dobrze mi się z nią rozmawiało. Nawet bardzo dobrze, bo jej uwadze nie umknęła moja gentlemeńska metamorfoza i skwitowała to w paru pochlebnych słowach. Pierwszy dzień w hotelu, przynajmniej do wieczora, też był niczego sobie. Jedliśmy razem obiad i znów mogłem popisać się grzecznością w prowadzeniu jej do stolika, usłużnością w podsuwaniu krzesła. Jednak ze swoją ulubioną elokwencją dotyczącą win musiałem poczekać aż do kolacji, gdzie mogliśmy już pozwolić sobie na nieco więcej luzu i zamówienie alkoholu. Tak naprawdę to niewiele znam się na winach, tyle co przeczytałem w książce, ale moja towarzyszka była pod wrażeniem, gdy szeroko opowiadałem o nasłonecznionych stokach winnic i o najlepszych rocznikach. Zupełnie jakbym osobiście sadził winorośle a potem kosztował. Tak czy siak dość miło spędziliśmy wieczór. Ktoś siedzący z boku mógłby pomyśleć, że jesteśmy szczęśliwą parą. Jednak ktoś bardziej spostrzegawczy zapewne dostrzegłby obrączkę na moim palcu podczas gdy jej palca nic nie zdobiło.

    Problem zaczął się późnym wieczorem. Po kolacji. Przyszła do mego pokoju. Zapukała i spytała czy może wejść. Wpuściłem ją choć byłem zaskoczony tą nagłą wizytą i jej strojem. Dama nie powinna składać wizyty gentlemanowi odziana tylko w szlafrok. Chyba dostrzegła zdziwienie na mojej twarzy bo szybko dodała „Brałam prysznic, no i wiesz...”. Czekałem na dalsze wyjaśnienia, lecz nie doczekałem się.

    #gownowpis #oswiadczeniezdupy #takaprawda #takbylo #truestory #coolstory #anonimowemirkowyznania #gentlemanboners #modameska #zwiazki #seks
    pokaż całość

    źródło: firestock.ru

  •  

    Rzadkie zdjęcie ukazujące próby wskrzeszenia Adolfa Hitlera przez mieszkańców DS1 Olimp
    #agh #krakow #takbylo

    źródło: IMG_5875.png

  •  

    Kolejny raz zrobiłem coś dobrego. Coś nie dla siebie, ale dla dość obcej mi osoby. #kielce na pewno znacie historie o wypadku Klaudii Hendel. Wczoraj podczas nocy świętojańskiej miałem robić zdjęcia samym wolontariuszom, ale przyszedł mi do głowy spontaniczny pomysł. Porozmawiałem z organizatorami i wspólnie zaangażowaliśmy publiczność, aby przesłać dziewczynie wsparcie z jej rodzinnej miejscowości. Mówię tu o tym nagraniu: https://youtu.be/QVpBINMm4q0

    Dzisiaj dostałem tego screena... Nawet nie wiecie jak wspaniale się poczułem. Mam nadzieję że dziewczyna z tego wyjdzie a gdy się obudzi, to nagranie doda jej nowych sił aby walczyć.
    Nawet gwiazda wieczoru Ewa Farna przekazała swoje wynagrodzenie za występ na rzecz Klaudii. Coś wspaniałego.

    #takbylo #feels #czujedobrzeczlowiek
    pokaż całość

    źródło: fromapp.jpg

  •  

    Odpal stream f1 po polsku biorąc link z wykopu.
    Oglądaj z całą rodziną zadowolony że jakość nienajgorsza i rodzice też rozumieją komentarz.
    Zdziw się że nagle na ekranie pojawia się scena z pornola.

    pokaż spoiler a Ojciec powiedział że się tak tej formuły naoglądał że aż zjadłby lodów...

    #f1 #elevensports #takbylo #takasytuacja #heheszki

    A sam wyścig - nieziemski! Gratki dla Stroll'a
    pokaż całość

  •  

    Jak by ktos sie zastanawial co u Arsena, to porzucil rodzinne miasto oraz bliskich by spelnic swoje zyciowe marzenie zostania psem Bonusa Rpk.
    #danielmagical #takbylo

    . . . kliknij, aby rozwinąć obrazek . . .

    źródło: Screenshot_2017-06-25-14-20-53.png

  •  

    Lechicki Husarz przybywa do domu po zwycięskiej bitwie z Rzymianami, 23734 PNE. Koloryzowane. W tle Łódź Bałuty.
    #heheszki #takbylo #imperiumlechitow #turboslowianie

  •  

    Co się odjebało to ja nie wiem (✌ ゚ ∀ ゚)☞ #bitcoin #btc #kryptowaluty #heheszki #heheszki #takbylo

    W 2012 roku sporo rozdawałem btc (w sumie nadal to robię tylko że po przecinku) - to był okres gdzie spokojnie 1 btc można było kupić za 40 - 50 zł. Później kupiłem swoje pierwsze asic - pamiętam że do 10 btc miesięcznie potrafił robić. Większość znajomych sprzedała po kursie około 100$. Sam dużo też sprzedawałem w fatalnych kursach. Zadzwoniła do mnie koleżanka że ma te bitcoiny co kiedyś jej dałem bo kasuje starą skrzynkę mail, znalazła przez przypadek. Dostała je tylko z tego powodu że pewien sklep wprowadził płatność nimi, mieli takie ogromne pluszaki (z btc 10% taniej). To był okres gdzie kurs uzgadniało się mailem, egzotyka kompletna ( ͡° ͜ʖ ͡°) Ale jakoś tak wyszło, że nie kupiła więc powiedziałem że zostaw to kiedyś będzie drogi to sprzedaż mi i oddasz. Zapomniałem o tym xD

    #logikarozowychpaskow mocno ( ͡° ʖ̯ ͡°)

    1. zaszyfrowany plik portfela przez 4 lata trzymała w załącznikach na poczcie wp
    2. hasło do pliku wkleiła w wiadomości wysłanej do siebie XD
    2.5 temat wiadomości to "bitcoin - plik", drugiej "bitcoin - hasło do pliku" XD
    3. mail to imię i nazwisko małpa wp pl
    4. hasło to imięnazwisko123
    5. pytanie pomocnicze do skrzynki imię psa - którego wstawia na insta i na fb tagując jego imię XD
    6. 4 BTC
    7. XD

    // Może ktoś z obserwujących zobaczy - bardzo obszerny wpis na tagu o botach hft, pojawi się w poniedziałek. Niestety ostatnio nie miałem czasu :(
    pokaż całość

    . . . kliknij, aby rozwinąć obrazek . . .

    źródło: hui.png

  •  

    Mirki. Pisze teraz z biblioteki bo głowa mała jak #logikarozowychpaskow zaorała mi umysł.
    Szukam książki do metod skrawań w uczelnianej bibliotece. Laska 7/10 próbuje dostać sie do książki na najwyzszym regale. Zaczepila palcem i jej spadła. Szybko ją podniosłem i wywiązał się z tego taki dialog:
    -proszę
    -sory mam chłopaka
    Odwróciła się i poszła szybkim krokiem tuląc SKRYPT DLA PIERWSZEGO ROKU Z FIZYKI XD
    Który właśnie jej podniosłem.
    P.s nie jestem brzydki
    #gorzkiezale #takbylo #studbaza i trochę #przegryw
    pokaż całość

    •  

      Szukam książki do metod skrawań w uczelnianej bibliotece. Laska 7/10 próbuje dostać sie do książki na najwyzszym regale. Zaczepila palcem i jej spadła. Szybko ją podniosłem i wywiązał się z tego taki dialog:
      -proszę
      -sory mam chłopaka
      Odwróciła się i poszła szybkim krokiem tuląc SKRYPT DLA PIERWSZEGO ROKU Z FIZYKI XD
      Który właśnie jej podniosłem.
      P.s nie jestem brzydki


      @r50_: A mogła mieć faceta ( ͡º ͜ʖ͡º) Hie hie..

      Trzeba było jej powiedzieć tak! " ledwo Cię poznałem a Ty już mówisz mi o swoich problemach. "
      pokaż całość

    • więcej komentarzy (1)

  •  

    Mireczki, czego właśnie byłem świadkiem to mi się w głowie nie mieści.
    Jadę pociągiem (wagon bezprzedziałowy) i jakiś człowiek pomylił pociągi. Kupił bilet do Gdańska a wsiadł w pociąg do Łodzi.
    Konduktor doradził mu kiedy ma wysiąść żeby się przesiąść do innego pociągu i pozwolił mu dojechać 1 przystanek bez biletu.

    I nagle jakaś stara babka z ryjem do konduktora ze jak to przecież trzeba panu wystawić mandat 200 zł xDDD

    Konduktor zaczyna się tłumaczyć ze panu się pomyliło, ze każdemu może się zdarzyć a starsza pani się domaga dalej mandatu i kłóci z konduktorem xDDD Na szczęście po 2-3 minutach pan wysiadał i pani nie utargowała dla niego tego mandatu xD

    Ale co za ludzie xD

    #takbylo #ciekawostki #heheszki #pkp #bekazpodludzi #truestory
    pokaż całość

  •  

    Plusujcie najlepsze wydanie #kde z 2004r!
    Mniej zasobów potrzebuje niż #xfce 4.1 i działało mi płynniutko na CPU 500mhz i 54mb ramu 133mhz!
    Nadszedł czas, by do niego powrócić, z nowym kernelem ( ͡° ͜ʖ ͡°)ノ⌐■-■

    pokaż spoiler #linux #programowanie #linuxmasterrace #takbylo #nostalgia
    pokaż całość

  •  

    Co tu się... przechodzę obok sklepu pod którym stoi dwóch Sebixów z piwem, jeden drugiemu pokazuje butelkę Żubra i mówi:
    Seba 1: Patrz co tu pisze
    Seba 2: Jest napisane
    Seba 1: KURRRWA JA CI ZAPIERDOLE

    Całą drogę do domu kisłem xD

    #takbylo #coolstory

  •  

    Elon to specjalnie manipuluje tymi kamerami, co trochę downlinki, zmiana na ilustrację orbity i co ważniejsze instaluje jakieś chińskie kamerki wykręcone z androidów za 60 USD byśmy nie widzieli że tak naprawdę obcy nadzorują każdy start
    #spacex #takbylo #teoriespiskowe

  •  

    Byłem dziś w domu opieki u dziadka, jest nowy pensjonariusz, chyba nie jest hetero bo położył się na nieswoim łóżku i patrzył na mnie przez pół godziny w dość interesującej pozycji xD

    #coolstory #takbylo

  •  

    kurwa mireczki co tu się odwaliło, byłem dzisiaj o 1 w nocy zapalić znicz na grobie mojego chrzestnego z okazji dnia ojca. Cmentarz ulokowany jest obok "punktu widokowego" piękny widok na panoramę #rzeszow. No ale do rzeczy.. usiadłem na ławce, pomodliłem się, zapaliłem znicz podziwiałem widoki i powspominałem jak to było kiedy on żył, bo był dla mnie jak drugi ojciec. Ciemno, lekki wiatr i słyszę z oddali jęki. Myślę sobie że coś mi odwala albo chrzestny chce się ze mną skomunikować O_o
    Rozglądam się, i widzę cienie kilka metrów dalej, chłopaczek robi lasce minetę... ona leży, on klęczy, jak jebane zwierzęta.
    Wkurwiłem się bo jakiś szacunek do zmarłych się należy, rozumiem gdyby tylko siedzieli i oglądali małe światełka, ale żeby od razu coś takiego?
    Usiadłem, i głośno powiedziałem "spłoniecie w piekle"
    MARCIN JEZUS MARIA
    CO TO BYŁO
    JEZUS CHODŹ STĄD
    nagłe zamieszanie, laska wstaje, podciąga spódnicę, a Marcin przeskoczył przez grób i spierdolił za bramkę zostawiając laskę samą XD
    ona zaczęła płakać i biec między grobami, wyjebała się, zaczęła krzyczeć MARCIN, MARCIN RATUJ!!!
    o kurwa, mam nadzieje że chrzestny jest ze mnie dumny ( ͡° ͜ʖ ͡°)
    #gownowpis #dzienojca #takbylo
    pokaż całość

  •  

    O tym jak Robert Kubica wpadł na Mistrzostwa Polski w Colin McRea Rally

    Źródło: http://e-rajdy.pl/forum/viewtopic.php?f=42&t=1079&sid=60266efabb57d568ca2da47dc83f34b3

    To były Mistrzostwa Polski, w których było kilku faworytów. Uczestniczy trenowali przed komputerami właściwie od początków gry z serii Colin McRae Rally. Spinali się o to kto jest lepszy. Była tam dość ostra rywalizacja. Posiadali własne zespoły, w których trenowali. Śmiało można porównać te drużyny do dzisiejszych Virtus.pro w CS, chociaż Colin McRea Rally wtedy nie przyciągał aż tylu sponsorów. Wirtualni kierowcy "jako tako" znali się, więc było wiadomo, kto może wygrać zawody. Trzeba jeszcze dodać, że mentalnie to oni wszyscy byli w typie sławnego tutaj cytatu "Panowie, teraz tylu amatorów pcha się do zabawy..." oraz to, że mistrzostwa traktowali bardzo poważnie.

    Nagle do gry "włączył się" nieznany w świecie "Colina" gość, praktycznie z ulicy - Robert Kubica, który nie miał nawet własnego komputera i przyszedł sobie na te mistrzostwa - właściwie tylko dla zabawy z bardzo "luźnym" podejściem. O braku komputera świadczył fakt, że z całym szacunkiem Robert nie potrafił nawet edytować postu na forum. Po prostu twierdził, że nie ma czasu, aby poznawać specyfikę komputerów. Jak się później okazało - wcale nie było tak, że nigdy nie miał do czynienia z tą grą. Kilka dni wcześniej grał w nią u swojego znajomego i dołączył do mistrzostw w drużynie "Go Rally". Według niego na grę nie poświęcił więcej niż 20-40 godzin. Trzeba zaznaczyć, że w owym czasie Kubica w świecie motoryzacyjnym był już znany, jednak tylko w bardzo wąskim gronie.

    Stanowisk do jazdy było kilka. Na każdej grało się lepiej lub gorzej. Kubica w finale przystąpił do rywalizacji na tym samym stanowisku, co użytkownik "Dexter", którego wcześniej obserwował, jak jeździ, widział jakie czasy kręci. Po swoim przejeździe Kubica był średnio zadowolony sądząc, że nie poszło mu najlepiej. Jednak wspominany "Dexter" miał dość dobry czas, a Kubica czuł, że był od niego lepszy o około 20-30 sekund. Najlepsze było to, że przed każdą jazdą użytkownicy mogli ustawiać swoje samochody, regulować skrzynie biegów itp. Kubica nie znając "sposobów" na ustawienie pod konkretną trasę, jeździł na standardowych, pozostali poświęcali temu mnóstwo czasu stosując przeróżne "tricki".

    Na końcu, kiedy Robert miał już wracać do domu po przedniej zabawie, okazało się, że zajął 6 miejsce. Wszystko rozeszłoby się "po kościach", ale w pamięci miał przejazd "Dextera", który finalnie był na wyższej pozycji, co Kubicę trochę dziwiło, bo wiedział, że na pewno wykręcił lepszy czas od tego przeciwnika.

    Wszystkiemu winny był gość o nazwisku Cebula, który przepisywał czas. Mierzenie czasu polegało, na tym, że sumowało się czas, z każdego odcinka i widocznie gdzieś po drodze popełnił błąd. W przypadku Kubicy pomylił się o jedną minutę. Prawdopodobnie pomylił klawisz 3 z 2. Zdarza się, czynnik ludzki. Gdy czas został skorygowany było już jasne, że pierwsze miejsce zdobył Robert z przewagą 0,7 sekundy, co delikatnie mówiąc wywołało zamieszanie mające swój finał na forum "e-rajdy.pl"

    Część użytkowników twierdziła, że to oszustwo, mając na uwadze również fakt, że Kubicy udało się awansować do finału z 5 miejsca z aż 30 sekundową karą. Najlepsze było, to że swoje żale wylewali dopiero na forum internetowym, a w trakcie zawodów tylko Kubicy zależało na wyjaśnieniu tej sytuacji. Starzy "mistrzowie" - specjalnie z małej litery, twierdzili, ze dla nich mistrzem i tak jest "Mado"

    Kubica tak naprawdę tą całą sytuację miał gdzieś, bo nie interesowały go nagrody, tylko dobra zabawa. Został potraktowany jak oszust, obraził się i dał sobie spokój z tego typu zabawami, wrócił do "prawdziwego" ściągania się. Stwierdził nawet, że puchar i dyplom odeśle do organizatorów. Może to i dobrze, że dał sobie spokój, bo zamiast jeździć prawdziwymi samochodami to niepotrzebnie wciągnął by się w gry komputerowe.

    W mojej opinii Kubica pokazał tutaj jak wielkim i skromnym jest człowiekiem. I za to go szanuję.

    #takbylo #robertkubica #samochody #ciekawostki #colinmcrae #motoryzacja #polska #kierowcy pokaż całość

    źródło: wykop.pl

    •  

      ja pierdolę co za przychlasty xD

      Rzeczywiście nie wiem jak jeździsz, ale wiem jak oni jeżdżą. Jak znasz połowę odcinków, to znaczy że znasz co najmniej o połowę zamało. Ja nie uważam że jesteś kłamcą albo oszustem, jesteś zawodnikiem i starałeś się na pewno uzyskać jak najlepszy wynik. Niestety nikłe prawdopodobieństwo wyników jakie podaje organizator nie pozwala mi w nie wierzyć.

    • więcej komentarzy (17)

  •  

    Toruńscy mudżahedini z Elany przyznali się właśnie do ataku na twitterze. Mohammed Bo Mnie To Boli okazał się zdrajcą i niewiernym okazując wiare w Legie. Zapowiadali również że urzędnicza zostanie splamiona krwią niewiernych ponownie.
    #danielmagical #lysystream #takbylo

  •  

    Wiem dlaczego daniel wkurwiony. Nosobal zerwał z nim 36 raz

    #danielmagical #takbylo

  •  

    Odpaliłem dziś internet i zobaczyłem jak niebezpiecznie jest na świecie, nieudane zamachy, przemoc na ulicach, terror... ludzie boją się wychodzić ze swoich piwnic. Cieszę się, że nie mieszkam w Polsce ( ͡° ͜ʖ ͡°) #pdk

    Zastraszona ludność Paryża vs radośni mieszkańcy Wrocławia

    #terroryzm #francja #wroclaw #takbylo pokaż całość

  •  

    Ostatnio kiedy byłem z kolegami w pizzerii, podeszła do mnie obca babka z prośbą o zadzwonienie na jej numer, bo ponoć "zgubiła telefon". Więc zrobiłem to, żeby jej pomóc. Podała mi numer i kliknąłem zieloną słuchawkę

    Zamurowało mnie, gdy po chwili kolesinka wyjęła z kieszeni dzwoniący telefon, zapisała mój numer, uśmiechnęła się szeroko i odeszla

    Czekam aż się odezwiesz, cwaniaro( ͡° ͜ʖ ͡°)

    SWOJĄ DROGĄ MIRECZKI I WĘGIERKI DOBRY SPOSÓB NA ZDOBYCIE NUMERU

    #pdk #takbylo #heheszki #nadtag #gownowpis #wiecejtagow
    pokaż całość

  •  

    Ech Halyny... skwar. Jadę bimbajem, elegancko siedzę sobie po stronie wagonu gdzie nie pada słońce i jest przyjemnie przewiewnie. Na przystanku wchodzi ona, gruba Halyna z wózkiem i kulami.
    -Pff uff ustompi mnie miejsca.
    -Ale tam ma pani wolne trzy miejsca, można usiąść.
    -Ale uff tam goronco pfff ... uppfff słońce świeci pfffd
    -Ale ma pani wolne niech pani siada
    -Pfff ufffff pfffff

    Usiadła.

    Posiedziała jeden przystanek i wysiadla. Picrel w komentarzu ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    #starebabyjebacpradem #upal #pogoda #tramwaje #komunikacjamiejska #takbylo #zbiorkom #heheszki
    pokaż całość

    źródło: fromapp.jpg

  •  

    Dzisiaj idąc rano na przystanek zauważyłem małego jeża, który niezdarnie pomykał wszerz drogi osiedlowej.
    Jako, że jedna z głównych ulic zamknięta to właśnie na tej drodze zaczyna się młyn już od 5 rano.
    Bombel nie mógł w pewnym momencie zrobić kroku do przodu i o mało nie został trafiony przez typa na skuterze, który w ostatniej chwili zobaczył Pana Jeża.
    Podniosłem małego kurwia i przeniosłem za ogrodzony zielony teren niezamieszkałej działki. Mała rzecz a człowiekowi jakoś lepiej.
    #czujedobrzeczlowiek #truestory #takbylo
    pokaż całość

  •  

    Sierpień 2012
    Polska w gruzach po tragicznym Euro 2012
    Kompromitacja Śląska Wrocław w eliminacjach Ligi Mistrzów
    Lech Poznań odpada po mocnym laniu od AIK Solna
    Ruch Chorzów dostaje 7 bramek w dwumeczu z Victorią Pilzno, nie strzelając żadnej
    Legia przegrywa z Rosenborgiem
    0 polskich drużyn w pucharach
    Polska zajmuje 75. miejsce w rankingu FIFA
    Wyprzedzają ją Armenia, Haiti, Sierra Leone, Libia, Burkina Faso oraz Uzbekistan
    Nieznacznie wyprzedzamy Zambię oraz Trynidad i Tobago
    Robert Lewandowski strzela tylko dla Niemców
    Powstaje strona Oglądam polską piłkę nożną dla beki
    Od teraz każde kopnięcie polskiego piłkarza jest monitorowane przez internet
    Każdy fatalny strzał jest linczowany w sieci
    Polscy piłkarze zaczynają się starać
    Żaden polski piłkarz nie chce trafić na Bekę
    Mistrzowie Polski zaczynają grać regularnie w pucharach
    Polska zaczyna grać dobrze
    Polska pokonuje mistrzów świata
    Polska awansuje na Euro 2016
    Polska przegrywa dopiero w karnych tuż przed półfinałem
    Legia awansuje do Ligi Mistrzów
    Legia remisuje z Realem 3:3
    Polska na 7. miejscu w rankingu FIFA
    Polska roznosi swoją grupę w eliminacjach do Rosji 2018
    Robert Lewandowski 11 bramek w 6 meczach
    Beka not found
    Misja skończona


    pokaż spoiler A Wy mówicie, że to Boniek


    pokaż spoiler Pozdrawiam, Admin
    #pilkanozna #ekstraklasa #reprezentacja #mecz #takbylo
    pokaż całość

  •  

    Dobra wrzutka w Wykopalisku.

    Tomasz "Truskawka na torcie" Hajto zapomniał jak cielęciem był.

    #takbylo #gimbynieznajo #mecz #pilkanozna #truskawkanatorcie

    źródło: youtube.com

  •  

    Polecam wypoczynek na wsi ( ͡° ͜ʖ ͡°)
    #pdk #humorobrazkowy #heheszki #takbylo

    . . . kliknij, aby rozwinąć obrazek . . .

    źródło: 1.gif

  •  

    Co się odjebało to ja nawet nie XDDD
    Wróciłem pół godziny temu z roboty, zdążyłem się czegoś napić, no i ktoś zaczął mi się dobijać do drzwi. Otwieram, a tam kurwa jechowi XD
    Oczywiście padło standardowe pytanie,
    - Czy możem krulu złoty o potworze spaghetti porozmawiać?
    No to im odpowiadam,
    - Taki chuj, tylko szatan, pan ciemności, skurwysyn, belzebub, perkele. Trzy szóstki na droge, elo.
    Po czym zamknąłem drzwi.
    No i przez ten pierdolnik w drzwiach co zapomniałem jak się nazywa widziałem, że stali jebani jeszcze dobre 10 minut pod moimi drzwiami i się modlili, ciekawe czy sąsiadów jeszcze raz obejdą, żeby im powiedzieć, że jakiś nawiedzony chuj i satanista na górze mieszka, ale w sumie jebie mnie to bo i tak tych sąsiadów nie znam XD
    Taka historia z dzisiaj ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    #gownowpis #heheszki #truestory #takbylo
    pokaż całość

  •  

    I co teras, kulowiercy? XD Może w końcu zaczniecie myśleć samodzielnie i badać świat metodami alternatywnymi, uwierzycie w astrologię i ezoterykę. CAŁE ŻYCIE byliście okłamywani przez NASA, rząd, nauczycieli i mądre głowy z internetu, jak scifun, astrofaza i ten doktorek bełkoczący o nauce. XD Nawet mi was nie żal, owce w stadzie. MAM NADZIEJĘ, ŻE KIEDYŚ PRZEJŻYCIE NA OCZY.
    #nwo #teoriespiskowe #plaskaziemia #takaprawda #takbylo #polska #globalneocieplenie #bigpharma pokaż całość

  •  

    Dzisiaj jest dosyć szczególny dzień, zaraz wyjaśnię dlaczego.

    Miałem takiego dobrego ziomeczka, który miał na imię JONASZ. Chujowe imię, wiadomo, a nosił je dlatego, że jego matka była opór religijna. Religijna była do tego stopnia, że dostała bana na parafii, bo łaziła za proboszczem z biblią i mu wkręcała, że źle interpretuje i nie uznaje jakichś tam przepowiedni, a za to uznaje, że ludzie pochodzą od małpy itd. Jak ją zbanowali na parafii to zaczęła chodzić do Świadków Jehowy i Zielonoświątkowców i w ogóle każdego, kto chciał jej teorii przez chwilę posłuchać, jednak wkręcała tak ciężkie opcje, że nawet Świadkowie Jehowy się bali w końcu do jej klatki przychodzić z dobrą nowiną xD

    Na Jonasza miało to oczywiście ciężki wpływ, wystarczy wspomnieć, że do jakiegoś 14-go roku życia był on przekonany, że do nieba trafi tylko 10000 osób, a cała reszta do piekła. Na granie w gała na podwórku i rzucanie się kamieniami matka Jonasza też nigdy nie puszczała. Zapomniałem dodać, że Jonasz mieszkał tylko z tą matką, bo jego ojciec wydupcył gdzieś za granicę i już nie wrócił, więc Jonasz całymi dniami siedział w mieszkaniu i słuchał jak matka się modli albo przewija mu swoje wkręty o niebie i piekle.

    Życie Jonasza odmieniło się w trzeciej klasie gimbazy, gdy przed hehe testami gimnazjalnymi nam zrobili wyjazd na 3 dni do Częstochowy na Jasno Górę, co zresztą było jedynym powodem, dla którego matka Jonasza go puściła. Wychowawczyni wsadziła go do pokoju z trzema największymi sebami BO TAKI GRZECZNY CHŁOPAK, BĘDZIE MIAŁ DOBRY WPŁYW NA TYCH ŁOBUZÓW. Wyszło trochę inaczej, bo siłą wiary Jonasza przegrała z siłą sebostwa sebów i już pierwszej nocy przeszedł on przy płynących z bumboxa dźwiękach PEJA swoją inicjację z alkoholem i hehehuaną. Po trzech dniach sebowej indoktrynacji Jonasz wrócił z Jasnej Góry zupełnie nawrócony, jednak w innym kierunku, niż ma to pod obrazem Czarnej Madonny miejsce zazwyczaj xD

    Jonasz został wkrótce przodownikiem melanżowania, ku czemu miał z dwóch powodów dobre warunki jak na nastolatka. Po pierwsze, jego matka tylko się modliła i zupełnie nie ogarniała rzeczywistości, więc mógł on wracać do domu w dowolnym stanie, trzymać bongosy na biurku w pokoju itd. a po drugie gdy miał 16 lat to jego zagraniczny ojciec stwierdził, że matka jest jebnięta i nie będzie już wysyłał hajsu z tej zagranicy jej, tylko Jonaszowi właśnie, więc chłopak dostawał co miesiąc z 300-400 ojro, za co można spokojnie balować codziennie jak się ma te 16 czy 17 lat.

    Jonasz o ile melanżował twardo, to w dwóch kwestiach pozostawał nietypowy. Jeden - miał turbo wkrętę w historię drugiej wojny światowej i potrafił nawąchany fetą przez 3 godziny przewijać ci, dlaczego tak wielkim błędem było rozciągnięcie szlaków logistycznych Wehrmachtu podczas operacji Barbarossa. Dwa - miał dosyć mocną fobię społeczną, więc melanżował głównie w małym gronie ziomków, nie chodził do klubów itd. Obydwa te fakty, jak i wielka religijność jego matki będą w tej historii ważne - zwykłych historii melanżowych Jonasza można by opowiadać wiele, ale trzy związane z tymi kwestiami są najmocniejsze.

    Pierwsza, to jak spotkałem kiedyś Jonasza mocno porobionego w centrum i namówił mnie, żebym wszedł z nim na chwilę na wystawę modelarską, bo idzie się powymieniać spostrzeżeniami z januszami-modelarzami drugowojennymi, to potem postawi nam obydwu melanż. Na tej wystawie panowała dosyć nerdowska atmosfera, więc Jonasz pod wpływem wódy i mefedronu, ubrany w ciuchy PROSTO i DIIL GANG tam trochę nie pasował, ale nadrabiał wiedzą xD Wszystko szło dobrze aż nie podszedł do modelu jakiegoś niemieckiego statku i nie zaczął dyskutować z mirkiem-wykonawcą, z którym zaraz zaczął kłócić się, że na takich statkach to były zupełnie inne szalupy ratunkowe, więc ten model jest do chuja niepodobny. Mirek dostał bólu dupy, powyciągał jakieś książki i zaczął Jonaszowi udowadniać, że szalupy były dokładnie takie i on ma informacje sprzed 1941, a to jest model po rekonstrukcji w 1944. Jonasz ripostował wspierając się odpalonymi na telefonie forami historycznymi i wikipedią xD W pewnym momencie puściły mu nerwy i postanowił dać wyraz swojemu sprzeciwowi wobec fałszowania historii marynarki III Rzeszy poprzez wypierdolenie w model statku "z karata", czyli jak mnisi szaolin rozbijają cegły na pół xD Jonasz nie był tak silni jak ci mnisi, ale statek też nie był tak wytrzymał jak cegła, a w dodatku wsparty w dwóch miejscach na takiej podstawce jak na pic rel, więc pękł na pół. Na wystawie rozpętało się prawdziwe piekło i jakiś kolega tego mirka od statku zajebał Jonaszowi w głowę sklejanym samolotem (lub Mustangiem P51 jak sprecyzował mi to potem Jonasz), który też się rozsypał i zaczęła się prawdziwa, a nie rekonstruowana bitwa, którą zakończyła dopiero ochrona. Jak Jonasza wynosili w kajdankach z sali to jeszcze krzyczał do mirka-modelarza, że omasztowanie okrętu też spierdolił i powinien sobie sklejać figurki Warhammera a nie się brać z Kriegsmarine xD
    Jonasz miał potem przez to ciężkie bagiety, bo podczas walki powpadał z mirkami w jakieś stoiska modelarskie i rozjebało się tyle modeli, że modelarze wyliczyli straty na coś koło 10k, a Jonasz został uznany za jedynego winnego całego zajścia, więc potem ojciec wysyłał mu hajs w kopercie pocztą, bo na koncie miał komornika xD

    Druga opcja była taka, że na studiach prowadzący jakiegoś przedmiotu powiedział Jonaszowi, że ma zrobić prezentację przed całą grupą bo opuścił dużo zajęć, a jak nie to go ujebie, co w tym przypadku oznaczałoby wyrzucenie ze studiów. Jonasz jak wspominałem miał fobię społeczną, więc taki występ publiczny na trzeźwo na pewno by u niego nie przeszedł, więc najadł się wcześniej klonazepamu czy innego benzo dla kurażu. Zadziałało dobrze, zaliczył prezentację i postanowił to uczcić hehe jednym piwkiem. Alko pomieszane z benzo sprawiło, że Jonaszowi urwał się film. Pozwolę sobie przytoczyć teraz cytat

    KUUUURWA, CZŁOWIEKUUUU, OSTATNIE CO PAMIĘTAM, TO JAK W TYM PUBIE ZA UCZELNIĄ ZAMAWIAM ŻYWCA, POTEM CIEMNO, A POTEM NAGLE JESTEM W JAKIEJŚ KANCIAPIE I JAKAŚ BABA I DZIADEK-OCHRONIARZ NA MNIE DRĄ RYJA PO CZESKU I MI Z KIESZENI WYCIĄGAJĄ SŁONE PALUSZKI

    Jak Jonaszowi urwał się film, to świadomość powróciła do niego kilkanaście godzin później. Jakimś cudem trafił w tym czasie do Czeskich kurwa Budziejowic xD Poszedł do jakiegoś spożywczak i zaczął kraść słone paluszki xD i to nie tak, że chował całe ich paczki do kieszeni, tylko je otwierał i wysypywał paluszki do butów, gaci, za kurtkę i gdzie się tylko dało xDDD Przegnali go z tego sklepu, okazało się, że nie ma żadnych pieniędzy, telefonu ani dokumentów, więc wracał do Warszawy pięcioma różnymi pociągami, bo go wyrzucali za brak biletu. Za każdym razem dostawał też opierdol, bo z różnych zakamarków jego ciała, odzieży i obuwia ciągle kruszyły się te jebane paluszki xD Mówił, że jak w Pradze się przesiadał do innego pociągu to na szlaku za nim pojawiała się kolejka gołębi, które zlatywały te paluszki zjadać xD

    Trzecia opcja natomiast polegała na tym, że Jonasz wrócił pewnego dnia na chwilę do domu po kilku dniach baletu, z zamiarem niedługiego na wspomniany balet powrotu. Samo w sobie nie było to niczym niezwykłym, natomiast podczas jego nieobecności zdarzyła się sytuacja nietypowa, mianowicie jego matka była na modłach w jakiejś wspólnocie religijnej, gdzie było spotkanie z byłym narkomanem co odnalazł Jezusa, który opowiadał jak poznać czy dziecko bierze narkotyki itd. Jak matka wróciła ze spotkania to po raz pierwszy w życiu ogarnęła, co to są te wszystkie fajeczki, torebeczki, blistry po lekach etc. zapełniające pokój Jonasza. Gdy syn wrócił więc do domu postanowiła zastosować się do hasła kampanii społecznej BLIŻEJ SIEBIE - DALEJ OD NARKOTYKÓW, wzięła od Jonasza klucze a następnie zamknęła drzwi mieszkania na klucz od środka, że nie dało się bez niego go otworzyć. Potem przystąpiła do wypędzania szatana ze swojej pociechy, czyli chodzeniu za Jonaszem po domu i modleniu się, polewaniu go wodą święconą itd. Szatan nie chciał Jonasza opuścić więc mu zamknąć się w pokoju i kazać matce się odpierdolić. Jonasz był nietrzeźwy i bardzo chciał wrócić na nadal trwający melanż, więc podjął decyzję, że wyjdzie sobie z mieszkania, z trzeciego piętra, po piorunochronie, który miał za oknem. Piorunochron okazał się być równie mało wytrzymały co model statku z nerdowskiej wystawy, więc Jonasz zjebał się na łeb na chodnik i umarł.

    Wspominam tę historię dlatego, że stało się to właśnie 31 stycznia, roku 2013.
    #pasta #heheszki #takbylo
    pokaż całość

  •  

    Najgorsze tortury:
    1. Waterboarding
    2. Próba ognia
    3. Żelazna dziewica
    4. Madejowe Łoże
    5. Swędzący nos w integralu
    #motocykle #takbylo

  •  

    Otwieram internety, a tam zdjęcie małpy jakbym spojrzał w lustro (pic rel). I podpisane, że śmieci dzieli się na te palone w dzień i te palone w nocy. A przecież dzieli się na te do pieca i do lasu. Gówno kogo obchodzi co palę, więc palę śmieci w biały dzień, a w nocy śpię.

    Postanowiłem sprawę drążyć. Nie mogłem wypuścić tego z rąk. Taki już jestem, muszę dojść do prawdy.

    Po poradę udałem się do sołtysa mojej wsi. Powiedziałem mu, że śmieci sortuję na te do pieca i do lasu, ale w internety piszo, że ludzie dzielą je na te palone w nocy i te palone w dzień.

    Sołtys był bardzo zdziwiony. Powiedział, że on to pali w dzień, bo w nocy to ciemno, poobijać się można. Ale może powinienem pogadać z posterunkowym w powiecie. On zna się na prawie. Za jego radą udałem się do posterunkowego.

    Posterunkowy zmarszczył brwi i podkręcił wąsa. Czuł, że musi tak zrobić, żeby dodać sobie powagi odkąd przeszedł na emeryturę mundurową w wieku 30 lat, aby zaraz zatrudnić się ponownie w komendzie. Spytał, czy słodzę. Powiedziałem, że siedem łyżek, bo nie wiadomo kiedy mi się znowu taka okazja trafi. Posterunkowy wsypał siedem ćwierci łyżeczek cukru i podał herbatę w koszyczku.

    Powiedziałem mu, że niektórzy ludzie palą śmiecie również w nocy i dlaczego to tak. Posterunkowy oświadczył, że nie wie, widać taka moda jakaś przyszła z Zachodu, gdzie islamski kalifat i muslimy w nocy nie śpią, bo ramadanda. W TVP tak mówili. On osobiście w ogóle nie sortuje, tylko wszystko jak leci wywozi do lasu w sąsiedniej gminie. "A to tak jak ja" - ucieszyłem się. Posterunkowy powiedział, że niestety nie może ze mną dłużej rozmawiać, ponieważ prowadzi śledztwo. Otóż jakiś skurwiel z sąsiedniej gminy wyrzuca gruz w naszym lesie i on posterunkowy Jerzy Maj, go dorwie. Ale na pewno ksiądz będzie coś w sprawie wiedział, bo zawsze mówi, co robić, a czego nie robić. Poza tym ma Mercedesa okularnika, a to dowód mądrości.

    „Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus, proszę księdza”, krzyknąłem na cały głos, gdy wszedłem na teren parafii. Ksiądz był tak zaskoczony, że aż potknął się o rurę z szamba pompującą nieczystości do potoku obok kościoła. W żołnierskich słowach nakreśliłem zagadnienie palenia śmieci w nocy. Ksiądz przerwał mi w pół słowa. Powiedział, że to bardzo nieładnie, że wszystkie śmieci palę sam u siebie. Czy w dzień, czy w nocy.

    Zrozumiałem swój błąd. To bardzo egoistycznie z mojej strony. Od teraz będę zanosił część śmieci na parafię, gdzie będzie można dołożyć własną cegiełkę do ogrzewania kościoła.
    http://www.skyscrapercity.com/showthread.php?p=140733666&posted=1#post140733666

    Tagi:

    pokaż spoiler #coolstory #heheszki #polska #takbylo #ekologia #smog #polak #betonbrut #100latplanowaniawpolsce #januszebiznesu
    #pasta
    pokaż całość

    źródło: wykop.pl

  •  

    Kolejna porcja facebookowego raczka ( ͡° ͜ʖ ͡°)
    #facebookcontent #rakcontent #takbylo

    . . . kliknij, aby rozwinąć obrazek . . .

    źródło: fromapp.jpg

  •  

    mirki co się odjebalo to ja nawet nie XD
    byłem z #rozowypasek u jej rodziny na WSI, wszystko fajnie pieknie lubie te wypady na wieś :) bimberek wujka leje się strumieniami ( ͡° ͜ʖ ͡°)
    ale nie o tym mowa
    Wracając po drodze natknęliśmy się na coś w rodzaju open'era,srogi event dużo wozów strażackich, masa ludzi, scena itd.
    zawsze chciałem wbić na tego typu imprezę, zwolniliśmy trochę szukając miejsca parkingowego i wtedy zobaczyłem to,
    piękny baner informujący o powodzie całej tej imprezy :)
    Skisłem srogo ale nie omieszkałem wypić zimnego leszka z małej budki z browarami ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    #truestory #heheszki #takbylo wiem że kadr słaby i #fotografia trochę z dupy ale ciżemko ogarnąć z piwem w ręce
    pokaż całość

    . . . kliknij, aby rozwinąć obrazek . . .

    źródło: wtf.png

  •  

    Siedzę w kuchni i jem obiad, okno otwarte na oścież bo ciepło, nagle pod blokiem jakiś typ zaczyna zaczyna piłować ryja

    PAULINA!
    PAULINAAA!
    PAULINAAAAAAAA!

    Przywołało mi to wspomnienia z dzieciństwa, jak jeszcze nie było komórek i tak się wywoływało kolegów na granie w gałę, ale przecież teraz komórki są, więc dziwna sprawa. Myślę, że może typowi bateria padła, albo szybka pękła a wymiana droga, ale zaraz się okazało, że to jednak jakaś grubsza opcja, bo nawoływacz zaraz dodał

    KTO CIĘ DYMA JAK MNIE NI MA?!

    I od początku: PAULINA! KTO CIĘ DYMA JAK MNIE NI MA?!

    I tak raz za razem. Pomyślałem, że to typowy osiedlowy zawód miłosny, typ się najebał, bo w końcu długi weekend, pokrzyczy z 5 minut, żeby upuścić nieco goryczy ze złamanego serca i sobie pójdzie na kebaba albo automaty.

    Ale nie. PAULINA, KTO CIĘ DYMA JAK MNIE NI MA?! - krzyczał już kurwa z 20 minut, aż zaczęło intrygować kim jest rozpustna Paulina i kto w istocie rzeczy ją dyma. Postanowiłem pójść na dół popatrzeć co się dzieje, ale jako, że w Polsce za patrzenie się na różne rzeczy można dostać wpierdol, to postanowiłem przy okazji wyrzucić śmieci, chociaż kosz był prawie pusty - będzie wyglądało, że od tak sobie idę do śmietnika i po drodze niby przypadkiem zobaczę co i jak, ale niby mnie to zbytnio nie interesuje. Wyrzucanie śmieci to obok grillowania czynność na tyle u nas usankcjonowana społecznie, że w jej trakcie się wpierdolu nie dostaje, a przynajmniej ja się nigdy nie spotkałem z taką sytuacją.

    No to wziąłem worek i idę na dół, wychodząc z klatki odpaliłem szluga i okrążam blok. Jak zobaczyłem typa, któremu rogów przyprawiła Paulina, to już wiedziałem, że będzie grubsza inba.

    Wiecie jak wygląda Ninja z Die Antwoord? Jak ktoś nie wiem to zamieszczam zdjęcie. W każdym razie jakby Ninja z Die Antwoord nie mieszkał w RPA czy tam Kalifornii, tylko w Polsce na skrzyżowaniu Konopnickiej i Wyzwolenia i nie był raperem, tylko w czasie awantury domowej by zabił konkubinę siekierą i poszedł za to na 20 lat do więzienia, to by potem wyglądał jak ten typ xD Patolog na 1000%, na mordzie wydziarane jakieś kropki i sztylety, na szyi blizna jakby ktoś mu próbował poderżnąć gardło, na łydce wytatuowane HWDP itd. Na oko miał z 50 lat, z czego większość ewidentnie spędził w różnego rodzaju instytucjach izolujących go od społeczeństwa. Jego kolekcja patologiczny tatuaży, blizn i innych znamion - jak określił to Peja - życia kureskiego, była wyeksponowana bardzo dobrze, bo był tylko w klapkach i krótkich spodenkach, z których kieszeni wystawało nadpite pół litra. Aha, co ciekawe, miał ze sobą też łopatę xD za pomocą której jak sądziłem zamierzał zakopać ciało niewiernej Pauliny i jej kochanka, gdy już ustali kto nim jest xD Wkrótce okazało się jednak, że łopata nie miała służyć do zakopywania kogokolwiek, a wręcz odwrotnie.

    Gdy patolog zobaczył mnie idącego ze śmieciami i szlugiem to zawołał, że ej młody daj szluga bo się wkurwiłem. Oczywiście dałem, bo obawiałem się, że w przeciwnym razie moje szczątki spoczną w zbiorowej mogile z Pauliną i jej gachem xD Patolog odpalił szluga, zaciągnął się, wypuścił dym, zadumał na sekundę, po czym rozwiązał zagadkę, która w tym momencie frapowała już pewnie wszystkich mieszkańców bloku.

    JA WIEM KTO CIĘ DYMA! DYMA CIĘ TEN ZBOCZENIEC, PEDOFIL I KULFON!

    Chciałem delikatnie zapytać, po co drze ryja od pół godziny, skoro wie kto dyma Paulinę, ale w tym momencie na jeden z balkonów na pierwszym piętrze wyszedł rzeczony pedofil i zboczeniec, który widocznie poczuł się wywołany do tablicy i krzyknął, że Patolog sam jest Kulfon, a on Paulinę będzie dymał ile będzie chciał, bo to jego żona. Patolog na to krzyczy, że tak, to zejdź tu kurwo na dół to zobaczymy, a Pedofil krzyczy, żeby to on wszedł na górę to wtedy zobaczymy. Ten wpierdolowy pat trwałby pewnie tyle co bitwa nad Sommą, gdyby na balkon nie wyszła Paulina we własnej osobie, żeby zapytać Pedofila co tu się odpierdala - Patolog jak ją zobaczył to powiedział EEEE, TO NIE TA PAULINA TYLKO INNA, SORY XD Paulina z mojego bloku okazała się więc być zupełnie porządną kobietą, a Pedofil najpewniej wcale nie być zboczeńcem, ani tym bardziej pedofilem.

    Patolog patrzy na mnie, potem na mój worek ze śmieciami i mówi, że worek prawie pusty. To ja potwierdzam, że owszem, jakiś bardzo pełny to nie jest. Patolog na to, że TO SIĘ ELEGANCKO SKŁADA, CHOĆ MŁODY NA CHWILKĘ ZE MNĄ TU KAWAŁEK BO MUSZĘ KURWA PSA WYKOPAĆ A NIE MAM GO KURWA W CO WZIĄĆ POTEM

    Nawet gdyby brzmiało to mniej abstrakcyjnie, to i tak nie miałbym pewnie ochoty nigdzie z półnagim Patologiem chodzić, więc mówię, że niestety jestem zajęty, ale on powiedział NO DAWAJ KURWA JAK CIĘ CZŁOWIEK PROSI, więc już nie miałem zbytnio wyjścia xD Idąc odkopywać psa poznałem zarówno historię tej misji, jak i sprawę z Pauliną.

    Z Pauliną było tak, że była konkubiną Patologa przed jego ostatnim pobytem w więzieniu, który trwał aż 7 lat i był konsekwencją pobicia towarzysza libacji ze skutkiem śmiertelnym. Jak Patolog przekraczał bramę zakładu karnego to Paulina obiecywała, że będzie na niego czekać, ale widocznie przez te 7 lat zmieniła zdanie, bo jak wyszedł kilka miesięcy temu z więzienia to nigdzie jej nie było. Dzisiaj spotkał pod sklepem jakiegoś koleżkę, który powiedział mu, że Paulina podobno mieszka na osiedlu obok, czyli u mnie, jednak nie precyzując adresu. Planem Patologa było więc pójście pod każdy blok na moim osiedlu (a akurat w drodze po psa przechodził koło mojego) i nawoływanie Pauliny, aż ta sama się zdekonspiruje, ale jak widać nie wziął pod uwagę, że kobiet o tym imieniu może być więcej xD

    Z psem sprawa była jeszcze bardziej kuriozalna, a przedstawiała się następująco - Patolog miał sąsiadkę, która nazywała się TA STARA Z PARTERU. Sąsiadka miała psa, a właściwie sukę, która nazywała się Picia. Picia była jedynym towarzyszem życia sąsiadki, która owdowiała dekadę temu, a dzieci to wiadomo, już na swoim, życiem zajęte. Picia kilka tygodni wcześniej zdechła, a sąsiadka nie czując się na siłach fizycznych ani psychicznych do własnoręcznego zakopania jej, najęła do tego patologa, który za ten pogrzeb przyjął korzyść rzeczową w postaci pół litra alkoholu. Sąsiadka jednak tak bardzo tęskniła za Picią, swoją jedyną towarzyszka, a pies zaczął nawet objawiać się w jej snach i rozmawiać z nią po Polsku. W tej sytuacji sąsiadka zdecydowała się na krok radykalny i poprosiła Patologa, żeby Picię wykopał i przyniósł z powrotem xD Patolog się zgodził, ale że tym razem zlecenie było znacznie bardziej nietypowe, to za wykonanie go zażądał aż litra wódy, w tym pół litra płatnego z góry, bo inaczej nie powie gdzie jest pies pogrzebany, jak to się mówi xD To właśnie była wystająca z jego kieszeni flaszka.

    Gdy słuchałem tych opowieści zdążyliśmy już dojść na miejsce pochówku Pici, czyli nieużytki pomiędzy Aleją Wilanowską a torem łyżwiarskim Stegny w Warszawie. Teraz już tam budują gdzieniegdzie jakieś nowe osiedla, ale ogólnie większość to nadal dzikie pola. Patolog zaczyna kopać, z 10 minut machał łopatą ale nic nie ma, to mówi, weź młody tu pokop z boku bardziej, bo ja się zmęczyłem. Jako, że byłem w odludnym miejscu sam na sam z typem, który już kiedyś kogoś zabił, to wolałem nie wspominać, że miałem tu być tylko w charakterze posiadacza prawie pustego worka na śmieci, tylko kopałem xD również bez skutku. Potem Patolog powiedział, żebym dał łopatę, bo to chyba jednak bardziej w drugą stronę i faktycznie po kilku wbiciach łopaty zaczęło jebać jak ja pierdolę, co wskazywało, że ekshumacja zmierza we właściwym kierunku.

    A propos ekshumacji, to dosłownie 5 minut na piechotę od miejsca, w którym kopaliśmy my, kiedyś kopał IPN, bo tam UB potajemnie zakopywało swoje ofiary w latach 40-tych i 50-tych, więc cały czas miałem nadzieję, że i my jednej z tych ofiar nie odkopiemy, bo Patolog zdecydowanie wyglądał na człowieka zdolnego do zapakowania w mój worek na śmieci szczątków jakiegoś AK-owca i wciśnięcia ich swojej sąsiadce jako Pici w zamian za kolejne pół litra, a ja mimo wszystko nie czuł bym się komfortowo biorąc udział w takim procederze xD

    Po chwili kopania było już jednak pewne, że odkopaliśmy jamnika, tylko w umiarkowanym stadium rozkładu. Jebało tak, że kurwa oczy mi zaszły łzami i prawie wyrzygałem ten obiad, co dopiero zjadłem xD Patolog jebnął jeszcze solidnego grzdyla wódy po czym załadował Picię na łopatę a potem do mojego worka, który szczelnie zawiązał. Z tym pakunkiem wyruszyliśmy do sąsiadki po zapłatę. Po drodze zastanawiałem się, które wydarzenia z mojego życia doprowadziły do sytuacji, w której idę przez miasto z recydywistą-mordercą, zgniłymi zwłokami psa w worku na śmieci i łopatą, żeby dostać od jakiejś starej baby pół litra i to nawet nie dla mnie xD Kolejną rzeczą, która mnie trapiła było, że mam uczulenie na pyłki, najgorsze właśnie w czerwcu, więc większość moich śmieci stanowił zużyte chusteczki, bo mi cieknie z nosa - jak sąsiadka wyjmie Picię z worka to sobie pomyśli, że jestem jakimś nałogowym onanistą xD ale potem pomyślałem, że to ona trzyma w domu rozkładające się zwierzęta, więc jeżeli ktoś się tu powinien wstydzić to na pewno nie ja xDDD

    Doszliśmy do bloku patologa, sąsiadka wychodzi na klatkę, łapie kurwa ten worek i zaczyna go przytulać PICIA! MOJA PICIA KOCHANA! Myślę sobie, srogie grzyby kurwa. Wtedy z mieszkania na przeciwko wychodzi jakaś baba i mówi

    CZYLI JEDNAK SIĘ PANI ZDECYDOWAŁA WYKOPAĆ PANI MALINOSKA? JA TAM SIĘ PANI NIE DZIWIĘ, JAK MOJA TEKLA ZDECHŁA TO TEŻ BARDZIEJ TĘSKNIŁAM NIŻ ZA MOIM STARYM JAK UMARŁ. BO PIES, PROSZĘ PANI, TO KOCHA BEZWARUNKOWO.

    #takbylo #pasta #heheszki
    pokaż całość

    źródło: embed.jpg

  •  

    Ten uczuć kiedy nawet na fajkach z Ciebie żartują XD
    #heheszki #takbylo

    źródło: fromapp.jpg 18+

  •  

    tak właśnie wyglądają wieczory silnych niezależnych #potwierdzam #takbylo #gownowpis #koty

  •  

    Stoje w kolejce w Społem razem z kolegą

    Kolega niedawno wrócił z kontraktu z Niemiec i opowiada o tym.
    Mowi cos w stylu "ehh ale powiem ci, ze Niemcy to sie umieja bawic"

    Nagle odzywa sie kasjerka w Społem

    "Panie gdybym ja zarabiała tyle co ci Niemcy to tez bym sie umiala bawic"

    xD xD

    #truestory #takbylo

    •  

      to chyba na tym zachodzie nie ma tak zle.

      @Dead_Inside: wyjechałem tylko i wyłącznie dlatego że nie mogłem znaleźć pracy na miejscu (2008). ostatnią fuchę rzuciłem, bo pracowały tam takie pojeby, że jeden drugiego gonił do roboty żeby się przed Panem pokazać. znalazłem gównopracę na miejscu. dopóki będę mógł pracować w PL to mnie holenderskie kurwy na oczy nie zobaczą. tot ziens moederneukers ( ͡º ͜ʖ͡º) pokaż całość

      +: Maxiu
    •  

      @paprok: trafiles kijowo. big deal. w polsce masz to samo, czasem trzeba poszukac dobrego miejsca pracy. chociaz co racja to racja, tez mi sie wydaje, ze juz lepiej dla polaka robic niz dla obcego kutasa, ktory gardzi toba podwojnie, raz, ze jestes nizej w hierarchii, dwa, ze jestes polakiem. (✌ ゚ ∀ ゚)☞

      +: paprok
    • więcej komentarzy (17)

  •  

    Co za pojebana akcja XD
    Stoję se w kolejce do kasy w Biedrze i typ przede mną coś nadpobudliwy. Łazi, krząta się, drepcze w miejscu. No, ale chuj różne rzeczy się widziało. Może piąteczek już włączony i # narkotykizawszespoko. Ale widzę, że kasjerka mocno zaniepokojona, przestała liczyć. Łzy w oczach. Myśle co tu się odpierdala. Zaczyna wydzwaniać tym dzwonkiem po Sebę. Seba wpada, wymieniają kilka słów do siebie po cichu i Seba do mnie, że jestem proszony o wyjście XD Widocznie #pomaranczo mam wymalowane na twarzy.
    Kasjerka ogarnęła Sebe, że nie ja tylko gość przede mną.

    Okazało się, że typ kurwa stojąc przede mną w kolejce pałował Wiplera XDD

    #biedronka #coolstory #truestory #patologiazmiasta #takbylo
    +: jokefake, Proobs +198 innych
    pokaż całość

  •  

    Siedzą sobie w trójkę: marchewka, ogórek, penis i narzekają:
    Marchewka:
    -Moje życie jest do bani, jak tylko urosnę, biorą mnie, tną na kawałki i wrzucają do sałatki.
    Ogórek:
    -Ty masz do bani?! Wyobraź sobie ze mnie - jak tylko urosnę - biorą, przyprawiają i wrzucają na jakiś czas do słoika pełnego octu w którym czekam aż ktoś mnie wyjmie i wrzuci do sałatki!
    Odzywa się penis:
    -Narzekacie... za każdym razem jak ja urosnę, zakładają mi na głowę, plastikowy worek, wciskają do ciemnego i ciasnego pomieszczenia i uderzają moja głową o ścianę, aż się zerzygam i stracę przytomność.

    #heheszki #byloaledobre #humor i trochę #suchar #suchana #takbylo
    pokaż całość

Ładuję kolejną stronę...

Popularność #takbylo

0:0,0:1,0:0,0:2,0:1,0:1,0:1,0:2,0:1,0:1,0:3,0:0,0:1,0:1