•  

    Dziwnym trafem zawsze, kiedy mam kilkudniową przerwę od prowadzenia strony, na świecie zaczyna się dziać. I to niekoniecznie dobrze. Ostatnie dni to szczególnie stale pogłębiający się wybuch przemocy w Izraelu. Sytuacja rozwija się bardzo dynamicznie, dlatego na dziś jedynie krótkie podsumowanie tego, co działo się w ostatnich tygodniach.

    - Napięcie zaczęło wzrastać od kwietnia, kiedy rozpoczął się święty dla muzułmanów miesiąc Ramadan. Zamieszki pomiędzy muzułmańskimi mieszkańcami Jerozolimy a izraelską policją wybuchły, kiedy służby porządkowe ustawiły barykady w Bramie Damasceńskiej, uniemożliwiając muzułmanom zgromadzenie się z okazji święta. Równolegle w pobliżu odbył się marsz nacjonalistycznych środowisk żydowskich. Marsz był protestem przeciwko opublikowanym w sieci filmom, na których Palestyńczycy obrażają w Jerozolimie ortodoksyjnych Żydów.

    - Oliwy do ognia dolał wyrok izraelskiego sądu, wydany po ciągnącej się od długiego czasu sprawie. Wyrok nakazywał eksmisję sześciu muzułmańskich rodzin z jerozolimskiego osiedla Asz-Szajch Dżarrah i stwierdzał, że tamtejsza ziemia należy do osadników żydowskich.

    - Zamieszki między Palestyńczykami a żydowskimi osadnikami wybuchły 6 maja. Przez kolejne na ulicach Jerozolimy dochodziło do starć z siłami porządkowymi. Policja użyła gumowych kul i gazu łzawiącego. Aresztowano licznych protestujących.

    - Dziś izraelskie siły przypuściły szturm na jerozolimskie Wzgórze Świątynne, stosując siłę przeciwko muzułmanom zgromadzonym w meczecie al-Aksa.

    - Izrael pilnie zawiesił wszystkie odbywające się ćwiczenia wojskowe i postawił swoje siły w stan gotowości, przewidując dalszą eskalację przemocy.

    - Nie ma póki co informacji o ofiarach śmiertelnych zamieszek. Rannych zostało ponad 300 osób, w większości protestujących Palestyńczyków.

    - Działania Izraela są szeroko komentowane i krytykowane przez świat, szczególnie państwa muzułmańskie. Prezydent Turcji Recep Erdoğan nazwał Izrael "państwem apartheidowskim" i określił jego działania jako atak na cały świat muzułmański.

    Źródło

    ---

    Regularnie zbieram i przekazuję wiadomości z krajów Afryki, Bliskiego Wschodu i Azji. Jeśli interesuje Cię tag #orientalista, zapraszam również na Facebooka oraz Hive.

    #orientalista #wiadomosci #bliskiwschod #izrael #palestyna #jerozolima #islam #protest #turcja
    pokaż całość

  •  

    Imperium Osmańskie w epoce nowożytnej było jednym z największych mocarstw. Swoim zasięgiem obejmowało trzy kontynenty: Europę, Azję oraz Afrykę. W XV wieku rozpoczął się pomyślny okres dla państwa, które swoje apogeum przeżywało stulecie później. Dalsza ekspansja przebiegała na wszystkich kierunkach. W pewnym momencie państwo przeżywało kryzys wewnętrzny, ale dalej stanowiło potęgę na skalę europejską. Turcja potrafiła się obronić przed wieloma koalicjami. Może to przyniosło utratę części posiadłości, jednak utrzymała swój byt państwowy. Wszystko to nie byłoby możliwe, gdyby nie organizacja wojsk, o której jest ten wpis.

    Link do znaleziska - Zarys armii osmańskiej w epoce nowożytnej

    Poniżej wołam osoby, które wyraziły chęć otrzymywania powiadomień o nowych wpisach. Jeśli ktoś chciałby dopisać się do listy, proszę o zostawienie plusa przy przeznaczonym do tego komentarzu pod niniejszym wpisem. Zachęcam również do obserwacji pierwszego tagu, którym opatrzone zostało linkowane znalezisko (tag autorski - historykon)
    Zapraszam wszystkich do odwiedzenia i subskrybowania mojego kanału historycznego na YT ➡️Andrzej Włusek - Historia poza horyzont
    Jeśli podobają się Tobie się moje filmy i uważasz, że powinienem rozwijać dalej kanał to zostań moim patronem na patronite ➡️ który znajdziesz TUTAJ

    Dodatkowe Tagi: #qualitycontent #ciekawostkihistoryczne #zwyczaje #swiat #liganauki #zainteresowania #swiatnauki #wojna #militaria #konfliktynaswiecie #turcja #europa
    pokaż całość

    źródło: zzz-29.jpg

  •  

    Panowie w kawiarni, Diyarbakır XIX/XX wiek.

    #starszezwoje - tag ze starymi grafikami, miedziorytami, rysunkami z muzeów oraz fotografiami

    #historia #turcja #fotohistoria #myrmekochoria

    źródło: 402299323_6cff2b81ba_o.jpg

  •  

    Sąd w Armenii skazał na karę dożywocia dwóch obywateli Syrii, którzy walczyli po stronie Azerbejdżanu w ostatniej wojnie o Górski Karabach.

    Od początku trwania konfliktu Turcja była oskarżana o aktywne wspieranie Azerbejdżanu, między innymi właśnie poprzez kierowanie do walk syryjskich najemników. Według Syrian Observatory for Human Rights, w całym konflikcie zginęło 541 Syryjczyków. Zarówno władze w Ankarze jak i w Baku nie potwierdziły nigdy tych doniesień.

    Dwójka skazanych została wzięta do niewoli podczas walk. Postawiono im szereg zarzutów związanych z terroryzmem i pogwałceniem prawa międzynarodowego. W akcie oskarżenia stwierdzono, że Syryjczycy w zamian za wynagrodzenie pieniężne wzięli udział w agresywnej wojnie przeciwko Armenii, a jednym z celów ich działań było wyniszczenie ludności cywilnej na danym obszarze.

    Oskarżeni mieli przyznać się do stawianych im zarzutów. Według władz Armenii, na osądzenie czeka jeszcze około 30 innych syryjskich najemników, wziętych do niewoli w ostatnim konflikcie.

    Źródło

    ---

    Regularnie zbieram i przekazuję wiadomości z krajów Afryki, Bliskiego Wschodu i Azji. Jeśli interesuje Cię tag #orientalista, zapraszam również na Facebooka oraz Hive.

    #orientalista #wiadomosci #kaukaz #bliskiwschod #armenia #azerbejdzan #turcja #turcjawsyrii #karabach #wojna #wojsko #najemnicy #syria #wojnawsyrii
    pokaż całość

  •  

    Turecki plakat propagandowy (sekularyzacja), lata 30./40. XX wieku.

    #starszezwoje - tag ze starymi grafikami, miedziorytami, rysunkami z muzeów oraz fotografiami

    #historia #turcja #religia #myrmekochoria

    źródło: 1.jpg

  •  

    Ciekawostka: ile kosztuje przyzwoite 125m2 mieszkanie z widokiem na morze w Turcji? W miejscowości Avsallar, należącej do aglomeracji Alanya, 25km od jej centrum.

    W ostatnim czasie sporo się słyszy o patologii na polskim rynku nieruchomości oraz kosmicznych cenach za metr. Ja z kolei od jakiegoś czasu przeglądam oferty mieszkań w Turcji, która zmaga się z inflacją, dzięki której te ceny są tylko coraz bardziej dla mieszkańca Europy przystępne.

    Tutaj losowe mieszkanie:
    -125m2
    -900 metrów od morza
    -4 piętro (z tego co wiem limit wysokości zabudowy w Analyi to budynki 6-pietrowe)
    -10-letni blok
    -winda
    -duzy przedszkolny balkon z widokiem na Morze Śródziemne (balkon w Turcji nie wlicza się do metrażu)
    -okna na wschód, zachód i południe
    -na osiedlu basen, ogród z altanką

    Takie mieszkanie kosztuje około 300.000 PLN. Oczywiście ceny są bardzo różne i zależą od standardu, metrażu (najmniejsze mieszkania w Turcji mają 110m2, ciężko znaleźć coś mniejszego. Jest za to sporo ofert mieszkań powyżej 200m2) oraz tego w jakim mieście się znajduje. Wiadomo, że okolice Antalyi, Alanyi, Bodrum, Fethiye, Kuşadası czy innych kurortów są najdroższe. W Ankarze możecie sobie kupić niezłe 160m2 mieszkanie w apartamencie z siłownią i basenem za mniej niż 300.000 PLN.

    Nie jestem w żaden sposób związany z handlem nieruchomościami, ale te ceny i metraże są dla mnie niesamowite więc dodaję jako ciekawostkę i miłą odskocznię od naszego polskiej deweloperskiej patologii.

    Tutaj ogłoszenie:
    https://www.emlakjet.com/ilan/alanya-avsallarda-satilik-21-daire-8861416/

    #turcja #deweloperka #patodeweloperka #mieszkanie #nieruchomosci #wakacje #morze #ciekawostki
    pokaż całość

    źródło: 1620134375397.jpg

  •  

    Mam dla was ciekawostkę, która fajnie pokazuje jak różnie można postrzegać w dzisiejszych czasach "poprawność polityczną" itp. Zwykle czytam tutaj na Wykopie mnóstwo sfrustrowanych wpisów o tym jak wszystko wolno muzułmanom, żydom, imigrantom i komu tam jeszcze, a jak mało uciskanym przez wszystkich Polakom, białym, chrześcijanom etc.

    W miniony weekend miała miejsce prawosławna Wielkanoc (Pascha). No i tak się składa, że na wschodzie Turcji wciąż mieszkają przedstawiciele różnych kościołów wschodniego obrządku, ALE... W Turcji od ubiegłego piątku obowiązuje ścisły lockdown, który potrwa ponad 2 tygodnie. Zamknięte jest praktycznie wszystko, a ludzie mogą wychodzić z domu tylko i wyłącznie do pracy, apteki, po niezbędne zakupy etc. Coś jak rok temu w Polsce. Oczywiście wszelkie zgromadzenia są zabronione. Warto wspomnieć, że trwa Ramadan i jest to dla wielu religijnych Turków dosyć przykre, bo nie mogą spotykać się na iftar (pierwszy posiłek po zmroku, gdy już można jeść), mają ograniczoną możliwość wyjścia do meczetu czy spotkań z bliskimi. Turcja zazwyczaj w czasie Ramadanu tętniła po zmroku prawdziwym życiem. Teraz jest cisza.

    No więc właśnie przeglądałem sobie Instagrama i trafiłem na post ze zdjęciami z obchodów Paschy w mieście Antakya (Antiochia). Post wrzucił profil, który obserwuje ponad 300.000 osób i jest taka mieszanką lokalnych wiadomości i ładnych zdjęć pewnej tureckiej prowincji. W treści napisano że w jednej z cerkwi obchodzono Wielkanoc, wyjaśniono co to właściwie jest ta Wielkanoc, że chrześcijanie wierzą w zmartwychwstanie proroka Jezusa, to jest ich najważniejsze święto, no i na koniec - że gubernator prowincji w drodze wyjątku zgodził się na zorganizowanie uroczystości podczas ogólnokrajowego lockdownu.

    Jak się możecie domyślić w komentarzach oprócz życzeń świątecznych jest jeszcze więcej wpisów typu "jak widać muzułmanie to obywatele drugiej kategorii i ich się zamyka w Ramadan, a chrześcijan lockdown nie dotyczy i na ich świętach nie ma wirusa".

    Przypomniało mi się w tym momencie jak już dwa razy przez pandemię nakładano ograniczenia na kościoły i czytałem bojowe apele wszelkich Cejrowskich o tym że trzeba ruszać na barykady, bo wirus nie istnieje, a cała "plandemia" ma tylko zniszczyć chrześcijaństwo, bo na bank nikt nie ma odwagi żeby zamknąć meczety i synagogi. No to chyba tyle. Część Turków jak widać uważa, że to chrześcijanie są obywatelami kategorii A. Dodatkowo dochodzi tutaj fakt, że lockdown w Turcji nie obowiązuje turystów, którzy przybywają głównie z Europy, a więc ci mogą sobie pić drinki na plaży w momencie kiedy Turcy nie mogą wyjść z domu.

    #turcja #chrzescijanstwo #foliarze #prawoslawie #islam #neuropa #ciekawostki #bekazprawakow #bekaznarodowcow #covid19 #polityka #4konserwy
    pokaż całość

    źródło: 1620071931590.jpg

    •  

      @inan: bo Turcja i Polska to bardzo podobne do siebie państwa. Niegdyś imperia, od XVIII w. przeżywające swój upadek, po I wojnie św. stworzono nowoczesne współczesne formy tych państw (Republika Turecka i II Rzeczpospolita), w teorii dość nowoczesne jak na owe czasy państwa, ale z zacofanym, religijnym i wiejskim społeczeństwem, do tego rządzili i tu i tu w latach międzywojennych dość postępowi dyktatorzy (Ataturk i Piłsudski) czczeni jako ojcowie swoich narodów do dnia dzisiejszego. Po II wojnie światowej, a zwłaszcza pod koniec XX w. w obu państwach dokonał się postęp, warstwy niższe dokonały awansu społecznego i ludzie z wiosek zaczęli migrować do wielkich metropolii i ma zachód Europy, ale mentalność prowincjonalna i ludowa religijność pozostała. Wreszcie w ostatnich latach do władzy w obu państwach doszli mocno prawicowi populiści (Erdogan i AKP oraz Kaczyński i PiS), którzy swój program opierają na nacjonalizmie, odwołaniu do dawnej potęgi kraju sprzed wieków, fundamentalistycznych i mocno wpływowych duchownych odwołując się do wykrzywionej ludowej wersji dominującego w kraju wyznania i przede wszystkim rozdawnictwa dla niższych warstw. Obie rządzące siły opierają swoje głosy na prowincji i niezasymilowanych imigrantach na zachodzie (Turcy w Niemczech czy Holandii i Polonia w USA). pokaż całość

    •  

      @galicjanin Nie powiedziałbym, że Turcja i Polska są do siebie podobne. Historia Polski to raczej historia zniewolenia i porażek, a ten mityczny okres świetności był tak dawno, że pamiętają o nim tylko ci, którym zależy żeby pamiętać. Nie można porównać "upadku" Turcji i Polski po XVIII wieku, bo Turcja nie upadła. To Polska upadła.

      W okresie republiki zaszły w Turcji ogromne zmiany, owszem. Zachodziły jednak całkiem harmonijnie w porównaniu do ZSRR, Jugosławii, Bułgarii czy Polski. Islam przestał pełnić wiodącą rolę w życiu państwa, ale nie walczono z nim. Jedynie odsunięto na bok. Promowano patriotyzm, nacjonalizm, kulturę ludową i, co najważniejsze, nielegalny był komunizm.

      Zupełnie zapomniałeś dodać o kluczowych czynnikach, które różnią XX-wieczną Polskę i XX-wieczną Turcję. Turcja nie brała udziału w IIWŚ i nie była rosyjskim wasalem z systemem komunistycznym.

      Każda partia w Turcji (oprócz partii kurdyjskiej) opiera swój program na nacjonalizmie. Akurat partia Erdoğana jest znacznie mniej nacjonalistyczna niż opozycyjne partie, które są od niej na lewo. Partia Erdoğana to centro-prawica, która odrzuca nacjonalizm w imię pan-islamizmu i osmanizmu. Co do reszty to mogę się zgodzić, no może oprócz rozdawnictwa. W Turcji zwyczajnie nie ma rozdawnictwa.

      Tak czy inaczej - Turcja ZAWSZE była wolnym krajem i to się w Turcji bardzo mocno czuje. W dodatku historia Turcji to historia zwycięstw i podbojów (oczywiście do pewnego okresu, ale ich straty i porażki mimo wszystko ustępują spektakularnym podbojom), a historia Polski? Nie komentuję. Wolność to jest ostatnią rzecz, jaką Polacy mają w genach.
      pokaż całość

      +: Ravexon
  •  

    Abdullah Frères, Port Stambułu widziany z wieży Galata, XIX wiek. Spektakularna fotografia.

    #starszezwoje - tag ze starymi grafikami, miedziorytami, rysunkami z muzeów oraz fotografiami

    #historia #fotohistoria #architektura #turcja #myrmekochoria

    źródło: upload.wikimedia.org

  •  

    Kanał Stambulski, czyli dlaczego Erdogan próbuje obejść konwencję z Montreux z 1936 r.?

    Pod koniec marca 2021 r. turecki rząd zaakceptował plan budowy tzw. Kanału Stambulskiego, który miałby połączyć Morze Marmara z Morzem Czarnym, omijając przy tym Cieśninę Bosfor. Zdaniem prezydenta Erdogana Kanał będzie kołem napędowym tureckiej gospodarki i uczyni Stambuł jednym z największych hubów transportowych świata. Erdogan twierdzi także, że do Kanału Stambulskiego nie będzie miała zastosowanie konwencja z Montreux z 1936 r., która ogranicza dostęp statków i okrętów do Morza Czarnego. Czym jest Konwencja z Montreux? Dlaczego Erdogan próbuje ją obejść i czy aby na pewno leży to w interesie Turcji?
    _________________________
    Tekst jest dostępny także na Blogu, zachęcam do czytania właśnie tam ze względu na większą przejrzystość. Plus są tam mapki, które ułatwiają zrozumienie reżimu cieśnin czarnomorskich.

    https://pulslewantu.pl/kanal-stambulski-czyli-dlaczego-erdogan-probuje-obejsc-konwencje-z-montreux-z-1936-r/
    _________________________

    Rosja i cieśniny czarnomorskie

    Od momentu opanowania Krymu i uzyskania dostępu do Morza Czarnego w XVIII w., Rosja z coraz większym apetytem patrzyła na cieśniny czarnomorskie (Bosfor i Dardanele), kontrolowane przez Imperium Osmańskie. Zdaniem rosyjskich strategów cieśniny były kluczowe dla obrony carskiej Rosji. Wrogie floty, przechodząc przez cieśniny czarnomorskie i desantując swoich żołnierzy na ukraińskich równinach, mogły zaatakować miękkie podbrzusze Rosji. Obawy carskich strategów potwierdziła wojna krymska (1853-1856), która zakończyła się dla cara upokarzającą porażką.

    Kwestia cieśnin czarnomorskich pozostała nie tylko jednym z kluczowych punktów rosyjskiej polityki zagranicznej, ale także jednym z bardziej zapalnych punktów południowo-wschodniej Europy. Carska Rosja nigdy nie zrezygnowała z planów ekspansji na południe i podniosła temat cieśnin wkrótce po wybuchu I wojny światowej. Według planów dotyczących powojennego podziału Imperium Osmańskiego, cieśniny czarnomorskie miały przypaść właśnie Rosji. Upadek caratu położył jednak kres rosyjskim marzeniom o Bosforze.

    Imperium upada

    W 1917 r. carska Rosja pogrążyła się w krwawej wojnie domowej i nie mogła odegrać już żadnej znaczącej roli w powojennym kształcie Imperium Osmańskiego. Stambuł natomiast stanął po złej stronie konfliktu i teraz musiał ponieść tego konsekwencje. Wygrana przez wojska Ataturka wojna z Grecją i uniknięcie tym samym wejścia w życie traktatu z Sevres mogły tylko troszeczkę osłodzić Turkom gorycz porażki w I wojnie światowej, która doprowadziła do upadku Imperium.

    W 1923 r. zwycięskie mocarstwa podpisały z nowo utworzoną Republiką Turecką traktat w Lozannie. Na jego podstawie Bosfor i Dardanele zostały ogłoszone strefę zdemilitaryzowaną. Jednocześnie cieśniny czarnomorskie zostały otworzone dla niemal nieograniczonego ruchu statków i okrętów wojennych. Powołano także specjalną międzynarodową komisję, która miała kontrować przestrzeganie traktatu.

    W końców lat 30., gdy sytuacja polityczna w Europie zaczęła stawać się coraz mniej stabilna, a działania Włochów na Morzu Śródziemnym i Niemców na kontynencie coraz agresywniejsze, Turcja wystąpiła z propozycją rewizji traktatu z Lozanny. Rezultatem tureckiej inicjatywy było podpisanie tzw. Konwencji z Montreux w 1936 r.

    Konwencja z Montreux

    Nowa konwencja zlikwidowała międzynarodową komisję i przekazała władzę nad cieśninami w ręce Turków, którzy z powrotem mogli ufortyfikować cieśniny. Statki handlowe utrzymały nieograniczony przepływ przez cieśniny, jednak ruch okrętów wojennych został znacznie ograniczony.

    Przede wszystkim Konwencja wprowadziła rozróżnienie między okrętami wojennymi państw czarnomorskich (tj. posiadających dostęp do Morza Czarnego) i nieczarnomorskich. Według art. 18 Konwencji łączna wyporność okrętów państw nieczarnomorskich znajdujących się jednocześnie na Morzu Czarnym nie może przekraczać łącznie 30.000 ton. Jednocześnie okręty wojenne państw nieczarnomorskich nie mogą przebywać na Morzu Czarnym dłużej niż przez 21 dni.

    Konwencja wprowadziła także maksymalną liczbę okrętów (łącznie państw czarnomorskich i nieczarnomorskich), które mogą jednocześnie przepływać przez cieśniny. Może to być maksymalnie 9 okrętów, a ich łączna wyporność nie może przekraczać 15.000 ton. Przy czym od tego jest jeden ważny wyjątek – pojedyncze okręty państw czarnomorskich mogą mieć wyporność większą niż 15.000 ton, pod warunkiem że nie są one lotniskowcami.

    Co ważne Konwencja z 1936 r. jako „cieśniny” określa łącznie: Dardanele, Morze Marmara, jak i Bosfor. Za każdym razem gdy Konwencja posługuje się słowem „cieśniny” chodzi o te trzy obszary łącznie.

    W ten sposób Konwencja faworyzuje państwa czarnomorskie, dając im względnie nieograniczony dostęp do Morza Śródziemnego. Pozycja państw nieczarnomorskich jest dużo słabsza i sprawia że pobyt ich floty wojennej na Morzu Czarnym podlega nie tylko ograniczeniom ilościowym (30.000 ton wyporności), jak i czasowym (maksymalnie 21 dni). Każda operacja państwa nieczarnomorskiego na wodach tego akwenu staje się w ten sposób logistycznym koszmarem.

    Turecki strażnik

    Jak wspomniałem Konwencja z 1936 r. stawia Turcję w bardzo uprzywilejowanej pozycji. Turcja, jako posiadająca zarówno porty czarnomorskie jak i śródziemnomorskie, de facto nie podlega ograniczeniom Konwencji. Konwencja stawia Turcję w tym lepszej pozycji, że nakłada duże ograniczenia na ruch okrętów wojennych należących do innych państw – w szczególności należy podkreślić, że Konwencja z 1936 r. jest dużo bardziej restrykcyjna niż oenzetowska Konwencja o prawie morza z 1982 r., która także reguluje ruch okrętów przez cieśniny.

    Konwencja z 1936 r. ma jeszcze jedną zaletę. Otóż ograniczając ruch przez cieśniny doprowadziła ona do sytuacji, gdy Morze Czarne – w odróżnieniu od innych akwenów – nie jest „obszarem podwyższonego ryzyka”, tj. teatrem ciągłych tarć między marynarką rosyjską a amerykańską. Konwencja z Montreux de facto położyła kres tzw. problemowi cieśnin czarnomorskich, który od końca XVIII w. pozostawał jednym z punktów zapalnych Europy południowo-wschodniej.

    Budowa Kanału Stambulskiego może jednak wkrótce zmienić tę sytuację i doprowadzić do odżycia problemu cieśnin na nowo. Dlaczego?

    Kanał Stambulski

    Prezydent Erdogan twierdzi bowiem, że przepływ przez Kanał Stambulski nie będzie objęty reżimem Konwencji z 1936 r. Politycy rządzącej AKP uzasadniają to faktem, że w momencie podpisania Konwencji, Kanał nie istniał, więc nie może być też objęty reżimem Konwencji z 1936 r. Argument ten nie jest jednak do końca trafny, bo o ile Kanał Stambulski nie istniał to Konwencja z 1936 r. dotyczy nie tylko cieśniny Bosfor (którą nowy Kanał ma ominąć), ale także Dardaneli i Morza Marmara. Każdy statek czy okręt państwa nieczarnomorskiego, który będzie chciał przepłynąć przez Kanał Stambulski będzie musiał najpierw przejść przez Dardanele, objęte reżimem z 1936 r.

    Turcja może oczywiście próbować zachęcić sygnatariuszy Konwencji z 1936 r. do rewizji układu. Wydaje się jednak, że wszelkie inicjatywy w tym zakresie zostaną natychmiast zablokowane przez Rosję, jednego z głównych beneficjentów (obok Turcji) ograniczonego dostępu do Morza Czarnego. ZSRR, którego sukcesorem prawnym jest Rosja, było bowiem stroną Konwencji z 1936 r.

    Moim zdaniem jeśli Turcy chcą wyjąc Kanał Stambulski spod reżimu Konwencji z 1936 r. muszą powołać się na klauzulę rebus sic stantibus, czyli zasadniczą zmianę okoliczności, nieprzewidzianą w momencie podpisywania umowy z 1936 r. W tym kierunku idą także tureckie analizy prawne. Powołane się na tę klauzulę doprowadziłoby jednak do wygaśnięcia całej Konwencji z Montreux a nie tylko jej części.

    Co po Montreux?

    Wygaśnięcie Konwencji z Montreux wydaje się największym problemem, gdyż wtedy status całych cieśnin czarnomorskich należałoby uregulować na nowo. Teoretycznie w miejsce Konwencji z Montreux powinna wejść wspomniana już oenzetowska Konwencja o prawie morza z 1982 r., która pozwoliłaby flotom wojennym państw nieczarnomorskich na swobodne wpływanie na wody Morza Czarnego. Problem jednak jest taki, że Turcja nie jest stroną Konwencji z 1982 r. Mało tego, Turcja nie jest także stroną oenzetowskiej konwencji o Prawie Traktatów z 1986 r., która reguluje m.in. wygaszanie umów międzynarodowoych. Wszystko to powoduje, że Turcy dokonując rewizji statusu cieśnin czarnomorskich będą poruszać się po bardzo grząskim gruncie i legalność ich kroków może być łatwo podważana przez inne państwa – w szczególności przez Rosję.

    Wydaje się, że w takiej sytuacji Turcja będzie starała się jednostronnie uregulować status cieśnin i narzucić swoje rozwiązanie innym krajom. Może to doprowadzić do ogromnych tarć, zwłaszcza na linii Rosja-Turcja i Rosja-USA. Amerykanie prawdopodobnie opowiedzieliby się za otwarciem Morza Czarnego dla okrętów wojennych państw nieczarnomorskich, co natychmiast doprowadziłoby jednak do ostrej reakcji Moskwy, uważającej – tak jak w czasach caratu – że poluzowanie restrykcji na cieśninach mogłoby odsłonić miękkie podbrzusze Rosji. Sprawa cieśnin czarnomorskich znowu stałaby się jednym z punktów zapalnych południowo-wschodniej Europy, a Rosja i Turcja wróciłyby do dawnej czarnomorskiej rozgrywki, dobrze znanej z XIX w.

    Dlaczego Erdogan tak naciska na budowę Kanału Stambulskiego?

    Po raz pierwszy sprawa Kanału Stambulskiego została podniesiona przez prezydenta Erdogana w 2010 r., gdy był jeszcze „tylko” premierem kraju. Przez lata ekipa rządząca nie zrobiła jednak wiele dla powstania Kanału. W zasadzie dopiero w 2018 r. podjęto pierwszą konkretną decyzję, zatwierdzając przebieg nowego Kanału.

    Prezydent Erdogan stara się przedstawić budowę Kanału jako konieczność, wynikającą z rosnącego ruchu przez cieśninę Bosfor. Nowy Kanał ma stać się także kołem napędowym tureckiej gospodarki i uczynić Stambuł jednym z największych hubów transportowych świata. Prawdziwe motywy budowy Kanału są jednak nieco szersze. Turcji – cierpiącej z w powodu braku twardej waluty – zależy bowiem również na ściągnięciu do kraju zagranicznych inwestorów, którzy wezmą udział nie tylko w budowie samego Kanału, ale także ekskluzywnych dzielnic po obu stronach Kanału Stambulskiego.

    Nie bez przyczyny Erdogan twierdzi także, że Konwencja z Montreux z 1936 r. nie będzie miała zastosowania do Kanału Stambulskiego. Jest to jedna z wielu podejmowanych w ostatnim czasie przez Turków prób naprawienia relacji z Ameryką. W ostatnich latach Turcja próbował “flirtować” z Rosją i używać “rosyjskiej karty” w swoich relacjach z Ameryką. Z perspektywy czasu widać jednak, że to Rosja rozgrywała Turcją a nie na odwrót. Ryzykowna gra Erdogana doprowadziła nie tylko do pogorszenia stosunków z Ameryką, ale – co ważniejsze – zaszachowania Turcji na wielu frontach (Syria, Libia, Kaukaz) przez Moskwę. W najlepszym interesie Turcji leży zmiana tego niekorzystnego układu, tj. naprawa relacji z Ameryką i podjęcie otwartych działań antyrosyjskich, które zrównoważą wpływ Moskwy na tureckie działania w Syrii, Libii i na Kaukazie. Najłatwiej jest natomiast uderzyć w Rosję na Morzu Czarnym. Dlatego też w ostatnich miesiącach widać ponowne ożywienie kontaktów na linii Ankara-Kijów i dlatego też prezydent Erdogan tak naciska na budowę Kanału Stambulskiego i na to, że do tej nowej drogi wodnej nie będzie miała zastosowanie Konwencja z Montreux.

    Konwencja z 1936 r. stawia Turcję w bardzo uprzywilejowanej pozycji. Jednak obok Turcji jej głównym beneficjentem jest Rosja. Układ z 1936 r. ograniczając dostęp państw nieczarnomorskich do cieśnin jest głównym gwarantem hegemonii rosyjskiej floty czarnomorskiej na tym akwenie. Można w zasadzie pokusić się o stwierdzenie, że Konwencja z 1936 r. uczyniła z Morza Czarnego wewnętrzne jezioro Rosji. Rosyjska pozycja umocniła się zwłaszcza po zajęciu Krymu w 2014 r.

    Od lat Amerykanie próbują zdobyć stały przyczółek nad Morzem Czarnym, ale Konwencja z 1936 r. im w tym przeszkadza. To właśnie przez Konwencję, amerykańska obecność na Morzu Czarnym podczas wojny w Gruzji i na Ukrainie była mocno ograniczona. Gdyby pozbyć się Konwencji z 1936 r., Amerykanie mogliby rozmieścić część swojej floty bezpośrednio u wrót Rosji.

    Kwestionowanie zastosowania Konwencji z Montreux z 1936 r. jest jednak moim zdaniem bardzo kontrowersyjne – tak z punktu widzenia prawa międzynarodowego, jak i bezpieczeństwa regionu. Wygaśnięcie Konwencji z 1936 r. może doprowadzić do ostrych sporów na tle statutu cieśnin czarnomorskich i kolejnych agresywnych działań ze strony Rosji.

    Oczywiście ten argument można zbić twierdząc, że Rosja już teraz podejmuje bardzo agresywne działania w regionie Morza Czarnego np. wojna w Gruzji czy na Ukrainie. Trzeba jednak zadać sobie pytanie: czy stała baza amerykańskiej marynarki nad Morzem Czarnym zmusi Rosję do ograniczenia swoich prowokacji? Moim zdaniem nie. Szybciej doprowadzi to do wyścigu zbrojeń na Morzu Czarnym i jeszcze dalszej destabilizacji regionu.
    _________________________

    Chcesz pomóc w rozwoju “Pulsu Lewantu”? Możesz zostać Patronem Bloga w serwisie Patronite i uzyskać dostęp do cotygodniowych przeglądów prasy, wczesny dostęp do moich artykułów i wiele więcej.
    - Patronite: https://patronite.pl/PulsLewantu
    - PayPal: paypal.me/PulsLewantu

    #turcja #rosja #bliskiwschod #geopolityka #historia #lagunacontent - autorski tag do obserwowania #gruparatowaniapoziomu
    pokaż całość

    źródło: i2.wp.com

    •  

      @JanLaguna:
      Błędem w ogóle było to że wschodnia Tracja zamiast trafić do Grecji po I WŚ tak jak zakładał traktat z Sevres to została w Turcji.

    •  

      czyli cały czas przytaczasz przepisy, które nie mają zastosowania w stosunku do Turcji? Dobrze zrozumiałem? A jakie przepisy, które by Turcję obowiązywały, odnoszą się do kanałów?

      @Nieszkodnik: przytoczone przepisy to Prawo Morza. Turcji nie obowiązuje, ale jest na tyle powszechnie uznawane, że po Montreux Turcja prawdopodobnie wzorowałaby się właśnie na tej oenzetowskiej umowie. Żadne inne umowy dotyczące kanałów Turcji raczej nie obowiązują, ja o tym nie wiem, w dyskusjach też się to nie pojawia.

      czy likwidacja kanału to jego całkowite zasypanie, czy wystarczy przegrodzenie i uczynienie nieżeglownym? Czy może wystarczy samo stwierdzenie - od dzisiaj nie jest to kanał?

      @Nieszkodnik: wprowadzenie takich rozwiązań, które uniemożliwią żeglugę. Moim zdaniem samo stwierdzenie, że to nie jest kanał byłoby absurdalne i nie miałoby skutków prawnych. To faktycznie musi przestać być kanał, ale to w jaki sposób żegluga miałaby zostać uniemożliwiona jest kwestią otwartą, zasypanie to też absurd, moim zdaniem wystarczy samo np. zbudowanie tamy.

      @Nieszkodnik: W pozostałym zakresie odsyłam do tekstów o zamknięciu kanału sueskiego po wojnie sześciodniowej. ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      @Fennrir: To, że Grecja nie kontroluje tych terenów nie wzięło się znikąd. Grecy przegrali wojnę z Turcją.
      pokaż całość

    • więcej komentarzy (23)

  •  

    Ze wszystkich państwowych propagandówek najbardziej zawsze gardziłem TRT News, a ostatnie uznanie przez rząd USA ludobójstwa Ormian to tylko potwierdza.

    Tureckie gnoje pierwsze są, żeby wytykać każdemu krajowi po kolei jego zbrodnie. Na Francuzów nagrali na tym swoim gówno kanale na YT z pięćdziesiąt filmów, na Amerykanów to samo.

    A teraz w najnowszym wysrywie na temat wcześniej wspomnianego wydarzenia używają jakiś eufemizmów na ludobójstwo w stylu 'wydarzenie', 'konflikt'.

    Jaki konflikt wy jebane Tureckie karaluchy? Wygonienie bezbronnych cywilów na pustynie, żeby umarli z głodu to nie konflikt, bo to jedna strona jest agresorem i preparatorem przemocy.

    Serio oglądanie 5 materiałów na tym gówno kanale, sprawiło że zacząłem szczerze nienawidzić Turasów. Oby Erdochuj się potknął i wyskoczył w końcu na solo do wujka Putina, żeby Ruskie miały pretekst, żeby ich rozpierdolić. A potem już tylko zabrać im Konstantynopol, a potem postawić wielki mur na Bosforze z dronami bojowymi, dla pewności.

    #usa #bekazlewactwa #turcja #polityka
    pokaż całość

  •  

    Amerykanie uznali ludobójstwo Ormian przez Turków na początku XX wieku za... ludobójstwo.

    The American people honor all those Armenians who perished in the genocide that began 106 years ago today, US President Joe Biden said in a statement on the 106th anniversary of the Armenian Genocide. The full statement by President Joe Biden on Armenian Remembrance Day is bellow:

    “Each year on this day, we remember the lives of all those who died in the Ottoman-era Armenian genocide and recommit ourselves to preventing such an atrocity from ever again occurring. Beginning on April 24, 1915, with the arrest of Armenian intellectuals and community leaders in Constantinople by Ottoman authorities, one and a half million Armenians were deported, massacred, or marched to their deaths in a campaign of extermination. We honor the victims of the Meds Yeghern so that the horrors of what happened are never lost to history. And we

    W takich sytuacjach zawsze do głowy przychodzi mi niezręczne pytanie: dlaczego teraz i czemu tego wcześniej nie zrobili?

    Joe Biden recognizes the Armenian Genocide

    Na zdjęciu Biden.

    #geopolityka #usa #turcja #armenia #ludobojstwo #wojna #historia
    pokaż całość

    źródło: biden.jpeg

  •  

    Joe Biden nazywa rzeź Ormian ludobójstwem

    W opublikowanym właśnie przez Biały Dom oświadczeniu amerykański prezydent nazwał rzeź Ormian z 1915 r. ludobójstwem. Potwierdziły się zatem doniesienia, które krążyły po Waszyngtonie od zeszłego tygodnia.
    Turcja cały czas stoi twardo na stanowisku, że wydarzenia z lat 1915-1917 nie miały charakteru ludobójstwa, a działania podejmowane wtedy przez władze tureckie były w pełni uzasadnione troską o bezpieczeństwo państwa. W oficjalnym tureckim dyskursie o wydarzeniach z lat 1915-1917 mówi się jako o zakrojonej na szeroką skalę akcji relokacyjnej.

    Już w 2019 r. obie izby amerykańskiego Kongresu przyjęły rezolucję uznającą rzeź Ormian za ludobójstwo. Administracja prezydenta Trump kwestionowała decyzję Kongresu i jej ważność, twierdząc że w żaden sposób nie ma ona wpływu na oficjalne stanowisko Waszyngtonu.

    Dlaczego Biden zdecydował się iść na zwarcie z Turcją? Przecież zdaniem administracji Trumpa zbyt duży nacisk na Turcję miał doprowadzić do zacieśnienia przez Ankarę stosunków z Moskwą.

    Współpraca rosyjsko-turecka nie ma charakteru strategicznego a tylko taktyczny. Oba kraje współpracowały głównie ze względu na wojnę w Syrii. Dodatkowo Turcja, częściowo dzięki współpracy z Rosją, polepszyła swoje relacje z Iranem. Turcja myślała cały czas, że to oni rozgrywają Rosjan i używają ich jako pionka w swojej własnej grze z Ameryką. Wyszło na odwrót. To Rosja cały czas rozgrywała, a Turcja teraz widzi tego efekty. Rosjanie wszędzie szachują Turków od Syrii, po Libię i ostatnio w Górskim Karabachu. Dodatkowo turecka polityka doprowadziła do antagonizacji Zatoki (KSA i ZEA), która teraz weszła do gry na Morzu Śródziemnym (zwłaszcza ZEA) i gra przeciwko Turcji. Gdzie Turcja się nie obróci jest szachowana. Erdogan może dużo mówić, ale jego realne możliwości manewru są małe. On jest tego świadom i dlatego próbuje rekalibrować swoją politykę - ostatnia wizyta Zełeńskiego w Turcji czy pomysł budowy kanału stambulskiego (umizgi do Amerykanów). Tyle, że jest już nieco za późno na taką rekalibrację. Amerykanie nie są już zainteresowani naprawą relacji z Turcją, widzieli wszystkie karty Turków i ich zdaniem są słabe. Waszyngton stoi teraz na stanowisku, że nie będzie zabiegał o względy Erdogana, teraz to Erdogan ma przyjść do Waszyngtonu i ukorzyć się przed Bidenem. Stan tureckiej gospodarki powoduje, że duże ustępstwa wobec Ameryki mogą faktycznie okazać się nieuniknione.

    W kolejnych dniach można spodziewać się w Turcji ostrych anty-amerykańskich protestów oraz niewybrednych komentarzy ze strony tureckich polityków. Szef tureckiego MSZ-u, Mevlut Cavusoglu, już zresztą skomentował oświadczenia Biden stwierdzając: "Words cannot change or rewrite history". Myślę, że jest to idealne podsumowanie dyskusji. Historycy już dawno doszli do konsensusu, że wydarzenia z lat 1915-1917 można nazwać ludobójstwem. Dalsze podważanie tego historycznego faktu przez tureckie władze działa tylko i wyłącznie na niekorzyść samych Turków.

    Na zdjęciu rosyjscy żołnierze po wyzwoleniu jednej z ormiańskich wiosek w okolicy miasta Mus

    Chcesz pomóc w rozwoju “Pulsu Lewantu”? Możesz zostać Patronem Bloga w serwisie Patronite i uzyskać dostęp do cotygodniowych przeglądów prasy, wczesny dostęp do moich artykułów i wiele więcej.
    - Patronite: https://patronite.pl/PulsLewantu
    - PayPal: paypal.me/PulsLewantu

    #turcja #usa #biden #bliskiwschod #geopolityka #armenia #historia #lagunacontent - autorski tag do obserwowania #gruparatowaniapoziomu
    pokaż całość

    źródło: scontent-frx5-1.xx.fbcdn.net

    •  

      @JanLaguna: erdoganowi jeśli chodzi o politykę wewnętrzną w momencie kiedy gospodarka, która powoli przypomina ukraińska jest to na rękę. Żadna opozycyjna partia otwarcie nie pochwali słów bidena bo to strzał w stopę dla nich, pomimo, że wielu wykształconych Turków prywatnie uważa, że to było ludobójstwo. Jakby mieli normalne relacje z USA nigdy by do tego nie doszło i ostatnio wszystkie błędy polityczne i gospodarcze się po prostu kumulują. A już teraz średnia pensja w Stambule, pozwala na zakup telefonu marki Xiaomi i tyle. pokaż całość

    •  

      @JanLaguna no za przyznanie tego faktu szanuję, ale takie słowa z ust Amerykanina, reprezentanta narodu odpowiedzialnego za rzeź Indian jest nieco zabawne xD

    • więcej komentarzy (5)

  •  

    Rozmowa telefoniczna Biden-Erdogan

    Po ponad dwóch miesiącach od czasu zameldowania się Joe Bidena w Białym Domu, amerykański prezydent znalazł wreszcie czas żeby porozmawiać z prezydentem Turcji, Recepem Tayyipem Erdoganem. Trudno się dziwić, że Erdogan musiał tak długo czekać. Sprawa S-400, tureckiej polityki wobec Syrii, Libii i kontakty Ankary z Moskwą, wszystko to pada cieniem na stosunki amerykańsko-tureckie.

    Oficjalnie oświadczenie wydane przez Biały Dom po rozmowie jest zdawkowe. W zasadzie jedynym konkretem podanym przez Amerykanów jest to, że Biden i Erdogan odbędą dwustronne spotkanie w czerwcu, podczas szczytu NATO. Dużo ciekawsze jest jednak to co o rozmowie telefonicznej Bidena z Erdoganem mówi ulica, a mówi dużo.

    Tureckie źródła twierdzą, że rozmowa była bardzo nieprzyjemna i pełna wzajemnych oskarżeń. Stosunki amerykańsko-tureckie załamały się już w czasie prezydentury Obamy, ale ówczesna amerykańska administracja przyjęła mocno koncyliacyjny ton wobec Turków. Tę politykę appeasementu kontynuował także prezydent Trump, którego dodatkowo łączyły bliskie osobiste relacje z Erdoganem (a mówiąc wprost po prostu się lubili). Nawet jednak Trump nie był w stanie bronić Turcji przed sankcjami wynikającymi z CAATSA. Jeśli za czasów Obamy i Trumpa trwały swoiste próby rekoncyliacji z Turcją, to teraz administracja Bidena idzie z Turkami na zwarcie. Z punktu widzenia Ameryki jest to logiczne - Ameryka nie wierzy w sojusz rosyjsko-turecki, a sam teatr bliskowschodni traktuje jako drugorzędny czy nawet trzeciorzędny w porównaniu do priorytetowego Pacyfiku.

    Tymczasem w Waszyngtonie mówi się, że jutro prezydent Biden uzna rzeź Ormian za ludobójstwo. Amerykańskie media twierdzą, że podczas rozmowy telefonicznej Biden poinformował Erdogana o swojej decyzji. Prawdopodobnie właśnie dlatego rozmowa przybrała tak nieprzyjemny obrót, jak opisują to Turcy.

    Turcja od lat twierdzi, że rzeź Ormian nie miała charakteru ludobójstwa. Decyzja Waszyngtonu może zatem doprowadzić do dalszego pogłębienia sporu amerykańsko-tureckiego. Jednak dla Ameryki, protesty Turcji nie będą miały żadnego znaczenia.

    ___________________
    Chcesz pomóc w rozwoju “Pulsu Lewantu”. Możesz zostać Patronem Bloga i wesprzeć moją działalność za pośrednictwem:
    - Patronite: https://patronite.pl/PulsLewantu
    - PayPal: paypal.me/PulsLewantu

    #turcja #bliskiwschod #geopolityka #lagunacontent - autorski tag do obserwowania #gruparatowaniapoziomu
    pokaż całość

    źródło: scontent-frt3-1.xx.fbcdn.net

  •  

    Ale to jest czyste złoto i moje odkrycie roku, w życiu bym się nie spodziewał że tak mi się spodoa muzyka od Turków! Mega świeże, mega brzmienie, mega wokal, mega miks i mastering i mega teledysk, ABSOLUTNIE HALAL BRACIA I SIOSTRY ! ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    #muzyka #muzykaelektroniczna #mirkoelektronika #rock #turcja

    źródło: consent.youtube.com

  •  

    To nie są wybory na miss KKK, to konkurs na najpiękniejsze nogi, który odbył się w Istambule w Turcji w 1971 roku
    ____________________________
    A TUTAJ obejrzysz film o stosunkach polsko-irańskich na przestrzeni wieków

    #historykon #historia #fotografia #fotohistoria #modadamska #moda #ciekawostki #missnog #islam #turcja pokaż całość

    źródło: 175722946_2974251279474762_5315186648712576479_n.jpg

  •  

    Niezwykłe wyniki badań pochówków w jednym z najstarszych neolitycznych miast świata Link do znaleziska:
    https://www.wykop.pl/link/6063985/niezwykle-wyniki-badan-pochowkow-w-jednym-z-najstarszych-neolitycznych-miast/

    Dzieci, które pochowano wspólnie z osobami dorosłymi w domach w jednym z najstarszych miast świata Çatalhöyük w obecnej Turcji, nie były spokrewnione ani z nimi, ani z innymi dziećmi pochowanymi obok – wynika z badań międzynarodowego zespołu naukowców, w których uczestniczyli również Polacy.

    Chcesz być na bieżąco? #zwiadowcahistorii - tag z moimi najciekawszymi znaleziskami! Zapisz się też do mikrolisty zwiadowcahistorii - plusując ten komentarz bym zawołał Cię do najlepszych znalezisk!

    Sprawdź też mój blog WWW firmowy SKLEP ZH oraz kanał na YT

    #nauka #archeologia #ciekawostki #ciekawostkihistoryczne #gruparatowaniapoziomu #swiat #historia #turcja #neolit #qualitycontent
    pokaż całość

    źródło: zwiadowcahistorii.pl

  •  

    Uroczyste otwarcie pierwszych obrad Ottomańskiego parlamentu w 1876 roku w pałacu Dolmabahçe

    #starszezwoje - tag ze starymi grafikami, miedziorytami, rysunkami z muzeów oraz fotografiami

    #historia #turcja #rysunek #architektura #myrmekochoria

    źródło: upload.wikimedia.org

  •  

    Po miesiącach stale rosnącego napięcia między Grecją a Turcją, w tym tygodniu doszło do spotkania na wysokim szczeblu między przedstawicielami obu państw.

    Minister Spraw Zagranicznych Grecji Nikos Dendias odbył wczoraj oficjalną wizytę w Ankarze, gdzie spotkał się ze swoim tureckim odpowiednikiem, Mevlütem Çavuşoğlu. Źródła związane z tureckim MSZ potwierdzają, że rozmowy odbyły się w dobrej atmosferze. Po wspólnej konferencji prasowej media mają jednak wątpliwości, czy spotkanie przyniesie wyraźną poprawę stosunków między Ankarą i Atenami.

    Konferencja prasowa ministrów rozpoczęła się od wielu dobrych słów. Çavuşoğlu powiedział, że Turcja głęboko wierzy w dialog ze swoim sąsiadem i sojusznikiem. Dendias również oświadczył, że możliwe jest pokojowe rozwiązanie wszystkich różnic między dwoma państwami na drodze konstruktywnej rozmowy. Zwrócono uwagę na różne problemy w relacjach obu państw - kwestie wód terytorialnych, kryzys uchodźczy czy mniejszość muzułmańską zamieszkującą Grecję. Obie strony zgodziły się, że potrzebne są kroki w kierunku deeskalacji obecnego kryzysu we wzajemnych relacjach.

    Atmosfera w czasie konferencji szybko jednak uległa pogorszeniu. Dendias wspomniał o kwestii naruszania przestrzeni powietrznej przez tureckie samoloty wojskowe i określił to jako działania, za które Ankara powinna spotkać się z sankcjami. Çavuşoğlu stwierdził, że podobne komentarze są "nie do zaakceptowania". Oskarżył też greckiego ministra o wykorzystywanie spotkania do wysuwania oskarżeń pod adresem Turcji.

    Ostatnie spotkanie między przedstawicielami Turcji i Grecji na tak wysokim szczeblu odbyło się w styczniu tego roku. Były to pierwsze rozmowy grecko - tureckie od 2016 roku.

    Źródło 1, źródło 2

    ---

    Regularnie zbieram i przekazuję wiadomości z krajów Afryki, Bliskiego Wschodu i Azji. Jeśli interesuje Cię tag #orientalista, zapraszam również na Facebooka oraz Hive.

    #orientalista #wiadomosci #polityka #dyplomacja #grecja #turcja #nato #kryzys #balkany
    pokaż całość

  •  

    Putin dzwonił do Erdogana tuż przed wizytą Zełenskiego, ale nic to nie dało – Turcja jednoznacznie poparła integralność terytorialną Ukrainy. W tej sytuacji, gdy druga najsilniejsza armia NATO, kontrolująca basen czarnomorski, pokazała zęby, Rosjanie doszli do wniosku że Ukraina i NATO jednak nie dały się zastraszyć i już zaczęli przebąkiwać, że ta koncentracja wojsk pod ukraińska granicą to tylko ćwiczenia.

    Erdogan nie zapomniał, jak Putin upokorzył turecką delegację w Moskwie, każąc im czekać dwie minuty pod drzwiami, w salonie gdzie ściany były udekorowane portretami rosyjskich hetmanów zwycięskich w wojnach z Turcją. Ta akcja może w kilkuletniej perspektywie kosztować Putina utratę Krymu, a dla Ukrainy oznaczać otwarcie ścieżki do członkostwa w NATO.

    #ukraina #rosja #turcja #donbaswar #geopolityka
    pokaż całość

    źródło: consent.youtube.com

    •  

      Faktycznie, czwarta wg. Global Firepower. Dziękuję za sprostowanie mirku, ktoś mnie zasugerował i nie sprawdziłem.
      @xniorvox: druga jeżeli chodzi o liczebność więc nie do końca się pomyliłeś

    •  

      W dodatku rozwija się szybciej niż nasza i zapewne za kilka lat nas prześcignie.

      @xniorvox: Zupełnie się nie zgodzę z taką analizą. Te kilka lat to są jakieś mokre sny ukraińskich patriotów.

      To co było w 2014 a jest teraz wydaje sie być przeskokiem, ale startując z poziomu totalnego syfu i zapaści wymiana hełmów i jednolitego umundorowania wydaje sie juz ogromnym pójściem na przód. Ukraincy opracowują pocisk balistyczny średniego zasięgu i skończyła im sie kasa na dalsze badania. Tak samo z ich rodzimą marką Kraz ktora oglosila upadłość, a była to firma która zaopatrywała ukraińską armie w ciężarówki.

      Co do Polski, to nie zapominajmy, ale nastepna dekada to bedzie kolejny skok cywilizacyjny w naszej armii.
      pokaż całość

    • więcej komentarzy (51)

  •  

    8 kwietnia rozpoczął się 10 szczyt przywódców państw grupy D-8. Spotkanie miało odbyć się w Bangladeszu, ale ze względu na pandemię zostało przeniesione do wirtualnej rzeczywistości.

    Od poprzedniego szczytu w 2017 przewodnictwo organizacji dzierżyła Turcja - teraz zostanie ono przekazane Bangladeszowi.

    W czasie swojego przemówienia prezydent Turcji Recep Tayyip Erdoğan poruszył szereg kwestii związanych ze współpracą gospodarczą i naukową państw członkowskich.

    Erdoğan zaznaczył między innymi konieczność budowania handlu międzynarodowego w oparciu o lokalne waluty, tak, aby państwa członkowskie grupy D-8 uniezależniały się od obcych gospodarek.

    Erdoğan zaproponował również utworzenie międzynarodowego, muzułmańskiego banku. Taki bank mógłby stać się główną instytucją finansową w świecie islamu, odpowiadając za inwestycje oraz transakcje finansowe między poszczególnymi państwami.

    Turecki prezydent wspomniał też o konieczności wykazywania solidarności i wzajemnej pomocy w walce z pandemią koronawirusa. Pojawiły się też kwestie związane ze współpracą naukową oraz kulturową, ze szczególnym uwzględnieniem projektów skierowanych do młodych ludzi.

    Przedstawiciele Pakistanu i Bangladeszu ze swojej strony podziękowali Turcji za przewodnictwo organizacji w ciągu ostatnich czterech lat. Szah Mahmud Kurejszi, minister spraw zagranicznych Pakistanu powiedział, że współpraca w ramach grupy D-8 zawsze odgrywa istotną rolę w polityce zagranicznej jego państwa.

    Grupa D-8 (Developing-8) to międzynarodowa organizacja powołana do życia 1996 roku, głównie z inicjatywy ówczesnego premiera Turcji Necmettina Erbakana. Grupa zrzesza osiem muzułmańskich państw, zaliczanych do krajów rozwijających się.

    Do grupy, oprócz Turcji, należy Iran, Pakistan, Egipt, Nigeria, Indonezja, Bangladesz oraz Malezja. Na pierwszym posiedzeniu organizacji, które odbyło się w 1997 roku w Stambule, ustalono jej główne cele i stworzono sześć zasad, które mają leżeć u jej podstaw:

    - Pokój zamiast wojny

    - Dialog zamiast konfliktu

    - Współpraca zamiast wyzysku

    - Sprawiedliwość zamiast podwójnych standardów

    - Równość zamiast dyskryminacji

    - Demokracja zamiast opresji

    Łączna populacja państw członkowskich to około miliard ludzi, głównie wyznawców islamu. Szacuje się, że w państwach D-8 zamieszkuje około 60% światowej populacji muzułmanów.

    W ramach organizacji realizowane są różne projekty współpracy w poszczególnych branżach gospodarki i handlu.

    Źródło 1, źródło 2, oficjalna strona organizacji

    ---

    Regularnie zbieram i przekazuję wiadomości z krajów Afryki, Bliskiego Wschodu i Azji. Jeśli interesuje Cię tag #orientalista, zapraszam również na Facebooka oraz Hive.

    #orientalista #wiadomosci #polityka #dyplomacja #gospodarka #bliskiwschod #afryka #azja #turcja #nigeria #egipt #iran #pakistan #bangladesz #indonezja #malezja #banki #islam #muzulmanie #pandemia #koronawirus #demokracja
    pokaż całość

  •  

    XVIII-wieczna Polska Szkoła Języków Orientalnych w Stambule

    Przez wieki, dzieje Polski oraz Turcji były ze sobą splecione. Granica pomiędzy krajami była niespokojna. Królowi sen z powiek spędzały najazdy Tatarów, zaś sułtanowi – wycieczki Kozaków. Jednak w okresie pokoju kwitnął handel oraz wymiana kulturalna. Brakowało jednak kompetentnych tłumaczy.

    Dopiero pod koniec istnienia Rzeczpospolitej starano się o odpowiednie wykształcenie tłumaczy do służby dyplomatycznej.

    #historia #ciekawostkihistoryczne #ciekawostki #turcja #gruparatowaniapoziomu
    pokaż całość

    źródło: stambul.png

  •  

    List wysłany przez greckiego generała Georgiosa Karaiskakisa do Turków podczas greckiej wojny o niepodległość ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    #grecja #turcja #heheszki #wojna #ciekawostki #islam #religia #blackpill

    źródło: xD.png

  •  

    Z okazji dnia niepodległości Grecji przyjrzyjmy się listowi jaki został wysłany Turkom przez greckiego generała Georgiosa Karaiskakisa (⌐ ͡■ ͜ʖ ͡■).

    #grecja #turcja #historia #historiawojen #ciekawostki

    źródło: 5l9jjq9ck4p61.png

  •  

    Uwielbiam tureckich nacjonalistów, jedni z najgłupszych ludzi (nawet arabscy nacjonaliści nie są tak głupi), całymi dniami siedzą na tt i piszą propagandę o swoim kraju xD Jakie wygibasy zrobili by usprawiedliwić członka isis w swoich bojówkach?

    1.USA chce użyć siły turcji, która jest zdolna do perswazji ekstremistów i pomagania im by wyszli na dobrych ludzi xD
    2.ISIS to organizacja USA więc ten żołnierz pracuje dla USA (????)
    3.Dlaczego nie wspominasz o amerykańskich terrorystach
    4.Coraz więcej grup terrorystycznych z Iranu i PKK w Syrii

    source: https://twitter.com/LindseySnell/status/1373307953718173704
    #syria #turcja #bekazpodludzi #isis
    pokaż całość

    źródło: xD.png

  •  

    Oddziały TFSA próbują przeciąż Autostradę M4 w okolicach Ain Issa.

    Zaatakowali oni żołnierzy SDFu.
    Podczas ataku zgineło 18 żołnierzy TFSA a 10 zostało rannych.
    Atak został odparty.
    Turcy przystąpili do ataku Artyleryjskiego.

    #syria #turcja #kurdowie #kurdistan #wojsko #wojna #bliskiwschod #konfliktynaswiecie pokaż całość

    źródło: youtube.com

  •  

    Wyobraźcie sobie, że jesteście w Szwecji. I pośrodku gęstego szwedzkiego lasu trafiacie do domku, którego właściciel ma fioła na punkcie... Turcji. Wszystkie ściany wypełniają kiczowate portrety tureckich polityków i generałów.

    Miejsce jest tak dziwne, że aż creepy. Właściciel macha rękami, wypluwając z siebie słowa w mieszanym szwedzko-niemiecko-angielskim języku.

    I dopiero po fakcie dociera do Was, skąd się to wszystko wzięło.

    Historię Szweda, który buduje sobie w lesie meczety, opisałem w formie artykułu (TUTAJ). Pomóżcie wykopać, jeśli Was zainteresuje :)

    #podrozefilipa -> mój tag
    #podroze #ciekawostki #szwecja #turcja #heheszki #truestory #europa #hobby #zainteresowania #psychologia
    pokaż całość

    źródło: 3483b.jpg

  •  

    #heheszki #turcja
    Takie tam z tureckiego cmentarza..

    źródło: 1615317197990.jpg

  •  

    kawki

    pokaż spoiler #humorobrazkowy #turcja #owady

    źródło: aid6i.jpg

    +: n...............e, B............a +8 innych
  •  

    Pamiętam że widziałem kiedyś cytat jakiegoś polskiego kronikarza o tym, że Ottomanie przyrządzali tak dobrą baraninę w przyprawach że nie jeden żołnierz po spróbowaniu dobrowolnie oddawał się w jasyr. Ale nie mogę tego nigdzie znaleźć. Czy może mi ktoś podlinkować? Bardzo potrzebuję i będę dozgonnie wdzięczny!

    #kebab #turcja #historia

  •  

    W sumie ponad 600 srebrnych rzymskich monet odkryto w Turcji (GALERIA) Link do znaleziska:
    https://www.wykop.pl/link/5951793/w-sumie-ponad-600-srebrnych-rzymskich-monet-odkryto-w-turcji-galeria/

    Archeolodzy w Turcji odkryli skarb świetnie zachowanych srebrnych rzymskich monet zakopanych w pobliżu strumienia. W sumie natrafiono na 651 starożytnych monet liczących ponad 2000 lat.

    Chcesz być na bieżąco? #zwiadowcahistorii - tag z moimi najciekawszymi znaleziskami! Zapisz się też do mikrolisty zwiadowcahistorii - plusując ten komentarz bym zawołał Cię do najlepszych znalezisk!

    Sprawdź też mój blog WWW firmowy SKLEP ZH oraz kanał na YT

    #archeologia #historia #ciekawostkihistoryczne #ciekawostki #gruparatowaniapoziomu #poszukiwacze #wykrywaczmetalu #zabytki #monety #numizmatyka #rzym #turcja #artefaktnadzis #nauka
    pokaż całość

    źródło: zwiadowcahistorii.pl

  •  

    Przy okazji ogłoszenia przez Turcję programu kosmicznego warto wspomnieć o pewnej ciekawostce. Można powiedzieć, że Imperium Osmańskie rozpoczęło swój "program kosmiczny" już w... XVII wieku.

    Słynny osmański podróżnik i kronikarz Evliya Çelebi opisał pewne wydarzenie, do którego doszło w Stambule w 1633 roku, za czasów panowania sułtana Murada IV. Konstruktor imieniem Lagâri Hasan Çelebi miał wówczas odbyć udany lot przygotowaną przez siebie rakietą, zawierającą ponad 60 kg prochu.

    Lagâri Hasan Çelebi wyszedł przed pałac Topkapı, siedzibę osmańskiego władcy, i krzyknął: "Bądź pozdrowiony, mój sułtanie! Lecę porozmawiać z Jezusem!". Następnie odpalił ładunek. Według podania, miał wznieść się na pewną wysokość, a następnie wylądować bezpiecznie w wodach Bosforu i wrócić do brzegu wpław. Po wyjściu na ląd zażartował: "Mój sułtanie! Jezus przesyła ci pozdrowienia!". Będący pod ogromnym wrażeniem sułtan miał obdarować śmiałka bogactwem i honorami.

    Wiele lat temu w źródle którego dziś już nie jestem w stanie sobie przypomnieć czytałem o innym zakończeniu tej historii. Lot co prawda odbył się, ale z mniej przyjemnym efektem dla samego konstruktora, którego ciało wyłowiono potem z Bosforu. Nie jestem specjalistą, choć wydaje mi się że jednak jest to ryzyko z jakim powinien liczyć się człowiek wchodzący do rakiety zawierającej 60 kg prochu strzelniczego i podpalający lont.

    Mówiąc z przymrużeniem oka, w takim wypadku - może i nie wzniósł się zbyt wysoko, ale przynajmniej rzeczywiście mógł natychmiast spotkać się z Jezusem. Nie jestem jednak pewien tej wersji i nie pamiętam nawet jej źródła, więc potraktujcie ją z dystansem. Evliya Çelebi podaje wersję o szczęśliwym lądowaniu.

    Ta historia jest akurat dość specyficzna. Nie można jednak zapominać, że astronomia była jedną z najważniejszych i najlepiej rozwiniętych nauk w świecie islamu. W średniowieczu uczeni muzułmańscy wywarli ogromny wpływ na rozwój astronomii w Europie czy nawet Chinach. Różni władcy muzułmańscy fundowali m.in. ogromne obserwatoria astronomiczne, które istniały od Hiszpanii aż po Indie. W samym Stambule w latach 1577 - 1580 istniał jeden z największych tego typu obiektów na świecie, założony z inicjatywy naukowca Taqi`ego ad-Din Muhammada ibn Ma'rufa.

    Warto wspomnieć też o innej ważnej postaci, jaką jest brat naszego dzisiejszego bohatera - Hezârfen Ahmed Çelebi. Ten sam Evliya Çelebi podaje, że rok wcześniej miał on odbyć udany lot szybowcowy, przelatując przez cały Bosfor. Dziś nie ma zgody co do tego, czy Hezârfen faktycznie tego dokonał, choć większość historyków twierdzi, że lot taki faktycznie się odbył. Nie wiadomo tylko, czy rzeczywiście udało mu się pokonać tak duży dystans. Niezależnie od tego do dziś jest on znaną postacią w Turcji.

    ---

    Regularnie zbieram i przekazuję wiadomości z krajów Afryki, Bliskiego Wschodu i Azji. Jeśli interesuje Cię tag #orientalista, zapraszam również na Facebooka oraz Hive.

    #orientalista #historia #ciekawostki #ciekawostkihistoryczne #turcja #stambul #nauka #astronomia #technologia #rakiety #islam #kosmos
    pokaż całość

  •  

    sztamy i kosy na Kaukazie

    sztamy na kaukazie:
    - Osetyjczycy, Abchazi i Rosjanie
    - prawie wszyscy muzułmanie na północy
    - Azerowie i Turcy
    - Ormianie i Ruscy
    - Ormianie i Irańczycy

    kosy na kaukazie:
    - Ingusze i Czeczeni z Osetyjczykami bo Stalin dawał im chatki po wysiedlonych muzułmanach w trakcie wojny
    - Gruzini z Osetyjczykami i Abchazami bo Gruzini ich mocno dyskryminowali a nawet prześladowali aż do rosyjskiej interwencji w 2008
    - Ormianie vs Azerowie oraz Turcy bo Górski Karabach i pretensje o ludobójstwo Ormian
    - Ormianie i Gruzini coś w rodzaju rywalizacji o to kto był pierwszym chrześcijańskim krajem oraz Ormianie są bardzo prorosyjscy a Gruzini Ruskich nienawidzą
    - Czeczeni i Rosjanie kiedyś bardzo mocno, teraz znacznie słabiej
    - Kabardyńcy i Czerkiesi vs Bałkarzy i Karaczajowie głównie chodzi o wpływy w republikach a co za tym idzie pieniądze
    - Azerowie vs Irańczycy chodzi o wspieranie przez Iran Ormian i izraelskie wpływy w Azerbejdżanie
    - Azerowie vs Lezgini

    #geopolityka #kaukaz #gruzja #armenia #azerbejdzan #turcja #iran #rosja #czeczenia
    pokaż całość

  •  

    Dwie "kosmiczne" wiadomości na dziś:

    - Turcja ogłosiła rozpoczęcie swojego programu kosmicznego i zaprezentowała plan działań. Zamierzenia są ambitne. Prezydent Erdoğan powiedział, że do 2023 roku Turcja ma "osiągnąć księżyc". Zbiegłoby się to z czasem z setną rocznicą utworzenia Republiki Tureckiej. Pierwsza faza misji kosmicznych ma być realizowana we współpracy międzynarodowej, ale celem jest opracowanie rodzimych technologii i konstrukcja własnych rakiet. W zeszłym miesiącu Erdoğan odbył rozmowę telefoniczną z Elonem Muskiem na temat potencjalnej współpracy z jego przedsiębiorstwem SpaceX.

    Oprócz wysłania tureckich astronautów w przestrzeń kosmiczną, plan Ankary obejmuje również konstrukcję własnych satelitów.
    Za realizację planów ma odpowiadać powołana jeszcze w 2018 roku Turecka Agencja Kosmiczna (Türkiye Uzay Ajansı).

    Plany spotkały się z mieszanymi uczuciami w samej Turcji. Z jednej strony pomysł jest popierany przez ludzi twierdzących, że zainwestowane w ten sposób pieniądze stworzą mnóstwo nowych miejsc pracy i powstrzymają specjalistów przed emigracją. Z drugiej wielu ludzi twierdzi, że wydawanie ogromnych sum na takie plany w momencie, w którym stan tureckiej gospodarki jest co najmniej kiepski nie jest dobrym pomysłem.

    - Sonda wysłana przez Zjednoczone Emiraty Arabskie dotarła do Marsa i znalazła się na orbicie Czerwonej Planety. ZEA stały się tym samym pierwszym państwem arabskim i piątym w ogóle, które zrealizowało podobny program kosmiczny. Zadaniem sondy Hope Probe ma być teraz badanie atmosfery Marsa.

    Z tej okazji wszyscy podróżni przybywający obecnie do Zjednoczonych Emiratów Arabskich otrzymują specjalną pieczątkę do paszportu. Pieczątka nosi napis w języku arabskim i angielskim: "Dotarłeś właśnie do Emiratów. Emiraty 9.02.2021 docierają do Marsa". Do wykonania pieczątki posłużył "marsjański atrament", wyprodukowany z bazaltowych skał z gór al-Hadżar. Ich skład sprawia, że atrament ma charakterystyczny, czerwony kolor - taki sam, jak Mars.

    Źródło 1, źródło 2, źródło 3

    ---

    Regularnie zbieram i przekazuję wiadomości z krajów Afryki, Bliskiego Wschodu i Azji. Jeśli interesuje Cię tag #orientalista, zapraszam również na Facebooka oraz Hive.

    #orientalista #kosmos #wiadomosci #turcja #zea #ksiezyc #mars #astronomia #bliskiwschod #spacex #elonmusk
    pokaż całość

    +: n...............e, Azaajaszz +18 innych
    •  

      @Orientalista: i tak i nie, odnośnie tej rywalizacji. Spacex i inne firmy zdają się potwierdzać moją tezę, że to nie wojny i rywalizacja napędzają postęp, a zwyczajne finansowanie i przeznaczanie zasobów na rozwój badań które mogą przysłużyć się wojsku i wtedy wynikiem przeznaczania zasobów na badania kosmosu była chęć wygrania na tym polu z wrogiem i udowodnienie swojej wyższości. Teraz cele zdają się być zgoła inne, i taki Spacex obecnie rywalizuje właściwie sam ze sobą, bijąc kolejno swoje rekordy. Poza tym, można by się pokusić o rozkminy, co by było gdyby Von Braun od początku swojej działalności zamiast tworzenia rakiet V1 i V2 zajął się rakietami do podróży kosmicznych. Oczywiście, można tu powiedzieć że to właśnie V1 i V2 dały podwaliny pod późniejszy rozwój programu rakietowego amerykanów, ale moim zdaniem to swoisty błąd poznawczy, bo oczywiście o ile Von Braun te rakiety stworzył pierwsze i kolejne jego dzieła w dużej mierze na nich bazowały to jednak wynika to z tego, że na takie rakiety dostał fundusze na początku swojej działaności. Dlatego ja skłaniam się ku tezom, że podbój kosmosu to powinien być wspólny wysiłek i przeznaczone powinno być na to dużo więcej funduszy które wypracowuje społeczeństwo pokaż całość

    •  

      @wankiel: Wydaje mi się, że do pewnego poziomu to właśnie ta rywalizacja napędza rozwój, ale tylko do określonego punktu. I pewnie zbliżamy się do tego momentu - albo już w nim jesteśmy - kiedy bez takiego zjednoczenia i współpracy nie damy rady dalej pójść. W sensie, pewnie konkurując dalej będziemy mogli tworzyć coraz lepsze technologie, ale nie wyobrażam sobie np. efektywnej kolonizacji Marsa, jeśli po drodze mocarstwa będą musiały stoczyć kilka wojen o to, kto zajmie tam więcej terenu. Ale to też tylko takie gdybanie. pokaż całość

    • więcej komentarzy (9)

  •  

    Porównywanie krajów: #polskavsreszta
    #polska vs #bulgaria

    Przeciętne miesięczne wynagrodzenie (Brutto):
    Polska 1602 USD (Grudzień 2020)
    Bułgaria 866 USD (Wrzesień 2020)

    PKB na jednego mieszkańca:
    Polska 15,304 USD (47 na świecie)
    Bułgaria 9,826 USD (62 na świecie)

    Produkt krajowy brutto w 2020:
    Polska 580,8 MLD USD (23 na świecie)
    Bułgaria 67,9 MLD USD (71 na świecie)

    PKB per capita(według parytetu siły nabywczej):
    Polska 33,739 INT$ (39 na świecie)
    Bułgaria 23,741 INT$ (56 na świecie)

    Wzrost PKB w 2020 roku:
    Polska -3,6%
    Bułgaria -4,0%

    Inflacja:
    Polska 2,30% (Grudzień 2020)
    Bułgaria 0,10% (Grudzień 2020)

    Stopa bezrobocia:
    Polska 6,20% (Grudzień 2020)
    Bułgaria 6,70% (Grudzień 2020)

    Wskaźnik rozwoju społecznego:
    Polska 0,880 (35 na świecie)
    Bułgaria 0,816 (56 na świecie)

    Liczba turystów odwiedzających kraj:
    Polska 19,6 MLN (19 na świecie)
    Bułgaria 9,2 MLN (41 na świecie)

    Jeżeli macie jakieś ciekawe statystyki które mógłbym dla was poszukać to zapraszam do komentowania.

    Poniżej moje poprzednie zestawienie z resztą krajów które porównywałem:

    pokaż spoiler Przeciętne miesięczne wynagrodzenie (Brutto):
    Izreal 3720 USD (Październik 2020)
    Holandia 3635 USD (Listopad 2020)
    Hiszpania 2245 USD (Wrzesień 2020)
    Litwa 1755 USD (Grudzień 2020)
    Słowacja 1680 USD (Listopad 2020)
    Polska 1602 USD (Grudzień 2020) (poprzednio Wrzesień 2020 - 1380 USD)
    Grecja 1244 USD (Listopad 2020)
    Bułgaria 866 USD (Wrzesień 2020)
    Turcja 770 USD (Październik 2020)

    PKB na jednego mieszkańca:
    Holandia 51,290 USD (11 na świecie)
    Izreal 41,560 USD (19 na świecie)
    Hiszpania 26,832 USD (29 na świecie)
    Litwa 19,883 USD (38 na świecie)
    Słowacja 18,669 USD (40 na świecie)
    Grecja 18,168 USD (41 na świecie)
    Polska 15,304 USD (47 na świecie)
    Bułgaria 9,826 USD (62 na świecie)
    Turcja 7,715 USD (73 na świecie)

    Produkt krajowy brutto w 2020:
    Hiszpania 1,24 BLN USD (14 na świecie)
    Holandia 886,3 MLD USD (17 na świecie)
    Turcja 649,4 MLD USD (20 na świecie)
    Polska 580,8 MLD USD (23 na świecie)
    Izreal 383,4 MLD USD (30 na świecie)
    Grecja 194,3 MLD USD (51 na świecie)
    Słowacja 101,8 MLD USD (61 na świecie)
    Bułgaria 67,9 MLD USD (71 na świecie)
    Litwa 55,0 MLD USD (82 na świecie)

    PKB per capita(według parytetu siły nabywczej):
    Holandia 57,101 INT$ (11 na świecie)
    Izreal 39,126 INT$ (32 na świecie)
    Litwa 38,605 INT$ (34 na świecie)
    Hiszpania 38,143 INT$ (36 na świecie)
    Polska 33,739 INT$ (39 na świecie)
    Słowacja 32,184 INT$ 42 na świecie)
    Grecja 29,045 INT$ (47 na świecie)
    Turcja 28,294 INT$ (48 na świecie)
    Bułgaria 23,741 INT$ (56 na świecie)

    Wzrost PKB w 2020 roku
    Litwa -1,8%
    Polska -3,6%
    Bułgaria -4,0%
    Turcja -5,0%
    Holandia -5,4%
    Izreal -5,9%
    Słowacja -7,1%
    Grecja -9,5%
    Hiszpania -12,8%

    Stopa bezrobocia:
    Holandia 4,00% (Listopad 2020)
    Izreal 4,80% (Listopad 2020)
    Polska 6,20% (Grudzień 2020)
    Bułgaria 6,70% (Grudzień 2020)
    Słowacja 7,40% (Listopad 2020)
    Turcja 12,70% (Październik 2020)
    Litwa 16,10% (Listopad 2020
    Hiszpania 16,26% (Wrzesień 2020)
    Grecja 16,70% (Październik 2020)

    Inflacja:
    Turcja 14,60% (Grudzień 2020)
    Polska 2,30% (Grudzień 2020)
    Słowacja 1,60% (Grudzień 2020
    Holandia 1,00% (Grudzień 2020)
    Litwa 0,20% (Grudzień 2020)
    Bułgaria 0,10% (Grudzień 2020)
    Hiszpania -0,50% (Grudzień 2020)
    Izreal -0,70% (Grudzień 2020)
    Grecja -2,30% (Grudzień 2020)

    Wskaźnik rozwoju społecznego:
    Holandia (8 na świecie)
    Izreal (19 na świecie)
    Hiszpania (25 na świecie)
    Grecja (32 na świecie)
    Litwa (34 na świecie)
    Polska (35 na świecie)
    Słowacja (39 na świecie)
    Turcja (54 na świecie)
    Bułgaria (56 na świecie)

    Liczba turystów odwiedzających kraj:
    Turcja 45,7 MLN (6 na świecie)
    Grecja 30,1 MLN (13 na świecie)
    Polska 19,6 MLN (19 na świecie)
    Bułgaria 9,2 MLN (41 na świecie)
    Izreal 4,1 MLN (63 na świecie)

    #gospodarka #ciekawostki #geopolityka #polityka #polandball #polandballstats #statystyka #polak #turcja #slowacja #litwa #grecja #hiszpania #izrael #holandia
    pokaż całość

    źródło: bulgariavsp0lska.png

  •  

    Polecam swój najnowszy tekst, który ukazał się na portalu Nowy Ład

    Prośba o wykopanie
    https://www.wykop.pl/link/5943513

    https://nlad.pl/pokoj-czy-wojna-co-szykuje-biden-dla-bliskiego-wschodu/

    Poniżej krótkie fragmenty. Całość analizy w linku powyżej. Przygotujcie więc sobie coś do picia oraz dajcie sobie około 20 minut, a ja zapraszam do lektury. Liczę na Wasze opinie i komentarze. Jak Waszym zdaniem Biden postąpi względem regionu Lewantu?

    ✅ W dniu 20 stycznia 2021 roku fotel prezydencki w Białym Domu zajął Joe Biden. Czteroletnia prezydentura Donalda Trumpa zakończyła się w blasku kontrowersji, które przyćmiły jego dokonania w sferze polityki zagranicznej. W poniższym artykule spróbuję odpowiedzieć na pytanie, jakie będą działania nowego prezydenta Stanów Zjednoczonych wobec regionu Lewantu i jaką sytuację pozostawił na Bliskim Wschodzie Donald Trump.

    ✅ Względem Syrii Biden nie powinien zmienić dotychczasowej polityki Stanów Zjednoczonych. W związku z tym, niezmiennie trwać będzie polityka izolacji i silnych sankcji ekonomicznych nałożonych na Damaszek, a Stany Zjednoczone będą blokować napływ funduszy na odbudowę kraju, dopóki nie dojdzie w nim do przemian politycznych.

    ✅ Dziś znaczącymi graczami na Bliskim Wschodzie są Moskwa i Ankara, które błyskawicznie wykorzystały zmniejszenie zaangażowania się USA w regionie. Wpływy tych państw rozciągają się na znaczne obszary Lewantu i Maghrebu. Próba zbalansowania ich potencjałów stanowi ogromne wyzwanie dla nowej administracji Białego Domu, a jeszcze większym problemem będzie konieczność zerwania więzów współpracy pomiędzy tymi dwoma państwami.

    #syria #iran #bliskiwschod #izrael #usa #turcja #wojna #biden #trump
    pokaż całość

    •  

      Bardzo rzeczowy tekst. Jedyne z czym się nie zgadzam to teza, że ktokolwiek w stanach chce pokoju na bliskim wschodzie. W mojej opinii działania w USA są obliczone na destabilizację i osłabianie bliższych i dalszych sąsiadów Izraela i to jest ich lejtmotywem a mówienie o demokratyzacji to jedynie zasłona dymna.

  •  

    Biden i Turcja. Nowa administracja w końcu nawiązuje kontakt z Ankarą

    Salam alejkum, dawno mnie tu nie było. Gazientep to piękne miasto. ( ͡°( ͡° ͜ʖ( ͡° ͜ʖ ͡°)ʖ ͡°) ͡°)

    Mimo, że Joe Biden został zaprzysiężony na prezydenta USA 20 stycznia, to dopiero wczoraj, prawie dwa tygodnie później, jego administracja nawiązała pierwszy kontakt z Turcją. I ciężko się dziwić, bo zarówno dyplomaci w Waszyngtonie, jak i Ankarze, są wobec siebie mocno nieufni (mówiąc delikatnie).

    Erdogan i Trump

    Prezydent Trump nie naprawił amerykańsko-turekich relacji, które załamały się na kanwie sporu wobec Syrii. Cztery lata Trump w Białym Domu przyniosły jednak pewne odprężenie we wzajemnych relacjach. Z jednej strony Turcy nadal prowadzili politykę zagraniczną niezgodną z interesami Ameryki (w szczególności kupując systemy S-400), ale jednocześnie nie prowadziło to do konfliktu dyplomatycznego między obydwoma krajami. Trump był bardzo łagodny w stosunku do Turków i przez całe 4 lata otaczał ich osobistą ochroną, niczym ojciec chrzestny.

    Co prawda raz po raz wychodziły na jaw nowe afery, sprawa S-400, Halkbank obchodzący sankcje wymierzone w Iran itd. Jednak Erdogan cały czas mógł liczyć na Trumpa. Nawet gdy ostatecznie, w ostatnich miesiącach swoich rządów, Trump uległ presji Kongresu i nałożył na Turcję sankcje (wynikające z CAATSA), to nie były to sankcje których Turcy najbardziej się obawiali, tj. sankcje gospodarcze (CAATSA daje prezydentowi swobodę w wyborze spośród kilku kategorii sankcji).
    Początkowo Turcy nie mogli uwierzyć w porażkę Trumpa. W końcu gdy doszli do siebie i zaczęli przekonywać samych siebie, że może Biden nie będzie wcale takim złym prezydentem, Amerykanie ogłosili kto będzie koordynował sprawy bliskowschodnie w Radzie Bezpieczeństwa Narodowego, Brett McGurk.

    McGurk wchodzi na scenę

    McGurk powszechnie uważany jest przez polityków rządzącej AKP za arcywroga Turcji i wielkiego przyjaciela Kurdów. McGurk, który w altach 2015-2018 był wysłannikiem prezydenta USA ds. koalicji anty-ISIS, jest dla polityków AKP ucieleśnieniem wszystkiego co poszło źle w relacjach amerykańsko-tureckich w ostatnich latach. Dla wielu z nich McGurk jest zresztą antagonistą, który miał duży udział na kryzys w relacjach z Ameryką. Ich zdaniem McGurk jest uprzedzony do Turcji i zbyt pro-kurdyjski.

    Obiektywnie rzecz ujmując, McGurk faktycznie był bardzo pozytywnie nastawiony do wspierania YPG i SDF-u, jednocześnie nie przywiązując zbyt dużej wagi do powiązań jakie YPG posiada z PKK czy jak współpraca YPG-USA jest odbierana w Ankarze. Ciężko mu jednak zarzucić, że był jakoś skrajnie pro-kurdyjski, bo krytykował np. referendum niepodległościowe w irackim Kurdystanie w 2017 r. McGurk, moim zdaniem, realizował przede wszystkim interesy amerykańskie, i jeśli Turcja nie chciała podporządkować się Waszyngtonowi, to dla niego, był to problem Ankary a nie Waszyngtonu.

    Pierwsza rozmowa

    Nominacja McGurk'a wywołała w Turcji konsternację i wzmogła obawy polityków AKP. Tymczasem nikt z Waszyngtonu nie skontaktował się z Turkami. Dopiero wczoraj doradca prezydenta ds. bezpieczeństwa narodowego Jake Sullivan zadzwonił do Ibrahima Kalina, rzecznik prezydenta Erdogana i jego bliskiego współpracownika.

    Oświadczenie wydane przez Biały Dom jest mocno zdawkowe, ale osobiście zwróciłem uwagę na dwa fragmenty:

    - S-400, Amerykanie tradycyjnie podnoszą ten temat, stwierdzając że rosyjski system zagraża spójności i efektywności sojuszu. Nieoficjalnie turecka prasa pisze o tym, że Amerykanie mieli zaproponować Turkom serię specjalnych rozmów na temat S-400. Wydaje się zatem, że Amerykanie będą w kwestii S-400 bardzo elastyczni (mimo obaw niektórych komentatorów że Biden szybko rozszerzy sankcje wymierzone w Turcję), jednak ostatecznym celem Waszyngtonu będzie pewnie pozbycie się S-400 z terytorium Turcji (czyli ostrzej niż za Trumpa, któremu wystarczało że system nie był używany przez Turków)

    - kwestia rozmów z Grecją. Sullivan miał pochwalić rozpoczęcie przez Turków rozmów z Grekami w sprawi podziału spornych wód Morza Śródziemnego. Rozmowy z Grekami rozpoczęły się 25 stycznia w Stambule. Rozpoczęcie tych rozmów było dość dużym zaskoczeniem, biorąc pod uwagę że w ostatnich miesiącach Turcy cały czas prowadzili różne akcje prowokacyjne wymierzone w Greków. Osobiście wydaje mi się, że Turcy rozpoczęli rozmowy z Grecją nie dlatego, żeby faktycznie osiągnąć kompromis, ale żeby doprowadzić na tym froncie do chwilowej deeskalacji, która pozwoli im ustalić jakie ostatecznie intencje ma Biden wobec Turcji. Zresztą sami Grecy też zdają się nie wierzyć w sukces negocjacji. Tego samego dnia gdy grecka delegacja zasiadła z Turkami do rozmów w Stambule, w Atenach gościła francuska minister obrony, Florence Parly. Podczas jej wizyty podpisano umowę na dostawę francuskiego uzbrojenia dla greckich sił zbrojnych. Umowa warta jest 2,8 mld dolarów. Bardzo ciekawe jak Amerykanie odbierają rozmowy w Stambule i czy wierzą w szczere intencje Turków. Jeśli tak, to zapowiada się kolejny spektakl jak to sztukmistrz znad Bosforu będzie wodził na nos Amerykę.

    Reasumując, dojście do władzy Bidena zapowiada zaostrzenie kursu wobec Turcji. Szczególnie problematyczną kwestią będzie S-400, których Turcy za wszelką cenę nie chcą się pozbyć (nawet jeśli Amerykanie rozszerzyliby swoje sankcje). Kontaktów ułatwiać nie będą także współpracownicy Bidena, co do których Turcy (tak jak do McGurka) są często bardzo mocno uprzedzeni. Wydaje się jednak, że Turcja nie stoi na przegranej pozycji. Zarządzenie przez kryzys to specjalność Erdogana. Istnieje cień szansy, że Erdogan wyciszając konflikty, które rozpalał w czasie prezydentury Trumpa, tj. Libia, Morze Śródziemne, może doprowadzić do nawiązania konstruktywnych relacji z Ameryką. Być może Waszyngton zadowoli się samą deeskalacją tureckich konfliktów i nie będzie parł do gry zero-jedynkowej. Nie zmieni to jednak faktu, że ostateczne cele polityki zagranicznej Turcji (pod rządami AKP) i USA są ze sobą sprzeczne i utrzymanie przyjaznych relacji możliwe jest tylko wtedy, gdy jedna strona pójdzie na ustępstwa. Pójście na ustępstwa przez samego Erdogana wydaje się natomiast mało prawdopodobne. Turecki prezydent gotów jest do długiego balansowania i ostrej wymiany ciosów, a przyparty do muru szybciej podpali region niż zrezygnuje z realizacji swojej wizji Turcji.

    ___________________
    Chcesz pomóc w rozwoju “Pulsu Lewantu”. Możesz zostać Patronem Bloga i wesprzeć moją działalność za pośrednictwem:
    - Patronite: https://patronite.pl/PulsLewantu
    - PayPal: paypal.me/PulsLewantu

    #bliskiwschod #turcja #usa #geopolityka #lagunacontent
    pokaż całość

    źródło: scontent-frx5-1.xx.fbcdn.net

Ładuję kolejną stronę...

Popularność #turcja

0:0,0:0,0:0,0:2,0:0,0:0,0:0,0:0,0:0,0:0,0:0,0:0,1:0,0:0

Archiwum tagów