•  

    Ciekawostka: przebywając w Brazylii natrafilismy na miasteczka Alto Paraiso oraz San Jorge,ktore slyną z tego,ze...lądowało tu kiedys ufo :)

    Wiele mieszkancow przez lata widzialo latajace spodki na okolicznych polach.Miasteczka są pełne od rzeczy z elementami przybyszow: sklepy,hoteliki,stragany,dziwne malunki na murach (zdjecie w komentarzu).
    Mieszkancy biora to wszystko dosc na powaznie.Przybywa tu tez wiele osob by pomedytowac i poczuc wiszaca w powietrzu energie. Wiecej opowiem we vlogu.

    Milego dnia mirki,oby dzien w pracy szybko minął i zabral nas na planete Piatek,w galaktyce Piątunio,przy Alpha Piąteczek ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    #podrywajzwykopem #ufo #polskiyoutube
    pokaż całość

  •  

    #mistycyzm #okultyzm #paranormalne #teoriespiskowe #ufo #obcy #kosmici #reptilianie

    Autorski tag #alternatywneteorie

    Dwudziesta część alternatywnych teorii pochodzących z różnych channelingów. Poprzednia.

    77. Uprowadzenia przez kosmitów.
    Większość (nie wszystkie) uprowadzeń to sprawka naszego ziemskiego wojska. Często wszczepiają wspomnienia jakoby uprowadzenia dokonali kosmici.

    78. Alpha Draconie.
    Trochę więcej o już wcześniej kilka razy wspominanych Alpha Draconach, biblijnych Diabłach.

    Są to istoty o gadzim genotypie. Mierzą kilkanaście metrów. Mają humanoidalną budowę ciała (tzn. mają głowę, dwie ręce i dwie nogi) oraz skrzydła i długi ogon. Czyli wyglądają bardzo podobnie do legendarnych smoków. Są istotami półfizycznymi, czyli mogą istnieć w materii jak i na poziomie astralnym (poziom naszych snów).

    Cywilizacja Alpha Draconian stoi na szczycie gadziej hierarchii w całym wszechświecie. Są nastawieni na całkowitą dominację i kontrolę wszystkiego co istnieje. Ponad Draconami w polaryzacji negatywnej stoi jedynie istota którą nazywamy Lucyferem. Lucyfer jest całkowicie niefizyczną istotą.

    Jednak jak silni by nie byli ich chęć dominacji tak naprawdę wynika ze strachu i nieskończonego cierpienia. Cierpią więc projektują swój ból na na zewnątrz. Boją się, więc odczuwają potrzebę dominacji. I tutaj warto przytoczyć koncepcję piekła. Otóż piekło to nie fizyczna lokacja lecz stan świadomości. "Nisko wibracyjny" stan cierpienia i "ciemności".

    To Draconie odpowiadają za biblijną symboliczną mitologię o Adamie i Ewie zwiedzonych przez węża. Mitologia ta symbolizowała modyfikację genetyczną w której wprowadzono gadzie geny do naszych ciała. Wąż(gadzie geny) owinięty wokół drzewa symbolizuje helisę DNA. Gadzie geny dały nam "gadzi móżdżek" (pewna część naszego mózgu) który odpowiada za prymitywne instynkty jak strach, przetrwanie i chęć dominacji. W ten sposób ze spokojnego świata (Eden) trafiliśmy do świata strachu i walki o przetrwanie. Dzięki takiemu zabiegowi Alpha Draconie mogli wejść z nami w rezonans (zasada swój przyciąga do swojego) i stawić siebie ponad nas. Uczynić nas swoim "bydłem".
    Nawet naukowcy mają zagwozdkę ponieważ nasze DNA ma strukturę która nie mogłaby rozwinąć się w naturalnym procesie ewolucyjnym.

    Oczywiście nasze dusze są bardzo potężne i nie są czyimś "bydłem". Jedynie skafandry zwane ciałem i umysłem są bardzo prymitywne. Niestety za pomocą tego "skafandra" można zniewolić duszę. Dlatego tak ważny jest rozwój duchowy i odkrycie Źródła/Boga w sobie aby uwolnić się od prymitywnych instynktów i wznieść się do poziomu naszej duszy.
    pokaż całość

  •  

    #mistycyzm #okultyzm #paranormalne #teoriespiskowe #ufo #obcy #kosmici #illuminati #duchy

    Autorski tag #alternatywneteorie

    Dziewiętnasta część alternatywnych teorii pochodzących z różnych channelingów. Poprzednia.

    73. Illuminaci.
    Illuminaci nie stoją na szczycie piramidy hierarchii na jakich się promują. Sprawują kontrolę nad przemysłem muzycznym i filmowym i tylko wykorzystują je do promowania się jako całkowitych kontrolerów świata. Nad Illuminatami stoją inni jeszcze ludzie. Nad tymi ludźmi stoją już obce siły.
    Na ironię losu dzięki temu że ludzie zaczynając wierzysz w ich propagandę potęgi i wszelakiego wpływu oddają im własną moc.
    Taki okultystyczny zabieg.

    74. Obcy współpracujący z wojskowymi.
    Pewna grupa obcych istot współpracująca z wojskiem zasiedliła ludzkie ciała i w takiej właśnie postaci poruszają się po bazach. Są to istoty demoniczne. Wojsko współpracuje z nimi w zamian za technologie (np. technologię niewidzialności). Ich działania są prowadzone nawet na terenie Polski.

    75. Pobieranie energii życiowej.
    Taka okultystyczna ciekawostka. Jednym z lepszych sposobów na pobieranie energii od ludzi jest pobieranie jej w publicznych komunikacjach miejskich. Ludzie w takich miejscach są w pewnym transie w którym ich energia jest niewykorzystywana i można ją wziąć dla siebie. Co najlepsze taki sposób pobrania energii nie tworzy karmy tak jak w przypadku pozyskania energii siłą ponieważ w takim transie energia jest dobrowolnie oddawana przez tych ludzi.

    76. Tajemniczy przyjaciele wśród małych dzieci.
    Tak naprawdę nie są to wymyśleni przyjaciele a realny byty. Dziecko zanim jeszcze zintegruje się z naszym światem jest w stanie postrzegać inne "częstotliwości". Na różnych częstotliwościach istnieją różne byty, obce lub duchy zmarłych.
    pokaż całość

    źródło: dailyherald.com

  •  

    #mistycyzm #okultyzm #paranormalne #teoriespiskowe #ufo #obcy #kosmici

    Autorski tag #alternatywneteorie

    Osiemnasta część alternatywnych teorii pochodzących z różnych channelingów. Poprzednia.

    70. Ostatnie zamachy terrorystyczne.
    Myślę że dla ogarniętych oczywistością jest że zamachy terrorystyczne są odgórnie reżyserowane. W dużym skrócie, chodzi o wywoływanie strachu przez co ludzie oddają swoją moc i władzę ludziom u góry.
    Z przekazu wynikało że obecnie zostało już niewiele czasu na obudzenie się. Że jest to ostatnia szansa żeby przestać kupować propagandę strachu i bezsilności i zacząć kreować własne życie. Nie trzeba być jakimś wysoce uduchowionym człowiekiem, wystarczy żyć własnym życiem i je kreować po swojemu. Zaś ci którzy pochłoną się strachem i systemami wierzeń które propagują ciemne siły zostaną "straceni na zawsze".
    Biblijne proroctwo piekła i sądu ostatecznego?

    71. Ateizm.
    Tak jak we wcześniejszych częściach wspominałem że religie to dzieło ciemnych sił tak teraz odniosę się do ateizmu. Otóż ateizm to również dzieło ciemnych sił. W skrócie, poglądy ateistyczne mają na celu stworzenie człowieka który skupia się tylko na czysto intelektualnym kalkulowaniu (przyp. intelektualność nie równa się inteligencji). Człowieka nie uznającego "sił wyższych", czyli kwestii poza przestrzenią jego intelektu. Uznanie świata takiego człowieka będzie balansowało tylko w obrębie jego percepcji (i będzie on z tego dumny gdyż przecież kultywuje intelekt). Czyli po prostu taki ludzki biorobot.
    Koniec końców wystarczy być na wyższym poziomie mentalnym od takiego człowieka i bez problemu można używać go jako narzędzie.

    72. Dlaczego kosmici się z nami nie skontaktowali?
    Po pierwsze kontakty globalne odbywały się już w pradawnej przeszłości. Po drugie kontakty mają obecnie miejsce ale tylko z pewnymi grupami/instytucjami.
    Jeśli chodzi o kontakt globalny w obecnych czasach. Jest cały ekosystem powodów ale tutaj przytoczę jeden z głównych. Mianowicie różnica częstotliwości na jakiej operują różne istoty.
    Biedni ludzie mają problem w bezpośrednim kontakcie z ludźmi bogatymi, a głupi z mądrymi. Po prostu różnią się sposobem bycia, inteligencją, zwyczajami itd. czyli ogólnie mówiąc częstotliwością. Kontrast jaki ich dzieli pokazuje tym niżej postawionym czarno na białym ich wady. Podobnie jest z kontaktem z obcymi bytami, w dodatku na wielu więcej płaszczyznach i o wiele większym kontraście.
    Fizyczny kontakt z wysoko rozwiniętą istotą przytłoczyłby zwykłego człowieka. Nagle dostrzegłby on jak "brudną" istotą jest on sam.
    Niestety u większości ludzi nie pojawi się chęć rozwoju i dostosowania częstotliwości tylko system obronny. Tak jak przy spotkaniu z kimś bogatszym i inteligentniejszym taki człowiek stwierdza "o pewnie złodziej, o jak się wymądrza" tak w kontakcie z obcym bytem nastąpiłoby wyparcie. Wyparcie w formie psychotycznego szoku i w konsekwencji traumy, co zaszkodziłoby nawiązaniu kontaktu w przyszłości.
    Dlatego nawiązywanie kontaktu odbywa się subtelnie poprzez wprowadzanie do naszego społeczeństwa fragmentowanych informacji które mają nas przyzwyczajać do istnienia obcych cywilizacji i sposobu w jaki funkcjonują.
    pokaż całość

    źródło: i.ytimg.com

  •  

    #mistycyzm #okultyzm #paranormalne #teoriespiskowe #ufo #obcy #kosmici

    Autorski tag #alternatywneteorie

    Siedemnasta część alternatywnych teorii pochodzących z różnych channelingów. Poprzednia.

    67. Wygrana w Lotto.
    Kto kiedyś nie zamarzył aby otrzymać od kosmitów wygrane numery w lotto? No to zaspokoję waszą ciekawość. Odpowiedź pochodzi od istoty z innego wymiaru.
    Aby "wpaść" na liczby które będą wygrane należy wejść w trans ekscytacji grą. Będąc w tym transie ekscytacji otrzymamy z podświadomości czy też matrycy świadomości informację (w tym przypadku liczby lotto) która naprowadzi nas na określoną rzeczywistość (w tym przypadku bogactwo). Niestety jednak wywołanie tego określonego stanu ekscytacji grą w lotto jest trudniejsze aniżeli ekscytacja pasją/zawodem dzięki któremu możemy uzyskać szczęśliwe i dostatnie życie, niekoniecznie zostając milionerem, ale nie wykluczone.
    Podsumowując. Łatwiej rozwinąć własny biznes lub osiągnąć obfitość w inny sposób aniżeli wygrać w lotto.
    Poza tym obfitość jest w zasięgu ręki każdego. Żeby ją mieć trzeba posiadać w sobie pokłady energii życiowej. A żeby tą energię posiadać wystarczy nie kupować przekonań serwowanych przez system i środowiska "nieudaczników". Obfitość jest naszym naturalnym stanem o czym każdy przekonał się do 7 roku życia żyjąc w niemalże całkowitej obfitości, nawet jeśli w biedzie.

    68. Wysoko rozwinięte cywilizacje, negatywne i pozytywne, nie postrzegają czasu w sposób linearny tak jak my.
    Dla nas ludzi jest to nie do przeskoczenia. Co prawda możemy rozwinąć w sobie różne zdolności paranormalne ale postrzeganie czasu linearnie to już oganiczenie struktury naszego mózgu.
    Jednak można osiągnąć stan w którym czas linearny nie będzie miał znaczenia. W takim stanie znajdowalibyśmy się zawsze w odpowiednim miejscu i czasie - życie idealne. Niektórzy ludzie wkrótce to osiągną.

    69. Życie w moralności dodaje energii i inspiracji od Źródła/Boga.
    Zaś niemoralne postępowanie nie daje energii i trzeba ją zdobywać samemu (na niskich poziomach przez wampiryzm emocjonalny, a na wyższych poziomach technologicznie).
    pokaż całość

  •  

    #mistycyzm #okultyzm #paranormalne #teoriespiskowe #creepy #ufo #obcy #kosmici

    Autorski tag #alternatywneteorie

    Szestasta część alternatywnych teorii pochodzących z różnych channelingów. Poprzednia.

    64. Ludzka cywilizacja nie przetrwa w takiej formie jaka jest obecnie.
    Innymi słowy nasza ewolucja wiedzie ku samodestrukcji i dlatego będę wprowadzane nowe rozwiązania. W przyszłości nie będziemy mieli takiej formy ciała jak obecnie.
    Istnieją dwie główne linie w jakich zmierzamy. Jedna to technokratyzacja. Czyli zintegrowanie ciała i umysłu z elektroniką. Będzie to kierunek jeszcze większego zniewolenia. Druga linia to stworzenie innych biologicznych ciał gdzie nasze dusze będą kontynuowały swoje istnienie.
    Ta druga linia w ostateczności doprowadzi nasze dusze do całkowitego oświecenia i ludzie znajdą się w tym tzw. niebie. Pierwsza zaś linia zostanie całkowicie wtopiona w "ograniczony system kontroli elektronicznej". Aż w ostateczności esencja dusz ludzi uwięzionych w technokratycznych ciałach zostanie zsoczewkowana za pomocą technologii i użyta na korzyść ciemnych sił. Tutaj pisałem że w całej grze chodzi tylko o energię.
    Czyli po prostu religijne niebo(wolność) i piekło(stanie się energetycznym pożywieniem).

    65. Szczepienia.
    Z przekazu wyszło że NIEKTÓRE szczepionki byłyby dobre gdyby były indywidualnie dostosowywane do danego człowieka, jednak oczywiście byłoby to zbyt kosztowne. Szczepionki masowe oczywiście mogą(lecz nie muszą) pomóc ale nie są zbyt dobrym rozwiązaniem.

    66. Dla wysoko rozwiniętych cywilizacji inkarnacja nie ma ograniczeń. Innymi słowy istoty te zachowują wiedzę i wspomnienia z poprzednich wcieleń.
    pokaż całość

  •  

    #anonimowemirkowyznania
    skumajcie to.
    przeglądając dane dotyczące chorób nowotworowych, do mniej więcej połowy lat 40 XX wieku, słupki są niewielkie, rosną dość wolnym tempem. Nagle szybują mega w góre, jakoś tak nienaturalnie. Incydent w Roswell. Mówi wam to coś? A teraz sprawa uchodźców. Czemu akurat do tego nawiązuje? Statystyczny europejczyk ma 1.5 dziecka, natomiast ludność arabska/afrykańska/bliskowschodnia pewnie z 10. Co jeśli komórki nowotworowe, to broń, która ma unicestwić naszą rase, do zera?. Ktoś wpadł na pomysł, że mieszając ludność (białych z arabami/czarnymi itp) są wstanie przedłużyć nasze istnienie. Tak jak z kundlami. Najsilniejsze jednostki to mieszańce, gdyż małe prawdopodobieństwo chorób genetycznych. Do tego fakt, którym jest poziom testosteronu ludzi z afryki, czy bliskiegowschodu. Co jeśli cała ta akcja z uchodźcami, to próba ludzkości?

    #teoriespiskowe #uchodcy #neuropa #kosmici #ufo #choroby #cywilizacja #creepy

    Kliknij tutaj, aby odpowiedzieć w tym wątku anonimowo
    Kliknij tutaj, aby wysłać OPowi anonimową wiadomość prywatną
    Post dodany za pomocą skryptu AnonimoweMirkoWyznania ( https://mirkowyznania.eu ) Zaakceptował: dope
    pokaż całość

  •  

    Czy zauważyliście, że wszystkie urządzenia poszukujące śladów inteligentnego życia są wycelowane w kierunku przeciwnym do naszej planety? ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    #gownowpis #humorobrazkowy #heheszki #ufo

  •  

    W latach 1413-1891 na terenie Korei doszło do kilku ciekawych obserwacji UFO. Tysiące ludzi obserwowało wówczas tajemnicze obiekty o kształcie misy, które poruszały się wysoko na niebie. Wszystkie te obserwacje miały miejsce w czasach na wiele lat przed pierwszymi lotami samolotem. Co w takim razie widzieli wówczas ludzie? Wersja wideo tych mało znanych historii znajduje się tutaj -> link zatem zachęcam do oglądania i wykopywania, natomiast poniżej wersja pisana.

    W latach 1392-1897 na Półwyspie Koreańskim istniało królestwo Joseon. Korea dynastii Joseon była rozwiniętym państwem o wysokim poziomie kultury oraz nauki. Koreańczycy posiadali wówczas dużą wiedzę z zakresu astronomii – potrafili z ogromną dokładnością obliczać zaćmienia oraz przelot komet. Zjawiska takie jak pojawienie się Wielkiej Komety z 1402 roku zapisywali w Rocznikach Dynastii Joseon. Była to wielka kronika dziejów dynastii, składająca się z 888 ksiąg spisanych w 1893 tomach. Na łamach roczników oprócz standardowych relacji na temat życia społecznego oraz politycznego, spisano także inne, bardzo intrygujące historie.

    Pierwsza z nich pochodzi z 22 lipca 1413 roku, gdy władzę w królestwie sprawował Taejong. Tego dnia wieczorem na niebie nad Seulem pojawił się dziwny obiekt, który zwrócił uwagę mieszkańców miasta. Opisano go jako obiekt 'o kształcie misy', który przez długi czas krążył wysoko ponad miastem. Koreańczycy w zdumieniu przyglądali się temu zjawisku, do momentu aż tajemniczy obiekt nagle zniknął. Król Taejong natychmiast zebrał najlepszych astronomów, aby wyjaśnili czym mógł być ten niezwykły obiekt. Król sam interesował się astronomią i był świadkiem przelotu Wielkiej Komety z 1402 roku, jednak wiedział że tym razem nad miastem pojawiło się coś innego. Astronomowie nie byli jednak w stanie wyjaśnić tego zjawiska, a król Taejong, znany ze swojego okrucieństwa, postanowił ich ukarać. Zagadka niezwykłego zjawiska pozostała niewyjaśniona.

    Drugie zdarzenie pochodzi z 26 września 1609 roku, kiedy to królestwem władał Gwanghaegun. Wówczas to mieszkańcy kilku miast znajdujących się na terenie dzisiejszej prowincji Gangwon byli świadkami nadzwyczajnego zjawiska. Wg relacji spisanej w Rocznikach, na przejrzyście czystym i bezchmurnym niebie pojawił się dziwny świecący obiekt 'o kształcie misy'. Obiekt wydawał 'dźwięk niczym piorun' co wstrząsnęło niebem oraz ziemią. Wg zapisków tajemniczy pojazd latał 'szybko niczym strzała'. W pewnym momencie wydawało się że obiekt zamierza wylądować, ale potem przechylił się i uniósł w górę. Po chwili zniknął w iskrach, a osoba relacjonująca całe zdarzenie dodała, że wyglądało to tak jakby obiekt utrzymywał się w powietrzu 'za pomocą jakiejś energii'.

    Świadkami tego zdarzenia było tysiące osób z różnych okolicznych miast, co czyni je tym bardziej interesującym. Mimo dochodzenia nie udało się ustalić, czym mógł być ten niezwykły obiekt. Intrygujące zdarzenie z 1609 roku pozostaje mało znane w zachodnim kręgu kulturowym, zaś w Korei jest dziś kultowe i na jego podstawie powstają filmy oraz seriale. Obserwacje z 1413 oraz 1609 roku były widziane przez Koreańczyków, jednak wiele lat później w pobliżu Korei doszło do jeszcze jednego ciekawego incydentu, którego świadkami byli Brytyjczycy.

    Ostatni incydent miał miejsce pod koniec panowania dynastii Joseon. 24 lutego 1891 roku w pobliżu wyspy Czedżu, załoga brytyjskiego statku HMS Caroline ok. godziny 22:00 zaobserwowała dziwne światła na niebie. Zdaniem kapitana Charlesa Norcocka, statek był wówczas w odległości 17 mil od wyspy. Oto co zapisał kapitan:„To była zimna, księżycowa noc. Na początku myślałem, że są to jakieś ognie z wybrzeża. Czasem były skupione w jedno światło, a czasem poruszały się w nieregularnych liniach, kuliste w kształcie. Im dalej oddalaliśmy się od lądu, tym szybciej rozumiałem że nie mogą to być obiekty z wyspy.”

    Następnego dnia statek kontynuował podróż wzdłuż południowego wybrzeża Korei, gdy o 22:00 światła ponownie się pojawiły. Tym razem kapitan był przygotowany więc mógł się lepiej przyjrzeć dziwnym światłom, które poruszały się po przejrzystym, czystym niebie. „Kule ognia pojawiły się w nieco zmienionej formacji. Tym razem były w dużej grupie, z jednym światłem daleko po prawej. W pewnym momencie wyizolowana kula światła zniknęła a pozostałe utworzyły formację w kształcie półksiężyca lub diamentu i wisiały w zakrzywionej linii. Na horyzoncie pod światłami widać było wyraźne odbicie lub olśnienie. Światła wydawały się mieć czerwonawy kolor i emitowały cienki dym.”

    Tajemnicze światła poruszały się równolegle ze statkiem aż do poranka, kiedy to nagle zniknęły. Po przybyciu do Japonii, kapitan Norcock odkrył że inne statki również widziały podobne światła. Kapitan William Castle ze statku HMS Leander, na początku uznał światła za sygnał od statku będącego w niebezpieczeństwie, jednak gdy podpłynął to kule uniosły się wysoko ponad poziom morza. Nie rozumiejąc takiego zjawiska, uznał je za aktywność wulkaniczną po czym wznowił kurs. Takie wyjaśnienie nie zadowoliło kapitana Norcocka, który jako człowiek interesujący się nauką rozpoczął własne dochodzenie.

    Po pewnym czasie odkrył że rybacy z Japonii znają historie o dziwnym zjawisku świetlnym na wodzie. Wg ich relacji czasami dziwne płomienie ognia pojawiają się tuż nad wodą na kilka sekund po czym znikają. Norcock nie był przekonany co do takiego wyjaśnienia, gdyż to co obserwował zachowywało się zupełnie inaczej. Ostatecznie kapitan uznał że obserwowane zjawisko miało coś wspólnego z ogniami świętego Elma. Jest to zjawisko akustyczno-optyczne występujące w postaci łuny oraz wyładowań elektrycznych. Opis zachowania obserwowanych świateł nie pasuje jednak do takiego wyjaśnienia. Światła zmieniały swoją formację oraz wydawało się że świadomie podróżują za statkiem. Do dziś nie ma kompletnego wyjaśnienia czym była ta dziwna formacja świateł zaobserwowana przez załogę statku.

    Czym zatem były te dziwne obiekty obserwowane w Korei za czasów dynastii Joseon? Świecące obiekty o kształcie misy oraz kule światła znad wody zachowywały się w inteligentny sposób. Wszystkie te obserwacje miały miejsce w czasach na wiele lat przed pierwszymi lotami samolotem. Co w takim razie widzieli wówczas ludzie? Czy niezwykłe obiekty były pochodzenia pozaziemskiego? Warto rozważyć taką hipotezę, ponieważ ludzie byli świadkami przelotu dziwnych latających pojazdów przez całą historię ludzkości – od starożytności, przez średniowiecze, nowożytność aż do czasów współczesnych. Być może już od tysięcy lat jesteśmy obserwowani przez zaawansowane cywilizacje z kosmosu.

    Zapraszam na kanał na youtube -> link oraz do obserwowania tagu #kosmiczneopowiesci

    #kosmiczneopowiesci #ufo #ciekawostki #kultura #rozrywka #zainteresowania #oswiadczenie
    pokaż całość

  •  

    #mistycyzm #okultyzm #paranormalne #teoriespiskowe #creepy #ufo #obcy #kosmici

    Autorski tag #alternatywneteorie

    Piętnasta część alternatywnych teorii pochodzących z różnych channelingów. Poprzednia.

    61. Pierwszy kontakt z kosmitami.
    W początkowej fazie nawiązywania kontaktu obcy będą kontaktowali się z nami poprzez poprzez poziom astralny czyli poprzez sny. Później
    będą odizolowane kontakty z poszczególnymi ludźmi. Zaś otwarty kontakt cywilizacyjny nastąpi między 2027-2033. Jakiś szef NASA czy NSA podał podobną datę. Było o tym na wykopie niedawno ale nie mogę tego znaleźć. Być może nawet dowiedział się o tym z tego samego przekazu.

    62. Rzeczywistość która nas otacza opiera się na wierze.
    Jeśli w coś w gruncie rzeczy nie wierzymy to to się nie zmanifestuje. Jeśli nie wierzymy w duchy to ich nie spotkamy. Jeśli nie wierzymy że możemy być bogaci to nie będziemy bogaci, bez względu jak inteligentni jesteśmy i jak bardzo się staramy.
    Warto tutaj przytoczyć kwestię fizyki kwantowej w której efekt eksperymentu zależy od świadomości obserwatora. Jest to naukowy fakt.
    Chodzi o wiarę na poziomie matrycy świadomości a nie że ktoś sam przed sobą stwierdza że w coś wierzy.
    Wiarę można przeprogramować pracując nad tym (trwa latami), lub podczas hipnozy (jedna, kilka sesji).

    63. Żywe UFO.
    Niektóre statki UFO to coś w rodzaju żywego biologicznego organizmu mającego własną świadomość.
    pokaż całość

    źródło: youtube.com

  •  

    #mistycyzm #okultyzm #paranormalne #teoriespiskowe #creepy #ufo #obcy #kosmici #zycieposmierci

    Autorski tag #alternatywneteorie

    Czternasta część alternatywnych teorii pochodzących z różnych channelingów. Poprzednia.

    58. To czym ludzkość wyróżnia się na tle innych cywilizacji to duże spektrum emocji i wysoka niestabilność emocjonalna.
    Większość istot pozaziemskich jest bardzo zrównoważona emocjonalnie, niektóre w ogóle nie posiadają emocji.
    Nawet wysoko rozwinięte cywilizacje mają trudności ze zrozumieniem tego że potrafimy kogoś nienawidzić a po chwili kochać.

    59. Badania nad ludźmi.
    Celem badań nad nami pewnej cywilizacji (a jest ich wiele) jest zbadanie zjawiska samodestrukcji jakie występuje w naszym ciele, umyśle oraz globalnie. Wiedzę tą mogą wykorzystać jako broń. Może im posłużyć do "ataku" na inne cywilizacje.
    Czyli po raz kolejny widzicie że strzelanie laserami i najazd statkami kosmicznymi nie ma nic wspólnego z rzeczywistością, aczkolwiek takie rzeczy w ostateczności tez mają miejsce.

    60. Rozmowa ze zmarłymi.
    Jest to banał i nawet zwykły człowiek może rozmawiać ze zmarłym przez sen świadomie lub nieświadomie.
    W bardzo dużym skrócie wielu zmarłych po śmierci trafia do jakby "przechowalni" gdzie asymilują się z faktem że nie żyją. Później albo się reinkarnują albo przechodzą do wyższych wymiarów.
    Zmarli nie cierpią po śmierci, i często próbują informować swoją zrozpaczoną rodzinę żeby tego nie martwili się bo wszystko jest ok.
    Jest to bardzo złożony temat i nie znam go na tyle żeby coś więcej o tym pisać. Ale ogólnie mówiąc - całkowita śmierć nie istnieje.

    61. Reinkarnacja.
    Również złożony temat i tutaj na razie nie będę się zagłębiał w temat. Jedynie przypomniał mi się pewien channeling w którym rodzina skontaktowała się ze swoją córką która popełniła samobójstwo.
    Córka ta była bardzo otyła i uwielbiała jeść. Okazało się że jej otyłość wynikała z tego że w poprzednim wcieleniu była więziona i głodzona, przez co urosło w niej ogromne pragnienia poczucia jak to jest być nasyconym. Także ironia nie mała.
    Chodzi o to że głębokie problemy, pragnienia, nierozwiązane konflikty tworzą karmę na przyszłe wcielenia.
    pokaż całość

    źródło: innemedium.pl

  •  

    #mistycyzm #okultyzm #paranormalne #teoriespiskowe #creepy #reptilianie #ufo #obcy #kosmici #opetania

    Autorski tag #alternatywneteorie

    Trzynasta część alternatywnych teorii pochodzących z różnych channelingów. Poprzednia.

    55. Zmiennokształtność. Zmiennokształtność nie polega na dosłownej zmianie kształtu ciała lecz na zmianie "częstotliwości genetycznej na poziomie matrycy świadomości". Wtedy zewnętrzni obserwatorzy jedynie dekodują świadomość danej istoty w inną formę materialną.
    Analogicznie można to porównać do dekodera i telewizora. W dekoderze(matrycy) jest tylko czysta informacja zaś w telewizorze(nasz umysł) już mamy obraz który wydaje się materialny.

    56. Paranoja test. Dosyć znane nagranie jakoby ktoś pracujący w Area 51 wpadł w panikę i opowiedział na antenie radia o międzywymiarowych obcych chcących przejąć nad nami kontrole.
    Nagranie to zostało tak naprawdę sfabrykowane przez samych negatywnych obcych. Jego celem było nakierowanie ludzkich umysłów na określoną "częstotliwość" strachu. Nastawiając swoje umysły na "częstotliwość" paranoi, wyolbrzymiając potęgę i osaczenie ludzie oddają władzę tym istotom i dają możliwość wejścia tym istotom w rezonans z nami. To tak w dużym skrócie.
    Na wyższych poziomach cała sztuka władzy opiera się na dobrowolnym jej oddaniu. Negatywne istoty/cywilizacje na wyższych poziomach nie mogą ot tak najechać na inne cywilizacje ponieważ istnieją inne siły które tego pilnują.
    Ogólnie było wiele takich "paranoi test" i jest to tylko jedno z wielu wielu ingerencji.
    Ciekawostką jest że obecnie w Area 51 nie ma już bazy obcych :)

    57. Pierwsza inwazja obcych. Pierwszą inwazją nie był siłowy atak tak jak ogólnie myślimy że inwazja może wyglądać. Pierwszą ingerencją ciemnych sił było... zostawienie nam technologii i odlecenie. Później pojawiła się w nas chciwość i żądza władzy. Tak powstała hierarchia i elity które wzięły tą technologię tylko dla siebie aby rządzić resztą. Powstała w ten sposób hierarchia władzy jest teraz używana przez negatywne byty do przejmowania kontroli nad ludzkością, naszymi rękami.
    pokaż całość

    źródło: area51.org

  •  

    #muzyka #rock #ufo #70s #lifelikejukebox
    W czerwcu 1978 r. zespół UFO wydał siódmy album studyjny - "Obsession", ostatni (do czasu powrotu w 1993 r.) z gitarzystą Michaelem Schenkerem w składzie.
    UFO - "Only You Can Rock Me"

    UFO - "Hot 'n' Ready"

    UFO - "Lookin' Out for No. 1"
    pokaż całość

    źródło: youtube.com

  •  

    Łowcy UFO ( ͡º ͜ʖ͡º)
    #heheszki #gownowpis #ufo

    . . . kliknij, aby rozwinąć obrazek . . .

    źródło: fromapp.jpg

  •  

    #mistycyzm #okultyzm #paranormalne #teoriespiskowe #creepy #reptilianie #ufo #obcy #kosmici #opetania

    Autorski tag #alternatywneteorie

    Dwunasta część dziwnych teorii. Poprzednia.

    52. Sen jest równorzędną rzeczywistością co życie codzienne. Innymi słowy. To co nazywamy życiem codziennym jest bardzo skrystalizowanym i gęstym snem który śnimy wspólnie z innymi ludźmi. Smierć to wybudzenie się ze snu i uświadomienie sobie "o to tylko zły/dobry sen".
    Jednak jak dobrze by to dla niektórych przygnębionych życiem nie brzmiało odradzam samobójstwa gdyż ono niczego nie rozwiązuje. Jeżeli człowiek nie rozwiązał swoich "problemów" to będzie automatycznie reinkarnowny do kolejnego życia w którym będzie musiał te problemy odpracować.

    53. Niedawno jakiegoś mirka rozbolała głowa od przemyśleń co by się stało jakby ktoś całkowicie sklonował jego istotę, atom po atomie, cały charakter. No to tłumaczę. Zachowałbyś swoją świadomość w obecnym ciele. Zaś twój klon zasiliłaby inna dusza. Klon twój miałby taki sam charakter i zachowanie. Jedyne czym byście się różnili to celami życiowymi które miałyby wasze dusze.

    54. Jan Paweł II. Jak już wspominałem kilka razy religie to dzieło ciemnych sił. Jednak nie oznacza to że wszyscy w jej obrębie są negatywni. Wielu księży i biskupów ma pozytywne intencje jednak zostali zwiedzeni. Tak było z Janem Pawłem II. Z przekazu wynikało że papież był później świadomy tego że Watykan jest zinfiltrowany przez negatywne siły i z tego powodu cierpiał. Podobno aby drwić z niego i ludzi do których przemawiał ubierano go w stroje które w okultyzmie symbolizowały "księcia ciemności". I teraz co ciekawe. Te głupawe szkalowanie papieża w internecie nie jest taką zwykłą fanaberią gówniarzerii, a zostało to zlecone odgórnie. W sumie to nie wiem dlaczego skoro papież już nie żyje.
    pokaż całość

    źródło: eioba.org

    •  

      @damianooo5: być może tak właśnie wyglądamy gdy śpimy,to by tłumaczyło czemu czasem się budze zmęczony,ktoś ze mnie przez noc wysysał energię

    •  

      Ale wtedy to, że codziennie bezboleśnie się umiera traci znaczenie.

      ani nie jest to straszne.

      @Pesio: @KHOT: Jeżeli przyjmiemy że mózg i świadomość są mechanizmami które powstały na drodze ewolucji w celu utrzymania ciała przy życiu to ten mózg, czyli my, będzie się bardziej martwił o ciało niż o własną tożsamość. Najważniejsze dla mózgu jest to że gdy budzi się rano to ciało nadal żyje ( ͡° ͜ʖ ͡°). pokaż całość

      +: KHOT, Pesio
    • więcej komentarzy (24)

  •  

    #mistycyzm #okultyzm #paranormalne #teoriespiskowe #creepy #reptilianie #ufo #obcy #kosmici #opetania

    Autorski tag #alternatywneteorie

    Jedenasta część dziwnych teorii pochodzących z przekazów rzekomo pochodzących z wyższych wymiarów. Poprzednia część.

    49. Ciemne siły planują wprowadzić do naszej cywilizacji nową globalną religię. Chodzi o jakieś nowe bóstwa. I nie chodzi o bóstwa typu "Latający Potwór Spaghetti".
    Jednak nie zauważyłem żeby coś takiego było gdzieś inicjowane. Jeżeli ktoś coś wie to proszę o info. Być może jest to znacznie odległy plan. Po tym jak już zostanie zmieszana kultura islamska z chrześcijańską (co obecnie trwa) dopiero wtedy będzie wprowadzana ta uniwersalna religia.

    50. Technokratyzacja społeczeństwa. Temat znany chyba dla każdego.
    Celem elity (elita jest sterowana przez ciemne sił spoza naszego świata) jest zintegrowanie technologii z ciałem i umysłem człowieka. Najpierw zachęci się ludzi różnymi bajerami i ulepszaczami, następnie wprowadzi się chipy płatnościowe i zlikwiduje gotówkę przez co ludzkość będzie już pod całkowitą kontrolą gdyż ktoś kto nie odpowiada ogólnie przyjętym normom systemu może zostać odcięty od chipa i pozbawiony środków do życia, itp. Później już tylko nakierowanie społeczeństwa na coraz większe posłuszeństwo i oddawanie kontroli. Na samiutkim końcu jak już elita będzie miała całkowitą kontrolę nad całkowicie posłusznym społeczeństwem obce ciemne siły za pomocą swojej technologii zsoczewkują naszą energię/esencję życiową do siebie.
    Pisałem o tym tutaj że cała gra rozgrywa się nie o surowce mineralne tylko o energię.
    I co najciekawsze. Całe przejęcie kontroli nad naszą cywilizacją zostanie wykonane nie tylko za naszym pozwoleniem ale i naszymi rękami.

    51. Reptilianie. Gdyby ludzkość zaczęła nagle żyć w całkowitej miłości do siebie (oczywiście teoretyzuje że mogłoby to nastąpić w ciągu kilku dni) to ci tzw. Reptilianie nie znieśliby tej "częstotliwości" i wypieprzyli stąd niemal natychmiast. Oni ŻYWIĄ się naszym cierpieniem i nienawiścią.
    Jednak nie wiem jaki mechanizm czy technologia odpowiada za żywienie się energią nienawiści, za to wiem że żywienie się cierpieniem jest możliwe bo można to zaobserwować u wielu... ludzi tzw. wampirów emocjonalnych.

    Jak się podobało plusujcie, będzie więcej.
    pokaż całość

  •  

    Gdybyście kazali mi wskazać najlepszą grę komputerową wszech czasów, przez chwilę bym się wahał. A potem powiedziałbym po prostu: UFO: Enemy Unknown. Kto w połowie lat 90. nie zagrywał się w genialne dzieło nieodżałowanego Microprose’u, ten nigdy nie dowie się, jakie wspaniałe skojarzenia potrafi przywoływać fraza „Nieznany wróg”.

    Złote lata pecetowej rozrywki przypadły właśnie na ostatnią dekadę dwudziestego wieku. Grafika i dźwięk rozwinęły się wtedy na tyle, że gracz nie musiał dłużej interpretować kwadratów osiem na dziesięć pikseli jako żołnierzy i trzyipółbitowych pisków jako odgłosów wystrzałów. Zarazem technika nie zaszła jeszcze tak daleko, żeby twórcy zaczęli przedkładać „eye-candy” nad pomysł i grywalność.

    Mniej więcej w okolicach roku 1995 osiągnięto moment wspaniałej równowagi pomiędzy formą a treścią gier komputerowych. Nic dziwnego, że właśnie z tamtego okresu pochodzą niezapomniane klasyki zręcznościowe, przygodowe i strategiczne.

    W wieku okołodziesięcioletnim zagrywałem się do upadłego dwoma tytułami. O ile jednak monumentalna Civilization była swoistym never-ending story — bo przechodziło się ją raz za razem, za każdym razem obierając inną strategię — o tyle UFO: Enemy Unknown stawiało przed graczem jasno zarysowany cel: obronić Ziemię przed najazdem Obcych… a potem pograć z kolegami w piłkę.

    Ze starymi grami jest tak, że jeżeli grało się w nie „wtedy”, to można w nie równie dobrze zagrać „teraz” i nadal będą (prawie) tak samo fajne. Mocarna dawka sentymentu przysłoni wybrakowany interfejs i pikselozę czającą się w kątach ekranu. Natomiast jeżeli spróbujemy zasiąść przed tytułem, który do tej pory znaliśmy tylko ze słyszenia, to jakkolwiek kultowy by swojego czasu nie był, najprawdopodobniej nasz gust nie zdoła podźwignąć ciężaru tych wszystkich lat. Sam tak miałem z wielkim Frontierem. Że też „wtedy” na niego nie trafiłem…

    Dlaczego o tym piszę? Aby wyjaśnić, że jeśli „wtedy” nie zetknąłeś się z UFO, nigdy nie zrozumiesz, jak kolosalne pokłady klimatu zawierała — i nadal zawiera — ta gra. Nie zrozumiesz, jak to jest skradać się dwójką nieopancerzonych komandosów między jabłoniami w sadzie i nie wiedzieć, skąd padną śmiercionośne strzały Sectoidów; jakie to uczucie, gdy usiłujesz obronić sterroryzowane miasto i w beznadziejnej walce odpierasz ataki jednego Cyberdiscu za drugim; jaka duma cię rozpiera, gdy złapiesz żywcem pierwszego Leadera albo Commandera; jaką satysfakcję odczuwasz, gdy pod koniec wirtualnego miesiąca otrzymujesz dodatkowe dofinansowanie od światowych mocarstw nadzorujących działalność X-Comu, zadowolonych z twych dotychczasowych sukcesów.

    Przyznam, że „wtedy” nie przeszedłem UFO. Jako szczyl byłem za cienki taktycznie na tę grę, wykazywałem za mało cierpliwości, zbyt często ignorowałem działalność Obcych na swoim terenie. Wyczerpujące rady zawarte w dwóch artykułach w „Gamblerze” — zatytułowanych oczywiście „Nieznany wróg” i „Poznany wróg” — były bardzo pomocne, ale nie wystarczyły.

    Z Enemy Unknown zmierzyłem się dopiero jako maturzysta, całe pięć i pół roku po Inwazji (akcja gry rozpoczyna się w styczniu 1999 r.). Któregoś czerwcowego popołudnia stanąłem wreszcie oko w oko z marsjańskim Mózgiem i pociągnąłem za spust po raz ostatni. Rozpoczętą dawno temu krucjata doprowadziłem wreszcie do końca.

    Jakiś czas temu postanowiłem wrócić do UFO raz jeszcze. Z przyjemnością stwierdziłem, że gra przysparza równie dużo funu co dawniej. Tym razem zawiesiłem sobie poprzeczkę nieco wyżej i przeszedłem grę nie używając psioniki. Świat został uratowany raz jeszcze. Znowu możecie spać spokojnie, bez obaw, że w środku nocy wejdzie wam przez okno do pokoju człowiek-wąż z sondą analną. Lecz pamiętajcie, że zagrożenie w każdej chwili nadal może wynurzyć się z sedesu, więc kładźcie coś ciężkiego na klapie przed położeniem się do łóżka.

    Jakoś tak cieszę się, że w moim przypadku Civ i UFO, a nie Sims i WoW. Bez urazy. :)

    http://assets1.ignimgs.com/vid/thumbnails/user/2014/02/11/XCOM-UFO-Defense_1280w.jpg
    https://www.youtube.com/watch?v=7OdbkcR1ByE

    #gimbynieznajo #ufo #staregry #strategie
    pokaż całość

  •  

    "W styczniu 2017 roku CIA udostępniła zbiór ponad 13 milionów stron odtajnionych dokumentów. Znaczna część z nich dotyczyła UFO. Z tej okazji wydawnictwo Amber opublikowało kolejne wydanie książki Nicholasa Redferna pt. Tajne archiwa FBI."
    http://wiekdwudziesty.pl/nicholas-redfern-tajne-archiwa-fbi/

    #historia #ksiazki #ciekawostkihistoryczne #ciekawostki #lotnictwo #ufo #swiat #usa

    Chcesz być na bieżąco z moimi recenzjami? Obserwuj tag #mokryczyta
    pokaż całość

  •  

    #mistycyzm #okultyzm #paranormalne #teoriespiskowe #creepy #reptilianie #ufo #obcy #kosmici #opetania

    Dziesiąta część dziwnych teorii. Poprzednia.
    Autorski tag #alternatywneteorie

    45. Nie istnieje coś takiego jak zawładnięcie pozytywnej istoty przez istotę negatywną. ZAWSZE musi być jakiś rezonans. Innymi słowy, istota negatywna nie może ingerować w inną istotę jeśli ta nie ma w sobie pierwiastka negatywizmu z którym mógłby zajść rezonans.
    Można to analogicznie porównać do np. polityków i ich "ludu". Wygodne jest stwierdzenie że "ci źli politycy nas okradają" itd., a tak naprawdę ludzie którzy tak krzyczą sami by robili to samo na ich miejscu (lub robią na mniejsza skalę). To nie jest tak że biedna uciśniona ludzkość została najechana przez negatywne istoty. Tak naprawdę po prostu weszliśmy w rezonans. Przyciągnęliśmy ich tym że my również chcemy dominować, zdobywać, wysługiwać się innymi itd.
    Tak więc jedyną drogą do wolności nie jest czekanie na wybawcę czy zmiana rządu tylko zmiana samego siebie.

    46. Istnieją technologie które pozwalają gromadzić energię/esencję ludzką. Istnieją również technologie które potrafią "wyciągnąć z ciała" duszę i ją uwięzić lub przenieść do innego ciała.

    47. Odwieczna wojna kreacjonistów i ewolucjonistów, na wykopie i nie tylko. Zabawne jest to że obie strony mają po części rację. Ewolucjoniści mają rację ponieważ ewolucja oczywiście ma miejsce, jednak nasza cywilizacja w przeszłości była modyfikowana genetycznie przez różne grupy istot więc nie wyewoluowała naturalnie tak więc kreacjoniści też mają trochę racji.

    48. Wszystkie głowice nuklearne zostały zdezaktywowane przez obcych. Powody były dwa. Pierwszy to wybuchy atomowe miały wpływ nie tylko na naszą planetę, a drugi to po prostu nasza cywilizacja kolektywnie "uznała" że już nie potrzebujemy globalnych wojen, więc nasi "opiekunowie" to zrozumieli i zdezaktywowali głowice.
    Pewien wojskowy powiedział o tym publicznie.

    Jak się podobało plusujcie.
    pokaż całość

  •  

    #mistycyzm #okultyzm #paranormalne #teoriespiskowe #creepy #reptilianie #ufo #obcy #kosmici #opetania

    Dziewiąta część dziwnych teorii. Poprzednia.

    Ze względu że jeszcze ich trochę znam otwieram osobny tag #alternatywneteorie

    41. Wysoko zaawansowane byty negatywne nie są dzikie tak jak drapieżne zwierzęta. Można z nimi porozmawiać. Można również nawiązać współpracę i mieć z tego korzyści, jednak chyba nie muszę tłumaczyć że w takiej relacji nie ma nic za darmo.
    Taka ciekawostka. Interesująca jest ta piosenka Snoop Dogga :). Snoop opowiada w niej wprost że sprzedał duszę demonowi w zamian za pieniądze i sławę. Szczególnie polecam wersy 2 i 3 (tłumaczenie po prawej). Można podejść do tego z dystansu, ale trzeba przyznać że dzisiejszy przemysł muzyczny służy głównie do degenerowania młodych umysłów.

    42. Delfiny to coś w rodzaju obcej cywilizacji. Mianowicie, o ile zwierzęta są jakby przedłużeniem kolektywnej świadomości naszego gatunku tak delfiny są osobnym nie połączonym z nami gatunkiem. Delfiny mają dusze tak jak my.

    43. Wspominani już we wcześniejszych częściach Alpha Draconie, czyli biblijne Diabły, nie wyewoluowali w naszym wszechświecie. Zostali tutaj wrzuceni nie wiadomo skąd.
    Jak dla mnie to wygląda na typowy eksperyment jakichś wysokich bóstw którzy wrzucili do swojego wszechświata (ich akwarium eksperymentalne) super dominujących drapieżników aby sprawdzić jak poradzą sobie z nimi inne istoty w nim żyjące.

    44. Trójkąt Bermudzki. Jest to anomalia po Atlantydzie. Stworzony technologicznie portal międzywymiarowy. Po katastrofie na Atlantydzie portal został uszkodzony i od czasu do czasu niekontrolowanie aktywuje się. Niektórzy ludzie którzy wpadli w ten portal trafili do innego niefizycznego wymiaru. Jednak zdecydowana większość incydentów z tamtego regiony to po prostu zwykłe katastrofy spowodowane wyładowaniami elektromagnetycznymi. Wraki tych samolotów i łodzi tkwią gdzieś pod wodą.

    Jak się podobało plusujcie.
    pokaż całość

    źródło: i.ytimg.com

  •  

    Potencjalne obce cywilizacje w kosmosie można sklasyfikować pod względem kilku czynników. Wielu ludzi ze świata nauki takich jak Kardaszew, Kaku czy Sagan zajmowało się tym zagadnieniem. Podział cywilizacji może dotyczyć technologii transportu, możliwości pozyskiwania energii oraz motywów działania. Tematyka ta jest bardzo ciekawa i daje spore pole do popisu dla wyobraźni. Wersja wideo rozważań o typologii kosmicznych cywilizacji znajduje się tutaj -> link więc zachęcam do oglądania i wykopywania, a miłośników lektury do przeczytania:

    Spoglądając w nocne niebo często zastanawiamy się czy istnieją tam inteligentne formy życia. W kosmosie znajdują się niezliczone miliardy galaktyk, gwiazd oraz planet. Wszechświat jest tak rozległy, że wydaje się wręcz niemożliwe aby jedynymi myślącymi istotami byli ludzie z planety Ziemia. Jeśli w kosmosie istnieje wiele różnych zbiorowisk inteligentnych form życia, to warto się zastanowić nad tym czy byłyby od nas bardziej rozwinięte. Zanim jednak wymienimy typy obcych cywilizacji w kosmosie, warto określić czym właściwie jest cywilizacja. Istnieje wiele definicji tego słowa, jednak najczęściej przyjmuje się, że jest to stan rozwoju społeczeństwa w jednostce czasu, warunkowany stopniem opanowania środowiska naturalnego. Na cywilizację składają się instytucje społeczne, zaawansowane formy komunikacji, zorganizowane życie miejskie, rozwinięty handel czy też umiejętność wznoszenia budowli. Jeśli zatem gdzieś w kosmosie istnieje grupa istot będąca na poziomie np. homo sapiens sprzed 150.000 lat to nie uznamy ich za cywilizację.

    Kosmiczne cywilizacje można podzielić według wielu kryteriów. Być może najłatwiejszym i najważniejszym wyznacznikiem jest to czy dana cywilizacja jest zdolna opuścić własny system gwiezdny. Ta umiejętność wydaje się być kluczowa przy okazji takich rozważań. Jeśli inteligentne istoty potrafiłyby tego dokonać to przestałyby być zależne od własnej gwiazdy. W chwili gdy gwiazda zaczęłaby np. stanowić zagrożenie, taka cywilizacja byłaby skazana na wymarcie. Nie pomogłaby tu nawet umiejętność opuszczenia własnej planety i udanie się na sąsiednią. Porównując to do układu słonecznego, w chwili gdy Słońce zacznie się stawać coraz bardziej gorące oraz zwiększać swój rozmiar, Ziemianie nie mogliby uciec np. na Marsa, gdyż tam również czekałaby ich zagłada. Jeśli cywilizacja jest w stanie opuścić swój system gwiezdny, mogłaby przenieść się do sąsiedniego układu gwiezdnego lub też poszukać takiego, który zapewniałby przetrwanie.

    Dodatkowo taka cywilizacja mogłaby nawiązywać kontakt z innymi cywilizacjami. Inteligentne istoty, które przebywają na własnej planecie mają bardzo małe szanse na to aby wejść w kontakt z przedstawicielami innej kosmicznej cywilizacji. W chwili gdy są w stanie podróżować przez różne układy gwiezdne, prawdopodobieństwo te znacznie się zwiększa. Z jednej strony łatwiej wówczas wychwycić jakiś sygnał, zaś z drugiej strony można po prostu natknąć się na zamieszkałą planetę. Oprócz korzyści jaki dałby taki kontakt w postaci wymiany informacji, wiedzy, technologii czy surowców, istnieją także niebezpieczeństwa. Z pewnością jednak znacznie lepiej być cywilizacją, która sama decyduje o tym z kim się porozumieć niż być cywilizacją, która tkwi na swojej planecie i może tylko biernie spoglądać jak zostaje odwiedzana.

    Ta kwestia wiąże się z kolejnym podziałem jakim są cywilizacje ekspansywne oraz zamknięte. Taki podział niekoniecznie musi być warunkowany technologią jaką posiada dana cywilizacja. Być może niektóre inteligentne istoty wcale nie chciałyby eksplorować kosmosu, mimo że dysponowałyby odpowiednią technologią do podróży międzygwiezdnych. Można to porównać do zachowania dwóch różnych kultur na Ziemi sprzed kilkuset lat. Cywilizacja zachodnia była wówczas ekspansywna a jej przedstawiciele eksplorowali Ziemię odkrywając nowe kontynenty i kultury. Z kolei cywilizacja japońska przez ponad 200 lat całkowicie odizolowała się od innych kultur, mimo że posiadała środki do ekspansji. Powody takiej izolacji przez cywilizację kosmiczną mogłyby być bardzo różne i zależeć np. od moralności, charakteru czy ośrodków władzy. Z kolei cywilizacja ekspansywna niekoniecznie musi być agresorem podbijającym inne planety. Jej przedstawiciele mogliby mieć pokojowe zamiary, wymieniać się technologią lub wiedzą albo też pomagać w rozwoju mniej zaawansowanym cywilizacjom.

    Oprócz podziału kosmicznych cywilizacji według technologii transportu oraz motywów działania, można także wyróżnić podział pod względem ilości wykorzystywanej energii. Taki podział zaproponował w 1964 roku rosyjski astrofizyk Nikołaj Kardaszew, od którego nazwiska pochodzi nazwa skala Kardaszewa. W następnych latach kilka osób rozwinęło i poszerzyło zakres tej typologii. W skali Kardaszewa cywilizacje dzieli się na kilka typów, a najniższym poziomem jest cywilizacja typu zero. Jest to taka cywilizacja, która spełnia kryteria definicji cywilizacji, przytoczonej na początku wpisu. Dobrym przykładem może tutaj być starożytny Sumer lub Egipt, gdzie istniały ośrodki władzy, pismo, miasta oraz handel. Cywilizacja typu 0 stara się wykorzystać zasoby własnej planety, jednak nie potrafi ich kontrolować. Ilość wykorzystywanej energii jest zatem niewielka. Zdaniem amerykańskiego astronoma Carla Sagana ludzka cywilizacja korzysta współcześnie z 0.16% dostępnej energii na Ziemi, co sprawia że na skali Kardaszewa jesteśmy na etapie 0.72.

    Cywilizacja typu I to cywilizacja planetarna, która wykorzystuje całą energię docierającą do ich planety z rodzimej gwiazdy. Taka cywilizacja byłaby w stanie kontrolować swoją planetę, m.in. zapobiegając huraganom. Mogłaby kontrolować i wykorzystywać reakcje termojądrowe a także przeobrażać światło w energię elektryczną za pomocą ogniw słonecznych lub energii wiatru. Zdaniem amerykańskiego fizyka Michio Kaku, Ziemianie osiągną ten stopień cywilizacji ok. roku 2100.

    Cywilizacja typu II to cywilizacja gwiezdna, która potrafi wykorzystać całą energię emitowaną przez rodzimą gwiazdę. Przedstawiciele takiej cywilizacji potrafiliby np. zbudować ogromną konstrukcję, która otaczałaby gwiazdę i umożliwiałaby wykorzystanie jej całej energii. Taką strukturę określa się nazwą Sfera Dysona, od nazwiska amerykańskiego fizyka Freemana Dysona, który jako pierwszy opisał taką ewentualność. Cywilizacja gwiezdna dzięki energii gwiazdy byłaby w stanie zbudować także megakomputer o ogromnych możliwościach obliczeniowych a także bojowe stacje kosmiczne, zdolne do niszczenia planet. Taka cywilizacja posiadałaby zapewne planetarny system władzy, gdyż taki system polityczny najbardziej sprzyjałby działaniom w kosmosie. Zdaniem Michio Kaku Ziemianie osiągną ten stopień cywilizacji ok. roku 2800.

    Cywilizacja typu III to cywilizacja galaktyczna, zdolna do wykorzystania energii porównywanej do energii światła emitowanej przez całą Galaktykę. Taka cywilizacja byłaby prawdziwym hegemonem w swojej galaktyce, czerpiąc energię z miliardów gwiazd. Przedstawiciele tej cywilizacji mogliby nawet pozyskiwać energię z czarnych dziur oraz z gwiazd neutronowych. Prawdopodobnie zarządzaliby całą galaktyką i tylko od nich zależałoby jak postępowaliby z innymi cywilizacjami. Wg szacunków Michio Kaku Ziemianie osiągną ten stopień cywilizacji dopiero za ok. 10.000 lat.

    Kolejne poziomy zaproponował amerykański pisarz fantastyki naukowej Isaac Asimov. Wg niego cywilizacja typu IV byłaby cywilizacją wykorzystującą energię z całej supergromady galaktyk. Jej przedstawiciele potrafiliby czerpać energię z tysięcy galaktyk, dzięki czemu byliby jeszcze bardziej rozwinięci niż cywilizacja typu II. Z kolei cywilizacja typu V byłaby cywilizacją Alfa, zdolną do wykorzystania energii całego wszechświata. Dla takiej cywilizacji praktycznie nie byłoby żadnych limitów i mogłaby zarządzać całym wszechświatem. Zapewne jej przedstawiciele znaliby wszystkie prawa rządzące kosmosem.

    Idąc dalej w stronę fantastyki naukowej można wyróżnić jeszcze dwa typy cywilizacji. Przyjmując, że teoria wieloświatów jest prawdziwa to cywilizacja typu VI mogłaby wykorzystywać energię z wielu wszechświatów. Jej przedstawiciele potrafiliby zmieniać prawa fizyki w innych wszechświatach a także przemieszczać się pomiędzy nimi, dzięki czemu mogliby przetrwać w przypadku groźby końca jednego wszechświata. Ostatnim typem cywilizacji byłaby cywilizacja typu VII, inaczej zwana boską. Jej przedstawiciele potrafiliby tworzyć wszechświaty, zaś ilość wykorzystywanej przez nich energii byłaby nieskończona. Dla takiej cywilizacji nie istniałyby żadne limity i mogliby uczynić niemal wszystko co zechcą. Ciężko sobie wyobrazić, aby taka cywilizacja mogła kiedykolwiek istnieć.

    Analizując typy obcych cywilizacji w kosmosie warto się zastanowić nad przyszłością naszej ziemskiej cywilizacji. Jak na razie jesteśmy bardzo prymitywną cywilizacją, której największym osiągnięciem jest załogowy lot na swojego satelitę. Sytuacja polityczna na naszej planecie jest daleka od ideału – używaliśmy wobec siebie broni atomowej i ciągle toczymy ze sobą wojny. Istnieje prawdopodobieństwo, że nigdy nie osiągniemy statusu cywilizacji typu 1, gdyż możemy zniszczyć się w wojnie jądrowej. Jeśli jednak przetrwamy najbliższych kilkadziesiąt lat, to kosmos czeka na to abyśmy zaczęli go eksplorować. Być może wówczas dołączymy do galaktycznej federacji zaawansowanych cywilizacji, które od wieków spokojnie monitorują nasz rozwój.

    Fajnie prowadzić takie rozważania, zwłaszcza gdy dochodzi do momentu powyżej cywilizacji typu III na Skali Kardaszewa. Wydaje się niezwykle mało prawdopodobnym, aby jakakolwiek cywilizacja była w stanie przeskoczyć poziom wyżej, ale mimowolnie człowiek lubi się zastanawiać nawet nad cywilizacją typu VII. Być przedstawicielem takiej cywilizacji musi być bardzo ciekawym doznaniem - ot oglądasz sobie jak tam się zachowują prymitywne hominidy na jednej z planet w jednym z wszechświatów. ( ͡° ͜ʖ ͡°) Z drugiej strony ciekawe jest również zagadnienie 'polityki zagranicznej' obcych cywilizacji. Czy lepiej eksplorować kosmos i wchodzić w ewentualny kontakt z innymi cywilizacjami czy też raczej izolować się na własnej planecie i udawać, że się nie istnieje? Nie dowiemy się póki sami nie przeskoczymy o kilka poziomów wyżej.

    Zachęcam do obserwowania tagu #kosmiczneopowiesci oraz oglądania kanału na YT -> link

    #kosmiczneopowiesci #nauka #kosmos #mirkokosmos #eksploracjakomosu #wszechswiat #ciekawostki #zainteresowania #ufo #technologia #gruparatowaniapoziomu #ufo
    pokaż całość

    źródło: zdjecie14.jpg

    •  

      @come_kom: Tu? Nie wiem. Ja typa teksty ignoruję, właśnie dlatego, że już się nauczyłem po kilku wpisach i znaleziskach, że on uznaje istnienie obcych cywilizacji za pewniak. Jesteś dłużej ode mnie na wypoku, nie zauważyłeś tego?

      +: Freakz
    •  

      @push3k-pro: Niekoniecznie, tzn. faktycznie w niektórych wpisach trochę tak mącił, ale sam przyznaj, że w tym nie ma zbytniego pierdololo, a za to są powołania na naukowców, astronomów itd.

      +: Freakz
    • więcej komentarzy (11)

  •  

    #mistycyzm #okultyzm #paranormalne #teoriespiskowe #creepy #reptilianie #ufo #obcy #kosmici #opetania

    Ósma część dziwnych teorii pochodzących z przekazów z wyższych wymiarów. Poprzednia.

    34. Internet został zaimplementowany przez wysoce zaawansowaną cywilizację niefizyczną. Mało wiadomo o tej cywilizacji ponieważ istnieje ona na tak wysokim pułapie że wręcz niemożliwe jest zdekodowanie informacji o nich na rozumienie ludzkie. Ich określeniem religijnym byłoby "bliscy synowie Boga". Poza internetem zaimplementowali wiele innych paradygmatów kulturowych i społecznych w naszej i wielu innych cywilizacjach.

    35. Tutaj odniosę się do idiotycznej teorii o płaskiej Ziemi która staje się coraz popularniejsza. To tylko moje spostrzeżenie nie pochodzące z żadnego przekazu. Uważam że teoria płaskiej Ziemi została stworzona aby ośmieszać środowiska alternatywne. Z drugiej strony skoro ktoś jest takim ignorantem i dla własnej wygody ocenia całą paranormalną tematykę na podstawie teorii płaskiej Ziemi to nie jest to ktoś warty uwagi.

    36. Istnieją obce podziemne inteligentne cywilizacje na naszej planecie. Niektóre podwodne, a niektóre zamieszkujące góry. Podobno były przypadki że ludzie natrafiali na ich tereny. Niestety dla bezpieczeństwa ci ludzie zostali pojmani i nie pozwolono im na powrót. Byli traktowani dobrze przez te istoty jednak mimo to nie wytrzymywali psychicznie i popełniali samobójstwa lub umierali z innych przyczyn.
    Było też wspomniane coś o Chińczykach którzy intensywnie starali się wyniszczyć pewną grupę istot zamieszkującą ich tereny. Nie pamiętam szczegółów.

    37. Istnieje 7 wszechświatów fizycznych. Poza tym naszym znanym wszechświatem jest jeszcze 6. Wszystkie obracają się wokół... i tutaj nie pamiętam czego, ale coś w rodzaju Super Słońca. Tak jak wokół Słońca obracają się planety tak wokół tego Super Słońca obracają się wszechświaty. Punkt ten można określić "ręką Źródła/Boga" który fraktalnie "zarządza" stworzonym przez siebie światem materialnym.

    38. Czarne dziury i Słońca to portale do innych wymiarów.

    39. Na naszym Słońcu żyje niefizyczna cywilizacja.

    40. Czas i przestrzeń to iluzja umysłu. Temat znany. Nawet zwykły człowiek może osiągnąć umiejętność zdalnego postrzegania odległych terenów na naszej planecie, a nawet w całym wszechświecie. Polecam tematykę OOBE.

    Jak się podobało dajcie plusa.
    pokaż całość

  •  

    #okultyzm #mistycyzm #paranormalne #teoriespiskowe #creepy #reptilianie #ufo #obcy #kosmici #opetania

    Siódma część dziwnych teorii. Poprzednia.

    31. Najbardziej cennym surowcem we wszechświecie jest energia życiowa. Pochodzi ona od Źródła czy też Boga jak kto woli.
    Istoty rezonujące po pozytywnej i suwerennej z innymi stronie otrzymują tą energię od źródła "za darmo". Zaś istoty negatywne które chcą dominacji i kierują się egoistycznymi pobudkami nie otrzymują tej energii, więc muszą ją zdobywać od istot pozytywnych siłą lub podstępem gdyż inaczej nie przetrwają.
    Ludzka planeta jest idealnym żerowiskiem energii życiowej. Wystarczy porównać jacy szczęśliwi i pełni energii jesteśmy przez pierwsze lata życia a jacy wyczerpani z życia jesteśmy w dorosłości. To nie przypadek że tak jest.

    32. Kolejne istoty chcą przejąć kontrolę nad ludzkością. Chcą wykorzystać istniejącą już machinę dominacji jednym ludzi nad innymi aby się nami wysługiwać.
    Jak wiadomo swój trafia na swojego. Tak oni rezonują tak samo jak my - chcą dominacji, władzy i wysługiwania się innymi. A to że są znaaacznie bardziej rozwinięci technologicznie, umysłowo i mentalnie automatycznie stawi ich na szczycie łańcucha pokarmowego.
    Istotami tymi są tzw. Tall White o których rzekomo wspominał Snowden. Są to bioroboty, czyli istoty o biologicznej strukturze organizmu jednak pozbawione esencji życiowej/duszy. Co oznacza że są dosłownie całkowicie pozbawieni empatii i czułości. Czynienie najokturniejszych rzeczy nie wzbudza w nich najmniejszych uczuć. Liczy się tylko osiągnięcie celu.

    33. Kontrola fizyczności. Kontrola fizyczności polega na umiejętności poruszania mechanizmami fizyczną rzeczywistością rządzącymi. Mając wysoki stopień umiejętności kontroli fizyczności można nie tyle poruszać przedmiotami (co jest kompletnym tanim banałem) ale tworzyć życie(rzeczywistość) takie jakim chcemy.
    Niski stopień kontroli rzeczywistości posiadają ludzie którzy potrafią skutecznie bez wysiłku tworzyć bogate i szczęśliwe życie (nie zawsze szczęśliwe), tacy ludzie przeważnie nie są świadomi że potrafią kontrolować fizyczność. Zaś na wyższych poziomach można już dosłownie momentalnie wytworzyć to co się chce, i nie chodzi o zmanifestowanie np. pliku banknotów na stole, tylko jest to o wiele bardziej złożona kwestia.
    Tak przy okazji to zabawny jest dziadziuś który daje 1 milion dolarów za udowodnienie zjawiska paranormalnego. Ludzie którzy naprawdę posiadają takie umiejętności mogą jedynie patrzeć na niego z politowaniem. Jeszcze dochodzi kwestia że ktoś kto jako pierwszy ujawni zjawisko paranormalne zostanie zmiażdżony przez media i ludzi. Kompletny kretynizm.

    Jak się podobało dajcie plusa.
    pokaż całość

    źródło: i.ytimg.com

  •  

    W maju na wykopie było o naukowcu, który opatentował trójkątny statek kosmiczny TR3-B.
    https://www.google.com/patents/US20060145019?pageId=111028569981762970673

    Jego inne badania i wynalazki:

    Hyperspace consists of the those co-dimensions which have different physics constants such as a low speed of light. The existence of hyperspace, which has a white misty look, is not a well-known scientific concept. Experiments with our magnetic vortex wormhole generators, hyperspace torque generator, full body levitation using Chi Kung breathing, arm levitation by spinning the co-gravitational K field, full body teleportation through hyperspace a distance of 100 meters using a pulsed gravitational wave, jumping into hyperspace, having a plate of toast enfold off the breakfast table and disappear into thin air, walking through walls and doors out-of-dimension, looking into other dimensions, remote viewing through subspace to distances of 100,000 light years, and other electromagnetic experiments carried out by co-researchers, have shown us the reality and existence of hyperspace.

    chciałem zwrócić uwagę na

    remote viewing through subspace to distances of 100,000 light years
    czyli zdalne patrzenie w przestrzeń kosmiczną

    CIA odtajniło pewne dokumenty z eksperymentów

    AN EXPERIMENTAL PSYCHIC PROBE OF THE PLANET JUPITER
    https://www.cia.gov/library/readingroom/docs/NSA-RDP96X00790R000100040010-3.pdf

    Co w nim jest ciekawego?

    Maybe the stripes are like bands of crystals, maybe like rings of Saturn, though not far out like that
    Eksperyment przeprowadzono w 1973 r. Badany opisuje pierścienie Jowisza, które dopiero zostały odkryte 6 lat później przez sondę kosmiczną Voyager 1 w 1979 ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    #astronomia #astronomiaodkuchni #ufo #ciekawostki
    pokaż całość

  •  

    Incydent z UFO na Morzu Bałtyckim

    23 Sierpień 1979

    Areną wydarzeń było miejsce oddalone niemal o 70 km od najbliższego polskiego brzegu. 23 sierpnia 1979 roku dwa duże kutry HEL-127 i HEL-125 należące do rodziny państwa S. wychodzą jak zwykle razem w morze. Na swym pokładzie mają komplet nowoczesnych urządzeń nawigacyjnych i łącznościowych, a także radar i sprzęt telewizyjny. Tego dnia kuter HEL-127 musiał dodatkowo zaopatrzyć się w Gdańsku w paliwo i ok. godz. 15 dotarł samotnie na łowisko, znajdujące się ok. 40 mil morskich od Helu. Stwierdziwszy, że nie ma tam ryb ok. godz. 18 nawiązali łączność z drugim kutrem, który łowił już ryby i popłynęli we wskazane miejsce, kierując się na północ na otwarte morze. Około godz. 19:30 zauważono, że radar, który był sprawdzany przed rejsem i działał bez zarzutów, ma zakłócenia, nie daje właściwego obrazu i nakazano jego wyłączenie. Również odbiór programu w tv był mocno zakłócony. Po godz. 21:15 włączono radar, który nadal nie działał. Odbiornik tv również zachowywał się tak, jakby dostawał prąd o zmienionym natężeniu. Zakłócenia trwały dłuższy czas. Gdy zaczął zapadać zmierzch ok. godz. 21 na horyzoncie zaczęły pojawiać się światła pozycyjne innych jednostek, w tym dwóch rosyjskich oraz kutra HEL-125. Nawiązano łączność pomiędzy kutrami i HEL-127 zaczął powoli zbliżać się w jego kierunku, będąc już daleko poza naszymi wodami terytorialnymi. W tym czasie na stopniowo ciemniejącym niebie L.S. dostrzegł po prawej stronie burty dwa jasnoczerwone światła, tkwiące nad horyzontem w odległości ok. 400-500 m, które wziął za helikoptery. Załoga jednak dziwiła się czemu nie słychać warkotu silników. Nagle światła ruszyły z miejsca i zaczęły szybko się oddalać nie zmieniając między sobą odległości. Światła leciały bezgłośnie w kierunku, gdzie przed kutrem w odległości ok 500 m, tuż nad wodą pojawiło się pulsujące rytmicznie ze zmienną częstotliwością inne, znacznie większe czerwone światło o kształcie kuli. Po ok. 3 min. dwa czerwone światła znikały za horyzontem, a załoga zauważyła jak w pewnej chwili oderwało się od nich białe, silne światło, które opadając powoli w dół, zatrzymało się na moment na wysokości pulsującego, czerwonego światła i zniknęło. Wtedy pulsujące kula zaczęła błyskać jaskrawym, rażącym światłem o zmiennej częstotliwości i w różnym rytmie. Załoga postanowiła przyjrzeć się tajemniczemu światłu z boku i wykonano manewr 10 stopni na lewo. Światło zrobiło ten sam manewr sytuując sie na ich kursie. Po kolejnej zmianie kursu, obiekt zachował się tak samo. Przebywająca na pokładzie kutra załoga zaczęła się denerwować, a trzeci zwrot kutra spotkał się znów z taką samą reakcją obiektu i kula znów znajdowała się na wprost nich. Załoganci zaistniałą sytuacją poczuli uczucie strachu, bóle głowy i w klatce piersiowej, trudności z oddychaniem i nudności. Jednocześnie wysiadły wszystkie przyrządy pokładowe - radar, odbiornik TV, radio, kompasy. Załoga kutra HEL-125 obserwowała zaskakujące manewry kutra HEL-127 oraz "silnie czerwieniejącą powierzchnię morza" przed kutrem HEL-127 i "światło w formie ognistej kopuły jakby wychodzącej z morza". Kula nadal trzymała się kutra. Patrząc w kierunku światła emitowanego przez nią, L.S. odczuł objawy paraliżu, które w pewnym momencie przejawiały się kilkusekundową utratą wzroku. Odczuwał także wokół siebie rytmiczne drgania powietrza. Następnie kutry obrały kurs na Hel. Kula przesunęła się na prawą burtę i jeszcze przez blisko 20 min. towarzyszyła kutrowi, po czym stopniowo zaczęła zostawać z tyłu, aż w końcu zniknęła. L.S. jednocześnie odczuł stopniowe odzyskiwanie ostrości wzroku oraz ustępowanie paraliżu i bólu. Wyczerpani doznanymi przeżyciami rybacy dotarli do portu w Helu ok. godz. 4:00 i o całej sprawie zameldowali kapitanowi portu. Wkrótce pojawiły się specjalne ekipy - specjaliści z garnizonu Marynarki Wojennej na Helu, którzy szukały śladów napromieniowania, ale wyniki okazały się negatywne. Sprawdzono również urządzenia nawigacyjne oraz aparaturę radiową i radarową, lecz te działały bez zarzutu. Załoganci poddali się badaniom lekarskim w Szpitalu Marynarki Wojennej, gdzie stwierdzono, że wszyscy członkowie załogi popadli w ostry stan lękowy, w niektórych przypadkach graniczący z szokiem i zaaplikowano im środki uspokajające i zalecono długi odpoczynek. Na innych jednostkach znajdujących się niedaleko miejsca obserwacji również notowano o tajemniczym zjawisku: marynarze z jednostki nadzorczej widzieli dwa lecące na niebie światełka. Na kutrze HEL-100 po godz. 20 również wystąpiły silne zakłócenia w odbiorze programu tv, natomiast z kutra HEL-125 widziano jak dwa rosyjskie kutry szybko oddalały się z miejsca obserwacji "jakby ktoś je gonił". Wyniki prac specjalistów z Marynarki Wojennej na Helu nigdy nie zostały w całości udostępnione opinii publicznej.

    Źródło

    pokaż spoiler (Źródło: Artykuły prasowe z 1979 r./Kronika UFO 1979 (Krzysztof Piechota 1980 r.), Lucjan Znicz - "Nieznane Obiekty Latające tom 3" - KAW 1988 r., Krzysztof Piechota - "Incydent na Morzu Bałtyckim" - kwartalnik UFO nr 12 (4/1992), Krzysztof Piechota, Bronisław Rzepecki - "UFO nad Polską" - Agencja Nolpress 1996 r., Robert Leśniakiewicz - "UFO nad granicą" - Czas UFO nr specjalny, jesień 2000)


    #ufo #polska
    pokaż całość

  •  

    Ludzie od wieków opowiadali historie o niezwykłych miastach, których początki związane były z boskimi istotami. Przez wieki takie relacje uznawano jedynie za mity i legendy, jednak odkrycie Troi i Dwarki pokazało, że historie o zaginionych miastach mogą być prawdziwe. Warto przyjrzeć się relacjom na temat takich miast, jakie przekazywały ludy zamieszkujące Amerykę Północną oraz Południową. Wersja wideo znajduje się tutaj -> link więc zachęcam do oglądania i wykopywania, natomiast poniżej wersja pisana.

    Opowieści o zaginionych miastach znajdziemy na niemal wszystkich kontynentach. Bogowie bardzo często zarządzali miastami lub też nauczali w nich tubylców różnych przydatnych czynności. Starożytnym sumeryjskim miastem Eridu miał podobno zarządzać bóg Enki, z kolei w mieście Majów Chichen Itza, nauczać miał bóg Kukulkan. Wiele dawnych budowli nigdy nie zostało odnalezionych, przez co zdaniem sceptyków są to jedynie legendy, nie mające pokrycia w rzeczywistości. Czy faktycznie te relacje są tylko efektem wybujałej wyobraźni dawnych ludzi czy też może zaginione miasta wciąż czekają na odkrycie? W 1873 roku niemiecki archeolog amator Heinrich Schliemann odkrył ruiny legendarnej Troi, znanej z opisu w Iliadzie. Przez wieki historię o wojnie trojańskiej uważano raczej za mit, jednak okazało się, że takie miasto faktycznie niegdyś istniało. Podobne odkrycie miało miejsce w Indiach w roku 2001, kiedy to archeolodzy odkryli pod wodą ruiny miasta Dwarka. Wg hinduskich relacji te święte miasto miał założyć sam Kryszna, jednak tysiące lat temu Dwarka została zatopiona. Mając na uwadze te dwa przykłady, warto się zastanowić czy inne opowieści również mogą być prawdziwe. Na kontynentach obu Ameryk istnieje kilka intrygujących relacji o legendarnych zaginionych miastach.

    Cuzco, Peru. W czasach Imperium Inków to właśnie tutaj znajdowała się stolica tego państwa. Inkowie byli wysoko rozwiniętą cywilizacją, potrafiącą wznosić niezwykłe budowle czy też tworzyć kanały irygacyjne. Jedną z największych tajemnic otaczającą ten lud jest tajemnicze miasto Paititi, które miało się znajdować w płd.-wsch. części Peru na granicy z Boliwią. Wg Inków było to niezwykłe miasto pełne złota oraz przepychu, które wzniósł Inkarri, będący uczniem tajemniczego boga Wirakoczy. Kiedy w 1533 roku hiszpańscy konkwistadorzy podbili Cuzco, zaczęli plądrować bogate świątynie. Przerażeni Inkowie zebrali złote dyski, figurki i inne skarby, po czym wywieźli je karawaną złożoną z lam do miasta Paititi. Hiszpanom nigdy nie udało się odnaleźć tego miasta, jednak kilku misjonarzy podobno na własne oczy widziało skarby Paititi.
    W 1600 roku misjonarz Andrea Lopez spisał dokument, w którym opisywał wielkie miasto bogate w złoto, srebro i kamienie szlachetne. Lopez opisywał także wodospady i nieprzebytą puszczę wokół miasta, a wszystkie informacje przekazał papieżowi Klemensowi VIII. Z kolei w 1681 roku jezuicki misjonarz Fray Lucero rozmawiał z Indianami, którzy powiedzieli mu, że zaginione miasto Paititi leży za górami i lasami na wschód od Cuzco. Po przybyciu Hiszpanów miało się tam udać kilkanaście tysięcy Inków. Sam Lucero twierdził, że jego rozmówcy posiadali złote płyty, półksiężyce i kolczyki, które wg nich pochodziły z Paititi. Wielu poszukiwaczy skarbów próbowało zlokalizować Paititi, wędrując po terenach Peru, Boliwii i Brazylii. W ostatnich latach organizowano kilka wypraw badawczych, w skład których wchodzili archeolodzy i antropolodzy, jednak Paititi do dziś pozostaje nieodkryte.

    Inną wielką cywilizacją zamieszkującą kiedyś Amerykę byli Aztekowie. Kultura ta znana jest ze swoich osiągnięć w dziedzinie astronomii oraz architektury. Aztekowie zamieszkiwali tereny współczesnego Meksyku, jednak ich korzenie wywodzą się z tajemniczego miejsca zwanego Aztlan. Wg azteckich przekazów dawno temu w tym miejscu z nieba spadł wielki kamienny dom, z którego wynurzyło się 1600 bogów. W kolejnych latach bogowie nauczyli miejscowych Indian kultury, sztuki, architektury oraz wiedzy astronomicznej. W Aztlan znajdowało się niezwykłe miasto, będące centrum ich kultury. Wg Azteków miasto miało opływać w złoto i niezwykłe skarby. W 1064 roku bogowie nakazali Aztekom opuścić Aztlan i udać się na południe. Aztekowie wypełnili rozkaz, po czym po długiej podróży osiedlili się na terenie Meksyku, gdzie rozwijali swoją cywilizację. Wiele osób próbowało zlokalizować legendarne miasto Aztlan, do którego Aztekowie już nigdy nie wrócili. Najczęściej miasto te umiejscawiano na terenach dzisiejszej granicy amerykańsko-meksykańskiej, w okolicach Rio Grande. Mimo wielu prób, nikomu nie udało się odnaleźć miasta Aztlan. Warto zwrócić uwagę, że jednym z ważniejszych bogów Azteków był tajemniczy Quetzalcoatl, który przekazywał im wiedzę. Postać ta związana jest także z innym zaginionym miastem, które zostało odkryte w 2015 roku.

    Honduras. Na terenie tego kraju miało się znajdować słynne Białe Miasto, o którym od wieków krążyły legendy wśród konkwistadorów oraz poszukiwaczy skarbów. Mieszkańcy regionu Mosquitia od pokoleń powtarzają historie o „białym pałacu”, gdzie Indianie znaleźli schronienie przed konkwistadorami. Według legend „Białe Miasto” miało zostać założone właśnie przez Quetzalcoatla – Pierzastego Węża, boga Azteków. W mieście tym bóg Azteków miał stworzyć swój ośrodek kultu, a także przekazywać Indianom wiedzę. W lokalnych opowieściach przewija się także określenie „Miasto Małpiego Boga”. Nazwa pochodzi od podania, według którego istoty przypominające z wyglądu małpy porwały z okolicznych wsi kobiety oraz spłodziły z nimi potomstwo. Zdaniem tubylców gdzieś w ruinach miasta zakopany jest ogromny posąg Małpiego Boga. Przez wieki liczne ekspedycje poszukiwały „Białego Miasta”. O niezwykłych bogactwach regionu Mosquitia donosił już Hernán Cortéz w listach do króla Hiszpanii Karola V. Przez stulecia historie o Białym Mieście wkładano między mity i legendy, jednak w 2015 roku grupa archeologów odkryła pozostałości 52 starożytnych struktur. W ich skład wchodziły ziemne piramidy, place, sztuczne wzniesienia oraz kilka dobrze zachowanych przedmiotów. Jednym z nich była głowa tajemniczej istoty - pół człowieka, pół jaguara. Do dziś w rejonie Białego Miasta trwają prace archeologiczne. Przypadek ten pokazuje że także na kontynentach obu Ameryk opowieści o zaginionych miastach mogą być prawdziwe.

    Zapewne najsłynniejszym zaginionym miastem jest El Dorado, legendarne złote miasto znajdujące się na terenie dzisiejszej Kolumbii. Historia o El Dorado pochodzi z okolic jeziora Guatavita, gdzie żyły ludy z kultury Czibcza-Muisca. Przedstawiciele tej kultury posiadali ogromne ilości złota, którymi zarządzał ich przywódca, zwący się Zipa. Nazwa ta wywodzi się od intrygującego rytuału, w trakcie którego Zipa był oblewany żywicą oraz obsypywany złotym pyłem, po czym udawał się na środek jeziora aby oddać złoto bogu Bochica, który zamieszkiwał na jego dnie. Gdy hiszpańscy konkwistadorzy dowiedzieli się o rytuale oraz bogactwach, nazwali Zipę ‘El Dorado’, co oznaczało ‘złoty’. Indianie Czibcza-Muisca powiedzieli konkwistadorom, że w niedostępnych terenach znajduje się wielkie miasto bogów, obfitujące w złoto. W kolejnych latach konkwistadorzy oraz poszukiwacze skarbów podjęli wiele wypraw, mających na celu znalezienie tego miasta. Nazwa ‘El Dorado’, pierwotnie będąca hiszpańskim określeniem na Zipę, zmieniła znaczenie na złote miasto. Mimo wielu wypraw, nikomu nie udało się odnaleźć tego niezwykłego miasta, które stało się trwałym elementem kultury masowej.

    Historie o zaginionych miastach od wielu lat fascynują ludzi. Niektóre z legendarnych miast zostały odnalezione, przez co wiemy że dawne opowieści nie zawsze były jedynie mitami. Ludzie w dalszym ciągu udają się na poszukiwania innych zaginionych miast, w nadziei na wielkie odkrycie. Kontynenty obu Ameryk kryją w sobie wiele tajemnic, a wśród nich specjalne miejsce zajmuje kilka dawnych miast, których do dziś nikt nie może odnaleźć. Miasta te zawsze były powiązane z bogami i niezwykłymi istotami, które przybywały z nieba i odznaczały się niezwykłą mądrością. Kto wie, być może w najbliższych latach natrafimy na ślady Paititi, Aztlan bądź też El Dorado.

    #kosmiczneopowiesci #ciekawostki #kultura #ufo #historia #rozrywka #gruparatowaniapoziomu
    pokaż całość

    źródło: zdjecie12.jpg

  •  

    #okultyzm #mistycyzm #paranormalne #teoriespiskowe #creepy #reptilianie #ufo #obcy #kosmici #opetania

    Szósta część dziwnych teorii. Poprzednia.

    PS: Możecie w to wierzyć lub nie ale przy próbie dodania tego wpisu straciłem dostęp do wykopu, oraz wszystkich stron poza Google :). Dopiero po godzinie z tym się uporałem.

    26. Podziemna baza Reptilianów pod wzgórzem Lassen w regionie Cascade w Północnej Kalifornii (zdjęcie niżej). Istnieje wiele realnych doniesień tubylców o obserwacji dziwnych istot. Więcej informacji w tym artykule http://www.costaricantimes.com/ghost-ufo-hunting-in-mount-lassen-great-sand-dunes-national-parks/45276

    27. Niektóre obce byty dokonują gwałtów na ludziach. I nie ma tu znaczenia płeć gdyż ludzki samiec jest dla istot wyższych i bardziej drapieżnych tym samym czym dla ludzkiego samca jest kobieta. Na wyższych poziomach gwałt nie musi polegać na wprowadzeniu członka w macice, lecz polega na gwałcie mentalnym by wywołać upokorzenie, posłuszeństwo i docelowo zdobycie energii seksualnej z danej istoty. Taki zgwałcony człowiek nie musi być wcale świadomy gwałtu, jednak skutki tego będzie odczuwał w życiu codziennym.

    28. Nie może istnieć istota całkowicie zła. Nawet najbardziej demoniczne, złe i brutalne istoty zawierają w sobie boski pierwiastek. Tak samo istota pozytywna posiada w sobie pierwiastek negatywizmu. Mówi o tym symbol jing jang.

    29. Z jednego przekazu wyszła informacja że na zachodzie Europy jest wlewana do ludzkich umysłów pewna "trucizna". Nie chodziło o związek chemiczny tylko o system przekonań, programowanie. Pierwsze o czym pomyślałem to tą trucizną jest pewnie... lewactwo :)

    30, WTC 9/11 został zainscenizowany przez niezbyt przyjemnych ludzi i negatywne byty z nimi współpracujące. Samoloty wcale się nie rozbiły tylko wleciały w portal i przeteleportowały się w inne miejsce gdzie normalnie wylądowały. Efekty ogniowe to był tylko hologram. Czyli jedna z najbardziej abstrakcyjnych teorii.
    pokaż całość

  •  

    #okultyzm #mistycyzm #paranormalne #teoriespiskowe #creepy #reptilianie #ufo #obcy #kosmici #opetania

    Kolejna, piąta część dziwnych teorii. Część poprzednia.

    21. Opętania. Opętania są znacznie bardziej powszechnym zjawiskiem niż się wydaje. Jednak nie są one widowiskowe jak z filmów gdzie opętany lewituje po pokoju i mówi w wielu językach. Opętania są subtelne i rzadko są one rozpoznawane. Opętany funkcjonuje w miarę normalnie, nie ma oznak klasycznego opętania, nawet nie musi być z pozoru "złym" człowiekiem, trudno rozpoznać u niego opętanie. Jednak sprawdza się tu zasada "Po owocach ich poznacie". Mianowicie osoba taka jest wampirem psychicznym dla otoczenia. Stopniowo doprowadza do obniżania stanu psychicznego osób z otoczenia. Odbywa się to przy pomocy zawiłych manipulacji psychicznych, jednak nie wynikają one z inteligencji i zamiarów opętanego. Najbardziej łakomym kąskiem dla negatywnych bytów opętujących są osoby nadużywające używek, a także kobiety ze względu na ich wysoką emocjonalność. Stąd pewnie powiedzenie "Gdzie Diabeł nie może tam babę pośle" ( ͡° ͜ʖ ͡°). Oczywiście to nie reguła.

    22. Składanie ofiar z dzieci. Poza zwykłą gówniarzerią żądną wrażeń i bawiącą się w składanie ofiar z kotów jest na świecie grupa ludzi którzy składają ofiary z dzieci. W zamian za to mają otrzymywać ogromną władzę. Taką ofiarą miała stać się Madeleine McCann. Jednak ze względu na to że jej porwanie stało się bardzo medialnym wydarzeniem nie doszło finalizacji złożenia ofiary. Tak czy siak nie uchroniło ją to przed śmiercią.

    23. Po śmierci, poza reinkarnacją, człowiek może kontynuować egzystencję jaką został zaprogramowany za życia. Tyczy się to głównie religii.

    24. Wszystkie główne religie zostały stworzone przez ciemne siły. Mimo że zawierają w sobie sporo "światłych i dobrych" mądrości pozostaje wspólny bardzo kluczowy mianownik. Mianowicie przedstawiają bogów jako kogoś ponad nami pozbawiając nas tym samym siły i stawiając w roszczeniowej postawie. Przez to ludzie zamiast dążyć do prawdy i odkrywać BOGA w sobie czekają na zbawianie z zewnątrz. Między czasie ciemne siły mogą realizować swoje cele coraz bardziej zniewalając czekających ludzi.
    Warto zaznaczyć że Jezus jest realną i prawdziwie świetlistą istotą. Jednak nie ma nic wspólnego z religiami poza tym że religie w fałszywy sposób zrobiły sobie na niego monopol.

    25. Ci słynni Reptilianie czują się prawowitymi właścicielami tej planety gdyż byli tutaj przed ludzkością. Są wynikiem eksperymentów genetycznych, tak samo jak my ludzie, jednak eksperyment ich stworzenia miał powstać wcześniej.
    pokaż całość

    •  

      @damianooo5: oj tam z telefonu pisze

    •  

      a coś o podziemnych bazach philu schneiderze ze tam wybuchła wojna pod ziemia i sZaraki z reptili robią sobie testy na ludziach? ( ͡° ͜ʖ ͡°)
      @goodidea: he, wczoraj nie zczaiłem w ogóle tego ale dzisiaj patrze i przecież ja znam ten temat :). W następnej części będzie o podziemnej bazie gdzie rzekomo Reptilianie mają swoją siedzibę (nie Area 51). Co ciekawe jest sporo relacji od tubylców jakoby widywały w okolicy istoty gadoidalne. pokaż całość

    • więcej komentarzy (11)

  •  

    #okultyzm #mistycyzm #paranormalne #teoriespiskowe #creepy #reptilianie #ufo #obcy #kosmici

    Kolejna, czwarta porcja teorii. Część poprzednia.

    17. Księżyc jest sztucznym satelitą, na którym swoją bazę mają negatywne istoty dążące do przejęcia kontroli nad ludzkością. Szefem tej bazy jest jeden z Draconian (wspomnianych w pierwszej części).

    18. Istnieje grupa obcych istot międzywymiarowych której celem jest przejęcie ludzkiego przewoźnika dusz. Innymi słowy, chcą oni po prostu wypieprzyć nasze dusze z ludzkich ciał i sami w nich zamieszkać.

    19. Na Ziemi jest zreinkarnowanych w ludzkim ciele 20 pewnego typu demonów którzy największą przyjemność czerpią z tortur i gwałtów na dzieciach. Jednym z takich demonów jest wysoko postawiony biskup w Watykanie. Biskup ten zarządza szajką załatwiającą dzieci dla pedofilów.

    20. Słynne Szaraki, które przyjęły się popkulturze, tak naprawdę nie są kosmitami z innej planety tylko ludźmi z przyszłości. Ludźmi którzy doprowadzili się do takiego stanu że nie są w stanie odczuwać emocji ani się rozmnażać, dlatego cofnęli się w czasie aby stworzyć nowe gatunki ludzkie które będą w stanie przetrwać. Oczywiście cywilizacji podobnych do Szaraków jest cała masa, negatywnych jak i pozytywnych.
    pokaż całość

    •  

      @damianooo5: Chciałem przekopiować to, co się pokrywa, ale to właściwie całość z tego wpisu. Muszę sprawdzić poprzednie punkty.

    •  

      @damianooo5: Ok, przejrzałem sobie te punkty. 1 (obozy - ołtarze) - pierwsze słyszę; 2 (Drakonianie jako diabły, Reptilianie jako ich sługusy, ich cele) - znam; 3 (inkarnacje obcych) - częściowo znam; 4 - że świat widzialny jest tylko złudzeniem domyślałem się od bardzo dawna, ostatnio trafiłem na informację, która to potwierdza + hipoteza symulacji (SciFun); 5 (nie ma takiego punktu) - (✌ ゚ ∀ ゚)☞ dowcipniś; 6 (Al Bielek) - nie znam typa; 7 (wszechświat mniejszy od atomu) - nie znam; 8 (czas jest iluzją) - znam; 9 (grupa rządzących - nie illuminaci) - znam; 10 (kontakty Putina) - nie znam; punkty 11 -16 (channelingi) - nie znam; 17 (baza Drakonian na Księżycu) - znam; 18 (istoty, które chcą naszych ciał) - kojarzę coś podobnego (pasuje pod opętania, za którymi, wg pewnego źródła, stoi "głupia" rasa insektoidów); 19 (ok. 20 demonów + tortury) - znam, chyba nawet liczba podobna; 20 (szaraki jako ludzie z przyszłości), słyszałem, ale słyszałem też wersje od Lilitu (bioroboty, robotnicy Drakonian) i od Namarina (część Szaraków przeszła na stronę "dobrą"). pokaż całość

    • więcej komentarzy (6)

  •  

    #okultyzm #mistycyzm #paranormalne #ciekawostki #creepy #reptilianie #ufo #obcy #kosmici

    Trzecia część ciekawych, dziwnych, ale według różnych przekazów (channeligi) podobno prawdziwych teorii. Część pierwsza. Część druga.

    11. Islam został stworzony przez negatywne istoty z innych wymiarów. Takie działanie jest częścią wysoce zaawansowanych ingerencji w naszą cywilizację, no ale głównie chodzi o wzniecanie strachu i ograniczanie rozwoju duchowego.
    Proces stworzenia Islamu był banalnie prostu. W dużym skrócie. Jakiś ichniejszy kaznodzieja był w kontakcie z pewnymi bytami które użyły go do utworzenia religii. Kaznodzieja ten wziął grupkę ludzi, naćpał ich, później po kryjomu zawiózł ich do jakiejś jaskini gdzie ci ludzie przeżyli wspaniałe mistyczne doświadczenia. Następnie zabrał ich z tej jaskini. Jak trip narkotykowy minął wmówił im że byli w raju i trafią tam jeśli będą postępować w określony sposób...

    12. Z pewnego channelingu który wydaje się dla mnie w miarę autentyczny wyszedł przekaz że w naszej i dwóch pobliskich galaktykach istnieje około 80 milionów cywilizacji/grup istot.

    13. Z tego samego channelingu wyszedł również przekaz że w naszej galaktyce istnieje cywilizacja praktycznie taka sama jak nasza tylko że na etapie ewolucji takim jacy my byliśmy w średniowieczu.

    14. Kolejna ciekawostka z tego channelingu. Istnieje cywilizacja która posiada pewną ciekawą umiejętność. Można z tymi istotami się normalnie komunikować, widzieć je, ale jak tylko odwróci się od nich wzrok to zapomina się jak wyglądają. Tym sposobem dosłownie nikt we wszechświecie, żadna nawet wysoce zaawansowana cywilizacja nie wie jak wyglądają te istoty ( ͡° ͜ʖ ͡°), mimo że są w kontakcie. Teraz można powiedzieć "przecież można zrobić im zdjęcie", no cóż, nie zostało to zagłębione.

    15. Ponownie z tego samego channelingu. Istnieje technologia która pozwala na użycie czarnych dziur jako baz informacji z których można pobrać dowolną informację o wszechświecie i każdej istotocie. Innymi słowy. Czarne dziury posiadają w sobie informacje o całym wszechświecie, wystarczy mieć odpowiednią technologię.

    16. Channeling. Do 2033 roku nastąpi otwarty kontakt z obcą cywilizacją.

    Na razie tyle. Może być więcej jak się przypomni.
    pokaż całość

    źródło: media.moddb.com

  •  

    #okultyzm #mistycyzm #paranormalne #ciekawostki #creepy #reptilianie #ufo #obcy #kosmici

    Kontynuacja ciekawych teorii. Pierwsza część.

    6. Słynny Al Bielek, propagator teorii o kosmitach prawdopodobnie był wtyczką negatywnych istot. Część głoszonych przez niego teorii to nieprawda. Miał za zadanie szerzyć strach w środowiskach ludzi którzy interesują się tematami kosmitów. Jego historie miały zwiększyć w ludziach wyobrażenie o skali wpływu negatywnych istot tak żeby ludzie czuli się stłamszeni i bezsilni.
    Oczywiście sporo informacji które przekazywał są prawdą, no ale jak to się mówi szklanka gnojówki w stawie czystej wody zabrudza cały staw :)

    7. Cały fizyczny wszechświat to tak naprawdę jedna cząsteczka, znacznie mniejsza od atomu. Ta cząsteczka porusza się z taką prędkością że tworzy iluzję trwałości materii. Coś jak szybko obracający się wiatrak dający iluzję "talerza".

    8. Czas jest iluzją którą stwarza ludzki umysł. Na wyższych poziomach świadomości czas i działanie względem niego nie odbywa się w sposób linearny. Innymi słowy, na wyższym poziomie film zwany życiem nie leci klatka po klatce w linii 1, 2, 3 tylko świadomość wybiera klatkę która w danym momencie jest potrzebna i może to być najpierw klatka nr. 2 a później nr 1. Jest to skomplikowany temat i musiałbym napisać rozprawkę żeby to dobrze wytłumaczyć.

    9. Istnieje grupka potężnych ludzi którzy spiskują wraz z negatywnymi kosmitami przeciw reszcie ludzkości. Kontrolują główne media i lewackich polityków ( ͡° ͜ʖ ͡°). Kontrolują między innymi Bank Centralny, który jak wiadomo jest bankiem prywatnym a jego właścicieli nikt nie zna, już wiecie dlaczego. Operacja pod nazwą "Dług publiczny" to jedno z ich dzieł by kontrolować ludzkość.
    Nie są to Illuminaci. Illuminaci to tylko ich pachołki.

    10. Putin jest w stałym kontakcie z pewną rasą kosmitów co nawet poniekąd sam powiedział publicznie. Na konferencji dziennikarz zapytał się go skąd to wie (nie pamiętam co) a Putin odpowiedział że od ludzi z gwiazd ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    Jak mi się przypomni będzie więcej.
    pokaż całość

    źródło: i0.wp.com

  •  

    #okultyzm #mistycyzm #paranormalne #ciekawostki #creepy #reptilianie #ufo #obcy #kosmici

    Siedzę w tematach paranormalnych od jakiegoś czasu i podzielę się z wami teoriami które w środowisku są uznawane za fakty. Teorie te są ogromnie abstrakcyjne i nawet nie biorę pod uwagę że ktoś z "zewnątrz" uzna to za krztę prawdy. A więc:

    1. Dwie Wojny Swiatowe zostały zainicjowane przez drapieżne istoty pozaziemskie. Hitler był tylko pachołkiem. Część obozów koncentracyjnych była ołtarzami ofiarnymi dla tych istot.

    2. Ludzkość jest pod władaniem ekstremalnie drapieżnej rasy zwanej Alpha Draco. W Biblii te istoty są nazywane po prostu Diabłami. Tak więc tak... te słynne Diabły to jest obca cywilizacja.
    Są to istoty o gadzim genotypie, posiadające ogromne umiejętności "psioniczne" i kontroli umysłu. Ci słynni Reptilianie są zwykłymi sługusami Draconian.
    Bardzo upraszając przejmowanie kontroli nad ludzkością odbywa się poprzez wywieranie strachu, nienawiści, wojen, braku stabilności, rozdzielania ludzi i wszystko co nie pozwoli ludzkości połączyć się i odkryć prawdę. Wykorzystują istniejącą na Ziemi hierarchię dominacji jednych nad innymi by to ludzie sami nad sobą przejęli kontrolę, a oni tylko wezmą w posiadanie ostateczną grupę ludzi która będzie kontrolowała resztą.

    3. Na Ziemi jest zreinkarnowana w ludzkich ciałach spora ilość istot pozaziemskich. Negatywnych jak i pozytywnych. Negatywne wiadomo, chcą dominacji. Pozytywne chcą pomóc ludzkości poprzez zwiększanie "wibracji" kolektywnej świadomości naszej cywylizacji. Dzieje się tak ponieważ Ziemia jest objęta kwarantanną i obce cywilizacje mają zakaz bezpośredniej ingerencji.

    4. Cały świat zewnętrzny, wszelka fizyczność nie istnieje empirycznie na zewnątrz tylko jest projekcją naszej świadomości. A to że widzimy to samo (nie wszyscy) wynika tylko z tego że mamy takie samo DNA i rezonujemy na podobnej "częstotliwości".

    Na razie tyle. Jak coś mi się przypomni będzie więcej.
    pokaż całość

  •  

    Jak mogłyby wyglądać inteligentne istoty z innych planet? Zastanówmy się czy być może humanoidalna forma nie byłaby optymalna dla istot pragnących stworzyć cywilizację. Wersja wideo tutaj -> link więc zachęcam do oglądania i wykopywania, natomiast dla miłośników czytania poniżej wersja pisana. Spoglądając w bezkres kosmosu, ludzie od wieków zastanawiają się czy istnieją tam inteligentne formy życia. Tylko w naszej galaktyce Drodze Mlecznej wg szacunków może się znajdować nawet ponad 100 miliardów planet. Jeśli na niektórych z tych planet mogło powstać życie to warto się zastanowić nad tym jaką mogłoby przybrać formę. Naturalnie takie rozważania są jedynie sferą domysłów, gdyż można bazować tylko na życiu jakie znamy z planety Ziemia. Jeśli życie istnieje także na innych planetach to z pewnością może przybierać najbardziej zdumiewające i niesamowite formy jakie tylko można sobie wyobrazić. Najlepiej widać to po tym jak niezwykle różnorodne są formy życia na naszej planecie. W przypadku rozważań nad wyglądem istot z kosmosu, warto się jednak skupić tylko na takich istotach, które są inteligentne i które są w stanie stworzyć cywilizację. To właśnie z takimi istotami ludzie mogliby nawiązać oficjalny kontakt.

    W kulturze masowej dominuje obraz humanoidalnych istot, które są podobne do ludzi. Wiele osób krytykuje taki sposób postrzegania kosmitów, zwracając uwagę na niepotrzebny antropomorfizm i przekonanie o ludzkiej wyjątkowości. Warto się jednak zastanowić czy być może humanoidalna forma nie byłaby odpowiednia dla istot pragnących stworzyć cywilizację.
    Jedyny namacalny przykład takich istot mamy na naszej planecie. Mimo że na Ziemi żyją miliony różnych gatunków zwierząt i roślin to tylko ludzie jako jedyni potrafili stworzyć cywilizację. Długi i mozolny rozwój ewolucji sprawił, że istoty człekokształtne wyewoluowały do formy współczesnego człowieka. Cywilizacji nie potrafiły stworzyć np. dinozaury, płaszczki czy też rekiny. Ludzka cywilizacja to jedyny znany nam przykład, na którym można bazować.

    Ludzie posiadają szereg cech, które sprzyjały im w dojściu do dzisiejszego stadium. Człowiek posiada duży mózg, który jest kluczowy do ewentualnego stworzenia cywilizacji. Człowiek posiada także chwytne i zręczne palce, za pomocą których mógł opanować sztukę posługiwania się narzędziami, od których zależne jest stworzenie ewentualnej cywilizacji technicznej. Niektóre zwierzęta na Ziemi potrafią posługiwać się bardzo prymitywnymi narzędziami, jednak ich anatomia w postaci utrudnionego chwytania i manipulowania wyklucza bardziej zaawansowane narzędzia. Człowiek posiada także niezbędne ośrodki komunikacji ze światem, takie jak oczy czy uszy, które są osadzone blisko mózgu. Nogi za pomocą których człowiek może się szybko przemieszczać również są bardzo istotne, gdyż dzięki nim można łatwo zdobywać pożywienie oraz uciekać przed drapieżnikami co zapewniało przetrwanie gatunku. Zręczność i rozwinięty mózg pomogły człekokształtnym przetrwać aż kilka milionów lat, w trakcie których rozwinęły się do formy współczesnego homo sapiens.

    Tak było na Ziemi, pytanie jednak czy podobne procesy zachodziłyby na innych planetach? Naturalnie niczego nie można być pewnym, jednak kilku naukowców w przychylny sposób wypowiadało się na temat tego, czy kosmici mogliby posiadać humanoidalne ciała. Jednym z nich jest Frank Drake, astrofizyk, założyciel SETI i twórca równania Drake’a. W jednym z wywiadów zapytany o ewentualny wygląd istot pozaziemskich, wypowiedział się w następujący sposób:

    **"Kosmici mogą być istotami humanoidalnymi. My, ludzie, możemy stać prosto na dwóch nogach, zachowując wolne ręce, za pomocą których manipulujemy przedmiotami czy narzędziami. Dzięki temu udało nam się zbudować radioteleskopy. Dobrze jest mieć głowę na szczycie ciała, bo dzięki temu można w porę wypatrzeć zwierzę, które chcemy upolować i zjeść, czy po prostu rozejrzeć się po okolicy. Dobrze, jeśli oczy znajdują się w głowie, bo dzięki temu impulsy nerwowe mają do pokonania krótką drogę od narządu wzroku do mózgu. Posiadanie dwojga oczu też ma kilka korzyści - możemy widzieć w trzech wymiarach i zachowujemy zdolność widzenia nawet gdy stracimy jedno oko. Podejrzewam, że gdybyśmy zobaczyli istoty pozaziemskie z odległości 100 metrów, oświetlone od tyłu, nie odróżnilibyśmy ich od ludzi. Różnice byłyby widoczne dopiero po zbliżeniu się do obcych.”**

    Frank Drake słusznie wskazał na kilka atutów, które sprzyjają w szybkim rozwoju i ewentualnej możliwości zbudowania cywilizacji. Warto też zauważyć, że natura lubi symetrię i bardzo możliwe że takie istoty mogłyby mieć symetryczną budowę ciała, podobnie jak np. ludzie. Pytanie jednak czy ewolucja na innych planetach przebiegłaby tak jak na Ziemi. Czy ewentualne inteligentne istoty posiadałyby humanoidalne ciała? Podczas debaty na Uniwersytecie Howarda na te pytanie odpowiedział Richard Dawkins, sławny ewolucjonista. Dawkins stwierdził, że jakkolwiek niczego nie można być pewnym, to jednak życie na Ziemi rozwijało się przez przewidywalne wzorce ewolucji i możemy się spodziewać, że na innych planetach odbywałoby się to w podobny sposób. Dawkins zaznaczył, że np. na Ziemi zwierzęta na oddzielnych kontynentach nadal mają podobne geny i cechy charakterystyczne mimo że dawno temu rozdzieliły się w łańcuchu ewolucyjnym.

    Ciekawy argument przytoczył także Bernard Bates, profesor fizyki z Uniwersytetu Puget Sound. Wg niego kosmici posiadający cywilizację oraz zaawansowaną technologię musieliby funkcjonować na lądzie, gdyż rozwinięta technologia potrzebuje ognia aby ją uruchomić. Zwracał także uwagę, że kluczowym czynnikiem dla rozwoju są dłonie z delikatnymi palcami, umożliwiającymi precyzyjne manipulowanie przedmiotami. Te wszystkie przesłanki wskazują nam dlaczego kosmici mogliby przypominać z wyglądu ludzi. Mimo podobieństwa istniałyby zapewne znaczne różnice w wyglądzie, wynikające z odmiennego środowiska, w którym się rozwijały – inna grawitacja czy też inny skład atmosfery. Wydaje się jednak że humanoidalna forma jest optymalna dla istot które mają stworzyć cywilizację.

    Przy takich rozważaniach warto też pamiętać o hipotezie starożytnych astronautów. Jeśli faktycznie od tysięcy lat jesteśmy odwiedzani przez inteligentne istoty z kosmosu to ich uwieczniony wygląd wskazuje na to, że są do nas podobne. Boskie istoty które przybywały z nieba miały humanoidalny wygląd co widać na starożytnych petroglifach, malowidłach, w opisach z tekstów religijnych a także bardziej współczesnych relacjach z bliskich spotkań trzeciego stopnia. Gdyby w najbliższym czasie na Ziemię przybyły statki kosmiczne to oczekiwalibyśmy, że wyjdą z nich kosmici w humanoidalnej formie, a nie np. w formie ptaków lub plazmy. Być może zatem obraz kosmitów znany z kultury masowej nie odbiega znacznie od prawdy i takie istoty byłyby do nas bardzo podobne.

    #kosmiczneopowiesci #ufo #nauka #przemyslenia #wszechswiat #oswiadczenie #fizyka
    pokaż całość

    źródło: obraz34.png

    •  

      Komentarz usunięty przez autora

    •  

      W kulturze masowej dominuje obraz humanoidalnych istot, które są podobne do ludzi. Wiele osób krytykuje taki sposób postrzegania kosmitów, zwracając uwagę na niepotrzebny antropomorfizm i przekonanie o ludzkiej wyjątkowości.

      To akurat jest prawda.

      Cywilizacji nie potrafiły stworzyć np. dinozaury, płaszczki czy też rekiny.

      Ciekawe dlaczego?

      Człowiek posiada duży mózg, który jest kluczowy do ewentualnego stworzenia cywilizacji.

      Nie tyle liczy się duży mózg, tylko stosunek masy mózgu do masy ciała danego zwierzęcia - im większy tym lepszy, tzw. współczynnik encefalizacji. Neandertalczyk miał większy mózg niż Homo Sapiens i jak skończył?

      Człowiek posiada także chwytne i zręczne palce, za pomocą których mógł opanować sztukę posługiwania się narzędziami, od których zależne jest stworzenie ewentualnej cywilizacji technicznej.

      To prawda, człowiek ma najzręczniejsze ręce ze wszystkich zwierząt.

      Naturalnie niczego nie można być pewnym, jednak kilku naukowców w przychylny sposób wypowiadało się na temat tego, czy kosmici mogliby posiadać humanoidalne ciała. Jednym z nich jest Frank Drake, astrofizyk, założyciel SETI i twórca równania Drake’a.

      Drake to astrofizyk nie biolog czy antropolog więc jego wiedza z tego tematu jest mocno ograniczona.

      Dobrze jest mieć głowę na szczycie ciała, bo dzięki temu można w porę wypatrzeć zwierzę, które chcemy upolować i zjeść, czy po prostu rozejrzeć się po okolicy.

      Głowa na szczycie ciała ma to do siebie, że w razie upadku łatwiej się roztrzaskuje, nie wspominając o problemach przy porodzie.

      Dobrze, jeśli oczy znajdują się w głowie, bo dzięki temu impulsy nerwowe mają do pokonania krótką drogę od narządu wzroku do mózgu. Posiadanie dwojga oczu też ma kilka korzyści - możemy widzieć w trzech wymiarach i zachowujemy zdolność widzenia nawet gdy stracimy jedno oko.

      A posiadanie większej ilości oczu "dookoła głowy" jest jeszcze lepsze.

      Podejrzewam, że gdybyśmy zobaczyli istoty pozaziemskie z odległości 100 metrów, oświetlone od tyłu, nie odróżnilibyśmy ich od ludzi. Różnice byłyby widoczne dopiero po zbliżeniu się do obcych.

      A Stanisław Lem pisał w swoich książkach, że gdybyśmy zobaczyli prawdziwych ET to byśmy nawet nie wiedzieli, że to oni.

      Pytanie jednak czy ewolucja na innych planetach przebiegłaby tak jak na Ziemi.

      Nie, nie przebiegała. Istnieje za dużo czynników losowych takich jak np. masowe wymierania.

      Czy ewentualne inteligentne istoty posiadałyby humanoidalne ciała?

      Patrze wyżej.

      Dawkins zaznaczył, że np. na Ziemi zwierzęta na oddzielnych kontynentach nadal mają podobne geny i cechy charakterystyczne mimo że dawno temu rozdzieliły się w łańcuchu ewolucyjnym.

      Bo wszystkie organizmy na Ziemi pochodzą od wspólnego przodka.

      Ciekawy argument przytoczył także Bernard Bates, profesor fizyki z Uniwersytetu Puget Sound. Wg niego kosmici posiadający cywilizację oraz zaawansowaną technologię musieliby funkcjonować na lądzie, gdyż rozwinięta technologia potrzebuje ognia aby ją uruchomić.

      100% prawdy.

      Zwracał także uwagę, że kluczowym czynnikiem dla rozwoju są dłonie z delikatnymi palcami, umożliwiającymi precyzyjne manipulowanie przedmiotami.

      Wystarczy jeden precyzyjny organ do manipulowania przedmiotami - na tyle silny, żeby udźwignąć kamień i go obrobić i na tyle słaby aby zbudować procesor. Nasze ręce nadają się do tego idealnie co nie oznacza, że są najlepsze w całym Wszechświecie.

      Mimo podobieństwa istniałyby zapewne znaczne różnice w wyglądzie, wynikające z odmiennego środowiska, w którym się rozwijały – inna grawitacja czy też inny skład atmosfery.

      To już sama grawitacja skreśla humanoidalną budowę ciała jako optymalną - przy dużej grawitacji potrzeba by było mocniejszego kręgosłupa , zaś przy słabej byłby zbyt łamliwy.

      Wydaje się jednak że humanoidalna forma jest optymalna dla istot które mają stworzyć cywilizację.

      Jest tylko i wyłącznie optymalna na Ziemi jako produkt 4 miliardów lat ewolucji życia.
      pokaż całość

    • więcej komentarzy (5)

  •  

    Dlaczego nie kontaktujemy się z obcymi. Kilka teorii [ENG]
    #kosmos #ufo

    . . . kliknij, aby rozwinąć obrazek . . .

    źródło: x3.wykop.pl

Ładuję kolejną stronę...

Popularność #ufo

0:0,0:0,0:0,0:0,0:0,0:0,0:2,0:0,0:0,0:1,0:0,0:2,0:0,0:0,1:1