•  

    Walka klas jeśli się z niej wykluczy gwałty i nienawiści w stosunku do drugiej klasy, przemienia się powoli w szlachetny spór oparty na dążeniu do sprawiedliwości, który choć nie jest jeszcze upragnionym przez wszystkich pokojem społecznym, jednak może i powinien być punktem wyjścia na drodze do współpracy

    Pius XI, Quadragesimo anno

    #wiara #chrzescijanstwo #antykapitalizm #neuropa #4konserwy pokaż całość

  •  

    https://singlowanie.pl

    Odkryłem katolicki portal randkowy. Ten świat nigdy nie przestanie mnie zaskakiwać

    #wiara #katolicyzm #tinder

    •  

      @KakaowyTaboret: Ale nikt nikomu nie śmieje się w twarz (a jeśli tak robi, to przyznaję - chamstwo). Tu jest internet i znajdziesz tu śmieszne obrazki na absolutnie dowolny temat. Obrażanie się, bo ktoś zrobił mema?

      Niech Ci będzie, wiara zapewne jest jakimś tam skutkiem ewolucji umysłu i inteligencji, ale takim samym jak baśń o smoku wawelskim. Nie nadawałbym wierze czy religii jakiejś szczególnej wartości tylko dlatego, że wytworzył ją umysł homo sapiens. pokaż całość

    •  

      @KakaowyTaboret: Skomentowałeś mój komentarz o dogmacie o nieomylności papieża, gdzie stwierdzam, że księża nie są objęci tym dogmatem. Pisałem to w odniesieniu do tego, że muszę wierzyć dokładnie w to, co każdy ksiądz mówi. Dodałeś (zupełnie poprawnie) uściślenie na temat nieomylności papieża. Ja tylko dopowiedziałem, że nie ma co bić już leżącego. Tak czy inaczej dziękuję za uzupełnienie. :-) Pozdrawiam serdecznie. Błogosławionego dnia! pokaż całość

    • więcej komentarzy (79)

  •  

    Tomasz à Kempis na #dobranoc

    Nauka Chrystusa przewyższa wszystkie nauki świętych, a kto zdobędzie jej ducha, znajdzie w niej mannę ukrytą. Są ludzie, którzy nawet z częstego słuchania Ewangelii niewiele wynoszą gorliwości, bo nie mają w sobie ducha Chrystusowego. A przecież kto pragnie zrozumieć i pojąć w całej pełni słowa Chrystusa, powinien starać się według Niego kształtować całe swoje życie.

    #katolicyzm #wiara #chrzescijanstwo
    pokaż całość

  •  

    Periodyczny przegląd tagu #bekazkatoli wraz z subiektywnym komentarzem katola.

    1) Ciekawostki o wierze katolickiej - "Katolicy wierzą, że wszystkie złe mysli w umysłach miliardów ludzi na świecie to podszepty niewidzialnej złej istoty, która chce wszystkich zabrać do kainy wiecznego ognia" - szczerze mówiąc nie mam pojęcia, czy ten obrazek to jakaś ironia, żart, czy może ktoś naprawdę mysli, że to jest prawda, więc dla pewności wyjaśniam i zaprzeczam. W chrześcijaństwie mówi się o trzech źródłach pokus. Są nimi: sam człowiek (jego wnętrze), świat zewnętrzny oraz szatan. W Mk 7, 21 Chrystus mówi: "Z wnętrza bowiem, z serca ludzkiego pochodzą złe myśli, nierząd, kradzieże, zabójstwa, cudzołóstwa, chciwość, przewrotność, podstęp, wyuzdanie, zazdrość, obelgi, pycha, głupota. Całe to zło z wnętrza pochodzi i czyni człowieka nieczystym". Z kolei św. Piotr przestrzega: Bądźcie trzeźwi! Czuwajcie! Przeciwnik wasz, diabeł, jak lew ryczący krąży szukając kogo pożreć." (1 P 5, 8). Wniosek: tak, katolicy wierzą, że szatan podsuwa złe myśli, ale nie twierdzą bynajmniej, że jest to jedyna przyczyna złych myśli i uczynków.

    2) Nonsensowne porównanie wolnej woli człowieka danej przez Boga do zostawienia 3-letniemu dziecku wyboru między zjedzeniem czegoś zdrowego, a wypiciem kwasu siarkowego. Porównanie jest o tyle kulawe, że grzech jest aktem świadomym i dobrowolnym, czego nie można powiedzieć o wypiciu trucizny przez małe dziecko. Co więcej, świadomość zła popełnianych czynów dotyczyc wszystkich ludzi, również dorosłych. Grzech jest świadomym wyborem działania przeciwko przykazaniom bożym, a nie przypadkowym robieniem czegoś nie tak, jak chce Bóg, który dał to zalecenie tylko po to, żeby później przyłapać nas na nim i wrzucić do piekła.

    3) 50 plusów na chwilę obecną i zdjęcie stojących na ulicy Świadków Jechowy otagowane jedynie jako #bekazkatoli. To chyba ta słynna ogromna wiedza ateistów o katolicyzmie. xD

    4) Beka z modlitwy przed wejściem do internetu - osobiście nie odmawiam, ale osobiście idea aby traktować "z miłością i cierpliwością wszystkie te osoby, które spotkamy" podoba mi się i życzyłbym sobie i wszystkim katolikom żeby taki właśnie był ich obraz w internecie, a nie, jak czasami widuje się np. na YT czy FB pod antykatolickimi baitami przekleństwa, życzenie śmierci i prostackie obrażanie drugiego. Reasumując, propsy dla @invisibleborder za tak piękną ewangelizację. ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    5) A tutaj @xandra i jej wieczne tagowanie jako bekazkatoli jakichś politycznych spraw. Ja rozumiem #oziebianiewizerunkukatoli, ale tak sobie myślę, że jednak byłoby miło, gdyby nie podciągać pod katolicyzm jakichś zupełnie niepowiązanych z nim rzeczy.

    6) W Sejmie RP czczone jest krzesło, na którym siedział papież xd - a na Wawelu czczony jest miecz, którym koronowano królów Polski. :D

    7) "Lekcje religii są po to, by umacniać nas w ateizmie" - niestety diagnoza dosyć trafna, gdybym był wątpiący to wiele kazań w kościołach czy w konfesjonale też by mnie nie umocniło w katolicyzmie, tylko wręcz przeciwnie.

    8) Święto zmarłych u katolików jest zbyt ponure - nie wiem czy to miał być bardziej przytyk w stronę Polaków, czy katolików, ale ze względu na to, że podobno 'bekazkatoli', to się odnoszę. Zwłaszcza, że trudno jest mi się zgodzić z takim zarzutem - obchodzone w Kościele święta na początku listopada są bardzo piękne, bo ukazują oba aspekty związane ze stratą naszych bliskich i umieraniem. 1 listopada - Uroczystośc Wszystkich Świętych - radosne święto, białe szaty liturgiczne, upamiętnienie nie tylko tych, którzy zostali oficjalnie kanonizowani, ale i milionów innych ludzi, którzy żyli dobrze i wierzymy, że cieszą się już obecnością Boga. 2 listopada - wspomnienie wszystkich wiernych zmarłych - powaga, zaduma, żałoba i kolor czarny. Mimo, iż wierzymy w zmartwychwstanie i życie wieczne, to zachowujemy w tym dniu dość (nomen omen) sztywny klimat - modląc się o zbawienie tych, którzy już zmarli oraz zastanawiając się nad własną śmiercią i tym, czy jesteśmy na nią gotowi. We współczesnym świecie nie ma wcale tak dużo chwil, w których dobitnie może dotrzeć do naszych uszu fraza "memento mori", więc katolicki 2 listopada jak najbardziej mi się podoba. :)

    9) Ponad 300 plusów dla wpisu użytkowniczki @laczka z kategorycznym podsumowaniem "Ja pierdole, a potem katole się dziwią że są płytcy XD". Jeśli jako katolowi coś ma mi się wydawać płytkie, to raczej tego typu generalizacje. Równie dobrze można by to skomentować jako "ja pierdole, a potem polaki cebulaki dziwią się że są płytcy XD", tylko że wtedy bait byłby już bardziej wyczuwalny.

    10) Jaka była rola Boga w trzęsieniu ziemi - nieustannie zdumiewa mnie fakt, że niby mamy XXI wiek, na Wykopie siedzi prawdziwa śmietanka polskich antyteistów, a wciąż obracamy się na poziomie argumentów, nad którymu ludzkość zastanawiała się już tysięce lat temu, a proponowane odpowiedzi były znacznie uczciwsze niż kilka mających "zaorać katoli" propozycji. Słowo klucz to teodycea. Kiedyś pewnie (w innym wpisie), trochę rozwinę ten temat, a tym razem dociekliwi niech poczytają, bo temat jest znacznie ciekawszy niż "hehehehe, taki był plan boży", "tajemnica wiary powiedza katole hahaha" itp.

    #katolicyzm #bekazateistow #religia #wiara #ateizm
    pokaż całość

    źródło: youtube.com

    •  

      @deeprest: święci nie są półbogami... są ludźmi, którzy wybrali Boga - nieskończoną miłość.

      pokaż spoiler Edit: oczywiście w potocznym rozumieniu. Można też do świętych zaliczać anioły...

    •  

      @Hound: herezja? Dla kogo herezja, skoro juz tzw. skład apostolski, czyli najwczesniejsze wyznanie wiary kosciola pochodzace najprawdopdobniej II w n. e. zawiera sformułowanie „świętych obcowanie”, które oznacza, że kosciol dzieli sie na kosciol walczacy, cierpiacy i triumfujacy (ziemia, czysciec, niebo) i wszystkie te grupy moga sie za siebie wzajemnie modlic. Jak to jest, ze koscioly historyczne majace swe korzenie na samym poczatku chrzescijanstwa wyznaja te prawde, a nie uznaja jej protestanci, ktorzy pojawili sie 1500 lat po Chrystusie? pokaż całość

    • więcej komentarzy (14)

    •  

      @fir3fly: Ważne pytanie.
      Kościół Katolicki to instytucja którą tworzą ludzie. A ludzie w swojej naturze są ułomni, dlatego Kościół też ma mnóstwo wad.
      Jako Katolik nie mogę kwestionować prawd wiary, tego co boskie itd. ale nie muszę się zgadzać z tym co ludzkie. Mogę być przeciwnikiem celibatu, nie muszą się zgadzać z tym co głoszą biskupi czy księża, nie muszę uznawać kultu świętych itd.

      +: fir3fly
    •  

      @Leniek: A czy ja napisałem gdzieś wprost, że jestem Katolikiem?( ͡° ͜ʖ ͡°)
      Nie, i nie kieruję się w życiu Biblią jeśli to ciebie interesuje. Dlatego nie bój się nie ukamieniuje cię. ( ͡° ͜ʖ ͡°)
      Ja zdanie o Biblii mam podobne do twojego, dla mnie jest ona zbiorem starożytnych mitów i legend pisana dla żydowskich pasterzy żyjących w tamtych czasach. ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    • więcej komentarzy (23)

  •  

    no właśnie

    • 1 głos (0.82%)
      hmm
    • 0 głosów (0.00%)
      hmmmmm
    • 27 głosów (22.13%)
      hmmmmmmmmmmmmmmmmm
    • 3 głosy (2.46%)
      o kurcze
    • 9 głosów (7.38%)
      rzeczywiście !
    • 2 głosy (1.64%)
      masz rację
    • 37 głosów (30.33%)
      obrzydliwa postać
    • 6 głosów (4.92%)
      tfu
    • 11 głosów (9.02%)
      masz bystre oko
    • 26 głosów (21.31%)
      kocham cię
    •  

      @K_R_S: No popatrz jak to umysł potrafi czasem płatać figle i wyprowadzić poza granice ortodoksji. Oj niegrzeczny móżdżek ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      Ale do adremu. Popatrz ty przedstawiasz taki obraz wydarzeń:
      1. Bóg jest wszechwiedzący i wie, kto jak postąpi,
      2. stwarza człowieka obdarzonego wolną wolą więc człowiek czasem grzeszy,
      3. grzeszny człowiek jest osądzony i trafia do piekła.

      O ile jest związek przyczynową pomiędzy 2 a 3, to nie za bardzo jest pomiędzy 1 a 2. Czy Bóg stwarza człowieka dlatego, że wie jak postąpi? No nie. Stwarza go z miłości i ku miłości. To że Bóg wie jak postąpisz to nie znaczy, że ma wpływ na to jak postąpisz. Daje ci szanse by postąpić dobrze. Dla Boga nie ma przeszłości, w której cie stwarza i w której wie jak postąpisz, ani przyszłości w której działasz dobrze lub źle. Bóg jest w wieczności i dla niego jest wieczne teraz. W tej samej chwili cię stwarza i w tej samej chwili ty przeżywasz swoje życie. Więc nie ma związku pomiędzy jego wiedzą a twoimi czynami.

      Zresztą mój pierwotny komentarz odnosi się do treści obrazka: "Katolicy wierzą, że Bóg stworzył ludzi by wysłać ich na potępienie". Ja wkleiłem kanon, który mówi, że nie tak brzmi wiara. Tyle. Czy ten kanon jest słuszny czy nie to nie mi tego dowodzić. Po prostu taka jest treść nauki kościoła, wbrew temu co na obrazku.

      A tego fragmentu drugiego, co przytoczyłeś to też nie zrozumiałem i nie wiem o co kolesiowi chodzi.
      pokaż całość

    •  

      @wyja_wilki_wyja: obrazek ma na celu wyśmianie braku logiki tego kanonu, który Ty chciałbyś przyjąć bezkrytycznie. ot i cała zabawa.

      co do przyczynowości w 1, 2 i 3, to nie o to mi chodzi. Chodzi o to, że wy twierdzicie, że Bóg jest wszechmogący, z tego wynika wprost, że co najmniej może wiedzieć wszystko, o ile po prostu wszystkiego nie wie. Zna więc jedną konkretną ścieżkę, którą pójdzie każdy atom składający się na wszechświat, a co za tym idzie każdy człowiek. Dzięki temu zna przyszłość. Wie więc kto będzie w grzechu i kogo skaże na sądzie ostatecznym na piekło i wieczne cierpienie.

      Z tego wynika wprost, że Bóg stwarzając Wszechświat wiedział od razu (albo co najmniej mógł wiedzieć, ale nie chciał się dowiedzieć), które stworzenia tego Wszechświata wyśle na wieczne cierpienie do piekła, a mimo to je stworzył. To jest właśnie Bóg sadysta
      pokaż całość

    • więcej komentarzy (21)

  •  

    Przecież to jakiś absurd, w mojej gminie wyremontowali kapliczkę, która nie ma żadnej wartości historycznej, a po remoncie żadnej wartości estetycznej nie wspominając już nawet o jakiejkolwiek wartości praktycznej. Gmina wyjebała 65 tysięcy złotych plus 20 tysięcy z zewnętrznego funduszu, żeby sobie stała stara kapliczka, bo jest stara i to już jest zabytek.
    #bekazkatoli #wiara #krosno #jaslo pokaż całość

    źródło: nowyzmigrod24.pl

  •  

    Spróbujcie się wczuć w moją sytuację. Jadę sobie ostatnio busem przez miasto. Bardzo duże miasto, tak że spotykacie ludzi tylko raz w życiu i nie wiecie kto to jest. Przejeżdżałem przez dzielnice daleko, daleko od mojej. I nagle dosiada się do mnie nieznajomy. Nie wiem kto to, nie znam, ie interesuje mnie ta osoba bo i czemu. Ale siadł to niech siedzi. Problem jednak, że mówi nie pytany.

    I zaczął mi opowiadać. Panie, jakich ja mam koszmarnych teściów. Zacofani, ludzie z przedniej epoki. Internetu panie nie używają. Dziecko mi chcą na siłę uczyć swojego sposobu życia. Chciałem mailem coś wysłać - burza. A po co mailem jak można na pocztę. Zginie ten mail i co będzie? List to zawsze będzie w ręku a ten mail? I nie dają się przekonać. Doszło do tego, że złapałem teścia jak w tajemnicy przede mną synowi pokazywał stare listy i uczył go jak się znaczek klei na list. A ja nie chce żeby syn wysyłał listy, niech będzie nowoczesny i maile pisze. I napierdala w tym stylu na teścia i teściową. I żali mi się jaki to ma z nimi problem.

    Nie znam gościa, nie wiem gdzie mieszka, nie wiem kim są jego teściowie. Nie podał ich nazwisk. Za to opisał ich strasznie negatywnie, tak że w mojej głowie pojawiła się bardzo nieprzyjemny obraz.

    I pyta - Co byś mi pan doradził? CO ja mam zrobić?

    A teraz Mirki i Mirabelki powiedzcie mi? Kto tu jest odrażający w tej historii? Teściowie, którzy wbrew woli ojca chcą uczyć ich syna tego, co według nich dobre? Czy może ten gościu, który anonimowo opierdala im dupę, przez obcymi osobami?

    Pochodzę z małej wioski i na niej są nielubiane osoby, które tak za plecami obgadują innych ludzi. Nie ważne, że tamci im dużo dobrego zrobili. Zawsze te osoby powiedzą tylko złe rzeczy o innych. Tych fałszywców nikt nie lubi, co nie zmienia faktu, że oni sobie nic do zarzucenia nie mają. Ot, jestem dobrym człowiekiem i nic złego nie robię.

    No więc powiedzcie mi kto w tej historii jest dobry a kto odrażającym patafianem? Teściowie czy ten gość, który nawet jednym dobrym słowem ich nie opisał?

    @
    @
    @
    @
    @
    @

    Otóż miasto to #wykop. Autobus to #mirkoblog. Gość to mirek spod tagu #ateizm a internet to #katolicyzm. Takich wpisów już czytałem tu i w innych miejscach sporo. Zawsze ateusz przedstawi siebie jako fajnego, postępowego człowieka, który tylko chce bronić dziecko przed #chrzest Wylewa wiadro pomyj na swoją rodzinę, nie zauważając, że jest strasznych hipokrytą. Brak mu totalnie kultury. Obrabia dupę swoim rodzicom lub teściom, bo jego ideologia jest inna niż ich. Nawet przez moment do zakutej pały nie dotrze, że może niech dziecko ma wybór. Rodzice pokażą mu jak pisać maile, dziadkowie jak wysyłać listy. Dorośnie to wybierze.

    Właśnie dlatego budzi to we mnie takie obrzydzenie. Otagowane te wpisy są zwykle #bekazkatoli a powinny być #bekazateistow Człowieka oceniamy po czynach. To czyny sprawiają że jest się dobrym lub złym . Postępujesz dobrze bo jesteś dobrym człowiekiem. Postępujesz źle bo jesteś złym człowiekiem. Opierdalasz dupę publicznie swoim teściom to kim jesteś? A jakby tobie oni opierdalali dupę to jak byś ich ocenił?

    Apeluję trochę kultury. Wiem że rożne trole za nic to będą miały ale może znajdzie się choć dziesięciu ateuszy, którzy w przyszłości powstrzymają się od takich wpisów? To nic trudnego widzieć rację po obu stronach.

    #religia #wiara #rodzina
    pokaż całość

  •  

    Uruchamiam nowy tag i zaczynam serię ciekawostek (absurdów) religijnych, które może pobudzą niektórych do logicznego myślenia, do zastanowienia się nad swoją wiarą i nad jej sensem.

    #ciekawostkiwiary

    #bekazkatoli #katolicyzm #religia #wiara #ateizm #neuropa pokaż całość

  •  

    #anonimowemirkowyznania
    No zaczęło się od nowa to na co czekałem czyli "pobożni" teściowie ale... z piekła rodem czyli katolicka hipokryzja do potęgi entej.
    Nie było ślubu kościelnego więc były wielkie inby głównie przed wydarzeniem.
    Grożenie że na sam cywilny nie przyjdą, co ludzie powiedzą olaboga, że takie małżeństwo bez boga się nie liczy, że nigdy szczęśliwi nie będziemy, co to za obietnica jak tylko papierek świadkiem. Były płacze, szantaże, groźby, prośby ale my z żoną byliśmy nieugięci i dali sobie mniej lub bardziej spokój.
    4 miesiące temu przyszedł na świat nasz ukochany i wyczekiwany syn i zaczęło się od nowa.
    CHRZEST a raczej krzest jest teraz tematem codziennym, na samo brzmienie tego słowa boli mnie czacha.
    Afera jest codziennie. Telefony do mnie lub do żony, sms-y od teściów (głównie od teściowej) zaczynają podchodzić pod jakiś stalking.
    Straszenie nas, że nasz syn spłonie w piekle, że skazujemy go na wieczne potępienie, że oni umrą jeżeli go nie ochrzcimy. Że jesteśmy wyrodnymi rodzicami, że przełknęli to że kościelnego nie będzie ale skazywać na życie w wiecznym grzechu własne dziecko to już szczyt. Że oni w niebie wnuka mieć nie będą i nie mogą żyć z tą myślą.
    Jesteśmy z żoną niewierzący, nie wierzymy (chrzest oboje mamy ale wpływu na to nie mieliśmy). W te bajki o diable i piekle nie wierzymy i nie będziemy odprawiać czarów nad synem bo tak rodzina chce. Taką decyzję podjęliśmy zgodnie jeszcze zanim syn przydzedł na świat.
    Teściowie jednak nie dają za wygraną i chyba myśleli, że zaszczuciem zmienią nasze zdanie. Jak to nie skutkuje to doszło do tego że żona dowiedziała się od siostry, że teściowie kombinują jak potajemnie ochrzcić naszego syna bez naszej wiedzy co jest dla mnie już paranoją!
    Boję się zostawić dziecko z nimi bo nie wiem co odwalą, uważam że ich spranie mózgowe osiągnęło już apogeum a moja niechęć do kościoła i tej wiary tylko rośnie.
    Nie muszę mówić że oczywiście winny wszystkiemu jestem ja, że to ja jestem antychrystem, że ja żonę na złą drogę przestawiłem (oczywiście zdaniem teściów).
    Teściowie starają się idoktrynować też mojego syna na swój sposób, na chwilę obecną na jego imieniny kupili mu.... biblię dla dzieci. I wiem że to tylko początek, raz podsłuchałem jak teściowa mruczała do syna że go "paciorka" nauczy jak już będzie potrafił mówić.
    Jestem zrezygnowany i czuję się zaszczuty. Przecież nie zabiorę dziecku dziadków a żonie rodziców, ale nie jestem w stanie na nich wpłynąć ani dłużej wytrzymać tego terroru.
    Są okrutnie męczący w tej swojej presji wiary i nacisku, w tym że każde spotkanie, każda rozmowa kończy się na jednym.
    Jakieś pomysły? Ktoś był w podobnej sytuacji?

    Moja żona zaczyna ustępować, nie ma sił i powoli namawia mnie że skoro nie wierzymy to nam wszystko jedno powinno być i dla świętego spokoju dajmy dziecko do chrztu.
    Ale ja nie chcę się na to zgodzić! Czy gdyby teściowie byli żydami to miałbym syna dla świętego spokoju poddać obrzezaniu? Naprawdę jest to dla mnie niedorzeczne i czuję się jak człowiek wśród małp.

    #bekazkatoli #katolicyzm #katolicy #wiara

    Kliknij tutaj, aby odpowiedzieć w tym wątku anonimowo
    Kliknij tutaj, aby wysłać OPowi anonimową wiadomość prywatną
    Post dodany za pomocą skryptu AnonimoweMirkoWyznania ( https://mirkowyznania.eu ) Zaakceptował: marcel_pijak
    Dodatek wspierany przez: Wyjazdy studenckie
    pokaż całość

    •  

      skazywać na życie w wiecznym grzechu
      @AnonimoweMirkoWyznania: przecież młody sam się może ochrzcić za kilka lat.

      Pytanie tylko czy jakiś ksiądz udzieli chrztu dziecku poczętym w grzechu xD
      @Wiktorgg: jak nie jak tak? chrzestnych mieć musi ochrzczonych i tyle, a to czy pochodzi z krisznowców, ateistów, czy kanibalskich pigmejów wierzących w kosmiczne quokki nie ma żadnego znaczenia. pokaż całość

    •  

      @looongier: haha, no bo nie jestem. Nikt nie jest. Zrobię komuś przyjemność, kiedy będę tego chciała, proste, trochę szacunku wobec samej siebie w końcu muszę mieć. Pójdę na ustępstwo, nawet robiąc coś wbrew sobie, kiedy będę chciała, żeby ktoś był zadowolony. Jak dla mnie to bardziej tekst moich rodziców "nie możesz zrobić takiego ślubu, bo nam się nie podoba i tak my to widzimy, poza tym zawsze marzyliśmy o ślubie w kościele i weselu" jest egoistyczny :) Jakby już nie przeżyli swojego. No narzucanie komuś swojego widzimisię w takiej poważnej sprawie to przegięcie, od rodzica też. Z tym, że ja jestem w stanie zrozumieć, że to się bierze u nich z tego, że wychowano ich w tradycji i wierze i nie widzą innej opcji poza tym. Dla nich moja perspektywa nawet nie ma prawa istnieć i nie podoba mi się takie traktowanie. Ale rozumiem, dla kogoś mogę być egoistką decydując w taki sposób. ¯\_(ツ)_/¯ pokaż całość

    • więcej komentarzy (113)

  •  

    #anonimowemirkowyznania
    Boga nie ma. Co mnie skłoniło do wygłoszenia takiego wniosku? Kilka miesięcy obserwacji mojego około rocznego dziecka, mojego ojca i relacji między nimi miało na mnie silniejszy wpływ niż msze, sakramenty, szkoła katolicka i wszystkie dysputy prowadzone pomiędzy wierzącymi i niewierzącymi, na które trafiałem przez całe dotychczasowe życie.
    Dla kogoś stojącego zupełnie z boku to co napiszę może się wydać oczywiste i wręcz głupie. Dla mnie spostrzeżenie, które zaraz opiszę stanowiło bodziec tak silny, że pozwoliłem sobie w taki a nie inny sposób sformułować pierwsze zdanie tego wpisu.
    Już spieszę z wyjaśnieniami. Moje dziecko jest w takim okresie rozwoju, że przepada za różnego rodzaju książeczkami ze sztywnymi kartami. Wyszukuje w nich zwierząt, dzieci, przedmiotów, radośnie naśladując wydawane przez nie dźwięki „Muuu”, „Bee”, „Pipipi”.
    Co ma z tym wspólnego mój ojciec?
    Mój ojciec jest człowiekiem szalenie wierzącym. Gdy tylko zauważył sympatię wnuczki do książek, od razu przygotował dla niej stos religijnych publikacji przygotowanych właśnie dla najmłodszych. Od tego czasu priorytetem w ich spólnym czytaniu nie jest książka pokazująca jak wygląda krowa, czy świnia, ale zakupiona przez niego biblia mówiąca kim był Abraham, Noe, jak Dawid pokonał Goliata. Jako wsparcie czekają inne religijne publikacje z aniołami, matką Jezusa i treściami modlitw, którymi już roczne dziecko powinno być uświadamiane, że żyje w prawdziwie bożym świecie.
    Co w tym złego? W sumie nic, albo wszystko. Dziecko zwyczajnie chłonie wszystko to, co podsuną mu dorośli. Po kilku latach takiej indoktrynacji, gdzie pierwsza od elementarza przerabiana jest biblia dla najmłodszych nie ma możliwości, aby jakikolwiek kilkulatek nie przejawiał dziecięcej, czystej wiary we wszystko co mu wpojono.
    Gdyby zamiast biblii była książka wprowadzająca do dowolnej innej religii lub wierzenia, to w połączeniu z wmawianiem dorosłego który jest niewątpliwym autorytetem dla dziecka, można uformować w nim wiarę w dowolną rzecz na długie lata.
    Jeszce kilka miesięcy temu w ogóle nie myślałem w ten sposób. Teraz jestem ogromnie zażenowany sytuacją, kiedy zamiast kart pokazujących dziecku jak wygląda świat, podstawia się pod nos anioły i modlitwy.
    I tak siedzę i patrzę jak się bawią. Słucham tych wszystkich religijnych historii i modlitw i patrzę na pękającego z dumy tatę, który cieszy się, że dziecko chętnie z nim te głupoty przegląda.
    Już przeczuwam to potajemne przekazywanie wiary kiedy moje dziecko powie dziadkowi, że tata powiedział, że to są tylko takie stare wierzenia przekazywane z pokolenia na pokolenie.
    Wybaczcie anonimowość, ale chyba nie jestem jeszcze aż tak gotowy.
    #wiara #gimboateizm #ateizm #bekazkatoli

    Kliknij tutaj, aby odpowiedzieć w tym wątku anonimowo
    Kliknij tutaj, aby wysłać OPowi anonimową wiadomość prywatną
    Post dodany za pomocą skryptu AnonimoweMirkoWyznania ( https://mirkowyznania.eu ) Zaakceptował: marcel_pijak
    Dodatek wspierany przez: Wyjazdy studenckie - bogata oferta przez cały rok
    pokaż całość

  •  

    Jako, że co jakiś czas pojawiają się idiotyzmy na temat św. Jana Pawła II jak chociażby ten dodany przez @vVvVvVvVvVvVvVvVvVvVvVvVvVvVvVvVvV warto tutaj w końcu wyjaśnić pewne kwestie:

    Oto typowy przedstawiciel cenzopapizmu poważnego, czyli takiego, który stara się mieć argumenty:

    ,,ale teksty typu pokonał komunizm to śmiech totalny."

    A co na to historyk?

    Bez papieża-Polaka nie byłoby rewolucji solidarnościowej w 1980 roku. Bez Solidarności nie byłoby dramatycznej zmiany sowieckiej polityki wobec Europy Wschodniej za rządów Gorbaczowa. Bez tej zmiany nie byłoby żadnych aksamitnych rewolucji w 1989 roku.

    Historyk - Timothy Garton Ash The First World Leader, „The Guardian”, 3 kwietnia 2005

    Można by też w sumie samych Solidarnościowców zapytać i myślę, że żaden z nich by nie powiedział o św. Janie Pawle II jako o kimś kto nie miał wkładu w obalanie komunizmu - w końcu wsparcie Kościoła Katolickiego było podstawą Solidarności.

    ,,o kwestii ukrywania pedofilii nie chcą wiedzieć..."

    Wiadomo dużo: Jan Paweł II napisał w 2001 roku list ,,Sacramentorum sanctitatis tutela” w których zrównał grzechy związane z przemocą duchownych do wagi grzechów przeciw najważniejszym sakramentom. Aby ukrócić praktyki przenoszenia księży do innych parafii,nakazał biskupom informować o każdym przypadku Watykan, który od teraz przejmuje prawo do sądzenie księży pedofilów od diecezjalnych trybunałów. Co ważne papież przypominał też, że proces kościelny nie ogranicza praw ofiar do dochodzenie swoich praw przed sądami cywilnymi.Podobny list ,,De delictis gravioribus” wydała Kongregacja nauki Wiary w tym samym roku.

    Gdy wybuchł skandal pedofilski w USA, wezwał do siebie Amerykańskich biskupów, aby ustanowić nowe procedury sądowe w celu zbadania podejrzanych kapłanów i ich karania. Ostatecznie w 2002 roku wydano ,,Kartę Ochrony Dzieci i Młodzieży”,która miała czyli zestaw procedur ustanowionych przez Konferencję Episkopatu USA. Co warto dodać za jego czasów rozpoczął się proces Maciala... którego podobno chronił XD

    ,,albo nie sluchali o jak mówił że... nie wolno używać prezerwatyw"

    Co jest kłamstwem ,,Wątpliwości mogłaby usunąć teoria „mniejszego zła”. Już w roku 1988 paryski kardynał Lustiger, który nie uchodził za postępowego, wskazał kierunek: „Jeśli nie możecie żyć w czystości, to nieważne, jakimi środkami to osiągniecie, ale nie wolno wam nieść śmierci”. Jego koledzy Decourtray i Eyt, a potem i inni francuscy dostojnicy, pójdą tym tropem, aż w końcu komisja społeczna francuskiego episkopatu wyrazi to stanowisko na piśmie 12 lutego 1996 roku. Tymczasem wielu przywódców Kościoła – biskup Rixen w Brazylii, biskup Agre na Wybrzeżu Kości Słoniowej i inni – również przyjęło otwartą podstawę:kiedy nie da się inaczej, lepiej już użyć prezerwatywy – z całą świadomością, że nauka o moralności to potępia.

    #katolicyzm #wiara #4konserwy #bekazateistow #naukowcywiary
    pokaż całość

    źródło: wtf.png

  •  

    A dalej widziałem wszystkie uciski,
    jakie pod słońcem się zdarzają.
    I oto: łzy uciśnionych,
    a nie ma, kto by ich pocieszył:
    ręka ciemięzców twarda,
    a nie ma pocieszyciela.
    Więc za szczęśliwych uznałem umarłych, którzy dawno już zeszli,
    od żyjących, których życie jeszcze trwa
    za szczęśliwszego zaś od jednych i drugich uznałem tego,
    co jeszcze wcale nie istnieje
    ani nie widział spraw niegodziwych,
    jakie się dzieją pod słońcem.

    Koh 4:1–3

    #biblia #filozofia #wiara #chrzescijanstwo
    pokaż całość

    +: horus666, John_Ruth_the_Hangman +5 innych
  •  

    czasami nachodzą mnie rozkminy że w różnych grach/filmach/książkach trochę gupia jest ta czarnobiałość
    w sensie jest czyste superdobro kontra czyste superzło i to jakieś takie nienaturalne i nierealistyczne się dla mnie wydaje
    w sensie to czyste superzło konkretniej
    żadnej motywacji czy czegokolwiek ot po prostu zło dla zła nienawiść dla nienawiści chęć zniszczenia wszystkiego co dobre właściwie błaszczak wie czemu błaszczak wie po co
    no ale potem sb uświadamiam że to jest jak najbardziej naturalne i realistyczne w świecie rzeczywistym też przecież takie kompletnie niezrozumiałe dla mnie zjawisko występuje w sporych ilościach
    czyste zło i nienawiść

    #4konserwy #neuropa #katolicyzm #onr #marszniepodleglosci #mlodziezwszechpolska #patriotyzm #wiara #chrzescijanstwo #przemysleniazdupy #oswiadczeniezdupy #takaprawda
    pokaż całość

  •  

    Da pacem Domine
    in diebus nostris
    Quia non est alius
    Qui pro nobis
    Nisi tu Deus noster

    Fiat pax in virtute tua
    et abundantia in turribus tuis
    ...
    Propter fratres meos
    et proximos meos
    loquebar pacem de te
    ...
    Propter domum Domini Dei nostri
    quaesivi bona tibi
    ...
    Rogate quae ad pacem sunt Jerusalem
    et abundantia diligentibus te
    ...
    Gloria Patri et Filio et Spiritui Sancto
    sicut erat in principio et nunc et semper
    et in saecula saeculorum
    Amen

    This chant is performed by CIRMA/Ensemble Organum lead by Mr Marcel Pérès.

    #niedziela #choralgregorianski #katolicyzm #wiara #muzykasakralna #deusvult
    pokaż całość

    źródło: youtube.com

    •  

      EN:
      Give peace, O Lord, in our time
      Because there is no-one else
      Who will fight for us
      If not you our God

      The following are from Psalm 122
      1. Let there be peace in your strength, and abundance in your towers (The KGV has Peace be within thy walls, and prosperity within thy palaces)
      2. I wish you peace for the sake of my brothers and my family
      3. I have sought good for you because of the house of the Lord God
      4. Pray for the peace of Jerusalem: they shall prosper that love thee
      5. Glory to the Father and the Son and the Holy Spirit, just as it was in the beginning, and now and always, and forever. Amen.

      (link)
      pokaż całość

      +: 4lord
  •  

    No i stało się. Od dzisiaj jestem egzorcystą, wyświęconym. Oficjalnie.
    Takie tam

    #zycie #wiara #oswiadczenie #pokazmorde

  •  

    Czy czeka nas schizma w prawosławnym świcie?

    Chcę przedstawić wam, krótką analizę działań patriarchy konstantynopolskiego na Ukrainie. Zarys historyczny oraz prawo kanoniczne Cerkwi Prawosławnej.

    Zapraszam do wykopania znaleziska---> https://www.wykop.pl/link/4585535/czy-czeka-nas-schizma-w-prawoslawnym-swiecie/

    Metropolici Kijowscy przenieśli się do miasta Wladimi, a potem do Moskwy mimo wszystko posługując się tytułem metropolity Kijowskiego i Wszechrusi. Zapewne wyjechali przez wzgląd na niemożność sprawowania władzy przy prześladowaniach ze strony papistów. Kiedy Konstantynopol podpisał unię we Florencji, Cerkiew Rosyjska odłączyła się od Konstantynopola, gdzie nie było w tym czasie prawosławnych patriarchów, lecz unici. Z tego momentu uznaje się istnienie autokefalii Rosyjskiej Cerkwi w skład, której wchodziła metropolia kijowska. Oddzielną jednostkę jurysdykcyjną dla tejże metropolii stworzył patriarcha Grzegorz Mamma, ale nie był on prawosławny, był unitą, czyli papistą, więc jego decyzja nie miała żadnej mocy prawnej. Z tego co pamiętam, Moskwa z zamian za otrzymanie tytułu patriarchatu, zrzekła się metropolii Kijowskiej na rzecz Konstantynopola, ale ten znów ją utracił niemalże w całości kiedy prawosławni biskupi zdradzili wiarę za 30 srebrników (przywileje w RP) i podpisali unię brzeską (pies wrócił na swe wymiociny, bo przecież ta jednostka administracyjna została utworzona przez unitę- Mammę). Kiedy Rosja zaczęła odbijać Małorosję (Ukrainę) z rąk polskich, patriarcha Konstantynopolski zapewne z pobudek praktycznych, oficjalnie oddał metropolię kijowską Moskwie, która dużo lepiej mogła zaopiekować się prawosławnymi na tych terenach niż daleki Cargród, a wszystkie inny patriarchaty tą decyzję zaakceptowały.

    Schizmatycy z Ukrainy mówią, że Ukrainę Rosja wydarła siłą Konstantynopolowi. Czyli jak? Porwali patriarchę do Rosji i torturowali? Nawet jeśli, to Cerkiew Powszechna tę decyzję zaakceptowała i de facto, i de iure te tereny należą do Patriarchatu Moskiewskiego. Wczoraj patriarcha Bartłomiej cofnął decyzję o przekazaniu metropolii kijowskiej Moskwie, lecz czy ma do tego prawo? Przecież Ukraina już nie należy do niego, a kanony cerkiewne zabraniają jakiemukolwiek biskupowi wtrącać się w sprawy Cerkwi innych biskupów.

    Wg. cerkiewnych kanonów patriarcha Bartłomiej nie ma kompetencji wtrącać się w sprawy innych lokalnych Cerkwii- nie jest prawosławnym papieżem. Historycznie patriarchowie mieli kompetencje arbitralne, ale nie rewizyjne i to tylko na terytorium swoich patriarchatów. Bardzo dokładnie wyjaśnia kompetencje patriarchy Konstantynopola św. Nikodim Hagioryta w "Pidalionie", jest on największym prawosławnym autorytetem w dziedzinie kanonów.

    Tzw. Patriarchat kijowski to schizmatycy, którzy zostali przez Cerkiew anathemizowani i żadna z lokalnych Cerkwi nie uznaje ich za część Cerkwii Prawosławnej, więc ich sakramenty są nie ważne, będąc pustymi rytuałami. Sam Bartłomiej wielokrotnie o tym mówił w masmediach.

    Warto przypomnieć, że pseudopatriarcha Filaret miał w latach dziewiędziesiątych wielkie szanse na zostanie patriarchą moskiewskim i do czasu odrzucenia jego kandydatury najgłosniej na Ukrainie nawoływał do jedności z Moskwą. Kiedy go nie wybrano, tak bardzo chciał zostać patriarchą, że zorganizował sobie własny patriarchat, ale już poza Cerkwią Chrystusa. Kanoniczna Ukraińska Autonomiczna Cerkiew Patriarchatu Moskiewskiego, żadnej autokefalii nie chce, a jeśli by zechciała to musiałby poprosić Cerkiew-Matkę, czyli Moskwę.

    Patriarcha Bartłomiej jest znany ze swoich proamerykańskich i propapieskich zapędów. Niemalże codziennie łamie kanony Cerkwii, modląc się z nieprawosławnymi, mówi publicznie, że wszyscy ludzie wierzą w tego samego boga, lecz różnie go nazywają i pragnie, aby papież był pierwszym wodzem zjednoczonego kościoła wszystkich tzw. chrześcijan, a on byłby drugim. W starożytności od takich wilków (już nawet nie w owczej skórze) oddzielano się momentalnie, a nie czekano aż zaczną kraść z naszej owczarni. Za samą łączność ewcharystyczną czy modlitewną z heretykami lub schizmatykami, było się osądzanym przez Cerkiew jako jeden z nich.

    Wielu ludzi rozpatruje dane wydarzenia ze świeckiej perspektywy i cieszy się uniezależnieniem Ukrainy od Rosji. Z duchowego punktu widzenia to ogromna tragedia, ponieważ „filaretowcy” i „autokefalisci” to schizmatycy, którzy nie mają sakramentów, są martwymi nacjonalistycznymi organizacjami, które nie tylko nie dają zbawienia pastwie, lecz ściągają ją do piekła. Bartłomiej nie ma prawa zdejmować z nich anathemy, której sam nie nakładał, a sam będąc z nimi w łączności ewcharystycznej powinien być osądzony przez Cerkiew jako „wilk działający na zgubę owiec”. Można się spodziewać, że wiele innych lokalnych Cerkwi stanie po strony Moskwy.

    Przykre jest także to, że schizmatycy cechują się agresywnym zachowaniem, gdyż już zagrabili ponad 50 cerkwi należącej do kanonicznej Cerkwii Ukraińskiej Patriarchatu Moskiewskiego, a do tego zapowiadają „odbicie” wielu ważnych monastyrów czy cerkwi. Przez niekanoniczne zachowanie Konstantynopola na Ukrainie poleje się krew...

    „Każdy mówiący ponad to co ustanowiono, choćby był godnym zaufania, choćby pościł, choćby dziewictwo zachowywał, choćby cuda czynił, choćby prorokował, niech będzie dla ciebie jak wilk w owczej skórze, działający na zgubę owiec”.
    Św. Ignacy Bogonosec, uczeń św. ap. ew. Jana

    „Jak ma nie pójść do piekła ten co widzi, że cerkiewne kanony są deptane a on udaje, że nie widzi i nie słyszy.”
    „Jak raz to jest przyczyną wszelkiego zła: nie wypowiadać oburzenia w obronie małego. Przecież największe ze zgrzeszeń zdarzają się wtedy, kiedy małe nie otrzymało potrzebnej poprawy. Jak ci, którzy nie zwracają uwagi na małe rany ciała, później chorują gorączką lub gangreną, i umierają, tak i w przypadku duszy. Ci, którzy ignorują małe, ci pozwalają na wielkie. Gdyby ci, którzy ośmielili się odejść od bożych postanowień i zmienić chociażby coś małego, z samego początku dostali odwet według czynów, to nie ogarnęłaby Cerkwi dzisiejsza dżuma i dzisiejsza burza. Gdyż ten, kto nawet najmniej zauważalne odrzuca w zdrowej wierze, ten we wszystkim się psuje.”
    „Co jest przyczyną takich rozdarć w Cerkwi? Sądzę, że od niczego innego, jak od tego, że wybór i przeznaczenie hierarchów jest bez rozsądku i jak popadnie. Głowa powinna być silną... a kiedy ona sama po sobie jest słaba i nie może unikać chorobowych wpływów, to i sama staje się jeszcze słabsza i razem ze sobą gubi całe ciało.”
    Św. Jan Złotousty

    „Są trzy rodzaje ateizmu- ateista, heretyk oraz ten co widzi, że wiara jest w niebezpieczeństwie i nie robi nic.”
    Św. Grzegorz Palamas

    Zapraszam do wykopania znaleziska---> https://www.wykop.pl/link/4585535/czy-czeka-nas-schizma-w-prawoslawnym-swiecie/

    #orthodoxia #prawoslawie #cerkiew #chrzescijanstwo #ekumenizm #wiara #teologia #religia #swiat #europa #4konserwy #historia #ciekawostkihistoryczne #ciekawostki #filozofia #bizancjum #rosja #ukraina #ukrainainfo #gruparatowaniapoziomu #mikromodlitwa #mirkomodlitwa #sredniowiecze
    pokaż całość

    •  

      @orthodox: zanim zaczniesz domagać się szacunku, którego i tak nikt Ci nie odebrał, przestań pogardliwie pisać o katolikach, bo wywyzszasz się niesamowicie, podczas gdy prawosławie jest jak Ewa z ciała Adama.

    •  

      @BQP: Nie domagam się szacunku, informuję życzliwie, że pod moimi wpisami będę usuwał komentarze, które nie odpowiadają pewnym kryteriom. Prosiłeś, cobym się odniósł do tego pierwszego. Z tego co pamiętam pisałeś, że oddzieliliśmy się od was z błahych powodów. Herezja (Filioque i monarchia papieża) błahym powodem na pewno nie jest, bo heretycy nawet męczeńską śmiercią nie zmywają grzechu herezji, który odłącza od Cerkwi.

      Kłótnie pomiędzy lokalnymi biskupami były od samego początku i to co się teraz dzieje to nic nadzwyczajnego, wystarczy znać historię starożytnej Cerkwi, coby o tym wiedzieć. Judasz i Piotr zdradzili Jezusa, a ich następcy mieliby tego nie robić? Również dziś tacy biskupi jak Bartłomiej są wilkami w owczej skórze, choć on w przeciwieństwie do Kirilla już nawet się nie kryje z tym, że prawosławnym człowiekiem to nie jest. W czasach św. Maskyma Wyznawcy wszyscy hierarchowie pogrążyli się w herezji monotheletyzmu, nawet Rzym, a Bóg i tak Cerkiew zachował czystą, bo Cerkiew nie jest tam gdzie jest władza i kogo jest więcej, a gdzie jest prawda. „Jeden Pan, jedna wiara, jeden chrzest” Ef 4,4. Jedność prawosławia jest mistyczna, w Chrystusie, w Ewcharystii i polega na jedności prawowiernej wiary, a nie podporządkowaniu się jakiemuś konkretnemu hierarchowi.

      Tak jak już pisałem w swoich wpisach, nazywanie was „papistami” jest zgodne z moją wiarą, bo my wierzymy w JEDEN, Święty, Powszechny (Katolicki), Kościół/ Cerkiew, więc to my jesteśmy katolikami. Nie musi tu być nic pogardliwego, inna terminologia. Nie przypominam sobie, abym szydził z wyznawców papizmu. Zwykłych ludzi szanuję jako braci w Adamie, ale nie jesteśmy braćmi w Chrystusie, więc piszę tak o herezji papizmu, jak ona dla nas jest. Serdecznie pozdrawiam.
      pokaż całość

    • więcej komentarzy (35)

  •  

    Właśnie jestem po seansie. I muszę powiedzieć, że film nie jest antykatolicki jak spora część osób pisze, jest on wymierzony w "fałszywych proroków", księży którzy sami nie przestrzegają nauczanych wartości/zasad. Ale osobom spod tagu #bekazkatoli należy podziękować za tak wielką reklamę tego filmu, może dzięki temu kościół się obudzi i coś zrobi ze swoimi problemami, które co prawda nie są chlebem powszednim, ale jednak są.
    #kler #film #religia #katolicyzm #wiara
    pokaż całość

  •  

    Raport fundacji Wolność od religii pokazuje, że od religii nie można się uwolnić, nie w Polsce! Wg przepisów z 2014r religia i etyka mają być organizowane na wyraźne życzenie rodziców.

    "Etyka jest w tym samym czasie, co inne dodatkowe, bardzo atrakcyjne zajęcia - np. drugi język obcy za darmo".

    "Etyka jest w innej szkole w godzinach, które kolidują z planem lekcji syna w jego szkole".

    "Etyka: łączone klasy w salce przerobionej z szatni, o godz. 7.10 lub dawno po lekcjach".

    "Etyka w piątki, na 8-9 godzinie lekcyjnej, kiedy uczniowie nie mają już czym wrócić do domów (szkoła pod miastem)".

    "Kiedy na deklaracji zaznaczyłam, że chcę, by syn uczęszczał na etykę, dyrektor powiedział, że źle oznaczyłam, bo w tej szkole nie ma etyki".

    "Jedynie religia. Musisz chodzić. Nie ma etyki, bo nikt nie będzie inwestował w nauczyciela. "Proszę zapłacić nauczycielowi, to etat będzie".

    Do szkoły zapraszane są zakonnice z relikwiami i zachęcają dzieci do całowania ich (w tym mojego syna, który nie jest katolikiem)".

    "Wszyscy uczniowie muszą uczestniczyć w corocznym apelu "Dni Kultury Chrześcijańskiej".

    "W czasie rekolekcji msze były w szkole, a spowiedź w salach lekcyjnych".

    "Na terenie szkoły wiszą plakaty pokazujące różnicę między katolicką niedzielą i ateistyczną niedzielą. Przy tej katolickiej - jest szczęśliwa rodzina, przy ateistycznej - kłótnia"

    "Dzieci dostają 6 z WF-u za udział w pielgrzymce".

    #bekazkatoli #religia #wiara #katolicyzm #etyka #pedofilewiary
    pokaż całość

    źródło: bi.gazeta.pl

  •  

    Wielka Bolzga katolicka! ヽ(☼ᨓ☼)ノ
    W Rzeszowie niszczone są plakaty fundacji Wolność od Religii. Fajni Ci katolicy , tacy nie za miłosier...( ͡° ͜ʖ ͡°)
    Link do znaleziska https://www.wykop.pl/link/4584409/rzeszow-niszczone-plakaty-fundacji-wolnosc-od-religii-won-do-izraela/

    - Rzeszów to jedyne miasto w Polsce, w którym regularnie niszczone są nasze banery. Były już hasła związane z komunizmem, teraz "won do Izraela"

    No bo wiecie tylko katolik może być prawdziwym polakiem, niekatolik=masońsko-żydowski antychryst! (ง ͠° ͟ل͜ ͡°)ง
    #bekazkatoli #bekazprawakow #bekazpodludzi #gownowpis #wiara #religia
    pokaż całość

    źródło: ttt.jpg

    •  

      @KiraQueen: Mógłbyś wytłumaczyć, dlaczego ksiądz wg Ciebie nie może być wychowawcą?
      Dlaczego katecheta dyrektorem? No i dlaczego nauczyciel ma nie chodzić do kościoła?
      Wszystkie trzy postulaty, moim zdaniem, to łamanie niemal wszystkich praw, łamanie wolności wyznania, łamanie wreszcie logiki.
      Skoro osoba po studiach teologicznych (ksiądz) nie może być wychowawcą to co następne? Osoba po studiach matematycznych (matematyk) lub fizyk?
      Jak dla mnie ten plakat podpada pod kilka przepisów, i to karnych. Nawołuje do wykluczenia pewnych grup obywateli wyłącznie z uwagi na ich wykształcenie bądź wyznawaną religię.
      pokaż całość

    •  

      @KiraQueen pie.dolenie. Żydzi z nas się śmieją nawet w Auschwitz a my nic..

    • więcej komentarzy (26)

  •  

    Jeśli jesteś ateistą to w jakim wieku zacząłeś przestawać wierzyć? Ja przestałam na początku gimnazjum, mimo bardzo katolickiego otoczenia, i nie uważam tego dotąd za przejaw buntu czy #gimboateizm. Jak z Wami?

    #wiara #ateizm

  •  

    "Dosłownie demony PRZECHADZAJĄ SIĘ po tych domach i się CIESZOM, że mają uznanie!" ( ͡º ͜ʖ͡º)
    #bekazkatoli #religia #wiara #halloween #bekazpodludzi

    źródło: youtube.com

  •  

    Szczęść Boże!

    Jako że jest październik, a miesiąc ten poświęcony jest tradycyjnie w Kościele Katolickim modlitwie różańcowej, @Mr-Slimak i ja postanowiliśmy zmienić odrobinę formułę codziennych wpisów pod tagiem #mikromodlitwa
    Z dniem dzisiejszym do końca października, rozpoczynamy maraton różańcowy: codziennie będziemy dodawać wpis związany z jedną z 3 Tajemnic Różańcowych:

    poniedziałek - Tajemnice Radosne
    wtorek - Tajemnice Bolesne
    środa - Tajemnice Chwalebne
    czwartek - Tajemnice Radosne
    piątek - Tajemnice Bolesne
    sobota - Tajemnice Chwalebne
    niedziela - Tajemnice Chwalebne

    Uczestnictwo w modlitwie jest oczywiście całkowicie dobrowolne :) Zachęcamy jednak do odmówienia przynajmniej jednej dziesiątki w intencjach #mikromodlitwy oraz innych, wybranych przez Was. Bóg jest szczodry, więc intencje można dowolnie łączyć.

    Postanowiliśmy też że od tej pory, każdy miesiąc będzie miał swoją modlitwę/myśl przewodnią. Listopad na przykład, będzie miesiącem poświęconym tym którzy odeszli na tamten świat i modlitwie za dusze czyśćcowe.

    Z Bogiem.

    #mikromodlitwa #wiara #katolicyzm #religia #mirkomodlitwa
    pokaż całość

    źródło: e-religijne.pl

  •  

    Najpiękniejsze oblicze Chrystusa, widać w nim prawdziwy spokój i dobro. Jest to twarz zmartwychwstałego Jezusa z całunu Turyńskiego.
    #mirkomodlitwa #religia #wiara #chrzescijanstwo #katolicyzm #ciekawostki

  •  

    Wytłumaczcie jak to jest, że od kilkudziesięciu lat słychać wciąż nawoływania o „reformowanie Kościoła”.
    To jest jakaś instytucja, w której coś z założenia ma sie nieustannie zmieniać, bo... tak?
    A czemu ta zasada nie dotyczy innych religii, np.Islamu, Buddyzmu, Hinduizmu etc?

    Oczywiście te nawoływania do niekończącej się reformacji płyną cały czas ze strony środowisk, które z Kościołem nic wspólnego nie mają. Ba, one ten Kościół zwalczają!
    A kiedy ta reforma miała by być ostateczną?
    Zapewne dopiero wtedy gdy Kościół przestanie mieć jakiejkolwiek zasady i ulegnie destrukcji.
    Taka to krokodyla troska.

    via Zelazna Logika

    #polska #4konserwy #bekazlewactwa #neoreakcja #katolicyzm #bekazpodludzi #islam #wiara
    pokaż całość

  •  

    Katowice: kuria dostaje działkę wartą okrągły milion. Płaci 10 tysięcy.
    Kraków: władze oddają grunty za 2% wartości.
    Warszawa: Platforma ręka w rękę z PiS-em dewastują Śródmieście. Powstanie tu wielki kościelny wieżowiec. Kościół zarobi na nim kilkadziesiąt milionów złotych.
    Państwo płaci za lekcje religii, za biznesy Rydzyka, za przywileje księży. Nie ma na żłobki, nie ma na szpitale. Ale na Kościół pieniądze zawsze są.
    Możemy to zorganizować inaczej. Uczciwie.Radni mają rozwiązywać problemy mieszkańców, a nie robić prezenty biskupom.

    Świecki samorząd jest możliwy. A przynajmniej tak twierdzą kandydaci Razem - startujący w całej Polsce z listy nr 6.

    #ateizm #bekazkatoli #religia #wiara #wyborysamorzadowe2018 #wybory #wybory2018 #razem #partiarazem #neuropa #4konserwy #samorzady #spoty #rydzyk #pieniadze #polska #polityka
    pokaż całość

    źródło: youtube.com

  •  

    Dobra, teraz powiem co mi przeszkadza w HOMOLACH i w ogole czemu stworzyłem słowo HOMOLSTWO. Nie ma to za wiele wspólnego z homoseksualizmem.

    Według mnie kazdy gej czy lesbijka powinni walczyć z HOMOLAMI

    Zacznijmy od tak zwanych MARSZY RÓWNOŚCi.
    Według mnie taki marsz powinien wyglądać tak: https://www.wprost.pl/_thumb/cc/89/fcea4ec14f046d7ad33a28a8cf0a.jpeg
    A Wygląda tak: http://bi.gazeta.pl/im/76/ac/16/z23776886V,11-sierpnia-2018-r--Marsz-Rownosci-przeszedl-przez.jpg

    Niech ktoś mi odpowie po co robicie z siebie pośmiewisko? Po co na marszach są jacyś obleśni nadzy faceci, jakieś dziwaczne stroje, jacyś transwestyci. Czasami mam wrażenie, że to wyścigi CZYM BARDZIEJ OBLEŚNY I DZIWNY BĘDZIE MARSZ TYM LEPIEJ. Przecież geje i lesbijki to normalni ludzie. Powinni przyjść tam normalni ludzie, tacy jak reszta społeczeństwa. w nornalnych ubraniach, z normalnymi hasłami, z normalnymi okrzykami. By każdy HOMOFOB widział, że nie ma w nich nic strasznego. Dziwcie się mi, że tak gardzę HOMOLSTWEM? Przecież sami robicie sobie taką reklamę. Zwykłemu człowiekowi jak ja pokazujecie, że homoseksualizm to jakaś dewiacja umysłowa. Co mają sobie pomyśleć dzieci widząc takie marsze? W szkole mówią im: Homolstwo to cos normalnego. Idzie dziecko z matką obok takiego marszu i myśli se: No to niezła normalność, przecież tak nie wyglądają normalnie ludzie na ulicach.

    Wasze środowisko to hipokryci.

    Na "Marszach poparcia dla aborcji" pełno Homoli, okrzyki - mężczyźni won, nie wasza sprawa. No kurde, HOMOLE, przeciez nigdy nie będziecie mieć dzieci. Nie wasza sprawa.

    Na marszach poparcia dla muzułmanów pełno Homoli, no kurde Homole. Oni was nienawidzą, czemu chcecie zagłady białej rasy?

    Na marszach poparcia dla ochrony środowiska pełno Homoli, no kurde Homole, przecież Wy jesteście największymi szkodnikami dla środowiska, bo to przez was gatunek ludzi wymrze.

    Szkoda strzępić ryja. Chcecie udowadniać, że jesteście równi, chcecie być tak traktowani, ale na kazdym kroku musicie pokazywać swoją odmiennośc, tak naprawdę to WY nie akceptujecie wszystkiego i wszystkich poza waszym kółkiem LGBTQWERTY

    I proszę przestać nazywać Homolstwo odmienną orientacją seksualną, to odmienna mentalność.

    #bekazkatoli #4konserwy #neuropa #lgbt #homoseksualizm #wiara #bekazhomoli
    pokaż całość

    +: kulass, i.....s +7 innych
  •  

    Papiestwo- prawosławny punkt widzenia cz. III

    Wpis ten jest kontynuacją „Papiestwo- prawosławny punkt widzenia cz. II” gdzie przeanalizowaliśmy starożytne podejście do prymatu biskupa Rzymu. Kontynuujemy analizę nowości dogmatycznych papizmu oraz przyjrzymy się kilku cudom, które powtarzają się regularnie od starożytności, aż po dziś dzień.

    Zapraszam do śledzenia mojego profilu lub tagu---> #orthodoxia

    oraz wykopania znaleziska---> https://www.wykop.pl/link/4571425/papiestwo-prawoslawny-punkt-widzenia-cz-iii/

    2. Zadość uczynienie za grzechy- indulgencja
    Papieska nauka, mówi o tym, że Syn Boży przyszedł na świat zadośćuczynić rozgniewanemu Ojcu za grzechy ludzkie. Wg. papistów nieskończona miłość Boga poprzez grzech doznała nieskończonej urazy, która potrzebowała nieskończonego zadośćuczynienia, więc nieskończony i niewinny Bóg-Słowo cierpiał na Krzyżu przez co Bóg Ojciec odobraził się na ludzkość. Doskonały, Miłosierny, Kochający, Dobry, Cierpliwy Bóg, Który pragnie uzdrowienia swojego stworzenia jest przedstawiony jako krwiożercy i mściwy sędzia, zbawiający nie wg. miłosierdzia, a rozrachunku. Jest to nauka kompletnie inna od tej starożytnej i mistycznej postrzegającej grzech jako chorobę, dobre uczynki jako lekarstwo od namiętności, a wcielenie się Boga jako akt miłości i otwarcie drogi do powrotnego zjednoczenia się z Nim, inaczej przebóstwienia, ludzkości w Chrystusie.

    Zadośćuczynienie jest oschłym prawniczym postrzeganiem ekonomii zbawienia. Grzech nie rani duszy, a jest przestępstwem wobec Boga za które trzeba się rozliczyć. Relacje z Bogiem przypominają bardziej handel poprzez prawne usprawiedliwienie lub wykupienie się, niż próbę zjednoczenia się Nim dzięki Jego niestworzonej łasce. Nauka ta doprowadza do takich wypaczeń jak indulgencja. Papizm naucza, że Jezus i święci dokonali nadmiaru dobrych uczynków, którymi papież rozporządza i może udzielać ich swoim poddanym. Dzięki temu można było w średniowieczu zapłacić ładną sumkę pieniędzy np. na budowę bazyliki św. Piotra, a w zamian papież czy inny hierarcha „odpuszczał” nam grzechy nie tylko popełnione, ale i te na zaś, te które popełnimy w przyszłości. Można było sobie kupić u papieża raj za życia...

    3. Czyściec
    Prawosławna teologia jest bardzo optymistyczna, bo mówi, że z piekła można wymodlić każdego zmarłego. Starożytna Tradycja nie znała koncepcji czyśćca, a św. Ojcowie mówią, że nie istnieje pokajanie po śmierci. Dusza po rozłączeniu z ciałem nie może zostać oczyszczona inaczej jak poprzez modlitwy żywych. Indulgencja tworzy także wiarę w czyściec, gdzie trzeba przecierpieć swoje, aby zadośćuczynić Bogu za grzechy. Papizm także uczy, że nie ma zbawienia dla osób, które trafiły do piekła, jedynie dusze w czyśćcu mogą być zbawione i wymodlone.

    Pewien święty, którego imienia nie pamiętam, jawił się modlącemu się mnichowi i poprosił, aby jego rodziców wspominano na św. Liturgii, ponieważ nie udało im się zbawić. Mnich zdziwiony zapytał, dlaczego tak wielki święty jak on nie może sam wymodlić swoich rodziców skoro stoi przed Tronem Bożym. Odpowiedział, że tylko modlitwa żywych może pomóc zmarłym. Co ciekawe imiona rodziców świętego długo nie były znane. Mnich je zapisał i podał kapłanowi dla wspominania ich na nabożeństwach. Po latach odnaleziono księgi gdzie zapisane były imiona tych rodziców i pokrywały się z tymi podanymi przez mnicha.

    Tradycja Apostolska mówi, że dusza po śmierci dwa dni przebywa na ziemi, a trzeciego przechodzi przez komory celne, gdzie demony wypominają duszy każdy jej niewyspowiadany grzech, aby ściągnąć ją do piekła, jeśli okaże się, że na to zasłużyła. Jeśli ktoś godnie, w dniu śmierci, przystąpił do Ewcharystii idzie do Raju natychmiast, omijając komory celne. Łącznie wędrówka duszy do ostatecznego miejsca jej oczekiwania na Sąd Ostateczny trwa 40 dni.

    Po śmierci nie doznajemy ani pełni nagrody, ani pełni kary- czekamy w błogości lub mękach na ostateczny wyrok, który zapadnie na Sądzie Ostatecznym po którym nasz stan będzie wieczny i nieodwołany.

    Bardzo dobra książka mówiąca o tym co się dzieje z duszą po śmierci na podstawie wizji starożytnych świętych: http://www.monasterujkowice.pl/books.php?b=15

    4. Niepokalane poczęcie i wniebowstąpienie Bogorodzicy
    Dogmat ten wynikł z błędnych nauk bł. Augustyna o grzechu pierworodnym jako czymś dziedzicznym. Dziedziczymy jedynie jego skutki- brak jedności z Bogiem, ból, śmierć, która jest darem abyśmy nie musieli trwać wiecznie w tym karykaturalnym stanie i mogli się określić, czy chcemy być wiecznie z Bogiem oraz jak blisko Niego.

    Tak rozumiejąc dany temat od razu widać, że złudna jest wiara w niepokalanie poczęcie, bo byłaby poczęta już przebóstwioną i nie potrzebowałaby Chrystusa do zbawienia. Pogwałcona zostałaby także jej wolna wola, bo Bóg przecież każdemu daje wybór czy chce, czy nie chce przyjąć podobieństwo Boże.

    Bodajże Terturian pisze, że Bogorodzica została ochrzczona i przystępowała do Ewcharystii. Święci mówią jednoznacznie, że nieochrzczeni nie idą do Raju, tak jak powiedział to Chrystus Nikodimowi (J 3, 5). Niektórzy teolodzy mówią, że jeśli Bogorodzica miałaby być z jakiejś nieczystości oczyszczona to miałoby to miejsce w dniu Zwiastowania (kiedy to Maryja dobrowolnie zgodziła się zostać Matką Bożą), ponieważ Bóg chciałby aktu zgody człowieka na przyjęcie Jego darów i nie dokonałby tego, „bo i tak wie co się stanie”. Przy takim rozumowani bez sensu jest cała historia świata. Zamiast dać stworzeniu żyć i wybierać, Bóg zawczasu wiedząc kto co wybierze od razu porozmieszczałby wszystkich na swoich miejscach, kogoś w Raju, kogoś innego w piekle. Przeciwnikami niepokalanego poczęcia byli również takie papieskie autorytety jak: Tomasz z Akwinu, Bernard z Clairvaux, Brigida ze Szwecji oraz Katarzyna z Sieny.

    Co do wniebowzięcia, to Tradycja mówi nam o Zaśnięciu Bogorodzicy. Zanim zmarła, w cudowny sposób wszyscy apostołowie zostali sprowadzeni z całego świata do Jerozolimy, aby się z Nią pożegnać. Kiedy zasnęła Sam Chrystus z zastępami anielskimi przyszedł po Jej duszę. Trzeciego dnia po Jej śmierci dotarł św. ap. Tomasz i zasmucony tym, że nie dane mu było pożegnać Przenajświętszej, poprosił o otworzenie Jej grobu, gdzie ciała już nie było. Bogorodzica jawiła się wszystkim w wielkiej chwale, na co apostołowie wykrzyknęli „Przenajświętsza Bogorodzico zbaw nas”. W odpowiedzi usłyszeli „nie lękajcie się, jestem z wami po wszeczasy”. Jest ona pierwszą osobą po Chrystusie, która zmartwychwstała takim sposobem jakim będzie to miało miejsce w dzień Sądu Ostatecznego, lecz wcześniej bezboleśnie zmarła.

    5. Stworzona łaska Boża
    „Jak wszystkiego nam Boska moc Jego, co do życia i pobożności, udzieliła poprzez poznanie Powoławszego nas chwałą i dobrotą. Którymi godne nam i wielkie obietnice darowane, abyście stali się przez nie Boskiej uczestnikami natury, oddaliwszy się, będącego w świecie zepsucia [wywołanego] żądzami.” 2 P 1, 3-4

    O tej herezji powiedzieliśmy sobie szczegółowo we wpisie o mistycyzmie. Papiści wierzą, że łaska jest każdorazowo stwarzana, przez co w sakramencie Ewcharystii nie jednoczymy się z Samym Bogiem, a jedynie z Jego stworzeniem. Prawosławie naucza, że Bóg udziela człowiekowi swoich niestworzonych energii w których objawia się stworzonemu światu. Dzięki temu możemy być uczestnikami jego Bóstwa i sami przebóstwić się. Święci wyraźnie odróżniają Istotę Boga, która faktycznie jest niedostępna stworzeniu, od Jego energii (łaski), które jako niestworzone także są Bóstwem i w nich jednoczymy się bezpośrednio z Samym Transcendentnym Stwórcą, Który w nich się objawia i stworzonemu światu. Tak jak działania Trójosobowego Boga nie rozdzielają jego Istoty i nie pozbawiają Go prostoty, tak i Boskie energie nietożsame z istotą, są jak ona niestworzone.

    6. Nowa eklezjologia
    Na wszystkich Soborach w których uczestniczyli papieże (zarówno przed jak i po schizmie) było powiedziane jasno, że nie ma zbawienia poza Kościołem. Po schizmie kościołem nazywano wszystkich poddanych monarsze-papieżowi, uznających go za jego głowę i będących z łączności z nim. Sobór watykański I mówi, że kto nie wierzy w: nieomylność papieża, w jego prymat jurysdykcji nad całym światem oraz, że jest widzialną głową kościoła, podlega ekskomunice i nie dostąpi zbawienia. Papież Bonifacy VIII mówi, że do zbawienia potrzebne jest posłuszeństwo papieżowi nawet w świeckich sprawach.

    Sobór watykański II rozszerza definicję Kościoła do granic możliwości. Mówi on, że w członkami Kościoła są i prawosławni, i monofizyci, i protestanci itd., żydzi, którym było dane Prawo i prorocy, mohametanie jako wierzący w tego samego boga oraz poganie i ateiści, którzy zapewne z niewiedzy nie wierzą, lecz pragną dobra. Poza Kościołem są wg. nich tylko ci co w pełni świadomie wybierają zło...

    „Jeden Pan, jedna wiara, jeden chrzest.” Ef 4,5

    „Heretyka, po pierwszym i drugim upomnieniu, unikaj.” Tit 3,10

    „Kto nie jest ze Mną, jest przeciwko Mnie. I kto nie zbiera ze Mną, roztrwania” Mt 12,30

    Zadajmy sobie kilka pytań. Skoro nauka o Kościele się zmienia to kiedy była właściwa, przed czy po soborze watykańskim II? Jeśli dawniej, to znaczy, że papizm był w herezji XIX wieków i dopiero odkrył prawdę. Jeśli teraz, to znaczy, że właśnie zbłądził.

    Jeśli Kościół jest tak szeroki, nawet wbrew woli ludzi, to po co te wszystkie wojny religijne, działalność misjonarskie, wyprawy krzyżowe na Ruś i Konstantynopol? Skoro każdy może być zbawiony w swojej religii, to po co Bóg stał się człowiekiem i cierpiał na Krzyżu? Z fascynacji bólem i cierpieniem? Zapraszam do zapoznania się ze starożytną eklezjologią o której pisałem wcześniej:
    https://www.wykop.pl/wpis/28868677/prawoslawna-cerkiew-i-jej-samoswiadomosc-zanim-prz/

    Z tego co pamiętam, papistom pozwala się przystępować do komunii u innowierców oraz udzielać jej im w sytuacjach, jeśli nie ma możliwości zrobić tego u swoich kapłanów.

    „Komuniu od heretyka odwraca od Boga i oddaje diabłu”

    „chleb heretycki nie jest Ciałem Chrystusa”

    „Jaka jest różnica pomiędzy światłem i ciemnością, taka zaś i między Prawosławną i heretycką komunią. Prawosławna oświeca, heretycka omracza; jedna jednoczy z Chrystusem, druga- z diabłem; jedna ożywia, druga zabija”

    „Komunia z heretyckich rąk jest trucizną, a nie zwykły chleb”
    Św. Theodor Studit

    Nie ma Boga Ojca bez Boga Syna, a mohamotenie co wieczór wyznają, że allah jest niezrodzony i nie zrodził... Nie wierzymy w tego samego Boga. Z opisu jawienia się „gabriela” Mohametowi, wynika raczej, że był to demon niż anioł światła.

    „Któż jest kłamcą, jak nie ten, co zaprzecza, że Jezus jest Mesjaszem? Ten jest antychrystem, kto odrzuca Ojca i Syna. Każdy, kto odrzuca Syna, nie ma też i Ojca.” 1 J 2, 22-23

    Chrystus przyszedł dla wszystkich, również dla żydów, ale oni go odrzucili pomimo tego, że znali o Nim proroctwa, widzieli Jego cuda i słyszeli nauki. Dlatego judaizm to religia, która walczy z Bogiem, ukrzyżowała Go i powstała w Wielki Piątek, kiedy to żydzi wybrali mordercę Barabasza zamiast Jezusa, wyznali, że nie mają innego króla poza cezarem oraz chcieli, aby krew Jezusa była na nich i na ich dzieciach. We wpisie o Tradycji mówiliśmy sobie o tym, jak żydzi na przestrzeni X wieków zmienili hebrajski Stary Testament, aby żadne proroctwo nie pasowało do Jezusa. Religia, która nienawidzi Boga jest częścią Kościoła? Na siłę się ich zmusza, coby byli w Raju z Jezusem którego odrzucili i ukrzyżowali?

    Poganie których świątynie były niszczone i wyśmiewane przez świętych jako siedliska demonów, dziś są uznawani za część papieskiego kościoła, jako „poszukujący po omacku”. Tymczasem jak naucza św. Antoni Wielki, Duch każdemu, w każdym momencie jego życia podpowiada co jest prawdą i dobrem, a co nie. Jeśli ktoś wsłuchuje się w głos Boga nie popełnia śmiertelnych grzechów i dojdzie do przyjęcia prawdziwej wiary, w prawdziwego Boga.

    „Nie wprzęgajcie się z niewiernymi w cudze jarzmo. Cóż bowiem ma wspólnego sprawiedliwość z niesprawiedliwością? Lub co ma wspólnego światłość z ciemnością? Albo jakaż jest wspólnota Chrystusa z Belialem? Lub co ma wspólnego wierzący z niewiernym? Albo co łączy świątynię Boga z bożkami?” 2 Kor 6, 14-15

    Poniżej możecie zobaczyć zdjęcia jak papiescy biskupi oddają całopalne ofiary chilijskim bożkom/demonom: https://www.flickr.com/photos/130130748@N05/sets/72157650430831376/

    „Ależ właśnie to co ofiarują poganie, demonom składają w ofierze, a nie Bogu. Nie chcę, byście mieli coś wspólnego z demonami. Nie możecie pić z kielicha Pana i z kielicha demonów.” 1Kor 10, 20-21

    Wczoraj dogmat o nieomylności papieża mówił, że kto go nie wyznaje jest poza jego kościołem, a dziś mówi, że pomimo tego, iż głośno nazywam papieża arcyheretykiem, to jestem uważany za członka papiestkiego kościoła... Skoro papizm wciąż zmienia wiarę, nawet na tą bezpośrednio przeczącą tej poprzedniej, to czy nie jest omylny? II sobór watykański dokonał ogromu zmian nie tylko w eklezjologii, ale we wszystkich dziedzinach życia papistów, np. zwolnił wiernych z oddawania czci relikwiom, zmienił obrządki, jak mszę trydencką, której stanowczo zakazano zmieniać, chyba sobór trydencki zakazał opierać się na innych wersjach biblii niż Wulgata z czego także się wycofano i wiele innych.

    „Lecz i jeśli my lub anioł z nieba ewangelizuje wam inaczej, niż ewangelizowaliśmy wam, przeklęty niech będzie.” Gal 1, 8

    „Komu Cerkiew nie jest Matką, temu Bóg nie jest Ojcem.” św. Cyprian Kartagiński

    „Żadnej korzyści nie daje czyste życie przy nieczystym dogmatycznym uczeniu, zresztą jak i na odwrót, nie ma korzyści w zdrowym dogmatycznym uczeniu przy nieczystym życiu.” św. Jan Złotousty

    „Chrześcijaństwa nie ma bez Cerkwii.” św. męcz. Hilarion (Troickij)

    „Milczeniem zdradza się Boga. A milczenie przeciw herezji jest po części zgodą...” św. Theodoros Studitis

    **Cuda w Ziemi Świętej **

    Święty Ogień
    Słyszeliście kiedyś o cudzie Świętego Ognia?! Ma on miejsce co roku i jest dokumentowany regularnie od V wieku, choć najstarsze świadectwa mówią o czasach apostolskich. W Wielką Sobotę, kiedy oczekujemy Zmartwychwstania Pańskiego, patriarcha Jerozolimski schodzi do Grobu Pańskiego uprzednio przeszukany przez służby porządkowe czy nie ma zapałek, zapalniczek oraz innych źródeł ognia. Po krótkich modlitwach do patriarchy przychodzi Ogień, niejako wychodząc z kamienia, na którym było położone Ciało Chrystusa. Zapala od niego uprzednio przygotowane świece i wychodzi z Grobu, aby i pielgrzymi mogli zapalić otrzymać święty Ogień.

    Bardzo często Ogień zapala się nie tylko w samym Grobie, ale i w całej świątyni. Zapala zgaszone uprzednio lampadki, świece pielgrzymów, rozbłyska w powietrzu. Jedną z jego właściwości jest to, że przez pierwsze kilka minut wcale nie parzy, ani nie spala, jednocześnie płonąc. W internecie można znaleźć wiele filmów, gdzie pielgrzymi wkładają w ogień ręce, włosy, brody, jednak nic im się złego nie dzieje. Pewna kobieta nawet cała zaczęła płonąć, jednak, gdy ugaszono ogień okazało się, że ani ubrania, ani ciało nie ucierpiały. Ma ciepłą niebieskawą barwę, a gdy się pojawia wszyscy odczuwają stan wielkiej radości, błogości i spokoju, jakby byli w przedsionku Raju. Tak mi to opowiadali naoczni świadkowie tego cudy, którzy od wielu lat udają się na Paschę do Ziemi Świętej.

    Do XV w. Grób Pański był w czasie nabożeństwa zamknięty na klucz, patriarcha modlił się z wiernymi przed nim, a ogień otrzymywał albo z jednej, z lampadek, albo świece które trzymał w ręku same się zapalały. Wewnątrz zamkniętego Grobu było widać światła, rozbłyski, którym towarzyszyły różne dźwięki. Wszystko to przez wieki było kontrolowane przez nie wierzących mohametanów, więc o mistyfikacji nie może być mowy.

    Saladyn, który zdobył w roku 1187 dla Saracenów Jerozolimę także zaobserwował dany cud. Na jego oczach samoczynnie zapalała się lampadka, jednak ten wielokrotnie kazał ją gasić. Kiedy w końcu się poddał i uwierzył powiedział: „Bez wątpienia, albo niedługo opuszczę ten świat, albo stracę władzę nad tym miastem.”. Niedługo potem umarł. Kiedy indziej mohametanie zamiast knotów wsadzali chrześcijanom metalowe druty do lampadek, jednak i te się zapalały.

    Oto jak opisuje pewien hierarcha przyjęcie Ognia: „Natychmiast zacząłem czytać specjalną modlitwę i gdy to już skończyłem, zauważyłem, że kamień grobowy zaczął się <<pocić>>. Wraz z upływem czasu, zjawisko stawało się coraz intensywniejsze i wyglądało to jakby kamień był w całości pokryty płynną mirrą wydobywającą się z jego wnętrza. Równocześnie, obok płynnej mirry pojawiło się bardzo intensywne niebieskie światło, które pokryło cały kamień nagrobny. W tym momencie święta lampa cudownie zapłonęła.”

    Papież Urban II, który rozpoczął wyprawy krzyżowe wychwala dany cud mówiąc: „Jak cenne byłoby wyczekiwane i nieporównywalne miejsce Grobu Pańskiego nawet gdyby Bóg zrezygnował z wykonywania tam corocznego cudu! Albowiem w dni Jego Pasji, gdy wszystkie światła w Bazylice i dookoła są zgaszone, zostają odpalone ponownie boskim nakazem. Czyje serce jest tak skamieniałe, bracia, że nie wzrusza go tak wielki cud? Wierzcie mi, ten człowiek jest bestialski i nieczuły, którego serce nie porusza do wiary tak cudownie wyraźna łaska.”

    Łącznie trzy osoby uznane przez papiestwo za święte (papież Urban, Piotr opat kluniacki oraz Ryszard z Saint-Vanne) oraz setki innych naocznych świadków zarówno łacińskich, mohametańskich jak i prawosławnych wychwalały i opisały na przestrzeni stuleci dany cud jako autentyczny, jednak papież Grzegorz IX zakazuje wszystkim swoim wiernym wierzyć w ten cud i brać udziału w nabożeństwach z nim związanymi. Stan ten utrzymuje się de facto po dziś dzień.

    W historii jeden jedyny raz Ogień nie przyszedł do wiernych, kiedy to łacinnicy w 1101 roku nie pozwolili prawosławnemu patriarsze brać udziału w nabożeństwie i sami spróbowali go wymodlić. Rok wcześniej sytuacja wyglądałaby tak samo, jednakże pod wieczór krzyżowcy publicznie wyznali swoje haniebne czyny (masakrę i prześladowanie miejscowej ludności, grabieże i gwałty) i poszli na zewnątrz w pokutnym orszaku błagać Boga o wybaczenie. Prawosławni jednak zostali w świątyni i Bóg posłał Swój cud. Po incydencie z 1101roku krzyżowcy zawsze prosili naszych patriarchów o prowadzenie danego nabożeństwa.

    Możliwe, że zakazano uznawać dany cud za prawdziwy z irytacji, że trzeba prosić się prawosławnych o otrzymanie tego Ognia. Zapewne dlatego też w papieskich kościołach na Paschę ksiądz błogosławi wielką świecę, jako zamiennik naszego Ognia. Prawosławni na Paschę przekazują sobie nawzajem Ogień (do Moskwy czy na Świętą Górę przybywa jeszcze tego samego dnia), aby był błogosławieństwem dla wszystkich cerkwi świata.

    W 1579 roku monofizyci, zapłaciwszy Turkom, nie wpuścili prawosławnego patriarchy do cerkwi i sami spróbowali przyjąć Ogień. Heretycki patriarcha zeszedł do Grobu, jednak ognia nie otrzymywał. Prawosławny patriarcha stojący na zewnątrz zamkniętej świątyni także zaczął prosić o Ogień i ten natychmiast wyleciał ze środka na zewnątrz, czyniąc pęknięcie w jednej z kolumn które można zaobserwować po dzień dzisiejszy. Był to kolejny dowód na to, że tylko prawosławni są prawdziwymi chrześcijanami.

    Góra Tabor
    Jak zapewne wiecie większość prawosławnych używa kalendarza juliańskiego, a biblijne Przemienienie Pańskiego miało miejsce tuż przed ukrzyżowaniem Chrystusa. Cerkiew jednak przeniosła to święto na 6 sierpnia, aby nie zakłócać Wielkiego Postu. Mimo to Bóg co roku daje nam cud właśnie na nasze święto Przemienienia- w czasie nabożeństwa na górę Tabor schodzi obłok, który pokrywa ją przez wiele godzin, choć w okolicy niebo jest całkiem czyste.

    Chrzest Pański
    Co roku, w czasie prawosławnego nabożeństwa nad rzeką Jordan, w święto Chrztu Pańskiego rzeka zaczyna płynąć w przeciwną stronę.

    Cuda u innowierców
    Wielu z was może pomyśleć, „ale przecież i mamy tak wiele cudów w naszym kościele”. Otóż, moi drodzy, cuda nigdy nie były wyznacznikiem ortodoksji.
    Św. Ignacy Bogonosec, uczeń św. ap. ew. Jana powiedział:
    „Każdy mówiący ponad to co ustanowiono, choćby był godnym zaufania, choćby pościł, choćby dziewictwo zachowywał, choćby cuda czynił, choćby prorokował, niech będzie dla ciebie jak wilk w owczej skórze, działający na zgubę owiec”. -prawosławna wiara i czyny są wyznacznikiem świętości, nie cuda.

    Opowiem wam historię, którą napisał pewien święty. Zmarł bardzo szanowany mnich, naród uważał go za człowieka bardzo pobożnego i często przychodził do niego po porady. Kiedy po jego śmierci ludzie zaczęli przychodzić na jego grób działy się niebywałe cuda, uzdrowienia, zjawiska nadprzyrodzone, ale do czasu. Pewnego dnia wszystkie cuda zniknęły. Co się stało? Pewna mniszka wyspowiadała się miejscowemu biskupowi z tego, że zgrzeszyła z owym mnichem, a on, jak się okazało, nie pokajał się w tym. Kiedy wyszło na jaw, choć tylko na spowiedzi, że mnich zmarł w grzechu śmiertelnym, wszystkie demoniczne cuda ustały.

    „No, ale przecież mamy o. Pio, egzorcyzmy, cuda eucharystyczne”- powiecie. Już w czasach Cypriana z Kartaginy sobór pod jego przewodnictwem orzekł, ze wszystkie cuda heretyków maja pochodzenie demoniczne, sakramenty są nie ważne, a ich egzorcyzmy to teatr diabłów, grany dla utwierdzenia ludzi w herezji. Stygmatów nie nosił nigdy żaden święty. Pojawiły się dopiero u Franciszka z Asyżu, co miało miejsce po odpadnięciu Zachodu od Cerkwii. Kanony św. Ojców mówią ponad to, że jeśli ktoś przyjdzie na grób oddać cześć pseudomeczennikom, którzy umarli za wiarę w Chrystusa w herezji lub schizmie, to sam powinien być na jakiś czas odłączony od wspólnoty.

    „Podobnie jak Małpas, osiągnął w samotnym życiu potężnego demonicznego zbłądzenia Franciszek z Asyżu, Ignacy Loyola i inni asceci latynizmu, uznani w jego łonie za jego świętych. „Kiedy Franciszek był porwany na Niebo – mówi pisarz jego życia, – to Bóg Ojciec, widząc go, przez chwilę był zakłopotany, nie wiedząc komu dać pierwszeństwo, czy Synowi Swojemu z natury, czy też swemu synowi z łaski - Franciszkowi”. Co może być straszniejsze, potworniejsze niż to bluźnierstwo, smutniejsze od tego zbłądzenia!?”

    „Inny kierunek otrzymali asceci Kościoła Zachodniego i jego pisarze o ascezie od czasu rozdzielenia tego Kościoła od Cerkwi Wschodniej i jego odpadnięcia do zgubnej ciemności herezji. Święty Benedykt, Święty Papież Grzegorz Dialogos (Wielki) jeszcze są zgodni z ascetycznymi nauczycielami Wschodu; ale już Bernard różni się od nich ostrą granicą; późniejsi odstąpili jeszcze bardziej. Od tamtego czasu wloką się i wloką swoich czytelników na wysokości niedostępne dla początkujących, niesie ich i niesie. Rozgrzana, często nieprzytomna marzycielskość zastępuje u nich wszystko duchowe, o czym nie mają oni żadnego pojęcia. Ta marzycielskość jest przez nich uznawana za łaskę. „Po owocach ich poznacie” – powiedział Zbawiciel. Wiadomo wszystkim, jakimi zbrodniami, jakimi potokami krwi, jakim zachowaniem, zdecydowanie antychrześcijańskim wyrazili zachodni fanatycy swój wypaczony sposób myślenia, swoje wypaczone uczucie serdeczności. Święci Ojcowie Wschodniej Cerkwii prowadzą czytelnika swojego nie w objęcia miłości, nie na wysokości wizji – prowadzą go do rozważania grzechu swojego, swego upadku, do spowiedzi Odkupicielowi, do płaczu nad sobą przed miłosierdziem Stwórcy.”

    „Wielu ascetów, przyjmując naturalną miłość za Boską, rozpaliło krew swoją, rozpaliło również i marzycielskość… Wielu było takich ascetów w Zachodnim kościele od czasu, gdy wpadł on w papizm, w którym bluźnierczo przypisuje się człowiekowi Boskie cechy… wielu z tych ascetów napisało książki z ich rozgorączkowanego stanu, w którym szalone samozłudzenie wydawało im się Boską miłością, w którym rozstrojona wyobraźnia malowała dla nich mnóstwo wizji, oszukuąc ich samolubie i dumę.”

    „Większość ascetów Zachodniego kościoła, ogłoszonych przez niego za największych świętych – po odpadnięciu go od Wschodniej Cerkwi i po odejściu Świętego Ducha z niego– modliła się i osiągała wizje, oczywiście, fałszywe, w sposób, o którym wspomniałem (wyobraźnia i marzycielstwo). Ci rzekomi święci byli w strasznym diabelskim zwiedzeniu. Zbłądzenie jest już naturalnie wznoszone na podstawie bluźnierstwa, którym u heretyków jest wypaczona dogmatyczna wiara. Zachowanie się ascetów łaciństwa, objętych zbłądzeniem, zawsze było nieprzytomne z powodu niezwykłego, materialnego, namiętnego rozgorączkowania. W takim stanie znajdował się Ignacy Loyola, założyciel zakonu jezuitów. Jego wyobraźnia była tak rozgorączkowana i wyrafinowana, że, jak sam twierdził, wystarczyło mu jedynie zechcieć i użyć pewnego napięcia, jak zjawiały się przed jego oczami, na jego życzenie, piekło lub raj”
    Św. Ignacy Brjanczaninow o naukach papskich „świętych”

    Buddyści potrafią lewitować, hindusi wyciągnąć metrowy język z buzi, mohametanie okaleczać się i szybko goić rany, szamani rozmawiając z demonami dowiadują się naszych tajemnic. We wszystkich religiach świata mamy do czynienia z cudami, jednak Święty Ducha został dany tylko Jednej Świętej i Apostolskiej Cerkwii i tylko tam Jego cuda są pewnikiem. Cała reszta pochodzi od ducha upadłego.

    „Prawosławie a religia przyszłości”- bardzo wartościowa książka traktująca m.in. o cudach w innych religiach i znakach poprzedzających przyjście antychrysta:
    http://www.monasterujkowice.pl/books.php?b=12

    Znak Krzyża
    Czy wiecie ze, jeszcze w XIII w. na Zachodzie robiono znak Krzyża tak jak do dziś robią to prawosławni, czyli 3 palcami od prawej na lewo? Zaświadcza o tym papież Innocenty III. Św. Serafima Sarowskiego, wielkiego ascetę i mistyka z darem proroctwa, odwiedziła pewna kobieta, która dopiero co weszła do jego celi, a której wcześniej nie znał. Była wychowana przez staroobrzędowców, którzy czynili znak Krzyża dwoma palcami. Choć sama nie była ich wyznania to miała wątpliwości, jak robić to poprawnie. Święty zobaczył jej myśli i powiedział, że Chrystus nauczył apostołów robić znak Krzyża tak jak my to robimy dziś i to jest starożytna Tradycja.

    Kolejny wpis będzie podsumowaniem stosunku prawosławia do papiestwa. Podam wam cytaty naszych świętych na dany temat oraz opiszę własne doświadczenia.

    #orthodoxia #prawoslawie #cerkiew #katolicyzm #kosciol #chrzescijanstwo #papizm #papiez #ekumenizm #biblia #wiara #teologia #jezus #bog #religia #4konserwy #historia #ciekawostkihistoryczne #ciekawostki #filozofia #bizancjum #rosja #rzym #watykan #gruparatowaniapoziomu #mikromodlitwa #mirkomodlitwa #sredniowiecze

    Poprzednie wpisy:
    Prawosławna Cerkiew i jej samoświadomość, czyli starożytne eklezjologia
    https://www.wykop.pl/wpis/28868677/prawoslawna-cerkiew-i-jej-samoswiadomosc-zanim-prz/

    Prawosławna Biblia, jej interpretacja, Apostolska Tradycja oraz języki nabożeństw
    https://www.wykop.pl/wpis/29905165/prawoslawna-biblia-jej-interpretacja-apostolska-tr/

    Mistycyzm chrześcijański- teologia przebóstwienia oraz hezychazm
    https://www.wykop.pl/wpis/32548021/mistycyzm-chrzescijanski-teologia-przebostwienia-o/

    Papiestwo- prawosławny punkt widzenia cz. I
    https://www.wykop.pl/wpis/35395413/papiestwo-prawoslawny-punkt-widzenia-cz-i-wielka-s/

    Papiestwo- prawosławny punkt widzenia cz. II
    https://www.wykop.pl/wpis/35561413/papiestwo-prawoslawny-punkt-widzenia-cz-ii-wpis-te/

    Prawosławny Wielki Piątek
    https://www.wykop.pl/wpis/31133607/prawoslawny-wielki-piatek-http-www-cerkiew-pl-wiel/

    Łazarzowa Sobota
    https://www.wykop.pl/wpis/31009987/lazarzowa-sobota-dzis-prawoslawni-swietuja-wskrzes/

    Wiara a nauka
    https://www.wykop.pl/wpis/32111161/wiara-a-nauka-w-zwiazku-z-nowa-akcja-naukowcywiary/
    pokaż całość

  •  

    Odwieczna jest dyskusja o to, czy bóg jest czy Boga nie ma, a ja się pytam (chociaż pewnie nie jako pierwszy): jeżeli nawet uznać, że bóg istnieje, to dlaczego od razu implikuje się to, że należy mu służyć?

    Bo jest silniejszy? "Dawaj, stań ze mną do walki."
    Bo stworzył człowieka? - równie absurdalny argument jak przekonanie o tym, że rodziców należy szanować choćby tylko za sam fakt urodzenia.
    Bo jest miłosierny? - są i miłosierni ludzie, a jednak nikt nie staje się z tego powodu ich sługą.
    Bo jest mądrzejszy? - no to chyba jedyna odpowiedź, która jest sensowna. Czyli stworzył nas głupszymi i dał wolną wolę, żeby móc wybrać, czy mu służyć i korzystać z jego mądrości czy odrzucić? Dobrze kombinuję? I jeżeli wybierzemy wolność, ale połączoną z wrodzoną głupotą (którą nas sam obdarował), to będziemy za to ukarani?

    "Lepiej być władcą w piekle, niż służyć w niebiosach" - John Milton.

    Chyba zalatuje to #satanizm nie?
    Dodam też #przemyslenia #wiara #katolicyzm #gimboateizm #bekazkatoli
    pokaż całość

    •  

      @Racjonalnie-do-przodu: Widać od razu że kolega początkujący. Przecież ci "zaangażowani" powiedzą ci od razu że przeca tak w baśni jest napisane, to tak trzeba robić, bo baśń to sam panbuk napisał. A nawet jak tak nie jest w baśni, to licencjonowani przez panbuka interpretatorzy i dopowiadacze baśni tak ustalili, to tak trzeba.
      ¯\_(ツ)_/¯
      No i mniej więcej tak się to kręci od początku ludzkości, tylko baśnie i legendy się zmieniają, i coraz mniej ludzi ma ochotę się w te baśnie bawić.
      pokaż całość

    •  

      Bo jest mądrzejszy? - no to chyba jedyna odpowiedź, która jest sensowna.

      @Racjonalnie-do-przodu: Dla mnie nie jest. To nie implikuje wcale obowiązku służenia. Bóg stworzył nas głupszymi od siebie w jakimś celu, ale my się z tym celem wcale nie musimy zgadzać.

  •  

    Oto ofiary tej jednej wielkiej szopki zwanej #wiara zobaczcie jak pięknie mają wyprany mózg wzywam @lakukaracza_ bo trzeba coś z tym zrobić.
    #bekazkatoli #katolicyzm #ateizm #wiara #rakcontent #gownowpis

    źródło: youtube.com

  •  

    Kilka tysięcy młodych ludzi brało udział w tym tyg. w wielbieniu w Katowickim Spodku. Młody Kościół cały czas trzyma się bardzo dobrze, co widać też po aktywności licznych grup Duszpasterstw Akademickich.
    Tak wygląda Kościół, który ja znam.
    #bekazkatoli swoją wiedzę o Kościele czerpiecie w większości z internetu i tu z nim walczycie, to macie(⌐ ͡■ ͜ʖ ͡■)
    https://youtu.be/Ejgd6kl3Y2A (od 3:20)
    #religia #katolicyzm #wiara #bekazkatoli
    pokaż całość

  •  

    No siemka, byłem u proboszcza (⌐ ͡■ ͜ʖ ͡■)

    Rozmowa była w sumie bardzo przyjemna. Jest to "świeży" proboszcz, więc chyba na początku nie do końca wiedział o co chodzi xD W każdym razie - najpierw poszukał zeszytu gdzie miał wszystko zapisane co i jak w takim wypadku, do tego nic nie mam bo nie jest to częsta procedura więc przepisów na pamięć nie musi znać.

    Zaczęliśmy rozmawiać dlaczego chcę to zrobić. Skróciłem to co jest napisane w uzasadnieniu. Po tym Ksiądz dość mocno się zagotował, mówiąc iż Kościół jest od udzielania pomocy ludziom i szerzeniu wiary, a to ludzie są grzeszni (ogółem się zgodzę, ale skoro nawet biskupi nie postępują zgodnie z dekalogiem - chociażby ukrywają pedofilii - to jak to ma świadczyć o Kościele?..), ale każdy ma prawo do swojego zdania. Później była rozmowa czy zdaję sobie sprawę że nawet jak rodzina będzie Ksiądz na kolanach błagać to iż nie zostanę pochowany przez niego - odpowiedziałem, iż jest to jeden z głównych plusów wystąpienia ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    Pogadaliśmy jeszcze trochę, z czego ja raczej byłem słuchaczem, bo nie chcę walić grochem o ścianę tak jak to robił Ksiądz - przyszedłem załatwić sprawę, a nie próbować przekonać do czegoś kogoś kogo nie da się przekonać.
    Zadzwonił do prawnika z kurii w celu konsultacji czy wszystko co potrzeba dostarczyłem, co uważam za plus, zresztą sam powiedział że chce załatwić wszystko jak trzeba żebym nie musiał latać co chwila. Okazało się że wszystko ok, w międzyczasie pytał kilka razy czy jestem pewien tego co chcę zrobić, na co odpowiadałem twierdząco.
    Już miał mi to podpisać, lecz zapytał się i głęboko spojrzał w oczy czy jestem pewien. Znów odpowiedziałem, że tak i patrzeliśmy tak sobie w oczy chyba z minutę ( ಠ_ಠ)

    Odpowiedział że ok, podpisał i przestrzegł, że kiedyś spotkam na swojej drodze Jezusa i będę musiał mu się z tego wszystkiego tłumaczyć ( ͡°( ͡° ͜ʖ( ͡° ͜ʖ ͡°)ʖ ͡°) ͡°)
    Jako iż jestem agnostykiem to może tak będzie, nie wiem xD

    W każdym razie podpisał, powiedział że list wyśle do Kurii na początku tygodnia, jak bym się rozmyślił to czas do niedzieli mam aby przyjść i zabrać papiery oraz że będzie się za mnie modlił (takie jego prawo). Ogółem polecam allegrowicza, problemów nie robił.

    W sumie teraz to już "koniec" (chyba że się rozmyślę, hehe). W przyszłym miesiącu będę pewno jechał do rodzinnej miejscowości i wtedy zajadę na parafię chrztu i poproszę o akt chrztu.

    Akt wystąpienia - gdyby ktoś chciał "gotowca" :) Wrzucony na mój dysk google, więc będzie tam dostępny chyba zawsze ( ͡º ͜ʖ͡º)
    Strona na której są wszelkie informacje potrzebne do apostazji

    #ama #apostazja #katolicyzm #chrzescijanstwo #kosciol #wiara #agnostycyzm #bekazkatoli #ksiadz #truestory
    pokaż całość

  •  

    Nie ma zadnej nagonki na Kościół i księży, artykuły pisane są starannie, to po prostu dostarczanie aktualnych informacji. Jakby księża tego nie robili to by nie było sprawy.

    2015 r - 75-letni ojciec Gino Flaim daje wywiad: http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,18987863,wloski-ksiadz-w-programie-na-zywo-dzieci-czesto-sa-wspolwinne.html?lokale=local#BoxNewsImg

    2018 r - CIĄGLE 75 letni ojciec Gino znów daje ten sam wywiad. https://www.fakt.pl/wydarzenia/swiat/wloski-ksiadz-moge-zrozumiec-pedofila-ale-nie-geja/pesdeej

    Pewnie jak umrze to znów 75 letni ksiądz powie to samo ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    I tak to powiela sie jakies newsy by tylko uderzać w właściwą stronę
    a tu duplikat na wykopie: https://www.wykop.pl/link/4567757/wloski-ksiadz-moge-zrozumiec-pedofila-ale-nie-geja/

    #4konserwy #bekazlewactwa #mikromodlitwa #katolicyzm #bekazkatoli #wiara #religia #manipulacja #fuckt
    pokaż całość

Ładuję kolejną stronę...

Popularność #wiara

0:0,0:0,0:0,1:0,0:0,0:0,0:0,0:1,2:2,0:0,0:0,0:1,0:0,0:0

Archiwum tagów