•  

    Najczęściej przywoływanym przez Was postulatem na naszych spotkaniach w całej Polsce jest rozdział państwa od kościoła.

    Tymczasem, kolejne polskie rządy od lat zacieśniają więź łączącą te dwie sfery. Przykładem jest Fundusz Kościelny - miliony złotych, które kolejne rządy przekazują kościelnym hierarchom z naszych pieniędzy. Od 2011 r. PO i PiS stopniowo go powiększały.

    Kościół katolicki w Polsce jest dość bogaty, by utrzymać się samemu!

    Źródło

    #neuropa #4konserwy #biedron #biedron2020 #kosciol #religia #kler #wiara #ateizm #gimboateizm #polska #konkordat #funduszkoscielny #pieniadze #katolicyzm #chrzescijanstwo
    pokaż całość

    •  

      @Tom_Ja: Do tej kalkulacji należało by dodać jeszcze:
      - koszty utrzymania religii w szkołach
      - koszty utrzymania kapelanów i kaplic w różnych publicznych instytucjach
      - seminaria duchowne, ile na to idzie kasy ?
      - państwowe darowizny bezpośrednie i pośrednie dla kościoła. Tu kawałek ziemi, tam świątynia opaczności, tutaj samorząd daje kasę na caritas itp itd

      Do zbadania:
      - Ile księżą dostają emerytury a ile płącą (czy w ogóle płacą) składek emerytalnych

      Utracone dochody państwa:
      - podatek od nieruchomości
      - podatek dochodowy
      pokaż całość

    •  

      @PDCCH: @Tom_Ja: dokładnie, fundusz to tylko kropelka transferów dla organizacji z Watykanu

      Cytat za @xandra:
      Na "katolickie" przytułki, domy samotnych matek i domy starców płacimy my, z naszych podatków, i na domy starców dla księży i zakonnic też - dane w milionach złotych:
      - zwolnienie kościelnych osób prawnych z podatków od nieruchomości, spadków, darowizn oraz od czynności cywilnoprawnych – 1 500
      - nauczanie religii w szkołach – 1 132
      -zwolnienie kościelnych osób prawnych z podatków od nieruchomości, spadków, darowizn oraz od czynności cywilnoprawnych – 1 500
      - nauczanie religii w szkołach – 1 132
      - katolickie ochronki, przedszkola i szkoły – 300
      - częściowe płacenie składki ZUS i NFZ za niektórych duchownych – 224 (w tym 94 mln zł z Funduszu Kościelnego)
      - katolickie uczelnie – 180
      - ulga związana z podatkiem PIT – 170
      - dotacje z UE dla Kościoła katolickiego – 100
      - kapelani i duchowni w służbach mundurowych – 21.
      - częściowe płacenie składki ZUS i NFZ za niektórych duchownych – 224 (w tym 94 mln zł z Funduszu Kościelnego)
      katolickie uczelnie – 180
      - ulga związana z podatkiem PIT – 170
      - dotacje z UE dla Kościoła katolickiego – 100
      - kapelani i duchowni w służbach mundurowych – 21.
      - Caritas Polska – 5,5
      https://pl.wikipedia.org/wiki/Finansowanie_związków_wyznaniowych#Polska

      Wciąż pominięte są tu nieruchomości i działki warte miliony które gminy, miasta i powiaty przekazują kościołowi regularnie za 1% wartości, finansowanie pomników kościelnych i wiele innych przywilejów materialnych na niższych szczeblach władzy.
      pokaż całość

  •  

    Dawkins stworzył skalę wiary z którą pewnie duża cześć z was miała styczność, jestem ciekaw jak wygląda na wykopie udział procentowy poszczególnych grup
    #ankieta #gimboateizm #bekazkatoli #wiara #ateizm

    . . . kliknij, aby rozwinąć obrazek . . .

    źródło: ateistanaamen.pl

    Którym numerkiem jesteś?

    • 24 głosy (3.39%)
      1
    • 32 głosy (4.53%)
      2
    • 46 głosów (6.51%)
      3
    • 44 głosy (6.22%)
      4
    • 80 głosów (11.32%)
      5
    • 339 głosów (47.95%)
      6
    • 142 głosy (20.08%)
      7
  •  

    Janusz Gajos o filmie Kler. Ta opowieść da nam dużo do myślenia
    "Nie ma w tym filmie nic, co mogło by obrazić ludzi wierzących, ale i myślących"

    #bekazkatoli #katolicyzm #wiara #film #kino #rozrywka #smazowski pokaż całość

    źródło: i.imgur.com

  •  

    W nowej knajpie w Chicago zainstalowano mechanicznego barmana.
    Barman obsługiwał klientów, zabawiał ich w zależności od tego jakie było ich IQ.
    Przychodzi pierwszy klient i barman robot się pyta:
    - Jakie jest twoje IQ?
    - 160
    Barman nalewa mu drinka i zaczyna rozmawiać o fizyce teoretycznej, ogólnej teorii względności o kwantach itd.
    Przychodzi drugi klient i robot się pyta:
    - Jakie jest twoje IQ?
    - 100
    Zaczął więc z nim rozmawiać o polityce, American Idol, o samochodach wyścigowych itd.
    I w końcu przychodzi trzeci klient, i robot się go pyta:
    - Jakie jest twoje IQ?
    - 40
    A robot na to:
    - No co tam ciekawego na kazaniu?

    #heheszki #bekazkatoli #gimboateizm #wiara
    pokaż całość

  •  

    Wierzę w Boga i nie rozumiem fali hejtu przez katoli na ludzi typu @lakukaracza_. Katole są na tyle nierozumni, że po pierwsze wierzą w księży i bronią całej chorej masy lobby pedofilów i krętaczy. Po drugie założę się, że ponad 95 % z nich nigdy nie przeczytała całości swojej świętej księgi, na której opiera się wiara - Biblii. Więc tym bardziej samo chodzenie do kościoła i słuchanie księdza i bezgraniczna wiara w jego słowa jest gówno warta.
    Chcecie obrażać ludzi, którzy wytykają błędy w waszym idealnym Kościele? Najpierw poznajcie jego podstawy, jego księgę, na której opierać się powinien, jego inne rozporządzenia, synody, doktryny itp.
    Kościół nie jest i nie był nigdy czysty, opiera się na fałszywej, zmodyfikowanej i dostosowanej do własnych potrzeb wierze w Boga - człowieka Jezusa Chrystusa. Kościół, który wierzy w Boga - Jezusa nawet nie wypełnia jego słów i nakazów, które przedstawione są w Biblii, więc jak ten Kościół może być wzorowy i być autorytetem?
    A tłumaczenia Biblii o różnej interpretacji danego fragmentu są tak naciągane jak plandeka na żuku. Czy 2000 lat temu człowiek, który przemawiał do innych(którzy w większości nie umieli czytać ani pisać) mógł przemawiać metaforami i przenośniami?

    pokaż spoiler Pozdrawiam i popieram tag #bekazkatoli

    #bekazkatoli #gimboateizm #wiara
    pokaż całość

    •  

      @FoxX21: Nie wiem czy to ja mam problem z czytaniem ze zrozumieniem. Pytałem o nauczanie Kościoła. Nie o to, jak się zachowują biskupi i ich mityczne bogactwa i luksusy.

    •  

      @Cicer_Cum_Caule: KKK:

      85 "Zadanie autentycznej interpretacji słowa Bożego, spisanego czy przekazanego
      przez Tradycję, powierzone zostało samemu tylko żywemu Urzędowi Nauczycielskiemu
      Kościoła, który autorytatywnie działa w imieniu Jezusa Chrystusa", to znaczy biskupom
      w komunii z następcą Piotra, Biskupem Rzymu.

      91 Wszyscy wierni uczestniczą w zrozumieniu i przekazywaniu prawdy objawionej.
      Otrzymali oni namaszczenie od Ducha Świętego, który ich poucza i prowadzi do całej
      prawdy

      Czyli co? Mogę interpretować Biblię czy nie? Według Katechizmu jednocześnie i tak i nie.

      A nie chce mi się kopiować czy przepisywać innych tego typu głupot
      http://biblia.webd.pl/forum/viewtopic.php?t=11239
      pokaż całość

    • więcej komentarzy (7)

  •  

    Oto słowo Boże.

    Jeśliby ktoś uderzył niewolnika lub niewolnicę w oko i spowodował jego utratę, winien za oko obdarzyć ich wolnością. Również gdyby wybił ząb niewolnikowi swemu lub niewolnicy, winien za ząb uczynić ich wolnymi. (Księga Wyjścia, 21:26-27)

    Bogu niech będą dzięki.

    #bekazkatoli #gimboateizm #katolicyzm #cytatyzbiblii #wiara pokaż całość

  •  

    W Niepokalanowie otwarto Światowe Centrum Modlitwy o Pokój. Jest to ósme takie miejsce na świecie, docelowo ma ich powstać dwanaście, co nawiązywać ma do wieńca z gwiazd dwunastu otaczającego głowę Niewiasty obleczonej w słońce, opisywanej w Apokalipsie św. Jana. Centralnym punktem ośrodka jest Kaplica Adoracji.

    #chrzescijanstwo #katolicyzm #wiara #kosciol #religia #mirkomodlitwa #mikromodlitwa #polska pokaż całość

  •  

    Dasz Wiarę? Odc. 34 w którym poznajemy wzloty i upadki geniuszy od marketingu religijnego

    @niedoszly_andrzej znowu serwuje wyśmienity tekst, 100% jakości #daszwiare

    “To nie jest prawdziwy (tu wstaw nazwę dowolnej religii czy światopoglądu)” - to zdanie, które słyszy się wyjątkowo często w rozmowie z wyznawcami czy zwolennikami jakiejś religii bądź ideologii. Zazwyczaj pada ono jako odpowiedź na niewygodne zarzuty bądź wobec tych elementów/odłamów, z którymi rozmówca nie identyfikuje się albo podchodzi do nich z dużą dozą krytycyzmu. Nie, to nie będzie tekst krytykujący taką postawę. Zależy nam na tym żeby wiedzieć jak jest, a nie czy to słuszne. Swoją drogą, zmiany ideologii religijnej odbywają się zazwyczaj, jak wprowadzanie nowinek w starożytnym Rzymie - nikt nie przedstawia reformy jako czegoś nowego, a raczej jako “powrót do korzeni”.

    “Prawdziwość” jest często używana w kontekście misjonarskim. Ludzie generalnie nieufnie podchodzą do czegoś nowego. Jest to zrozumiałe - bezpieczne drogi to te sprawdzone. W przypadku religii, często dochodzi do tego element tożsamościowy. Wiadomo, Polska katolicka, Sri Lanka buddyjska, Turcja muzułmańska itd. Przy założeniu, że chcesz kogoś zainteresować nową religią, podejście w stylu “hurr durr odrzuć te kłamstwa i przyjmij Prawdę” raczej się nie sprawdzi. Chyba, że masz za sobą “ramię zbrojne”. O ileż jednak lepiej jest przekonać potencjalnego konwertytę, zamiast zmuszać go do czegoś? Sprawić by uwierzył, że tak naprawdę nie każesz mu wyprzeć się “dziedzictwa”, tylko odkrywasz przed nim jego prawdziwe znaczenie, zagubione lub zafałszowane na przestrzeni lat. Zapewnić, że to, co głosisz, to tylko dopełnienie.

    Podejście takie zostało wyprowadzone na szerokie wody przez pierwszą wielką religię misyjną czyli buddyzm. Dodawanie, adaptacja i reinterpretacja nie-buddyjskich elementów, zaszła w niektórych przypadkach tak daleko, że w zasadzie nie da się dojść do tego, co wzięło się z czego. Druga wielka religia misyjna, czyli chrześcijaństwo, miała bardzo zbliżone podejście. Wiele znaczących figur pierwszych wieków uważało, że chrześcijaństwo jest ostatecznym dopełnieniem objawienia pierwotnego, którego zniekształcone lub przestarzałe formy funkcjonowały jako filozofia, judaizm (tak, wiem) czy pogańskie wierzenia. Prawdziwymi artystami w tej dziedzinie okazali się jednak być manichejczycy. I ich perypetiami misjonarskimi zajmiemy się w tym odcinku.

    Mani prezentuje swoje dzieła Bahramowi

    Nasz gospodarz, @luvencedus, popełnił odcinek o manicheizmie, nie będziemy więc się tutaj powtarzać, a skupimy się na dziejach misyjnych i przykładach akulturacji. Mani był prawdziwym geniuszem i bardzo szybko doszedł do tego, o czym pisaliśmy przed chwilą. Nie przedstawiał się zatem jako twórca nowej religii. Wprost przeciwnie - głosił, iż jest kontynuatorem dzieła Zoroastra, Buddy i Jezusa, ostatnim z linii proroków, sięgającej do pierwszego człowieka Adama. Swoją misję prezentował nie jako próbę wyparcia i zastąpienia “starego”, tylko odnowienie nauczania poprzedników i dopełnienie go. Było to o tyle prostsze, że żaden z wymienionej trójki nie pozostawił po sobie własnych pism, a ich nauczanie początkowo przekazywano ustnie. Nauczony błędami poprzedników, Mani sam spisał swoje nauki, a że był artystą (poza byciem prorokiem, filozofem i lekarzem), to jeszcze je zilustrował.

    Mieszanie różnych tradycji religijnych przychodziło mu tak łatwo, że współcześni uczeni nie są w stanie ocenić czy rdzeniem manicheizmu były wierzenia judeochrześcijańskie, mezopotamskie, czy irańskie. Mani lubował się także w ezoterycznej interpretacji doktryn i nauk, z których budował swe własne - twierdził, że oczyszcza je ze zniekształceń, jakimi narosły przez setki lat, będących efektem zewnętrznych wpływów i ignorancji kolejnych pokoleń adeptów. Od poprzedników brał również rozwiązania praktyczne. Zatem model wspólnoty manichejskiej był mocno oparty na modelu buddyjskiej sanghi. Ciężar utrzymania mnichów spadał na laikat (mnich, palijski “bhikku”, dosłownie oznacza osobę żyjącą z datków). Organizacja instytucjonalnego kościoła była zaś wiernym odbiciem organizacji pierwszych wspólnot chrześcijańskich - 12 apostołów, 72 biskupów, 360 prezbiterów itd.

    Najsłynniejszy (ex)manichejczyk Zachodu- Augustyn z Hippony

    Mani nie ograniczał się tylko do składania istniejących puzzli. Twórczo adaptował pojęcia i symbole znane potencjalnym konwertytom, aby przekazywać im swoje idee. Jego następcy poszli tym tropem i starali się być “wszystkim dla wszystkich”, jak to mawiał Święty Paweł. Przynosiło to pożądane skutki. Manichejscy wędrowni mnisi-misjonarze z powodzeniem szerzyli nauki swojego mistrza w Persji, Azji Środkowej, Mezopotamii i Cesarstwie Rzymskim. W pewnym momencie wspólnoty manichejskie żyły na terenach od Brytanii aż po Chiny. Akulturacja, adaptacja i operowanie na pojęciach znanych słuchaczom (z subtelnym liftingiem i ezoteryczną interpretacją) były manichejską specjalnością. Przynosiło to jednak także mniej pożądane skutki, a doświadczył ich sam Mani.

    Nawrócenie dwóch książąt z rządzącej dynastii Sasanidów nie uszło uwadze tamtejszego kleru zoroastryjskiego. Stojący na jego czele Kartir może i przebolałby istnienie nowej religii, ale bardzo nie podobał mu się fakt prezentowania nauk Maniego jako “prawdziwej” wersji zoroastryzmu. Oznaczało to bowiem, że wersja jego magów prawdziwa nie jest. Dodatkowo, wydaje się, że Mani zabiegał o względy szacha Bahrama i przy jego pomocy chciał szerzyć swoją wiarę. Kartir miał jednak dokładnie taki sam pomysł i okazał się przy tym skuteczniejszy od rywala. Mani został aresztowany i po kilku miesiącach więzienia i tortur zmarł. Podobny los stał się udziałem manichejskich wspólnot na terenach Cesarstwa Rzymskiego. Jego władze były od początku podejrzliwe w stosunku do nowego superstitio, widząc w nim obcą religię. Ogłoszenie chrześcijaństwa religią państwową w IV wieku nie polepszyło tej sytuacji. Zwłaszcza, że niedawno ukształtowana ortodoksja również nie cieszyła się, gdy manichejscy mnisi odmieniali słowo Jezus na sto różnych sposobów.

    Jezus naucza Adama i Ewę. Oczywiście naucza ich manicheizmu, jak na jednego z najważniejszych poprzedników Maniego przystało.

    I tak na przykład, w 291 roku Bahram II skazał na śmierć Sisina, jednego z dwunastu apostołów wraz z jego uczniami. W 296 roku Dioklecjan kazał spalić manichejskich mnichów razem i z ich pismami, a Teodozjusz w 382 roku wydał dekret wprowadzający karę śmierci za sam fakt bycia manichejskim duchownym. Nie zniszczyło to od razu wspólnot manichejskich w Persji i na Zachodzie, ale dość skutecznie ograniczyło możliwości misjonarskie. O ich żywotności świadczy choćby fakt, że nauczanie podobne do Maniego było widoczne w grupach takich jak paulicjanie, tondrakici, bogomiłowie czy katarzy (co ciekawe, okrutne stłamszenie tych ostatnich przez katolickie krucjaty jest często przedstawiane przez Świadków Jehowy jako koronny dowód na to, że KRK niszczył “prawdziwe” chrześcijaństwo, przykłady są nawet na Wykopie). Zwolennicy Maniego zaś, znaleźli schronienie w środkowej Azji, na pograniczu Wielkiego Stepu, Iranu, Indii i Chin.

    Manicheizmem zaopiekowali się tutaj Sogdyjczycy. Można powiedzieć, że byli w tej kwestii specjalistami - to oni byli odpowiedzialni za transmisję buddyzmu (doprawionego wpływami mazdaistycznymi i stepowymi) do Chin, gdzie z kolei mocno zazębił się on z wierzeniami ludowymi i taoizmem. Sogdyjczycy byli wziętymi kupcami i pośredniczyli w handlu dalekosiężnym - z racji tego znali wiele języków i mieli szerokie kontakty. Co więcej, umiejętność pisania była wśród nich daleko bardziej powszechna niż wśród wielu innych ludów. Przetłumaczyli oni teksty manichejskie na sogdyjski, chiński oraz języki tureckie. W VI wieku miejscowa wspólnota manichejska była tak silna, że zerwała kontakty z archegosem (taki “papież” rezydujący w Seleucji). Pod koniec zaś VII wieku manichejski mnich Mihr-Ormazd uzyskał pozwolenie na działalność misjonarską w Chinach.

    Manichejscy mnisi z Gaochang (X wiek)

    Oprócz tłumaczenia słów, Sogdyjczycy przełożyli również idee zawarte w nauczaniu Maniego na bardziej zrozumiałe dla miejscowych wiernych, kształtowanych głównie przez buddyzm i taoizm. Manichejska Sutra Dwóch Zasad i Dwóch Ofiar chwyciła tak mocno, że w pewnym momencie została włączona do kanonu pism taoistycznych. Sukcesy odnoszone przez misjonarzy manichejskich były tak duże, że wywołały poważne obawy wśród kleru buddyjskiego - zwłaszcza, że manichejczycy szybko zaczęli przedstawiać Maniego jako Buddę. I to nie jakiegoś tam buddę, ale samego Buddę Światła (Amitabę) oraz Przewodnika Karawan (tytuł zarezerwowany dla Awalokiteśwary). Ponadto posługiwali się rzekomym listem Maniego do jego ucznia, Sogdyjczyka Ammo, w którym zalecał on medytować i “kumulować” cnotę. Sogdyjskie hymny wręcz ociekają terminologią buddyjską - Mani pozwala wiernym uczestniczyć w paranirwanie, Mani wskazuje jak wyjść z samsary, jak dostać się do Niebiańskich Krain oraz jak osiągnąć oświecenie. Dodatkowo manichejskie teksty były często lekko tylko zmodyfikowanymi tekstami buddyjskimi. I tak na przykład w tekście manichejskim czytamy:

    “Wszyscy członkowie Wielkiego Zgromadzenia, słysząc słowa Sutry zaakceptowali je pełni wiary i radości oraz przystąpili do wprowadzania ich w życie”

    W Diamentowej Sutrze z kolei tekst idzie tak:

    “wszyscy mnisi i mniszki, wierni mężczyźni i kobiety… usłyszawszy słowa Buddy uradowali się i przyjmując je z wiarą, zaczęli wprowadzać je w życie”

    Reakcją kleru buddyjskiego na wpływy manichejskie, było robienie czarnego pijaru “heretykom”. W obieg puszczano historie o tym, jak manichejscy konwertyci odradzają się jako gady i płazy, jakie katusze przechodzą oraz jakim to zwyrodniałym praktykom się oddają. Próbowano także zwiększać świadomość wiernych, którzy średnio orientowali się w tym całym doktrynalnym misz-maszu. Dobrze obrazuje to jeden z tekstów z epoki:

    “Mówiąc o przyjęciu Buddy, powinniśmy się zastanowić o jakim Buddzie mówimy; nie Manim, nie nestoriańskim czy zoroastryjskim, ale Buddzie Siakjamunim…”

    To chyba jednak na niewiele się zdało i w VIII wieku cesarze, motywowani naciskami kleru buddyjskiego, wydali edykt zabraniający nawracania Chińczyków na manicheizm:

    “Doktryna Maniego to przewrotne wierzenia, które oszukańczo przedstawia się jako buddyzm i zwodzi w ten sposób masy. Z tego tytułu zasługuje na to żeby być zabroniona. Jednakże, jej praktykowanie nie będzie karane, gdy ograniczy się do ludów, dla których jest to rdzenna wiara - to jest Zachodnich Barbarzyńców i innych przybyszów.”

    Budda jako głosiciel manicheizmu (obraz z Gaochang, X wiek)

    Upadek państwa szachów spowodowany najazdem Arabów sprawił, że manichejscy misjonarze ze Wschodu wrócili “do domu”. Nastąpiła reintrodukcja manicheizmu, która była możliwa głównie dzięki popularności, jaką zaczął się on cieszyć wśród perskich urzędników arabskiego imperium. Jej propagatorzy zaczęli z czasem twierdzić, że to “prawdziwy islam”, co rzecz jasna skończyło się tym, że zostali okrzyknięci zagrożeniem numer jeden, a fala prześladowań, zabójstw i aresztowań ruszyła na nowo. Jej wyznawcy chronili się oczywiście na znanym nam już pograniczu. Sytuacja ta trwała aż do połowy VIII wieku, gdy Ujgurzy pokonali swoich stepowych rywali i stworzyli chanat na wschodniej części Wielkiego Stepu. Ujgurscy władcy nawrócili się na religię Maniego i wymogli na Chińczykach ponowne otwarcie dostępu do “rynku religijnego”. Chronili ich także przed muzułmanami.

    Powiedzieć, że manicheizm spenetrował wówczas Państwo Środka, to nic nie powiedzieć. Dzięki dobrym układom z Ujgurami, kupcy manichejscy cieszyli się specjalnymi przywilejami w handlu na Jedwabnym Szlaku. Manichejskie klasztory stały się magazynami na dobra kupieckie, udzielały także pożyczek i mówiąc krótko - trzymały walutę w obiegu. Kupcy innych wyznań często przechodzili na manicheizm tak, aby rozbudować sieć kontaktów i ułatwić sobie biznes. Wielu z tych konwertytów było rdzennymi Chińczykami. Wraz z ekspansją na etnicznie chińskie ziemie Cesarstwa, manicheizm zaczął także prezentować się jako taoizm. W napisanym w VIII wieku “Kompedium Nauk Maniego” Mani jest przedstawiony jako inkarnacja Lao Tzu. Mimo to wydaje się, że wspólnoty taoistyczne miały dobre stosunki z manichejskimi.

    Ujgurski wybrany (X wiek)

    Manicheizm zaczął docierać już nie tylko na północ i do środkowej części Chin, ale także na wschód. Szczególnie liczne i wpływowe wspólnoty żyły w Nankinie, Yangzhou, Jingzhou i Shaoxing. Cesarze z dynastii Tang nie mieli innego wyboru niż zezwalać na to. Chińska armia nie była w najlepszym stanie i rządzący ród bazował na ujgurskich sprzymierzeńcach, którzy z kolei albo sami byli wyznawcami manicheizmu, albo mieli bardzo bliskie kontakty z manichejskimi kupcami z Sogdiany. Sielanka trwała aż do okolic 840 roku. Ujgurzy przegrali walkę o dominację nad stepem z konfederacją plemienną Kirgizów. Sytuację skrzętnie wykorzystali Chińczycy, którzy w 843 roku nie dość, że rozbili pozostałe wojska Ujgurów, to jeszcze zgotowali im rzeź, w której zginęło 10k osób.

    Zbiegło się to z falą ksenofobii, narastającą od jakiegoś już czasu. Cesarz Wuzong postanowił oczyścić kraj z obcych wpływów. Jego głównymi ofiarami byli wyznawcy buddyzmu (który wówczas nie był już raczej obcy Chinom), ale oberwało się także nestorianom, wyznawcom mazdaizmu i manichejczykom. Siły cesarskie niszczyły literaturę religjną, konfiskowały dobra materialne, dewastowały świątynie i zabijały kler. Manicheizm nie zniknął jednak z religijnego krajobrazu Chin, a zszedł do podziemia. Był już wówczas dobrze zadomowiony wśród etnicznych Chińczyków i to oni przejęli pałeczkę. Część z nich z czasem przeszła na inne religie, ale przeniosła manichejskie wpływy ze sobą. Prawdopodobnie pod silną inspiracją nauk Maniego był buddyzm Białej Chmury i buddyjskie kulty maitrejyczne.

    Budda Światła w jednej z Czystych Krain- w dolnych rogach znajdują się symbole manicheizmu: krzyż i słońce

    Nie był to jednak koniec samego chińskiego manicheizmu. Wielu mnichów zbiegło razem ze swoimi świeckimi zwolennikami do prowincji Fujian. Od X wieku region ten stał się centrum działalności manichejskiej. Brak swobodnych kontaktów z irańskimi współwyznawcami sprawił, że religia Maniego została na dobre przełożona na kulturę chińską. Zlała się na dobre z taoizmem i chińskim buddyzmem w takim stopniu, że z czasem przestała być rozróżnialna. Wydaje się, że ostatnie grupy świadome swojej odrębności istniały do XVII wieku.

    Dobrym przykładem na ich roztopienie się w świecie chińskiej religijności jest świątynia z Cao’an. Wybudowana została ona w okolicach połowy XII wieku i służyła lokalnej wspólnocie do przełomu XVI i XVII wieku. Odwiedzający ją w mniej więcej w tych czasach poeta Huang Fengxiang podawał, że jest opuszczona i zidentyfikował ją jako świątynię buddyjską. Budynki wybudowane przez manichejczyków zostały później faktycznie zaadoptowane przez miejscowych buddystów, którzy byli przekonani, że miejsce to było wcześniej buddyjskim miejscem kultu. Nie dokonywali więc zbyt wielu przeróbek co pozwoliło przetrwać kilku manichejskim artefaktom do naszych czasów.

    Mani jako Budda Światła

    Jednym z nich jest posąg Maniego jako Buddy Światła. Jest on bardzo podobny do buddyjskich posągów, ale posiada kilka wyróżniających go cech. I tak zamiast krótkich, kręconych włosów i braku zarostu posąg ma proste, długie włosy i brodę. Sądzi się, że posąg miał także wąsy i/lub baki, ale zostały one usunięte w XX wieku przez mnichów. Posąg zamiast spoglądać w dół patrzy wprost na wiernych. Mudra (sposób ułożenia rąk) również jest nietypowy - posąg ma bowiem obydwie ręce pod brzuchem z dłońmi zaplecionymi w koszyczek. Zamiast nianfo, przed świątynią znajduje się kamień, na którym napisano: “Czystość, Światło, Moc i Mądrość” - wyliczanka ta była często używana przez chińskich manichejczyków.

    Pojęcia i styl lokalnego manicheizmu okazały się tak “chińskie”, że badacze zidentyfikowali je jako nie-buddyjskie dopiero w 1940 roku. Niektórzy badacze twierdzą nawet, że “podziemny” manicheizm przetrwał w Chinach do czasów współczesnych na podobnej zasadzie co japońscy Kakure-kirishitan. Powszechnie przyjmuje się, że poza Chinami manicheizm przestał istnieć do XIV wieku, a ostatnie chińskie grupy dotrwały do początków wieku XVII. Peter Bryder z Uniwersytetu Lund twierdzi jednak, że zna współczesnych manichejczyków oraz, że część chińskich świątyń na Tajwanie to ichnie miejsca kultu. Oprócz tego istnieją inicjatywy mające na celu wskrzeszenie religii Maniego i część z nich rzekomo nie ogranicza się do postowania w internecie i faktycznie działa “w terenie”.

    Kamień z manichejską isnkrypcją

    Źródła:

    1. Manicheism in China- Encyclopaedia Iranica
    2.Manichaeism and its Spread into China

    3. “A Refuge of Heretics: Nestorians and Manichaeans on the Silk Road” w: Foltz, Richard “Religions of the Silk Road”

    4.Manichaean and (Nestorian) Christian Remains in Zayton (Quanzhou, South China)

    #religia #wiara #ciekawostki #ciekawostkihistoryczne #gruparatowaniapoziomu #historia
    pokaż całość

    •  

      Pałeczkę w tej metodzie przejął później również Mahomet adaptując na rzecz islamu tradycję judaistyczną i chrześcijańską, punktując w Koranie co miało zostać przekazane poprawnie, a co nie.

      @ja_nie_lubie: owszem, w zasadzie ta technika czy sposób podejścia do tego co było "przed" była/ jest bardzo powszechna i korzystali/ korzystają z niej w zasadzie wszyscy. Uważam jednak, że nikt nie wspiął się na takie wyżyny jak manichejczycy. I już tłumaczę czemu tak uważam.

      Mam wrażenie, ze misjonarze innych religii uciekają/uciekali się częsciej do przedstawiania "tamtych" jako "swoich"- to znaczy Gautama, Konfucjusz, Sokrates, Lao Tzu to ewentualnie prorocy i filozofowie- ale już Mahomet czy Jezus nie zostaną przedstawieni jako Buddowie czy Mędrcy (na podobnej zasadzie jak Dalaj Lama stwierdził, że Jezus to bodhisattwa, ale w drugą stronę nie powie o Gautamie lub Maitreji per "Zbawiciel", "Syn Boży" czy "prorok").

      Muzułmańscy misjonarze NIGDY na dużą skalę nie przedstawiali Mahometa jako buddę, wcielenie Lao Tzu czy bliźniaka Ducha Świętego. Manichejscy- i owszem. Nie mieli oporów żeby "swoich" prezentować jako "tamtych". Mani był przedstawiany jako zbawca, Maitreja, prorok, budda, mędrzec etc. Niby subtelna różnica, ale, moim zdaniem, znacząca.

      Niektórzy uważają, że określenie "Ludy Księgi", w oryginale stosowane w odniesieniu do tych dwóch religii, należy rozszerzyć m.in. na Buddyzm, zgodnie z koncepcją, że boskie objawienie pojawiało się w różnych rejonach i epokach, ale dopiero u Mahometa w pełni.

      @ja_nie_lubie: wiem, że są niszowe i ezoteryczne sekty islamskie (w zasadzie niektóre z nich ciężko nazwać islamskimi), które tak robią- ale w mainstreamowym islamie ludy księgi to chrześcijanie, żydzi i sabejczycy (nie istniejący już, no chyba, że wliczać Mandejczyków). No, czasem robi się wyjątek dla wyznawców zoroastryzmu.

      No chyba, że uznamy bahaitów za muzułmanów- ale jakkolwiek mocno wywodzą się z islamu i tradycji abrachamicznej to jednak są klasyfikowani jako odrębna religia.

      Notabene, z tych względów niektórzy (np. ojciec kościoła Jan z Damaszku) nie uznawali islamu za odrębną religię, tylko za chrześcijańską herezję.

      @ja_nie_lubie: to prawda, jest mnóstwo podobieństw między chrześcijaństwem a islamem, zwłaszcza gdy weźniemy wschodnie chrześcijaństwo i zestawimy je bliskowschodnim islamem. Ogólnie ludowy, mistyczny, suficki islam jest naładowany elementami wcześniejszych religii- na Bliskim Wschodzie sufi czerpali garściami z ortodoksyjnego chrześcijaństwa (np. przebóstwienie czy obecny u Alawitów trójjedyny Bóg), neoplatonizmu, gnozy (Doskonały Człowiek u Alewitów) czy pogaństwa (choćby dżiny). Na nieco dalszym Wschodzie powszechna jest wiara w reinkarnacje, boskie inkarnacje etc.

      To jednak nie są poglądy maintreamu i na dążacych do zjednoczenia z Bogiem, żyjących w cenobitycznych wspólnotach, oddających się ciągłej modlitwie (czy to czegoś nie przypomina?) sufich patrzy się podejrzliwie :).

      PS. Sorry za błędy, piszę na szybko.
      pokaż całość

    •  

      @luvencedus: Zauważyłem że push to kindle wreszcie poprawnie ściąga tekst w wykopu.

    • więcej komentarzy (2)

  •  

    Cała ta otoczka wokół sprawy @lakukaracza_ to jest jakiś dramat. Ban dla niego był ogromną ulgą. Co prawda treści antyreligijne nadal pojawiały się, ale nie były aż tak widoczne. Jeśli chodzi o mnie, to dużo przyjemniej przeglądało mi się Wykop przez te kilka ostatnich dni. Smutny był tylko widok tych paru osób, które jako wyraz solidarności z nim ustawiły sobie jego avatar. To przykre, że wystarczy atakować religię i obrażać jej wyznawców żeby zostać lokalnym idolem i wodzem. Gratuluję tym osobom wyboru tak "wielkiego" autorytetu.

    Nie chodzi mi nawet o treści jakie przedstawia, ale rozmach i sposób w jakim to robi. Jeżeli ktoś chce krytykować wiarę i jej wyznawców, to niech to robi. Ale on z tego uczynił swoją jedyną, albo przeważającą działalność na Wykopie i robi to w gigantycznym zakresie. Przeraża mnie to, ile i jak regularnie pojedynczy człowiek może wylewać swoich pretensji w Internecie. Jak patrzę z jaką częstotliwością on to wszystko wysyła, to myślę, że to nie jest normalne. Pewnie nie robiłby tego, gdyby nie otrzymywał tutaj takiej atencji. Niestety, dostaje ją i przez to ma paliwo do prowadzenia tej całej wojny, która przerodziła się w jakąś masową chorobę, bo tak to trzeba nazwać, kiedy widzę przykładowo, że środowisko lakukaraczy prowadzi statystyki dotyczące częstotliwości trafiania w gorące wpisów z tagiem bekazkatoli (nie chcę używać tego tagu, bo myślę, że wielu ludzi, którzy mogą się w tym momencie ze mną zgodzić, ma ten tag na czarnej liście).

    Dlatego tym bardziej denerwuje mnie to, że w sprawę jego bana zaangażowała się @a__s . Albo inaczej, dobrze, że się zaangażowała, ale szkoda, że tak wielu innych zbanowanych nie może na to liczyć. Skąd zaangażowanie akurat w tej sprawie? Dlaczego inni zbanowani nie mogą liczyć na takie względy i doczekać się kontroli banów? Czy naprawdę trzeba być wykopowym celebrytą żeby liczyć na takie względy?

    Szkoda, że taki użytkowników znajduje się pod ochroną, zgarnia atencję i przyciąga do siebie tak wielu ludzi. Według mnie dla takich ludzi nie powinno być miejsca na Wykopie. Nie chodzi mi o jego treści, ale o zrobienie z Wykopu narzędzia propagandowego i prowadzenie ciągłej wojny z konkretną grupą ludzi. Czy naprawdę Wykop potrzebuje ludzi, którzy siedzą tu tylko po to, żeby atakować innych? Czy potrzebuje ludzi, którzy dzielą i wciąż sprawiają komuś przykrość? Według mnie nie potrzebuje.

    #wykop #gorzkiezale #wiara #katolicyzm
    pokaż całość

  •  

    Plująca nienawiścią, le***a bojówka podpaliła samochód organizacji "Pro - Prawo do życia". Do bandyckiego ataku doszło kilka minut po północy. Tolerancyjni ludzie podłożyli ognień pod samochód. Doszczętnie spłonął silnik i chłodnica, w płomieniach stanęło również wnętrze kabiny. Na szczęście żadnego nikogo nie było wtedy w środku.

    Tuż obok palącego się samochodu stały drzewa i budynki oraz inne zaparkowane pojazdy. Tylko szybka akcja straży pożarnej uchroniła je przed zajęciem się ogniem. Niewiele brakowało a doszłoby do gigantycznego pożaru! Mogli zginąć niewinni ludzie - mieszkańcy kamienicy, przechodnie i kierowcy samochodów. Ale dla niektórych środowisk to przecież nic takiego.

    Na należących do aborcjonistów internetowych profilach i grupach dyskusyjnych wybuchł entuzjazm. Zwolennicy zabijania dzieci nie kryją swojej radości z powodu eskalacji przemocy:

    "- Stawiam pół litra osobie, która to zrobiła, świetna robota i dobrze, że ktoś puścił to ścierwo z dymem!"

    #4konserwy #bekazlewactwa #lewackalogika #mikromodlitwa #wiara #bekazhomoli
    pokaż całość

    źródło: zasobygwp.pl

  •  

    Oto Słowo Boże.

    Nie będziesz pożądał domu bliźniego twego. Nie będziesz pożądał żony bliźniego twego, ani jego niewolnika, ani jego niewolnicy, ani jego wołu, ani jego osła, ani żadnej rzeczy, która należy do bliźniego twego. (Księga Wyjścia 20:17)

    Bogu niech będą dzięki.

    #gimboateizm #bekazkatoli #katolicyzm #cytatyzbiblii #wiara pokaż całość

  •  

    Witajcie!

    Chciałbym napisać o wierzeniach (a w szczególności o podejściu do śmierci) współczesnych Polaków. Tworzę kilka opowiadań rocznie, niezbyt dobrych, ale coś tam działam. Potem wrzucę je na forum - i tyle. Lecz od pewnego czasu marzy mi się coś większego.

    Moja koncepcja wyglądała następująco:
    Zbiorę kilkaset (a może tysiące, miliony, miliar...) ludzi, którzy odpowiedzą mi na pytania egzystencjalne; chciałbym wejść z nimi w dialog i wyciągnąć jak najwięcej. A potem zebrać wszystkie rozmowy do kupy, zmieszać to z (rozsądnymi) współczesnymi pracami naukowo-filozoficznymi, dodać trochę od siebie; jeszcze szczypta Związku X i gotowe!

    Z jednej strony wydaje się to wielkim projektem, w rzeczywistości wymagać będzie jedynie sporej dawki cierpliwości. Dam radę ;) Tylko mam problem - kompletnie nie wiem jak się za to zabrać. Czy będę w stanie zachęcić jakiekolwiek osoby do tego projektu? Macie jakieś pomysły? Wykop często radził sobie z niejednym problemem :)

    #religia #wiara #smierc #buddyzm #katolicyzm #hinduizm #latajacypotworspaghetti #ksiazki #kultura #psychologia #chrzescijanstwo #pomocy #egzystencjalizm #filozofia
    pokaż całość

  •  

    Wtedy Jezus rzekł do swoich uczniów: «Jeśli kto chce pójść za Mną, niech się zaprze samego siebie, niech weźmie krzyż swój i niech Mnie naśladuje. Bo kto chce zachować swoje życie, straci je; a kto straci swe życie z mego powodu, znajdzie je. Cóż bowiem za korzyść odniesie człowiek, choćby cały świat zyskał, a na swej duszy szkodę poniósł? Albo co da człowiek w zamian za swoją duszę? Albowiem Syn Człowieczy przyjdzie w chwale Ojca swego razem z aniołami swoimi, i wtedy odda każdemu według jego postępowania.

    Mt 16, 24-27
    Ewangelia wg św. Mateusza

    #mirkomodlitwa #mikromodlitwa #katolicyzm #chrzescijanstwo #wiara #kosciol #religia #swiat
    pokaż całość

  •  

    Wątpliwości mogłaby usunąć teoria „mniejszego zła”. Już w roku 1988 paryski kardynał Lustiger, który nie uchodził za postępowego, wskazał kierunek: „Jeśli nie możecie żyć w czystości, to nieważne, jakimi środkami to osiągniecie, ale nie wolno wam nieść śmierci”. Jego koledzy Decourtray i Eyt, a potem i inni francuscy dostojnicy, pójdą tym tropem, aż w końcu komisja społeczna francuskiego episkopatu wyrazi to stanowisko na piśmie 12 lutego 1996 roku. Tymczasem wielu przywódców Kościoła –biskup Rixen w Brazylii, biskup Agre na Wybrzeżu Kości Słoniowej i inni – również przyjęło otwartą podstawę: kiedy nie da się inaczej, lepiej już użyć prezerwatywy – z całą świadomością, że nauka o moralności to potępia.Nawet „L’Osservatore Romano” opublikowało kiedyś artykuł, w którym prałat Suasudeau, jeden ze zwierzchników Papieskiej Rady do spraw Rodziny, napisał, że spośród dwóch rodzajów zła należy wybrać mniejsze. (…) Papież jednak nigdy nie uznał za potrzebne, by je (duszpasterskie zrozumienie podstawy mniejszego zła) skarcić. Człowiek, którego nazywa się „papieskim teologiem”, ojciec Georges Cottier, na łamach dziennika „Le Monde” tymi słowami wyjaśnił nawet słynną deklarację francuskich biskupów z roku 1996: Żadną miarą nie można powiedzieć, że ten tekst francuskich biskupów jest sprzeczny z poglądem papieża” - Bernard Lecomte, Pasterz, Znak, Kraków 2006, str 607 - 608

    Ale gimboateiści i tak powiedzą, że to papież odpowiada za epidemię HIV w Afryce ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    #gimboateizm #bekazkatoli #bekazateistow #mikromodlitwa #katolicyzm #wiara #wykopobrazapapieza #2137
    pokaż całość

    źródło: 2.PNG

  •  

    Rzekł do nich Jezus: «Napełnijcie stągwie wodą!» I napełnili je aż po brzegi. Potem do nich powiedział: «Zaczerpnijcie teraz i zanieście staroście weselnemu!» Oni zaś zanieśli. A gdy starosta weselny skosztował wody, która stała się winem - nie wiedział bowiem, skąd ono pochodzi, ale słudzy, którzy czerpali wodę, wiedzieli - przywołał pana młodego i powiedział do niego : «Każdy człowiek stawia najpierw dobre wino, a gdy się napiją, wówczas gorsze. Ty zachowałeś dobre wino aż do tej pory». Taki to początek znaków uczynił Jezus w Kanie Galilejskiej. Objawił swoją chwałę i uwierzyli w Niego Jego uczniowie.

    J 2, 7-11
    Ewangelia wg św. Jana

    #chrzescijanstwo #katolicyzm #wiara #kosciol #religia #mirkomodlitwa #mikromodlitwa #swiat
    pokaż całość

    •  

      @QuisUtDeus: Tak delikatnie te czary Jezus czynił - a tu dał się narąbać na weselu to Łazarza wskrzesił a tam uzdrowił trędowatego. Przecież mógł chyba z grubej rury pojechać i uzdrowić wszystkich trędowatych i też wskrzesić wszystkich w okolicy. Już nie mówiąc o tym, że mógł pozwolić naczochrać się wszystkim biesiadnikom z okazji wesel chociażby na czas nauczania ( 2 lata wesel z darmowym alkoholem przemówiłoby bardziej niż inne metody - chyba Jezus nie brał nauk PR) . pokaż całość

      +: Freakz
  •  

    Dlaczego wyzywacie mnie od wstrętnych ateistów jak ja przeciez głęboko wierzę? Dlaczego na tak powaznym portalu tak rzadko mozna spotkac wyznawców jedynej słusznej wiary #pastafarianizm ?

    #wiara #ateizm #katolicyzm #bekazkatoli #gimboateizm

  •  

    No przecież wszystkich traktujemy równo ( ͡º ͜ʖ͡º) Rozmowa z Tomaszem Kalbarczykiem – filozofem, pedagogogiem, koordynatorem programu „Równość w szkole” w fundacji Wolność od Religii. Cały tekst tutaj.

    Jasiu, Zosiu, Franku, macie tu czekoladki za same piątki i dobre sprawowanie. Haniu, ty się nie pchaj, ty nie chodzisz na religię.
    To co się dzieje w szkołach?
    – Pewne kwestie wracają sezonowo – razem z rekolekcjami albo uroczystościami na początek czy koniec roku szkolnego. W Polsce teoretycznie nie można nikogo zmuszać do udziału w uroczystościach religijnych czy do modlitwy, a jednak to jest coraz bardziej nagminne. Dzieci muszą uczestniczyć w mszach, które towarzyszą apelom szkolnym. Czasami wywierana jest konkretna presja, a czasami organizacja opieki pozalekcyjnej nie pozostawia im wyboru.
    Ale najczęstszy problem, z którym borykają się przedszkolaki niechodzące na religię, to wyprowadzanie z sali. Małe dziecko nie rozumie, o co chodzi, oddzielenie od grupy może być dla niego najgorszą karą. A jeszcze w przypadku przedszkoli rozporządzenie dotyczące zajęć z religii nie wprowadza nawet teoretycznie alternatywy w postaci innych zajęć.
    Od czasu dojścia PiS do władzy Kościół wzmacnia naciski na oświatę. Ingeruje w podstawy programowe, chce, żeby księża mogli być wychowawcami...
    – Ta eskalacja trwa tak naprawdę od wielu lat, a zaczęła się od przemocy symbolicznej, która teraz dla większości z nas jest już czymś przezroczystym. Krzyże w każdej klasie, w stołówkach, na korytarzach, często eksponowane w pobliżu godła. Gazetki ścienne związane z katolickimi świętami lub biografią Jana Pawła II zajmujące całe korytarze – to przecież znamy od dekad.

    http://wyborcza.pl/magazyn/7,124059,23921680,maly-ateista-w-oslej-lawce-jak-religia-segreguje-dzieci-w.html

    #bekazkatoli #wiara #szkola #religia #dyskryminacja #katolicyzm
    pokaż całość

    źródło: bi.gazeta.pl

  •  

    To jest to sławne katolickie miłosierdzie, którego nauczał Jezus? xDDD Skandal na pogrzebie. Ksiądz zamknął kaplicę.

    Proboszcz parafii w Gowidlinie (woj. pomorskie) odmówił udostępnienia kaplicy rodzinie zmarłego parafianina. Stwierdził, że nieboszczyk nie chodził do kościoła i nie przyjmował kolędy.

    #bekazkatoli #religia #wiara #jezus
    pokaż całość

    źródło: wykop.pl

  •  
    3n3bl0

    +12

    Przekonania kucy rzekomo broniących dziedzictwa cywilizacyjnego europy i wartości chrześcijańskich tak naprawdę z nimi kolidują, ba, są ich odwróceniem. Bawiło mnie niezmiernie, jak uświadamiał to korwinistom niejaki Krzysztof Karoń czy też Grzegorz Braun określający randyzm ludożerstwem. Proszę zobaczyć poniższą treść - katol tradycjonalista mocno masakruje kapitalistycznych materialistów:

    Z chrześcijańskiego punktu widzenia własność nie jest usprawiedliwiona sama przez się, lecz przez swoją funkcję społeczną (której istnienie zaciekle negują liberalni materialiści). Ludzkie prawo własności ma uzasadnienie wyłącznie w obowiązkach wynikających z jej posiadania. Możemy dysponować własnością, by móc wypełniać te obowiązki. Własność sama w sobie nie stanowi wartości moralnej – moralny charakter własności zależy całkowicie od realizacji jej funkcji społecznej. Z chrześcijańskiego punktu widzenia nie ma bardziej błędnego poglądu, niż ten zawarty w ulubionej formułce liberalnych materialistów: „To moja własność i nikomu nic do tego, co z nią robię! Bo na tym polega wolność!” Własność nie jest nam dana po to, żebyśmy mogli jej swobodnie używać, ani tym bardziej po to, żebyśmy mogli sobie dzięki niej poużywać – jak podsuwają nam liberalni materialiści w swojej żałośnie hedonistycznej wizji życia. Własność jest nam dana po to, by rozporządzać nią w ściśle określony sposób – i pod warunkiem, że będziemy tak właśnie czynić.

    Sposób ten wskazuje na przykład św. Tomasz z Akwinu w „Summie teologicznej”, pisząc: Człowiek powinien posiadać rzeczy zewnętrzne nie jako swoje własne, ale jako wspólne, mianowicie z gotowością do przekazania ich innym, znajdującym się w potrzebie. Chrześcijańskie stanowisko jest jasne. Posiadamy własność, aby się nią dzielić: aby pomagać ludziom, którzy znajdują się w trudniejszym położeniu od nas. Pomaganie innym nie oznacza przy tym przykładowo umilania życia własnym bachorom poprzez fundowanie im coraz to nowych zabawek i rozrywek, lecz niesienie pomocy rzeczywiście potrzebującym. Nie oznacza też fundowania zbytków sobie pod pretekstem, że w ten sposób daję zarobić innym (ich wytwórcom i sprzedawcom), lecz odmawianie sobie zbędnych rzeczy i udzielanie ze swej własności tym, którzy nie mają.

    Chrześcijanin praktykuje skromność i umiar, aby w jak największym stopniu wyzwolić się z zależności od rzeczy materialnych i dzięki temu, poprzez ascezę, bardziej podobać się Stwórcy.

    Przeczytajcie cały artykuł: Adam Danek: Mieć albo nie mieć

    #antykapitalizm - obserwujcie - publikujcie - bądźmy solą w oku wolnorynkowych propagandzistów
    #4konserwy #neuropa #chrzescijanstwo #wiara #katolicyzm #naukowcywiary #narodowcy #nacjonalizm #bekazkorwina #bekazlibertarian #bekazprawakow #prawackalogika #kapitalizm #wolnyrynek #libertarianizm #neoreakcja #korwin #prawica #grzegorzbraun #braun #europa #patriotyzm #aynrand #obiektywizm
    pokaż całość

  •  

    Oto słowo Boże.

    Jeśli nie usłuchasz głosu Pana, Boga swego, i nie wykonasz pilnie wszystkich poleceń i praw, które ja dzisiaj tobie daję, spadną na ciebie wszystkie te przekleństwa i dotkną cię.

    Pan ześle na ciebie przekleństwo, zamieszanie i przeszkodę we wszystkim, do czego wyciągniesz rękę, co będziesz czynił. Zostaniesz zmiażdżony i zginiesz nagle wskutek przewrotnych swych czynów, ponieważ Mnie opuściłeś.

    Pan sprawi, że przylgnie do ciebie zaraza, aż cię wygładzi na tej ziemi, którą idziesz posiąść.

    Pan dotknie cię wycieńczeniem, febrą, zapaleniem, oparzeniem, śmiercią od miecza, zwarzeniem zbóż od gorąca i śniecią: będą cię one prześladować, aż zginiesz.

    Pan ześle na twą ziemię zamiast deszczu - pył i piasek; będzie na ciebie padał z nieba, aż cię wyniszczy.

    Pan sprawi, że poniesiesz klęskę od swych wrogów. Jedną drogą przeciw nim pójdziesz, a siedmioma będziesz przed nimi uciekał i wzbudzisz grozę we wszystkich królestwach ziemi.

    Twój trup będzie strawą wszystkich ptaków powietrznych i zwierząt lądowych, a nikt ich nie będzie odpędzał.

    Pan dotknie cię wrzodem egipskim, hemoroidami, świerzbem i parchami, których nie zdołasz wyleczyć.

    Pan dotknie cię obłędem, ślepotą i niepokojem serca.

    W południe będziesz szedł po omacku, jak niewidomy idzie po omacku w ciemności, w zabiegach swoich nie będziesz miał powodzenia. Stale będziesz napastowany, ograbiany, a nikt cię nie będzie ratował.

    Zaręczysz się z kobietą, a kto inny ją posiądzie; zbudujesz dom, a nie będziesz w nim mieszkał; zasadzisz winnicę, a nie zbierzesz jej owoców.

    Twój wół na oczach twych zostanie zabity, a nie będziesz go jadł. Twój osioł zostanie ci zrabowany i nie wróci do ciebie; twoje owce zostaną wydane twym wrogom, a nie będzie komu cię wspomóc.

    Synowie twoi i córki zostaną dane obcemu narodowi. Z tęsknoty, patrząc za nimi codziennie, wyniszczysz twe oczy, a ręka twoja będzie bezsilna.

    Plon twego pola i całego trudu spożyje lud, którego nie znasz. Zawsze będziesz gnębiony i uciskany.

    Dostaniesz obłędu na widok, jaki się przedstawi twym oczom.

    Pan cię dotknie złośliwymi wrzodami na kolanach i nogach, nie zdołasz ich uleczyć; rozciągną się od stopy aż do wierzchu głowy.

    Księga Powtórzonego Prawa 28:15-35

    Bogu niech będą dzięki.

    #bekazkatoli #gimboateizm #milosc #wiara #mirkomodly
    pokaż całość

  •  

    Gustave Dore - The Vision of the Valley of Dry Bones, 1866, Romantyzm? chyba tak. Prace tego Pana są niesamowite, oddają klimat i ducha tamtej epoki (subiektywnie)
    #ilustracja #religia #wiara #gownowpis #malarstwo #smierc #koniecswiata

  •  

    Oto słowo Boże.

    Jeśli kupisz niewolnika - Hebrajczyka, będzie <ci> służył sześć lat, w siódmym roku zwolnisz go bez wykupu. Jeśli przyszedł sam, odejdzie sam, a jeśli miał żonę, odejdzie z żoną. Lecz jeśli jego pan dał mu żonę, która zrodziła mu synów i córki, żona jak i dzieci będą należeć do pana, a on odejdzie sam. (Księga Wyjścia 21:2-6)

    Bogu niech będą dzięki.

    #gimboateizm #bekazkatoli #cytatyzbiblii #wiara
    pokaż całość

  •  

    Jak zrobić gimbo ateistów w bambuko i zarabiać na ich nienawiści, którą plują każdego dnia.

    Poczatek roku 2018 r - Potrzeba 100 tys zł na film, zdjęcia już rozpoczęte. Zaraz film!!!
    Film w którym mówi, że zdjęcia rozpoczęte: https://www.youtube.com/watch?v=ENniEUFBfeA
    źródła: https://www.spidersweb.pl/2018/02/sekielski-patronite.html
    https://www.press.pl/tresc/52121,sekielski-zbiera-100-tys_-zl-na-dokument-o-pedofilii-w-kosciele

    "Wiemy, że kwota jaką staramy się zebrać nie jest mała, ale są to pieniądze bez których nie uda nam się dokończyć prowadzonych śledztw i zrealizować na odpowiednio wysokim poziomie technicznym filmu - dodaje."

    Kochani, tak szybko wpłacacie, w chwile uzbieraliśmy cel... 200 tys... sory. 200 tys!! TYLE POTRZEBUJEMY. Musże przecież zatrudnić ekipe, która to nagra.....zapomniałem!!! (to co, że wczesniej mówiłem, że zdjęcia są rozpoczęte) Nazwa celu 200 tys "Profesjonalna ekipa zdjęciowa "

    Kochani tak szybko wpłacacie. Mimo, ze 100, 200 tys to NIE JEST MAŁA KWOTA ,JAK MÓWIŁEM. Potrzebuje 450 tys, ale na patronite będe zbierał tylko do 300 tys, nie moge was tak wykorzystywać, reszta z innych źródeł:. BEZ TEGO NIE RUSZYM ZDJĘĆ (mimo, że podobno są już rozpoczęte od dawna i cel 200 tys był na to). NO NIE CHCOM ZACZĄĆ KRĘCIĆ, CHCA WIECEJ I WIECEJ!! https://screenshotscdn.firefoxusercontent.com/images/91bef8b5-77cf-4071-be45-04ee9f14d4a0.png

    errata: Sekielski kręci film o pedofilli i o tym jak księża, i biskupi milcza na ten temat, ale zapomniał,że sam milczał jak Durczok molestował kobiety. Później przyznał się, że wiedziął o tym, ale: https://screenshotscdn.firefoxusercontent.com/images/da2f77ef-1e26-4887-87da-22760d9b5604.png

    TEN GOŚĆ JEST WSPANIAŁY
    #gimboateizm #4konserwy #bekazlewactwa #wiara #katolicyzm #religia #chrzescijanstwo #lewackalogika #bekazpodludzi
    pokaż całość

  •  

    Oto słowo Boże.

    Nie będziesz czynił żadnej rzeźby ani żadnego obrazu tego, co jest na niebie wysoko, ani tego, co jest na ziemi nisko, ani tego, co jest w wodach pod ziemią! Nie będziesz oddawał im pokłonu i nie będziesz im służył, ponieważ Ja Pan, twój Bóg, jestem Bogiem zazdrosnym, który karze występek ojców na synach do trzeciego i czwartego pokolenia względem tych, którzy Mnie nienawidzą. (Księga Wyjścia 20:4-5)

    Bogu niech będą dzięki.

    #bekazkatoli #gimboateizm #katolicyzm #cytatyzbiblii #wiara
    pokaż całość

  •  

    Ostatnio ktoś poruszył kwestię duszy, w którą wierzą katolicy i zapytał od którego momentu w ewolucji człowieka ona istniała. Chciałbym żeby oni sami wskazali gatunek organizmu, który jako pierwszy wszedł w jej posiadanie. Czy był to już grzyb? Całkiem możliwe.

    http://www.wykop.pl/ramka/3788925/drzewo-zycia/

    #bekazkatoli #wiara #gimboateizm pokaż całość

  •  

    Oto słowo Boże.

    W tym czasie Mojżesz dorósł, poszedł odwiedzić swych rodaków i zobaczył jak ciężko pracują. Ujrzał też Egipcjanina bijącego pewnego Hebrajczyka, jego rodaka. Rozejrzał się więc na wszystkie strony, a widząc, że nie ma nikogo, zabił Egipcjanina i ukrył go w piasku. (Księga Wyjścia 2:11-12)

    Bogu niech będą dzięki.

    #bekazkatoli #gimboateizm #katolicyzm #cytatyzbiblii #wiara
    pokaż całość

    •  

      @Cicer_Cum_Caule: Odpowiedź się różni w zależności od tego jak szeroki zakres definicji Boga Katolickiego przyjmiesz, bo to jest fundamentalny zabieg KK i wyznawców tegoż - np.
      KK: Bóg stworzył ludzi, dosłownie
      Ludzie: mamy dowody na ewolucję
      KK: Bóg nie stworzył ludzi "dosłownie", przestańcie być tacy dosłowni lol
      Czyli coś co wszyscy znamy. Jednak nie istnieje zakres dla którego teoria Boga zaproponowanego przez KK nie kłóciłaby się z obecną nauką. Idźmy od góry:

      - Bóg który dosłownie tworzy wszechświat w 6 dni, w tym ludzi. Najlepszym wyjaśnieniem naukowym jest ewolucja i tzw. wielki wybuch

      - Bóg który rozmawia z ludźmi i daje im wskazówki, w tym objawia się jednej osobie i przekazuje jej listę przykazań. Naukowym wyjaśnieniem wszelkich tego typu fenomenów są halucynacje, schizofrenia i wizje psychodeliczne. W przypadku Mojżesza badacze np. tłumaczą "płonący krzak" jako odmianę akacji, a "płonący" był dlatego, że go po prostu palono. Odmiana rosnąca na tych terenach zawiera DMT, psychodelik powodujący bardzo silne wizje i wrażenie obcowania z Bogiem. Do dziś większość używających DMT relacjonuje swoje doświadczenia jako właśnie spotkanie i rozmowa z Bogiem, odczuwanie empatii i kontaktu ze światem itp.

      - zmartwychwstanie Chrystusa. Nauka wyjaśnia, że po anoksji i śmierci mózgu, nie istnieje możliwość spontanicznego ożywienia człowieka. Nie ma naukowych dowodów potwierdzających takie wydarzenie.

      - Bóg jako osobowy byt który posiada wolę i ją realizuje, w tym przez stworzenie wszechświata. Według metody naukowej zakładamy najprostsze możliwe rozwiązania, a teorie wprowadzamy dopiero po ich udowodnieniu i odpowiednim przetestowaniu. Nie ma powodu, aby używać do wyjaśnienia powstania wszechświata jakiejś nadprzyrodzonej osoby, która posiadałaby cel i wolę, nie ma też na to dowodów

      Oczywiście pomijam tutaj same nieścisłości hipotezy KK wynikające z logicznego rozumowania, które też jest fundamentalnym narzędziem metody naukowej, te zresztą krótko opisałem w poprzednim komentarzu.

      Niektórzy naukowcy, jak np. Hawking, idą wręcz o krok dalej i twierdzą, że nie ma najmniejszych podstaw do wprowadzania jakiejkolwiek formy Boga, nawet nie obarczonego w oczywisty sposób nienaukowymi założeniami Katolicyzmu. Osobiście nie szedłbym tak daleko, ale Hawking tłumaczy bardzo szczegółowo swoje rozumowanie, oczywiście na gruncie fizyki, w swojej (i Mlodinowa) książce "Wielki Projekt", którą serdecznie polecam jeżeli interesujesz się tematem.
      pokaż całość

    • więcej komentarzy (38)

  •  

    Najsmieszniejsze sa #katoliczki #katolicyzm, ktore "nie daja do slubu", ale jak pogrzebiesz w ich historii, to mialy chlopaka w liceum, on ja zaliczyl, i ona teraz nikomu nie daje, bo mysli, ze ja zostawi, a grzechu nie ma, bo wyspowiadany xD WIec jak ktos w #krk szuka dziewicy to sie moze niezle przejechac xD

    #przegryw #wiara #spierdolenie #logikarozowychpaskow #szustak #hiporkyzja
    pokaż całość

  •  

    Oto słowo Boże.

    Bóg bowiem nie jest Bogiem zamieszania, lecz pokoju. Tak jak to jest we wszystkich zgromadzeniach świętych, kobiety mają na tych zgromadzeniach milczeć; nie dozwala się im bowiem mówić, lecz mają być poddane, jak to Prawo6 nakazuje. A jeśli pragną się czego nauczyć, niech zapytają w domu swoich mężów! Nie wypada bowiem kobiecie przemawiać na zgromadzeniu. (1 List Do Koryntian, 14:33-35)

    Bogu niech będą dzięki.

    #bekazkatoli #gimboateizm #katolicyzm #cytatyzbiblii #wiara #feminizm
    pokaż całość

    •  

      @SextusStultus: A czy przypadkiem Bóg nie potępia morderstwa, a popiera niewolnictwo?

      Jeśli kto tak uderzy kogoś, że uderzony umrze, winien sam być śmiercią ukarany. (Księga Wyjścia 21:12)

      Jeśli zaś ktoś posunąłby się do tego, że bliźniego zabiłby podstępnie, oderwiesz go nawet od mego ołtarza, aby ukarać śmiercią. (Księga Wyjścia 21:14)

      Kto by pobił kijem swego niewolnika lub niewolnicę, tak iżby zmarli pod jego ręką, winien być surowo ukarany. A jeśliby pozostali przy życiu jeden czy dwa dni, to nie będzie podlegał karze, gdyż są jego własnością. (Księga Wyjścia 21:20-21)
      pokaż całość

    •  

      @prawa_reka_sorosa: W sprawie niewolnictwa, to prawo obowiązuje żydów, a nie "niewiernych", więc nwm.
      "że bliźniego zabiłby podstępnie" Kim jest bliźni? Wiele osób tłumaczy tego bliźniego jako bliźniego w wierze. Innymi słowy inaczej jak zabijesz żyda, a inaczej jak innowiercę xd

    • więcej komentarzy (10)

  •  

    #dziendobry oto kolejna postać z cyklu #dzielnipolacy - zachęcam do obserwowania, a także samodzielnego dodawania postaci Polaków dzielnych i odważnych w różnych dziedzinach życia ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    Dziś ks. Jan Kaczkowski - ur. 19 lipca 1977 r. w Gdyni, zm. 28 marca 2016 r. w Sopocie – polski duchowny rzymskokatolicki, prezbiter, doktor nauk teologicznych, bioetyk, organizator i dyrektor Puckiego Hospicjum pw. św. Ojca Pio.

    - Dorastał w Sopocie, gdzie kształcił się w Środowiskowym Liceum Ogólnokształcącym.
    - W 1996 r. zdał maturę.
    - Studia filozoficzno-teologiczne odbył w Gdańskim Seminarium Duchownym, kończąc je w 2002 r. z magisterium z teologii
    - 15 czerwca 2002 r. otrzymał święcenia prezbiteratu. Został inkardynowany do archidiecezji gdańskiej.
    - W 20007 r. na Uniwersytecie Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie na podstawie dysertacji Godność człowieka umierającego a pomoc osobom w stanie terminalnym – studium teologiczno-moralne uzyskał doktorat nauk teologicznych.
    - W 2008 ukończył studia podyplomowe z bioetyki na Uniwersytecie Papieskim Jana Pawła II w Krakowie.

    - W latach 2002–2007 pracował jako wikariusz w parafii Świętych Apostołów Piotra i Pawła w Pucku.
    - W 2007 r. po zwolnieniu z obowiązków wikariuszowskich pozostał w parafii w charakterze pomocy duszpasterskiej.
    - Objął funkcję kapelana domu pomocy społecznej i szpitala w Pucku.
    - Od 2004 r. do 2011r. był katechetą w Liceum Ogólnokształcącym w Pucku i w Zespole Szkół Ponadgimnazjalnych w Rzucewie.
    - W 2010 r. został wykładowcą bioetyki na Uniwersytecie Mikołaja Kopernika w Toruniu.

    - W 2004 r.był jednym z założycieli Puckiego Hospicjum Domowego.
    - W latach 2007–2009 koordynował prace budowy Puckiego Hospicjum pw. św. Ojca Pio, a w 2009 r. został jego dyrektorem i prezesem zarządu.
    - Utworzył program szkoleniowy w zakresie bioetyki chrześcijańskiej.
    - Prowadził wykłady i warsztaty z tematyki hospicyjnej.
    - Organizował warsztaty z komunikacji i etyki w medycynie dla studentów medycyny i prawa pod nazwą Areopag Etyczny.
    - W wolontariat hospicyjny angażował tzw. trudną młodzież i osoby skazane[2].

    - Został ambasadorem zorganizowanych w 2016 r. w Krakowie Światowych Dni Młodzieży.

    - Od urodzenia miał lewostronny niedowład i dużą wadę wzroku. Zdiagnozowano u niego nowotwór nerki (wyleczony) i glejaka mózgu.

    = Jako vloger publikował swoje filmy na portalu Boska.TV. Na podstawie rozmów z nim powstały #ksiazki "Szału nie ma, jest rak ", "Życie na pełnej petardzie. Czyli wiara, polędwica i miłość", "Dasz radę. Ostatnia rozmowa", "Żyć aż do końca. Instrukcja obsługi choroby" , "Dekalog księdza Jana Kaczkowskiego" . Autor książek "Grunt pod nogami" ) i Ekskluzywny żebrak. Czyli ks. Jan "Kaczkowski o tym co najważniejsze" (zapis materiałów video, homilii i konferencji wygłoszonych przez księdza Kaczkowskiego;

    -Postanowieniem prezydenta RP Bronisława Komorowskiego z 11 kwietnia 2012 został odznaczony Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski.

    - Nadano mu tytuł honorowego obywatela Pucka. W 2016r. otrzymał Honorowe Wyróżnienie za Zasługi dla Województwa Pomorskiego.

    - Papieska Rada ds. Duszpasterstwa Służby Zdrowia wyróżniła go medalem „Curate Infirmos”.
    - Został laureatem Nagrody Ślad im. Biskupa Jana Chrapka (2014), nagrody Pontifici przyznawanej przez warszawski Klub Inteligencji Katolickiej (2014), Nagrody Newsweeka im. Teresy Torańskiej za działalność publiczną (2014), Medalu św. Jerzego „Tygodnika Powszechnego” (2015), Róży Gali za działalność charytatywną (2015) oraz konkursu Sukces Roku 2015 w Ochronie Zdrowia w kategorii osobowość roku.

    Zmarł 28 marca 2016 r. w rodzinnym domu w Sopocie. Został pochowany 1 kwietnia 2016 r. na Cmentarzu Komunalnym w #sopot

    #ciekawostki #gruparatowaniapoziomu #wiara #katolicyzm #wikipedia
    pokaż całość

    źródło: deon.pl

  •  
    3n3bl0

    +71

    Wbicie ludziom do głowy poglądu, że ideologia stalinowskiego ZSRR była „skrajnie lewicowa”, a sam Stalin był „lewicowcem”, to jeden z największych sukcesów prawicowej propagandy. Gdyby sam generalissimus "ojczyzny światowego proletariatu" dowiedział się, jak będzie określany kilkadziesiąt lat po swojej śmierci, byłby pewnie szczerze zdumiony i rozbawiony. Jego działania świadczą o tym, iż był zatwardziałym reakcjonistą:
    - masowe mordy i represje wobec ideowych komunistów (internacjonaliści, trockiści i inni),

    Nikt nie wymordował więcej komunistów niż Stalin. Utożsamiając komunizm ze stalinizmem wyświadczasz przysługę Stalinowi
    Erich Fromm

    - zatrzymanie rewolucji [sprzeczna z marksizmem koncepcja budowy socjalizmu w jednym kraju zamiast eksportu socjalizmu na cały świat], redukcja międzynarodowych struktur komunistycznych (Kominternu itd.), ograniczenie się do słownego sprzeciwu w kwestii rozpoczynającej się komunistycznej rewolucji w Hiszpanii oraz w sprawie samolikwidacji Chińskiej Republiki Sowieckiej,
    - Ludowy Komisariat do Spraw Wojskowych i Morskich mający być forpocztą rewolucji światowej oraz podlegający partyjnej i rządowej kontroli został przemianowany na Ludowy Komisariat Obrony podlegający tylko rządowemu nadzorowi,
    - powrót do przedwojennych stosunków z Francją (przyjęcie konwencji o wzajemnych gwarancjach bezpieczeństwa, taktyka sojuszu stosowanego w kontrze do Niemiec), odejście od krytycznego podejścia wobec Ligi Narodów określanej wcześniej mianem imperialistycznej kliki, wielkomocarstwowa rosyjska polityka zagraniczna,
    - wprowadzenie stopni wojskowych (np. oficerskich, majorów, jednostek gwardyjskich) w miejsce funkcji - hierarchizacja,
    - purytanizm obyczajowy, promowanie tradycyjnej rodziny oraz wielodzietności, represje wobec mniejszości seksualnych (kryminalizacja homoseksualizmu w 1934 r.),
    - wprowadzenie współzawodnictwa pracy i kapitalistycznych praktyk w zarządzaniu państwowymi przedsiębiorstwami,
    - skupienie władzy w jednym ręku, de facto restauracja caratu przykrytego czerwonymi sztandarami [mówi o tym monumentalna praca Jana Kucharzewskiego], pozbawienie określonych grup prawa wyborczego, brak wdrażania demokracji rad (antydemokratyzm),
    - całościowe oczyszczenia Kremla – wyrzucenie nadmiaru wojskowych, licznych urzędów i zamknięcie dostępu do siedziby carów zwykłym obywatelom - w 1935 r. stał się on zamkiem nowego satrapy; rezygnacja z usług osób związanych z rewolucją październikową,
    - zatrzymanie represji wobec religii, wypuszczenie popów i innych duchownych z łagrów, przywrócenie patriarchatu moskiewskiego (zlikwidowany urząd przez Piotra Wielkiego), przyjęcie na audiencji arcybiskupa Aleksieja,
    - sprzeciw wobec utworzenia w Polsce republiki radzieckiej ze względu na poszanowanie odrębności wyznaniowej katolików,,
    - powrót do łask tradycyjnej rosyjskiej kultury, wycofanie marksistowskiej historiozofii na rzecz afirmacji historii Imperium Rosyjskiego,
    - cenzura dzieł teoretyków marksizmu (w tym Engelsa),
    - polityka narodowościowa mająca na celu uzyskanie jednolitości etnicznej (np. akcja Wisła), promowanie sowieckiego patriotyzmu w kontrze do liberalnego kosmopolityzmu,
    - wzmocnienie aparatu bezpieczeństwa, służb, wojska; zwiększenie surowości kar za przestępstwa, więźniowie pracują na swoje utrzymanie i zostają pozbawieni dogodnych warunków życia,
    - prostalinowska partia komunistyczna w Hiszpanii brała udział w walkach przeciwko tamtejszym anarchistom i trockistom w czasie dni majowych w Barcelonie,
    - forsowana kolektywizacja miała swe korzenie w praktykach carskich - link - podtytuł Kolektywne wspólnoty.

    Jako, iż Stalin był w istocie właścicielem PAO i przedsiębiorstw Związku Radzieckiego na spółkę z partyjną biurokracją i dyrektoriatem, do tego mając na uwadze działania jak zniesienie podatków można nawet mówić, że był on najskuteczniejszym w historii anarchokapitalistą (słownik podkreśla mi to brzydkie słowo, ale wiecie o czym mówię). W Jałcie został podjęty traktat z innymi oligopolistami ograniczający destrukcyjne skutki mechanizmów konkurencyjnych na wolnym rynku systemów prawnych i obronnych.

    Mając na uwadze wszystkie te weryfikowalne fakty nie ulega wątpliwości, która strona politycznej barykady odpowiada za efekty jego działalności.

    Źródła - podane w tej oto prawicowej publicystyce:
    Doc. Kossecki – „Prawdziwy komunizm i antykomunizm. Stalin – Trocki” (wykład wideo)
    Tomasz Sommer: Stalin jako konserwatysta. Konserwatywne interpretacje działalności Józefa Stalina w latach 30. XX wieku
    Czy Józef Stalin był demokratą? Polemika z artykułem dra Tomasza Sommera
    Stalin wierzył w Boga - wybrane fakty historyczne

    #antykapitalizm - obserwuj
    #4konserwy #neuropa #socjalizm #komunizm #prawica #bekazprawakow #bekazkorwina #bekazlibertarian #akap #anarchokapitalizm #historia #ciekawostki #ciekawostkihistoryczne #gruparatowaniapoziomu #zsrr #neoreakcja #religia #wiara #lewica #lewackihumor #lewactwo #ekonomia #lgbt
    pokaż całość

    źródło: i.imgur.com

    •  

      Komentarz usunięty przez moderatora

    •  

      @RedRight: Tylko wiesz że prawicowcy od lat to większości Kapitaliści Churchill był konserwatystą i Kapitalistą Margaret Thatcher była Konserwatystką i Kapitalistką Ronald Reagan Kapitalista i Konserwatysta itd Jeśli interpretujesz prawicę przez te że kontrolują gospodarkę i życie ludzi brawo. Poza tym lepiej dzisiaj używać podziału 4 osiowego a nie dwu i nie nie ma w nim określeń prawica lewica tylko np Konserwatywny Liberał Narodowy Liberał Socjaldemokrata itd. 3 Hitler też miał władze do mordowania ludzi sąd mu sprzyjał więc jego tez nie można nazwać zbrodniarzem? pokaż całość

    • więcej komentarzy (64)

  •  

    Kościół przerażony! Skandaliczne fakty o Matce Teresie wyszły na jaw

    Matka Teresa została okrzyknięta świętą w 2016 roku. Zasadność tej decyzji podważyło wiele osób – nawet cud, którego rzekomo dokonała kobieta, został bardzo szybko obalony. Dziś, kilka dni po rocznicy śmierci Matki Teresy z Kalkuty, przypomniano o skandalicznych faktach dotyczących jej życia i działalności. Czy naprawdę powinna zostać świętą?

    Matka Teresa z Kalkuty to albańska zakonnica, założycielka zgromadzenia Misjonarek Miłości. Przez ponad 45 lat prowadziła w Indiach hospicjum dla chorych, ubogich, umierających oraz sierot. O jej beatyfikację zabiegał papież Jan Paweł II, ale cud rzekomo dokonany przez zakonnicę nie był prawdziwy. Matka Teresa miała uleczyć kobietę chorą na raka. Jak się jednak później okazało, kobieta ta nigdy nie chorowała na nowotwór. Szybko znaleziono kolejne cudowne uzdrowienie, a papież Franciszek ustanowił Matkę Teresę świętą w 2016 roku.

    Agnes Gonxha Bojaxhiu, czyli właśnie Matka Teresa z Kalkuty, jest postacią wzbudzającą wiele kontrowersji. Kobieta swoje hospicjum sama nazywała „domem do umierania”. Cierpiących, którzy do niego trafiali, czekała straszna, bolesna śmierć. Ani Matka Teresa, ani inne zakonnice nie miały żadnej wiedzy medycznej, a ich działania często bardziej szkodziły chorym, niż im pomagały.

    Matka Teresa, czyli „Anioł piekieł”. Dziennikarz obnaża okrucieństwo i hipokryzję świętej Największym krytykiem świętej Matki Teresy z Kalkuty był Christopher Hitchens. To właśnie ten dziennikarz jest twórcą reportażu „Anioł piekieł”, opracowanego na podstawie rozmów z lekarzem Aroupem Chatterjee. W dokumencie ujawniono wiele szokujących metod, które w swoim hospicjum wykorzystywała Matka Teresa. Mowa między innymi o kąpaniu chorych w brudnej wodzie, wielorazowym używaniu igieł do zastrzyków oraz przetrzymywaniu osób cierpiących na ciężkie choroby zakaźnie z tymi, których stan był znacznie lepszy. Umierający zarażali się nawzajem od siebie, a święta zakazywała im zażywania leków przeciwbólowych.

    – Jest coś pięknego w akceptacji cierpienia przez biednych, tak jak cierpiał Jezus Chrystus. Świat zyska dużo na tym cierpieniu – twierdziła kobieta. Sama jednak nie skorzystała z „pięknej akceptacji cierpienia” i gdy chorowała, zdecydowała się na leczenie w prywatnej klinice. Przyjmowała tabletki przeciwbólowe, a także leki, czego przez cały czas odmawiała swoim podopiecznym.

    Źródło

    #bekazkatoli #gimboateizm #katolicyzm #wiara #naukowcywiary
    pokaż całość

  •  

    Moje owce słuchają mego głosu, a Ja znam je. Idą one za Mną i Ja daję im życie wieczne. Nie zginą one na wieki i nikt nie wyrwie ich z mojej ręki. Ojciec mój, który Mi je dał, jest większy od wszystkich. I nikt nie może ich wyrwać z ręki mego Ojca. Ja i Ojciec jedno jesteśmy».

    J 10, 27-30
    Ewangelia wg św. Jana

    #chrzescijanstwo #katolicyzm #wiara #kosciol #religia #mirkomodlitwa #mikromodlitwa #swiat pokaż całość

  •  

    Oto słowo Boże.

    Sześć dni będziesz wykonywał pracę, ale dzień siódmy będzie dla was świętym szabatem odpoczynku dla Pana; ktokolwiek zaś pracowałby w tym dniu, ma być ukarany śmiercią. (Księga Wyjścia 35:2)

    Bogu niech będą dzięki.

    #gimboateizm #bekazkatoli #katolicyzm #cytatyzbiblii #wiara #zakazhandlu pokaż całość

    •  

      @ksetlak: w każdym razie Chrześcijaństwo jest lepsze od szowinistycznej sekty Jezusa, bo nie uznaje ludzi za bydło tylko dlatego, że nie urodzili się członkami nic nie znaczącego zacofanego narodu.

    •  

      @raczej_schizotypal: No to mów wyraźnie, że chodzi Ci o jakieś apokryfy (nienatchnione księgi napisane np. w II czy III wieku n.e. po to, by zdyskredytować chrześcijan), a nie o treść samego Pisma Świętego.

      Co do rzekomego "obrabiania tyłka" Pawłowi przez Piotra...

      W 2 liście Piotra jest fragment: "cierpliwość Pana naszego uważajcie za zbawienną, jak to również umiłowany nasz brat Paweł według danej mu mądrości napisał do was".

      "Nasz umiłowany brat".
      Dziwne określenie kogoś, komu rzekomo "obrabia się tyłek".
      pokaż całość

    • więcej komentarzy (19)

  •  

    Francuski uniwersytet wyrzuca homeopatię.
    Francja jest największym na świecie konsumentem homeopatycznych środków. Według badania Edzarda Ernsta:

    Wyniki pokazują, że w sumie 6 705 420 pacjentów otrzymało co najmniej jeden zwrot kosztów środka homeopatycznego w ciągu ostatnich 12 miesięcy. Stanowi to 10,2% francuskiej populacji. Dominują kobiety (68%), a największą częstotliwość obserwujemy u dzieci w wieku 0-4 lat (18%).

    Homeopatia jest wyłącznie pseudonauką, która kosztowała francuskich podatników 279 milionów euro w jednym tylko roku. Są jednak również dobre wiadomości – homeopatia jest w odwrocie na całym świecie, przynajmniej w kategoriach oficjalnego uznania i finansowania przez refundację kosztów pacjentom. W Wielkiej Brytanii zamykają szpitale homeopatyczne, FDA zdecydowała wreszcie rozpocząć regulowanie przynajmniej najgorszych homeopatycznych „klinik”, a teraz francuski uniwersytet – Lille – postanowił zawiesić wydawanie dyplomów z homeopatii na rok akademicki 2018-19.

    Wreszcie (i, moim zdaniem, jest to bardzo pouczające) wszystko to dzieje się głównie w reakcji na raporty naukowców, którzy poświęcają czas na recenzowanie homeopatii i dowodzą, że nie jest oparta na nauce i nie działa.

    Co więc stało się we Francji, gdzie homeopatia jest tak bardzo popularna? No cóż, w marcu 2018 r. 124 francuskich lekarzy podpisało oświadczenie zawierające ostre stanowisko nie tylko przeciwko homeopatii, ale przeciwko wszystkim rodzajom pseudonauki w medycynie. Warto przeczytać całe oświadczenie, ale tutaj jest kilka najważniejszych punktów:

    Obowiązek uczciwości jest zapisany w kodeksach etyki zawodów medycznych i w kodeksie zdrowia publicznego (artykuł 39 Kodeksu etyki i artykuł R.4127-39 Kodeksu zdrowia publicznego). Kodeksy zakazują szarlatanizmu i oszustwa, nakazują przepisywanie i stosowanie tylko dowiedzionych terapii. Kodeksy zakazują również używanie tajemnych remediów bez podawania informacji o substancjach, jakie zawierają. Rada Lekarska jest odpowiedzialna za zapewnienie, że jej członkowie nie używają swojego tytułu do promowania praktyk, których naukowość nie została dowiedziona jako pożyteczne lub które są wręcz niebezpieczne. Rada musi zapewnić, że lekarze nie stają się przedstawicielami handlowymi pozbawionych skrupułów przedsiębiorstw.


    Homeopatia, podobnie jak inne praktyki nazywane ”medycyną alternatywną” w żaden sposób nie jest naukowa. Te praktyki opierają się na wierze i obietnicach cudownego i bezpiecznego zdrowienia.


    Następnie wspominają niedawny przegląd naukowych dowodów w sprawie homeopatii, dokonany przez Europejską Radę ds. Badań Naukowych. W streszczeniu czytamy, między innymi:

    Naukowe mechanizmy działania – tu doszliśmy do wniosku, że twierdzenia homeopatii są nieprzekonujące i niezgodne z ustalonymi pojęciami naukowymi.


    Kliniczna skuteczność – przyznajemy, że efekt placebo może pojawiać się u indywidualnych pacjentów, ale zgadzamy się z wcześniejszymi ocenami, że nie istnieją znane choroby, dla których są solidne, powtarzalne dowody, że homeopatia jest skuteczna ponad efekt placebo. Związany z tym jest niepokój o świadomą zgodę pacjenta i o bezpieczeństwo, to drugie związane z marną kontrolą jakości w przygotowywaniu środków homeopatycznych.


    Jest to zgodne z innymi przeglądami dokonanymi przez (by użyć ich słów) „autorytatywne i bezstronne” panele ekspertów. W raporcie z 2010 r. z Wielkiej Brytanii wnioskiem było, że homeopatia jest w zasadzie “czarami” i powinna być całkowicie zarzucona. Wniosek w raporcie rządu australijskiego z 2013 r. brzmiał, że nie ma przekonujących dowodów, że homeopatia działa na jakąkolwiek chorobę lub zaburzenie.

    Raport z systematycznych przeglądów z 2010 r. przedstawił ten sam wniosek – „Wyniki przeglądu Cochrane’a obecnie dostępnych badań homeopatii nie pokazują, by leki homeopatyczne miały jakikolwiek efekt poza placebo”.

    Był także szwajcarski raport z 2012 r., ale jest on rodzajem wyjątku. Początkowo rząd szwajcarski, podobnie jak wszyscy inni, doszedł do wniosku, że dowody nie popierają homeopatii, ale homeopatom nie podobał się ten wniosek. Stworzyli więc panel złożony z homeopatów, by otrzymać pożądany wynik. Jak pisałem wówczas:

    Szwajcarski raport jest stronniczym przeglądem, dokonanym głównie przez homeopatów, którzy zmienili zasady dowodu w celu stwierdzenia, że homeopatia działa. Inni homeopaci przedstawiają następnie ten przegląd jako bezstronny i rozstrzygający. Jest to zachowanie, które spowodowałoby rumieniec wstydu u najbardziej pozbawionego skrupułów przedstawiciela farmaceutycznego.


    Nie był to więc ani autorytatywny, ani bezstronny przegląd. Szwajcarski panel w zasadzie przyznał, że wysokiej jakości dowody nie pokazują, że homeopatia działa (nawet oni musieli to przyznać), ale z powodów, które nie są jasne, uznali za właściwsze poleganie na słabszych dowodach (rodzaju nie przeznaczonego do oceny skuteczności). Zdecydowali obwiniać same badania za negatywne wyniki, a nie pseudonaukową naturę homeopatii.

    Mimo jednak tego, że nadal czasami udaje im się przeważyć szalę fałszywymi wynikami, homeopaci wydają się walczyć w przegranej bitwie. Jest zdecydowanie za wcześnie, by ogłosić zwycięstwo, ale sytuacja zwróciła się przeciwko pozwalaniu ludziom na sprzedawania magicznej wody jako lekarstwa. Nawet we Francji, która jest bastionem homeopatii, udało się zawstydzić uniwersytet do tego stopnia, że zrezygnował z przyznawania „dyplomów z bredni”.

    Uniwersytet Lille jednak tylko zawiesił te studia, czekając na kolejny przegląd naukowych dowodów o homeopatii rządu francuskiego, który ma być gotowy w lutym 2019 r. Pytanie brzmi – czy będzie to bezstronny przegląd dokonany przez prawdziwych naukowców (jak w Wielkiej Brytanii, Australii i UE), czy zafałszowany przegląd dokonany przez francuskich homeopatów (według szwajcarskiego modelu). Mamy pewne wskazówki - Ernst informuje o wypowiedzi francuskiej minister zdrowia z kwietnia 2018 r.:

    “Istnieje ciągła ocena medycyny, którą nazywamy komplementarną. Grupa robocza* w moim ministerstwie sprawdza, czy wszystkie te praktyki nie są niebezpieczne. Jeśli terapia nadal przynosi korzyści bez szkód, nadal będziemy zwracać koszty… Francuzi są bardzo przywiązani [do homeopatii]; jest to prawdopodobnie efekt placebo. Jeśli może to zapobiec używaniu toksycznego lekarstwa, uważam, że wszyscy wygrywamy. To nie szkodzi”.


    Tak więc, podobnie jak wielu apologetów alternatywnej medycyny, przyznaje ona, że homeopatia prawdopodobnie jest tylko placebo (co w żargonie lekarskim znaczy ”nie działa”). Podkreśla jednak, że Francuzi lubią ją, co jest całkowicie nieistotne. Co gorsza, argumentuje, że homeopatia jest nieszkodliwa i że może zastąpić toksyczne lekarstwa. Homeopatia nie jest nieszkodliwa i może zastąpić lub opóźnić skuteczne leczenie. Nie jest także nieszkodliwe promowanie pseudonauki w medycynie, bo ma to daleko idące negatywne skutki.

    Ponadto, lekarstwa i standardy opieki są regulowane tak, że powinny przynosić korzyści wyższe od ryzyka, a więc zastąpienie ”toksycznej” terapii nie ma żadnego sensu. Jeśli leczenie jest netto rzecz biorąc, negatywne, to nie powinno być stosowane. Nie musimy zastępować go magiczną wodą.

    Wypowiedź pani minister niepokoi mnie. Mam jednak nadzieję, że nauka zwycięży. Musimy poczekać i zobaczyć.

    Największą lekcją z tego wszystkiego jest jednak to, że naukowcy i specjaliści, szczególnie w dziedzinie medycyny, muszą wyjść ze swoich wież z kości słoniowej i zaangażować się w społeczeństwo w sprawach pseudonauki. Istnieje silny konsensus wśród lekarzy, akademików i naukowców medycyny, że terapia powinna być oparta na nauce (możemy sprzeczać się o szczegóły, co to bardzo dokładnie znaczy, ale ogólna myśl jest zaakceptowana). Jeśli jednak będziemy milczeć lub sądzić, że pseudonauka jest wystarczająco na marginesach, byśmy jej nie musieli poświęcać uwagi, to pseudonauka powoli wślizgnie się do medycyny, co już się dzieje.

    Kiedy naukowcy zbierają się i po prostu mówią to, co im wydaje się oczywiste, może to mieć potężne skutki oczyszczenia powietrza z wszelkiego pomieszania i błędów tworzonych przez dostarczycieli nonsensu. Potrzeba nam tego dużo więcej.
    http://www.listyznaszegosadu.pl/m/nauka/francuski-uniwersytet-wyrzuca-homeopatie
    #medycyna #lekarz #pseudonauka #nauka #swiat #francja #ciekawostki #wiara #rakcontent
    pokaż całość

  •  

    Edukacja seksualna to demoralizacja! Gdańscy rodzice udaremnili demoralizację nastolatków!!!1111jeden xDDD

    Rodzice uczniów gdańskiej szkoły publicznej udaremnili przeprowadzenie na terenie placówki tak zwanych warsztatów antydyskryminacyjnych, czyli edukacji seksualnej ukierunkowanej na promowanie dewiacyjnych związków i rozwiązłego stylu życia. Zajęcia, przeznaczone były dla 13- i 14-latków
    #bekazkatoli #ciemnogrod #religia #wiara #katolicyzm #neuropa
    pokaż całość

  •  

    Oto słowo Boże.

    Stamtąd poszedł do Betel. Kiedy zaś postępował drogą, mali chłopcy wybiegli z miasta i naśmiewali się z niego wzgardliwie, mówiąc do niego: «Przyjdź no, łysku! Przyjdź no, łysku!» On zaś odwrócił się, spojrzał na nich i przeklął ich w imię Pańskie. Wówczas wypadły z lasu dwa niedźwiedzie i rozszarpały spośród nich czterdzieści dwoje dzieci. (2 Księga Królewska 2:23-24)

    Bogu niech będą dzięki.

    #gimboateizm #bekazkatoli #katolicyzm #cytatyzbiblii #wiara
    pokaż całość

  •  

    Podobno kiedy wbijesz potrójnego czarodzieja(30lat*3=90lat bez seksu) to magiczna moc kumuluje się w tobie i dostajesz niemal boskie siły. Dzięki temu za pomocą swojej woli możesz wykreować istotę która cię rozprawiczy, najczęściej owa istota tworzona jest na bazie twoich wcześniejszych fantazji seksualno-erotycznych. Kiedy po wielogodzinnej sesji magii twoja "ewa" zostanie w końcu stworzona, przystępujecie do najważniejszej części rytuału czyli zdejmowania z ciebie klątwy prawictwa. Niestety, wyrzuty spermy po tylu latach przymusowego celibatu są tak intensywne i gwałtowne że wraz z nasieniem wypływają też resztki twojej mocy i duszy. Umierasz....ale za to z opróżnionym worem i uśmiechem na twarzy.

    Rzadkie zdjęcie przedstawiające czarodzieja najwyższego stopnia z jego tworem magicznym, zrobione w 2016 roku w Good Samaritan Hospital w Los Angeles.
    #przegryw #wiara #stulejacontent #takbylo #magia #legendy #tfwnogf
    pokaż całość

  •  

    Do każdego więc, który się przyzna do Mnie przed ludźmi, przyznam się i Ja przed moim Ojcem, który jest w niebie. Lecz kto się Mnie zaprze przed ludźmi, tego zaprę się i Ja przed moim Ojcem, który jest w niebie.

    Mt 10, 32-33
    Ewangelia wg św. Mateusza

    #mirkomodlitwa #mikromodlitwa #katolicyzm #chrzescijanstwo #wiara #kosciol #religia #swiat pokaż całość

  •  

    Dlaczego katolicy są przeciwni aborcji w przypadku wad płodu? Dziecko myk do nieba, bez zbędnego cierpienia jakim jest życie w chorobie. Matka, ojciec i lekarz myk do piekła, nie będą gorszyli swymi grzesznymi mordami prawdziwych katolików... jak dla mnie zajebisty układ( ͡° ͜ʖ ͡°) ¯\_(ツ)_/¯
    #bekazkatoli #katolicyzm #wiara

  •  

    Oto słowo Boże.

    To, co się wydarzyło w podziemiach jest ścisłą tajemnicą, więc, oczywiście, wie o tym cała szkoła. Przypuszczam, że to twoi przyjaciele, panowie Fred i George Weasleyowie są odpowiedzialni za próbę przysłania ci tutaj sedesu. (Harry Potter, księga pierwsza, Kamień Filozoficzny, 1997)

    Bogu niech będą dzięki.

    #gimboateizm #bekazkatoli #potteryzm #wiara
    pokaż całość

  •  

    Przerażające wypowiedzi świętych na temat kobiety

    PRAWO KOŚCIELNE

    W miejscu, w którym zatrzyma się ksiądz, nie powinna przebywać żadna kobieta (Synod Paryski, 846)

    Kobiecie nie wolno mieszkać w pobliżu kościoła. (Synod w Coyaca, 1050).

    Księża, którzy udzielają noclegu kobietom i doznają przy tym z podniety, muszą zostać ukarani. Kobiety natomiast mają zostać sprzedane przez biskupa jako niewolnice. (2. Synod w Toledo).

    Kobiety nie powinny przemawiać, gdyż noszą na wargach piętno Ewy, która przypieczętowała los mężczyzny (Papież Honoriusz III [1216 - 1227] w liście do biskupów Burgos i Walencji, w którym nakazał, by zabronili przeoryszom głoszenia kazań z ambony, co było wówczas powszechną praktyką).

    Wszelka złość jest mała wobec złości kobiety. Lepsza jest bezbożność mężczyzny niż dobroczynność kobiety (Synod w Tyrnau 1611)

    ŚWIĘCI I ZNAMIENICI LUDZIE KOŚCIOŁA

    Tertulian, (160-220) Ojciec Kościoła:

    Kobieta to bezbożne furie chuci.

    To brama, przez którą wdziera się diabeł

    Oskarża ogół kobiet: Tyś jest tą, która dopuściła diabła, ty złamałaś pieczęć owego drzewa, ty jako pierwsza naruszyłaś prawo boskie i ty skusiłaś tego, do którego diabeł nie umiał przystąpić. Tak łatwo rzuciłaś na ziemię mężczyznę, istotę stworzoną na podobieństwo Boga. Przez twoją winę, to znaczy gwoli śmierci, musiał tez umrzeć Syn Boży, a ty myślisz jeszcze o ozdobach na twoją obwiedzioną futrem szatę!? (De cultu feminarum 1, 1)

    Podstawą małżeństwa i podstawą rozpusty jest ten sam akt. Dlatego mężczyzna postępuje najlepiej, jeżeli nie tka kobiety. (De exhortatione castitatis 9)

    Kobiecie przystoi jedynie szata żałobna. Skoro tylko przekroczy próg wieku dojrzałego, winna zasłonić swe gorszące oblicze, by nie utracić szczęśliwości wiecznej.

    Św. Klemens Aleksandryjski (ok. 150-ok. 215), filozof i teolog chrześc.; ojciec Kościoła:

    U kobiety sama świadomość jej istnienia powinna wywoływać wstyd.

    Św. Jan Chryzostom, Ojciec Kościoła:

    Za twym mężem winno iść twe pożądanie, i on winien być twoim panem .... zniż się zatem do poddaństwa .... bądź jedną z podległych.

    "Istnieje przecież wiele okazji w świecie, które osłabiają sumienność duszy. Należy do nich nade wszystko obcowanie z kobietami. Sprawując pieczę nad rodzajem męskim, zwierzchnik nie powinien zapominać o niewieścim, który właśnie z powodu swej większej skłonności do grzechu wymaga też większej troski" (O kapłaństwie VI).

    Św. Augustyn, 354-430 - jeden z największych Ojców Kościoła:

    Kobieta jest istotą poślednią, która nie została stworzona na obraz i podobieństwo Boga. To naturalny porządek rzeczy, że kobieta ma służyć mężczyźnie.

    "Nie wiem, do jakiej pomocy mężczyźnie została stworzona kobieta, jeśli wykluczymy cel prokreacji. Dlaczego mimo to cel ten się wyklucza, nie rozumiem. Jeśli kobieta nie została dana mężczyźnie do pomocy w rodzeniu dzieci, w takim razie do czego? Może do tego, by razem uprawiali ziemię? W takim razie lepszą pomocą dla mężczyzny byłby mężczyzna. To samo tyczy się pociechy w samotności. O ileż przyjemniejsze jest życie i rozmowa, gdy mieszkają ze sobą dwaj przyjaciele niż mężczyzna i kobieta" (De Gen. ad litt. 9,5-9)

    Jan Kasjan, opat z Massilli (Marsylia), IV/V w.:

    W samotności pustynnej i w milczeniu doszedł ojciec Paweł do takiej czystości serca, że nie tylko nigdy nie spojrzał w twarz niewiasty, ale nawet na szatach niewieścich nie spoczęło oko jego. Gdy pewnego razu w towarzystwie ojca Archelbejusza, mieszkającego w tej samej pustyni, podążał do celi któregoś ze starszych ojców, spotkali przypadkiem niewiastę. Tak się przeraził tym spotkaniem ojciec Paweł, że poniechawszy tych pobożnych odwiedzin zaczął uciekać do swego klasztoru z takim pośpiechem, że nikt by przed lwem lub okrutnym jakim smokiem tak nie pierzchał.

    Św. Ambroży, zm. 397, Ojciec Kościoła:

    Kobieta winna zasłaniać oblicze, bowiem nie zostało ono stworzone na obraz Boga.

    Jezus mówi do niej: "Kobieta". Ta, która nie wierzy, jest kobietą i [ludzie] zwracają się do niej określając jej płeć; kobieta natomiast, która wierzy - przekształca się w osobę doskonałą, w mężczyznę. (CSEL 23, 3, 514)

    Św. Hieronim (zm. 419/420), Ojciec Kościoła, sekretarz i przyjaciel papieża Damazego, patron uczonych i biblistów:

    Tak długo, jak kobieta żyje po to, by rodzić, i dla dzieci, tak długo między nią i mężczyzną istnieje taka sama różnica, jak między ciałem i duszą; jeżeli jednak pragnie Chrystusowi bardziej służyć niż światu - wówczas przestanie być kobietą i nazwą ją "mężczyzną", gdyż życzymy sobie, by wszyscy zostali podniesieni do stanu doskonałego mężczyzny (Komentarz do Listu do Efezjan 5)

    Jeśli dobrze jest nie zadawać się z niewiastą, to źle jest zadawać się z nią. (Adversus Jovinianum 1, 4)

    Małżonkowie żyją niczym bydło (Adversus Jovinianum), a spółkowanie z kobietami upodabnia mężczyzn do świń i innych nierozumnych bydląt, jak pisał do Jowiniana: Przychylni tobie są ludzie opaśli, pogodni z usposobienia, lubiący się stroić. Dołącz do nich wszystkie świnie i psy, a że lubisz mięso, to i sępy, orły, jastrzębie i sowy... Wszyscy ludzie o pięknych obliczach, wszyscy z wymyślnymi lokami, wszyscy ludzie o rumianych policzkach to twoja trzoda, albo lepiej powiedzieć, że chrząkają oni razem z twoimi świniami... Każdy z twoich świniopasów jest bogatszy niż nasz pasterz, a kozły przyciągają ku sobie wiele kóz. Stali się oni podobni rumakom tęskniącym do klaczy: rżą na sam widok niewiast. Marne kobietki też śpiewają pieśń stworzoną przez ich mistrza: Bóg żąda tylko nasienia"

    Boethius (480-524), chrześcijański filozof:

    Kobieta jest świątynią zbudowaną na bagnie

    Św. Odo ( 878-942):

    Gdyby ludzie mogli dostrzec to, co kryje się pod skórą... oglądanie kobiety powodowałoby tylko wymioty... Skoro sami nawet koniuszkami palców nie chcemy dotykać śluzu i łajna, dlaczego tak gorliwie pożądamy objęcia naczynia z nieczystościami

    Św. Anzelm, arcybiskup Cantenbury, XI w.:

    Kobieta ma jasną twarz i miłą postać. Podoba się bardzo, ta mleczno-biała kreatura! Ale gdy otworzy się jej wnętrze i wszystkie inne regiony jej ciała, okaże się jak plugawą tkankę zawiera ta biała skóra.

    Św. Franciszek z Asyżu (1182-1226):

    Kto obcuje z kobietami narażony jest na ,,skalanie swego ducha, tak samo jak ten, kto idzie przez ogień, naraża się na poparzenie stóp.

    Św. Albert Wielki (ok. 1193-1280), kościelny przyrodnik, doktor Kościoła i nauczyciel św. Tomasza:

    "Kobieta jest mniej skłonna (niż mężczyzna) do obyczajności. Gdyż kobieta zawiera więcej płynu niż mężczyzna, a właściwością płynu jest, że łatwo przyjmuje, a trudno zatrzymuje. Płyn łatwo się porusza. Dlatego kobiety są niestałe i wścibskie. Gdy kobieta ma z mężczyzną stosunek, chciałaby możliwie jednocześnie leżeć pod innym. Kobieta nie zna wierności. Wierz mi, jeśli dasz jej wiarę, będziesz rozczarowany. Wierzaj doświadczonemu nauczycielowi. Dlatego mądry mężczyzna jak najmniej zwierza się swej żonie ze swych planów i czynów. Kobieta jest nieudanym mężczyzną i w porównaniu z mężczyzną ma uszkodzoną i wadliwą naturę. Dlatego jest niepewna siebie. Czego sama nie potrafi zdobyć próbuje osiągnąć zakłamaniem i diabelskimi oszustwami. Dlatego, mówiąc krótko, należy się strzec każdej kobiety jak jadowitego węża i rogatego diabła. Gdybym mógł powiedzieć, co wiem o kobietach, cały świat by się zdumiał... Dokładnie mówiąc kobieta nie jest mądrzejsza lecz przebieglejsza (podstępniejsza) od mężczyzny. Mądrość ma posmak dobra, przebiegłość - zła. Dlatego też w uczynkach złych i perwersyjnych jest kobieta mądrzejsza, tzn. przebieglejsza od mężczyzny. Uczucia pchają kobietę w stronę wszystkiego, co złe, tak jak rozum porusza mężczyznę w stronę wszystkiego, co dobre" (Questiones super de animalibus XV q.11)

    Św. Tomasz z Akwinu, zm. 1274:

    Kobieta jest jedynie pomocą w płodzeniu (adiutorium generationis) i pełni pożyteczną rolę w gospodarstwie domowym.

    Ludzie stanu dziewiczego otrzymają sto procent nagrody w niebiesiech, owdowiali - sześćdziesiąt procent, a żonaci - trzydzieści procent. (Summa Theologiae 2-2 q.152)

    Dzięki temu, że składają śluby dziewictwa lub stanu wdowieńskiego i przez to zostają zaślubione Jezusowi - zostają podniesione do godności mężczyzn.

    Kobiety są błędem natury... z tym ich nadmiarem wilgoci i ich temperaturą ciała świadczącą o cielesnym i duchowym upośledzeniu... są rodzajem kalekiego, chybionego, nieudanego mężczyzny... Pełnym urzeczywistnieniem rodzaju ludzkiego jest mężczyzna.

    Zarodek płci męskiej staje się człowiekiem po 40 dniach, zarodek żeński po 80. Dziewczynki powstają z uszkodzonego nasienia lub też w następstwie wilgotnych wiatrów.

    Wartość kobiety polega na jej zdolnościach rozrodczych i możliwości wykorzystania do prac domowych.

    Enea Silvio/Papież Pius II (1458-1464):

    Gdy widzisz kobietę, myśl, że to diabeł! Jest ona rodzajem piekła.

    François Garasse SJ, 1623:

    Kobiety trzeba trzymać z dala od tego niebezpiecznego tekstu (Biblii), i od wszelkiej nauki w ogóle. Kobieta uczona to coś gorszego niż brodata. Poważnego uszczerbku doznałaby cnota dzieweczki, gdyby wolno jej było czytać Pieśń Salomona albo historię Zuzanny.

    Abraham a Santa Clara (1644 - 1709):
    ...że piękna i wystrojona kobieta jest świątynią, która została zbudowana nad wielką kloaką (super Cloacum) ...Kto będzie chciał wielbić łajno jako Boga?

    Biskup Maksimus z Turynu:

    Przyczyną wszelkiego zła jest niewiasta.

    Takich cytatów można przytoczyć jeszcze bardzo wiele. Na koniec dodam, że Święty Bernard odmawiał siadania na krześle, na którym uprzednio siedziała kobieta, natomiast pewien biskup żyjący w dawnych wiekach określił swój stosunek do kobiet bardzo dosadnie: "A któżby chciał brać w objęcia ipsum stercoris saccum (worek pełen łajna)?"

    źródło: link

    ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    #gimboateizm #katolicyzm #bekazkatoli #wiara #religia #naukowcywiary
    pokaż całość

  •  

    Oto słowo Boże.

    Kto by pobił kijem swego niewolnika lub niewolnicę, tak iżby zmarli pod jego ręką, winien być surowo ukarany. A jeśliby pozostali przy życiu jeden czy dwa dni, to nie będzie podlegał karze, gdyż są jego własnością. (Księga Wyjścia, 21:20-21)

    Bogu niech będą dzięki.

    #gimboateizm #bekazkatoli #katolicyzm #cytatyzbiblii #wiara pokaż całość

    •  

      @Sadaharu:

      Ciężko Wam cokolwiek udowodnić kiedy odpowiadacie na niewygodne rzeczy w taki sposób.
      1: jakiś tekst ze ST napisanego pod natchnieniem boga
      2: katolików to nie dotyczy, to tylko (wpisz cokolwiek) księga historyczna, poza tym to Żydzi pisali więc każdy wie jacy oni są
      1: ale według KKK stary jak i nowy testament dotyczy katolików
      2: KKK to tylko książka napisana przez ludzi.
      1: ale została zatwierdzona/używana przez papieża, który podobno jest nieomylny i jego nauka pochodzi od boga.
      2: Pewnie miał coś innego na myśli
      1: Jezus w NT odnosił się do ST, więc go uznawał
      2: Jezus to wypełnił, może nie dosłownie, ale teraz według boga jest już to nieaktualne i tylko NT się liczy.
      Odpowiem ci jeszcze na jeden zarzut i kończę rozmowę. W NT nie ma nic napisanego na temat nieomylności papieża, więc sam rozumiesz. Materialna instytucja o nazwie Kościół Katolicki (któremu można zarzucić bardzo wiele złego i ja też to widzę) nie jest tym samym, czym jest żywy kościół założony przez pewnego cieślę z bliskiego wschodu 2000 lat temu.

      Wiem, że ci trudno przyjąć to co ja piszę, ponieważ na każdym kroku naszej dyskusji doświadczasz dysonansu poznawczego. Mam ogromną nadzieję, że w tarcie naszej rozmowy zauważyłeś chociaż, że świat nie jest zero-jedynkowy, że ludzie, których na co dzień wrzucasz do jednej szuflady przypisując im od razu konkretne cechy tak na prawdę różnią się między sobą.
      Nie wiem czy jesteś ateistą, antyteistą, agnostykiem, czy tylko antyklerykałem, ale chcę żebyś wiedział, że ja dużo bardziej cenię ateistów, którzy nie boją się zadawać niewygodnych pytań (ponieważ to oznacza, że wciąż szukają odpowiedzi) takich którzy zgłębiają wiedzę na tematy religijne czy teologiczne, niż ateistów, którzy zostali nimi tylko dlatego, że "mama im kazała chodzić do kościółka". A już na pewno cenię bardziej świadomych swoich idei ateistów niż tych spośród chrześcijan, którzy są nimi tylko z przyzwyczajenia nie zagłębiając się w ogóle w istotę chrześcijaństwa.
      Ja ci dziękuję bardzo za rozmowę, pewnie nie jesteś tego świadomy, ale wiele się dzięki tobie nauczyłem. Mam nadzieję, że nigdy nie przestaniesz szukać tego co jest w tym ziemskim życiu najważniejsze, czyli szczęścia, ale też mam jeszcze większą nadzieję, że nie będziesz odbierał tego szczęścia tym, którzy wybrali inną drogę niż ty.
      pokaż całość

      +: Freakz
    •  

      @aaadam91: Nie wrzucam wszystkich do jednej szuflady, jestem świadom istnienia innych odłamów. Każdy niech w swoim domu wierzy w co chce.
      To co napisałem kierowałem do katolików. Dużo rzeczy nie ma w testamentach, które są wyznawane przez kościół katolicki, jednak obowiązują one każdego katolika, ponieważ każdy katolik na mszy wyznaje wiarę w kościół wypowiadając słowa credo.
      Wpis jest pod #katolicyzm #bekazkatoli oni jak najbardziej nie powinni wypierać się ST, nie rozumiem dlaczego w tym miejscu przywołujesz jakieś inne wierzenia/odłamy. Ja piszę o katolicyzmie, Ty obalasz to wyciągając inne wierzenia. Biorąc np. buddyzm mogłeś zaorać mnie w pierwszym wpisie, wystarczyło napisać, że buddyzm nie uznaje testamentów oraz papieża.
      pokaż całość

    • więcej komentarzy (61)

Ładuję kolejną stronę...

Popularność #wiara

0:0,0:2,0:1,1:0,0:0,1:0,0:1,0:0,2:0,0:1,0:0,1:0,0:2,0:1

Archiwum tagów