•  

    Pandemia koronawirusa w Chinach, Trzecia Wojna Światowa, pożary w Australii. A ja i tak kurwa jutro jak codzień idę zapierdalać na tego jebanego prywaciarza. Ha TFU!
    #pracbaza #korposwiat #koronawirus #australia #iran #3wojnaswiatowa #usa #chiny #przegryw pokaż całość

  •  

    Najpierw III Wojna Światowa, teraz epidemia. Pięknie się nam zaczęły te lata dwudzieste... ( ͡° ʖ̯ ͡°)
    #chiny #wirus2020 #epidemia #wojna #iran

  •  

    #chiny #usa #iran #heheszki #czarnyhumor

    . . . kliknij, aby rozwinąć obrazek . . .

    źródło: 1579794585066.jpg

  •  

    Netanyahu nawołuje do międzynarodowej koalicji przeciw Iranowi, czy po prostu źle zrozumiałem?

    #izrael #iran

  •  

    #3wojnaswiatowa #koronawirus #chiny #iran
    Nagle wykopki z expertow od stosunków zagranicznych oraz znawców bliskiego wschodu są ekspertami z zakresu wirusologii

  •  

    Utworzyłem spam listę (ktoś wie czy da się zawołać obserwujących tag?) ale jeszcze nie wiem jak to działa ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    Uprzedzam, że post jest z Marca zeszłego roku więc niektóre informacje mogły się zdezaktualizować

    #historiaiwojskowosc

    Żołnierze Talibanu i uchodźcy w Heracie, 2001 rok

    TEN NIEZRĘCZNY MOMENT, KIEDY TRZEBA PRZYTULIĆ SIĘ DO WROGA - POWSTANIE W HERACIE W 2001 ROKU

    Herat to miasto w zachodnim Afganistanie, położone około 60km od granicy z Iranem i jedno z większych miast tego kraju obok Kabulu, Kunduzu i Mazar-e-Sharif. Dodam też, że Herat przeżył dwa powstania - jedno w 1979 roku, o którym dziś NIE BĘDZIE, a także to nowsze, z 12 listopada 2001 roku.

    W listopadzie 2001 roku Amerykanie - głównie pod postacią lotnictwa i sił specjalnych - działali już na całego w Afganistanie, gdzie wspierali przeciwko władzy Talibów tzw. Sojusz Północny (Northern Alliance), złożony z ludów pasztuńskich oraz wszelkich przeciwników władzy Talibanu. Taliban zaś czerpie swoją nazwę od pojęcia ucznia, a Talibowie - jeszcze w okresie interwencji ZSRR - byli kimś w rodzaju muzułmańskiego Hitlerjugend, rekrutowanego z całego świata na uniwersytetach - także Afganistan dostał swoją dawkę prawdziwego Islamu, gdy ostatecznie w drugiej połowie lat '90 Taliban przejął w kraju władzę :)

    Jednocześnie silnie koraniczny, sunnicki ruch w trybie natychmiastowym wygerenował sobie wroga. Pod postacią kogo? Hmm, być może silnie różnego w interpretacji Koranu państwa szyickiego? Jakie są państwa szyickie na świecie? No zasadniczo jest jedno.

    Iran.

    Według trudnych do zweryfikowania informacji, ówczesny generał irańskiej Gwardii Rewolucyjnej, Yahya Rahim Safavi, dziś osobisty doradca Ajatollaha w sprawach wojskowych, lobbował u Chameniego w przedmiocie możliwej interwencji w Afganistanie. Według słów samego Safaviego, w 1999 roku Iran mógłby skierować na granicę z Afganistanem ok. 3 miliony ludzi - wojskowych i paramilitarnych - a interwencję mogłoby prowadzić kilkadziesiąt tysięcy. Chomejni jak widać nie chciał jednak dolewać oliwy do ognia i ograniczono się jedynie do wojskowego i doradczego wsparcia Northern Alliance. No i oczywiście do budowy siatek szpiegowskich w zachodnim Afganistanie, głównie w rejonie Heratu :)

    Herat pozostawał jednakże w 2001 roku twierdzą Talibanu, gdzie szacowano liczbę bojowników na kilka tysięcy. Amerykańskie naloty zdołały wprawdzie zneutralizować dużą liczbę czołgów i broni ciężkiej, jednak z przyczyn humanitarnych dywanowe naloty na miasto nie wchodziły w grę. Nadal jednak, pomimo obecności Rangersów, Delta Force i polowych operatorów CIA, przyłączonych do ok. 5 tysięcy bojowników lokalnego watażki, Ismaila Khana, Khan korzystał również z pomocy swoich irańskich sojuszników.

    W celu szybkiego zdobycia Heratu rozważono jednak dość... niecodzienny układ.

    Safavi zaproponował amerykańskiemu dowódcy, generałowi Tommiemu Franksowi, że w Heracie wywołać można antytalibskie powstanie i zsynchronizować je ze szturmem na miasto. W tym celu w Teheranie powołano wspólną (!) komórkę operacyjną irańskiego i amerykańskiego wywiadu - ostatni raz taka współpraca miała miejsce przed irańską rewolucją w 1979 roku.

    Zgodnie z opracowanym planem, siatka wywiadowcza w Heracie miała przygotować wszystko co trzeba, by umożliwić amerykańskim i irańskim komandosom infiltrację miasta, przebranym za lokalną ludność (w tym kobiety). Następnie Irańczycy - znający lepiej lokalne zwyczaje i często także język - mieli szybko zorganizować grupy antytalibskie i nawoływać do powstania w samym mieście, by wywołać w obronie Talibanu jak największy rozgardiasz. Następnie - i po szturmach sił specjalnych na kluczowe pozycje - wejść miały siły Ismaila Khana z resztą Amerykanów.

    Plan wykonano ostatecznie 12 listopada 2001 roku. I powiódł się on w zupełności. Udało się pozyskać kilkuset bojowników, którym wnet rozdano przeszmuglowaną przez Irańczyków broń. Następnie dzięki irańskiemu rozpoznaniu siły Delta Force oraz irańskiego Quds - czyli irańskiego jakby Specnazu, podlegającego pod Gwardię Rewolucyjną - uderzyły precyzyjnie na punkty łączności oraz dowodzenia w Heracie, zabijając i biorąc jako jeńców wielu Talibów. W tym czasie Amerykańskie lotnictwo uderzyło chirurgicznie na ważne logistycznie punkty.

    Wszystkie te ataki - wyprowadzone w kilka godzin - spowodowały zupełne załamanie talibskiego łańcucha dowodzenia i paraliż komunikacyjny. Nagle wyizolowane pozycje obronne, mające jeszcze powstanie za swoimi plecami (bo mieszkańcy już wtedy wesoło Talibów masakrowali na ulicach rozdaną bronią), po prostu się załamywały, a wieczorem tysiące Talibów uciekało już z miasta w góry. Wielu uciekło, choć nie bez ciężkich strat w walce z milicjantami Khana, który tryumfalnie wkroczył do Heratu, i z którym był związany zresztą od lat, jeszcze w czasach gdy prowadził na tych ziemiach partyzantkę przeciwko Sowietom.

    Nie ma oficjalnych danych na temat strat obydwu stron, jednakże i irańskie i amerykańskie źródła podkreślają perfekcyjny przebieg operacji, przez co można bezpiecznie założyć, że straty były bardzo niskie.

    Rozbieżności pojawiają się dalej - oczywiście ramię w ramię z polityką :)

    Safavi miał podobno rozważać naciski na Ajatollaha w przedmiocie odwilży w stosunkach Teheran-Waszyngton po tej operacji. Safavi jednakże był zapewne lepszym dowódcą niż politykiem, bo już na początku 2002 roku Bush ogłosił, że Iran jest częścią osi zła, czym umocnił trwającą do dziś antyirańską politykę USA.

    Amerykanie oficjalnie wypierają się bliskiej współpracy z Irańczykami w Heracie. Według nich działały siły irańskie wśród ludzi Khana. I tyle. Kto jednakże wywołał powstanie? O tym Amerykanie już nie do końca mówią, a tymczasem od kilku lat komórka "koordynacyjna" CIA w Teheranie jest już jednostką jawną... i funkcjonującą do dziś.

    Amerykańscy żołnierze sił specjalnych (bo "operator" to rakowe słowo) dostali zakaz w przedmiocie udzielania szczegółów co do tej operacji, podobnie obecni w rejonie Brytyjczycy.

    Jak było więc naprawdę? Moim zdaniem Irańczycy nie kłamią... bo po co? Antytalibska postawa Iranu byłą uzasadniona, a taki ruch w Heracie byłby też pierwszym z kilku mających na celu ograniczenie amerykańskich wpływów wśród afgańskich watażków. Za to z perspektywy USA podkreślanie doniosłości tej operacji nie jest do końca na rękę.

    Ismail Khan był przedstawicielem władzy w Heracie do 2004 roku. Został usunięty ze stanowiska przez prezydenta Hamida Karzaja, co spowodowało gwałtowne protesty z zabitymi i rannymi.

    Jak widać trzeba pamiętać, że polityka jest względna i makiaweliczna. Jeżeli można na czymś zarobić albo coś ugrać, sojusze zmieniają się niczym tasowana talia kart. To tak w kontekście dość popularnego w Polsce motywu moralnego interpretowania sojuszy...

    /MK

    #historia #iran #wojna #usa #gruparatowaniapoziomu #bliskiwschod

    Autor postu: Historia i wojskowość - wszystko, czego mógłbyś nie wiedzieć
    pokaż całość

    źródło: 53046599_2343957548962318_1527806075770765312_n.png

  •  

    Obraz Polski w chińskiej agencji prasowej Xinhuanet w temacie obchodów wyzwolenia Auschwitz

    No to pięknie wyglądamy w oczach Chińczyków dzięki naszej polityce międzynarodowej.

    Nie dość, że ani raz nie pojawia z słowo "Niemcy", to został użyty zbitek słów "nazistowski obóz koncentracyjny Auschwitz w Polsce". Dodatkowo jak się okazuje nasi "sprzymierzeńcy" będą reprezentowani w osobie Wiceprezydenta Mika Penca, a nasz "wróg" w osobie Prezydenta Władimira Putina.
    Wisienką na torcie jest seria bilateralnych spotkań organizowanych przez Benjamina Netanjahu w kontekście "wzmocnienia relacji między krajami".

    Israel was on Monday in final preparations for the arrival of world leaders to mark 75 years after the liberation of the Nazi concentration camp Auschwitz in Poland.

    From Tuesday to Thursday, some 40 world leaders including Russian President Vladimir Putin, French President Emmanuel Macron, and U.S. Vice President Mike Pence, are expected to land in the Ben Gurion international airport outside Tel Aviv.

    Israeli Prime Minister Benjamin Netanyahu is expected to hold several bilateral meetings.

    "I will talk with them about Iran, various developments in the region and the strengthening of relations between the countries,"

    #polska #chiny #izrael #usa #rosja #auschwitz #zydzi #iran #iran24

    Źródło: xinhuanet.com
    pokaż całość

  •  

    ** Co przyniesie śmierć gen. Sulejmaniego? **

    «Grób ustawiłem w świątyni męczenników w Kerman. Mahmoud wie gdzie to jest. Uczyń go skromnym grobem, jak moich towarzyszy, współmęczenników. Napisz na nim: 'żołnierz Kasem Sulejmani' i nie używaj żadnych kwiecistych zwrotów». Tak brzmiała ostatnia wola generała Sulejmaniego skierowania do swojej żony.

    „Oni [Amerykanie] mienią się być kłamliwie przywódcami koalicji zwalczającej terroryzm. Natomiast tak naprawdę to oni przeprowadzili zbrodniczą akcję terrorystyczną i to w dodatku na terytorium państwa trzeciego. Ta akcja terrorystyczna jest wyraźnym pogwałceniem prawa międzynarodowego, także deklaracji założycielskiej ONZ” – powiedział Kermanshahi. Zdaniem irańskiego dyplomaty, zachowanie władz Stanów Zjednoczonych świadczy o tym, że dążą do wojny.

    Jednak Irańczycy okazują nam niezwykłą cierpliwość. Wystarczy wspomnieć, że przed ubiegłoroczną antyirańską konferencją w Warszawie (organizowaną przez USA). Ambasador Iranu powiedział polskim dziennikarzom, że ma świadomość tego, iż Polska mogła znaleźć się pod presją i zostać zmuszona do przyjęcia roli gospodarza kontrowersyjnego wydarzenia. Podczas ostatniej konferencji prasowej Masoud Kermanshahi zapewniał, że stosunki pomiędzy Polską i Iranem są przyjacielskie. Jednocześnie przekazał, że Iran oczekuje, iż „żaden kraj nie stanie u boku USA”. Dyplomata ostrzegł, że Stany Zjednoczone wiele razy porzucały swoich sojuszników. „Radzimy naszym przyjaciołom z Polski, by nie schodzili na dno czeluści po linie rzuconej im przez Amerykanów” – spuentował.

    W międzyczasie przez Irak przetaczają się kolejne wewnętrzne protesty podzielonego narodu. Iracki parlament przegłosował wydalenie amerykańskich i sojuszniczych oddziałów, w tym Polaków. Według medialnych doniesień stało się tak pod presją demonstrujących tłumów. Tymczasem do tej pory rząd Iraku waha się nad przyjęciem decyzji parlamentu. Według informacji, które udało mi się uzyskać nieoficjalnie, dzieje się tak dlatego, ponieważ znowu zaprotestowali Irakijczycy. Wygląda na to, że zostali przyparci do muru pod groźbą kolejnych sankcji, którymi odgraża się Donald Trump. Blokada gospodarcza jeszcze bardziej zaszkodzi narodowi irackiemu, dlatego inni protestujący odmawiają opuszczenia sił koalicyjnych. Kolejnymi sankcjami prezydent USA chce uderzyć także w Iran.

    A co z zapowiedzianą przez Iran zemstą za zabójstwo gen. Sulejmaniego?

    Może warto spróbować odczytać to mistycznie. Sięgnijmy do historii. Ogromny wpływ na ukształtowanie postawy narodu irańskiego wywarły wydarzenia jakie rozegrały się 10 października 680 roku pod Karbalą (Irak). Podstępne wojska kalifatu Umajjadów Jazida I zastawiły pułapkę na karawanę wnuka proroka Mahometa – Husajna ibn Alego (trzeciego imama szyitów) i jego towarzyszy. Mimo wycieńczenia, słabego uzbrojenia, mężczyźni po kolei i pojedynczo stawali do walki przeciwko wielotysięcznej armii Umajjadów otaczającej ich z każdej strony. Szyici uważają, że swoją tożsamość zawdzięczają 72 osobom, które zginęły wtedy męczeńską śmiercią.

    Śmierć generała Sulejmaniego, który zginął zwabiony w pułapkę, nasuwa Irańczykom analogię z wydarzeniami sprzed wieków. Dowiedzmy się zatem jaki los spotkał podstępne wojska Umajjadów. Ich dalsze losy przedstawił w dziele „Lohoof – Westchnienia smutku” (ang. „Lohoof – Sighs of sorrow”) Sayyid Ibn Tawus (1193-1266), szyicki prawnik, teologi i historyk. Z lektury dowiadujemy się, że wszyscy zabójcy Imama Husajna i jego towarzyszy zostali ukarani na tym świecie. Niektórzy zostali zamordowani, innych dotknęła klątwa – np. oślepli, kolejni zostali zdegradowani – utracili władzę i królestwo i zostali aresztowani w krótkim czasie. Kary były adekwatne. Dla przykładu: człowiek, który pozbawił Imama Husajna wody umarł... z pragnienia.

    #iran #irak #iran24 #sulejmani

    źródło: mysl-polska.pl
    pokaż całość

  •  

    #iran #heheszki #czarnyhumor #doge #piesel #humorobrazkowy

    . . . kliknij, aby rozwinąć obrazek . . .

    źródło: 82566707_764387960713936_6633969797790957568_o.jpg

  •  

    Puls Lewantu - Podsumowanie tygodnia na Bliskim Wschodzie

    Spodobało się Wam ostatnie podsumowanie weekendu na BW i pisaliście, że chcielibyście więcej, wiec jest. Tym razem podsumowanie całego tygodnia - jednak, tak jak wcześniej, utrzymane w możliwie jak najbardziej skrótowej formie. ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    ——————–

    Irak

    1. Spotkanie w Kom

    Według informacji Middle East Eye (MME) Teheran powierzył misję sprawowania tymczasowej pieczy nad irańskimi interesami w Iraku Hassanowi Nasrallahowi, przywódcy libańskiego Hezbollahu.

    9 stycznia 2020 r. w Bejrucie miało odbyć się spotkanie przywódców pro-irańskich frakcji PMU z Nasrallahem. Trzy dni później liderzy PMU udali się do Teheranu, a następnie do Kom (też Iran), gdzie czekał na nich już Muktada Sadr - przywódca ruchu sadrystowskiego i lider największej irackiej partii (Sairun).

    Zdjęcia potwierdzają, że spotkanie w Kom faktycznie się odbyło, a wśród obecnych byli m.in. przedstawiciele Asaib Ahl al-Haq, Kata'ibu Hezbollah, czy Brygad Imama Alego. Według oficjalnych komunikatów, zebrani w Kom mieli omawiać strategię wyrzucenia Amerykanów z Iraku, jednak osoby do których dotarło MME twierdzą, że faktyczny temat rozmów był zupełnie inny - reorganizacja sił w obliczu śmierci Solejmaniego i Muhanidsa. Irańczycy mają się bowiem bać rozluźnienia stosunków na linii PMU-Iran i zaostrzenia rywalizacji pomiędzy poszczególnymi milicjami w ramach PMU.

    Co to oznacza? To co pisałem na Blogu, czy mówiłem w PR24. Śmierć Solejmaniego zabolała Teheran. O ile nie może być mowy o zmianie przez Irańczyków strategii, to Teheran potrzebuje czasu na reorganizację swoich sił w Iraku i Syrii. Wygląda na to, że w Iranie trwa ostra dyskusja na temat tego, kto powinien - po śmierci Solejmaniego - przejąć dowodzenie na kierunku irackim i syryjskim. Niekoniecznie będzie to Ghaani z IRGC (następca Solejmaniego), bo ma on stosunkowo małe doświadczenie w działalności w Syrii czy Iraku (zajmował się głównie Afganistanem) i nie włada płynnie językiem arabskim. Moim zdaniem bardzo możliwe, że kierunek iracki zostanie teraz przekazany pod skrzydła Mahmouda Alaviego - szefa irańskiego wywiadu (VAJA/MOIS), którego ludzie wielokrotnie zarzucali Solejmaniemu działanie na szkodę Teheranu np. poprzez alienację sunnickiej części irackiego społeczeństwa (vide The Iran Cables).

    ——————–

    2. Czy Amerykanie się wycofują?

    Wycofanie się wojsk USA z Iraku staje się coraz mniej prawdopodobne. Najpierw Waszyngton odmówił przysłania do Bagdadu delegacji, która miałaby omówić "amerykański odwrót" (takie żądanie przedstawił premier Mahdi), a następnie Amerykanie zaczęli grozić Irakijczykom sankcjami.

    Premier Mahdi - na ostatnim posiedzeniu swojego gabinetu - zasugerował, że nie będzie naciskał dalej na Amerykanów w tej sprawie, stwierdzając że kwestia wycofania się Amerykanów z Iraku powinna być przedmiotem prac rządu dysponującego "pełną władzą" (1 grudnia 2019 r. Mahdi podał się do dymisji, a jego rząd jest tymczasowy).

    Poza tym zdaje się potwierdzać to o czym już wspominałem w zeszłotygodniowym przeglądzie prasy, tj. że Mahdi faktycznie nie chciał wycofania się Amerykanów z Iraku. W ostatnim wywiadzie udzielonym Al-Monitor, prezydent irackiego Kurdystanu Nechirvan Barzani, który niedawno gościł Mahdiego w Irbilu, stwierdził że intencją Premiera była zmiana charakteru działalności amerykańskiego kontyngentu a nie jego całkowita likwidacja.

    ——————–

    3. Inne wiadomości z Iraku:

    – Rosjanie zaproponowali Irakijczykom zakup systemów S-300, toczą się w tej sprawie oficjalne rozmowy;
    – na południu kraju nadal trwają protesty, które są atakowane przez grupy zamaskowanych napastników. Obecnie protesty przybierają coraz brutalniejszy kształt. Z jednej strony mamy nieustępliwe siły bezpieczeństwa, a z drugiej niezwykle zdeterminowanych protestantów;
    – nadal dochodzi do ostrzałów baz, w których stacjonują amerykańskie wojska np. baza w Al-Balad została ostrzelana w zeszłym tygodniu z katiusz;
    – szef katarskiego MSZ-u odwiedził Irak. Celem jest prawdopodobnie zmniejszenie napięć w regionie (kilka dni wcześniej w Teheranie obecny był emir Kataru Tamim bin Hamad al Sani);

    ——————–

    Syria

    1. Spotkanie w Moskwie
    – w poniedziałek w Moskwie doszło do spotkania Hakana Fidana (szef tureckiego wywiadu) oraz Alego Mamlouka (syryjski wiceprezydent ds. bezpieczeństwa);
    – to pierwsze spotkanie tak wysokiego szczebla na linii Ankara-Damaszek od lat;
    – Rosjanie od dłuższego czasu naciskali na bezpośrednie spotkania między Turkami a Syryjczykami i fakt, że finalnie do takiego spotkania doszło w Moskwie nie jest przypadkowy;
    – szczegóły rozmów nie są znane, jednak najprawdopodobniej strona syryjska próbowała naciskać na Turków, aby oba państwa wprowadziły w życie zapisy umowy z Adany. Oznaczałoby to wycofanie się Turków z Syrii i koordynację działań przeciwko kurdyjskim milicjom. Tematem rozmów miało być także odblokowanie dwóch witalnych dróg: autostrady M4 (Aleppo-Kamiszlo) oraz M5 (Damaszek-Aleppo);
    – takie rozmowy są niezwykle na rękę Syryjczykom, którzy od lat próbują balansować między Iranem a Rosją, zachowując przy tym możliwie jak największą niezależność (w tym zakresie Baszar idzie utartą drogą swojego ojca - Hafiza). Damaszek nie chce rosyjskiego pośrednictwa, licząc na bezpośrednie negocjacje z Turcją;

    ——————–

    2. Inne wiadomości z Syrii:

    – izraelskie lotnictwo zbombardowało irańskie cele w bazie lotniczej T4 na pustyni syryjskiej;
    – dekretem prezydenta Assada podwyższono karę za używanie zagranicznych walut w transakcjach handlowych z 3 lat więzienia do 7 lat ciężkich robót. To kolejny środek walki z kryzysem walutowym, który wybuchł w Syrii na skutek załamania gospodarczego w Libanie (za 1 dolara trzeba zapłacić na czarnym rynku już ponad 1200 syryjskich funtów, co stanowi wzrost o ok. 50% w porównaniu do sytuacji sprzed kilku miesięcy).

    pokaż spoiler Za handel przy pomocy innych środków płatniczych np. diamentów, złota itp. też można trafić do "kamieniołomów" ( ͡°( ͡° ͜ʖ( ͡° ͜ʖ ͡°)ʖ ͡°) ͡°)


    ——————–

    Iran:

    1. Europa uruchamia mechanizm rozstrzygania sporów w ramach JCPOA (dealu atomowego)

    szczegóły tego posunięcia (jak działa ten mechanizm oraz jakie mogą być konsekwencje) omówiłem szczegółowo w artykule z zeszłego tygodnia, polecam serdecznie;
    – wypowiedzi Brytyjczyków zdaję się coraz bardziej sugerować, że to właśnie oni naciskali na Francję i Niemcy, aby uruchomić mechanizm, premier Boris Johnson zasugerował nawet, że być może JCPOA trzeba by zastąpić "umową Trumpa";
    – podobno Trump miał grozić UE podwyżkami ceł na europejskie towary w sytuacji gdyby mechanizm nie został uruchomiony;
    – tymczasem prezydent Rowhani stwierdził, że obecnie Iran wzbogaca więcej uranu niż przed zawarciem JCPOA.

    ——————–

    2. Inne wiadomości z Iranu:

    – w piątek ajatollah Chamenei, po raz pierwszy od 8 lat, wygłosił piątkowe kazanie. Towarzyszyła mu mocno anty-zachodnia retoryka, oraz krytyka anty-rządowych protestów które wybuchły gdy okazało się, że to Irańczycy zestrzelili ukraiński samolot. Chamenei podczas kazania otwarcie poparł Korpus Strażników Rewolucji odpowiadający za zestrzelenie samolotu, stwierdzając że podkopanie autorytetu IRGC leży w interesie "Zachodu", ale nie samego Iranu;

    ——————–

    Wizyta premiera Japonii na Bliskim Wschodzie:

    – w niedzielę 12 stycznia 2020 r. premier Shinzo Abe rozpoczął w Arabii Saudyjskiej pięciodniowe tournée po Bliskim Wschodzie, podczas którego odwiedził jeszcze ZEA i Oman;
    – w Omanie ma stacjonować japoński kontyngent, który w lutym zostanie wysłany do regionu w celu monitorowania sytuacji w Zatoce Perskiej. W skład kontyngentu wejdzie m.in. niszczyciel oraz dwa samoloty rozpoznawcze P-3 Orion. Japończycy nie dołączą jednak do kierowanej przez Amerykanów grupy, która także ma monitorować sytuację w Zatoce;
    – obecność Abe w regionie została bardzo dobrze przyjęta w Teheranie, który od kilku miesięcy zabiegał w Tokio o japońskie pośrednictwo w sporze z USA;
    z punktu widzenia Japonii wszelkie napięcia w Zatoce są niekorzystne, gdyż aż 90% ropy importowanej przez Japonię pochodzi z Bliskiego Wschodu;

    ——————–

    Libia:
    – w poniedziałek 13 stycznia 2020 r. w Moskwie odbyło się spotkanie przedstawicieli Turcji i dwóch stron wojujących w Libii - uznawanego przez ONZ rządu w Trypolisie (GNA) oraz Libijskiej Armii Narodowej (LNA) dowodzonej przez gen. Haftara;
    – szczyt w Moskwie miał być demonstracją wpływu Rosji i Turcy na sprawy "większego" Bliskiego Wschodu, jednak zakończył się totalną klapą, gdy gen. Haftar w odpowiedzi na zaproponowane zawieszenie broni (podpisane już przez GNA) stwierdził że musi się namyślić, po czym w angielskim stylu opuścił Moskwę;
    – decyzja Haftara prawdopodobnie motywowana była naciskami ze strony Egiptu i ZEA, czyli głównych sponsorów LNA, którzy nie chcą dopuścić Turcji do "libijskiego tortu" (pod koniec 2019 r. Turcja zawarła z GNA bardzo korzystną umowę dotyczącą granicy morskiej, nie mówiąc już o tureckich kontraktach "lądowych");
    – w niedzielę 20 stycznia 2020 r. w Berlinie odbył się szczyt międzynarodowy poświęcony rozwiązaniu sytuacji w Libii. Znowu obecni byli przedstawiciele GNA i LNA, jednak znowu nie doszło do żadnego przełomu;
    – po więcej informacji na temat Libii polecam obserwować blog "W pustyni i stepie" prowadzony przez Macieja Komara

    ——————–

    Inne wiadomości około bliskowschodnie:

    – Liban i Jemen zostały pozbawione prawa głosowania w Zgromadzeniu Ogólnym ONZ. Wynika to z faktu, że oba państwa nie płacą składek członkowskich. Liban zalega z kwotą 4,59 mln a Jemen 3,19 mln dolarów. Libańscy politycy próbowali odwrócić kota ogonem, twierdząc że wysłali pieniądze, ale "przelew nie doszedł" ( ͡°( ͡° ͜ʖ( ͡° ͜ʖ ͡°)ʖ ͡°) ͡°) Tak tłumaczyło się m.in. libańskie ministerstwo spraw zagranicznych;
    – w Egipcie otwarto bazę wojskową Berenice u wybrzeży Morza Czerwonego, która pomieści egipskie siły morskie oraz powietrzne. Nowo otwarta baza jest jedną z większych instalacji wojskowych w Egipcie. Na uroczystości otwarcia bazy prezydentowi Sisiemu towarzyszył książę MBZ z ZEA - według źródeł emirackich ZEA chciałaby wykorzystać bazę do ewentualnego otwarcia cieśniny Bab Al Mandeb okresowo atakowanej przez jemeńskich Houthi;
    – mówiąc o Houthi, to w ostatnim przeprowadzonym przez nich ataku rakietowym zginęło ok. 80 żołnierzy prezydenta Hadiego (pro-KSA), a drugie tyle zostało rannych;
    – w Libanie nadal trwają protesty. W ubiegły weekend doszło do ostrych starć między siłami bezpieczeństwa a demonstrantami, w wyniku których ponad 300 osób miało zostać rannych. To najostrzejsze starcia od momentu wybuchu protestów w październiku 2019 r.

    ———————————————–
    Po więcej podobnych historii, zapraszam do:
    - Bloga
    - obserwowania tagu #lagunacontent
    - polubienia strony na facebooku.

    #irak #iran #iran24 #syria #liban #libia #bliskiwschod #lagunacontent - autorski tag
    pokaż całość

    źródło: scontent-vie1-1.xx.fbcdn.net

  •  

    #kucyki vs. #iran ... powiedział bym, że nawet na czasie XD
    [ #mlp #mylittlepony ] #komiks #heheszki #humorobrazkowy

    . . . kliknij, aby rozwinąć obrazek . . .

    źródło: images-wixmp-ed30a86b8c4ca887773594c2.wixmp.com

  •  

    Jednak się okazuje, że 11 żołnierzy USA zostało hospitalizowanych z powodu urazów mózgu. Powodem miało być przebywanie w prowizorycznych schronach nieprzystosowanych do ochrony przed takimi falami uderzeniowymi

    https://www.youtube.com/watch?v=_J6izaPPmhU

    #iran #iran24

    źródło: youtube.com

  •  

    Najpierw debile zasrali #iran a teraz #gielda
    Debile od shortow na cdp pewnie już nie pamiętają o opóźnieniu wiedźmina 3. Wykop serious business widzę. Mam nadzieję, że wszyscy stracicie te 20 usd na kebaba.

  •  

    Jak Amerykanie tak sobie wyobrażają nową umowę z Iranem i chcą jednocześnie dotrzymać obietnicy Trumpa, że Iran nigdy nie zdobędzie broni atomowej, to mogą się już szykować do zaatakowania tego kraju.

    W skrócie, chcą tak naprawdę kapitulacji i rozbrojenia Iranu. Zakaz wzbogacania uranu to jedno, ale ograniczenie irańskiego programu rakietowego to drugie. Sąsiedni rywale Iranu wydają dziesiątki miliardy dolarów na uzbrojenie, a ten ma zrezygnować z jedynego swojego asa w rękawie. Już widzę jak się na to zgodzą.

    #iran #iran24
    pokaż całość

    źródło: twitter.com

  •  

    #iran #drake #rap
    Siedzę sobie na lotnisku przed wylotem na wojnę
    A tu Drejk
    Japierdole, ale akcja

    źródło: FB_IMG_1579175952072.jpg

  •  

    Obecna sytuacja na bliskim wschodzie wyjaśniona na przejrzystej ikonografice

    #bliskiwschod
    #iran
    #irak
    #syria
    #izrael
    #zea

    źródło: pbs.twimg.com

  •  

    Irańczycy przyznali się do zestrzelenia, prowadzą śledztwo, trwają aresztowania i będą wypłacać odszkodowanie ukraińskiej linii lotniczej oraz rodzinom pasażerów.

    „Gdy zorientowaliśmy się, co się stało, pomyślałem, że wolałbym umrzeć niż spowodować tę katastrofę” - bije się w piersi generał Amir Ali Hadżidazeh, dowódca irańskich sił powietrznych, a prezydent Hasan Rowhani (72 l.) błaga Wołodymyra Zełeńskiego (42 l.) o wybaczenie. W sobotę Iran potwierdził: samolot pasażerski, który w środę rozbił się pod Teheranem, został omyłkowo zestrzelony przez irańską obronę powietrzną.

    Na ulicach odbyły się protesty potępiające działania armii irańskiej

    Rosjanie tymczasem tłumaczą się na zasadzie "to nie moja ręka", chociaż żądają uwolnienia wszelkich osób powiązanych z zestrzeleniem samolotu (patrz. Władimir Cemach, którego chciała przesłuchać holenderska prokuratura)

    Widać kto tu jest bardziej cywilizowany

    #iran #rosja #aryoconcent #donbaswar
    #bliskiwschod
    pokaż całość

    •  

      @Aryo: To nie ma nic wspólnego z cywilizowaniem. W Iranie od samego początku były twarde dowody (film z zestrzelenia, satelitarne nagranie odpalania pocisków itd.). Do tego Amerykanie tylko czekają na pretekst i odrobinę przychylniejsza opinię społeczności międzynarodowej, żeby przywalić Irańczykom. Tak więc różnica sytuacji jest kluczowa. A że Rosja to dzicz to inna kwestia.

  •  

    Ciekawy widok - tak oto samoloty omijają w tym momencie Iran.

    #ciekawostki #samoloty #iran #wojna #transport

    źródło: flights.jpg

  •  

    Wczoraj Muktada as-Sadr spotkał się z przedstawicielami różnych ugrupowań szyickich w celu omówienia i koordynacji działań mających na celu wyrzucenie Amerykanów w przypadku gdyby ci odrzucili decyzję irackiego parlamentu nakazującą im wycofanie się z kraju. Dodatkowo dzisiaj Sadr nakłaniał ludzi do licznego przybycia na demonstracje przeciwko amerykańskiej obecności.

    https://twitter.com/IraqLiveUpdate/status/1217108286992015362
    https://twitter.com/IraqLiveUpdate/status/1216720156656881664

    #irak #iran #iran24
    pokaż całość

    źródło: pbs.twimg.com

    +: chwast127, Kkk15 +15 innych
  •  

    Informacje o ataku rakietowym na amerykańską bazę "Camp Taji" w Iraku

    #iran #iran24 #irak

    źródło: twitter.com

  •  

    Ostatnie dni JCPOA? Europa uruchamia mechanizm rozwiązywania sporów
    ——————–

    Wielka Brytania, Francja i Niemcy uruchomiły dzisiaj (14.01.2020 r.) tzw. mechanizm rozwiązywania sporów uregulowany w postanowieniach JCPOA (porozumienie nuklearne z Iranem z 2015 r.). Dlaczego ma to znaczenie? Bo ostatecznie może doprowadzić do przywrócenia wszystkich oenzetowskich sankcji wymierzonych w Iran, które to sankcje uchyliła JCPOA. Tym samym Europa i USA stanęłyby ramię w ramię przeciwko Iranowi.
    ——————–

    Tekst jest dostępny także na Blogu, zachęcam do czytania właśnie tam.

    ——————–

    Kartka z historii

    W maju 2018 r. prezydent Donald Trump wypowiedział postanowienia JCPOA, jednocześnie przywracając amerykańskie sankcje wymierzone w Iran. Pozostałe strony Umowy – tj. Wielka Brytania, Francja, Niemcy, EU, Chiny, Rosja oraz Iran – zapowiedziały jednak, że nadal uznają Umowę za wiążącą i że wkrótce opracują mechanizmy, które umożliwią swobody handel z Iranem.

    Jednak prace nad tym „alternatywnym mechanizmem” przedłużały się. Ostatecznie europejskie firmy – w obawie przed amerykańskimi sankcjami – całkowicie wycofały się z Iranu. Wśród takich firm był np. PGNiG, który przeniósł się do ZEA. Na miejscu Europejczyków szybko zaczęli pojawiać się Chińczycy np. CNPC przejął kontrakt francuskiego Totalu na rozbudowę pola Południowe Pars wart 4,8 mld dolarów. Wkrótce jednak okazało się, że Chińczycy nie są zainteresowani inwestowaniem w Iranie, a kontrakty przejęli prawdopodobnie tylko po to, aby zyskać lewar w wojnie handlowej z Ameryką. W efekcie Irańczycy zaczęli wypowiadać Chińczykom kontrakty, które ci kilka miesięcy wcześniej przejęli po Europejczykach – w tym lukratywny kontrakt po francuskim Totalu.

    Jednocześnie 31 stycznia 2019 r. Wielka Brytania, Francja oraz Niemcy (tzw. „E3”) utworzyły INSTEX, specjalną spółkę która miała zająć się obsługą handlu z Iranem, obchodząc w ten sposób amerykańskie sankcje. Ostatecznie jednak INSTEX okazał się niewypałem i do dnia dzisiejszego nie obsłużył żadnej transakcji.

    Tymczasem w maju 2019 r., rok po wycofaniu się Amerykanów, Iran rozpoczął „łamanie” kolejnych postanowień JCPOA – „łamanie”, bo sam Iran twierdził, że jego działania były legalne w świetle §36 JCPOA, jednak ten przepis stanowił o „mechanizmie rozwiązywania sporów” (którego Iran de facto nigdy nie uruchomił, zamiast tego dowolnie łamiąc postanowienia JCPOA). W ten sposób Iran pięciokrotnie – w 60-dniowych odstępach czasu – wypowiadał kolejne postanowienia JCPOA – jednocześnie deklarując chęć powrotu do pełnego stosowania JCPOA w przypadku, gdy E3 zapewni alternatywny mechanizm do obsługi handlu (co nigdy nie nastąpiło).

    Prezydent Trump ogłaszający wycofanie się USA z JCPOA, źródło: The White House, Flickr

    ——————–

    Piąty krok

    Ostatni, piąty krok zmniejszający stosowanie się Teheranu do JCPOA został podjęty 5 stycznia 2020 r., dwa dni pod zabójstwie gen. Solejmaniego (jednak oba wydarzenia nie były ze sobą związane, gdyż Iran już wcześniej informował że kolejny krok zostanie podjęty właśnie 5 stycznia 2020 r.). W ten sposób Iran wypowiedział wszelkie postanowienia JCPOA dotyczące wzbogacania uranu.

    Niemal momentalnie w angielskiej prasie pojawiły się spekulacje dotyczące tego, że Londyn naciska na Paryż i Berlin w sprawie wspólnego uruchomienia tzw. „mechanizmu rozwiązywania sporów” – czym E3 groziła już od dłuższego czasu. Wodą na młyn dla tych spekulacji stało się posiedzenie brytyjskiej Izby Gmin 8 stycznia 2020 r., gdy Jeremy Corbyn ostro starł się z premierem Borisem Johnsonem w sprawie irańskich działań na Bliskim Wschodzie (Johnson był tutaj „agresorem”).

    ——————–

    Mechanizm rozwiązywania sporów

    We wspólnym oświadczeniu wydanym dzisiaj przez ministrów spraw zagranicznych E3, zarzucili oni Iranowi nielegalne łamanie postanowień JCPOA poprzez stopniowe odchodzenie od poszczególnych zobowiązań (tzw. „kroki”, które Iran podejmował co 60 dni). Jednocześnie zaznaczono, że E3 uruchamia mechanizm rozwiązywania sporów w dobrej wierze, dla ocalenia JCPOA a nie dla jej całkowitego zniszczenia.

    Jednak czym tak w zasadzie jest ten mechanizm rozwiązywania sporów (dla skrótowej wersji patrz kolejny akapit). Otóż jeśli, któraś ze stron JCPOA uzna, że druga strona nie przestrzega umowy, może ona zgłosić sprawę tzw. Wspólnej Komisji (jej członkami są wszystkie strony umowy), która będzie miała 15 dni na rozstrzygnięcie sporu. Jeśli któraś ze stron będzie niezadowolona z propozycji Komisji to sprawa trafi do „zgromadzenia” szefów MSZ stron Umowy (ci także będą mieli 15 dni na decyzję). Jeśli tutaj także nie osiągnie się porozumienia to sprawa trafi do trzyosobowej Rady Doradczej (ma ona 30 dni na przedstawienie zaleceń Wspólnej Komisji, a ta 5 dni na decyzję).

    Jeśli po przejściu całej tej ścieżki, któraś ze stron nadal nie będzie usatysfakcjonowana to może zgłosić sprawę Radzie Bezpieczeństwa ONZ. Ta będzie miała wtedy 30 dni na podjęcie decyzji co do dalszego niestosowania oenzetowskich sankcji wobec Iranu. Jeśli jednak któreś z państw zawetuje taką rezolucję (np. USA), to wszystkie irańskie sankcje zostaną przywrócone. Jeśli Rada Bezpieczeństwa uchybi 30-dniowemu terminowi, to także wszystkie sankcje zostaną przywrócone (z automatu).

    Negocjacje w sprawie JCPOA, Coburg, 2015 r., źródło: Departament Stanu USA, Flickr
    ——————–

    O jakich sankcjach mówimy?

    Sankcje ONZ-u dotyczą głównie zamrożenia irańskich aktywów, ściślejszego kontrolowania aktywności irańskich banków, statków morskich i powietrznych (zalecane jest sprawdzenie wszelkich towarów, które mają trafić do Iranu lub pochodzą z Iranu), oraz ścisłe kontrolowanie transakcji dokonywanych przez Irańczyków lub irańskie podmioty gospodarcze.

    Wiele tych aktywności już teraz jest ściśle monitorowanych przez Amerykanów, którzy przy pomocy tzw. secondary sanctions wpływają także na zachowania innych krajów. Jednak sankcje ONZ-u, jako dotyczące całej społeczności międzynarodowej, z pewnością ułatwiłyby zamknięcie luk, które Iran wykorzystuje przy obchodzeniu amerykańskich sankcji – w szczególności chodzi tutaj o eksport irańskiej ropy.

    ——————–

    Komentarz

    Moim zdaniem ruch ze strony Wielkiej Brytanii, Francji i Niemiec jest ryzykowny, ale tak naprawdę to jedyne wyjście z impasu, w którym strony JCPOA znalazły się po wypowiedzeniu umowy przez USA. Kolejne kroki podejmowane przez Iran (zmniejszające poziom stosowania Umowy) stanowiły de facto szantaż – co ciekawe nakierunkowany wyłącznie przeciwko E3, mimo że Chiny zawiodły Irańczyków w dużo większym stopniu. Europa nie mogła dalej poddawać się szantażowi ze strony Irańczyków, gdyż dalsze trwanie przy JCPOA – w sytuacji gdy Iran wypowiadał kolejne postanowienia umowy – tylko legitymizowało działania Iranu jako dopuszczalne w świetle prawa międzynarodowego. Gdyby Europa nie uruchomiła mechanizmu rozwiązywania sporów to mogłoby się okazać (czysto teoretycznie), że w pewnym momencie Iran wyprodukowałby broń atomową a E3 nadal byłyby formalnie stronami JCPOA.

    Uruchomienie mechanizmu rozwiązywania sporów teoretycznie nie oznacza końca JCPOA, ale w praktyce umowa przestała istnieć już kilka miesięcy temu, gdy Iran zaczął wypowiadać kolejne postanowienia Umowy a E3 nie była w stanie doprowadzić INSTEX-u do stanu operacyjności. Ciężko mi sobie wyobrazić sytuację, w której Iran ugiąłby się teraz pod presją i – tylko ze względu na uruchomioną procedurę – zaczął ponownie, w 100%, stosować się do JCPOA. Uruchomienie procedury to de facto przypieczętowanie końca „atomowego dealu” (pod względem formalnym).

    Moim zdaniem sprawa JCPOA trafi ostatecznie do Rady Bezpieczeństwa ONZ – jeśli nie zrobi tego całe E3, to zrobi to Wielka Brytania, która w związku z Brexitem, przechodzi na coraz bardziej pro-amerykańską pozycję. W sytuacji gdy sprawa trafi do Rady Bezpieczeństwa oczywistym jest, że USA zawetują ewentualną rezolucję utrzymującą zwolnienia Iranu od sankcji.

    Czy przywrócenie sankcji ONZ-u zmieni diametralnie sytuację Iranu? Być może. Już teraz irańska gospodarka znajduje się pod ogromną presją Amerykanów. Jeśli dodać by do tego oenzetowskie sankcje, zamrożenia aktywów oraz ściślejszą kontrolę szlaków transportowych, którymi Iran eksportuje ropę naftową – to nagle może się okazać, że Iran nie wygra tej batalii gospodarczej z Zachodem.

    Taki scenariusz jest tym bardziej prawdopodobny, gdyż Iran znajduje się obecnie w dużo gorszej sytuacji gospodarczej niż w 2015 r., gdy podpisywano JCPOA. Lata 2016-2018 stanowiły zbyt krótki okres, aby Iran był w stanie odbudować swoje „żelazne racje” (np. rezerwy walutowe Iranu wynoszą obecnie tylko ok. 86 mld dolarów, co stanowi aż tylko 80% stanu z 2013 r., przy czym Amerykanie szacują że Irańczycy mają dostęp tylko do 10% tych rezerw). Trudna sytuacja gospodarcza może doprowadzić do fermentu w kraju, a ten – mimo szerokiego aparatu represji – może być niezwykle ciężki do opanowania przy tak fatalnej sytuacji gospodarczej.

    Amerykańskie sankcje są obecnie tak restrykcyjne, że często blokują nawet eksport medykamentów do Iranu. Sankcje ONZ-u jeszcze pogorszą sytuację Iranu. Na horyzoncie nie widać natomiast żadnego wybawienia dla Teheranu. Ani Chiny, ani Rosja nie są zainteresowane zdobyciem broni atomowej przez Iran i dlatego wątpliwe, aby w jakiś znaczący sposób zdecydowały się pomóc Teheranowi.

    Pytania jakie powinniśmy sobie teraz zadać to: „Czy Iran jest gotowy do negocjacji nowej umowy?” oraz „Czy przywrócenie sankcji spowoduje intensyfikację irańskich badań nad bronią atomową”, a mówiąc krótko czy jesteśmy bliżej nowej umowy czy irańskiej bomby atomowej? Póki co jest zbyt wcześnie na jednoznaczną odpowiedź – zwłaszcza, że Teheran wielokrotnie wykazywał daleko idący pragmatyzm w stosunkach międzynarodowych. Wydaje się, jednak że Irańczycy wybierając między negocjacjami a bombą będą się kierowali przede wszystkim chęcią utrzymania dotychczasowego reżimu – to będzie podstawowa wartość. Tymczasem w lutym w Iranie odbędą się wybory parlamentarne, których faworytem są siły konserwatywne.

    Javad Zarif i John Kerry, 2016 r., źródło: Departament Stanu USA, Flickr

    ———————————————–
    Po więcej podobnych historii, zapraszam do:
    - Bloga
    - obserwowania tagu #lagunacontent
    - polubienia strony na facebooku.

    #iran #iran24 #ue #bliskiwschod #gruparatowaniapoziomu #lagunacontent - autorski tag
    pokaż całość

    źródło: pulslewantu.files.wordpress.com

  •  

    Powoli opada kurz po irańskim ataku rakietowym na bazę Al-Assad i na światło dzienne wychodzą nowe informacje.

    Dziś wiadomo, że Iran wystrzelił 13 rakiet balistycznych na bazę Al Assad i bazę w Irbilu. Rakiety użyte w ataku wg strony irańskiej, to rakiety balistyczne krótkiego zasięgu - Fateh-313 oraz Qaim-1. Na zdjęciach satelitarnych w bazie Al-Assad zlokalizowano ostatecznie 9 miejsc gdzie uderzyły pociski. Jeśli chodzi o Irbil to wciąż nie ma żadnych informacji co do efektów uderzenia.

    Z pojawiających się reportaży, można się dowiedzieć, że głównymi celami w bazie Al-Assad były kwatery żołnierzy oraz budynki związane z obsługą dronów. Jak ta informacja ma się do tego, co mówiono wcześniej, że Iran uderzał tak by nie wyrządzić Amerykanom strat w ludziach? Trudno powiedzieć. Z jednej strony, wybór celów wykazywał, że gdyby nie ewakuacja, Amerykanie mogliby rzeczywiście liczyć straty w dziesiątkach zabitych. Z drugiej strony, od samych żołnierzy wiadomo, że dużo wcześniej otrzymali ostrzeżenia i spędzili w bunkrach nawet po kilka godzin. Oprócz tego, że Amerykanie sami monitorowali sytuacje, to informacja o ataku miała zostać przekazana też z Iranu za pośrednictwem Iraku. Nie mniej z wywiadów z żołnierzami, można się dowiedzieć, że tak naprawdę nie wiedzieli czego się spodziewać.

    Do tej pory kilka różnych mediów przeprowadziło wywiady z obsługą i personelem bazy Al-Assad. Tu dość ciekawy jest wywiad duńskiej telewizji z duńskim sierżantem, który opisuje to wydarzenie jako traumatyczne i mówi że po wyjściu ze schronów spodziewali się tak naprawdę, że z bazy nic nie zostało. Z tego też wywiadu możemy się dowiedzieć, że większość z 130 duńskich żołnierzy po tych wydarzeniach zostało ewakuowanych do Kuwejtu, gdzie znajdują się pod opieką psychologów.

    W podobnym tonie o całym zdarzeniu wypowiadali się też żołnierze amerykańscy. W sumie nie powinno to też dziwić, bo ten atak jest czymś bez precedensu - czymś z czym, żaden zachodni żołnierz się nie spotkał, przynajmniej od czasów pierwszej wojny w zatoce (aczkolwiek i tu można by polemizować).

    Jeśli chodzi o straty materialne to, w żadnym stopniu nie wydają się być dla Amerykanów dotkliwe. Jak już wspomniałem wcześniej, zniszczeniu uległy głównie budynki mieszkalne tworzone z modularnych kontenerów. Amerykanie podają też informacje o utracie jednego śmigłowca i uszkodzeniu jednego drona. Tutaj jednak, jeśli wierzyć żołnierzowi duńskiemu, strat miało być więcej:

    there were half helicopters and holes so big that you could park a van in them, John says.

    Wydaje się jednak, że niewielkie zniszczenia materialne nie są wynikiem niepowodzenia ataku. Patrząc na zdjęcia satelitarne można by rzecz, że wręcz przeciwnie - trafione zostały w większości przypadków konkretne cele. Nic tak naprawdę nie stało na przeszkodzie by zaatakowano dużo bardziej wartościowe obiekty, których wyeliminowanie mogło znacząco utrudnić wykorzystywanie wojskom koalicji bazy Al-Assad. Nie mniej wydaje się, że nie taki miał być cel tego ataku. Osobiście sądzę, że chodziło bardziej o przesłanie pewnej wiadomości, przy jednoczesnym zminimalizowaniu ryzyka eskalacji i to w pewnym sensie się udało.

    Najnowsza mapa satelitarna z lokalizacjami trafień
    Wywiad z Duńczykiem:
    https://www.reddit.com/r/syriancivilwar/comments/eo7xcx/interview_with_danish_soldier_who_was_in_al_assad/

    Reportaż CNN i wypowiedzi amerykańskich żołnierzy
    https://edition.cnn.com/2020/01/13/middleeast/iran-strike-al-asad-base-iraq-exclusive-intl/index.html

    Nowe nagranie z ataku
    https://twitter.com/sommervilletv/status/1216812468439330816

    #iran #iran24 #irak #bliskiwschod
    pokaż całość

    źródło: cdn.cnn.com

    •  

      Jak ta informacja ma się do tego, co mówiono wcześniej, że Iran uderzał tak by nie wyrządzić Amerykanom strat w ludziach?

      @60groszyzawpis: w to akurat nie wierzę, robienie dobrej miny do złej gry myslę że Jankesi są mocno zaskoczeni siłą i celnością ostrzału

    •  

      @bombastick: personel naziemny to nie są ludzie pokroju Apaczy służących w jednostkach liniowych. Posiadają zupełnie inne przeszkolenie i przeznaczeni są do zupełnie innych działań. Przypuszczam, że spory odsetek to cywile lub byli wojskowi przeniesieni do cywila.

      Pozdrawiam. :)
      .

    • więcej komentarzy (3)

  •  

    Duńczycy otrzymali informację o planowanym ataku odwetowym Iranu z sześciogodzinnym wyprzedzeniem. Duńskie ministerstwo obrony odmawia podania źródła ostrzeżenia.

    Kilka źródeł mówi TV 2, że na około sześć godzin przed wysłaniem przez Iran pocisków do dwóch baz wojskowych w Iraku duński rząd i obrona wiedziały o zbliżającym się ataku. Tak więc John i pozostali żołnierze w bazie zostali powiadomieni o ataku na kilka godzin przed jego przeprowadzeniem i czekali godzinami w bunkrze na atak.

    W wywiadzie z żołnierzem, który był na terenie bazy Ain al-Asad podczas ataku padają słowa o "nieprzygotowaniu podczas szkolenia" do takich sytuacji i konieczności udzielenia pomocy psychologicznej.

    - Naprawdę ich potrzebujemy. To sytuacja, do której nas nie szkolono, mówi John.

    Na skutek ataku Dania przeniosła swój kontyngent do Kuwejtu.

    #irak #iran #dania #iran24

    źródło: nyheder.tv2.dk
    tłumaczenie źródła: nyheder.tv2.dk
    zródło: reuters.com
    pokaż całość

  •  

    Mauzoleum Króla Światła w Iranie.
    #iran #ciekawostki

    . . . kliknij, aby rozwinąć obrazek . . .

    źródło: img.joemonster.org

  •  

    uwaga zaczeło się ( ͡º ͜ʖ͡º) irańczycy atakują amerykańskie zabytki kulturowe
    #iran #heheszki

    źródło: pbs.twimg.com

  •  

    Małe podsumowanie tego co działo się w weekend na Bliskim Wschodzie, a dokładnie w Iraku, Iranie i Syrii.
    ——————–

    Irak - kolejne protesty, Bagdad naciska na Amerykanów w sprawie wycofania się z Iraku (jednak czy aby na pewno), a Mahdi ma szansę na zostanie starym-nowym premierem

    1. Irak

    1.1/ Irackie protesty
    - w piątek wybuchła nowa fala antyrządowych protestów na południu kraju,
    - w związku z atakiem na ambasadę i zabójstwem Solejmaniego w Iraku doszło do pewnego "stanu zawieszenia", który ewidentnie osłabił ruch protestacyjny. Niektóre frakcje PMU wykorzystały ten czas do wzmożonych ataków na demonstrantów
    - piątkowe protesty były ogromne, dawno nie widziałem tyle osób na irackich demonstracjach. Co charakterystyczne do jednej z większych demonstracji doszło w Basrze, gdzie ruch protestacyjny wcześniej był ostro tłumiony przez lokalnych graczy
    - wygląda na to, że siłom bezpieczeństwa nie uda się wcale tak łatwo stłumić protestów
    ——————–

    1.2/Kwestia amerykańska
    - premier Mahdi, podczas rozmowy z Pompeo, oficjalnie poprosił Amerykanów o przysłanie delegacji do Bagdadu celem omówienia warunków wycofania się USA z Iraku
    - Pompeo odmówił, ale Amerykanie nie wykluczają szerszych rozmów z Irakijczykami na temat generalnie przyszłości stosunków USA-Irak. Wątpliwe, że Amerykanie wycofają całość swoich wojsk, szybciej dojdzie do zmniejszenia liczebności obecnego kontyngentu
    ——————–

    1.3./Kwestia nowego premiera:
    - Mahdi jako tymczasowy premier - zgodnie z Konstytucją - może pozostać na stanowisku przez 60 dni (do lutego)
    - do tej pory żadna z partii nie zaproponowała kandydata na stanowisko premiera, który zyskałby uznanie prezydenta i większości parlamentarzystów
    - w pewnym momencie Fatah zaproponował na stanowisko Assada Eidaniego (gubernator Basry, oskarżany o korupcję), ale prezydent Salih stwierdził że prędzej sam poda się do dymisji niż powierzy Eidaniemu misję utworzenia nowego rządu
    - w weekend doszło do spotkania w Kom (Iran, sic!) między Sadrem (Sairun) a Amirim (Fatah), przywódcami dwóch największych partii. Wygląda na to, że ich wspólnym kandydatem na stanowisko premiera będzie...Mahdi
    - Mahdi zyskał ostatnio dużo swoją ostrą postawą wobec Amerykanów i w sytuacji nadchodzącego kryzysu politycznego, wydaje się że utrzymanie statusu quo jest idealną opcją. Pewne źródła donoszą także, że postawa Mahdiego wobec Amerykanów to "teatrzyk", a ludzie powiązani z premierem nieoficjalnie przyznają, że Mahdi nigdy nie miał na celu wyrzucenia Amerykanów z Iraku, lecz zagrał tą kartą dla własnych zysków politycznych (tj. utrzymania fotelu premiera) - wygląda, że udało mu się to;
    ——————–

    2. Iran
    - w sobotę Irańczycy przyznali się do omyłkowego zestrzelenia lotu PS752;
    - tego samego dnia na ulicach irańskich miast doszło do antyrządowych protestów
    - do największych protestów doszło w Teheranie, a ich organizatorami byli głównie studenci
    - większości demonstracji towarzyszą okrzyki przeciwko Chameneiemu, IRGC, Basijowi, zrywanie portretów ajatollahów, Solejmaniego
    - Tasnim (semi-oficjalna agencja prasowa Iranu) podała informację, że w Teheranie protestuje tylko 1000 osób, jednak z zdjęć i filmów wynika, że jest to znacznie zaniżona liczba
    - irańskie władze na krótko zatrzymały brytyjskiego ambasadora do Iranu, którego oskarżyli o podburzanie do protestów. Ruch całkowicie nielegalny z punktu widzenia prawa międzynarodowego, który spotkał się z ostrą reakcją międzynarodową (w tym ze strony polskiego MSZ-u)
    - początkowo siły porządkowe nie reagowały na demonstracje. Dopiero dzisiaj (niedziela) w godzinach wieczornych doszło do rozpędzania protestów przy użyciu siły;
    - mówi się nieoficjalnie, że w związku z ostatnimi wydarzeniami (zestrzelenie samolotu, protesty) w Iranie ma dojść do fali dymisji;
    - Wątpię, że demonstracje odniosą jakiś sukces, ale jeśli Trump dostanie drugą kadencję i nadal nie dojdzie do "renegocjacji" JCPOA to reżim w Teheranie może mieć ogromne problemy z pacyfikowaniem kolejnych protestów.
    ——————–

    3. Syria:
    - tutaj tylko jedna wiadomość, mianowicie syryjski funt zanotował rekordowo niską wartość. W styczniu 2020 r. za 1 dolara trzeba zapłacić już astronomiczną sumę 1010 funtów (na początku 2019 r. było to zaledwie ok. 535 funtów). Skąd taka zmiana?
    - większość zagranicznych walut Syryjczycy trzymają w bankach w Libanie;
    - w momencie, gdy sytuacja gospodarcza w Libanie zaczęła się pogarszać, a w kraju rozpoczęły się protesty, libańskie banki wprowadziły ograniczenia dotyczące maksymalnej wypłaty na poziomie 300$ na tydzień
    - w efekcie Syryjczycy zostali niemal całkowicie odcięci od obcych walut, które zdeponowali w libańskich bankach, a sama wartość funta załamała się;
    - protesty w Libanie nadal trwają a lokale banki ani myślą o zmniejszeniu limitu wypłat. Dlatego wygląda na to, że syryjską gospodarkę czekają kolejne turbulencje.
    ——————–

    Dajcie znać czy podobają wam się takie podsumowania to pomyślimy może o jakimś "przeglądzie prasy", czy czymś takim ( ͡°( ͡° ͜ʖ( ͡° ͜ʖ ͡°)ʖ ͡°) ͡°)

    Zdjęcie: protesty w Iraku

    ———————————————–
    Po więcej podobnych historii, zapraszam do:
    - Bloga
    - obserwowania tagu #lagunacontent
    - polubienia strony na facebooku.

    #irak #iran #iran24 #syria #bliskiwschod #lagunacontent - autorski tag
    pokaż całość

    źródło: Weekend brief.png

  •  

    Szef Pentagonu powiedział, iż nie ma żadnych konkretnych dowodów na to, że Iran przygotowywał kolejne ataki na ambasady USA. Trump wcześnie próbował uzasadnić konieczność zabicia Solejmaniego, właśnie argumentem, że przygotowywał ataki na 4 amerykańskie ambasady.

    https://www.reuters.com/article/us-iraq-security-usa/pentagon-chief-says-no-specific-evidence-iran-was-plotting-to-attack-four-us-embassies-idUSKBN1ZB0KM

    https://www.cbsnews.com/news/sanctions-on-iran-pompeo-mnuchin-trump-announces-sanctions-iran-white-house-today-2020-01-10-live/

    #iran #iran24 #bliskiwschod
    pokaż całość

    źródło: s1.reutersmedia.net

  •  

    Przeciwnicy Trumpa nie potrafią wskazać Iranu na mapie ale są stanie ocenić działania Trumpa względem tego kraju jako nieodpowiedzialne i dążące do wojny. xD
    #bekazlewactwa #heheszki #neuropa #trump #iran #4konserwy #libertarianizm #bliskiwschod

    źródło: youtube.com

  •  

    A tak swoją drogą, konflikt w Iranie i ich deklaracja o powrocie do wzbogacania uranu jakoś dziwnie zbiegła się z finałem wielkiej orkiestry. Wiadomo już kto maczał w tym palce.
    #wosp #iran #swiat

  •  

    Irańscy studenci odmawiają deptania flagi USA i Izraela
    #iran #4konserwy

    źródło: streamable.com

  •  

    Znowu atak na amerykańską bazę w iraku i tu już zginęli żołnierze, ale iraccy XD
    Bilans dotychczasowej wojny:

    ->Iran: straceni obywatele w samolocie, generał i jego obstawa
    ->Irak: 4 niczemu winni żołnierze
    ->Ukraina i Kanada: straceni swoi ludzie :D
    ->Amerykanie: nadal 0 strat

    Brak profitu xD

    #iran #wojna

    •  

      @JakTamCoTam: zaostrzenie konfliktu nastąpiło trochę wcześniej na skutek ostrzału amerykańskiej bazy, zginął wówczas amerykański kontraktowiec , w następstwie Amerykanie zniszczyli obóz szkoleniowy wspieranej przez Iran milicji , gdzie zginęło kilkudziesięciu ludzi później atak na ambasadę następnie likwidacja generała itd. .........

      Reasumując twój bilans jest niepełny

    •  

      ameryce udało się coś co innym się nie udało a mnianowicie zjednoczyć podzielony islam

      @theromanpolan: ta widać właśnie w którą stronę nie odwrócisz głowy tam się tłuką między sobą

    • więcej komentarzy (5)

  •  

    Irak wystrzelił 7 rakiet na bazę Amerykańska. Bilans, 4 zabitych irańskich żołnierzy. Beka na całego. Dajcie im bombę atomowa to się sami unicestwia #iran #usa #bekaziranu #wojna

  •  

    Cześć!

    Przypominam że w ramach tego linku użytkownicy #wykop wspólnie zbierają na #wosp na dzień dzisiejszy zebraliśmy już ponad 300 zł !! Ranking wpłacających prezentuje się następująco

    - @Moj_Panie ( 200 zł )
    - @komornik345 ( 25 zł )
    - @Pablito0 ( 25 zł )
    - @Przemosz ( 20 zł )
    - @Sauron_Wladca_Ciemnosci ( 20 zł )
    - @maligfontanna ( 10 zł )
    - @StrongSilentType ( 10 zł )
    - @Gent ( 10 zł )
    - @drago110 ( 5 zł )

    Dołączysz do naszej do naszej inicjatywy? ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    #wykop #wosp #programista15k #programowanie #technologia #heheszki #patostreamy #bigbrother #iran #polska #sylwesterzwykopem #ciekawostki #kononowicz #gownowpis #muzyka #mecz
    pokaż całość

    . . . kliknij, aby rozwinąć obrazek . . .

    źródło: Screenshot_20200112-115113.png

  •  

    W Iranie demonstracje, głównie prowadzone przez środowiska studenckie. Okrzyki przeciwko Chameneiemu, IRGC, zrywanie portretów ajatollahów, Solejmaniego. W pewnym momencie widziałem na TT nawet jak studenci krzyczeli, że Basij i Chamenei to "irańska wersja" Daesh. Tasnim pisało o ok. 1000 protestujących, ale zdjęcia i filmy pokazują, że demonstracje są znacznie liczniejsze. Póki co siły bezpieczeństwa nie reagują w sposób skoordynowany. Z innych ciekawszych wiadomości, wczoraj Irańczycy nielegalnie na krótko zatrzymali brytyjskiego ambasadora.

    pokaż spoiler Wątpię, że demonstracje odniosą jakiś sukces, ale jeśli Trump dostanie drugą kadencję i nadal nie dojdzie do "renegocjacji" JCPOA to reżim w Teheranie może mieć ogromne problemy z pacyfikowaniem kolejnych protestów.


    pokaż spoiler Czy mi się wydaje, czy pro-irańskie Mirki zeszły do podziemia? ( ͡° ͜ʖ ͡°)


    Tymczasem w Iraku także demonstracje, od piątku widzimy wzrost liczby protestujących. Płomień rewolucji znowu płonie.
    #iran #iran24
    pokaż całość

    źródło: twitter.com

  •  

    Emir Kataru przyleciał dzisiaj do Iranu spotkać się prezydentem Rouhanim

    #iran #katar #iran24

    źródło: twitter.com

Ładuję kolejną stronę...

Popularność #iran

0:0,9:27,11:12,4:2,2:4,0:2,3:2,1:0,1:1,0:0,1:3,0:0,0:1,0:0

Archiwum tagów