•  

    Swiadectwo jak destrukcyjny dla rodzin potrafi być katolicyzm. Katolik Pawlak, maly wiejski kretacz, kombinator, cham (przy okazji bimbrownik i klusownik) atakuje ateiste za poglady. Dochodzi do agresji słownej i agresji fizycznej. W koncu do uprowadzenia i ubezwlasnowolnienia osoby pelnoletniej- wnuczki obywatela Pawlaka. Cale szczescie wszystko konczy sie dobrze i zlosc katolicka, z wielkim trudem ale zostaje opanowana.
    Brawo Kargul ( ͡º ͜ʖ͡º)
    #przemyslenia #film #neuropa #bekazkatoli #katolicyzm #religia #polska #ateizm
    pokaż całość

    źródło: i.iplsc.com

  •  

    Nie wiadomo, czy ks. Szydło uruchomił oficjalny tryb odejścia z kapłaństwa, bo to jego „osobista sprawa".
    Ale prymicja ks. Szydły z udziałem członków rządu i kamer telewizji nie była jego osobistą sprawą.
    Gdzie Kościół i religia, tam podwójne standardy.
    #przemyslenia #neuropa #katolicyzm #bekazkatoli #bekazpisu https://mobile.twitter.com/boklazec/status/1220290599695331328 pokaż całość

    źródło: pbs.twimg.com

  •  

    Dobra nowina! Austria to kolejny kraj, z którego docierają krzepiące wieści o odpływie wiernych z Kościoła.
    W 2001 roku 73% mieszkańców Austrii było katolikami, w 2012 – 63%, teraz jest to 58%.
    Spada frekwencja na mszach i liczba chrztów, mniej jest księży i zakonników.
    #katolicyzm #austria #przemyslenia #swiat #ateizm #neuropa #religia

    Dane wskazują, że kryzys austriackiego Kościoła katolickiego w Austrii jest coraz głębszy. W ubiegłym roku aktu apostazji dokonało tam dokładnie 67 583 katolików. To o 15 proc. więcej niż rok wcześniej, gdy z Kościoła wystąpiło 58 807 osób.

    Wskutek nasilającej się fali apostazji liczba Austriaków pozostających w Kościele spadła poniżej 5 milionów. Teraz już tylko 4,98 mln obywateli tego kraju to katolicy. 3,5 mln to ateiści, muzułmanie, protestanci bądź prawosławni.
    https://m.telewizjarepublika.pl/kolejny-objaw-ateizacji-europy-olbrzymi-kryzys-wiary-w-austrii,90221.html
    pokaż całość

    źródło: pbs.twimg.com

  •  

    Wiecie dlaczego tyle młodych odeszło od KK i obecnie tylko 20% z nich chodzi do kościoła? Przez dostęp do wiedzy. Przed erą internetu, musiałeś kupić stos książek i studiować, by dojść do jednej konkluzji. Mianowicie, kościół katolicki to nie chrześcijaństwo. To miks interpretacji, dogmatów, bzdur - wymyślonych na przestrzeni wieków, często w wyniku rywalizacji politycznej między ludźmi. Dzisiaj wystarczy godzina wikipedii, by wybić wierzącemu z głowy katolicyzm. Dlatego młodzi uciekają. Nie przez pedofilów, księży biznesmanów, zamordyzm głoszonych idei, ale przez podstawę.

    Uznajmy "roboczo", że jednak Biblia jest ok i wypunktujmy same nieścisłości z Biblią:
    -piekło, czyściec - wymyślone, w Biblii pada jedynie zdanie o miejscu zgrzytania zębami
    -odpusty, wymyślone
    -spowiedź wymyślona, jak i jej formuła, Jezus dał niby władzę odpuszczania grzechów w jego imieniu, ale nie facetom w sukienkach, raczej wszystkim jego uczniom
    -Jezus nigdy nie podał się za Boga, był mu uległy i poddany
    -duch święty nie był osobą, wcześni chrześcijanie uznawali go za moc Boga zesłaną na apostołów
    -modlenie się do krzyża - wymyślone, sick! rok 788
    -święci, wymyśleni - razem z kultem świętych
    -kult Maryi, wymyślony
    -modlitwa różańcowa wymyślona po wyprawie krzyżowej, gdzie krzyżowcy zobaczyli muzułmanów modlących się na sznurku
    -zbawienie tylko przez kościół katolicki, wymyślone
    -brak sakramentu ślubu gdziekolwiek
    -ingerowanie w sprawy seksualności
    -przeistoczenie, wymyślone wiele wieków później, w 1215 roku
    -nieśmiertelna dusza, wymyślona w 1513 roku
    -nieomylność papieża
    -świadectwo kościoła, czyli to co sobie wymyślą na synodzie, jest równorzędne Biblbii
    -aniołowie, w Biblii jest jedynie kilku, kościół namnożył ich jak psów, robiąć chóry anielskie, kręgi, cherubinów, serafinów i ciul wie co
    -kult relikwii

    Tego jest tyle, że można wymieniać przez godzinę czasu i nadal się zgubi coś istotnego. Nie o to chodzi, religia nasycona taką ilością kłamstw nie ma racji bytu w erze informacji.

    #kosciol #katolicyzm #chrzescijanstwo #religia #bekazkatoli
    pokaż całość

    źródło: comingintheclouds.org

  •  

    Katolicy i moralność ze strachu
    Czy czynienie dobra licząc na nagrodę i nie czynienie zła ze strachu przed karą można nazwać moralnością? Znalezisko: https://www.wykop.pl/link/5304381/katolicy-i-moralnosc-ze-strachu/

    #kultura #religia #wojnaidei #ciekawostki #katolicyzm pokaż całość

    źródło: youtube.com

  •  

    Skąd się wziął papież, kim byli patriarchowie. Kiedy wykształcił się katolicki i ortodoksyjny odłam chrześcijaństwa.

    Oryginalnie było pięciu "papieży", a konkretniej patriarchów - kolejno: Jerozolimy, Antiochii, Aleksandrii, Rzymu i Konstantynopola.

    W pewnym momencie jeden uznał, że jest turbo-patriarchą i jest ważniejszy niż pozostali i tak został papieżem. Fakt faktem, był "pierwszym wśród równych", jednak jego kompetencja pierwszego ograniczała się do otwierania soborów, a nie dyktatowi.

    Ogólnie rzecz biorąc Jerozolima, Aleksandria i Antiochia zostały utracone przez Chalcedończyków (główny nurt chrześcijaństwa) w VII w. n.e. Wówczas pod władzą Cesarstwa Rzymskiego pozostały dwa - Rzym i Konstantynopol.

    W Konstantynopolu Patriarcha był raczej pod butem Cesarza, jedynak w Rzymie z racji odległości Patriarcha Rzymu mógł sobie pozwolić na większą swobodę.

    Zaczęło się sypać w VIII w. n.e. Leon III Izauryjczyk był ikonoklastą tj. na poważnie wziął drugie przykazanie w dekalogu. Ciekawostka -> katolicy w bardziej ordynarny sposób wybrnęli po prostu... usuwając przykazanie z uproszczonego dekalogu, który był nauczany wśród mas. Ortodoksja zrobiła pewnego fikołka. Ot uznano, że nie modli się DO obrazu (ikony), a POPRZEZ obraz.

    nie uczynisz sobie obrazu rytego ani żadnej podobizny tego, co jest na niebie w górze i co na ziemi nisko, ani z tych rzeczy, które są w wodach pod ziemią.

    Co bardzo go skonfliktowało z Patriarchą Rzymu. Jednak był to końcowy okres Egzarchatu Rawenny - Rzym de iure był rzymskim miastem z cesarskim garnizonem, jednak z racji odległości i głównym ośrodkiem Egzarchy w Rawennie było to miasto lojalne Patriarsze Rzymu. Zresztą w samej Azji Mniejszej Ikonodułowie i Ikonoklaści będą się mordować jeszcze przez blisko wiek.

    Jednak szczęście sprzyjało Patriarsze Rzymu. O ile on sam nie miał szans sprzeciwić się Cesarzowi, tak sytuacja geopolityczna grała na jego korzyść. W w 751 roku Longobardowie zdobywają Rawennę. Rzym stoi spokojnie z racji Apenin, jednak rzymska administracja się sypie. Lacjum cesarskie pozostaje tylko do iure.

    Przy czym spór o prymat w świecie chrześcijańskim angażował również władców świeckich; cesarz wschodniorzymski na soborze trullańskim w 692 uznał papieża za „przeklętego heretyka”. i uzurpowanie sobie władzy równej Jezusowi. Nie ocieplało to stosunków.

    Patriarchą Rzymu był wtedy Leon III, był to zdolny polityk, który został de facto architektem katolicyzmu i funkcji papieża. Na Zachodzie rosło państwo frankijskie, sprawnie zarządzane przez Karola Wielkiego, w której Leon III upatrywał przeciwwagi dla zagrożenia Lombardzkiego, wybicia na niezależność i słabości Cesarstwa Rzymskiego, które wtedy ograniczało się już do południowej Italii, no i miało własne problemy. W 774 min. przez machinacje Leona III (jest to wieeelkie uproszczenie i tylko jeden z wielu powodów) Królestwo Longobardów zostaje podbite przez Karola Wielkiego, w którym Leon upatruje swojego protektora.

    Leon III miał licznych przeciwników w samej mieście Rzym jak i Konstantynopolu. Uznawano go za niebezpiecznego. W 799 zawiązano spisek, Leon III uciekł do Królestwa Franków, skąd Karol Wielki odesłał go do Rzymu razem ze zbrojną eskortą.

    Rok później Leon III koronuje Karola Wielkiego na Cesarza Rzymskiego, co wzbudza wściekłość w Konstantynopolu. Jednocześnie składając hołd Karolowi, klękając przed nim co nie zdarzało się nawet w Konstantynopolu, gdzie cezaropapizm wszedł mocno. Jednak wszelkie głosy sprzeciwu są pacyfikowane ręką frankijskich rębaczy.

    W 810 kiełkuje katolicyzm. Za zgodą Karola wprowadza się do wyznania wiary Filioque, który będzie jednym z głównym punktów zapalnych rozłamu Chalcedonizmu na katolicyzm i ortodoksję.

    https://pl.wikipedia.org/wiki/Apostolski_symbol_wiary

    https://pl.wikipedia.org/wiki/Nicejskie_wyznanie_wiary

    (w dwóch linkach można porównać wyznanie katolickiego odłamu chrześcijaństwa od oryginalnego, nicejskiego)

    Oczywiście nie idzie to sprawnie, dlatego próbuje się budować autorytet papieży min. fałszerstwami np. Donacją Konstantyna (powstały pomiędzy 750 a 850). (Co najlepsze, Kościół Rzymskokatolicki do dzisiaj twardo stoi, że to autentyk xD)

    Wraz z rozbiciem państwa Franków na dzielnice, a potem królestwa władza papieży stale się umacnia. Pojawią się różnice w obrządku, wyznaniu wiary, a przede wszystkim ambicje papiestwa do bycia władcą absolutnym Kościoła.

    Wracająć do Filloque - w 867 Patriarcha Konstantynopola Focjusz rozesłał list do pozostałych patriarchów informując o szerzącej się w Kościele zachodnim herezji Filioque i ekskomunikował papieża. W tym samym roku na skutek zamachu bizantyjski tron objął Bazyli I Macedończyk. Nowy cesarz wypędził z Konstantynopola Focjusza, który był powiązany z poprzednim władcą i mógł stanowić zagrożenie polityczne. Patriarchą został ponownie Ignacy. W tym samym czasie zmarł papież Mikołaj, a jego następcą został Hadrian II. Beczka prochu została ugaszona, ale było to tylko odwlekanie rozłamu.

    Do oficjalnego rozłamu dochodzi przez... przypadek i zapędzonego legata. Wszystko zaczęło się od liturgii, tj. wersja katolicka różniła się od nicejskiej, a ta z kolei różniła się jeszcze od Ortodoksji, która przeszła swoje podczas ikonoklazmu. Jednocześnie w sferze wpływów papieża znajdowała się południowa Italia, która oficjalnie była rzmyska tj. stacjonowały w nich imperialne garnizony, ludność mówiła w grece, a duchowieństwo teologiczne było bliższe Konstantynopolowi. Papież natomiast zaczął słać tam swoich kapłanów wraz z nową liturgią. Spowodowało to oskarżenie go o heretyckie zapędy.

    Nie pomógł również najazd Normanów, którzy rozgromili w bitwie pod Civitate w 1053 rozgromili papieskie wojska ponieważ katepan Italii Argyros na polecenie Konstantynopola zamknął się w twierdzach, nie chcąc prowadzić wojny na dwa fronty, gdyż sytuacja w Azji Mniejszej była niestabilna. Toteż wojska cesarskie nie zrobiły nic, a papież Leon IX został wtrącony do więzienia na dziewięć miesięcy i zmuszony do oddania w lenno Robertowi Guiscardowi księstwa Apulii.

    Problemy się piętrzyły z roku na rok i trzeba było szukać porozumienia, przy czym obie strony chciały rozdawać karty. Wróćmy do zapędzonego legata, który w 1054 został wysłany przez papieża do Konstantynopola w celu osiągnięcia porozumienia co do liturgii i sprawie Normanów. Negocjacje stały w miejscu, obie strony były nieprzejednane. Legat oskarżał Rzymian o tchórzliwość i żądał odsieczy na rzecz Państwa Kościelnego, Konstanynopol natomiast zdawał sobie sprawę z tymczasowej słabości papiestwa i żądał uznania Patriarchy Konstantynopola równym Patriarsze (Papieżowi) Rzymu oraz wycofania się z heretyckiego wyznania wiary tzw. Filioque.

    No i się... jebło. Wściekły legat papieski wpadł na pełnej... do Kościoła Mądrości Bożej, złożył na ołtarzu pisma nakładające ekskomunikę na patriarchę Konstantynopola Michała Cerulariusza. Trzeba zauważyć, że działał on na własną rękę, ponieważ w czasie owych wydarzeń papież już nie żył i nie miał on na celu zaognienia konfliktu. Legat podjął własną decyzję o ekskomunice, aby sprowokować patriarchę do działania. W odpowiedzi na to patriarcha zwołał synod, na którym spalono ową bullę i zatwierdzono klątwę nałożoną na legatów papieskich. Schizma wschodnia stała się faktem.

    #religia #historia #papiez #ciekawostkihistoryczne #katolicyzm #ortodoksja #gruparatowaniapoziomu
    pokaż całość

  •  

    Wykopali trupa, trochę zgnił, wiec dorobili mu silikonową maskę, zabalsamowali ile wlezie i wożą po świecie w szklanej trumnie jako dowód chuj wie czego xD

    Katolicy i ich kult truposzy jest obleśny.

    #bekazkatoli #katolicyzm #braciawniewierze

    źródło: 5F769851-B92A-4AEC-AD3A-8ED8D40FFD30.jpeg

  •  

    Szpital sprowadził relikwie św. Faustyny. "Pacjenci mają również potrzeby duchowe"
    Rządowe pielgrzymki do Torunia mogą być pewną wskazówką mogącą wyjaśnić, jak to się stało, że Świętokrzyskie Centrum Onkologii w Kielcach pozyska niebawem trzecią relikwię. W kaplicy w ŚCO są już relikwie ojca Pio i Jana Pawła II, a na Walentynki chorzy będą się mogli dodatkowo pomodlić do fragmentu kości świętej Faustyny.

    Rzeczniczka Centrum zapewnia, że szpital nic za to nie płaci (chociaż nie ujawnia jak operacja jest finansowana, kto zapłacił za rozebranie świętej Faustyny na części, za transport i jego ochronę, bo tak cennego towaru nie przesyła się ot tak, do odbioru w paczkomacie, a wreszcie relikwiarze są zazwyczaj kosztowne i należy uzyskać od rzeczniczki dodatkową odpowiedź na temat kosztów towarzyszących). Rzeczniczka poinformowała, że Centrum zatrudnia również onkopsychologów, więc są podejrzenia, że onkolodzy przestaną tam niebawem być potrzebni.A swoją drogą fascynujące byłyby badania nad skutecznością modlitw w tej kaplicy. Modlitwy do JPII, Ojca Pio i św.Faustyny mają zapewne zróżnicowaną skuteczność i można teraz zbadać jak wpływają na przedłużenie życia chorego o rok, pięć i dziesięć lat. Zbadać korelacje między żarliwością modlitw i skutecznością stosowanych terapii, dowiedzieć się o motywację wyboru relikwii, do której pacjent się zwraca, jak również o częstotliwość łączenia zawierzenia świętemu/świętej, że się wstawi, z dodatkowym zawierzeniem „medycynie” alternatywnej. Zapewne można również znaleźć grupę kontrolną, czyli tych, którzy relikwii w ogóle nie molestują (chociaż nie wiem, czy RODO na to pozwala).

    Pozostaje pytanie, czy takie badania należy powierzyć specjalnie zatrudnionemu przez Centrum onkosocjologowi, czy raczej niezależnemu kuriozalnemu ośrodkowi badań socjologicznych? Nie można wykluczyć, że dobrze przygotowany projekt badań uzyskałby solidny grant z Fundacji Templetona, co mogłoby rozsławić polską naukę w świecie.

    Można zapytać, gdzie jest Rubikon, kto rzucił kości i czyje kości zostały rzucone. Pamiętajmy, że kości Faustyny nie są pierwsze (chociaż zapewne nie ostatnie).

    Podczas pożaru katedry Notre Dame runął z iglicy na ziemię miedziany kogut kryjący w swoim brzuchu fragment korony cierniowej Chrystusa oraz relikwie świętej Genowefy.

    Zaprzańcy twierdzą, że ta korona cierniowa to gwarantowane oszustwo, natomiast co do resztek Genowefy, to czort wie. Żyła w piątym wieku, wieść głosi, że modlitwą i postem odpędziła Hunów spod bram Paryża, ponoć kiedy się modliła, szatan gasił jej świecę, a anioł zapalał, więc śmiechom i żartom nie było końca. Tak, czy inaczej kości naszej Faustyny chyba mają większą gwarancję, że to autentyk, a nie jakaś chińska podróbka niż te cudem ocalone wnętrzności paryskiego koguta.

    Nasz minster zdrowia jest sygnatariuszem deklaracji wiary lekarzy katolickich i studentów medycyny w przedmiocie płciowości i płodności ludzkiej, więc możemy się spodziewać listy refundowanych świętych, których relikwie państowe szpitale będą mogły dostawać nieodpłatnie lub po zniżonych cenach. (Prawdopodobnie krajowi święci będą na tej liście preferowani). Tak więc jest wysoce prawdopodobne, że jeśli pani Beata Kempa trafi przypadkiem z jakiegoś powodu do szpitala, będzie się mogła w wolnych chwilach modlić w szpitalnej kaplicy do stosownego świętego o wstawiennictwo w sprawie kar dla wrogów Polski.

    W historii każdego narodu ważna jest ciągłość, chociaż niewielu spodziewało się aż tak żarliwej pielęgnacji tradycji Średniowiecza i PRL.
    #bekazkatoli #modlitwa #szpital #kielce #katolicyzm #polska #neuropa #przemyslenia #medycyna #sluzbazdrowia
    http://www.listyznaszegosadu.pl/m/znasz-li-ten-kraj/kosci-zostaly-rzucone
    pokaż całość

    źródło: bi.im-g.pl

  •  

    Kobieta po 70 latach odchodzi z Kosciola
    Gdy zdarzało mi się być na mszy, to podczas Credo milkłam, gdy inni mówili: „Wierzę w jeden, święty, powszechny i apostolski Kościół”. Nie mogłam tak powiedzieć.

    W trakcie kilku publicznych dyskusji wyznała Pani, że nie uważa się już za katoliczkę. Co to w praktyce oznacza?

    Ostateczne odejście od Kościoła katolickiego. Byłam w nim ponad 70 lat. A teraz jestem byłą katoliczką.

    Ale nie dokonała Pani formalnej apostazji.

    Nie. I nie zamierzam jej dokonywać. Każdy ma prawo sam określać swoją tożsamość, w tym wyznaniową. Dlaczego miałabym prosić o cokolwiek instytucję, w której autorytet nie wierzę? Dla mnie to nie ma sensu.

    Co wywołało Pani decyzję?

    To był długi proces. Od dawna wiele rzeczy w polskim Kościele mi się nie podobało. Trzymałam się jednak zasady wpojonej mi w domu i w środowisku, w którym się obracałam, że można, a nawet trzeba, krytykować złe zachowania osób reprezentujących Kościół, ale z wewnątrz, jako katolicy. Żeby zawsze pamiętać, że księża, biskupi to tylko ludzie, którzy mogą być grzeszni, ale Kościół jest święty.

    Jednak z roku na rok narastało we mnie zgorszenie – w sensie ewangelicznym. Coraz bardziej stawało się dla mnie jasne, że wielu księży i biskupów nie wierzy w naukę Chrystusa i nawet nie próbują się do niej stosować, bo mają inne priorytety. I że Kościołowi jako instytucji to wcale nie przeszkadza.

    Co było powodem tego zgorszenia?
    Działalność Tadeusza Rydzyka, której nikt nie potrafił (czytaj: nie chciał) przerwać. Radia, które propaguje wrogość i pogardę wobec wszystkich ludzi innych niż sztandarowy Polak-katolik. Które, żerując na kompleksach prostych ludzi, budzi nacjonalizm i ksenofobię; a strasząc starych ludzi piekłem, bezwstydnie wyciąga od nich wdowi grosz. Nazwa tego radia: „Maryja” jest bezwstydną uzurpacją i obelgą rzuconą w twarz Matki Boskiej. To jest prawdziwym skandalem, a nie tęczowe aureole na częstochowskim wizerunku, które miały powiedzieć tylko tyle, że Maryja z Dzieciątkiem obejmują swą miłością wszystkich, a szczególnie osoby wykluczone i prześladowane, a takimi są u nas niewątpliwie osoby nieheteronormatywne.

    A inne rażące Panią sprawy?

    Jawne, aktywne popieranie nacjonalizmu przez paulinów na Jasnej Górze, organizowanie za aprobatą władz kościelnych i państwowych mityngów kiboli i narodowców. Gołym okiem widać, że to faszyzm. On się nie rodzi – on już jest, i hula w najlepsze. A przecież wiemy, do czego faszyzm doprowadził w XX w.
    #neuropa #przemyslenia #katolicyzm #polska #religia #4konserwy #lgbt
    http://www.miesiecznik.znak.com.pl/siedze-na-kupie-gruzow/
    pokaż całość

    źródło: miesiecznik.znak.com.pl

  •  

    #polityka #prawo #tklive #bekazpis #bekazlewactwa #dobrazmiana #pis #polska #katolicyzm

    Ciekawe znaki daje bóstwo chrześcijan swoim wiernym w Polsce ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    źródło: qweqw23wqeqweqw.jpg

  •  

    ej, czemu jak na moim tagu #rozwscieczonylewak opisywalem historie powstawania mema to lewaki burzyly sie ze przytaczam historie sprzed lat x lat, za ktore podobno sami sie wstydza a na tagu #codziennystopdewiacji te same osobniki przywoluja historie ksiezy pedofilow sprzed x lat?

    #lewackalogika #bekazlewactwa #4konserwy #neuropa #katolicyzm #konfederacja pokaż całość

    źródło: wykop.pl

  •  

    Religia chrześcijańska stanowi parodie kultu słońca, słońce zastąpiono w niej człowiekiem o imieniu Chrystus, któremu oddawano cześć, wcześniej należną słońcu
    Thomas Paine

    Trochę szkoda mi tych ludzi goniących co niedziele do kościoła i wierzących w coś co jest istnym absurdem. Ale do polskiego betonu nie dotrze nic.

    Kto oglądał film Zeitgeist, ten wie o co chodzi.

    #katolicyzm #bekazkatoli #dzbanywiary #bekazpodludzi
    pokaż całość

  •  

    W „Niewiarygodnych” jest jeden, arcyciekawy wątek. Mianowicie 'bitwa' dwóch, głównych policjantek: jedna jest wierząca, druga nie. Dialogi między nimi to poezja ( ͡° ͜ʖ ͡°)
    #katolicyzm #netflix #seriale #ciekawostki #chrzescijanstwo

    źródło: niewiarygodne.jpg

  •  

    A dzisiaj tłumaczonko nie mniej ciekawego arta z elpais. Oryginał i całość tutaj

    Hiszpania jest trzecim krajem Europy z największym odsetkiem odchodzących od chrześcijaństwa.

    Różnica między tymi, którzy zostali wychowani w chrześcijaństwie a tymi, którzy są chrześcijanami w dorosłym życiu wynosi 12 milionów.

    90 lat później, Azana dalej jest w błędzie, ale coraz mniej. W historycznej przemowie z 1931 roku ten republikański minister ogłosił, że Hiszpania przestała być katolickim krajem. Współcześnie widzimy potężną różnicę między tymi którzy zostali wychowani w chrześcijaństwie (92% społeczeństwa) i tymi którzy są chrześcijanami jako dorośli (66 %). W liczbach różnica ta jest jeszcze większa i przekracza 12 milionów. W liczbach absolutnych jest to największa różnica w całej Europie. Jeśli spojrzymy na procenty to upadek chrześcijaństwa w Hiszpania plasuje się na trzecim miejscu, za Norwegią i Belgią.

    Przypadek Hiszpanii nie jest odosobniony na tle innych krajów Europy Zachodniej gdzie odejście od religii w wieku dorosłym nie jest wcale rzadkie. Jednak im bardziej na Wschód tym różnice między wychowanymi w religii a deklarującymi ją jako dorośli jest mniejsza. W przypadku niektórych krajów [byłe ZSRR] jest nawet na odwrót- i tam więcej osób uważa się za chrześcijan jako dorośli mimo, że nie byli wychowywani w tej religii.

    Te dane pokazują istnienie swoistej religijnej Żelaznej Kurtyny i są efektem przebadania 54k osób z 34 europejskich krajów w latach 2015-2017 w dwóch sondażach i wspólnej analizie przeprowadzonej przez Pew Research Center.

    Poza spadkiem liczby wyznających chrześcijaństwo, które przez wieki było czymś kluczowym dla Hiszpanii, nastąpił także spadek osób dla których chrześcijaństwo jest ważne w kwestii narodowej kultury. Tylko 2 na 5 Hiszpanów podziela zdanie, że chrześcijaństwo jest ważnym składnikiem kultury hiszpańskiej. Mimo, że jest to mniejszość to wciąż ich udział w populacji jest wyższy niż wśród ludzi żyjących w innych krajach Europy Zachodniej- Szwecji, Danii, Belgii, Holandii, Wielkiej Brytanii, Francji czy Niemczech. Zaledwie w dwóch krajach bliskich Hiszpanii, Włoszech i Portugalii, ludzie uważają chrześcijaństwo za kluczowe dla lokalnej kultury.

    Waga przywiązywana do religii w kwestii identyfikacji narodowej również jest tym wyższa im dalej na Wschód. Z małymi wyjątkami, większość wschodnich Europejczyków uważa swoją religię za kluczową dla kultury narodowej. Najwyższe współczynniki zanotowano w Grecji, Serbii, Armenii i Gruzji, które graniczą z krajami tradycyjnie muzułmańskimi.

    Hiszpania i kraje postkomunistyczne mają w swojej historii rzeczy, które wpływają na wyniki badania. Wprawdzie udziału wierzących w Hiszpanii kontrastuje ze wzrostami na Wschodzie, ale obydwa zjawiska mają korzenie siegające polityki państwa. Socjalistyczne rządy zwalczały lub dyskryminowały religię podczas gdy narodowo- katolickie starały się ją narzucić.

    Te próby zakończyły się niepowodzeniem. W Hiszpanii, przez 40 lat dyktatury, utrzymywały się bliskie powiązania między religią a polityką, podsumowuje socjolog religii, Josetxo Beriain z Uniwersytetu Publicznego Nawarry. Dla innego profesora socjologii, Rafeala Diaz-Salazara z Complutensa de Madrid, w trakcie tych wykształciło się “mocne skojarzenie antyfrankizmu z antykatolicyzmem, ale nie dlatego, że ludzie byli przeciwi wierze w Boge czy Ewangelie”. Dla wielu Hiszpanów kościół splamił się kolaboracją z frankizmem i wzmocniło to procesy sekularyzacyjne w latach 70. i 80. Proces ten trwa do dzisiaj: “W ciągu ostatnich kilku lat rodziny zaczęli zakładać ludzie, którzy nigdy nie mieli żadnej styczności z religią i w ogóle jej nie rozważali”.

    Połączenie kościoła z konserwatywnymi środowiskami trwa do współczesnych czasów- wielu ludzi bardzo negatywnie ocenia coś co Diaz-Salazar nazywa “ultramontanizmem” kościoła hiszpańskiego. Chodzi na przykład o organizowane przez ugrupownia katolicke lub biskupów protestów przeciwko wprowadzeniu małżeństw homoseksualnych, co było wbrew opinii większości ludzi. Diaz-Salazar uważa, że drugim ważnym czynnikiem, poza niezadowoleniem z hierarchii, jest postępująca ateizacja. Dzisiaj 31% Hiszpanów nie wierzy już w Boge a 38% ma wątpliwości. [...] Nie można także zapomnieć, jak zauważa profesor Alexandra Ainz, socjolog z Uniwersytetu w Almerii, o skandalach seksualnych w Kościele. “Przyczyniły się one do wzrostu niezadowolenia”.

    To, że wielu porzuca katolicyzm nie oznacza jednak, że totalnie przestają wierzyć. “W przeszłości mieliśmy jasną definicję bycia wierzącym- w Hiszpanii oznaczało to po prostu bycie katolikiem” mówi Ainz. Dzisiaj już tak nie jest- “furorę robią na przykład niektóre elementy buddyzmu, mistyczny sufizm czy rytuały z kultur amazońskich w których używa się substancji psychodelicznych. Rozkwitamy i tworzymy swoje prywatne religie. Synkretyzm jest na fali” dodaje Ainz.

    #katolicyzm #religia #ciekawostki #hiszpania #bekazkatoli #neuropa #4konserwy #chrzescijanstwo
    pokaż całość

  •  

    Świat stanął na glowie. Obrońcy życia protestują przeciwko powoływaniu nowego życia.
    Czego nie rozumiecie? (╯°□°)╯︵ ┻━┻

    #neuropa #bekazprawakow #bekazkatoli #heheszki #lgbt #homoseksualizm #katolicyzm

    źródło: 1579437195585.png

  •  

    Teraz dzieci mogą przytulać lalkę, która przedstawia szefa instytucji systemowo tuszującej przestępstwa seksualne wobec dzieci, współodpowiedzialnego za ten proceder – bo w Polsce prawda wciąż się nie przebija na powierzchnię, a pod presją kultu milczą nawet ci, którzy ją znają.
    #przemyslenia #katolicyzm #bekazkatoli #polska #neuropa #jp2
    https://mobile.twitter.com/boklazec/status/1218836071502565376
    pokaż całość

    źródło: pbs.twimg.com

  •  

    Dasz Wiarę? Odc 56 w którym zostajemy katolikami, ale zachowujemy się jak prawosławni a łacinnicy mają problem.

    Od przełomu lat 70. i 80 XIX wieku do Stanów Zjednoczonych zaczęła migrować ruska (nie mylić z rosyjską) ludność Galicji, Bukowiny i Węgier. Ludzi tych określano różnymi mianami- Rusini, Galicyjczycy a nawet Zakarpaccy Ukraińcy. Jedną z cech, która odróżniała ich od reszty europejskich imigrantów do Stanów była religia. Większośc była wprawdzie katolikami, ale nie rzymskimi- należeli oni do tak zwanego kościoła greckokatolickiego. Jego cechą charakterystyczną było zachowanie wielu prawosławnych praktyk, wierzeń i niektórych świętych* z uznaniem uniwersalnego prymatu papieża. Wspólnoty te były pokłosiem unii między prawosławnymi kościołami a Rzymem.

    Motywy tychże unii były bardzo złożone, ale nie sposób ukryć, że polityka grała tutaj bardzo dużą rolę. Zachodnia szlachta rusińska znalazła się bowiem w granicach katolickich mocarstw- najpierw Polski a następnie Habsburgów. Wielu z nich, chcąc z jednej strony zachować swoją tożsamość i zwyczaje a z drugiej wpływy i władzę, doszła do wniosku, że najlepszym rozwiązaniem będzie formalne przyłączenie się do kościoła katolickiego (mówimy tutaj o czasach w których hierarchia była ściśle powiązana z władzą i innowiercom ciężko było robić karierę). Perspektywa pozyskania nowych wiernych była także bardzo atrakcyjna dla papiestwa i dlatego obydwie strony poszły na ustępstwa.

    Jesteśmy katolikami, to jest katolicki kościół

    Unicka (od unii kościelnej) hierarchia była gotowa uznać papieża za ziemskiego zwierzchnika kościoła, a w zamian papiestwo zgodziło się na zachowanie słowiańskiej liturgii, żonatych duchownych, pomijanie filoque w credo, komunię pod obiema postaciami, de facto kult świętych prawosławnych (którzy zmarli w stanie schizmy z Rzymem), prawosławne praktyki duchowe (na czele z kontrowersyjnym hezychazmem) i wiele, wiele innych. Teologowie musieli się nieźle nagimnastykować aby jakoś uzasadnić te rzeczy (np. jak pogodzić katolicką karę ekskomuniki dla osób nauczających, że dzieci powinny przyjmować komunię z faktem, że ruskie dzieci komunię przyjmowały etc.).

    Unia wywołała wiele kontrowersji - w przypadku Polski oznaczała ona bowiem czasową delegalizację prawosławia. Wielu wiernych uznało biskupów za zdrajców. Próby narzucania unii miały polityczne skutki- ruska ludność słała na przykład poselstwa do Moskwy prosząc o ochronę przed “papistami” co było znakomitym pretekstem dla caratu. Dla szeregowych wiernych, których hierarchia przyjęła unię, kontrowersje z czasem ucichły. W wielu przypadkach “katolickość” była czysto teoretyczna. Do tego stopnia, że ludzie ci nadal słyszeli w kościele, że są prawosławni** (a jak przestali to skończyło się to schizmą tylawską***). Swoje robiła izolacja geograficzna. Katolik z Włoch czy Hiszpanii nie miał pojęcia o wierzeniach i praktykach ruskich chłopów z Bukowiny i vice versa.

    Święty Jozafat Kuncewicz, męczennik za unię, który prześladował prawosławnych

    Migracje do Stanów miały jednak wszystko zmienić. Ich głównym motywem była ekonomia- bieda i brak perspektyw. Doświadczenia pierwszych migrantów były na tyle obiecujące, że szacuje się, że do 1917 roku do USA wyjechało około 350k Rusinów. Wielu udało się do pracy w kopalniach w Pensylwanii, gdzie trafili akurat na strajki górników. Właściciele kopalń byli wniebowzięci czego jednak nie można powiedzieć o miejscowych, którzy nie byli szczęśliwi, że przybysze took ‘er jabz. Szczęśliwi nie byli też katoliccy biskupi, którzy widząc greckokatolickie praktyki łapali się za głowę i zastanawiali czy to aby na pewno jest katolicyzm. Ponadto- jeśli ci ludzie naprawdę są katolikami to jaką różnicę robi im ryt? Niech chodzą na łacińską liturgię, jak Pan Bóg przykazał.

    To oczywiście nie spodobała się Rusinom. Gdy tylko mogli budowali swoje kościoły i ściągali księży z ojczyzny. Problem polegał jednak na tym, że księża ci podlegali pod miejscowych, łacińskich biskupów. Szczególnym problemem był fakt posiadania żon przez księży greckokatolickich- wzbudzało to oczywiście zazdrość i konsternację ze strony łacińskiego kleru. Papież Leon XII nakazał wówczas grekokatolikom aby do USA wysyłali tylko bezżennych duchownych (lub wdowców). Wielu Rusinów, w tym duchowni, odebrało to jako potraktowanie ich jako katolików drugiej kategorii. Zaczęli się wówczas zastanawiać czy aby na pewno są katolikami i czy unia miała sens.

    Cerkiew greckokatolicka (obecnie prawosławna) w Minneapolis

    Jednym z wątpiących był niejaki Aleksy Toth. Przybył on do USA na zaproszenie Rusinów i miał objąć parafię greckokatolicką w Minneapolis. Był wdowcem, więc wyglądało na to, że wszystko pójdzie gładko. Rzeczywistość okazała się jednak był odmienna. Jego nowy biskup, John Ireland, wściekł się gdy okazało się, że Toth był żonaty. Zabronił mu objęcia parafii, zakazał katolikom kontaktów z nim a wręcz chciał wysłać Totha z powrotem do Europy. Aleksy odwołał się wówczas do Rzymu, który podtrzymał decyzję Irelanda. Co więcej- papież nakazał wszystkim księżom greckokatolickim, którzy kiedykolwiek mieli żonę, opuścić Stany Zjednoczone.

    Toth nie zaakceptował tej decyzji i spotkał się z siedmioma innymi kapłanami, którzy podzielali jego rozgoryczenie i mieli dość niesprawiedliwego traktowania. Parafianie Totha i innych księży również byli zmęczeni nastawieniem amerykańskiego duchowieństwa i zaproponowali aby zwrócić się do rosyjskich, prawosławnych biskupów. Najbliższy, Włodzimierz, rezydował w San Francisco. Na zaproszenie parafii Totha przybył on do Minneapolis w marcu 1891 roku i krótko po tym cała parafia (około 400 osób), na czele z Aleksym, została włączona do rosyjskiej cerkwi w Ameryce. Był to kamyczek, który poruszył lawinę.

    Aleksy Toth

    Energiczny Toth zaczął kontaktować się z innymi parafiami i zachęcać je do podobnego kroku. Szybko okazało się, że przywiązanie wielu grekokatolików do katolicyzmu było bardzo słabe albo wręcz żadne. Szacuje się, że z około 400 rusińskich parafii w USA aż 300 przeszło na prawosławie. Dane mówią, że około 75% rusińskich emigrantów porzuciło grekokatolicyzm na rzecz prawosławia. Całkowicie zmieniło to oblicze prawosławia w Ameryce. Przed przybyciem Rusinów jego wyznawcy mieszkali głównie na Alasce i stanowili miks Rosjan i rdzennych ludów Alaski. W wyniku działalności Totha i jemu podobnych, Rusini zaczęli stanowić aż 85% wiernych rosyjskiej cerkwi w Stanach.

    Rzym, przestraszony masowymi konwersjami, postanowił przeciwdziałać, wysyłając w 1907 roku Sotera Ortyńskiego, greckokatolickiego biskupa, do USA. Zaczął on organizować życie kulturalne i parafialne dla tych wspólnot, które pozostały przy unii. Grekokatolicyzm w Stanach wydawał się łapać drugi oddech, ale to z kolei skandalizowało duchownych z obrządku łacińskiego. Wielu z nich nie rozumiało jakim cudem ludzie mający tak odmienne praktyki i wierzenia w ogóle mogą być uważani za katolików. Presja rzymskokatolickiego duchowieństwa i wiernych sprawiły, że papież Pius X wydał list apostolski Ea Semper. Ortyński określił list jako haniebny i uważał, że przyczyni się on do dalszych konwersji na prawosławie.

    Nie ma takiego grekokatolicyzowania

    List podporządkowywał bowiem biskupstwo greckokatolickie miejscowej, łacińskiej hierarchii. Duchowni greckokatoliccy mieli kształcić się w rzymskich seminariach i żyć w celibacie (co było kuriozalne, bo postanowienia unii zezwalały im na posiadanie żon). Musieli także przysięgać, że nie wyjadą poza granice łacińskiej diecezji bez zgody jej biskupa. Łacińska hierarchia miała także prawo do usuwania greckokatolickich księży. List uniemożliwiał także przyjmowanie obrządku wschodniego przez rzymskich katolików (ruch w drugą stronę był zaś dozwolony bez przeszkód). Małżeństwa mieszane mogły być zawierane tylko w kościele rzymskim. Jeśli mężczyzna obrządku łacińskiego poślubiał Rusinkę, wszystkie dzieci musiały być obowiązkowo chrzczone w jego kościele.

    Mimo krytyki ze strony greckokatolickiej instrukcje z listu pozostawały w mocy do 1913 roku. Konwersje na prawosławie trwały i dotyczyły nie tylko ludzi czujących związki z Rosją. Za przykładem Totha zaczęli iść także duchowni określający się jako Ukraińcy i powiązani z jej ruchem niepodległościowym- czyli twarde jądro grekokatolicyzmu. Jedną z takich osób był ksiądz Hryhoryj Hruszka, który redagował imigranckie pismo Ukrainska Swoboda. Po konwersji zaczął wydawać inny tytuł- Swiet, w którym oprócz idei ukraińskiej niepodległości propagował wystąpienie z unii i powrót do prawosławia. Czynnikiem, który zatrzymał proces masowych konwersji wśród Rusinów okazała się rewolucja bolszewicka. Doprowadziła ona do kryzysu prawosławnej eparchii i dała kościołowi katolickiemu czas na ogarnięcie sytuacji.

    Arcybiskup Szewczuk, metropolita Ukraińskiego Kościoła Katolickiego

    Współcześnie wschodnie kościoły katolickie działają w USA bez przeszkód i dozwolone jest nawet zmienianie obrządku z łacińskiego na wschodnie. Nie jest to prosty proces, ale w świetle prawa kanonicznego, legalny. Kościoły te są czasem wręcz promowane i prezentowane jako alternatywa dla katolików rozczarowanych Rzymem i zainteresowanych wschodnimi, mistycznymi praktykami. Sam spotkałem się z unitami, którzy polecali swoje parafie jako “best of both worlds” (łączące w sobie najlepsze cechy prawosławia i katolicyzmu). Ich działalność budzi czasem kontrowersje wśród tradycyjnych katolików, ale ogranicza się ona do internetu.

    #daszwiare #religia #chrzescijanstwo #katolicyzm #prawoslawie #historia #gruparatowaniapoziomu #ciekawostki #ciekawostkihistoryczne #zainteresowania #bekazkatoli (?)
    pokaż całość

  •  

    Odpoczywam sobie nad polskim morzem toteż postanowiłem przetłumaczyć coś ciekawego coby pokazać ludziom jak się żyje na zgniłym, upadającym Zachodzie.

    Całość dostępna tutaj

    Więcej niż połowa Francuzów nie wyznaje żadnej religii

    Kwestia religii znajduje się w sercu debaty publicznej po styczniowych atakach. Tymczasem Francja jest jednym z najbardziej ateistycznych krajów świata.

    Ataki ze stycznia na nowo ożywiły debatę co do miejsca jakie powinna zajmować religia we Francji. Jak mają współżyć ze sobą wyznawcy różnych wiar? Jak funkcjonować w laickim kraju? Ważność tej debaty jest tym bardziej paradoksalna, że większość Francuzów nie ma dzisiaj za wiele wspólnego z religią.

    Statystyki dotyczące przynależności etnicznej czy religijnej są bardzo ograniczone we Francji stąd ciężko dokładnie wskazać ile osób obywa się bez religii. Na szczęście istnieje wiele badań światowych lub europejskich, które dają wiarygodny obraz sytuacji.

    Co trzeci Francuz jest bezwyznaniowcem.

    W 2012 roku uznane sondażownie WIN/ Gallup przepytały ponad 50k ludzi z 57 krajów czy uważają się za religijnych, bezwyznaniowych lub przekonanych ateistów. Aż jedna trzecia Francuzów odpowiedziała, że nie są wyznawcami żadnej religii a prawie jedna trzecia określiła się mianem przekonanych ateistów. Daje to w sumie aż 67% mieszkańców Francji przy 37% deklarujących wiarę religijną.

    40% Francuzów określa się mianem ateistów

    W 2010 roku inne badanie sprawdzało religijność i wierzenia Francuzów- był to zlecony przez Komisję Europejską Eurobarometr. Wyniki były bardzo podobne do cytowanego przed chwilą. Około 40% Francuzów określiło się mianem ateistów a prawie jedna trzecia wybrała odpowiedź “wierzący w siłę wyższą” (osobową lub nie). Pytanie było bardziej precyzyjne, ale odsetek wierzących w społeczeństwie okazał się był podobny- 70% nie wyznaje żadnej religii, choć prawie jeden na trzech uznaje istnienie czegoś nadprzyrodzonego.

    4.5% Francuzów uczęszcza jeszcze na msze

    Kwestia religijności kraju jest tym trudniejsza do zmierzenia, że podejście do praktyki i wiary jest mocno zróżnicowane w zależności od danej jednostki. Jeden z załączników do badania Gallupa zauważa, że wielu ludzi, choć deklaruje się jako wyznawcy którejś z religii to jednocześnie nie uważa się za religijną osobę pod względem praktyki. Podobna niejednoznaczność występuje wśród osób deklarujących brak religii w tym badaniu- nie wiadomo ile z nich to agnostycy, deiści [panteiści, transteiści, panenteiści etc.].

    Pewne dane są jednak bardzo jednoznaczne, jak na przykład te dotyczące katolicyzmu, zebrane przez IFOP- odsetek praktykujących drastycznie spadł spadł. Tylko 4.5% ludzi uczęszcza na niedzielne msze. I, mimo, że współcześnie prawie 70% Francuzów jest ochrzczona, większość dzieci nie przyjmuje tego sakramentu. W 1990 roku odbyło się około 472k chrztów a w 2010 już tylko 303k (na około 800k narodzonych dzieci).

    Muzułmanie są generalnie bardziej religijni. Według badania IFOP zleconego przez La Croix aż 41% ludzi wychowanych w islamie uważa się za wierzących i praktykujących (wśród katolików jest to 16%), 34% za wierzących i niepraktykujących (57% katolików) a 25% za niewierzących (27 % u katolików. Jednak tylko 25% muzułmanów regularnie uczęszcza na piątkowe modły do meczetu.

    #ciekawostki #religia #francja #katolicyzm #gimboateizm #chrzescijanstwo #gruparatowaniapoziomu #bekazkatoli #neuropa #4konserwy
    pokaż całość

    •  

      @niedoszly_andrzej: Z muzułmanami we Francji jest tak, że ze względów antydyskryminacyjnych instytucje państwowe nie mogą prowadzić statystyk dotyczących wyznań. W związku z tym określenia religijności najczęściej dokonuje się na podstawie pochodzenia; czyli wszystkich imigrantów z krajów muzułmańskich (tzn. Algierii, Tunezji i Maroka, bo to o tym głównie mówimy) traktuje się z założenia jako muzułmanów co jest tak rzetelne, jak przyjęcie 95% Polaków za katolików.

      Notabene, we Francji jest partia muzułmańska (Union des démocrates musulmans français), która w wyborach do Zgromadzenia Narodowego (wystawiona tylko w kilku okręgach wyborczych) zebrała poparcie na poziomie 0.1-0.4% (chociaż w kilku gminach mieli po parę, max paręnaście procent).
      pokaż całość

    •  

      @ja_nie_lubie: wiem, zauważył to już Jenkins, który zestawiał statystyki w których faktycznie pytano ludzi o wyznawaną religię, ze statystykami przypisującymi ludziom religię na podstawie pochodzenia. W krajach skandynawskich jest jeszcze większa przepaść.

    • więcej komentarzy (6)

  •  

    Nie rozumiem stwierdzeń, że niekatolik nie może być Polakiem.
    Przecież to absurd. Powiedziałbym wręcz, ze ateista o rodzimowiercach nawet nie wspominając może być dużo lepszym patriotą żeby nie powiedzieć nacjonalistą niż katolik.
    Zastanówmy się nad tym głębiej.
    Wiele się mówi, ze katolicyzm to istota ducha naszego narodu. Ale czy na pewno? W końcu to, ze ktoś jest katolikiem nie sugeruje wcale bycia Polakiem. Katolikami mogą być Hiszpanie, Brazylijczycy, a nawet Chińczycy. Jest to dość globalna religia i nie ma charakteru narodowego w przeciwieństwie to rodzimowierstwa. Do tego została nam narzucona siłą. Jej zasady są też często sprzeczne z ideą nacjonalizmu.
    Już sam akt nadstawania drugiego policzka sugeruje, ze zamiast walczyć o naszą niepodległość podczas zaborów powinniśmy zaakceptować nasz los. Doprowadziło to zresztą do powstania dziwnych idei mesjanistycznych które głosiły, że Polska jest Chrystusem narodów i musi swoje wycierpieć za grzechy świata.
    Absurd i to szkodliwy.
    Sam kościół również jest organizacją międzynarodową i to często o sprzecznych interesach z Polskimi.
    Wielu narodowych radykałów głosi, ze dla nich wiara jest najważniejsza. A wiec interesy własnego kraju sa drugorzędne. To daje przewage ateistom którzy nie muszą wybierać miedzy interesem narodowym i religijnym oraz mogą się lepiej skupić na tym pierwszym.
    Religia rzeczywiście może spajać naród ale nie jest to jedyny czynnik. Innymi są przecież język, kultura, pochodzenie itp.
    Ktoś więc może spokojnie czuć się spokojnie związany z naszym narodem nie będąc katolikiem.
    No i najważniejszy argument. Choć Dmowski wspierał kościół sam był deistą. Czy ktoś mógłby odmówić bycia Polakiem albo patriotom? Nie wydaje mi się.
    #4konserwy #neuropa #polityka #nacjonalizm #rodzimowierstwo #wiara #patriotyzm #katolicyzm #religia #bekazkatoli #kosciol #ateizm
    pokaż całość

    •  

      @Ortalionowy_Rycerz: No są nieco późniejsze ale pokazują wyraźnie nastawienie świata Chrześcijańskiego wobec pogan.

    •  

      @Ortalionowy_Rycerz: Po pierwsze chciałem przeprosić za to, ze dopiero teraz odpowiadam na twój post. Niestety miałem kilka spraw do załatwienia, a twoja wypowiedź była dosyć długa i wymagała głębszej analizy.
      A teraz do rzeczy.

      Osobiście nie mam zamiaru z tym dyskutować, nie uważam że wyznawanie katolicyzmu jest wymagane do bycia Polakiem, jednakże jestem zdania iż nasza tożsamość narodowa jest silnie zespolona z chrześcijaństwem.
      Na pewno w pewnych przypadkach tak jest, że ktoś czuje się Polakiem ze względu na wspólną wiare. Jednakże tak być nie musi z tych samych powodów dla których chrześcijanin nie musi czuć się naszym rodakiem tylko Włochem. W dalszym ciągu tożsamość narodowa i religijna mają charakter odzielny nawet jeśli mogą być ze sobą powiązane.

      chodzi tutaj o ścisłe powiązanie katolicyzmu naszymi dziejami. Znane dzieję Polski zaczynają się dopiero od chrztu Mieszka
      Cóż nie da się ukryć, że katolicyzm miał duży wpływ na dzieje naszego kraju. I nigdy nie będe twierdził, że należy katolicyzm całkowicie odrzucać. Nie jest to jednak jedyny czynnik jaki miał wpływ na krztałtowanie naszej świadomości narodowej. W końcu można powiedzieć, że obce mocarstwa i poczucie odrebności względem nich też w jakiś sposób nas ukrztałtowało. Czy to znaczy, że kultura Rosji albo Niemiec jest niezbednym elementem naszej tożsamości? Nie wydaje mi się.

      o czasach gdy na tych ziemiach panowało pogaństwo nie wiemy praktycznie nic
      Bez przesady. Coś tam wiemy, a do tego jak już kolega @Solinvictus powiedział sporo czerpiemy informacji wierzeń Rusi oraz Słowian Połabskich. Po za tym to w dużej mierze wina samego katolicyzmu xD

      . Przez całą naszą historię aż do teraz katolicy stanowili większość społeczeństwa
      Większość nie znaczy całość. Było sporo wybitnych Polaków którzy katolikami nie byli. Do takich zaliczam chociażby wcześniej wspomnianego Dmowskiego. Nawet jeśli w naszym kraju dominują katolicy nie da się ukryć, ze ta tendencja ulega szybkiej zmianie. Młodzi nie są już tak religijni jak kiedyś. Wielu wierzy ale nie praktykuje. Coraz więcej pojawia się ruchów rodzimowiernych. Zamykając nacjonalizm tylko na katolików i to często takich skrajnych sami się marginalizujemy jako ruch i odcinamy od społeczeństwa Polskiego, które powinniśmy raczej reprezentować.

      Tytulatura naszych władców zaczynała się od słów "Z Bożej łaski", kwiat naszego oręża w postaci husarii ruszając do boju wykrzykiwał słowa "Jezus, Maria!" a po zwycięstwie odśpiewywał Te Deum
      Ciężko z tym polemizować i nie uważam żeby o tym aspekcie katolicyzmu zapominać. Pamięć historyczna jest ale obecnie żyjemy w państwie świeckim i ani hussari ani monarchii czy tego chcemy czy nie już nie ma. Chce przez to powiedzieć, że choć historia nas ukrztałtowała to nie możemy zapominać o teraźniejszości oraz przyszłości. Czasy się zmieniły, a to co było nie zawsze było słuszne i raczej nie wróci. I żeby nie było. Osobiście nie uważam też, że obecny stan rzeczy jest tym najwłaściwszym. Nie wszystko też co nowe musi być dobre.

      wiele ważnych w naszej historii wojen miało kontekst religijny
      Waśnie wojny religijne to raczej minus, a nie plus xD

      a nasi rodacy byli dumni z tego że stanowią "Antemurale Christianitatis"
      Nigdy nie lubiłem tego określenia. Nawet jako katolik. Przedmurze oznacza zastuj. Przejście z pozycji offensywnych do defensywnych jakby nasza kultura nie mogła sobie pozwolić na dalsza ekspansjce. Ale pomijając tą kwestie to również i z pozycji narodowych uważam, ze to wada. Wprost stawiamy się z pozycji przedmiotu, a podmiotu. Zamiast sami decydować o naszym narodowym celu sprowadzamy naszą role do bycia obrońcą międzynarodowej instytucji jaką jest kościół.

      Ogółem Polska od początku swojego istnienia była osadzona w świecie cywilizacji chrześcijańskiej i trwała w niej aż do jej zejścia ze sceny (specjalnie nie użyłem słowa "upadku" gdyż Christianitas będzie trwać tak długo jak istnieję Kościół) i nasza polityka oraz kultura były przez tą przynależność ukształtowane a także pozostawały uzależnione od niej.
      Ukrztałtowane tak ale czy uzależnione? Nie wdydaje mi się. Raczej powiedziałbym, ze mamy coraz bardziej świeckie państwo oraz społeczeństwo i ten proces będzie raczej narastał.

      Ale pogaństwo jest prawie że całkowicie obce naszej tożsamości.
      Obce? Nie wydaje mi się. To prawda, ze przez większość okresu naszego państwa byliśmy zdominowani przez katolicyzm. Ale ten naród ukrztłatowały plemiona której były jak najbardziej pogańskie, a wiele obrzędów mimo wszystko jednak przetrwało nawet jeśli zatraciły część swojego sensu. Nawet dzięki Mickiewiczowi wciąż pamiętamy od Dziadach. Dziś rodzimowierstwo odradza się i nabiera na sile, a katolicyzm słabnie.

      Wierutna bzdura, nikt nie pochwycił mieszka i nie zmusił go do chrztu
      Mieszka nie. Społeczeństwo już tak czego efektem było chociażby wspomiana przez reakacja pogańska.

      gdyż w tamtych czasach państwa chrześcijańskie regularnie prowadziły ze sobą wojny.
      Prowadziły ale nei da się ukryć że kraje pogańskie miały marginalne znaczenie i chrzest miał jednak charakter polityczny bo dodował prestiżu i pozwalał odwoływać się w sporach do papieża.

      Nie utożsamiajmy nacjonalizmu z miłością do ojczyzny
      Nacjonalizm to stawianie narodu na piedestale w systemie wartości. Nie wiem czym innym według ciebie nacjonalizm mógłby być.

      Przyznam szczerze że nie jest to pierwszy twój post jaki widzę na tym portalu i muszę powiedzieć że nie spodziewałem się że palniesz taką głupotę, bo jednak zdajesz się trzymać pewien poziom,
      No osobiście tez przyznam, ze kwestia nadstawiania drugiego policzka była nieco prowokacyjna z mojej strony choć nie brakuje katolików którzy rozumieją to zdanie dosłownie. Z drugiej strony to co ty przedstawiłeś to tez pewna dogodna interpretacja.

      Zacznijmy od tego że ostatecznie interes katolicyzmu w żaden sposób nie może być sprzeczny z interesami polskimi gdyż wiara w Chrystusa zawsze prowadzi do dobra
      To tylko twój subiektywny punkt widzenia. Powiedziałbym że czesto jest na odwrót. Wielu bogatych to ateiści albo przynajmniej ludzie o innej wiary. Niemcy jako kraj dużo bardziej laicki jest dużo bogatszy niż katolicka Polska.

      jednakże faktycznie interes chrześcijaństwa nie zawsze jest zgodny z naszymi doczesnymi interesami (mam tu na myśli takie kwestie jak nasza siłą polityczna oraz gospodarcza itp.)
      Ciesze się ze to przyznajesz

      ale osobiście nie traktuję Polski jako najwyższego dobra i żaden katolik nie powinien czegoś takiego robić, dla mnie ważniejsze jest dobro chrześcijaństwa oraz powiązanej z nim cywilizacji łacińskiej.
      O tym właśnie. Wiara powinna mieć charakter indywidualny, a nacjonalizm laicki którego reprezentantem był Zygmunt Balicki.
      pokaż całość

    • więcej komentarzy (22)

  •  

    #anonimowemirkowyznania
    Nie planujemy chrzcić dziecka.

    #wiara #szkola #dzieci #kosciol #katolicyzm

    Pytanie do Mirków i Mirabelek, które mają nieochrzczone dzieci. Czy Wasze dziecko doznało w swoim życiu jakichś nieprzyjemności przez to? Gdy chodziłem do szkoły nie pamiętam, czy ktokolwiek robił aferę z tego powodu, ale też nie pamiętam, czy w ogóle ktokolwiek nieochrzczony był w okolicy :) Czy dziecko doświadczyło jakiegoś społecznego wykluczenia? My, jako rodzice, możemy mieć różne poglądy i przekonania, ale nie chcemy, aby przez to dziecko miało w życiu pod górkę.

    Kliknij tutaj, aby odpowiedzieć w tym wątku anonimowo
    Kliknij tutaj, aby wysłać OPowi anonimową wiadomość prywatną
    Post dodany za pomocą skryptu AnonimoweMirkoWyznania ( https://mirkowyznania.eu ) Zaakceptował: Eugeniusz_Zua
    Dodatek wspierany przez: Nie siedź w domu w ferie i w wakacje
    pokaż całość

    źródło: img.besty.pl

    •  

      @AnonimoweMirkoWyznania: ja mam dwóch nie chrzczonych 4 i 8 lat. 4 ma wyjebane 8 chodzi do 2 klasy i od przedszkola nie chodził na religię. Na mszy nigdy nie byli wiedzą że ludzie chodzą do kościoła ale nie wiedza po co. Starszy ma komunie w przyszłym roku ale w tym czasie pojedziemy może gdzieś do legolandu czy Disneylandu nie wiem jeszcze. Nie mówił zeby ktoś go z powodu religii szkalował. W klasie jest jeszcze jeden co nie chodzi więc idą do biblioteki. Wkurwia mnie że czasem nie ma nauczyciela w bibliotece i zostają na lekcji mając "nie słuchać" i wtedy są pytania o tą chrześcijańska mitologie. Raz w tygodniu chodzi na etykę/filozofię to są zajęcia ekstra. Nie chodzimy do kościoła nie mamy ślubu. Rodzina raczej nie naciska babcie costam smucily że "same ochrzczą" ale o ile.mi wiadomo nic się nie działo. Moja mama jest o tyle bardziej religijną że chodzi na mszę ale zdarzyło jej się kilka razy wyjść wcześniej bo ksiądz coś pierdolił (jej słowa). pokaż całość

    •  

      jak mozna sie zastanawiac nad chrztem bedac ateista?

    • więcej komentarzy (27)

  •  

    Jak piątek, piąteczek, piątunio....

    ... to Pasja wg. św. Jana, tylko w wersji Arvo Pärta.

    PS. Choć dźwiękowo lepsza na Spotify.
    #appomusic #modlitwa #gruparatowaniapoziomu #mikromodlitwa #mirkomodlitwa #muzyka #katolicyzm #pasja pokaż całość

    źródło: youtube.com

  •  

    Tomasz Terlikowski broni Szymona Hołowni: Duchowny nie miał prawa odmawiać komunii, upolitycznił Kościół
    Tomasz Terlikowski odniósł się do historii, którą opisał niezależny kandydat w wyborach prezydenckich Szymon Hołownia. Prawicowy publicysta napisał, że duchowny nie miał prawa odmówić komunii świętej politykowi, nawet jeśli nie zgadza się z jego poglądami.
    Tomasz Terlikowski przyłączył się do krytyki kapłana zaznaczając, że ksiądz nie miał prawa odmawiać udzielenia komunii opierając się na domniemaniach dotyczących poglądów wiernego.

    Według publicysty duchowny nie tylko złamał zasady udzielania komunii, ale też upolitycznił Kościół:

    "Problem polega tylko na tym, że ów karmelita przy okazji złamał zasady udzielania Komunii, upolitycznił Kościół i pokazał, że kompletnie nie rozumie nawet nie życia społecznego, ale także teologii katolickiej i prawa kanonicznego. Kapłan nie ma prawa odmawiać Komunii Świętej politykowi, bo nie podobają mu się jego poglądy, a już na pewno nie może publicznie oceniać - przy udzielaniu Komunii - takich poglądów. Nie to miejsce, nie ten moment.
    Dalej dziennikarz podkreślił, że nawet znajomość "niekatolickich" poglądów polityka nie jest argumentem broniącym księdza, który odmówił mu komunii. Tym samym przeciwstawił się krytyce, jaka spadła na Szymona Hołownię na niektórych prawicowych portalach, o czym pisał sam kandydat w poście na Facebooku:
    - Nie przekonuje mnie argument, że Szymon ma niekatolickie poglądy w sprawie aborcji, bo takie same ma Prawo i Sprawiedliwość, które rozmaitymi decyzjami broni jak niepodległości kompromisu aborcyjnego - napisał publicysta
    (...)
    Dodatkowo Tomasz Terlikowski wyjaśnił, że decyzja o odmowie przyznania komunii podejmowana jest wyłącznie przez biskupa, a nie księdza "i to po wyczerpaniu drogi kanonicznej, a nie dlatego, że tak mu się podoba". - I jeszcze jedno, takie działania niestety utwierdzają stereotyp, że Kościół jest domeną PiS. Nie jest. W Kościele to, czy mamy takie czy inne poglądy nie znaczenia. Możemy być za KO, za PiS-em, za PSL-em, a nawet za Razem, jeśli tylko pozostajemy wierni doktrynie katolickiej - zakończył swój wpis dziennikarz.
    (...)

    http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114883,25608277,tomasz-terlikowski-broni-szymona-holowni-duchowny-nie-mial.html#a=351&c=160&s=BoxNewsImg1

    #bekazkatoli #katolicyzm #religia #kosciol #chrzescijanstwo
    pokaż całość

    źródło: bi.im-g.pl

  •  

    Próbuję zrozumieć fenomen o. Szustaka.
    Znaczy, naprawdę wszystko rozumiem - nowoczesna twarz Kościoła. Bardzo sympatyczny facet.

    Ale włączyłem sobie - polecany na wykop peel - filmik "Jak poradzić sobie z samotnością?". Trwa 10 minut.

    Lwia część materiału to wata słowna: "każdy z nas ma tak, że czasem w nocy dopadają go takie myśli... no ja też tak czasem mam... leżę w łóżku i zadaję sobie pytanie po co to wszystko? co ja tutaj robię? czy to samotność? być może, choć ja wolę to nazywać tęsknotą... tęsknotą za czym? nie wiadomo, nie tak do końca... może nie za czymś, a za kimś? może nie za kimś, a za czymś...". I tak przez długie, bite minuty.

    Wreszcie nadchodzi clou. W okolicach 2/3 materiału znajdujemy remedium na bolączki samotności. Uwaga:
    "Jeśli ci w nocy samotnie, idź na spacer popatrzeć na światła miasta".

    Przyda się przy tym dobra plejlista. I oddanie się Bogu, bo wtedy on widząc tęsknienie odpłaca rozkoszą (nb. słowo które Szustak powtarza niepokojąco wiele razy). A rozkosz ta jest tak wielka, że potem Ojciec sam tęskni za tęsknieniem. Jednym słowem - jest nieszczęśliwy, że nie jest nieszczęśliwy.

    Ładne to wszystko retorycznie, przyjemne, ale gdzie tu wartość dodana?
    Czym to się różni od "wyjdź pobiegać" albo prelekcji Grzesiaka na Narodowym?

    Za to w komentarzach łzy wzruszenia i litania zachwytów. O co tu chodzi?

    #polskiyoutube #coaching #katolicyzm #youtube
    pokaż całość

    źródło: youtube.com

    •  

      @Dutch: Immanentną częścią bycia wierzącym w nieistniejące podmioty jest bycie debilem, więc nie wiem, dlaczego dziwi Cię, że materiał dla debili trafia w gusta i potrzeby debili.

    •  

      @renalum:
      Świetny fragment, dzięki. Nie znałem, a jestem wielkim fanem prowokacji typu Sokal, Witkowski albo Boghossian :) Z drugiej strony, mimo że to może być częściowe wyjaśnienie fenomenu, zastanawiam się czy akurat w tym przypadku do końca adekwatne. Problem (jeden z wielu) z kwestionariuszami jest taki, że rzadko kiedy odzwierciedlają rzeczywistość - jak ze słynnymi pytaniami o Kubicę na wyjściu z Orlenu, z których wynika że 120% kierowców przerzuciło się na Orlen dzięki finansowaniu F1 ;) W kwestionariuszu ktoś może odpowiedzieć "pozytywnie" bo wypada, bo czuje się zobowiązany, bo "nie chce szkodzić", bo w sumie było OK itp. itd.

      Z Szustakiem jest nieco inaczej - jego profil na Patronajcie bije rekordy (obecnie 60k / miesiąc), ktoś musiał dokonać wysiłku, być zmotywowanym wewnętrznie i szczerze przekonanym, żeby co miesiąc przelewać tego piątaka czy dychę. Mam wrażenie że widzowie Szustaka mają naprawdę szczere i mocno zinternalizowane przekonanie, że zmienia ich życie. Stąd ten post, stąd próba zrozumienia, co tu się dzieje :)
      pokaż całość

    • więcej komentarzy (10)

  •  

    Uwaga wpadłem na genialny pomysł xD
    Wrzucam raz jeszcze żeby więcej osób się o tym dowiedziało!

    Szatan go nienawidzi! Znalazł jeden prosty trik jak się przed nim obronić! ZOBACZ WIĘCEJ xD

    Skoro katolicy twierdzą, że niema nagrań egzorcyzmow mimo wszechobecnych kamer bo szatan nie chce się ujawniać przy kamerach żeby ludzie nie uwierzyli w Boga to zacznę sprzedawać w kościołach TARCZE NA SZATANA!
    Niestety egzorcysci przestaną być potrzebni ale ja zarobie duże $$$

    Działa to tak, że opętanemu przypierdalasz gopro do głowy i chodzi z nim 24/7 dzięki czemu jest wolny od ataków szatana.

    Zamówienia na priv xD

    Wołam obie strony:
    #wiara #katolicyzm i #bekazkatoli #heheszki
    pokaż całość

    •  

      @Czachaaa
      Że co?

      > Skoro katolicy twierdzą, że niema nagrań egzorcyzmow mimo wszechobecnych kamer bo szatan nie chce się ujawniać przy kamerach żeby ludzie nie uwierzyli w Boga

      Po piersze: nie generalizuj, bo ja też mogę sobie zacząć pisać, że każdy atol, lewak, prawak to idiota bez mózgu, tylko po co?
      Po drugie: kto Ci takich głupot naopowiadał? Wierzysz we wszystko co usłyszysz o katolach jeśli pasuje Ci to do światopoglądu?
      Po trzecie: nie wiem czy wierzyć w egzorcyzmy na ludziach, czy nie, z tym się nie spotkałem osobiście. Spotkałem się jedynie z "oczyszczaniem" miejsca ze złych duchów itp. Ponoć działa, choć nie dane mi było (i jeśli to prawda to oby nigdy się to nie zmieniło) przeżyć tego na własnej skórze.
      A jeśli chodzi o egzorcyzmy to po prostu nie powinno się ich nagrywać i raczej tłumaczone jest to tym, że człowiek, który w to uwierzy może sie bać, a to otwiera furtkę tym złym duchom właśnie, czy jakoś tak - nie wiem, szczerze mówiąc, ale pierwszy raz spotykam się z teorią, którą Ty tutaj przytaczasz.
      Po czwarte: nie słyszałem o historii kiedy kogoś opętał szatan, zazwyczaj są to po prostu różne złe duchy/demony.

      pokaż spoiler Po piąte: NIEMA?


      ( ͡° ͜ʖ ͡°)
      pokaż całość

    •  

      @haaryballs: Pytałem o to księdza który tak odpowiedział. I kiedyś na wykopie też taką odpowiedź dostałem.
      Jak to nie powinno być to nagrywane? Przecież jeżeli dzieją się takie sceny jak księża egzorcyści opowiadają czyli plucie gwoździami i tym podobne to wystarczy to nagrać i puścić w TV i momentalnie wszyscy uwierzą w Boga a chyba o to chodzi, nie?

    • więcej komentarzy (9)

  •  

    Czas zakazać rozwodów! – taki postulat wysuwa w głównym temacie numeru najnowsze wydanie magazynu „Polonia Christiana”. Rozwód bowiem jest niekwestionowanym złem. Nie tylko dla katolików, z definicji go nie uznających, ale dla wszystkich – krzywdzi wszak każdego, kogo dotyka (oczywiście z wyjątkiem tych, którzy na rozwodach zarabiają).

    ZAMORDYŚCI.

    #neuropa #bekazprawakow #bekazkatoli #polska #prawo #katolicyzm #tysiacurojenniezaleznychmediow #oswiadczenie #gorzkiezale #zwiazki pokaż całość

    źródło: 1579071885702.png

  •  

    Poziom antyklerykalnej agitki na wykopie powoli dobija do tego z propagandy ZSRR. Można już natknąć się na wypowiedzi w rodzaju:

    Szkoda że za PRL nie udało się zniszczyć kościoła w Polsce. Komuniści w ręku wszystkie narzędzia, żeby zrobić chociaż jedną dobrą rzecz dla Polski

    Niedawno skończyłem książkę o rewolucji w Rosji i mam wrażenie, że niejeden wykopek chętnie dołączyłby się do rabunku cerkwi w Rosji i profanowałby relikwie świętych w celu "walki z zabobonami".

    #shitwykopsays #bekazateistow #katolicyzm
    pokaż całość

    źródło: upload.wikimedia.org

  •  

    Podręcznik do religii, klasa 5. ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    #katolicyzm #kosciol #religia #szkola i chyba nawet #humorobrazkowy

    Ściągnięte z jakiejś grupki na FB

    źródło: 81894642_2603343573046756_1356982027974344704_o.jpg

  •  

    Przypomniało mi sie co kiedyś opowiedział mi pewien marynarz gdy jeszcze miałem brodę.

    Jeśli wasi rodzice lub babcia ktokolwiek, czeka na wizytę tak zwanej "kolędy" czyli coroczne koszenie katoli z kasy.
    To poradnik jak wesprzeć swoją wspólnotę zamiast kościelnej.

    1. Twoja bliska osoba szykuję kopertę z pieniędzmi
    2. Lokalizujesz ją, wyjmujesz gotówkę i wkładasz klika kartek (jeśli mieszkasz w dużym mieście, napisz pozdrowienia)
    3. Po kolędzie w tajemnicy oddajesz babci jej pieniądze

    Jest to sytuacja win-win
    -Babcia myśli że pójdzie do nieba bo dała na kościółek.
    -Pieniądze z których miała zostać obdarta pod groźbą piekła do niej wróciły.
    -Instytucja kościelna nie została wsparta.
    -Nikt nie przyjdzie z pretensją.

    pokaż spoiler #wosp #kosciol #bekazkatoli #mirkomodlitwa #katolicyzm #chrzescijanstwo #gry #ps4 #swieta #memy ! #youtube #religia #protip #poradnik #pieniadze #szkola #jakzyc #kolenda #polska #dziendobry #biznes #pcmasterrace
    pokaż całość

    źródło: youtube.com

  •  

    Ksiądz właśnie chodzi po kolędzie, ukrywam się przed nim pod kołdrą (ꖘ‸ꖘ) #katolicyzm #czarnyhumor #ksiadztv

    źródło: JPEG_20200113_140734_5896002571961732209.jpg

  •  

    #neuropa #4konserwy #bekazpodludzi #bekazpisu #bekazkatoli #katolicyzm #kosciol

    https://wiadomosci.onet.pl/kraj/tadeusz-rydzyk-w-radiu-maryja-o-ekoterrorystach-grecie-thunberg-i-rzadzie-pis/tg7ts5j

    Ojciec Tadeusz Rydzyk w najlepszej formie

    Rydzyk o Grecie Thunberg: to dziecko ma się uczyć, a nie manipulować innymi dziećmi

    nie manipulować innymi dziećmi

    Ojciec Tadeusz Rydzyk wygłosił na antenie Radia Maryja potężny monolog, w którym wbił słowne sztylety w kilka dziedzin ekologii. Posłów lewicy sugestywnie nazwał "sodomitami", ekologów porównał do Armii Czerwonej, Unię Europejską do ZSRR, a Gretę Thunberg określił "dzieckiem, które ma się uczyć, a nie manipulować innymi dziećmi".
    pokaż całość

    źródło: XDDDD.PNG

  •  

    Na główną wjechał artykuł dotyczący matki Teresy z Kalkuty sprzed 7 lat:
    https://www.wykop.pl/link/5291441
    Ma ktoś jakieś inne źródła potwierdzające to co mówi profesor w artykule? Wspomina, że mają jedno źródło, a po 7 latach pewnie znalazło się ich więcej. Zgłębiał ktoś temat?
    #bekazkatoli #katolicyzm #chrzescijanstwo pokaż całość

    źródło: 1578891749136.png

  •  

    #chrzescijanstwo #bekazkatoli #katolicyzm #polska #religia #humorobrazkowy #heheszki #kosciol

    pokaż spoiler Jeżeli jakiś obrazek, który wrzucam na wykop, był już tu wrzucany albo jeżeli jest nieprawdziwy to pisać to w komentarzach.
    pokaż całość

    źródło: 1578853991070.jpg

  •  

    Chcecie wziąć z #rozowypasek ślub, no to wesele a jakby inaczej. Oboje pochodzicie z religijnych domów, więc ślub kościelny wchodzi w grę. Mówią zaklep salę weselną bo długo się czeka na fajny wolny termin, a w kościele z księdzem to się załatwi raz dwa, bo oni problemów nie robią. Nie robią? Arcybiskup katowicki zarządził tak...
    #bekazkatoli #kosciol #katolicyzm #katowice pokaż całość

    źródło: bekazkatoli.jpg

  •  

    #chrzescijanstwo #bekazkatoli #katolicyzm #polska #religia #humorobrazkowy #heheszki #kosciol

    pokaż spoiler Jeżeli jakiś obrazek, który wrzucam na wykop, był już tu wrzucany albo jeżeli jest nieprawdziwy to pisać to w komentarzach.
    pokaż całość

    źródło: 1578851404546.jpg

  •  

    #chrzescijanstwo #bekazkatoli #katolicyzm #polska #religia #humorobrazkowy #heheszki #kosciol

    pokaż spoiler Jeżeli jakiś obrazek, który wrzucam na wykop, był już tu wrzucany albo jeżeli jest nieprawdziwy to pisać to w komentarzach.
    pokaż całość

    źródło: 1578846163528.jpg

  •  

    #chrzescijanstwo #bekazkatoli #katolicyzm #polska #religia #humorobrazkowy #heheszki #kosciol

    pokaż spoiler Jeżeli jakiś obrazek, który wrzucam na wykop, był już tu wrzucany albo jeżeli jest nieprawdziwy to pisać to w komentarzach.
    pokaż całość

    źródło: 1578831634642.jpg

  •  

    #chrzescijanstwo #bekazkatoli #katolicyzm #polska #religia #humorobrazkowy #heheszki #kosciol

    pokaż spoiler Jeżeli jakiś obrazek, który wrzucam na wykop, był już tu wrzucany albo jeżeli jest nieprawdziwy to pisać to w komentarzach.
    pokaż całość

    źródło: 1578814540748.jpg

  •  

    #chrzescijanstwo #bekazkatoli #katolicyzm #polska #religia #humorobrazkowy #heheszki #kosciol

    pokaż spoiler Jeżeli jakiś obrazek, który wrzucam na wykop, był już tu wrzucany albo jeżeli jest nieprawdziwy to pisać to w komentarzach.
    pokaż całość

    źródło: 1578809560611.jpg

  •  

    #chrzescijanstwo #bekazkatoli #katolicyzm #polska #religia #humorobrazkowy #heheszki #kosciol

    pokaż spoiler Jeżeli jakiś obrazek, który wrzucam na wykop, był już tu wrzucany albo jeżeli jest nieprawdziwy to pisać to w komentarzach.
    pokaż całość

    źródło: 1578770068226.jpg

  •  

    #chrzescijanstwo #bekazkatoli #katolicyzm #polska #religia #humorobrazkowy #heheszki #kosciol

    pokaż spoiler Jeżeli jakiś obrazek, który wrzucam na wykop, był już tu wrzucany albo jeżeli jest nieprawdziwy to pisać to w komentarzach.
    pokaż całość

    źródło: 1578766845142.jpg

  •  

    Odbyłem kłótnie z moją matka nt eutanazji i aborcji. Moje argumenty za tym, że ktoś jest chory i jego życie to tylko i wyłącznie meczarnia i robi to na własne życzenie nie przemówiły. Argument mojej matki był taki, że jak Bóg miał taki plan to tak ma być i dana osoba odejdzie w swoim czasie. Aborcja to samo, nawet sytuacja gdy dziecko urodzi się chore i pozyje rok, dwa i umrze bo ma jakąś poważna wadę - Bóg tak chciał tak ma być, a to, że kobieta się męczy w sensie ciąża, poród - kobieta jest do tego przystosowana.
    Jedno wielkie XD!
    Jestem wierzący ale z głową, a nie ślepo i bez własnego rozumu.

    #bekazkatoli #religia #katolicyzm
    pokaż całość

Ładuję kolejną stronę...

Popularność #katolicyzm

0:0,1:1,0:2,2:3,0:1,0:0,1:1,0:1,1:0,0:1,1:3,1:2,1:0,1:2

Archiwum tagów