•  

    #90dnizchodakowska
    #wyzwaniebebetter

    Dzień 44/90 - trening zaliczony.
    Dziś bez większych przeszkód. Ponadto zrobiłam sobie dzień z dużym ograniczeniem telefonu i muszę przyznać, że czuję się znacznie lepiej. Chyba zacznę częściej tak robić.

    #wyzwanie
    #gownowpis

  •  

    #90dnizchodakowska
    #wyzwaniebebetter

    Dzień 43/90 - trening zaliczony.
    Szczerze mówiąc miałam ochotę się dziś poddać, jakiś nie mój dzień... Patrząc jednak na liczby głupio było zrezygnować. Już prawie połowa... That's crazy.

    #wyzwanie
    #gownowpis

    •  

      @Asia24164: Choć raz będę mógł powiedzieć, że nigdy w życiu nie miałem lepszego brzucha. A przynajmniej na to liczę.

      pokaż spoiler W sumie to już teraz mógłbym to powiedzieć, bo widzę już jak wygląda cały układ u mnie. ( ͡° ͜ʖ ͡°)


      Tak swoją drogą myślisz nad jakimś podsumowaniem? Bo sam mam zamiar sklejkę w formie gifa ze zdjęciami dzień po dniu zrobić. Fajne porównanie z tego wyjdzie ;p. pokaż całość

    •  

      Świetna motywacja.

      pokaż spoiler spoiler Mm, brzmi bardzo dobrze. ( ͡° ͜ʖ ͡°)


      Wow, świetny pomysł. Będzie wyglądało epicko. (。◕‿‿◕。) Osobiście jeszcze nie wiem jak to zrobię. Myślałam nad tradycyjnym "przed i po", ale to zależy od tego czy będę zadowolona z efektu i czy wogle odważe wstawić się zdjęcia... Na pewno będzie rozpisane porównanie np. Wymiary, waga itp. pokaż całość

    • więcej komentarzy (8)

  •  

    Mirki! Raz się żyje. Jeśli O 20 będzie 200 plusów chociaż to pokazuje swój różowypasek! W wersji na ostro!
    #rozowypasek #wyzwanie

  •  

    #90dnizchodakowska
    #wyzwaniebebetter

    Dzień 38/90 - trening zaliczony.
    To co się dzisiaj działo to jakiś obłęd. Kolejna #historiazycia czy coś Dzień był tak Świetny, że aż można napisać przez aieljow "Ś". Rano załapałam trochę, a później idąc na autobus pierwszy uciekł mi dosłownie przed nosem. Teoretycznie mogłam biec i bym zdążyła, ale w obawie przed zbędnym dla mnie wzrokiem gapiów postanowiłam grzecznie poczekać na kolejny. ( #logikarozowychpaskow ). I tutaj się okazuje, że to była najlepsza rzecz jaka mogła mnie spotkać. Okazało się, że kolejnym autobusem jedzie mój znajomy, taki do którego z jakiego powodu boję się zagadać. Ogólnie wysiadamy na tym samym przystanku. Opuszczając autobus stanął obok mnie, ja się przełamałam i się przywitałam. Potem jak już wyszliśmy zaczęłam z nim rozmowę. Tak po prostu. Nie wiem co się odwaliło, że nagle po pół roku ciszy tak nagle się wszystko odmieniło, ale podoba mi się to. Co prawda oboje spóźniliśmy się na zajęcia, ale chociaż nawet dla samej rozmowy i faktu przełamania, myślę, że warto. Po co ta historia i do czego zmierzam? (Poza #chwalesie xD) Mam wrażenie, że im dłużej ćwiczę i pracuje nad sobą, tym bardziej mam odwagę na nowe rzeczy, coraz mniej boję się rzeczy, które kiedyś wprawiały mnie o zawał, czuję, że się zmieniam. Dodatkowo dziś przez przypadek zostałam po lekcjach (czekałam po prostu na znajomą, która się pakowała i ni z gruszki, ni z pietruszki nauczycielka z którą miałyśmy zaczęła coś rozmawiać). Koleżanka oczywiście się ulotniła, a ja zostałam. Nie żałuję. Nie dość, że Pani było milej, to jeszcze nieświadomie ta Pani tylko dolała oliwy do mojego ognia zmian. Przez jej słowa wyrzuciło moje ego w kosmos, a motywacja i nadzieja na powodzenie wzrosły po +100. Obie sytuacje - zaledwie kilka minut, a może wpłynąć na człowieka niesamowicie. Przepraszam, za tak długi tekst, ale tak to na mnie wpłynęło, że czułam, że muszę to napisać. Niesamowity dzień. I mimo, że zaczęłam go znów od błędu i że zawaliłam w popołudnie (po obiadku chciałam się na "chwilę" położyć, a obudziłam się po kilku godzinach...) jestem pełna entuzjazmu.
    Co do treningu... po tej felernej przerwie w dniu byłam wyjątkowo padnięta. Uważam, że mogłam to zrobić znacznie lepiej, ale jednocześnie uważam, że dałam z siebie 100%. Strasznie mnie bolały mięśnie na początku, ale potem po rozgrzewce ból znacznie ustąpił. Co więcej dodać? To chyba wszystko. Jeżeli jakimś cudem ktoś dotarł do końca, bardzo mu dziękuję. Może to zabrzmi banalnie, ale sama świadomość, że ktoś mi tutaj kibicuje czy wierzy, tak mnie motywuje, że nawet jak mam gorszy dzień myślę sobie "nie, muszę to zrobić. Nie mogę zawieść nikogo". Miłego wieczoru kochani! <3

    #wyzwanie
    #gownowpis
    pokaż całość

  •  

    #90dnizchodakowska
    #wyzwaniebebetter

    Dzień 34/90 - trening zaliczony.
    Dziś w miejscu zdjęcia cytat, tak po prostu. Nawiązuje on do sytuacji, gdzie główni bohaterowie postanawiają w końcu coś zmienić. Postanawiają wyjść z cienia, swojego miejsca komfortu i zrobić coś niecodziennego. Zrobić coś, co zawsze chcieli, ale zatrzymywał ich strach i niepewność. Trochę to nawiązuje do mojego wyzwania, więc myślę, że pasuje w to miejsce idealnie.

    #wyzwanie
    #gownowpis
    pokaż całość

  •  

    #90dnizchodakowska
    #wyzwaniebebetter

    Dzień 32/90 - trening zaliczony.
    Mimo, że umieram, czuję ogromną dumę. Dzisiaj mój ukochany trening - "Rewolucja".

    #wyzwanie
    #gownowpis

  •  

    Nawiązując do prezentu na gwiazdkę który otrzymałem od swojej różowej, chcę podjąć się pewnego wyzwania.

    Co 2-3 dni chcę ugotować jedną rzecz z tej książki, która jest poniżej. Będę wrzucał to pod tagiem #wyzwaniepicklesa

    Będę wybierał do ankiety 5 potraw a Wy wybierzecie, którą konkretnie mam ugotować.
    Będę starał się, by wszystkie w ankiecie były mniej więcej z tej samej kategorii (czyli 5 przystawek, 5 potraw dotyczących ryb, 5 potraw dotyczących wołowiny itd). Każde z wrzuconych przeze dań będzie ze zdjęciem porównawczym autora książki i tego znakomitego kucharza.

    Chyba, że macie inny pomysł w jaki sposób mógłbym to zorganizować, to wysłucham Waszej opinii.

    Potraw w książce jest tyle, że spokojnie wystarczy do końca roku ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    Zatem wysłucham Waszych opinii i jutro wrzucę pierwszą ankietę. Szczególnie wysłucham Pierwszej Mistrzyni Wykopowej Kuchni - @Hannahalla ( ͡° ͜ʖ ͡°) (za każdym razem podziwiam Twoje dania, które wrzucasz na Mirko!)

    #gotujzwykopem #gzw #wyzwanie
    pokaż całość

    źródło: dscf8206.jpg

  •  

    Jako, że cukier i słodycze chyba jednak serio niszczą zdrowie (mówi to rasowy młody czyżyk słodyczoholik) ile plusów tyle dni nie będę tego żarła (tak, nawet keczupiku, jogurcików itd gdzie jest ten cukier cały)

    Ktoś ma dla mnie jakieś wskazówki jak dać radę? Warto waszym zdaniem? Ze 3 lata temu wytrzymałam 3 miesiące, ale teraz znowu lecę szeroko z ilością batonów itd
    #slodycze #wyzwanie #bezcukruchallange pokaż całość

    •  

      @mlody_czyzyk23: ostatnio nie jadłem słodyczy przez pół roku a potem przerwa na święta, i znów nie jem od miesiąca. Rady nie kupować słodkiego xD ogólnie to jem normalnie poza ciastami, słodyczami i jogurtami owocowymi. Słodkich napoi unikam twardo od 7 miesięcy. Owoce wybieram takie co nie mają za dużo cukru. Trudniej jest mi rzucić palenie niż słodycze.

    •  

      gdzie jest ten cukier cały

      @mlody_czyzyk23: we wszystkim niemal jest cukier. Bo cukier to podstawowe paliwo organizmu, bez neigo zwyczajnie umrzesz :D
      Wiec nie szalałbym z keczupem aż, po prostu wywal ciastka i batony, to wystarczy.

    • więcej komentarzy (4)

  •  

    #podsumowanie #styczen #wyzwaniebebetter

    Wyzwanie zaczęło się 07.01.2019r.
    Przez styczeń przewinęły się 25 dni owego wyzwania, z czego odliczając niedziele, mamy 22 dni treningowe. W moim przypadku wyglądało to tak (dodatkowo załączone zdjęcie):

    21/22 - dni treningowe/wykonany jest cały program.
    1/22 - dni zastąpione inną aktywnością niż program treningowy, np.: spacer.

    Dotychczasowe efekty:

    ~ zdecydowanie lepsza forma,
    ~ dużo lepsze samopoczucie,
    ~ lepsze planowanie czasu i wykonywanie sumienniej danej pracy,

    ~Wymiary:
    > Biodra: - 4cm
    > Brzuch: - 3cm
    > Talia: - 3cm
    > Uda: - 4 cm
    ~ Waga: - 3,5 kg

    Może nie ma jakiegoś szału, ale na początek jestem z siebie mega zadowolona. Już nie mogę doczekać się kolejnego miesiąca i wyzwań. Mam tylko nadzieję, że wytrwam do końca.

    Wszystkim co wytrwali do końca wpisu, życzę miłego sobotniego wieczoru! <3

    #90dnizchodakowska #gownowpis #wyzwanie #wychodzezprzegrywu (?)

    Od poniedziałku planuję jeszcze rozszerzyć wyzwanie o lepszy swój sen, dietę, naukę, zmniejszenie czasu w internecie i przede wszystkim o integracje społeczną. Jestem takim introwertykiem, że nawet pisanie wiadomości z ludźmi sprawia mi problem.

    To chyba wszystko. Jak coś to #ama
    pokaż całość

  •  

    Mireczki.
    Chce skończyć z jedzeniem słodyczy i fast foodów.
    Ile plusów, tyle dni bez tych rzeczy.
    Dajcie motywację.
    #motywacja #fastfood #slodycze #wyzwanie

  •  

    Rozpoczynam cykl 100 wyzwań w celu nawiązania znajomości z jakimś różowym paskiem. 28 lat. Ja takie 5/10 ogólnie ujmując. Próby będę podejmował w komunikacji miejskiej, na ulicach oraz przez internet. Miasto wojewódzkie. Z każdej próby megakrótki opis.

    13.01.19 internet
    Różowy pasek po wymianie sześciu wiadomości @ przyznała, że jest dziecinna, romantyczna, pali papierosy, tolerancyjna dla wszystkich gdyż wszyscy są równi wobec siebie. Ze względu na powyższe podziękowałem za rozmowę.

    #klaudiusz #wyzwanie #tinder #przegryw #rozowepaski
    pokaż całość

  •  

    Mirki, chcę się uwolnić od fapania, ile plusów tyle dni bez tego

    #motywacja #wyzwanie #nofapchallenge #nofap

  •  

    Mireczki.
    Chce skończyć z alkoholem.
    Ile plusów tyle dni bez picia.
    Dajcie motywacje.
    #motywacja #alkohol #wyzwanie

  •  

    Właśnie próbuję rozszyfrować kłódkę w tradycyjny sposób od 0000 do 9999. Trzymajcie za mnie kciuki.
    #wyzwanie #szyfrowanie #nocnewyzwanie

    źródło: embed.jpg

  •  

    Dobra dobra koniec tego oficialnie wyzywam bombela na fame mma 8 , bo 3 bedzie ssała pałke pewnie. więc to jest moja wyzwanie prosze o + , żeby ten materiał trafił do jak największej liczby odbiorców
    #pvpminecraft #boxdel #bombel #danielmagical #rafonix #famemma #wyzwanie
    ( ͡° ͜ʖ ͡°)
    https://www.youtube.com/watch?v=3FOdE4iEhqo&t=5s
    pokaż całość

    +: lwonly, k..z +5 innych
  •  

    #500rollingstone to czelendż jaki sobie rzucam

    via Wikipedia

    Lista 500 albumów wszech czasów dwutygodnika „Rolling Stone” (ang. Rolling Stone's 500 Greatest Albums of All Time) – lista 500 najlepszych albumów wszech czasów, wydana przez magazyn Rolling Stone w listopadzie 2003 roku. Lista została wybrana przez 273 muzyków i krytyków muzycznych.

    Zamierzam przesłuchać wszystkie 500 albumów z tej listy, idąc powoli wzwyż. Myślę, że 3 albumy na tydzień to optymalna częstotliwość (wg tego planu wszystko przesłucham w 3 lata mniej więcej ( ͡° ͜ʖ ͡°) ). O każdym napiszę tutaj krótką notkę, wybiorę ulubione utwory itp.

    Nie jestem muzykiem, więc nie liczcie na głębokie analizy. Ale jako skromny meloman coś tam nabazgrać jestem w stanie. Chcę się dowiedzieć czemu akurat te 500 albumów się tu znalazło oraz skąd takie, a nie inne miejsca zajęły.

    pokaż spoiler jest niemałe prawdopodobieństwo, że będę sobie robił z różnych okazji przerwy od tego, więc bez spiny


    #gownowpis #oswiadczenie #muzyka #rollingstone #challenge #wyzwanie #meloman
    pokaż całość

    źródło: xaqfixx.com

    +: Apollo_Vermouth, S......o +6 innych
  •  

    Jako że @AddictedToLol prowadzi eksperyment na #tinder ale będąc jako brzydka dziewczyna poszukuje kogoś kto zrobi ten eksperyment jako facet. I zgłaszam się na ochotnika, podesłał bym moje zdjęcia i zobaczył czy jest w stanie zdobyć chociaż 20 par i poprowadzić z nimi dłuższą konwersacje. Porownalibysmy ile facet brzydki musi się natrudzic w porównaniu dziewczyny.

    P. S osoba prowadząca sama nie może być przegrywem

    #przegryw #badoo #wyzwanie
    pokaż całość

    +: aardwolf, V....n +4 innych
  •  

    5/100 Tym razem spróbowałem odtworzyć strzał krystyny z rzutu wolnego przeciwko hiszpanom z MŚ 2018.
    Niestety trudne warunki atmosferyczny trochę mi dokuczały przez to byłem ogólnie średnio zadowolony z tych strzałów, ale nie było, aż tak źle. Póki co czekam na nowe piłki- są nowsze, mają lepsze szycia przez co strzały będą jeszcze lepsze.
    Od dzisiaj filmiki będą w full ejdż di
    #100strzalowchachallenge #pilkanozna #chwalesie #wyzwanie #chonotu
    pokaż całość

    źródło: youtu.be

  •  

    Z racji, że na wykopie ostatnio popularne są #igrzyskaatencjuszy to startuję z własnym challengem!
    Przez 100 dni nie będę nic robić, będę po prostu numerować dni!
    Tak więc zapraszam do obserwowania tagu #100dninicnierobienia

    No to zaczynamy.
    Dzień 1/100
    Nic dziś nie zrobiłem.

    #przegryw #wyzwanie #atencyjnyniebieskipasek
    pokaż całość

  •  

    1/100 Mój pierwszy strzał. Dzisiaj knuckleball inaczej spadający liść. Rodzaj strzału, który upodobał sobie m.in. C. Ronaldo i ja. Co prawda ostatnio miałem dłuższą przerwę od orlików/boisk, ale jakiś tam skill pozostał.
    Jedno jest pewne, z dnia na dzień moje strzały będą coraz lepsze i mocniejsze. Powoli też będzie poprawiała mi się sama technika strzału, jednak to też przyjdzie z czasem.
    #100strzalowchachallenge #pilkanozna #chwalesie #wyzwanie #chonotu
    pokaż całość

    źródło: youtube.com

  •  

    Wyzwanie dowakacyjne 13.07- 26.08.2018

    ...::: DZIEŃ 41 Czwartek :::..

    Wszystko zaliczone oprócz punktu 10.

    Wstałem przed budzikiem, zdążyłem ze wszystkim. Albo coś się zmienia albo nie wiem co się dzieje. Nigdy nie zdarzało mi się wstać przed budzikiem po 5h snu.

    Fit6- naleśniki na wieczór z serem, miodem i dzemem, gdzie po paru chwilach przypomnialem sobie, że przeciez mam sos 0kacal, zamienily sie na nalesniki z serem i sosem. Więc jeden lub dwa był niedietetyczne (o ile naleśniki mogą być dietetyczne) a reszta już z twarogiem i sosem 0kacal. Czyli wyciągnąłem wniosek z popełnionego błędu.

    Oczywiście znowu przyszedłem na czas do samochodu, na zgromadzenie w pracy również minuta przed.

    Plank: 4:55 zrobione po przyjściu z pracy
    Serii podciągnięć- 3s x 4powt

    Już niedługo wakacje (ʘ‿ʘ) W niedzielę jedziemy z rana. W sobotę postaram sie zrobić podsumowanie całego wyzwania wraz z przemyśleniami oraz planami na przyszłość jeśli chodzi o dalszy ciąg wyzwań.
    ---------------------------------------------------------------------------
    Dodawane w każdym wpisie (nie trzeba czytać)

    ZASADY:
    1. Rano po obudzeniu 5 min czytanie książki.
    2. Codziennie z rana plank +5s+ reklamy futurenet
    3. Codziennie z rana ścielenie łóżka.
    4. Codziennie wieczorem książka przed snem.
    5. Min 3x aktywnosc fizyczna.
    6. Przestrzeganie fit6
    7. Zażywanie supli.
    8. Zero alkoholu.
    9. Rano po obudzeniu szklanka wody.
    10. Rano rozciąganie w czasie czytania po wykonanym planku (w dni treningowe po treningu)
    11. Podciąganie GTG co godzinę - minimum 2 razy dziennie (obowiązkowo przed i po pracy) + reszta ile będę miał możliwości.
    12. Przychodzenie na umówioną godzinę minimum minutę przed czasem.

    Tło motywacyjne:
    Przytyłem nieco, lubię widzieć swoje mięśnie brzucha :)
    Chcę lepiej wyglądać, lepiej się czuć. Czas do wyjazdu na wakacje wydaje się idealny, choć to tylko miesiąc, ale myślę, że wprowadzę sobie po prostu odpowiednie nawyki i to już zostanie.
    Mam problemy z motywacją, więc próbuję różnych sposobów na poprawę swojego życia.

    Cel wpisów:
    Motywacja samego siebie, kontraktowanie, zapis historii i ewentualna motywacja innych do ogarnięcia.
    Wpisy będą się ukazywać raz dziennie z podsumowaniem dnia i opisem postępów. Na końcu zrobię jakieś zbiorcze podsumowanie, żeby inni mogli z tego czerpać razem z fotkami przed i po.

    Pomoc:
    Zastanawiam się czy mógłbym dorzucić coś jeszcze do tej listy, co sądzicie? Jakieś propozycje?
    No i plusujcie, żebym już nie mógł się wycofać.

    Wołam @heavybreathing
    #zysrobiforme #gzresrobiforme #samodoskonalenie #wyzwanie #fit6 #wyzwanieplank
    pokaż całość

  •  

    Wyzwanie dowakacyjne 13.07- 26.08.2018

    ...::: DZIEŃ 40 Środa :::..

    Wszystko zaliczone !!!!!

    Książki z rana nie czytałem, natomiast zmusiłem się później do przeczytania artykułu odnośnie oddychania w lesie na myfitnesspal po angielsku. Dodatkowo przeczytałem kilka stron z Radykalnego Wybaczania.

    Trening nóg i barków - stały progress ciężaru z tygodnia na tydzień - niech to się nigdy nie kończy! (⌐ ͡■ ͜ʖ ͡■)

    Fit6- Obyło się bez lodów- zjadłem na deser masło orzechowe z bananem i sosem 0kacal. Zrobiłem sobie na dzień następny lody sam (masło orzechowe, banan, odzywka WPC i jogurt natualny), mógłbym to jeść nawet niezmrożone xD

    Kolejny dzień z rzędu przyszedłem min przed czasem. Znajomi nie mogą uwierzyć, ale zamiast mnie chwalić, to padają teksty "ciekawe jak dlugo dasz rade" z niedowierzaniem. Albo zakładają, że przecież nie dam rady tak całe życie... Dramat z takim podejściem, ale ja jestem zmotywowany tą stówką o czym pisałem już wcześniej ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    Plank: 4:50 zrobione po przyjściu z pracy
    Serii podciągnięć- 3s x 4powt

    Usunąłęm kilka tagów. Zostawiłem jedynie te, które są bezpośrednio związane z tematem. Rzeczywiście może to irytować inne osoby, których to w ogóle nie interesuje ( ͡° ͜ʖ ͡°)
    ---------------------------------------------------------------------------
    Dodawane w każdym wpisie (nie trzeba czytać)

    ZASADY:
    1. Rano po obudzeniu 5 min czytanie książki.
    2. Codziennie z rana plank +5s+ reklamy futurenet
    3. Codziennie z rana ścielenie łóżka.
    4. Codziennie wieczorem książka przed snem.
    5. Min 3x aktywnosc fizyczna.
    6. Przestrzeganie fit6
    7. Zażywanie supli.
    8. Zero alkoholu.
    9. Rano po obudzeniu szklanka wody.
    10. Rano rozciąganie w czasie czytania po wykonanym planku (w dni treningowe po treningu)
    11. Podciąganie GTG co godzinę - minimum 2 razy dziennie (obowiązkowo przed i po pracy) + reszta ile będę miał możliwości.
    12. Przychodzenie na umówioną godzinę minimum minutę przed czasem.

    Tło motywacyjne:
    Przytyłem nieco, lubię widzieć swoje mięśnie brzucha :)
    Chcę lepiej wyglądać, lepiej się czuć. Czas do wyjazdu na wakacje wydaje się idealny, choć to tylko miesiąc, ale myślę, że wprowadzę sobie po prostu odpowiednie nawyki i to już zostanie.
    Mam problemy z motywacją, więc próbuję różnych sposobów na poprawę swojego życia.

    Cel wpisów:
    Motywacja samego siebie, kontraktowanie, zapis historii i ewentualna motywacja innych do ogarnięcia.
    Wpisy będą się ukazywać raz dziennie z podsumowaniem dnia i opisem postępów. Na końcu zrobię jakieś zbiorcze podsumowanie, żeby inni mogli z tego czerpać razem z fotkami przed i po.

    Pomoc:
    Zastanawiam się czy mógłbym dorzucić coś jeszcze do tej listy, co sądzicie? Jakieś propozycje?
    No i plusujcie, żebym już nie mógł się wycofać.

    Wołam @heavybreathing
    #zysrobiforme #gzresrobiforme #samodoskonalenie #wyzwanie #fit6 #wyzwanieplank
    pokaż całość

    •  

      @Cieslus: Piszą coś ciekawego na tym blogu mfp? Odkąd przerzucilem się na Fitatu to nawet zapomniałem, że mają jakiegoś bloga.
      Nie lepiej byłoby określić ilosć stron a nie minut na książkę? Raz w 5 min przeczytasz 3 a raz 5 stron.

      +: Cieslus
    •  

      @bartolinx: Niewiele, ogólnie czytam zazwyczaj jedynie nagłówki. Dawniej też używałem MSP i również przerzuciłem się na fitatu. To jest w sumie dobre podejście. Zmusi mnie do wstania jeszcze kilku minut wcześniej. Sprawdzę więc ile jestem w stanie mniej więcej przeczytać w 5 min i "zamienię" to na strony w książce. Dzięki za radę!

    • więcej komentarzy (2)

  •  

    Wyzwanie dowakacyjne 13.07- 26.08.2018

    ...::: DZIEŃ 37,38,39 :::..

    Dzień 36 Piątek

    Książka nadrobiona
    Wszystko zaliczone prócz niestety diety... z tym ostatnio idzie mi o wiele gorzej. Brak restrykcji działa na mnie "rozluźniająco" i jem dużo więcej, dodatkowo znowu zajadam za dużo. Zjadłem całe lody, które przygotwałem wcześniej. I myślałem, że do konca dnia umrę z przejedzenia.

    6. Przestrzeganie fit6- Nie zaliczony

    Plank- niezrobiony- byłem tak zmęczony, że po prostu padłem na łóżko po przeczytaniu 2 linijek tekstu książki.
    Serii podciągania- 4s x 4powt

    Dzień 37 Sobota

    Zaliczone wszystkie punkty oprócz punktu 6... znowu.

    Dzień produktywny- skosiłem cały trawnik. Wykopałem dołek pod trzepakiem, żeby łatwiej było się podciągać z prostymi nogami. Zrobiłem porządny trening pleców i tricka (w martwym ciągu rekord 4powtórzeń - 104,5kg - dokupiłem 20kg obciążenia, bo już się więcej nie zmieści na sztangę). Niestety późniejszy grill wszystko zniszczył. Co prawda tylko jedna kiełbasa + grillowane warzywa. Ale niestety skusiłem się na 2 albo 3 kawałki kremówki + 2 paluszki z ciasta francuskiego w cieście orzechowym- źle się z tym czuję.

    Plank- 4:20
    Serii podciągnięć- 4s x 4powt

    Dzień 38 Niedziela

    Dzień zaczęty wyśmienicie.
    Czytania było z godzinę albo półtorej. Dodatkowo zrobiłem ćwiczenia z drugiego dnia z apki "Mięśnie brzucha w 30 dni" zamiast planka (czyli ogólnie zrobiłem więcej niż zaplanowane minimum).
    Później relaks w basenie i słyuchanie psychologii osiągnięć- B. Tracy.
    Dalej Rower 27km w tempie spacerowym- spotkałem się z koleżanką po 5 latach, która od niedawna (za moją sprawą) jest użytkownikiem wypoku @angelika-bloniarz i tak sobie konwersując wpadłem na pomysł dalszej fazy doskonalenia się, a mianowicie mój wielki problem to spóźnianie się, jej- palenie fajek (myślę, że mnie za to nie zabijesz ( ͡° ͜ʖ ͡°)).
    Więc umowa wygląda tak, że jeśli ja kiedykolwiek spóźnię się (nie wliczamy tutaj naprawdę losowych zdarzeń typu wypadek na drodze itp) lub ona pociągnie chociaż bucha- to pierwsza osoba, która się złamie opłaca drugiej profesjonalną wizytę w gabinecie SPA (wartość ok 100zł). Dodaję to też do rutyn codziennego dnia.
    Tak jak już od jakiegoś czasu myślę- w świecie przypadków po prostu NIE MA. Każda osoba przynosi coś nowego, dlatego dobrze spotykać się z tymi, którzy ciągną nas w górę.
    Później dłuższa chwila nad wodą i powrót do domu 21km pobijając rekord życiowy na 20km - 47m:22s #chwalesie.
    Razem ~ 48km.

    Później wizyta u cioci... znowu kremówka i orzeszki ziemne solone. Orzeszki jeszcze ok, ale kremówki sobie mogłem akurat odmówić. Siłą woli nie zjadłem karkówki, która patrzyła na mnie i mówiła do mnie "zjedz mnie- o kuhwa jakie to dobre!"

    Zastanawiam się czy zaliczyć sobie ten dzień jeśli chodzi o zdrowe odżywianie... Niby na rowerze prawie 50km, więc kalorii spaliłem odpowiednio dużo. Dlatego pisząc tego posta po dogłębnej analizie zaliczam!

    Waga: 73,4kg - ok 1kg tak jakby w górę, sprawdzę we wtorek czy to dzienne wahanie, czy po prostu źle jadłem i przytyłem.

    Czyli wszystko zaliczone!

    Plank- zamiast planka dzień drugi z apki Mięśnie brzucha w 30dni
    Serii podciągnięć- 4s x 4powt

    Dzień 39 Poniedziałek

    Wstałem 5 min wcześniej niż zwykle! Plank zrobiony wraz z książką, aczkolwiek niewiele z niej wiedziałem. Czytałem jakieś 3min łącznie. Podciągnięcia na drążku zdążyłem zrobić przed pracą. Do kolegi samochodu przybiegłem 7:49- nieźle, prawie przegrałem zakład, który nie trwał nawet 24h. Muszę ustawić 5 min wcześniej budzik, choć wstałem i tak 5 min wcześniej niż zwykle.

    Plank: 4:30 z mega zakwasami na brzuchu po wczoraj.

    ---------------------------------------------------------------------------
    Dodawane w każdym wpisie (nie trzeba czytać)

    ZASADY:
    1. Rano po obudzeniu 5 min czytanie książki.
    2. Codziennie z rana plank +5s+ reklamy futurenet
    3. Codziennie z rana ścielenie łóżka.
    4. Codziennie wieczorem książka przed snem.
    5. Min 3x aktywnosc fizyczna.
    6. Przestrzeganie fit6
    7. Zażywanie supli.
    8. Zero alkoholu.
    9. Rano po obudzeniu szklanka wody.
    10. Rano rozciąganie w czasie czytania po wykonanym planku (w dni treningowe po treningu)
    11. Podciąganie GTG co godzinę - minimum 2 razy dziennie (obowiązkowo przed i po pracy) + reszta ile będę miał możliwości.
    12. Przychodzenie na umówioną godzinę minimum minutę przed czasem.

    Tło motywacyjne:
    Przytyłem nieco, lubię widzieć swoje mięśnie brzucha :)
    Chcę lepiej wyglądać, lepiej się czuć. Czas do wyjazdu na wakacje wydaje się idealny, choć to tylko miesiąc, ale myślę, że wprowadzę sobie po prostu odpowiednie nawyki i to już zostanie.
    Mam problemy z motywacją, więc próbuję różnych sposobów na poprawę swojego życia.

    Cel wpisów:
    Motywacja samego siebie, kontraktowanie, zapis historii i ewentualna motywacja innych do ogarnięcia.
    Wpisy będą się ukazywać raz dziennie z podsumowaniem dnia i opisem postępów. Na końcu zrobię jakieś zbiorcze podsumowanie, żeby inni mogli z tego czerpać razem z fotkami przed i po.

    Pomoc:
    Zastanawiam się czy mógłbym dorzucić coś jeszcze do tej listy, co sądzicie? Jakieś propozycje?
    No i plusujcie, żebym już nie mógł się wycofać.

    Wołam @heavybreathing
    #zysrobiforme #gzresrobiforme #motywacja #detoks #silownia #samodoskonalenie #wyzwanie #fit6 #plank #wyzwanie #wyzwanieplank
    pokaż całość

  •  

    Wyzwanie dowakacyjne 13.07- 26.08.2018

    ...::: DZIEŃ 27,28, 29 :::..

    Dzień 27

    WSZYSTKO ZALICZONE (⌐ ͡■ ͜ʖ ͡■)

    Dodatkowo w ramach planka zrobiłem ćwiczenia z apki na brzuch trwające łącznie nieco ponad 13 min z przerwami (do dziś taki zakwas, że jednak plank to się chowa przy tym :O

    Dzień 28

    WSZYSTKO ZALICZONE (⌐ ͡■ ͜ʖ ͡■)

    Ułożyłem sobie plan Góra/dół oglądając 3 filmiki Squats and milk. Troche skomplikowane, ale myślę, że idea zrozumiana i zrobiłem to dobrze. Po zakończeniu splitu przyjdzie czas na 4 dni siłowni w tygodniu.

    Zrobiony trening nóg i barków (2h) - przysiady strasznie kuleją. Postanowiłem robić małym ciężarem, aż załapię odpowiednią technikę, aby nie robić butt wink. Zacząłem wypychać mocniej kolana do przodu co zdecydowanie poprawiło utrzymanie pleców, niestety odczuwalny był ból w lewym kolanie. Partner treningowy nagrywał i obserwował, więc będę robił po prostu do skutku- aż ogarnę. Wtedy przyjdzie czas na progressję.

    Plank- po 2h treningu nóg i barków nie dałem juz rady zrobić drugiego dnia z apki, więc o 24:00 zrobiłem 3:55 na ogromnych zakwasach po środzie.

    Największym sukcesem była ... WYSTAJĄCA ŻYŁA NA UDZIE w czasie wykroków!! Nigdy w życiu nie wyszła mi żyła na udzie!! To zabawne, ale nie zdajecie sobie sprawy jak ucieszył mnie ten fakt.

    Dzień 29

    Dziś wcześniej wychodzę z pracy. Do tego czasu wszystko zaliczone. Wychodzi na to, że mam 4 dni z rzędu zaliczonych wszystkich zadań i jestem z tego powodu naprawdę dumny! #chwalesie

    Wieczorem czas na trening pleców i trica (nie wyobrażam sobie jak to zrobie po wczorajszych wykrokach i żurawiach, ale kto da radę jak nie ja? :) Plank pewnie znowu zamiast ćwiczeń z apki. Po martwych ciągach może być ciężko, ale to się jeszcze okaże. W przypadku dużych sił- zrobię ćwiczenia z apki, w przypadku braku sił będzie zrobiony plank (zaplanowane 4min).

    Jutro OSTATNI dzień pierwszego miesiąca FIT6. Z rana zważę się po raz kolejny, sprawdzę obwody i zrobię zdjęcia. Mam wrażenie, że krata na brzuchu powoli się odsłania. Czas na kolejny miesiąc diety- zobaczymy co przyniesie.

    Ze spraw finansowych mam jakiś taki dziwny głód na zarobienie większych pieniędzy...

    Sprawdziłem dziś "stan konta" na Bittrexie- jest kiepsko. Z zainwestowanych 4500zł aktualnie mam na portfelu ok 2k. Wiadomo, że sytuacja się zmienia, na razie czekam, ustawiam progi sprzedania na odpowiednich wartościach i "wyłączam się" znów na kilka miesięcy.

    Do kolejnej paczki jeszcze w futurenet jeszcze 14$.

    Muszę sprzedać 3 konsole xbox one- nie wystawiłem ich jeszcze nawet, może ktoś chce kupić? Dobry stan, z pudełkiem- dysk 500gb.

    Na razie niestety tylko wydaję- wczoraj utargowałem z 650zł na 600zł + stalowa bransoleta Amazfit Stratos. Przyda się do treningów i monitorowania aktywności, których jest dość sporo.

    Powerbanki mają wysłać dziś, które zamierzam sprzedać (zwlekają już z miesiąc niestety, a zamrożonych jest kilkaset złotych).

    Może założę ze Śwagrem chodowle kóz, albo nie wiem, po prostu mam jakieś takie parcie na dobry biznes.

    ---------------------------------------------------------------------------
    Dodawane w każdym wpisie (nie trzeba czytać)

    ZASADY:
    1. Rano po obudzeniu 5 min czytanie książki.
    2. Codziennie z rana plank +5s+ reklamy futurenet
    3. Codziennie z rana ścielenie łóżka.
    4. Codziennie wieczorem książka przed snem.
    5. Min 3x aktywnosc fizyczna.
    6. Przestrzeganie fit6
    7. Zażywanie supli.
    8. Zero alkoholu.
    9. Rano po obudzeniu szklanka wody.
    10. Rano rozciąganie w czasie czytania po wykonanym planku (w dni treningowe po treningu)

    Tło motywacyjne:
    Przytyłem nieco, lubię widzieć swoje mięśnie brzucha :)
    Chcę lepiej wyglądać, lepiej się czuć. Czas do wyjazdu na wakacje wydaje się idealny, choć to tylko miesiąc, ale myślę, że wprowadzę sobie po prostu odpowiednie nawyki i to już zostanie.
    Mam problemy z motywacją, więc próbuję różnych sposobów na poprawę swojego życia.

    Cel wpisów:
    Motywacja samego siebie, kontraktowanie, zapis historii i ewentualna motywacja innych do ogarnięcia.
    Wpisy będą się ukazywać raz dziennie z podsumowaniem dnia i opisem postępów. Na końcu zrobię jakieś zbiorcze podsumowanie, żeby inni mogli z tego czerpać razem z fotkami przed i po.

    Pomoc:
    Zastanawiam się czy mógłbym dorzucić coś jeszcze do tej listy, co sądzicie? Jakieś propozycje?
    No i plusujcie, żebym już nie mógł się wycofać.

    Wołam @heavybreathing
    #zysrobiforme #gzresrobiforme #motywacja #detoks #silownia #samodoskonalenie #wyzwanie #fit6 #plank #wyzwanie #wyzwanieplank
    pokaż całość

  •  

    Wyzwanie dowakacyjne 13.07- 26.08.2018

    ...::: DZIEŃ 27 :::..

    Wczorajszy jadłospis wyglądał następująco:

    śniadanie: 3 spore kawałki miruny pieczonej w rękawie (na oko z 200g) + warzywa (pomidor, papryka, cebula ogórek, kukurydza z puszki)
    drugie śniadanie: 1,5 miarki izolatu białkowego + ok 4łyżki płatków owsianych
    obiad: mięso mielone duszone (w formie pulpetów) w jakimś sosie (prawdopodobnie z jogurtem naturalnym) + warzywa (pomidor, papryka, cebula, ogórek)
    deser poobiadowy: 1 banan + "łyk" masła orzechowego" (ok 1 łyżeczka)
    podwieczorek: 2 gruszki
    kolacja: omlet z 2 jajek i 4 białek jaj + 3 łyżki masła orzechowego + banan

    Teoretycznie redukuje, ale jak tak czytam ile zjadłem, to ciezko zeby był ujemny bilans. Ważę aktualnie 72kg. Wzrost-174cm Kalorii nie licze, stosuje jedynie sie do programu FIT6 i jak na razie waga leciała bardzo dobrze (ok -1kg na tydzien).
    Z wczorajszych aktywnosci to
    - rano 2m 30s biegu (do pracy) ze średnią prędkością 13,5km/h
    - poranny plank: 3m 45s
    - ok. 2h zacierania ścian po szpachlowaniu
    - zrobiłem łącznie 4190 kroków wg mojego telefonu

    praca- przed komputerem (siedząca)

    Jeśli chodzi o planka, to prawdopodobnie zmienie formę ćwiczenia brzucha i dołożę ćwiczenia z apki "mięśnie brzucha w 30 dni" jeśli wyrobię z czasem, ewentualnie będę robił to w dni nietreningowe, ponieważ przypuszczam, że trening siłowy 3x w tygodniu +20min katowania brzucha 3 dni z rzędu z jednodniową przerwą to nienajlepszy pomysł.

    Wyglądało by to tak:
    Pon - trening siłowy klata+biceps
    Wt- dzień 1 treningu brzucha z apki
    Śro- Trening siłowy Nogi+barki
    Czwartek- dzień 2 treningu brzucha z apki
    Piątek- Trening siłowy Plecy+triceps
    Sobota dzień 3 treningu brzucha z apki
    Niedziela wolne

    Ewentualnie gdybym chciał robić jedno i drugie to:

    Pon - trening siłowy klata+biceps + dzień 1 treningu brzucha z apki
    Wt- dzień 2 treningu brzucha z apki
    Śro- Trening siłowy Nogi+barki + dzień 3 treningu brzucha z apki
    Czwartek- dzien wolny od treningu brzucha
    Piątek- Trening siłowy Plecy+triceps + dzień 4 treningu brzucha z apki
    Sobota dzień 3 treningu brzucha z apki + dzień 5 treningu brzucha z apki
    Niedziela + dzień 6 treningu brzucha z apki

    Pon - trening siłowy klata+biceps + dzien wolny od treningu brzucha
    itd.

    Ewentualnie sporadyczny rower czy bieganie zależnie oczywiście od warunków czasowych (ewentualnie chęci).
    Plank nadal pozostałby jako ćwiczenie poranne z codzienną progresją +5s. Po dojściu do 5min utrudnianie ćwiczeń, ewentualnie dołożenie ciężaru.

    Proszę o podpowiedź jakiegoś speca co sądzicie o takim planie #mirkokoksy i pomoc w wybraniu wariantu

    Wszystko zaliczone już 2 dni z rzędu!!

    Dziś przeczytałem ok 3 min w czasie planka (w pozycji odwrotnej jest to trochę niemożliwe), natomiast przeczytałem pół ebooka dotyczącego podnoszenia ciężarów, więc jak najbardziej to zaliczam. Dodatkowo nie rozciągałem się (postanowiłem w dni treningowe robić to jedynie po treningu).

    ---------------------------------------------------------------------------
    Dodawane w każdym wpisie (nie trzeba czytać)

    ZASADY:
    1. Rano po obudzeniu 5 min czytanie książki.
    2. Codziennie z rana plank +5s+ reklamy futurenet
    3. Codziennie z rana ścielenie łóżka.
    4. Codziennie wieczorem książka przed snem.
    5. Min 3x aktywnosc fizyczna.
    6. Przestrzeganie fit6
    7. Zażywanie supli.
    8. Zero alkoholu.
    9. Rano po obudzeniu szklanka wody.
    10. Rano rozciąganie w czasie czytania po wykonanym planku (w dni treningowe po treningu)

    Tło motywacyjne:
    Przytyłem nieco, lubię widzieć swoje mięśnie brzucha :)
    Chcę lepiej wyglądać, lepiej się czuć. Czas do wyjazdu na wakacje wydaje się idealny, choć to tylko miesiąc, ale myślę, że wprowadzę sobie po prostu odpowiednie nawyki i to już zostanie.
    Mam problemy z motywacją, więc próbuję różnych sposobów na poprawę swojego życia.

    Cel wpisów:
    Motywacja samego siebie, kontraktowanie, zapis historii i ewentualna motywacja innych do ogarnięcia.
    Wpisy będą się ukazywać raz dziennie z podsumowaniem dnia i opisem postępów. Na końcu zrobię jakieś zbiorcze podsumowanie, żeby inni mogli z tego czerpać razem z fotkami przed i po.

    Pomoc:
    Zastanawiam się czy mógłbym dorzucić coś jeszcze do tej listy, co sądzicie? Jakieś propozycje?
    No i plusujcie, żebym już nie mógł się wycofać.

    Wołam @heavybreathing
    #zysrobiforme #gzresrobiforme #motywacja #detoks #silownia #samodoskonalenie #wyzwanie #fit6 #plank #wyzwanie #wyzwanieplank
    pokaż całość

  •  

    Wyzwanie dowakacyjne 13.07- 26.08.2018

    ...::: DZIEŃ 26 :::..

    Tak jak przypuszczałem- trening dobry na wszystko, progresja ciężaru była i czuć było już różnicę w jakości treningu- oczywiście na plus. Jestem z siebie mega dumny, bo się nie złamałem- nie zjadlem slodyczy. Dzis przechodząc obok automatu w pracy z batonikami tylko się uśmiechnąłem do siebie w duchu i dałem sobie sam tzw. OKEJKĘ i pochwałę, więc #chwalesie
    Planka nadrobiłem.
    Czytanie książki nadrobiłem.
    Reklamy nadrobiłem

    Dziś rozciąganie z rana +plank (choć zaplanowana była przerwa, jednak ze względu na przerwę w niedzielę dziś robiłem normalnie. Czas to 3min 45s
    Łóżko zaścielone, suple wzięte (prócz OMEGA 3, ale wezmę po przyjściu z pracy).
    Reszta z tych możliwych zaliczona.

    Czyli Poniedziałek na 10 możliwych zadań wykonałem 10 (z opóźnieniem, bo zamiast rano zrobiłem po południu, aczkolwiek zrobione tego samego dnia, czyli dałem sobie czas na poprawę swojego zachowania ( ͡° ͜ʖ ͡°) )

    Dziś wtorek- nowe wyzwania, nowy dzień- dalej do przodu. Jestem na mega pozytywnej energii. Tak o, bo czemu mam nie być? (⌐ ͡■ ͜ʖ ͡■)

    Do wszystkich z tagu #przegryw proponuje zrobić sobie własne zasady i codziennie starać się je przestrzegać. Na mnie działa to świetnie i uważam, że wielu z was to może bardzo pomóc z tego przegrywu wyjść.
    ---------------------------------------------------------------------------
    Dodawane w każdym wpisie (nie trzeba czytać)

    ZASADY:
    1. Rano po obudzeniu 5 min czytanie książki.
    2. Codziennie z rana plank +5s+ reklamy futurenet
    3. Codziennie z rana ścielenie łóżka.
    4. Codziennie wieczorem książka przed snem.
    5. Min 3x aktywnosc fizyczna.
    6. Przestrzeganie fit6
    7. Zażywanie supli.
    8. Zero alkoholu.
    9. Rano po obudzeniu szklanka wody.
    10. Rano rozciąganie w czasie czytania po wykonanym planku.

    Tło motywacyjne:
    Przytyłem nieco, lubię widzieć swoje mięśnie brzucha :)
    Chcę lepiej wyglądać, lepiej się czuć. Czas do wyjazdu na wakacje wydaje się idealny, choć to tylko miesiąc, ale myślę, że wprowadzę sobie po prostu odpowiednie nawyki i to już zostanie.
    Mam problemy z motywacją, więc próbuję różnych sposobów na poprawę swojego życia.

    Cel wpisów:
    Motywacja samego siebie, kontraktowanie, zapis historii i ewentualna motywacja innych do ogarnięcia.
    Wpisy będą się ukazywać raz dziennie z podsumowaniem dnia i opisem postępów. Na końcu zrobię jakieś zbiorcze podsumowanie, żeby inni mogli z tego czerpać razem z fotkami przed i po.

    Pomoc:
    Zastanawiam się czy mógłbym dorzucić coś jeszcze do tej listy, co sądzicie? Jakieś propozycje?
    No i plusujcie, żebym już nie mógł się wycofać.

    Wołam @heavybreathing
    #zysrobiforme #gzresrobiforme #motywacja #detoks #silownia #samodoskonalenie #wyzwanie #fit6 #plank #wyzwanie #wyzwanieplank
    pokaż całość

  •  

    Wyzwanie dowakacyjne 13.07- 26.08.2018

    ...::: DZIEŃ 23, 24, 25 (trwa) :::..

    Dzień 22

    Przebiegł rewelacyjnie. Remont pełną parą i rozpoczęcie treningu o 23:30... wraz z kumplem i Szwagrem którego udało się namówić. Zakończony o 1:30. W nagrodę shake białkowy w basenie o 1:30 w nocy po zakończonym treningu, choć woda była już zimna (⌐ ͡■ ͜ʖ ͡■) - #chwalesie

    Dzień 23

    Łóżko zaścielone, plank był, książka była.
    Wesele... Dzień dyspenzy od alko i jedzenia. I tutaj rzeczywiście popłynąłęm, jadłem wszystkie dania, które były naprawdę pyszne. Ciastka smakowały jak nigdy. Wesele udane.
    Po powrocie o 5 rano padłem nieżywy bez czytania książki już.

    Dzień 24

    Dzień po weselu. Nie mogłem sobie znaleźć miejsca w domu. Kaca nie było ale jakieś takie zmęczenie materiału. Brak ochoty na normalne żarcie. Po prostu jadłem głównie niezdrowe- placki weselne, czekoladki, lody i ciasto drożdżowe. Planka nie zrobiłem, zabrakło mocy. Książkę przeczytałem tylko rano, ale szczerze mowiąc nie zrozumiałem z tekstu totalnie nic, więc dałem sobie spokój. Poszedłem sie położyć na trampolinie przed 18:00, ale wiatr mnie obudził i stwierdziłem, że pójdę na chwilę na łóżko... Ta chwila trwała do 6:30 rano następnego dnia.
    Przynajmniej pościeliłem łóżko.

    Dzień 25 (trwa)

    Jedynie co zrobiłem pożytecznego to zaścielenie łóżka- samopoczucie zmęczenia trwa jeszcze niestety nadal. Mam nadzieje, że dziś zrobię mimo wszystko dobry trening i to przejdzie, więc jestem dobrej myśli. Od 9:00 kusi mnie na słodkie, ale jedyną motywacją, żeby go nie zjeść jest pisanie tego wpisu. Po prostu głupio mi było napisać, że dwa dni dałem ciała i miałem taką wewnętrzną walkę sam ze sobą. Zawsze to lepiej zlamac sie tylko jeden dzien, a nie dwa :)

    Podsumowując:
    6 na 7 poranków przeczytałem książkę z rana
    5 na 6 zaplanowanych planków
    7 na 7 klików w reklamy
    7 na 7 razy ścieliłem łóżko
    5 na 7 razy czytałem wieczorem książkę
    4 na 3 zaplanowane aktywności fizyczne
    5 na 7 dni przestrzegałem fit6 z małymi występkami o których pisałem
    5,5 na 7 dni brałem suple tak jak powinienem
    6 na 6 dni bez alkoholu
    7 na 7 dni ze szklanką wody z rana
    5 na 7 dni rozciąganie z rana

    I tak teraz patrząc na to podsumowanie- to był naprawdę zajebisty tydzień.
    Jadę dalej z kolejnym- trzymajcie kciuki!

    ---------------------------------------------------------------------------
    Dodawane w każdym wpisie (nie trzeba czytać)

    ZASADY:
    1. Rano po obudzeniu 5 min czytanie książki.
    2. Codziennie z rana plank +5s+ reklamy futurenet
    3. Codziennie z rana ścielenie łóżka.
    4. Codziennie wieczorem książka przed snem.
    5. Min 3x aktywnosc fizyczna.
    6. Przestrzeganie fit6
    7. Zażywanie supli.
    8. Zero alkoholu.
    9. Rano po obudzeniu szklanka wody.
    10. Rano rozciąganie w czasie czytania po wykonanym planku.

    Tło motywacyjne:
    Przytyłem nieco, lubię widzieć swoje mięśnie brzucha :)
    Chcę lepiej wyglądać, lepiej się czuć. Czas do wyjazdu na wakacje wydaje się idealny, choć to tylko miesiąc, ale myślę, że wprowadzę sobie po prostu odpowiednie nawyki i to już zostanie.
    Mam problemy z motywacją, więc próbuję różnych sposobów na poprawę swojego życia.

    Cel wpisów:
    Motywacja samego siebie, kontraktowanie, zapis historii i ewentualna motywacja innych do ogarnięcia.
    Wpisy będą się ukazywać raz dziennie z podsumowaniem dnia i opisem postępów. Na końcu zrobię jakieś zbiorcze podsumowanie, żeby inni mogli z tego czerpać razem z fotkami przed i po.

    Pomoc:
    Zastanawiam się czy mógłbym dorzucić coś jeszcze do tej listy, co sądzicie? Jakieś propozycje?
    No i plusujcie, żebym już nie mógł się wycofać.

    Wołam @heavybreathing
    #zysrobiforme #gzresrobiforme #motywacja #detoks #silownia #samodoskonalenie #wyzwanie #fit6 #plank #wyzwanie #wyzwanieplank
    pokaż całość

  •  

    Wyzwanie dowakacyjne 13.07- 26.08.2018

    ...::: DZIEŃ 20 :::..

    Wszystko zaliczone, z rana wstałem za późno a nowa wersja planka z apki Plank Timer (bardzo polecam!) nie pozwala na jednoczesne czytanie i robienie rozciągania ze względu na różnorodność ćwiczeń (trzeba będzie wstać jednak 8 min wcześniej :)
    O 22:00 poszedłem znów biegać. Przypadkiem zrobiłem rekord na 1km w lipcu ... 4:32- sprawdziłem w internecie i jest to okropnie SŁABY wynik- trzeba to poprawić koniecznie :) Interwałów zrobiłem tylko 6, nie dałem rady więcej.

    Plank: wersja wszystkich ćwiczeń z apki- 3:20

    ---------------------------------------------------------------------------

    Dodawane w każdym wpisie (nie trzeba czytać)

    ZASADY:
    1. Rano po obudzeniu 5 min czytanie książki.
    2. Codziennie z rana plank +5s+ reklamy futurenet
    3. Codziennie z rana ścielenie łóżka.
    4. Codziennie wieczorem książka przed snem.
    5. Min 3x aktywnosc fizyczna.
    6. Przestrzeganie fit6
    7. Zażywanie supli.
    8. Zero alkoholu.
    9. Rano po obudzeniu szklanka wody.
    10. Rano rozciąganie w czasie czytania po wykonanym planku.

    Tło motywacyjne:
    Przytyłem nieco, lubię widzieć swoje mięśnie brzucha :)
    Chcę lepiej wyglądać, lepiej się czuć. Czas do wyjazdu na wakacje wydaje się idealny, choć to tylko miesiąc, ale myślę, że wprowadzę sobie po prostu odpowiednie nawyki i to już zostanie.
    Mam problemy z motywacją, więc próbuję różnych sposobów na poprawę swojego życia.

    Cel wpisów:
    Motywacja samego siebie, kontraktowanie, zapis historii i ewentualna motywacja innych do ogarnięcia.
    Wpisy będą się ukazywać raz dziennie z podsumowaniem dnia i opisem postępów. Na końcu zrobię jakieś zbiorcze podsumowanie, żeby inni mogli z tego czerpać razem z fotkami przed i po.

    Pomoc:
    Zastanawiam się czy mógłbym dorzucić coś jeszcze do tej listy, co sądzicie? Jakieś propozycje?
    No i plusujcie, żebym już nie mógł się wycofać.

    Wołam @heavybreathing
    #zysrobiforme #gzresrobiforme #motywacja #detoks #silownia #samodoskonalenie #wyzwanie #fit6 #plank #wyzwanie #wyzwanieplank
    pokaż całość

    •  

      @Cieslus: Wszystko fajne i dobrze, że działasz, ale w jakim celu codziennie rano po przebudzeniu czytasz 5 minut książki? Może czytasz dużo szybciej ode mnie, ale nie wydaje mi się, żeby w 5 minut przeczytać jakiś sensowny fragment książki.

    •  

      Nie czytam szybko, czytam "normalnie"- to jest kilka stron na te 5 min. Czytam po to, żeby wprowadzić sobie nawyk codziennego czytania po przebudzeniu. Docelowo ma to być godzina, ale zaczynam małymi krokami. Mimo wszystko w te 5 min zawsze coś zakoduje pozytywnego w mojej głowie i dzień staje się jakiś taki... lepszy, psychicznie mnie podbudowuje ( ͡° ͜ʖ ͡°) Aczkolwiek zauważyłem, że przy planku ciężko się czyta i mam problem z koordynacją prawidłowej postawy i zakodowywaniem tekstu równocześnie. Dlatego też będę wstawał 5 min wcześniej + czas na zrobienie planka.
      Czyli budzę się => plank => 5 min czytania (po zakonczeniu wyzwania jade na wakacje, wiec jak wroce zwieksze czas na 10 min).
      pokaż całość

  •  

    Wyzwanie dowakacyjne 13.07- 26.08.2018

    ...::: DZIEŃ 19 :::..

    Energii bylo tyle co nigdy! Trening zrobiony (klatka + biceps), wszystkie zadania wykonane. Dziś tylko zapomniałem zrobić rozciąganie i wziąć omega3, ogarnę po pracy.

    Ogólnie wszystko idzie zgodnie z planem, więc jestem bardzo zadowolony. Zainstalowałem sobie dodatkowo aplikacje do planka: Plank Timer, oraz Samsung Health. Ta druga szczególnie ciekawa, dużo funkcji, polecam sprawdzić samemu.

    Plank: wtorek- dzień wolny.

    Załączam tabelke z excela, może komuś się przyda :)
    ---------------------------------------------------------------------------

    Dodawane w każdym wpisie (nie trzeba czytać)

    ZASADY:
    1. Rano po obudzeniu 5 min czytanie książki.
    2. Codziennie z rana plank +5s+ reklamy futurenet
    3. Codziennie z rana ścielenie łóżka.
    4. Codziennie wieczorem książka przed snem.
    5. Min 3x aktywnosc fizyczna.
    6. Przestrzeganie fit6
    7. Zażywanie supli.
    8. Zero alkoholu.
    9. Rano po obudzeniu szklanka wody.
    10. Rano rozciąganie w czasie czytania po wykonanym planku.

    Tło motywacyjne:
    Przytyłem nieco, lubię widzieć swoje mięśnie brzucha :)
    Chcę lepiej wyglądać, lepiej się czuć. Czas do wyjazdu na wakacje wydaje się idealny, choć to tylko miesiąc, ale myślę, że wprowadzę sobie po prostu odpowiednie nawyki i to już zostanie.
    Mam problemy z motywacją, więc próbuję różnych sposobów na poprawę swojego życia.

    Cel wpisów:
    Motywacja samego siebie, kontraktowanie, zapis historii i ewentualna motywacja innych do ogarnięcia.
    Wpisy będą się ukazywać raz dziennie z podsumowaniem dnia i opisem postępów. Na końcu zrobię jakieś zbiorcze podsumowanie, żeby inni mogli z tego czerpać razem z fotkami przed i po.

    Pomoc:
    Zastanawiam się czy mógłbym dorzucić coś jeszcze do tej listy, co sądzicie? Jakieś propozycje?
    No i plusujcie, żebym już nie mógł się wycofać.

    Wołam @heavybreathing
    #zysrobiforme #gzresrobiforme #motywacja #detoks #silownia #samodoskonalenie #wyzwanie #fit6 #plank #wyzwanie #wyzwanieplank
    pokaż całość

    źródło: asd.JPG

    +: gzres, J.........r +4 innych
  •  

    Wyzwanie dowakacyjne 13.07- 26.08.2018

    ...::: DZIEŃ 13,14,15 (trwa) :::..

    Wszystko zaliczone (⌐ ͡■ ͜ʖ ͡■)

    Dzień 13- wszytstko zaliczone.

    Dzień 14- Zrobiony porządny trening, reszta zaliczona, kupiona kolejna paczka w FutureAdPro (juz 7szt za 50$). Z zainwestowanych 110$ rok temu w maju aktualnie mam ponad 350$. Niby niewiele, ale jednak 200$ rocznie drogą nie chodzi przy tak małym wkładzie.
    Dieta idzie jak trzeba, odmówiłem sobie pysznych urodzinowych cukierków, które przyniósł kolega do pracy #chwalesie co nie jest takie proste. Zazwyczaj zjadałem około 10 sztuk minimum.

    Dzień 15 (trwa)- Z rana wszystko zaliczone, zauważyłem, że poranne rozciąganie coś daje, bo zaczynam dostawać do palców lewej nogi siedząc! Reszta dotychczas zaliczona. Dziś czeka mnie trening (3 w tym tygodniu) ... wieczorem idę spotkać się ze znajomymi i plan jest, żeby nie pić alkoholu ...................................... nie wiem jak to zrobię, ale kurła zrobię! Wyzwanie to wyzwanie- dam radę.

    Trzymajcie kciuki za mnie!!

    ---------------------------------------------------------------------------

    Dodawane w każdym wpisie (nie trzeba czytać)

    ZASADY:
    1. Rano po obudzeniu 5 min czytanie książki.
    2. Codziennie z rana plank +5s+ reklamy futurenet
    3. Codziennie z rana ścielenie łóżka.
    4. Codziennie wieczorem książka przed snem.
    5. Min 3x aktywnosc fizyczna.
    6. Przestrzeganie fit6
    7. Zażywanie supli.
    8. Zero alkoholu.
    9. Rano po obudzeniu szklanka wody.
    10. Rano rozciąganie w czasie czytania po wykonanym planku.

    Tło motywacyjne:
    Przytyłem nieco, lubię widzieć swoje mięśnie brzucha :)
    Chcę lepiej wyglądać, lepiej się czuć. Czas do wyjazdu na wakacje wydaje się idealny, choć to tylko miesiąc, ale myślę, że wprowadzę sobie po prostu odpowiednie nawyki i to już zostanie.
    Mam problemy z motywacją, więc próbuję różnych sposobów na poprawę swojego życia.

    Cel wpisów:
    Motywacja samego siebie, kontraktowanie, zapis historii i ewentualna motywacja innych do ogarnięcia.
    Wpisy będą się ukazywać raz dziennie z podsumowaniem dnia i opisem postępów. Na końcu zrobię jakieś zbiorcze podsumowanie, żeby inni mogli z tego czerpać razem z fotkami przed i po.

    Pomoc:
    Zastanawiam się czy mógłbym dorzucić coś jeszcze do tej listy, co sądzicie? Jakieś propozycje?
    No i plusujcie, żebym już nie mógł się wycofać.

    Wołam @heavybreathing
    #zysrobiforme #gzresrobiforme #motywacja #detoks #silownia #samodoskonalenie #wyzwanie #fit6
    pokaż całość

    •  

      @gzres: Rower ... [*] ostatnio właśnie też pękł mi hak do przerzutki tylnej na maratonie- w sklepie powiedzieli mi 115zł (na allegro zamiennik 25zl). Więc naprawiaj rower jak najszybciej, bo to cudowny sport ( ͡° ͜ʖ ͡°)
      Ponoć fjordy piękne, ale w Norwegii mnie jeszcze nie było ^^
      Mówisz? nie mogę się doczekać takich samych efektów :D słodzonych napojów ogólnie nie lubię (chyba, ze do alkoholu wlasnie), gorzej ze słodyczami niestety ;/ Alkoholu nie pije juz ponad 3 tygodnie (w sumie nie liczę), ale dzis czeka mnie kilkugodzinne namawianie ze strony znajomych ... aczkolwiek wierze w siebie, ze dam rade.
      A jak u Ciebie z pewnością siebie po tym wszystkim? Czujesz sie lepiej sam ze sobą?
      pokaż całość

    •  

      @Cieslus: Naprawiam jak najszybciej. Fjordy piękne, polecam.

      Dobra, powodzenia w progresji! Wytrwaj :D

      +: Cieslus
    • więcej komentarzy (6)

  •  

    Ile + tyle dni bez słodyczy i chipsów, może to będzie dla mnie wiekszą motywacją (⌐ ͡■ ͜ʖ ͡■)
    #glupiewykopowezabawy #wyzwanie

  •  

    próbował ktoś z was wyzwania 100 pompek dziennie przez 30dni w m-cu?

    Przyznam, że straciłem rachubę i nie wiem ile dni/tygodni już za mną, ale widzę znaczącą poprawę w mięśniach ramion i klatki piersiowej.

    Na początku był problem z ilością powtórzeń w jednej serii, z czasem wynik poprawiłem do ok. 25-30 powtórzeń w trakcie jednej serii. Potem nadszedł kryzys. Ilość spadła max. do 20 powtórzeń i nie dało rady zrobić więcej. Na szczęście kryzys zażegnany i wróciłem do 25-30 powtórzeń w jednej serii.

    Najlepiej ćwiczy mi się rano, wstaję zwykle po 6 rano i do godziny 8 mam już 75-100 pompek w 3-4 powtórzeniach za sobą.

    2-3 dni temu doszedł ból w dłoniach (od wewnętrznej) spowodowany chyba zbyt dużym naciskiem i twardym podłożem, byłem gotów zrobić sobie nawet przerwę, ale stwierdziłem, że nie ma nawet takiej opcji.

    Dziś doszedłem do 300 pompek dziennie.

    Jaki efekt wyzwania?

    - zacząłem się prostować

    - urosła mi klata

    - widoczny efekt na bicepsie

    - triceps twardy jak skała

    - koszule przestały się na mnie dopinać

    - dużo lepiej się czuję

    - kumple pytają czy wróciłem na siłownię, bo urosłem

    - mój różowy nadal twierdzi, że zawsze dobrze wyglądałem (w chuj motywujące ( ͡° ʖ̯ ͡°) )

    pokaż spoiler Wzrost: 186cm, waga: 81kg


    #pompki #wyzwanie #wyzwanie100pompek #silownia
    pokaż całość

  •  

    Kochani dziś był mój pierwszy dzień bez energetyków.
    Ostatnio z tym przeginam, jak nie wypije, to czuje się ospala i ostatnio uciskalo mnie w dolku.
    To chyba moje jedyne uzależnienie. Trzymajcie kciuki, żeby mnie nie kusilo :)
    #uzaleznienia #wyzwanie #gownowpis

  •  
    M..........h

    +9

    #wyzwanie #glupiewykopowezabawy
    379 plusów i robię backflipa przed blokiem z piwem w ręku!
    (╯°□°)╯︵ ┻━┻

  •  

    Ile będzie plusów, tyle robię kilometrow na rowerze w czerwcu (ʘ‿ʘ) #rower #oswiadczenie #rowerzysci #wyzwanie #challange

  •  

    Mireczki.
    Chce skończyć ze sobą.
    Ile plusów tyle łykam tabletek Rutioscorbinu.
    Dajcie motywacje.
    #motywacja #zycie #wyzwanie

  •  

    Ile plusów tyle dni bez słodyczy/cukru/fast-foodów i tym podobnych. Troche mi się przybrało na wadze, i muszę z tym jakoś walczyć.

    #motywacja #wyzwanie

  •  

    Mireczki.
    Ile plusów tyle dni bez papierosa. V(^_^)V
    #motywacja #papierosy #wyzwanie

  •  

    Mireczki.
    Chce skończyć z alkoholem.
    Ile plusów tyle dni bez picia.
    Dajcie motywacje.
    #motywacja #alkohol #wyzwanie

  •  

    Mireczki. Mój kumpel się rowerowo zawziął i ważąc 130 kilo zdecydował że wystartuje na Tour de Pologne w klasie amatorskiej. Mega zajebicie mu idzie i już sporo się wypocił na treningach.

    A dzisiaj ciśnie do mnie z Sochaczewa do Trojmiasta na majowke :) 330 km od 4:00 rano.

    Możecie go śledzić na żywo i dodawać mu otuchy :)

    https://m.facebook.com/story.php?story_fbid=389903138161309&id=349191425565814

    #rower #wyzwanie #trip #pedaly
    pokaż całość

  •  

    72 h głodówki, pierwszy raz w życiu- zaczynam. Jak ktoś chce sprawdzić czy za 72 h będę żył to mogę zawołać( ͡º ͜ʖ͡º)
    Głodówki 39 h robię regularnie więc mam doświadczenie i nie ruszam z motyką na Słońce.
    będę jeno kawe, herbatę i wodę pił.
    #glodowka #wyzwanie #dieta

  •  

    Mirki i mirabelki, pora zgubić brzuch wypracowany na studiach :) Pierwszy bieg od 3,5 roku.

    Potrzeba mi motywacji, wiec ile plusów tyle kilometrów zrobię do końca wakacji (30 września) #bieganie #chwalisie #wyzwanie #motywacja

  •  
    g....0 via Android

    +88

    Ile plusów tyle gramów ziemniakow dziś zjem!
    #wyzwanie #dieta #mikrokoksy

    +: LewCyzud, BlueSpark +86 innych
  •  

    Cześć Mirki i Mirabelki, mam dla Was #wyzwanie
    Zostaw plusika, a wylosuję dla Ciebie przepis z książki kucharskiej (1988-1989).

    O P C J O N A L N I E
    Wybierz numerek, a dobiorę danie:
    1. Dania z ryb
    2. Kuchnia żydowska
    3. Zupy
    5. Desery
    6. Sosy
    7. Przetwory
    8. Sałatki, surówki, dania z warzyw i grzybów
    ------------------------------------------------------------------------------------------------
    Jeśli coś ugotujecie możecie pochwalić się pod tagiem #wyzwaniegotowanie (ʘ‿ʘ)

    #gotowanie #gotujzwykopem #glupiewykopowezabawy
    pokaż całość

  •  

    Ile plusow tyle jutro zjem paczkow. Wszystko nagram i wrzuce na yt, a link bedzie w nowym wpisie, w ktorym kazdego zawolam
    #wyzwanie

  •  

    Cel :Minimum 1500 podciągnięć w lutym.
    Musze się w koncu ruszyć.
    Cel jak najbardziej dla mnie do osiągnięcia, potem nowy cel na caly rok.
    Plusujemy na zachęte :D!
    #mirkokoksy #silownia #ruszdupe #wyzwanie #drazek

    +: C............k, Styrek +14 innych
Ładuję kolejną stronę...

Archiwum tagów