•  

    Odpowiedz Microsoftu na God of War ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    Przecież to wyglada jak ubiór na yorka na zimę ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    #ps5 #ps4 #xbox #microsoft #xboxone #heheszki

    źródło: IMG_8172.PNG

    •  

      @Pust3lnick: No rzeczywiście xD Po co istnieje Sony - robi praktycznie co roku jakiś AAA tytuł pretendujący do GOTY, inwestuje poważny hajs w adaptację na rynku gier technologii VR. To rzeczywiście to samo co istnienie BLUZY NA PADA aby mu nie było zimno xD
      Wiesz o tym, że ja nie nazywam ludzi frajerami za to, że posiadają Xboxa, tylko target który wydałby pieniądze na taki gówno-gadżet bez funkcji? Natomiast dzięki za potwierdzenie tego, że niektórzy fanboje MS są takimi toksykami, że dla nich samo wybranie platformy Sony ponad święty MS jest frajerstwem ¯\_(ツ)_/¯ pokaż całość

    •  

      @greven: przecież to zwykła marketingowa akcja tak jak z lodówką od Xboxa a ty spinasz się o to tak jakbyś miał zaraz dostać sraczki bo BrajanekJuTub123 może to kupi dla swojego nowego filmu

    • więcej komentarzy (8)

  •  

    Idealna giereczka na ogrywanie w chmurze na smartfonie z touch controls ( ͡º ͜ʖ͡º) Wystarczy #gamepass, wbijacie na xbox.com/play i gracie. Nie mogę przestać grać, miałem zjeść obiad, ale VS wygrało ;) #xbox #xcloud #xboxone #xboxseriesx #vampiresurvivors #gry

    źródło: gamereactor.eu

  •  

    Promo na Black Friday: 13 miesięcy Xbox Game Pass Ultimate dla nowych i powracających użytkowników za ok. 160 zł!

    Link do okazji: https://xgp.pl/promocje/13-miesiecy-xbox-game-pass-ultimate-za-160-zl/

    Smacznego ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    #xboxgamepass #xboxgamepassultimate #gamepass #xbox #xbox360 #xboxone #xboxseries #xboxseriess #xboxseriesx #gry #konsole #microsoft #grypc #pcmasterrace #gaming #pc #komputery #eaplay #promocje #okazje #pcgamepass
    pokaż całość

    źródło: gannett-cdn.com

  •  

    Panie i Panowie, ruszyła meeeeega fajna promocja! Xboxa Series S można kupić za 1049 zł z odroczoną płatnością!

    Link do promocji: https://xgp.pl/promocje/xbox-series-s-dostepny-od-1049-zl/

    Raczej już taniej nie będzie ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    #xboxgamepass #xboxgamepassultimate #gamepass #xbox #xbox360 #xboxone #xboxseries #xboxseriess #xboxseriesx #gry #konsole #microsoft #grypc #pcmasterrace #gaming #pc #komputery #eaplay #promocje #okazje #pcgamepass pokaż całość

    źródło: XSS promo.jpg

  •  

    #xboxone #wiedzmin

    Proste #rozdajo Wiedźmin 3 GOTY na xboxa płyta.

    Zielonki out. #mikrolos losowanie w środę z plusujących. Paczkomat na mój koszt.

    Memy mile widziane.

    źródło: ei_1668991888128.jpg

  •  

    GTA: The Trilogy - Definitive Edition rok później

    Ależ ten rok zleciał, gdyby ktoś podczas premiery GTA: Definitive Trilogy powiedział mi, że Rosja napadnie Ukrainę, poniesie przy tym niemal dwukrotnie większe straty niż w Afganistanie przy okazji ośmieszając się przed całym światem a na województwo w którym mieszkam spadnie rakieta zabijając dwie osoby, pewnie dosyć mocno popukałbym się w czoło. Powszechnie wiadomo, że rosjanie to w dużej części kretyni, pijaki, złodzieje, kłamcy i zwykła dzicz ale żeby aż tak bezdennie głupia? Wojna w 2022 roku? Daj pan spokój, kto to widział.
    W to samo czoło bym się sążnie pierdolnął, gdyby ktoś powiedział mi, że rok później Definitive Trilogy będzie kompletnym i przemyślanym odświeżeniem swoich legendarnych poprzedników i wiecie co? Zajebiście boli mnie czoło, bo Definitive Edition zdecydowanie nie jest kompletne, nie jest przemyślane i nigdy nie będzie.
    Ale jest nieco lepiej.

    O Definitive Trilogy świeżo po premierze pisałem tutaj.
    Ostatecznie nie zwróciłem trylogii, bo Microsoft jednak nie wydłużył czasu na zwrot (jak zrobił to w przypadku Cyberpunk 2077) więc przeszedłem Vice City oraz San Andreas i po prostu o nich i o swojej osobistej pijackiej porażce zapomniałem, trójkę rozgrzebałem ale nie dałem rady jej ukończyć. Jakoś siedem miesięcy temu pojawił się duży patch całej trylogii (w przypadku Vice City zajmował niemal tyle co cała gra) a później kilka mniejszych, wiec pomyślałem, że rok po premierze może być niezłym momentem, żeby sprawdzić co się zmieniło.

    Zwiastunem pewnych zmian mogło być zaangażowanie nad projektem samego Rockstar Games aby poprawić burdel, który rozpętało Grove Street Games. Problem w tym, że jeżeli fundamenty pod chałupę stawiasz z gówna, to nie licz na to, że dużo bardziej doświadczona ekipa na tych fundamentach wyczaruje drugi Wersal.
    Zresztą nie wiem, nie znam się na budowlance, trzeba o to spytać sławnego stepującegobudowlańca ale rozumiecie co mam na myśli, projekt zjebany był od początku i Rockstar jedynie mógł go "wygładzić", co zresztą starał się zrobić. A może nie tyle starał, co musiał, żeby w ogóle doprowadzić grę do stanu grywalności.

    Najważniejszą rzeczą jest to, że cała trylogia jest dużo bardziej grywalna, błędy, które uniemożliwiają dokończenie misji pojawiają się znacznie rzadziej, do każdej odsłony powróciłem na mniej więcej 4 godziny i w tym czasie żadna z gier nie wyrzuciła mnie do dashboardu (gram na Series X) lub zglitchowała się na tyle, żebym musiał wczytywać punkt kontrolny lub resetować grę. Może po prostu miałem szczęście, ale odnoszę wrażenie, że gra jest stabilniejsza. To już coś.

    Graficznie nie zmieniło się niemal nic, największą zmianą jest chyba dodanie mgły do San Andreas dzięki czemu krajobraz widziany z wysokiego punktu wygląda znacznie lepiej. Bez wspomnianej mgły znacznie zwiększony zasięg rysowania pozwalał zobaczyć w ten sposób niemal całą mapę, co wyglądało dosyć komicznie i boleśnie przypominało, że San Andreas (Na PS2) ma już 18 lat a my mamy o 18 lat więcej. Nikt nie chce takiego przypominania.
    No i rzecz absolutnie najważniejsza, do głównego menu Vice City przywrócono dźwięki z oryginału. I to tyle z dobrych wiadomości, przejdźmy do reszty.

    Najbardziej krytyczne glitche pokroju tego
    lub tego poprawiono, ale mniejsze jak przenikanie przez tekstury, spierdolona fizyka obiektów i tak dalej i tak dalej, nadal w grze występują i nadal ze względu na "złożoność" na tle poprzedniczek, dominują w San Andreas.
    Warto choćby przytoczyć wciąż popsuty policyjny garaż w San Fierro, do którego nie da się kurwa wejść.
    Nie będę się tu szczególnie rozpisywać, bo wierzę, że rozumiecie o co mi chodzi, tl;dr: gra nadal jest zabugowana ale działa trochę lepiej.
    Mocniej chciałbym skupić się na zasadności tego remastera, gdy teraz, rok po premierze powoli staje się jasne, co w grze już się nie pojawi.

    Zawsze wydawało mi się, że remaster, czy używając nawet mocniejszych słów "Definitywna Edycja" powinna z założenia "zmodernizować grę", dostosować ją do współczesnych standardów. Niezłym przykładem jest odświeżona trylogia Mass Effect, która swoją robotę wykonuje lepiej, jedynka zyskała cześć funkcji z dwójki i trójki, ulepszono sterowanie i tak dalej i tak dalej. No po prostu można teraz wrócić do jedynki bez przesadnego zgrzytania zębami. Na tym zresztą odświeżanie gier polega, tak mi się wydaje przynajmniej.

    I w kilku miejscach trylogia GTA też takie ambicje miała, mamy wygodne koło wyboru broni, koło wyboru stacji radiowych czy zmodernizowane celowanie i używanie broni. Absolutnie nie ma mowy o zapowiadanym "dostosowaniu sterowania do współczesnych standardów wzorem GTA V", animacje wyglądają gorzej niż w oryginalnych grach ale dzięki powyższym poprawkom gra się zdecydowanie wygodniej. Tylko co z resztą? Claude z GTA 3 nadal pozostaje najbardziej upośledzoną motorycznie postacią w trylogii, bo w przeciwieństwie do Tommiego czy CJ'a nie potrafi nawet kucać czy wyskakiwać z jadącego auta, o pływaniu nawet nie wspominając. Rozumiem, że tych mechanik nie było w oryginalnym GTA 3, bo gra wyszła w roku 2001, ale kurwa Twoja w te i nazad, Definitive Trilogy wyszło w 2021 roku, czy naprawdę tak wielkim wyzwaniem byłoby dodanie kucania do trójki? Skoro celem definitywnej trylogii było dostosowanie starszych odsłon do dzisiejszych gier, to dlaczego zrobiono to połowicznie?

    Chciałbym jeszcze na chwilę wrócić do nieobecnego w GTA 3 i Vice City pływania, gdyż obnaża więcej problemów trylogii niż może się wydawać.
    Rozumiem, że dodanie tej mechaniki do GTA 3 byłoby problematyczne, bo ta gra zwyczajnie nie była projektowana z myślą o fakcie, że gracz mógłby sobie popłynąć gdzieś, gdzie raczej nie powinien popłynąć. W Vice City problem byłby pewnie mniejszy, bo przecież mamy możliwość pływania łodziami, ale gdyby pływać można było w VC, to teoretycznie (praktycznie, mieliby na to wyjebane), twórcy byliby zmuszeni do zrobienia tego również w trójce.
    I nie zrozumcie mnie źle, nikogo tu nie bronię, bo przecież to pewnie byłoby wykonalne, wydaje mi się nawet, że to nie byłoby tak trudne jak może się wydawać. Zresztą, jeżeli trylogia miałaby zostać porządnie zremasterowana, taka zmiana wydaje się bardzo sensowna. Powiem więcej, bardzo sensownym wydawałoby się dostosowanie trójki i Vice City do możliwości ruchowych bohatera San Andreas, które pod tym względem zdecydowanie było najbardziej rozwiniętą grą trylogii. Rozumiem, że wymagałoby to większego nakładu pracy ale MÓWIMY KURWA O KORPORACJI ZARABIAJĄCEJ MILIARDY DOLCÓW ROCZNIE, PREMIEROWO SPRZEDAJĄCEJ TE REMASTERY W CENIE NOWEJ GRY. Spory nakład pracy w takim wypadku wydaje się logicznym wyjściem, prawda? Prawda?.

    I dochodzimy tu do rzeczy najbardziej błahej, która jednocześnie uraziła i boli mniej najmocniej, czyli pozbawienie lub brutalne spłycenie często drobnych elementów, które niesamowicie budowały klimat tychże gier. Pamiętacie dlaczego "oficjalnie" nie mogliśmy pływać w GTA 3? Jeżeli nie to wam przypomnę, z powodu wycieku oleju do wód, tak gra uzasadniała niemożność pływania w grze i faktycznie woda była ciemna i brudna. W zremasterowanej trójce woda jest czysta, niczym ta, nad którą opalają się mieszkańcy Vice City. W oryginalnym Vice City brak możliwości pływania tłumaczono występowaniem niebezpiecznych prądów strugowych, więc tu Grove Games Street Games nie mieli co zjebać. Ale dlaczego bardzo charakterystyczne obrysy ciała po zniknięciu martwej postaci pojawiają się w nowym GTA 3 ale nie w Vice City (gdzie oczywiście w oryginalnej odsłonie się pojawiały)?
    Dlaczego pozbyto się setek charakterystycznych gazet z nagłówkiem "Zombie Elvis Found"? Liście palmowe pozostały, przekonwertowano je nawet w osobną teksturę, ale nie są w żaden sposób animowane. W oryginalnym Vice City były to płaskie obiekty poruszające się po teksturze podłoża, dzięki czemu dawały złudzenie wiejącego wiatru. W remasterze są kompletnie nieruchome, podczas przejścia po nich pojawia się jakieś dziwaczne zniekształcenie mające chyba imitować ruch liści pod stopami bohatera, tyle.

    I dlaczego do kurwy nędzy nie pomyślano o zastąpieniu utraconych w wyniku praw autorskich utworów jakimiś innym utworami z epoki? Zrobiono to w Tony Hawk Pro Skater 1+2, tu się nie dało? Rozumiem, że "Billie Jean" grającego na początku Vice City nie da się zastąpić niczym, ale byłoby to znacznie lepsze rozwiązanie niż zwyczajne wycięcie fragmentów audycji radiowych zawierających "zakazane piosenki". Ścieżka dźwiękowa Vice City oraz San Andreas nawet bez tych kilkunastu utworów nadal jest rewelacyjna i nadal jest jedną z najlepszych w historii (GTA 3 trochę mniej, ale też trzyma poziom), ale jest jedna rzecz, która sprawiła, że zrobiło mi się niedobrze. Rzecz, która sprawiła, że autentycznie poczułem ukłucie w sercu.

    Ja wiem, ja rozumiem, że prawa autorskie dotyczące licencjonowanej muzyki w grach to naprawdę ciężka do polubownego załatwienia sprawa, prawdopodobnie twórcy nie mieli na to większego wpływu i wylewam frustrację bez większego powodu, ale gdzie do ciężkiej kurwy jest Kate Bush? Wycięto znakomite "Wow" i nie postarano się zastąpić go jakimś innym jej kawałkiem? Jak można było pozbawić grę rozgrywającą się w latach osiemdziesiątych Kate Bush? Jeżeli mnie pamięć nie myli to pierwszy raz w Vice City zagrałem chyba niedługo przed premierą pecetowego San Andreas i to właśnie dzięki Vice City poznałem genialną muzykę jednej z moich absolutnie ulubionych artystek. Przez te wszystkie lata przejazd Cometem przez oświetlone neonami Ocean Beach w akompaniamencie "Wow" przenosił mnie w czasie w beztroskie lata dzieciństwa niczym jakiś pierdolony wehikuł czasu. A Definitive Trilogy mi to zabrało, bo oczywiście nie można już dodać własnej muzyki jak można to było uczynić w niemalże każdej dotychczas wydanej odsłonie serii. Czuję się pusty w środku, mam dosyć, pora to kończyć.

    Wyjątkowo bolesny końcowy wniosek jest taki, że Definitive Trilogy nadal nie warto kupować, tym razem nie dlatego, że cena jest kompletnie niewspółmierna do jakości, bo zbliżają się świąteczne promocje więc pewnie będzie dało się to kupić za jakieś 100 - 150 zeta. Dlatego, że Definitywna Trylogia kompletnie nie realizuje swoich założeń. Żadne cuda przez ten rok nie nastąpiły, to nadal kiepskie remastery po łebkach, które nie dość, że nie dodają od siebie niemal nic nowego, to wycinają i psują sporo zawartości oryginałów. Definitywną Edycją tych gier będą zmodowane oryginały, więc jeśli macie potężną ochotę na powrót do Liberty City, Vice City i San Andreas a gracie na PC, po prostu kupcie na allegro za 40 zeta oryginalne, płytowe odsłony lub kod na steama (bo obecnie na steamie z poziomu sklepu do kupienia dostępne jest tylko Definitive Edition) i je zmodujcie, efekt będzie lepszy.
    Jeżeli grając na konsolach macie podobną chęć powrotu do tych gier, kupcie se peceta albo laptopa za 150 zeta na którym bez problemu odpalicie wszystkie trzy części. Serio, jeżeli czujecie tak wielkie przywiązanie i macie tak wspaniałe wspomnienia związane z tymi trzema odsłonami GTA jak ja, po prostu nie warto kupować Definitive Trilogy, nie warto psuć sobie tego, za co pokochaliście te gry tym chujowym wyrobem "gropodobmym", który Take-Two miało czelność nazwać "Definitywną Trylogią".
    A jeżeli nigdy nie graliście w te gry, a koniecznie chcecie spróbować zrobić to na konsolach, nadal polecam oryginały (na PS4 i PS5 można było kupić oryginalne porty z PS2, nie wiem czy nadal jest to możliwe), ale Definitive Trilogy kupione za jakieś 100 zeta pewnie nadal sprawi wam kupę frajdy, bo to po prostu trzy długie, świetne (choć popsute) gry. Tyle.

    Na koniec możecie posłuchać wspominanego, brutalnie wyciętego "Wow" autorstwa Kate Bush. Nie możecie zrobić tego płacąc 270 złotych, więc możecie zrobić to za darmo tutaj.

    Jeżeli chcesz być wołany do przyszłych wpisów daj znać w komentarzu lub polub komentarz "wołam:".
    Możesz też zaobserwować ten tag: #20gierwykopka
    Lub zaobserwować mój profil.

    Poprzednie wpisy których nie ma na tagu #bledywgrach:
    - część 1: https://www.wykop.pl/wpis/49741999
    - część 2: https://www.wykop.pl/wpis/49786271
    - część 3 :https://www.wykop.pl/wpis/49883897
    - część 4: https://www.wykop.pl/wpis/50027017

    #gry #xboxone #ps4 #ps5 #xboxseriesx #konsole #technologia #gruparatowaniapoziomu #komputery #gta
    pokaż całość

    źródło: _YuAN9QPePTmt0Dg.jpg

  •  

    Zestaw Forza Horizon 4 Ultimate Edition & Forza Horizon 5 Ultimate Edition na Xbox / PC - błąd cenowy (7,59 SEK)
    3,25zł

    351,20zł
    -99%
    https://www.pepper.pl/promocje/zestaw-forza-horizon-4-forza-horizon-5-ultimate-edition-na-xbox-pc-blad-cenowy-599819
    #xbox #xboxone #xboxseriesx
    pokaż całość

    źródło: static.pepper.pl

  •  

    Oto kontynuacja perfekcyjna.
    Gdy kilka miesięcy temu w końcu po latach nadrobiłem Ori and The Blind Forest, przy całej jej cudownej baśniowości, miałem tej gierce trochę do zarzucenia. Na dłuższą metę irytowały bowiem choćby system checkpointów, średnio czytelne plansze, gdzie momentami trudno było odróżnić co jest tłem a co faktycznym podłożem, czy też mało atrakcyjny system walki z tym przedziwnym wysyłaniem światełek we wrogów.
    Kilku Mirków napisało mi wtedy, że sequel naprawia praktycznie wszystko i dziś po 16h i skończeniu gry na 80% jestem w stanie podpisać się pod tym obiema rękami.
    Jest to bowiem niesamowite, jak sprawnie udało się w The Will of the Wisps naprawić wszelkie niedociągnięcia oryginału. Przede wszystkim już na starcie dostajemy normalną, a przy tym bardzo efektowną walkę, a wraz z nią konkretne bronie, czyli świetliste ostrze, łuk, włócznię, młot, możliwość przyciągania się do wrogów oraz odpychania ich, sprawny dash, dzięki któremu w mgnieniu oka wracamy na pole walki po przyjęciu ataku. Pojedynki zyskały dzięki temu slasherowy sznyt niczym jakieś Devil May Cry.
    Nuda czy przestoje praktycznie tu nie istnieją. Co chwila otrzymujemy nowe umiejętności, przypominając sobie dzięki temu skille z jedynki oraz testując coś zupełnie nowego. Oczywiście, jak na metroidvanię przystało - od razu mamy w głowie wiele miejsc, do których chcemy powrócić, by dzięki zdobytym nowinkom, odblokować niedostępne wcześniej przejścia. Należy bowiem dodać, że eksplorację zrealizowano tu bezbłędnie - wejście w każdy zakamarek jest nagradzane punktem energii, życia lub znajdźkami pozwalającymi ulepszać swoisty hub gry, którego rolę pełni jedna z miejscówek. Znalazło się tam miejsce na sadzenie nasion oraz budowanie, co otwiera przejścia do nowych fragmentów owej lokacji.
    Gra ogólnie sprawia wrażenie sporo łatwiejszej niż Blind Forest. W zasadzie najwięcej zgonów zaliczymy podczas efektownych starć z bossami, co do których mam w sumie jedyny, niewielki zarzut wobec gierki - cholernie niska czytelność ich ataków. Bossowie atakują szybko i chaotycznie. Jest naprawdę niewiele czasu na reakcję, a uników trudno się wyuczyć, bo większość nadchodzących uderzeń jest strasznie słabo sygnalizowana. Podobnie sekcje z ucieczkami - momentami kolejne przeszkody są na tyle blisko siebie lub ich animacje są na tyle opóźnione, że za pierwszym, drugim lub trzecim podejściem praktycznie nie mamy możliwości w porę zareagować.
    Niemniej, to nadal gameplay bazujący na umieraniu i momentalnym odradzaniu się, więc można przymknąć na to oko w ramach konwencji, aczkolwiek znaczące skoki poziomu trudności w wyżej wymienionych sekcjach bywają zauważalne.
    Lokacje są oczywiście przepiękne i odmienne, a u podstaw leżą - jak w poprzedniczce - wariacje na temat czterech żywiołów. Udało się tu również sprawnie wcisnąć zadania poboczne, upgrade broni oraz żonglerkę kamieniami, dającymi skille pasywne.

    Fabuła baśniowa i prosta, ale scenariusz pisał chyba prawdziwy okrutnik. Nie raz idzie się tu totalnie wzruszyć, a przy zakończeniu ja jako niemal 30-letni chłop prawie wyłem jak dziecko.
    Krótko mówiąc, brać i grać.
    Chciałoby się więcej.
    #gry #ori #xbox #xboxseriesx #xboxone #gamepass
    pokaż całość

    źródło: ss_5dcb71ffa0a40228f98e1f365d4d6c8b58ca54cf.1920x1080.jpg

  •  

    Bawaria wieku XVI-tego mnie wzywa, ponoć mam zostać detektywem. Zamierzam oskarżyć o przestępstwa kilka niewinnych osób i obserwować, jak ich świat płonie ( ͡º ͜ʖ͡º) Pentiment od pana Sawyera już grany na tagu #xbox? Jak wrażenia?

    Jeśli nie wiesz co to za gra, zawsze możesz przeczytać kilka słów ode mnie: https://www.wykop.pl/wpis/67056789/wymarzona-gra-tworcy-fallout-new-vegas-brzmi-cieka/

    #xboxseriesx #xboxone #gamepass #gry
    pokaż całość

    źródło: IMG_3448.jpg

  •  

    Panie i Panowie, mega okazja! Xbox Series X dostępny poniżej ceny regularnej - za 2299 zł. Możliwe raty 0%.

    Link do promocji: https://xgp.pl/promocje/xbox-series-x-za-2299-zl-z-wysylka/

    #xboxgamepass #xboxgamepassultimate #gamepass #xbox #xbox360 #xboxone #xboxseries #xboxseriess #xboxseriesx #gry #konsole #microsoft #promocje #okazje #pcgamepass pokaż całość

    źródło: assets2.cbsnewsstatic.com

  •  

    a co to, 4 the players znowu sie zesralo? xDDDDD jedyny ekskluziw w roku i za 350pln i to jeszcze bez polskiego dubba jahahahaha
    meanwhile ja ide sobie odpalic gierke w gejpassie za 4 pln (⌐ ͡■ ͜ʖ ͡■)
    #ps5 #playstation #playstation5 #xbox #xboxone

    źródło: scontent-waw1-1.xx.fbcdn.net

  •  

    Pierwsza połowa miesiąca XGP (⌐ ͡■ ͜ʖ ͡■)
    #xbox #xboxseriesx #xboxone

    źródło: IMG_1500.JPG

  •  

    Pentiment wspiera w pełni polski język (⌐ ͡■ ͜ʖ ͡■)

    Players can choose the following options: German, English, Castilian Spanish, French, Italian, Polish, and Brazilian Portuguese. More languages will be available post-launch!

    Pentiment releases on Nov 15th, 2022. #xbox #xboxseriesx #xboxone

  •  

    Wiedźmin 1 Remake został zapowiedziany (。◕‿‿◕。)
    Pierwszy Wiedźmin otrzyma remake na silniku Unreal Engine 5.

    #ps5 #ps4 #xboxone #xboxseriesx #xbox

    źródło: i.redd.it

  •  

    To lecimy z normalnymi newsami. ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    Age of Empires 2 DE dostało rating Xbox One I Series.
    https://www.esrb.org/ratings/38823/age-of-empires-ii-definitive-edition/

    Fallout 4 dostanie na konsolach nextgen update:
    Tryb wydajnościowy (lepsza płynność rozgrywki z niższą rozdzielczością)
    Rozdzielczość 4K (bez trybu wydajnościowego)
    Usunięte zostaną kolejne bugi
    Dodatkowy content w Creation Club.
    https://pl.ign.com/fallout-4/52797/news/fallout-4-zmierza-na-playstation-5-i-xbox-series-x

    Pełna integracja Discord z poziomu samego Xbox można dołączać do czatów głosowych bez użycia telefonu/PC już w kanale Alpha i beta w insider. ( ͡° ͜ʖ ͡°)
    #ps4 #ps5 #xbox #xboxseriesx #xboxone
    pokaż całość

  •  

    Piękny dzień nie zapomnę go nigdy ( ͡° ͜ʖ ͡°) Krótkie podsumowanie dnia + bonus w postaci wcześniejszych Panów co polecieli w spanko ( ͡° ͜ʖ ͡°) Gry mają łączyć, a nie dzielić, ale niestety z tej listy osoby obrażają wszystkich jak popadnie w walce o kawałek plastiku zamiast używać argumentów ¯\_(ツ)_/¯
    #ps5 #ps4 #xbox #xboxone #xboxseriesx pokaż całość

    źródło: koxxx.jpg

  •  

    Żegnaj przyjacielu. Byłeś największym fanbojem Sony. Niestety zbyt silna presja wywołana na Tobie doprowadziła do tego co zrobiłeś dzisiaj na tagach. Rip. #ps4 #ps5 #xboxone #xboxseriesx #xbox

    źródło: zegnajprzyjacielu.png

  •  

    Jak tak pomyślicie chwilę, to macie jakiś ulubiony okres dwuletni jeśli chodzi o gry? Przykładowo 2001/2002 - wychodzi #maxpayne #gothic #morrowind #medalofhonor #hitman2 i masa innych świetnych gier.

    Ja po zastanowieniu się własnie skłaniałbym się do 01/02 ale to też ze względów nostalgicznych, których nie chce brać pod uwagę. Więc wybieram 2014/2015. Wyszedł #wiedzmin3 Black Flag, Shadow of Mordor, Arkham Knight, Phantom Pain, The Evil Within.

    #gry #ps4 #xboxone #gimbynieznajo
    pokaż całość

  •  

    Sony kolejny raz 4theplayers. ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    Może dostali cynk, że zbliża się remaster a, że to sony a nie microsoft to starej wersji nie zostawią żeby trzeba było wydać 3 stówki jak chce się pograć.

    #ps4 #ps5 #xboxseriesx #xboxone #gry #rdr #reddeadredemption

    źródło: 0wk56pnpkfq91.jpg

  •  

    Ledwo co koleś z Rocksteady musiał usuwać konto jak go zhejtowali za napisanie, że XSS jest hamulcowym generacji, a tu kolejny się pcha w usuwanie:
    https://twitter.com/VGC_News/status/1583074307768750081?t=O0q8I6R3dDgw47QOX9UIcw&s=19

    "A developer at Surgeon Simulator maker Bossa has claimed that many studios are asking Xbox to drop mandatory Series S compatibility because they feel the console is holding back new-gen games"

    #ps5 #ps4 #xboxone #xboxseriesx #xbox
    pokaż całość

    źródło: pbs.twimg.com

  •  

    1. Nazywasz się Sony i produkujesz konsole Playstation.
    2. Wpadasz na pomysł, że podpiszesz umowę z Activision na produkcję eksluzywnego, dodatkowego contentu do Call of Duty - aby przyciągnąć do swojej platformy dodatkowych graczy.
    3. Deal done, dzięki temu już od kilku lat klienci Twojej platformy dostają bonusy przy preorderach, wcześniejsze bety, ekskluzywne mody czy też dodatkowe itemy.
    4. Podkurwiasz trochę tym działaniem swojego głównego konkurenta, Microsoft, który postanawia wykupić Activision za 70 miliardów dolarów.
    5. Podczas rozmów z regulatorem, który ma wydać zgodę na zakup, stwierdź, że podobny deal w drugą stronę nie ma racji bytu i zagraża Twojej pozycji lidera na rynku - z racji, że wpłynie na wybór danej konsoli przez klienta (no shit, Sherlock!).
    6. Żądaj, żeby Microsoft nie mógł produkować dodatkowego contentu dla swoich klientów ani używać Game Passa przy marketingu Call of Duty.

    ¯\_(ツ)_/¯

    pokaż spoiler jedna z korporacji chce zablokować transakcję drugiej korporacji zarzucając jej, że ma plany robić to samo co ona w tym momencie XD zapomniałem dodać, że obie od kilku lat notorycznie robią to samo w odniesieniu do innych tytułów


    Zainteresowanych odsyłam do dokumentu z decyzją CMA w Phase 1, do którego odnoszę swój wpis - tutaj.

    #xbox #xboxseriesx #xboxone #gry #callofduty #ps5 #ps4
    pokaż całość

    źródło: 1vMX9Hb4unV3ON29C6Q0.jpg

    •  

      @nostalgiwolf: Jeżeli to jest rzeczywiście twoje zdanie to spoko, ale wcześniej w tym wątku, gdy napisałem, że bawią mnie argumenty, że Sony przecież nie robi niczego złego to napisałeś, że przecież to nie Sony wykupuje Activision trochę implikując, że Sony rzeczywiście nie uczestniczy w żadnych złych praktykach na rynku. I proszę nie zaczynaj z "I niby Microsoft tak nie robi?" bo wiem, że śledzisz ten drugi wątek i wiesz, że ja nie bronię żadnej ze stron i jestem świadomy, że Microsoft też wcześniej uczestniczył w takich dealach i jako całokształt razem z przejęciem Acti pewnie można podsumować MS, że był gorszy w tej kwestii. Tak jak już pisałem częściowo przez to, że MS ma finanse żeby robić takie deale, a Sony nie, ale jednak. pokaż całość

    •  

      trochę implikując, że Sony rzeczywiście nie uczestniczy w żadnych złych praktykach na rynku

      @yeradd: To się nazywa "whataboutism".

      Krytyka przejęcia Activision przez Microsoft nie implikuje w najmniejszym stopniu tego, że Sony nic niedobrego nie robi. Rozmawiamy tutaj o Microsofcie, bo to Microsoft przejmuje Activision. Nie Sony, nie Nintendo, nie Google, nie SpaceX i nie Apple. Gdyby to Sony przejmowało Activision to rozmawialibyśmy o Sony. pokaż całość

    • więcej komentarzy (52)

  •  

    Zieloni: na PlayStation wcale nie ma tak dużo exów, kilka gier, a ludzie robią aferę
    Tymczasem Microsoft: na PlayStation w 2021 było 280 exów, prawie 5 razy więcej niż na Xboxie

    ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    Swoją drogą, dobra kampania reklamowa dla PlayStation.

    https://twitter.com/firstadopter/status/1580162738877124608?s=46&t=fNZ3ExYu9_gkHxp-ibPPIQ

    #ps5 #ps4 #xbox #xboxseriesx #xboxone
    pokaż całość

    źródło: assets.reedpopcdn.com

    +: A.......o, mentari +10 innych
    •  

      @boguslaw-de-cubalibre:

      masz dziwne rozumowanie, z którym się nie zgadzam bo nie masz racji ( ͡° ͜ʖ ͡°)
      To jest niepodważalny argument! EOT. ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      Monopol, jakkolwiek go nazwiesz, zawsze służy korporacji, nigdy użytkownikowi. Nie ma znaczenia jak został osiągnięty, albo jak go nazywasz.
      No wiadomo, że nie jest. Tyle, że - co rozumiem tutaj sugerujesz po cichu - Sony nie ma monopolu, a MS nie jest wcale malutkim graczem. MS jest drugim największym graczem po Sony, a Acti-Blizz piątym. Po przejęciu MS będzie pod względem przychodu z gier większe od Sony. Dla MS kwestią jest tylko to, kto chce dać się kupić - cena nie gra roli, bo MS ma 20x większy market cap od Sony i 5x większy od takiego Tencenta. Więc teraz skończ z hamburgerowymi przykładami (które zresztą są z dupy, bo sugerowanie, że MS nie ma exów na swoje konsole) i zastanów się, kto ma dalece większy potencjał monopolizacji rynku.

      Wydaje mi się, że MS robi lepszą robotę z punktu widzenia użytkownika bo nie jesteś zmuszony do kupna xboxa, a sam windows jest powiedzmy za free. Można wręcz grać na telefonie, albo czymkolwiek co obsłuży aplikacje xbox, aby grać w chmurze.
      Przez długie lata exy z Xboxa też nie wychodziły na PC mimo, że to naturalna platforma MS. Exy Sony zaczynają wychodzić na PC. Aby grać przez telefon czy cokolwiek musisz kupić GamePassa - czy to jest dla Ciebie tak samo czynnik monopolu jak exy u Sony (bo jak widzę wyłącznie u Sony te exy przeszkadzają) czy nie? xD Także znowu - MS dzisiaj jest dobry, bo daje gierki za 4zł więc pozwólmy mu wykupić dodatkowe kilkanaście % rynku - to jest logika tak krótkowzroczna, że ciężko mi to w ogóle skomentować.
      pokaż całość

      +: Hermen_Hulst, mazgdn97
    •  

      taką kasiażkę: "jeżeli usilnie udajesz że nie widzisz różnicy w podejściu to winszuję", nic takiego nie napisałem, zresztą cały twój post to jakieś pisanie, że robię fikołki, ja nawet nie mówiłem o sprawie Microsoftu. Więc nie wiem do jakiej mojej wypowiedzi się odniosłeś.

      @Medonix: Było pisane w temacie studiów, zasugerowałeś, może sarkastycznie, że problemem będzie to, że MS będzie wykładał hajs na robienie gier Acti i finansował studia, więc może z nich robić exy (bo nie to jest tutaj oczywiście problemem, tylko zdejmowanie IP z rynku). Ja natomiast zdecydowanie nie wyczułem sarkazmu, bo podobne rzeczy czytałem wielokrotnie, więc być może zaszufladkowałem Cię niesłusznie i sam odpaliłem. Mea culpa. pokaż całość

    • więcej komentarzy (21)

  •  

    Co Phil gościowi podesłał za użeranie się z Wami na tagu #xbox ( ͡~ ͜ʖ ͡°) Pozdrawiam i życzę miłego popołudnia mireczkom z tagów #xboxseriesx #xboxone no i oczywiście #halo #haloinfinite

    źródło: IMG_2902.jpg

  •  

    Tag do czarnolistowania - #oceniajzcinkito

    Ghostwire: Tokyo

    Gra, która z jednej strony jest dla mnie dość zaskakującym wyborem (fpp, horror, czyli dwie rzeczy, których nie lubię), ale mimo wszystko mnie zaciekawiła, między innymi ze względu na bardzo wysokie oceny do graczy.

    Fabuła - całkiem sztampowa, jednak nawet potrafiła zainteresować, co najważniejsze, nie przeszkadza w samej grze. Często w podobnych grach można odnieść wrażenie, że główny wątek męczy i jest dodany na siłę, tutaj udało się tego uniknąć co już jest plusem. Historia zajmuje około 10-12 godzin, jednak w grze jest sporo misji i aktywności pobocznych, co powoduje, że chcąc zrobić wszystko w grze się spędzi około 30h lub więcej. Uwaga, rzucę spoiler, ale bardzo delikatny, fabularnie rozczarowało mnie to, że po zebraniu wszystkich duchów z miasta i ponownym zakończeniu gry nie było nie było większej (czy nawet żadnej) różnicy w nim.

    Klimat/świat - zdecydowanie największy plus gry, świetnie oddane Tokio, do tego bardzo dobry Ray Traycing. Dużo znajdziek, które zaznajamiają nas z wierzeniami czy kulturą japońską. Gra się może podobać i pod tym kątem robi wrażenie od samego początku. Natomiast jeśli chodzi o klimat to trzeba też dać minusa, ze względu na brak jakiegokolwiek poczucia horroru. Mimo tego, że jestem osobą, która w horrory się boi grać, oczekiwałem, że Ghostwire jednak trochę wykorzysta ten element, a nie robi tego ani trochę. Gra w ogóle nie jest straszna, jedyne momenty gdzie się można przestraszyć to jakiś jeden czy dwa jump-scary.

    Gameplay eksploracja - o ile po mieście biega się całkiem przyjemnie ze względu na jego klimat, tak niestety zabrakło koncepcji zarówno jeśli chodzi o misje poboczne, jak i aktywności. Albo za czymś się biega, albo z czymś się walczy. Nie potrafię wyróżnić choćby jednej aktywności czy misji, która by mi zapadła jakoś w pamięci. Mimo tej monotonności wykonywało się je dość przyjemnie, samo miasto nie jest aż tak duże, więc nie zdążyły aż tak bardzo zmęczyć. Dodatkowo nie podobało mi się to, że nie w grze żadnej aktywności, którą można byłoby powtarzać, która by jakoś przy grze trzymała i zachęcała do powrotu. Skończymy zbierać co jest, to miasto zostaje puste.
    Gameplay walka - tutaj już trailery i gameplaye wskazywały, że może nie być najlepiej, ale wyszło jeszcze gorzej, niż się spodziewałem. Walka jest nudna, polega głównie na spamowaniu R2, czyli dość bezmyślnym rzucaniu zaklęć. Mamy też łuk i talizmany, te są nawet użyteczne, ale uważam, że jest to zbyt małe urozmaicanie walki. Teoretycznie są 23 typy przeciwników (w tym chyba 4-5 bossów, z którymi walczymy tylko raz), co już samo w sobie nie jest zbyt powalającą liczbą, a do tego typ przeciwnika nie za bardzo ma wpływ na taktykę jaką się powinno przyjąć, za każdym razem walka wygląda tak, że po prostu spamujemy R2 i czekamy na możliwość "wyciągnięcia rdzenia" czyli pokonania wroga.

    Podsumowując, grając w Ghostwire czułem się jakbym grał w grę od Ubisoftu, ale w trybie fpp, całkiem niezły klimat, mnóstwo znajdziek, zero funu z walki i dużo monotonności. Mimo tego grę odbieram dość pozytywnie i bawiłem się całkiem nieźle.

    Na koniec, słowo do platyniarzy, którzy planują w Ghostwire grać: teoretycznie w grze nie ma żadnych trofek missable, ale jest coś czego warto pilnować w trakcie gry. Trzeba zebrać wszystkie duchy z miasta, 15000 z nich jest przypisanych do eventu Hyakki Yako, takiej parady duchów w którą trzeba wejść i stoczyć w niej walkę. Warto to robić w trakcie gry i co jakiś czas zaglądać na największe skrzyżowanie w Tokio (Shibuya Scramble), tam jest największa szansa na striggerowanie tego eventu, u mnie zebranie duchów zostało ostatnią rzeczą do zrobienia i ponad 10000 było przypisanych do tego eventu, a ten triggeruje się dość rzadko i musiałem spędzić dobrych kilka godzin na bezsensownym bieganiu po mieście, żeby tylko się to pojawiło.

    Ocena końcowa - 6/10.

    #oceniajzcinkito #ps4 #ps5 #xbox #xboxseriesx #xboxone - dorzucam tagi Xboxowe, choć gra niedostępna jeszcze na tej platformie, z racji że to gierka od Bethesdy i pewnie po roku ekskluzywności wleci do GPU
    pokaż całość

    źródło: cdn1.epicgames.com

  •  

    Ostatnio ktoś wstawił link do filmiku na YT traktującego o temacie niekończeniu gier, nie oglądałem tego, ale sam kiedyś wpadłem na pomysł stworzenia takiej listy, nawet zacząłem pisać post na ten temat, ale odpuściłem w sumie sam nie wiem dlaczego, teraz postanowiłem zebrać się w sobie i utworzyć własną subiektywną listę na temat porzucaniu aktualnie ogrywanych tytułów, żeby nie było zbyt dużo podpunktów postanowiłem część z nich które są do siebie podobne ze sobą. Zainteresowanych zapraszam do dyskusji ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    1. Brak czasu lub zmęczenie- najzwyczajniej w świecie nie chce nam się grać po pracy, szkole, gdy mamy zbyt dużo obowiązków a wolny czas wolimy przeznaczyć na coś innego, więc nie opłaca nam angażować się w rozgrywkę, szczególnie gdzie gra wymaga dużo skupienia, śledzenia lub pamiętania fabuły, gdzie na grę poświęcamy zbyt mało czasu.
    2. Za dużo otwartych światów, zbieractwa, długich rozciągniętych gier, prób robienia gier na 100%- coraz więcej dzisiejszych gier ma otwarte światy, które nie zawsze pasują, są to zwykłe wydmuszki gdzie fabuła odgrywa drugoplanową rolę, a ważniejsze są widoczni i setki znaków zapytania lub znajdziek gdzie po pewnym czasie dany tytuł.zaczyna nas irytować.
    3. Brak zróżnicowania, jeśli chodzi o setting lub gatunek- ileż można grać w r-pgi fantasy z rzędu, czasem można zmienić grę nawiązująca do czasu i miejsca akcji, do tego można zmienić gatunek, który odbiega od naszych preferencji i przy bardziej casualowej rozgrywce odpocząć od ciągłych gier, które niby miały być interesujące, ale przez zbyt wiele godzin rozegranych zaczynają nas nudzić.
    4. Za dużo gier lub za dużo zainstalowanych gier- krótko, pełne biblioteki, gry rozdawane za darmo, do tego ciągle promocje, nie będę się tu rozpisywał, jak dla mnie syndrom „a może jednak zagram w to".
    5. Zaczynanie gier na wysokich poziomach trudności, na modach które utrudniają rozgrywkę lub stawianie sobie wyzwań- czasami gracze uważają się za hardcorowych, którzy chcą kończyć gry w jakiś wymyślny sposób, włączają przy pierwszym kontakcie wysoki poziom trudności lub od razu dodają mody, które utrudniają rozgrywkę, jednak gdy im nie idzie szybko się zniechęcają, przez to porzucają dany tytuł.
    6.Brak zaangażowania, śledzenia fabuły- gdy nie wsiąkamy w dane uniwersum lub świat gry, tak naprawdę nie wiemy o czym ona jest, wtedy sami siebie pytamy, czy warto w to grać.
    7. Nie czytanie porad, zbyt blachę podchodzenie do skomplikowanych tytułów- jeżeli nie wiemy jak w coś grać bo nie ukończyliśmy samouczka lub nie przeczytaliśmy instrukcji rozgrywki to wiadomo, że nic z tego nie będzie.
    8. Inne bodźce-telefon, ciągle pauzowanie rozgrywki, zajmowanie się czym innym- też wg mnie powoduje nie hec i porzucenie danej gry.
    9. Gry nie dla nas- po co kupować grę, z gatunku którego nie lubimy lub dana tematyka nas nie interesuje, wiadomo, że tego nie ukończymy.

    To moja subiektywna lista, nie wiem, czy liczyć na odzew, napisałem to bo mi się nudzi xd, ale jeśli ktoś da znać co o tym myśli to spoko ( ͡° ͜ʖ ͡°)
    #gry #ps3 #ps4 #ps5 #playstation #pcmasterrace #xbox #xboxone #xboxseriesx #steam
    pokaż całość

  •  

    A wykopki i tak powiedzą, że ułożenie gałek na padzie od Xboxa jest bardziej ergonomiczne i bezpieczniejsze. ( ͡° ͜ʖ ͡°)
    #gry #xbox #xboxone #xboxseriesx #pcmasterrace #ps5 #ps4 #heheszki #pilkanozna #premierleague pokaż całość

    źródło: Beztytułu.png

  •  

    Hej, hej, hej!

    Mamy konkursik, w którym rozdajemy aż 15 biletów na PGA 2022!

    Link: https://xgp.pl/konkursy/pga-2022/

    Może ktoś z #poznan lub okolice będzie zainteresowany ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    #pga2022 #pga #gry #grypc #xbox #playstation #ps4 #p5 #xboxone #xboxseries #xboxseriess #xboxseriesx #nintendo #switch #nintendoswitch #gaming pokaż całość

    źródło: tobilet.pl

  •  

    1. Wydaj oryginalnie grę już na PS3.
    2. Krzyknij za grę 60 dolarów.
    3. Wydaj grę ponownie na PS4.
    4. Nie rób dużych zmian i wydaj grę kolejny raz po kilku latach i krzyknij za nią 70 dolarów.
    5. Gracze kupują, bo jak to nie kupić po raz kolejny.

    pokaż spoiler 6. Nazywaj się Microsoft i licz hajs za Skyrim Anniversary Edition na Switcha za 70 dolców wydany przez Bethesdę. Obrazek niepowiązany.

    #ps4 #ps5 #switch #xbox #xboxone
    pokaż całość

    źródło: image.api.playstation.com

  •  

    Panie i Panowie, zaktualizowaliśmy nasze oba flagowe poradniki na tani Xbox Game Pass Ultimate. Ceny są aktualne, sposoby również. Nie jest tak korzystnie, jak jeszcze przed kilkoma miesiącami, ale w dalszym ciągu można sporo oszczędzić.

    Sposoby na tani Xbox Game Pass Ultimate bez VPN-a (łatwiejsze): https://xgp.pl/poradniki/tani-xbox-game-pass-ultimate/
    Sposoby na tani Xbox Game Pass Ultimate z VPN-em (tańsze): https://xgp.pl/poradniki/xbox-game-pass-ultimate-tanio-z-vpn-turcja/

    Jeżeli macie jakieś pytania, to śmiało ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    #xboxgamepass #xboxgamepassultimate #gamepass #xbox #xbox360 #xboxone #xboxseries #xboxseriess #xboxseriesx #gry #konsole #microsoft #grypc #pcmasterrace #gaming #pc #komputery #eaplay #promocje #okazje #pcgamepass
    pokaż całość

    źródło: diariotiempo.com.ar

  •  

    #rozdajo #xbox #xboxone #xboxseriesx został jeden kod z discorda dla nowych uzytkownikow xbox game pass, wystarczy zaplusować, na 2 miesiace, wyniki losowania przez https://mirkolos.pw/ podam o 19:00 lub 5 minut po :)

    źródło: Beztytułu.png

  •  

    Czy mial ktos z was moze taki stan ze mimo ze mieliscie multum gier, nie chcialo wam sie w nic grac? Taka depresja gracza .. Pelno dobrych gier, duzo zaczete i porzucone. Z tej kolekcji moze ukonczylem kilka gier : max payne3, mafia 1 , rdr2 ( jak dla mnie chyba najlepsza gra jaka powstala i moze to przez nia nic mnie juz nie jara, moze zagram jeszcze raz (ʘ‿ʘ) ) reszta pozaczynane, porzucone w polowie lub pod koniec.. I nie jest to kwestia braku czasu bo czas mam. Poprostu mam tak ze nie wiem w co chce grac a w efekcie odpalam gre na chwile a po chwili ide spac lub wlaczam serial. Moze to wina tego ze gry sa teraz na jedno kopyto robione ? A moze od ilosci gier, że w dupach sie poprzewracalo, kasa jest kupuje sie co sie chce a potem lezy i czeka nie wiadomo na co .. Za dzieciaka bylo zupelnie inaczej, kasy nie bylo byla jedna lub dwie gry i gralo sie do porzygu i czlowiek nie mial takich problemow jak teraz (gta sa, gra dziecinstwa). #gry #konsole #xbox #ps4 #ps5 #rdr2 #gownowpis #depresja #xboxone #reddeadredemption2 pokaż całość

    źródło: IMG_20220922_141044.jpg

  •  

    Pracownicy Rockstar Games pięknego niedzielnego poranka

    #heheszki #memy #gta #playstation #ps5 #ps4 #xbox #gry #gaming #xboxseriesx #xboxone

    źródło: glowie.png

  •  

    100000% że to wyciek z GTA VI wczesnej wersji. Także mamy Vice City i najprawdopodobniej dwie postacie, męską i żeńską. Na kanale masa wycieków. To zbyt duże i dokładne na fejk.

    https://youtube.com/c/bhandix

    #gry #gta #gaming #xbox #ps4 #ps5 #playstation #grandtheftauto #xboxone #xboxseriesx # pokaż całość

  •  

    Xbox kupuje wydawców za 80 miliardów, żeby zostać głównym graczem w gamingu i mówi, że jest gotowy na kolejne przejęcia. Gdyby tylko za ten hajs można było zrobić innego, żeby zyskać w oczach graczy, np. wyprodukować pełno gier. Ale cóż, to chyba zbyt szalony pomysł. Wiadomo, że konsolidacja rynku i kupienie każdego, kto tylko się chce sprzedać, to o wiele lepszy sposób, szczególnie dla samej branży ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    "Microsoft’s head of gaming has said the company is open to making further acquisitions as Xbox 'strives to be a major player' in the industry"
    https://twitter.com/VGC_News/status/1570732562418667520?t=2GDS1OmYkSt2xmXih9ysSA&s=19

    #ps5 #ps4 #xbox #xboxseriesx #xboxone
    pokaż całość

    źródło: pbs.twimg.com

    •  

      Przecież Forspoken ma wyłączność na 2 lata. Podobnie pewnie byłoby z Babylons fall. A co do finala to poprzednia część final fantasy XV wyszła normalnie na xboxa kiedy wogóle nie inwestowali w rynek japoński. To jest tylko kwestia czasu kiedy usłyszymy o czasie ekskluzywności final fantasy XVI.

      @Pazdzioch_z_Rivii: 2 lata potwierdzone chyba nie są oficjalnie, ale o tylu się mówi. FF7 Remake też niby miało być czasowym exem, wyszło w 2020, na Xboxie nadal nie ma. Czy Sony wykupiło czasową ekskluzywność na 3 lata? No może, ale coś w to wątpię xD Równie dobrze Square mogło olać temat i gry po prostu nie wydawać. Mimo wszystko Square lepiej żyje z Sony.

      Moim zdaniem to słabe aby wykorzystywać multiplatformowego developera do tworzenia exów nieważne czy czasowych czy na stałe.

      @Pazdzioch_z_Rivii: przy inwestycji w jakieś nowe IP czemu nie? Sony czy MS wykłada hajs żeby robić grę za ich pieniądze to niech sobie jest ekskluzywna. Więc z takim Crossfire czy Contaband nie widzę problemu, MS sypie hajsem i wydaje u siebie gierki.

      Problemem dużym nie jest gdy trwa max pół roku a nie 2 lata jak z Forspoken i resztą od Square Enix.

      Exclusive 2 letni na Playstation vs exclusive 3-miesięczny na Xboxa.

      They're the same pictures.

      @Pazdzioch_z_Rivii: czemu nie jest problemem gdy trwa pół roku? To znaczy jak mówię, czasowa ekskluzywność jest problemem zawsze i uważam, że to najgłupsze co wymyśliła branża, mówię tylko, że robią to obie strony.

      Ta indyków, które i tak pewnie borykają się z problemami finansowymi a gamepass umożliwia im dokończenie gry i stworzenie takich perełek jak Tunic.

      @Pazdzioch_z_Rivii: z pewnością np. takie Death's Doors by nie wyszło gdyby nie GPU. Wcale gra nie była wydawana przez Devolver Digital xD

      Takie indyki mają praktycznie zerowy wpływ na sprzedaż konsoli natomiast taki Deathloop, Ghostwire czy Forspoken zdecydowanie zachęciły sporą część użytkowników

      @Pazdzioch_z_Rivii: szczerze wątpię, że ktokolwiek kupił PS5 bo wcześniej mógł w Deathloopa czy Ghostwire zagrać. Jeśli tak, to współczuję xD Forspoken też mocno mieszane recenzje zbiera.

      No oczywiście, że mieli ale tego nie robili. Skupiali się na innych inwestycjach a gaming olali.
      Chciałbym w takim razie usłyszeć w jaki sposób Microsoft powinien rywalizować jak równy z równym z Sony w twoim mniemaniu. Bez rzucania populizmów takich jak "wyprodukować pełno gier".
      Na start dostajesz 5 studiów w czym jeden mojang, który klepie multiplatforme i w jaki sposób chcesz nawiązać rywalizację z Sony czy Nintendo.


      Jak założyć studia to ile ich byś utworzył w jakim okresie czasu?
      Skąd wziąłbyś doświadczonych developerów do tych studiów?
      Jak przejmować studia AA to jakie ? Poproszę o nazwy.
      Skąd weźmiesz znane IP oprócz Halo, Forza, Gears, Fable ?
      W jakim czasie udałoby się nawiązać rywalizację z Sony?


      Do przejmowania studiów AA dodam tylko, że wielu z nich jest powiązana umowami z Sony, innymi wydawcami albo z platformami crowdfundingowymi. Co sprawia, że pomimo przejęć gra nad którą pracują musi pozostać multiplatformą np Psychonauts 2, Wasteland 3 czy The outer worlds. Więc na dobrą sprawę pierwszego exa od Double fine czy Inxile zobaczymy po 7 latach po przejęciu.

      To, że olali gaming sprawia, że nie mogą powrócić do rywalizacji ?
      Mają uklęknąć przed Sony i dalej być w tyle za konkurencją ?


      @Pazdzioch_z_Rivii: Może jeszcze mam nazwiska tych developerów podać? Dla przykładu, masz takie studio Haven, które powstało chyba w tym roku (albo w zeszłym?), Sony ich wykupiło i już pracują nad pierwszym AAA dla Sony. Skąd wziąć developerów? No normalnie, tworzysz studio, dajesz lepsze warunki od konkurencji i rekrutujesz. Akurat gaming to taka branża, gdzie ludzie mocno projektowo pracują, a nie są przywiązani do jakiegoś studia latami. MS sam sobie robi pod górkę robiąc takie rzeczy jak z 343, gdzie była mowa, że ludzie dostawali mocno ograniczone czasowo umowy i nie potrafili ludzi utrzymać na dłużej.

      Co do IP to albo można kupić IP (jak choćby Sony zrobiło ze Spider-Manem), albo to IP stworzyć po prostu. Sony względnie niedawno wydało Ghost of Tsushima czy nawet Horizon Zero Dawn, jedno i drugie to nowe IP przecież, a HZD się sprzedał w ponad 20 milionach kopii. Ale wiadomo, lepiej narzekać, że bez znanych IP się nie da i tyle i usprawiedliwiać kupowanie wydawców xD

      Zresztą mówisz o tym, że MS musi "nawiązać" walkę z Sony, gdzie brzmi to trochę zabawnie biorąc pod uwagę, że przecież Xbox 360 i PS3 sprzedały się w mega podobnym nakładzie. MS spokojnie mógł rywalizować Sony, ale wywalił się na ryj w poprzedniej generacji nie robiąc nic i teraz próbuje zasypać problem hajsem odcinając konkurencję od gier. No nic tylko chwalić ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      Różne głupie rzeczy w kontekście wojenek konsolowych tutaj czytałem, ale naprawdę nie sądziłem, że ludzie są aż tak bardzo zaślepieni, że nie będą widzieć problemu w skupowaniu wydawców. Z mojej strony EOT, mógłby być już wcześniej zresztą, jakakolwiek krytyka MSu nie jest dopuszczana i to nic nowego xD Wiadomo Sony złe, MS dobry i tyle w temacie ( ͡° ͜ʖ ͡°)
      pokaż całość

    •  

      @Cinkito

      2 lata potwierdzone chyba nie są oficjalnie, ale o tylu się mówi. FF7 Remake też niby miało być czasowym exem, wyszło w 2020, na Xboxie nadal nie ma.

      No kurwa. Przecież deathloop czy ghostwire do dziś nie są potwierdzeni oficjalnie z roczną eksluzywnością. To były dane od insiderów, które się sprawdziły i na bank sprawdzą się z Forspoken i resztą.

      Czy Sony wykupiło czasową ekskluzywność na 3 lata?

      Nie twierdzę, że tak jest ale dlaczego nie. W przypadku Bethesdy kupili rok, forspoken 2 lata to dlaczego nie mogli się pokusić o 3 lata. Ale jednak pamiętajmy, że całkowicie nowa gra to nie to samo co remake. TO jest wogóle dziwna sprawa bo final VII nie remake został wydany w 2019 na xboxa i switcha. Więc raczej pamiętają o innych konsolach

      czemu nie jest problemem gdy trwa pół roku? To znaczy jak mówię, czasowa ekskluzywność jest problemem zawsze i uważam, że to najgłupsze co wymyśliła branża, mówię tylko, że robią to obie strony.

      No przeczekać 3 miesiące na stalkera albo 6 miesięcy na jakiegoś indyka to powiedzmy sobie człowiek przymknie oko. Ale czekać 24 miesiące na grę AAA to jest przegięcie pały.

      z pewnością np. takie Death's Doors by nie wyszło gdyby nie GPU. Wcale gra nie była wydawana przez Devolver Digital xD

      Pewnie by wyszedł to nie jest tak, że gamepass wszystkich ratuje. Natomiast daje korzyści takie jak :

      - Twórcy nie muszą przejmować sprzedażą i mogą odrazu z czystym sumieniem zabrać się za kolejną grę.
      - Dotarcie do większej grupy graczy.

      szczerze wątpię, że ktokolwiek kupił PS5 bo wcześniej mógł w Deathloopa czy Ghostwire zagrać. Jeśli tak, to współczuję xD Forspoken też mocno mieszane recenzje zbiera.

      Oczywiście wielu ludzi kupuje plejkę (zwłaszcza w Japoni) tylko dlatego bo ograją nadchodzące finale, forspoken czy ghostwire.
      Arkane ma pozycję na rynku wszystkie ich gry są conajmniej dobre albo wybitne. Więc te wszystkie tytuły między innymi spowodowały, że ludzie chętniej kupili plejkę niż xboxa. Dodatkowo to nie była taka pewna sprawa, że eksluzywność jest jedynie na rok.

      Może jeszcze mam nazwiska tych developerów podać? Dla przykładu, masz takie studio Haven, które powstało chyba w tym roku (albo w zeszłym?), Sony ich wykupiło i już pracują nad pierwszym AAA dla Sony. Akurat gaming to taka branża, gdzie ludzie mocno projektowo pracują, a nie są przywiązani do jakiegoś studia latami. MS sam sobie robi pod górkę robiąc takie rzeczy jak z 343, gdzie była mowa, że ludzie dostawali mocno ograniczone czasowo umowy i nie potrafili ludzi utrzymać na dłużej.

      Podajesz jakiś pojedyńczy przykład wcześniej Housemarque teraz Haven. Ja ci wcześniej podałem też studia, które zostały założone lub zostały przejęte i robią nowe IP jako gry AAA.

      Skąd wziąć developerów? No normalnie, tworzysz studio, dajesz lepsze warunki od konkurencji i rekrutujesz.

      To zrobili w the initiative pracuje lub pracowało wielu speców od Santa monica czy Naughty Dog. Ale ty rozumiesz, że Xbox potrzebuje z 30 - 40 studiów aby rywalizować z playstation, które ma wyrobioną markę. 30 studiów po załóźmy 150 osób. Myślisz, że to tak łatwo zrekrutować ?

      Co do IP to albo można kupić IP (jak choćby Sony zrobiło ze Spider-Manem), albo to IP stworzyć po prostu. Sony względnie niedawno wydało Ghost of Tsushima czy nawet Horizon Zero Dawn, jedno i drugie to nowe IP przecież, a HZD się sprzedał w ponad 20 milionach kopii. Ale wiadomo, lepiej narzekać, że bez znanych IP się nie da i tyle i usprawiedliwiać kupowanie wydawców xD

      Xbox tworzy nowe IP i co z tego wynikło w tej generacji. Podpowiem ci nic bo na to potrzeba czasu. A konsole trzeba sprzedawać. Rozumiem, że twoim planem jest odpuszcznie kolejnej generacji konsol. A może niech wogóle odpuszczą sprzedawanie konsol bo playstation już nie dogonią.

      MS spokojnie mógł rywalizować Sony, ale wywalił się na ryj w poprzedniej generacji nie robiąc nic i teraz próbuje zasypać problem hajsem odcinając konkurencję od gier. No nic tylko chwalić ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      Ja tego nie chwalę ale to jest jedyna możliwość na rywalizację z Sony innej po prostu nie ma. Jeśli jest to po prostu powiedz w jaki sposób. Bo nic szczegółowego nie podałeś. Argumenty typu Sony założyło studio to niech MS założy są w tym momencie śmieszne bo przepaść między playstation i xbox jest za duża.

      Kupno Bethesdy i AB zapewnia przedewszystkim pewność klockarzom, że nie będą musieli czekać roku aż się skończy eksluzywność na Starfielda, Redfalla albo Dooma.
      Dodatkowo kupując preorder coda nie będą ogrywać bety jako drudzy bo Sony akurat podpisało taki deal z AB. No i przedewszystkim zyskują pewność, że Sony nie wykupi eksluzywności coda na rok jak to robili z grami Bethesdy (Nigdy nic nie wiadomo).

      Wiadomo Sony złe, MS dobry i tyle w temacie

      Poza przejęciami MS robi wiele więcej dobrych i fajnych rzeczy dla swoich użytkowników niż Sony. Sony odpierdala taki szajs, że to się w pale nie mieści.

      Dodatkowa misja dla graczy playstation w dużej multiplatformowej grze.
      Reklamowanie, że Coda sprawdzi się najpierw na playstation.
      Płatne upgrady gier do PS5.

      PS. Wciąż się nie dowiedziałem kto ma wyprodukować "pełno gier".
      pokaż całość

    • więcej komentarzy (71)

  •  

    a 752 GB patchy było potrzebnych, aby dodatki do cyberscamu nie wyszły na #ps4 i #xboxone bo jednak nie działa na nich zaskakująco dobrze xD

    pokaż spoiler crap to gówno i elo

    #cyberpunk2077

    źródło: wykop.pl

  •  

    wysrali gruza na #ps4 i #xboxone a teraz nawet dlc im sie nie chce optymalizować XD życie jest nobelom
    #cyberpunk2077

    źródło: obraz_2022-09-06_184236313.png

  •  

    Strzela choć nie powinna, czyli zepsuta broń w grach

    Gry najczęściej zakładają, że bohater którym sterujemy zapoznany z obsługą broni jest w stopniu co najmniej wysokim (oczywiście są od tego chlubne wyjątki ale o tym innym razem). Niestety, nie zawsze jest to taką oczywistością, zdarza się, że bohaterowie gier "psują" lub używają popsutej broni i nie dlatego, że psuje się przez panujące warunki lub stricte przez nieuwagę użytkownika (starano się to pokazać w Far Cry 2 co było fajnym pomysłem, niestety, przez słabą implementację bardziej męczyło niż sprawiało frajdę) ale zazwyczaj dlatego, że deweloperzy nie znają jej działania.
    I w sumie nie ma co ich za to winić, właśnie po to zatrudnia się do pomocy wojskowych czy specjalistów od broni. Ale pośmiać się można, nie?

    Absolutnymi czempionami w psuciu broni są starsze odsłony Call Of Duty, szczególnie Modern Warfare 2 i Modern Warfare 3. Przykładów jest całkiem sporo, więc dziś skupimy się tylko na tych dwóch grach. Kopanie starszych odsłon Call Of Duty zawsze poprawia mi humor, więc zapraszam.

    MP9 i szyna montażowa

    MP9
    to wyjątkowo kompaktowy pistolet maszynowy zasilany znanym i lubianym nabojem 9x19mm.
    Wbrew nazwie sugerującej produkt niemieckiej firmy Heckler & Koch (MP5 i MP7), za stworzenie czegoś, co później ewoluuje w MP9 odpowiadał austriacki Steyr. Ten od karabinu AUG.
    Początkowo twór ten nazwano TMP, miał potencjał ale przyjął się raczej średnio.
    Projekt postanowiło odkupić szwajcarskie B&T, któro konstrukcję zmodyfikowało i wypuściło na rynek pod nazwą MP9, tym razem z znacznie lepszym skutkiem.

    MP9 to dosyć nowoczesna konstrukcja, nie powinno więc szczególnie dziwić, że posiada grzbietową szynę montażową. Nowsze wersje MP9 mają mały odcinek szyny z przodu, po prawej stronie broni. Zaoferowano też możliwość wyboru pomiędzy standardowym stałym chwytem przednim lub umiejscowionym w jego miejscu dodatkowym odcinkiem szyny ris, gdzie użytkownik może zamontować sobie dowolny, inny chwyt. A jeśli mamy fantazję wyposażyć MP9 w tłumik dźwięku, to dostajemy jeszcze małą szynę pod tłumikiem. Opcji jest całkiem sporo.
    Do czego zmierzam? Ano do tego, że jak na tak malutką broń mamy naprawdę sporo miejsca na montaż dodatkowych rzeczy pokroju latarki czy modułu IR. I jasne, rozumiem, że niektórzy hołdują zasadzie "im więcej tym lepiej", ale montowanie na MP9 montażu z karabinów AK
    to chyba jednak trochę kurwa przesada.
    Jeżeliby ktoś chciałby zapytać: "A można tak w ogóle zrobić?", to odpowiem mu posługując się zmodyfikowanym cytatem długiego drągu zakończonego metalowym hakiem i grotem (szpikulcem) o imieniu Krzysztof.
    Te montaże to tak zwane rosyjskie montaże "na jaskółczy ogon", pasują tylko i wyłącznie do karabinów z specyficzną szyną montażową po lewej stronie karabinu.
    Jak się pewnie domyślacie, MP9 nie ma takiej szyny montażowej, bo w ogóle to po chuj miało by ją mieć skoro nie jest karabinem z rodziny AK?
    Generalnie MW3 ma przedziwny fetysz wklejania tych montaży, bo taki sam (i tak samo bezsensowny) posiada pistolet maszynowy Sa vz.61 "Skorpion".
    O tym przypadku pisałem tutaj

    Fantazjując, być może jakiś Wiesiek - rusznikarz amator mógłby taką anobominację za czteropak Harnasia wyrzeźbić, ale chłop musiałby się nieźle napocić, bo korpus MP9 jest całkowicie polimerowy, także spawanie elektrodówką odpada. W jakim celu ten montaż się tam znalazł? Niech na to pytanie odpowie wam pan papaj.
    Jeżeli miałbym obstawiać, to zapewne dla mocniejszego "utaktycznienia" całości. Wiecie, "Utaktycznienie" typu silnik w taczce.
    Chciałbym też wiedzieć i wam napisać dlaczego okno wyrzutu łusek znajduje się po lewej stronie broni, gdy powinno znajdować się po stronie prawej, ale raczej się nie dowiem i raczej wam tego nie napiszę.

    Remington ACR i pin montażowy

    Piny montażowe to naprawdę przyjemna i wygodna sprawa. Rozbieranie/składanie broni jest znacznie prostsze i nie wymaga narzędzi, na przykładzie HK G36, wybijając kilka pinów możemy wyjąć cały zespół spustowy, przednie łoże czy gniazdo magazynka. Wystarczy pamiętać, żeby te piny później prawidłowo włożyć w swoje miejsca.
    Niestety, Infinity Ward mogło o tej kwestii podczas tworzenia starego Modern Warfare 2 zapomnieć, gdyż w karabinku Remington ACR użytkownik ewidentnie nie dobił do końca pinu odpowiadającego za trzymanie na swoim miejscu przedniego łoża.
    Efekt tego przeoczenia byłby zapewne taki, że po kilku strzałach pin pod wpływem odrzutu po prostu by sobie wypadł, a z nim całe łoże.

    W zremasterowanym Modern Warfare 2 ACR dostał nowszy front z autorskim systemem montażowym (który w zasadzie można chyba nazwać przodkiem systemu mlok) firmy Remington.
    Problem w tym, że błędu z pinem nadal nie poprawiono i ten nadal sterczy sobie jak widły w gnoju. Na dobicie pina ACR musiał poczekać do Modern Warfare 3.

    M16A4 i selektor ognia

    Oto M16A4 w MW2 i MW3. Skupmy się na tym ostatnim.
    Pomijając dziwaczne przednie łoże (które w MW2 było właściwe a w MW3 kompletnie je popsuto), coś mocno nie tak poszło w kwestii nastaw selektora.
    Generalnie dzieją się tam dziwne rzeczy, dzieją się rzeczy niestworzone.

    Sam selektor zdaje się wskazywać pozycję "semi", ale wygląda na to, że jego skrzydełko znajduje się pomiędzy trybami "semi" i "auto". Co do oznacza, że selektor odwrócony jest kompletnie w drugą stronę. Zrozumcie mnie, żeby zjebać coś tak bardzo potrzeba naprawdę dużego talentu, selektor musiałby mieć tak ogromny luz, żeby dało się go częściowo wysunąć i zrobić pełny obrót. Gdyby nie fakt, że MW3 wydano w roku 2011, pomyślałbym, że w tych animacjach palce maczała nasza rządowa elita, bo naprawdę ciężko o większych specjalistów od rozpierdalania działających rzeczy. W takiej sytuacji Janusz Kowalski pewnie zasrałby Twittera gównopostami, że ten zepsuty selektor to wyłącznie wina Niemców i Tuska.
    Wracając, żeby było jeszcze śmieszniej i komiczniej, nastawy kompletnie PoPiErDoLiŁo.
    W miejscu "semi" mamy "safe" i odwrotnie. Karuzela śmiechu.

    Minebea PM-9 i dźwignia przeładowania

    Na koniec troche egzotyki z kraju kwitnącej wiśni, japoński pistolet maszynowy Minebea PM-9 (lub M-9) będący w zasadzie ciekawie zmodyfikowaną, licencyjną kopią dobrze znanego i szanowanego Mini-Uzi.
    Całkiem interesująca konstrukcja starająca się nieco podrasować mniejsze Uzi pod względem ergonomii. Początkowo miała zastąpić stareńkie M3 "Grease Gun" w roli broni dla załóg wozów bojowych, później, prawdopodobnie ze względów ekonomicznych stała się podstawowym pistoletem maszynowym JSDF (Japońskie Siły Samoobrony, dosyć przewrotna nazwa naprawdę potężnej, regularnej armii).
    Bardzo miło ze strony Modern Warfare 3, że pozwala nam się tą egzotyką pobawić. Szkoda tylko, że w praktyce nie moglibyśmy jej nawet przeładować.

    Problem
    jest banalny, montaż wraz z celownikiem ACOG znajdują się na drodze dźwigni przeładowania, którą umiejscowiono na górze broni i która jednocześnie jest tylnymi przyrządami celowniczymi.
    Dźwignia przeładowania nie przesunie się do końca i nie załaduje naboju do komory.
    Montaż (i wystający do przodu ACOG) w MW3 jest po prostu zbyt długi.
    Jak wspomniałem wcześniej, Minebea to konstrukcja bliźniacza do Mini-Uzi, więc instalacja szyny montażowej może odbywać się na podobnej zasadzie. Robi się to maksymalnie z tyłu, tak, żeby optyka (i sama szyna) nie blokowała pełnego ruchu dźwigni przeładowania. Bardzo ładnie widać to na zdjęciu poniżej gdzie w tym wypadku użytkownik zainstalował płytkę montażową. Popularną modyfikacją do Uzi jest też zmiana samej dźwigni przeładowania
    na płaską, wystającą z lewej strony.
    Ułatwia to przeładowanie i eliminuje problem zasłaniania przez tylne przyrządy celownicze połowy obrazu w zamontowanej optyce. Niestety nie znalazłem informacji czy PM-9 pozwala na podobną modyfikację.
    Wracając do gier, bardziej prawdopodobny sposób montażu optyki na PM-9 lepiej pokazało Rainbow Six: Siege.
    Z ciekawostek, wpadłem na zdjęcie tej broni wyposażonej w jakiś mały kolimator umieszczony nad lufą.
    To jedyne zdjęcie PM-9 z optyką jakie znalazłem, więc ciężko powiedzieć, czy to prototypowa konwersja czy domyślny sposób montażu. Tak czy inaczej, w MW3 zrobiono to źle. Broń z tej gry w konfiguracji ze zdjęcia powinna być bezużyteczna.

    Bardzo dziękuję wam za przeczytanie, trzymajcie się ciepło (bo niedługo będzie zimno i trzeba będzie oponami palić), miłego weekendu, papa ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    Jeżeli chcesz być wołany do przyszłych wpisów daj znać w komentarzu lub polub komentarz "wołam:".
    Możesz też zaobserwować ten tag: #20gierwykopka
    Lub zaobserwować mój profil.

    Poprzednie wpisy których nie ma na tagu #bledywgrach:
    - część 1: https://www.wykop.pl/wpis/49741999
    - część 2: https://www.wykop.pl/wpis/49786271
    - część 3 :https://www.wykop.pl/wpis/49883897
    - część 4: https://www.wykop.pl/wpis/50027017

    #gry #xboxone #ps4 #ps5 #xboxseriesx #konsole #technologia #heheszki #gruparatowaniapoziomu #bron #komputery #strzelectwo #militaria #callofduty
    pokaż całość

    źródło: BF2042AK12-01.JPG

  •  

    ( ͡°( ͡° ͜ʖ( ͡° ͜ʖ ͡°)ʖ ͡°) ͡°)
    #xbox #xboxone #xboxseriesx #heheszki

    źródło: wykop.pl

    +: GaiusBaltar, c.....g +29 innych
  •  

    Oto lista nadchodzących gier #gamepass - na jakie czekacie najbardziej? Moja piątka wygląda tak: Starfield, Forza, Pentiment, Plague Tale 2, Atomic Heart.

    Poniższa lista nie jest kompletna, brakuje w niej m.in. produkcji first-party na drugą połowę 2023, projektów Humble Games czy też Deathloopa. No i oczywiście Activision / Blizzard ( ͡° ͜ʖ ͡°)ノ⌐■-■ Warto dodać, że Microsoft planuje wprowadzenie planu rodzinnego do swojej subskrybcji - Xbox Game Pass Friends & Family. Ma kosztować 25$ (cena obecna to 15$) i zezwalać na dzielenie się usługą łącznie z 5 kontami Microsoft (źródło).

    #xbox #xboxseriesx #xboxseries #xboxone #gry
    pokaż całość

    źródło: cdn.discordapp.com

  •  

    Tak sobie rozmyslam i stwierdzilem, ze Hollywood, to jebany rak dla gamingu. Skrzyzowanie tych dwoch stron popkultury zniszczylo gry. Niespelnieni filmowcy zatrudniani w game devie zaczynaja rezyserowac cutscenki zamiast tworzyc prawdziwe gry. Aktorzy dostaja pierdolca, bo Candy crush saga robi wiecej pieniedzy niz Avengers. Ogolnie, cale Hollywood ma niesamowity bol dupy o to, ze gry zarabiaja tak duzo, ze oni sa zwyczajnie zbedni, wiec ida na wojne z grami. Taki Jim Carrey rozpierdala jakies nagrody dla gier swoimi kretynskimi wypowiedziami, zeby obnizyc standard imprezy albo zaprosza jakiegos transa itd. Normalnie robia jawny sabotaz. W sumie to jest zalosne. Jak trzeba byc miernym w zyciu, aby jako popularny aktor byc zazdrosnym o gry mobilne lub jakiekolwiek gry.

    #pcmasterrace #komputery #hollywood #gry #xboxseriesx #ps5 #heheszki #filmy #filmweb #playstation #xbox #xboxone #ps4
    pokaż całość

    źródło: main-qimg-7a4159cdb115bbb281cdec88414b3fea-lq.jpg

  •  

    #xbox #xboxone #konsole
    Internet: Xbox One nie został złamany i nie odpalisz piratów

    Chłop na OLX:

    źródło: Screenshot_20220820-012632.jpg

  •  

    Tag do czarnolistowania - #oceniajzcinkito

    Hades

    Gra się bardzo mocno wybiła jak na rogalika (czyli gry typu roguelike), zdobyła tytuły gry roku, wygrała wiele innych nagród. Czy słusznie?

    Fabuła - najlepsza fabuła z jaką się spotkałem w rogalu, ta zwykle jest traktowana po macoszemu, jako dodatek do gry, tutaj stanowi jej główny punkt. Mnóstwo dialogów, ciekawe wątki, świetny voice acting. Ogromna zaleta tej gry.

    Grafika/styl - o ile oprawa wizualna zwraca uwagę i przykuwa wzrok, tak lekki minus za lenistwo przy projektowaniu wrogów. Sporo podobnych modeli, które się różnią kolorami i bronią trzymaną w ręce. Bossowie/bogowie zaprojektowani naprawdę ciekawie, cała reszta już raczej tak sobie.

    Gameplay - najważniejszy punkt gier typu roguelike. W Hadesie do wyboru mamy 6 głównych broni, każda z nich ma swój atak zwykły i specjalny, oprócz tego z podstawowego sterowania jest jeszcze unik i wystrzał. W trakcie gry możemy znaleźć młot Hefajstosa, który nadaje atakowi lub atakowi specjalnemu dodatkowe właściowości. A jeszcze oprócz tego znajdujemy błogosławieństwa od bogów, które nakładają dodatkowy efekt (np. szansa na atak krytyczny, pijaństwo, odpychanie i wiele innych). Pozornie wygląda na masę kombinacji, ale w praktyce gra sprowadza się do tego, że zazwyczaj znajdziemy młot, który nada któremuś z ataków jakąś użyteczną właściwość, nałożymy na niego lubiany aspekt od boga, a później się spamuje przycisk odpowiadający na przemian z dashem.

    O ile początkowo gra sprawia wrażenia, że jest różrodna, tak na dłuższą metę wychodzą jej bolączki i jak na rogala jest bardzo monotonna, a podejścia są do siebie podobne. Moim zdaniem gra stara być zbyt mocno casual friendly i nie wprowadza żadnego negatywnego RNG. W większości gier tego typu są efekty/przedmioty, które się ze sobą łączą pozytywnie, ale są też takie, które w danej sytuacji będą kompletnie bezużyteczne, ale sprawdzą się przy innym RNG, tutaj tego kompletnie brakuje.

    Podsumowanie:
    - fabuła - bardzo dobrze napisana, świetny dobór postaci i aktorów głosowych
    - oprawa audio - ale mi muzyka w grze bardzo pasowała, In The Blood zagościło na Spotify
    - oprawa wizualna - gra ładnie zrobiona, choć delikatny minus za recycling wrogów
    - dobry balans gry - aspekt każdego boga jest użyteczny, niektóre aspekty są mocno OP, niemniej wybór nie wpływa prawie w ogóle na gameplay
    - wyważony poziom trudności - gra jak na rogala jest wstępnie łatwa i nie ma wysokiego progu wejścia. Łatwo zacząć, nawet jak dla kogoś to pierwszy rogal, dodatkowo gra oferuje God Mode, który jeszcze bardziej ułatwia rozgrywkę.
    - na dłuższą metę gra monotonna - rozgrywki nie różnią się sobą jakoś mocno, każdą bronią walczy się podobnie (choć pierwsze wrażenie jest takie, że bronie się mocno od siebie różnią)

    Wydaje się, że plusów jest więcej (i słusznie), ale niestety przy rogalu monotonność to duży minus i osobiście uważam, że tytuły gry roku to przesada. Gra jest bardzo dobra, świetna napisana fabularnie, zachęca do dalszego grania (szczególnie w początkowej fazie gry), ale jak na rogala to na dłuższą metę jest po prostu nudno jeśli chodzi o gameplay. Niemniej nadal polecam grę sprawdzić. Mówi się, że to rogal dla osób, które rogali nie lubią i może warto wziąć tę opinię pod uwagę. Mogła to być topka rogali gdyby miała bardziej różnorodny gameplay, wyszła "tylko" bardzo dobra gra.

    Ocena końcowa - 8/10

    #ps4 #ps5 #xbox #xboxone #xboxseriesx
    pokaż całość

    źródło: image.api.playstation.com

    •  

      @Ayessare: Chujem to ciebie ojciec karmił jak ja już grałem w pierwsze wersje Isaaca degeneracie z avkiem z mongolskiej bajki ( ͡° ͜ʖ ͡°) Anime fan detected opinion rejected. Poza tym pouczasz mnie a na końcu podsumowujesz swoje opinie tekstem "moja prywatna opinia ale to jest obiektywne". Obiektywna opinia (przy czym recenzja jest subiektywna bo to jest prywatna opinia autora) to jest oksymoron cymbale.

    •  

      @GodEmperorWasRight: co Ty kurwa pierdolisz "gejmerze" takie anime że lepszych gier z branży nie jest w stanie rozpoznać ( ͡° ͜ʖ ͡°) (ani rozróżnić kreskówki od rendera)

      Idąc dalej: to nie jest opinia tylko fakt bo jest różnica czy napiszesz coś typu "nie podobało mi się szczelanie w ajzaku a ten hades to super mega" a przytoczenie faktu pokroju "99% rogalików bazuje na pomysłach Izaaka". Nauczył się taki słowa oksymoron bo miał na lekcji poprawkowej w wakacje i się mądrzy

      Podoba mi się dyskusja z Tobą, taka niezbyt merytoryczna. Na argumenty odpowiadasz jadąc po rozmówcy, ja przynajmniej robię oba na raz
      pokaż całość

    • więcej komentarzy (17)

  •  

    "Wymarzona gra twórcy Fallout: New Vegas"! Brzmi ciekawie, co? Josh Sawyer oraz jego najnowsza produkcja, Pentiment, być może nie zyskała zbyt dużego rozgłosu po ostatnim pokazie Xboxa, ale warto jej się przyjrzeć. Wszystko zaczyna się w 1992 roku…

    Wtedy to MicroProse na system MS-DOS wydaje Darklands - grę RPG, która jako jedna z pierwszych korzystała z rozwiązań zbliżonych do open-worldów. Osadzona w XV wieku w Świętym Cesarstwie Rzymskim produkcja była historycznie zbieżna do realnych wydarzeń, ale dodawała do świata elementy nadprzyrodzone (historical fiction / fantasy).

    Josh Sawyer jest zapalonym historykiem, więc nie może dziwić, że w jego głowie wykiełkował pomysł na stworzenie podobnej gry. Już podczas pracy w Black Isle Studios (od 1999 r.) przedstawił go Feargusowi Urquhartowi, ale ten nie zdecydował się na realizację. Oczywiście, panowie po latach spotkali się w Obsidian Entertainment, i w 2018 roku, kiedy to Microsoft bardzo aktywnie rozmawiał o przejęciu tego dewelopera, Josh ponownie przedstawił pomysł, który tym razem został zaakceptowany. Projekt wyewoluował do formy gry narracyjnej z silnymi elementami RPG, w której to na przestrzeni 25 lat badamy zabójstwa i zagadki w XVI-wiecznej Bawarii.

    Jak podkreśla Josh, będziemy starali się je rozwiązać głównie prowadząc dialogi i ujawniając motywację danych bohaterów. To, jakie opcje dialogowe będziemy mieli do dyspozycji, zależeć będzie od: miejsca pochodzenia (np. Włochy dają nam umiejętność władania językiem włoskim oraz greckim), klasy (np. Bookworm, Businessman) czy też wykształcenia wyższego głównego bohatera (np. Logician, Occultist (!!!)). Gra nigdy nie wskaże właściwego przestępcy, więc oskarżenie danej osoby będzie niosło za sobą konsekwencje w otaczającej nas społeczności i relacjami z NPC. W produkcji ma nie zabraknąć elementów gore, a ze względu na czas rozgrywania akcji, będziemy również świadkami publicznych egzekucji.

    Premiera: listopad 2022. Myślę, że zapowiada się ciekawie. Co ważne, będzie po polsku ( ͡º ͜ʖ͡º)

    #xbox #xboxseriesx #xboxseries #xboxone #gry #gamepass #rpg
    pokaż całość

    źródło: capsule_616x353.jpg

  •  

    Czasami jak sobie pomyślę jaką fabułę mógłby zrobić CD Projekt RED na silnikach Ubisoftu, który całkowicie rozpierdala gry fabularnie, to aż mnie telepie. Gram obecnie w Far Cry 6. Jak widzę jakie możliwości ma Dunia engine albo nawet assassinowy Anvil, to aż mi się smutno robi jak widzę ten niewykorzystany potencjał. Na Dunia mógłbyś spokojnie zrobić fabularną gre dekady. To najlepszy open world FPS silnik jaki widziałem obecnie. Straszna strata zasobów i pracy świetnych programistów. Dosłownie jest mi żal, że Ubisoft ma tak dobre silniki i robią taką chujnie.

    #gry #pcmasterrace #xboxseriesx #xbox #xboxone #ubisoft #cdprojektred #ps5 #playstation #komputery
    pokaż całość

    źródło: fc6 2.jpg

  •  

    Tag do czarnolistowania - #oceniajzcinkito

    Dzisiaj kolejna z gier, która się przewijała w komentarzach, czyli Control.

    Po grę sięgnąłem głównie temu, że pojawiła się mocno dyskusja na turnieju gier na Discordzie i Control rywalizował tam z Sekiro (i wygrał swoją drogą ten pojedynek).

    Fabuła - nie porwała mnie, copy-paste SCP, które można lubić, a można nie lubić. Mnie to jakoś nie porwało, odnoszę wrażenie, że wszystko ma być dziwne na siłę. Już bardziej fabularnie mnie wciągnęło DLC z Alanem, jak sama podstawka.

    Grafika/klimat - gra wygląda tak sobie, choć trzeba pamiętać, że nie jest najnowsza. Jednak biorąc pod uwagę, że wyszła w 2019 roku, to nie uważam, żeby jakoś zwalała z nóg. Co do klimatu, to ten jest budowany całkiem fajnie, choć biorąc pod uwagę punkt wyżej (czyli fabułę), to chyba nie będzie wielkim zaskoczeniem, że sam klimat gry jakimś wielkim plusem dla mnie nie jest.

    Gameplay - no takie trochę bezsensowne strzelanie i rzucanie przedmiotami, szału nie ma. Gra się w to całkiem dobrze, ale nie powiem, żeby gameplay mnie jakoś niesamowicie wciągnął. Kilka broni do wyboru, uważam że trochę za dużo zbieractwa, przez co trzeba co chwilę je sprzedawać/wymieniać, nie do końca lubię, jak jestem w grze tak bardzo zasypany śmieciami, których się wcale tak szybko nie sprzedaje. Dużo osób chwali model zniszczeń, ten rzeczywiście jest zrobiony całkiem fajnie, ale to jest dla mnie miły dodatek, a nie coś co miałoby nagle sprawić, że grą się jakoś zajaram.

    Podsumowując, gra mi najzwyczajniej nie siadła klimatycznie, zapewne gdybym się bardziej wciągnął w świat, albo gdyby ten mi się po prostu bardziej spodobał, to odbiór były zupełnie inny i ocena wyższa. Grało się całkiem przyjemnie, ale jak przed ograniem nastawiałem się na trochę lepszego średniaka, tak w sumie dostałem dokładnie to czego oczekiwałem.

    Ocena końcowa - 6/10.

    #ps4 #ps5 #xbox #xboxone #xboxseriesx
    pokaż całość

    źródło: cdn-ext.fanatical.com

  •  

    Pogrywam ostatnio we Frostpunka i bardzo mi się spodobał. Generalnie jest to moje pierwsze spotkanie z tym rodzajem gier, nigdy nie grałem w nic tego typu. Jakie znacie podobne gry, w podobnym klimacie? Chciałbym, aby były względnie świeże. Fajnie, jakby gra zawierała coś w stylu Frostpunkowego panelu adaptacji i możliwości decydowania o prawach i zasadach tam obowiązujących. Co byście polecili?
    #gry #frostpunk #xbox #xboxone #ps5 #playstation #pc #grajzwykopem #strategie
    pokaż całość

    źródło: frostpunk.PNG

Ładuję kolejną stronę...

Popularność #xboxone

0:0,0:1,0:0,0:0,0:1,0:0,0:1,0:0,2:2,0:0,0:0,0:0,0:0,2:2

Archiwum tagów