•  

    #zeby #dentysta #ortodoncja
    ( ͡°( ͡° ͜ʖ( ͡° ͜ʖ ͡°)ʖ ͡°) ͡°)

    źródło: scontent-frt3-1.xx.fbcdn.net

  •  

    Ropa tryska spod gnijącej ósemki niczym spod szybu wiertniczego w texasie na żyznym roponośnym polu.
    #nsfw #zeby #zdrowie #dentysta #stomatologia #medycyna #obrzydliwe #ropa #zgorzelec

    źródło: youtu.be

  •  

    Ostatnio była aferka z węglem do wybielania zębów promowanym między innymi przez Wersow i sexmasterke. Oto wspaniała grafika przygotowana w paincie która porównuje ceny takiego proszku w różnych sklepach (nawet rossman i Empik ma to w swojej ofercie) po naklejeniu innej naklejki na wieczko. Aktualnie najbardziej przez influenserki promowane jest Smile Secret, kiedyś spotkałam się z promowaniem Star Smile, i te proszki są najdroższe ze wszystkich. Część z tych sklepów (np. Smile secret i Star smile) posiada w ofercie zestawy strzykawka z płynem wybielającym + lamka do mordy, także z alie. Dodatkowo warto wspomnieć o szczoteczce bambusowej i czyściku do języka które w sklepie Star smile dodają do ceny samego proszku 95 zł (zestaw bez nich i bez przeceny na ich stronie kosztuje 160 zł, a ze szczoteczką i czyścikiem 255), na Alie proszek+szcoteczka kosztują 9 zł a czyścik kolejne kilka złotych. Dodam jeszcze że takie proszki w swojej ofercie mają sklepy dentystyczne, mimo że takie coś jest szkodliwe i jest po prostu scamem, również w tych sklepach jest to produkt z Alie tylko z inną etykietą.
    #zeby #wybielaniezebow #friz #wersow #sexmasterka #instagram #youtube #aliexpress
    pokaż całość

    źródło: scammmm.png

  •  

    #anonimowemirkowyznania
    Od kilku lat mam problem z ogromną nieśmiałością i kompletnym brakiem pewności siebie.

    Już jakoś w 6 klasie szkoły podstawowej byłem często wyśmiewany z mojego wyglądu (wówczas był problem z nadpotliwością, trądzikiem i owłosieniem na całym ciele). Gimnazjum było dla mnie istnym piekłem, tam dalej były męczone wcześniejsze tematy, a do tego doszła diastema (była już wcześniej, ale nie zwracali wtedy na to uwagi), no ogólnie pewna grupa osób dążyła do poniżenia mnie na każdym możliwym kroku, w tym podczas poznawania nowych osób. Idąc do szkoły średniej psycha była już dosyć nisko, moja pewność siebie, która kiedyś była na całkiem niezłym poziomie, legła w gruzach. Miałem ogrom kompleksów związanych z moim wyglądem, nienawidziłem (i w sumie nadal nienawidzę) siebie. Mimo, że w szkole średniej sytuacja nieco się uspokoiła, to nadal kilka osób (nadal te same, z gimnazjum), skutecznie zatruwały moje życie. Można powiedzieć, że spokój od takiego nękania mam jakoś od dwóch lat (nadal się zdarza, ale na tyle rzadko, że nie biorę tego pod uwagę). Niestety spierdolenie zostało.

    Jestem lvl 20, szkołę niedługo kończę i trzeba myśleć co dalej - u mnie pustka. Przydałoby się pójść do pracy, ale nie wiem gdzie mógłbym iść, szczególnie, że nie potrafię rozmawiać z ludźmi. Zawsze jestem spięty, unikam rozmów z nieznajomymi, ciągle czuję się obserwowany i po prostu odczuwam jakiś taki strach. Boję się pomyłki.

    Kilka przykładowych sytuacji:

    - dosyć świeża, w zeszłym tygodniu musiałem zadzwonić i zapisać się do lekarza - "przygotowanie się" zajęło mi około 8h, tak, osiem godzin wypełnionych stresem przed minutową rozmową. Podobnie mam, gdy chcę zamówić np. jedzenie. Ogólnie nienawidzę rozmawiać przez telefon, już bardziej komfortowe dla mnie jest pójście i zapytanie f2f, nie wiem czemu. Choć nawet w przypadku rozmowy f2f, jeśli coś pójdzie nie po mojej myśli (np. będę musiał wrócić z produktem i poprosić o wymianę, dokonać reklamacji, cokolwiek) nagle umieram w środku i panikuję.

    - na spotkaniach rodzinnych też boję się odezwać, tu mam wrażenie, że jest to nieco wina tego jak zostałem wychowany, tzn. że mam zawsze przytakiwać starszym

    - przez trzy miesiące odbywałem praktyki szkolne w korpo, każdy dzień to była kupa stresu (już zaczynając od samego przywitania się ze wszystkimi), nie potrafiłem przejść na "ty" z tymi ludźmi w biurze, zawsze takie coś wprawia mnie w ogromny dyskomfort. Przez 3 miesiące nie udało mi się zaaklimatyzować. Pamiętam, że był tam wtedy inny praktykant w moim wieku, on już pierwszego dnia idealnie się ze wszystkimi dogadywał, widać było, że czuł się strasznie swobodnie. Podziwiałem tego chłopaka, waliło od niego na kilometr pewnością siebie.

    - obecnie trzymam się z 6 osobami, które raczej niezbyt przejęłyby się moim zniknięciem, nie mamy zbyt wielu zainteresowań, jedyne co razem robimy, to chlejemy od czasu do czasu. Jednakże tylko wśród nich potrafię mieć nieco luzu i nie być aż tak spiętym. Problem pojawia się tylko, gdy zapraszają też swoich innych znajomych. U mnie pojawia się nagle blokada, nie potrafię porozmawiać z takimi "obcymi" osobami, wskutek czego jestem tylko takim cieniem, na który nikt nie zwróci uwagi przez większość czasu.

    - o wystąpieniach przed grupą osób chyba nawet nie muszę mówić

    i najbardziej istotne, jest to chyba jedyna rzecz, której tak bardzo żałuję w życiu i jednocześnie dlatego chciałbym spróbować coś zmienić:

    W gimnazjum sporo pisałem z jedną dziewczyną, z którą znałem się z podstawówki (w podstawówce całkiem nieźle się dogadywaliśmy, szczerze mówiąc to wówczas się w niej podkochiwałem, później kontakt umarł, ale ona nawiązała ze mną kontakt właśnie w gim). Dogadywaliśmy się nieźle, choć nie mieliśmy zbyt wiele wspólnych zainteresowań, to w pewnych kwestiach mieliśmy bardzo podobny charakter. Po kilku miesiącach pisania coś tam też zdarzało się pogadać, ona zaczęła też proponować spotkania, których ja unikałem jak ognia, przez sytuację jaką miałem w gimnazjum. Na początku średniej spotkaliśmy się, było całkiem ok, ale moje spierdolenie wzięło górę i jakoś po 1,5h coś ściemniłem, że za pół godziny mam wizytę u lekarza i muszę się zbierać. Od tego czasu znów unikałem wszystkich spotkań, choć ona wytrwale próbowała mnie przekonać. Później znalazła chłopaka, kontakt się nieco urwał, po jakimś roku znów się odezwała i wytłumaczyła mi, że wtedy czasami wręcz naciskała na te spotkania, bo też się jej podobałem i liczyła na coś więcej. Mimo wszystko chciała, abyśmy pozostali przyjaciółmi. Później znów kontakt się urwał, jedynie życzenia sobie pisaliśmy na święta, urodziny itd. aż znów się odezwała na początku tego roku. Troszkę popisaliśmy, znowu chciała się spotkać, ale standardowo moja wewnętrzna blokada kazała szukać wymówek. Tak niesamowicie mnie to boli i irytuje, że nie potrafię się przemóc, ale mam ku temu trzy, głupie powody:
    -> Nie wiem o czym moglibyśmy rozmawiać, nie mamy wspólnych zainteresowań jak wspomniałem. Nienawidzę tej niezręcznej ciszy. Na komunikatorze jak nie ma tematu to po prostu nie piszemy, a tu tak nie zrobimy. Ja sam uważam się za nudną osobę, moje poczucie humoru jest raczej beznadziejne (albo lepiej można powiedzieć, że go nie ma), nie do końca wiem, czy jest szansa, aby to we mnie naprawić.

    -> Mieszkam w stosunkowo niewielkim mieście, w zasadzie są tu tylko dwa punkty, w których jest usiąść, porozmawiać, wypić coś czy zjeść. Jak można się domyślić, z tego powodu nietrudno trafić na "starych znajomych", którzy zaraz cykną fotki, że jestem z tą dziewczyną i rozsieją po swoich i moich obecnych znajomych, wywołując "bekę" i jednocześnie wypisując głupoty do tej koleżanki.

    -> Nadal wstydzę się swojego wyglądu, niby próbuję zmienić się na plus (leczenia, bardziej wyszukany ubiór, dobre kosmetyki), ale w większości przypadków rzucany jest mi kamień pod nogi od życia.

    Jest mi po prostu głupio, że cały czas ją zlewam, ale jednocześnie mój wewnętrzny strach jest tak duży, że nie pozwala mi zrobić kroku w tę dobrą stronę. Cała ta sytuacja jest moją największą porażką, która ciągle od tych kilku lat mnie wręcz nęka. Krótko mówiąc, zachowuję się jak największa pizda.

    ------------------------

    Jeśli chodzi o wygląd, to trądzik częściowo wyeliminowałem (można powiedzieć, że tak w 80% - zostały syfy na nosie i w jednym miejscu często wyskakuje mi pryszcz, zawsze w tym samym, więc nie wiem czy jest to na pewno trądzik), do perfekcji trochę brakuje, ale już nic więcej raczej z tego nie będzie. Diastema jak była tak jest, nie wiem, czy uda mi się to zrobić w najbliższym czasie (rodzice nie widzieli sensu zakładania mi aparatu za dzieciaka...). Nadpotliwość również, jedynie pod pachami ogarniam to blokerami, ale nadal pocą mi się dłonie, plecy, czy twarz. Mam jednak #wadawymowy (być może spowodowana krzywą szczęką, nie wiem). Przez ten czas doszły jeszcze zakola (nw2 - lvl 20) i można spokojnie powiedzieć, że jest to obecnie moim kompleksem nr 1. Beznadziejnie wyglądam jako łysol, czacha kompletnie nie pasuje, wyglądam jak jajo. Brałem finasteryd przez 3 miechy, ale stworzyło mi się gino i lekarz kazał przestać brać ten lek.

    ---------------

    Przez te kilka lat myślałem, że jestem po prostu mocno wstydliwy, ale gdy ostatnio nieco zagłębiłem się w ten temat, to moje objawy pasują chyba pod #fobiaspoleczna. Moje pytanie do osób z tagu, czy to rzeczywiście może być to? Jest szansa, aby to wyleczyć, czy już "przegrałem"? Są jakieś skuteczne metody leczenia tego na własną rękę? Czytałem, że psychiatra przypisuje jakieś tabletki na to (#ssri czy coś takiego), ale raczej niezbyt skuteczne, a przy tym bardzo uzależniające.

    Tak, wiem, że powinienem udać się do psychiatry sam, ale na mojej drodze nadal stoją rodzice, którzy uważają, że w dupie mi się przewraca i wymyślam cholera wie co. Gdy powiedziałem, że chyba potrzebuję pomocy, to kazali mi przestać zmyślać, bo co rodzina i sąsiedzi powiedzą i że na gorsze mi to tylko wyjdzie. Na własną rękę się zapisać nie mogę, bo rodzice maja spore znajomości w okolicznych przychodniach i szybko się dowiedzą, a wtedy będzie problem. ( ͡° ʖ̯ ͡°)
    Za jakiś czas będę próbował ponownie z nimi porozmawiać (pewnie jak już skończę szkołę), ale chciałbym zacząć działać już teraz i próbować w jakiś sposób sobie pomóc, bo jeśli jest to możliwe, to z pewnością jest to robota na dłuższy czas.

    -----------

    Podsumowując (gdyby ktoś nie ogarnął po co to wszystko napisałem), chciałbym otrzymać odpowiedzi na poniższe pytania od osób "w temacie":
    1. Czy opisane przeze mnie sytuacje rzeczywiście mogą być związane z fobią społeczną? Jeśli tak, to czy jest szansa, aby to wyleczyć, czy już jestem na przegranej pozycji? Są jakieś skuteczne metody leczenia tego na własną rękę?
    2. Macie jakieś sprawdzone metody na radzenie sobie z takim stresem, żeby jakoś się przemóc do działania?
    3. W jakich zawodach pracujecie mając fobię społeczną?
    4. Jeśli macie jakieś porady, jak mogę w miarę tanim sposobem choć lekko zmniejszyć niektóre z powyższych problemów z wyglądem i nie tylko (w końcu wada wymowy to nie wygląd), to również bardzo chętnie przeczytam.
    5. Jestem otwarty na jakiekolwiek inne propozycje, które są w zakresie moich obecnych możliwości, a mogłyby poprawić mój stan życia. Nawet za najmniejsze poważne wskazówki będę cholernie wdzięczny.

    Dzięki za wysłuchanie i życzę miłego dnia. ;-)

    #fobiaspoleczna #depresja #zalesie #tradzik #zakola #lysienie #finasteryd #wyglad #izotek #psychologia #zeby #praca #przegryw #spierdolenie

    Kliknij tutaj, aby odpowiedzieć w tym wątku anonimowo
    Kliknij tutaj, aby wysłać OPowi anonimową wiadomość prywatną
    ID: #606a454a82dcd1000b6c983d
    Post dodany za pomocą skryptu AnonimoweMirkoWyznania ( https://mirkowyznania.eu ) Zaakceptował: sokytsinolop
    Przekaż darowiznę
    pokaż całość

  •  

    Mirki potrzebuje pomocy w kwestii domowego wybielania zębów. Jest to niestety temat dosyć podobny do np. wypadania włosów czy radzenia sobie z trądzikiem pod tym względem, że po wpisaniu frazy w Google jesteśmy bombardowani masą gówno informacji ze stron typu pani-domu.pl gdzie nie dowiemy się nic albo, że skórka banana wcierana 7 razy dziennie rozwiąże temat xD

    Szukam tylko rzetelnych i sprawdzonych informacji na temat wybielania zębów. Czy są jakieś pasty, które faktycznie coś dają. Czy te świecące gryzaki są coś warte. A może tylko i wyłączenie profesjonalny zabieg u stomatologa. Proszę o pomoc i jak najwięcej informacji.
    #zeby #stomatologia #dentysta #wybielaniezebow
    pokaż całość

    źródło: 1616055436465.jpg

  •  

    Że sobie jeszcze całkiem odwrotnie nie wyrosła ta ósemka (╯°□°)╯︵ ┻━┻ Bardzo boli wyrwanie takiego zęba ?
    #ortodoncja #stomatologia #dentysta #zeby

    źródło: Ała.png

  •  

    Siemka widzowie muszę być cicho, bo mama śpi. Słuchajcie wczoraj na lajcie pedro się zakładał z olgierdano o to czy ma niebieską kartę na policji, jaruś twierdzi ze jest gotowy wyłożyć z własnej kieszeni 10 tysięcy. A podobno nie stać go na naprawę braków w uzębieniu. Nie mogę z wami widzowie ( ͡° ͜ʖ ͡°)
    #kononowicz #prochnica #meneloweplus #menelzboboli #zeby #zebry #patostreamy pokaż całość

  •  

    Zrobiłem ósemkowego mema z moich zębów, w dupe jebane ósemki xDD

    #heheszki #medycyna #zeby #stomatologia #humorobrazkowy

    źródło: gupieosemkidawidpasiekaniezdalzfizyki.png

    +: Adry420, p........D +10 innych
  •  

    W piątek miałem ekstrakcję ósemki. Dzisiaj rano wypadło mi stamtąd coś takiego - twarde jak zwykły ząb.

    Szykuje się zębodół czy mam się nie srać? Będę oczywiście dzwonił do dentystki ale może wy tez mieliście coś takiego. Skrzep chyba nie jest tak twardy a biały nalot świadczący o powstawaniu miękkiego skrzepu mam.

    #zeby #stomatologia

    źródło: embed.jpg 18+

  •  

    #stomatologia #zeby #ankieta
    Szybkie pytanie, 6 na dole koszt leczenia 1500 - 1800zł (1/3 moich miesięcznych dochodów).
    Koszt wyrwania 250.
    Rwać czy leczyć?
    Dla zasięgu #rozdajo wśród plusujacych i głosujących.
    Do wygrania kod na 7 dni game pass ultimate.
    Mile widziane uzasadnienia wyboru.

  •  

    MYJE ZEBY CODZIENNIE A WLASNIE JEDEN ZAB MI SIE ZLAMAL 2 TEZ I PRUCHNICA ATAKUJE 4ZEBY JA NIEWIEM PRZECIEZ MYJE JE CODZIENNIE

    #lekarz #medycyna #polska #dentysta #zeby #przegryw #heheszki

    •  

      @Jestem_Tutaj:
      Ale sensodyne czy elmex to też gówno według mojego dentysty. Dobre są pasty Elgydium z apteki, przynajmniej faktycznie zawierają środek bakteriobójczy i walczą z próchnicą.

    •  

      @smk666: Przecież to ten fluorek jest środkiem bakteriobójczym. Zresztą większość ludzi źle myje zęby. Odkąd używam Elmexa, szczoteczki elektrycznej i irygatora to do dentysty chodzę w sumie tylko wymieniać wypełnienia.

  •  

    aparat ortodontyczny w akcji (ʘ‿ʘ)
    #ciekawostki #ortodoncja #medycyna #zeby #zebyboners

    GFY

    źródło: gfycat.com

  •  

    Mireczki w nawiązaniu do tego wpisu sprzed prawie 3 lat ( ͡° ͜ʖ ͡°)
    Chyba się zaczęło- wjebałem 400+200mg ibuprofenu, po którym mi zawsze wszystko przechodziło, a teraz mimo tego i tak żuchwa dalej napieprza, jakbym zgryzł kamień albo zawadził się młotem. Taki tępy ból od tyłu żuchwy promieniujący na cały prawy dół. Jestem umówiony na środę, ale liczę że jakoś to rozchodzę ¯\_(ツ)_/¯
    Życzcie powodzenia, bo to serio zaczyna napierdalać.

    #zeby #dentysta #alakurwaaleboli #japierdole #gorzkiezale
    pokaż całość

    źródło: wykop.pl

    •  

      @tellet: jak ci sie ta osemka miesci obok siodemki? wchodzi do polowy, ale korzen siodemki nie jest ruszony ani wypychany, ta osemka rosnie poziomo i w bok omijajac zeba obok? kurwa jak? XD

    •  

      @Chehu: Ta ósemka jest chyba na zewnątrz.
      @Fengson: @rail_man: @Lofzug: Bąbelki pomyślałem że Was poinformuję - po leczeniu kanałowym jak ręką odjął. Praktycznie sekundę po podaniu znieczulenia i rozwierceniu dziada, ciśnienie w zębie zeszło i raz dwa sześć świat znów nabrał kolorów. Zero bólu.
      Ktoś teraz powie "Co ty pieprzysz za farmazony tellet przecież kanałowe to tam zatruwanie zęba, tygodnie czekania itede".
      Otóż nie - nie dajcie sobie wmówić, że do kanałowego trzeba zatruwać - jak gabinet jest nowoczesny, to dostajesz znieczulenie, a stomatolog takimi minidrucikami wyciąga ci całą miazgę z kanałów. Owszem teraz mam opatrunek na tydzień, ale to jest już tylko do wysterylizowania i przygotowania miejsca pod wypełnienie. Bez żadnego zatruwania ani czekania aż miazga sama weźmie wyginie.
      pokaż całość

    • więcej komentarzy (15)

  •  

    Czas na drugi wpis, ale wpierw robię #rozdajo tabletek wybarwiających płytkę bakteryjną oraz 6 rolek nici dentystycznej. Oprócz tego dwa najbardziej plusowane memy związane z zębami dostaną nagrodę pocieszenia ( ͡° ͜ʖ ͡°) Wysyłka Inpostem, zdjęcia w komentarzu.

    Tag do obserwowania ( ͡° ͜ʖ ͡° )つ──☆*:・゚ #kapitanzabek
    Link do poprzedniego wpisu: https://www.wykop.pl/wpis/53392529/jako-ze-temat-jest-pokrewny-z-wykonywana-przeze-mn/

    Szczotkowanie zębów. Wbrew pozorom szczotkowanie nie polega na szorowaniu zębów jak w reklamie pasty, ale na dokładnych powolnych ruchach wymiatających. Jest to metoda roll, standardowa metoda polecana osobom dorosłym. Ruchy okrężne polecane są dzieciom z racji tego, że są mniej skomplikowane. Na koniec filmu "nagrałem" jak nitkować zęby, można sobie przypomnieć. Z góry przepraszam na jakość filmu, jest mocno pocięty i wyszedł mało profesjonalnie. muszę to dopracować.

    Opis metody:
    1.Zaczynamy od górnych zębów trzonowych. Stosując poziome dynamiczne ruchy, przesuwamy się po całym łuku. Powtarzamy ten sam ruch na dolnych zębach. Czas trwania: 30 sekund
    2.Ustawiamy szczoteczkę pod kątem 45 stopni, na linii dziąsła i zęba.(początek górnego włosia szczoteczki ma być na tej linii) Wykonujemy dokładny, powolny ruch wymiatający obracając całym nadgarstkiem/palcami. Zaczynamy od zewnętrznej strony wykonując 5 ruchów wymiatających, następnie przesuwamy się o jednego zęba w przód/tył. Ruchy powinny być dokładne, jeśli za szybko obracamy nadgarstek szczoteczka zacznie się nam ślizgać, nie doczyszczając prawidłowo
    3.Wewnetrzne strony zębów przednich(od kła do kła) czyścimy wykonując pionowy ruch wymiatający, polegający na przesunięciu całej główki szczoteczki po danym zębie.
    4.Na koniec wykonujemy doczyszczające poziome ruchy wymiatające na zębach trzonowych(siódemki/ósemki)
    5.Oczyszczamy język(tylna ścianka szczoteczki/skrobaczka/osobna szczoteczka)
    6.Nie płuczemy jamy ustnej wodą. Najlepiej w ogóle nie używać wody do szczotkowania.

    Metoda ta dotyczy czyszczenia szczoteczką manualną i soniczną. Szczoteczką elektryczną mamy o tyle łatwiej, że przykładamy ją do każdego zęba osobno z każdej strony.

    W razie jakichkolwiek pytań, wątpliwości można pisać w komentarzu lub na pw. Nie mam zdolności operatorskich, wiec nie wszystko będzie widać na filmiku. W przyszłości mam w planach jeszcze raz nagrać ten film, już bardziej profesjonalnie. Miło będzie jeśli zostawicie suba na yt albo follow na instagramie: https://www.instagram.com/kpt.zabek/ Na razie zastanawiam się czy nie ograniczyć się tylko do wykopu, ale dodatkowe zasięgi zawsze się przydadzą dla rozwoju tagu.

    ps. nie jestem dentystą, współpracuje z nimi, wszelkie pytania o leczenie stomatologiczne odsyłam do waszego lekarza prowadzącego

    #gruparatowaniapoziomu #zeby
    pokaż całość

    źródło: youtube.com

  •  

    Jako, że temat jest pokrewny z wykonywaną przeze mnie pracą i się tym interesuje, postanowiłem założyć tag na wykopie. Można obserwować ( ͡° ͜ʖ ͡° )つ──☆*:・゚ #kapitanzabek

    Krótko o mnie: Kapitan Ząbek. Porady, wskazówki i ciekawe wpisy o higienie jamy ustnej.

    Pierwszy wpis na tagu chciałbym dedykować nitkowaniu. Na techniki szczotkowania jeszcze przyjdzie czas, natomiast nitkowanie to aspekt, który jest często pomijany w higienie jamy ustnej, a to właśnie resztki pokarmów są przyczyną powstawania ubytków próchnicowych na powierzchniach stycznych zębów.

    WYBÓR NICI

    Tutaj głównie wyróżniamy dwa rodzaje nici:
    1. klasyczna "sznurkowa"
    2. taśmowa- polecana do ciasnych przestrzeni międzyzębowych, mocno stłoczonych zębów

    Ponadto rozróżniamy nici: woskowane- lepiej wchodzą między zęby, pęczniejące(expand)- lepiej oczyszczają oraz fluorowane.

    NITKOWANIE

    Nitkujemy przynajmniej raz dziennie. Najlepiej robić to przed wieczornym myciem zębów, aby fluor z pasty wszedł w oczyszczone przestrzenie międzyzębowe.

    1.odmierzamy 50cm nici
    2.nawijamy na palce wskazujące
    3.mocno napiętą nić wprowadzamy ruchem góra-dół w przestrzeń miedzyzębową. Robimy to pewnym szybkim ruchem. Prowadzimy nić po ściance zęba
    4.wyginamy nić w kształt litery U
    5.nadal lekko napiętą wyciągamy po ścianie zęba, lekko na nią napierając
    6.powtarzamy ruch 3-4 razy w tej samej przestrzeni, dopiero wtedy przechodzimy do następnego zęba

    Na koniec dodam jeszcze, że bardzo ważne jest aby dobrze napiąć nić. Bez tego będzie się strzępić lub nie wejdzie nam prawidłowo pod dziąsło. Jeśli mimo mocno napiętej nici nadal macie problemy z jej wprowadzeniem/strzępi się, radziłbym zapisać się na wizytę u stomatologa, bo wypełnienie może być nieszczelne, a pod nim rozwijać się próchnica

    Wiem, że trudno jest to wytłumaczyć opisowo. Sam długo się tego uczyłem, dlatego mam jeszcze w planach zrobienie fotorelacji krok po kroku jak prawidłowo nitkować zębiszcze( ͡° ͜ʖ ͡°) Postaram się jeszcze w tym miesiącu zrobić jakieś rozdajo.

    Dajcie znać o czym chcecie poczytać i na jaki temat o higienie zębów mógłbym poruszyć. Peace.

    #zeby #nitkowanie #stomatologia
    pokaż całość

  •  

    Dentysta to nic strasznego! Nie ma się czego bać!

    Jeszcze raz

    Dentysta to nic strasznego! Nie ma się czego bać!

    #zeby #dentysta

  •  

    Po prawie 4 latach i wydanych jakichś 11 tys. zł. W końcu ściągnąłem aparat! Pijcie ze mną kompot.

    #ortodoncja #zeby #zdrowie

    źródło: 9EC7D2DB-8806-40BA-BDDD-00B5D9C1A594.jpeg

    +: bartek1354, nvrmnd +174 innych
  •  

    Właśnie wróciłem z rutynowego przeglądu uzębienia (inna dentystka niż poprzednio). Ostatnia wizyta była w maju 2019. W sumie jakieś 18 miesięcy odkąd zaprzestałem jedzenia istotnych ilości węglowodanów i szczotkowania. Postuję jak obiecałem.

    Wyniki:
    - brak widocznych ubytków,
    - plomby się trzymają,
    - "kamień Pan ma".

    Czyli sprawdza się teza badaczy z początku XX w., że próchnica to sprawa niewłaściwej diety. Tzn. nieprzyswajalne minerały (nowoczesne metody przygotowania pieczywa, zamiast tradycyjnych) i niedobór witamin rozpuszczalnych w tłuszczach. Obecnie bardziej to pierwsze, niż to drugie - same witaminy niewiele dają (trudno się dziwić, skoro łykanie multiwitamin jest powszechne).

    Poprzedni post tutaj.

    #stomatologia #stomatolog #zeby #carnivore #dietakarniwora #zerocarb
    pokaż całość

  •  

    Stomatolodzy od dawna podkreślają, jak ważny jest fluor dla zdrowia naszych zębów. Zęby są stale atakowane przez kwasy bakteryjne, przez co dochodzi do ich demineralizacji. Z tego powodu musimy stosować środki wspomagające remineralizację. Przez długi czas fluor był podstawowym i najważniejszym składnikiem past, ze względu na swój potencjał remineralizacyjny.
    Jednakże w ciągu ostatnich kilku lat zwiększa się liczba osób nastawionych negatywnie do fluoru i szukających dla niego alternatywy. Jak wskazują ostatnie badania, tą alternatywą może być hydroksyapatyt (uwodniony fosforan wapnia). Jest to podstawowy składnik zębów i kości, zapewnia bardziej równomierną mineralizację niż fluor (fluor powoduje silną mineralizację warstwy powierzchniowej, ale słabszą głębszej). Aczkolwiek aby jednoznacznie potwierdzić jego skuteczność, niezbędne są dodatkowe badania.

    Warto jednak zaznaczyć, że najlepsze wyniki osiągano, łącząc fluor z hydroksyapatytem.

    Nie ma na rynku jakiegoś bardzo dużego wyboru niestety. Przykładowe produkty: ApaCare pasta remineralizująca z nanohydroksyapatytem (19zł), SPLAT Juicy z nanohydroksyapatytem (można stosować u dzieci, 11zł), ecodenta pasta z hydroksyapatytem + Kalident (15zł).

    https://www.nature.com/articles/s41405-019-0026-8

    #stomatologia #ciekawostki #zdrowie #zeby #gruparatowaniapoziomu
    pokaż całość

  •  

    Musiałem do #usa wyjechać by znaleść pastę do zębów dla prawdziwego hanysa. #slask #heheszki #stomatologia #zeby

    źródło: Adjustments.plist

  •  

    Z nowinek stomatologicznych - na rynku dostępna jest pianka (mydło) oczyszczająca zęby. Jest to ciekawy dodatek do standardowej higieny (szczotkowania 2 razy dziennie i nitkowania). To bardzo fajna opcja na oczyszczenie zębów po posiłku. Jest to też dobre rozwiązania dla osób, u których higiena jamy ustnej jest utrudniona, np. z powodu obecności aparatu ortodontycznego lub mostu protetycznego (konsystencja piany sprawia, że dociera nawet do trudno dostępnych miejsc). Aplikuje się piankę bezpośrednio do ust, przetrzymuje 5 sekund i wypluwa, nie przepłukuje się ust wodą. Jej skuteczność potwierdzono badaniami: https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC6160478/
    Ma działanie przeciwbakteryjne, neutralizuje płytkę nazębną oraz hamuje proces tworzenia się nowej płytki o 96%. Jest kilka wersji do wyboru. Dodatkowe substancje aktywne rozszerzają działanie pianki o właściwości remineralizujące, przeciwzapalne czy łagodzące (np. bioaktywny wapń, aloes, ekstrakt z granatu). Dostępna jest również wersja dla dzieci.

    #stomatologia #ciekawostki #zdrowie #zeby #gruparatowaniapoziomu
    pokaż całość

    źródło: SPLAT_Foam.png

    +: S........o, pan_fenestron +148 innych
  •  

    #pytaniedostomatologa

    Widziałem na głównej wpis, gdzie dużo osób pytało w jaki sposób można sprawdzić, czy coś zostało dobrze zrobione na wizycie. Podstawowa kwestia, to oczywiście zaufanie - bez tego dłuższa relacja pacjent-lekarz (niezależnie jaki), nie ma większego sensu. I to dla obu stron. Ale co, jeśli tego zaufania jeszcze nie mamy?

    Wstawiam dwa fragmenty mojej książki, mam nadzieję, że komuś to pomoże. Temat potrzebny, bo każdy chodzi do stomatologa (a przynajmniej powinien). Najpierw odnośnie wypełnień:

    W przypadku zwykłego leczenia, to najlepszą diagnostyką dla nas jest... nić

    Jeden z najlepszych sprawdzianów to… nitkowanie. Jeśli mieliśmy coś robione w przestrzeni pomiędzy zębami i nić zaczęła nam się haczyć lub strzępić, zwykle znaczy to, że jest tam obecny nawis wypełnienia i należy to skorygować, w innym wypadku tak jak nitka zahaczać i odkładać się będzie jedzenie, co znacząco zwiększy ryzyko próchnicy w tym miejscu.

    Jeśli po założeniu wypełnienia minęło kilka dni i czujemy w tym miejscu ból lub silną nadwrażliwość, też warto się zgłosić do stomatologa. Może się to wiązać z koniecznością wymiany wypełnienia, ale również oznaczać głęboką próchnicę i sytuację wymagającą leczenia kanałowego. Co warto podkreślić, nie oznacza to błędu lekarza, a jedynie zbyt późne zgłoszenie się do stomatologa – próchnica sięgała zbyt głęboko, by dało się uchronić ząb przed leczeniem kanałowym.

    Inną kwestią jest uczucie chropowatej powierzchni. Zwykle wtedy wystarczy podejść na chwilę do stomatologa, a wypoleruje on ponownie wypełnienie.

    Osobno wrzucam też tekst z rozdziału o wątpliwościach po leczeniu:

    Rozdział 15. Wątpliwości po leczeniu?

    Ech, ci dentyści – grzebią coś w naszych ustach przez godzinę, potem płacimy, wychodzimy i nie do końca wiemy, co u nas zrobili. Biorąc pod uwagę specyfikę stomatologii, nie ma co się dziwić – zęby są dość małe, jest do nich trudny dostęp i najczęściej nie mamy nawet jak dobrze ich obejrzeć w warunkach domowych.
    To może prowadzić jednak do zrodzenia się wątpliwości w naszych głowach. Szczególnie jeśli do tego dochodzą leczenie w kółko czy niespodziewane dolegliwości. Co powinniśmy robić w takich sytuacjach?

    Dzielmy się wątpliwościami

    W relacji pacjent–lekarz bardzo ważną rolę odgrywa wzajemne zaufanie. Dla mnie praca jest dużo przyjemniejsza, gdy jestem spokojny o przestrzeganie zaleceń przez pacjenta czy o konsekwencję w trzymaniu się planu leczenia. Z kolei nie chciałbym leczyć pacjenta, który mi nie ufa, bo to przeszkoda w uzyskaniu oczekiwanego efektu, a ciągła próba podważania decyzji czy kompetencji stworzy nieprzyjemną dla obydwu stron atmosferę wizyt.
    Dlatego jeśli coś nas niepokoi, nie jesteśmy czegoś pewni lub po wykonanym zabiegu coś idzie nie tak, jak powinno – mówmy o tym naszemu stomatologowi oraz szukajmy u niego pomocy czy po prostu wyjaśnienia. Gorzej, jeśli stomatolog nas unika, ignoruje nasze pytania czy nie chce nam pomóc w żaden sposób. Jeśli wtedy wciąż mamy wątpliwości, możemy je skonsultować z innym stomatologiem.

    Rozbieżne zdanie dwóch stomatologów

    Zdarzy się, że podczas konsultacji lub kontroli różni stomatolodzy zaproponują nam różne rozwiązania. Jest to sytuacja dość powszechna, biorąc pod uwagę mnogość dostępnych rozwiązań. Najczęściej wiąże się to z odmiennym doświadczeniem stomatologów, jeśli chodzi o konkretne techniki leczenia, czasem z innymi możliwościami technologicznymi czy diagnostycznymi.
    Bywa jednak, że różnica dotyczy np. liczby zębów z próchnicą. Z czego to wynika? Przyczyn również może być kilka – od oceny zębów w powiększeniu po ocenę na zdjęciu RTG czy różne kryteria kwalifikacji. Przykładowo część stomatologów będzie chciała obejrzeć niektóre zęby dopiero po oczyszczeniu ich z kamienia i osadów lub po sprawdzeniu ich dokładniej na punktowych zdjęciach RTG, lub tomografii komputerowej. Jeśli np. potrzebne jest leczenie ortodontyczne lub szykuje się leczenie protetyczne, wypełnienia, które nadają się do wymiany, ale w których nie ma próchnicy, można odłożyć w czasie. Dzięki temu uzyska się lepszy efekt.
    Skąd więc pacjenci mają wiedzieć, czemu wierzyć?
    Tak jak wspominałem wcześniej, ważne jest tutaj zaufanie do konkretnego lekarza. Dobre rozwiązanie stanowią zdjęcia aparatem fotograficznym, niejednokrotnie pozwalające bardzo dobrze pokazać próchnicę. Często jest ona widoczna także na zdjęciach rentgenowskich. Część stomatologów wykonuje zdjęcia przed leczeniem i po nim – to najlepiej uwidacznia, co dokładnie i dlaczego było u nas robione.

    Co powinno wzbudzić nasze zaufanie?

    Przede wszystkim rozmowa. Stomatolog, który chce nam pomóc, stara się dowiedzieć, czego oczekujemy od leczenia, i dobrać odpowiedni dla nas plan. Szeroka wiedza stomatologa zwiększa też szanse na właściwe rozplanowanie kolejności leczenia w taki sposób, aby dało ono jak najlepszy rezultat.
    Ważne, aby lekarz nie próbował budować swojego autorytetu kosztem innych specjalistów. Jeśli dentysta krytycznie ocenia efekty pracy innych stomatologów czy wręcz sugeruje, że popełnili oni błąd, powinno to wzbudzić nasze wątpliwości. Podczas zwykłego przeglądu jako lekarze jesteśmy w stanie ocenić, czy coś wymaga poprawy/korekty, ale nie ma możliwości rzetelnej oceny przyczyny. Mogły to być trudne warunki anatomiczne, brak odpowiedniego sprzętu i wiele innych sytuacji. Jeśli więc ktoś z góry opiniuje to, co zrobił inny lekarz, nie tylko postępuje nieetycznie, ale też zwykle pokazuje, że nie potrafi zbudować autorytetu swoimi umiejętnościami.
    Stawianie na diagnostykę i planowanie to kolejny istotny element przy leczeniu. Można to przyrównać do budowy domu – to tak, jakby spróbować zacząć budowę od okien i drzwi, potem chcieć postawić ściany, a na końcu zorientować się, że brakuje nam fundamentów. Efekt będzie nie tylko inny, niż oczekiwaliśmy, ale również nietrwały. Należy przygotować najpierw projekt takiego domu, a potem wykonywać wszystko w odpowiedniej kolejności. Tak samo jest z naszymi zębami – jeśli przykładowo najpierw wszczepimy implanty, to możemy nie mieć już potem możliwości wyprostowania zębów. Konieczność dokładnej diagnostyki nie powinna nas więc zniechęcić, tylko przekonać o słuszności wyboru gabinetu. Chyba że chcemy mieć zęby załatane, a nie wyleczone.
    Ostatni element to dostępność lekarza i odpowiadanie na nasze pytania. Nie musimy się znać na zębach, idąc do stomatologa, tak samo jak idąc do mechanika, nie musimy mieć specjalistycznej wiedzy o samochodach. Wiele rzeczy może być dla nas niezrozumiałych, więc nie bójmy się zadawać pytań – w końcu leczenie stomatologiczne nie należy do tanich, a ma ogromny wpływ na nasze życie.

    #dentysta #stomatologia #zeby #zdrowie
    pokaż całość

    źródło: Ilustracja-3-2.jpg

  •  

    Ku przestrodze - do czego prowadzi nieleczenie zębów. Miałem kiedyś kolegę, nazwijmy do Tomek. I ten Tomek miał dziurę w zębach, ale nic z tym nie robił, bo bal się denstysty. Dziura z każdym rokiem robiła się większa i większa aż w końcu po 10 latach była już tak duża jak ząb. I wtedy w nocy gdy Tomek spał (a spał z otwartymi ustami) do jamy ustnej wszedł mu skorek cegosz. I ten skorek cęgosz wszedł mu przez tą dziurę w zębach wgląb twarzy, i dalej do mózgu. I jak już był w mózgu to wyjadł mu połowę mózgu. I potem Tomek nigdy nie był już taki sam. Wcześniej był inteligentny i dobrze się uczył, a potem nie szło już z nim pogadać, odpowiadał tylko "A gugu a gugu, bebe bebe".
    To jest prawdziwa historia.
    Myjcie zęby i odwiedzajcie denstystów.

    #zdrowie #stomatologia #zeby #truestory #oswiadczenie #humor
    pokaż całość

  •  

    #anonimowemirkowyznania
    Powiedzcie tak z ręką na sercu: warto Waszym zdaniem iść do ortodonty? Mam następujące obiekcje:

    1. Jak raz się ruszy zęby, to już do końca życia będzie trzeba się z tym męczyć, nosić retainer, badać etc. Raz ruszone zęby będą się krzywić, a efekt nie jest trwały. Retainer będzie się odklejać i tak dalej, generalnie pieprzenia się z tym jest mnóstwo
    2. Skutki uboczne: próchnica, choroby dziąseł, choroby przyzębia, rozchwianie zębów, przebarwienia i tym podobne
    3. Przywiązanie na wiele lat do jednego miasta: nie można się przeprowadzić, bo najpierw aparat, potem retainer, potem wieczne poprawki, nowy retainer, a ortodonci nie przejmują pacjentów po innych
    4. Każdy ortodonta proponuje co innego, więc tak naprawdę nie wiadomo, co ma sens, a co nie

    Rozumiem zalety, są niepodważalne, ale jakoś nie mówi się o wadach i skutkach ubocznych, a jak tak sobie myślę, to są ogromne i założenie aparatu nie widzi mi się jako decyzja jednoznacznie dobra. Poradźcie, co myślicie. Skutków nie wymyślam, lista powstała we współpracy z ortodontami, których ostro przycisnąłem pytaniami o wady i skutki uboczne.

    Najchętniej posłucham opinii osób, które przeszły leczenie i już są wiele lat po nim. Jeszcze lepiej, jeśli przeszły je w wieku późniejszym niż nastoletni.

    #zdrowie #medycyna #zeby #dentysta #ortodonta #zalesie

    Kliknij tutaj, aby odpowiedzieć w tym wątku anonimowo
    Kliknij tutaj, aby wysłać OPowi anonimową wiadomość prywatną
    ID: #5f19ee1683e35d1fc753c67b
    Post dodany za pomocą skryptu AnonimoweMirkoWyznania ( https://mirkowyznania.eu ) Zaakceptował: marcel_pijak
    Przekaż darowiznę
    [====================....................] 49% (115zł/235zł)
    Uzbieraliśmy już na 2 lat działania AMW!
    pokaż całość

    +: Linuksiarz1, T....i +4 innych
  •  
    Z............................m

    +352

    Tak wyglądają nerwy związane z zębami.
    #zdrowie #ciekawostki #medycyna #zeby

    źródło: pbs.twimg.com

    •  

      @Kaplanka: wiekszosc z tego to fejki:) hiperdoncja do zazwyczaj jeden dodatkowy zab, np pomiedzy jedynkami (mesiodens) albo dziewiatki:) czasami dodatkowe siekacze,ale znacznie czesciej wystepuje brak zawiazka zeba, albo jego niewyrzniecie :) plus sa jeszcze zeby zlane, zrosniete itd:)

      +: Willux
    •  

      @GrafikaUltraHaDe: Dokładnie tak. Próchnica to względnie nowy "wynalazek". Raz że ludzie żyją teraz zdecydowanie dłużej a dwa że nasza dieta szkodzi zębom. Były badania grobów indian i dopóki prowadzili system zbieracko-łowiecki wszystko było okej. Po zniewoleniu i przejściu na dietę opartą głównie na kukurydzy, zaczęła się epidemia próchnicy.

    • więcej komentarzy (20)

  •  

    Dzisiaj opiszę krótko czym są licówki, jakie są ich rodzaje i kiedy je stosujemy.

    Licówki to uzupełnienie protetyczne pokrywające wargową lub policzkową powierzchnię naturalnych zębów. W ostatnim czasie stosuje się również „nakłado-licówki”, pokrywające powierzchnię żującą.

    Wskazania do stosowania licówek:

    - niewielkie defekty na powierzchni zdrowych zębów,
    - zmiana koloru, kształtu i w niewielkim stopniu ustawienia zębów
    - hipoplazja szkliwa (przy bardzo zaawansowanej hipoplazji wskazane jest wykonanie korony),
    - przebarwienia potetracyklinowe, pourazowe, fluoroza,
    - złamania zębów,
    - zamykanie diastem
    - niestetyczne wypełnienia.

    Nie we wszystkich przypadkach licówki mogą być zastosowane, wśród przeciwwskazań wymienia się:

    - złą higienę jamy ustnej (brak krwawienia dziąseł),
    - zniszczenie poddziąsłowe zęba filarowego,
    - obecność rozległych wypełnień (udowodniono, że jeśli granica preparacji - czyli granica łączenia licówki z zębem, przebiega w miejscu istniejącego wypełnienia kompozytowego, to czas użytkowania licówki może być krótszy),
    - przeciwwskazania względne: parafunkcje (np. obgryzanie paznokci), bruksizm (po szynoterapii i fizjoterapii możliwe jest założenie licówek + szyna nazębna na noc)
    - zgryz głęboki (czyli w uproszczeniu zbyt duże zachodzenie górnych zębów na dolne)
    - brak stabilności okluzyjnej (spowodane np. wadami ortodontycznymi),
    - nierealne oczekiwania pacjenta,
    - osoby poniżej 16 roku życia.

    Obecnie licówki wykonuje się z ceramiki lub kompozytu, tymczasowe wykonuje się również z akrylu.

    Ceramika:
    - idealna estetyka,
    - bardzo trwałe (wg Friedmann’a: 93% założonych licówek funkcjonowało przez 15 lat)
    - jest biokompatybilna - dobrze tolerowana przez dziąsła,
    - jest mniej podatna na przebarwienia i adhezję płytki nazębnej niż kompozyt
    - ceramika jest bardzo twarda, przez co jest krucha
    - bardzo często nie da się naprawić uszkodzonej licówki lub jest to bardzo trudne
    - ceramika jest twardsza od szkliwa przez co może ścierać przeciwstawne zęby,
    - cena jest różna w zależności od rodzaju wykorzystywanego materiału i metody wykonania pracy, waha się od 1200zł do 2000zł

    Kompozyt:
    - bardzo dobra estetyka,
    - jest elastyczny - ma większą wytrzymałość na zginanie, naprężenia, napięcia (wskazany u osób z bruksizmem)
    - są mniej inwazyjne - wymagają mniej szlifowania zębów albo w ogóle nie wymagają szlifowania (licówki non-prep), z tego względu polecane są u osób młodych
    - jest bardziej podatny na przebarwienia (wymagane regularne kontrole i ewentualne korekty, ponowne polerowanie)
    - trwałość wynosi 5-8 lat (aczkolwiek brałam udział w szkoleniu, na którym pani doktor mówiła, że prawidłowo wykonane prace z dobrego materiału, regularnie kontrolowane, wytrzymują 15 lat),
    - łatwe w naprawie
    - licówki kompozytowe są kilka razy tańsze od ceramicznych - ich cena w zależności od stosowanego materiału i gabinetu, waha się w granicach 300-800zł.

    Trwałość licówki zależy od wielu czynników:

    - materiału z jakiego jest wykonana,
    - umiejętności lekarza wykonującego,
    - poprawności wykonania,
    - regularnej kontroli,
    - higieny jamy ustnej pacjenta (wymagana jest idealna higiena).

    Licówki ceramiczne w systemie E-max - są najczęściej wybierane. System ten wykorzystuje ceramikę szklaną wzmacnianą dwukrzemianem litu (IPS Empress 2), charakteryzuje się wyższą wytrzymałością mechaniczną, trwałością i odpornością na uszkodzenia, idealną szczelnością, a także wyśmienitą estetyką. Standardowo grubość licówki wynosi 0.5-1mm. Wymagają one oszlifowania zębów (utrata nawet do 30% tkanek zęba), aby zrobić miejsce na ceramikę. Z tego względu są przeciwwskazane u osób młodych.
    W systemie tym ceramika może być przetwarzana w tradycyjnej technologii tłoczenia w laboratorium albo w technologii CAD/CAM (możliwość wykonania licówki na jednej wizycie na miejscu w gabinecie. Najpierw skanuje się uzębienie cyfrowym skanerem, następnie wykonywany jest komputerowy projekt, na podstawie którego z bloczku materiału frezarka wycina licówkę).
    Standardowe licówki są wskazane gdy wymagana jest korekta silnych przebarwień (niepoddających się wybielaniu), zmiana koloru, kształtu czy położenia (w przypadku zrotowanych zębów) zęba, gdy w zębach obecne są nieestetyczne wypełnienia (po odpowiedniej preparacji można je przykryć licówką).
    Czas wykonania to ok. 2h. Cena różni się pomiędzy gabinetami - 1400-1800zł.

    Dzięki właściwościom ceramiki E-max można wykonywać ultra cienkie licówki - 0.2-0.3mm (potocznie zwane "chipsami"). Dzięki temu można je założyć na nieoszlifowane zęby (tzn. licówki non-prep) lub oszlifowane w minimalnym stopniu. Badania dowodzą, że im cieńsza licówka tym lepsze i trwalsze jest jej połączenie z zębem.
    Tym rodzajem licówek można korygować niewielkie przebarwienia (zmiana o 1 odcień uzębienia wymaga zastosowania warstwy grubości 0.2mm, Przy samej korekcie koloru, aby ograniczyć ilość zeszlifowanych tkanek, można przed założeniem licówki wybielić zęby, co pozwoli uzyskać jaśniejszy kolor przy cieńszej licówce) - są dedykowane szczególnie po leczeniu ortodontycznym, a także można zamykać diastemy lub dokonywać korekt niewielkich defektów kształtu czy koloru.
    Ich cena jest bardzo wysoka - 1700-2000zł.

    Jeśli chodzi o licówki kompozytowe to możemy je wykonać metodą bezpośrednią (w ustach pacjenta: bonding - czyli warstwowe nanoszenia materiału kompozytowego na pow. zęba; flow injection technique - wykonuje się klucz silikonowy i wykorzystuje płynny kompozyt) lub pośrednią (przez technika w laboratorium lub w systemie CAD/CAM).

    Bonding jest najtańszym (ok. 200-400zł) i najszybszym rozwiązaniem - cała procedura wykonywana jest na jednej wizycie. Nazwa wywodzi się od metody łączenia materiału kompozytowego z zębem. Połączenie te wykorzystuje siłę adhezji. Dzięki temu zabiegowi możliwe jest wyleczenie drobnych ubytków i odbudowa utraconych tkanek, maskowanie drobnych przebarwień, usunięcie diastemy czy korekta kształtu przednich zębów.
    Zabieg ten polega na warstwowym nakładaniu materiału kompozytowego (czyli standardowego materiały wykorzystywanego do wykonywania plomb). Nowoczesne kompozyty charakteryzują się wysoką estetyką (możliwość idealnego odwzorowania naturalnych cech uzębienia, takich jak: opalescencja, przezierność, obecność mamelonów itd.) i szeroką gamą barw, dzięki czemu można dobrać kolor idealnie pasujący do uzębienia lub pod wymagania pacjenta. Doskonale przylega do szkliwa, a zęby nie wymagają wcześniejszego szlifowania lub wymagają w minimalnym stopniu. Po wymodelowaniu licówki, całość się bardzo dokładnie poleruje (gładka powierzchni jest mniej podatna na adhezję płytki nazębnej, drobnoustrojów i przebarwienia).

    Inną techniką wykonywania licówki bezpośrednio w ustach jest technika flow injection. Jest to technika mało inwazyjna, ponieważ najczęściej nie wymaga szlifowania zębów. Od pacjenta pobiera się wyciski i na ich podstawie odlewa modele. Na modelu technik tworzy wzór pracy, którą odwzorowuje za pomocą szyn silikonowych. Szyny te mogą obejmować kilka zębów, co umożliwia jednoczesną ich odbudowę. Dzięki tym szynom, lekarz może przenieść do jamy ustnej dokładnie taką samą pracę jaką wykonał technik w laboratorium. W szynach tych są otwory, przez który wprowadza się płynny kompozyt, polimeryzuje się go światłem, a następnie dokonuje się niezbędnych korekt i poleruje.
    Całą procedurę wykonuje się na 2 wizytach. Cena tak wykonanej licówki to 500-700zł.

    Możliwe jest także wykonanie licówek z kompozytu w systemie CAD/CAM, ich cena jest wyższa - 600 - 700zł. Tak samo jak w przypadku ceramiki, cyfrowym skanerem skanuje się uzębienie, wykonuje się na komputerze projekt pracy (który uzgadnia się z pacjentem, przy okazji pacjent może zobaczyć planowany efekt końcowy) i frezarka wycina projekt z bloczku materiału. Wszystko można wykonać na 1 wizycie.

    Licówki kompozytowe wykonywane są również przez techników w laboratorium. Ich cena również jest wyższa i oscyluje w granicy 600-900zł. Zarówno licówki wykonane w systemie CAD/CAM jak i w laboratorium, cechują się większą trwałością i wytrzymałością.

    Po wykonaniu licówek powinno się wykonać kontrolę po kilku dniach - czy licówka prawidłowo się zintegrowała, czy nie występuje stan zapalny dziąseł ani żadne inne nieprawidłowości. Raz na dwa lata powinno się profilaktycznie wykonać zdjęcie pantomograficzne.

    Pierwsze zdjęcie przedstawia licówki porcelanowe wykonane w systemie E-max.

    Wołam @LordDarthVader @wpisynienawisci @MGfilms @pumpkinguy

    Zdjęcia pochodzą ze strony styleitaliano.org

    #stomatologia #protetyka #dentysta #gruparatowaniapoziomu #zeby
    pokaż całość

    źródło: emax.jpg

  •  

    Na prośbę @LordDarthVader przygotowałam krótki wpis na temat wybielania zębów, a w następnym wpisie poruszę temat licówek.

    Skuteczność wybielania w dużym stopniu zależy od przyczyn przebarwień zębów. Przebarwienia zębów mogą powstać na skutek wnikania do struktury tkanek zęba barwników (przebarwienia endogenne) lub przylegania do powierzchni szkliwa czynników chromogennych (przebarwienia egzogenne).
    Przebarwienia pochodzenia zewnętrznego (egzogennego), np. płytka nazębna, osad nikotynowy, osady po kawie, herbacie, czerwonym winie, dają się łatwo usunąć.

    Metodę postępowania dostosowuje się do potrzeb każdego pacjenta indywidualnie, uwzględniając rodzaj przebarwień, nawyki dietetyczne, obecności wypełnień w zębach itd.

    Przeciwskazania do wybielania zębów:
    - choroby przyzębia,
    - recesja (obniżenie się) dziąseł,
    - brak lub niewłaściwa higiena jamy ustnej,
    - osoby z nadwrażliwością zębów,
    - kobiety w ciąży i karmiące,
    - młody wiek (poniżej 16. roku życia),
    - osoby uczulone na składniki preparatu wybielającego lub tworzywa stosowane podczas zabiegu,
    - pacjenci z ciężkimi chorobami układowymi,
    - nałogowi palacze tytoniu.

    Przed rozpoczęciem zabiegu należy obowiązkowo wykonać higienizację - skaling i piaskowanie.

    Wybielanie możemy podzielić na wybielanie domowe i profesjonalne. Zacznijmy od wybielania domowego. Do stosowania domowego dopuszczono środki:
    - 3% nadtlenek wodoru (woda utleniona)
    - 10% i 15% nadtlenek mocznika (karbamidu)
    - pasty o niewielkim stężeniu nadtlenku wodoru, nadtlenku wapnia i nadwęglanu sodu.

    Wykazano, że jeśli ściśle przestrzega się zaleceń producenta, preparaty te nie spowodują uszkodzenia zębów czy dziąseł, ponieważ stosowane stężenie substancji czynnych jest niewielkie.

    Do wyboru jest kilka opcji:

    - wybielanie z nakładką - metoda ta jest uznana za najbezpieczniejszą i najskuteczniejszą procedurę wybielania zębów. Systemy aplikowane na łyżkach (nakładkach) są dostępne zarówno u stomatologa (nakładki wykonuje indywidualnie dla każdego pacjenta technik, dlatego będą one lepiej dopasowane, a co za tym idzie wybielanie będzie dokładniejsze) jak i w aptekach/sklepach bez recepty (metoda "ogrzej i zagryź", czyli samodzielnie wykonuje się nakładki w domu, koszt ok. 150zł).
    Stosuje się szyny nazębne dopasowane do zębów, na które nakłada się żel wybielający (10-16% nadtlenek karbamidu, najczęściej 15%) i nosi je przez 2-4h w ciągu dnia lub zakłada na całą noc. Zazwyczaj trwa to ok. 14 dni, efekt widoczny jest po kilku dniach i na bieżąco można monitorować poziom wybielenia, pozwala na rozjaśnienie zębów o kilka odcieni. Przy tej metodzie pacjent musi być zdyscyplinowany i regularnie nosić nakładkę.
    Koszt wybielania z nakładką w gabinecie stomatologicznym to ok. 400-800zł, w zależności od gabinetu w cenę może być już wliczona obowiązkowa higienizacja.
    Efekt utrzymuje się w zależności od diety i innych czynników środowiskowych (jak np. palenie tytoniu) ok 1-2 lat. Dla utrzymania się jak najdłużej optymalnego efektu, warto co miesiąc wykonać wybielanie przypominające. Nadzorowanie przebiegu leczenia przez lekarza zmniejszy potencjalne zagrożenie i zapewni najlepszy efekt.

    - paski wybielające np. paski Crest z 14% nadtlenkiem wodoru (ok. 140zł). Metoda ta pozwala rozjaśnić zęby o 1-2 odcienie. Zwykle stosuje się je przez 14 dni, a efekt widać po kilku dniach. W zależności od wybranego produktu, zakłada się je 1 lub 2 razy dziennie na 30 minut przez 14 dni. Kurację można powtórzyć co 3-6 miesięcy w celu utrzymania lepszego efektu.
    Problem z tą metodą jest taki, że paski działają tylko w miejscu, w którym dokładnie przylegają (czyli np. przestrzenie międzyzębowe nie są w ogóle wybielane i mogą być mocno widoczne przebarwienia na stycznych), zatem zachodzi to w sposób nierównomierny i efekt końcowy może nie być zgodny z oczekiwaniami.

    -pasty wybielające w większości przypadków zawierają więcej substancji ściernych i detergentów niż standardowe pasty, czyli w uproszczeniu - działają jak papier ścierny.
    Niekiedy zawierają niskie stężenia nadtlenku karbamidu lub nadtlenku wodoru, co poprawia ich skuteczność. Przy wyborze konkretnego środka należy zwrócić uwagę na wskaźnik RDA (Radioactive Dentine Abrasion), który standardowo wynosi 30-70, a przy pastach wybielających – około 100. Im wyższa wartość, tym większe właściwości abrazyjne mogące prowadzić do wystąpienia nadwrażliwości, a w skrajnych przypadkach – nawet do ubytków klinowych (przyszyjkowych). Metody te nie gwarantują śnieżnej bieli zębów, lecz stosując je regularnie, możliwe jest pozbycie się delikatnego osadu i zapobieganie jego ponownemu odkładaniu się. Pasty te są szczególnie pomocne dla osób palących papierosy, pijących często kawę i/lub czerwone wino.
    Pasty wybielające mogą rozjaśnić zęba zazwyczaj o 1-2 odcienie.
    Wśród preparatów do codziennego stosowania wymienić można np. BLANX Med (ok. 15zł) czy Opalescence (ok. 30zł), ale należy pamiętać, że past wybielających nie należy stosować przewlekle (można np. stosować kilka tygodni albo 1-2 razy w tygodniu).
    Najnowsze badania wskazują, że pasty z węglem aktywnym niszczą szkliwo i mogą przebarwiać zęby oraz brakuje dowodów na to, aby wyróżniały się swoim działaniem np. antybakteryjnym na tle innych past.

    - wybielające płyny do płukania jamy ustnej np. Blanx (ok. 27zł) - zawiera wyciąg z porostu islandzkiego usuwającego przebarwienia albo LISTERINE Stay White (ok. 15zł) - zawiera olejki eteryczne: eukaliptusowy, tymolowy, mentolowy i salicylan metylu, dzięki czemu przeciwdziała krystalizacji płytki nazębnej w kamień nazębny.
    Niektóre płyny umożliwiają rozjaśnienie o 1-2 odcienie, a efekt widoczny jest po ok. 3 miesiącach. Większość płynów pomaga utrzymać naturalną barwę zęba.

    Wybielanie w gabinecie stomatologicznym pozwala szybciej wybielić zęby, ze względu na wyższe stężenia stosowanych substancji (25-38% nadtlenek karbamidu, 30% nadtlenek wodoru. Wykazano, że 35% nadtlenek wodoru powoduje rozmiękczenie szkliwa, szorstkość powierzchni oraz wzrost podatności zębów na demineralizację). Efekt jest widoczny po jednym zabiegu trwającym 30-60 minut. Dla mocniejszego efektu zabieg można powtórzyć kilkakrotnie.
    W ostatnim czasie bardzo popularne stało się wybielanie z żelem aktywowanym światłem - według najnowszych badań (praca przeglądowa Buchala i Attin) nie stwierdzono dodatkowych korzyści ze stosowania aktywacji światłem (nie poprawia stopnia uzyskanego rozjaśnienia zębów oraz trwałości efektów wybielania ani nie zmniejsza nadwrażliwości pozabiegowej) i Amerykańskie Towarzystwo Stomatologiczne nie udziela poparcia takim systemom wybielania.

    Po wybielaniu mogą wystąpić następujące dolegliwości, które zwykle ustępują po ok. 1-4 dniach:
    - nadwrażliwość (występuje u ok. 55-75% pacjentów),
    - podrażnienie dziąseł i tkanek miękkich,
    - wrażliwość języka i warg,
    - zaburzenia w stawie skroniowo-żuchwowym (przy stosowaniu nakładek),
    - sporadycznie - bóle samoistne zębów, bóle głowy.

    W niektórych przypadkach może być konieczna wymiana wypełnień zębów. Wymiana może nastąpić po okołu 14 dniach, ponieważ zęby zaraz po wybielaniu, tworzą słabsze połączenia z materiałem wypełniającym ubytek w zębie.

    Zmniejszenie czasu kontaktu żelu z zębami oraz czasowe przerwanie wybielania umożliwia zmniejszenie nadwrażliwości. Skuteczne są preparaty zawierające fluor (np. Elmex Żel, ok. 20zł), a także kazeinian wapniowo-fosforanowy (np. Tooth Mouse ok. 48zł, cena wysoka, ale ma naprawdę bardzo dobre opinie, choć polecam zacząć od tańszych i sprawdzić czy nie wystarczą). Dostępne są również preparaty uszczelniające kanaliki zębinowe, takie jak np. Biomin (ok. 35zł) lub Sensodyne Odbudowa i Ochrona (ok. 17zł).

    Bibliografia:
    1. "Stomatologia zachowawcza z endodoncją" Zbigniew Jańczuk
    2. "Stomatologia estetyczna 3/2014" Elsevier
    3. TPS 7-8 2019

    #stomatologia #wybielanie #dentysta #gruparatowaniapoziomu #zeby
    pokaż całość

  •  

    Pasty do zębów z węglem aktywnym będące hitem w ostatnim czasie i bardzo mocno rozreklamowane, według nowych badań są szkodliwe.

    Nie ma żadnego potwierdzenia, że pozwalają uzyskać większe korzyści aniżeli zwykłe pasty do szczotkowania zębów – mówi dr Joseph Greenwall-Cohen z University of Manchester Dental School.

    Przy długotrwałym stosowaniu nie tylko niszczą szkliwo, ale również mogą prowadzić do przebarwień zębów. Węgiel aktywny uznany jest w USA za czynnik kancerogenny. Oprócz węgla w co 3 paście z węglem aktywnym wykryto inny czynnik kancerogenny - krzemionkę krystaliczną.

    https://www.wykop.pl/link/5561613/nowe-badania-wybielajace-pasty-do-zebow-z-aktywnym-weglem-moga-zaszkodzic/

    #medycyna #stomatologia #dentysta #zdrowie #zeby
    pokaż całość

  •  

    Dzisiejszy dzień jest dla mnie wyjątkowy.

    Na dniach udaje się na odcisk moich zębów by przygotować się do zrobienia all in 4.

    Nie mam brzydkich zębów ale niektóre są na włóknie szklanym a niektóre mam tak słabe ze już nigdy nie mógłbym mieć aparatu.

    Pomijając fakt ze chciałbym mieć naprawdę białe śliczne zęby.
    Finalnie dzisiaj przyszedł zwrocik z Niemiec wiec po dodaniu uzbierałem 40 tysięcy.

    To ten dzień jestem po prostu szczęśliwy.

    #przegryw #dentysta #zeby #implanty
    pokaż całość

  •  

    Osoba, która nazwała tego idiotę "zębem mądrości", musiała być strasznym trollem.
    #hanuszki #heheszki #humorobrazkowy #zeby

    źródło: wykop.pl

    +: B..........l, SebaD86 +27 innych
    •  

      @Agemaker: a czy ja tak napisałam? Napisałam że są o wiele mniej narażeni bo mają mniejszą styczność o zwykłych dentystów.
      I tak rozmiem, że się płaci za wiedzę. Tylko u zwykłego dentysty płaci się 200 - 400 za plombe który robi to pół godziny. A u ortodonty płaci się za 5 minut pracy. Rozumiem, żeby być ortodontą trzeba zrobić specke, ale ceny są zawyżone.

    •  

      @SelinaKyle: Ale ortodonta poświęca dodatkowe lata na zdobycie specjalizacji, a ortodoncja jest bardzo trudną i wymagającą specjalizacją. Dla ciebie to hop siup założenie gumek, ale wcześniej taki ortodonta dokładnie zaplanował ci leczenie, na co poświęcił czas. I pomyśl co planował - musi zaplanować i przewidzieć przebudowę kości. No i fakt faktem jest ich bardzo mało, więc mogą sobie pozwolić na takie ceny - jak z każdym rzadziej spotykanym specjalistą z resztą. pokaż całość

    • więcej komentarzy (38)

  •  

    Za godzinę idę na wyrywanie ósemki. Dajcie kilka plusów na pocieszenie. (╯︵╰,)

    #zeby

  •  

    W 2015r 85% #dzieci w pierwszym I drugim roku zycia dostawalo do jedzenia cukier stolowy #zeby #stomatologia, jesli macie bombelki to pls dont, na zdjeciu prochnica butelkowa

    źródło: zabek3.jpg

    •  

      @Smigly: ale w mniejszym stopniu, poza tym raczej ciezko go uniknac w diecie dziecka, za to slodycze sa zupelnie zbedne. Zucie skorki od chleba wzmacnia miesnie, stymulujr rozrost kosci I zmniejsza ryzyko wad zgryzu.

    •  

      @agaja: Obsesja nie obsesja, ja w moim przypadku mam taką teorię, że zaraziłem się tym cholerstwem bardzo wcześnie + mam do ubytków predyspozycje i kończy się tym, że do dentysty latałem kilka lat po pojawieniu się stałych zębów i w wieku 23 lat wydałem na zęby już łącznie (na spółę z rodzicielką wcześniej) jakieś 20 tys. a jeszcze nie skończyłem, bo doszedłem już do etapu koronek i implantów :) Tak że uważam, że robisz bardzo dobrze. pokaż całość

    • więcej komentarzy (52)

Ładuję kolejną stronę...

Popularność #zeby

0:0,0:0,0:1,0:1,0:0,0:0,0:0,0:0,0:0,0:0,0:0,0:0,0:1,0:0

Archiwum tagów