•  

    @AllieCaulfield:

    Witam serdecznie.
    Dzisiaj napisze trochę w temacie o którym myślałem już dawno ale nie łatwo czasem zgromadzić wszystko i połączyć w spójną całość.
    Unikatowość w kontekście zegarków. Pierwszy w kosmosie, najdokładniejszy, najdroższy, wyprodukowany w bardzo malej ilości (i mam tutaj na myśli mniej niż 10 sztuk). Unikatowość można osiągnąć na wiele sposobów. To co mnie osobiście fascynuje to unikatowe osiągnięcia pod względem technicznym.
    Napisze dzisiaj o najcieńszych zegarkach.
    Dlaczego o zegarkach a nie jednym zegarku?? ponieważ, można patrzeć na sprawę i rozrdrobnić nieco na najcieńszy zegarek (jako całość) albo na ultra cienki zegarek z ultra cienkim mechanizmem w środku. Można jeszcze dokładać kategorii jak np najcieńszy "minute repeater" czy najcieńszy tourbillion.

    Dla nadania perspektywy do tego o czym piszę , wyobraźcie sobie ze moneta 1 złoty ma grubość 1,7mm (tak więc dwie sztuki jedna na drugiej to 3,4 mm itd)

    Nie będę tutaj zagłębiał się za bardzo w historię najcieńszych zegarków ponieważ zrobiłoby się tego za dużo. Warto jednak wspomnieć o nieistniejącej już firmie Jean Lassale, założonej w 1976 roku. Jean Lassale stworzył zegarek mechaniczny z mechanizmem cienkim na 1.2 mm (Caliber 1200) zdjęcie mechanizmu przod
    zdjęcie mechanizmu z tyłu
    Zapięcie tego zegarka za ciasno powodowało ze przestawał działać z powodu wskazówek dotykających kryształu.

    Skonstruowanie najcieńszego zegarka jest ogromnym wyzwaniem z uwagi na bardzo ograniczona ilość miejsca. Trzeba było odejść od klasycznych rozwiązań. Wachnik normalnie montowany na gorze mechanizmu musiał zostać włączony do konstrukcji, jak np tutaj mechanizm Piaget 12P

    Później zaczęto wykorzystywać tylna część zegarka jako podstawę mechanizmu. Jak to zrobiono tutaj
    To Audemars Piguet Reference 25643BA

    Mała ciekawostka.
    Idea użycia podstawy zegarka jako podstawy mechanizmu została opracowana przez Maurice Grimm i André Beyner. Grimm wcześniej opracował mało znany dzisiaj ultra cienki zegarek kwarcowy Omega ( 1980 rok). Zegarek został nazwany "Dinosaure" z mechanizmem kwarcowym caliber 1355. Dinosaure miał tylko1.42mm – Cały zegarek (!!!) a nie tylko mechanizm. Tak wyglądał
    Dodatkowo Wskazówki były nadrukowane na przezroczystych dyskach żeby ograniczyć grubość.
    Dla przypomnienia cały zegarek był cieńszy niż nasza moneta 1 złoty.

    Dalej **Piaget Altiplano 38 mm 900P**

    Cały zegarek to tylko 3,65 mm
    Rezerwa mocy to 48 godzin :)

    Jako ostatni w tym artykule i chyba najbardziej imponujący...

    Bulgari Octo Finissimo Chronograph GMT Automatic

    42mm tytanowa koperta o grubości 6,9 mm
    Mechanizm w środku cal. BVL 318 ma grubość 3,3mm
    Rezerwa mocy to 55 godzin
    tak wygląda z tyłu
    Cena to około 17k dolarów

    Oczywiście jest jeszcze wiele firm produkujących ultra cienkie zegarki. Vacheron Constantin, Jaeger, LeCoultre również osiągnęli bardzo dużo w tej dziedzinie. Wpis byłby pewnie duuuzo dłuższy gdybym wymienił wszystkich.

    PS Sprawdźcie linię zegarków Citizen Stiletto ( ͡~ ͜ʖ ͡°)
    ...mniej niz 5 mm ...( ͡° ͜ʖ ͡°)

    https://www.citizenwatch.com/us/en/product/AR3075-51E.html

    Mam nadzieje ze wpis jest interesujący i jakkolwiek inspirujący do dalszego zgłębiania wiedzy na temat wspaniałych urządzeń, które odmierzają nam czas.

    Mam nadzieje, ze tym razem odnośniki będą działać jak powinny .

    Pozdrawiam Serdecznie.

    #zegarki #zegarkiboners #zegarmistrzostwo #qualitycontent #ciekawostki raczej rowniez #gruparatowaniapoziomu jak zawsze #teamcitizen
    pokaż całość

    źródło: Bulgari-Octo-FInissimo-Chronograph-GMT-review-4-845x550.jpg

  •  

    Znalazłem dzisiaj przy porządkowaniu działki i domu do wyburzenia cztery stare zegarki - Bałtyk, Rakieta, Moskwa i Delbana. Niestety, tylko Bałtyk po nakręceniu śmiga po dawnemu. Myślicie, że warto się bawić w odrestaurowanie i naprawienie tego? I ewentualnie czy ktoś z #wroclaw zna dobrego zegarmistrza, który mógłby je ogarnąć?
    #zegarki #zegarkiboners #zegarmistrzostwo pokaż całość

    źródło: owmcamera1572807221642.jpg60804377279717959340

  •  

    Do czego służy element zegarka zaznaczony na obrazku?

    #pytanie #pytaniedoeksperta #zegarmistrzostwo #zegarki

    źródło: 654321.jpg

  •  

    @AllieCaulfield:

    Dobry wieczór.
    Dzisiaj trochę dłużej (znowu:) ...powiedzmy, ze z okazji 9 lat m na tym portalu ze śmiesznymi obrazkami...

    Ulysse Nardin

    Marka zegarków często pomijana i dość niedoceniana...do tego stopnia, ze po wyjściu ze sklepu z nowiutkim Ulysse Nardin zegarkiem na nadgarstku, jego wartość spada o przynajmniej 25% Trochę smutne , zważywszy na fakt co firma ma do zaoferowania. Już dawno chciałem napisać o tej marce w kontekście zegarków z "bezużytecznymi" komplikacjami( ͡~ ͜ʖ ͡°)
    ...cóż , może innym razem.
    Dzisiaj o tych zegarkach w kontekście również bezużyteczności jaka jest Tourbillon (choć również może nie do końca).

    Ulysse Nardin jako firma założona została w 1846 in Le Locle, Szwajcaria. Firma znana była i jest z produkcji wysoce dokładnych chronometrów używanych na morzu . takich jak ten

    Od roku 1870 marynarki wojenne ponad 50 krajów były zaopatrywane w chronometry od Ulysse Nardin.
    W latach 1846 - 1975 firma zdobyła blisko 2411 wyróżnień i 10 złotych medali na międzynarodowych wystawach.

    W 1876 roku Ulysse Nardin zmarł w wieku 53 lat, a interes przejął jego syn Paul-David nardin.

    Firma borykała się z wieloma kłopotami finansowymi spowodowanymi "kryzysem kwarcowym" i w 1983 roku została wykupiona przez panów Rolf Schnyder i Ludwig Oechslin, którzy przekształcili firmę w dobrze prosperujące przedsiębiorstwo skupiające się na produkcji skomplikowanych zegarków używając nowoczesnych materiałów i technik produkcji. Jako przykład zegarek pokazujący fazy Księżyca z dokładnością do 3478,27 lat, co jest najdokładniejszym tego typu zegarkiem w historii.

    In 2014, Ulysse Nardin został wykupiony przez Kering Group.

    Trilogy of Time

    Cofnijmy się jednak trochę.
    pierwszym większym osiągnięciem po Kryzysie Kwarcowym było stworzenie Trylogii Czasu.
    kolekcja składała się z trzech rożnych pod względem funkcjonalności czasomierzy.

    1985 rok Astrolabium Galileo Galilei
    Pokazujący czas lokalny i słoneczny, orbity księżyca i położenie większych gwiazd.

    1988 rok Planetarium Copernicus

    1992 rok Telurium Johannes Kepler

    Cała Trylogia Czasu w pudełku będący również rotomatem

    Musicie przyznać, ze dość ciekawe zegarki :)

    Jednak do napisania tego wpisu, skłonił mnie inny zegarek od Ulysse Nardin.

    Przed Wami

    Ulysse Nardin Freak Vision

    45mm koperta z platyny.

    Godziny i minuty pokazywane są przez obracający się niczym na karuzeli ( lub jak Tourbillon) mechanizm ( tutaj video żeby zrozumieć jak to działa )

    Polecam obejrzeć video, jest tam ładnie pokazane i wyjaśnione jak działa zegarek. Jak się go nakręca i ustawia.

    2,5 Hz silikonowy oscylator.
    Większość części mechanizmu wykonana jest z silikonu.
    Wodoszczelność 30m
    Szafirowe szkło

    Cena około 70k dolarów. Dodam, ze niedawno powstał model Freak X, który jest tańszy bo zaczyna się od 21k dolarów za wersje z tytanu.

    Więc...po co komu Tourbillon jeśli można mieć zegarek, w którym obraca się cały mechanizm( ͡° ͜ʖ ͡°)ノ⌐■-■

    Jak podoba się ten wpis?? Jest OK ale nie pisz więcej ?? ( ͡° ͜ʖ ͡°)
    Może Wy, macie jakiś pomysł na wpis. Chętnie napisze coś w temacie zaproponowanym przez Was.

    Pozdrawiam Serdecznie.

    #zegarki #zegarkiboners #zegarek #zegarmistrzostwo #watchboners #ciekawostki chyba mogę #qualitycontent i #gruparatowaniapoziomu
    pokaż całość

    źródło: 2505-250_Web.jpeg

  •  

    Poszukuje na #slask polecanego #zegarmistrzostwo

    W zabytkowym tissocie zepsuł się mechanizm.
    Każdy lokalny zegarmistrz mówi, ze trzeba ręcznie dorobić coś tam, zakup nie wchodzi w grę. Zegarek ma blisko 100 lat a kupno dawcy jest zbyt kosztowne.
    Jakieś pomysły? #zegarki #zegarkiboners

    Potrzebuje porady gdzie, a nie dopytywań co, bo nie wiem. Nie pamietam. Ręcznie dorobić coś małego i pewnie metalowego.
    pokaż całość

    •  

      @mam-super-dziewczyne: Z forum zegarmistrzowskiego:
      Woj. śląskie:

      Katowice

      Dudała Adam, Bąk Arkadiusz - zakład zegarmistrzowski, ul. Szafranka 1, tel. 32 256 52 20

      Duszyńska Leonarda - zakład zegarmistrzowski, ul. Radockiego 292, tel. 600 898 443

      Fernys Mirosław - renowacja i naprawa zegarów, ul. gen. Sikorskiego 34, tel. 603 645 390

      Graczyk Adam - zegarmistrz, ul. Kochanowskiego 11, tel. 501 128 394

      Kruk Marian - zakład zegarmistrzowski, ul. Słowackiego 22, tel. 32 253 89 19

      Lelonek Józef - zakład zegarmistrzowski, ul. Dębowa 42 lok. 1, tel. 609 359 223

      Midas s.c. Barbara i Dariusz Skrobek, ul. Mielęckiego 4, b.d.skrobek@interia.pl tel. 32 220 39 25, 506 057 941, http://www.midas-katowice.pl/
      * Naprawiamy zegarki firm: szwajcarskich, japońskich i rosyjskich. Mamy dostęp do części i akcesoriów firm: Omega, Rado, Longines, Tissot, Atlantica, C.K., Raymond Weil, Tag Hauer, Emporio Armani, Timex, Fossil, Diesel.
      * Oferujemy profesjonalną wymianę pasków, bransoletek oraz baterii wraz ze sprawdzeniem szczelności za pomocą specjalistycznych urządzeń. Testujemy dokładność zegarków mechanicznych.


      Myśliwiec Damian - zegarmistrzostwo, ul. Panewnicka 41, tel. 501 464 899

      Odoj Barbara - zegarmistrz, ul. Staromiejska 2, tel. 501 237 047, serwis zegarków Festina

      Polok Andrzej - zakład zegarmistrzowski, ul. Pocztowa 12-14, tel. 502 218 670

      Rejniak Barbara - firma zegarmistrzowska, ul. Chopina 1, tel. 32 259 66 45

      "Rob-Time" Tkocz Robert, ul. gen. Jankego 83, tel. 516 090 944

      Roman Andrzej - zakład zegarmistrzowski, ul. Gliwicka 94, abraham@epf.pl tel. 601 544 576, www.naprawa-starych-zegarow.pl
      * Naprawiam zegary każdego typu – zarówno codziennego użytku, jak i zegary specjalne.
      Specjalizuję się w konserwacji i naprawie starych zegarów.


      Przybyła Krystian - zakład zegarmistrzowski, al. W. Korfantego 36, tel. 32 206 20 18

      Kasperek Daniel - zakład zegarmistrzowski, ul. pl. Wolności 3, tel. 509 021 484

      Mołek Ireneusz - zakład zegarmistrzowski, ul. Panewnicka 31, tel. 32 202 10 19

      Będzin

      "Evik" - zegarmistrzostwo Stelmachowski Grzegorz, ul. Zwycięstwa 1, tel. 501 414 744, evik@condorgrp.com.pl, firma@evikzegar.pl, evik@evikzegar.com
      - Naprawa i konserwacja zegarków mechanicznych, kwarcowych i budzików,
      - Naprawy mechanicznych zegarów ściennych i stojących.
      - Naprawy zegarków naręcznych kwarcowych i mechanicznych.
      - Naprawy budzików.
      - Naprawy zegarów specjalnych.
      - Kompleksowe sprawdzenie i regulację zegarków kwarcowych i mechanicznych.
      - Wszelkiego rodzaju baterie w tym specjalistyczne.
      - Akcesoria zegarmistrzowskie takie jak szkła, teleskopy, paski, bransolety, itp.
      - Gwarancja na wszystkie wykonywane usługi.


      Potrawa Jerzy - zegarmistrzostwo, ul. Małachowskiego 22, tel. 32 762 19 71

      Bielsko-Biała

      Balcerzak Adam - zegarmistrzostwo, ul. Piastowska 8 lok. 2, tel. 33 822 91 96

      Balcerzak Zdzisław - zegarmistrzostwo, ul. Sixta 7, tel. 33 822 90 63

      Czapla Piotr - zegarmistrzostwo, ul. Partyzantów 13, http://www.zegarmistrz-czapla.pl/ tel. 33 818 10 48, basia@zegarmistrz-czapla.pl

      Czas-Pol s.c. Naprawa zegarków, hurtowa sprzedaż artykułów zegarmistrzowskich, ul. Reja 18, tel./fax: 33 497 08 38, czaspolbielsko@onet.pl

      Gacek Andrzej - zakład zegarmistrzowski, ul. Mickiewicza 33, tel. 33 812 64 61

      Kruk Jacek - zegarmistrzostwo, ul. Cechowa 22, tel. 503 144 878

      Łapin Krzysztof - zegarmistrz, ul. Komorowicka 92, tel. 601 890 931

      Sztafa Marcin - zegarmistrzostwo, ul. Cyniarska 11, marcinsztafa@op.pl tel. 33 816 99 90 wew. 287

      Tanasiewicz Henryk - zegarmistrz, ul. 11 Listopada 36, tel. 662 398 400

      Waszek Mieczysław - zegarmistrzostwo, ul. Cieszyńska 404, tel. 501 038 020

      Bytom

      Banatowski Ignacy, Gawłowska Ewa - zegarmistrzostwo, ul. Jainty 17
      41-902 Bytom


      Baryła Czesław - zegarmistrz, ul. Piastów Bytomskich 1, tel. 501 595 622, 32 767 90 58

      Iskała Grzegorz - sprzedaż oraz naprawa zegarków i biżuterii, ul. Dworcowa 6, tel. 32 281 64 29

      Mielczarek Ryszard - zakład zegarmistrzowski, ul. Piekarska 19, tel. 32 281 05 63

      Szlonzok Romuald - zakład zegarmistrzowski, ul. Piekarska 32, tel. 32 281 01 89

      Chorzów

      Adamski Jan - zakład zegarmistrzowski, ul. Strzelców Bytomskich 27, tel. brak

      "Chronos" Firma Handlowo-Usługowa Edmund Gruszczyński chronos@chronos.info.pl tel. 32 241 05 50, 607-767-212 http://zegarmistrz.chorzow.pl/

      Czech Dariusz - zakład zegarmistrzowski, ul. Pudlerska 11, tel. 692 018 755

      Janikowski Grzegorz - usługi zegarmistrzowskie, ul. Wolności 47, tel. 32 249 37 69

      Jarczak Andrzej - zakład zegarmistrzowski, ul. Jubileuszowa 8, tel. 504-097-507

      Turchoński Andrzej - zakład zegarmistrzowski, ul. 3 Maja 19, tel. 32 348 18 36

      Zając Jan - zegarmistrzostwo, ul. 3 Maja 30, tel. 661 111 005

      Zegarmistrz, ul. Raciborska 2, tel. 500 407 671

      Cieszyn

      Kliś Maria - zegarmistrzostwo, ul. Głęboka 39, tel. 33 852 95 62

      Legierski Jacek - zegarmistrzostwo, ul. Wyższa Brama 11, tel. 33 851 46 13

      "Metrix" PHU - Płonka Mieczysław, ul. Liburnia 28, tel. 33 858 21 07

      Zawistowska Helena - zegarmistrzostwo, ul. Mennicza 32, tel. 33 851 44 21

      Czeladź

      Nyk Piotr - zegarmistrzostwo, ul. Żabia 10, tel. 32 269 66 46

      Autoryzowany sewis Casio M1 Czeladź ZIB SERWIS Grzegorz Lis/Time Trend, ul: Będzińska 80, tel. 32 267 04 00

      Naprawy:
      Zegarki, budziki i zegary ścienne
      Instrumenty muzyczne
      Kalkulatory
      Aparaty cyfrowe Casio
      Pozostałe produkty


      Częstochowa

      Centkowski Sylwester - zegarmistrz, ul. Jagiellońska 3/9, sylwester.centkowski@op.pl tel. 34 328 23 42, 694 563 022

      Coner Ryszard - zakład zegarmistrzowski, ul. Ogrodowa 7, tel. 34 365 60 67

      Glanda Stanisław - zakład zegarmistrzowski, al. Najświętszej Maryi Panny 29, tel. 34 365 38 75

      Janas Marek – usługi zegarmistrzowskie, al. Pokoju 2, tel. 34 362 37 77

      Januszewscy Swiss Center, al. Najświętszej Maryi Panny 12c, www.januszewscy.cze.pl tel. 34 368 06 68, januszewscy@tlen.pl

      Knop Ireneusz - zegarmistrzostwo, ul. Nowowiejskiego 2, tel. 34 324 21 09

      "Minutka" FHU - Kamiński Zbigniew, ul. Iwaszkiewicza 8, tel. 34 364 11 69

      "Omega" - Pracownia zegarmistrzowska. Kalus Krzysztof, ul. Brzozowa 2 oraz ul. Szymanowskiego 1, tel. 601 525 757

      Pau-Er. PPHU - zegarmistrze, ul. św. Krzysztofa 9, tel. 34 361 50 46

      Plaszczyk Juliusz - zegarmistrzowstwo, ul. Joselewicza 4, tel. 34 365 10 70

      Puklewicz Jarosław - zakład zegarmistrzowski, ul. Kisielewskiego 8/16, tel. 514 501 739

      Rybiccy - salon i serwis, tel. 505 094 668, serwis@rybiccy.pl tel. 34 368 01 41, al. Wolności 19, http://www.rybiccy.pl/kontakt

      "Suerte" FHU - zegarmistrz, ul. Nowowiejskiego 10/12, tel. 660 154 517

      Dąbrowa Górnicza

      Dudała Adam - zakład zegarmistrzowski, ul. Mireckiego 6, Tel. 32 764 50 84

      "Evik" - zegarmistrzostwo, Grzegorz Stelmachowski, ul. Storczyków 12, http://evikzegar.pl/page009.html tel. 32 264 42 82 evik@condorgrp.com.pl, firma@evikzegar.pl, evik@evikzegar.com
      - Naprawa i konserwacja zegarków mechanicznych, kwarcowych i budzików,
      - Naprawy mechanicznych zegarów ściennych i stojących.
      - Naprawy zegarków naręcznych kwarcowych i mechanicznych.
      - Naprawy budzików.
      - Naprawy zegarów specjalnych.
      - Kompleksowe sprawdzenie i regulację zegarków kwarcowych i mechanicznych.
      - Wszelkiego rodzaju baterie w tym specjalistyczne.
      - Akcesoria zegarmistrzowskie takie jak szkła, teleskopy, paski, bransolety, itp.
      - Gwarancja na wszystkie wykonywane usługi.


      Jaśko Wojciech - zegarmistrz z długoletnia tradycją, ul. Królowej Jadwigi 46, tel. 32 268 21 41

      Sibielak Jacek - zegarmistrzostwo, naprawa, sprzedaż, ul. Kasprzaka 1a, tel. 796 925 024

      Zgórek Zbigniew FHU - naprawa zegarków, ul. Jana III Sobieskiego 11, 501 260 921

      Gliwice

      "Agatex" FHU Barański Tomasz - zegarmistrz, ul. Rybnicka 17, http://agatex-gliwice.pl/ tel. 605 352 105
      * Nasza firma zajmuje się przede wszystkim naprawą i konserwacją zegarków mechanicznych i kwarcowych, budzików, zegarów ściennych oraz stojących. Dostęp do oryginalnych części zamiennych oraz szeroka oferta części użytkowych (baterie, paski, szkła,koronki,walki naciągowe) jak i dorabianie szkiełek do zegarków wszystkich typów,odnawianie i polerowanie kopert zegarka,umożliwia prawidłowe wykonanie typowych zegarmistrzowskich usług serwisowych. Oferujemy pełen serwis pogwarancyjny i naprawę większości marek szwajcarskich, japońskich oraz radzieckich, a w szczególności: Tissot, Certina, Grovana, Citizen, Seiko, Adratica, Roamer, Festina, Atlantic, Delbana, Longines, Esprit, Swatch, Fosil, Armani, Junghans, Timex, Calvin-Klein, Casio, Perfect, Charles delon, Q&Q, Omega, Rado, Claude Bernard, Maurice Lacroix, Eberhard, Fortis, Ebel, Wostok, Poljot, Pobieda, Timemaster, Vector, Lorus, Edox i wiele innych.


      Bąk Aleksander - pracownia zegarmistrzowska, ul. Mikołowska 16, tel. 507 386 028

      Gruener H. Zakład zegarmistrzowski, ul. Matejki 5, tel. 793 795 630

      Kołeczko Piotr - zakład zegarmistrzowski, ul. Piwna 13, tel. 601 446 483

      Skałbania Tadeusz FH - zegarmistrz, ul. Zwycięstwa 52A oraz ul. Czajki 3, tel. 32 231 72 21, 603 955 325, http://www.zegarmistrzostwo.org.pl/
      * Specjalizujemy się w naprawie czasomierzy każdego typu. Nasza pracowania wyposażona jest w aparaturę do naprawy zegarków kwarcowych, zegarków mechanicznych, ściennych, stojących. Wykonujemy próbę ciśnieniową, po której wystawiamy atest szczelności zegarka. Na życzenie klienta prowadzimy komputerową historię serwisową z zaznaczeniem wszystkich przeglądów i napraw dokonywanych w czasomierzu. Prowadzimy współpracę z wieloma dostawcami w kraju jak i za granicą co pozwala nam na dostęp niemal do wszystkich części niezbędnych do wykonania usług serwisowych. Oferta serwisowa: http://www.zegarmistrzostwo.org.pl/serwis


      Jastrzębie-Zdrój

      Erm Ilona i Krystian - zegarmistrzostwo, al. marsz. Piłsudskiego 2b, http://www.zegarmistrz-jastrzebie.pl/ tel. 32 471 44 53, https://pl-pl.facebook.com/zegarmistrzjastrzebie

      "Swiss Made" Rzepecki Janusz - zegarmistrzostwo, ul. Turystyczna 65, tel. 32 4738829, 609 855 189

      Wintoniak Włodzimierz - zegarmistrzostwo, ul. Harcerska 1b, tel. 506 022 366

      Jaworzno

      Adamiak Maciej - salon zegarmistrzowski, zegarmistrz@vp.pl ul. Sienkiewicza 9, http://www.zegarmistrz.fc.pl/ tel. 32 616 33 05, usługi: http://www.zegarmistrz.fc.pl/firma.html

      Obacz Krystyna, Stalmach Witold - zakład zegarmistrzowski, ul. Rynek Główny 14, tel. 32 616 23 47

      Szyndera Ryszard - usługi zegarmistrzowskie, ul. Morcinka 11, tel. 32 752 46 88, Naprawa zegarów, zegarków oraz biżuterii

      Łazy

      Bojanek Zdzisława - zegarmistrz, ul. Kościuszki 13, tel. 32 278 66 93

      Mikołów

      Brol Marek - zegarmistrz, ul. Stawowa 2, tel. 32 226 20 80

      Mysłowice

      Budziński Mieczysław - firma zegarmistrzowska Sp. z o.o. ul. Bytomska 2 oraz ul. Katowicka 75, tel. 601 424 865

      Kotus Grzegorz - usługi zegarmistrzowskie, ul. Towarowa 1, tel. 32 764 67 72

      Porzyć Wiesław - handel i usługi zegarmistrzowskie, ul. gen. Ziętka 63, tel. 501 484 358

      Roncoszek Damian - zakład zegarmistrzowski, ul. Armii Krajowej 35, tel. 32 222 63 01

      Myszków

      Ładowski Maciej, zakład zegarmistrzowski usługowo - handlowy, ul. Kościuszki 22, tel. 34 313 53 90

      "Żak"s.c. Krzysztof Żak - regeneracja starych zegarów i zegarków, ul. Kościuszki 27u tel. 34 313 50 58

      Piekary Śląskie

      Krawczyk Waldemar - zakład zegarmistrzowski, ul. Bytomska 190, tel. 32 767 98 87

      Łyko Czesław - zakład zegarmistrzowski, ul. Roździeńskiego 46, tel. 32 767 22 86

      Pszczyna

      Jonderko Maria - zakład zegarmistrzowski, ul. Warowna 3, tel. 32 210 41 60

      Racibórz

      Lebek Jarosław - zakład zegarmistrzowski, ul. Długa 17/18, tel. 32 415 15 94

      Szyrocki Roman - usługi zegarmistrzowskie, ul. Mickiewicza 13, tel. 32 755 30 87

      Tik Tak s.c. Zakład złotniczo - zegarmistrzowski. Pośpiech, ul. Pocztowa 1, tel. 32 414 03 46

      Okrent Gotfryd - zakład usług zegarmistrzowskich, ul. Londzina 47, tel. 32 415 43 58

      Ruda Śląska

      "Czas" Kapol Paweł - zegarmistrz, ul. Solidarności 22, tel. 32 242 65 31

      Giluk Ryszard - zegarmistrzostwo, ul. Sienkiewicza 2, tel. 509 148 342

      Mierzwa Wojciech - usługi zegarmistrzowskie s.c. ul: Solidarności 7, tel. 32 242 62 66

      Minkina Maria - zakład zegarmistrzowski, ul. Dąbrowskiego 23
      el.: 32 242 00 29


      Wojtyczka Justyna i Waldemar - usługi zegarmistrzowskie, ul. Kokota 160, tel. 32 242 03 16

      Rybnik

      "Agat" Godula Renata - naprawa i sprzedaż zegarów, ul. Korfantego 9, tel. 32 755 88 82

      "Kal-Zeg" - firma zegarmistrzowska, ul. Anieli Krzywoń 2, tel. 32 422 06 63

      Siemianowice Śląskie

      Drost Roman - zegarmistrz. Naprawa zegarów antycznych, mechanicznych, ul. Kościelna 67,
      tel. 032 228 05 73, 513 068 110


      "K & G Kwadrans" Jahn Grzegorz, ul. ZHP 7 lok. 40, tel. 604 303 157

      MIM. FHU. Mikłasz Stanisław, ul. Wróblewskiego 65, tel. 32 220 42 86

      MJM. FHU. Michalik Joachim - zakład zegarmistrzowski oraz sprzedaż zegarków i zegarów, ul. Jana Pawła II 13, tel. 32 220 74 49

      Sosnowiec

      Baranowska Krystyna - zakład zegarmistrzowski, ul. Głowackiego 1, tel. 609 653 795

      Grabkowski Zbigniew - zakład zegarmistrzowski, ul. mjr. Hubala-Dobrzańskiego 99, tel. 603 925 064

      Jurczyga Krzysztof - zakład zegarmistrzowski, ul. Kalinowa 5, tel. 501 417 144

      "Orient" - zakład zegarmistrzowski. Czerwiński M., al. ks. Blachnickiego 3 oraz ul. Bohaterów Monte Cassino p 18, tel. 32 263 03 13

      Świętochłowice

      Lelonek Leszek - zegarmistrzostwo, naprawa zegarków zabytkowych, ul. Katowicka 17, tel. 888 126 017

      Tarnowskie Góry

      Drob Andrzej - zakład zegarmistrzowski, ul. Strzelecka 9, http://zegarmistrz.tgory.pl/ tel. 32 285 45 92
      * Wymiana baterii we wszystkich typach czasomierzy kwarcowych, naprawa mechanizmów kwarcowych i sprężynowych, remonty mechanizmów zegarów ściennych i kominkowych, wymiana teleskopów, pasków, bransolet, wymiana szkiełek w zegarkach naręcznych, sprzedaż zegarów ściennych, stojących, zegarków naręcznych, budzików oraz minutników.
      - Szczególnie chętnie zajmujemy się zegarami starymi. Dzięki dużemu doświadczeniu jesteśmy w stanie każdemu mechanizmowi przywrócić jego dawną świetność, m.in. dorabiając brakujące, często nieosiągalne już elementy.


      Kukliński Józef - zegarmistrzostwo, ul. Piastowska 9, tel. 32 285 53 61

      Wiegand Franciszek - zegarmistrz, konstruktor mechanizmów zegarowych http://www.wiegand.com.pl/inne_konstrukcje.html ul. Nakielska 13, tel. 032 285 48 33, 603 073 522 strona www: http://www.wiegand.com.pl/ POLECANY PRZEZ KLUBOWICZÓW!!!!

      Tychy

      Latocha Zenon - zegarmistrzostwo, al. Niepodległości 188 (budynek SDK Tęcza) tel. 32 327 47 67, http://www.zegarmistrztychy.pl
      * Naprawa zegarów i zegarków, renowacja antyków, naprawa biżuterii, usługi grawerskie


      "QUARTZ" Zając Jacek - firma zegarmistrzowska, al. Niepodległości 87 (vis a vis Pawilonu „Tęcza”) http://zegarmistrz.tychy.pl/ tel. 32 227 71 59, 600 089 751

      Wykonuję naprawy:
      • zegarków naręcznych mechanicznych oraz kwarcowych,
      • zegarków kieszonkowych,
      • budzików,
      • zegarów z kukułką,
      • zegarów szafkowych oraz podłogowych.


      Przeprowadzam kompleksową renowację antyków. Więcej tutaj: http://zegarmistrz.tychy.pl/uslugi-zegarmistrz/renowacja-antykow/

      Jestem autoryzowanym serwisem następujących marek zegarków:
      • Grovana
      • Adriatica
      • Timemaster


      Prowadzę serwis pogwarancyjny zegarków Atlantic, Doxa, Tissot oraz wielu innych. Więcej tutaj: http://zegarmistrz.tychy.pl/uslugi-zegarmistrz/

      Wodzisław Śląski

      Szyrocki Roman - usługi zegarmistrzowskie, ul. Targowa 12, tel. 32 454 70 98

      Wintoniak Włodzimierz - zegarmistrzostwo, ul. ks. płk. Kubsza 32, tel. 506 022 366

      Zabrze

      Arendarczyk Stefan - pracownia zegarmistrzowska, ul. Wolności 338, tel. 32 278 62 12

      Niemkiewicz Mieczysław - zakład zegarmistrzowski, ul. Wolności 260, tel. 32 271 51 20

      "Seo" FPHU Kolanowski Tadeusz, ul. 3 Maja 55, tel. 606 151 806

      Widera Justyna - zegarmistrz, ul. 3 Maja 66, tel. 32 271 15 50

      Zawiercie

      Skipirzepa Cecylia - zakład zegarmistrzowski, ul. Powstańców Śląskich 4, tel. 32 670 65 03

      Szmukier Kryspin - firma zegarmistrzowska, ul. 3 Maja 3, tel. 32 672 35 03

      Żory

      Hałacz Adam - zakład zegarmistrzowski, ul. Rynek 17, tel. 32 469 80 78

      Hałacz Karol - zegarmistrz, ul. Bagnista 4, tel. 32 434 11 43

      Smołka Andrzej - pracownia zegarmistrzowska, ul. os. Księcia Władysława 1 pawilon usługowy, tel. 32 434 53 22

      Żywiec

      inż. Gęga Piotr - zakład zegarmistrzowski, ul. Kościuszki 2, tel. 501 496 906

      Urbaniec Andrzej -zegarmistrzostwo, ul. Świętokrzyska 40b, tel. 603 075 870
      pokaż całość

    •  

      @mam-super-dziewczyne złamany/zniszczony czop balansu I trzeba dorobić? jak dobrze poszukasz to znajdziesz gościa co to zrobi. Na kmziz forum jest masa polecanych specjalistów możesz popytać, kolega wyżej wrzucił też niezłą listę. Nawet nie musi być blisko-są goście do których można zegarek wysłać (kurierem czy poczta) i odeślą naprawiony.

    • więcej komentarzy (3)

  •  

    Super polerka do szkiełek - dużo lepiej działa niż mała szlifierka.

    #zegarki #zegarmistrzostwo

    źródło: 1556443414837.jpg

  •  

    #zegarki #zegarmistrzostwo #antyki #pytanie

    W mieszkaniu po babci znalazłem tagi zegar, ktoś wie może co to za model,producent albo rok produkcji?

    . . . kliknij, aby rozwinąć obrazek . . .

    źródło: IMG_20190420_140844.jpg

  •  

    Ciekawy pomysł

    #zegar #zegarmistrzostwo #dekoracje #wystrojwnetrz #drewno

    . . . kliknij, aby rozwinąć obrazek . . .

    źródło: i.pinimg.com

    +: komunista_memiarz, Evert +5 innych
  •  

    Waltham z 1895 w wersji kieszonkowej (więcej fot w komentarzach), dość mocno niestety zdewastowany (brak szkła, wskazówek, łańcuszka i Ktoś mógł grzebać w mechanizmie choć wygląda na kompletny). Czy znajdę w Krakowie mistrza który oceni i wyceni ewentualną naprawę bez kombinacji?
    #zegarkiboners #zegarki #zegarmistrzostwo #krakow

    źródło: IMG_2307.jpg

  •  

    Chyba jestem jedną z niewielu osób która się cieszy, że będzie mieć złom xD DUUUUŻO złomuuuu! : DDDD

    Mam nowe pomysły na breloki i wylewki z żywicy, złom będzie integralną częścią tychże pomysłów.

    @Vadzior - Mirku miałeś racje, jest tego od cholery. Trafiłem na 5 licytacji jednego gościa na allegro, udało mi się wygrać 3 naraz i teraz myślę, że mam złomu zegarmistrzowskiego na parę miesięcy zabawy xD Dzięki za pomoc!

    Możecie oczekiwać nowych dziwnych breloków.
    #rozkminkrzaka #dziendobry #gownowpis #zegarmistrzostwo #zlomboners (4 obserwujących?!)
    pokaż całość

    źródło: złom.jpeg

    +: Lenalee, A......u +44 innych
    •  
      l.....2

      +1

      Komentarz usunięty przez autora

      +: bkwas
    •  

      @lis6502: Ja już Ci kiedyś powiedziałem - jesteś zajebistą kopalnią pomysłów, co jeden to lepszy Mjurku ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      Wybiorę się we Wrocławiu na młyn - w starociach może być pełno fajnych rzeczy do rozebrania i ewentualnego zalania. Tak jak mówisz - żywe ruszające się wnętrze jest piękne samo w sobie, jakby udało się coś takiego zrobić - miód.

      Robiłem gdzieś z 6 lat temu breloki dla przyjaciół ze złomu zegarmistrzowskiego i najfajniejsze były właśnie te, które jeszcze się jakoś ruszały i można było sobie od środka zobaczyć cały mechanizm :)
      pokaż całość

      +: l.....2
    • więcej komentarzy (4)

  •  

    Drogie mirki. W imieniu Stowarzyszenia Promocji i Rozwoju Zegarmistrzostwa jest mi niezmiernie miło poinformować, że dniu dzisiejszym tzn. 13 lutego 2018 roku, w Zespole Szkół Rzemiosła im. Jana Kilińskiego w Łodzi nastąpiło uroczyste podpisanie Listu Intencyjnego w sprawie utworzenia w szkole klasy specjalistycznej o profilu Zegarmistrz. Dokument został podpisany trójstronnie. Ze strony Urzędu Miasta Łodzi podpisu dokonał pierwszy w-ce prezydent Pan Tomasz Trela, Zespół Szkół reprezentował dyrektor Pan Marcin Józefaciuk zaś Stowarzyszenie Promocji i Rozwoju Zegarmistrzostwa prezes stowarzyszenia Filip Odrobiński. Stowarzyszenie kieruje się wolą współpracy i podejmowania wspólnych działań na rzecz rozwoju kształcenia zawodowego, które będzie dostosowanego do potrzeb pracodawców, lokalnego rynku pracy oraz nowoczesnej i innowacyjnej gospodarki. Celem wzajemnej współpracy jest zapewnienie spójnych, uzupełniających się działań, zmierzających do wzmocnienia jakości kształcenia zawodowego w szczególności w zakresie teoretycznego i praktycznego kształcenia uczniów.

    Prosiłbym o wykopanie znaleziska. Bardzo byśmy chcieli, aby ta informacja trafiła do jak największej liczby odbiorców, być może znajdzie sie wśród nich przyszly zegarmistrz :)

    https://www.wykop.pl/link/4164565/w-lodzi-beda-sie-uczyc-przyszli-zegarmistrzowie-i-pszczelarze/

    #vintagewatches #watchboners #lodz #zegarki #zegarmistrzostwo #zaintersowania #nauka
    pokaż całość

    +: T...................a, AnonR3tard +49 innych
  •  

    Kalibrownica kółek w akcji
    Znana także jako welcmaszyna, zębiarka, gryzałka, obrabiarka kółek, a po niemiecku wälzmaschine

    #zegarmistrzostwo #zegarki #majsterkowanie #rekodzielo #rzemioslo #zainteresowania #ciekawostki #technologia pokaż całość

    źródło: youtube.com

  •  

    Odświeżanko seiko dla kolegi. Boże jak tu ciężko koronka wychodzi, bez neta bym nie rozkminił :)

    #zegarki #zegarmistrzostwo

    źródło: fromapp.jpg

  •  

    Mirki,

    Szukam fachowca ze śląska który podjąłby się odrestaurowania zegarka Atlantic z lat 50'tych. Zegarek to pamiątka po zmarłym dziadku dlatego tym bardziej zależy mi na profesjonalnym podejściu do tematu.

    #zegarek #zegarki #zegarmistrzostwo #zegarkiklub #zegarkimechaniczne

    źródło: 20180111_212904.jpg

  •  

    Film z końcówki lat 40-tych, który przejrzyście objaśnia zasadę działania zegarka mechanicznego. IMHO bije na głowę każdą współczesną animację 3D w temacie.

    Niestety po angielsku, ale to typowa produkcja tamtego okresu, więc słownictwo jest niewyszukane, a lektor ma nienaganną dykcję. ;-)

    https://www.youtube.com/watch?v=rL0_vOw6eCc

    Było już dawno temu na głównej, więc żeby nikt nie krzyczał o duplikacie wrzucam tutaj.

    #zegarki #zegarkiboners #zegarmistrzostwo #zegarek #dokument
    pokaż całość

  •  

    #zegarki #watchboners #zegarkiboners #zegarmistrzostwo

    Chciałem się pochwalić. Razem z grupą przyjaciół stworzyliśmy nową stronę poświęconą zegarkom i zegarmistrzostwu która wspiera naszą nową grupę na FB - Czasofile. Dzisiaj tzw. "miesiecznica". Jesteśmy miesiąc i daje nam to dużo radości!

    Zapraszam Was na grupę i na naszą nową stronę gdzie będziecie mieć przyjemność czytania naszych tekstów :D
    ▶️ http://czasofile.pl/
    pokaż całość

    źródło: 64528bdbecf14e9bbe1ccfc0f7f3b27f.jpg

  •  

    Parmigiani Fleurier Ovale XL Tourbillon

    Oczywiście zakładam, że sam koncept modelu Ovale jest Państwu znany. Co tym razem? Dziś chciałbym zaprezentować model z 2017 roku (numer referencyjny PFH750-1000600-HA3141), który do kolekcji wniósł nowy design tarczy, a także jest limitowany do 30 sztuk.

    Sam koncept owalnej koperty zdecydowanie nie będzie przemawiać do każdego. Chcąc jednak wyróżniać się nie rezygnując z jakości bardzo luksusowego zegarka może to być dobra propozycja. Sama konstrukcja jak i wykończenie są na najwyższym poziomie- czuć to od razu mając zegarek w dłoniach. Od ręcznie składanego i wykańczanego mechanizmu, po ręcznie dopieszczoną kopertę- ten zegarek jest tak wymuskany, jak tylko być może.

    Zegarek napędzany jest ręcznie nakręcanym, manufakturowym mechanizmem PF501. Co w nim niezwykłego? Z pewnością trzydziestosekundowy tourbillon- czyli taki, który pełen obrót wykonuje w pół minuty. Parmigiani nazywa to "exclusive 30-second tourbillon", ale mi do głowy przychodzi jeszcze chociażby DeBethune z takim rozwiązaniem. Czy ktoś ma jeszcze jakiś pomysł? #dyskusjewatchboners

    Maksymalna rezerwa chodu to siedem dni. Komplikacje to wskazanie czasu, rezerwy chodu i oczywiście tourbillon. PF501 składa się z 237 części i pracuje na 3Hz. Jak można się spodziewać po Parmigiani, oglądanie mechanizmu przez przezroczysty dekiel to czysta przyjemność. Paski genewskie, polerowane powierzchnie... PF501 jest mocno konserwatywny w projekcie i odpowiada charakterystyce zegarka eleganckiego.

    Konserwatywna nie jest za to oczywiście koperta. Muszę przyznać, że pomimo nietypowego kształtu na nadgarstku prezentuje się świetnie. Co więcej, każdy Parmigiani Fleurier Ovale jest nad wyraz wygodny w noszeniu. Przy okazji, z pewnością będziemy się wyróżniać- zegarek jest nie do pomylenia z żadnym innym. Patek Philippe Ellipse to porażka przy PF :)

    Jak wspomniałem, 2017 i PFH750-1000600-HA3141 przynoszą pewne nowości. Jest to tarcza w kolorze określanym jako "niebieska otchłań". Niebieska farba jest nakładana na metalową tarczę, zdobioną pionowymi paskami na wzór pasków genewskich. Nie jest to tak rzadkie rozwiązanie jak dawniej, ale i tak mocno unikalne. Nakładane indeksy wykonane są z 18- karatowego złota.

    Koperta również wykonana jest z 18- karatowego złota i mierzy odpowiednio- 37,6 milimetra szerokości, 44,8 milimetra wysokości i 12,2 milimetra grubości. Na nadgarstku sprawia jednak wrażenie trochę większego, głównie przez masywne uszy. Zegarek zestawiony jest z niebieskim paskiem Hermès ze skóry aligatora. Klasa wodoszczelności to 30 metrów.

    #zegarki #zegarkiboners #zegarek #watchboners #watch #zegarmistrzostwo

    Zachęcam do otwierania zdjęć w nowych oknach
    pokaż całość

    źródło: Parmigiani-Ovale-XL-Tourbillon-aBlogtoWatch-1.jpg

  •  

    #chwalesie prezentem od różowego i dzięki @thewickerman88 za pomoc w ostatnim wpisie narzędziowym :)

    Ale w ogóle największe dzięki dla @Rodrigo_Borgia który przesłał mi swoje wkrętaki dyi i nawet nie chciał nic za przesyłkę. Mirku chciałem Ci zrobić osobny wpis ale to był fatalny tydzień. Dzięki za prezencik - tylko utwierdził mnie w przekonaniu że chcę się dalej w to bawić. Przez Ciebie mam dwie rozkręcone slavy u siebie w Poznaniu :D (muszę zrobić przekładķę) wkrętaczki są mega! Wszystkiego dobrego na Święta!

    #zegarki #zegarmistrzostwo
    pokaż całość

    źródło: fromapp.jpg

  •  

    Bulgari Octo Tourbillon Sapphire

    Włoski jubiler i manufaktura zegarkowa Bulgari od kilku lat systematycznie buduje swoją pozycję w świecie haute horlogerie, głównie dzięki pracom nad bardzo cienkimi tourbillonami oraz mechanizmami szkieletowanymi. W tym wpisie chciałbym opisać zegarek łączący te dwa rozwiązania, przy okazji wprowadzając nietypowy dla marki design. Octo Tourbillon Sapphire to najnowszy eksperyment Włochów, w którym za indeksy godzinowe służą nam mostki mechanizmu. Pokryte one zostały powłoką DLC (czarna powłoka o podwyższonej odporności na zarysowania), a następnie zieloną lumą, która ma za zadanie uczynić zegarek bardziej czytelnym- również po zmroku.

    Koperta ma 44 milimetry szerokości i również została pokryta DLC. Sam zegarek wykonany jest z tytanu i dopatrzeć możemy się na nim na przemian wykończeń matowych i polerowanych. Dostępna jest również wersja z 18 karatowego złota. Szkieletowaniu zostały poddane również wskazówki- godzinowa oraz minutowa- aby kompletnie nic nie zakłócało widoku mechanizmu.

    W pierwszym paragrafie byłem dość nieprecyzyjny, zatem nagroda dla wytrwałych :) Luma tak naprawdę nie została położona na mostki, lecz zamknięta w specjalnie dedykowanych tubkach. Użyta substancja nosi nazwę ITR2 i jest unikatowym kompozytem z właściwościami bliskimi metalom, "obciążony" cząsteczkami węgla.

    Warto zwrócić uwagę na nietypową obsługę koronki. Ma ona zintegrowany pusher, za pomocą którego aktywujemy czerwoną kropkę na godzinie trzeciej- to znak, że zegarek jest w trybie ustawiania czasu. W tym trybie możemy dowolnie zmieniać czas- koronka nie jest zatem wyciągana. Ponowne wciśnięcie pushera blokuje możliwość zmiany czasu (i powoduje zniknięcie wspomnianej czerwonej kropki). Z pewnością jest to bardzo wygodne rozwiązanie, lecz użytkując zegarek należy być dodatkowo czujnym, by go nie przestawić.

    Zegarek napędzany jest ręcznie nakręcanym mechanizmem o oznaczeniu BVL 206. Tourbillon na godzinie szóstej, dwadzieścia kamieni. Maksymalna rezerwa chodu to 64 godziny- z tyłu zegarka wskazanie rezerwy chodu (również fluorescencyjne). Klasa wodoszczelności to 50 metrów. Kolejnym ciekawym rozwiązaniem jest szafirowy pierścień wkomponowany z boku koperty- oczywiście dla lepszej widoczności mechanizmu. Zegarek zestawiony jest z wykończonym gumą paskiem ze skóry aligatora, zakończonym zapięciem- w zależności od wersji- tytanowym bądź złotym.

    Limitowana edycja 20 sztuk.

    #zegarki #zegarkiboners #zegarek #watchboners #watch #zegarmistrzostwo

    Zachęcam do otwierania zdjęć w nowych oknach
    pokaż całość

    źródło: Bulgari-Octo-Tourbillon-Sapphire-With-Lume-Tubes-aBlogtoWatch-01.jpg

  •  

    A. Lange & Söhne Tourbograph Perpetual ‘Pour Le Mérite’

    Monstrum. Zegarek jest naprawdę sporych rozmiarów, a na ręce sprawia wrażenie bardzo ciężkiego. Spójrzmy tylko na mnogość wskazań na tarczy- wieczny kalendarz, fazy księżyca, chronograf... No i wisienka na torcie- tourbograph widoczny na godzinie szóstej. Sam jego widok robi ogromne wrażenie, a konstrukcja nie pozostawia nam cienia wątpliwości- to wytwór manufaktury A. Lange & Söhne.

    Jak już wspomniałem, na tarczy największą uwagę przyciąga tourbillon. Jego mostek jest wygięty, co jest doskonale widoczne nawet pod najmniejszym kątem. Przyjrzyjmy się bliżej, aby doznać jeszcze większego szoku- jego krawędzie są ścięte i ręcznie wypolerowane na wysoki połysk. W miejscu złożenia obu ramion mostka tourbillon widzimy niezwykłą rzecz- oprawiony w złocie diament. Jest to rozwiązanie dawno zapomniane, które zarezerwowane było dla najlepszych zegarków kieszonkowych. Ze względu na umiejscowienie głęboko pod szkłem, warto poobserwować jak w różnym świetle zachowują się wypolerowane elementy, nierzadko przybierając barwę czerni (widoczne na niektórych zdjęciach w komentarzach).

    Zegarek napędzany jest manufakturowym mechanizmem L133.1. Składa się on z 684 części, z których aż 206 poświęcono pracy chronografu typu rattrapante. Nic dziwnego, w końcu to jedna z najtrudniejszych do wykonania komplikacji. Wielu zegarmistrzów twierdzi, iż rattrapante to sporo więcej pracy niż Grande Sonnerie, czy repetycja minutowa. Obie ostre jak brzytwa wskazówki dzieli odległość grubości włosa. Niebieska wskazówka to wskazówka rattrapante, a aktywuje się ją poprzez pusher na godzinie dziesiątej. Dokładność wskazań faz księżyca to oczywiście (jak to u Lange) 122,6 roku.

    Wspomniałem, o ilości części składowych w mechanizmie. Podając liczbę 684, manufaktura A. Lange & Söhne wykazała się wyjątkową skromnością. Wystarczy tylko wspomnieć, iż jedną z tych części jest łańcuch (liczony w zestawieniu jako jedna część), który sam w sobie składa się z... 684 elementów :)

    Z tyłu, poprzez szafirowe szkło możemy obserwować mechanizm w całej okazałości. Ze względu na mnogość elementów i bogactwo ich zdobień całość z góry jest nie do przeoczenia. Uważniejsi dostrzegą iż mechanizm posiada nie jedno, ale dwa koła kolumnowe (zupełnie jak inny zegarek Lange, Double Split). Jedno odpowiada za standardowy chronograf, drugie bezpośrednio za funkcję rattrapante.

    Zegarek ma 43 milimetry szerokości oraz aż 16,6 milimetra grubości. Całość zamknięta została w kopercie wykonanej z platyny. Maksymalna rezerwa chodu to 36 godzin.

    Moim zdaniem? Kolejny zegarek, który potwierdza rolę Lange w dzisiejszym zegarmistrzostwie.

    #zegarki #zegarkiboners #zegarmistrzostwo #watchboners #watch #zegarek

    Zachęcam do otwierania zdjęć w nowych oknach
    pokaż całość

    źródło: A-Lange-Sohne-Tourbograph-Perpetual-Pour-Le-Merite-movement-rattrapante-chronograph-tourbillon-aBlogtoWatch-19.jpg

    •  

      @AntoniPatek odkąd Chińczycy robią tourbillony na potęgę jakoś odtrąca mnie to rozwiązanie choć zawsze miałem do niego respekt za kunszt inżynierski

    •  

      @Niss: Tak, nie ma problemu z odpowiednim ustawieniem śrubek. Jeśli tylko producent zachce :)

      @bar_tosz: osobiście jestem wielkim fanem Lange, ale ostatnio skłaniam się ku markom niezależnym, między innymi właśnie jedno ALS wypadło z kolekcji na rzecz mikromanufaktury :)

      @swag_czajnik: @sunnycoast @Lord_Stannis @Zoxico nie do końca rozumiem Twoje pytanie. Chyba musisz po prostu zweryfikować swoje wyobrażenie o tych manufakturach :) Ludzie którzy tam pracują i system organizacji ich pracy to najwyższy światowy poziom. Zegarmistrzowie topowych manufaktur mają niewyobrażalną wręcz precyzję w rękach. Oczywiście wraz z ogólnym rozwojem technologii również i zegarki się rozwijają. Niemniej, każdemu kto ma okazję polecam wyprawę do jakiejś manufaktury. Kunszt pracy mistrzów jest naprawdę godny podziwu, myślę, że rozwiałby Twoje wątpliwości :)

      @haker_proker: zegarek nie różni się specjalnie od innych produktów. Co w ogóle składa się na cenę produktu? Lata badań nad zastosowaniami technologicznymi, lata testów prototypów rozwiązań, użyte materiały (w tym przypadku szlachetne), ilość czasu wymagana na produkcję, złożenie i ponowne testy... Oczywiście do tego dochodzi marketing i w tym konkretnym przypadku wartość kolekcjonerska (edycja limitowana). Luksusowy produkt jak każdy inny, a 480000 euro (ten konkretny przypadek) to nie żadna krańcowa wartość.

      @Tapirro: A czego teraz nie robią Chińczycy? Porównywanie chińskich odpowiedników z topowymi manufakturami nie ma żadnego sensu. To tak jakbyś uznał, że europejskie samochody z V12 nie są już ciekawe, bo Chińczycy rozwijają taki własny silnik w Hongqi HQE...
      pokaż całość

    • więcej komentarzy (32)

  •  

    Po smierci #applewatch nadszedl czas na #fossil (⌐ ͡■ ͜ʖ ͡■) Unboxing!
    #zegarki #zegarmistrzostwo #modameska #technologia

    źródło: embed.jpg

    +: V....n, FantaZy +5 innych
  •  

    IWC Tribute To Pallweber Edition ‘150 Years’

    Pierwszy zegarek IWC z cyfrowym wskazaniem czasu powstał pod koniec XIX. wieku. W roku 1894 została zawarta umowa pomiędzy Johannem Rauschenbachem (przejął IWC, a raczej Internationale Uhrenfabrik w 1880), a zegarmistrzem z Salzburga, Josephem Pallweberem. Umowa ta przenosiła prawa do tzw. systemu Pallwebera na markę IWC. System Pallwebera uważany jest za pierwsze rozwiązanie z cyfrowym wskazaniem czasu w zegarkach kieszonkowych. Pierwszy zegarek IWC z tym rozwiązaniem powstał już dwa lata później, w 1886 roku i nosił nazwę Savonnette. Dziś ta marka proponuje nam zegarek naręczny, który jest dokładnym odwzorowaniem tamtego egzemplarza.

    Jak już wspomniałem- tym razem mamy do czynienia z zegarkiem naręcznym. Koperta mierzy 45 milimetrów i wykonana jest z 18- karatowego, czerwonego złota. Uwagę z pewnością przykują uszy- w dzisiejszych czasach rzadko widujemy je w takim kształcie. Moim zdaniem jednak, pomysł na nie jest bardzo udany- dzięki nim zegarek zyskuje jeszcze bardziej "historycznego" wyglądu. Kolejnym ukłonem w stronę lat minionych jest duża, "cebulkowa" koronka- również wykonana z 18- karatowego złota. Klasa wodoszczelności to 30 metrów, a zegarek zestawiony jest z czarnym paskiem ze skóry aligatora, wykonanym przez firmę Santoni.

    Pomimo swoich rozmiarów, lakierowana na biało tarcza jest bardzo minimalistyczna. W miejscu tradycyjnie przeznaczonym dla godziny 12 znajdziemy cyfrowy odczyt godziny. Tuż poniżej- minut. Na zwyczajowym ulokowaniu godziny szóstej- płynąca sekunda. Oba z cyfrowych wskazań zostały na tarczy opisane, odpowiednio HOURS i MINUTES. Całość można określić jako wpasowującą się w styl art déco, szczególnie ze względu na czarne, kontrastowe pierścienie.

    Wskazanie godziny jak i minuty przeskakuje natychmiastowo (tarcze nie obracają się powoli, lecz od razu wskakuje właściwa cyfra). Jak można się domyślić- 10- minutowy dysk obsługuje pojedyncze minuty, przy okazji gromadząc energię dla obrócenia dysku "dziesiętnego". Wszystko jest idealnie zsynchronizowane dla dokładnego odczytu czasu.

    Zegarek napędzany jest manufakturowym mechanizmem IWC 94200. Jest to werk ręcznie nakręcany, pracuje on na 4Hz. Maksymalna rezerwa chodu to 60 godzin. Na mechanizmie umiejscowiono również wykonany z 18- karatowego złtoa medal, celebrujący 150. urodziny IWC. Całość widoczna jest przez szafirowe szkło z tyłu zegarka.

    Limitowana edycja 250 sztuk.

    #zegarki #zegarek #watchboners #watch #zegarkiboners #zegarmistrzostwo

    Zachęcam do otwierania zdjęć w nowych oknach
    pokaż całość

    źródło: IWC-Tribute-To-Pallweber-Edition-150-Years-IW505002-1.jpg

  •  

    Zegarek kieszonkowy w kształcie czaszki znajdujący się w Metropolitan Museum of Art. Mechanizm wykonany przez zegarmistrza Isaaca Penarda około 1650 roku, zaś obecna obudowa (Nie wiem dlaczego, ale z jakiegoś powodu nazywanie czegoś tak nietypowego 'kopertą' brzmi dla mnie nienaturalnie) została wykonana najprawdopodobniej przez firmę Moulinié, Bautte & Moynier na początku XIX wieku

    #artefaktnadzis #zegarki #zegarmistrzostwo #zegarkiboners #watchboners #ciekawostki
    pokaż całość

    źródło: metmuseum.org

    +: Kbix, W..........a +24 innych
  •  

    Pozwalam sobie zawołać osoby zainteresowane końcem aukcji wspomnianej w moim wpisie, w którym prezentowałem pierwszy naręczny tourbillon świata- prototyp Omegi z 1947 roku.

    Chcieliście się dowiedzieć, jaką ceną zakończy się aukcja. Właśnie poznaliśmy ostateczną kwotę, za którą wylicytowany został zegarek: 1428500 franków szwajcarskich.

    @miiihau @mrzyn @pizzabhoy @adibeat @Jarczur @inzynier2k @Carotas
    Jeśli ktoś nie chciał być wołany- przepraszam

    #zegarki #watchboners #zegarkiboners #zegarek #zegarmistrzostwo
    pokaż całość

    źródło: DSC05880.jpg

    +: cyckonauta, r.........e +37 innych
  •  

    Obecnie zegarki z tourbillonem teraz są może nie tyle popularne, co upowszechnione wśród producentów. Są w różnych kształtach, rozmiarach, stylach. Tourbillon jest dzisiaj wyrazem zegarmistrzowskiego geniuszu manufaktury, popisem w środowisku. A kiedyś? No cóż, były po prostu techniką pomocniczą w jak najlepszym wykonywaniu podstawowej funkcjonalności każdego zegarka- wskazywaniu czasu.

    Na rynku komercyjnym tourbillony zawitały w latach 80- tych. Najpierw Franck Muller (1984), potem Audemars Piguet z pierwszym automatem tourbillonem (1986) no i w końcu Breguet z konstrukcją Daniela Rotha opartą na Lemanii (1988). Mało kto jednak wie, iż tourbillony jakie znamy mają już... 70 lat. To właśnie wtedy, w 1947 roku powstał nieznany do tej pory prototyp Omegi z tourbillonem. Istnieje tylko jedna sztuka, a co ciekawe, pod koniec tego miesiąca będzie ona przedmiotem licytacji na aukcji w Genewie.

    W tymże roku Omega wyprodukowała dwanaście (jak się okazało później trzynaście) prototypów mechanizmu cal. 30. 30 milimetrowe, były to ręcznie nakręcane mechanizmy z tourbillonem, który pełen obrót wykonywał w 7,5 minuty (współczesnym zajmuje to minutę). Eksperymentalne mechanizmy w latach 1947- 1952 brały udział w wielu konkursach zegarmistrzowskich. W 1950 roku w Genewie mechanizm o numerze seryjnym 10,595,933 uzyskał najwyższą notę wśród zegarków naręcznych zdobywając 867,7 punktów. Prawdopodobną przyczyną rozpoczęcia tego projektu był strach szwajcarskich zegarmistrzów przed markami brytyjskimi oraz amerykańskimi- postanowili oni robić nieustannie lepsze zegarki tak, aby nie stracić udziałów w rynku.

    W 1987 roku dwanaście mechanizmów zostało odkrytych w magazynach Omegi, odświeżonych, wsadzonych do złotych i srebrnych kopert a następnie sprzedanych. Cztery z nich pojawiły się do tej pory na aukcjach Antiquorum, gdzie w 2007 jeden z nich osiągnął cenę 250000 franków szwajcarskich.

    Jednak egzemplarz, który zobaczymy na aukcji w tym miesiącu to zupełnie inna liga. Jest to oryginalny prototyp zegarka (a nie samego mechanizmu) naręcznego wyposażonego w mechanizm cal. 30 wykonany w 1947 roku. Ta sztuka nigdy nie brała udziału w konkursach zegarmistrzowskich, przez co do tej pory pozostawała nieznana. Muzeum Omegi potwierdziło autentyczność egzemplarza, odnajdując starą dokumentację techniczną oraz fotografie, na których jest widoczny. Jak zegarek znalazł się w prywatnych rękach? Tego nie wiadomo.

    Pomimo, iż to legendarny dla historii zegarmistrzostwa zegarek nie wyróżnia się on zbytnio swoim wyglądem. Skromna, srebrna koperta o średnicy 37,5 milimetra jest nie do odróżnienia od innych wyrobów Omegi z epoki. Mechanizm ukryty jest pod metalowym deklem, zatem bez jego zdjęcia nie będziemy w stanie dojrzeć wyjątkowości tego zegarka.

    Zegarek jest zachowany w świetnym stanie.

    Aukcja będzie bardzo zacięta, gdyż swój udział (a zapewne i wielką determinację) zapowiedziało Muzeum Omegi.

    #zegarki #zegarkiboners #zegarek #zegarmistrzostwo #watchboners
    pokaż całość

    źródło: Omega-tourbillon-wristwatch-1947-phillips-1.jpg

  •  

    Patek Philippe Calatrava Ref. 6006G

    Kolekcja Calatrava, zegarki z której wskazywały wyłącznie czas zawsze żyła trochę w cieniu bardziej skomplikowanych produkcji marki Patek Philippe. Cóż, oczywiście z pewnych powodów jest to zrozumiałe- te proste trzywskazówkowce nie wyróżniały się przecież niczym szczególnym. Od czasu do czasu jednak i ta kolekcja zapewniała model, o którym warto porozmawiać. Tak stało się i w tym roku. Podczas targów Baselworld 2017 światło dzienne ujrzał Patek Philippe Calatrava Ref. 6006G- świetna propozycja zegarka z datownikiem.

    6006G jest następcą modelu 6000, który wprowadzony na rynek został w roku 2003. Podobny w stylistyce, zegarek jednak urósł względem poprzednika- z 37 do 39 milimetrów. Chyba możemy się zgodzić, iż ten rozmiar to dobry kompromis w obecnych czasach. Przejdźmy do tarczy, gdzie korzystać będziemy aż z czterech powierzchni. Zaczynając od zewnątrz- czarny, ziarnisty pierścień skupia na sobie daty, zapisane za pomocą cyfr arabskich. Aktualną datę wskazuje prosta wskazówka zakończona czerwoną strzałką- w poprzednim modelu wskazówka zakończona była półksiężycem. Idąc dalej- kolejny pierścień to skala wskazująca godziny, znowu z pomocą cyfr arabskich.

    Kolejny pierścień jest biały (prawie srebrny), giloszowany okrężnie. Jest to podziałka minutowa. W identycznym stylu wykonana została tarcza małej sekundy (pomiędzy godziną trzecią, a szóstą). W tym samym miejscu sekundnik posiadał przodek Patka 6000, a mianowicie Patek Philippe 5000 z 1991 roku. Ze względu na mnogość tekstur całość sprawia wrażenie bardzo bogatej, pomimo zastosowania wyłącznie dwóch barw.

    Z drugiej strony przez szafirowe szkło ujrzymy manufakturowy mechanizm 240 PS C. Cóż, ten automatyczny mechanizm jest tak piękny i dopracowany jak tylko spodziewalibyście się po marce Patek Philippe. Prawdopodobnie będzie to jedyny zegarek korzystający z tego mechanizmu, przynajmniej na razie. Składa się on ze 191 części i pracuje na 3Hz. Maksymalna rezerwa chodu wynosi 48 godzin. Uwagę zwraca wykonany z 22 karatowego złota mikrorotor z wygrawerowanym złotym krzyżem Calatrava.

    Jak już wspominałem, zegarek ma 39 milimetrów szerokości. Jest wysoki na 8,84 milimetra, a rozstaw uszu wynosi 22 milimetry. Koperta wykonana jest w całości z białego złota. Zegarek zestawiony jest z paskiem ze skóry aligatora, zakończonym 18 karatowym zapięciem.

    #zegarki #watchboners #zegarkiboners #zegarek #watch #zegarmistrzostwo

    Zachęcam do otwierania zdjęć w nowych oknach
    pokaż całość

    źródło: Patek-Philippe-Calatrava-6006-aBlogtoWatch-03.jpg

  •  

    Girard-Perregaux Laureato Tourbillon

    W zeszłym roku, z okazji swoich 225- tych urodzin Girard-Perregaux wznowiło linię zegarków Laureato. Ostatni zegarek z tej serii wypuszczony został w roku 2003, gdy świat ujrzał sportowy Laureato Evo 3. Zeszłoroczna wariacja jest dużo bardziej elegancka i stonowana, a przy tym bliższa oryginalnemu Laureato z 1975 roku. Zegarek (w dwóch wersjach: niebieskiej i białej) został bardzo dobrze odebrany, w związku z czym firma Girard-Perregaux postawiła na kontynuację kolekcji Laureato również w 2017. Obecnie cała linia składa się z zegarków kwarcowych i automatycznych, damskich i męskich, w rozmiarach od 34 do 45 milimetrów. Największy zegarek jest też również zegarkiem flagowym, który chciałbym przedstawić dzisiaj.

    Laureato Tourbillon to jak już wspomniałem 45- milimetrowy zegarek, dwutonowy, w kopercie z tytanu łączonej (w zależności od wersji) z różowym bądź białym złotem. Pomimo sporej szerokości, zegarek ma jedynie 12 milimetrów grubości. Projekt koperty jest bardzo podobny do zeszłorocznego, z ośmiokątnym bezelem i zaadaptowanymi uszami. Skojarzenia z Audemarsem są zapewne nieuniknione, ale Royal Oak jest dużo bardziej wyrazisty; Girard-Perregaux zachowało delikatną formę.

    Dobrym wyborem okazało się postawienie na tytan- zegarek na ręce jest bardzo lekki. Złote są: bezel, koronka, łączenie z paskiem oraz wskazówki. Tytan i białe złoto są dość podobne kolorystycznie, zatem wersja w różowym złocie (na zdjęciach) jest dużo bardziej wyrazista. Koperta jest świetnie wykończona- wszystkie linie i załamania są idealnie smukłe. Szczególną uwagę warto zwrócić na bezel- na zewnątrz jest idealnie okrągły, by schodząc do środka przejść w oktagon. Koronka jest niezabezpieczona i łatwa w obsłudze. Klasa wodoszczelności to jedynie 30 metrów.

    Najciekawszym chyba elementem wyglądu zegarka jest jego tarcza. Charakterystyczna faktura Clous de Paris, duże logo Girard-Perregaux na godzinie dwunastej oraz złote indeksy z masą luminescencyjną. Na godzinie szóstej widzimy gwiazdę programu- to oczywiście tourbillon, z pięknym mostkiem wykończonym w charakterystyczny dla marki sposób (ktoś tu kojarzy Three Gold Bridges?). Wskazówki są ostre niczym brzytwa. Chyba nie muszę wspominać, że całość jest bardzo czytelna.

    Zegarek napędza automatyczny, manufakturowy mechanizm GP09510. Możemy go podziwiać przez szafirowe szkło z tyłu zegarka, ze szczególnie ciekawym mikrorotorem. Pomimo posiada tourbillona, mechanizm ten ma jedynie 6,05 milimetra grubości! Jak przystało na "flagowca"- jest on pięknie wykończony, z paskami genewskimi oraz perłowymi płytami. Maksymalna rezerwa chodu to 49 godzin, a sam mechanizm pracuje na 3Hz.

    #zegarki #watchboners #zegarkiboners #zegarek #watch #zegarmistrzostwo

    Zachęcam do otwierania zdjęć w nowych oknach
    pokaż całość

    źródło: Girard-Perregaux-Laureato-Tourbillon-aBlogtoWatch-05.jpg

  •  

    Glashütte Original Senator Chronograph Panorama Date

    Niektórzy z Was pewnie kojarzą już model Senator Chronograph Panorama Date. Po raz pierwszy ukazał się on w 2014 roku, lecz wtedy był on dostępny wyłącznie w wersjach z metali szlachetnych. Okazał się on ogromnym krokiem dla marki- głównie, dzięki wspaniałemu manufakturowemu mechanizmowi. W tym roku marka Glashütte postanowiła zaprezentować ten sam model, lecz wykonany w stali- dzięki czemu kosztuje on połowę oryginalnej ceny pierwowzoru.

    Już na pierwszy rzut oka zegarek wydaje się świetnie zaprojektowany. 42 milimetrowa koperta wydaje się doskonale współgrać z dużym datownikiem. Pomimo, iż seria Senator kojarzy nam się z absolutną klasyką to Glashütte nie boi się eksperymentować- zwróćmy uwagę chociażby na kauczukowy pasek czy ostrą, niebieską lumę. Myślę, że wielu z nas w tym zegarku zobaczy tańsze, bardziej sportowe Lange.

    Jak już wspomniałem, najciekawszym elementem tego zegarka jest napędzający go mechanizm. Znajdziemy tu kaliber Glashütte o oznaczeniu 37-01. Oferuje on chronograf typu flyback (wielokrotnie zerowania i wznowienia pomiaru jednym przyciskiem, bez konieczności przerywania pracy chronografu), duży datownik oraz wskaźnik rezerwy chodu. Pracuje on na 4Hz i oferuje maksymalną rezerwę chodu 70 godzin. Całość możemy podziwiać poprzez szafirowe szkło z tyłu zegarka, a jest na co popatrzeć- spore płyty, "łabędzia szyja", niebieskie śruby i oczywiście tradycyjny dla manufaktury wahnik z motywem podwójnego "G"- wykonany z 24- karatowego złota.

    Podwójny bezel oraz żłobione uszy nadają temu zegarkowi sportowego sznytu. Z taką kopertą doskonale komponuje się spora, zakręcana koronka. Do tego dostajemy dwa prostokątne pushery- jak gdyby Glashütte chciało idealnie wyważyć sportowe i eleganckie akcenty. Zegarek ma 42 milimetry szerokości oraz 14,6 milimetra grubości. Cóż, automatyczny chronograf naprawdę trudno uczynić cieńszym. Posiada on klasę wodoszczelności do 100 metrów- dowód na to, iż gumowy pasek znalazł się w zestawie nieprzypadkowo.

    Największe zmiany zaszły na tarczy. Po pierwsze- jest ona w tonacji głębokiej czerni, co nie miało miejsca w modelach z metali szlachetnych. Kolejna niespodzianka dla tradycjonalistów to "stojący na głowie" chronograf. 12- godzinny jest u góry, tuż pod godziną dwunastą, mała sekunda oraz rezerwa chodu na godzinie 9, odliczanie 30- minutowe na trzeciej, a duża data na szóstej. Szczególnie zakłopotani będą klienci Lange!

    Wszystkie indeksy oraz rzymska dwunastka i szóstka wykonane są z Super-LumiNovy. Wskazówki wykonane są z białego złota i również pokryte Super-LumiNovą. Duży sekundnik zakończony jest podwójnym G.

    #zegarki #zegarek #zegarkiboners #watch #watchboners #zegarmistrzostwo

    Zachęcam do otwierania zdjęć w nowych oknach
    pokaż całość

    źródło: Glashutte-Original-Senator-Chronograph-Panorama-Date-Steel-aBlogtoWatch-3.jpg

  •  

    Jacob & Co. Astronomia Solar

    Może niektórzy z Was odmówią marce Jacob & Co. statusu brandu haute horlogerie, nie da się jednak nie zgodzić z faktem iż to właśnie ten wytwórca odpowiada za jedne z najciekawszych i najbardziej wyrazistych zegarków ostatnich lat. Spójrzmy chociaż na serię Grand Complication Masterpieces- uwagę może przykuć Twin Turbo Twin Triple Axis Tourbillon Minute Repeater czy Epic SF24 Flying Tourbillon, jednak największym dziełem jak dla mnie pozostanie Astronomia- przyjrzyjmy się dzisiaj jej wariacji o nazwie Astronomia Solar.

    Rozmiar koperty pozostał mniej więcej niezmieniony od czasu Astronomii Clarity & Black, teraz jest to 44,5 milimetra, czyli minimalnie mniej niż poprzednio. Została ona wykonana z 18 karatowego różowego złota, uzupełnionym na bokach szafirowym szkłem umożliwiający podziwianie całego mechanizmu. Grubość to 21 milimetrów. Tak, to nie literówka :) 21 milimetrów. Składają się na to trójwymiarowe wskazania w środku, jak i mocno zaokrąglone szkiełko przykrywające całość u góry.

    Klasa wodoszczelności to 30 metrów- jest to w pełni zrozumiałe dla zegarka tak bardzo skomplikowanego. Na pewno zwróciliście już uwagę na brak tradycyjnej koronki- zegarek ustawiamy z tyłu koperty. To system znany wszystkim zaznajomionym z chociażby poprzednią Astronomią.

    Mechanizm wyeksponowany jest tak, by był cały widoczny od frontu. Sporo można zobaczyć, a ogromna ilość elementów jest ruchomych. Sam mechanizm skłąda się z trzech osobnych ramion- jedno odpowiada za mała tarczę czasu, drugie za tourbillon, a trzecie za kulę Ziemską.

    Mimo, iż może być mocno przyćmione poprzez bogactwo barw i kształtów dookoła, to samo wskazanie czasu jest bardzo czytelne. Niebieskie wskazówki (godzinowa i minutowa) tworzą odpowiedni kontrast ze skeletonowaną tarczą z 18 karatowego złota. Tourbillon ma na mostku charakterystyczne logo Jacob & Co. i porusza się w dwóch płaszczyznach. Tak, nie jest to klasyczny tourbillon, lecz tourbillon dwuosiowy. Poziomo, wykonuje on obrót co 60 sekund. Pionowo- co 10 minut.

    Kula Ziemska, wykonana ze złota i polakierowana na niebiesko wykonuje obrót wokół własnej osi co każde 60 sekund. Pełen obrót dookoła tarczy zajmuje jej 10 minut- zgodnie z ruchem wskazówek zegara. Awenturyn mający imitować gwieździste niebo obraca się przeciwnie do ruchu wskazówek zegara, a pełen obrót zajmuje mu również 10 minut.

    Astronomia Solar miała imitować nasz Układ Słoneczny, w związku z tym na środku tarczy zobaczymy półtorej karatowy kryształ Cytrynu, mający imitować Słońce. Jacob & Co. użył również innych kamieni: ametystu, granatu oraz kwarcu dymnego, które imitują inne planety- wszystkie z nich wykonują pełen obrót dookoła tarczy w 10 minut. Wyobraźcie sobie to wszystko w nieustannym ruchu!

    Manufakturowy mechanizm, który na to wszystko pozwala nosi oznaczenie JCAM19. Składa się on z 444 elementów i jest wykonany w większości z tytanu. Tytan, ze względu na swoją lekkość, znalazł tu zastosowanie w celu odciążenia sprężyny, która ma jak już czytaliście dość sporo pracy. Tourbillon pracuje na 4Hz, a zegarek ma maksymalną rezerwę chodu 48 godzin.

    #zegarki #zegarek #zegarkiboners #watch #watchboners #zegarmistrzostwo #astronomia

    Zachęcam do otwierania zdjęć w nowych oknach
    pokaż całość

    źródło: Jacob-Co-Astronomia-Solar-aBlogtoWatch-07.jpg

  •  

    De Bethune DB25T Zodiac Tourbillon

    Słyszysz "De Bethune", myślisz- coś nie z tego świata. Manufaktura ta przyzwyczaiła nas do futurystycznych widoków rodem z filmów science- fiction, ale tym razem jest inaczej. Ba, DB25T Zodiac Tourbillon w porównaniu do innych modeli oferowanych przez tę markę można z powodzeniem określić klasycznym garniturowcem :) Co jednak czyni ten zegarek wyjątkowym i ciekawym? Cóż, zapewne sama nazwa i rzucające się w oczy znaki zodiaku już na start mówią wiele. Spróbujmy się jednak zagłębić w tę ciekawą produkcję bardziej, a z pewnością odkryjemy niektóre ze znanych już nam, firmowych zagrań De Bethune.

    Zegarek jest częścią kolekcji DB25, mającej za zadanie spełniać oczekiwania bardziej konserwatywnych klientów. Próżno szukać tu szaleństwa serii DB28, która stała się sygnaturą marki. DB25 to zegarki klasyczne, z coraz większą śmiałością zdobywającą uznanie (tu warto wspomnieć o bardzo udanym De Bethune DB25 World Traveller).

    DB25T Zodiac Tourbillon bazuje na DB25T z 2012 roku. Koperta ma 44 milimetry szerokości i nieco ponad 10 milimetrów grubości. Wykonana jest z białego złota. Całość ma klasyczny, bębenkowy kształt oraz charakterystyczne, przedłużane uszy. W tym modelu jednak uszy zamontowane są "na sztywno" i nie przylegają do nadgarstka w celu większej wygody noszenia. Ze względu na swój rozmiar oraz przedłużone uszy zegarek robi wrażenie bardzo dużego na nadgarstku.

    Clou programu to zdecydowanie tarcza. Magiczną aurę roztacza 12, wygrawerowanych ręcznie w szczerym złocie znaków zodiaku. Grawerem każdej sztuki zajął się osobiście ceniony w środowisku artysta Michèle Rothen. Wszystkie złote medaliony osadzone są na tytanowym pierścieniu, wypolerowanym do uzyskania niebieskiej, połyskującej barwy. Poza znakami zodiaku, pomiędzy nimi, na pierścieniu osadzone są też szczerozłote gwiazdy. Całość robi naprawdę piorunujące wrażenie.

    Na zewnątrz pierścienia znajdziemy podziałkę minutową zegarka, po wewnętrznej- srebrną podziałkę godzinową z rzymską numeracją. Na godzinie 12 znajdziemy coś, co De Bethune nazywa "wskaźnikiem działania mechanizmu". Jest to nic innego jak wskaźnik rezerwy chodu, jednak dość osobliwy- wskazuje on "0", gdy zegarek jest w pełni nakręcony, a "5" gdy nie ma już energii do działania. Wątpliwości może budzić też pięciostopniowa skala, gdyż producent zapewnia w tym modelu... 4- dniową rezerwę chodu.

    Smaczku dodają złote- godzinowa i minutowa wskazówki w stylu Breguet oraz sekundnik wykonany z polerowanej na niebiesko stali. Wspominając o niej warto dodać, iż jest to tzw. jumping second- trafia on idealnie w każdy marker na tarczy. To znak bardzo dobrze zaprojektowanego oraz zestrojonego mechanizmu.

    Zegarek napędzany jest niesamowitym mechanizmem Calibre DB2109, oczywiście ze wspomnianym w nazwie tourbillonem. Mechanizm ten ma bardzo ciekawą architekturę, nawiązującą do futurystycznego stylu marki (spójrzcie na mostki!). Możemy go podziwiać z tyłu zegarka przez szafirowe szkło. Tourbillon pracuje na 5Hz oraz wykonuje pełen obrót co 30 sekund. 30 sekundowa podziałka na tourbillonie pozwala nam dojrzeć, z jaką prędkością on pracuje. Jak już wspomniałem, mechanizm ma maksymalną rezerwę chodu 96 godzin.

    Calibre DB2109 został również przepięknie ozdobiony. Uwagę przykuwają ładnie wkomponowane Paski Genewskie. Sam tourbillon został wykonany z krzemu i tytanu, dzięki czemu jest lekki i bardzo wytrzymały- składa się on z 63 części, najlżejsza z których waży mniej niż 0,0001 grama. Najcięższa z nich? 0,0276 grama. To dzięki ograniczeniu masy zegarek może zachować tak dużą rezerwę chodu przy tym tempie pracy.

    Limitowana edycja 20 sztuk.

    #zegarkiboners #zegarki #zegarek #zegarmistrzostwo #watchboners #watch

    Zachęcam do otwierania zdjęć w nowych oknach
    pokaż całość

    źródło: De-Bethune-DB25T-Zodiac-Tourbillon-aBlogtoWatch-16.jpg

  •  

    Zegar z planetarium zbudowany w 1770 roku w Paryżu.
    Obecnie znajduje się w Muzeum zegarów i zegarków Beyera w Zurychu.

    #ciekawostki #ciekawostkihistoryczne #artefaktnadzis #zegary #zegarki #zegarmistrzostwo #astronomia

    źródło: i.imgur.com

  •  

    Chanel Monsieur De Chanel 2017

    Po wielu wielu latach posuchy Chanel w 2016 roku podczas targów Baselworld zaprezentował swój pierwszy model męski- Monsieur De Chanel. Teraz, chcąc niejako nadrobić stracony czas zaprezentował nową wersję na rok 2017- w platynie oraz tarczą malowaną techniką grand feu. Chanel zaczął wkładać wiele pracy oraz czasu w tworzenie swoich zegarków i oto widzimy tego efekty.

    Na pierwszy rzut oka może się wydawać, iż zegarek to klasyczny trójwskazówkowiec z dużym datownikiem. Jednakże, Chanel Monsieur De Chanel nie posiada komplikacji daty- wskazuje on tylko czas. Chanel udało się połączyć klasyczny wygląd z dwiema zupełnie nie- klasycznymi komplikacjami- skaczącą godziną oraz powracającą wskazówką minutową. Wszystko to, przy zachowaniu bardzo dobrej czytelności. Jak odczytać aktualny czas? Zaczynamy od dużego okna na dole- z niego dowiemy się, którą godzinę mamy. Potem musimy skierować wzrok do góry- tam znajdziemy wskazanie minutowe. Na koniec, spójrzmy na tradycyjną małą sekundę. Voilà! Wskazówka minutowa została zaprojektowana w sposób, który uniemożliwia jej nałożenie się na sekundnik, dzięki czemu nigdy nie będziemy mieli problemów przejrzystością zegarka. Wszystko bardzo dobrze się komponuje- wskazówki zostały wykonane z polerowanej stali, a czcionka i skala białe.

    Gwoździem programu jest jednak to, co pod wskazówkami- emaliowana tarcza. Poprzedni model Monsieur De Chanel takowej nie posiadał, a co za tym idzie tracił trochę na efektach wizualnych- szczególnie, że ta czerń wygląda przepięknie. Technika grand feu to coś spotykanego zdecydowanie wyłącznie w świecie _haute horlogerie _- zajmuje przecież ona ogromnie dużo czasu oraz jest ona jedną z najtrwalszych. Całość tworzy świetną, gładką całość. Na czym ona polega? Osoba malująca tarczę nie maluje na niej pożądanych motywów bezpośrednio, lecz odpowiednio rozmieszcza więcej utleniaczy w złocie. Następnie taka tarcza trafia do ognia (800-900° C) kilka razy, dzięki czemu kolory oraz wzory pojawiają się stopniowo, aż do uzyskania oczekiwanych efektów.

    Chanel Monsieur de Chanel został stworzony od podstaw. Posiada on dedykowaną kopertę, mechanizm, tarczę oraz czcionkę. Prosta, kanciasta czcionka w bardzo ciekawy sposób przełamuje okręgi tarczy, a dzięki swojej bieli tworzy świetny kontrast z czernią tarczy. Ta sama zostanie użyta również w przyszłych odmianach Monsieur de Chanel- tak, Chanel już zapowiedział ich więcej, z kolejnymi komplikacjami.

    Zegarek napędzany jest manufakturowym mechanizmem Chanel o oznaczeniu Calibre 1. Jest on ręcznie nakręcany, pracuje na 3Hz oraz posiada maksymalną rezerwę chodu do 72 godzin. Duża rolę w jego tworzeniu odegrał Romain Gauthier, który dostarczył komponenty- widoczne to jest w szczególności po charakterystycznym zestawieniu okręgów oraz jednej, dużej, okrągłej płycie mechanizmu. Chanel postawił na ciemne wykończenie- wszystkie elementy (poza rzecz jasna kamieniami) zostały wykończone w różnych odcieniach szarości. Widzimy również popisowy design Chanel, czyli balans w kształcie gwiazdki, oraz tryby na planie pięcioramiennej gwiazdy. Bardziej wnikliwi obserwatorzy zobaczą również wygrawerowanego lwa, który będzie sygnował wszystkie przyszłe zegarki kolekcji Monsieur de Chanel.

    Chanel Monsieur de Chanel ma 40 milimetrów szerokości oraz 10 milimetrów wysokości. Koperta wykonana jest z platyny oraz polerowana na wysoki połysk. Jest ona zestawiona z czarnym paskiem ze skóry aligatora. Zapięcie paska (podobnie jak okienko godziny) ma przypominać widok z lotu ptaka na Place Vendôme w Paryżu. Klasa wodoszczelności- 30 metrów.

    Limitowana edycja 100 sztuk.

    #zegarki #zegarkiboners #zegarek #watchboners #watch #zegarmistrzostwo i ze względu na producenta #modameska

    Zachęcam do otwierania zdjęć w nowych oknach
    pokaż całość

    źródło: Chanel-Monsieur-De-Chanel-Platinum-aBlogtoWatch-1.jpg

  •  

    Wszyscy tutaj wrzucają #chwalesie to ja nie będę gorszy, patrzcie co przyniósł pan kurier #zegarmistrzostwo #zegarki

    źródło: olxpl-ring10.akamaized.net

  •  

    Vacheron Constantin Les Cabinotiers Celestia Astronomical Grand Complication 3600
    ważne: druga strona zegarka w pierwszym komentarzu. Zaskoczy Was, mam nadzieję, że pozytywnie :)

    Les Cabinotiers Celestia Astronomical Grand Complication 3600 to zegarek który najprościej będzie opisać liczbami. 5 lat rozwoju, 23 komplikacje, 3 tygodnie rezerwy chodu, 514 elementów składowych, mechanizm o grubości 8,7 milimetra, JEDYNY swoim rodzaju. Jeśli szukaliście ósmego cudu świata- oto go Wam prezentuję.

    Zegarek ten tak naprawdę podzielony jest na trzy różne konstrukcje. Jedna z nich odpowiada za czas "cywilny"- tj. czas który wszyscy znamy i którym się posługujemy. Druga- umożliwia odczytanie czasu czasu słonecznego, czyli czasu wyznaczanego poprzez pozycję słońca na niebie. Trzecia- czasu gwiazdowego, czyli czasu wyznaczanego tempem rotacji sfery niebieskiej. Jest to produkt w zegarmistrzostwie absolutnie unikatowy, ale nie tylko z tych względów.

    Tarcza jest popielata i zawiera całą mnogość wskazówek, wskazań, podziałek oraz szczelin. Chociaż sama ich ilość może nas mocno przytłoczyć, to każdą z potrzebnych informacji możemy po przyzwyczajeniu łatwo odnaleźć, a wszystko jest bardzo czytelne. W centrum znajdziemy wskazówki godziny i minuty, wykonane z białego złota (odpowiadają za zwykły czas oraz wykonane są w stylu przywodzącym na myśl markę Breguet), a także wykonaną z różowego złota wskazówkę wskazującą czas słoneczny (wskazówka ta zakończona jest małym słońcem, również w złocie). Czas słoneczny wyznacza się poprzez spojrzenie na pozycję słońca na niebie i niestety nie jest to wskazanie dokładne przez cały dzień. Mówiąc dokładniej, wskazanie czasu słonecznego będzie dokładne przez wszystkie 24 godziny w ciągu doby tylko... cztery dni w ciągu roku. Co za tym idzie, złota wskazówka będzie pokazywać różnicę tych dwóch czasów- czyli coś znanego jako równanie czasu.

    Z przodu znajdziemy również wskazania wiecznego kalendarza. Datę odczytamy dzięki małej tarczy ze wskaźnikiem umieszczonym na godzinie trzeciej. Dzień i miesiąc ukażą nam się w okienkach na godzinie pierwszej, a wskazanie roku przestępnego znajdziemy tuż nad datą, po prawej stronie.

    Pod datą zobaczymy kolejne wskazanie- ono odpowiada za pokazywanie znaków zodiaku, pór roku, równonocy oraz przesileń. Idąc dalej (oczywiście zgodnie z ruchem wskazówek zegara) zobaczymy wskazania wschodu i zachodu słońca danego dnia- od 4:30 do 8:30 (odpowiednio rano i wieczorem). Jako, że te różnią się na całym świecie zostaną one skalibrowane pod konkretnego właściciela i miasto, w którym mieszka. Pomiędzy wschodem i zachodem możemy odczytać długość dnia i nocy danego dnia w roku. Dzień wskazuje złoto, a noc czerń. Pomimo, iż wszystko jest dość drobne, wszystko pozostaje bardzo czytelne.

    Na godzinie dziewiątej zobaczymy wskazania faz księżyca, które jednocześnie wskazują aktualną porę dnia względem nocy. Tarcza ze wskazaniem księżyca wykonana jest z szafiru pod którą znajduje się druga tarcza- czarno beżowa i to ona wskazuje dzień/noc (przyjrzyjcie się dobrze, księżyc wymalowany jest na przezroczystym szkle). Posiada ona dokładność 57 sekund na cykl księżyca, czyli oczywiście 1 dzień na 122 lata- po tym czasie to wskazanie wymaga regulacji.

    Idąc dalej znajdziemy wskazanie o nazwie mareoscope, czyli graficzne przedstawienie aktualnych pływów w zestawieniu z trójwymiarowym ułożeniem Ziemi, Księżyca oraz Słońca. Wskazanie to posiada skalę pozwalającą sprawdzić czas przypływu i odpływu, a także stan obecny. Pływy będą najwyższe wtedy, gdy Ziemia, Księżyc i Słońce znajdą się w jednym położeniu. Cóż- przydatne, jeśli lubicie sporty wodne.

    Góra zegarka to tym razem tylko połowa zabawy. Odwróćmy nasze dzieło, a ukaże nam się szafirowy dysk z mapą nieba, a tuż pod nim zdobiony mechanizm. Wspomniana mapa nieba jest w pełni funkcjonalna i pokazuje nam aktualny stan nieba nad nami. Tak naprawdę składa się ona z dwóch dysków- górny, przedstawiający gwiazdy jest nieruchomy. Pod nim znajduje się drugi, który wskazuje czas gwiazdowy oraz aktualnie widoczne konstelacje. Bardziej spostrzegawczy z Was zauważyli już na pewno również wskazanie pozostałej rezerwy chodu.

    Pod pięknymi szafirami znajdziemy oczywiście cudownie wykończony mechanizm- to sama przyjemność podziwiać te mostki. Wszystko zostało wykończone w macie tak, aby zachować czytelność wskazań gwiazd. Na godzinie szóstej... tak, to tourbillon. To prawdziwa rzadkość, że tył jest równie imponujący co przód zegarka.

    Mechanizm nazywa się Caliber 3600. Jest fascynujący nie tylko ze względu na ilość komplikacji, ale również swój kompaktowy rozmiar. Pomimo, że składa się z ponad pięciuset elementów- ma tylko 8,7 milimetra grubości. Posiada on maksymalną rezerwę chodu do 504 godzin.

    Powstała tylko jedna sztuka.

    #zegarki #zegarkiboners #zegarmistrzostwo #zegarek #watchboners #watch

    Zachęcam do otwierania zdjęć w nowych oknach

    #dyskusjewatchboners - słucham Państwa.
    pokaż całość

    źródło: Vacheron-Constantin-Les-Cabinotiers-Celestia-Astronomical-Grand-Complication-3600-Wrist-Watch-aBlogtoWatch-22.jpg

  •  

    Chopard L.U.C Perpetual Chronograph

    Zaprezentowany w zeszłym roku elegancki i technicznie wyrafimowany L.U.C Perpetual Chronograph doczekał się w tym roku przepięknej, platynowej limitowanej edycji w niebieskim kolorze. Najnowszy produkt L.U.C, czyli Chopardów półki haute horologerie zostanie wyprodukowany w jedynie 20 egzemplarzach. Zdaję sobie sprawę, że topowe produkty Chopard są często pomijane w publikacjach oraz codziennym życiu, ale nie uważam, że koniecznie słusznie- na przestrzeni tych prawie 21 lat stworzyli wiele ciekawych projektów. Zapraszam do wpisu o jednym z najciekawszych.

    Na pierwszy rzut oka zdecydowanie dostrzec można ciekawy gilosz zdobiący niebieską tarczę. Efekt rozchodzących się promieni słonecznych (nie ze środka tarczy, lecz z okolicy nałożonej sygnatury Chopard) tworzy świetny kontrast z nakładanymi, rzymskimi indeksami. Pod sygnaturą widzimy duży datownik, składający się z dwóch oddzielnych okienek- jest to rzecz charakterystyczna dla poprzednich wersji tego modelu. Wskazania chronografu można odczytać na małych tarczach- są wyraźne dzięki białej, kontrastowej obwódce. Od lewej do prawej widzimy również wskazania: ante meridiem/post meridiem, dnia, miesiąca oraz rok przestępny. Mimo tego natłoku zegarek zachowuje elegancki wygląd. Na godzinie szóstej widzimy wskazania fazy księżyca, prezentowane w klasyczny sposób, na tle gwieździstego nieba. Oczywiście jak to fazy księżyca zachowują dokładność do jednego dnia co każde 122 lata. Wszystkie wskazówki w zegarku są polerowane na wysoki połysk. Dodatkowo, wskazówki zamontowane na środku (godzina, minuta, sekunda) pokryte są lumą. Całość przykryta jest szafirowym szkłem pokrytym antyrefleksem.

    Platyna jest stosunkowo rzadko wykorzystywana do produkcji zegarków- jest bardzo kosztowna, ciężka, a sama jej obróbka i wykończenie bardzo trudna i nastręcza wielu problemów. Chopard podjęło rękawicę i poradziło sobie z tym zadaniem, dzięki czemu otrzymaliśmy platynową, polerowaną kopertę o szerokości 45 milimetrów i wysokości 15 milimetrów. Rozmiar ten jest pewną naturalną konsekwencją ilości komplikacji oraz skupienia ich wskazań na tarczy. Z tyłu całość zabezpiecza szafirowe szkło, przez które możemy podziwiać wspaniale wykończony mechanizm.

    Zegarek napędza manufakturowy mechanizm 03.10-L, opracowany na podstawie ręcznie nakręcanego mechanizmu chronografowego 03.07-L. Pracuje on na 4Hz, ma 42 kamienie oraz posiada maksymalną rezerwę chodu do 60 godzin. Ponadto- dwunastogodzinny chronograf oraz wieczny kalendarz. W całości ręcznie wykonany przez Chopard, nie tylko otrzymał certyfikat COSC ale również spełnił rygory pieczęci genewskiej. Co ciekawe- Poinçon de Genève teraz odnosi się do całości zegarka, nie tylko samego mechanizmu.

    W komplecie otrzymujemy świetnie komponujący się niebieski pasek ze skóry aligatora, zakończony zapięciem z platyny oraz 18- karatowego białego złota. Jako, że Chopard zajmuje się również produkcją dóbr skórzanych takich jak np. torebki, sam pasek również jest małym arcydziełem wykończenia.

    #watchboners #zegarki #zegarek #zegarkiboners #zegarmistrzostwo #watch

    Zachęcam do otwierania zdjęć w nowych oknach
    pokaż całość

    źródło: Chopard-LUC-Perpetual-Calendar-Chronograph-Platinum-Blue-Dial-2.jpg

  •  

    Testowo coś dla #rozowepaski #modadamska

    A. Lange & Söhne Little Lange 1 Moon Phase

    Ten zegarek to po prostu mniejsza wersja męskiego odpowiednika. Po marce takiej jak Lange możemy spodziewać się oczywiście wspaniałego mechanizmu, mistrzowskiego wykończenia oraz eleganckiego wzornictwa- wszystko to na 36,8 milimetrach.

    Chociaż Little Lange 1 zadebiutowało już w 2009 roku, tutaj mamy do czynienia z nowym mechanizmem- ręcznie nakręcanym manufakturowym L121.2. Zdecydowanie na pierwszy rzut oka widzimy rzecz charakterystyczną dla modeli męskich- dużą datę. Kolejnym ciekawym aspektem jest wskazanie faz księżyca, w nowej, nietypowej kolorystyce. Podobnie jak w przypadku męskiego mechanizmu L121.3 wskazanie faz księżyca będzie wymagało regulacji co 122 lata i 219 dni. Pomiędzy godziną 2. i 4. widzimy wskazanie rezerwy chodu, która maksymalnie wynosi aż 72 godziny. Mechanizm ma 36,8 milimetra szerokości i 9,5 milimetra grubości, zatem jest wyraźnie mniejszy od męskiego odpowiednika, który mierzy odpowiednio- 38,5 oraz 10,2 milimetrów.

    Koperta wykonana jest z różowego złota. Tarcza dzięki giloszowi oraz stonowanemu połączeniu srebra i złota sprawia wrażenie bardzo gustownej i wyważonej. Tego efektu nie udałoby się uzyskać, gdyby całość została przełamana niebieską fazą księżyca. Zegarek zestawiony jest z białym paskiem ze skóry aligatora zakończonym sprzączką z różowego złota.

    #watchboners #zegarki #zegarek #zegarkiboners #zegarmistrzostwo #watch

    Zachęcam do otwierania zdjęć w nowych oknach
    pokaż całość

    źródło: A-Lange-Sohne-Little-Lange-1-Moon-Phase-aBlogtoWatch-05.jpg

    +: k...3, mrzyn +13 innych
  •  

    Montblanc Timewalker Rally Timer 100

    Montblanc TimeWalker Rally Timer 100 to doskonały przykład na to, że Montblanc nie zapomina o klientach półki high-end. To kolejny ukłon marki w stronę historii, tym razem dość nietypowy- to ogromny, 50- milimetrowy chronograf, który może służyć za stoper bądź zegar na desce rozdzielczej/biurku.

    Zegarek inspirowany jest rajdowymi przyrządami do pomiaru czasu firmy Minerva. Minerva była jednym z najbardziej prominentnych producentów zegarów rajdowych oraz chronografów- aż do czasu tzw. kryzysu kwarcowego, który nadszedł w latach 70- tych. W roku 2006 holding Richemont wykupił Minervę dla Montblanc i od tego czasu to ta firma dba o najbardziej pożądane oraz skomplikowane zegarki Montblanc.

    Producentowi nie wystarczył sam rajdowy wygląd. Dzięki specjalnie skonstruowanej kopercie ten zegarek naręczny może zamienić się w pełnoprawny rajdowy instrument. Na skutek zastosowanego rozwiązania zegarek możemy uwolnić z paska i zamontować go np. na desce rozdzielczej naszego samochodu. Koperta jak już wspominałem jest naprawdę duża- ma 50 milimetrów szerokości i ponad 15 milimetrów wysokości. Pomimo tych rozmiarów, sam zegarek jest lżejszy niż mogłoby się to wydawać. Taki a nie inny rozmiar to oczywiście konieczność- z mniejszą kopertą zmniejszeniu uległaby również tarcza, a zegarek stałby się nieczytelny z większych odległości.

    W komplecie otrzymujemy akcesoria do wszystkich trzech zastosowań:
    -uszy wraz z paskiem; do noszenia naręcznego
    -bazę do wkręcenia w deskę rozdzielczą; do użytku w samochodzie
    -podstawkę na biurko; do użytku jako zegar stojący
    Do tego dochodzi oczywiście wyjście czwarte- bez żadnych akcesoriów mamy do dyspozycji pełnoprawny stoper.

    Kopertę możemy również obracać dookoła, dzięki czemu zawsze możemy uzyskać najwygodniejszą dla nas pozycję. Przydatne, np. podczas prowadzenia samochodu. Sam obrót jest banalnie prosty. Duża tarcza z dokładną podziałką posiada również dyskretny tachymetr.

    Zegarek napędzany jest mechanizmem manufakturowym mechanizmem Montblanc M16.29, który bazuje na mechanizmie 17.29 Minervy z lat 30- tych. To również duża rzecz- ma prawie 37 milimetrów szerokości. Jako, że bazuje on na starej konstrukcji bardziej obeznani w temacie z pewnością zauważą charakterystyczne dla tamtych lat rozwiązania, jak chociażby klasyczną konstrukcję chronografu z "ogonem diabła". Mechanizm posiada paski genewskie. Ma maksymalną rezerwę chodu do 50 godzin oraz pracuje na 2,5Hz. Całość możemy podziwiać przez szafirowe szkło z tyłu zegarka.

    Montblanc Timewalker Rally Timer 100 zostanie wyprodukowany jedynie w ilości 100 sztuk.

    #watchboners #zegarki #zegarek #zegarkiboners #zegarmistrzostwo #watch

    Zachęcam do otwierania zdjęć w nowych oknach
    pokaż całość

    źródło: Montblanc-Timewalker-Rally-Timer-100-aBlogtoWatch-15.jpg

  •  

    Jako, że Urwerk wzbudził pewne kontrowersje... Brniemy w to dalej! ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    MB&F HM7 Aquapod

    Nawet dla osoby sprawnie poruszającej się w świecie zegarków założenie na rękę HM7 Aquapoda będzie wyjątkowym przeżyciem. Ba, nawet ktoś zaznajomiony z marką MB&F może przeżyć tutaj szok. Oczywiście szok to dobre słowo by opisać każdy z zegarków kolekcji Horological Machine (HM), więc design HM7 musiał przekroczyć kolejne granice. To również pierwsze HM w okrągłym kształcie. Co ciekawe, wszystkie zegarki linii są bardzo wygodne i przyjemnie nosi się je na ręce.

    Oczywiście jak po każdym produkcie tej manufaktury tak i po tym możemy oczekiwać wykorzystania najnowszych zegarmistrzowskich technologii, materiałów najwyższej jakości oraz wirtuozerskiego wykończenia. Aquapod zaliczył debiut tuż przed targami SIHH 2017. Zegarek zostanie wyprodukowany w ilościach jak na MB&F naprawdę potężnych- 33 sztuki w tytanie oraz 66 sztuk w 18 karatowym złocie.

    Zegarek posiada klasę wodoszczelności do 50 metrów. Co ciekawe, marka chciała uzyskać lepszy efekt, ale przy testach słabymi punktami okazały się obie z koronek (jedna używana jest do nakręcania, druga do ustawiania zegarka). W przyszłości dzięki użyciu zakręcanych koronek może pojawić się wersja z klasą 100 metrów. Świetnie komponowałoby się to z użytym metalem (który przywodzi na myśl divery) oraz ceramicznym bezelem.

    Patrząc z boku HM7 Aquapod przypomina ludzkie wyobrażenia UFO z lat 50 i 60-tych. Poznałem pana Maxa Bussera osobiście i jest to wielki fan science- fiction, także to nie powinno dziwić :) Zegarek jest bardzo spory- 53.8 milimetrów szerokości oraz 21.3 milimetry wysokości. Zegarek mimo swojej masy jest bardzo wygodny, gdyż jej środek został umieszcozny centralnie. Również (przy okazji doskonałej jakości!) kauczukowy pasek świetnie układa się na nadgarstku. Wydając tyle pieniędzy na MB&F możesz być pewny że płacisz nie tylko za design, ale również za ergonomię.

    Obrotowy bezel chodzi bardzo gładko, przy czym dokładnie można wyczuć każde kliknięcie. Manufakturze naprawdę udalo się świetnie go zaprojektować. Czcionka użyta na jego podziałce jest zarejestrowanym produktem MB&F, ale widać, że nawiązuje do klasycznych diverów oraz pilotów. Czas odczytujemy dzięki obrotowym dyskom (aktualna godzina to ta pod widocznym, niebieskim paskiem). Klatka tourbillona może nam mniej- więcej służyć za sekundnik. Po przyzwyczajeniu się zegarek jest dla noszącego bardzo czytelny. Pierścienie ze wskazaniem czasu wykonane są z tytanu i umiejscowione zostały na ceramicznych łożyskach.

    Akcenty w kolorze niebieskim przeznaczone są dla wersji tytanowej, natomiast wersja złota występuje w parze z wykończeniami czarnymi. Zegarek używa pięknej, bardzo widocznej lumy. W zasadzie, efekt końcowy jest tak imponujący, że można powiedzieć, iż po zmroku zyskuje on drugie życie. Nawet tourbillon zostaje lekko podświetlony poprzez małe paski lumy. "Światłość" :) zobaczymy też z tyłu, gdzie efekt końcowy przypomina macki.

    W centralnym punkcie zegarka umieszczony jest oczywiście tourbillon. Właśnie tak wyglądał początek manufaktury MB&F- w 2007 zaprezentowali model HM1 z centralnym tourbillonem- HM7 powraca do tego dziedzictwa. Zegarek napędzany jest mechanizmem opracowanym specjalnie dla tego modelu. Składa się on z 303 części oraz pracuje na 2,5Hz. Posiada maksymalną rezerwę chodu do 72 godzin. Ciekawa sama w sobie jest struktura, bo ze względu na wypukły kształt zegarka mechanizm musi być małą wieżą zwieńczoną tourbillonem.

    #watchboners #zegarki #zegarek #zegarkiboners #zegarmistrzostwo #watch

    Zachęcam do otwierania zdjęć w nowych oknach
    pokaż całość

    źródło: MB-F-HM7-Aquapod-watch-17.jpg

  •  

    Idąc tropem "wynalazków"...

    Urwerk UR-105 T-Rex

    Urwerk to firma założona w 1995 roku przez dwóch braci: Thomasa i Felixa Baumgartnerów (coś Wam mówi to nazwisko? :)). Przez lata swojego istnienia manufaktura ta zdobywała uznanie i sławę dzięki swojemu futurystycznemu wzornictwu oraz nietypowemu podejściu do tematu zegarmistrzostwa. Ich pierwsza duża premiera miała miejsce w roku 2003, gdy światu ukazano model UR-103. Zegarek ten łączył ponadczasową komplikację z nowoczesnym designem- w tamtych czasach było to iście niespotykane, ba- założę się, że nie było drugiego takiego zegarka na świecie. UR-103 położył fundamenty pod późniejszy model o nazwie UR-105, a zatem i pod zegarek który chciałbym Wam przybliżyć dzisiaj- UR-105 T-Rex.

    Przez kilka ostatnich lat UR-105 służył jako bazowy model dla najciekawszych zegarków firmy Urwerk. W 2015 zobaczyliśmy UR-105 TA, a niedawno mieliśmy okazję podziwiać UR-105 Raging Gold. Niemniej, to właśnie UR-105 T-Rex przez wielu uznawany jest za najciekawszą kreację.

    Zacznijmy od wykonanej z brązu koperty. Osób zaznajomionych z marką z pewnością nie zdziwi jej kształt, lecz skupmy się na jej fakturze. Z pewnością możemy określić ją jako wariację znanego Clous de Paris. Sztuczna patyna nadaje jej dodatkowego charakteru. Cały proces wykonywany jest w laboratoryjnych warunkach i jest bardzo złożony- składa się między innymi z piaskowania, utleniania oraz ręcznego wykończenia. Stąd pochodzi również przydomek modelu- całość przypomina łuski potężnego dinozaura.

    UR-105 T-Rex to całkiem spory zegarek. Ma 39,5 milimetra szerokości, 53 milimetry "od ucha do ucha" i jest gruby na prawie 17 milimetrów. Czas możemy odczytać na dole zegarka. Cyfry oraz podziałka namalowane są jadowicie zieloną Super-LumiNovą. Godziny wędrują na górnym dysku, natomiast minuty odczytujemy sprawdzając położenie tarczy godzinowej względem minutowej skali. Spróbujcie sami- to nie takie trudne, jak może się wydawać.

    Z tyłu T-Rex mniej więcej przypomina standardowego UR-105. Ale cóż- czy UR-105 można nazwać standardowym zegarkiem? :) Cały tył wykonany jest z tytanu pokrytego czarną, ceramiczną powłoką. Widzimy dwie, znane fanom marki, turbiny, oraz na dole- dużą koronkę, o fakturze identycznej z wierzchnią. U dołu widzimy dźwignię wydajności nakręcania.

    Zdaję sobie sprawę, że wspomniana w poprzednim akapicie dźwignia to może być szok nawet dla osób zaznajomionych ze światem zegarków- co to takiego? Spieszę z wyjaśnieniami. Ma on trzy położenia:

    FULL- w tym położeniu mechanizm nakręcający operuje "na pełnych obrotach", zatem zdołamy nakręcić zegarek nawet nie będąc zbytnio aktywnym
    RED- to położenie dla ludzi z bardziej aktywnym stylem życia
    STOP- chyba nie muszę tłumaczyć, bo nazwa mówi sama za siebie. To położenie wykorzystają ludzie o bardzo intensywnych aktywnościach, jak np. sporty ekstremalne.

    Całość napędzana jest oczywiście manufakturowym mechanizmem o nazwie Calibre UR 5.02, znanym z innych wariantów UR-105. Jest to w zasadzie jedyny poważny zarzut wobec tego zegarka- niektórzy mogą go uznać za nieco przestarzały, a od takiej firmy jak Urwerk oczekuje się nieustannych innowacji.

    Urwerk UR-105 T-Rex to zegarek ściśle limitowany. Zostanie wyprodukowanych jedynie 22 egzemplarze.

    #watchboners #zegarki #zegarkiboners #zegarmistrzostwo #zegarek #watch #baumgartner

    Jest to również swoista kontynuacja wpisu @savagetommy spod tagu #dyskusjewatchboners. Urwerk to z pewnością marka nowoczesna, która zdołała odnieść w świecie zdecydowany sukces. We wspomnianym wpisie wyraziłem swoją opinię odnośnie takich marek- może się nie podobać, można nie lubić- ale nikt nie może zaprzeczyć, że to właśnie Urwerk czy MB&F stanowią powiew świeżości i pchają rozwój zegarmistrzostwa do przodu. To również swoisty bat na uznane marki, który nie pozwala im osiąść na laurach.

    Zachęcam do otwierania zdjęć w nowym oknie
    pokaż całość

    źródło: Urwerk-UR-105-T-REX-aBlogtoWatch-3.jpg

    +: dissident, T...........n +43 innych
  •  

    Użytkownik @savagetommy rozpoczął tutaj bardzo ciekawą dyskusję dotyczącą marek niezależnych. Wspomniałem w niej, że jestem wielkim fanem nowatorskiego podejścia do zegarmistrzostwa. Pozwólcie, że przedstawię Wam przykład pracy jednego z moich wymarzonych producentów...

    Greubel Forsey Tourbillon 24 Secondes Edition Historique

    Greubel Forsey to jedna z najbardziej uznanych marek haute horlogerie. Znani są głównie z nieregularnego kształtu kopert, swoich tourbillonów oraz mistrzowskiego poziomu wykończenia. W roku 2007 firma wypuściła na rynek pierwszego Tourbillon 24 Secondes Asymétrique. Uważny czytelnik wie już skąd pochodzi większa część nazwy, ale skąd 24 Secondes? Tourbillon w tym zegarku wykonywał obrót właśnie w 24 sekundy. Teraz, po 10 latach i prawie 180 wyprodukowanych egzemplarzach GF postanowił zakończyć produkcję tego modelu. Oczywiście GF nie miało zamiaru żegnać się w angielskim stylu, więc żegnając się głośno podczas targów SIHH 2017 zaprezentowało ostatni zegarek tego modelu- Greubel Forsey Tourbillon 24 Secondes Edition Historique.

    Co ciekawe, nie jest to pierwszy "Edition Historique" w historii marki. W roku 2010 podobnego zwieńczenia doczekała się kolekcja Double Tourbillon 30° Contemporaine. Jak to w przypadku takich edycji bywa, Tourbillon 24 Secondes Edition Historique różni się od "standardowego" Tourbillon 24 Secondes Asymétrique.

    Po pierwsze- wypuszczone zostaną tylko 22 sztuki tego zegarka. 11 sztuk w platynie oraz 11 w złocie. Koperta ma 44 milimetry, wspomniałem już o nieregularnym kształcie- tutaj wybrzuszenie zaobserwujemy w okolicy godziny ósmej, a zastosowano je w celu przygotowania miejsca pod tourbillon. Bezel jest dość gruby i wypolerowany na błysk- to powoduje, że tarcza optycznie wydaje się mniejsza, niż jest w rzeczywistości. Własny wzór otrzymały również boki zegarka. Całość wykończeń została wykonana ręcznie. Jak widać- na tarczy widnieje sporo tekstu. Chociaż może on się wydawać czysto dekoracyjny, to po przyjrzeniu się można go odczytać- wypisana tam jest filozofia marki Greubel Forsey.

    Jak należało się spodziewać po marce, tarcza jest przepięknie wykonana. Ma w sobie wiele głębi i detali, a cała została wykonana z jednej płytki złota. W modelu złotym połowa tarczy (ta z tekstem) wykonana jest z szafiru. Na godzinie 2 widzimy wskaźnik rezerwy chodu. Pomiędzy godziną 5 i 6 widzimy wskazanie sekundy. Oba są unikalne dla Edition Historique. Wszystkie wskazówki i indeksy zostały wykonane ze szczerego złota oraz pomalowane na czarno, dla nadania odpowiedniego kontrastu. W modelu platynowym złoto zostało spolerowane na lustro.

    Na godzinie 8 widzimy oczywiście tourbillon. Został umieszczony pod kątem 25° i jak już wspominałem, wykonuje pełen obrót co 24 sekundy. Cały tourbillon składa się z 88 części, a jego klatka została wykonana z tytanu. Tytan został zastosowany ze względu na swoją lekkość, dzięki czemu mniej mocy potrzebne jest do wykonania obrotu. Bardzo przyjemnie patrzy się na ten twór przy pracy.

    Pod spodem zegarek zwieńczony jest szafirowym szkłem, przez które możemy podziwiać mechanizm. Wykończenie to specjalność Greubel Forsey, i pomimo ogromnych mostków zasłaniających większość i tak jest na co popatrzeć. Popatrzcie na mostki- ich faktura ma przypominać szron. Kamienie są lekko wypukłe i osadzone w złocie.

    #watchboners #zegarki #zegarkiboners #zegarmistrzostwo #zegarek #watch

    Zachęcam do otwierania zdjęć w nowym oknie
    pokaż całość

    źródło: Greubel-Forsey-Tourbillon-24-Secondes-Edition-Historique-aBlogtoWatch-02.jpg

  •  

    Ten uczuć kiedy wydajesz 3000 PLN na renowacje zegarka wartego 20PLN. Ale to pamiątka rodzinna. Pierwszy zegarek mojego taty kupiony za dwie wypłaty w głębokim PRL'u #zegarki #zegarkiboners #zegarmistrzostwo

    źródło: fromapp.jpg

  •  

    Ten uczuć kiedy wydajesz 800 PLN na renowacje zegarka wartego 200PLN. Ale to pamiątka rodzinna. Pierwszy zegarek mojego taty kupiony za dwie wypłaty w głębokim PRL'u #zegarki #zegarkiboners #zegarmistrzostwo

    źródło: embed.jpg

    +: tiris, M....v +238 innych
  •  

    Rolex Cellini Moonphase 50535

    Według wielu jest to najciekawszy zegarek Rolexa zaprezentowany podczas targów Baselworld 2017. Nie jest to jednak kolejna wersja obecnego Cellini, lecz zupełnie nowy, stworzony od podstaw zegarek. Co się z tym wiąże- zupełnie nowy jest także mechanizm. Niektórych z tych komplikacji Rolex nie używał od dziesięcioleci! Niektórzy mówią, że Cellini to jedyny model Rolexa, w którym projektanci marki mogą pokazać, że dalej żyją ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    Cellini jako rodzina modelowa powróciła w roku 2014. Od tego czasu marka Rolex stworzyła dla tej linii rzecz niespotykaną- aż cztery różne mechanizmy. Są to oczywiście- najprostszy Cellini, wersja z białą tarczą, Dual Time i opisywany tu Moonphase. Do tej pory Rolex skupiał się na doskonałych jakościowo, ale prostych mechanizmach, co miało podnieść wytrzymałość ich zegarków tak, aby nie nastręczać żadnych problemów użytkownikom. Rolex SA doskonale zdawał sobie sprawę, że klienci rzadko korzystają ze wskazań innych niż czas i data w codziennym zastosowaniu- zatem wygrywał pragmatyzm.

    Z tych względów niesamowicie ciekawym jest zastosowanie przez Rolexa zupełnie nowej kompilacji. Szczególnie takiej- fazy księżyca na zegarku "garniturowym" to nic innego jak zwykła romantyka, a nie żaden pragmatyzm ( ͡° ͜ʖ ͡°) Wskazanie to ma za zadanie oczywiście śledzić 29-dniowe cykle księżyca. Czy znacie kogoś, kto potrzebując tej informacji w dzisiejszych czasach zaufałby czysto mechanicznemu urządzeniu? Ja się nie liczę ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    Fazy księżyca są jednak świetnie wkomponowane do wielu wspaniałych zegarków. Z tego względu komplikacja jest często używana przez niszowe manufaktury, czysto dla wartości estetycznych. Czy odgadlibyście jednak, że znajdzie się ona w orbicie zainteresować Rolexa? Ja nigdy. Cellini Moonphase to ewidentny skok na klientów innych marek- mocna próba wejścia w rynek zegarków eleganckich. Myślę, że Lange nie ma się czego bać, ale IWC czy Omega już powinny drżeć ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    W 2017 zobaczymy tylko jedną wersję z fazami księżyca- model 50535. Widać, że Rolex na razie bada rynek oraz sprawdza reakcje klientów. Jeśli będą one pozytywne, to z pewnością możemy spodziewać się dalszych kroków w tym kierunku. Zegarek w mojej opinii jest piękny, ale piękno nie zawsze odnosi komercyjny sukces...

    Trochę grubszy od bazowego Cellini, mierzy on 39 milimetrów i jest dostępny wyłącznie w 18-karatowym, różowym złocie. Takie wymiary zegarka wraz z jego ogólną stylistyką powodują, że świetnie wkomponuje się on w elegancki ubiór. Do kompletu dołączany jest brązowy pasek z aligatora- co oni sobie myśleli, nie dając czarnego?!

    Przejdźmy jednak do clou- wskazania księżyca. Zdecydowanie nie jest to element produkowany na masową skalę. Jest tworzony za pomocą specjalnie opracowanej technologii malowania, natomiast sam księżyc wykonany jest z kawałka meteorytu. Bardzo nietypowa jest również interpretacja Rolexa- jak widzicie, znacznie różni się ona od przeciętnego "Moonphase", co dodaje dodatkowego smaczku. Rolex sam przyznał, że chciał wyróżnić się na tle innych zegarków z taką komplikacją- traci na tym jednak czytelność i dokładność odczytu. Po ustawieniu wskazanie zachowa dokładność przez 122 lata.

    Nie jest to Oyster, jednak ma zakręcaną koronkę oraz legitymuje się klasą wodoszczelności do 50 metrów. Zegarek przykrywa pokryte antyrefleksyjną powłoką szafirowe szkło. Napędzany jest on manufakturowym "Superlative Chronometer Certified" mechanizmem 3195. Pracuje on na 4Hz oraz oferuje maksymalną rezerwę chodu do 48 godzin. Nietypowe dla Rolexa jest również "wskazówkowe" wyznaczanie daty- odbywa się to za pomocą ręcznie robionej, niebieskiej wskazówki.

    Widzimy tutaj niebywały eksperyment, w związku z czym- #dyskusjewatchboners Czy Rolex zagrozi innym markom i na poważnie odnajdzie się na rynku zegarków eleganckich? Jak zegarek przyjmie się na rynku?

    #watchboners #zegarki #zegarkiboners #zegarmistrzostwo #zegarek #watch #rolex

    I pozwolę sobie wyjątkowo, bo ostatnio często tu zaglądają: #modameska
    pokaż całość

    źródło: Rolex-Cellini-Moonphase-50535-aBlogtoWatch-02.jpg

    •  

      @AntoniPatek moim zdaniem stokroć ładniejszy od alternatywy Zenitha.

      IWC też w tyle, ale te zegarki (w konkurującej linii) dobrze wyglądają tylko z bardziej "dozbrojoną" tarczą, a tak to po prostu słabe są. Nie obawiałbym się jednak na miejscu handlowców, bo w departamencie pilotów IWC króluje i ten Airking od Rolexa jest co najwyżej średni.

      Omega zawsze się sprzeda. W swoim segmencie ciężko o bardziej ikoniczny i uniwersalny zegarek, także też żadne zmartwienie. To też bardziej nowoczesny i sportowy styl, więc target nie koliduje.

      Udał się bardzo ten model Rolexowi i cieszy fakt, że firma w końcu zaczyna coś kombinować, bo ileż można odcinać kupony.
      pokaż całość

    •  

      @AntoniPatek: jaki piękny! Bardzo subtelny, ale ma w sobie to coś, co przyciąga

      +: Freakz
    • więcej komentarzy (16)

Ładuję kolejną stronę...

Archiwum tagów