•  

    Mam do sprzedania 2 planów budowy "papierowego zegara mechanicznego" według Amerykańskiego projektu oraz Japońskiego do własnoręcznego wykonania. Jestem wstanie także na indywidualne zamówienie wykonać zegar mechaniczny z papieru bądź plastiku. Oferta ma charakter informacyjny, w celu zorientowania się co do zainteresowania tematem.
    Wykonuje modele w celu zbierania srodków na rozwijanie pasji informatyki u najmlodszych: uczniów, oraz studentów
    https://www.youtube.com/watch?v=HPXsmAEFuP0
    #zegarmistrzostwo #diy #majsterkowanie #warsztat #modelarstwo
    pokaż całość

  •  
    k..........u

    +36

    #zegarmistrzostwo #zegarmistrz #zegarki #historia #technologia #technika

    Prawie 200 lat temu, bez wsparcia komputerów i centrów CNC, całkowicie ręcznie tworzono zegarki, z których najcieńsze miały jedynie 1,5 mm wysokości (sic!). Prezentowany na zdjęciu nie przekracza 2 mm.

    Te ultra-cienkie mechanizmy nazywały się „Bagnolet” i pochodziły z Francji. Zegarki wyposażone w tego typu werki określano też jako „odwrócone”. Tarcza i układ wskazań znajdowały się od strony przekładni chodu, a koła kręciły w przeciwnym niż zwykle kierunku. Konstruowano je w oparciu o wychwyt cylindrowy. Najcieńsze miały jedynie 1,5 mm wysokości (sic!), a prezentowany na zdjęciu nie przekracza 2 mm.
    pokaż całość

  •  
    w................1

    +99

    Halo Wykop!
    Jeśli jesteście z okolic Bytomia i chcecie pomóc fajnemu zegarmistrzowi, którego zakład zegarmistrzowski ma 100 lat, to jest okazja.
    Pan Ryszard pracuje w wiekowym zakładzie z długą historią, jest zegarmistrzem, niestety ciężko mu utrzymać zakład. Więc jeśli macie jakieś zegarki do naprawy, to jest okazja, żeby mu pomóc

    https://m.facebook.com/events/443162476394233?acontext=%7B%22ref%22%3A%223%22%2C%22action_history%22%3A%22null%22%7D&aref=3&refid=8&_ft_=qid.6763512626000116393%3Amf_story_key.-844070535580786175%3Atop_level_post_id.443171326393348%3Acontent_owner_id_new.100001699089589%3Acall_to_action_type.EVENT_RSVP%3Asrc.22%3Astory_location.5%3Astory_attachment_style.event%3Aview_time.1574752998%3Afilter.h_nor&__tn__=HH-R

    #bytom #slask #zegarki #zegarmistrzostwo #wykopefekt
    pokaż całość

  •  

    @AllieCaulfield:

    Witam serdecznie.
    Dzisiaj napisze trochę w temacie o którym myślałem już dawno ale nie łatwo czasem zgromadzić wszystko i połączyć w spójną całość.
    Unikatowość w kontekście zegarków. Pierwszy w kosmosie, najdokładniejszy, najdroższy, wyprodukowany w bardzo malej ilości (i mam tutaj na myśli mniej niż 10 sztuk). Unikatowość można osiągnąć na wiele sposobów. To co mnie osobiście fascynuje to unikatowe osiągnięcia pod względem technicznym.
    Napisze dzisiaj o najcieńszych zegarkach.
    Dlaczego o zegarkach a nie jednym zegarku?? ponieważ, można patrzeć na sprawę i rozrdrobnić nieco na najcieńszy zegarek (jako całość) albo na ultra cienki zegarek z ultra cienkim mechanizmem w środku. Można jeszcze dokładać kategorii jak np najcieńszy "minute repeater" czy najcieńszy tourbillion.

    Dla nadania perspektywy do tego o czym piszę , wyobraźcie sobie ze moneta 1 złoty ma grubość 1,7mm (tak więc dwie sztuki jedna na drugiej to 3,4 mm itd)

    Nie będę tutaj zagłębiał się za bardzo w historię najcieńszych zegarków ponieważ zrobiłoby się tego za dużo. Warto jednak wspomnieć o nieistniejącej już firmie Jean Lassale, założonej w 1976 roku. Jean Lassale stworzył zegarek mechaniczny z mechanizmem cienkim na 1.2 mm (Caliber 1200) zdjęcie mechanizmu przod
    zdjęcie mechanizmu z tyłu
    Zapięcie tego zegarka za ciasno powodowało ze przestawał działać z powodu wskazówek dotykających kryształu.

    Skonstruowanie najcieńszego zegarka jest ogromnym wyzwaniem z uwagi na bardzo ograniczona ilość miejsca. Trzeba było odejść od klasycznych rozwiązań. Wachnik normalnie montowany na gorze mechanizmu musiał zostać włączony do konstrukcji, jak np tutaj mechanizm Piaget 12P

    Później zaczęto wykorzystywać tylna część zegarka jako podstawę mechanizmu. Jak to zrobiono tutaj
    To Audemars Piguet Reference 25643BA

    Mała ciekawostka.
    Idea użycia podstawy zegarka jako podstawy mechanizmu została opracowana przez Maurice Grimm i André Beyner. Grimm wcześniej opracował mało znany dzisiaj ultra cienki zegarek kwarcowy Omega ( 1980 rok). Zegarek został nazwany "Dinosaure" z mechanizmem kwarcowym caliber 1355. Dinosaure miał tylko1.42mm – Cały zegarek (!!!) a nie tylko mechanizm. Tak wyglądał
    Dodatkowo Wskazówki były nadrukowane na przezroczystych dyskach żeby ograniczyć grubość.
    Dla przypomnienia cały zegarek był cieńszy niż nasza moneta 1 złoty.

    Dalej **Piaget Altiplano 38 mm 900P**

    Cały zegarek to tylko 3,65 mm
    Rezerwa mocy to 48 godzin :)

    Jako ostatni w tym artykule i chyba najbardziej imponujący...

    Bulgari Octo Finissimo Chronograph GMT Automatic

    42mm tytanowa koperta o grubości 6,9 mm
    Mechanizm w środku cal. BVL 318 ma grubość 3,3mm
    Rezerwa mocy to 55 godzin
    tak wygląda z tyłu
    Cena to około 17k dolarów

    Oczywiście jest jeszcze wiele firm produkujących ultra cienkie zegarki. Vacheron Constantin, Jaeger, LeCoultre również osiągnęli bardzo dużo w tej dziedzinie. Wpis byłby pewnie duuuzo dłuższy gdybym wymienił wszystkich.

    PS Sprawdźcie linię zegarków Citizen Stiletto ( ͡~ ͜ʖ ͡°)
    ...mniej niz 5 mm ...( ͡° ͜ʖ ͡°)

    https://www.citizenwatch.com/us/en/product/AR3075-51E.html

    Mam nadzieje ze wpis jest interesujący i jakkolwiek inspirujący do dalszego zgłębiania wiedzy na temat wspaniałych urządzeń, które odmierzają nam czas.

    Mam nadzieje, ze tym razem odnośniki będą działać jak powinny .

    Pozdrawiam Serdecznie.

    #zegarki #zegarkiboners #zegarmistrzostwo #qualitycontent #ciekawostki raczej rowniez #gruparatowaniapoziomu jak zawsze #teamcitizen
    pokaż całość

    źródło: Bulgari-Octo-FInissimo-Chronograph-GMT-review-4-845x550.jpg

  •  

    Znalazłem dzisiaj przy porządkowaniu działki i domu do wyburzenia cztery stare zegarki - Bałtyk, Rakieta, Moskwa i Delbana. Niestety, tylko Bałtyk po nakręceniu śmiga po dawnemu. Myślicie, że warto się bawić w odrestaurowanie i naprawienie tego? I ewentualnie czy ktoś z #wroclaw zna dobrego zegarmistrza, który mógłby je ogarnąć?
    #zegarki #zegarkiboners #zegarmistrzostwo pokaż całość

    źródło: owmcamera1572807221642.jpg60804377279717959340

  •  

    Do czego służy element zegarka zaznaczony na obrazku?

    #pytanie #pytaniedoeksperta #zegarmistrzostwo #zegarki

    źródło: 654321.jpg

    +: szwe, S.............o +24 innych
  •  

    @AllieCaulfield:

    Dobry wieczór.
    Dzisiaj trochę dłużej (znowu:) ...powiedzmy, ze z okazji 9 lat m na tym portalu ze śmiesznymi obrazkami...

    Ulysse Nardin

    Marka zegarków często pomijana i dość niedoceniana...do tego stopnia, ze po wyjściu ze sklepu z nowiutkim Ulysse Nardin zegarkiem na nadgarstku, jego wartość spada o przynajmniej 25% Trochę smutne , zważywszy na fakt co firma ma do zaoferowania. Już dawno chciałem napisać o tej marce w kontekście zegarków z "bezużytecznymi" komplikacjami( ͡~ ͜ʖ ͡°)
    ...cóż , może innym razem.
    Dzisiaj o tych zegarkach w kontekście również bezużyteczności jaka jest Tourbillon (choć również może nie do końca).

    Ulysse Nardin jako firma założona została w 1846 in Le Locle, Szwajcaria. Firma znana była i jest z produkcji wysoce dokładnych chronometrów używanych na morzu . takich jak ten

    Od roku 1870 marynarki wojenne ponad 50 krajów były zaopatrywane w chronometry od Ulysse Nardin.
    W latach 1846 - 1975 firma zdobyła blisko 2411 wyróżnień i 10 złotych medali na międzynarodowych wystawach.

    W 1876 roku Ulysse Nardin zmarł w wieku 53 lat, a interes przejął jego syn Paul-David nardin.

    Firma borykała się z wieloma kłopotami finansowymi spowodowanymi "kryzysem kwarcowym" i w 1983 roku została wykupiona przez panów Rolf Schnyder i Ludwig Oechslin, którzy przekształcili firmę w dobrze prosperujące przedsiębiorstwo skupiające się na produkcji skomplikowanych zegarków używając nowoczesnych materiałów i technik produkcji. Jako przykład zegarek pokazujący fazy Księżyca z dokładnością do 3478,27 lat, co jest najdokładniejszym tego typu zegarkiem w historii.

    In 2014, Ulysse Nardin został wykupiony przez Kering Group.

    Trilogy of Time

    Cofnijmy się jednak trochę.
    pierwszym większym osiągnięciem po Kryzysie Kwarcowym było stworzenie Trylogii Czasu.
    kolekcja składała się z trzech rożnych pod względem funkcjonalności czasomierzy.

    1985 rok Astrolabium Galileo Galilei
    Pokazujący czas lokalny i słoneczny, orbity księżyca i położenie większych gwiazd.

    1988 rok Planetarium Copernicus

    1992 rok Telurium Johannes Kepler

    Cała Trylogia Czasu w pudełku będący również rotomatem

    Musicie przyznać, ze dość ciekawe zegarki :)

    Jednak do napisania tego wpisu, skłonił mnie inny zegarek od Ulysse Nardin.

    Przed Wami

    Ulysse Nardin Freak Vision

    45mm koperta z platyny.

    Godziny i minuty pokazywane są przez obracający się niczym na karuzeli ( lub jak Tourbillon) mechanizm ( tutaj video żeby zrozumieć jak to działa )

    Polecam obejrzeć video, jest tam ładnie pokazane i wyjaśnione jak działa zegarek. Jak się go nakręca i ustawia.

    2,5 Hz silikonowy oscylator.
    Większość części mechanizmu wykonana jest z silikonu.
    Wodoszczelność 30m
    Szafirowe szkło

    Cena około 70k dolarów. Dodam, ze niedawno powstał model Freak X, który jest tańszy bo zaczyna się od 21k dolarów za wersje z tytanu.

    Więc...po co komu Tourbillon jeśli można mieć zegarek, w którym obraca się cały mechanizm( ͡° ͜ʖ ͡°)ノ⌐■-■

    Jak podoba się ten wpis?? Jest OK ale nie pisz więcej ?? ( ͡° ͜ʖ ͡°)
    Może Wy, macie jakiś pomysł na wpis. Chętnie napisze coś w temacie zaproponowanym przez Was.

    Pozdrawiam Serdecznie.

    #zegarki #zegarkiboners #zegarek #zegarmistrzostwo #watchboners #ciekawostki chyba mogę #qualitycontent i #gruparatowaniapoziomu
    pokaż całość

    źródło: 2505-250_Web.jpeg

  •  

    Super polerka do szkiełek - dużo lepiej działa niż mała szlifierka.

    #zegarki #zegarmistrzostwo

    źródło: 1556443414837.jpg

  •  

    #zegarki #zegarmistrzostwo #antyki #pytanie

    W mieszkaniu po babci znalazłem tagi zegar, ktoś wie może co to za model,producent albo rok produkcji?

    . . . kliknij, aby rozwinąć obrazek . . .

    źródło: IMG_20190420_140844.jpg

  •  

    Ciekawy pomysł

    #zegar #zegarmistrzostwo #dekoracje #wystrojwnetrz #drewno

    . . . kliknij, aby rozwinąć obrazek . . .

    źródło: i.pinimg.com

    +: k...............z, Evert +5 innych
  •  

    Waltham z 1895 w wersji kieszonkowej (więcej fot w komentarzach), dość mocno niestety zdewastowany (brak szkła, wskazówek, łańcuszka i Ktoś mógł grzebać w mechanizmie choć wygląda na kompletny). Czy znajdę w Krakowie mistrza który oceni i wyceni ewentualną naprawę bez kombinacji?
    #zegarkiboners #zegarki #zegarmistrzostwo #krakow

    źródło: IMG_2307.jpg

  •  

    Chyba jestem jedną z niewielu osób która się cieszy, że będzie mieć złom xD DUUUUŻO złomuuuu! : DDDD

    Mam nowe pomysły na breloki i wylewki z żywicy, złom będzie integralną częścią tychże pomysłów.

    @Vadzior - Mirku miałeś racje, jest tego od cholery. Trafiłem na 5 licytacji jednego gościa na allegro, udało mi się wygrać 3 naraz i teraz myślę, że mam złomu zegarmistrzowskiego na parę miesięcy zabawy xD Dzięki za pomoc!

    Możecie oczekiwać nowych dziwnych breloków.
    #rozkminkrzaka #dziendobry #gownowpis #zegarmistrzostwo #zlomboners (4 obserwujących?!)
    pokaż całość

    źródło: złom.jpeg

    +: Lenalee, A......u +44 innych
    •  
      l.....2

      +1

      Komentarz usunięty przez autora

      +: bkwas
    •  

      @lis6502: Ja już Ci kiedyś powiedziałem - jesteś zajebistą kopalnią pomysłów, co jeden to lepszy Mjurku ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      Wybiorę się we Wrocławiu na młyn - w starociach może być pełno fajnych rzeczy do rozebrania i ewentualnego zalania. Tak jak mówisz - żywe ruszające się wnętrze jest piękne samo w sobie, jakby udało się coś takiego zrobić - miód.

      Robiłem gdzieś z 6 lat temu breloki dla przyjaciół ze złomu zegarmistrzowskiego i najfajniejsze były właśnie te, które jeszcze się jakoś ruszały i można było sobie od środka zobaczyć cały mechanizm :)
      pokaż całość

      +: l.....2
    • więcej komentarzy (4)

  •  

    Drogie mirki. W imieniu Stowarzyszenia Promocji i Rozwoju Zegarmistrzostwa jest mi niezmiernie miło poinformować, że dniu dzisiejszym tzn. 13 lutego 2018 roku, w Zespole Szkół Rzemiosła im. Jana Kilińskiego w Łodzi nastąpiło uroczyste podpisanie Listu Intencyjnego w sprawie utworzenia w szkole klasy specjalistycznej o profilu Zegarmistrz. Dokument został podpisany trójstronnie. Ze strony Urzędu Miasta Łodzi podpisu dokonał pierwszy w-ce prezydent Pan Tomasz Trela, Zespół Szkół reprezentował dyrektor Pan Marcin Józefaciuk zaś Stowarzyszenie Promocji i Rozwoju Zegarmistrzostwa prezes stowarzyszenia Filip Odrobiński. Stowarzyszenie kieruje się wolą współpracy i podejmowania wspólnych działań na rzecz rozwoju kształcenia zawodowego, które będzie dostosowanego do potrzeb pracodawców, lokalnego rynku pracy oraz nowoczesnej i innowacyjnej gospodarki. Celem wzajemnej współpracy jest zapewnienie spójnych, uzupełniających się działań, zmierzających do wzmocnienia jakości kształcenia zawodowego w szczególności w zakresie teoretycznego i praktycznego kształcenia uczniów.

    Prosiłbym o wykopanie znaleziska. Bardzo byśmy chcieli, aby ta informacja trafiła do jak największej liczby odbiorców, być może znajdzie sie wśród nich przyszly zegarmistrz :)

    https://www.wykop.pl/link/4164565/w-lodzi-beda-sie-uczyc-przyszli-zegarmistrzowie-i-pszczelarze/

    #vintagewatches #watchboners #lodz #zegarki #zegarmistrzostwo #zaintersowania #nauka
    pokaż całość

    +: T...................a, AnonR3tard +49 innych
  •  

    Kalibrownica kółek w akcji
    Znana także jako welcmaszyna, zębiarka, gryzałka, obrabiarka kółek, a po niemiecku wälzmaschine

    #zegarmistrzostwo #zegarki #majsterkowanie #rekodzielo #rzemioslo #zainteresowania #ciekawostki #technologia pokaż całość

    źródło: youtube.com

  •  

    Odświeżanko seiko dla kolegi. Boże jak tu ciężko koronka wychodzi, bez neta bym nie rozkminił :)

    #zegarki #zegarmistrzostwo

    źródło: fromapp.jpg

  •  

    Mirki,

    Szukam fachowca ze śląska który podjąłby się odrestaurowania zegarka Atlantic z lat 50'tych. Zegarek to pamiątka po zmarłym dziadku dlatego tym bardziej zależy mi na profesjonalnym podejściu do tematu.

    #zegarek #zegarki #zegarmistrzostwo #zegarkiklub #zegarkimechaniczne

    źródło: 20180111_212904.jpg

    +: Freakz, Z....................n +4 innych
  •  

    Film z końcówki lat 40-tych, który przejrzyście objaśnia zasadę działania zegarka mechanicznego. IMHO bije na głowę każdą współczesną animację 3D w temacie.

    Niestety po angielsku, ale to typowa produkcja tamtego okresu, więc słownictwo jest niewyszukane, a lektor ma nienaganną dykcję. ;-)

    https://www.youtube.com/watch?v=rL0_vOw6eCc

    Było już dawno temu na głównej, więc żeby nikt nie krzyczał o duplikacie wrzucam tutaj.

    #zegarki #zegarkiboners #zegarmistrzostwo #zegarek #dokument
    pokaż całość

  •  

    #zegarki #watchboners #zegarkiboners #zegarmistrzostwo

    Chciałem się pochwalić. Razem z grupą przyjaciół stworzyliśmy nową stronę poświęconą zegarkom i zegarmistrzostwu która wspiera naszą nową grupę na FB - Czasofile. Dzisiaj tzw. "miesiecznica". Jesteśmy miesiąc i daje nam to dużo radości!

    Zapraszam Was na grupę i na naszą nową stronę gdzie będziecie mieć przyjemność czytania naszych tekstów :D
    ▶️ http://czasofile.pl/
    pokaż całość

    źródło: 64528bdbecf14e9bbe1ccfc0f7f3b27f.jpg

  •  

    Parmigiani Fleurier Ovale XL Tourbillon

    Oczywiście zakładam, że sam koncept modelu Ovale jest Państwu znany. Co tym razem? Dziś chciałbym zaprezentować model z 2017 roku (numer referencyjny PFH750-1000600-HA3141), który do kolekcji wniósł nowy design tarczy, a także jest limitowany do 30 sztuk.

    Sam koncept owalnej koperty zdecydowanie nie będzie przemawiać do każdego. Chcąc jednak wyróżniać się nie rezygnując z jakości bardzo luksusowego zegarka może to być dobra propozycja. Sama konstrukcja jak i wykończenie są na najwyższym poziomie- czuć to od razu mając zegarek w dłoniach. Od ręcznie składanego i wykańczanego mechanizmu, po ręcznie dopieszczoną kopertę- ten zegarek jest tak wymuskany, jak tylko być może.

    Zegarek napędzany jest ręcznie nakręcanym, manufakturowym mechanizmem PF501. Co w nim niezwykłego? Z pewnością trzydziestosekundowy tourbillon- czyli taki, który pełen obrót wykonuje w pół minuty. Parmigiani nazywa to "exclusive 30-second tourbillon", ale mi do głowy przychodzi jeszcze chociażby DeBethune z takim rozwiązaniem. Czy ktoś ma jeszcze jakiś pomysł? #dyskusjewatchboners

    Maksymalna rezerwa chodu to siedem dni. Komplikacje to wskazanie czasu, rezerwy chodu i oczywiście tourbillon. PF501 składa się z 237 części i pracuje na 3Hz. Jak można się spodziewać po Parmigiani, oglądanie mechanizmu przez przezroczysty dekiel to czysta przyjemność. Paski genewskie, polerowane powierzchnie... PF501 jest mocno konserwatywny w projekcie i odpowiada charakterystyce zegarka eleganckiego.

    Konserwatywna nie jest za to oczywiście koperta. Muszę przyznać, że pomimo nietypowego kształtu na nadgarstku prezentuje się świetnie. Co więcej, każdy Parmigiani Fleurier Ovale jest nad wyraz wygodny w noszeniu. Przy okazji, z pewnością będziemy się wyróżniać- zegarek jest nie do pomylenia z żadnym innym. Patek Philippe Ellipse to porażka przy PF :)

    Jak wspomniałem, 2017 i PFH750-1000600-HA3141 przynoszą pewne nowości. Jest to tarcza w kolorze określanym jako "niebieska otchłań". Niebieska farba jest nakładana na metalową tarczę, zdobioną pionowymi paskami na wzór pasków genewskich. Nie jest to tak rzadkie rozwiązanie jak dawniej, ale i tak mocno unikalne. Nakładane indeksy wykonane są z 18- karatowego złota.

    Koperta również wykonana jest z 18- karatowego złota i mierzy odpowiednio- 37,6 milimetra szerokości, 44,8 milimetra wysokości i 12,2 milimetra grubości. Na nadgarstku sprawia jednak wrażenie trochę większego, głównie przez masywne uszy. Zegarek zestawiony jest z niebieskim paskiem Hermès ze skóry aligatora. Klasa wodoszczelności to 30 metrów.

    #zegarki #zegarkiboners #zegarek #watchboners #watch #zegarmistrzostwo

    Zachęcam do otwierania zdjęć w nowych oknach
    pokaż całość

    źródło: Parmigiani-Ovale-XL-Tourbillon-aBlogtoWatch-1.jpg

  •  

    #chwalesie prezentem od różowego i dzięki @thewickerman88 za pomoc w ostatnim wpisie narzędziowym :)

    Ale w ogóle największe dzięki dla @Rodrigo_Borgia który przesłał mi swoje wkrętaki dyi i nawet nie chciał nic za przesyłkę. Mirku chciałem Ci zrobić osobny wpis ale to był fatalny tydzień. Dzięki za prezencik - tylko utwierdził mnie w przekonaniu że chcę się dalej w to bawić. Przez Ciebie mam dwie rozkręcone slavy u siebie w Poznaniu :D (muszę zrobić przekładķę) wkrętaczki są mega! Wszystkiego dobrego na Święta!

    #zegarki #zegarmistrzostwo
    pokaż całość

    źródło: fromapp.jpg

  •  

    Bulgari Octo Tourbillon Sapphire

    Włoski jubiler i manufaktura zegarkowa Bulgari od kilku lat systematycznie buduje swoją pozycję w świecie haute horlogerie, głównie dzięki pracom nad bardzo cienkimi tourbillonami oraz mechanizmami szkieletowanymi. W tym wpisie chciałbym opisać zegarek łączący te dwa rozwiązania, przy okazji wprowadzając nietypowy dla marki design. Octo Tourbillon Sapphire to najnowszy eksperyment Włochów, w którym za indeksy godzinowe służą nam mostki mechanizmu. Pokryte one zostały powłoką DLC (czarna powłoka o podwyższonej odporności na zarysowania), a następnie zieloną lumą, która ma za zadanie uczynić zegarek bardziej czytelnym- również po zmroku.

    Koperta ma 44 milimetry szerokości i również została pokryta DLC. Sam zegarek wykonany jest z tytanu i dopatrzeć możemy się na nim na przemian wykończeń matowych i polerowanych. Dostępna jest również wersja z 18 karatowego złota. Szkieletowaniu zostały poddane również wskazówki- godzinowa oraz minutowa- aby kompletnie nic nie zakłócało widoku mechanizmu.

    W pierwszym paragrafie byłem dość nieprecyzyjny, zatem nagroda dla wytrwałych :) Luma tak naprawdę nie została położona na mostki, lecz zamknięta w specjalnie dedykowanych tubkach. Użyta substancja nosi nazwę ITR2 i jest unikatowym kompozytem z właściwościami bliskimi metalom, "obciążony" cząsteczkami węgla.

    Warto zwrócić uwagę na nietypową obsługę koronki. Ma ona zintegrowany pusher, za pomocą którego aktywujemy czerwoną kropkę na godzinie trzeciej- to znak, że zegarek jest w trybie ustawiania czasu. W tym trybie możemy dowolnie zmieniać czas- koronka nie jest zatem wyciągana. Ponowne wciśnięcie pushera blokuje możliwość zmiany czasu (i powoduje zniknięcie wspomnianej czerwonej kropki). Z pewnością jest to bardzo wygodne rozwiązanie, lecz użytkując zegarek należy być dodatkowo czujnym, by go nie przestawić.

    Zegarek napędzany jest ręcznie nakręcanym mechanizmem o oznaczeniu BVL 206. Tourbillon na godzinie szóstej, dwadzieścia kamieni. Maksymalna rezerwa chodu to 64 godziny- z tyłu zegarka wskazanie rezerwy chodu (również fluorescencyjne). Klasa wodoszczelności to 50 metrów. Kolejnym ciekawym rozwiązaniem jest szafirowy pierścień wkomponowany z boku koperty- oczywiście dla lepszej widoczności mechanizmu. Zegarek zestawiony jest z wykończonym gumą paskiem ze skóry aligatora, zakończonym zapięciem- w zależności od wersji- tytanowym bądź złotym.

    Limitowana edycja 20 sztuk.

    #zegarki #zegarkiboners #zegarek #watchboners #watch #zegarmistrzostwo

    Zachęcam do otwierania zdjęć w nowych oknach
    pokaż całość

    źródło: Bulgari-Octo-Tourbillon-Sapphire-With-Lume-Tubes-aBlogtoWatch-01.jpg

  •  

    A. Lange & Söhne Tourbograph Perpetual ‘Pour Le Mérite’

    Monstrum. Zegarek jest naprawdę sporych rozmiarów, a na ręce sprawia wrażenie bardzo ciężkiego. Spójrzmy tylko na mnogość wskazań na tarczy- wieczny kalendarz, fazy księżyca, chronograf... No i wisienka na torcie- tourbograph widoczny na godzinie szóstej. Sam jego widok robi ogromne wrażenie, a konstrukcja nie pozostawia nam cienia wątpliwości- to wytwór manufaktury A. Lange & Söhne.

    Jak już wspomniałem, na tarczy największą uwagę przyciąga tourbillon. Jego mostek jest wygięty, co jest doskonale widoczne nawet pod najmniejszym kątem. Przyjrzyjmy się bliżej, aby doznać jeszcze większego szoku- jego krawędzie są ścięte i ręcznie wypolerowane na wysoki połysk. W miejscu złożenia obu ramion mostka tourbillon widzimy niezwykłą rzecz- oprawiony w złocie diament. Jest to rozwiązanie dawno zapomniane, które zarezerwowane było dla najlepszych zegarków kieszonkowych. Ze względu na umiejscowienie głęboko pod szkłem, warto poobserwować jak w różnym świetle zachowują się wypolerowane elementy, nierzadko przybierając barwę czerni (widoczne na niektórych zdjęciach w komentarzach).

    Zegarek napędzany jest manufakturowym mechanizmem L133.1. Składa się on z 684 części, z których aż 206 poświęcono pracy chronografu typu rattrapante. Nic dziwnego, w końcu to jedna z najtrudniejszych do wykonania komplikacji. Wielu zegarmistrzów twierdzi, iż rattrapante to sporo więcej pracy niż Grande Sonnerie, czy repetycja minutowa. Obie ostre jak brzytwa wskazówki dzieli odległość grubości włosa. Niebieska wskazówka to wskazówka rattrapante, a aktywuje się ją poprzez pusher na godzinie dziesiątej. Dokładność wskazań faz księżyca to oczywiście (jak to u Lange) 122,6 roku.

    Wspomniałem, o ilości części składowych w mechanizmie. Podając liczbę 684, manufaktura A. Lange & Söhne wykazała się wyjątkową skromnością. Wystarczy tylko wspomnieć, iż jedną z tych części jest łańcuch (liczony w zestawieniu jako jedna część), który sam w sobie składa się z... 684 elementów :)

    Z tyłu, poprzez szafirowe szkło możemy obserwować mechanizm w całej okazałości. Ze względu na mnogość elementów i bogactwo ich zdobień całość z góry jest nie do przeoczenia. Uważniejsi dostrzegą iż mechanizm posiada nie jedno, ale dwa koła kolumnowe (zupełnie jak inny zegarek Lange, Double Split). Jedno odpowiada za standardowy chronograf, drugie bezpośrednio za funkcję rattrapante.

    Zegarek ma 43 milimetry szerokości oraz aż 16,6 milimetra grubości. Całość zamknięta została w kopercie wykonanej z platyny. Maksymalna rezerwa chodu to 36 godzin.

    Moim zdaniem? Kolejny zegarek, który potwierdza rolę Lange w dzisiejszym zegarmistrzostwie.

    #zegarki #zegarkiboners #zegarmistrzostwo #watchboners #watch #zegarek

    Zachęcam do otwierania zdjęć w nowych oknach
    pokaż całość

    źródło: A-Lange-Sohne-Tourbograph-Perpetual-Pour-Le-Merite-movement-rattrapante-chronograph-tourbillon-aBlogtoWatch-19.jpg

    •  

      @AntoniPatek odkąd Chińczycy robią tourbillony na potęgę jakoś odtrąca mnie to rozwiązanie choć zawsze miałem do niego respekt za kunszt inżynierski

    •  

      @Niss: Tak, nie ma problemu z odpowiednim ustawieniem śrubek. Jeśli tylko producent zachce :)

      @bar_tosz: osobiście jestem wielkim fanem Lange, ale ostatnio skłaniam się ku markom niezależnym, między innymi właśnie jedno ALS wypadło z kolekcji na rzecz mikromanufaktury :)

      @swag_czajnik: @sunnycoast @Lord_Stannis @Zoxico nie do końca rozumiem Twoje pytanie. Chyba musisz po prostu zweryfikować swoje wyobrażenie o tych manufakturach :) Ludzie którzy tam pracują i system organizacji ich pracy to najwyższy światowy poziom. Zegarmistrzowie topowych manufaktur mają niewyobrażalną wręcz precyzję w rękach. Oczywiście wraz z ogólnym rozwojem technologii również i zegarki się rozwijają. Niemniej, każdemu kto ma okazję polecam wyprawę do jakiejś manufaktury. Kunszt pracy mistrzów jest naprawdę godny podziwu, myślę, że rozwiałby Twoje wątpliwości :)

      @haker_proker: zegarek nie różni się specjalnie od innych produktów. Co w ogóle składa się na cenę produktu? Lata badań nad zastosowaniami technologicznymi, lata testów prototypów rozwiązań, użyte materiały (w tym przypadku szlachetne), ilość czasu wymagana na produkcję, złożenie i ponowne testy... Oczywiście do tego dochodzi marketing i w tym konkretnym przypadku wartość kolekcjonerska (edycja limitowana). Luksusowy produkt jak każdy inny, a 480000 euro (ten konkretny przypadek) to nie żadna krańcowa wartość.

      @Tapirro: A czego teraz nie robią Chińczycy? Porównywanie chińskich odpowiedników z topowymi manufakturami nie ma żadnego sensu. To tak jakbyś uznał, że europejskie samochody z V12 nie są już ciekawe, bo Chińczycy rozwijają taki własny silnik w Hongqi HQE...
      pokaż całość

    • więcej komentarzy (32)

  •  

    Po smierci #applewatch nadszedl czas na #fossil (⌐ ͡■ ͜ʖ ͡■) Unboxing!
    #zegarki #zegarmistrzostwo #modameska #technologia

    źródło: embed.jpg

    +: V....n, FantaZy +5 innych
  •  

    IWC Tribute To Pallweber Edition ‘150 Years’

    Pierwszy zegarek IWC z cyfrowym wskazaniem czasu powstał pod koniec XIX. wieku. W roku 1894 została zawarta umowa pomiędzy Johannem Rauschenbachem (przejął IWC, a raczej Internationale Uhrenfabrik w 1880), a zegarmistrzem z Salzburga, Josephem Pallweberem. Umowa ta przenosiła prawa do tzw. systemu Pallwebera na markę IWC. System Pallwebera uważany jest za pierwsze rozwiązanie z cyfrowym wskazaniem czasu w zegarkach kieszonkowych. Pierwszy zegarek IWC z tym rozwiązaniem powstał już dwa lata później, w 1886 roku i nosił nazwę Savonnette. Dziś ta marka proponuje nam zegarek naręczny, który jest dokładnym odwzorowaniem tamtego egzemplarza.

    Jak już wspomniałem- tym razem mamy do czynienia z zegarkiem naręcznym. Koperta mierzy 45 milimetrów i wykonana jest z 18- karatowego, czerwonego złota. Uwagę z pewnością przykują uszy- w dzisiejszych czasach rzadko widujemy je w takim kształcie. Moim zdaniem jednak, pomysł na nie jest bardzo udany- dzięki nim zegarek zyskuje jeszcze bardziej "historycznego" wyglądu. Kolejnym ukłonem w stronę lat minionych jest duża, "cebulkowa" koronka- również wykonana z 18- karatowego złota. Klasa wodoszczelności to 30 metrów, a zegarek zestawiony jest z czarnym paskiem ze skóry aligatora, wykonanym przez firmę Santoni.

    Pomimo swoich rozmiarów, lakierowana na biało tarcza jest bardzo minimalistyczna. W miejscu tradycyjnie przeznaczonym dla godziny 12 znajdziemy cyfrowy odczyt godziny. Tuż poniżej- minut. Na zwyczajowym ulokowaniu godziny szóstej- płynąca sekunda. Oba z cyfrowych wskazań zostały na tarczy opisane, odpowiednio HOURS i MINUTES. Całość można określić jako wpasowującą się w styl art déco, szczególnie ze względu na czarne, kontrastowe pierścienie.

    Wskazanie godziny jak i minuty przeskakuje natychmiastowo (tarcze nie obracają się powoli, lecz od razu wskakuje właściwa cyfra). Jak można się domyślić- 10- minutowy dysk obsługuje pojedyncze minuty, przy okazji gromadząc energię dla obrócenia dysku "dziesiętnego". Wszystko jest idealnie zsynchronizowane dla dokładnego odczytu czasu.

    Zegarek napędzany jest manufakturowym mechanizmem IWC 94200. Jest to werk ręcznie nakręcany, pracuje on na 4Hz. Maksymalna rezerwa chodu to 60 godzin. Na mechanizmie umiejscowiono również wykonany z 18- karatowego złtoa medal, celebrujący 150. urodziny IWC. Całość widoczna jest przez szafirowe szkło z tyłu zegarka.

    Limitowana edycja 250 sztuk.

    #zegarki #zegarek #watchboners #watch #zegarkiboners #zegarmistrzostwo

    Zachęcam do otwierania zdjęć w nowych oknach
    pokaż całość

    źródło: IWC-Tribute-To-Pallweber-Edition-150-Years-IW505002-1.jpg

  •  

    Zegarek kieszonkowy w kształcie czaszki znajdujący się w Metropolitan Museum of Art. Mechanizm wykonany przez zegarmistrza Isaaca Penarda około 1650 roku, zaś obecna obudowa (Nie wiem dlaczego, ale z jakiegoś powodu nazywanie czegoś tak nietypowego 'kopertą' brzmi dla mnie nienaturalnie) została wykonana najprawdopodobniej przez firmę Moulinié, Bautte & Moynier na początku XIX wieku

    #artefaktnadzis #zegarki #zegarmistrzostwo #zegarkiboners #watchboners #ciekawostki
    pokaż całość

    źródło: metmuseum.org

    +: Kbix, W..........a +24 innych
  •  

    Pozwalam sobie zawołać osoby zainteresowane końcem aukcji wspomnianej w moim wpisie, w którym prezentowałem pierwszy naręczny tourbillon świata- prototyp Omegi z 1947 roku.

    Chcieliście się dowiedzieć, jaką ceną zakończy się aukcja. Właśnie poznaliśmy ostateczną kwotę, za którą wylicytowany został zegarek: 1428500 franków szwajcarskich.

    @miiihau @mrzyn @pizzabhoy @adibeat @Jarczur @inzynier2k @Carotas
    Jeśli ktoś nie chciał być wołany- przepraszam

    #zegarki #watchboners #zegarkiboners #zegarek #zegarmistrzostwo
    pokaż całość

    źródło: DSC05880.jpg

    +: cyckonauta, r.........e +37 innych
  •  

    Obecnie zegarki z tourbillonem teraz są może nie tyle popularne, co upowszechnione wśród producentów. Są w różnych kształtach, rozmiarach, stylach. Tourbillon jest dzisiaj wyrazem zegarmistrzowskiego geniuszu manufaktury, popisem w środowisku. A kiedyś? No cóż, były po prostu techniką pomocniczą w jak najlepszym wykonywaniu podstawowej funkcjonalności każdego zegarka- wskazywaniu czasu.

    Na rynku komercyjnym tourbillony zawitały w latach 80- tych. Najpierw Franck Muller (1984), potem Audemars Piguet z pierwszym automatem tourbillonem (1986) no i w końcu Breguet z konstrukcją Daniela Rotha opartą na Lemanii (1988). Mało kto jednak wie, iż tourbillony jakie znamy mają już... 70 lat. To właśnie wtedy, w 1947 roku powstał nieznany do tej pory prototyp Omegi z tourbillonem. Istnieje tylko jedna sztuka, a co ciekawe, pod koniec tego miesiąca będzie ona przedmiotem licytacji na aukcji w Genewie.

    W tymże roku Omega wyprodukowała dwanaście (jak się okazało później trzynaście) prototypów mechanizmu cal. 30. 30 milimetrowe, były to ręcznie nakręcane mechanizmy z tourbillonem, który pełen obrót wykonywał w 7,5 minuty (współczesnym zajmuje to minutę). Eksperymentalne mechanizmy w latach 1947- 1952 brały udział w wielu konkursach zegarmistrzowskich. W 1950 roku w Genewie mechanizm o numerze seryjnym 10,595,933 uzyskał najwyższą notę wśród zegarków naręcznych zdobywając 867,7 punktów. Prawdopodobną przyczyną rozpoczęcia tego projektu był strach szwajcarskich zegarmistrzów przed markami brytyjskimi oraz amerykańskimi- postanowili oni robić nieustannie lepsze zegarki tak, aby nie stracić udziałów w rynku.

    W 1987 roku dwanaście mechanizmów zostało odkrytych w magazynach Omegi, odświeżonych, wsadzonych do złotych i srebrnych kopert a następnie sprzedanych. Cztery z nich pojawiły się do tej pory na aukcjach Antiquorum, gdzie w 2007 jeden z nich osiągnął cenę 250000 franków szwajcarskich.

    Jednak egzemplarz, który zobaczymy na aukcji w tym miesiącu to zupełnie inna liga. Jest to oryginalny prototyp zegarka (a nie samego mechanizmu) naręcznego wyposażonego w mechanizm cal. 30 wykonany w 1947 roku. Ta sztuka nigdy nie brała udziału w konkursach zegarmistrzowskich, przez co do tej pory pozostawała nieznana. Muzeum Omegi potwierdziło autentyczność egzemplarza, odnajdując starą dokumentację techniczną oraz fotografie, na których jest widoczny. Jak zegarek znalazł się w prywatnych rękach? Tego nie wiadomo.

    Pomimo, iż to legendarny dla historii zegarmistrzostwa zegarek nie wyróżnia się on zbytnio swoim wyglądem. Skromna, srebrna koperta o średnicy 37,5 milimetra jest nie do odróżnienia od innych wyrobów Omegi z epoki. Mechanizm ukryty jest pod metalowym deklem, zatem bez jego zdjęcia nie będziemy w stanie dojrzeć wyjątkowości tego zegarka.

    Zegarek jest zachowany w świetnym stanie.

    Aukcja będzie bardzo zacięta, gdyż swój udział (a zapewne i wielką determinację) zapowiedziało Muzeum Omegi.

    #zegarki #zegarkiboners #zegarek #zegarmistrzostwo #watchboners
    pokaż całość

    źródło: Omega-tourbillon-wristwatch-1947-phillips-1.jpg

  •  

    Patek Philippe Calatrava Ref. 6006G

    Kolekcja Calatrava, zegarki z której wskazywały wyłącznie czas zawsze żyła trochę w cieniu bardziej skomplikowanych produkcji marki Patek Philippe. Cóż, oczywiście z pewnych powodów jest to zrozumiałe- te proste trzywskazówkowce nie wyróżniały się przecież niczym szczególnym. Od czasu do czasu jednak i ta kolekcja zapewniała model, o którym warto porozmawiać. Tak stało się i w tym roku. Podczas targów Baselworld 2017 światło dzienne ujrzał Patek Philippe Calatrava Ref. 6006G- świetna propozycja zegarka z datownikiem.

    6006G jest następcą modelu 6000, który wprowadzony na rynek został w roku 2003. Podobny w stylistyce, zegarek jednak urósł względem poprzednika- z 37 do 39 milimetrów. Chyba możemy się zgodzić, iż ten rozmiar to dobry kompromis w obecnych czasach. Przejdźmy do tarczy, gdzie korzystać będziemy aż z czterech powierzchni. Zaczynając od zewnątrz- czarny, ziarnisty pierścień skupia na sobie daty, zapisane za pomocą cyfr arabskich. Aktualną datę wskazuje prosta wskazówka zakończona czerwoną strzałką- w poprzednim modelu wskazówka zakończona była półksiężycem. Idąc dalej- kolejny pierścień to skala wskazująca godziny, znowu z pomocą cyfr arabskich.

    Kolejny pierścień jest biały (prawie srebrny), giloszowany okrężnie. Jest to podziałka minutowa. W identycznym stylu wykonana została tarcza małej sekundy (pomiędzy godziną trzecią, a szóstą). W tym samym miejscu sekundnik posiadał przodek Patka 6000, a mianowicie Patek Philippe 5000 z 1991 roku. Ze względu na mnogość tekstur całość sprawia wrażenie bardzo bogatej, pomimo zastosowania wyłącznie dwóch barw.

    Z drugiej strony przez szafirowe szkło ujrzymy manufakturowy mechanizm 240 PS C. Cóż, ten automatyczny mechanizm jest tak piękny i dopracowany jak tylko spodziewalibyście się po marce Patek Philippe. Prawdopodobnie będzie to jedyny zegarek korzystający z tego mechanizmu, przynajmniej na razie. Składa się on ze 191 części i pracuje na 3Hz. Maksymalna rezerwa chodu wynosi 48 godzin. Uwagę zwraca wykonany z 22 karatowego złota mikrorotor z wygrawerowanym złotym krzyżem Calatrava.

    Jak już wspominałem, zegarek ma 39 milimetrów szerokości. Jest wysoki na 8,84 milimetra, a rozstaw uszu wynosi 22 milimetry. Koperta wykonana jest w całości z białego złota. Zegarek zestawiony jest z paskiem ze skóry aligatora, zakończonym 18 karatowym zapięciem.

    #zegarki #watchboners #zegarkiboners #zegarek #watch #zegarmistrzostwo

    Zachęcam do otwierania zdjęć w nowych oknach
    pokaż całość

    źródło: Patek-Philippe-Calatrava-6006-aBlogtoWatch-03.jpg

  •  

    Girard-Perregaux Laureato Tourbillon

    W zeszłym roku, z okazji swoich 225- tych urodzin Girard-Perregaux wznowiło linię zegarków Laureato. Ostatni zegarek z tej serii wypuszczony został w roku 2003, gdy świat ujrzał sportowy Laureato Evo 3. Zeszłoroczna wariacja jest dużo bardziej elegancka i stonowana, a przy tym bliższa oryginalnemu Laureato z 1975 roku. Zegarek (w dwóch wersjach: niebieskiej i białej) został bardzo dobrze odebrany, w związku z czym firma Girard-Perregaux postawiła na kontynuację kolekcji Laureato również w 2017. Obecnie cała linia składa się z zegarków kwarcowych i automatycznych, damskich i męskich, w rozmiarach od 34 do 45 milimetrów. Największy zegarek jest też również zegarkiem flagowym, który chciałbym przedstawić dzisiaj.

    Laureato Tourbillon to jak już wspomniałem 45- milimetrowy zegarek, dwutonowy, w kopercie z tytanu łączonej (w zależności od wersji) z różowym bądź białym złotem. Pomimo sporej szerokości, zegarek ma jedynie 12 milimetrów grubości. Projekt koperty jest bardzo podobny do zeszłorocznego, z ośmiokątnym bezelem i zaadaptowanymi uszami. Skojarzenia z Audemarsem są zapewne nieuniknione, ale Royal Oak jest dużo bardziej wyrazisty; Girard-Perregaux zachowało delikatną formę.

    Dobrym wyborem okazało się postawienie na tytan- zegarek na ręce jest bardzo lekki. Złote są: bezel, koronka, łączenie z paskiem oraz wskazówki. Tytan i białe złoto są dość podobne kolorystycznie, zatem wersja w różowym złocie (na zdjęciach) jest dużo bardziej wyrazista. Koperta jest świetnie wykończona- wszystkie linie i załamania są idealnie smukłe. Szczególną uwagę warto zwrócić na bezel- na zewnątrz jest idealnie okrągły, by schodząc do środka przejść w oktagon. Koronka jest niezabezpieczona i łatwa w obsłudze. Klasa wodoszczelności to jedynie 30 metrów.

    Najciekawszym chyba elementem wyglądu zegarka jest jego tarcza. Charakterystyczna faktura Clous de Paris, duże logo Girard-Perregaux na godzinie dwunastej oraz złote indeksy z masą luminescencyjną. Na godzinie szóstej widzimy gwiazdę programu- to oczywiście tourbillon, z pięknym mostkiem wykończonym w charakterystyczny dla marki sposób (ktoś tu kojarzy Three Gold Bridges?). Wskazówki są ostre niczym brzytwa. Chyba nie muszę wspominać, że całość jest bardzo czytelna.

    Zegarek napędza automatyczny, manufakturowy mechanizm GP09510. Możemy go podziwiać przez szafirowe szkło z tyłu zegarka, ze szczególnie ciekawym mikrorotorem. Pomimo posiada tourbillona, mechanizm ten ma jedynie 6,05 milimetra grubości! Jak przystało na "flagowca"- jest on pięknie wykończony, z paskami genewskimi oraz perłowymi płytami. Maksymalna rezerwa chodu to 49 godzin, a sam mechanizm pracuje na 3Hz.

    #zegarki #watchboners #zegarkiboners #zegarek #watch #zegarmistrzostwo

    Zachęcam do otwierania zdjęć w nowych oknach
    pokaż całość

    źródło: Girard-Perregaux-Laureato-Tourbillon-aBlogtoWatch-05.jpg

    +: t...h, niedlapsa +12 innych
  •  

    Glashütte Original Senator Chronograph Panorama Date

    Niektórzy z Was pewnie kojarzą już model Senator Chronograph Panorama Date. Po raz pierwszy ukazał się on w 2014 roku, lecz wtedy był on dostępny wyłącznie w wersjach z metali szlachetnych. Okazał się on ogromnym krokiem dla marki- głównie, dzięki wspaniałemu manufakturowemu mechanizmowi. W tym roku marka Glashütte postanowiła zaprezentować ten sam model, lecz wykonany w stali- dzięki czemu kosztuje on połowę oryginalnej ceny pierwowzoru.

    Już na pierwszy rzut oka zegarek wydaje się świetnie zaprojektowany. 42 milimetrowa koperta wydaje się doskonale współgrać z dużym datownikiem. Pomimo, iż seria Senator kojarzy nam się z absolutną klasyką to Glashütte nie boi się eksperymentować- zwróćmy uwagę chociażby na kauczukowy pasek czy ostrą, niebieską lumę. Myślę, że wielu z nas w tym zegarku zobaczy tańsze, bardziej sportowe Lange.

    Jak już wspomniałem, najciekawszym elementem tego zegarka jest napędzający go mechanizm. Znajdziemy tu kaliber Glashütte o oznaczeniu 37-01. Oferuje on chronograf typu flyback (wielokrotnie zerowania i wznowienia pomiaru jednym przyciskiem, bez konieczności przerywania pracy chronografu), duży datownik oraz wskaźnik rezerwy chodu. Pracuje on na 4Hz i oferuje maksymalną rezerwę chodu 70 godzin. Całość możemy podziwiać poprzez szafirowe szkło z tyłu zegarka, a jest na co popatrzeć- spore płyty, "łabędzia szyja", niebieskie śruby i oczywiście tradycyjny dla manufaktury wahnik z motywem podwójnego "G"- wykonany z 24- karatowego złota.

    Podwójny bezel oraz żłobione uszy nadają temu zegarkowi sportowego sznytu. Z taką kopertą doskonale komponuje się spora, zakręcana koronka. Do tego dostajemy dwa prostokątne pushery- jak gdyby Glashütte chciało idealnie wyważyć sportowe i eleganckie akcenty. Zegarek ma 42 milimetry szerokości oraz 14,6 milimetra grubości. Cóż, automatyczny chronograf naprawdę trudno uczynić cieńszym. Posiada on klasę wodoszczelności do 100 metrów- dowód na to, iż gumowy pasek znalazł się w zestawie nieprzypadkowo.

    Największe zmiany zaszły na tarczy. Po pierwsze- jest ona w tonacji głębokiej czerni, co nie miało miejsca w modelach z metali szlachetnych. Kolejna niespodzianka dla tradycjonalistów to "stojący na głowie" chronograf. 12- godzinny jest u góry, tuż pod godziną dwunastą, mała sekunda oraz rezerwa chodu na godzinie 9, odliczanie 30- minutowe na trzeciej, a duża data na szóstej. Szczególnie zakłopotani będą klienci Lange!

    Wszystkie indeksy oraz rzymska dwunastka i szóstka wykonane są z Super-LumiNovy. Wskazówki wykonane są z białego złota i również pokryte Super-LumiNovą. Duży sekundnik zakończony jest podwójnym G.

    #zegarki #zegarek #zegarkiboners #watch #watchboners #zegarmistrzostwo

    Zachęcam do otwierania zdjęć w nowych oknach
    pokaż całość

    źródło: Glashutte-Original-Senator-Chronograph-Panorama-Date-Steel-aBlogtoWatch-3.jpg

    +: 32andu, c...i +51 innych
  •  

    Jacob & Co. Astronomia Solar

    Może niektórzy z Was odmówią marce Jacob & Co. statusu brandu haute horlogerie, nie da się jednak nie zgodzić z faktem iż to właśnie ten wytwórca odpowiada za jedne z najciekawszych i najbardziej wyrazistych zegarków ostatnich lat. Spójrzmy chociaż na serię Grand Complication Masterpieces- uwagę może przykuć Twin Turbo Twin Triple Axis Tourbillon Minute Repeater czy Epic SF24 Flying Tourbillon, jednak największym dziełem jak dla mnie pozostanie Astronomia- przyjrzyjmy się dzisiaj jej wariacji o nazwie Astronomia Solar.

    Rozmiar koperty pozostał mniej więcej niezmieniony od czasu Astronomii Clarity & Black, teraz jest to 44,5 milimetra, czyli minimalnie mniej niż poprzednio. Została ona wykonana z 18 karatowego różowego złota, uzupełnionym na bokach szafirowym szkłem umożliwiający podziwianie całego mechanizmu. Grubość to 21 milimetrów. Tak, to nie literówka :) 21 milimetrów. Składają się na to trójwymiarowe wskazania w środku, jak i mocno zaokrąglone szkiełko przykrywające całość u góry.

    Klasa wodoszczelności to 30 metrów- jest to w pełni zrozumiałe dla zegarka tak bardzo skomplikowanego. Na pewno zwróciliście już uwagę na brak tradycyjnej koronki- zegarek ustawiamy z tyłu koperty. To system znany wszystkim zaznajomionym z chociażby poprzednią Astronomią.

    Mechanizm wyeksponowany jest tak, by był cały widoczny od frontu. Sporo można zobaczyć, a ogromna ilość elementów jest ruchomych. Sam mechanizm skłąda się z trzech osobnych ramion- jedno odpowiada za mała tarczę czasu, drugie za tourbillon, a trzecie za kulę Ziemską.

    Mimo, iż może być mocno przyćmione poprzez bogactwo barw i kształtów dookoła, to samo wskazanie czasu jest bardzo czytelne. Niebieskie wskazówki (godzinowa i minutowa) tworzą odpowiedni kontrast ze skeletonowaną tarczą z 18 karatowego złota. Tourbillon ma na mostku charakterystyczne logo Jacob & Co. i porusza się w dwóch płaszczyznach. Tak, nie jest to klasyczny tourbillon, lecz tourbillon dwuosiowy. Poziomo, wykonuje on obrót co 60 sekund. Pionowo- co 10 minut.

    Kula Ziemska, wykonana ze złota i polakierowana na niebiesko wykonuje obrót wokół własnej osi co każde 60 sekund. Pełen obrót dookoła tarczy zajmuje jej 10 minut- zgodnie z ruchem wskazówek zegara. Awenturyn mający imitować gwieździste niebo obraca się przeciwnie do ruchu wskazówek zegara, a pełen obrót zajmuje mu również 10 minut.

    Astronomia Solar miała imitować nasz Układ Słoneczny, w związku z tym na środku tarczy zobaczymy półtorej karatowy kryształ Cytrynu, mający imitować Słońce. Jacob & Co. użył również innych kamieni: ametystu, granatu oraz kwarcu dymnego, które imitują inne planety- wszystkie z nich wykonują pełen obrót dookoła tarczy w 10 minut. Wyobraźcie sobie to wszystko w nieustannym ruchu!

    Manufakturowy mechanizm, który na to wszystko pozwala nosi oznaczenie JCAM19. Składa się on z 444 elementów i jest wykonany w większości z tytanu. Tytan, ze względu na swoją lekkość, znalazł tu zastosowanie w celu odciążenia sprężyny, która ma jak już czytaliście dość sporo pracy. Tourbillon pracuje na 4Hz, a zegarek ma maksymalną rezerwę chodu 48 godzin.

    #zegarki #zegarek #zegarkiboners #watch #watchboners #zegarmistrzostwo #astronomia

    Zachęcam do otwierania zdjęć w nowych oknach
    pokaż całość

    źródło: Jacob-Co-Astronomia-Solar-aBlogtoWatch-07.jpg

  •  

    De Bethune DB25T Zodiac Tourbillon

    Słyszysz "De Bethune", myślisz- coś nie z tego świata. Manufaktura ta przyzwyczaiła nas do futurystycznych widoków rodem z filmów science- fiction, ale tym razem jest inaczej. Ba, DB25T Zodiac Tourbillon w porównaniu do innych modeli oferowanych przez tę markę można z powodzeniem określić klasycznym garniturowcem :) Co jednak czyni ten zegarek wyjątkowym i ciekawym? Cóż, zapewne sama nazwa i rzucające się w oczy znaki zodiaku już na start mówią wiele. Spróbujmy się jednak zagłębić w tę ciekawą produkcję bardziej, a z pewnością odkryjemy niektóre ze znanych już nam, firmowych zagrań De Bethune.

    Zegarek jest częścią kolekcji DB25, mającej za zadanie spełniać oczekiwania bardziej konserwatywnych klientów. Próżno szukać tu szaleństwa serii DB28, która stała się sygnaturą marki. DB25 to zegarki klasyczne, z coraz większą śmiałością zdobywającą uznanie (tu warto wspomnieć o bardzo udanym De Bethune DB25 World Traveller).

    DB25T Zodiac Tourbillon bazuje na DB25T z 2012 roku. Koperta ma 44 milimetry szerokości i nieco ponad 10 milimetrów grubości. Wykonana jest z białego złota. Całość ma klasyczny, bębenkowy kształt oraz charakterystyczne, przedłużane uszy. W tym modelu jednak uszy zamontowane są "na sztywno" i nie przylegają do nadgarstka w celu większej wygody noszenia. Ze względu na swój rozmiar oraz przedłużone uszy zegarek robi wrażenie bardzo dużego na nadgarstku.

    Clou programu to zdecydowanie tarcza. Magiczną aurę roztacza 12, wygrawerowanych ręcznie w szczerym złocie znaków zodiaku. Grawerem każdej sztuki zajął się osobiście ceniony w środowisku artysta Michèle Rothen. Wszystkie złote medaliony osadzone są na tytanowym pierścieniu, wypolerowanym do uzyskania niebieskiej, połyskującej barwy. Poza znakami zodiaku, pomiędzy nimi, na pierścieniu osadzone są też szczerozłote gwiazdy. Całość robi naprawdę piorunujące wrażenie.

    Na zewnątrz pierścienia znajdziemy podziałkę minutową zegarka, po wewnętrznej- srebrną podziałkę godzinową z rzymską numeracją. Na godzinie 12 znajdziemy coś, co De Bethune nazywa "wskaźnikiem działania mechanizmu". Jest to nic innego jak wskaźnik rezerwy chodu, jednak dość osobliwy- wskazuje on "0", gdy zegarek jest w pełni nakręcony, a "5" gdy nie ma już energii do działania. Wątpliwości może budzić też pięciostopniowa skala, gdyż producent zapewnia w tym modelu... 4- dniową rezerwę chodu.

    Smaczku dodają złote- godzinowa i minutowa wskazówki w stylu Breguet oraz sekundnik wykonany z polerowanej na niebiesko stali. Wspominając o niej warto dodać, iż jest to tzw. jumping second- trafia on idealnie w każdy marker na tarczy. To znak bardzo dobrze zaprojektowanego oraz zestrojonego mechanizmu.

    Zegarek napędzany jest niesamowitym mechanizmem Calibre DB2109, oczywiście ze wspomnianym w nazwie tourbillonem. Mechanizm ten ma bardzo ciekawą architekturę, nawiązującą do futurystycznego stylu marki (spójrzcie na mostki!). Możemy go podziwiać z tyłu zegarka przez szafirowe szkło. Tourbillon pracuje na 5Hz oraz wykonuje pełen obrót co 30 sekund. 30 sekundowa podziałka na tourbillonie pozwala nam dojrzeć, z jaką prędkością on pracuje. Jak już wspomniałem, mechanizm ma maksymalną rezerwę chodu 96 godzin.

    Calibre DB2109 został również przepięknie ozdobiony. Uwagę przykuwają ładnie wkomponowane Paski Genewskie. Sam tourbillon został wykonany z krzemu i tytanu, dzięki czemu jest lekki i bardzo wytrzymały- składa się on z 63 części, najlżejsza z których waży mniej niż 0,0001 grama. Najcięższa z nich? 0,0276 grama. To dzięki ograniczeniu masy zegarek może zachować tak dużą rezerwę chodu przy tym tempie pracy.

    Limitowana edycja 20 sztuk.

    #zegarkiboners #zegarki #zegarek #zegarmistrzostwo #watchboners #watch

    Zachęcam do otwierania zdjęć w nowych oknach
    pokaż całość

    źródło: De-Bethune-DB25T-Zodiac-Tourbillon-aBlogtoWatch-16.jpg

  •  

    Zegar z planetarium zbudowany w 1770 roku w Paryżu.
    Obecnie znajduje się w Muzeum zegarów i zegarków Beyera w Zurychu.

    #ciekawostki #ciekawostkihistoryczne #artefaktnadzis #zegary #zegarki #zegarmistrzostwo #astronomia

    źródło: i.imgur.com

  •  

    Chanel Monsieur De Chanel 2017

    Po wielu wielu latach posuchy Chanel w 2016 roku podczas targów Baselworld zaprezentował swój pierwszy model męski- Monsieur De Chanel. Teraz, chcąc niejako nadrobić stracony czas zaprezentował nową wersję na rok 2017- w platynie oraz tarczą malowaną techniką grand feu. Chanel zaczął wkładać wiele pracy oraz czasu w tworzenie swoich zegarków i oto widzimy tego efekty.

    Na pierwszy rzut oka może się wydawać, iż zegarek to klasyczny trójwskazówkowiec z dużym datownikiem. Jednakże, Chanel Monsieur De Chanel nie posiada komplikacji daty- wskazuje on tylko czas. Chanel udało się połączyć klasyczny wygląd z dwiema zupełnie nie- klasycznymi komplikacjami- skaczącą godziną oraz powracającą wskazówką minutową. Wszystko to, przy zachowaniu bardzo dobrej czytelności. Jak odczytać aktualny czas? Zaczynamy od dużego okna na dole- z niego dowiemy się, którą godzinę mamy. Potem musimy skierować wzrok do góry- tam znajdziemy wskazanie minutowe. Na koniec, spójrzmy na tradycyjną małą sekundę. Voilà! Wskazówka minutowa została zaprojektowana w sposób, który uniemożliwia jej nałożenie się na sekundnik, dzięki czemu nigdy nie będziemy mieli problemów przejrzystością zegarka. Wszystko bardzo dobrze się komponuje- wskazówki zostały wykonane z polerowanej stali, a czcionka i skala białe.

    Gwoździem programu jest jednak to, co pod wskazówkami- emaliowana tarcza. Poprzedni model Monsieur De Chanel takowej nie posiadał, a co za tym idzie tracił trochę na efektach wizualnych- szczególnie, że ta czerń wygląda przepięknie. Technika grand feu to coś spotykanego zdecydowanie wyłącznie w świecie _haute horlogerie _- zajmuje przecież ona ogromnie dużo czasu oraz jest ona jedną z najtrwalszych. Całość tworzy świetną, gładką całość. Na czym ona polega? Osoba malująca tarczę nie maluje na niej pożądanych motywów bezpośrednio, lecz odpowiednio rozmieszcza więcej utleniaczy w złocie. Następnie taka tarcza trafia do ognia (800-900° C) kilka razy, dzięki czemu kolory oraz wzory pojawiają się stopniowo, aż do uzyskania oczekiwanych efektów.

    Chanel Monsieur de Chanel został stworzony od podstaw. Posiada on dedykowaną kopertę, mechanizm, tarczę oraz czcionkę. Prosta, kanciasta czcionka w bardzo ciekawy sposób przełamuje okręgi tarczy, a dzięki swojej bieli tworzy świetny kontrast z czernią tarczy. Ta sama zostanie użyta również w przyszłych odmianach Monsieur de Chanel- tak, Chanel już zapowiedział ich więcej, z kolejnymi komplikacjami.

    Zegarek napędzany jest manufakturowym mechanizmem Chanel o oznaczeniu Calibre 1. Jest on ręcznie nakręcany, pracuje na 3Hz oraz posiada maksymalną rezerwę chodu do 72 godzin. Duża rolę w jego tworzeniu odegrał Romain Gauthier, który dostarczył komponenty- widoczne to jest w szczególności po charakterystycznym zestawieniu okręgów oraz jednej, dużej, okrągłej płycie mechanizmu. Chanel postawił na ciemne wykończenie- wszystkie elementy (poza rzecz jasna kamieniami) zostały wykończone w różnych odcieniach szarości. Widzimy również popisowy design Chanel, czyli balans w kształcie gwiazdki, oraz tryby na planie pięcioramiennej gwiazdy. Bardziej wnikliwi obserwatorzy zobaczą również wygrawerowanego lwa, który będzie sygnował wszystkie przyszłe zegarki kolekcji Monsieur de Chanel.

    Chanel Monsieur de Chanel ma 40 milimetrów szerokości oraz 10 milimetrów wysokości. Koperta wykonana jest z platyny oraz polerowana na wysoki połysk. Jest ona zestawiona z czarnym paskiem ze skóry aligatora. Zapięcie paska (podobnie jak okienko godziny) ma przypominać widok z lotu ptaka na Place Vendôme w Paryżu. Klasa wodoszczelności- 30 metrów.

    Limitowana edycja 100 sztuk.

    #zegarki #zegarkiboners #zegarek #watchboners #watch #zegarmistrzostwo i ze względu na producenta #modameska

    Zachęcam do otwierania zdjęć w nowych oknach
    pokaż całość

    źródło: Chanel-Monsieur-De-Chanel-Platinum-aBlogtoWatch-1.jpg

  •  

    Wszyscy tutaj wrzucają #chwalesie to ja nie będę gorszy, patrzcie co przyniósł pan kurier #zegarmistrzostwo #zegarki

    źródło: olxpl-ring10.akamaized.net

  •  

    Vacheron Constantin Les Cabinotiers Celestia Astronomical Grand Complication 3600
    ważne: druga strona zegarka w pierwszym komentarzu. Zaskoczy Was, mam nadzieję, że pozytywnie :)

    Les Cabinotiers Celestia Astronomical Grand Complication 3600 to zegarek który najprościej będzie opisać liczbami. 5 lat rozwoju, 23 komplikacje, 3 tygodnie rezerwy chodu, 514 elementów składowych, mechanizm o grubości 8,7 milimetra, JEDYNY swoim rodzaju. Jeśli szukaliście ósmego cudu świata- oto go Wam prezentuję.

    Zegarek ten tak naprawdę podzielony jest na trzy różne konstrukcje. Jedna z nich odpowiada za czas "cywilny"- tj. czas który wszyscy znamy i którym się posługujemy. Druga- umożliwia odczytanie czasu czasu słonecznego, czyli czasu wyznaczanego poprzez pozycję słońca na niebie. Trzecia- czasu gwiazdowego, czyli czasu wyznaczanego tempem rotacji sfery niebieskiej. Jest to produkt w zegarmistrzostwie absolutnie unikatowy, ale nie tylko z tych względów.

    Tarcza jest popielata i zawiera całą mnogość wskazówek, wskazań, podziałek oraz szczelin. Chociaż sama ich ilość może nas mocno przytłoczyć, to każdą z potrzebnych informacji możemy po przyzwyczajeniu łatwo odnaleźć, a wszystko jest bardzo czytelne. W centrum znajdziemy wskazówki godziny i minuty, wykonane z białego złota (odpowiadają za zwykły czas oraz wykonane są w stylu przywodzącym na myśl markę Breguet), a także wykonaną z różowego złota wskazówkę wskazującą czas słoneczny (wskazówka ta zakończona jest małym słońcem, również w złocie). Czas słoneczny wyznacza się poprzez spojrzenie na pozycję słońca na niebie i niestety nie jest to wskazanie dokładne przez cały dzień. Mówiąc dokładniej, wskazanie czasu słonecznego będzie dokładne przez wszystkie 24 godziny w ciągu doby tylko... cztery dni w ciągu roku. Co za tym idzie, złota wskazówka będzie pokazywać różnicę tych dwóch czasów- czyli coś znanego jako równanie czasu.

    Z przodu znajdziemy również wskazania wiecznego kalendarza. Datę odczytamy dzięki małej tarczy ze wskaźnikiem umieszczonym na godzinie trzeciej. Dzień i miesiąc ukażą nam się w okienkach na godzinie pierwszej, a wskazanie roku przestępnego znajdziemy tuż nad datą, po prawej stronie.

    Pod datą zobaczymy kolejne wskazanie- ono odpowiada za pokazywanie znaków zodiaku, pór roku, równonocy oraz przesileń. Idąc dalej (oczywiście zgodnie z ruchem wskazówek zegara) zobaczymy wskazania wschodu i zachodu słońca danego dnia- od 4:30 do 8:30 (odpowiednio rano i wieczorem). Jako, że te różnią się na całym świecie zostaną one skalibrowane pod konkretnego właściciela i miasto, w którym mieszka. Pomiędzy wschodem i zachodem możemy odczytać długość dnia i nocy danego dnia w roku. Dzień wskazuje złoto, a noc czerń. Pomimo, iż wszystko jest dość drobne, wszystko pozostaje bardzo czytelne.

    Na godzinie dziewiątej zobaczymy wskazania faz księżyca, które jednocześnie wskazują aktualną porę dnia względem nocy. Tarcza ze wskazaniem księżyca wykonana jest z szafiru pod którą znajduje się druga tarcza- czarno beżowa i to ona wskazuje dzień/noc (przyjrzyjcie się dobrze, księżyc wymalowany jest na przezroczystym szkle). Posiada ona dokładność 57 sekund na cykl księżyca, czyli oczywiście 1 dzień na 122 lata- po tym czasie to wskazanie wymaga regulacji.

    Idąc dalej znajdziemy wskazanie o nazwie mareoscope, czyli graficzne przedstawienie aktualnych pływów w zestawieniu z trójwymiarowym ułożeniem Ziemi, Księżyca oraz Słońca. Wskazanie to posiada skalę pozwalającą sprawdzić czas przypływu i odpływu, a także stan obecny. Pływy będą najwyższe wtedy, gdy Ziemia, Księżyc i Słońce znajdą się w jednym położeniu. Cóż- przydatne, jeśli lubicie sporty wodne.

    Góra zegarka to tym razem tylko połowa zabawy. Odwróćmy nasze dzieło, a ukaże nam się szafirowy dysk z mapą nieba, a tuż pod nim zdobiony mechanizm. Wspomniana mapa nieba jest w pełni funkcjonalna i pokazuje nam aktualny stan nieba nad nami. Tak naprawdę składa się ona z dwóch dysków- górny, przedstawiający gwiazdy jest nieruchomy. Pod nim znajduje się drugi, który wskazuje czas gwiazdowy oraz aktualnie widoczne konstelacje. Bardziej spostrzegawczy z Was zauważyli już na pewno również wskazanie pozostałej rezerwy chodu.

    Pod pięknymi szafirami znajdziemy oczywiście cudownie wykończony mechanizm- to sama przyjemność podziwiać te mostki. Wszystko zostało wykończone w macie tak, aby zachować czytelność wskazań gwiazd. Na godzinie szóstej... tak, to tourbillon. To prawdziwa rzadkość, że tył jest równie imponujący co przód zegarka.

    Mechanizm nazywa się Caliber 3600. Jest fascynujący nie tylko ze względu na ilość komplikacji, ale również swój kompaktowy rozmiar. Pomimo, że składa się z ponad pięciuset elementów- ma tylko 8,7 milimetra grubości. Posiada on maksymalną rezerwę chodu do 504 godzin.

    Powstała tylko jedna sztuka.

    #zegarki #zegarkiboners #zegarmistrzostwo #zegarek #watchboners #watch

    Zachęcam do otwierania zdjęć w nowych oknach

    #dyskusjewatchboners - słucham Państwa.
    pokaż całość

    źródło: Vacheron-Constantin-Les-Cabinotiers-Celestia-Astronomical-Grand-Complication-3600-Wrist-Watch-aBlogtoWatch-22.jpg

    +: y........m, Shanks +105 innych
  •  

    Chopard L.U.C Perpetual Chronograph

    Zaprezentowany w zeszłym roku elegancki i technicznie wyrafimowany L.U.C Perpetual Chronograph doczekał się w tym roku przepięknej, platynowej limitowanej edycji w niebieskim kolorze. Najnowszy produkt L.U.C, czyli Chopardów półki haute horologerie zostanie wyprodukowany w jedynie 20 egzemplarzach. Zdaję sobie sprawę, że topowe produkty Chopard są często pomijane w publikacjach oraz codziennym życiu, ale nie uważam, że koniecznie słusznie- na przestrzeni tych prawie 21 lat stworzyli wiele ciekawych projektów. Zapraszam do wpisu o jednym z najciekawszych.

    Na pierwszy rzut oka zdecydowanie dostrzec można ciekawy gilosz zdobiący niebieską tarczę. Efekt rozchodzących się promieni słonecznych (nie ze środka tarczy, lecz z okolicy nałożonej sygnatury Chopard) tworzy świetny kontrast z nakładanymi, rzymskimi indeksami. Pod sygnaturą widzimy duży datownik, składający się z dwóch oddzielnych okienek- jest to rzecz charakterystyczna dla poprzednich wersji tego modelu. Wskazania chronografu można odczytać na małych tarczach- są wyraźne dzięki białej, kontrastowej obwódce. Od lewej do prawej widzimy również wskazania: ante meridiem/post meridiem, dnia, miesiąca oraz rok przestępny. Mimo tego natłoku zegarek zachowuje elegancki wygląd. Na godzinie szóstej widzimy wskazania fazy księżyca, prezentowane w klasyczny sposób, na tle gwieździstego nieba. Oczywiście jak to fazy księżyca zachowują dokładność do jednego dnia co każde 122 lata. Wszystkie wskazówki w zegarku są polerowane na wysoki połysk. Dodatkowo, wskazówki zamontowane na środku (godzina, minuta, sekunda) pokryte są lumą. Całość przykryta jest szafirowym szkłem pokrytym antyrefleksem.

    Platyna jest stosunkowo rzadko wykorzystywana do produkcji zegarków- jest bardzo kosztowna, ciężka, a sama jej obróbka i wykończenie bardzo trudna i nastręcza wielu problemów. Chopard podjęło rękawicę i poradziło sobie z tym zadaniem, dzięki czemu otrzymaliśmy platynową, polerowaną kopertę o szerokości 45 milimetrów i wysokości 15 milimetrów. Rozmiar ten jest pewną naturalną konsekwencją ilości komplikacji oraz skupienia ich wskazań na tarczy. Z tyłu całość zabezpiecza szafirowe szkło, przez które możemy podziwiać wspaniale wykończony mechanizm.

    Zegarek napędza manufakturowy mechanizm 03.10-L, opracowany na podstawie ręcznie nakręcanego mechanizmu chronografowego 03.07-L. Pracuje on na 4Hz, ma 42 kamienie oraz posiada maksymalną rezerwę chodu do 60 godzin. Ponadto- dwunastogodzinny chronograf oraz wieczny kalendarz. W całości ręcznie wykonany przez Chopard, nie tylko otrzymał certyfikat COSC ale również spełnił rygory pieczęci genewskiej. Co ciekawe- Poinçon de Genève teraz odnosi się do całości zegarka, nie tylko samego mechanizmu.

    W komplecie otrzymujemy świetnie komponujący się niebieski pasek ze skóry aligatora, zakończony zapięciem z platyny oraz 18- karatowego białego złota. Jako, że Chopard zajmuje się również produkcją dóbr skórzanych takich jak np. torebki, sam pasek również jest małym arcydziełem wykończenia.

    #watchboners #zegarki #zegarek #zegarkiboners #zegarmistrzostwo #watch

    Zachęcam do otwierania zdjęć w nowych oknach
    pokaż całość

    źródło: Chopard-LUC-Perpetual-Calendar-Chronograph-Platinum-Blue-Dial-2.jpg

  •  

    Testowo coś dla #rozowepaski #modadamska

    A. Lange & Söhne Little Lange 1 Moon Phase

    Ten zegarek to po prostu mniejsza wersja męskiego odpowiednika. Po marce takiej jak Lange możemy spodziewać się oczywiście wspaniałego mechanizmu, mistrzowskiego wykończenia oraz eleganckiego wzornictwa- wszystko to na 36,8 milimetrach.

    Chociaż Little Lange 1 zadebiutowało już w 2009 roku, tutaj mamy do czynienia z nowym mechanizmem- ręcznie nakręcanym manufakturowym L121.2. Zdecydowanie na pierwszy rzut oka widzimy rzecz charakterystyczną dla modeli męskich- dużą datę. Kolejnym ciekawym aspektem jest wskazanie faz księżyca, w nowej, nietypowej kolorystyce. Podobnie jak w przypadku męskiego mechanizmu L121.3 wskazanie faz księżyca będzie wymagało regulacji co 122 lata i 219 dni. Pomiędzy godziną 2. i 4. widzimy wskazanie rezerwy chodu, która maksymalnie wynosi aż 72 godziny. Mechanizm ma 36,8 milimetra szerokości i 9,5 milimetra grubości, zatem jest wyraźnie mniejszy od męskiego odpowiednika, który mierzy odpowiednio- 38,5 oraz 10,2 milimetrów.

    Koperta wykonana jest z różowego złota. Tarcza dzięki giloszowi oraz stonowanemu połączeniu srebra i złota sprawia wrażenie bardzo gustownej i wyważonej. Tego efektu nie udałoby się uzyskać, gdyby całość została przełamana niebieską fazą księżyca. Zegarek zestawiony jest z białym paskiem ze skóry aligatora zakończonym sprzączką z różowego złota.

    #watchboners #zegarki #zegarek #zegarkiboners #zegarmistrzostwo #watch

    Zachęcam do otwierania zdjęć w nowych oknach
    pokaż całość

    źródło: A-Lange-Sohne-Little-Lange-1-Moon-Phase-aBlogtoWatch-05.jpg

    +: k...3, mrzyn +13 innych
  •  

    Montblanc Timewalker Rally Timer 100

    Montblanc TimeWalker Rally Timer 100 to doskonały przykład na to, że Montblanc nie zapomina o klientach półki high-end. To kolejny ukłon marki w stronę historii, tym razem dość nietypowy- to ogromny, 50- milimetrowy chronograf, który może służyć za stoper bądź zegar na desce rozdzielczej/biurku.

    Zegarek inspirowany jest rajdowymi przyrządami do pomiaru czasu firmy Minerva. Minerva była jednym z najbardziej prominentnych producentów zegarów rajdowych oraz chronografów- aż do czasu tzw. kryzysu kwarcowego, który nadszedł w latach 70- tych. W roku 2006 holding Richemont wykupił Minervę dla Montblanc i od tego czasu to ta firma dba o najbardziej pożądane oraz skomplikowane zegarki Montblanc.

    Producentowi nie wystarczył sam rajdowy wygląd. Dzięki specjalnie skonstruowanej kopercie ten zegarek naręczny może zamienić się w pełnoprawny rajdowy instrument. Na skutek zastosowanego rozwiązania zegarek możemy uwolnić z paska i zamontować go np. na desce rozdzielczej naszego samochodu. Koperta jak już wspominałem jest naprawdę duża- ma 50 milimetrów szerokości i ponad 15 milimetrów wysokości. Pomimo tych rozmiarów, sam zegarek jest lżejszy niż mogłoby się to wydawać. Taki a nie inny rozmiar to oczywiście konieczność- z mniejszą kopertą zmniejszeniu uległaby również tarcza, a zegarek stałby się nieczytelny z większych odległości.

    W komplecie otrzymujemy akcesoria do wszystkich trzech zastosowań:
    -uszy wraz z paskiem; do noszenia naręcznego
    -bazę do wkręcenia w deskę rozdzielczą; do użytku w samochodzie
    -podstawkę na biurko; do użytku jako zegar stojący
    Do tego dochodzi oczywiście wyjście czwarte- bez żadnych akcesoriów mamy do dyspozycji pełnoprawny stoper.

    Kopertę możemy również obracać dookoła, dzięki czemu zawsze możemy uzyskać najwygodniejszą dla nas pozycję. Przydatne, np. podczas prowadzenia samochodu. Sam obrót jest banalnie prosty. Duża tarcza z dokładną podziałką posiada również dyskretny tachymetr.

    Zegarek napędzany jest mechanizmem manufakturowym mechanizmem Montblanc M16.29, który bazuje na mechanizmie 17.29 Minervy z lat 30- tych. To również duża rzecz- ma prawie 37 milimetrów szerokości. Jako, że bazuje on na starej konstrukcji bardziej obeznani w temacie z pewnością zauważą charakterystyczne dla tamtych lat rozwiązania, jak chociażby klasyczną konstrukcję chronografu z "ogonem diabła". Mechanizm posiada paski genewskie. Ma maksymalną rezerwę chodu do 50 godzin oraz pracuje na 2,5Hz. Całość możemy podziwiać przez szafirowe szkło z tyłu zegarka.

    Montblanc Timewalker Rally Timer 100 zostanie wyprodukowany jedynie w ilości 100 sztuk.

    #watchboners #zegarki #zegarek #zegarkiboners #zegarmistrzostwo #watch

    Zachęcam do otwierania zdjęć w nowych oknach
    pokaż całość

    źródło: Montblanc-Timewalker-Rally-Timer-100-aBlogtoWatch-15.jpg

  •  

    Jako, że Urwerk wzbudził pewne kontrowersje... Brniemy w to dalej! ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    MB&F HM7 Aquapod

    Nawet dla osoby sprawnie poruszającej się w świecie zegarków założenie na rękę HM7 Aquapoda będzie wyjątkowym przeżyciem. Ba, nawet ktoś zaznajomiony z marką MB&F może przeżyć tutaj szok. Oczywiście szok to dobre słowo by opisać każdy z zegarków kolekcji Horological Machine (HM), więc design HM7 musiał przekroczyć kolejne granice. To również pierwsze HM w okrągłym kształcie. Co ciekawe, wszystkie zegarki linii są bardzo wygodne i przyjemnie nosi się je na ręce.

    Oczywiście jak po każdym produkcie tej manufaktury tak i po tym możemy oczekiwać wykorzystania najnowszych zegarmistrzowskich technologii, materiałów najwyższej jakości oraz wirtuozerskiego wykończenia. Aquapod zaliczył debiut tuż przed targami SIHH 2017. Zegarek zostanie wyprodukowany w ilościach jak na MB&F naprawdę potężnych- 33 sztuki w tytanie oraz 66 sztuk w 18 karatowym złocie.

    Zegarek posiada klasę wodoszczelności do 50 metrów. Co ciekawe, marka chciała uzyskać lepszy efekt, ale przy testach słabymi punktami okazały się obie z koronek (jedna używana jest do nakręcania, druga do ustawiania zegarka). W przyszłości dzięki użyciu zakręcanych koronek może pojawić się wersja z klasą 100 metrów. Świetnie komponowałoby się to z użytym metalem (który przywodzi na myśl divery) oraz ceramicznym bezelem.

    Patrząc z boku HM7 Aquapod przypomina ludzkie wyobrażenia UFO z lat 50 i 60-tych. Poznałem pana Maxa Bussera osobiście i jest to wielki fan science- fiction, także to nie powinno dziwić :) Zegarek jest bardzo spory- 53.8 milimetrów szerokości oraz 21.3 milimetry wysokości. Zegarek mimo swojej masy jest bardzo wygodny, gdyż jej środek został umieszcozny centralnie. Również (przy okazji doskonałej jakości!) kauczukowy pasek świetnie układa się na nadgarstku. Wydając tyle pieniędzy na MB&F możesz być pewny że płacisz nie tylko za design, ale również za ergonomię.

    Obrotowy bezel chodzi bardzo gładko, przy czym dokładnie można wyczuć każde kliknięcie. Manufakturze naprawdę udalo się świetnie go zaprojektować. Czcionka użyta na jego podziałce jest zarejestrowanym produktem MB&F, ale widać, że nawiązuje do klasycznych diverów oraz pilotów. Czas odczytujemy dzięki obrotowym dyskom (aktualna godzina to ta pod widocznym, niebieskim paskiem). Klatka tourbillona może nam mniej- więcej służyć za sekundnik. Po przyzwyczajeniu się zegarek jest dla noszącego bardzo czytelny. Pierścienie ze wskazaniem czasu wykonane są z tytanu i umiejscowione zostały na ceramicznych łożyskach.

    Akcenty w kolorze niebieskim przeznaczone są dla wersji tytanowej, natomiast wersja złota występuje w parze z wykończeniami czarnymi. Zegarek używa pięknej, bardzo widocznej lumy. W zasadzie, efekt końcowy jest tak imponujący, że można powiedzieć, iż po zmroku zyskuje on drugie życie. Nawet tourbillon zostaje lekko podświetlony poprzez małe paski lumy. "Światłość" :) zobaczymy też z tyłu, gdzie efekt końcowy przypomina macki.

    W centralnym punkcie zegarka umieszczony jest oczywiście tourbillon. Właśnie tak wyglądał początek manufaktury MB&F- w 2007 zaprezentowali model HM1 z centralnym tourbillonem- HM7 powraca do tego dziedzictwa. Zegarek napędzany jest mechanizmem opracowanym specjalnie dla tego modelu. Składa się on z 303 części oraz pracuje na 2,5Hz. Posiada maksymalną rezerwę chodu do 72 godzin. Ciekawa sama w sobie jest struktura, bo ze względu na wypukły kształt zegarka mechanizm musi być małą wieżą zwieńczoną tourbillonem.

    #watchboners #zegarki #zegarek #zegarkiboners #zegarmistrzostwo #watch

    Zachęcam do otwierania zdjęć w nowych oknach
    pokaż całość

    źródło: MB-F-HM7-Aquapod-watch-17.jpg

Ładuję kolejną stronę...

Powiązane z #zegarmistrzostwo

Archiwum tagów