Przeszkadza Ci #polityka na Wykopie?
Zarejestruj konto i sam decyduj jakie tematy chcesz wyświetlać!
  •  

    Rok temu robiłem w spożywczym u Janusza, który ruchał mnie na kasę, to jako że zajmowałem się wszystkimi formalnościami, miałem wgląd w główny komputer i wszelkie środki przekazu nosacza który, albo nie wiedział jak się wylogować, albo myślał, że pracownik w pracy będzie pracował xD, od maila po facebooka i wszelkie nieudokumentowane fiskalne transakcje, dziwne faktury i umowy, które ktoś dokumentował od czasu, kiedy ja się dowiedziałem, że Janusz mnie jebie na hajs, po czym ktoś anonimowo po 6 miesiącach od mojego zwolnienia, doniósł do skarbówki. ( ͡° ͜ʖ ͡°) A dlaczego o tym teraz wspominam? Dowiedziałem się dzisiaj, że Janusz zawinął interes, bo od dłuższego czasu przez jakąś przypadkową grzywnę nałożoną na niego, biznes nie przynosi zysków i musi cały czas do niego dopłacać xD i chyba jednak nie uda się tego odratować, a jakaś mała kulka z czułkami o której mówią w tv dodatkowo to utrudnia. Taki był mądry, a teraz umiera. #pracbaza #januszebiznesu #skarbowka #zemsta pokaż całość

    źródło: pngkey.com

  •  

    Mircy, jedna #p0lka z mojego bloku prawie dzisiaj wyrzuciła psa przez balkon. Znęcanie się nad tym psem od dwóch dni jest normą. Obawiam się, że dzisiaj ta #karyna zabiła psiaka. Był okropny pisk, potem huk i cisza. Do tej pory psiaka nie słychać ( ͡° ʖ̯ ͡°). Sąsiad widział, jak rzuciła psem tak, że odbił się o barierki. Policja przez dwie godziny nie mogła się dostać do jej mieszkania. Odjechali.
    Sprawa pewnie pójdzie do sądu. Ja i sąsiad podaliśmy dane, więc pewnie będziemy świadkami.
    Ale z okazji tego szamba, w tzw. międzyczasie, chciałabym zostawić Pani a'la sycylijski telegram. Macie pomysły na wyjątkowy prezent dla Pani Lubiącej Rzucać Psami?
    Kupa na wycieraczce odpada.
    #pytanie #zemsta #patologiazewsi
    pokaż całość

  •  

    Nareszcie mogłem się odegrać na ojcu za te wszystkie upokorzenia które spotkały mnie z jego strony. Dzisiaj poprosił mnie abym mu pomógł poskładać "czterdziestkę", więc bez zbytniego entuzjazmu zapytałem żonę czy da sobie rade z dwoma malymi bombelkami lvl 2 i 0 i czy pozwoli mi iść mu pomóc. O zgrozo zgodziła się i po krótkiej chwili znalazłem się w czymś co przypomina warsztat gdzie mój stary przez większą część roku rozbiera i składa truchło zwane URSUSem. No i tak sobie stoję i usluguje mu podając śrubki, nakrętki, klucze, tu i ówdzie coś przytrzymując. Ku mojemu zaskoczeniu starszy poprosił mnie żebym przykrecił 3 nakrętki bo ze względu na swój podeszły wiek i chore kolano nie da rady się uchylić. Po otrzasnieciu się z tego szoku zabrałem się sprawnie do roboty i dwie 17 poszły natychmiast w ruch. Niestety miejsce było ciemne i wymagało doswietlenia latarką o co poprosiłem ojca , który co prawda nie bez zbednych uwag ze on to by na czuja przykrecił ale przystał na moja prośbę. No i w tym momencie wystarczyła mała chwila nieuwagi z jego strony i stało się coś czego nie mógł przewidzieć. #wygryw #traktorboners #majsterkowanie #zemsta ! spoiler Powiedziałem mu SOBIE ŚWIECISZ CZY MNIE! ! spoiler pokaż całość

    źródło: 1580564073306.jpg

  •  

    Uważam, że kierowca Ubera powinien mieć zainstalowaną klatkę w samochodzie!
    Właśnie wysadziłem Oskarka i Juleczkę (oboje 18-20 lat). Przez cała drogę (a więc 20 minut) całowali się tak głośno, że musiałem stopniowo podgłaśniać muzykę.
    Serio, wymienianie płynów ustrojowych drogą ustną, przy głośnych walorach akustycznych, jest bardzo częstym zjawiskiem w piątkowe noce.
    Cały czas miałem w głowie - "Nie dla przegrywa to,dla Oskarka to".
    Ale zemściłem się...
    Jestem takim przegrywem, że wystawiłem Oskarkowi 1 gwiazdkę, a jako powód podałem "zachowanie". Dealujcie z tym wygrywy!
    #przegryw #blackpill #stulejacontent #tfwnogf #redpill #blackpillraw #spierdolenie #uber #bolt #logikaniebieskichpaskow #zemsta #niebieskiepaski #rozowepaski
    pokaż całość

  •  

    Laska z tindera poznana przed świętami. Spotkaliśmy się dwa razy. Chciała mnie przedstawiać w święta rodzinie. A po świętach byliśmy omówieni na kino. Po drugim spotkaniu przestała mi odpisywać a kino odwołała rano w dzień w który mieliśmy jechać i to też po moim pytaniu czy nadal aktualne.
    I dzisiaj napisała.
    Teraz się zastanawiam czy ją wyruchać czy jedynie odmówić spotkania które zapewne będzie chciała zaproponować.
    #tinder #badoo #zemsta #logikarozowychpaskow #logikaniebieskichpaskow #przegryw
    pokaż całość

    źródło: Beztytułu.png

  •  

    #anonimowemirkowyznania
    Czy uważacie, że "zemsta" na byłej różowej jest okej? Nakreślę trochę sprawę, była laska zdradzała mnie z innym kolesiem dużo od niej starszym bo prawie 40 lat starszym, jak wspomniała, był ten koleś jej sponsorem i chodziło tylko o pieniądze. Była nie pochodzi z jakieś zamożnej rodziny, ale na spokojne życie jej rodzina mogła sobie pozwolić. Spokojne życie mam na myśli opłatę rachunków, kupienie jedzenia i raz na jakiś czas wyjechać na wakacje. Byłem naiwny i zapatrzony w tą dziewczynę, a jak przyznała była ze mną tylko dlatego że jej pomagałem finansowo, bo to albo zapłaciłem za jedzenie, a to mogła sobie pomieszkać ze mną raz na jakiś czas. Przyznała że w ogóle mnie nie kochała i była ze mną dla wygody. Ciągle jestem wkurwiony że tak łatwo dałem się omamić jakiejś lasce (życie uczy). Z tego co wiem to znalazła sobie kolejnego naiwnego kompana do związku i nadal spotyka się z tym starszym o 40 lat typem xD...

    Zemsta miała by polegać na tym, że mam pewne informacje i pewne papierki, które zadluzyly by ja i jej rodzinę na sporą sumę pieniędzy. Nie wiem czy się mścić czy odpuścić sobie, ale radość z patrzenia jak tonie w długach jest ogromna. Dodatkowo jej nowy partner to gość z którym miałem już dawno doczynienia i też mam jakieś informacje na jego temat, więc i przy okazji on mógłby beknac na kilkanaście tysięcy złotych.

    #zwiazki #logikarozowychpaskow #logikaniebieskichpaskow #zdrada #zemsta #pytanie

    Kliknij tutaj, aby odpowiedzieć w tym wątku anonimowo
    Kliknij tutaj, aby wysłać OPowi anonimową wiadomość prywatną
    Post dodany za pomocą skryptu AnonimoweMirkoWyznania ( https://mirkowyznania.eu ) Zaakceptował: Eugeniusz_Zua
    Dodatek wspierany przez: Wyjazdy dla młodzieży
    pokaż całość

  •  

    #apple #rozdajo #kiciochpyta #olx #zemsta #pomocy Jakis tydzień temu kupiłem podróbki airpodsow na Olx, spotkałem się z kolesiem i udawał, ze dostał je jako prezent od cioci z Niemiec, w każdym razie kiedy już się zjarzyłem, ze to podróbki (oczywiście zbyt późno bo dopiero w domu, były naprawdę dobrze wykonane, btw działały nawet na hey siri) ale niestety nie mogłem już ich zwrócić pomimo ze od zakupu minęła godzina. Kiedy zadzwoniłem to wypierał się tym, ze przecież mogłem wsadzić sam do pudełka podróbki i teraz chce mu je zwrócić, a on mi sprzedał przecież oryginalne, no nic, olałem sprawę... do dziś, kiedy zauważyłem, że dodał identyczne ogłoszenie z kolejnymi airpodsami. Osoba której komentarz dostanie najwiecej plusów otrzyma ode mnie kod podarunkowy do Empiku na kwotę 200 zł który leży u mnie od ponad pół roku. Macie czas do niedzieli 19.00
    Oczywiście zielonki nie biorą udziału ( ͡° ͜ʖ ͡°)
    Tradycyjnie konieczne zaplusowanie wpisu
    pokaż całość

  •  

    Uczcie się mirki jak się mścić za dokuczanie #zemsta #heheszki #humorobrazkowy

    źródło: daily_picdump_3253_640_21.jpg

  •  

    W cyklu "Zapomniane lub mało znane filmy ze Złotej Ery VHS" będzie coś dla miłośników 18-kołowych ciężarówek...

    " TIR morderca " ("Silent Thunder" aka "Revenge on the Highway",1992)

    Pokłócony z ojcem syn wyrusza do Las Vegas i ginie na trasie potrącony przez niezidentyfikowanego TIR-a. Zrozpaczony ojciec, sam kierowa TIR-a, nie wierzy w przypadkowy wypadek i wyrusza na poszukiwania mordercy syna.
    Trafia na ślad drogowego pirata, żółtego TIR-a, który powoduje serię straszliwych wypadków.
    Przy pomocy innych kierowców odnajduje złowrogiego zabójcę za kierownicą i staje z nim do pojedynku na szosie.
    Ich bronią będą TIR-y, a stawką śmierć.


    Zwiastun - brak zwiastuna w sieci...
    Strona Filmweb.
    Film on-line (lektor, vhs-rip 720p, cda) lub YouTube.

    ⇨ #zlotaeravhs - tu możecie znaleźć wszystkie wcześniej prezentowane przeze mnie filmy, jak i kolejne które się pojawią...

    A w zakładce z grafiką łatwo obejrzeć wszystkie okładki...
    https://www.wykop.pl/multimedia-tag/zlotaeravhs/ .

    #ciezarowki #samochody #ogladajzwykopem #filmnawieczor #gimbynieznajo

    pokaż spoiler #film #vhs #filmy #akcja #nostalgia #lata90 #90s #wykopplus30club #kinocebulowe #kinoklasyb #auta #auto #zemsta #video #kasety
    pokaż całość

    źródło: 7721723..jpg

    +: aleksander_z, s......a +14 innych
  •  

    Dziś w cyklu "Przeboje Złotej Ery VHS" brutalny (18+), mroczny film akcji będący jedną z bardziej udanych adaptacji komiksu Marvela.

    " Punisher " (1989) z młodym Dolphem Lundgrenem w roli tytułowej.
    To jeden z jego lepszych występów...

    Od czasu śmierci żony oraz dwojga dzieci, którzy zginęli w zamachu przygotowanym przez mafię, były policjant Frank Castle (Dolph Lundgren) samotnie walczy z przedstawicielami przestępczego świata i wymierza im sprawiedliwość. Zwierzchnicy i koledzy z pracy są przekonani, że Frank zginął w wybuchu razem z rodziną.

    Natomiast on żyje w ukryciu, zamieszkując kanały Nowego Jorku.

    Opuszcza je tylko aby wymierzać sprawiedliwość bandytom. Wyposażony w najlepszą broń, jeżdżący na ciężkim motocyklu - jako Punisher - sieje postrach wśród kryminalistów. Jest przygotowany nawet na największe ryzyko. A przede wszystkim wcale nie boi się swojej śmierci.
    Na jego temat krążą miejskie legendy, o tym że w ciągu ostatnich pięciu lat Punisher zabił stu dwudziestu pięciu ludzi.


    "Dolph Lundgren idealnie wykreował postać zmęczonego życiem i zbuntowanego przeciw niesprawiedliwości człowieka, Franka Castle'a alias Mściciela alias Punishera.
    Znakomita charakteryzacja i sposób, w jaki szwedzki aktor przedstawiał nam bohatera jednego z najpopularniejszych komiksów sprawia, że po obejrzeniu tego filmu niejeden widz ma chęć wymierzać sprawiedliwość na własną rękę... Louis Gossett Jr. grający doświadczonego policjanta i przyjaciela Franka też wywiązał się dobrze ze swojej roli. Czarne charaktery również zasługują na wielkie brawa.
    Oprawa muzyczna znakomita. Mroczny klimat filmu idealnie wypełniany jest równie mrocznymi kawałkami Dennis’a Dreith’a. Trzeba powiedzieć, że film jest przeznaczony dla widzów dorosłych, (dlatego też w TV wyświetlana jest wersja ocenzurowana).
    W filmie jest dużo strzelaniny, bijatyki, strzelaniny, walki wręcz, strzelaniny ;). Fabuła rozwija się stopniowo, ale w dobrym tempie. Mimo wielu dialogów nie można narzekać na nudę."


    Zwiastun.
    Strona Filmweb.

    Cały film on-line z lektorem...
    (bez cenzury - o 4 min dłuższy niż w tv = 89 min.)

    Ps. W komentarzu okładka z polskiego VHS-a, w dystrybucji El-Gazu.
    Była mało widowiskowa, w związku z czym słabo zachęcała do sięgnięcia po film. Jedyna taka na świecie, wszędzie gdzie indziej był wykorzystany motyw sylwetki Punishera i jego motocykla...


    Wszystkie dotąd prezentowane filmy (i kolejne) znajdziecie pod moim tagiem autorskim ⇨ #zlotaeravhs.
    Lub w zakładce z grafiką (okładki).
    https://www.wykop.pl/multimedia-tag/zlotaeravhs/

    #akcja #filmnawieczor #komiks #nostalgia #gimbynieznajo

    pokaż spoiler #punisher #marvel #mcu #film #ogladajzwykopem #filmy #vhs #kasety #video #wypozyczalnia #wykopplus30club #retro #starealedobre #starealejare #lata80 #lata90 #80s #90s #kultowe #klasyka #kino #niebieskiepaski #kinofilia #niebieskipasek #motocykle #motocykl #motocykleboners #zemsta #filmnadzis #zlotaeravha #filmywtelewizji #thriller #fantastyka #komiksy
    pokaż całość

    źródło: 3.bp.blogspot.com

    +: TheAwaken, s......a +29 innych
  •  

    Dziś w cyklu "Zapomniane lub mniej znane filmy ze Złotej Ery VHS" przypominam klasyczne kino akcji.
    W roli głównej będący w szczytowej formie Gary Busey, dzięki czemu film i dziś może dostać mocną 6, a nawet 7/10...

    "Oko tygrysa" (1986)

    Buck Matthews (Gary Busey), weteran wojny w Wietnamie, wychodzi z więzienia, gdzie trafił na kilka lat po niesłusznym oskarżeniu.
    Postanawia rozpocząć nowe życie. Razem z żoną i córką wraca do miasteczka, w którym się wychował. Na miejscu odkrywa, że od czasu jego młodości wiele się zmieniło. Wszyscy żyją w strachu przed terroryzującym okolicę gangiem motocyklowym, działającym za cichym przyzwoleniem miejscowego szeryfa. Kiedy bandyci napadają na rodzinę Buck'a i porywają jego córkę, w nim samym budzi się żądza zemsty. Mężczyzna prosi o pomoc dawnego towarzysza broni oraz kumpla z celi.
    We trzech postanawiają ostatecznie rozprawić się z bezkarnymi dotąd motocyklistami.


    Zwiastun.
    Strona Filmweb.
    Cały film on-line z lektorem.

    ⇨⇨ #zlotaeravhs - tu znajdziecie wszystkie dotąd prezentowane przeze mnie filmy, jak i te, które wkrótce się pojawią...

    #akcja #zemsta #motocykle #gangi
    #filmnawieczor #nostalgia #vhs #gimbynieznajo

    pokaż spoiler #ogladajzwykopem #kasety #video #wypozyczalnia #wykopplus30club #retro #kino #starealedobre #starealejare #zlotaeravha #filmy #film
    pokaż całość

    źródło: 4XyJaUIzcDMxGUBBX7ybwHU92gY.jpg

  •  

    Mirki. Sąsiedzi notorycznie zastawiają mi bramę. Konfliktowy nie jestem, ale dziś miarka się przebrała i idę do nich. Kobieta do mnie z wielką laską „przestawić?” Odpowiadam, że przede wszystkim to nie zastawiać, ale tak, przestawić. Kiedy zapytałem czemu zastawia mi bramę to z mordą, że my też jej zastawiamy(nie, stawiam auto z drugiej strony). Wobec tego dopytuję czemu tutaj a nie dwa metry do przodu gdzie nikomu by nie zastawiała. „A bo mąż by nie mógł wyjechać”. Nasza potyczka słowna skończyła się tym, że auto odstawiła krzycząc, że „pan mi nie będzie groził”, kiedy zaproponowałem mandat. #konfitura
    Czemu o tym pisze? Zdaje się na wasza kreatywność! Nie chce jej niszczyć auta ani przebijać opon, ale następnym razem chce dać nauczkę(#grazynaforever). Jakie macie pomysły?
    #zemsta #sasiad #wkurw
    pokaż całość

  •  

    Zgadnijcie kto dzisiaj zamiast do kosciola na 12 wroci z placzem do domu w przemoczonych ciuchach i z makijazem jak po płaczu xD No chyba sie domyslacie a ona nie hehe:))

    Ogolnie to cyk bo leci już 10 rok w naszej OSP a zaczałem od malego gowniaka doslownie (z przerwami bo w Niemczech teraz jestem). No ale wiadomo, za mundurem panny sznurem hehe to i wracam :).

    Dzisiaj trochę pojeździmy poudajemy, ze lejemy ludzi idących do kościoła i powrót na baze (zbieramy kase na nowy wóz bojowy) :) Niby zwykły lany poniedziałek ale nie do końca dla mnie :D Bo mija już przeszło rok od tego jak sie niby rozstalismy z ex (w sensie ona znalazła sobie #bolecnaboku) jak wyjechałem do Niemiec i mi o tym powiedziała jak wróciłem na tamtą wielkanoc. A to, że jest religijna i że ze swoim fagasem i cala rodzinką do kościoła chodzi na jedną godzine chodzi to tylko mnie utwierdza w przekonaniu że była fałszywka i hu.

    Ale kij ztym, dzisiaj lany poniedziałek, na który sie jchyba przygotowywalem z rok, a dogadywalem z ziomeczkiem pol roku. W każdym razie na 11 godzine odprawia sie u nas msza jak zawsze, ziomeczek ma czekac na nia na parkingu z grupa mlodszych strazakow z sekcji zuchów że niby sie tam polewają xD szkoda, że będą mieć aż trzy wiadra wody, żeby dobrze zlać zdrajczynie xD jeszcze oby na oczach jej fagasa i rodzinki bo uchodzi za taką och i ach bo nauczycielka wielka a tatus A6 jezdzi niby xD Fagasik wielki urzednik niby a robota przez mamusie załatwiona jak nic (takie słuchy chodziły) a ziomek zobaczy, że nawet jak ze mna nie jest, to jest bardziej mokra niż z nim xD

    No i będzie można w końcu po roku powiedzieć ze zemsta jest słodka, albo mokra i ze warto czekac. Takze rzymajcie kciuki mirunie, ja tego nie zrobie bo to by był przypał, ja tylko będę się przyglądał z daleka i czerpał z tego nie małą satysfakcję.

    #zwiazki #logikaniebieskichpaskow #straz #zemsta #wielkanoc #niebieskiepaski #rozowepaski
    pokaż całość

    źródło: Beztytułu.png

  •  

    Jak zniechęcić współlokatorów do używania mojego papieru toaletowego?

    Słowem wstępu, wynajmuje pokój (poza mną mieszkają jeszcze 2 osoby) i serio nie jestem jakimś super dusi groszem, ale wkurza mnie to, że w kiblu są 3 haki na papier toaletowy, na których wiszą 3 rolki papieru toaletowego, ale ktoś regularnie mi mój podpierdala. Dziwiłam się, że mi tak szybko papier schodzi i zrobiłam mały test i wyszedł pozytywnie.
    Współlokatorzy kupują tego szarego dupodrapa, a ja wolę zainwestować 2zł więcej i kupić ten miękki zapachowy, więc chyba rozumiecie o co mi chodzi.
    Doskwiera mi lekka irytacja. Zwłaszcza, że ostatnio mnie dopadła choroba w której się dużo biega i okazało się, że oczekiwała na mnie prawie pusta rolka.
    A więc wykopki co robić? :p
    #pytanie #wspollokatorzy #papiertoaletowy #zemsta #logikarozowychpaskow
    pokaż całość

  •  

    TAK WYGLADA NIENAWISC!!!
    Czy ona sobie nie zdaje sprawy, że ona i ten psudo-muzyk z Bayer Full zadarli ze złymi ludźmi?
    Baba myślała, że skrytykowanie LGBT to tak jak wyrażenie swojej opinii na jakikolwiek temat? O nie, my jesteśmy tacy sami jak każdy inny człowiek, wiec nas się nie krytykuje. Krytyka boli, wiec wolność słowa tutaj nie ma zastosowania, a każdy kto myśli inaczej pożałuje swej mowy nienawisci.
    I to nie tylko moja opinia. Wielu wykopków tak uważa i nawet sam prezydent Trzaskowski 乁(♥ ʖ̯♥)ㄏ
    #zemsta #krytyka #mowanienawisci #lgbt #neuropa #4konserwy #homoseksualizm #zalesie #polityka
    pokaż całość

    źródło: wykop.pl

  •  

    Szukam osoby która zna się na kamerkach i tego typu sprawach zapraszam na pw.

    #oswiadczenie #p0lka #zemsta

  •  
    b.......n

    +222

    Mam plan zemścić się na #rozowypasek lvl 25. Czemu?

    pokaż spoiler 10 lat temu jak byliśmy w gimnazjum O. była sprawczynią mojej fobii szkolnej, nerwicy i poglębiła niechęć do #rozowepaski na parę lat. Wyśmiewała mnie, czuć było pogardę wobec mnie. Rozjeżdżała moja poczucie wartości i kiełkującą męskość 15 latka.

    Spotkałem ją na domówce u starego znajomego. Dziś trochę pewniejszy siebie, ale stare uczucia się obudziły. Postanowiłem, że pogram z nią. Przykleiłem uśmiech szczęśliwego faceta, przysiadłem się i nawijam do niej. Umówiłem się na spotkanie, 3 za mną. Relacja typowa - seks układ.
    Plan:

    pokaż spoiler Napalić O. Rozebrać ją do naga i powiedzieć co mi zrobiła. Czy ew. wyjść bez słowa z szelmowskim uśmiechem?

    #tinder #sympatia #podrywajzwykopem #logikarozowychpaskow #zemsta #zwiazki Wołam @janusz_pol co o tym myśli.
    pokaż całość

    +: utlv_, R..........a +220 innych
  •  

    Klaudiusz dodał nowe zdjęcie na #tinder by zwiększyć pary i jeszcze bardziej miażdżyć #p0lki
    Polecam też zakładać konta i atakować niech cierpią

    #przegryw #stulejacontent #oswiadczenie #chwalesie #tinder #zemsta

    źródło: IMG_20181222_233905.jpg

    +: lubie-sernik, R..........a +161 innych
  •  

    Witam szanowny wykop. Jestem tu nowy jako "zarejestrowany" ale na wykopie siedzę już trochę czasu. Sprawa wygląda tak. Jest pewna grupa na fb, gdzie pewne "marginesy społeczne" od ponad roku szkalują, wyzywają, wstawiają zdjęcia mojej dziewczyny i mnie. Chciałbym im jakoś utrzeć nosa i posiadać dostęp do ich rozmów na czacie grupowym. Więc wykopki pytanie czy jest taka możliwość? Mam na myśli jakieś programy? coś w ten deseń? Miałbym dostęp nawet do komputera jednego z marginesów ktory udaje mojego dobrego kolegę, tylko wiadomo nie odpalę jego fb w jego obecności. Możliwe jest oczywiście wynagrodzenie z mojej strony $$$. Co o tym sądzicie?

    #gownowpis #help #pomocy #hakerzy #haker #haker #zemsta #marginesy
    pokaż całość

    +: aceXgod, cakeven +4 innych
  •  

    Mirki i mirabele. Mam problem z wkurzajacym sasiadem. Jaki?zapytacie. A no gosciu gra na saksofonie w mieszkaniu. Rozumiem,jak by sobie pogral godzinke-dwie, zero stresu. Ale gosciu od okolo 4-5 miesiecy dmucha w ta rure codziennie po kilka godzin.
    Jebany jest tak zdeterminowany,ze nawet robi w tym jakies postępy.
    Na poczatku to byly jakies gamy i inne pierdoly,ktore kaleczyl,teraz kaleczy jakies utwory,powtarzajac jedna parkie nascie razy. No nie da sie tego na dluzsza mete zdzierzyc.
    Dzis bylem caly dzien w domu,a ten zaczal o godz. 10 i gra skurwiel nadal.
    Macie jakies pomysly jak sie z gosciem lekko podrozyc zanim z nim pogadam?

    Autor najciekawszego pomyslu zgarnia pizze na pyszne.pl. (powiedzmy do 50zl)

    Daje #poznan, bo moze to jakis piwniczak co cale dnie dmucha w rure z tęsknoty za panną.

    #pysznepl #rozdajo #zemsta #piekloperfekcjonistow #wkurzajacamuzyka
    pokaż całość

  •  

    Mirki i Mirabelki trza mi pomocy w znalezieniu czegoś. Konkretnie będzie to kalendarz na rok 2019. Już tłumaczę co i jak.
    Niebieski pochwalił się, że zamówił kalendarz na rok 2019, gdzie pieniądze za zakup zostaną przekazane na promowanie idei korytarza życia. Cel szczytny, nie ukrywam. Wchodzę w linka i ofc kalendarz jest z babami. Nic do tego nie mam oczywiście, ale to nie pierwszy kalendarz z gołymi babami. I tu przechodzimy do sedna sprawy. Potrzebuje kalendarza z seksownymi facetami (ale jednak niech będą w majteczkach), najlepiej niech pieniądze ze sprzedaży będą przekazane na jakiś dobry cel i żeby nie było problemów z transportem itp. (niech będzie to jednak polska akcja). Chcę patrzeć jak świat płonie i jaką on zrobi minę jak powieszę ów kalendarz dokładnie obok jego z seksownymi kobietami. Może ktoś coś ma lub wie?
    Niech mnie teraz panowie hejtują :D
    A może wykop skomponuje taki kalendarz xD ( ͡º ͜ʖ͡º)

    #logikarozowychpaskow #zemsta
    pokaż całość

    +: p...........t, kenshin985 +5 innych
  •  

    #pasta #zemsta #gowno #gownopis #szkola #przegryw

    Takie natchnienie dla wszystkich stulejarzy na wypoku

    bądź mno
    anon lvl.15
    przegryw ostateczny
    piwnica jest twoim życiem
    W szkole nie masz kolegów
    Nikt cie nie lubi
    słowem- najgorzej
    po kolejnym dniu w szkole stwierdzasz, że trzeba pomścić swoją dume, którą zabrali ci już w pierwszej klasie podstawówki
    szkolny przypałowiec nasrał ci wtedy do plecaka
    Musisz też wymyślić taki żart, a nawet lepszy
    obmyślasz plan
    plan gotowy


    w poniedziałek rano wbijasz z buta do klasy
    PROSZE PANI! W SZATNI JEST TRUP!
    Wszyscy panika mocno
    nawet oblałeś powieki wodą, żeby było realistyczniej
    Nauczycielka każe wszystkim zostać w klasie, a sama idzie do szatni
    Gdy słychać cichnące za rogiem kroki nauczycielki wszyscy się zrywają i biegną na około do szatni
    pierwszy etap wykonano
    pora na etap drugi
    dzięki swoim skillom matematycznym obliczasz, że masz jakieś dziesięć minut aż Bożenka wróci
    W kieszeni czujesz żarówke wykręconą z szatni
    wszystko idzie zgodnie z planem
    Bożenka niezauważy w ciemności, że zwłoki to w rzeczywistości dwie poduszki i troche twojej krwi, którą oddałeś w swoim piwniczanym laboratorium
    pewnie myślicie, że któryś z uczniów którzy tam pobiegli mają lepszy wzrok?
    niestety ktoś naszczał na podłoge na korytarzu, a sprzątaczka nie da im przejść po świeżo umytej podłodze
    na około nie pójdą żeby nie spotkać bożenki
    wyciągasz z drugiej kieszeni balon wypełniony sosem pomidorowym pudliszki
    przymocowujesz go tak, bo przynajbliższym ruchu krzesła sos się rozlał
    do plecaka obok wkładasz nóż, który wysmarowałeś w swojej krwi
    etap drugi ukończony
    stoisz przy framudze drzwi i czekasz na wejście uczniów
    gdy wchodzą wmieszujesz się w tłum i siadasz w swojej ławce
    właśnie utopiłeś obsrywacza plecaków
    gdy siada do ławki spod jego plecaka sączy się sos
    wchodzi nauczycielka
    wszystko obliczone co do nanosekundy
    zauważa to i karze pokazać plecak
    w plecaku zakrwawiony nóż
    beka turbo, ale powstrzymujesz się od śmiechu
    nauczycielka dzwoni po pały
    Pały sprawdzają teren
    choć nie znaleziono zwłok zakrwawione poduszki wydały im się podejrzane, zwłaszcza, że był na nich ten sam materiał DNA
    Obsrywacz poszedł siedzieć
    Jego stary słysząc to powiesił
    doskonale


    ty trzy lata później ożeniłeś się z jego matką
    Wreszcie nadchodzi faza czwarta planu
    obsrywacz wraca z poprawczaka
    we wrześniu ma iść do szkoły
    powiedz żonie, że młody ma zamałe buty i mu pękają na bokach (choć nie same oczywiście)
    obsrywacz wraca do domu
    Matka wyciąga go do obuwniczego
    widzisz jego plecak przy drzwiach wejściowych
    otwierasz go
    zdejmujesz spodnie i zaczynasz ostatni, piąty etap zemsty na obsrywaczu plecaków
    srasz tyle ile udało ci się utrzymać przez ostatnie dwa dni
    Matka wbija z bachorem do domu
    Każe mu odrabiać lekcje
    beka mocno, ale powstrzymujesz się od śmiechu
    młody idzie do pokoju
    ty w tym czasie lecisz z jego matką na ruchańsko
    dzieje się
    nagle słyszycie krzyk obsrywacza
    przestajecie
    gówniak wbija do sypialni z łapami ujebanymi w gównie i widzi jak dosiadam jego starą
    nigdy nie zapomnisz wyrazu jego twarzy, gdy patrzył na twój goły, niepodtarty odbyt udawadniający twoją wine
    czeka cię kosztowny rozwód
    ale poznałeś smak zemsty warty wszystkich pieniędzy
    załatwiłeś gówniakowi codzienne wizyty u psychologa i traume na całe życie
    dodatkowe punkty za to, że sprzedałeś jego matce HIV
    profit
    pokaż całość

  •  
    A....o

    +19

    W ramach walki z patostreamerami typu Rafonix, dzięki uprzejmości @enterex domena http://www.rafonix.pl od teraz kieruje na mój kanał YouTube. ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    Nie wiem na ile to pomoże i czy dzieciaki trafiające na patologiczne streamy tego wariata Rafonixa faktycznie zostaną na moim kanale, ale mam nadzieję że wkurwi to Rafonixa - a na tym najbardziej mi zależy. XD Możecie mu przekazać.

    Tak, wiem, też nie jestem święty, ale przynajmniej moje filmy są merytoryczne i pokazuję gry i sprzęt noeobecny lub niszowy na polskim youtube.

    #patostreamy #rafonix #polskiyoutube #youtube #zemsta
    pokaż całość

  •  
    W..........e

    +93

    wracaj mocno zmęczony z imby
    jestes najebany jak traktor w dożynki
    ostatkiem sił podbijasz do jakiejś taksówki
    "na rondo anona 3 prosze"
    kierowca patrzy na Ciebie i mówi
    "wypad stąd naje,bancu, bo mi tapicerke pobrudzisz"
    wychodzisz z taksy
    czujzle.png
    wracasz do domu ze 4h
    zapamietujesz numery boczne taksy
    wiele nocy knujesz niecny plan, jak zniszczyc tego skur,wiela
    pewnego dnia budzisz sie ze stojacym 6 cm benizem
    juz wiesz co robic
    tego samego dnia wieczorem udajesz sie na postoj taksowek
    twoja ofiara jest na końcu
    podbijasz do każdej taksówki po kolei
    "Tee, Janusz, za 200 CBL jedziemy za rog i robisz mi lodzika z polykiem, k?"
    każdy Cię wypierdala
    na końcu stoi tamten taksówkarz
    wbijasz do środka
    "Na rondo Anona 3 proszę"
    "juz się robi szefuniu"
    gdy odjeżdzasz otwierasz szybe i patrzysz na reszte taksiarzy mina Kwasniewskiego widzacego cwiartunie XD
    kilka dni pozniej odpalasz TV
    w wiadomosciach mowia, że jakis taksówkarz się powiesił
    wygryw.jpg
    z Toba sie nie zadziera..


    #pasta #taksowka #zemsta
    pokaż całość

    +: D..........1, chaberr +91 innych
  •  
    W..........e

    +17

    Miej 7 lat, chodź do podbazy.
    Inne dziecko kradnie Ci kredki z piórnika, zacznij pałać do niego nienawiścią.
    Dowiedz się, że gówniak, który ukradł Ci Twoje ulubione, niełamiące się kredki ma epilepsję.
    Zacznij czuć chorą nienawiść do wszystkich epileptyków.
    Zechciej się zemścić na całej ich populacji.
    Obmyśl genialny plan.
    Postanów sobie studiować medycynę, chciej zostać neurologiem.
    Ucz się od tego momentu najlepiej jak możesz.
    Idź na studia medyczne, ukończ je z wyróżnieniem.
    Odkryj skuteczny sposób na wyleczenie epilepsji.
    Jeździj po całym świecie dając wykłady jak radzić sobie z chorobą.
    Zdobywaj zaufanie epileptyków na całym świecie.
    Na Twoje panele zaczynają się zjeżdżać ogromne ilości chorych, ufają Ci, jesteś epileptycznym guru.
    Miej zaplanowane przemówienie na stadionie mieszczącym 100 tysięcy osób.
    Wszystkie miejsca zarezerwowane.
    Poczuj, że to ten moment, moment zemsty.
    Zacznij przemawiać.
    Wyjaw swoją, przez tyle lat skrywaną nienawiść do epileptyków.
    Odpal wszystkie możliwe światła na stadionie w trybie stroboskopowym.
    Patrz jak 100 tysięcy osób dostaje ataku padaczki.
    Pomyśl, że jeszcze nigdy nie widziałeś tak rozsynchronizowanej meksykańskiej fali.


    #pasta #epilepsja #zemsta
    pokaż całość

    +: A......6, Farrey +15 innych
  •  

    Tl;dr
    MAFIA LEKARZY I PRZEDSTAWICIELI KONC. Farm.

    Dziś wstałem rano z ogromnym bólem stopy. Utrzymuje się on od kilku dni. Wczoraj, z powodu braku dolegliwości bólowych, wybrałem się na Squasha. Nic nie bolało i nie zapowiadało porannej apokalipsy.
    Obudziłem się i dosłownie nie mogłem dotknąć lewą nogą podłogi. Ból przeogromny. Szybko maść, masowanie i jakoś doprowadziłem do stanu w którym mogłem jechać na spotkanie (b. ważne) z klientem. W trakcie jazdy do klienta zadzwoniłem do przychodni, w której jestem zarejestrowany ale w której nie byłem od lat, gdyż korzystałem do zeszłego miesiąca z LUX MEDu. No teraz jednak przyszło mi jechać do przychodni. Dzwonię więc i proszę o wizytę u ortopedy. HOLA hola szalony kojocie! Gdzie do ortopedy?! Najpierw potrzebne jest skierowanie - rzecze pani recepcjonistka. Ok - odpowiadam i umawiam się na wizytę do doktora N.

    Załatwiłem co miałem załatwić i ruszyłem do przychodni. Szybko odprawili mnie w rejestracji i pognali pod gabinet 111.
    Standardowo około 8-10 osób przede mną. Odpaliłem wykop i cierpliwie czekam. Weszły 3-4 osoby i wtedy do kolejki dołączyli oni. Przedstawiciele firmy farmaceutycznej. On koło 40, schludnie ubrany, ona - rycząca czterdziestka, ubrana dosyć sexownie.

    Na początku nie zwróciłem na nich uwagi. Ale nagle się okazuje że wychodzi z gabinetu pan N. (który normalnie wstaje zza biurka) i z uśmiechem woła Pana X z firmy farmaceutycznej.
    No i w tym momencie zyskali moją atencję. Bo widziałem jak zrywa się taki dziadek a się nagle okazuje, że jednak nie jego kolej tylko pana X...
    Mijają minuty. Pani korzystając wolnej chwili ostentacyjnie na cały korytarz poczęła umawiania się na serwis swojego Renalt Talissmana. "oczywiście! Rocznik 2018..." , "proszę "paniom" mi w poniedziałek nie pasuje"...
    Ciśnienie zaczęła mi rosnąć.

    Wyszedł pan X, pan doktor N uściskał go wręcz na pożegnanie, po czym zasiadł na krześle obok koleżanki. Wtedy stwierdziłem, że ta pani pewnie też do niego z osobną wizytą.
    Doktor N zawołał dla zmyły jednego pacjenta (który był przede mną w kolejce bezpośrednio) i po dwóch minutach otwiera drzwi. Zrywam się więc z moją bolącą stopą i ruszam. Doktor N spojrzał na mnie i rzecze:
    - Sekundka, Teraz pani...
    Ja: słucham?
    - teraz pani, później chyba pan
    Ja: Ty ludzi leczysz czy prywatę tu załatwiasz?
    (w tle słychać parsk kolegi po fachu z firmy farm.)
    Ja: no pytam się? Ludzie tu w kolejce stoją a ty sobie prywatę z przedstawicielami załatwiasz?
    Obróciłem się na pięcie (tej niebolącej) i zmierzam do wyjścia. Na odchodne rzucam coś w stylu "żebyś malarii dziadu na tych wycieczkach dostał", potem już tylko mruczę ku uciesze pacjentów z kolejki.

    Schodzę na dół do recepcji i mówię miłym paniom:

    - dlaczego rejestrujecie zdrowych ludzi, z poza przychodni, do lekarza w trakcie pracy i do tego bez kolejki?
    one: słucham? nie rozumiem (UŚMIESZEK)
    - To co robicie tutaj to skandal. Ludzie z chorobami czekają w kolejce a wy wpuszczacie tutaj tych gnoi w trakcie pracy lekarza utrzymywanego z moich podatków????
    One: Może pan przyjść później
    ja: COOOOOO??? ja mam przyjść później???

    wpadłem do domu, nasmarowałem stopę i piszę tutaj tą historię.

    Mirki, muszę coś z tym zrobić. Gdzie dzwonić? Jakaś skarga do izby lekarskiej? Jak zrobić mu koło dupy?
    Będę wdzięczny za pomysły i na bieżąco będę was informował o przebiegu sprawy.

    NIE DARUJĘ!

    #nfz #farmacja #zemsta #lekarz #polska
    pokaż całość

  •  

    Mirki i Węgierki, co zrobić z chamem zrzucającym kiepy z wyższych pięter do mojego ogródka?
    Co tydzień zbieram kilkadziesiąt kiepów (pic related, ostatnio zbierałem w niedziele a to z dzisiejszego zbierania)
    Nie wiem z którego piętra to leci.

    Apele przez spółdzielnie nie pomagają... Wątpię że chodzenie po wszystkich mieszkańcach nade mną coś da... Sąsiadka z ogródka obok już chodziła i nie pomogło.

    Macie jakieś ciekawe propozycje?

    #niewiemjaktootagowac #chamstwo #papierosy #zemsta
    pokaż całość

    . . . kliknij, aby rozwinąć obrazek . . .

    źródło: WP_20171007_13_18_52_Rich.jpg

  •  

    #hehszki #ekologia #takbylo Instrukcja obsługi. 1.Obrać z czerwonej skórki. 2. Ziarenka zaaplikować w ramach #zemsta lup innych z nienacka za kołnierz.
    3. (⌐ ͡■ ͜ʖ ͡■)

    źródło: fromapp.jpg

    +: A.....h, kapucynka93 +5 innych
  •  

    Konsul miał honor, to go odwołali. #zemsta

    #neuropa #4konserwy.ru #polityka #bekazpisu

    źródło: fromapp.jpg

    +: pk347, D.......o +104 innych
  •  

    Możecie uznać mnie za głupka ale zamierzam się na kimś zemścić dopiero po 20 latach od postanowienia.

    Jeszcze 12 lat i załatwię kogoś kto mnie kiedyś wkurzył. Najlepiej być człowiekiem cierpliwym i odłożyć zemstę na najlepszy moment. Będzie miał wtedy 45 lat, pewnie żonę, dzieci, chatę, garaż, pewną stabilną pracę a przede wszystkim nie będzie niczego się spodziewał zwłaszcza że nic głośno nie deklarowałem. Może się tylko lekko domyślać bo dawałem lekkie sygnały że go udupię. Także nawet jak gdzieś tam wygrzebie mnie z pamięci i wspomni policji to pewnie do tego czasu znajdzie kogoś kto będzie bardziej podejrzany.

    Jest kilka wariantów co mogę zrobić:

    pokaż spoiler - przelecieć i zapłodnić jego córkę,
    - spalić mu chatę,
    - zniszczyć jego wizerunek,
    - zniszczyć jego pracę,

    Jakieś inne pomysły?

    Oczywiście wcześniej sprawdzę czy nie stał się lepszym człowiekiem, który zasługuje na odpuszczenie.

    #zemsta #heheszki #psychologia
    pokaż całość

    +: a........1, Stebat +74 innych
    •  
      l...............e via Android

      0

      Tez tak mam. Pamietam kazdego, kto wyrzadzil mi kiedys krzywde. Bardzo czesto mysle o zemscie, bez zadnej litosci. Tak bym chciał...

    •  

      Tylko wiesz ,że karma wraca, Nie rób drugiemu co Ci nie miłe bez względu co to mialo by być. Najlepiej będzie jak go upokorzysz będąc lepszym od niego, uwierz mi będziesz czuł wtedy niewyobrażalną sytuację. Możesz spróbować zaimponować osobie z jego otoczenia, sprawić ,że ten ktoś poczuje się przy nim zwyczajnie chu@# ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      @kryniow: bardzo mądra uwaga, gonienie całe życie za szczęściem to błąd - szczęście trzeba mieć w sobie i zarażać nim innych. Nic temu idiocie nie zrobię - a może on obsesyjnie czeka na mój ruch i w końcu oszalał z tego powodu? No to nigdy się nie doczeka ( ͡° ͜ʖ ͡°) pokaż całość

    • więcej komentarzy (80)

  •  

    Ministerstwo Sprawiedliwości przerywa staż polskiego sędziego w Europejskim Trybunale Praw Człowieka w Strasburgu. Uzasadnia, że minister Zbigniew Ziobro nie wydał zgody na wyjazd. Ale, zgodnie z prawem, taka zgoda nie jest potrzebna.
    Sędzia zasiadał kiedyś w składzie orzekającym, który skazał na więzienie Mariusza Kamińskiego, wiceprezesa PiS.

    http://www.wykop.pl/link/3701643/resort-ziobry-odgrywa-sie-na-sedzi-za-wyrok-na-mariusza-kaminskiego/

    #neuropa #polityka #bekazpisu #tklive #etpcz #zemsta #represje
    pokaż całość

    +: D.......o, ZuyKefrus +148 innych
  •  

    pokaż spoiler #byloaledobre #wyznanie #zemsta ! No i w sumie już #pasta Klasyk autorstwa @adamek07, genialny troll oraz świetne opowiadanie, które warto przypomnieć tym co nie znajo, chociaż straci trochę ze swej genialności


    Jestem Maciek, zwykły chłopak wychowany na blokowisku. W zasadzie nic mnie nigdy nie odróżniało od reszty rówieśników, ni to przegryw ni wygryw. Jak na chłopaka całkiem dobrze się uczyłem w szkole. Średnia powyżej 4 czy to podstawówka, gimbaza czy liceum. W czasach podstawówki miałem dobrego kolegę, nawet przyjaciela o imieniu Darek. Uwielbialiśmy razem grać w piłkę na wiosnę, a zimą rzucać dziewczyny z klasy śniegiem po lekcjach. Do tego przynosiliśmy sobie nawzajem takie kwaśnie cukierki shocksy, raz Darek je przynosił, raz ja, w każdym razie zawsze jeden dzielił się z drugim. Fajnie te czasy wspominałem. Potem przyszły lata rozłąki, trafiliśmy do różnych w gimnazjów. Nie wiele o Darku słyszałem bo mieszkał na innym osiedlu, znajomość się poluźniła, w zasadzie po pierwszym roku w gimnazjum już się z nim nie widywałem. Przyszedł czas liceum, oczom nie mogłem uwierzyć, na pierwszych zajęciach powitalnych spotkałem mojego przyjaciela, okazało się że znowu będziemy w jednej klasie. Bylem bardzo szczęśliwy, jednak mój entuzjazm zmienił się wraz z pierwszym po latach kontakcie z Darkiem.

    - Darek siemasz! Kopę lat, już wiem z kim będę siedział w ławce!
    Darek spojrzał na mnie jak Kwaśniewski na Lecha free po czym wypalił :
    - NO, ze swoją starą chyba nie!?

    Łohohoho jak się ucieszyli pozostali, którzy byli obok, już na pierwszych powitalnych zajęciach zrobił ze mnie debila, a to miał być dopiero początek. Podszedłem do niego później jeszcze, sam na sam, pytając o co mu chodzi, to stwierdził że podstawówka to była milion lat temu i żebym się odjebał od niego.
    Aha, dzięki bulwo. Potem się dowiedziałem, że Daro (bo Darek to on był kiedyś) w gimnazjum dołączył do szkolnej szajki Sebixów i pojebów, która ROBIŁA OTRE JAK MACZETA PRZYPAŁY I OBOWIĄZKOWO UPRAWIAŁA SEKS ANALNY Z POLICJĄ
    Nie przejąłem się tym zdarzeniem aż tak, jednak nie wiedziałem co mnie czeka, mój niegdysiejszy przyjaciel miał mi zgotować szkolne piekło.

    Nie będę skupiał się na wszystkich wydarzeniach, wymienię tylko to co się przewijało miesiącami : bicie, ośmieszanie wśród znajomych, wrzucanie odchodów do plecaka, szczanie do picia na wfie, pomalowanie mordy markerem, rzucanie przedmiotami, podpierdalanie jedzenia, ukradł mi mp3 (na tym się kiedyś słuchało muzyki) ale oczywiście palił jana że to nie on, do tego zabierał mi telefon i wydzwaniał na nr w stylu 0-700.
    Piekło trwało. Nie mam pojęcia dlaczego aż tak się zmienił, może to wynikło z tego że nie było ojca dookoła niego. Jego matka zaszła w ciąże mając 15 lat, ojciec wtedy wypierdolił za granice i słuch o nim zaginął. Matka była dobrą kobietą ale syn był najgorsza kurwą jaką można sobie wyobrazić. Udało mi się jednak przetrwać do samego końca.

    Ostatnia klasa liceum, studniówka. Promyk słońca w chmurach licealnej edukacji. Bardzo mi zależało aby zaprosić pewną Anie na studniówkę, która w szkole była uważana za prawdziwą miss. Rok młodsza ale to tylko dodawało jej uroku. Do tego była niezwykle inteligenta, mój były kolega Daro do niej zarywał ale ona nawet na niego nie spojrzała bo widziała w nim to samo co ja, idiotę i matoła. Nie wyznawała zasady że "łobuz kocha najbardziej", miała wspaniały charakter oraz nieziemskie ciało. Wracaliśmy ze szkoły niemal codziennie razem, zaprzyjaźniłem się z nią, kurwa friendzone, no ale co tam myślę, raz się żyje i zapytam

    -Ania będę z Tobą szczery, bardzo dobrze mi się z Tobą rozmawia i do tego jesteś przepiękną dziewczyną, nie wiem jak ty na mnie patrzysz ale chciałem Ci powiedzieć że bardzo mi się podobasz i chciałbym abyś poszła ze mną na studniówkę jako moja osoba towarzysząca.

    Tutaj oczekiwałem w sumie jedynie kubła zimnej wody. Jakże wielkie ogarnęło mnie zdziwienie kiedy odpowiedziała że bardzo chętnie ze mną pójdzie na bal i że czekała aż powiem jej coś w tym stylu.
    Moje życie obróciło się o 180 stopni, jakby zwiędły kwiat nagle ożył i przemienił się w słonecznik zwrócony w stronę słońca. Byłem taki szczęśliwy. Pocałowałem ją w usta tego dnia na do widzenia, studniówka była już za parę dni.
    Rodzice dołożyli mi do moich oszczędności i kupiłem sobie wspaniały garnitur, który idealnie do mnie pasował. Wiecie jak to jest, mama zawsze Ci mówi że wyglądasz super, ale mi faktycznie fitował festten garniak, było zajebiście, czułem się świetnie jak Bond w filmie albo Petru w TVN.
    Studniówka, podjeżdżam mazdą mojego ojca po moją wybrankę, wygląda cudownie, wspaniała suknia, ona jak z bajki.
    Zajeżdżamy na miejsce, zanim zaparkowałem już kontem oka spostrzegłem Darka z innymi Sebixami jak popijają wódę przed salą balową. Myślę olać ich, dzisiaj mój wieczór... nasz wieczór. Kiedy wyszliśmy z samochodu Sebixom oczy wyszły z orbit, nie mogli uwierzyć z kim przyszedłem na studniówkę, krzyczeli coś ale my ich nie słyszeliśmy, weszliśmy na salę. Zapowiadało się wspaniale. I tak było. Jakieś 10 minut przed startem poloneza (tańczyłem na pierwszej parze) przybiegł na salę jeden z kelnerów i zapytał do kogo należy srebrna mazda 6 o numerach W...

    - To moja - oznajmiłem
    - To proszę ze mną zejść

    Okazało się, że mazda miała połamane lusterka boczne. Po raz pierwszy w życiu ogarnęła mnie taka mega złość, spojrzałem na heheszkujacych z boku Darka i Sebixów, wiedziałem że to ich sprawa. Niszczyć moje życie to jedno, ale niszczyć własność mojego ojca na którą ciężką pracą zarobił to drugie. Podszedłem do Darka i wrzasnąłem mu w twarz :

    - I CO KURWA DUMNY JESTEŚ Z SIEBIE JEBANY MATOLE?
    Wszyscy zbystrzeli. Nie spodziewali się takiej reakcji

    - JESTEŚ KURWA ZEREM, NIGDY NIC W ŻYCIU NIE OSIĄGNIESZ, PIJ DALEJ TĄ FLASZKĘ JAK JEBANY ŻUL, ZOSTAŃ ŚMIECIEM I WYPIERDOL ZA GRANICE JAK TWÓJ STARY CO ZOSTAWIŁ TWOJĄ MATKĘ.

    Te ostatnie zdanie było błędem. Nie dość że pojechałem szkolnego Sebe Alfa to jeszcze był on po flaszce, skończyło się źle, dla mnie. Darek złapał za gwint butelki i rozwalił mi ją na głowie, z łba ciekła krew. Przypominałem wulkan po erupcji. Mój cały garniak był upieprzony moją krwią. Darek spierdolił z miejsca zdarzenia a ja straciłem przytomność.

    Obudziłem się 2 dni później. Skończył się mój sen. Ania przeżyła to strasznie i nie chciała się mieszać już w sprawy ze mną. Darek jak się okazało uciekł, a potem wrócił 3h później na bal, jego kumple nie sypnęli że to on mnie załatwił. Żadnych konsekwencji, tylko ja ze wstrząsem mózgu. Coś we mnie wtedy pękło. Postawiłem sobie tylko 2 cele na resztę życia. Zdać dobrze maturę i zniszczyć jego życie.

    To było 7 lat temu. Oba cele jakie sobie postawiłem wypełniłem w 100%

    Dowiecie się jak z normalnego chłopaka stałem się zimnym skurwysynem, którego przeszedł najgorszą z możliwych przemianę wewnętrzną. Wpis jest długi, ostrzegam z góry ale i zapraszam.
    Maj, matury. Poleciało. Zdane wszystko po 90 procent, aż sam się zdziwiłem tak dobrym wynikiem. Studia wymarzone. Robotyka na politechnice. Był październik kiedy sprawy z nauką ustatkowały się na dobre. Mogłem przejść do drugiej fazy moich życiowych aspiracji.

    Zacząłem śledzić obiekt mojej zemsty, wiedziałem kiedy zaczyna a kiedy kończy pracę, z kim się spotyka, co robi w wolnym czasie. Stał się w pewnym sensie moją obsesją. W chwilach spokoju obmyślałem plan mojej zemsty, który potoczył się znacznie bardziej ekstremalnie niż zakładałem.

    Darek jak to standardowy Sebix po maturach poszedł do roboty na magazynie, wyjebali go po 2 tygodniach jak się okazało że wynosił towar z roboty. Potem udało mu się zrobić papiery ratownika i zaczął pracować na basenie oraz akwenach wodnych. Poza robotą ciągle chlał na ławce z kolegami albo przed orlikiem, do tego miał swoją Karyyne z mordą tak opaloną że przypominała Erniego z ulicy sezamkowej. Dowiedziałem się, że w ramach szkoleń robić będą niedługo kurs nurkowania przy jeziorze niedaleko jednostki wopr. Udałem się na miejsce szkolenia, które obserwowałem oczywiście z należytej odległości aby nie wzbudzać podejrzeń, sam kurs trwał blisko 3 tyg więc miałem czas na ustalenie szczegółów. O ile na pierwszych zajęciach (ogólnych) wszyscy uczestnicy kursu znajdowali w tym samym miejscu (a było ich ponad 10 osób) tak w następnych fazach kursu zajęcia były 3 osobowe, tzn 1 nurek który uczył praktyki 2 zdobywających wiedze ratowników. O godzinie 12 robili sobie przerwę obiadową, tzn. dwóch z nich jechało do centrum po coś „do żarcia” dla wszystkich, a trzecia osoba pilnowała sprzętu nad brzegiem. Do tego wszystkiego dwa razy w tygodniu odwiedzały ich wycieczki szkolne, którym opowiadali o pracy ratowników, nurkowaniu oraz pokazywali sprzęt. Jedną z takich wycieczek zacząłem śledzić kiedy wracali z powrotem aby ustalić do jakiej szkoły przynależy dana klasa. Jak to bywa często w podstawówkach, wycieczki takie odbywały się po prostu pieszo, także nie był to dla mnie większym problemem. Nie pomyliłem się. Była to jedna z szarych, niczym nie wyróżniających się warszawskich podstawówek. Wiedziałem, już jaka to szkoła, pozostało ustalenie kiedy jest następna wycieczka.Zadzwoniłem do szkoły i podałem się za jednego z pracowników wopr. Zapytałem kiedy teraz przewidziane są następne odwiedziny przez szkołę naszej jednostki, ponieważ system nam padł i nie mamy wglądu w zapisane dane. Poniedziałek 10:00, wspaniale.

    Koło miejsca gdzie było szkolenie kręci się mnóstwo dzieciaków, które po prostu chodzą na wagary, podszedłem do jednego z nich i zapytałem czy nie chce zarobić sobie kilka dyszek w zamian za parę zdjęć które dla mnie cyknie. Oczywiście zgodził się. Dawid, bo tak miał na imię ten chłopak, dostał ode mnie prosty aparat warty nie więcej niż średniej klasy telefon. Kiedy wycieczka szkolna oglądała sprzęt on sam niczym kameleon wpasował się idealnie w towarzystwo może rok, dwa, młodszych kolegów. Nie przyciągał uwagi i swobodnie cyknął kilka zdjęć sprzętu do nurkowania oraz butli tlenowych. Chwile później wrócił do mnie z aparatem, on dostał obiecaną kasę a ja miałem już wszelkie dane dotyczące sprzętu. W domu zweryfikowałem rozmiar, nazwę i producenta.

    Nadszedł czas na kolejna fazę mojego planu.

    Jak wspominałem Daro miał swoją Karryne herbu spalony heban. W zasadzie pasowali do siebie, taka sama patola, wykształcenie – wyższa szkoła robienia hałasu, zawód – szlachta nie pracuje. Klasyk. Oni sami poznali się w warszawskim klubie Explosion, który jest dość często odwiedzany przez takie towarzystwo. Jeszcze przed całą akcją z wycieczką szkolną stworzyłem fake’owy profil na facebooku. W zasadzie to przerobiłem swój jakiś dawny anonimowy profil, który służył mi do grania w gry typu farmwille czy mafiawars. Wracając do meritum, stworzyłem profil Agi Lewandowskiej, może lekko sebixowej laski (abym trafi w gusta) jednakowo zjawiskowo pięknej dziewczyny, żaden mężczyzna by nie przeszedł obojętnie. Oczywiście użyłem do tego galerii zdjęć jakieś laski z zagranicy która była na wycieczce po Warszawie. Odpowiednio pozmieniałem daty dodania zdjęć, że niby uploadowane wcześniej były, a nie wszystkie jednego dnia. Dodałem również kilka pozycji do lubianych : Explosion Club, Clubers, Legia Warszawa, Ultras polska, po czym napisałem do Darka. Napisałem, że widział(am) go kiedyś w klubie explo i bardzo mi się spodobał.
    Nie musiałem długo czekać na odpowiedź, baa nawet zaproszenie do znajomych. To było to czego chciałem, pisałem z nim przynajmniej raz w tyg aby utrzymać status bycia w znajomych. Wiedziałem, że jego Karryna będzie zazdrosna dlatego czasami zostawiałem mu dwukropek i gwiazdkę na tablicy facebookwej „:*”. Karryna również zareagowała w spodziewany sposób, napisała do mnie wiadomość czy wiem że Darek ma dziewczyna i żebym się odpierdoli(ła).
    Nie odpisywałem, przynajmniej narazie.

    Ostatni tydzień szkolenia, czwartek, wszystko dzieje się zgodnie z planem. Około godziny 10:00 napisałem do Karryny, że ona nic dla niego nie znaczy, że teraz „ja” jestem z nim i jeśli jak nie wierzy to niech wpadnie o 12:00 nad akwen gdzie Daro ma szkolenie bo wtedy się z nim widzę.
    Wiedziałem że dostała kurwicy, ja siedziałem sobie z telefonem około 50 metrów dalej od Darka.
    Według wyliczonych przeze mnie dni, to właśnie na Dara wypadało tym razem pilnowanie sprzętu przy plaży i czekanie na kolegów aż przyjadą z czymś do szamy na obiad. Tak też się stało, chłopaki pojechali, Darek czeka i bawi się telefon. Nie minęło 15 minut i stało się. Wpadla Karryna, rozjuszona jak byk. Tak jak się spodziewałem wybuchła niebywała inba. Daro nie wie co się dzieje, idzie do Karryny i z nią rozmawia co się odpierdala. W tym czasie podchodzę na legalu do jego plecaka ze sprzętem pozostawionym bez opieki, robię co zaplanowałem i pewnym krokiem odchodzę jakby nigdy nic. 20 minut później było po inbie, Karryna się uspokoiła po czym poszła w swoją stronę zapewne na solarium. Koledzy Darka wrócili chwile później z jedzeniem.

    Ja sam, resztę akcji ‘jesienny liść”, obserwowałem z pomostu 50 metrów dalej. Między 13:00-14:00 przyszła kolej Dara na zanurzenie z instruktorem tak też się stało. Obserwowałem wszystko dość nerwowo.
    Darek zakłada sprzęt i zanurza się, chwile później dołącza do niego instruktor. Spokój, cisza, nic się nie dzieje. Jakieś 15 minut później widzę na własne oczy czego dokonałem, wynurza się instruktor i woła nerwowo trzeciego typa który czekał nad brzegiem. Holują Darka do brzegu, tam trwa resuscytacja.

    KURWA, CO JA ODJEBAŁEM - myślę nerowo. CHCIAŁEM GO TYLKO PRZESTRASZYĆ, a w sumie sam zesrałem się w spodnie z tego wszystkiego.

    Słyszę karetkę, spierdalam nerwowo do domu.
    3 dni nie wychodzę na zewnątrz i nie włączam komputera, nic.

    Zapytacie co się tam właściwie odjebało?

    Zakupiłem identyczną butle z tlenem jaką mieli w jednostce, była to niemiecka butla z miernikiem który wskazywał ile tlenu pozostało w środku. Amazone, enter, opłacone z góry, paczka welcome to 5 dni później. Opróżniłem butle z tlenem ze stanu 100% do około 8%, następnie zadrukowałem folie przezroczystą tak abym mógł wyciąć fragment i nakleić na miernik. Folia naklejona, stan 100% chociaż w butli tylko 8%.
    Podmieniłem kurwa... Podmieniłem tą jebaną butle!
    Kurwa tak się bałem, to był horror. Matka myślała że jestem chory i dlatego nie wychodzę z pokoju.

    Czwartego dnia mama pyta czy słyszałem co się stało z moim kolegą Darkiem (za młodu przychodziliśmy do siebie nawzajem i każdy poznał resztę rodziny tego drugiego).
    - Nie - odpowiedziałem - Co się stało?
    - Darek jest w szpitalu.

    Okazało się, że Darek przeżył, trafił do szpitala jednak jego mózg był niedotleniony, obudził się po paru dniach jednak nie może się ruszać, mówić, nic. Jedynie powieki i gałki oczne wskazują na fakt, że jest wszystkiego świadomy.
    Porzygałem się. Kurwa co ja zrobiłem? Co ja odjebałem? Nie mogłem patrzyć na siebie w lustrze, co chwile biegłem na balkon aby wyjść na świeże powietrze bo na dwór się bałem. Podczas jednej z takich wycieczek zaszła we mnie zmiana, potężna zmiana. Zobaczyłem na ławce przed blokiem Anie, tą Anie w której tak się kochałem i z którą mój potencjalny związek zniszczył Darek. Całowała się z jakimś kolesiem z osiedla obok.

    Zamknąłem oczy.
    Przypomniałem sobie wszystko co doprowadziło mnie do tego momentu gdzie wówczas stałem.
    Policzyłem do 10. Otworzyłem
    Byłem spokojny, powiem więcej, nad wyraz spokojny, strach minął. Pomyślałem wówczas, to jeszcze nie koniec.

    Udałem się do szpitala gdzie leżał Darek, zapytałem lekarza prowadzącego co z nim. Powiedział mi w zasadzie to samo co mama, przytomny ale jego ciało jest bezwładne, nie może mówić ani się poruszać ale wszystko kojarzy. Wchodzę do sali, Darek leży przykuty do łózka, jestem w pokoju z nim sam na sam. Podchodzę powolnym krokiem z poważną miną. Darek na mnie patrzy, ślina ścieka mu po poliku, sięgam do kieszeni, wyjmuje chusteczkę velvet i wycieram go. Darek wpatrzony we mnie, po oczach wiedziałem że nie ma pojęcia co się odpierdala, w końcu się odezwałem.

    - Co tam Darek, jak ci czas mija, chujowo chyba co?
    Darek dalej na mnie patrzy.

    - Powiem Ci szczerze, że nigdy bym się nie spodziewał że cię ujrzę w takim stanie. Szkolny gangster, wybitny sportowiec, startowałeś chyba we wszystkich zawodach jakie były organizowane co? Wiem wiem, nie spodziewałeś się mnie tutaj, ale to chyba dobrze zobaczyć znajomego po tylu miesiącach? Mam nawet coś dla ciebie, patrz!

    Wyjąłem cukierek, kwaśnego shocksa które wcinaliśmy za młodu jak głupi. Darek objął wzrokiem cukierek w moich palcach, położyłem go na szafce obok.

    - Wiesz, generalnie nie jestem na ciebie zły, co prawda zniszczyłeś ostatnie 3 lata mojego zycia jednak spójrz na mnie teraz, matura zdana brawurowo, jestem na świetnych studiach, ogólnie daje sobie radę. Szczerze jednak mówiąc, to moja studencka kariera nie jest powodem dlaczego złość mi przeszła, ty zniszczyłeś 3 lata mojego życia...

    Wówczas wziąłem z szafki cukierka, odwinąłem z papierka i ze smakiem wsadziłem do japy, po czym dokończyłem.
    - ty zniszczyłeś 3 lata mojego życia , za to ja zniszczyłem resztę twojego.

    Darek wytrzeszczył oczy. Nachyliłem się nad nim, wyszeptałem mu do ucha co się feralnego dnia stało kiedy odsunąłem głowę zobaczył on na mojej twarzy kurewsko szeroki uśmiech, ja zaś na jego dostrzegłem coś co ostatni raz widziałem ponad 10 lat temu, kiedy Darek wywrócił się na schodach w podstawówce, to były łzy. Chwile później jego matka weszła do pokoju, rozpoznała mnie.

    - Maciek, a co ty tutaj robisz? Chociaż znała mnie od dziecka to wiedziała, że jej syn pastwił się nade mną w szkole.
    - Wie Pani, są takie chwile w życiu każdego człowieka że trzeba odrzucić urazy przeszłości i skupić się na tym co ważne. Pani syn był moim przyjacielem i nawet jeśli były między nami niesnaski, dzisiaj jestem tutaj z nim. I będę już zawsze.

    Oczy matki Darka się zaszkliły, Darek dalej toczył łzy z oczu ale z innego powodu niż matka, ale ona o tym nie wiedziała, myślała że jej syn podziela jej uczucia. Jakże w wielkim była błędzie.

    - Cieszę się że jesteś, Darek cię teraz potrzebuje - wypaliła jego matka. Zapytała czy mogę mu potrzymać tablet z filmami aby mógł sobie coś obejrzeć, zazwyczaj ona to robi ale skoro jestem już..

    Oznajmiłem że oczywiście, chwile później wyszła z pokoju by porozmawiać jeszcze z lekarzem, ja obserwowałem ją bacznie.
    Tak jak wspominałem, mama darka urodziła go gdy ten miał 15 lat, także była cały czas młodą kobietą, do tego zadbaną i atrakcyjną. Darek zauważył jak się na nią patrzę, widziałem w jego oczach chęć mordu. Uśmiechnąłem się i powiedziałem stanowczo.

    -Ale przyznać ci musze Darek że mame to ty masz ekstraklasa, ten jej tyłeczek jest po prostu nierealny.

    Zbliżała się godzina 19:00. Kończyła się pora odwiedzin, razem z Katarzyną - mamą Darka – wyszliśmy przed szpital, odprowadziłem ją jeszcze na przystanek gdzie stwierdziła że uciekł jej autobus i ma plus minus 40 minut czekania. Zaoferowałem się, że ją odwiozę z uwagi że jest mamą mojego „najlepszego przyjaciela”. Serdecznie podziękowała i przystała na moją propozycje. Podrzuciłem Katarzynę pod hacjendę na osiedlu dalej, pożegnałem się i pojechałem w swoją stronę. Rzecz jasna nie był to jedyny raz kiedy spotkaliśmy się w szpitalu u Darka. Powiem szczerze im dalej w las tym bardziej zbudzała ona we mnie fascynacje, było to jakieś zboczenie ale nie mogłem nic tym zrobić. Sytuacja z podwożeniem stała się całkowicie normalna, staliśmy się znajomymi, spotkaliśmy się nawet parę razy na mieście oczywiście wymyślałem ku temu dobre preteksty, np. co kupić Darkowi do szpitala.

    Pewnego dnia po jednym z takich spotkań poszliśmy na pizze, do którego wzięliśmy parę piw. Długo tam siedzieliśmy ale było fajnie, w drodze powrotnej opowiedziałem jej historie o tym jak jej syn doprowadził do tego, że miłość mojego życia mnie nie chciała już znać, o tym jak rozbił mi butelkę na głowie i jak ja sam wylądowałem w szpitalu. Oczywiście co nie co zmieniłem, skłamałem że nie żywię do niego urazy, bo wierze że po prostu zbłądził i wiem że miał trudne dzieciństwo bez ojca i bardzo mi go żal. Katarzynie zaszkliły się oczy i mnie przytuliła, na początku na zasadzie przyjaciel-przyjaciel, jednak uścisk trwał, ja powoli zacząłem prowadzić ręce w górę i w dół po jej plecach, ona chyba całkiem nie świadomie wzięła głęboki oddech, był to sygnał dla mnie że ona też czuje wobec mnie pewne porządnie, zanurzyłem powoli nos w jej kasztanowych włosach. Myślę że sama nie wiedziała czego chce albo co powinna zrobić. Próbowała mnie lekko odepchnąć rękoma ale z drugiej strony nie powiedziała ani słowa. Moje ręce w parę sekund pokonały drogę od ramion do jej tali. Chwyciłem ją zdecydowanie przysunąłem do siebie i pocałowałem po francusku. Nie oponowała. Po jakiś 2-3 minutach, kiedy przestaliśmy stwierdziła że to dla niej zbyt wiele.

    To była kwestia czasu aż pójdziemy do łóżka, stało się to tydzień później od feralnej nocy. Stałem się stałym gościem w domu Dara i Katarzyny. Krążąc po jej mieszkaniu miałem sporo czasu na realizacje ostatniej fazy swojego planu. Przyrządziłem kolacje. Wiecie, świece, spaghetti,wino i te sprawy, następnie romantyczny film, a potem prawdziwa orgia w sypialni. Przerobiliśmy jednej nocy chyba całą kamasutre, to było coś. Następnego dnia umówieni byliśmy u Darka w szpitalu, umówiliśmy się że ja pojadę pierwszy a ona dojedzie pod wieczór.

    Dla mnie to nie był zwykły dzień z Darkiem, zazwyczaj coś mu opowiadałem, drwiłem z niego, jednakowo nic mu nie wspomniałem o mnie i jego matce. Uznałem że to zbędne aby cokolwiek mu mówić. Mówić, dokładnie tak. Dlatego kiedy wyjąłem tablet Darek nie zobaczył kolejnej części władcy pierścieni, tylko filmik z poprzedniej nocy kiedy to razem z Katarzyną robiliśmy mało katolickie rzeczy w domu w którym się wychował i spędził całe życie. W sypialni Katarzyny zamontowałem trzy kamery, które uchwyciły wszystko co potrzeba, potem chwila z Sony Vegas i wuala, nagroda imienia Sashy Gray w kategorii debiut roku. Uśmiechnąłem się do Dara i powiedziałem :

    - Powiem Ci, że twoja matka potrafi dać do pieca, chyba nawet mam lekkie zakwasy od wczorajszej nocy.

    Darek zaczął się trząśc, dostał coś w rodzaju palpitacji. Akurat weszła do sali Katarzyna i widząc co się dzieje zawołała siostry oddziałowe, daro dostał dawke lekow uspokajających. Mineła chwila po czym zostaliśmy sami.
    -Co się stało zapytała?
    -Nie wiem. Po czym oddałem jej tablet i ruszyłem w stronę drzwi. Tablet był wyciszony, ale obraz działał. Nie mogła uwierzyć w to co widzi. Popłyneły łzy, po czym znowu usłyszałem

    -Co to kurwa wszystko znaczy?

    Nie odpowiedziałem nic, złapałem za klamkę, po czym wyszedłem z pokoju szpitalnego Darka. Szedłem bardzo szybkim krokiem w kierunku wyjścia, było to zimą, za oknami mrok, sam korytarz szpitalny który przemierzałem był pusty, słyszałem jedynie stukot szpilek Katarzyny która najwyraźniej stwierdziła że musi mnie dogonić i dowiedzieć się prawdy. Drzwi automatyczne od szpitala otworzyły się, wychodziłem już na parking kiedy złapała mnie za ręke i wykrzyczała jeszcze raz ze łzami w oczach :

    - Co to kurwa było?

    Odwróciłem się do niej i powiedziałem co mi ciążyło.
    - Twój syn to wcielenie skurwysyństwa, jesteś jego matką i płaczesz nad jego losem a nie masz pojęcia jak ja przez niego płakałem. Oczywiście nie opowiedziałem jej wszystkiego, o tym jak jej syn został przeze mnie kaleką, powiedziałem jej tylko że przez ostatni rok motorem napędowym każdej mojej wizyty była moja przeszłość, przeszłość w której to jej syn był katem a ja ofiarą.

    Nie mogła w to uwierzyć. Płakała w ciszy, zaniemówiła jednak płakała. W końcu wypaliła, że to się tak nie skończy, - że pójdę siedzieć za znęcanie się nad jej synem!

    Uśmiechnąłem się, jednak wiedziałem, że przez historię z jej Darem mogę mieć w sumie kłopoty, dlatego dużo wcześniej podjąłem trud i zaplanowałem swój wyjazd a właściwie wylot z kraju.

    pokaż spoiler Pozostało mi już wówczas tylko jedno…
    Wystukałem liczbę pi na moim zegarku, który dostałem od Zordona po czym z przestworzy wyłonił się mój statek kosmiczny Enterprise którego nazwiskiem sygnował sam Elon Musk. Złapałem Katarzynę mocno za ramiona i całując w policzek na do widzenia powiedziałem w moim ojczystym języku:
    -Drodzu Katarzynu, kochaciu Darku bardzie niż ja, odchodzu, zegnajci Maciek
    Machając Kasi na do widzenia, wydałem jednocześnie polecenie komputerowi pokładowemu abyśmy udali na moją rodziną planetę Reptalian z galaktyki Stulejaris 1337.
    **Tak mirki, my isniejemy.
    I nie należy nas wkurwiać, albo odetniemy wam tlen w butli, pukniemy starą, a na koniec będziemy wam puszczać video z tej nocy w pętli z kmp playera na tablecie.**
    _PS.
    Benek jest naszym wodzem._
    pokaż całość

    +: k...1, dwzz +19 innych
  •  

    Opowiem Wam, jak pewne doświadczenie zmieniło moje życie:
    siedzieliśmy w ogródku piwnym z kolegami. Trochę browarów już poszło, kumpel zaproponował, żebyśmy poszli w krzaki zajarać zielsko. Ok. Idziemy, a ulicą przechodzi taki wątły cwel w rurkach.
    Zaczęliśmy go wyśmiewać, wyzywać od lachociągów, kolega rzucił w niego plastikowym kubkiem z piwem. Tego już gościu nie zdzierżył i rzucił się na nas z pięściami. Mocny był, za mocny. Koledzy się rozpierzchli nim się zorientowałem i zostałem tylko ja i on. Złapał mnie za barki, powalił na ziemię, próbowałem się wyrwać, ale nie puszczał. Obrócił mnie, ściągnął spodnie i tyle pamiętam. W szpitalu powiedzieli mi, że musieli mi zrobić resekcję jelita, tak bardzo było pokiereszowane podczas gwałtu. Zostało mi tylko odżywianie się jakimiś papkami dla niemowląt i noszenie na brzuchu torebki na kał.
    Chudłem w oczach, znajomi się ode mnie odwrócili, no bo kto by się zadawał z kolesiem, którego pedał przerypał.
    Zamknąłem się w domu, musiałem zmienić numer telefonu, bo ciągle robili mi dowcipy, w ogóle depresja, kiła i mogiła. Rozpiłem się, kompletne dno, rozsypka, sznur w pętle, na żyrandol, ja na wchodzę na stołek, stryczek na szyję i bujając się myślę: "Chwila, jak się wyhuśtam, to kto mnie pomści?"
    Zdjąłem pętlę, zszedłem ze stołka i zmieniłem swoje życie - najpierw zacząłem od pompek, potem normalnie wyciskanie sztangi - może nie nabierał zbytnio masy mięśniowej, ale serio czułem jak rośnie moja siła. Zapisałem się na Combat Kalaki -totalne marnowanie czasu ze śmiesznymi kijkami. Więc przeniosłem się na Krav Magę, a potem usłyszałem o polskim systemie walki Combat 56. W szybkim czasie zyskałem szacunek, ksywę "wątła śmierć" - mógłbym zabić jedną nieuzbrojona ręką dziesięciu gości ze specnazu i bym się nie spocił (oczywiście przesadzam).
    Gdy stwierdziłem, że nadeszła odpowiednia chwila na zemstę, włożyłem rurki (Jezu, jajka chciały cały czas wrócić do podbrzusza, jak można w takich szmatach chodzić), przefarbowałem włosy na niebiesko i udałem się do niegdyś mojego ulubionego lokalu. Miałem rację - moi dawni koledzy tam byli, ale nie poznali mnie. Podszedłem do jednego z nich i położyłem mu rękę na ramieniu z pytaniem, czy dałby się zerżnąć za dwieście złotych. On od razu do mnie z łapami "Pedale, chcesz w ryj?" "Hehe, nawet nie dałeś całuska". Szybki unik przed jego pięścią, złapałem ją jak ją cofał, wykeciłem, rzuciłem na stół. Nagle reszta kolegów się poderwała, ale z czym do ludzi. Kilka szybkich ciosów i rozpierzchli się. Został jeden na połamanym stole. Odwróciłem go, ściągnąłem z niego spodnie. Mówią, że najlepszym lubrykantem są łzy - nieprawda - jest nim krew.
    Gdy koleś wyszedł ze szpitala po resekcji jelita, koledzy odwrócili się od niego, a on zamknął się w domu. Dzwoniłem do niego, ale okazało się, że odłączył telefon... może zmienił numer.
    #wspomnienia #zemsta #dresy #truestory
    pokaż całość

    +: p........s, kubaczka +5 innych
  •  

    Zazdroszczę Kaczyńskiemu. Może i nigdy nie zagruchał, ale zrobił coś znaczenie lepszego.
    Po latach upokorzeń, robienia z niego świra, ciemniaka, karła i całej masy innych obelg których musiał wysłuchiwać - pewnie nie raz w twarz. TVN i GW wykreowały tak wielki poziom agresji przeciwko niemu że gdyby ktoś splunął mu publicznie w twarz, spotkałoby się to z powszechną aprobatą społeczeństwa.
    I teraz nagle, po latach przejął władze w kraju. Nie jest nawet prezydentem, ani premierem, a wszyscy wiedzą że to on pociąga za sznurki.
    Rozjebał trybunał konstytucyjny, teraz prokuratura, już zapowiedziano że wezmą się za sądy - kto go powstrzyma?
    Opozycja która co rusz sama się kompromituje? Ludzie którzy przez lata jebali Polaków w dupę, a teraz nagle walczą o demokracje na marszach KODu i wytykają rządowi korupcje i nepotyzm?
    Oderwane od koryta ryje kwiczą, Lisy mają kłopoty finansowe, GW zwalnia pracowników, TVNowi odmawia się wywiadów, Fundacje i teatrzyki poodcinane od dotacji upadają... wszystko przy aprobacie tłumów lemingów, które jeszcze niedawno na sam dźwięk słowa "PIS" dostawali spazmów z nienawiści... jak to głupie pięćset złotych potrafi odmienić poglądy człowieka
    ( ͡° ͜ʖ ͡°)
    Jaro zmiażdżył już większość, a to nie jest pewnie jego ostatnio słowo - i życzę mu żeby mu się udało, bo jeżeli na tym świecie istnieje jakaś sprawiedliwość to jest to tylko ta którą sam sobie weźmiesz.
    Miraski, zamiast pluć na niego - uczcie się. Tak powinno się własnie postępować w życiu. Jaracie się fikcyjnym Traczem, kiedy prawdziwy anioł zemsty działa na naszych oczach.
    #polityka #polska #kaczynski #zemsta #bekazlewactwa #bekazpodludzi #bekazprawakow
    pokaż całość

    źródło: cdn20.se.smcloud.net

  •  

    #anonimowemirkowyznania
    Jestem zawistną kurwą. Kiedyś dziewczyna mnie zostawiła na tak zwane odpocznijmy od siebie, powiedzmy, że miała powód. Starałem się i bla bla, powiedziała, że nic z tego. No ok.

    Loszka miała zaplanowane wakacje w Hiszpanii, ja jako zawistna kurwa miałem dostęp do jej wszystkich kont, idiotka nie zmieniła haseł.

    A co takiego zrobiłem? Zamieniłem jej daty odlotów, cofnęli ją na lotnisku bo nie ta data na bilecie, jakieś 5k w plecy. Wcale mi nie jest żal, tylko ją zapytałem jak tam wakacje, wiedziała, że to ja.

    Piszę to by się pochwalić, a nie żalić.

    #czlowiekskurwiel #zwiazki #zemsta

    Kliknij tutaj, aby odpowiedzieć w tym wątku anonimowo
    Kliknij tutaj, aby wysłać OPowi anonimową wiadomość prywatną
    Post dodany za pomocą skryptu AnonimoweMirkoWyznania ( http://mirkowyznania.eu ) Zaakceptował: Zkropkao_Na
    pokaż całość

    +: z................a, h....9 +61 innych
  •  

    Administracja #polishsource to #podludzie ,nie dadzą się nawet wytłumaczyć, wyrzucają w połowie zdania z irca.
    Człowiek się stara latami, robi QERy, spełnia prośby, płaci niemałe dotację, seeduje terabajty danych, nie śpi po nocach i wszystko to jak krew w piach bo jakiemuś debilowi usra sie że to ty przerzucaleś, wynosiłeś i w ogóle konfident jesteś i odpracować nie możesz. Przewalanie bardziej rozumiem na publiczne i prywatne trackery, linki, warezy, ale kurwa, żeby za własną kopię karać? Fakt faktem, była publiczna przez moment (przez przypadek).
    Chuj, że mogę to ukryć dwoma kliknięcami i to bardziej kopia dla mnie, bo tylko z chomika mogę pobierać bez premium to samo wiele razy (jak sama wrzucę) mam mały dysk i wiele komputerów i czasem ściągam z chomika w pełni pobrany torrent żeby go doseedować.
    Chcecie wojny? To ją dostaniecie. Pojadę do akademika, założę nowe konto i w dwie noce przerzucę wam wszystko, dosłownie wszystko. Hasło podam kumatym (paru setkom chomików), a udostępnię publicznie po czasie żebyście nie mogli skojarzyć. Będę wstawiać filmy z znakiem wodnym, kutasami na pojedyńczych klatkach i znakiem wodnym audio szkalującym PS. Będę lojalna, będę się udzielać i przymilać, aż nie dostanę moderatora/admina a wtedy rozwalę ten wielki i potężny ps i nawet backup wam nie pomoże.
    Ale to dopiero za jakiś czas, jak o mnie zapomnicie. Ja mam czas, a życie zmarnowane przed ekranem. W połączeniu z poczuciem krzywdy bo ban i starokonto, rzucam wam rękawice i zapowiadam ciekawą akcję.

    #kingawyruszanawojne #torrent #torrenty #zloiwkurwienie #chomik #chomikuj #zemsta #logikaniebieskichpaskow #warez #warezy #boldupy

    PS. Jedyny prawilny tracker torrentowy to ten publiczny od dziś
    pokaż całość

    +: C............e, C..............h +7 innych
  •  

    Lel, ktoś mi zminusował wszystkie komentarze do 4 miesięcy wstecz. xD
    #bekazniewiemkogo #zawisc #zemsta

    źródło: x3.cdn03.imgwykop.pl

Ładuję kolejną stronę...

Archiwum tagów