•  

    takie male #chwalesie. dziś z moim #rozowypasek obchodzimy rocznicę. i to nie byle jaką. obchodziliście kiedyś rocznicę...wpisu na mirko? tak, nie żartuję...dziś mija dokładnie rok jak skomentowałem ten wpis. nie napisałem tam nic specjalnego w sumie..ale nie zmienia to faktu, że te 2 głupie komentarze z mojej strony sprawiły, że dziś mieszka ze mną, prawie 250km od domu. specjalnie jej nie oznaczam, co by miała niespodziankę :) a w domu czeka na nią kwiatek i dwa winka. ale tego nie wie, bo właśnie wraca z pracy ( ͡° ͜ʖ ͡°)
    #zwiazki #rocznica #mikrozwiazki #rozowepaski #niebieskiepaski
    pokaż całość

  •  

    Drogie #niebieskiepaski
    Chciałem coś raz na zawsze wyjaśnić. Nie ma czegoś takigo jak przyjaźń między kobietą i Mężczyzną.
    Relacje kobiet i Mężczyzn zawsze opierają się na wyzysku.
    Jeżeli wydaje Ci się, że przyjaźnisz się z #rozowypasek, ale jej nie ruchasz, to znaczy że to Ty jesteś tym wyzyskiwanym.

    #gownowpis #logikarozowychpaskow #logikaniebieskichpaskow #zwiazki pokaż całość

  •  

    Pierdole to, szukam 17,18-letnią tumblrgirl i będę ją ruchał i kupował jej buty #zwiazki #logikarozowychpaskow #logikaniebieskichpaskow #seks

  •  

    #anonimowemirkowyznania
    Mirki właśnie wróciłam z 2 tygodniowego pół-zawodowego wyjazdu do Hiszpanii gdzie miałam okazje porozmawiać z kilkoma Hiszpanami, ale tez Włochami i Grekami na tematy formalne jak i tez mniej... No i niestety z ostatniej dyskusji bo kilku kieliszkach wina wyszło bardzo nieciekawe zdanie mężczyzn z zagranicy na temat Polek. W skrócie: "Polish girls are sluts.." (slut- panna lekkich obyczajów chociaż bardziej to słowo oznacza "dziwka") Taka właśnie opinie o nas maja Panowie z południowych krajów. Ba, dowiedziałam się nawet że wielu z nich, po zakończeniu sezonu turystycznego wybiera się z kumplami do Polski właśnie na "gwarantowane bzykanko". Byłam mocno zniesmaczona. Ponoć na jeden tygodniowy wyjazd można łatwo zaliczyć 5 dziewczyn a nogi same im się otwierają jak widza południowe rysy twarzy i łamany angielski.. Laski serio?? Gdzie te nasze wartości katolickie z których również słyniemy? Cyt: "Polish girls are pretty, well eductated, catholic sluts". Dla kontrastu przedstawiono mi Greczynki, z którymi możesz bić pianę godzinami a i tak nic nie zdziałasz jeśli nie jesteś Grekiem. Hiszpanki ponoć podobnie, a Włoszki to w ogóle damy i księżniczki z ciętym językiem. Powchodzilam sobie później na kilka randomowych stronek i rzeczywiście... większość wpisów opisuje nas jako łatwe i puszczalskie a Polska jest polecana jako miejsce wypadów na fajne darmowe bzykanie. Było mi normalnie wstyd. Szanujcie się dziewczyny i przestańcie łudzić ze ten czy tamten przystojny Italiano to miłość waszego życia, zdarza się owszem ale 80% ma jasno wyrobione zdanie na nasz temat i liczy tylko na jedno!! A najgorsze ze ponoć zgrywamy takie dobre i ogarnięte a po 2 drinkach lecimy bez trzymanki.. Wstyd mi normalnie było. #rozowepaski #logikarozowychpaskow #zwiazki #tfwnbf

    Kliknij tutaj, aby odpowiedzieć w tym wątku anonimowo
    Kliknij tutaj, aby wysłać OPowi anonimową wiadomość prywatną
    Post dodany za pomocą skryptu AnonimoweMirkoWyznania ( https://mirkowyznania.eu ) Zaakceptował: kwasnydeszcz
    Dodatek wspierany przez: mZakupy.com
    pokaż całość

  •  

    Poniżej znajduje się opis tego w jaki sposób mój mózg postrzega swiat. W skrocie moje problemy psychiczne.

    Ciężko jest w sumie znaleźć dziewczynę gdzie w czasie rozmowy nie dopuszcza się jej do głosu pierdoląc samemu jak taki messerschmitt. Gdy ktoś do mnie mówi szybko tracę zainteresowanie i nie lubię udawać zainteresowanego ludzie są nudni sam jestem nudny ale gdy się nakręcę jestem wspaniałym bajkopisarzem i potrafię na poczekaniu wymyślać jakieś z dupy niestworzone historię w które ludzie z początku wierzą dopóki sam nie wybucham smiechem.

    Druga sprawa jest coś co mnie zabija od srodka. Otóż przed każdym spotkaniem/wydarzeniem tworzę w swojej głowie scenariusze tego jak będzie ono przebiegało. Oczywiście są one lepsze niż te z Hollywood i dopiero później następuje zderzenie z rzeczywistością gdzie wszystko dzieje się inaczej a ja próbuję się tylko odnaleźć i uspokoic. Jestem pewnie chory psychicznie i powinienem mieć stałe rozmowy ze specjalistą gdzie mógłbym położyć się jak w amerykańskim filmie na kozetce i zwierzyć się z tego co mnie dołuje... i to jest właśnie to! przykład tego jak postrzegam rzeczywistość. Jestem znakomitym reżyserem ale mizernym aktorem.
    #psychiatria #psychologia #choroby #rozowepaski #zwiazki #niebieskiepaski #leki
    pokaż całość

    •  

      @obsydian4 trochę taka schizofrenia xD idź do psychiatry może

    •  

      @obsydian4:

      potrafię na poczekaniu wymyślać jakieś z dupy niestworzone historię w które ludzie z początku wierzą dopóki sam nie wybucham smiechem.
      to chyba nic złego

      pierdoląc samemu jak taki messerschmitt.
      to już nie za bardzo

      Otóż przed każdym spotkaniem/wydarzeniem tworzę w swojej głowie scenariusze tego jak będzie ono przebiegało.
      widocznie masz za dużo czasu "na głupoty"

      Jestem znakomitym reżyserem ale mizernym aktorem.
      Jak każdy:
      pokaż całość

      źródło: blasty.pl

    • więcej komentarzy (2)

  •  

    Ogłoszenie #mirekszukazony

    Zgłoszenie z formularza nr 29

    Imię: Andrzej
    Wiek: 31
    Miejscowość: Warszawa

    Kim jestem
    It, podróżnik, miłośnik cięższego brzmienia.
    Od jakiegoś czasu staram się założyć startup.
    Jestem często zabiegany, nie mogę usiedzieć na miejscu i ciągle wymyślam kolejne rzeczy do zrobienia.
    Innym razem marze o spokojnym dniu żeby nie wstawać z łóżka lub kanapy;)
    Czasem lubię bez celu spacerować, jeździć samochodem lub wybrać się do innego miasto tylko po to żeby się poszwendać.

    Wygląd
    Wzrost średni, szczupły. Ubieram się w miarę normalnie, zależnie od sytuacji jedyne czego nie nienawidzę to garnitury i przy duże białe koszule z ciasnym korporacyjnym krawatem!

    Zainteresowania
    Pomijając wszelkie tematy zawodowe i około zawodowe związane z nowymi technologiami: podróże - a jakże;) fotografia - kiedyś tradycyjna b&w, obecnie raczej cyfrowa.
    Dobra książka, film (chociaż o to obecnie coraz trudniej), serial.
    Lubię wszelką "gitarową" muzykę. Zaczynając od rocka kończąc na melodic death metalu.
    Od niedawna miłośnik arch enemy:D
    Jak lubisz Sapkowskiego, mówi Ci coś Dick i Lem masz duży plus:)
    Nie jest to co prawda zainteresowanie ale uwielbiam spacery o/chwile przed zachodem słońca "golden hour";)

    Czego oczekuję?
    Osoby lubiącej tak jak ja odkrywać i poznawać nowe rzeczy, ludzi, doświadczenia.
    Otwartej, szczerej, z którą możemy wspólnie dzielić swoje pasję.
    Osoby z którą można razem śmiać się, bawić, rozmawiać do rana o wszystkim i niczym, wyjechać na drugi koniec świata ale i też czasem oglądać razem seriale, wyjść na rolki;)
    Takiej która wsiądzie ze mną do samochodu/pociągu/samolotu tylko po to żeby pospacerować większego celu po innym mieście/zamku lub Bieszczadach;)
    Wymagania można wymyślać bez końca a prawda jest taka że szukam Mirabelki która stanie mi się bliska.

    Jak wyobrażam sobie idealny dzień z drugą połówką?
    Scenariuszy jest dużo, tak naprawdę z odpowiednią osobą, jeżeli obie strony są zaangażowane każdy dzień może być idealny, nawet spacer po podwarszawskich polach lub oglądanie z łóżka youtuba:)
    Ale skoro miał być idealny więc podaje idealny pod każdym względem:
    Pobudka, śniadanie na plaży w cieniu palm. Przed południem wycieczka skuterami, zwiedzamy kilka miejscowych atrakcji.
    Około południa (w najgorszy upał) zatrzymujemy się w małej knajpce, z kokosem w ręku zasypiamy w hamaku na krótką południową drzemkę.
    Dwie godziny później jak słońce przestało już palić na popiół a na ulice wracają już miejscowi, zgłodniali szukamy najlepszej knajpki w okolicy na lekki lunch.
    Zupełnie przypadkowo po drodze docieramy do miejsca gdzie najlepiej widać rafę koralową, nie mamy rurki do nurkowania więc zadowalamy się zwiedzaniem okolicznej plantacji bananów;)
    Na wieczór wybieramy się do części mniej turystycznej w nasze ulubione miejsce skąd najlepiej widać zachód słońca, kończymy dzień próbując miejscowych przysmaków, z drinkiem na plaży.

    Stosunek do ślubów, dzieci, używek.
    Nie jestem super entuzjastycznie nastawiony do ślubów.. uważam że jeżeli osoby chcą być razem to będą, a sam ślub jest wtedy formalnością, potwierdzeniem.
    Nie pale, ale palaczy toleruje, z ziołem ewentualnie od wielkiego święta można się zastanowić.
    Pije raczej rzadko, głównie piwo ale koniecznie regionalne, kraftowe dla neofitow;). Chociaż tradycyjnym polskim miodem w zimę nie pogardzę:)

    Lubie spacery we mgle i mam sentyment do mordoru;)
    Swego czasu żywo zainteresowany kulturą Japonii (nie tyle mangi i anime co np kabuki:P), znając alfabet, kilkadziesiąt znaków kanji i trochę podstaw języka widząc reklamę Lufthansy wybrałem się do Tokyo:D
    Posiadam skromne sukcesy w montażu filmów i fotografią cyfrową.
    Lubię cieszyć się z drobnych rzeczy. Szczerość, autentyczność, doświadczenia są ważniejsze niż same dobra materialne.


    Jak się zgłosić?

    Zgłoszenia przesyłajcie wypełniając formularz na http://mirekszukazony.cba.pl/ (nie działa on na przeglądarce wbudowanej w wykopową aplikację na androida - nie przyjmuje zdjęcia, więc jeśli otwieracie link w ten sposób to musicie przejść do normalnej przeglądarki wciskając przycisk w prawym górnym rogu).

    Jako załącznik do formularza wymagane jest zdjęcie przedstawiające uczestnika/uczestniczkę z kartką z napisanym nickiem z wykopu (twarz nie musi być widoczna). Zdjęcie maksymalnie 2 MB.

    NIE PRZYJMUJEMY ZGŁOSZEŃ PRZEZ WYKOPOWE PRYWATNE WIADOMOŚCI!

    Osoby zainteresowane powyższym zgłoszeniem mogą kontaktować się na adres (podajcie numer zgłoszenia): akcjamirekszukazony@gmail.com

    @wypok_smieszne_obrazki @nika_blue @kwasnydeszcz

    #samotnosc #milosc #ogloszenie #podrywajzwykopem #randkujzwykopem #zwiazki #tfwnobf #tfwnogf #rozowepaski #niebieskiepaski #warszawa
    pokaż całość

    źródło: msz.jpg

  •  

    Ogłoszenie #mirekszukazony

    Zgłoszenie z formularza nr 27

    Imię: Kamil
    Wiek: 22
    Miejscowość: Kraków

    Kim jestem
    Hej jestem Kamil, pozytywnie zakręcony człowiek :D
    60% humoru 40% zakręcenia 100% wariat :DDD mój nick wszystko odzwierciedla: Arcymag_Pozytyw

    Wygląd
    Grubawy, ale robię co mogę by schuść :D poza tym, że mam trochę ciałka to jestem wysoki i przystojny. No ale jak to mówią, im więcej ciała tym więcej do kochania :DDDD

    Zainteresowania
    MOTOCYKLE, MOTOCYKLE jeszcze raz MOTOCYKLE! Lubię samotne jazdy nocą po mieście ( ale kompan/kompanka by się przydała by przełamać rutynę :DD). Nie pogardzę też dobrym kebabem i browarkiem. ŻYJE SIĘ RAZZZ :DDDD

    Czego oczekuję?
    Dziewczyny, nie ważny jest wygląd - ważne jest to, czy jesteś krejzi i czujesz pozytywne wibracje :DDD Szukam dziewczyn pełnych energii, chcących się bawić, szaleć I ŻYĆ NA 100%!!!!!!!! Jeżeli jesteś facetem, też możesz napisać, liczy się charakter człowieka!

    Jak wyobrażam sobie idealny dzień z drugą połówką?
    Jeździmy moim motocyklem po mieście, a potem wpadamy do clubu na dobrą vixę :DDDD

    Stosunek do ślubów, dzieci, używek.
    ślub kiedyś może, jak się lepiej poznamy, dzieci też :DDDDDD
    Alkohol, papierosy i używki - to zależy od sytuacji xD xD xD dogadamy się. hihihi

    Jestem szalony, dziewczyny piszcie, a się przekonacie!
    "Miłość, Miłość w Zakopanem
    Polewamy się szampanem
    Rycerzem jestem ja
    A ty królową nocy
    Miłość żarzy w twoje oczy
    Rozpędzona jak motocykl
    Hej wypijemy wszyćkie drinki aż do dna" :DDDDDDDDDDDDD


    Jak się zgłosić?

    Zgłoszenia przesyłajcie wypełniając formularz na http://mirekszukazony.cba.pl/ (nie działa on na przeglądarce wbudowanej w wykopową aplikację na androida - nie przyjmuje zdjęcia, więc jeśli otwieracie link w ten sposób to musicie przejść do normalnej przeglądarki wciskając przycisk w prawym górnym rogu).

    Jako załącznik do formularza wymagane jest zdjęcie przedstawiające uczestnika/uczestniczkę z kartką z napisanym nickiem z wykopu (twarz nie musi być widoczna). Zdjęcie maksymalnie 2 MB.

    NIE PRZYJMUJEMY ZGŁOSZEŃ PRZEZ WYKOPOWE PRYWATNE WIADOMOŚCI!

    Osoby zainteresowane powyższym zgłoszeniem mogą kontaktować się na adres (podajcie numer zgłoszenia): akcjamirekszukazony@gmail.com

    @wypok_smieszne_obrazki @nika_blue @kwasnydeszcz

    #samotnosc #milosc #ogloszenie #podrywajzwykopem #randkujzwykopem #zwiazki #tfwnobf #tfwnogf #rozowepaski #niebieskiepaski #krakow
    pokaż całość

    źródło: msz.jpg

  •  

    Święte słowa. Zdradzać, ruchać, rogacza przyprawiać.

    #zwiazki #logikarozowychpaskow #rozowepaski #niebieskiepaski #heheszki

    źródło: rogacz.png

    Czy panna ze zdjęcia ma racje

    • 18 głosów (31.03%)
      Tak
    • 40 głosów (68.97%)
      Jeszcze jak
  •  

    #anonimowemirkowyznania
    No elo.

    Moją zone popierdoliło. Ogólnie mój różowy raczej nie jest z tych co seks traktują jak dobrą zabawę i czysta przyjemność. Od poczatku związku była bardzo zamknięta, bo a to poprzedni chłopak ją gasił, a to zmęczenie po pracy itd. W łóżku słowo 'nie' rozbrzmiewa bardzo czesto.Nie dotykaj cipki, nie od tyłu, nie minetka itp. itd. Nigdy nie doszło do 'spontanicznej akcji'. Czasem po alkoholu sama namawiała na seks, no ale na zasadzie 'wybzykaj mnie' po czym nadstawiała kuciapki i czekała aż w nią wejde. No super. Zapytacie czemu nie zerwałem na początku? A no te jej wymówki mogły miec odzwierciedlenie w rzeczywistości i liczyłem, że przy kimś dosyć liberalnym i wyluzowanym, a przy tym wyrozumiałym (czyt. mnie) otworzy się i powoli rozbudzi sie jej seksualność. No ale pałę przegieła parę tygodni temu gdy stwierdziła, że jak chce mi sie ruchać to 'możemy się pokochać', ale bez gry wstępnej, czyste benis into vagina. No super, zawsze chciałem walić sobie konia innym czlowiekiem niczym ta słynna małpa w zoo co się zabawiała żabą. Stwierdziłem, że to jest upokarzające zarówno dla mnie jak i dla niej. Od tego czasu, gdy najdzie mnie ochota idę do sypialni i załatwiam swoje potrzeby 'na własna rękę', a różowego przestałem traktować jak żonę, a raczej jak kumpelę. Wczoraj jej coś odjebało i wpadła mi do pokoju w środku akcji i zaczęła drzeć się, że czemu oglądam obce baby, a nie zabiegam o nią. Odparłem, że ona też święta nie jest o czym świadczy historia przeglądarki. To przepaliło jej styki, trzasnęła drzwiami i od wczoraj się nie odzywa. Jak jej sie nie chce bzykac to wszystko jest super, ale jak ja odmówię to zawsze jest awantura. Wielokrotnie rozmawialismy na ten temat i zawsze kończyło się tak, że było bzykanko 2 razy w tygodniu (wow, wchuj czesto jak na ludzi tuż przed 30), potem raz na tydzień, a po okresie wracało do dawnej czestotliwości czyli raz w miesiącu. Mam wrażenie, że traktuje mnie trochę jak jakiegoś partnera w trudach życia, a nie jak męża. Tak poza seksem to wszystko jest super, co tym bardziej powoduje mi metlik w glowie. Macie jakis pomysł o chuj może jej chodzić?

    #seks #zwiazki #logikarozowychpaskow

    Kliknij tutaj, aby odpowiedzieć w tym wątku anonimowo
    Kliknij tutaj, aby wysłać OPowi anonimową wiadomość prywatną
    Post dodany za pomocą skryptu AnonimoweMirkoWyznania ( https://mirkowyznania.eu ) Zaakceptował: kwasnydeszcz
    Dodatek wspierany przez: mZakupy.com
    pokaż całość

    •  

      Arielka: A ja mam odwrotnie tylko z mężem :-(
      Przyzwyczaił się do tego, że na początku znajomości nie widziałam problemu wybzykać go (czytaj: inicjować seks). Jednak po czasie po prostu zmęczyłam się, bo u niego pojawiało się częściej "nie" niż "tak". Bo zmęczony, bo boli go głowa. Muszę mu czasami wprost powiedzieć po tygodniu lub dwóch "chodź się bzykaj", bo on czeka na mój krok, nawet nie pomyśli, żeby mnie jakoś uwieść. Poza tym zawsze prosiłam go o jakieś miłe słowa, zwłaszcza po ciąży gdy ciało się zmieniło. Mimo tego, że wstydziłam się swojego brzucha i go zasłaniałam on jakoś nie potrafił odbudować mojego poczucia atrakcyjności. Prosiłam o "szeptanie słówek" a on odmawiał twierdząc, że nie jest w stanie na szybko mi nic powiedzieć (╥﹏╥). W ogóle nie rozmawia ze mną o seksie mimo że jesteśmy już 7 lat razem.

      Ostatnia moja wtopa była wczoraj: Przytuliłam go ciepło, dałam trochę całusów w szyję i za uchem, pogłaskałam go dłonią po szyi a on na to: "Nie głaszcz mnie. Chcę spać" , aby nie było niedomówień zapytałam czy na pewno tego chce, potwierdził. No cóż próbowałam.

      Ostatecznie czasami się pieszczę, gdy on śpi, albo jest poza domem. Trzeba sobie jakoś radzić z potrzebami. Czasami jak jesteśmy mocno napaleni, to się kochamy w półśnie (zasypiamy, ktoś się budzi i jakoś to idzie).

      Zaakceptował: kwasnydeszcz}

      pokaż spoiler Wołam obserwujących: @Kaplanka, @kaosha, @Derisor, @Freddy-Krueger, @neo_1995, @gogleman, @Nefcio
      pokaż całość

    •  

      @AnonimoweMirkoWyznania: masz za małego freda, pozdrawiam, dr frojd.

    • więcej komentarzy (23)

  •  

    "Moja postawa wobec kobiet"

    Zauważyłem, że wielu ludzi uzależnia swoje poczucie własnej wartości od tego ile kobiet mogą zaliczyć, albo udręczają się z karierą i pracą nad sobą, jedynie aby mogli mieć rodzinę. Podczas gdy, taki szlachetny pościg linii genetycznej i utrzymania linii rodzinnej jest ważny, wierzę, że wielu ludzi tworzy wadliwe emocjonalne podłoże, "poświęcając to wszystkim kobietom". Zachowanie linii genetycznej powinno być czymś, co robisz dla siebie, ponieważ jesteś egoistą, który chce zachować jego egzystencję na świecie za pośrednictwem swego potomstwa, gdy już go opuści, nie powinieneś stawiać kobiet na piedestale, ponieważ kobiety nie są centrum twojego wszechświata. Kobiety są bez wartości stojąc obok w pełni zrealizowanego mężczyzny, jeśli jesteś wysokiej wartości facetem to każda kobieta w swoim życiu ma szczęście, że pozwalasz jej z tobą być.

    Kiedy zdjąłem kobietę z piedestału, głęboko analizując własne myśli i oceniłem własne wady i uchybienia, zdałem sobie sprawę, że aby zawsze być szczęśliwym i osiągnąć opanowanie, muszę stać się okropnie egoistyczny, przestać zaniedbywać moje własne potrzeby i przestać się ukrywać przed moimi własnymi słabościami. Musiałem pracować nad sobą każdego dnia, nie być leniwym pierdolcem bez motywacji. Musiałem pokonać moje słabości, do stopnia że przestawały istnieć. I robiłem to gówno dla siebie, nie było kobiet w równaniu i nie miałem nadziei, że "robiąc to, będę miał kobiety". Zrobiłem to gówno, bo chciałem lubić siebie i szanować siebie i być kimś, na kogo mógłbym patrzeć w lustro i powiedzieć "to jest mężczyzna". Wielu facetów mówi: "robisz to wszystko dla kobiet". I wiesz co? Myślę, że pieprzyć ich, oni dokonują projekcji tego, jakie znaczenie samo ulepszanie ma dla nich, nie dla mnie. Pewnie, że lubię zaliczać, kto to kurwa nie lubi? Ale to nie jest centrum mojego wszechświata, moja sztuka jest. Zignoruj mądrych pojebów, którzy myślą, że znają cię lepiej niż ty znasz siebie, bo nie znają, zwłaszcza przypadkowych przechodniów w internecie.

    Jako mężczyźni, często jesteśmy szkoleni aby być nazbyt bezinteresowni względem własnego dobra, zwłaszcza w sprawach kobiet. Wszyscy panowie wychowani przez samotne matki dostali pełną dawkę białego rycerza 101 od idealistycznych, nieświadomych kastracji matek. Samodoskonalenie powinno być normą, wykorzystaną maksymalnie co do możliwości. Bez tego nie widzę dużo sensu w życiu. Ulegasz stagnacji, dryfujesz bez zamysłu, bez kierunku, bez "wyższego celu". Kobiety, dla mnie, nie są "wyższym celem". Wolałbym być nieuprzejmym idiotą z gejowską koszulką, z symbolem jakiegoś gówna na komecie niż być twoim przeciętnym beta, który od czasu do czasu czuje się jak "człowiek domu", gdy podnosi torby na zakupy dla przybranego dzieciaka żony. Po moim ostatnim długoterminowym związku, a następnie wprowadzeniu do redpill, stwierdziłem, że "robienie tego wszystkiego dla kobiet" jest bezcelowym przedsięwzięciem. Tylko dlatego, że wymagają twojej ofiary, podobnie jak narcystyczny rozwydrzony bachor tupiący nogą, to nie znaczy, że musisz się zgodzić.

    Kobiety są niestabilne, są gównianą podstawą, żeby zbudować na niej swój sukces. Budowanie sukcesu, umiejętności, rozumowania życia za plecami kobiety jest jak budowanie domu na uskoku, to gówno się rozpadnie, a ty stracisz wszystko. To nie warte wysiłku. Jeśli masz w swoim życiu kobietę, zapraszasz ją, aby cieszyła się twoim światem, nie opierasz swojego świata na niej. To przewlekła nuklearna pomyłka "1".

    Zanurz się w swoim własnym rozwoju, ale co ważniejsze, kiedy będziesz sporadycznie pozwalał sobie z kobietami, bądź ostrożny. Zrób to na własnych zasadach. Zdaję sobie sprawę, że niektórzy mężczyźni (zwłaszcza PUA) są uzależnieni od dążenia do kobiecych zapewnień / udanych interakcji społecznych z kobietami i ich zaliczaniu, tak to w cholerę zabawy, ale jeśli zajmie ci to ponad 20% życia, marnujesz swoje życie na tej planecie. Niektórzy faceci mają problemy związane z mamusią i szukają brakującego kobiecego zapewnienia w sprawdzając się wśród kobiet przez wygłupianie się z kobietami, to nie jest dla mnie problem, moja matka kochała mnie wystarczająco, więc nie mam ciężaru tego rodzaju popieprzonego myślenia jako dorosły. Jeśli to zrobisz, spróbuj zrozumieć o co chodzi z tym gównem.

    Kiedy wszystko jest powiedziane i zrobione, a ziemia spada na twoją trumnę, to wtedy można dostrzec czym są te wszystkie związki i relacje. Żyjesz w tej chwili, dla jakiegoś związkowego szumu. Jesteś uzależniony od "odkrywania i doświadczania w kółko jakiejś nowej miłości". Wolę już mieć pieprzony zwyczaj whisky i stać się bogaczem, niż marnować moje życie zakochując się w kółko. Widzę że styl życia playboy przemawia do niektórych, ten cały casanova, ale to nie ja. Wolałbym być tym kawalerem, który pracuje nad jego sztuką i poświęca swoje życie doskonaleniu i udoskonalaniu jego sztuki, zamiast uczynić moją sztuką poszukiwanie kobiet (tak jak PUA / playboy zdecydowali się na to).

    Moja sztuka jest pierwsza. Drugi jestem ja i moje potrzeby, na pierwsze miejsce wychodzą dopiero, jeśli te potrzeby powstrzymują mnie od pracy nad moją sztuką (np. padłem chory i potrzebuję leczenia). Trzecie miejsce zajmują moich rodzice, moi kuzyni itd. Czwarte, każda kobieta które ma szczęście być w moim życiu. Jeśli nie lubi swojej pozycji, to może iść na spacer, bo mam na to wyjebane. Zaakceptuj mnie za to, kim jestem, albo spieprzaj jest tym jak traktuję kobiety, nie możesz pozwolić, żeby suki cię zmieniały. Zawsze próbują cię zmienić i sprawić że będziesz dysfunkcyjny, one same sabotują związek, niszcząc ciebie. Czasem jest to zamierzone, czasami ich niepewność robi to za nie, ale to ty musisz uważać na to gówno. Nigdy nie dostaniesz przerwy u kobiet, zawsze musisz być na szczycie tego gówna. Nigdy nie będziesz mógł "tylko kochać kobietę", miłość to przyjemność, wolność zarezerwowana wyłącznie dla kobiet. Tak jak one mogą płakać publicznie i nadal pozostać szanowanymi, podczas gdy my, jako mężczyźni nie.

    Jak na istoty piękne na zewnątrz, nowoczesne kobiety są brzydkie na poziomie duchowym. Są bardziej szlachetne, czystsze piękna i o wiele bardziej wyrafinowane sztuki dla mężczyzny, w której mógłby się oddawać niż płótno kobiecego ciała. Pieprz, by zaspokoić pragnienie, ciesz się kobietami od czasu do czasu, sporadycznie, ale nie bądź nimi obsesyjny. Trzymaj je w zdrowej odległości. Jeśli suka infiltruje zamkowe mury i zacznie próbować dostać się do twojej głowy, musisz znaleźć pokój w zamku, do którego nie ma dostępu. Nigdy nie możesz oddać się jej całkowicie, bo inaczej cię zniszczy.

    Trudno mi szanować mężczyzn, którzy stawiają kobiety w centrum i przed wszystkim innym; Już od kiedy byłem niedoświadczonym nastolatkiem myślałem, że obsesja na punkcie innej płci jest cechą żeńską. Pamiętam, że pytałem "dlaczego dziewczyny tak przejmują się chłopcami?". Kobiety nie mogą mieć na nas wyjebane, ponieważ są całkowicie od nas zależne, w tym żeby osiągnąć ich najwyższe cele. Śpiewanie: "Jestem silną niezależną kobietą, która nie potrzebuje żadnego mężczyzny!" jest uderzeniem zachwiania osobowości. Nie ma wyższego celu dla kobiety niż bycie żoną i matką. Jeśli idą drogą kariery, przegapiają to i żałują swoich wyborów. Dla mężczyzn jest o wiele więcej. Jesteśmy królami abstrakcji, nasza logika uwalnia nas od kajdanów emocjonalnego neurotyzmu i pozwala nam szukać przyjemności w naszych hobby w takim stopniu, że kobiety mogą tylko marzyć. Kobiety zazdroszczą nam, ale nie musimy być im zobowiązani, paradygmat (sposób widzenia rzeczywistości) jest tym, czym jest. Kobiety są czymś, na co sobie pozwalamy, ale nie musimy się im dedykować. Znajomy powiedział mi kiedyś "kobiety są mordercami snów" - nie jest w błędzie. Nie bądź jakimś błagającym o cipkę idiotą. Jesteś ważniejszy od cipki, którą twój penis potrzebuje od czasu do czasu zaliczyć.

    Przełożyłem z r/TRP od IllimitableMan - treści ebook taguję #redpillhandbook

    #redpill #theredpill #mgtow #niebieskiepaski #logikaniebieskichpaskow #logikarozowychpaskow #zwiazki #seks #rozwojosobisty
    pokaż całość

  •  

    Ogłoszenie #mirekszukazony

    Zgłoszenie z formularza nr 24

    Imię: Radek
    Wiek: 23
    Miejscowość: Oświęcim

    Kim jestem
    Radek, młody przedsiębiorczy mechanik z Oświęcimia. Umiem sobie radzić w życiu.

    Wygląd
    1,63, pulchny, od lipca ćwiczę systematycznie na siłowni.

    Zainteresowania
    Lubię książki i szybkie samochody.

    Czego oczekuję?
    Szukam takiej która mnie zrozumie. Samotny i zmęczony już tym. Wiele uczuć we mnie buzuje, chciałbym kogoś obdarować swą miłością..

    Jak wyobrażam sobie idealny dzień z drugą połówką?
    Kino, kolacja, a może bardziej zwariowanie? Wieczór przy wędkach i łowieniu ryb?

    Stosunek do ślubów, dzieci, używek.
    Ślub owszem (ale sex po ślubie - bardzo wierzący jestem)
    Dzieci dwójka. Alkohol - tylko drogi, narkotyki nie, ja nie pale ale ty możesz

    Szukam miłości, dziewczyny, żony...Chciałbym mieć dwie córki: Aneta i Agata (moje marzenie). Kotów nie lubię. Ale możemy kupić psa, nazwiemy go salami, albo grabek. Jeżeli chcesz mnie znaleźć to pisz do administratorów, albo po prostu na wykopie Ruud_Gullit


    Jak się zgłosić?

    Zgłoszenia przesyłajcie wypełniając formularz na http://mirekszukazony.cba.pl/ (nie działa on na przeglądarce wbudowanej w wykopową aplikację na androida - nie przyjmuje zdjęcia, więc jeśli otwieracie link w ten sposób to musicie przejść do normalnej przeglądarki wciskając przycisk w prawym górnym rogu).

    Jako załącznik do formularza wymagane jest zdjęcie przedstawiające uczestnika/uczestniczkę z kartką z napisanym nickiem z wykopu (twarz nie musi być widoczna). Zdjęcie maksymalnie 2 MB.

    NIE PRZYJMUJEMY ZGŁOSZEŃ PRZEZ WYKOPOWE PRYWATNE WIADOMOŚCI!

    Osoby zainteresowane powyższym zgłoszeniem mogą kontaktować się na adres (podajcie numer zgłoszenia): akcjamirekszukazony@gmail.com

    @wypok_smieszne_obrazki @nika_blue @kwasnydeszcz

    #samotnosc #milosc #ogloszenie #podrywajzwykopem #randkujzwykopem #zwiazki #tfwnobf #tfwnogf #rozowepaski #niebieskiepaski #oswiecim
    pokaż całość

    źródło: wykop.pl

  •  

    Ogłoszenie #mirekszukazony

    Zgłoszenie z formularza nr 19

    Imię: Magda
    Wiek: 22
    Miejscowość: Kraków

    Kim jestem
    Studiuję sobie w Krakowie, czasami wychodzę na zewnątrz napić się z kimś piwa :D Ogólnie jestem dość nieśmiała ;>

    Wygląd
    Chyba średniego wzrostu, szczupłej budowy ciała, nie wyróżniam się jakoś specjalnie z tłumu

    Zainteresowania
    Kocham góry, lubię czytać, muzyki słuchać, oglądam seriale i czasami wyjdę na spacer czy rolki :D

    Czego oczekuję?
    Przede wszystkim kogoś kto jest bardziej śmiały ode mnie :D i może nawet lubić duzo mówić bo ja zdecydowanie wolę słuchać ;) A z wyglądu to może żeby chociaż dbał o siebie i nie straszył ludzi ;>

    Jak wyobrażam sobie idealny dzień z drugą połówką?
    Kocyk, śliczna okolica, wino, jedzonko

    Stosunek do ślubów, dzieci, używek.
    Nie palę, piję w towarzystwie, dzieci i ślub...niewykluczone ;)


    Jak się zgłosić?

    Zgłoszenia przesyłajcie wypełniając formularz na http://mirekszukazony.cba.pl/ (nie działa on na przeglądarce wbudowanej w wykopową aplikację na androida - nie przyjmuje zdjęcia, więc jeśli otwieracie link w ten sposób to musicie przejść do normalnej przeglądarki wciskając przycisk w prawym górnym rogu).

    Jako załącznik do formularza wymagane jest zdjęcie przedstawiające uczestnika/uczestniczkę z kartką z napisanym nickiem z wykopu (twarz nie musi być widoczna). Zdjęcie maksymalnie 2 MB.

    NIE PRZYJMUJEMY ZGŁOSZEŃ PRZEZ WYKOPOWE PRYWATNE WIADOMOŚCI!

    Osoby zainteresowane powyższym zgłoszeniem mogą kontaktować się na adres (podajcie numer zgłoszenia): akcjamirekszukazony@gmail.com

    @wypok_smieszne_obrazki @nika_blue @kwasnydeszcz

    #samotnosc #milosc #ogloszenie #podrywajzwykopem #randkujzwykopem #zwiazki #tfwnobf #tfwnogf #rozowepaski #niebieskiepaski #krakow
    pokaż całość

    źródło: wykop.pl

  •  

    Koleś z #badoo właśnie mnie zwyzywał od kurew i och jaka to ze mnie księżniczka i jakie to mam wymagania i jak to zostanę starą panną. Wszystko dlatego że spytałam go o wzrost i okazał się niski więc mu podziękowałam.
    Mam to gdzieś, nie będę dawać szansy niskim facetom, tak samo oni by na pewno nie dali szansy brzydkiej dziewczynie. Ostatnio sama byłam świadkiem jak stał taki karzeł przed klubem z kumplami i heheszkowali sobie z jakiejś grubszej laski że po co ona tu w ogóle przyszła itd #takaprawda #logikaniebieskichpaskow #podrywajzwykopem #tinder #zwiazki pokaż całość

  •  

    Wyciek strategii lunatyków z bluepill - identyfikacja wzorców

    Omówiliśmy już potrzebę utrzymania tonu, czasem kontrowersyjnie zachęcając do zgłębiania tematu, dla niektórych jest to niezbędne na początkowych etapach. Tym razem nie będziemy skupiać się tylko na kobietach, bo zrobimy przekrojową identyfikację paru podstawowych wzorców, prosto z poligonu operacji "wyciek”.

    "Dlatego sprawą najwyższej wagi na wojnie jest rozbicie strategii wroga" - Sun Tzu

    Zostaw temat! - różowe emocje

    Przede wszystkim, pamiętajcie, żeby nie skupiać się na kobietach, macie siedzieć cicho,

    walnijcie się wszyscy w łeb - ból głowy odwróci uwagę od waszego wiecznego bólu dupy o kobiety

    Jeśli dociekasz jak działają kobiety to niedobrze, bardzo niedobrze - pamiętacie? xD

    Zawstydzanie - różowy shaming

    Pamiętajcie też, że macie czuć się poniżeni, a inni mają na was patrzeć jak na symbol marności, pod żadnym pozorem nie patrzcie na błyskotliwość rzucającego gównem xD

    ty dalej analizujesz wpisy w necie a nie ruchasz? XD

    nawet jeśli w jakimś alternatywnym świecie redpill to prawda to konkluzja jest taka że oni nadal nie ruchajo xDD

    nie zaliczają, ale czują się z tym lepiej, bo "teraz wiedzą że to wina kobiet, a nie ich". Także ten. Tyle o skuteczności redpilla.

    teza, że kobiety to chuje, aka czemu jestem stulejką

    xDDD hurr durr wszystko przez kobiety. Poswiec te energię która marnujesz na redpilla na samorozwój i jakaś sensowna wiedzę

    Zawsze wam mówię: sexlalki męskim rozwiązaniem na problemy a stulejki z redpilla się obrażają xD

    Każdy facet powinien poznać "shit test", tym bardziej jeśli chce uwolnić się od kobiecych bredni (niekoniecznie pochodzących od kobiet), nigdy nie bierz takiego gadania na poważnie - lepiej, nie bierz kobiet na poważnie.

    Egocentryzm - różowy bełkot

    Teraz sprawdźmy co co siedzi we wnykach "psychologii ewolucyjnej", o nie, mamy tutaj poważne komentarze "bełkot/gówno"

    Psychologia ewolucyjna to bełkot, żaden poważny naukowiec się w to nie bawi.

    psychologia ewolucyjna to gówno, tak jak x wspomniała

    Jakaś grupa różowych "naukowców", sugeruje że naukowiec powiązany z "psychologią ewolucyjną" nie może być "poważnym naukowcem" - jeśli jej dotknie to już nie będzie poważny, kek, czyli pozamiatane, już nikt nie może tego poruszać, różowe wydały wyrok, można plusować

    Wrzuciłam linka choćby do wikipedii ... Sam fakt, że strona jest tak długa wiele mówi

    Nic to nie mówi, co najwyżej dowodzi "bełkot/gówno" myślenia, bo do każdej dziedziny psychologii można znaleźć "tak, ale" i "to zależy" - wspominałem, że nie warto brać kobiet na poważnie xD

    W redpill nie ma priorytetu w teoretyzowaniu, pomimo tego przekrojowo porusza wiele dziedzin psychologii, bo chodzi o...

    Pragmatyzm - pamiętaj czego szukasz

    Łatwo dostrzec, że kobiety nie pozbyły się swojej emocjonalnej natury, do tego zbudowały swoją wartość na szeroko pojętej cipce rodzicielki. Wiadomo że "nowoczesne" sfeminizowane społeczeństwo, będzie tutaj krzyczeć "wszystko to konstrukt społeczny!" żeby rozegrać to na korzyść kobiet, nie trudno też zauważyć dysproporcje w systemie edukacji.

    Nie neguję tutaj zgłębiania naukowego podejścia, wręcz do tego zachęcam, ale zaznaczam, że możesz mieć wyjebane na naukowe przepychanki, naukę traktuj jako korektę i suplementację filozofii - po prostu nie zapominaj, że pragmatycznie podejście, jest tym czego ostatecznie powinieneś szukać.

    Efekt kontrastu - "aha! masz błąd"

    No kurwa stary XD I nie tłumacz się że to punkt humorystyczny

    W mistycznym 7 punkcie są rozważania sowieckich teorii które można co najwyżej spekulować na próbie komarów, na bank wyciekło z "kwatery redpill" - o nie :|

    A ten drugi gównoportal powołujący się na The Big Soviet Encyclopedia to nawet nie zasługuje na komentarz.

    Ktoś zauważył sowiecką encyklopedię, ale wcześniej dodał, że "całość jest potwornie głupia" w kontekście wpisu, czyżby pozostałe punkty oceniał pryzmatem jednego - aka efekt kontrastu.

    Sądziłem, że tytuł wpisu "wyciek informacji z kwatery" sugerował trochę dystansu, a niektóre punkty zachęcały do czujności, żeby czytając redpill, nie zabłądzić w sowieckich teoriach DNA.

    Subiektywizm - perspektywa "ja"

    Wybrałem tutaj jeden subtelny przypadek używania subiektywnego doświadczenia jako argumentu, nie jest to flagowy przypadek, który reprezentują głownie różowe

    Ja w swoim życiu znałem wiele "złych" kobiet i znałem też wspaniałe kobiety.

    Tak samo jak znajdziesz wielu złych i podłych mężczyzn i wielu równych gości.

    Taka argumentacja nie daje gwarancji powtarzalności, poniekąd jest to życzeniowa forma zapewnienia, żebyś nie popadł w negatywność.

    Zaprzeczenie - altruistyczny koncert życzeń

    Trzeba też zauważyć życzeniowe podejście, bo przecież wszyscy są mądrzy i dojrzali w każdym aspekcie życia, ludzie nigdy nie przejawiają braku opanowania instynktów, po prostu traktujmy wszystkich jak nadludzi

    Na poziomie mądrych i dojrzałych ludzi którzy opanowali prymitywne instynkty takie kwestie nie występują.

    Przecież kobiety wcale nie pogrywają cipką, wcale nie kierują się emocjmi i zasobami, mężczyźni nie orbitują, a feminizm wcale nie narasta - zapomnijcie, nie ma takiego klimatu - takie życzenie.

    Czego wołasz - "tylko plusujemy"

    z tego co widzę, to ogólnie nie wołaj z dupy ludzi, którzy coś plusowali

    Będę wołał kogo uznam za stosowne, czy to osoby dostrzegające wartość w przekazie, czy to sugerujących, że nawołuję do nienawiści - wobec tych drugich nie czuję żadnego zobowiązania moralnego.

    Moje wpisy to jedna wielka lista, a przeciwników traktuję jak materiał laboratoryjny, żeby to było jasne.

    Zaznaczę, że doceniam stoickie podejście, przyzwoitą kulturę osobistą, ale wiecie jak to jest, krakersy mi się rozsypały, później jeszcze pojechałem lunatyków, i po drodze do domu wtedy jeszcze, już do domu pojechałem.

    Biali rycerze

    Tego nie mogło zabraknąć, odsiecz białych rycerzy, flagowe zachowanie

    kiedy widzę taki mizoginizm na wykopie to myślę że po prostu trafiliście na nie te kobiety co trzeba

    myślałem, że chodzi o samodoskonalenie etc., a nie zrzucanie całego zła tego świata na females

    Dobrze że mężczyźni są dobrzy i lubią mieć "słabe" partnerki.

    No brawo, a faceci lecą na wygląd sugerujący płodność. Ale w sumie ktoś mógł nie wiedzieć

    Lubię Cię. Właśnie tak trzeba na te posty odpowiadać

    Prezentuję państwu, konstrukt myślowy tego rycerstwa, jeden z drugim zrobił wartościowanie, albo wywnioskował, że trzeba uświadomić mężczyzn że "też srają", kiedy ktoś napisze że "kobiety srają" - pamiętajcie cucki, "tak trzeba odpowiadać"

    Blue Pill czy Red Pill

    Zwodziciele to niewyczerpywalne źródło zaprzeczenia, ale informuję, że odżywa tag #bluepill - może ktoś będzie zainteresowany wizją cucków, mam nadzieję, że będą tam kolejne wpisy. Ponieważ spamują redpillhandbook, fragmenty można przeglądać z filtrem

    https://www.wykop.pl/tag/redpillhandbook/autor/krazben/

    Będę dodawał kolejne, ale zachęcam przełamać się i robić jakieś podejścia do polecanej w redpill literatury.

    #redpill #theredpill #zwiazki #psychologia #spoleczenstwo #feminizm #logikarozowychpaskow #logikaniebieskichpaskow #seks #nauka #gruparatowaniapoziomu #filozofia
    pokaż całość

  •  

    Idealna randka nie istnie... ( ͡° ͜ʖ ͡°)ノ⌐■-■

    #heheszki #niebieskiepaski #rozowepaski #zwiazki

    źródło: fromapp.jpg

  •  

    Jak w tinder-tematach piszą że najlepiej iść na pierwszą randkę do zoo to dzisiaj przypomniałem sobie że na jednym z pierwszych spotkań z obecną dziewczyną byłem z nią na Majdanku xD. Te kilka lat temu wydawał mi się to zajebisty pomysł na ciekawe popołudnie xD.
    #zwiazki #rozowepaski

  •  

    Dzisiaj odwiedziała mnie koleżanka, którą bardzo lubię. Bardzo miła osoba generalnie. Zaprosiłem ją na spacer. W pobliżu mamy taki ładny park, gdzie rośnie duża ilość różnokolorowych kwiatów. Ubrałem się w ładną koszulę, nałożyłem spodnie do garnituru i sie spotkaliśmy o ustalonej porze. Było wspaniale, na koniec ja przytuliłem, a ta powiedziała z uśmiechem:

    Błażej, jesteś ostatnio taki mniej weselszy, może to Ci poprawi humor?

    Usmiech poszerzył się jej, a potem wręczyła mi zapakowaną sporą ilość czekolady. Podziękowałem i wróciłem do domu. Położyłem na stole i zapomniałem o czekoladzie. Pod wpływem promieni słonecznych po pewnym czasie stopiła się. Zaczął się ulatniać dziwny zapach i mi się przypomniało o deserze. W pierwszej chwili myślałem, że się w jakiś dziwny sposób zepsuło, ale uznałem to za niemozliwe, a ponadto zapach był coraz wyraźniejszy. Zakrywam dłoniami usta i powoli odwijam folie, a tam

    pokaż spoiler JEBANA SZTABA GOWNA TA KURWA ZAMIAST NORMALNIE MI ODMOWIC ZAPAKOWALA CIEKLY KAL W FOREMKE I NASTPNIE MI GO WRECZYLA NIE ZAPOMNE CI TEGO ANIA NIGDY KURWA ROZUMIESZ TO?


    #truestory #coolstory #zwiazki #rozowepaski #logikarozowychpaskow
    pokaż całość

  •  

    czy bylibyście w stanie zmienić swoje zwyczaje, jakieś cechy w sobie dla osoby, którą kochacie?
    #kiciochpyta #pytanie #zwiazki #logikarozowychpaskow #logikaniebieskichpaskow #rozowepaski #niebieskiepaski #ankieta

    Czy bylibyście w stanie się zmienić dla osoby, którą kochacie?

    • 317 głosów (74.76%)
      Tak
    • 107 głosów (25.24%)
      Nie
  •  

    Słuchajcie, króciutki poradnik, bo dosłownie kilka porad jak szukać różowego paska, by znaleźć. Piszę to na podstawie tego co obserwuje u niebieskich pod tagiem #przegryw i #tfwnogf

    -Nie miej niewiadomo jakich wymagań, ona nie musi być idealna, większość rzeczy i tak możecie dla siebie zmienic, by się do siebie dopasować - oto w związku chodzi

    -Tak naprawdę, każda cipka jest taka sama, cycek również jest cyckiem, czy mały czy duzy. Nie bądź wybredny jakgdybyś pornola szukał. Jeśli dziewczyna jest w stanie Cię podniecić, to jesteś w stanie uprawiać z nią seks, a uwierz, sam seks to tylko śmieszne ruszanie tyłkiem w tył i przód, najwajniejsze są EMOCJE, KTÓRE MU TOWARZYSZĄ JEŚLI ROBISZ TO Z ODPOWIEDNIĄ OSOBĄ

    -Pierdol, naprawdę, pierdol zdanie innych. Koleżkowie mogą się z Ciebie śmiać: "hahaha patrz anon z tym pasztetem !!!!!!!" No tak, anon jest z pasztetem(laską nie wyglądającą jak te najepsze sztuki w szkole - ile ich jest? 10 na całą szkołę?/panie na pornolach/modelki z instagrama). Ty będziesz miał związek, fajne emocje, fajne przeżycia, dla niektórych pierwszy raz, a oni będą mieli przysłowiowego chuja w garści przed pornolem, a po umyciu rączek pójdą cisnąć z Ciebie bekę, oglądając fotki na FB, w czasie gdy ty będziesz się przytulał ze swoją różową. W dodatku, skoro masz bonera, znaczy, że Ci się podoba, rozumiesz CI SIĘ PODOBA, nie kurwa mamie, nie sąsiadowi TOBIE, to TWÓJ RÓŻOWY I MA PODOBAĆ SIĘ TOBIE innych jebać, oczywiście nie mówię tu o tym jak mówią "anon nie! ona jest wampirem :D", bo wtedy życie stracisz, takich rad słuchaj, wszędzie trzeba mieć rozum. Swoją drogą, czy staruszka po 90, dałaby Ci bonera? Nie (no chyba, że fetysz), więc ona Ci się nie podoba.

    -Tak z naprawdę większością osób da się mieszkać, bo o ile twoja różowa nie jest imprezowiczką, która codziennie chleje i urządza domówki w mieszkaniu, to zazwyczaj dasz rade z nią mieszkać, ludzie wbrew pozorom są podobni i większośc również jest normalna, więc o ile nie trafisz na hardą imprezowiczke (no chyba, że sam taki jesteś) to dasz z nią rade żyć.

    -Popatrz, by dało radę z nią pogadać, a uwierz, z większością różowych da radę pogadać, bo o ile są różne zainteresowania, a fajnie mieć wspołlne, to przecież często są związki różnych od siebie osób, gdzie ona lubi kotki, a on akwarystykę, ona wizaż, a on historię i żyją. Kolejna rzecz, o której wspomniałem, większość różowych, tak jak i niebieskich jest norlamna, a ludzie są i tak do siebie podobni w większości, bo różnią ich szczegóły, np. kto nie chciałby fajnego domu, albo auta, albo być szczęśliwym, albo pieniędzy, albo nie lubi dobrego jedzenia, albo gadać na ciekawe tematy, albo otaczać się pozytywnymi osobami? Większość jest podobna i z większością różowych pogadasz o tym samym.

    Więc tak w zasadzie, jakie cechy musi mieć TWÓJ różowy? Takie:
    -Jest w stanie Cię podniecić (a większość ludzi jest dla siebie atrakcyjna, o ile nie kierują się standardami modelek/modeli z neta)
    -Da się z nią pogadać (a z większością da się pogadać, choćby o jedzeniu, czy ciuchach, albo śmiesznych akcjach z dzieciństwa)
    -Da się z nią mieszkać (a z większością się da, bo mało która będzie robiła rozpierduche w domu, w którym mieszka i będzie współlokatorem nie do zniesienia)
    -Da się z nią jakiś film obejżeć, czy inaczej czas spędzić (jak było wiele razy, większość ludzi jest normalna, czyli potrafi wykonywać większość zachowań społecznych, jak np. oglądanie wspólnie filmu, czy pójście na spacer)
    -Da się poprzytulać itp (czyli znowu to co da radę zrobić z większością różowych, czyli nawiązać jakąś więź i bliskość, a nie, że będze zimną rybą)

    Tyle starczy, tak w zasadzie 80-95% różowych z twojego przedziału wiekowego nadaje się do związku, czyli tego kwiatu to pół światu, i jak nie będziesz niewiadomo jak wybredny i nie będziesz szukał ideału, którego i tak nie ma to możesz być w zasadzie z większośćią kobiet.

    I zaakceptujcie jakieś wady, wy też choćbyście się zestrali idealni nie będziecie. Przykładowo ja mam lekki trądzik, a kiedyś miałem duży. I co? Myślicie, że nie zaakceptowałbym trądziku u dziewczyny? Pewnie, że bym akceptował! Sam mam lekki brzuszek, który zmniejszam, ale wiem jak łatwo przytyć, gdy się szybko je, albo nie ma ruchu i dla mnie to, że dziewczyna będzie lekko puszysta nie robi problemu! To taki sam człowiek jak ja! TEŻ MOŻE MIEĆ WADY! I NORMALNA RÓŻOWA, TEŻ WIE, ŻE JESTEM TYLKO CZŁOWIEKIEM I WADY MOGĘ MIEĆ!

    I wiecie co jest najfajniejsze? Tymi zasadami często, gęsto, kierowali się nasi rodzice, wójkowie, dziadkowie i oni nie mieli problemu z dobraniem się w pary. Mówiąc krótko, teraz internet i obecne czasy dały wam taki wybór, że wam się w dupskach przewraca i szukając nieistniejącego ideału, przegapiacie większość różowych, które tak na prawde są spoko.

    No różowe prawda jest to co piszę? Odpowiedzcie w komentarzach

    pokaż spoiler #szczeryczlowiekwyciagazprzegrywu #przegryw #tfwnogf #zwiazki #niebieskiepaski #rozowepaski
    pokaż całość

  •  

    Ogłoszenie #mirekszukazony

    Zgłoszenie z formularza nr 18

    Imię: Be.
    Wiek: 20
    Miejscowość: Warszawa

    Kim jestem
    W sumie to lubię koty i mikroblog

    Wygląd
    175cm, 85kg (mięśnie), styl miejska elegancja z nutką szaleństwa

    Zainteresowania
    W sumie to mikroblog

    Czego oczekuję?
    Taki normalny w sumie, bogaty wysoki bez zakoli. A charakter nieważne w sumie, my na to nie patrzymy

    Jak wyobrażam sobie idealny dzień z drugą połówką?
    W sumie albo na mikroblogu albo gdzieś na kebaba pójść

    Stosunek do ślubów, dzieci, używek.
    ślub spoko ale dzieci nie, chyba że koty. Z używek tylko herbata.

    No i w sumie to tyle, jak ktoś pasuje do opisu to w sumie piszcie


    Jak się zgłosić?

    Zgłoszenia przesyłajcie wypełniając formularz na http://mirekszukazony.cba.pl/ (nie działa on na przeglądarce wbudowanej w wykopową aplikację na androida - nie przyjmuje zdjęcia, więc jeśli otwieracie link w ten sposób to musicie przejść do normalnej przeglądarki wciskając przycisk w prawym górnym rogu).

    Jako załącznik do formularza wymagane jest zdjęcie przedstawiające uczestnika/uczestniczkę z kartką z napisanym nickiem z wykopu (twarz nie musi być widoczna). Zdjęcie maksymalnie 2 MB.

    NIE PRZYJMUJEMY ZGŁOSZEŃ PRZEZ WYKOPOWE PRYWATNE WIADOMOŚCI!

    Osoby zainteresowane powyższym zgłoszeniem mogą kontaktować się na adres (podajcie numer zgłoszenia):akcjamirekszukazony@gmail.com

    @wypok_srnieszne_obrazki @nika_bIue @kwasnydezscz

    #samotnosc #milosc #ogloszenie #podrywajzwykopem #randkujzwykopem #zwiazki #tfwnobf #tfwnogf #rozowepaski #niebieskiepaski #warszawa
    pokaż całość

    źródło: wykop.pl

  •  

    Rozpoczynam #projektfilipiny
    dzień 01
    Wizja projektu
    - jakiś czas temu narodził nam się w głowie, niecny plan, aby resztę życia spędzić w rodzinnym państwie mojej żony.
    Niestety biletu w jedną stronę na rok 2019 nie można jeszcze zakupić, aby mocniej nas zmotywować, ale postanowiliśmy odliczać.
    Na Filipinach nie mogę kupić mieszkania, oraz zatrudnić się gdzieś do legalnej pracy, jedynym rozwiązaniem jest stały dochód pasywny. I tutaj pojawia się problem, lub jak ja to wolę, wyzwanie.
    Mam dwa lata, aby zrobić co w mojej mocy, aby zorganizować wystarczający pasywny przychód.
    Celuję w 6k nok miesięcznie, to pozwoli mi żyć na dobrym poziomie na jakiejś wyspie, palmy, plaża i alkohol...
    zaczynamy, trzymajcie kciuki
    info o projekcie
    wykop.pl mikroblog #projektfilipiny
    FB @ProjektFilipiny
    youtube
    #zwiazki #meandhim

    pokaż spoiler Co dziennie będę robił live na YT z info o projekcie oraz jak wygląda sytuacja finansowa na dany dzień, startuję od 3k nok, zobaczymy co z tego uda się ukręcić
    pokaż całość

  •  

    Ogłoszenie #mirekszukazony

    Zgłoszenie z formularza nr 16

    Imię: Mateusz
    Wiek: 21
    Miejscowość: Mińsk Mazowiecki koło W-wy

    Kim jestem
    Cześć jestem Mateusz, mam 21 lat i aktualnie zajmuję się szukaniem pracy xD Odbywałem różne staże, ale ciężko z zatrudnieniem w pracy do której marzę się dostać, także cały czas kombinuję i prawdopodobnie mi się uda nawet jeszcze w tym roku. Moją wymarzoną pracą jest praca ze zwierzętami, bo tak całą swoją edukację kierunkowałem, a nie chcę iść do gównopracy i nie czerpać z tego radości.

    Wygląd
    Wzrost 171 cm, włosy lekko wygolone po bokach, a grzywka na bok do góry, waga 64 kilogramy, budowa szczupła przez to, że składam się w sumie z dużej ilości mięśni, ale próbuję przytyć. Kolor oczu mam zielony, styl ubierania stonowany, potrafię ubrać się na luzie do pobiegania, ładnie w polo do znajomych, nie pogardzę garniturem na specjalne okazje.

    Zainteresowania
    W wolnym czasie oglądam filmy, szczególnie dramaty i komedie. Bardzo lubię seriale typu Jak poznałem Waszą Matkę, Grę o Tron, Synowie Anarchii, Breaking Bad itd, więcej się dowiesz jak mnie poznasz. Czytam książki o zwierzętach i piłce nożnej. Co weekend oglądam angielską piłkę, bo po prostu mnie interesuje i kibicuję Chelsea. Nie pogardzę rozmową na różne tematy od tych łatwych o tym co sprawia Ci radość po te miłosne przy gwiazdach. Trochę ćwiczę w domu dla samego siebie i brzydzę się kreaturami które mają biceps większy od głowy, chcę ładnie wyglądać i dobrze się czuć. Całą moją edukację oparłem na nauce o zwierzętach i z tym wiążę swoją pracę. Aktualnie studiuję zaocznie i szukam swojej wymarzonej pracy. Roboty się nie boję, pracowałem i na gospodarstwie agroturystycznym z dziećmi. :D Oprócz tego na muzykę jestem szeroko otwarty, lubię się nią dzielić, a nie ograniczać.

    Czego oczekuję?
    Szukam Mirabelki, w której będzie to coś, ten błysk w oku. Chciałbym czuć się jak za gówniarza gdy się zakochiwałem. Martwić się o tę osobę i dzielić się poglądami na temat świata. Odpływać w wizjach o przyszłości na łonie natury. Nie mogę mieć ideałów bo sam nim nie jestem, chciałbym tylko by była rozmowna i nie bała się mnie zrozumieć. Po za tym bardzo ważne jest by chociaż w małym stopniu lubiła zwierzęta, bo w końcu to będzie też nas otaczać. Interesują mnie osoby, dla których nie jest ważne ile mają lajków na instagramie, nie są zgorszone tymi choróbskami XXI wieku czyli ślęczenie w telefonie całymi dniami.

    Jak wyobrażam sobie idealny dzień z drugą połówką?
    Maratony filmowe, wyjazdy na wieś, podróże po ciekawych miejscach w przeróżnych miastach, chodzenie na starówki i odpoczywanie pod gruszą na kocyku jak w amerykańskich filmach. Od czasu do czasu trzeba odpocząć więc widzę jak razem oglądamy różne filmy, seriale potem dzielimy się spostrzeżeniami. Bardzo lubię aktywność fizyczną, więc nie wykluczam rowerów bądź jakiegoś basenu czy łażenia po górach. Chociaż najbardziej preferuję lasy przy morzu. Takie spacery najbardziej dotleniają.

    Stosunek do ślubów, dzieci, używek.
    Prawdziwa rodzina, chłopak dziewczyna xD Nie no żartuję oczywiście. Chciałbym mieć w sumie dzieci, bo pracowałem już z nimi i kiedy przytulały się na koniec wycieczek to było wspaniałe, raz mała dziewczyna spytała się mnie czy będę tu w następnym roku, bo chce mnie poznać z jej rodzicami. Dziewczynka 7 lat xD Przeurocze to było. Narkotyków nie biorę, palić nigdy nie paliłem, ale nie unikam towarzystwa palących, po prostu sobie stoję z nimi, bo pogaworzyć trzeba i odbębnić swoje.

    ** **
    Trzeba mnie troszkę poznać, żeby zrozumieć jak bazuję, ale ja się odwdzięczam przy zaufaniu. Oj bardzo odwdzięczam.


    Jak się zgłosić?

    Zgłoszenia przesyłajcie wypełniając formularz na http://mirekszukazony.cba.pl/ (nie działa on na przeglądarce wbudowanej w wykopową aplikację na androida - nie przyjmuje zdjęcia, więc jeśli otwieracie link w ten sposób to musicie przejść do normalnej przeglądarki wciskając przycisk w prawym górnym rogu).

    Jako załącznik do formularza wymagane jest zdjęcie przedstawiające uczestnika/uczestniczkę z kartką z napisanym nickiem z wykopu (twarz nie musi być widoczna). Zdjęcie maksymalnie 2 MB.

    NIE PRZYJMUJEMY ZGŁOSZEŃ PRZEZ WYKOPOWE PRYWATNE WIADOMOŚCI!

    Osoby zainteresowane powyższym zgłoszeniem mogą kontaktować się na adres (podajcie numer zgłoszenia): akcjamirekszukazony@gmail.com

    @wypok_smieszne_obrazki @nika_blue @kwasnydeszcz

    #samotnosc #milosc #ogloszenie #podrywajzwykopem #randkujzwykopem #zwiazki #tfwnobf #tfwnogf #rozowepaski #niebieskiepaski #minskmazowiecki #warszawa
    pokaż całość

    źródło: wykop.pl

  •  

    Ogłoszenie #mirekszukazony

    Zgłoszenie z formularza nr 15

    Imię: Jakub
    Wiek: 23
    Miejscowość: Gdynia

    Kim jestem
    No elo, męczę informatykę na kucbudzie i szukam roboty, a tak to mireczko. Uzupełniając to pole czuję się jak bym sprzedawał opla z za dużym przebiegiem, serio. Owszem były czasy gdy np próbowałem wpędzić mikrów w zbiorową shizofrenie przy pomocy De Profundis, czy może w inny sposób zmieniać świat. Jestem też znany jako Szeryf nocnej zmiany.

    Wygląd
    Indiana Jones, Człowiek Green Screen, Włóczykij, 173cm ( chce mniej) broda jak mag unixa 3 poziomu, okulary, długie (no średnie) włosy w nieładzie, lekko oponka, ale nie mam jeszcze lustrzycy, widać natura mnie hojnie obdarowała.

    Zainteresowania
    Jakoś od roku mocno zainteresowałem się przemysłem funeralnym. Lubię też łazić po cmentarzach, są dla mnie strasznie ciekawym miejscem, takim darmowym muzeum. Coś tam dłubię z elektroniką i zbieram się by zrobić kibel informujący cały świat że srałem. Poza tym może nowe technologię (np Bitcoin, ale jako technologia) oraz stare, procesor w Commodre 64 jest bardzo ciekawy. Lekko into fotografia analogowa, czy pisanie, ale ostanio coś mi z pod palców mało wychodzi.

    Czego oczekuję?
    Przede wszystkim żywej, serio nie jestem nekrofilem jak wielu z was sądzi. (A już wykopywanie zwłok nie przystoi nawet nekrofilowi).
    Zakładam że jak dasz radę przeczytać ten wpis to pewno będziesz dobra, w końcu człowiek składa się z wielu podsystemów, np dusza,ciało,umysł i w sumie każda część chce czego innego
    dusza szuka aniołka/niedorajdy by jej ratować swiat, umysł kogoś do pogadania, a ciało no wiadomka :p

    Jak wyobrażam sobie idealny dzień z drugą połówką?
    Długi spacer po lesie/cmentarzu a potem tulenie się do bladego świtu, no jestem czasem romantykiem, w końcu to wymyślili linuxsiarze by poruchać za darmo co nie :D

    Stosunek do ślubów, dzieci, używek.
    kurde szukam na mirko takiej mirabelki by odrazu robić trumnę na 2 osoby... a tak serio to nie ma co budować na nieznanym gruncie. fajnie jak by nie paliła bo ja tam w sumie nic z używek, a procesy potomne zostawmy na później

    ** **
    Szczur (tak jest #furry), założyciel tagów:
    #deprofundis - Gra RPG
    #mudnamirko -tak napiszę to serio
    #karawanboners
    #nagrobkiboners
    #wytrzeszczoweassemblery
    znany równierz jako Szeryf nocnej zmiany
    Poszedłem zimą na uczelnie boso za 100 plusów
    i co jeszcze,

    Tak więc prezentuje się ten opel z za dużym przebiegiem i zgniłymi progami, pisze to bo mam ostre objawy piwnicozy, elo


    Jak się zgłosić?

    Zgłoszenia przesyłajcie wypełniając formularz na http://mirekszukazony.cba.pl/ (nie działa on na przeglądarce wbudowanej w wykopową aplikację na androida - nie przyjmuje zdjęcia, więc jeśli otwieracie link w ten sposób to musicie przejść do normalnej przeglądarki wciskając przycisk w prawym górnym rogu).

    Jako załącznik do formularza wymagane jest zdjęcie przedstawiające uczestnika/uczestniczkę z kartką z napisanym nickiem z wykopu (twarz nie musi być widoczna). Zdjęcie maksymalnie 2 MB.

    NIE PRZYJMUJEMY ZGŁOSZEŃ PRZEZ WYKOPOWE PRYWATNE WIADOMOŚCI!

    Osoby zainteresowane powyższym zgłoszeniem mogą kontaktować się na adres (podajcie numer zgłoszenia): akcjamirekszukazony@gmail.com

    @wypok_smieszne_obrazki @nika_blue @kwasnydeszcz

    #samotnosc #milosc #ogloszenie #podrywajzwykopem #randkujzwykopem #zwiazki #tfwnobf #tfwnogf #rozowepaski #niebieskiepaski #gdynia
    pokaż całość

    źródło: wykop.pl

  •  

    Ogłoszenie #mirekszukazony

    Zgłoszenie z formularza nr 12

    Imię: Mateusz
    Wiek: 19
    Miejscowość: Toruń

    Kim jestem
    Mieszkam sam w Toruniu, pracuję.Często marzę.
    Czasami lubię wyjść do klubu, ale i lubię spokojne wieczory pod kocykiem z kubkiem kakaa ;)

    Wygląd
    190, 67kg, brunet. Na codzień chodzę w koszulach, gdy mogę to w garniturze. Dbam o siebie i lubię wyglądać elegancko.

    Zainteresowania
    Lubię motoryzację, modę i wszystko co z tym związane ;)
    Słucham rapu, muzyki elektronicznej
    Często jeżdżę ze znajomymi bez celu.

    Czego oczekuję?
    Szukam czułej i wrażliwej osoby.

    Jak wyobrażam sobie idealny dzień z drugą połówką?
    Przywitać rano śniadaniem do łóżka, pojechać w ciepły dzień czerwonym kabrioletem w jakieś spokojne, piękne miejsce na piknik, pozwiedzać, potem się z kimś spotkać, poleżeć z kieliszkiem wina przed kominkiem.

    Stosunek do ślubów, dzieci, używek.
    Czasami piję, papierosy palę nałogowo a i czasami zapalę co innego ;)


    Jak się zgłosić?

    Zgłoszenia przesyłajcie wypełniając formularz na http://mirekszukazony.cba.pl/ (nie działa on na przeglądarce wbudowanej w wykopową aplikację na androida - nie przyjmuje zdjęcia, więc jeśli otwieracie link w ten sposób to musicie przejść do normalnej przeglądarki wciskając przycisk w prawym górnym rogu).

    Jako załącznik do formularza wymagane jest zdjęcie przedstawiające uczestnika/uczestniczkę z kartką z napisanym nickiem z wykopu (twarz nie musi być widoczna). Zdjęcie maksymalnie 2 MB.

    NIE PRZYJMUJEMY ZGŁOSZEŃ PRZEZ WYKOPOWE PRYWATNE WIADOMOŚCI!

    Osoby zainteresowane powyższym zgłoszeniem mogą kontaktować się na adres: akcjamirekszukazony@gmail.com

    @wypok_smieszne_obrazki @nika_blue @kwasnydeszcz

    #samotnosc #milosc #ogloszenie #podrywajzwykopem #randkujzwykopem #zwiazki #tfwnobf #tfwnogf #rozowepaski #niebieskiepaski #torun
    pokaż całość

    źródło: wykop.pl

  •  

    #anonimowemirkowyznania
    Czy moglibyście być w związku z osobą, która ma niższe wykształcenie od was? Wy - po studiach, pracujecie w korpo na dość wysokim stanowisku i druga połówka - po zawodówce, pracuje fizycznie. Oboje się kochacie, dobrze zarabiacie, nie ma zbyt dużej przepaści między wami i w zasadzie wszystko jest w porządku. Tylko czasami... Czasami myślicie, że może stać was na więcej, że nie za bardzo da się porozmawiać o pracy, bo partner nie do końca zrozumie (w zasadzie to działa w obie strony), cenicie sobie inny sposób spędzania wolnego czasu i może jednak powinniście się związać z kimś z waszego środowiska. Czy to puste? Może. Ale zbyt często nie daje wam spokoju, bo czy takie związki nie wypalają się szybciej? #niebieskiepaski #rozowepaski #zwiazki

    Kliknij tutaj, aby odpowiedzieć w tym wątku anonimowo
    Kliknij tutaj, aby wysłać OPowi anonimową wiadomość prywatną
    Post dodany za pomocą skryptu AnonimoweMirkoWyznania ( https://mirkowyznania.eu ) Zaakceptował: kwasnydeszcz
    Dodatek wspierany przez: mZakupy.com
    pokaż całość

    •  

      @AnonimoweMirkoWyznania: nie rozumiem jak różne prace miałyby być problemem. Nawet jeśli jesteście oboje bardzo wykształceni, Ty np pracujesz jako fizyk kwantowy, a ona jest chirurgiem, to też przecież nie będziecie rozumieć swoich problemów w pracy, zmartwień czy rozterek. Najważniejsze jest żeby na poziomie emocjonalnym i intelektualnym gdzieś się zazębiać i żeby nie było strasznych zgrzytów.

    •  

      wariatka: ogarnij się wykształcenie w tym przypadku nic nie oznacza też jestem z parterem ktory nic nie rozumie w ojej dziedzinie ani ja w niego, ale związek polega na tym że każde z nas uczy się od drugiego pewnych podstaw, zasad zawodu jakie każde wykonuje i przez to tematy które były nam obce zaczynają się robić naturalne jeśli nie umiesz tego zrobić w sowim związku to odpuśc bo co to za związek jeśli myślsz że on czy ona ma gorsze wykształcenie to jest gorszy ode mnie i przez to ja mogę się wywyższać. Na tym nie polega związek wręcz przeciwnie

      Zaakceptował: kwasnydeszcz}
      pokaż całość

    • więcej komentarzy (41)

  •  

    Gender-blender, czyli nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło.

    Męskość jest w kryzysie.
    Kobiecość też.

    I są to (wbrew pozorom!) dwie świetne wiadomości.

    Zgadzasz się z tym? Oburza cię to? A może interesuje, dlaczego? Jeśli tak, zapraszam do lektury!

    ----------

    Co tu się k***a odpierdala ?!

    Żyjemy w czasach płynnej ponowoczesności [1] czyli, upraszczając, w globalnym supermarkecie, w którym ideologie, przekonania, wzorce etc. zostały sprowadzone do roli produktów, pojedynczych klocków, które my sami - jako klient - musimy wybrać i samodzielnie ułożyć jak stolik z ikei. Nie jest to łatwe - skąd bowiem mamy wiedzieć, czy do uzyskania wymarzonego stołu potrzebna nam będzie śrubka Fi10 czy może Fi12? Czy lepszy jest blat z drewna lipowego, dębowego, sosnowego, czy może ze sklejki? Materiał się bejcuje (a może bolcuje, #pdk), szlifuje, a może pokrywa lakierem? Trudno na te wszystkie pytania odpowiedź bez głębszego namysłu i szerokiej wiedzy, a przecież nie mamy na filozoficzne rozważania zwykle czasu - a dookoła nas wszystkie produkty są równie apatyczne i zachęcające, niektóre wręcz krzyczą: “wybierz mnie, mnie!”.

    Człowiek nie jest przyzwyczajony do tego, by podejmować racjonalne wybory w obliczu tak wielu możliwości [2], dlatego też często nadmiar opcji powoduje lęk lub dyskomfort [ibidem]. O ile większość wyborów w supermarkecie jest wyborami niskiego ryzyka - kupimy zły sok, to co najwyżej go wylejemy do zlewu - to w “supermarkecie idei” każdy wybór wiąże się z poważnymi konsekwencjami - a dokładając do tego niestabilną sytuację ekonomiczną czy presję społeczną, nie można się dziwić, że obecne społeczeństwo w alarmującym tempie pogrąża się w lękach, depresjach i beznadziei [3].

    Kiedyś to były czasy, dziś nie ma już czasów ( ͡° ʖ̯ ͡°)

    “Kiedyś było lepiej” - to powiedzenie słyszał każdy, albo sam je wypowiedział, tęsknie wzdychając za czasami, kiedy trawa była bardziej zielona, mężczyźni męscy, kobiety kobiece, a mleko nie zawierało GMO (i glutenu). I mimo to, że obecnie żyjemy w najlepszej (z punktu wiedzenia naszego gatunku) epoce [4], to przekonanie o przewadze “tamtych lat” utrzymuje się wciąż silnie, szczególnie wśród młodego pokolenia, które chętnie wraca do konserwatnych, dawnych idei i wzorców, mimo że wydawałoby się, że jest dobrze przygotowana do życia w nowoczesnym świecie [5], inaczej niż poprzednie pokolenia Januszów i Grażyn ( ͡° ͜ʖ ͡°). Dlaczego tak jest?

    W poprzedzających “dziś” czasach dominujących system organizującym życie większości ludzkości (nie tylko tzw. cywilizacji zachodniej, ale także arabskiej etc.) był patriarchat [6], który obecnie przetrwał w formie patriarchalizmu [7]. Był/jest to system takich wzorców społecznych (i współgrających z nimi rozwiązań prawnych/ustrojowych) w którym dominują mężczyźni, mający przewagę nad kobietami. Co ważne, w patriarchalnych społeczeństwach wzorce (role społeczne [8]) przeznaczone dla każdej z płci były sztywne, ściśle określone i nieprzekraczalne, czego skutki widać do dziś [9]. Mężczyźni zajmujący się “niemęskimi” zawodami czy wykazujący “niemęskie” zachowania (np. homosekualizm) byli poddawani ostracyzmowi społecznemu lub sankcjom prawnym [10], podobnie było z kobietami, które dopuściły się “grzechu” polegającego na wyjściu poza narzuconą rolę [11], którą było np. rodzenie dzieci (stąd wysokie kary za aborcję).

    Dodając do powyższego mocne powiązanie płci z pochodzeniem (czyt. religią, warstwą społeczną etc.) [12] dawniej człowiek miał “prosty” wybór - od pierwszych miesięcy życia był niejako “wtłaczany” w odpowiednią rolę, o tym kim będzie, jakie będzie miał poglądy czy zawód, w większości decydowały czynniki zewnętrzne, takie jak rodzina, społeczeństwo czy państwo. Niektóre z tych gotowych ról społecznych cieszyły się większym prestiżem niż inne; pewne wzorce nie były możliwe do powtórzenia dla wszystkich, jednak jedno było pewne - ktoś decydował za nas (w większości przypadków).

    Świat jednak poszedł do przodu. Zmiany ekonomiczne [13] i idące za nimi zmiany/ruchy społeczne (np. feminizm, liberalizm) spowodowały jednak, że stare wzorce zaczynają się kruszyć - ale na ich miejsce nie powstają nowe. Nic więc dziwnego, że możemy czuć się zagubieni - dorastamy w świecie, który nie oferuje nam 5 możliwych ścieżek wyboru tego, kim będziemy, lecz 50000 - i żadnego narzędzia, które pozwoli nam odnaleźć się w tym chaosie.

    Żyjemy w czasach przejściowych, jest to jednak bardzo dobra wiadomość. “Tradycyjne role płciowe”, o których wspomniałem wcześniej, zapewniały nie tylko stabilność i trwałość, ale były przede wszystkim narzędziem opresji, skierowanym w stronę kobiet [14] i - w mniejszym stopniu - również mężczyzn. Dziś nie jest niczym dziwnym (choć nadal zdarzają się #heheszki ( ͡~ ͜ʖ ͡°) ) że kobieta jest spawaczem, a mężczyzna przedszkolanką - a przecież nie tak dawno, nawet za czasów PRL, było to nie do pomyślenia. “Poluzowanie” gorsetu oczekiwań społecznych i możliwość łączenia ze sobą dotychczas nieprzystających cech, niezgodnych ze społeczną “matrycą” de facto uwolniło nas od terroru “dopasowania do wzorca”. Zarówno kobiety, jak i mężczyźni mogą dziś funkcjonować jako indywidualne jednostki, swobodnie rozwijające swoje pasje, marzenia i potrzeby. Facet może mieć brodę do pasa, jeździć na motorze i słuchać metalu, a jednocześnie szydełkować w wolnych chwilach i płakać na bajkach Disneya; kobieta może trenować boks i pracować na polu naftowym [15], a jednocześnie nie rezygnować ze zwiewnych sukienek i potrzeby posiadania dzieci.

    Brzmi super, prawda? Ale tylko wtedy, kiedy nasz umysł otwarty jest na tego typu rozwiązania i zaakceptujemy fakt, że tak wygląda obecna rzeczywistość, w której nic nie jest ani trwałe, ani konieczne - choć z drugiej strony ta wieczna fluktuacja, ciągła zmiana i brak fundamentów może być (i często jest) doświadczeniem stresującym, sprzyjającym poczuciu zagubienia i braku sensu w życiu - co tak często można wyczytać na #anonimowemirkowyznania.

    I co teras?

    Co robić, jak żyć - takie pytanie oczywiście może nasunąć się każdemu, kto uświadomi sobie, w jakim chaosie obecnie przyszło nam żyć i dokonywać wyborów. Świat się zmienia, ale ludzkie potrzeby pozostają wciąż te same np. bliskość, rozumiana jako bycie w związku [16] i cała związana z tym otoczka. Dawniej, jak pokazałem, było łatwiej - kobieta “musiała” wyjść za mąż, także większość mężczyzn miała żony, a że wzajemne uczucie nie było niezbędne do małżeństwa, mężczyźni mieli społeczne przyzwolenie na szukanie przyjemności czy zrozumienia poza związkiem. Każdy #przegryw mógł mieć nadzieję, że kogoś w końcu znajdzie przez aranżowane małżeństwo, a do bycia uznanym za gotowego do ożenku wystarczyło o wiele mniej, skoro zgoda kobiety nie była potrzebna.

    Dziś, kiedy role płciowe ulegają wymieszaniu, a potrzeby kobiet są przez nie coraz głośniej artykułowane (a także zmienia się samo-postrzeganie kobiet, które wychodzą z tradycyjnych ról matki i żony i żądają dla siebie i od siebie więcej) wielu mężczyzn czuje, że nie dorasta do współczesnego świata. Stare wzorce nie są już tak uniwersalne i potrzebne, nowe jeszcze się nie pojawiły; konfrontacja tego, czego wymagają od nas np. nasi rodzice (“zachowuj się jak mężczyzna”) z tym, co sami pragniemy wewnętrznie i czego pragną od nas kobiety oraz zmieniający się krajobraz społeczny, prowadzi często bolesnego pęknięcia, zagubienia, frustracji i agresji [17].

    Można oczywiście odrzucić swoją wolną wolę i oferowany przez świat wybór, znajdując sobie wymyślone przez innych “wzorce” które uchronią nas przed męką nieustannej decyzji. Stąd wysyp różnej maści coachów, trenerów personalnych, guru PUA etc. - ludzi, którzy za “niewielką opłatą” ( ͡€ ͜ʖ ͡€) poprowadzą kogoś prostą ścieżką, mówiąc mu od razu co ma robić i jak postępować. To również powód, dla którego szerzą się jak ogień różne sekty, kulty, kręgi wzajemnego “lizania się po jajkach”, gdzie złożony świat redukowany jest do czarno-białego obrazu pt. “my mamy rację, reszta się myli” (czego przykładem jest filozofia TRP [18], której prominentni działacze na wykopie zwykli czarnolistować każdego, kto zaczyna dyskusję pod ich wpisami (✌ ゚ ∀ ゚)☞ ).

    Można też zanurzyć się dogłębnie w ów szalony szał konsumpcjonizmu, brać z “półek” wszystko jak leci, jako wskazówkę mając tylko jedno - własną, egoistyczną przyjemność. To też forma pułapki - kult “wiecznej zabawy”, coraz powszechniejszy wśród zachodnich, bogatych społeczeństw, w końcu i tak prowadzi do wypalenia, utraty “większego obrazu” (pomysłu na życie), nie mówiąc o konsekwencjach zdrowotnych czy ekonomicznych [19].

    Podsumowując: żyjemy w świecie, w którym znane nam dotychczas wzorce kobiecości, męskości i związkowości utraciły wiele ze swojej aktualności - a nowych nie widać na horyzoncie. Kiedy - wychowani wg. tradycyjnych norm, które dobrze służyły poprzedniemu pokoleniu - dochodzimy do sytuacji pytania o to, kim mamy być i jak mamy żyć z drugą osobą, okazuje się, że przekazane nam przez naszych rodziców narzędzia, rozwiązania i pomysły nijak nie pasują do tego, co mamy przed oczami. Wypływamy na nowe, pełne niespodzianek morze, bez steru, z kompasem który źle pokazuje kierunku, z żaglem niedostosowanym do hulającego wiatru. I mamy sobie radzić. Sami. Łatwo jest uciec w ekstrema - czy to bezrefleksyjny dogmatyzm, czy równie płytką, wieczną beztroskę - ale jak zachować równowagę?

    Receptą na powyższe bolączki jest (przynajmniej w aspekcie najbardziej interesujących wykopów, czyli związkowym) relacja partnerska - taka forma współistnienia dwójki (lub większej ilości osób) w której staramy się utrzymać balans pomiędzy “dawaniem” a “braniem” - i zamiast odwoływać się do starych wzorców, tworzymy na bieżąco coś nowego, wspólnie i solidarnie szukamy z partnerem/partnerką własnej, indywidualnej drogi, dopasowanej do naszych potrzeb i możliwości - a nie staramy się na siłę dorównać sztucznie ustalonym normom. Ale tym, czym dokładnie jest owo partnerstwo, jak je osiągnąć i pielęgnować…

    pokaż spoiler ...będzie więcej w następnym wpisie (✌ ゚ ∀ ゚)☞


    [1] https://en.wikipedia.org/wiki/Late_modernity
    [2] https://www.psychologytoday.com/blog/more-tech-support/201011/the-burden-choice
    [3] https://www.cbsnews.com/news/stress-anxiety-depression-mental-illness-increases-study-finds/
    [4] https://www.buzzfeed.com/tomchivers/why-this-is-the-best-ever-time-to-be-a-human?utm_term=.hxVamBPyw1#.hpP8y2VO6G
    [5] http://www.rp.pl/Publicystyka/308179920-Kalbarczyk-Mlodzi-konserwatywni--niereligijni.html
    [6] https://pl.wikipedia.org/wiki/Patriarchat_(ustr%C3%B3j)
    [7] https://pl.wikipedia.org/wiki/Patriarchalizm
    [8] https://en.wikipedia.org/wiki/Gender_role
    [9] http://www.healthguidance.org/entry/15910/1/List-of-Gender-Stereotypes.html
    [10] https://en.wikipedia.org/wiki/Sodomy_law#Criminalization
    [11] https://www.oldbaileyonline.org/static/Gender.jsp
    [12] http://www.personal.psu.edu/bfr3/blogs/applied_social_psychology/2011/10/the-social-construction-of-gender.html
    [13] https://www.forbes.com/sites/timworstall/2013/07/14/the-economics-of-the-decline-of-the-patriarchy/#619e9234c7ac
    [14] http://harvardpolitics.com/harvard/want-equality-must-stop-perpetuating-gender-roles/
    [15] https://www.theguardian.com/commentisfree/2015/jun/19/i-work-on-an-oil-rig-with-150-men-you-wouldnt-believe-the-stories
    [16] https://www.psychologytoday.com/blog/fulfillment-any-age/201210/we-all-need-some-intimacy-in-our-lives
    [17] https://www.theguardian.com/global/2016/aug/14/why-be-a-man-is-a-dangerous-phrase
    [18] http://www.businessinsider.com/the-red-pill-reddit-2013-8?IR=T
    [19] http://prasa.wiara.pl/doc/2327251.KIDULTS-dorosle-dzieci
    ----------

    Ten tekst powstał jako wstępniak serii, którą zamierzam publikować pod tagiem:

    #bluepillhandbook <- obserwuj albo czarnolistuj

    Ale o co chodzi?

    TL;DR:

    pokaż spoiler OP chce pokazać, że życie wygląda zupełnie inaczej, niż sobie #przegryw z wykopu wmawiają (✌ ゚ ∀ ゚)☞


    Od jakiegoś czasu obserwuję na wykopie wysyp tagów i tematów wywodzących się z szeroko pojętej manosfery [1] - w tym ideologii TRP (The Red Pill) [2] z którą, z wielu powodów zupełnie się nie zgadzam. Zniechęcony ciągłym “wojowaniem” z ludźmi, którzy wierzą tak mocno w “prawdy objawione”, że wyklucza to jakąkolwiek merytoryczną dyskusję, postanowiłem spytać, czy ktokolwiek zainteresowany jest nieco innym spojrzeniem na męskość, kobiecość, związki, seks i inne, związane z tym zagadnienia [3].

    Pozytywny odzew (ponad 150 plusów w 24h + gorąca dyskusja) bardzo mnie zaskoczyły, tak więc zgodnie z zapowiedzią nie pozostaje mi nic innego, tylko zacząć publikować, skoro mam czytelników.

    Artykuły, które będę zamieszczał, będą raczej esejami, przemyśleniami i wskazówkami wynikającymi z własnego doświadczenia i twardej nauki, a nie instrukcjami opisującymi dokładnie "co i jak" - nie spodziewajcie się poradnika “jak poderwać dziewczynę w 10 prostych krokach” (⌐ ͡■ ͜ʖ ͡■). O ile się da, wpisy będą konsultowane z bliskim mi #rozowypasek, tak, żeby uwzględnić w nich optykę obu stron - dlatego też będę starał się pisać na tyle ogólnie, by mogły czytać to osoby każdej płci (i te, które z żadną płcią się nie identyfikują). W końcu sprawy “związkowe” nie są ograniczone tylko do dychotomii kobieta-mężczyzna, bo pragnienie bliskości, miłości czy bezpieczeństwa u boku tej drugiej osoby ma każdy/każda, niezależnie od tego, kim jest lub za kogo się uważa [4]. Nie bójcie się jednak, “momenty” też będą, bo oprócz “pokarmu dla umysłu” warto pogadać o takich sprawach “tabu” jak masturbacja, orientacja seksualna albo czy #beniz can into vagina (ꖘ⏏ꖘ)

    Nie uznaję #czarnolisto ani innych form cenzury, także zapraszam do dyskusji (kulturalnej!) każdą osobę, niezależnie od jej poglądów. Wpisy poniżej poziomu będę zgłaszane moderacji, a poza tym dyskutujcie do woli - o to chyba chodzi, żeby poznawać nowe punkty widzenia, poszerzać swoje horyzonty i cały czas uczyć się czegoś nowego ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    [1] https://en.wikipedia.org/wiki/Manosphere
    [2] https://www.reddit.com/r/TheRedPill/
    [3] https://www.wykop.pl/wpis/27434503/w-sumie-tak-sie-zastanawiam-patrzac-na-popularnosc/
    [4] http://wanderingstan.com/wp-content/uploads/2011/08/500px-Maslows_Hierarchy_of_Needs.svg_.png

    #redpill #redpillhandbook #bluepill #zwiazki #psychologia #spoleczenstwo #feminizm #logikarozowychpaskow #logikaniebieskichpaskow #seks #nauka #gruparatowaniapoziomu #filozofia
    pokaż całość

  •  

    Ogłoszenie #mirekszukazony

    Zgłoszenie z formularza nr 10

    Imię: Kasia
    Wiek: 17
    Miejscowość: Wrocław

    Kim jestem
    Mieszkam koło Wrocławia, aktualnie uczę się w liceum na profilu humanistycznym. Nie, nie lubię historii aż tak bardzo, żeby zdawać ten przedmiot na maturze.

    Wygląd
    160, farbowane blond włosy, niebieskie oczy, zbyt ambitne plany na życie. Ale to nie będzie wam potrzebne do poznania mnie, serio. Jak dalej chcecie dowiedzieć się dlaczego to zapraszam do dalszego czytania.

    Zainteresowania
    Lubię grać w gry, więc możemy sobie w coś poklikać, lubię książki, więc możemy sobie coś polecić, poza tym słucham muzyki i jest ona bardzo częścią mojego życia, dlatego fajnie jakbyś słuchał czegoś ambitniejszego niż klubowe electro, wieśniackie disco polo czy polskiego rapu typu Quebonafide. Dużo rozmawiam przez telefon, więc licz się z tym, że jeśli podasz mi swój numer telefonu to będę dzwonić bez powodu, ale temat ze mną zawsze się nawinie. A, i lubię jeździć pociągami do innych miast bez powodu. Kocham język rosyjski, ogólnie języki obce, ale rosyjski kocham taką inną, głębszą miłością. Rozgadana jestem.

    Czego oczekuję?
    Tak naprawdę to nie piszę tu, żeby poznać miłość swojego życia, ale po prostu poznać kogoś fajnego. Wiadomo, że może coś się zrobi z takiej znajomości, ale zobaczymy. Fajnie by było jakbyś miał poniżej 23 lat, bo dziwnie mi z dużą przepaścią pomiędzy wiekiem. Lubię patrzeć na słodkich chłopców z blond włosami, więc jeśli tak wyglądasz to możesz mi wysłać dużo swoich zdjęć.

    Jak wyobrażam sobie idealny dzień z drugą połówką?
    Podróż samochodem za miasto wieczorem, siedzenie na jakiejś łące, patrzenie w niebo i palenie papierosów. Jakieś luźne rozmowy.

    Stosunek do ślubów, dzieci, używek.
    Ślub nie, dzieci nie, używki zależy.


    Jak się zgłosić?

    Zgłoszenia przesyłajcie wypełniając formularz na http://mirekszukazony.cba.pl/ (nie działa on na przeglądarce wbudowanej w wykopową aplikację na androida - nie przyjmuje zdjęcia, więc jeśli otwieracie link w ten sposób to musicie przejść do normalnej przeglądarki wciskając przycisk w prawym górnym rogu).

    Jako załącznik do formularza wymagane jest zdjęcie przedstawiające uczestnika/uczestniczkę z kartką z napisanym nickiem z wykopu (twarz nie musi być widoczna). Zdjęcie maksymalnie 2 MB.

    NIE PRZYJMUJEMY ZGŁOSZEŃ PRZEZ WYKOPOWE PRYWATNE WIADOMOŚCI!

    Osoby zainteresowane powyższym zgłoszeniem mogą kontaktować się na adres: akcjamirekszukazony@gmail.com

    @wypok_smieszne_obrazki @nika_blue @kwasnydeszcz

    #samotnosc #milosc #ogloszenie #podrywajzwykopem #randkujzwykopem #zwiazki #tfwnobf #tfwnogf #rozowepaski #niebieskiepaski #wroclaw
    pokaż całość

  •  

    Ogłoszenie #mirekszukazony

    Zgłoszenie z formularza nr 9

    Imię: Aa.
    Wiek: 22
    Miejscowość: Kraków

    Kim jestem
    Mam 22 lata, mieszkam sama, od niedawna mam pracę :) Nie jem mięsa xD nie chodzę na imprezy ale i nie piwniczę :) wolny czas spędzam jeżdżąc tramwajami bez celu. Jestem z natury spokojna, dużo gadam.

    Wygląd
    Niska, grubawa, średniej długości ciemne włosy, śmieszny ryj i małe cycki.

    Zainteresowania
    W sumie hobby nie mam ale interesuje się wszystkim.
    Dużo czytam i słucham muzyki, kocham spacery, zwiedzanie, podróże najlepiej pkp, kocham tramwaje. Słucham dużo punk rocka, polskiej muzyki.

    Czego oczekuję?
    Wysoki :P z wyglądu nie mam upodobań, najlepiej gdybyśmy mieli o czym gadać

    Jak wyobrażam sobie idealny dzień z drugą połówką?
    Spacer, może być nawet bez celu :) ew długie rozmowy leżąc na kanapie i ciesząc się chwilą :)

    Stosunek do ślubów, dzieci, używek
    mam dziecko :/ nie palę, mało piję
    co do drugiej osoby nie mam nic chociaż wolałabym oczywiście aby dużo nie pił :)


    Jak się zgłosić?

    Zgłoszenia przesyłajcie wypełniając formularz na http://mirekszukazony.cba.pl/ (nie działa on na przeglądarce wbudowanej w wykopową aplikację na androida - nie przyjmuje zdjęcia, więc jeśli otwieracie link w ten sposób to musicie przejść do normalnej przeglądarki wciskając przycisk w prawym górnym rogu).

    Jako załącznik do formularza wymagane jest zdjęcie przedstawiające uczestnika/uczestniczkę z kartką z napisanym nickiem z wykopu (twarz nie musi być widoczna). Zdjęcie maksymalnie 2 MB.

    NIE PRZYJMUJEMY ZGŁOSZEŃ PRZEZ WYKOPOWE PRYWATNE WIADOMOŚCI!

    Osoby zainteresowane powyższym zgłoszeniem mogą kontaktować się na adres: akcjamirekszukazony@gmail.com

    @wypok_smieszne_obrazki @nika_blue @kwasnydeszcz

    #samotnosc #milosc #ogloszenie #podrywajzwykopem #randkujzwykopem #zwiazki #tfwnobf #tfwnogf #rozowepaski #niebieskiepaski #krakow
    pokaż całość

    źródło: msz.jpg

  •  

    Obserwuję ludzi i myślę, że największą wadą poszukiwania miłości w Internecie jest to, że zwykle znajduje się coś innego niż miłość :D #zwiazki #feels #tfwnogf

    źródło: fromapp.jpg

  •  

    #tinder #badoo #zwiazki #rozowepaski #seks #niebieskiepaski #podrywajzwykopem #sebixkurwix

    W POLSCE W TEJ CHWILI POSIADANIE KOBIETY TO PRZYWILEJ

    MAMY TAK OGROMNY NIŻ DEMOGRAFICZNY ŻE NA KILKA LAT STARSZYCH FACETÓW PRZYPADA O 1/3 MNIEJ DZIEWCZYN

    DO TEGO SPORA EMIGRACJA, NAJPIERW Z MIASTECZKA LUB WSI DO MIASTA WOJEWÓDZKIEGO NA STUDIA, A POTEM ZAZWYCZAJ EMIGRACJA ZA GRANICE

    ŁADNA DZIEWCZYNA 20 LETNIA W POLSCE JEST W TEJ CHWILI RARYTASEM

    NIESTETY TO KOBIETY DYKTUJĄ WARUNKI JAK CHCĄ, WYSTARCZY ŻE TAKA ZAŁOŻY KONTO NA TIDNERZE ALBO BADOO I ZNAJDZIE 5 CHĘTNYCH BOLCÓW W GODZINE

    A FACET SIE ZAREJESTRUJE I MOŻE NAPISAĆ PISAĆ DO 100 KOBIET NARAZ, TO SZANSE ŻE Z KIMŚ NAWIĄŻE KONTAKT SĄ W ZALEŻNOŚCI OD STOPNIA URODY I MAJĄTKU OD 1% DO 10%

    MAMY RYNEK MATRYMONILANY KOBIETY CZY TEGO CHCEMY CZY NIE A DO TEGO WREDNA NATURA WIĘKSZOŚCI POLEK I MAMY POKOLENIE W DWUDZEISTOPAROLETNICH PRAWICZKÓW
    pokaż całość

  •  

    Jak dać dziewczynie delikatnie do zrozumienia, że zrywam z nią, bo nie popiera ruchu LGBT?
    #pytanie #zwiazki #kiciochpyta

  •  

    Od razu uprzedzam, że będzie długo

    TL;DR

    pokaż spoiler Jak zakochać się w nieodpowiedniej kobiecie i zjebać sobie 6 lat życia - poradnik


    To zacznę od tego, że żaden ze mnie samiec alfa, ale też nie spierdoks piwniczanin. Ot normik jakich wiele, powtarzalny płatek śniegu.
    Poznałem dziewczynę jak miałem 20 lat, ona wtedy 17. Po prostu uderzyło w nas jak piorun z nieba, przypadkiem przyszła znajoma znajomego i zaraz jak to panczury siedzieliśmy na murku cmentarza i rozmawialiśmy o muzyce. Tak po prostu. Potem poszło samo, totalnie naturalnie po tygodniu byliśmy już ze sobą. Byliśmy najszczęśliwszymi gówniarzami na świecie, przysięgam. Ona była taka fajna, alternatywna, w moim typie, miała coś do powiedzenia. Ja też jej imponowałem. No po prostu bajka, wspólne imprezy, szpanowanie sobą nawzajem, mój pierwszy samodzielnie wynajmowany pokój, pierwszy seks bez strachu przed przyłapaniem, jak to gówniarze. Bajka.

    Ale był taki problem, że ona (sierota) mieszkała z siostrą i jej mężem alkoholikiem. W domu ciągle zadymy, wrzaski, bicie, rzucanie talerzami. Więc za punkt honoru postanowiłem wyciągnąć ją z tego, tak bardzo mi na niej zależało. Na tamten czas zarabiałem 1500 zł w pierwszej pracy, za pokój płaciłem chyba 700 zł, ale postawiłem ultimatum – albo mieszka ze mną, albo zgłaszamy to wspólnie do sądu rodzinnego. I tak miesiąc przed osiemnastką zamieszkała ze mną. Ja dość szybko dostałem podwyżkę, więc wynajęliśmy dwupokojowe mieszkanie, jej został rok do matury (technikum).

    I tak sobie żyliśmy w tym dwupokojowym mieszkanku, mieliśmy dwa kotki nawet, zapraszaliśmy znajomych na obiad, no bajka, bajka, bajka.
    Trochę się zaczęła opierdalać z tą nauką więc prosiłem, błagałem, obiecałem, że opłacę korki, ale gdzie tam, jakoś jej to nie szło. W ogóle od kiedy pamiętam to zawsze miała dziwne styki – budziła się w nocy z krzykiem, często była smutna albo rozdrażniona bez powodu, w domu raczej mało robiła, ale w zasadzie ja poza gotowaniem (co uwielbiałem robić) to też raczej się nie garnąłem do sprzątania Ona się tłumaczyła tym, że brakuje jej rodziców i czuje się niepewnie – rozumiałem to.
    Przyszedł czas matury i o ile Polski i Matmę zdała, tak do obcego i egzaminu zawodowego nawet nie podeszła. Tłumaczyła się, że ona totalnie nic nie umie i boi się ośmieszyć, więc nawet zagroziłem, że jak nie podejdzie to ją zostawię, no a jak nie zda to trudno, nic się nie stało. No i nie podeszła.

    Jak się domyślacie nie zostawiłem jej. Za to zostawiłem swoją pracę (1,5 roku w logistyce) i wyjechaliśmy do tego słynnego jUKeja. Po prostu sprzedaliśmy wszystko co mieliśmy, ucałowałem mamę i wsiedliśmy w samolot. Tam łapałem jakieś gównoroboty w McDonalds, magazyn, pakowanie na taśmie, a docelowo szukałem pracy w logistyce – no polubiłem ten zawód po prostu. Ona w tym czasie również gównoroboty, ale zmieniane średnio co 3 dni. Albo nie ma pracy dzisiaj. Albo coś się zjebało na taśmie i ma 3 dni wolnego. No więc znowu daję około 80% do wspólnego budżetu, no ale już zaraz wystartuje nowa linia i będzie praca więc jest spoko, dajemy radę.
    No i dostałem tą pracę, pensja od razu x2, służbowy laptop, iPhone 6 żebym miał z czego dzwonić (wtedy miał z miesiąc), robota fajna, raczej bezstresowa, nikt nie pogania, no idealnie.
    A ona zaczyna płakać, że nie może się odnaleźć, że słabo zna język, że za domem tęskni, że nie daje rady w pracy. No ja też tęsknię, ale wytrzymajmy jeszcze parę miesięcy, będzie lepiej.

    No i było bo dostałem propozycję stałego kontraktu po 3 miesiącach, służbowy samochód, własne biuro i stanowisko managera. To było zaraz przed świętami Bożego Narodzenia, zaraz po świętach miałem przyjść do nowego biura. Ale ona wpadła w tak głęboką depresję, nie wychodziła z łóżka, do pracy nie chodziła, praktycznie nie wychodziła z pokoju, płakała cały czas. Uwierz mi, że gdyby ktoś płakał przez 5 miesięcy bez przerwy to można ześwirować, szczególnie że stawałem na głowie, żeby jej pomóc. Lekarze, cuda wianki, nic nie pomaga. W końcu zapadła decyzja, że wracamy. Wspólna decyzja, tłumaczyłem sobie, że też tęsknię za domem. Ale prawda jest taka, że nie mogłem znieść jej płaczu. Wspominałem, że zaręczyliśmy się w międzyczasie?

    Dwa tygodnie (święta) odpoczywaliśmy u moich rodziców, później padła spontaniczna decyzja, że wyjeżdżamy do #wroclaw bo czemu kurwa nie? No to wynajęliśmy mieszkanie w ciemno i pojechaliśmy. Tutaj również na początku call center razem, potem poszedłem pracować jako listonosz, a po miesiącu znalazłem pracę w logistyce, gdzie pracuję do teraz (2 lata prawie). Ona w tym czasie zaliczyła swój najdłuższy etat w życiu – Piotr i Paweł – kasjer sprzedawca – 3 miesiące. A poza tym wszędzie darmowe okresy próbne. Więc zaczęły się problemy z kasą, tutaj już nie byłem w stanie zapłacić za mieszkanie i utrzymać dwóch osób. I zaczęło się pożyczanie – od moich rodziców, od jej sióstr, od przyjaciół, od wszystkich. Było przejebane, cały czas od 10 do 10, a często do 1 a resztę trzeba było jakoś kombinować, żeby coś zjeść.

    Warto też dodać, że cały ten czas zdarzały się jakieś chore jazdy typu cyrki przy znajomych, darcie mordy o byle co (dosłownie), sceny zazdrości i generalnie szeroko rozumiane pato w chuj. Ale cały czas było wytłumacznie, że zły dzień, że problem z pracą, że nie ma hajsów (no ja też miałem nerwy w strzępach przez to). I coś we mnie pękło pewnego dnia. Po prostu odszedłem. Po 4 latach odszedłem od mojej narzeczonej, wypowiedziałem umowę na mieszkanie i po prostu się rozstaliśmy. I wiecie co?
    Odjebało mi wtedy. Stałem się kurewskim zwierzęciem spuszczonym ze smyczy, non stop imprezy, chlanie, nigdy za mało, zarwijmy do wtorku kurwa przecież nie musimy spać. Nie jestem przystojny, powodzenia nie mam jakiegoś dużego u kobiet, ale byłem na tyle oślepiony tym szaleństwem, że udało mi się ustawić 3 dziewczyny na friends with benefits i bolcowałem je 3 na zmianę. Chciałem nawet ustawić nas razem (wiedziały o sobie nawzajem), ale mi się nie udało, może i lepiej.

    No i po paru miesiącach poczułem, że wreszcie ciśnienie ze mnie zeszło. Że może jednak potrzebuję kogoś przy sobie, może czas się ogarnąć? Więc zacząłem szukać dziewczyny, takiej na poważnie, do której mogę się przytulić, zaufać jej, porozmawiać jak z przyjacielem. Próbowałem portali typu #tinder #badoo, chodziłem na randki, zaczepiałem obce dziewczyny, dostawałem numery i spotykałem się z nimi. Moja magiczna bariera to miesiąc. Po miesiącu się pieprzyło bo żadna z nich nie była nią, moją narzeczoną którą tak kochałem. Tak bardzo za nią tęskniłem.

    Kiedyś przez przypadek byliśmy na tej samej imprezie. Najebaliśmy się obydwoje i zaczęliśmy się całować. Tak bardzo mi jej brakowało. Tej nocy miałem najlepszy seks w moim życiu, nie chciałem jej wypuścić już nigdy. I oczywiście wróciliśmy do siebie. Przekonała mnie, że jest już inną osobą, bardziej luźno podchodzi do życia. Uwierzyłem. I było inaczej, serio. Nie było scen, nie mieliśmy wspólnej kasy (swoją drogą pierwszy raz w życiu miałem jakieś poważniejsze oszczędności) i było zupełnie inaczej.

    I teraz proszę się trzymać, bo będzie kurwa hardcore.

    Źle się czuła więc poszła do lekarza i okazało się po badaniach, że przez wypadek, który miała w dzieciństwie uaktywniły się komórki rakowe powodując nieuleczalnego raka mózgu.
    Nasze życie się zawaliło. Na początku próbowałem być silny, mówiłem, że jest jeszcze nadzieja, że poradzimy sobie z tym razem. Później płakałem sam. Tygodniami. Później płakałem z nią, nie miałem już siły. Psychicznie byłem wrakiem człowieka, musiałem wychodzić do toalety w pracy, bo miałem ataki paniki. Wysiadałem z tramwaju, żeby płakać, pobiec, ze wściekłości napierdalać w ściany. To był koszmar.
    Ale później było jeszcze gorzej, bo okazało się, że zaszła ze mną w ciążę, ale poroniła. Tak bardzo pragnąłem dziecka i już byłem ojcem, ale dziecko umarło. Uwierzcie mi, że pochowałem je w myślach i przeżyłem najstraszniejszą żałobę w moim życiu. Naprawdę byłem już poza skrajem załamania nerwowego, pytałem Boga, dlaczego tak mnie karze, dlaczego zabiera mi wszystko co kocham?

    I wiecie co się okazało?
    Że ani raka, ani dziecka nigdy nie było. Tak się bała, że zostanie sama, że zmyśliła to wszystko wmanewrowując w to mnie i naszą wspólną przyjaciółkę.
    Byłem w tak ciężkim szoku, tak bardzo w to wszystko nie mogłem uwierzyć, że po prostu jej wybaczyłem. Myślę, że do teraz po prostu jestem zablokowany i nie dopuszczam do siebie myśli, że ktoś mógłby być takim potworem, żeby manipulować ludźmi w ten sposób. Chyba po prostu nie wierzę, że to jest możliwe.

    Za to ostatniej soboty w nocy postanowiła popełnić samobójstwo.
    Nie udało jej się to i wylądowała na toksykologii, a po konsultacji psychiatrycznej zapadła decyzja, aby przenieść ją na oddział psychiatryczny gdzie będzie poddana leczeniu. Stwierdzono u niej depresję, nerwicę lękową i borderline. Jutro przenoszą ją z toksykologii.

    Jadę do niej jutro. Bardzo potrzebuje czyjegokolwiek wsparcia, a każdy poza mną się od niej odwrócił. Bardzo chcę z nią zerwać wszelki kontakt jak tylko wyjdzie ze szpitala, chcę zapomnieć o tych sześciu latach które były dla mnie nie kończącym się koszmarem. Ja po prostu nie potrafiłem zostawić kogoś kto jest w potrzebie samemu sobie. Dzisiaj zadzwonili do mnie rodzice. Opowiedziałem im wszystko, bo nie wiedzieli o niczym od momentu zachorowania na raka. Powiedzieli, że są ze mnie tak dumni, że gdyby mogli to postawiliby mi pomnik. Przyjaciółka o której wspomniałem, która wie o wszystkim od początku napisała mi to [screen attached].

    A ja mam ochotę się zabić. Nie mogę uwierzyć w to jak zmarnowałem swoje lata młodości. Jak bardzo niebezpieczna może być miłość?
    Chciałbym, żeby to był zwykły #bait, ale to historia, która przydarzyła się mi, przydarzyła się naprawdę. Są gorsze rzeczy na świecie, ludzie cierpią dużo bardziej, ale jestem rozpieszczonym dzieckiem pierwszego świata i to dla mnie o wiele za wiele. Chcę zacząć żyć od nowa.

    #truestory #sadstory #zwiazki #tfwnogf #tfwgf #samobojstwo
    pokaż całość

  •  

    Taki rycerz na karym rumaku przyjechał dziś po mnie do pracy (。◕‿‿◕。)
    #motocykle #zwiazki #chwalesie #pokazniebieskiegopaska #wygryw

    źródło: fromapp.jpg

  •  

    Mirki spod #przegryw mam dla was #protip autorstwa Stanisława Wokulskiego
    #zwiazki #lalka #heheszki

    źródło: fromapp.jpg

  •  

    Zawsze średnio mi pasowały dziewczyny mojego brata. A teraz pół roku ma jedną taką, która jest zajebistą laską. Niech on tylko spróbuje coś zjebać z tą znajomością to mu tak wpierdole że mu się odbije słodyczami które mi podbierał całe dzieciństwo.
    #zwiazki #gownowpis

  •  

    Myślicie, że pójście na trzeciej randce do restauracji, w której gość gra na pianinie i śpiewa różne piosenki i powiedzenie, że wychodzi się do toalety, a tak naprawdę zacznie się śpiewać, powoli podchodząc do stolika z partnerką to dobry pomysł czy zbyt duży tryhard?

    #zwiazki #randkujzwykopem #logikarozowychpaskow #rozowepaski pokaż całość

  •  

    Zauważyłem że związki ludzi którzy z wyglądu są "przeciętni" są z reguły w chuj lepsze i trwalsze od związków typu odpicowany laluś/koks i odpicowana karyna. Jakby nie patrzeć, to wybranie sobie partnera/partnerki z którym/ą się świetnie dogaduje i super spędza czas jest w chuj istotniejsze od wybrania sobie partnera/partnerki która wygląda jak milion dolarów. Tak, wiem, amerykę kurwa odkryłem.

    #zwiazki #rozowepaski #niebieskiepaski #logikarozowychpaskow #logikaniebieskichpaskow
    pokaż całość

  •  

    #anonimowemirkowyznania
    Mirki zaraz oszaleje. Mojej dziewczynie spóźnia się okres 6 dzień a jak narazie nie planujemy dziecka. Trzymajcie kciuki aby w końcu dostała okresu
    #logikarozowychpaskow #logikaniebieskichpaskow #zwiazki

    Kliknij tutaj, aby odpowiedzieć w tym wątku anonimowo
    Kliknij tutaj, aby wysłać OPowi anonimową wiadomość prywatną
    Post dodany za pomocą skryptu AnonimoweMirkoWyznania ( https://mirkowyznania.eu ) Zaakceptował: Asterling
    Dodatek wspierany przez: mZakupy.com
    pokaż całość

  •  

    Mirabelki/Mirki mam problem ze swoja panna otóż postanowiłem pójść z duchem czasu i pochwalić sie ze jestem od jakiegoś czasu szczesliwy i ustawiłem status na fejsie, ze jesteśmy razem w związku. Problem w tym, ze moja dziewczyna usunęła ten status ze swojej tablicy tłumacząc sie, ze po co inni maja o nas wiedzieć (najbliżsi znajomi i tak juz od dawna o nas wiedza) Czy to normalne? Co mam zrobić? #zwiazki #logikarozowychpaskow #logikaniebieskichpaskow #facebook pokaż całość

  •  

    W #rozowepaski najbardziej irytuje mnie ich małostkowość.
    -A bo bolcman skarpetki nie posprzątał.
    -A bo ja to mam grube uda (Aśka ma lepsze),
    -A bo tamta była w Grecji (co z tego, że tylko na tydzień xDDD)
    -a bo on jest aspołeczny (pracuje na przyszłość),
    -a bo do niego nie mają szacunku (prawdziwy mężczyzna ma w d. co o nim myślą).
    -a bo co o mnie ludzie pomyślą,
    #bekazrozowychpaskow #zwiazki
    pokaż całość

    •  

      @boltzmann: I ta wielka awantura o to, że koca się nie poskładało. A od nieposkładanego koca oberwie się trzem moim pokoleniom wstecz. I poskłada ten koc, umyje naczynia, posprząta skarpetki, ale przez to do pracy się spóźni, ale to już chuj. Musi być czysto i chuj

  •  

    "kobiety nie zwracają takiej uwagi na wygląd"

    Co pokazują badania?
    Guys, unless you are really hot you are probably better off not wasting your time on Tinder—a quantitative socio-economic study
    Statystyki dla #tinder USA pokazują zupełnie co innego. 47% facetów deklaruje, że w dziewczynie poznanej na tinderze zainteresowało go coś innego niż wygląd. W przypadku kobiet - 18%! Jednocześnie 72% z nich przyznają, że najpierw trzeba dobrze wyglądać aby zdobyć ich zainteresowanie.
    https://www.nytimes.com/2014/10/30/fashion/tinder-the-fast-growing-dating-app-taps-an-age-old-truth.html?_r=0

    Dalej - śliczna zasada Pareta - 80% kobiet rywalizuje o 20% mężczyzn, co jeszcze bardziej ciekawe na 100 losowo wybranych profili facetów 217 kobiet uznało, że 79 z nich wygląda gorzej niż przeciętnie:
    https://theblog.okcupid.com/your-looks-and-your-inbox-8715c0f1561e
    https://cdn-images-1.medium.com/max/1600/0*aiEOj6bJOf5mZX_z.png
    https://medium.com/@worstonlinedater/tinder-experiments-ii-guys-unless-you-are-really-hot-you-are-probably-better-off-not-wasting-your-2ddf370a6e9a

    #zwiazki
    pokaż całość

Ładuję kolejną stronę...

Popularność #zwiazki

1:7,0:3,0:1,1:6,0:2,0:1,0:3,0:2,0:1,0:5,0:4,1:3,0:1,0:2