•  

    PL/SQL: The Scripting Language Liberator
    This presentation walks through a web application to show how PL/SQL can be integrated for better logic encapsulation and performance; how Oracle’s supplied packages can be used to enhance application functionality and reduce application complexity; and how to efficiently use scripting language connection and statement handling features to get better performance and scalability.
    Techniques shown in this session are applicable to mobile, web, or midtier applications written in languages such as JavaScript, Python, PHP, Perl, or Ruby on Rails. Using the right tool for the right job can be liberating.
    http://education.oracle.com/pls/web_prod-plq-dad/db_pages.getpage?page_id=724&get_params=streamId:21,p_searchWords:CON8265,p_pageNumber:1#
    #bazydanych #oracle #sql #programowanie
    #msqspam

    +: a....n, Crisu +4 innych
    •  

      @msq: Szkoda że prawie nikt tego tak nie robi, ledwo jeszcze podobnego podejścia uczą na studiach a i to coraz słabiej. Teraz cały ciężar "ma być" rozłożony pomiędzy przeładowanym javascriptem front-endem i back-endem z niedorozwiniętym ORMem. A bazy danych to tylko przerośnięte tabelki.

    •  

      @aseeon: Wszystkie aplikacje ktore supportuje tak dzialaja. W kodzie aplikacji jest tylko SELECT i wywolanie procedury. Wszystkie zmiany danych sa robione w procedurach.

    •  

      @msq: Domyślam się, ale ty jesteś oraclowiec, wy jesteście inni ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      Ja miałem na myśli zwykłego developera Pythona / PHP / Node.js / Rubiego. Mimo że Postgres z którego korzystają potrafi podobne rzeczy, to nikt z tego nie korzysta.

    •  

      @aseeon: PostgreSQL jest zajebisty, bardzo ubolewam ze nie mam w tej chwili czasu posiedziec nad jego PL/PgSQL
      No i czy ja wiem czy inni..? Dawno temu robilem aplikacje z podobna logika tyle ze w MySQL. Wiem ze chlopaki u nas maja podobnie jesli chodzi o SQL Server - mocno klepia w TSQL czy jak to sie tam nazywa....
      A devy frontendu to czesto tylko
      SELECT *
      INSERT
      UPDATE
      i nic wiecej. A potem placz ze mysql jest chujowo wolny i trzeba mongodb. A potem jeszcze wiekszy placz....

      +: a....n, k............n +1 inny

Gorące dyskusje ostatnie 12h

  • avatar

    #warszawa.

    Szpital MSWIA w Warszawie (ul. Wołoska): Brak dostępu do RTG (od środy awaria). Lekarz SOR pisze faxy aby ZRM nie woziły pacjentów. Stołeczny Dyspozytor prosi o zamieszczenie tej informacji w SIOS - brak reakcji (obawa o karę finansową z NFZ). Decyzją Dyspozytora ZRM mają wozić pacjentów "lżejszych" do SOR MSWIA - Szpital ma we własnym zakresie organizować transport pacjentów do placówek z którymi mają podpisaną umowę na diagnostykę obrazową (decyzja Dyspozytora zgodna z prawem i sztuką - dop. red.) Do chwili obecnej żaden pacjent nie został odesłany.

    SZPITAL BIELAŃSKI (ul. Cegłowska):
    W chwili obecnej (18/08. 20:00) na SOR oczekuje 23 pacjentów zakwalifikowanych do hospitalizacji. Jednocześnie na SOR - brak wolnych łóżek, personel nie jest w stanie FIZYCZNIE przejąć pacjentów od ZRM - jednocześnie sprawując stały nadzór nad pacjentami już znajdującymi się na SOR. Najdłużej oczekuje pacjent zakwalifikowany 13.08.2019. Brak możliwości interwencji ze strony kierwonictwa ( kierownik SOR znajudje się na urlopie). Dotychczas na SORze "Zielonym" było dwóch internistów. Od sierpnia dyżuruje jeden. Bardzo często brak chirurga SOR(przy bardzo ograniczonej możliwości ściągnięcia go z oddziału). Na widocznym zdjęciu widzicie państwo pacjentkę z rozpoznaną urosepsą która oczekuje pod drzwiami oddziałowej - jest monitorowana za pomocą defibrylatora - ponieważ żadnych innych miejsc moniotorowanych już nie ma.

    Jednocześnie jeden z dwóch oddziałów jest zamknięty przez Sanepid. Na drugim zwyczajnie brakuje łóżek.

    W nocy nie ma osoby odpowiedzialnej za sprzątanie.

    info za ordynatorem SOR Bielany: "Informacje o Bielanach sa nie dokładne. W sierpniu dziury grafikowo wynikają z urlopów. Kierownictwo jest- zca ordynatora. Armagedon wynika z zamknięcia jednego z oddziałów wew z powodów epidemiologicznych. Chirurdzy sa ale niestety tez jest sezon urlopowy. Kierownictwo Sor nie odpowiada za inne oddziały a głównie nie odpowiada za ilosc pacjentów przyjmowanych. dodatkowo zaznaczcie jak wspaniałe działa koordynowanie ruchem pacjentów przez miasto i koordynatorów. Zgłoszenie o zamknięciu oddziałów i wstrzymaniu przyjęć poszło 10 dni temu. Codziennie w SioS jest wykazywanych - minus 67 miejsc na oddziałach wew-tylko trzeba rozwinąć tabelkę.... ostatni wtorek - na dobie 49 karetek..... brak slow. To ze mój zespół ogarnie wynika tylko i wyłącznie z ich mega profesjonalizmu..... a jest nas coraz mniej."

    #skierniewice.
    Wojewódzki Szpital Zespolony w Skierniewicach.
    Od soboty do niedzieli 7 rano brak lekarza radiologa. W razie potrzeby pacjenci z SORu są transportowani do innego szpitala oddalonego około 30 km w celu wykonania tomografii. Badania RTG wykonywane bez opisu.

    #wejherowo.
    SOR. Brak lekarza SOR, dyżur dzienny niedziela.

    #szczecin.
    Szpital kliniczny nr 2 pomorzany blok operacyjny kardiochirurgii - dyzury nocne,weekendy i święta jedna pielegniarka i salowa.
    https://www.facebook.com/niezmojejkaretki/posts/895804440782447
    #medycyna #lekarz #szpital #ratownictwo #sluzbazdrowia
    pokaż całość

    odpowiedzi (141)

  • avatar

    1. Wykop znalezisko mówiące o tym jak to niby Wyborcza kryję aferę pedofilską Sadowskiego.

    2. Wykop znalezisko z TVP o aferze Sadowskiego, którego źródłem jest artykuł i własne śledztwo Wyborczej.

    Tak się powoli żyje na tej wsi. Wyborcza robi własne śledztwo, publikuje o tym obszerny artykuł a nasze #4konserwy (np. @FlaszGordon) oskarżają ją o "krycie pedofilii".

    Jednocześnie żadne prawicowe media nie zrobiły w tym temacie żadnego śledztwa - ani DoRzeczy, TVP, wPolityce, Niezależna, Gazeta Polska itp.

    Jaki z tego wniosek? Liberalne media ukrywają aferę pedofilską!

    Najlepsze w tym wszystkim są jeszcze próby powiązania tej afery z "postępowym środowiskiem" (patrz komentarz @FLAC - pomimo tego, że Sadowski był w oficjalnym komitecie poparcia Jarosława Kaczyńskiego. Dodatkowo Sadowski był dobrym znajomym (tak dobrym, że dzielili razem biuro) z Wojciechowską - "aniołkiem" prezesa NBP Głapińskiego.

    Nie sugeruje oczywiście, że Kaczyński miał z tym cokolwiek wspólnego (chociaż gdyby sytuacja była odwrotna, to jestem pewien, że TVP i inne "niezależne media" nie miałyby przed tym żadnych zahamowań), ale jak już na siłę próbujemy aferę do kogoś przypisywać to może warto spojrzeć na fakty?

    #neuropa #polska #pedofilia #media #bekazprawakow
    pokaż całość

    odpowiedzi (36)

  • avatar

    Ale mnie wkurwia jak ktoś mnie pyta o zarobki , zresztą każdego chyba . Co wtedy odpowiadać ? #pracbaza

    odpowiedzi (92)