•  

    Za parę godzin GP Brazylii #f1 - naszła mnie taka refleksja, jakież wymowne zdjęcie, najlepszy z najlepszych rozbija się gdzieś po rajdach zamiast jeździć w królowej motorsportu a te dwa wypirdki walczą o MŚ (nie żebym coś im ujmował ale są w stawce lepsi kierowcy), wielka szkoda, życie to kurwa (╯︵╰,)
    #f1 #kubica #hamilton #rosberg

    źródło: f1talks.pl

    •  
      M........o

      +1

      @xbaner: oni przynajmniej mieli na tyle rozumu żeby nie rozbijać się w podrzędnych rajdach między sezonami w szczytowym momencie swojej kariery

      +: posuck
    •  

      @xbaner: Że niby Kubica lepszy od Rosberga czy Hamiltona? Ja pierdolę, usuń konto.

    •  

      @xbaner: Tak, znam się. W takich kwestiach słowa Ecclestone, Laudy czy Marko nic dla mnie nie znaczą - każdemu z nich od czasu do czasu zdarza się za przeproszeniem pierdolić głupoty. Kubica był jednym z najbardziej przecenianych kierowców ostatnich lat, jednakże nie twierdzę że nie był dobry. A mówić o nim że jest lepszy od Hamiltona to tak jakby powiedzieć że Polonez jest lepszy od Audi - bo pochodzi z Polski. Zwłaszcza że w kontekście najlepszego kierowcy w stawce przez ostatnie kilka dobrych lat padały tylko dwa nazwiska - Hamilton i Alonso.

    •  

      @Moje_Siano: Powiedz to Webberowi, Räikkönenowi i paru innym, którzy uprawiali bardziej niebezpieczne sporty jak jazda skuterem śnieżnym czy triathlon, a mieli więcej szczęścia po prostu. Przypomnę bo pewnie tego też nie wiesz, że Webber złamał nogę jadać na rowerze górskim kiedy zderzył się z samochodem, Räikkönen z kolei złamał nadgarstek na skuterze, co zataił, bo rzecz działa się całkiem niedawno, już po wypadku Roberta, ba, nawet w tym samym zespole.
      Klatka bezpieczeństwa w samochodzie rajdowym to bardzo bezpieczne rozwiązanie, w przypadku RK splot niefortunnych wydarzeń jak rozkręcenie pierdolonej bariery przez jakąś babę doprowadził do przerwania jego kariery.

    •  

      @super: Kurde nie mogę znaleźć opowieści jak jeździli razem w kartingu bo bym wkleił tutaj. Leciało to mniej więcej tak, że Robert wygrywał kwalifikacje z Hamiltonem, którego specjalnie później spowalniał na okrążeniu rozgrzewkowym, przez co Lewis notorycznie zalewał silnik swojego gokarta, Kubica wtedy podjeżdżał do swojego rywala i śmiał mu się w twarz. Takie to były czasy, zresztą sam LH tak mówił niedawno o kolegach ze zdjęcia:

      Nico był szybki, ale nie tak szybki jak Robert. W tamtym czasie to właśnie on był zdecydowanie najlepszy

      Kiedy się spotykaliśmy, to rozmawialiśmy o tym, jak fajnie byłoby któregoś dnia znaleźć się w F1. W tamtym czasie najlepszy był McLaren. Kilka razy przyznaliśmy, że wspaniale byłoby być w tej drużynie. Nie pamiętam, żebym wtedy w to wierzył. Nico mówił: "kiedy będę w F1", ale dla mnie to było "jeżeli kiedykolwiek się do niej dostanę". On mając tam tatę nie miał wątpliwości, że mu się to uda. Dla mnie i dla Roberta nie było to takie oczywiste.

    •  

      @xbaner: No ok, ale nie wiem co ma karting do Formuły 1. Paul di Resta też objeżdżał Vettela w F3, który z nich dziś jest już po karierze w F1 a który ma na koncie 4 tytuły MŚ?

      Dla mnie poziom kierowcy weryfikuje tor a nie opinie innych osób. Kubica był dobry i tego mu odmówić nie można, jednak oglądając F1 od 10 lat stwierdzam, że widziałem przez ten czas lepszych kierowców od niego.

    •  

      @super: Ja też widziałem lepszych, no ale na pewno nie był to Hamilton ani tym bardziej Rosberg. Skoro o F1 mowa, to przypomnę sezon 2008, kiedy prawie na półmetku sezonu Kubica prowadził w MŚ jadąc, jakby tego nie liczyć zaledwie trzecim najszybszym bolidem, zgoda, że ciągle to był bardzo szybki pojazd no ale Ferrari i Mclaren były jednak trochę szybsze. Przypomnę też, że zespół BMW Sauber zamiast skupić się na rozwoju bolidu (jak to zrobili Ferrari i Mclaren) wolało się skupić na rozwiązaniu problemu "dogrzewania opon" przez Nicka Heidfelda zaprzepaszczając szansę na mistrzostwo świata. Sezon 2009, na który skierowali wtedy środki był jednym z najgorszych w ich historii.

    •  

      @super: najbardziej przeceniany jest rosberg...wkurza mnie tegoroczna gadka robiaca z niego dobrego kierowca.

    •  

      @kvvach: Tu się zgadzam, poelcam jeszcze odnośnie dyskusji o HAM, ROS i KUB na torze. Fakty mówią same za siebie.

      źródło: youtube.com

    •  

      @xbaner: Fakty są takie że Hamilton jest mistrzem świata, Rosberg co najmniej wicemistrzem a Kubica nie jeździ w F1.

    •  

      @super: Brawo, idąc tym tokiem rozumowania, Vettel jest arcymistrzem prawda? Lepszym od Senny, Alonso? W końcu zdobyli mniej tytułów niż Niemiec.

      +: Skibil
    •  

      @xbaner: Sorry, ale zdecydowanie wolę taki tok rozumowania niż dodawanie komuś +500% do zajebistości ponieważ pochodzi z tego samego kraju.

    •  

      @super: Ok, z tym 500% to poleciałeś ale rozumiem. Ja tam wolę wspierać "naszych". Tak btw, przypomniało mi się, jak jeden z niemieckich dziennikarzy pisał właśnie o Vettelu, w kontekście wypadków RK, że byłby zajebisty w rajdach. To dopiero jest +500 do zajebistości. Żaden z obecnych zawodników F1 nie dorasta Kubicy do pięt w rajdach, abstrahując już zupełniej od kontuzji Roberta , której prawdopodobnie nigdy nie wyleczy. Jak widać nie tylko ja tak uważam, ale każdy ma swoje zdanie. Lista Autosportu

    •  

      Zwłaszcza że w kontekście najlepszego kierowcy w stawce przez ostatnie kilka dobrych lat padały tylko dwa nazwiska - Hamilton i Alonso.
      @super:
      Zwłaszcza że Hamilton i Alonso uważają Kubicę za jednego z najlepszych w F1.
      Praktycznie żaden kierowca F1 nie powie że ktoś inny jest lepszy, a Hamilton i Alonso to powiedzieli.