Przeglądasz archiwalną wersję wpisu.
  •  

    Co ostatnio się odjebało u znajomego (koleś bez baby, dobra praca, domek). Dzwonek do drzwi. Za drzwiami czeka trzech kolesi ubranych w ciuchy robocze jednej z sieci salonów meblowych oraz wersalka. Jeden z nich mówi, że przyjechali z dostawą zamówionego niedawno mebla, a dwaj pozostali pakują się z gratem do środka. Znajomy z tekstem, że nie zamawiał żadnych mebli na co gościu pokazał zamówienie - adres i nazwisko się zgadzało. Koleś poprosił o podpis, że fant został odebrany na co znajomy nie wyraził zgody, bo przecież nic nie zamawiał. Na to kolesie, że w takim razie zostawią wersalkę, żeby kilka razy nie nosić, pojadą rozwieźć resztę mebli i wrócą z wyjaśnieniami. Ale żeby nie tracić czasu to zaproponowali znajomkowi, żeby ten sam podjechał w międzyczasie do sklepu z "co tu się odpierdala". Tak też zrobił. W salonie meblowym potwierdzili, że faktycznie nie było takiego zamówienia i że to może być jakaś pomyłka. Po powrocie do domu, czekali na niego w progu wcześniej poznani kolesie. Powiedzieli, że dostali wiadomość, iż faktycznie zaszła jakaś pomyłka i zabierają wersalkę. Śmieszna sprawa, taka pomyłka... To jednak nie koniec:

    pokaż spoiler Jak się po pewnym czasie okazało, w domu brakuje głównie biżuterii, pieniędzy oraz drobnej elektroniki.


    Teraz pytanie do wypokowych SzerlokMirków: co się stało się? ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    Otóż:

    pokaż spoiler Pod nieobecność znajomka, gdy udał się do sklepu po wyjaśnienia, z kanapy wylazł czwarty z meblarzy i opędzlował dom z kosztowności... Po akcji z powrotem schował się w mebel i ziomki wraz z fantami i wersalką wynieśli się z domu...


    Kraj wspaniały, tylko ludzie chujowi...

    #truestory #takaprawda

    pokaż spoiler #truelolcontent #suchar #heheszki

    •  

      @Pachlak: Ciekawy sposób.

    •  

      @Pachlak: czemu nie zadzwonił?

    •  

      @testowyandrzej: bo kolesie powiedzieli, że przy telefonie siedzi Karyna i maluje tipsy, więc nie ma jak podnieść słuchawki. Na gębę lepiej wyjaśnić... ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      @Pachlak: No prze chuj. Zostawil w swoim domu 3 obcych gosci z wersalka. Gdzie on dorastal? Bo, ze w Polsce to nie uwierze.

    •  

      @Pacjent:
      Goście sobie pojechali, tylko wersalka została ...

    •  

      @Pacjent: Przeczytaj jeszcze raz ze zrozumieniem... Proszę... (╥﹏╥)

    •  

      @Pachlak: No kierwa. I znowu nowego sposobu musimy szukać ( ͡° ʖ̯ ͡°)

    •  

      @Pachlak: @Kodziak: wersalkowy kon trojanski

    •  

      @Pachlak: Kurwa. Sposób na wnuczka się przejadł - to teraz sposób na wersalkę. ( ͡º ͜ʖ͡º)

      Ale aż nie mogę uwierzyć, że to #truestory...

      To trochę jak ci Polacy w Hiszpanii, co jeździli autobusami po całym kraju, z tym, że jeden z nich "wsiadał" do autobusu w środku torby do luku bagażowego. Wiadomo w jakim celu...

    •  

      Na to kolesie, że w takim razie zostawią wersalkę, żeby kilka razy nie nosić

      @Pachlak: Mówi się: Przecież i tak ją stąd zabierzecie i tak (bo nikt nie zamawiał), więc zabierzcie teraz.

    •  

      @Pachlak: Miesiąc temu widziałem tą historię na jakimś popularnonaukowym programie w TV. Tyle, że tam opisana była jeszcze sytuacja gdy jeden z januszy nie mogl uwolnić się z wersalki i się udusił.

    •  
      C....k

      +109

      @Pachlak: Jezeli to prawda, to kumpel jest niezlym idiota :D "A co ja kurwa, magazyn!?" i zamykac drzwi.

    •  

      @Pachlak: Taa słyszałem historię z wersalką w latach 90, tylko wtedy wersalkę wstawiali do mieszkania ludzi na urlopie wiedząc, że mieszkaniem opiekuje się sąsiad.

    •  

      @Kodziak: Trojanie pewnie mowili to samo

    •  

      @tako: Pewnie tak. Ciekaw jestem, co by zrobili jakby właściciel wziął wersalkę i nic nie powiedział, nie protestował.

    •  

      @Pachlak: w życiu bym się nie zgodził na wnoszenie do mieszkania mebli których nie zamawiałem.
      Warto wiedzieć, że w życiu nie ma nic za darmo.
      A prawdziwych okazji to lepiej szukać w autokomisie u januszów.

    •  
      U........y via Android

      +186

      @Pachlak: brzmi jak miejska legenda

    •  
      k.............k via Android

      +4

      @Pachlak: może to teraz głupio zabrzmi, ale nie pozwoliłabym wcisnąć sobie czegoś do domu. odjadą, nie wezmą, a zapłać potem i Chuj

    •  

      @fakeReal: Koń Wersalski

    •  

      @Pachlak: Jaki facet 'bez baby' ma w domu bizuterie?

    •  

      @fakeReal: tapczan trojański

    •  

      @bedney: Kazdy w miare ogarniety. Bizuteria jest fajnych sposobem lokowania czesci oszczednosci, a nie mial widac tego tyle zeby trzymac w jakiejs skrytcw bankowej. Niektorzy fajne pieniadze zarabiaja i je lokuja w rozne rzeczy jak bizuteria czy antyki

    •  

      brzmi jak miejska legenda

      @UrzadPracy: Po tagach wnioskuje, że nią jest.

      pokaż spoiler daję tego komenta, żeby nie było, że dałem plusa, bo w to wierzę xD

    •  

      @Pachlak: było o tym na tvn turbo w programie najgłusze smierci czy jakoś tak

    •  

      było o tym na tvn turbo w programie najgłusze smierci czy jakoś tak

      @nifros: Dokładnie ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      @Pachlak: ale tag #truestory to Ty szanuj.

    •  
      K..........P

      +3

      @Pachlak: Oki, wykopki jak ktoś przywiezie wam wersalkę to dzwońcie po policję.

    •  
      p..........z

      +9

      @Pachlak: ta, truestory, co za bzdury

    •  

      @Pachlak: Na początku tego roku usłyszałam od koleżanki z pracy opowieść, której bohaterką rzekomo była jej znajoma. Historia miała się wydarzyć w Poznaniu, w ubiegłym roku. Otóż owa znajoma pewnego razu zostawiła rower między drzwiami od domofonu a wewnętrznymi drzwiami prowadzącymi na klatkę schodową. Niestety, rower ukradziono. Jakie było zdziwienie bohaterki opowieści, gdy dwa, trzy dni później rower został odstawiony z powrotem. Do roweru przyczepiona była kartka z przeprosinami, ktoś tłumaczył się, dlaczego „pożyczył” sobie rower (chodziło o jakieś nagłe wydarzenie życiowe). Jako zadośćuczynienie załączono dwa bilety do kina. Uradowana znajoma koleżanki skorzystała z biletów. Gdy wróciła z kina, zastała swoje mieszkanie… zupełnie opróżnione. Złodzieje, wiedząc o nieobecności właścicielki, spokojnie wynieśli wszystko z mieszkania.

    •  
      F........a

      +32

      @Pachlak: Podobna sytuacja została przedstawiona w programie "Prawdziwe przekręty", tyle że sprawa dotyczyła sklepu z antykami. Pierwszy raz dowiedziałam się o takim sposobie kradzieży z tego programu. Może złodzieje znaleźli w nim inspirację, a może to Ciebie natchnął do wymyślenia tej historyjki? ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      właściwa akcja od 2 minuty

      źródło: youtube.com

    •  

      @The_ZoltArR: To jest slynna urban legend :)

    •  

      @BlueGryf: Ten sam typ co wstawil autor.

    •  
      P.......f

      +1

      @Pachlak: że też jeszcze nikt tego nie napisał - #nietruelolcontent

    •  

      znany motyw na okradanie autokarów na małego johna w walizce

    •  

      @Pachlak: Twój kolega trzyma biżuterię?

    •  
      S.....L

      +1

      Wnieśli a on nie zajrzał by sprawdzić czy coś w środku jest?

    •  

      @Pachlak: (。◕‿‿◕。)

    •  

      Jaki facet 'bez baby' ma w domu bizuterie?

      @bedney: W skład męskiej biżuterii wchodzą spinki do mankietów, zegarek i spinka do krawata. Jak widzisz po tekście człowiek do biedaków się nie zalicza

      koleś bez baby, dobra praca, domek
      Możliwe, że miał właśnie taką biżuterię.

    •  
      z........c

      +11

      @Pachlak:
      Ja pamiętam jak martwego Paździocha w tapczanie skitrali.

    •  
      d......k

      +1

      Mówi się: Przecież i tak ją stąd zabierzecie i tak (bo nikt nie zamawiał), więc zabierzcie teraz.

      @kinlej: albo "zostawcie na korytarzu skurwysyny bo niczego nie zamawiałem i chuj wam w dupełe"

      Jeszcze JA mam odkręcać sprawę zamówienia, którego nie skladalem? No proooszę. Zgodnie z prawem za towar niezamawiany nie muszę płacić. Więc co najwyżej mogę przyjąć towar za free i wypierdalać.

    •  

      @Pachlak: to bylo w "trudne sprawy" czy "dlaczego ja" niedawno temu...

    •  
      S.......r

      +2

      @Pachlak: kradzież to kradzież, ale pomysł fajny:)

    •  

      @Pachlak: fantastyczny scenariusz na odcinek #detektywjanusz

    •  

      @Pachlak: Ten numer kilka lat temu pokazano w programie "Prawdziwe przekręty". Wtedy obrobiono sklep z antykami.

    •  

      Na początku tego roku usłyszałam od koleżanki z pracy opowieść, której bohaterką rzekomo była jej znajoma. Historia miała się wydarzyć w Poznaniu, w ubiegłym roku. Otóż owa znajoma pewnego razu zostawiła rower między drzwiami od domofonu a wewnętrznymi drzwiami prowadzącymi na klatkę schodową. Niestety, rower ukradziono. Jakie było zdziwienie bohaterki opowieści, gdy dwa, trzy dni później rower został odstawiony z powrotem. Do roweru przyczepiona była kartka z przeprosinami, ktoś tłumaczył się, dlaczego „pożyczył” sobie rower (chodziło o jakieś nagłe wydarzenie życiowe). Jako zadośćuczynienie załączono dwa bilety do kina. Uradowana znajoma koleżanki skorzystała z biletów. Gdy wróciła z kina, zastała swoje mieszkanie… zupełnie opróżnione. Złodzieje, wiedząc o nieobecności właścicielki, spokojnie wynieśli wszystko z mieszkania.

      @The_ZoltArR: to było na wykopie jakiś czas temu w gorących

    •  

      @PyraPrzeznaczenia: Tak z tego co pamiętam, ale ja kopiowałem z innego źródła.

    •  
      C......s

      +4

      @Pachlak: To już jakas gruba urban-legend jest, bo widziałem na jakimś gówno-programie (polskim, wiec chyba TVN Turbo to było) o głupich śmierciach czy coś takiego. Motyw ten sam, tylko zmodyfikowany - wnieśli gościa w tapczanie ofoliowanym, do mieszkania emerytki która była w sanatorium a sąsiadka zajmowała się kwiatkami. Wszystko tak samo, tylko że złodziej nie wyszedł a się udusił - kumple wyjęli trupa z tapczanu.
      Tak więc nie wierzę za bardzo. Chyba że złodzieje oglądali tamten program i się poduczyli fachu.

    •  

      Słyszałem to samo ale z taboretem.

    •  
      S.................................y

      +1

      @Pachlak: Na mnie by nie zadziałało, ja bym meble wziął licząc, że już są opłacone a jak nie to bym zwrócił ( ͡° ͜ʖ ͡°) ba, nawet gdybym nie chciał wziąść to bym zamknął drzwi i kazał wypierdalać, co za zjeb że za swoją kasę chciało mu się do tego sklepu zapierdalać.

    •  

      @Pachlak: mogłeś zrobić tak, że na tym łóżku położyłeś coś ciężkiego :D by się zdziwił, że nie może otworzyć ;d

    •  

      @Pachlak: Czopek z kolegi, ja bym nie dyskutował tylko wziął wersalkę do domu i z pewnością ją otworzył. Jak dają to brać, a ten pojechał wyjaśniać nie swoją sprawę...

    •  

      @Pachlak: ja pierdole nigdy bym na cos takiego nie wpadl xD
      zlodziejem byc to jednak kreatywne zajęcie nie ma co

    •  

      @spiderek: dokładnie, dał sobie wnieść do domu rzecz, której nie chce a potem pojechał wyjaśniać "pomyłkę", która nie wynikła z jego winy. "Nie zamawiałem, dziękuję" i zamknąć drzwi, to takie trudne?

    •  

      @Pachlak: Jaką biżuterię może mieć facet?!

    •  

      @prnppp: kilka drogich zegarków, jakieś sygnety, spinki itd

    •  

      @Pachlak: Tylko nie rozumiem co ma do tego kraj. W innych państwach taka sytuacja też byłaby możliwa. A pomysłowości nie można im odmówić.

    •  
      h........z

      +1

      @Pachlak: nie chcę się tu wymądrzać, ale ja w takiej sytuacji domyśliłbym się że coś nie gra i w pierwszej kolejności sprawdziłbym właśnie wnętrze wersalki.

    •  

      @Pachlak: To by sugerowało że sklep współpracuje w procederze... Za szybko by się sprawa posypała - po pierwszej/drugiej akcji.

    •  

      @PyraPrzeznaczenia: Czyli co, w ramie sie schował?

    •  

      @graf_zero: Wiedział, że dom będzie pusty, bo ta osoba poszła do kina. Wiedział kiedy to będzie, bo sam zostawił jej bilet.

    •  

      @graf_zero: A dlaczego sklep miał by współpracować? Oni o niczym nie wiedzieli i to samo powiedzieli kolesiowi że nic nie zamawiał.

    •  

      @PyraPrzeznaczenia: No jakieś 50% szans że bilet wykorzysta.

      Znacznie pewniejszym rozwiązaniem jest stanąć w aucie przed domem i poczekać aż wyjdzie do pracy/szkoły a nie do kina.

    •  

      @graf_zero: To jakaś opowiastka, którą opowiada wiele osób. Może nawet nie jest prawdziwa. Każdy mówi, że zdarzyła się naprawdę, a nie wie komu.

    •  

      @m_i_n: W takim wypadku powiedzieliby gościowi że nie było takiego zamówienia, to nie ich blankiet i nie wysyłali żadnego mebla do niego i ci ludzie to nie są ich pracownicy.

    •  

      W salonie meblowym potwierdzili, że faktycznie nie było takiego zamówienia i że to może być jakaś pomyłka.

      @graf_zero: "W salonie meblowym potwierdzili, że faktycznie nie było takiego zamówienia i że to może być jakaś pomyłka."

    •  

      "Jeden z nich mówi, że przyjechali z dostawą zamówionego niedawno mebla, a dwaj pozostali pakują się z gratem do środka." - no no zawsze sie tak ładują od razu bez dzieńdobry, pokwitowania itd.
      Najwyższy czas odłączyć komputer jak ktoś łyka te brednie.

    •  

      @Pachlak: Prawie jak Koń Trojański.

    •  

      @Quar: To nie był zapewne program popularnonaukowy tylko "Żarty śmierci" na TVN Turbo - pseudo-dokumentalny program z powymyślanymi historyjkami... Też to oglądałem i autor znaleziska pewnie też, albo dał się wkręcić jakiemuś kumplowi...

    •  

      @Pachlak: bez sensu, ze jechal do sklepu wyjasniac. Telefonu nie mial, zeby zadzwonic??

    •  

      Mam wrażenie jakby taka akcja była już w jakimś filmie... Zresztą u nas to raczej średni patent, bo większość by przyjęła darmową kanapę zamiast wyjaśniać sprawę.

    •  

      @Pachlak: g*wno prawda a rozwiązanie przewidywalne od pierwszego akapitu ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      dokumentalny program z powymyślanymi historyjkami... Też to oglądałem i autor znaleziska pewnie też, albo dał się wkręcić jakiemuś

      @MacTB: Raca cumplu, nie zwróciłem wtedy uwagi na program. Ale historia identyczna ;)

    •  
      M......7

      +1

      Komentarz usunięty przez autora

    •  

      Dobra, a jeśli w domu jest alarm z czujką ruchu? To chyba nic niesamowitego.

    •  

      @Pachlak: gdyby to byly stany mógłby profilaktycznie oddać kilka strzałów do wersalki

    •  

      @The_ZoltArR: ciekawe skąd wiedzieli gdzie mieszka ;) kolor siodełka pasował do koloru klamki

    •  

      @Pachlak: Jak to czytam... Trochę asertywności, wersalka to nie jest mała rzecz, nie zamawiał to po cholerę wpuścił tych gości. Nie jego problem, niech się oni martwią. Szczerze, aż sobie nie wyobrażam sytuacji, że wbija mi do mieszkania dwóch facetów z tak dużym meblem, a staram się...

      Dlatego też na 99% to jest fejk, dziękuję. Po za tym, facet bez baby i ukradli mu biżuterię, seems legit. I kto trzyma pieniądze w domu w tych czasach.

      A piszę tylko dlatego, że jak pisać urban legend to się trzeba chwilę zastanowić nad jej sensem.

    •  

      @Mr--A-Veed: W Tajlandii w autobusach w luku ładunkowych spał drugi kierowca. Było tam sporo miejsca na spanie i grzebanie. Znajoma tak perfumy straciła. Nie jest to całkiem absurdalne/niemożliwe.

    •  

      fake, ale dobry ;)

    •  

      @Pachlak: koronkową bieliznę też mu ukradli czy tylko biżuterię? jak blisko jesteście z kolegą? ;)