Gorące dyskusje ostatnie 12h

  • odpowiedzi (8)

  • avatar

    Jak nie wieje to deszcz napierdala XD
    Dobrze że mam ściane na której mogę oprzeć głowe i napić się piwka

    Dzisiaj Kozel Cerny Ciemny czy jak tam go zwał 36/100

    + Czuć lekkie palone karmele
    + Fajnie pachnie trochę jak ciemne piwko
    + Dla niezdecydowanych to smakuje troche jak rozwodnione ciemne piwo (dla tych co lubią jasne lagery)
    + Dobrze wchodzi, ciepłe też
    + 3zł
    + Łatwodostępne
    + Ostatni łyk lepszy niż całe piwo

    - Nic nadzwyczajnego
    - 3,8% o mało zawału nie dostałem
    - Smakuje trochę jakby ktoś wlał pół dobrego ciemnego piwa a następnie zalał pół wodą
    - Jakaś koza na etykiecie browara trzyma, a to fejk bo kozy raczej browarów nie piją. Chyba. A może przynosi je komuś? Ale jak? raciczki mają przecież. Nic się nie trzyma kupy

    Nie ma co się nad nim zbytnio rozpisywać, bo taki zwyklal. Jak ktoś lubi piwo typu Specjal to mogę polecić. Ciut intensywniejsze i smaczniejsze od Specjala ale specjal za to ma więcej %.
    Dupy nie urywa, ale bym mógł wypić jeszcze z 3, bo lekkie wchodzi szybko, także to taki łagodny lager wśród ciemnych kóz.
    Polecam dla ludzi nieszukających wrażeń

    Idę spać, bo ten poniedziałek to jakiś do dupy XD

    #100browarowchallenge #pijzwykopem #pokazmorde
    pokaż całość

    odpowiedzi (45)

  • avatar

    DZIEŃ 18/100

    Facet dostał na urodziny papugę.
    Szybko zorientował się, ze ma ona okropny nawyk przeklinania i rzuca mimochodem co drugie słowo.
    Cóż miał jednak zrobić - wyrzucić żal, zawsze to jakiś towarzysz, zresztą prezent.
    Wiele dni starał się walczyć ze słownictwem papugi.
    Mówił do niej miłe słowa, puszczał łagodną, klasyczną muzykę, robił wszystko, żeby dać papudze dobry przykład.
    Słowem - pełna poświęcenia terapia i wszystko na nic.
    Pewnego dnia, kiedy papuga wstała lewą noga i była wyjątkowo wredna, facet nie wytrzymał.
    Zaczął krzyczeć, ale papuga darła się głośniej. Potrząsnął nią.
    Wtedy nie dość, ze go zbluzgała, to jeszcze dostał parę razy dziobem.
    Zdesperowany wrzucił ptaszysko do zamrażarki, zatrzasnął drzwi, oparł się o nie i zsunął w dół.
    Papuga rzuciła się kilka razy o ściany zamrażarki, coś zabełkotała i nagle wszystko ucichło.
    Facet ochłonął trochę, zaczął mieć wyrzuty sumienia. Otworzył szybko drzwi zamrażarki.
    Papuga milcząc weszła na jego wyciągnięte ramie i powiedziała:
    - Najmocniej przepraszam, ze uraziłam pana moim słownictwem i zachowaniem. Proszę o przebaczenie,
    dołożę wszelkich starań, aby się poprawić i nie dopuścić do podobnych scen w przyszłości.
    Facet był w szoku, już otwierał usta, żeby zapytać, co spowodowało tak radykalna zmianę, kiedy odezwała się papuga:

    pokaż spoiler - Czy mogę pana uprzejmie zapytać: co zrobił kurczak?


    #suchar #100dnisucharow
    pokaż całość

    odpowiedzi (13)