•  
    v.....n

    +97

    Poradnik heterorealisty.

    W związku z popularnością i wręcz viralnym charakterem bredni[1] z portalu z prawy.pl sygnowanych przez Agatę Brunchwald specjalistkę od tematyki historycznej, społecznej i psychiatrycznej pozostaje szerzej niż wcześniej omówić te twierdzenia. Paszkwil, jak zaraz zostanie pokazane, ze wspomnianej strony powołuje się na dwa badania:
    - Freund K. et al., Pedophilia e heterosexuality v. Homosexuality. J Sex & Martial Therapy, 1984; 10, 193-200[2]
    - Hall RCW, Hall RCW: A Profile of Pedophilia: Definition, Characteristics of Offenders, Recidivism, Treatment Outcomes, and Forensic Issues. Mayo Clinic Proceedings, 82(4):457-471, 2007.[3]

    Celem badania Freunda było określenie testowalnej hipotezy etiologicznej pedofilii i pedohebefilii, w tym poszukiwanie związków hetero- i homoseksualizmu z poprzednimi preferencjami. Na stronie 194 wymienione są definicje, które można podsumować następująco:
    ginefilia – pożądanie kobiet (dojrzałych) niezależnie od płci pożądającej jednostki;
    androfilia – pożądanie mężczyzn (dojrzałych) niezależnie od płci pożądającej jednostki;
    pedofilia – pożądanie ludzi w wieku przed rozpoczęciem dojrzewania płciowego (do wieku lat 11);
    pedohebefilia – pożądanie ludzi w wieku wczesnego dojrzewania płciowego (do wieku 11-14 ♂, 11-16 ♀)
    homoseksualizm – zdecydowane pożądanie tej samej płci;
    heteroseksualizm – zdecydowane pożądanie przeciwnej płci;
    biseksualizm – pożądanie obu płci;
    Roboczo pedofilia i pedohebefilia nazywane są dalej pedofilią i pod uwagę brani jedynie mężczyźni, gdyż wg dostępnych danych tego rodzaju parafilia jest właściwa jedynie mężczyznom.
    Następnie omawiane są badania dotyczące występowania androfilii wykonane przez van Romera, Hirschelfda i Kinseya. Omówione jest również powątpiewanie Freunda odnośnie występowania "właściwego" biseksualizmu (ambifilii) u mężczyzn na podstawie danych pletyzmograficznych i wątpliwości na podstawie danych Kronfelda (tj. że ambifilni mężczyźni są de facto androfilami, którzy nie przyznają się do tego).
    Następnie porównywane jest występowanie preferencji płci dziecka u sprawców wykorzystywania seksualnego dzieci na podstawie danych od Mohra, Gebharda oraz własnych autorów badania. Dalej omawianie są skutki, które można podsumować:
    - Ok. 1/3 sprawców wykorzystywania seksualnego dzieci dokonuje czynów wyłącznie przeciw chłopcom, co kontrastuje z dużo rzadszym występowaniem androfilii w populacji;
    - Jedną z przyczyn dysproporcji miałaby być różnica w zgłaszalności czynów dokonywanych wobec chłopców a wobec dziewczynek, jednak autorzy pracy nie znajdują ku temu powodów by uznawać to za hipotezę wartą uwagi;
    - Kolejnym wytłumaczeniem miałaby być większa skłonność androfilnych mężczyzn do wykorzystywania dziecka (o preferowanej płci takiej jak partnerów dojrzałych) niż ginefilnych, co zostało odrzucone na podstawie poprzedniego badania, gdzie mierzona była odpowiedź fallometryczna (zmiany objętości penisa). Stwierdzona wówczas, że androfile reagują słabej na bodźce związane z dziećmi niż ginefile.

    W podsumowaniu autorzy stwierdzają, że

    In light of these findings, it is likely that the development of partner sex preference and age preference are not independent of each other and that sex preference in pedophilia is etiologically different from the sex preference of males who prefer physically mature partners of either sex. Moreover, taking into consideration that pedophilia does not exist, or is extremely rare, in women, one could further hypothesize that there is a physiological basis for pedophilia and that this physiological factor interferes with the development of sex preference which occurs in persons who come to prefer physically mature sexual partners.
    Innymi słowy: rozwój homoseksualnej pedofilii od strony wieku i płci preferowanej nie jest od siebie niezależny, ale czynniki wpływające na rozwój są różne od tych wpływających na rozwój preferencji (dowolnej) płci osób dorosłych.

    Badania nad występowaniem pedofilii wśród gejów nie są obce naukowcom. Sprawą zajęli się m.in. dr Freund i dr Heasman z Clarke Institute of Psychiatry w Toronto. Badania przeprowadzone przez dr Freuda wykazały, że 34 proc. homoseksualistów to pedofile, według drugiego naukowca to 32 proc.
    Problemy z tym stwierdzeniem są następujące:

    0) Dra Freunda nie Freuda.
    a) Brak jest przypisu, ale chodzi o [2] co wynika z b)
    b) Jest to bezmyślnie powielana informacja występująca w wielu miejscach Internetu, np. https://web.archive.org/web/20030220044453/http://www.wcuweb.com/Documents/childmolestation.htm , a której źródłem jest skompromitowany Paul Cameron http://www.familyresearchinst.org/2009/02/child-molestation-and-homosexuality-2
    c) 32% ustalono na podstawie wyników nie Heasmana, który jest współautorem omawianej pracy, a na podstawie książki Gebhard P.H., Gagnon J.H., Pomeroy W.B., Christenson C.V. Sex Offenders: An Analysis of Types która nie określa orientacji seksualnej sprawcy na podstawie dokonanego przestępstwa.[4]

    We własnej praktyce lekarze zajmowali się 457 pedofilami. 36 proc. z nich okazało się być gejami (Freund K. et al., Pedophilia e heterosexuality v. Homosexuality. J Sex & Martial Therapy, 1984; 10, 193-200). W badaniach przyjęto, że pedofil to osoba, która dokonała przestępstwa seksualnego na dziecku (czy dzieciach).
    36% sprawców wykorzystywania seksualnego dzieci okazało się wykorzystywać jedynie chłopców z czego nie da się wyciągnąć wniosku o ich ukierunkowaniu względem dorosłych osób, czego autorzy pracy również nie robią.

    W 2007 roku ukazała się publikacja - Ryan C. W. Hall MD, Richard C. W Hall MD, PA, "A Profile of Pedophlia: Definition, Characteristics of Offenders, Recidivism, Treatment Outcomes and Forensic Issues". W pracy powołano się na wiele źródeł naukowych. Jej autorzy jasno wskazują, że odsetek homoseksualistów wśród pedofilów wynosi od 9 do 40proc.
    Autorzy piszą w pracy wprost, że odsetek homoseksualistów wśród pedofilnych mężczyzn wynosi od 9 do 40% co należy rozumieć, że taki odsetek z nich preferuje niedojrzałych płciowo chłopców i tylko tyle. Autorzy w następnym zdaniu piszą wprost, że z takiego odsetka nieuprawnionym jest wyciągać wniosek o nadreprezentatywnej skłonności homoseksualnych (androfilnych) mężczyzn do wykorzystywania seksualnego dzieci.

    This finding does not imply that homosexuals are more likely to molest children, just that a larger percentage of pedophiles are homosexual or bisexual in orientation to children.
    1. http://www.prawy.pl/z-kraju/3958-do-40-proc-homoseksualistow-to-pedofile-w-mediach-cisza
    2. http://lib.gen.in/next/MTAuMTA4MC8wMDkyNjIzODQwODQwNTk0NQ==/freund1984.pdf
    3. http://www.drryanhall.com/Articles/pedophiles.pdf
    4. http://individual.utoronto.ca/james_cantor/blog1.html

    #4konserwy #neuropa

    •  

      Autorzy piszą w pracy wprost, że odsetek homoseksualistów wśród pedofilnych mężczyzn wynosi od 9 do 40% co należy rozumieć, że taki odsetek z nich preferuje niedojrzałych płciowo chłopców i tylko tyle.

      @verizon: Taką ciężką pracę wykonałeś by sam na końcu przyznać, że jest związek pomiędzy byciem homoseksualistą, a byciem pedofilem. Nigdy bym nie przypuszczał, że tak wyraźny...
      Dziękuję.

      Autorzy w następnym zdaniu piszą wprost, że z takiego odsetka nieuprawnionym jest wyciągąć wniosek
      No tak. Piękna interpretacja...

    •  
      v.....n

      +52

      @aaandrzeeey: Jak widać wyraźnie nie rozumiesz, co przeczytałeś.

    •  
      g................i

      +1

      @verizon: doceniam twój trud, ale plonów z tego nie będzie

      +: kvvach
    •  
      v.....n

      +21

      @grzegorz-zielinski: Do ulubionych zawsze można dodać albo plusa dać :|

      +: g................i, marcin- +19 innych
    •  
      g................i

      0

      @verizon: tak jak mówiłem masz już przeklejonego andrzeja ;) plonów z tego nie będzie

    •  

      @grzegorz-zielinski: już są plony, andrzejek zrobił nawet osobny wpis, żeby się pochwalić swoją ignorancją, lel :)

      +: g................i, mojwa +1 inny
    •  
      g................i

      0

      @GilbertEatingGrape: no moim zdaniem nie taki był cel tego wpisu - o tym właśnie napisałem wyżej. No ale jeżeli uznajemy to za plony, to okej :P

    •  

      Autorzy piszą w pracy wprost, że odsetek homoseksualistów wśród pedofilnych mężczyzn wynosi od 9 do 40% co należy rozumieć,

      @GilbertEatingGrape: @verizon: Piękne liczby...

    •  

      @aaandrzeeey: no piękne, szkoda, że nie wciąż nie rozumiesz co znaczą :)

    •  

      Komentarz usunięty przez autora

    •  
      g................i

      0

      a potem weź napisz komuś w dyskusji, że nie umie czytać ze zrozumieniem :/ Czego w tych szkołach uczą to nie wiem.

      edit: o kolega jarosla na ratunek dx

    •  
      v.....n

      +8

      @aaandrzeeey: Liczby jak liczby, a ty kontekstu dalej nie łapiesz. Masz dwa rysunki i zastanów się nad nimi 1 2.
      Jeśli obrazki nie przemówią, to nie wiem co :|

      +: g................i, s....i +6 innych
    •  

      @ihwar: Po co mieszasz implikację to korelacji. Ja nie o tym.
      @verizon: Fajne te rysunki. Ale ja o tym:

      Autorzy piszą w pracy wprost, że odsetek homoseksualistów wśród pedofilnych mężczyzn wynosi od 9 do 40% co należy rozumieć

    •  
      v.....n

      +16

      @aaandrzeeey: Zrozum w końcu, że homoseksualizm w tym kontekście oznacza jedynie preferowaną płeć przez pedofilnego mężczyznę a nie popularne znaczenie w postaci androfila czyli geja.

      +: s....i, g................i +14 innych
    •  

      @aaandrzeeey: Praktyczne implikacje twoich prawackich interpretacji są pewnie takie, że nie można dawać gejom dzieci do adopcji co nie?

    •  

      @verizon: Zgodzę się z Tobą, że taka interpretacja jest w cytowanym przez Ciebie art.
      Ale czy jest ona słuszna?
      Liczby są porażające.

    •  

      gejom [...] dzieci [...] adopcji?

      @marcin-: ale my nie o tym...

    •  
      v.....n

      +12

      @aaandrzeeey: Jest słuszna. Liczby są jakie są i nijak z nich nie wychodzi by androfilni mężczyźni mieli kilkunastokrotnie częściej wykorzystywać dzieci niż ginefilni. Wystarczy spojrzeć do badania osób oskarżonych o pedofilię, gdzie można przeczytać:

      W badanej grupie 91% stanowiły osoby heteroseksualne, 2,4% – homoseksualne, a 6,7% – biseksualne.

      Pedofilia heteroseksualna została zdiagnozowana u 20,4% badanych, pedofilia homoseksualna u 3,9%, a pedofilia biseksualna – u 2,7% sprawców. Nawiązanie kontaktu seksualnego z dzieckiem u 73% badanych miało charakter zastępczy!
      http://strona.ppol.nazwa.pl/uploads/images/PP_1_2014/105Heitzman_PsychiatrPol_1_2014.pdf

      +: s....i, KurtGodel +10 innych
    •  

      @aaandrzeeey: No to jakie są praktyczne implikacje tych badań i po co naginasz je tak żeby wyszło na to że wśród gejów jest nadreprezentacja pedofilów? Co z tego wynika?

      +: v.....n, s....i +4 innych
    •  

      @marcin-: Tak Tobie odpowiem:
      parę miesięcy temu na wypoku były badania przeprowadzane (trwają) na UW.
      Wynikało z nich pośrednio, że 70% związków nieformalnych to związki homoseksualne.

      Morał z tego taki, że interpretacja wyników może być kompletnie z dupy.
      Nie zgadzam się właśnie z tą interpretacją. A do liczb nic nie mam.

    •  

      @verizon: Ale te pojęcia jak androfilia, napisałeś niezbyt jasno i wychodzi z tego dwuznaczność. Lepiej byłoby napisać że jest to ,,pociąg seksualny do mężczyzn" niezależny od płci pożądającego.

    •  

      @aaandrzeeey: No ale odpowiedz na pytanie jakie mogą być praktyczne konsekwencje stwierdzenia, że wśród gejów jest więcej pedo niż wśród hetero.

    •  

      jakie mogą być praktyczne konsekwencje stwierdzenia, że wśród gejów jest więcej pedo niż wśród hetero.

      @marcin-: To nie jest przedmiotem moich dywagacji.

    •  

      @Whaler: Możliwe a teraz to już po ptakach, bo plusy się zgadzają i tak dalej :|

    •  
      z.......7

      0

      @verizon: Spokojnie, niedługo wykreślą pedofilie (tak samo jak to zrobili z homoseksualizmem) z DSM i te rozmowy będą puste :

      W 2002 roku Richard Green swoim artykułem[24] w „Archives of Sexual Behavior” rozpoczął debatę na temat zasadności klasyfikacji pedofilii jako zaburzenia psychicznego. Green przytoczył badanie z 1983 roku 77 pedofilów, którzy nie byli ani więźniami, ani pacjentami, ale zostali zrekrutowani do badania przez pedofilską organizację Pedophile Information Exchange. Okazało się, że w skali psychotyzmu czy zaburzeń myślenia i neurotyzmu pedofile osiągali nieznacznie podwyższone wyniki, ale nie na patologicznym poziomie, w porównaniu do grupy kontrolnej. W skali kłamstwa nie wykryto różnic. Później kolejny badacz w 1998 roku uzyskał podobne wyniki.

      Richard Green w końcowych konkluzjach swojego artykułu stwierdził, że pedofilne wzorce podniecenia seksualnego są subiektywnie odnotowane i fizjologicznie widoczne u znaczącej mniejszości „normalnych” ludzi. Natomiast historycznie rzecz biorąc, takie wzorce były powszechne i akceptowane w różnych kulturach, w różnym czasie. Ale jak zapewnił, nie oznacza to, że muszą być legalne i akceptowane kulturowo dzisiaj. A na pytanie Czy stanowią one chorobę psychiczną? Green odpowiedział: „Nie, chyba że uznamy wielu ludzi w wielu kulturach i wielu w przeszłości za chorych psychicznie. I to na pewno nie według kryteriów DSM”

      http://pl.wikipedia.org/wiki/Pedofilia

    •  
      v.....n

      +5

      @zerozero7: No i co z tego, bo nie rozumiem?

      +: s....i, mojwa +3 innych
    •  
      4.......y

      0

      @verizon: Jako prawdziwy gej z krwi i kości powinieneś mieć to w dupie. A swoją drogą omawiając artykuł z prawy.pl, to może byś go w pierwszej kolejności podlinkował, co? Czy mamy zawierzyć Ci bezkrytycznie?

    •  
      v.....n

      +1

      @4konserwy: Patrz 1 i wynocha.

      +: artpop
    •  
      4.......y

      0

      @verizon: ups... nie zauważyłem.

    •  
      z.......7

      0

      @verizon: To, że implikowanie w jakiejkolwiek formie, że homoseksualiści przejawiają zachowania pedofilne, będzie pustym argumentem - ponieważ pedofilia nie będzie zaburzeniem, tylko preferencją seksualną.

      Nie trzeba będzie powoływać się na Australijskie Stowarzyszenie Psychologów by tworzyć posty, które są właściwie jedną wielką linkownią do artykułów naukowych, i żeby cokolwiek sensownego skomentować należałoby przeanalizować kilkadziesiąt stron tekstu i ocenić metodę naukową. Jako laik ( ͡° ͜ʖ ͡°). Co w konsekwencji prowadzi do przepychanek "Mój naukowiec ma więcej racji, niż Twój, bo Twój jest skompromitowany, a mój nie jest"

      Jaki jest sens w takich dyskusjach?

    •  
      g................i

      +7

      @zerozero7: jaki jest sens w jakichkolwiek dyskusjach, skoro i tak wiadomo, że podejmując dyskusje, których tematem są kwestie światopoglądowe nie mają znaczenia żadne argumenty a jedynie emocjonalny stosunek osoby do danego zagadnienia?

      +: t..........o, fir3fly +5 innych
    •  

      @grzegorz-zielinski:
      Nie chodzi o światopogląd. Tylko o wysnuwanie wniosków z tego co się widzi.
      Nie chce mi się pisać drugi raz. Ale niedawno na wypoku były "naukowe badania" z UW w kwestii gejów, homofobiii itd. Wszyscy łykali jak pelikany. Staram się zrozumieć liczby, które ktoś prezentuje.

      Jak wykazują badania, 9-40% pedofili preferuje dziecko tej samej płci[133]. Wyniki badań opublikowane w Journal of Sex Research pokazują, że pomimo liczby heteroseksualistów przewyższającej liczbę homoseksualistów w proporcjach 20 do 1, pedofile homoseksualni popełniają jedną trzecią całkowitej liczby przestępstw seksualnych wobec dzieci[134].

      Częstym argumentem mającym potwierdzać zależność statystyczną pomiędzy homoseksualizmem a pedofilią jest następujący – nawet jeżeli heteroseksualiści są częściej pedofilami to jest to spowodowane wyłącznie przewagą heteroseksualistów w społeczeństwie. Wśród tak samo licznej populacji pedofile częściej są obecni w grupie homoseksualistów. Badania naukowe, pomimo ograniczenia wynikającego z nieznanego do końca procentowego udziału homoseksualistów w społeczeństwie, nie potwierdzają jednak takiego związku[140].

      Wśród sprawców, utrzymujących kontakty seksualne z dorosłymi udział pedofilii homoseksualnej i heteroseksualnej wynosił odpowiednio 16% i 71%. W tej grupie 24% sprawców zostało sklasyfikowanych jako biseksualni na podstawie zachowań seksualnych wobec dorosłych. Wysunięto nawet podejrzenie, że homoseksualizm i homoseksualna pedofilia są wobec siebie rozłączne. Co więcej, mężczyźni utrzymujący kontakty heteroseksualne z dojrzałymi kobietami są bardziej skłonni do popełniania aktów pedofilskich[141]. Jednakże, w badaniach na 229 przestępcach, opublikowanych w roku 1988 stwierdzono, że 86% przestępców molestujących chłopców określało się jako homoseksualiści lub biseksualiści[142]. Pedofilia może być traktowana jako nieakceptowana przez społeczeństwo orientacja seksualna[143].

    •  
      g................i

      0

      @aaandrzeeey:
      a co to za źródło?

    •  
      v.....n

      +4

      @zerozero7: Co nijak nie oznacza tego, że będzie w jakiejś tam przyszłości akceptowane społecznie, to raz. Dwa, że geje nie wykorzystują dzieci częściej niż pozostali mężczyźni niepedofilni. Trzy, że sposób w jaki "homoseksualizm egosyntoniczny" znalazł się w DSM to inna historia i proste przeskakiwanie od niego do pedofilii to zabieg erystyczny, nic więcej.

      +: mojwa, s....i +2 innych
    •  

      @grzegorz-zielinski: Wikipedia, gdzie autor nie rozumie co badało badanie Ericksona i powiela interpretację FRC.

    •  

      @verizon: to co tu podales jest przerazajace....60% pedofilow to hetero.. i oni dzieci wychowują

    •  
      v.....n

      +1

      @kvvach: Ja już o zagrożeniach wynikających z heterodewiacji pisałem...

      +: alkan
    •  

      @verizon: zaraz walne wpis i reszte uswiadomie

      +: v.....n, m..w
    •  
      t..........o

      +2

      @verizon: problem jest jeden. W dyskusji z człowiekiem nie będącym naukowcem, albo rozsądnym i tak zostaniesz obalony argumentem typu: kogo obchodzą jacyś tam naukowcy, my mamy swoich naukowców którzy mówią inaczej. A to, ze oni są nie znani to spiseg.

      Edit: co z resztą wyczytać można z komentarzy wybitnych działaczy prawicowych na portalu wykop peel.

      +: m..w, MReiss
    •  
      v.....n

      +2

      @tony_soprano: Dlatego trzeba czytać wrogie treści i znać je dość dobrze żeby móc je odeprzeć. W omawianej kwestii (czyli pedofilii, homoseksualizmu i podobnych) wystarczą głównie paszkwile od FRC i CMA (powielane przez m.in. AFA, Krucjatę i podobnego rodzaju media) gdzie po rozebraniu na części pierwsze widać gdzie są manipulacje w ich twierdzeniach, jeśli to u rozmówcy nie wywoła niepewności to raczej zewnętrznie nic i nikt nie pomoże.

      +: t..........o, alkan
    •  
      t..........o

      +1

      raczej zewnętrznie nic i nikt nie pomoże.

      @verizon: niesety clue większości debat z tymi ultrasami. Ale sznauje wysiłek włożony, plusy rozdane.

      +: v.....n
    •  

      @verizon: potwierdzam, wg moich najnowszych badań 258% pedofilów jest heteroseksualna, reszta woli koty

    •  
      z.......7 via Android

      0

      @grzegorz-zielinski: Dyskusje mają sens, kiedy możesz odnieść się do argumentów. Zasypywanie laików badaniami, i to jeszcze z tak nieścisłej dziedziny, nie ma sensu.
      Wtedy dyskusja splyca się do tego, czy ktoś uzna autorytet (argumentum ad verecundiam), albo do tego, czy ktoś potrafi uzasadnić zdanie przeciwne (ad ignorantiam).
      Wątpię, czy ktokolwiek z plusujacych @verizon krytycznie przeanalizowal te badania.
      W jaki sposób homoseksualizm trafił na DSM? Czemu twierdzisz, że pedofilia nie będzie akceptowana, skoro już jest akceptowana w niektórych społecznościach - a np. w Holandii dąży się do obniżenia wieky przyzwolenia? Przecież homoseksualizm też został zalegalizowany dzięki Oknu Overtona, mimo, że był uzmany za parafilie. Lobbing LGBT na prawdę działa prężnie. Można się spodziewać, że pedofilia też wpadnie na te same tory

    •  
      z.......7 via Android

      0

      @verizon: Co do wykorzystywania dzieci przez homosiow - zgadzam się, już było to kiedyś walkowane. Prawicowe portale bywają tak samo nie rzetelne jak lewicowe

    •  

      @zerozero7: największym problemem chyba nie będzie to co z pedofilią zrobią psycholodzy, ale to jak pedofilami zajmie się kultura, bo to ona może kształtować preferencje, skłonności, uprzedzenia i sceptycyzm

      Jeśli media i artyści będą odwoływali się do bardzo emocjonalnych argumentów, prosząc ludzi o to, żeby zrozumieli, że pedofile nie wybierali sobie swojej pedofilii (co może być nawet prawdą), że trzeba przestać demonizować pedofilów, że pedofile cierpią, że trzeba im okazać zrozumienie, nawet jeśli nie akceptuje się ich sposobu życia, to taki ckliwy przekaz wystarczy, żeby ludzie zaczęli się obojętnie odnosić do pedofilów, albo żeby byli zniechęceni do krytyki pedofilii

      Media i artyści nie muszą zacząć popierać pedofilów, wystarczy, że będą występowali przeciw "nienawiści" wobec pedofilów, "nagonce", "uprzedzeniom", "krzywdzącym stereotypom". Może przedstawią pedofilów jako ludzi, którzy są ciekawymi ludźmi, mają fascynujący tryb życia itd.

    •  
      z.......7 via Android

      0

      @KREM_Z_BROKUL: Można się wzorowac kasusem homoseksualizmu - depenalizacja, po pewnym czasie uformalizowanie, aż do pełnej akceptacji. Okno Overtona. Tak można z każdą parafilią

    •  

      @zerozero7: a uważasz, że w ten sposób mogą być warunkowane przyszłe zachowania u niektórych ludzi?

    •  
      v.....n

      +4

      W jaki sposób homoseksualizm trafił na DSM?
      Nie wiesz? Dziwne, skoro z jego wykreślenia robisz zarzut. Znalazł się na podstawie poglądów następujących:

      - psychiatrii społecznej, która była silnie reprezentowanym odłamem w Ameryce, gdzie m.in. z tego właśnie powodu pojawiła się nazwa socjopatii a nie psychopatii;
      - reinterpretacji poglądów Freuda na rozwój psychoseksualny zacementowany przez Rado, czyli czegoś co można by nazwać apodyktyczną wykładnią psychoanalizy;
      - wygaszenia zupełnego zainteresowania badaniami, które ukazywały homoseksualistów jako typowych i niepatologicznych, jak chociażby te z czasów II Wojny Światowej;

      Czemu twierdzisz, że pedofilia nie będzie akceptowana, skoro już jest akceptowana w niektórych społecznościach - a np. w Holandii dąży się do obniżenia wieky przyzwolenia?
      Wg mnie akceptacja społeczna pedofilii powinna być całkowita i bezwarunkowa. To że ludzie nie rozumieją czym jest ta preferencja to ich problem, ale to nie powód by stygmatyzować pedofilów.
      Wiek przyzwolenia to inna kwestia ale nie wydaje się żeby granica biologiczna tj. poniżej 11/12 lat była możliwa do przeskoczenia.
      Poza tym nie wiem jak od wykorzystywania seksualnego dzieci i jego sprawców przeszedłeś do obniżania wieku przyzwolenia, które nie zawsze są równoważne, i tak dalej.

      Przecież homoseksualizm też został zalegalizowany dzięki Oknu Overtona, mimo, że był uzmany za parafilie. Lobbing LGBT na prawdę działa prężnie. Można się spodziewać, że pedofilia też wpadnie na te same tory
      Bardzo dobrze, że m.in. lobbowali, przynajmniej przyczynili się pozbycia się jednej z największych zaraz psychiatrii i psychologii czyli psychoanalizy. Poza tym, wbrew powszechnemu poglądowi który prezentujesz mieli oni za sobą naukę, zgodną z ówczesnymi paradygmatami, która była na ich korzyść.
      Nie wydaje się żeby na podstawie obecnej wiedzy były przesłanki do uznania pedofilii za niepatologiczny przejaw ludzkiej seksualności. Jeśli zostanie usunięty to z dnia na dzień prawo nie zniknie i wtedy należy będzie się zastanowić co robić dalej. Polecam jednak przeczytać anonimizowane wyznania ekskluzywnych pedofilów (Seto 2010), bo wydaje się że masz spaczone pojęcie kim ktoś taki jest.
      Pozostaje spytać przewrotnie i retorycznie na jakiej podstawie zdelegalizowano te zachowania?
      @zerozero7: Nie wiem które środowiska LGBT przeczą autonomii dzieci ale możesz wskazać takowe.

    •  
      v.....n

      +2

      Pozostaje spytać przewrotnie i retorycznie na jakiej podstawie zdelegalizowano te zachowania?
      Chodzi rzecz jasna o te między dorosłymi ludźmi tej samej płci.

Gorące dyskusje ostatnie 12h

  • avatar

    W kraju z ludnością 40 mln w głównym wydaniu wiadomości mówią o jakimś gównianym ukraińskim serialu Zniewolona. Ja pierdole czy można upaść jeszcze niżej?
    #tvpis #bekazpisu

    odpowiedzi (9)

  • avatar

    Powiedzcie mi czy ja jestem jakiś jebnięty czy cała reszta.

    Zawsze jak jeździliśmy ze znajomymi to to wiadomo, że skladalismy się równo na paliwo. Jechało nas 4, rachunek dzielony na 4 i nie ma problemu.

    Nagle znajomy znalazł sobie dziewczynę pojechaliśmy w 5 osób i przy składaniu się a paliwo wszyscy dzielą rachunek na 4. Ja mówię, że dzielimy na 5 osób i nie ma chuja (najpierw grzecznie próbowałem wyjaśnić sytuację, że każdy płaci za siebie i nie zamierzam dorzucac się za dziewczynę znajomego) wszyscy zaczęli mówić, że robię problemy i jak tak mam się zachowywać to lepiej, żebym z nimi nie jeździł.

    Z pozoru blaha sytuacja przerodzila się w ostrą wymianę zdań, że prawie doszło do rekoczynow xd

    Na odchodzę rzuciłem swoją część pieniędzy i teraz tak się zastanawiam czy dobrze postapilem?

    Mamy po 19 lat, jakby to coś miało zmienić

    #logikarozowychpaskow #logikaniebieskichpaskow
    pokaż całość

    odpowiedzi (53)

  • avatar

    Nudzi mi sie wiec
    napisze na tablecie graficznym Nick wszystkich plusujących ten wpis

    odpowiedzi (24)