Gorące dyskusje ostatnie 12h

  • odpowiedzi (16)

  • avatar

    To co od kilku miesięcy się dzieje w Kuala Lumpur to jest jakaś przesada. Każdy pewnie słyszał, że płonie 'Amazonia'. Mało kto wie, że na Sumatrze wypalane są ogromne połacie lasów. Większość jest wypalana pod uprawy oleju palmowego. Cały ten syf leci z Indonezji na Malezję i KL gdzie od kilku lat mieszkam.

    Dawno nie było aż tak źle. Do tego stopnia, że musieliśmy się zaopatrzyć w filtr powietrza do mieszkania. Całe miasto jest pokryte 'mgłą' która jest rezultatem wypalania w/w lasów. Bóle głowy, kaszel i inny szajs związany z tą sytuacją to już powoli normalność - jakkolwiek źle by to nie brzmiało.

    Powietrze normalnie widać i czuć. W każdym oddechu. Maski są wyprzedane w sklepach, nawet te, które i tak nie pomogą na to co wisi w powietrzu. Filtry powietrza na zamówienie. Na swój czekaliśmy tydzień. Jakiekolwiek wyjście na dwór czy to do parku, na basen itd. jest conajmniej nierozważne.

    Widoczność oceniam na mniej niż kilometr. Zmierzyłem dystans na google mapach od budynku gdzie mieszkam do tego, który jako tako widzę z okna. Foto w zalaczniku.

    Rząd Indonezji ma to wszystko w dupie. Malezyjskie firmy pod przykrywką tego co odpierdala się w Indonezji zaczęły wypalać lasy na półwyspie.

    #podroze #malezja #friqbloguje #zalesie

    pokaż spoiler pomijam co sie dzieje na borneo. Tam to jest masakra.


    EDIT:

    Prawie 1500 szkół pozamykanych w wielu miejscach do piątku.
    pokaż całość

    odpowiedzi (57)

  • avatar

    ZAPLUSUJ OTO TĘ MANDARYNKĘ, A W ŚWIĘTA JUŻ NIGDY NIE TRAFISZ, W TYM WSPANIAŁYM OWOCU NA PESTKI!!!
    #gotujzwykopem #glupiewykopowezabawy #jedzenie

    odpowiedzi (14)

Advertisement