Gorące dyskusje ostatnie 12h

  • avatar

    Mirki. Zamówiłem rodzicom kuchenkę, kurier wypakował ją ulicę obok i stwierdził, że "Już ją wyładował i nie będzie jej pakować i wozić dalej". Rodzicielka oczywiście powiedziała że nie odbiera towaru, dopóki nie zawiezie jej pod dobry adres. Kurier nie ma czasu i się zawija zostawiając kuchenkę na ulicy. Okazuje się że kurier podrobił podpis na protokole odbioru, zgłosiłem reklamację w sklepie, ale za bardzo ich to nie interesuje i proponują śmieszny rabat na następne zakupy.

    Co robić ? Zgłaszać do Sądu przestępstwo i odwiedzić federacje konsumentów ?

    #zakupy #kurier #prawo #problemypierwszegoswiata #problem #pytanie
    pokaż całość

    odpowiedzi (86)

  • avatar

    Idę do przychodni na badania krwi. Otwarte od 7:30, byłem na 7:28 i widzę, że jakieś babska już waruja pod drzwiami. Otwierają, wchodzę, a rury do mnie z mordą, że kolejka!
    - jaka kolejka, jak dopiero otworzyli?
    - przed drzwiami była kolejka!!!!

    Tak... Chyba następnym razem wydam te 100-200 zł i pójdę prywatnie, żeby się z hołotą nie użerać.

    odpowiedzi (92)

  • odpowiedzi (16)