Gorące dyskusje ostatnie 12h

  • avatar

    Dzwoni jakiś dziadulek i pyta, czy nasza szkoła językowa prowadzi zajęcia z języka łacińskiego. Ja zdziwko, ale klient nasz pan, więc sobie zaśmieszkowałem, że na co mu język łaciński, mając nadzieję wcisnąć mu jakiś inny kurs. A dziadek nawija, że w zasadzie to pewnie jest niewiele przed śmiercią i dobrze by było, żeby się nauczył łaciny. Bo jak pójdzie do nieba to łatwiej się dogada ze Świętym Piotrem. Ja kręcę bekę, śmieszek poza kontrolo, i nawijam, że skąd wie, że pójdzie do nieba? Może pójdzie do piekła. A dziadzio na to, że niemiecki już zna.
    #pasjonaciubogiegozartu #suchar #heheszki
    pokaż całość

    odpowiedzi (13)

  • avatar

    Beka. Jadę busem do Niemiec, przejechalismy już Odrę paręnaście minut temu. Zaczepia mnie nieco śniada matka rodziny siedzącej za mną, pokazując w ręce plik paszportów i pyta o kontrol. Nie znamy żadnego wspólnego języka, więc mieszanką polsko-rosyjsko-angielskiego tłumaczę że w obrębie Schengen nie ma kontrol.
    Dosłownie jak widzę że załapała i odetchnęła z ulgą to bus zjechał na pobocze, weszło dwóch polizei, którzy sprawdzają paszporty. Jak doszli do rodzinki to coś im się nie podoba, trzymają ich paszporty i teraz gdzieś dzwonią.
    Jakaś polka rozmawia przez telefon i mówi że będzie "late, there is passport control because of brown people in the bus".
    Sytuacja jest rozwojowa.
    pokaż całość

    odpowiedzi (44)

  • avatar

    No i stało się. W końcu się na jakąś dobrą robotę załapałem w tym całym Internecie ;)

    #angielski #porno

    odpowiedzi (29)