•  

    6 676 - 7 = 6 669

    Tytuł: Pan Lodowego Ogrodu - tom 2
    Autor: Jarosław Grzędowicz
    Gatunek: Fantastyka, science fiction
    ★★★★★★★★★☆

    Książka nas wprowadza w realia życia na planecie Midgaard (taka Ziemia za średniowiecza) a także opisuje problemy jakie mają ludzie z zimną mgłą...
    Trwa wojna bogów. Giną śmiertelnicy. Odwieczne reguły zostały złamane.

    Zacząłem ten cykl z chęcią, przy 2 tomie problem, a później tylko czytać, czytać i czytać :)

    Tytuł: Pan Lodowego Ogrodu - tom 2
    Autor: Jarosław Grzędowicz
    Gatunek: Fantastyka, science fiction
    ★★★★★★★☆☆☆

    Ciężko się zaczynało, ciężko się czytało (nudą wiało) lecz jednak nadal trzyma poziom.
    Jednak trochę tą książkę rozruszał następca Tygrysiego Tronu :)

    Tytuł: Pan Lodowego Ogrodu - tom 3
    Autor: Jarosław Grzędowicz
    Gatunek: Fantastyka, science fiction
    ★★★★★★★★★☆

    Czwórka mieszkańców Ziemi i na Midgaardzie rozpętuje się prawdziwe piekło. Jednak Vuko Drakkainen nie poddaje się i za wszelką cenę chce usunąć Ziemian z tej planety.

    Wreszcie jakiś postęp, nie to co w tomie 2

    Tytuł: Pan Lodowego Ogrodu - tom 4
    Autor: Jarosław Grzędowicz
    Gatunek: Fantastyka, science fiction
    ★★★★★★★★★★

    Walka dobra ze złem, mieszkańców ogrodu z czyniącymi...
    Co prawda zakończenie ma w sobie to coś...
    Tak jakby ścieżka do napisania kolejnego tomu.

    Tytuł: Ritus
    Autor: Markus Heitz
    Gatunek: Fantastyka, science fiction
    ★★★★★★★☆☆☆

    Ritus to odwieczny rytuał walki z mrocznymi siłami. To zasadzka i pościg graniczący z obrzędem mającym zgładzić bestię. To zmaganie człowieczeństwa z wilkołaczym skowytem duszy.

    Książka sama w sobie nie jest zła, ale czegoś mi w niej jednak brakuje, chociaż czytało się nawet przyjemnie.

    Tytuł: Wołanie grobu
    Autor: Simon Beckett
    Gatunek: Thriller, sensacja, kryminał
    ★★★★★★★★★☆

    Nie wszystko jest takie, na jakie wygląda... (a przynajmniej służby mundurowe)
    Doktor Hunter powraca po 8 latach do Dartmoort, aby zakończyć to, co się kiedyś tam zaczęło.

    Tytuł: Szepty zmarłych
    Autor: Simon Beckett
    Gatunek: Thriller, sensacja, kryminał
    ★★★★★★★★★☆

    Podejrzany? Oczywiście... ale czy to na pewno on?
    Ważki, doprowadzą tym razem bohatera do rozwiązania zagadki...

    #bookmeter

    Wpis został dodany za pomocą skryptu do odejmowania

    pokaż spoiler Dzięki niemu unika się błędów w działaniach
    Pobierany jest zawsze ostatni wynik

    Gorące dyskusje ostatnie 12h

    • odpowiedzi (12)

    • avatar

      Przypomniała mi się historia mojego kolegi geja ze studiów.
      Ziomek ubierał się bardzo schludnie i trendy, mówił lekko podwyższonym głosem, chodził do klubów dla gejów i ogólnie obracał się w tym towarzystwie. I oprócz tego miał wiele psiapsiółek, z którymi chodził na zakupki, doradzał, No ogólnie kurwa typowy gej przyjaciel z seriali pokroju "Seks w wielkim mieście". Z tą jednak różnica, ze jego koleżanki były znacznie ładniejsze, niż Pani Koń ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      Do czego zmierzam. Mój kolega dochodził do takiej zażyłości z tymi laskami, ze one bez problemów pokazywały mu się u siebie w mieszkaniu w bieliźnie i pytały czy ładna itd. Ofkorz w tym czasie (przypadkiem hehe) pojawiało się winko i ciekawsze tematy. I również temat jego pociągu do kobiet xDD I wtedy tez wiele jego psiapsiółek chciało sprawdzić, czy da się zaciągnąć geja do łóżka - on dawał się zaciągać, po wszystkim mówiąc, ze to nie to i jednak woli facetów, ale wiele z nich miało satysfakcję, ze zaciągnęło geja do łóżka.

      No jak się kurwa domyślacie, ziomek nie był żadnym gejem, a 100% hetero - po prostu wykminil sobie ten sposób na ruchanie świnek i szło mu to znakomicie xD

      Prawdę o nim poznałem, kiedy jeszcze razem należeliśmy do studenckiego ONR i ruchalismy się w dupe. To były czasy.
      pokaż całość

      odpowiedzi (29)

    • odpowiedzi (15)