•  
    B..........n

    +18

    Też macie tak, że po paru miesiącach kompletnie nie pamiętacie fabuły książek, które czytaliście zafascynowani albo bardzo wciągnięci? Książek, które bardzo wam się podobały? Mam często tak, że nie potrafię sobie przypomnieć jak zakończyła się książka, którą jakiś czas temu przeczytałem, mimo, że uważam ją za jedną z moich ulubionych. Przykłady? Nie pamiętam kompletnie przygód Wiedźmina (to można tłumaczyć tym, że przeczytałem przed wstrząśnieniem mózgu 5 lat temu), nie pamiętam zbyt dokładnie jak się kończyło Metro 2033 ani jak się nazywał bohater (czytałem ok. 2 lata temu), nie pamiętam zakończenia Śledztwa i Niezwyciężonego Lema (i jeszcze paru szczegółów/myśli z książek Lema, a czytam mniej więcej jedną na dwa miesiące od półtora roku). Czytając eseje/rozdziały z Odkrywając Wolność nie potrafiłem z głowy wymienić tekstów, które już przeczytałem i o czym były - bramka otwierała się dopiero jak spojrzałem w spis treści. Czasami mam też wrażenie czytając ponownie dla pewności jakiś fragment, że nigdy go nie czytałem, mimo że wiem, że go czytałem.
    Radzę sobie teraz z tym problemem dobrze, ponieważ czytając podkreślam ołówkiem ciekawsze, ważniejsze fragmenty (szczególnie gdy czytam literaturę filozoficzną i polityczną) lub przekartkuję książkę i wszystko mi się od razu otwiera. Po samym czytaniu też myślę o tym co przeczytałem a to poprawia pamiętanie, jednak jest faktem, że mam jakiś problem w przypominaniu sobie fabuły książek po czasie dłuższym niż 3 tygodnie, tak jakbym to kasował (albo chował bardzo głęboko). Ale ogólnie z pamięcią i nauką nie mam problemu.
    #ksiazki #mozg #bycieglupim #pamiec Przepraszam za tag #nauka ale może jest tu jakiś ekspert od tych spraw

    +: s....m, Zashi +16 innych
    •  

      @BartFieldman: u mnie to zależy silnie od tego jak dużo czytam i czy książka mi się podobała. skoro nie do końca pamiętam co w niej było, to mój mózg uznaje, że ta książka to drewno. ale i tak każdą książkę opisuję w specjalnym notesie/zeszycie + zawsze oceniam na LC. dzięki temu mam jakiś punkt zaczepienia jak chcę do czegoś wrócić np. sprzed kilku miesięcy.

      +: B..........n
    •  

      @BartFieldman: Też tak mam. Myślę, że to normalne, jeśli przyjmuje się książki w dużej ilości. I szczerze? Nie mam pojęcia od czego zależy to, że jedną książkę zapamiętamy lepiej a drugą nie. Kiedyś myślałam, że cięższe książki łatwiej zapisują się w długotrwałej pamięci, tak mam z "Idiotą", sporo pamiętam do dziś, choć książkę czytałam tylko raz.

      Ale z drugiej strony czytałam też "Bracia Karamazow" tego samego autora i pamiętam tyle co nic. Łatwo zapamiętuje książki Stephena Kinga, ale np. Tess Geritsen poszczególnych fabuł - nic, tylko że są tam te dwie główne bohaterki.

      Myślę, że to nie jest żaden problem :) Czytasz dla rozrywki, ciesz się chwilą :) Tyle.

      +: B..........n
    •  
      s......7

      +1

      podkreślam ołówkiem

      @BartFieldman: Taki trochę offtopic, za podkreślanie w książkach powinni rączki powyżej łokcia upierdalać( ͡° ʖ̯ ͡°) Znajdź inny sposób;)

    •  

      Komentarz usunięty przez autora

      +: B..........n
    •  

      @BartFieldman: ja specjalnie staram się nie zapamiętywać żeby móc kiedyś czytać kolejny raz :)

    •  
      B..........n

      +2

      @scout667: Moje ksiazki. Notowanie po ksiazce zwieksza jej wartosc ;)

      +: t..........m, gjk_
    •  

      @BartFieldman: Tak i nie. Zupełnie zapominam imiona bohaterów i nazwy miejsc. Potrafią mi one uciec podczas czytania dłuższych książek i cyklów. A jak nie wylecą mi z głowy, to je jakoś zniekształcę. Ale zawsze pamiętam co jaka postać zrobiła. Z fabułą nie mam problemów. Chociaż czasem muszę chwile poświecić na przypomnienie jej sobie.

      Wiele razy zdarzało mi się, zachęcony opisem, pożyczyć/kupić książkę. Następnie zaczynałem czytać gdy nagle uderzało mnie coś znajomego i cała fabuła wracała do mnie.
      Z książkami popularnonaukowymi nie mam takiego problemu, gdyż robię notatki na bieżąco i z nich robię sobie powtórki.

    •  

      @BartFieldman: Podkreślanie gówno daje. Rób bardzo skrótowe notatki. Musisz choć trochę włożyć wysiłku żeby zapamiętać, inaczej mózg to potraktuje jak nic ważnego nie zapamiętasz.

    •  

      @BartFieldman: Jedyne co nie pamiętam, to większości nazw, nazwisk itp - ale zawsze mam z tym problem :) W życiu jak kogos widziałem kilka razy, a później długo nie widziałem to też nie pamietam jak się nazywa, choć mogę opowiedzieć, co robił jak go spotkałem ostatnio, albo w co był ubrany...

    •  

      @BartFieldman: To chyba zależy od osoby i predyspozycji. Z większości książek, które przeczytałam naprawdę mało pamiętam. Czytałam wszystkie serie od Hobb równocześnie z moją mamą ok. 5 lat temu. Wiem, że je uwielbiam ale naprawdę mało pamiętam z fabuły, kiedy moją mamę mogę w każdej chwili spytać o imiona czy jakieś zdarzenie. Nad niektórymi rzeczami musi się zastanowić, ale o co jej nie spytałam to pamiętała.
      Może to kwestia tego, że ona nie zapycha sobie mózgu śmiesznymi obrazkami i gównem z internetu.

    •  

      @BartFieldman: ja to przekułem na zaletę. Dotyczy to książek, ale również filmów (nie zależy od ilości obejrzanych/przeczytanych). Za jakiś czas wracasz do tego i ponownie przeżywasz. Polecam. W pełni odkryłem to na "Wyspa tajemnic". Najpierw film, potem książka, potem za jakiś czas znowu film i zawsze było zajebiście.

    •  
      O..........r

      0

      Komentarz usunięty przez moderatora

    •  

      @BartFieldman: Też tak miałam, a nawet gorzej - zapominałam tytułów książek. Nie wiem, skąd to się brało; w tamtych czasach czytałam bardzo dużo książek, może to dlatego? Podobnie mam z filmami, dlatego założyłam swojego czasu konto na jednym z portali, gdzie można oceniać obejrzane filmy i dodawać także inne do obejrzenia, to bardzo pomocne w moim przypadku. Fabuła nadal zdaje mi się umykać, ale mam wrażenie, że w mniejszej skali. Może załóż konto (nie usuwaj ( ͡° ͜ʖ ͡°)) na jednym z takich portali, tylko dotyczącym książek?

Gorące dyskusje ostatnie 12h

  • avatar

    Kiedyś pod jednym z wpisów, zapytałem robiąca tutaj sobie marketing firmę savio o to, czy są kolejnym importerem sprzętu z CN z naklejonym tylko swoim logo. Wyparli się, twierdząc - że to oni tworzą ten sprzęt, oraz zlecają produkcje pod ich specyfikacje. xD

    Przecież tutaj jest identyczna sytuacja jak w przypadku innych firm ściągających kontenery sprzętu z chin, z naklejonym swoim logotypem. Będąc w markecie widzę czajnik elektryczny firmy Esperanza, a obok stoi czajnik firmy Manta, wyglądają 1:1 i mają parametry techniczne 1:1, jedyna różnica to logotyp.

    Jak savio twierdzi, że sprzęt produkują pod ich sprecyzowane zamówienie, skoro na rynku już wcześniej był głośnik innego sprowadzacza kontenerów - hykker (ten biedronkowy sprzęt) , który jest identyczny jak super głośniczek o określonej przez dystrybutora specyfikacji na zamówienie od savio?

    https://www.hykker.com/sprzet-rtv/glosnik-tekstylny-new-retro/

    https://www.savio.net.pl/produkt/bezprzewodowy-glosnik-bluetooth-bs-011/

    Celowo kilka wpisów przeczytałem, zawsze podkreślacie, że nie ukrywacie "że produkcja jest zlecana firmom z PRV, ale POD WASZE WYŚRUBOWANE WYMAGANIA I OKRESLONA PRZEZ WAS SPECYFIKACJE". :D guzik prawda, ten sam sprzęt z innym logotypem.

    Po co się tak wypierać.

    #afera
    #savio
    @SAVIO_multimedia:
    pokaż całość

    . . . kliknij, aby rozwinąć obrazek . . .

    odpowiedzi (108)

  • avatar

    Po 3 latach pracy tutaj, nie stałem się lepszym człowiekiem. Ale jedno mogę stwierdzić bez cienia wątpliwości. Stałem się mistrzem pakowania. Pierdolonym Carem Wysyłki. Taśma klejąca stała się moją drugą skóra, nóż do tapet przedłużeniem ręki, a strecz berłem. Jestem w stanie bezpiecznie wysłać Tadz Mahal z zapałek na drugi koniec Polski, zanim jeszcze zaschnie klej. Znam wszystkich kurierów, mojego psa nazwę DHL, kota DPD, a rybki UPS i FedEx. Można powiedzieć, że ukształtowała mnie folia bąbelkowa.
    #uk
    pokaż całość

    odpowiedzi (8)

  • avatar

    Pazdan w turcji
    #mecz #meczgif #pazdan

    odpowiedzi (32)

Advertisement