•  

    #bookmeter #czytajzwykopem

    6 492 - 1 = 6 491

    Tytuł: Przeliczeni. Tajemnice galerii handlowych
    Autor: Daniel Dziewit
    Gatunek: reportaż (?)
    ★★★★★★★☆☆☆

    Mam bardzo duży problem z wystawieniem oceny tej książki. Opisuje ona historię wielu ludzi, którzy zbankrutowali wynajmując lokale w galeriach handlowych. Podpisali umowy najmu na wiele lat, na podstawie dostarczonych przez galerię informacji o potencjalnych tysiącach klientów - podczas gdy w rzeczywistości zamiast obiecywanych przed wynajmem złotych gór, klientów było tylu co kot napłakał. A czynsze do zapłaty były ogromne - i nienegocjowalne.
    Galerie stosują też wiele praktyk wyciągania pieniędzy od najemców - jak choćby zawyżanie opłat za prąd, opłaty marketingowe, które nie przekładają się na nowych klientów, czy organizacje różnych wydarzeń, które przyciągają ludzi do galerii (np.wycieczki szkolne... WTF?), które jednak praktycznie nie przekładają się na wzrost liczby płacących klientów.
    Mowa też jest o drakońskich karach stosowanych przy próbie opuszczenia lokalu, przepadku mienia na rzecz galerii mimo sporych pieniędzy włożonych w remonty lokali, czy wymuszaniu podpisywania tytułów egzekucyjnych z artykułu 777...
    Wszystko to oparte jest na wielu opisanych historiach ludzkiej krzywdy - ludzi często wodzonych przez management galerii za nos, doprowadzonych do bankructwa i depresji..

    Książka porusza bardzo ważny temat. Jest jednak napisana dość kiepskim językiem, sporo w niej powtórzeń i bardzo mało konkretów. Czasem wygląda jak laurka dla autora, który twierdzi, że może pomóc, ale bez podania jakichkolwiek sensownych sposobów (w jednym miejscu jest mowa o sprzedaniu nierentownego biznesu "słupom"). Pierwsza część to opis wielu ludzkich tragedii - najemców którzy wszystko stracili, dalej jest kilka stron porad na temat negocjacji umów do podpisania z galerią oraz nieco uwag prawnika. Autor w kilku miejscach używa dość dziwnego słownictwa (np. zamiast przychód ze sprzedaży mówi o obrotach).

    Jeśli chodzi o tematykę - to ze społecznego punktu widzenia - jest bardzo ważna. Jeśli chodzi o wykonanie ksiązki - to nie wiem czy nie lepiej poczytać bloga http://przeliczeni.blox.pl/html - bo książka to właściwie to samo co blog.

    źródło: merlin.pl

    •  

      @fledgeling: ale to jest takie tylko galerie oszukujo czy jakaś obiektywna próba spojrzenia na to?

    •  

      @szaloneneutrino: książka jest obiektywna i opisuje prawdziwe życie, ale to straszne wodolejstwo: pierwsza połowa to głównie opisy sytuacji kolejnych "przeliczonych" czyli osób, które wynajęły powierzchnię w galerii oczekując klientów (np. wg zapewnień galerii po 10 tysięcy odwiedzających dziennie), a w rzeczywistości przychodziło ledwie po 200, przez co przedsiębiorcy nie mogli zarobić na czynsz. Było też o różnych innych grzechach zarządów galerii - np. sklepie, w którym na towar codziennie spadał pył, czy sklepie, gdzie lała się woda - i zalewała towar. Oczywiście reakcji ze strony właścicieli galerii brak - kazali tylko sobie płacić czynsz.

      Książka jest dość ciekawa, ale spokojnie mogłaby mieć ze 100 stron mniej. A gdyby to był poradnik - to pewnie by się na 50 stronach zmieścił. Jest tam kilka stron porad dla potencjalnych nowych najemców. Generalnie to chyba dobra lektura dla kogoś, kto chce wynająć powierzchnię w galerii - dobre ostrzeżenie, że można pójść z torbami przez niekorzystne dla małych najemców umowy.