Gorące dyskusje ostatnie 12h

  • avatar

    #rzeszow #korposwiat #pracbaza #januszebiznesu
    Kurwa, aplikowałem w czerwcu na koordynatora, potem przez telefon stwierdziła że na ambasadora bo koordynatorem tylko ona jest xD
    Myślę dobra jedziemy dalej bo co mi zależy az do dzisiaj jak dostałem maila o UMOWA O BEZPŁATNE PRAKTYKI ABSOLWENCKIE.
    I sie zaczęło. Stara mi nie zdarzyła bigosu nagotować
    Reszta w komentarzu
    pokaż całość

    . . . kliknij, aby rozwinąć obrazek . . .

    odpowiedzi (73)

  • avatar

    #mechanikasamochodowa #motoryzacja #peugeot #samochody

    Podchodzę rano do swojego samochodu rano, a tutaj takie cudo się dzieje xD wszystki płyn chłodniczy wyciekł

    odpowiedzi (74)

  • avatar

    Przeklejam z pewnej grupki ostrzeżenie dla #rozowepaski z #warszawa
    "W sumie nie wiem od czego zacząć, więc streszczę całą sytuację od początku. Jakieś pół roku temu zaczepił mnie jakiś chłopak nad Wisłą z takim tekstem: „hej, wybacz ze ci chwilę zajmę ale dwa tygodnie temu widziałem cię nad Wisłą, w poniedziałek widziałem cię o 9:03 na Wierzbnie, a teraz cię widzę 3 raz więc już musiałem zagadać”
    Wydało mi się to w chuj creepy że pamięta dokładną godzinę, w której mnie widział, ale po prostu powiedziałam że nie jestem zainteresowana, mam chłopaka i takie tam, po prostu coś żeby się odczepił. W końcu przestał za mną iść, ale jakieś 2-3 miesiące temu spotkałam go po raz kolejny, na początku nie ogarnęłam kto to, ale później sobie przypomniałam i zaczęłam zgrywać głupa, że z kimś mnie pomylił i w ogóle, ale nie chciał się odczepić, powiedział że „jestem taka wyjątkowa że z nikim by mnie nie pomylił”. Z miesiąc temu znowu go spotkałam ale skończyło się na gapieniu się na mnie. Dziś poszłam na uczelnię załatwić coś w dziekanacie i zgadnijcie kogo spotkałam. Tak, właśnie jego. Zachowywał się jakbyśmy byli jakimiś długoletnimi przyjaciółmi i wielce ucieszony mowi do mnie „co za spotkanie, cześć Karolina!”. Powiedziałam żeby się odjebal ode mnie bo to nie jest już nawet zabawne i spanikowana wyszłam stamtąd, godzinę wracałam do domu bo dostałam w chuj ogromnego ataku paniki."
    pokaż całość

    . . . kliknij, aby rozwinąć obrazek . . .

    odpowiedzi (115)