Gorące dyskusje ostatnie 12h

  • avatar

    Czołem Mireczki,

    Pamiętacie mój wpis o agresywnym macho w kabriolecie?. Po dłuższym czasie zastanawiania się, czy w ogóle warto interweniować w tej sprawie jednak uległem i zdecydowałem się zadzwonić do ASO i zrobić wycenę szkody. Okazało się, że wymiana klamki wraz z czujnikiem ruchu kosztuje w Megance 1200 złotych ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    Dzisiaj pojechałem na komisariat spisać zeznania. Dowiedziałem się, że wybryk kierowcy czarnego Mercedesa to nie wykroczenie, ale przestępstwo, w dodatku ścigane z automatu (prawdopodobnie przez kwotę naprawy).

    Naprawdę długo zastanawiałem się nad zgłoszeniem tej sytuacji. Szczerze Wam powiem, że nawet nie zależy mi na tym, aby dostać jakiekolwiek pieniądze - byłbym szczęśliwy gdyby udało się go zlokalizować i aby w najgorszym wypadku dostał roboty społeczne, bo wydaje mi się, że pieniądze dla tego Pana nie są problemem.

    Co ma się zmienić w tym kraju, skoro nie będziemy interweniować w takich sytuacjach?

    Przy zgłaszaniu sprawy nie dostałem żadnego kwitu, ale dla potwierdzenia wrzucam zdjęcie pouczeń jakie musiałem podpisać przy składaniu zeznań :p

    Wołam plusujących poprzedni wpis, tworzę tag #machowkabrio i będę wołać w przyszłości obserwujących :)

    #stopcham #polskiedrogi
    pokaż całość

    odpowiedzi (113)

  • avatar

    Do mojego syna przyszedł jakiś #rozowypasek pierwszy raz. Siedzą sami zamknięci w pokoju z głośno puszczoną muzyką. Aż mnie korci by mu wstydu narobić i wywinąć jakiś numer ojca nosacza janusza debila. XD
    #oswiadczenie #zonabijealewolnobiega #dzieci #czlowiekskurwiel

    odpowiedzi (189)

  • avatar

    PKP zrobiło mi dzisiaj dzień (⌐ ͡■ ͜ʖ ͡■)

    Wchodzę do pociągu, zajmuję miejsce, do odjazdu jakieś 5 min. Nagle drzwi się otwierają i wpada jakiś ciapak. Cały zdyszany podbija do konduktora i zaczyna się dialog (co ciekawe potrafił się posługiwać łamaną polszczyzną):
    Ciapak: Dzień dobry, czy można bilet?
    Konduktor: Uuu nooo, troche późno Pan przyszedł, ale można.
    Ciapak wyjmuje kartę, ale zanim zdążył się odezwać konduktor powiedział, że nie można płacić kartą, niech leci szybko do kasy i tam kupi. Śniady kolega spojrzał na konduktora z lekką dozą niepewności i zapytał czy na pewno chwilę poczeka na co ten odparł, że jest jeszcze chwila czasu, niech biegnie.
    Drzwi otworzyły się, ciapak wybiegł, a konduktor jak gdyby nigdy nic:

    pokaż spoiler rzekł przez krótkofalówkę "Pociąg numer ... gotów do odjazdu". I pojechalismy ( ͡° ͜ʖ ͡°)
    a mógł mu przecież wystawić taki do opłacenia w ciągu 7 dni xD


    #pkp #heheszki
    pokaż całość

    odpowiedzi (138)