•  
    R.....0

    +18

    Na wstępie z góry informuję - nigdy nie głosowałem na PiS, nie głosuję i nie zagłosuję.

    Platforma się wyczerpuje. Ci na górze dawno to zauważyli, stąd trzeba było zatamować wyciek z Platformy, dlatego z lewej strony powstał ZLew, z prawej Petru. Plan był taki, by PO + ZLew + Nowoczesna mieli więcej niż PiS. Jak się potoczyło i jak wyszło ze ZLew'em wiemy, trochę nie pyło, ale Petru miał więcej szczęścia, no ale dobra, zacznijmy od początku. Petru powstał tak nagle, z pełnymi, gotowymi strukturami partyjnymi, z pozytywnymi sondażami z parasola, z pieniędzmi, z przychylnym nastawieniem mediów które powolutku zaczęły o nim gdzieniegdzie wspominać, powolutku go uwzględniać a to tu, a to tam. Chodziło o to by jakkolwiek wszedł do sejmu, choćby wszedł sam z Nowoczesnej jako jedyny poseł (byłby co prawda wtedy niezrzeszonym, ale to nieistotne) - to jest pretekst by móc o nim gadać. No i wszedł. Teraz byle pierdnie to jest temat PETRU COŚ ZROBIŁ. I to się udało, wystarczy włączyć telewizor i włączyć czasomierz na jedną godzinę. W ciągu tej godziny jest gwarancja, że pojawi się przynajmniej raz twarz Petru, jego nazwisko czy jakiekolwiek wspomnienie o nim w prawie każdym programie politycznym i pomiędzy nimi. Petru powiedział, Petru zgłosił, Petru to, Petru tamto, partia Nowoczesna to, tamto.

    Wnioski:
    Aktualnie trwa budowanie i kreowanie wizerunku Petru i Nowoczesnej. Media głównego nurtu tworzą mu wizerunek zbuntowanego przeciwko systemowi, umiarkowanego wolnościowca, który chce wprowadzić więcej wolności, bardzo podobnie jak lata temu mówił pięknie Tusk, który zresztą wygrał wybory na bardzo wolnościowym programie gospodarczym. Petru jest starannie kreowany przez media prawdopodobnie na przyszłego premiera, a Nowoczesna na przyszłą partię rządzącą by mieć gotową alternatywę po rządach PiS, przy czym układ wychodzi ze skóry by nastąpiło to jak najszybciej i będą naciskać na wcześniejsze wybory, a PiSowi wytykać wszystko, cokolwiek zrobi, OBOJĘTNIE CO, to zostanie to przedstawione jako porażka, błąd, wstyd dla narodu i będą ciągle pokazywać ryje z PO, z Nowoczesnej lub innych randomów, którzy załamują się nad totalitaryzmem pisowskim który robi z Polski Białoruś i zmierza ku zagładzie. Podobnie było w ~2007 za poprzednich rządów PiS, media potwornie atakowały ich aż do momentu gdy PiS wygrzebał raport do WSI i zaczął straszyć jego ujawnieniem, wówczas wszyscy krzyczący na PiS nagle magicznie spotulnieli, a media nagle magicznie zaczęły miło się o PiS wypowiadać.

    Platforma Obywatelska dorobiła się za swojej kariery masy afer, oszustw, krętactw, a media głównego nurtu starannie unikały tematu lub przekręcały tak, że ktoś inny a nie Platforma był winny, zaś samą partię PO media przedstawiały jako partię sukcesu i wolności mimo, że w rzeczywistości była to (i zresztą jest nadal) proniemiecka partia wielkiego, zagranicznego biznesu, która przez 8 lat dokręcała śrubę Polakom, a swoje dokręcanie tłumaczyła kryzysem, bo na coś trzeba zwalić winę. Jest to jednoznaczny sygnał, że jeśli te media kogoś przedstawiają w sposób pozytywny, tak jak niegdyś PO, to jest to oczywiste, że mamy do czynienia z kimś kto nie zagraża układowi. Czyli Petru to ten sam, bezpieczny dla ludzi na górze układ, tylko dużo krzyczy, bo udaje zbuntowanego.

    Natomiast jeśli media kogoś atakują to robią to z dwóch powodów:
    A) Chce pozabierać koryto obecnym beneficjentom państwowych stołków i spółek pół państwowych pół prywatnych oraz chce wprowadzić swoich ludzi na odpowiednie wysokie stanowiska żeby tamtych ludzi ukarać za oszustwa, zaś swoje oszustwa za pomocą tych ludzi umarzać.
    B) Chce zabrać koryto i puścić to na rynek.

    #polityka #nowoczesnapl #nowoczesna #petru #pis #prawoisprawiedliwosc #przemyslenia #polska #wydarzenia

    +: H.......d, Alkreni +16 innych

Gorące dyskusje ostatnie 12h

  • avatar

    #dziendobry #pracbaza ale mnie plecy napierdalają ( ͡° ʖ̯ ͡°)

    odpowiedzi (13)

  • avatar

    To co od kilku miesięcy się dzieje w Kuala Lumpur to jest jakaś przesada. Każdy pewnie słyszał, że płonie 'Amazonia'. Mało kto wie, że na Sumatrze wypalane są ogromne połacie lasów. Większość jest wypalana pod uprawy oleju palmowego. Cały ten syf leci z Indonezji na Malezję i KL gdzie od kilku lat mieszkam.

    Dawno nie było aż tak źle. Do tego stopnia, że musieliśmy się zaopatrzyć w filtr powietrza do mieszkania. Całe miasto jest pokryte 'mgłą' która jest rezultatem wypalania w/w lasów. Bóle głowy, kaszel i inny szajs związany z tą sytuacją to już powoli normalność - jakkolwiek źle by to nie brzmiało.

    Powietrze normalnie widać i czuć. W każdym oddechu. Maski są wyprzedane w sklepach, nawet te, które i tak nie pomogą na to co wisi w powietrzu. Filtry powietrza na zamówienie. Na swój czekaliśmy tydzień. Jakiekolwiek wyjście na dwór czy to do parku, na basen itd. jest conajmniej nierozważne.

    Widoczność oceniam na mniej niż kilometr. Zmierzyłem dystans na google mapach od budynku gdzie mieszkam do tego, który jako tako widzę z okna. Foto w zalaczniku.

    Rząd Indonezji ma to wszystko w dupie. Malezyjskie firmy pod przykrywką tego co odpierdala się w Indonezji zaczęły wypalać lasy na półwyspie.

    #podroze #malezja #friqbloguje #zalesie

    pokaż spoiler pomijam co sie dzieje na borneo. Tam to jest masakra.


    EDIT:

    Prawie 1500 szkół pozamykanych w wielu miejscach do piątku.
    pokaż całość

    odpowiedzi (58)

  • avatar

    Czaicie, beka bo human xD
    #heheszki #humorobrazkowy #studbaza

    . . . kliknij, aby rozwinąć obrazek . . .

    odpowiedzi (67)

Advertisement