•  

    Do codebase #android został zaimportowany kod OpenJDK:

    https://android.googlesource.com/platform/libcore.git/+/51b1b6997fd3f980076b8081f7f1165ccc2a4008

    Oznacza to tyle, że Google porzuca Oracle JDK na rzecz OpenJDK i otwarte API javy będzie używane w przyszłości, Google prawdopodobnie będzie musiał wspierać także OJDK a do Androida niedługo zawita Java8+

    #java #oracle #androiddev #programowanie

    •  

      @mk321: To nie ma ze sobą nic wspólnego. Oracle więcej teraz pakuje kasy w rozwój javy niż pobiera ze szkoleń i certyfikacji, więc stało się to dla nich nieopłacalne i mniej się przykładają do javy. Tutaj masz przykład: project jigaw miał być dostępny w JDK7 (2011!), a będzie dopiero w JDK9(2016). Tutaj poszło o inny spór, od tego roku w USA interface i API można patentować. Oracle od lat miało prawa autorskie do API Javy, które Google wykorzystało nielegalnie w Androidzie, Oracle teraz chce wykorzystać nowe prawo (które samo sobie kupiło w kongresie USA) i opatentować API Javy żeby ciągnąć kasę z wynajmowania tego API, dlatego Google musi przenieść się z Oracle-API (które było nielegalnie używane) na otwartą implementację. Mówić krócej: Android powstał przez nielegalne wykorzystanie javy, i teraz chcą "naprawić" swój błąd.

    •  

      @skradzionyLogin: aha, bo myślałem, że Oracle przestaje rozwijać JDK i Google ma info, że to na serio i dlatego przesiadają się na wersję OpenJDK.

      To wychodzi teraz, że każdy co będzie chciał używać Javy będzie musiał płacić Oraclowi? Czy to tylko chodzi o Dalvika (czyli ci co będzą używać Javy to wszystko spoko, chyba że będą chcieli zrobić coś jak Dalvik - swoją wersję).

      To z drugiej strony dobrze. Jak Oracle będzie chciało ciągnąć kasę za Jave, to będą bardziej się przykładać do jej rozwoju. Chociaż z drugiej strony i tak jej używają, więc nie muszą aż tak mocno rozwijać.

    •  

      To wychodzi teraz, że każdy co będzie chciał używać Javy będzie musiał płacić Oraclowi? Czy to tylko chodzi o Dalvika (czyli ci co będzą używać Javy to wszystko spoko, chyba że będą chcieli zrobić coś jak Dalvik - swoją wersję).

      @mk321: Każdy kto będzie chciał stworzyć forka javy i zarabiać na nim.

      Dalvik to maszyna wirtualna i to nie ma nic do rzeczy ;)

      Jak Oracle będzie chciało ciągnąć kasę za Jave, to będą bardziej się przykładać do jej rozwoju. Chociaż z drugiej strony i tak jej używają, więc nie muszą aż tak mocno rozwijać.

      Nah... to koniec javy, oni nie chcą jej już rozwijać tylko ciągnąć kasę dopóki java żyje.

    •  

      @skradzionyLogin: to co złego zrobiło Google? "Forka" tzn.? Nie chodzi o Dalvika?

      Czyli tak jak teraz jest OpenJDK - fork JDK, to nie będzie więcej mogło takich powstać? To co się stanie z tym co już jest?

      Jak to koniec Javy? Niemożliwe...
      To że niby zostaje teraz jedynie ASP.NET (C#) od Microsoftu? Czy coś się pokazuje na rynku godnego uwagi, żeby korpo miały w czym robić?

    •  

      @mk321: No nie tak że "koniec koniec" javy, ale koniec jakieś epoki. Inne korpo jak amazon, ibm, setki banków używają javy wszędzie wiec nikt nie pozwoli tak javie umrzeć. Oracle po prostu spieprzyło dużo ważnych decyzji w javie i nie da się tego odkręcić. Tak samo Oracle zabiło RIP Solarisa.

    •  

      @skradzionyLogin: no działać na pewno będzie dalej, bo mają ją duże firmy są duże systemy. Praca dla programistów też będzie bo będzie trzeba je dalej wspierać.

      Ale dla mnie (jako przyszłego juniora) najważniejsze jest w czym będą pisane nowe systemy - bo to jest najfajniejsze i będzie w tym najwięcej pracy. Wychodzi już, że od Javy będzie się w nich odchodzić?

    •  

      @mk321: Od javy sie bedzie odchodzić, ale JVM trzyma się mocno - rzuć okiem na inne technologie - Groovy, Scala, Clojure, Kotlin

    •  

      @bartosz-k999: coś tam próbowałem pisać w Scali, to szło mi ciężko (podobnie jak w F#). Chyba nie ogarniam tych funkcyjnych. Z Clojure pewnie będzie podobnie.
      W Groovy wiem, że są już pisane komercyjne projekty, ale też nie dotykałem.

      Kotlin - wydaje się fajny. Tylko, że on JetBrainsa.
      Jednym z powodów dlaczego nie chciałem iść w C# było to, że Microsoftu. Już nieraz pokazali, że mogą porzucić projekt (MFC, XNA).
      Jak jest w Kotlinem? Po pierwsze czy nie mają na niego jakiś licencji/patentów, że jak będą chcieli, to zacząć ściągać kasę (i w efekcie nikt nie będzie chciał go używać)? A po drugie czy to tylko oni go rozwijają i nie ma społeczności? Tzn. jak im się odechce, to nikt nie będzie rozwijał?

      Który z tych 4 jest najbardziej godny do nauki (tzn. który się najlepiej rozwija, który jest najbardziej "profesjonalny" tzn. że używają go już duże firmy)?

    •  

      Moim zdaniem zależy też od preferencji: Scale lubią duże firmy do pisania backendów które mogą sie spodziewać dużego ruchu, Kotlin wprowadza trochę świeżego powietrza do Androida - np Square pracuje nad przerobieniem swoich bibliotek. Dodatkowo Kotlin i Scala są do siebie podobne, więc umiejąc jeden można łatwo przejść na drugi.
      Sam jako Androidowiec piszę sobie poboczne projekty w technologii JetBrainsa - zapowiada się obiecująco!