Gorące dyskusje ostatnie 12h

  • avatar

    - Co to?
    - Szynka z wiejskiego dworku.
    - Pewnie droga?
    - Nie, 19 zł za kilogram.
    - A to dziękuję. A to co?
    - Schab czeremchą wędzony.
    - Jaki schab?
    - Czeremchą wędzony.
    - Czym wędzony?
    - Czeremchą.
    - Dziwny jakiś. A to co?
    - Szynka jak za Gierka.
    - A to nie chcę. A to?
    - Pasztet z pieca.
    - Z jakiego pieca?
    - Nie wiem. Z pieca jakiegoś.
    - Nie wie pani z jakiego?
    - Nie.
    - To sprzedajecie i nie wiecie z jakiego. A to co?
    - Szynka Bohuna.
    - Kogo?
    - Bohuna.
    - Nie znam. A dobra ona jest?
    - Dobra.
    - No nie wiem...
    - Niech pani spróbuje.
    [dwie minuty mielenia w gębie i skrzywienie ryja]
    - A to?
    - Parówki z szynki.
    - Z szynki parówki? A po ile?
    - 16 zł za kilogram.
    - Kto to słyszał! Taka cena za parówki? A jakie ma pani paróweczki dla dziecka dobre?
    - Parówki cielęce. 7,99 za kilogram.
    - Ale to dla dziecka mają być!
    - Parówki "jak od MOMy", 3,99 zł za kilo.
    - O, to pani da pięć paróweczek takich dobrych, dla dziecka. I tego bokuna dziesięć deka.

    #pasta #heheszki #coolstory
    pokaż całość

    odpowiedzi (13)

  • avatar

    Bardzo mi się podoba rozstrzał wieku na wykopie, piszesz z jakimiś typami że srać ci się chce a potem się okazuje że jeden ma żonę i dziecko, drugi ma 30 lat i mieszka z rodzicami, trzeci ma 14 lat, a szósty mieszka w Holandii i mówię ci 10 euro za godzinę blancik po pracy to jest życie

    odpowiedzi (23)

  • odpowiedzi (178)