Mam znajomą, kiedys poszła na randkę po ktorej wrociła całkiem zadowolona i bez niczego mowiła jak to fajny facet i super sex. Gość nie dzwonił przez kilka dni. Po jakimś czasie wyszło ze ona w sumie nie chciała iś z nim do łóżka, potem że została zmuszona. Po dwóch tygodniach ryczała ze została zgwałcona. Cześć znajomych zwatpiła ale dwie jej koleżaneczki (ostre feministki) prawie namowiły ja by poszła na policję.
#logikarozowychpaskow
@pimbdziaula_dyfuzyjna: @orzel1987: polskie prawo jasno określa czym jest gwałt i jakie okoliczności muszą zaistnieć żeby móc kogoś oskarżyć o gwałt ʕ•ᴥ•ʔ
kto wraca z bananem na twarzy, potem przez dwa tygodni z kazdym dniem zmienia podejscie do wydarzenia
@orzel1987: Nie ważne jak było. Ważne jak to przedstawi w sądzie. Musiałby się znaleźć świadek (jakaś koleżanka), która przed sądem jawnie zezna przeciwko niej. Jeśli będą jakieś wątpliwości, że późno się na policję zgłosiła itp. to zawsze może powiedzieć właśnie, że była w szoku. A Ty co będziesz miał na swoją obronę? Jedno wielkie nic! Chyba, że kręciłeś całą scenę kamerą.
@orzel1987: Boże, jaka bajeczka. Kto to plusuje? Kolejny #atencyjnyniebieskipasek, który na fali nienawiści do kobiet zbiera plusy, żeby? No właśnie, czemu to robisz? Ta historia to jest z kategorii miejskich legend, normalnie fabuła zerżnięta z pewnego kawału.
@orzel1987: A po co miałbym cię na czarną listę dodawać? Bajeczki mogę sobie czytać, może następnym razem jakąś ciekawą napiszesz.
@orzel1987:
O, proszę, kolejna bajeczka. Nagle w piwnicy siedzę. Samymi stereotypami walisz.
Wyjdź z piwnicy poznaj ludzi przekonaj sie jacy sa zarowno z dobrej jak i złej strony i wroc do piwnicy.
Skoro ludzie tacy są, to dlaczego tagujesz to #logikarozowychpaskow?
Ponadto tak się składa, że jestem mizantropem i obca mi nie jest podłość ludzka. Na tę podłość się składają m.in. właśnie takie wpisy jak twoje.
Co do fali nienawisci to sobie to wypraszam. Wiele kobiet jest lepszych od facetow zalezy od indywidualnego okazu.
Więc dlaczego tagujesz to tagiem, który generalizuje wszystkie kobiety jako głupie?
Najlepiej dodaj mnie na czarnolisto. Pozdrawiam szczescia zycze.
Nie, już ci pisałem wyżej, że nie dodam cię do ignorowanych. Dlaczego więc mnie ciągle nagabujesz o to?
Nie chcesz, żebym jak tu pisał, to ty mnie dodaj. Proste.
#logikaniebieskichpaskow
@orzel1987:
Jakiego jadu? Kolejny pusty frazes. To już jest wzór, używasz wyświechtanych sloganów w prawie każdym komentarzu, na każdy argument masz ogólnikową odpowiedź - ergo wnioskuję, że opowiadasz bzdury.
Podsumowując:
Twoja historia ma tę samą fabułę i puentę co znana historyjka o stereotypowej niezdecydowanej kobiecie, na normalną odpowiedź swego adwersarza zarzucasz mu, że rzadko wychodzi z piwnicy, że nie zna się na ludziach, po czym odpowiadasz mu argumentem "jak ci się nie podoba, to wyjdź". Potem jeszcze twierdzisz, że nie mam dystansu do tej historii. Wręcz przeciwnie, właśnie ten dystans pozwala mi dostrzec wszystkie nieścisłości, którymi się posługujesz.
Następnie imputujesz mi, że traktuje dosłownie coś, o czym ty pisałeś w ten sposób.
Powiedz mi, jaki był cel tego wpisu? Dystans mam zachować? A znajomi wiedzą, że piszesz o ich życiu obcym?
Ciekawe, czy oni by taki dystans zachowali, gdyby nie zostali wymyśleni.
Po jakimś czasie wyszło ze ona w sumie nie chciała iś z nim do łóżka, potem że została zmuszona. Po dwóch tygodniach ryczała ze została zgwałcona. Cześć znajomych zwatpiła ale dwie jej koleżaneczki (ostre feministki) prawie namowiły ja by poszła na policję.
@orzel1987: Niech gosc sie cieszy ze akcja nie dzieje sie w UK
Cześć znajomych zwatpiła ale dwie jej koleżaneczki (ostre feministki) prawie namowiły ja by poszła na policję.
@orzel1987: a tymi koleżankami była Kazimiera Szczuka i Magdalena Środa
@orzel1987: poszła z gościem do łóżka na pierwszej randce ten potem nie dzwoni (się nie dziwie, bo sam bym do kogoś takiego nie dzwonił) i ta płacze że ją wykorzystał i zgwałcił?
Fajne masz znajome (NOT!)
@Namarin: kogoś takiego xd dty też byś seksie uczestniczył, to czemu miałbyś ją obrażać? Oczywiście ona nie powinna jak i on niczego oczekiwać, bo się w ogóle nie znali, ale to nie powód by zrobić coś z kimś, a potem go obrażać, chociaż zrobiło się to samo. Dziewczyna pewnie naiwna i mało pewna siebie, więc nie powinna się godzić na takie przygody, ale zrobiła co zrobiła, a potem widocznie żałowała. Oczywiście powinna to zachować dla siebie, a nie swoe frustracje leczyć w taki sposób.
@orzel1987: true story z czasów, jak byłem na studiach:
Pokój obok nas w akademiku mieszkał mirek (nazwijmy go X), który miał generalnie spory kłopot z relacjami damsko-męskimi. Taka wykopkowa stuleja, ale studiująca historię a nie programista 15k( ͡° ͜ʖ ͡°) W dużym skrócie - jego relacje z kobietami ograniczały się tylko do oglądania pornoli.
Jednak pewnego razu los się do niego uśmiechnął i poderwał jakąś dziewoję. Zaprosiła go do siebie na bunga-bunga. Były kwiaty i 100% romatico. Jak się okazało to był jej pierwszy raz. X nie skumał jednak klimatu i jak to miał w zwyczaju po skończonym dziele udał się na imprezę do klubu, w którym zazwyczaj spędzaliśmy czas. Oczywiście jego niedawna partnerka została w domu xD
Po jakiś 2h do klubu weszło dwóch zakapiorów i pytają się o X. Któryś z kumpli nie zajarzył, ze coś się święci i beztrosko wskazał palcem na X:
Aaa X, to ten najebany, tam stoi!
Zakapiory okazały się być policyjnymi tajniakami. W 30 sek. spacyfikowali X (a by to kawał chłopa) i zabrali ze sobą. X najebany jak szpadel, nie bardzo wiedział co sie stało.
Robiąc długą historię krótką: okazało się, że po wyjściu X od dziewczyny ta doznała jakiegoś szoku, że X ją wydupcył i poszedł beztrosko na imprezę, zamiast się romantycznie oświadczyć i planować wspólną przyszłość. Wpadła więc na pomysł, że zadzwoni na policje i zgłosi gwałt. X powiedział jej, do jakiego klubu idzie, więc bagiety szybko go namierzyli.
Finał był taki, że X spędził kilka dni w areszcie. W tym czasie bagiety powiadomiły rektora i jego rodziców. Rodzice przyjechali po niego zszokowani z jakiegoś zadupia pod Siedlcami.
Po kilku dniach laska przemyślała sprawę, wycofała zeznania i przeprosiła X. X zrezygnował ze studiów. Z tego co wiem wyjechał potem do USA i pracował na stacji benzynowej. Kierowca autobusu nie klaskał.
Oczywiście tępa pizda która go oskarżyła nie poniosła absolutnie żadnych konsekwencji za zniesławienie i de facto zniszczenie życia X.
To co przeszedł w areszcie to druga sprawa. Osadzeni za podejrzenie o gwałt nie mają lekko.
Jaki wniosek z tej historii? Nie wkładaj byle gdzie i w byle co, a baby to chuje.
#logikarozowychpaskow #truestory
@chwila: przeczytaj jeszcze raz post i potem mój komentarz (tylko błagam, ze zrozumieniem)
następnie odpowiedz mi na pytanie, kto oprócz ciebie pisał o obrażaniu?
Dziewczyna pewnie naiwna i mało pewna siebie, więc nie powinna się godzić na takie przygody, ale zrobiła co zrobiła, a potem widocznie żałowała
@chwila: właśnie do takich dziewczyn potem się nie dzwoni :) Chyba że lubisz być z niepoukładaną neurotyczką która sama nie wie czego chce i idzie do łóżka na pierwszej randce.
@Namarin: napisałeś ze nie zadzwonilbys do dziewczyny bo dała ci na pierwszej randce, nazywając ją kimś takim, co definitywnie ma negatywny wydźwięk, chociaż zrobiłeś właściwie to samo co ona. Chyba ze chodziło ci o to jakby potem mówiła, ze ja zgwalciles, ze byś nie zadzwonił, a nie bo miała seks na pierwszej randce.
@chwila: zaraz zaraz, bo mam Deja vu. Czy ty próbujesz bawić się w @xanthia?
Jeśli dziewczyna wyraża chęć pójścia ze mną do łóżka na pierwszej randce to randka się kończy i do niej już nie dzwonię. Proste jak drut.
Bo ja na randki chodzę z kobietami z którymi chcę zbudować jakiś związek a nie po to by sobie poruchać.
@Namarin: mi sie wydaje, że sie powinno szanować druga osobę i nie sypiać z kimś o kim nie myślisz poważnie, albo widzisz że ta osoba jest naiwna. Oczywiście nie mowię o przypadku gdy kobieta zgadza sie na seks bez zobowiązań i mężczyzna to samo. Tylko na pewno w tym przypadki facet nie powinien obrażać tej kobiety po seksie, jak obydwoje są na tych samych zasadach.
@Namarin: to w przypadku jakbyś uprawiał z nią seks... A potem nazywał ja kimś takim, o to mi chodziło. Jak napisałeś, że tez byś nie zadzwonił do dziewczyny jakbyś był na miejscu tego faceta...
uhum, ciekawe tylko jak się wybronisz.
@niemaKlapka: Ciekawe jakie dowody by przeciwko niemu zgromadzili. Zeznania głupich feministek? xD O obdukcji zapewne nie ma mowy, a na jakichkolwiek kamerach widać, że sama z nim wchodzi.
@Namarin: jej chyba chodzi o to, że sam jesteś puszczalski idąc z daną dziewczyną do łóżka na pierwszej randce, więc równie dobrze dziewczyna może nie dzwonić do ciebie bo puściłeś się na pierwszej randce ( ͡º ͜ʖ͡º)
@Desann: Nawet gdyby tak było to bym nie wymyślał że mnie wykorzystała i zgwałciła :)
Sprostowałem już wyżej że ja nie sypiam na pierwszej randce z kobietami (nie mylić z dziewczynami)
@grim: Ja w to wierzę, bo sam miałem podobną sytuację. Generalnie szkoda strzępić ryja na opowieść, ale o mały włos miałbym grubo przesrane. Czytałem wtedy forum prawne, i nie wiedziałem co robić, ale sporo kolesi niało podobne sytuacje i skończyli gorzej. Np w UK za sam zarzut słowny tego typu - bez dowodów, prawdopodobienstwo, ze poślą typa do sztumu jest ogromne. Miej sie na baczności Mirku, bo to serio nie są historie wyssane z palca.
@KrisM89: nie wątpię że takie kretynki istnieją, ale ostatnio tyle trollów na mirko że niczego nie łykam bez dowodów :-)
Mirki i Mirabelki, chciałbym podzielić się dzisiejszymi wrażeniami z @IKEA_Polska #ikea Marki. Otóż narzeczona płaciła kartą debetową @mBank za zakupy w kasie samoobsługowej. Płatność długo trwała, w koncu została odrzucona i wyskoczył komunikat, by zaczekać na pracownika. Czekamy, w koncu przychodzi Pani i nagle pyta jaką karta pokaż całość