Ej Mirki, dobrze zrobiłem?
Szedłem sobie do kolegi i nagle słyszę, że ktoś przytarł samochodem. Odwracam się, a tam jakaś baba yarisem wpieprzyła się w stojący samochód. Zatrzymałem się i patrzę, co zrobi. Wycofała, pojechała 50 metrów dalej zaparkować. Poszedłem za nią, a ta ruszyła i spieprzyła stamtąd :D Blachy zapamiętałem, i wracam do tego samochodu, w który się babsko wpieprzyło. Chciałem jakąś kartkę zostawić, ale nie miałem nic przy sobie. Na szczęście samochód był na sprzedać i była kartka z numerem. Zadzwoniłem i w sumie dialog wyglądał mniej więcej tak:
-Halo?
-Dzień dobry, czy Pan sprzedaje corollę?
-Tak, tak.
-No to będzie Pan musiał obniżyć cenę, bo przed chwilą jakaś babka przytarła ten samochód.
-No chyba kurwa Pan sobie żartuje ze mnie teraz.
-Niestety nie, ale zapamiętałem tablice.
No i w sumie to oddzwonił za jakieś 15 minut z podziękowaniami :D
A zrobiłem tak, bo mi kiedyś też jakiś chuj przytarł samochód, ale niestety nikt nic nie widział.
Jebać tych, co nie potrafią jeździć i jeszcze uciekają jak przytrą.
#samochody #patologiazewsi #kierowcy #starebabyjebacpradem pokaż całość