•  

    #euro2016 #mecz #pewniebyloaledobre #znalezionewinternetach

    LIST OTWARTY DO PANA BOGA
    Szanowny Panie Boże,
    piszemy do Pana w sprawie dzisiejszego meczu Polaków z Niemcami. Nie wiemy, czy śledzi Pan piłkę, ale dla nas ten mecz to jak dla Pana Wielkanoc i Boże Ciało w jednym. Niestety, odkąd pamiętamy, mamy nieodparte wrażenie, że od zawsze miał Pan do Niemców słabość.
    Niemcy dostali Beethovena, my dostaliśmy Piotra Rubika. Kiedy w latach 90-tych niemieccy nastolatkowie zajadali się czekoladą z okienkiem, my suche bułki przegryzaliśmy rozczarowaniem w tubce. A kiedy dziś przeciętny mieszkaniec Hamburga za swoją średnią pensję może polecieć na dwutygodniowe wakacje na Bora Bora, kupić golfa szóstkę i zjeść tyle pistacji, aż mu spierzchną wargi - my za nasze 2100 brutto możemy co najwyżej zapłacić za mieszkanie, kupić miesięczny na autobus i zorganizować sobie wypad na środy z orange do multikina.
    Słowem, Niemców zawsze traktował Pan jak swojego ulubionego wnuczka, któremu nigdy nie żałował Pan werther's original, podczas gdy my byliśmy dla Pana bardziej jak przygłupi parobek ze wsi, który co prawda rozkosznie merda ogonem na widok kostki cukru, ale nie na tyle, żeby dostać pod stołem kawałek kiełbasy.
    A przecież tak bardzo się staramy. Postawiliśmy Jezusa w Świebodzinie, lewica nie weszła do sejmu i już nawet Nergal nie jest jurorem w The Voice of Poland. Mimo to ciągle mamy wrażenie, że na nasz widok wywraca Pan oczami. Nie chcemy tu niczego sugerować, ale mamy teorię, że Pan po prostu nie lubi Polaków. Tak między nami mówiąc, my za sobą też jakoś niespecjalnie przepadamy, ale przecież było mówione, że kocha Pan wszystkich po równo, więc wydaje nam się, że coś tu jest jednak niehalo.
    Podsumowując, sądzimy, że dzisiejszy mecz byłby idealną okazją na gest dobrej woli z Pana strony. To nie musi być nic spektakularnego, nikt tu nie mówi, że zaraz Kapustka z przewrotki na 3:0 i Polska mistrzem świata. Ale takie, dajmy na to, 2:1 po wyrównanym meczu byłoby naprawdę okej. Wie Pan co, remis, 2:2 i jesteśmy kwita. Miłym gestem byłaby kontuzja stawu skokowego u Thomasa Mullera, ale to jak już Pan uważa.
    Jeśli przychyliłby się Pan do naszej prośby, to my z naszej strony możemy obiecać, że już nie będziemy dokuczać Terlikowskiemu i jeszcze dziś wieczorem po uroczystym odśpiewaniu barki wrzucimy Nergala do wulkanu.
    Pozdrowienia dla małżonki.
    Z poważaniem,
    Polacy

Gorące dyskusje ostatnie 12h

  • avatar

    Klepacka o operacji swojego ojca

    „Miałam potworny kryzys, musiałam wspierać załamaną mamę i bałam się, że tata umrze. Przez miesiąc jego choroby nie chodziłam na treningi, codziennie odwiedzałam go w szpitalu. Noc przed operacją przesiedziałam w kaplicy, modląc się do Boga, żeby go nie zabierał. Przez kolejne tygodnie, gdy leżał na OIOM-ie, modliłam się, by przeszczep się przyjął. Tata żyje, jest w dobrej formie. Ten cud umocnił mnie w wierze”, deklarowała w rozmowie z Twoim Stylem
    Wiecie co byłoby cudem? Gdyby w czasie operacji lekarz nagle odsunął się od stołu, usiadł na krześle, odpalił angry birds a przeszczep serca i tak samoistnie zakończył się powodzeniem.

    RIP MARIUSZ SZCZERSKI

    #bekazkatoli
    #4konserwy
    #neuropa
    pokaż całość

    odpowiedzi (19)

  • avatar

    Ostatnia cyfra po naciśnięciu plusa opisuje Twoje życie w innym wymiarze
    1. Bezrobotny alkoholik, kiedyś żyrowałeś pożyczkę koledze, obecnie do spłaty zostało Ci 160k
    2. Makler samochodowy, żona, dwójka dzieci, zero problemów
    3. Uroiłeś sobie, że Biedronka celowo umieszcza cebule na najniższym stoisku z warzywami aby upadlać Polaków. Odsiadujesz dożywocie za napaść z bronią i pobicie kasjerki ze skutkiem śmiertelnym
    4. Heroinista, dodatkowo uzależniony od bukmacherki, w tamtym miesiącu sprzedałeś nerkę aby mieć na dalszą grę
    5. Gej, rodzina źle zniosła coming out, wyjechałeś z partnerem żyć do Malagi
    6. Dwukrotny rozwodnik, dzieci z pierwszego małżeństwa nie chcą Cię znać, niedawno wykryto raka jąder
    7. Uliczny rzezimieszek i kieszonkowiec, zarabiasz na życie w walkach psów dzięki swojemu agresywnemu pitbullowi, bijesz własną matkę
    8. Paranoik i lunatyk. Jeździsz nocami po mieście szukając wypadków aby sprzedawać gorące materiały stacjom telewizyjnym
    9. Sławny celebryta, zaistniałeś wśród opinii publicznej gdy przebrany za Tinky Winky obgryzałeś w kościele paznokcie u nóg

    #heheszki
    #glupiewykopowezabawy
    pokaż całość

    odpowiedzi (29)

  • odpowiedzi (11)